Dodaj do ulubionych

In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5

19.05.15, 12:45
Dziewczyny założyłam kontynuację naszego forum,bo limit na cz.4 juz wykorzystalysmy.
Obserwuj wątek
    • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 14:06
      Melduje sie smilesmilesmile
      • oliwka-81 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 16:47
        Zapraszam rowniez na forum czerwcowe wink

        forum.gazeta.pl/forum/w,252952,157599825,157666834,Re_In_Vitro_czerwiec_2015.html?v=2#p157666834
        • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 20:05
          Jestem i ja smile

          Helcia bardzo mi przykro sad wchodziłam dzis by wlasnie zobaczyc arwoja piekna bete... Brak mi słów i nie wiem co napisac, pewnie nawet nie wiem jak Tobie teraz ciezko sad

          Dziewczyny z in victy ja tez jestem zwolenniczka zrezygnowania z weryfikacji w 3,6,10dpt, przy drugim transferze wlasnie z nich zrezygnowalam i było o wiele mniej stresusmile

          Stachowata to razem czekamy na sierpień smile ty na transfer a ja na rozwiazanie kiss
          • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 20:15
            Martitulka
            Niepowodzenie już opłakałam 7dpt...
            Teraz tylko myślę co mogę zrobić i w czym jest problem, że kolejny raz zarodek walczył ale nie dał rady sad Nie liczę, że prof mi w czymkolwiek pomoże sad No cóż teraz psychicznie muszę nastawić się na laparo sad
          • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 20:16

            Hela tak mi przykrosad moze jednak warto pomyslec o innej klinice przed ostatnim podejsciem?sad sciskam..
            • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 20:43
              6friend
              Nie da rady in vitro poza Poznaniem sad Jeszcze raz zrobię na Polnej. Jeżeli zdecydujemy się na 4 podejście pryw to wtedy zmieniam klinikę.
          • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 20:17
            Czesc dziewczynki wlasnie dotarlam do domku. Mój dzidziuś ma ponad 5 cm, bylo widać raczki i nóżki. Serduszko bilo jak szalone, piękne uczucie je uslyszec. Dzidziuś przespal cale badanie. 😊Po mamie lubi spac😊😊.
            Hela przykro mi bardzo. Zrob ta laparoskopie i zrob tez histeroskopie za jednym razem.
            • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 20:21
              Lupo
              smile smile smile smile smile
              • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 20:36
                Trochę glupio pisać i chwalić sie dzidzia jak komuś sie nie udaje. 😒
                Hela ja z mojej strony moge ci tylko doradzić, zbadaj sie na ureaplasme. Jedz witaminy e i c1000, koenzym q10.
                • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 20:41
                  Lupo
                  Ja bez wiedzy, że to się udaje chyba już dawno ns głowę bym dostała smile Takie historie jak Twoja to motywacja do tego by się nie poddawać smile
                  Q10 brałam, dużo suplementów z resztą brałam...
                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 20:50
                    Masz racje, ja od października od mojej pierwszej próby czytalam was każdego dnia i tylko czekalam na kazda kokejna betę. Pamietam fantazje i rkkrakow jak zaczynały.
                    wierze w to ze każdej z was sie kiedyś w końcu uda. Niestety jednym szybciej drugim trochę później.
                    • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 20:56
                      Lupo
                      Dokładnie smile Nutka zazdrości u mnie zawsze jest, ale takiej pozytywnej smile
                      • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 14:08
                        hej, melduję się.
                        termin mam na 4 listopad.
                        Fantazja, to juz ruchy Cię nie opuszczą wink nie moge sie doczekac swoich kopniaków, choć może jeśli to dziewczyna to mnie oszczędzi.
                        Hela, ja po laparo miałam 30 dni L4 ale wiem, że koleżanki miały 2 tyg i dały radę. Przypomnisz swoje amh? Bo mojej kolezance zrobili laparo diagnostyczne a potem amh spadło drastycznie i na rzadowke sie nie kwalifikowała. potem była wsciekła ze nikt jej nie powiedział o tym ze kazda taka inwazja mogła obnizyc rezerwę. Dlaczego nie możesz zmienić kliniki na inną na trzecią próbę?
                        • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 14:31
                          Dziewczynki zjadlam obiad i za dwie minuty mnie ruszylo i obiad zwrocilam. 😡 Mam nadzieje ze to jednorazowe i po prostu za dużo zjadlam.
                        • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 16:35
                          Hope
                          Moje amh z 08.2013 to 0,96 sad
                          Mam 2 lub 3 mięśniaki i będą je usuwać. Ja pracuję fizycznie, czasami po 12h. Prawdopodobnie L4 będzie dłuższe niż 1 miesiąc.
                          O konsekwencji laparo wiem doskonale. Właśnie dlatego nie miałam usuniętych tych mięśniaków wcześniej. Lekarz twierdzi, że prawdopodobnie mięśniaki wpływają na ukrwienie macicy i w tym tkwi problem.
                          Przeniesienie do innej kliniki? My nie jesteśmy majętnymi ludźmi. Tak naprawdę długów więcej niż kłaków na głowie, a zarobki śmieszne. Koszty dojazdów, noclegów, ewentualnych pryw usg na miejscu nas przerasta...
                          Nie wiem co dalej. U mnie w ośrodku zmuszają do zmiany realizatora. Wizytę mam 18. Zobaczymy co prof powie i wtedy podejmiemy decyzję co dalej
                          • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 17:40
                            To jeszcze masz trochę zapasu z amh. Moje amh po laparo było 1, po 2 latach jak zbadałam - tyle samo. przed laparo nie badałam. ja miałam jednego mięśniaka ale usunięcie go w zasadzie było przy okazji bo był nieduży ale jeśli masz 2,3 to co innego, moze faktycznie trzeba je usunąć i udrożnią Ci jajowody i może będzie naturals? jakbys sie zdecydowała na zmiane klinki i byłby to krk to spanie masz za free u mnie, choć wiem, że masz daleko do mnie. Odezwij się po wizycie. Ściskam.
                            • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 18:24
                              Hope2015
                              Dziękuję za zaproszenie smile
                              Zobaczymy po wizycie... Puki co czekam na @...
                              • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 18:39
                                A co u ryczacej? Dawno jej nie bylo.
                    • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 21:00
                      Hela przykro mi sad ciekawa jestem co Ci profesor powie bo cos jednak sie podzialo i ta beta drgnęła. Moze laparoskopia cos nowego wniesie do sprawy. Ja ja przechodzilam przed in vitro w sierpniu. Trzymaj sie kochana jest tak jak pisze Lupo jednym sie udaje wczesniej innym pozniej...

                      A ja musze sie pochwalic : moj syn kopnął mnie dzis 3 razy 😁😁😁 moj brat zdazyl doleciec do brzucha i poczul ostatnie kopniecie. Az mi sie lezki zakrecily w oczach 😁😁😁
                      • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 21:05
                        Fantazjaaa83
                        No i teraz jestem zazdrosna wink
                        • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 21:16
                          Hela jeszcze troche cierpliwosci i tez bedziesz miala takie lezki w oczach 😘😘
                          A kiedy masz miec konsultacje z lekarzem?? I ta laparoskopia na kiedy bedzie planowana? Zrobia ci ja na kase chorych ????
                          • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 21:23
                            Lupo ale Twoja kruszynka rośnie!! Powiedz mi proszę który dokładnie tydzień masz smile i jaki dzień winkwink ja za tydzień usg.. I nie wiem czemu ale jakoś się martwię sad

                            • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 21:31
                              Dzis mam 11 tydzień i 2 dni. Jeszcze chwila i zaczne 2 trymestr, moze wtedy będę spokojniejsza. 😊
                              6 friend my chyba nie przestaniemy sie martwic do samego porodu, za dlugo czekalysmy na ciaze. U mnie to bylo 5 i pól roku.
                            • miniana74 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 21:41
                              6friend spokojnie wszystko będzie dobrze.
                              Fantazja popieram Hele-nutkę zazdrości i ja poczułam.To musi być cudowne uczucie.
                              Lupo ślicznie rośnie kruszynka!
                              Hela a kiedy bedziesz miała laparo?Kiedy wizyta u lekarza?
                          • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 21:34
                            Fantazjaaa83
                            Tak laparo na Nfz. Nie wiem kiedy wizyta u niego. Jutro zadzwonię.
                            Kiedy laparo? Nie wiem... Muszę się dowiedzieć kiedy mogę liczyć na 3 podejście. Od tego wszystko zalezy. Po kolejnym L4 nie mam po co wracać do pracy... Plan jest taki, że ide na laparo i L4 przeciągam do 3 stymulacji. Czy plan wypali? Nie wiem, bo Polna nie ma kasy na kolejne podejścia... Buu...
                            ps. GENERAŁ ŻĄDZI smile
                            • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 21:44
                              Lupo to Twój dzidziuś naprawde pięknie rośnie smile masz racje wiecznie będziemy się martwic i nic tego chyba nie zmienisad
                              • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 22:05
                                Lupo no to juz prawie 12 tydziensmile supersmile planujesz badania prenatalne? Hihi no i musze Cie rozczarowac boooo w drugim trymestrze wcale nie przestaniesz sie martwicsmile 😝😝😝😝 ja sobie teraz powtarzam ze po drugich prenatalnych w czwartek troszke sie uspokoje a to juz 20tc smile a jak bedzie to nie wiemsmile bo co mnie jajnik zakluje albo brzuch pobolewa to juz mysle czy wszystko jest dobrzesmile
                                • kajaja33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 22:48
                                  hej, a ja znowu plamie. Tak niespodziewanie jak aplikowałam luteine to cały patyczek brązowysad
                                  Jutro mam usg, ale już czarne myśli mnie nachodzą. Czy któraś z ciężarówek też plamiła? to z pewnością nic dobrego zwłaszcza, ze biore i duphaston i lutke sad
                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 22:55
                                    Fantazja prenatalne mam 28 w Provicie. Do drugich prenatalnych tam będę prowadzić ciaze. Ja wogole w szoku bylam jak w 7 tyg dr spytala mnie gdzie chce rodzic. A luteine biore nadal tyle ze juz po jednej tabletce rano i wieczorem.
                                    • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 23:02
                                      Lupo a ktory lekarz w Provicie bedzie Ci robil prenatalne ? W Provicie jest ten dyskomfort ze nie maja sali porodowej sad prowadzilabym tam dalej ciaze gdyby nie to i odleglosc ( mam do Provity chyba z 60 km)
                                      • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 23:05
                                        Kajaja ja akurat nie plamilam wcale.... ani przy implantacji zarodka ani pozniej tez nie ale plamienia czesto wystepuja , moze to przez ta luteine i ten aplikator i moze cos sobie podrazniasz ? Czytalam ze poki nie ma żywo czerwonej krwi nie nalezy panikowac.
                                        • kajaja33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 23:29
                                          Fantazjaaaa83 no żywo czerwonej nie ma. Na wkłakdce też nic nie było tylko na samym aplkatorze, Jestem w trakcie przeprowadzki i dzis troche pochodziłam, więcej dyrygowałam mamą, ale mimo wszytsko padłam ze zmęczenia ok 20.
                                          Panika osiągnęła tak czy inaczej zenitu, nie wiem czy do jutra zmrużę oko sad
                                          • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 23:51
                                            Hej kochane znalazłam was bo tam już nic napisać nie mogłam i juz się przestraszył
                                            Lupo zazdroszczę widoków zresztą jak każdej z was która widzi swoją kruszenie ale to taka pozytywna zazdrość wink))
                                            hala strasznie mi przykro, przytulam Cie bardzo mocno....
                                            ja tych weryfikacji tez nie cierpię głupie bo tylko stresuje choć nie zrezygnowałam z nich teraz bo wyleciała mi to z głowy z tego wszystkiego i znów się denerwuje ten jeden dzień mija ja trzy a do piątku daleko....... oszalEC można, dobrze że moja doktor jest cudowna to jakoś jeszcze to znoszę bo nawet porażkę potrafiła przekazać mi w bardzo "komfortowy" sposób i nie robi nadzieje dopiero w piątek powiedziała ze po badaniach będzie mogła mi pogratulować wiec dobrze ze jest szczera...
                                            Spać nie mogę no ale cóż jutro już środa , jakieś klucza czuje w jajnikach martwię się słucham swój organizm jak wariatka oszaleje do piątku
                                            no cóż milej nocy dziewczyny jutro znów walczymy
                                          • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.05.15, 23:53
                                            A i powiedzcie mi wy te luteine wkładacie tym patyczkiem? Ja się boję ale może zacznę??? Tylko do jakiej głębokości? -
                                            • kajaja33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 08:40
                                              Chyba poproszę administratora budynku o odcięcie internetu. Pół nocy czytałam o plamieniach. Naczytałam się tylu postów i odpowiedzi, że popadam ze skrajności w skrajność. Najpierw się poryczałam, opierniczyłam m przed jego wyjściem do pracy i patrze na zegarek. Oby juz wybila ta 11 bo zwariuje, do kibelka też boje się pójść sad
                                            • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 08:44
                                              Hej dziewczynki wink

                                              Dalia ja nie stosuje aplikatora, juz ktoś dawno mnie uczulil na to, ze przy ciąży go lepiej nie stosować..

                                              Miłego dnia wink
                                              • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 08:47
                                                Kajaka będzie dobrze. Nie masz jakiegoś plamienia jak sama mówisz tylko troche na aplikatorze. Ja miałam tak na samym początku ciąży ze na wkładce czasem nic a gdzies tam w środku jednak coś było.. Daj znac jak po wizycie. Sciskam kciuki!!

                                                Lupo a musiałaś badać pprogesteron żeby zmniejszyła Ci dawkę? Czy niekonieczniewink
                                            • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 08:45
                                              Fantazja nie pamietam jaki lekarz będzie robil prenatalne ale nazwisko ma na J. tak mi nabazgrala babka z rejestracji ze nie umiem odczytać.
                                              Tez mam do Provity 60km.
                                              Dalia niedlugo będziesz miala takie widoki. Najpierw pęcherzyk, potem serduszko, a potem juz dzidzia machajaca rączkami. Ja mam nadzieje ze mój śpioch nie będzie spal na prenatalnych😊.
                                              Co do luteiny i patyczka wkladaj na taka glebokosc na jaka umiesz, nie wciskaj na chama. Mi niekiedy polowa wejdzie tylko.
                                              • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 09:14
                                                Dziewczyny ciężarne moge Wam powiedziec ze troche mniej człowiek sie martwi po 20 tyg czyli usg polowkowm i jak juz czuje ruchy smile bo to znak ze wszystko ok....a do tego czasu ciagle stres przynajmiej u mnie tak było smile
                                                Teraz juz jest spokojniej smile młoda nadal ruchliwa jak nie wiem co kopała nawet panią polozna na poniedziałkowym usgsmile wazy juz 1 kg smile coraz cześciej mysle o porodzie juz teraz bo zostało 12 tyg smile bede tu chyba pierwsza rodząca na forum big_grin
                                                • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 09:26
                                                  Nie badalam progesteronu zmniejszyla mi tylko do 1 tabletki rano i wieczorem.
                                                  No martitulka będziesz pierwsza. Na kiedy dokladnie masz termin?
                                                  Dziewczyny wpiszcie swoje terminy. Ja mam na 7 grudnia 😊
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 09:32
                                                    Dzieki dziewczyny bo juz myslalsm ze zle robie nie uzywajac ttego aplikatora ufff,
                                                    kajaja spokojnie wiem ze latwo sie mowi bo ja tez panikuje ale juz masz za moment wizyte czekamy na wiesci takie plamienia to nie plamienia tak mowia wszyscy,
                                                    a teraz pytanie z innej beczki powiedzcie mi kiedy sie kochalyscie z m po transferze? Bo ja to spanikowana jestem a moj m mnie pytal kiedy bedziemy mogli? A ja zonk nie wiem jak to jest?
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 09:40
                                                    Dalia, ja tez palcem, mam plytka pochwe i nie potrzebuje aplikatora wink Moj maz tez sie dopytuje kiedy big_grin Tylko u mnie sie moze okazac, ze juz za moment, u Ciebie troche ciezszy orzech do zgryzienia. Dziewczyny na pewno zaraz podziela sie swoja wiedza smile Robilas sikanca? Dzis mamy 8dpt i ciagle mysle o Tobie, ze Tobie juz wyszedl test w tym dniu.. smile
                                                • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 09:31
                                                  Lupo ja jutro jade na prenatalne do lekarza z Provity dr. Orlinskiego z tym ze do Sosnowca. Troszke stresa mam smile
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 09:50
                                                    Dalia poczekaj na wizyte u lekarza. Mnie w 7 tyg powiedziano ze jest wszystko ok i mozna. Z tym ze ja wieczorami mam mdlosci, a wcześniej M w pracy wiec chyba dopiero w ten weekend "poszalejemy". Tak dlugiej przerwy to jeszcze nigdy nie mielismy😊
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 10:10
                                                    Dziewczyny, nie uwazacie w ogole, ze jest nas strasznie malo? Dziwnie tak troszke, zawsze bylo duzo punkcji, podgladanek, bet.. Zajrzalam nawet na watek kwietniowo-majowy z ciekawosci, ale i tam nic sie nie dzieje.. Dziewczyny, jesli nas podczytujecie, ale sie nie odzywacie, dajcie moze znac smile W kupie razniej, uwierzcie, bardzo duzo daje takie wsparcie..
                                                  • oliwka-81 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 13:08
                                                    Ariana duzo forum juz jest pozakladanych, a wiec wiesz, dziewczyny sa tylko porozrzucanie, ja np pisze na 4 wink tongue_out staram sie wszystko ogarniać smile
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 10:11
                                                    Lupo ja mam termin od jednego na 12grudzien a od mojego lekarza na 16 hehewink i bądź tu madra wink w każdym razie zaraz po Tobie smile
                                                  • wiola8926 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 10:26
                                                    ;
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 10:33
                                                    ariana
                                                    ja na bieżąco codziennie podczytuję, za dużo się nie odzywam bo u mnie teraz etap badań immunologicznych i genetycznych poza tym nic sie nie dzieje więc nie piszęcrying w lipcu dopiero będę hodować jajeczka a w sierpniu transfer (jeśli wyhoduję)
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 10:28
                                                    Nie nie robilam testu boje sie smile
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 10:34
                                                    Dalia ja w ogole do tej pory mam jakas blokade jesli chodzi o sexsmile lekarz nie widzi przeciwskazan chyba ze pojawiloby sie krwawienie. Od poczatku ciazy chyba z 5 razy nie wiecej BO JA SIE BOJE smilesmile
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 10:36
                                                    hihih fantazjaaaa dooobrewink ale ja już przerabiałam taką rozmowę z mężem i on mi też zakomunikował, że jak będę w ciąży to mnie nie tknie ze strachusmile)))))))))))))))
                                                    Więc wcale Ci się nie dziwiewink)))))
                                                  • marl-en31 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 10:45
                                                    Hej dziewczyny smile ja tu piszę na poprzednim wątku i się dziwie co tak cicho a Wy wszystkie już tutaj siedzicie smile Dobra jestem smile
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 10:45
                                                    Hehe, u mnie znow moj m robi podchody, ale mu oznajmilam, ze poki co "jest zajete" big_grin
                                                    Stachowata kiss tez robilam te wszystkie badania immunologiczne, genetyczne, usg 3D i nic nie wyniknelo z tego. To znaczy jedno - jestem zdrowa jak ryba i mam idealna objetosc macicy.. ALE.. no wlasnie, ciazy jak nie bylo tak nie ma
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 10:47
                                                    no niby u mnie też wszystko ok i z macica też.... no ale ja mam dopiero za sobą pierwsze podejście.... mój M ma kiepskie nasienie chociaż się poprawiło ostatnio ale i tak jest kiepsko a ja mam chorobę hashimoto a tarczyca też ma wpływ chociaż ja mam leczoną i myślę, że moja endokrynolog dobrze się mną zajmujewink
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 10:52
                                                    Bez obaw Stacgowata, na pewno sie dobrze Toba zaopiekuje smile Bedzie dobrze! A przypomnij mi, ty mialas tylko jeden transfer jak dotychczas? A co z mrozaczkami, nie bylo?
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 10:55
                                                    ariana
                                                    ja miałam pobranych 16 jajeczek z czego 10 zapłodnili bo reszta była albo zdegenerowana, jedno puste. Z tych 10 3 miały wady genetyczne a z pozostałych 7 tylko 2 dotrwały do 5 dobysad((( i te dwa miałam podanecrying( nie mam żadnych mrożaków. Beta drgneła a potem spadłasad(
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 10:58
                                                    Stachowata, rozumiem, ze mialas diagnostyke preimplantacyjna? Zapytam o nia na nastepnej wizycie, bo u mnie chyba tez z zarodkami musi byc cos nie tak.. Tyle transferow juz przeszlam i zeby ani jednen nawet na chwile sie nie zagniezdzil? Nie wiem, czy moja klinika je przeprowadza niestety, ale jestem gotowa zaplacic za to badanie, jesli tylko jest taka mozliwosc..
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 11:05
                                                    nie nie miałam diagnostyki preimplntacyjnej... czyli pytasz o te badania genetyczne zarodków?? nie miałam tego.. ale lekarz mi powiedział, że 3 miały wady genetyczne na etapie rozwoju czy jakoś tak...
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 11:21
                                                    Fantazja ja jeszcze wogole odkad jestem w ciąży 😁 a przed ciaza tez nie bylo bo w czasie stymulacji mnie jajniki bolaly. 😊
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 15:18
                                                    Kajaja33 gratuluje serduszka to pewnie piekny widok cudowne ? i dobrze ze ciebie uspokoil to najwazniejsze
                                                  • kajaja33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 19:59
                                                    Dalia0007 niesamowite uczucie patrzeć jak pulsuje taka mała kropeczka. Mój m przyznał się w aucie, że sie mega rozczulił smile)) oby tylko pikała do samego rozwiązania big_grin
                                  • marl-en31 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 10:53
                                    kajaja33 ja plamiłam od 9tc z Natankiem sad Nie chciałabym, żebyś może niepotrzebnie się martwiła, ale zawsze lepiej sprawdzić czy wszystko w porządku niż później sobie coś zarzucać. Jeżeli jutro masz usg to możesz spokojnie poczekać do jutra, ale ja zalecałabym Ci tak z uwagi na ostrożność dzisiaj przeleżeć cały dzień. Na plamienia najlepszy jest wypoczynek.
                                    • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 12:05
                                      Dzieki dziewczyny moj m stwierdzil ze jednak sie stracha bo tyle staran pieniedzy itd wiec miwi nawet nie pytamy lekarki hi hi cudowny jest, mybtez oodczas stymstymulacji nic bo tez mnie bolaly jajniki
                                      dzieki teraz najwazniejsze by fasolki lub fasolka zostala z nami
                                    • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 12:08
                                      Fantazjaa cieszę się z Twoich kopniakow?
                                      Dziewczynki jak ja się boje mojegho USG będę miała o 20.40 mam nadzieje ze będzie dobrze..trzymajcie kciuki,napisze o 22 jak wczesniej na zawał nie ładne..
                                      6 friend nie masz się cvo martweic dopiero bylas na USG a ja ostatni byłam 20 kwietnia od miesiąca nic,martwicę się czy dzidzia sier rozwija, nadal mam mdloiscvi,wiec wierze ze tak..
                                      Dziś skończył mi sie urlop wychowawczy,a jutro powinnam się stawić w pracy i stawie się tylko ze zwolnieniem po ktore zaraz Jaffę?
                                      Ale juyz ich powiadomiam dwa tygodnie temu..
                                      • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 12:10
                                        To czekamy na relacje z usg agal.odz? i odpiczywaj
                                      • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 12:10
                                        Kajaja daj znać zaraz po wizycie.
                                        • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 12:19
                                          Agal.odz kurcze zawsze tak jakos pozno masz to usg. Czekam z niecierpliwoscia na wiesci 😁😁😁 ale na pewno wszystko jest ok 😁😁

                                          Arianko ale mnie rozbawilas z tym stwierdzeniem " jest zajęte " 😆😆😆😆 moj M... jest wyrozumialy ale od czasu do czasu sie lame i pozwalamsmile cieszy sie wtedy jak głupi i caly tydzien chodzi bardzo grzeczny 😈😈😈😈😈

                                          Kajaja czekam na wiesci o Twojej kruszynce smilesmile
                                          • anesiablack Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 14:34
                                            Witam w nowym watku smile Dzis moj 1 dzien hehesmile Zastanawiam sie jak dlugo wytrzymam zeby zrobic pierwsza bete..
    • kajaja33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 14:44
      nooo humor poprawiony o 100% melduje się Dziewczyny. Dzięki jak zwykle za wsprcie, same wiecie, że kilka słów Waszych daje ulgę. Ja już po usg i.. widziałam serducho smile) lekarz stwierdził, że to takie brudzenie bardziej niż plamienie i przyczynę widzi w progesteronie a raczej jego małych wartościach. Dawkowania nie zmienił i mam pojawić się 29 maja na kolejnym usg. Uspokoił mnie o tyle, że takie plamienie to jeszcze nie tragedia. Dopiero plamienie przypominające okres to sygnał, że coś się dzieje.
      • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 15:09
        Kajaja33 gratuluje serduszka 😊
        • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 15:14
          Kajaja również gratuluje smile zastanawia mnie jedno.. Skoro Twój lekarz twierdzi ze to plamienie może być spowodowane niskim progesteronem to czemu nie zwiększył Ci troche dawki? No ale chyba wie co robi. Kiedy kolejne usg?smile

          agal.odz trzymam mocno kciuki!!
          • kajaja33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 15:25
            Lupo26 smile dzięki!!
            6friend też zapytałam o zwiększenie, ale stwierdził, że póki co nie ma tragedii. Biore 3x1 duphaston i 2-1-2 luteine 100g więc chyba dawka całkiem spora. Dostałam wyniki prgesteronu sprzed tygdnia i 2 tygodni. W 10dpt jak betowałam miałam 17,22 a tydzien temu 22, patrząc na normy to może nie jest w najwyższy ale też nie ma tragedii. Tłumaczył mojemu m, że dopóki progesteron jest dostarczany z zewnatrz i nie wytworzy się łożysko to droben brudzenie moze się zdarzyć. Pozostaje mi ufać fachowcom, ale jak widać co lekarz to inna teoria.
            • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 16:00
              Kajaja faktycznie juz bierzesz duże dawki smile będzie dobrze. Ja na początku ciąży też miałam plamienie-brudzenie też myślę ze wszystko się tam musi oczyścić wink
              • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 18:42
                Do dziewczyn ktore plamią. Oczywiscie trzeba o tym poinformować lekarza ale to naprawde nie musi oznaczać najgorszego smile jezeli sa to plamienia (brazowate) a nie żywa czerwona krew nie trzeba miec od razu czarnych mysli. Ja rowniez plamilam, raz byłam w szpitalu bo sie przestraszyłam a teraz ciesze sie 29 tygodniem ciazy i 20 sierpnia oczekuje mojej córeczki Różyczki smile
                • kajaja33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 19:56
                  Dzięki 6friend i martitulkasmile) jak mam świadomość, że nie jestem odosobnionym przypadkiem to robi się raźniej na serduchu. Buźka Babeczki wink
              • sroczulla Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 18:51
                Cześć dziewczyny. Jaka u Was pogoda, u mnie leje cały dzień. Wróciłam z pracy i starassznie chce mi się spać ale nie mogę sobie pozwolić, żeby potem w nocy normalnie spać. Rano znów do pracy.
                Ja już biorę gonapeptyl od tamtego wtorku co dwa dni. 29 Maja mam wizytę 1DS. Znów boję się tego wszystkiego i że znów nic się nie zapłodni .....
                • kate-1982 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 19:36
                  Sroczulla nie martw się na zapas trzeba wierzyć że tym razem będzie dobrze.
                  Anesiablack też mam problem z tym czekaniem na bete ostatnio do 7 dnia dotrwam.
                  Agal.odz trzymam kciuki za twoje Usg.

                  Ja; za 8dni mój ostatni transfer nie wiem czy się cieszyć ☺ czy płakać 😢.
                • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 19:37
                  Ja dzis mialam zwykla wizyte u mojego lekarza a jutro prenatalne.
                  Oczywiscie nie przytylam nic smile waga stoi w miejscu a dzidzius rosnie. Wazy juz 338 gram smile mam takie zdjecie jego sprzętu miedzy nogami ze dziewczynka sie juz z tego nie zrobi😁😁 wkladal sobie dzis raczke do buzi 😁😁 i znow mnie dzis pokopal smile tym razem tesciowa mogla poczuc😁😁😁
                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 19:51
                    A dziewczyny rozmawialam dzis z moim obecnym lekarzem prowadzacym ciaze o wyborach i o Dudzie. Powiedzial mi ze od dwoch miesiecy pracuje w klinice leczenia nieplodnosci w Czestochowie ( chyba Gynecentrum albo jakas podobna nazwa ) i teraz maja klinike zamykac bo znajduje sie za blisko Jasnej Góry! Malo co mi oczy z orbit nie wypadly !!!!!!!!!!!
                    • wiola8926 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 20:01
                      Hela a brałabyś pod uwage KD albo adopcje zarodków jak ci ostatnie podejscie nie wyjdzie?
                      • sroczulla Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 20:03
                        Weźcie mi nawet nie wspominajcie o Dudzie. Nie cierpię go. ja już myślę o wyborach w niedzielę i mobilizuję wszystkich znajomych żeby poszli i zagłosowali na komora
                      • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 20:36
                        Wiola8926
                        Najpierw chcę wykorzystać Rządowe In vitro. Później pomyślimy co dalej. Niestety wszystko rozbija się o pieniądze sad
                        • wiola8926 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 20:48
                          no bo jest taka sytuacja że jak naprodukuje dużo komórek to będą wszystkie zapłodnione i chce oddać pare zarodków lub komórek do adopcji ale danej parze którą wybiore ale w taki sposób zeby klinika na tym nie zarobiła bo inaczej oni biorą dużą kase za to i ta para mogła by wtedy wydac pieniądze tylko na leki wiem że to dopiero za kilka miesięcy bedzie ale może taka opcja mogła by ci jakoś pozwolić spełnić marzenia choć mam nadzieje że uda ci się to trzecie podejście smile
                          • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 04:01

                            Wiola8926
                            Dzięki smile Ja nie wybiegam myślami tak daleko smile Wszystko po kolei smile
                            A to w ogóle jest możliwe? Oddać konkretnej parze?
                    • kajaja33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 20:04
                      Fantazjaaa83 to jest przerażąjące.. Jestem jednak dobrej myśli, że szcześliwie donosze ciąże, a mojemu prowadzącemu lekarzowi nie będę musiała w 9tym miesiacu donosić paczek na Montelupich ( AŚ w Krakowie) wink
                      • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 20:38
                        Hihi ja jutro zapytam lekarza ktory prowadzil moje in vitro czy sie wiezienia nie boi 😁 a ostatnio zartowalam z mezem ze bede siedziala w celi obok wlasnie mojego lekarza 😁😁😁 i tez mobilizuje wszystkich zeby na Bronka glosowali 😈😈😈😈😈😈😈😈😈😈😈😈😈😈😈😈
                        • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 20:51
                          Fantazja a ty na kiedy masz termin?
                          Ja wczoraj pytalam dr jak to będzie z moimi zamrozonymi zarodkami, do końca programu czyli jeszcze rok mam sie nie martwic. A potem nie wiadomo czy ich nie pozamykaja czy będzie nowy program. Ale tez nie wiadomo czy my ze starego programu będziemy mieli mozliwosc dalej mrożenia zarodków w programie czy trzeba będzie placic. Mnie sie juz udalo i chce by program trwal nadal.
                          • sroczulla Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 20:56
                            Ja też chcę aby program nadal trwał. Nawet jak mi się kiedyś w końcu uda spełnić marzenie to pragnę aby wszystkie staraczki były szczęśliwe, dlatego proszę was dziewczyny, w dniu wyborów bądźmy wszystkie razem
                            • wiola8926 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 21:09
                              Mi się wczoraj podobał tekst Wojewódzkiego jak powiedział że oddać prezydenture Dudzie to tak jak łysemu dać grzebień hehe
                      • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 21:32
                        Juz po usg dzidziuś super zdrowy..wszystko w porządku mierzy 7 cm..na 95 procent chłopak..
                        Trochę mamy założona przyziernosc korkowa więc mam się znów czym martwić,bo muszę się czymś martwić.
                        • procka2014 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 21:50
                          Agal.odz gratuluję że wszystko jest ok, nie martw się tak bardzo bo to pierwsza ocena przeziernosci o niczym nie przesądza bądź dobrej myśli 😁W którym tygodniu jesteś że tak dość precyzyjnie określili Ci płeć ?
                          Witam wszystkie dziewczyny miałam problem z internetem 😳Nadrabiam wszystkie zaległości. Hela jest mi bardzo przykro ale wierzę że Tobie też się uda 😘
                          Fantazja cieszę się że u Ciebie wszystko ok trzymam kciuki za jutrzejsze usg 😊
                          • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 21:55
                            Agal.odz cieszę się ze jest w porządku i tak będzie do końca smile zawsze musimy się czymś martwic i też tak juz zostanie..

                            Fantazja trzymamy kciuki jutro za Ciebiesmile
                          • procka2014 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 21:58
                            Martitulka wygląda na to że zostaniesz pierwsza forumowa mama, pewnie już nie możesz się doczekać 😊
                            Rrkrakow co u Ciebie? Jak się czujesz podróżniczko Nasza 😃Ja odliczam do kolejnego usg, ciekawa jestem jak tam ma się mój mały lokator 😁Pozdrawiam resztę forumowych ciężarówek i wszystkie Staraczki oczekujące na bety i transfery 😘
                            • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.05.15, 23:21
                              Jestem w 14 tc.. W tamtej ciąży miałam przyziernosc 2mm teraz aż 2.7mm w piątek test Pappa.
                              • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 06:27
                                Witam dziewczynki smile jade wlasnie na badanie smile niestety pociagiem bo mam ostatnio takie przeboje z autem ze strach jechac tyle km😡😡😡
                                Agal.odz wszystko bedzie dobrze smile no my zawsze musimy sie czyms martwic 😈 mnie w 12 tc okreslili juz wstepnie pleć dziecka co pozniej sie potwierdzilo smile
                                Procka milo ze sie odezwalas smile zastanawialam sie czy u Ciebie wszystko ok smile
                                Dziekuje wszystkim za dzisiejsze kciuki , na pewno sie przydadza😁
                                A mojemu dziecku chyba sie bardzo spodobalo kopanie mnie 😈 oby juz mu tak nie zostalo 😈😈😈😈
                                • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 06:31
                                  Agal.odz czytalam gdzies ze badania prenatalne najlepiej zrobic 12-14 tydzien i ten test Pappa tez. Ja mialam go od razu po prenatalnych w tym samym dniu pobrali krew. Im pozniej robi sie te badania tym bardziej glupoty wychodzą . Poczytaj na ten temat. I jeszcze poczytaj opinie o lekarzu ktory robil ci tto badanie tak na wszelki wypadek.
                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 06:40
                                    Fantazja jestem 13 i 3 dzień..
                                    Lekarza bardzo dobrze znasm to jeden z najlepszych genetykow w Łodzi..
                                    Jutro mam USG i papa na NFZ u niego byłam prywatnie..cala noc nie spalam,tak się nakrecam,mój pierwszy synek miał przeziernosc 2 a ten aż 2,7 ja chyba zwariuje kiedyś..
                                    Fantazja daj znać po USG.
                                    • marl-en31 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 08:20
                                      Witajcie dziewczyny!

                                      agal.odz Ty byłaś na usg u Kozarzewskiego?
                                      • kajaja33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 08:31
                                        agal.odz gratultję, ze z kropkiem wszystko ok. Fantazja 3mam kciukasy. Musi być dobrze, ja się po mału ucze tego optymizmu od Was. Dlatego agal.odz głowa do góry, jesteś pod dobra opieką.
                                        p.s. ja nawet nie wiem jeszcze co to jest ta przezierność ;/
                                        • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 09:34
                                          Dziewczynki dzidzius zdrowy , ladny i bardzo towarzyski smile pozwolil sie ogladac z kazdej strony. Teraz jestem zadowolona i moze będę spokojniejsza o synka 😁😁😁😁😁😁😁
                                          • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 10:28
                                            super fantazjasmile widze ze Twoj maluch jest tak samo zywy jak moj. Mi nie daje spac ani pracowac takiego ma powera. A ze ju zpotrafi niezle przylozyc to sie zastanawiam co to bedzie dalej...
                                            hela przykro mi bardzo, ale dobra wiadomosc jest taka ze cos drgnelo czyli jakis postep zawsze. Oby trzecie podejscie bylo juz idealne!!
                                            kajaja gratuluje serduszkasmile o przeziernosci karkowej jeszcze bedziesz miec czas sie dowiedziecsmile na razie swietuj
                                            aga.lodz - tez bym sie denerwowala na Twoim miejscu ale pamietaj ze to tylko badanie przesiewowe i nie jest zle. Norma to 2-2,5, masz delikatnie powyzej normy ale to jeszcze o niczym nie swiadczy (tym bardziej ze im wieksza przeziernosc tym wieksze ryzyko trisomii a tu jest wlasciwie prawie w granicach normy wiec jesli nawet ryuzyko troche wzroslo to niewiele). Poczekaj spokojnie na wyniki Pappa, w razie czego zrobicie amniopunkcje zeby miec pewnosc ale pewnie pappa Cie tutaj uspokoi. Glowa do gory to nie sa straszne wyniki a wszystkie misie sa inne wiec to co bylo w poprzedniej ciazy mozesz spokojnie zapomniecsmile trzymam kciuki!!
                                          • procka2014 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 11:15
                                            Fantazja bardzo się cieszę że z maluszkiem wszystko dobrze 😊 😊😊W końcu Generał rządzi inaczej nie może być 😘
                                            • miniana74 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 12:10
                                              Fantazja,Martitulka,Procka,Rrkrakow,Agal.odz, Hope(jeśli o kimś zapomniałam,przepraszam) chciałam Wam powiedzieć,że super ze nadal piszecie.Mnie akurat to bardzo pomaga.Wiem,że może się udać.I jak dalej przebiega ciąża po in vitro.Wspieranie i dajecie Nadzieje!Dziękuję.Oby nam wszystkim sue udało.Żeby każda z nas wspiela się na ta górkę za którą czekają wózki i dla nas!!!!!
                                              Miłego dnia wszystkim staraczkom i dziewczynom w dwupaku...
                                              Arianka a Ty jak się czujesz?
                                              • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 20:04
                                                Czesc Minianka, czesc dziewczyny smile A u mnie nic nowego. Mam sporo zajec, wiec dni jakos mijaja, do wtorku coraz blizej wink Poki co jajniki tylko czasem zakluja, plamien nie ma, wiec szansa jest wink
                                          • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.06.15, 16:08
                                            no to super fantazja wink ja jutro o 15.30 mam drugie prenatalne. 3majcie kciuki!!!
                                        • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 10:34
                                          a dziekuje procka, wszystko u mnie ok. wlasnie sie przygotowuje powoli na wyjazd do Istambulu 1 czerwca. nigdy nie bylam dotad w Turcji wiec jestem ciekawa czy sie dogadam po angielsku w taksowkach i takie tam. No i walute musze kupic. wiza jest, jakies ciuchy tez, to bedzie chyba juz ostatni moj wyjazd sluzbowy (potem moze jeszcze wypad na wakacje) wiec mam nadzieje troche pozwiedzac wieczorami po zajeciachsmile szkoda ze M ze mna nie jedzie, czulabym sie pewniej w kraju muzulmanskim. a jak u Ciebie?? pelnia szczescia?smile wyprawka w drodze?
                                          • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 10:41
                                            Witaj procka smile u mnie dobrze, czuje sie dobrze, niestety opryszczka mnie sie teraz przypaletala ehhh no ale coz...smile poza tym nie narzekam. W domku mieszka sie super chociaz schody w ciazy nie sa Twoim przyjacielem....ale maly ogrodek rekompensuje wszystkosmile ja tez jak rkkrakow wyjezdzam na urlop do portugalii 1 czerwca - tydzien w faro a nastepnie 4 dni w lizbonie smile potem to juz tylko baby shower i koncowe wicie gniazdka smile
                                            • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 10:52
                                              oh lizbona, ale Ci dobrze. Bardzo mi odpowiadala tam atmosfera i klimat!! biale winko, swiezutkie owoce morza, tradycyjne fado w knajpkach, fajne zabytki, mili ludzie - szczesciara. Ja to jade do Turcji sluzbowo wiec obijania sie bedzie mniej chwilowo, ale Wy korzystajcie i niech Roza sie uczy portugalskiego! moze w lipcu tez pojade na wakacje ale raczej Polska/Slowacja/Czechy niz jakies dalsze wojaze bo na loty smaolotem to moze byc troche za poznosmile
                                              • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 10:58
                                                Wlasnie z m sobie uswiadamiamy ze to nasz ostatni wyjazd we dwoje smile znaczy jadna z nami przyjaciele i rodzina ale wiecie o czym mowie tongue_out ja bylam w porto w listopadzie i bardzo mi sie podobalo smile w lizbonie i na wybrzezu algarve bede pierwszy raz smile zobaczymy smile u mnie to taki ostatni termin na lot bo to bedzie ok 30 tc.
                                            • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 10:55
                                              Fantazja to super ze z Kacperkiem wszysko ok.
                                            • procka2014 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 11:12
                                              Martitulka to szykuje Ci się piękny urlop, ja w tym roku pozostaje przy polskim morzu 😀cieszę się że wogle gdzieś pojadę mój m ma gorący okres w pracy.
                                              Jeśli chodzi o domowy ogródek to wiem o czym mówisz, jeśli tylko pogoda pozwala leżakuje na huśtawce 😊W przyszłym roku będę spacerować z wózkiem na lezakowanie raczej nie będzie czasu 😊
                                          • procka2014 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 11:01
                                            Rrkrakow trochę Ci zazdroszczę tych podróży i podziwiam Cię że masz na nie wszystkie siły i odwagę 😊Myślę że spokojnie Sobie poradzisz, w pełni słowa tego znaczeniu "Światowa z Ciebie kobietka "😊
                                            U mnie w porządku, można powiedzieć że szczęście jest ale pełnia będzie chyba dopiero wtedy jak będę trzymać maluszka w ramionach, mam bardzo dużo rzeczy obiecanych od siostry i przyjaciół ale jakoś jeszcze nie mam odwagi wziąć ich do domu. Wiem że wszystko dobrze a ciągle z tyłu głowy siedzi nutka niepewności, my chyba tak już mamy. Po tylu przejściach i latach walki boje cieszyć się tak na maxa. Narazie głowie się nad wyborem wózka oglądam je codziennie po przebudzeniu i przed snem 😜Z niecierpliwością czekam na pierwsze ruchy może wtedy będę spokojniejsza 😁
                                            • ryczacatrzydziecha81 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 13:37
                                              Jestem LUPO wink tylko duzo na glowie mam ostatniouncertain a dzis jeszcze moj 7 latek sie w nocy rozlozyl i walcze z jakims wirusem chybasad 39 stopni goraczki, jak nie urok to premarsz wojsk!

                                              No wiec tak po krotce:
                                              Zmienilam klinike na Provite i dr Tomanka. W ubieglym tygodniu pobrali krew na immunofenotyp i dzis mam wizyte u immunologa w Provicie wlasniesmile Umowiona mam tez wizyte u dr T na 26 majawink . Teraz mam jakis dziwny cykl bo od samej owu boli mnie brzuch i okropnie jajniki. Wczoraj byl taki bol ze zwinelam sie w polsad Dzis juz troszke lepiej ale za to wzdety i napompowanysad Nie zdziwie sie jak dostane @ w srodku cyklu.... No trudno sad Ale jest jeden pozytyw bo libido wrocilo do normy po tych wszystkich hormonach i jest wspanialesmile
                                              pozdrawiam wszystkie i tym co sie udalo gratuluje a te co lecza smuta przytulam i caluje...
                                              • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 14:58
                                                Rycząca, ciesze sie ze dzialasz, i ze tak szybko udalo Ci sie przeniesc do Provity. Czyli fundusze jeszcze są? A powiedz mi dlaczego padl wybor na dr.Tomanka?
                                                • ryczacatrzydziecha81 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 15:11
                                                  LUPO to bedzie moje prywatne podejscie. Po pierwsze mam dosc MZ z wielu wzgledow a po drugie w Provicie niestety skonczyly die fundusze. A dr Tomanek w zasadzie chyba tylko przez opinie z sieci...
                                                  • smolinka28 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 15:26
                                                    Witam Was dziewczyny ! Mam nadzieje ,ze mogę do Was dołączyć i przyjmiecie mnie "pod swoje skrzydła" smile jestem tu nowa wiec opowiem moja historie . Z M staramy sie juz ok 2 lat ,ale w zeszłym roku okazało sie,ze M choruje na azoospermie ( brak plemników w ejakulacie). Byliśmy załamani,ale szybko zaczęliśmy działać i padło na Invimed w Poznaniu. Jesteśmy po wszystkich możliwych badaniach i wszystko ok. Na szczęście po biopsji okazało sie,ze istnieją plemniki w jądrach wiec jest szansa na biologiczne dziecko smile teraz maź bierze pełno witamin i wizyta w czerwcu juz do obgadania i 1 podejście in vitro smile gratuluje Wam wszystkim ,które sa juz w ciąży i tym które na pewno niedługo bedą smile pozdrawiam ! smile
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 15:34
                                                    Witaj Smolinka28 zycze Ci powodzenia!!!!!!!!! U nas tez ciezko z armiauncertain
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 15:37
                                                    Rycząca czyli zrezygnowalas z ostatniego podejscia w poprzedniej klinice? Podziwiam, bo ja chyba bym wykorzystala calosc. No ale kazdy przypadek jest inny, ja mam wysokie amh bo 8,5 ale nie mam Pco, wiec nawet jak spadnie to i tak nie mam sie o co martwic.
                                                    Moze kiedyś spotkamy sie w klinice. Narazie będę tam 28.05 i 18.06.
                                                  • smolinka28 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 15:45
                                                    Dziękuje bardzo przyda sie to powodzenie smile no u nas w sumie sa tylko pojedyncze plemniki i ogniskowo spermatydy wiec tez kiepsko uncertain lekarz teraz próbuje witaminami pobudzić je by ruszyły sie z jader do ejakulatu to wtedy będziemy mieć IMSI a tak pewnie musiałby z biopsji wyciągać żołnierzyki uncertain
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 16:21
                                                    Smolinka28
                                                    Witaj smile
                                                    Powiedz proszę jakie badania robiliście? Jakie witaminy M zażywa? Ile kosztuje Was całość? Jesteście zadowoleni z kliniki? Ja jestem z Poznania smile Puki co robimy Rządowe na Polnej ale zastanawiamy się czy ewentualnie nie podejść 1 raz prywatnie...
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 17:03
                                                    Ryczaca gratuluje decyzji smile supersmile jesli chodzi o dr. Tomanka to mialam u niego raz wizyte przed punkcja smile zrobil na mnie bardzo pozytywne wrazenie smile
                                                    Zycze Ci aby Provita okazala sie dla was rownie szczesliwa jak dla nas 😘😘😘😘😘😘😘
                                                  • alinka_f Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.06.15, 09:10
                                                    Hej dziewczyny,
                                                    Jestem tu nowa, ale Was troszkę znam ponieważ czytam forumsmile
                                                    Podchodzę w lipcu na polnej do in vitro, ale mam pewien dylemat a mianowicie jeśli miesiączkę dostanę np. o godzinie 12.00 to w tym dniu mam badać progesteron??
                                                    Wytłumaczył Wam ktoś jak liczyć dokładnie 1 dc? Zapomniałam spytać profesora a często dostaję w południe.
                                                    Pozdrawiam

                                              • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 17:06
                                                Ryczacatrzydziecha81
                                                Brawo smile
                                                • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 17:35
                                                  fantazja super ze wszystko dobrze u Ciebie dalej już możesz odpoczywać choć spokój to nie wiem kiedy tak na 100% zagości w naszych sercach
                                                  smolinka witaj ?
                                                  no a ja jutro beta boje się okropnie.......
                                                  trzymajcie kciuki
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 19:43
                                                    Dalia trzymam mocno kciuki 😁 będzie dobrze 😁 zobaczysz 😘😘😘😘😘
                                                  • oliwka-81 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 20:06
                                                    Dalia trzymamy mocno kiss

                                                    Witaj Smolinka, czyli zaczynasz w czerwcu, mam nadzieje ze bedzie to krótka droga i niedlugo bedziesz w ciazy!!!! Mozesz tez dolączyc do formu czerwcowego, jezeli masz ochote oczywiscie, inne dziewczynki tez wink
                                                    oto link: forum.gazeta.pl/forum/w,252952,157599825,157693412,Re_In_Vitro_czerwiec_2015.html?v=2#p157693412
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 20:29
                                                    Poprosilam moja pania doktor telefonicznie o nowe skierowanie na bete, bo tamto zgubilam i dzis wyslalam mojego m po nie, bo niedaleko pracuje. Pomijajac fakt, ze lekarki nie bylo, a sekretarka o niczym nie wiedziala, to git. Sekretaka wydrukowala ladnie, nawet sie podpisala pod pieczatka big_grin ale.. nie napisalal daty kiedy mam robic!!!! big_grin big_grin Takze moge nawet jutro isc hyhyhyhy Ale tak serio to nie pojde, poczekam cierpliwie.
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 20:40
                                                    Ariana to kiedy idziesz?
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 20:49
                                                    We wtorek, to bedzie 14dpt
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 20:56
                                                    Aaaa to juz powinna byc piekna beta? ja jutro 10dpt i stracha mam strasznego
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 21:27
                                                    Ariana ale u was too wsio dziwne ze na bete trzeba miec skierowaniebig_grin a nie mozesz isc w poniedziałek? wink beta przy trojaczkach to chyba mega wypasiona bedzie wink

                                                    Dalia trzymam kciuki za Twoja bete wink
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 21:35
                                                    Moze wlasnie pojde w poniedzialek, tylko tutaj jakies swieto i nie wiem, czy bedzie labo czynne. Maz sie wydziera, ze ma byc we wtorek, tak jak nakazane, ale co on tam wie.. Wiem, ze niektore labo robia bete bez, ale trzeba zaplacic 25-30 eurosow, to ja wole sobie za to kupic 2kg czeresni i poczekac na swoja kolej wink W 14dpt to juz nie bedzie zmiluj, wszystko jasne.
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 22:04
                                                    wlasnie corcia wrocila z mezem ze spacerku z psem i znalazła koniczynke z czterema listkami hi hi i mowi do mnie mamo teraz to j6z tyle szczęścia mamy ze musi jutro wyjsc ze jest dzidzia ach cudowne zakonczenie dnia ide spac by ranek szybko nadszedł o 7.30 jade wink i wszystko bedzie jasne
                                                  • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.05.15, 22:33
                                                    Ariana, dalia trzymam mocno za Was kciuki!!kiss
                                                  • anesiablack Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 06:37
                                                    Ariana i dalia trzymam kciukim smile Dajcie znac! U mnie dzis 3 dzien po transferze,ale jak narazie zadnych objawow.. I nie wiem czy to dobrze czy zle.. echh... Na bete postaram siepoczekac chociaz do 8 dnia jak dam rade smile Milego dnia dla Was i powodzenia ..smile
                                                  • smolinka28 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 07:28
                                                    Hela : na samym początku były badania genetyczne mutacja genu CFTR ,delecje AZF i oboje robiliśmy kariotypu -wyniki wszystkie dobrze. Lekarz szukał dalej przyczyny wiec czekała nas biopsja u Nowakowskiego i tam wyszło,ze spermatogeneza jest uszkodzona crying ale ze sa plemniki pojedyncze. Teraz M bierze wit C ,wit E ,cynk,selen , vigor / centrum i pycnogenol po 6 tyg kuracji znowu badanie hormonów i nasienia i zobaczymy co dalej wink jeśli chodzi o klinikę to moim zdaniem na dość wysokim poziomie ,nasz lekarz akurat ma miano najlepszego androloga w Pozku ale nie jest zbyt miły wink IMSI kosztuje 7400 ale w tym juz masz objęty pakiet od początku stymulacji wink no wiadomo leki osobno wink ja na razie nie składałam na rządówkę jak tutaj sie nie uda to wtedy bede zmuszona, bo finanse nie pozwolą mi prywatnie podchodzić ;/
                                                  • smolinka28 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 07:30
                                                    Oliwka-81 : w czerwcu mamy wizytę ale sadze,ze na niej juz cos sie wyjaśni z dokładnym terminem wiec moze lipec najpóźniej początek sierpnia jak sie lekarz uprze ,bo on dziwny jest :p
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 08:18
                                                    Witam dziewczynki smile trzymam mocno , bardzo mocno kciuki smile dzis jest fajny dzien i wszystko musi sie udac bo dzis sa moje urodziny 😘😘😘😘😘😘😘😘😘
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 08:41
                                                    Dalia, trzymam mocno kciuki, oby malenstwo rozwijalo sie silne i zdrowe smile
                                                    U mnie brazowawa lutka, takze wiadomo co to oznacza. No coz.. To jest po prostu kolejny raz, juz mnie to nie zaskakuje.. Trudno. Ide do pracy, po niej mam rozmowe kwalifikacyjna, dobrze jednak robilam, ze nie odlozylam poszukiwan. Juz za bete nie musicie, to chociaz trzymajcie kciuki za rozmowe wink
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 08:52
                                                    Ariana ja jednak dalej będę trzymala kciuki za Twoja bete 😈😈😈 brazowe plamienie o niczym nie swiadczy!
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 09:14
                                                    Fantazja Wszystkiego Najlepszego!!! Przede wszystkim szczęśliwego rozwiązania kochana wink

                                                    Ariana ja 10dpt też miałam plamienia wiec jeszcze nic straconego wink trzymam kciuki za betę i za rozmowę!
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 09:15
                                                    Fantazja wszystkiego najlepszego 😘😘😘
                                                    Arianko to jeszcze o niczym nie świadczy. Doluz jedną lutke i sie nie stresuj.
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 09:29
                                                    6friend i lupo dziekuje bardzo smile
                                                    Co do Ariany to jestem tego samego zdania co wy 😁😁😁 jeszcze bedzie musiala przepraszac dzidziusie za utratę wiary 😈😈😈
                                                  • miniana74 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 09:49
                                                    Fantazja-100 latek w szczęściu,mamusiu.
                                                    Ariana83 no masz szczęście ze jesteś daleko bo Ci się klaps normalnie należy.Właśnie po tak długiej drodze jaka przeszła to przecież wiesz ze takie plamienia mogą być też i pozytywną informacja.Wiec co to za zwątpienia!Głową do góry i czekaj spokojnie do 26!!!Ja ciągle trzymam kciuki. A dziś dodatkowo zaciskam za rozmowę.
                                                    Dalia powodzenia dzisiaj i pochwal sue jak ślicznie przerosła beta.
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 09:49
                                                    jednego to moze jeszcze by sie jej udalo przeprosic ale z trojka to moze byc problemsmile ariana wirtulany klaps za brak wiary. A rozmowa na pewno pojdzie fantastyczniesmile tak jak beta!! szoruj w poniedzialek bo nie dotrzymamy do wtorku. U mnie 13 dpt to juz byla gruba krecha na sikancuwink

                                                    dalia slodkie masz dziecie, sie wzruszylam z ta koniczynkasmile

                                                    wszystkim zycze milego dnia
                                                    ja wlasnie wypilam 75g gram glukozy (bleee!!!) - tu sie nie patyczkuja z 50 gramami tylko od razy maxa daja czyli 75. aha a cytryne to mozna co najwyzej polizac i to tez nie zalecaja. zadnego wkrapiania do roztworu zeby wyniki nie byly zafalszowane. I pic to co najwyzej pol kubeczka wody w ciagu 2ch godzin wiec jeszcze nie zaczelam. No i czekam na pobrania krwi. Myslalam ze bedzie gorzej. Na razie nic mi nie jest, ani mdlo ani nic, oprocz tego ze glodna jestemsmile a tu jeszcze poltorej godziny! no i mlody sie obudzil po tej glukozie, kopnal ze trzy razy ale na szczescie poszedl od razy potem spac. zalapal ze to jednak nie sniadankosmile
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 10:40
                                                    Fantazjaaa83
                                                    Wszystkiego najlepszego smile Sto lat smile Nudnej ciąży smile Zdrowego i grzecznego Generała smile No i aby M był wymarzonym partnerem w wychowywaniu malucha smile
                                                    --
                                                    luty 2014 - 1 Rządowe In vitro sad
                                                    luty 2015 - 2 Rządowe In vitro sad
                                                    maj 2015 - crio Śnieżynki 3cb sad
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.05.15, 06:53
                                                    Smolinka28
                                                    Dzięki smile Zapisałam i poczytam sobie smile Powodzenia smile
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 12:48
                                                    Kochane dostalam wyniki beta 360,90 estradiol 2019,4 progesteron 177,30 powiedzcie czy dobrze????? bo czekam na telefon jeny umre chyba z nerwow
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 13:15
                                                    dalia naprawde powaznie pytasz?? no przeciez golym okiem widac ze supersmile przyrost sliczny, poziom ladny jak na ten dzien. zdrowy dzidzius sie szykuje. lepiej powiedz kiedy USGsmile
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 13:17
                                                    Jeny dziewczyny ja pierwszy raz widze taka bete nie moge uwierzyc czekam na telefon z kliniki co powie pani doktor chyba umowi mnie juz na usg jenyyyy!!!!!! Dam znac jesteście cudowne
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 13:48
                                                    fantazja, przepraszam, nie zauważyłam rano!! Wszystkiego najlepszego, zdrowego i pięknego dzidziusia i grzecznego męża wink buziaki urodzinowe!!

                                                    dalia, gratulacje, piękne wyniki!! smile

                                                    Ale mnie zjebutały wszystkie wink hyhyhy ubawiło mnie to, jesteście cudne i wspaniałe! Dziękuje. Myśle jednak, ze to zły znak. Jesli nie, to będę zmuszona przepraszać tongue_out
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 14:04
                                                    fantazja mi tez umknelo. wszystkiego Naj!smile chociaz pewnie to jedne ze szczesliwszych urodzinsmile

                                                    ariana, czekamy w takim ukladzie na oficjalne, pisemne przeprosiny zaraz po beciesmile
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 15:27
                                                    Hej
                                                    Ale jestem strasznie zdenerwowana! Pomocy!
                                                    Zrobiłam badania genetyczne- kariotypy i immunologiczne... i część wyników już mam po zalogowaniu się.
                                                    Liczba komórek NK 0.08 a minimum to 0.09 co to są za komórki i co robią na co mają wpływ?????sad(((((((((
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 15:37
                                                    o matko już czytam w necie, że obniżone NK może być przyczyną choroby nowotworowej itp. no zaraz padnę ......:/:/:/crying((((((((
                                                  • miniana74 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 15:41
                                                    Stachowata kiedyś przeglądałam takie forum,gdzie dziewczyna bardzo ładnie wyjaśniełą immunologie przeczytaj może tam znajdziesz interesujące Cię informacje.
                                                    www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/viewtopic.php?t=15779
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 15:45
                                                    stachowata, ekspertem nie jestem ale komorki NK to natural killers czyli generalnie takie, ktore odpowiadaja ze zwalczanie obcych w organizmie (np nowotworow). Im ich mniej tym dla Ciebie lepiej bo sie latwiej zagniezdzi maluch w macicy (i go nie zwalcza Twoje przeciwciala jako pasozyta). Chyba problemem bylby nadmiar. Maly poziom ponizej normy pewnie jest spowodowony albo encortonem (jesli bierzesz - wlasnie na to go podaja) albo zmeczeniem organizmu po stymulacjach (jednym slowem masz mniejsza odpornosc). ale ze to maly poziom ponzej normy to bym sie nie martwila. raczej cieszyla ze nie masz uczulenia na dziecko albo partnera (bo wtedy chyba tez poziom rosnie)smile Ale to jest moja raczej wiedza ze studiow niz potwierdzona w praktyce. pewne jest jedno - interpretacje musi calosciowo zrobic lekarz. na pelnych wynikach
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 15:49
                                                    rkkrakow
                                                    no ale już się zestresowałam, że mama jakąś chorobę...:/uncertain czyli NK może być ale mam za to za dużo % limfocytó T sad cokolwiek to jest...mam 90 a max jest 85 sad((((( czyli to pewnie zwalczyło moje dwa zrodeczkisad
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 16:38
                                                    stachowata, i tu tez niekonieczniesmile pamietam ze jest jakis rodzaj limfocytow T (chyba regulatorowe czy jakos tak), ktore wlasnie odpowiadaja za to zeby nie chorowac na uczulenia (czyli choroby z autoagresji ukladu odpornosciowego), tolerowac organy po przeszczepie i ciaze tez. bo hamuja jakies inne limofcyty. Cos mi sie gdzies tlucze po glowie. a jesli tak to wtedy im limofcytow T reg. mniej tym gorzej. Z tym ukladem immunologicznym to nie taka prosta sprawa, moim zdaniem nie wnikaj na razie bo mozesz dojsc do zupelnie blednych wnioskowsmile nie wiem jakie tam oznaczenia dokladnie na tych wynikach, ale interpretacja jest zawsze calosciowa. na razie bym miala co do wynikow raczej pozytywne odczuciasmile poza tym 85 czy 90 to znowu blisko normy. odchylenia niewielkie zawsze sie moga zdarzyc z powodu roznych czynnikow.
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 12:54
                                                    I fantazjaaaaaa sto lat od tego powinnam zaczac ale to przez te nerwy, jestesmy obie z maja tylko ja z 01 wink
                                                  • miniana74 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 13:09
                                                    Dalia beta cudowna.Gratuluję!!!!!Co do estradiolu i progesteronu to za dobrze się nie orientuje.
                                            • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 09:58
                                              procka ze mnie zaden swiatowiec. ogolnie to nie cierpie wyjezdzac na dluzej bez M bo tesknie. Lubie zwiedzac ale tak samemu to sredni fun. no i nie lubie pakowanie/rozpakowywanie. ja to w sumie domator jestem - jak juz wyremontowalam z takim poswieceniem te chalupe to sie moge cieszyc, zwlaszcza ze tez mamy taras i ogrodek to czego wiecej trzebasmile co do malucha to masz zupelnie normalnie z tymi obawami. ja dopiero dwa tygodnie temu kupilam pierwsza rzecz tj niebieskie spioszki z napisem synek tatusiasmile i dopiero sie rozgladamy za fotelikiem samochodowym/nosidelkiem. Jakos to takie nierealne wszystko. Masz racje ze ruchy juz bardzo uspokajaja bo ma masz pewnosc ze zyje skoro fikasmile ale zawsze cos sie znajdzie - a to boli w podbrzuszu, a to przed kolejnym usg stres itd ale to fajny czas, jedyny i niepowtarzalny, zwlaszcza po tak dlugim czekaniusmilesmile tak sobie mysle ze chyba gdybysmy zaszli "normalnie" to bym tak nie doceniala tej ciazy...
                                              • wiola8926 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 10:56
                                                Fantazja wszystkiego najlepszego szczęśliwego rozwiązania zdrowego synka i szczęśliwych chwil rodzinnych smilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmile Arianka ja mam takie przeczucie co do ciebie że jeden dzidziuś sie przyjmie a te plamienia to te maleństwa które nie zostaną trzymam kciki kochanasmilesmilesmile dalia trzymam kciukismilesmilesmile
                                                • sroczulla Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 11:18
                                                  Fantazja wszystkiego najlepszego w dniu urodzin, dużo szczęścia i spełnienia marzeń i również szczęśliwego rozwiązania
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 13:35
                                                    Dalia wiedziałam ze beta pięknie przyrosnie!! Gratuluje smilesmile
                                                  • kajaja33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 14:04
                                                    Gratuluje Dalia smile))
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 15:49
                                                    Dziekuje dziewczynki za zyczenia smile jestescie super 😁😁😁😁

                                                    Dalia serdeczne gratulacje 😁 piekna beta 😁
                                                    JESTES W CIĄŻY! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • kajaja33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 16:31
                                                    Fantazjaaa83 zdrówka przede wszystkim smile))
                                                    A ja się pochwalę, że mi moje plamienie praktycznie przeszłysmile zastanawiałam się czy to faktycznie przez progesteron czy to nie jakas pozostałość miesiaczki. Najważniejsze, ze już ich prawie nie masmile
                                                  • smolinka28 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 16:34
                                                    Gratulacje Dalia smile na pewno wszystko będzie dobrze i jeszcze trochę o bedziesz szczęśliwa mama smile fantazja wszystkiego dobrego w dniu urodzin smile Stachowata jeśli chodzi o immunologie to ja tez miałam badania i tez miałam nadmiar, ale lekarz powiedział, ze jest to dopuszczalne i noe trzeba brać żadnych leków a w przypadku im vitro nie będzie problemu,ze moj organizm odrzuci plemniki mojego M ale najlepiej skonsultuj sie z lekarzem smile
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 16:39
                                                    smolinka mam wizytę u immunoliga w in vikcie 15 czerwca...eh obyś miala racje bo się zestresowalam
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 16:45
                                                    kkrakow moj M wlasnie to samo powiedział żebym sama nie interpretowala wyników bo się nie znam tak sie zdenerwowalam ze az mnie brzuch rozbolałsad
                                                  • smolinka28 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 17:02
                                                    Stachowata na pewno wszystko będzie dobrze, nie przejmuj sie smile poczekaj spokojnie do wizyty ,a lekarz na pewno wszystko Ci wyjaśni smile dobrze,ze w ogole zrobiłaś immunologiczne badania ,bo sa dość ważne ,a nie każdy lekarz kieruje na nie smile
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 17:14
                                                    sluchaj M - madry facetsmile pamietasz fantazje jak sama u siebie zdiagnozowala zle wyniki badan krwi a po wizycie sie okazalo ze wsio ok?smile po co wymyslac, w koncu po cos tym lekarzom placasmile
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 18:19
                                                    Dziękuję wam dziewczyny za te wszystkie słowa wciąż czekam na telefon z kliniki bo może on mnie uspokoi trochę jeny niby się ciesze a wciąż boje teraz rozumiem co wy w tym samym okresie przezywalyscie
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 18:29
                                                    dzięki laseczki! jesteście super babkibig_grin
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 18:30
                                                    Dalia gratuluje, spokojnie wszystko będzie dobrze. Nerwy nie znikną, teraz będziesz czekac na pęcherzyk, potem na serduszko a potem na prawidlowy rozwoj, potem na poród a potem to do 18-tki o dziecko. I tak chyba do końca naszych dni. 😊 Ja teraz czekalam miesiąc na wizyte, jestem trochę spokojniejsza bo kolejna wizyte mam za tydzień.
                                                  • wiola8926 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 19:52
                                                    www.siepomaga.pl/operacja-anki kobietki każda złotówka się liczy znam tą dziewczyne osobiście jak możecie wesprzyjcie choć 5 złotymi grosz do grosza i może uda nazbierac się na operacje.
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 20:20
                                                    Funtazja, samych funtastycznych dni i spałenienia reszty marzeń wink
                                                    Dalia, planuj usg bo ciąża jak malowana smile
                                                  • bajka-33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 20:39
                                                    Część dziewczyny
                                                    Gratulacje dalia, teraz tylko się cieszyć. Bardzo zazdroszczę Ale mam nadzieję że i mi się kiedyś uda.
                                                    rkrkkrakow faktycznie podróżnicza z Ciebie, korzystaj bo później tylko pieluchy, płacz i wstawianie w nocy smile
                                                    Ale w macierzyństwie to jest najfajniejsze

                                                    Mam pytanie:
                                                    pyt.1) jakie bierzecie/bralyscie witaminy, jak dobrze się odżywiać (wydaje mi się że dobrze się odżywiam) żeby dobrze się przygotować do kolejnej próby
                                                    pyt.2) muszę zrobić badania imunologiczne( dr zaproponowała przychodnie dr MalinowskiegoMalinowskiego na którą mój m się nie zgadza bo bbardzo droga i negatywny wpis na forum)tylko nie wiem gdzie. Jestem ze świętokrzyskiego. czy w wa-wie w którejś klinice robią takie badania? Ile to kosztuje?
                                                    Muszę wszystkiego się do wiedzieć bo mój m jakiś obojętny się zrobil, jeszcze ten brak kasy sad gdyby to tańsze było. źle się czuje od tej pogody. Głowa mnie boli, jakaś biegunka się przypaletala i mama dzwoni i mówi że siostra w ciąży z bliźniaczki. Też się starała, jakieś problemy miała. Cieszę się ale tylko ja zostałam bez dzieci sad
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 20:48
                                                    bajka ja robiłam immunologiczne dzisiaj w invikcie..zapłaciłam 1200 zł i miałam do zrobienia chyba z 9 różnych badań...
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 21:31
                                                    Dzwonila Pani beta piekna jak na 10dpt i na 02.06 mamy usg mowi ze zobaczymy czy jedno czy dwa z nami sa bo takie wyniki mam ach dziewczyny serce mi bije jak szalone choc obaw mam milion ale dziekuje za wsparcie i licze na dalsze bo to dopiero poczatek
                                                    stachowata ja mialam problem z tymi komorkami NK tylko ja mialam bardzo duzo ich za duzo i one powodowaly ze niszczyly zarodki a jak jest ich mniej to jest bardzo dobrze ja musialam 3 miesiace zbijac ich poziom,
                                                    kajaja33 super ze przeszly plamienia bardzo sie ciesze,
                                                    ariana czekamy na bete i te przeprosiny a zwlaszcza swoich fasolek
                                                  • bajka-33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 21:34
                                                    Tak właśnie myślałam żeby zrobić w invikcie, muszę tylko sprawdzić czy potrzebne jest jakieś skierowanie bo dr tak przez telefon mi mówiła . Właśnie Ty miałaś skierowanie? jeśli nie mam skierowania skąd będę wiedzieć które wybrac.
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 21:52
                                                    bajka ja leczę się w invikcie i.mialam skierowanie...ale skoro te badania prywatnie się robi to ja myślę ze mozesz bez skierowania tymbardziej że ja dzis dodatkowo poprosiłam o badanie poziomu kwasu foliowego to tylko zaplacilam w rejestracji i od nich dostalam taki wydruk i z tym na pobranie krwi poszlam
                                                  • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 22:14
                                                    Fantazjaaaa sto lat kochana!!! Spełnienia marzen chociaz to największe sie chyba wlasnie spełnia!! Ja uważam ze za rok czekają Cie najcudowniejsze urodziny... Z synkiem u boku a zaraz po nich Twoj pierwszy dzien Matki! Cos wspaniałego! Sto lat mamuśka!

                                                    Dalia gratulacje smile piekna beta czekamy na info kiedy pierwsze usg smile
                                                  • bajka-33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.05.15, 23:09
                                                    Stachowata ty o ile pamiętam to do Gdańska jeździłaś, chyba że się mylę. Ja musze najpierw zadzwonić i sprawdzić bo może nie w każdej robi sie te badania. Jakby robili to moja dr powinna mi powiedzieć, tyle samo mam do Łodzi co do Warszawy. Ale pewnie chodzi o nie podsylanie pacjentów smile
                                                    Dalia super , gratulacje
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.05.15, 00:45
                                                    czesc dziewczyny, czytam was caly czas, nie udzielam sie za bardzo, bo mam juz jednego berbecia na glowie ktory ma teraz bunt 4 latka chyba i ciagle wszystko na NIE jest. Dzis mialam dyzur jak w szpitalu normalnie. Od 9 rano na nogach bez odpoczynku najpierw do miasta sprawy zalatwiac a potem na zakupy jedzeniowe, caly wozek, potem przy kuchni gotowanie, dziecko z przedszkola odebrac, pranie puscic, wypakowac zakupy, do lodowki powkladac no i o 21, po 12 godzinach stania i chodzenia podlam na kanape z bolem jajnikow i nospa. Tak wiec lekko nie jest, ale kurcze jakos trzeba.
                                                    Ktos pisal o progesteronie 22. Kurcze, nie chce zadymy robic, ale jakby mogloby byc wiecej. Moja dr uwaza ze dobrze jest od 30... Nie chce sie wtracac, ale moze warto dolozyc tej luteiny 100?. No przynajmniej plamienia ustaly... Pozdrawiam Was wszystkie i gratuluje slicznych bet!!!
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.05.15, 06:54
                                                    Dalia
                                                    Gratuluję smile
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.05.15, 08:37
                                                    Witam was dziewczyny wciąż mię mogę uwierzyć w to wszystko no ale czekam cierpliwie na usg choć już całemu światu bym chciała powiedzieć hi hi
                                                    miłego dnia
                                                    hala bardzo dziękuję a jak u Ciebie?
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.05.15, 11:08
                                                    Dzesc dziewuszki smile Jakie plany na sobote? Ja niestety do pracy.. Kurde, tak mnie korci, zeby isc na te bete.. W ktorych wy dniach zazwyczaj robicie? Plamienie jakby chyba ustalo troche, byc moze tymczasowo..
                                                  • anesiablack Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.05.15, 11:24
                                                    Dalia gratulacjesmile Mialas jakies objawy,np. bolał cie brzuch albo cos innego? Wlasnie dziewczyny kiedy mozna zrobic bete tak zeby byla pewna? U mnie dzs 4 dzien.. I delikatnie od wczoraj boli mnie brzuch.. A ostatnim razem nic mi nie było.. Wiec to moze dobry znak..?
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.05.15, 12:03
                                                    Anesiablack ja przy poprzednich transferach nie czułam nic teraz było inaczej ale nie interpretowałam tego na korzyść wręcz przeciwnie słuchałam swój organizm strasznie i trochę bolały mnie jajniki tak kuly bardzoej i bałam się ze to wszystko tam mi się odrywa i miałam metaliczny posmak w buzi a tak to zero objawów chyba tak jak zawsze piszą dziewczyny jest tak różnie nie jedna skreslila juz wszystko a okazywało się ze się udało Wiec powiem Ci ze nie ma reguły juz teraz to wiem.Przy pierwszym transferze to miałam tyle objawów ze szok i nic nie ma reguły
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.05.15, 12:25
                                                    bajka tak ja leczę się w Gdańsku w Invikcie... ja myślę, że invicta robi te wszystkie badania i prywatnie spokojnie Ci zrobiąsmile Ale możesz wejść na ich stronę spisać numer telefonu i zadzwonić napewno Ci wszystko powiedzą i ile to kosztuje itp.
                                                  • bajka-33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.05.15, 13:29
                                                    Stachowata tak wiem tylko się zastanawiam jakie te badania zrobić bo jak czytam na forum innych to tych badań jest dużo i trzeba wiedzieć jakie zrobić. Przecież nie będę robić wszystkich. Czytałam gdzieś na forum jakaś dziewczyna opisała fajnie o tej imunologi ale teraz jak mi potrzebne nie mogę znaleść Do tego wszystkiego od wczoraj jeszcze się źle czuje. Chyba jelitowka mnie dopadła.
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.05.15, 22:58
                                                    Hej dziewczyny kupilam i zrobilam dzis sikanca i kurcze leciutko widac tylko druga kreske troche sie zmartwilam tym sad(((
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.05.15, 23:55
                                                    dalia no co Ty nie wygłupiaj się... wiadomo nie od dziś, że sikańce są beeeee...fuuuj.....smile)
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.05.15, 23:58
                                                    Ach wiem wiem ale myslalam ze bedzie widoczna to jak myslisz kiedy zrobic?
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 00:09
                                                    Haha, a ja weszlam dzis do apteki przed praca, zlapalam test i .. zobaczylam 15 osob do kasy w kolejce, wiec odlozylam go na polke i wyszlam big_grin
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 00:17
                                                    Ariana no widzisz jakie mialas szczescie a ja durna kupilam i dupa
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 01:12
                                                    Dalia, kochana, ja widze, ze ty nadal nie potrafisz jeszcze uwierzyc w to, ze jestes w ciazy, bo nawet glupi sikaniec Cie potrafi zlamac wink JESTES W CIAZY!!!! Powtarzaj sobie jak mantre big_grin
                                                  • kalina_lin Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 09:38
                                                    Skoro widać kreskę, to znaczy że test pozytywny. Jej kolor nie ma znaczenia, stężenie beta hcg w moczu jest zmienne, zależy choćby od ilości wypitych płynów.
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 10:01
                                                    Wiadomo, ze pozytywny, bo beta wypasiona big_grin nie moze byc inaczej smile Chodzilo jedynie o to, ze slaba kreska przy wysokiej becie. Jako przestroga przed testami, ot co, Kalina.
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 12:34
                                                    No dokladnie taka slaba moze zrobie w przyszlym tygodniu? tak bym chciala miec pamiatke i caly czas sie boje do tego usg to oszaleje
                                                  • smolinka28 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 14:34
                                                    Dalia spokojnie smile wszystko będzie ok,a stres w niczym Ci nie pomoże smile cieszę sie chwila i ładna pogoda i czekaj na usg smile a pózniej sie Nam pochwalisz ,ze bedziesz mama smile!
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 16:30
                                                    dalia, musisz A kupic bardzo czuly test (sa bardzo rozne i wbrew pozorom czulosc nie zalezy w najmniejszym stopniu od ceny), B zrobic test z porannego moczu nie pijac nadmiernej ilosci plynow na wieczor przed snem. Wtedy stezenie w moczu bedzie duze a test pieknie pokaze krechesmile doswiadczenia u mnie byly taiek ze najczulszy test pokazal rano piekne kreski w 13 dpt, przy becie 650, nie wiem czy wczesniej byloby ok

                                                    nie oszalejesz do usgsmile nerwy beda ale w koncu do Ciebie dotrze pozytywna wiadomoscsmile

                                                    jak tam weekend uplywa? ja zjadlam obiadek (mlode ziemniaczki z koperkiem, kurczaczek pieczony i surowka z pomidorami- MNIAM), popralam spioszki malego i jak wyschna zabiore sie za prasowanie. Jakie to wszystko malutkie. Jak to prasowac??? chyba sie przy tym poplacze ze szczescia swoja droga...w koncu tyle lat sie na to czekalo i powoli staje sie realnesmile jakos te ubranka na mnie dzialaj rozczulajaco, sama nie wiem dlaczego...moze dlatego ze zawsze sie powstrzymywalam zeby miec w domu jakiekolwiek bo to przynosi pecha...a teraz juz w koncu sa!!
                                                  • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 17:18
                                                    Dalia po pierwsze naucz sie opanowywać te nerwy bo one nie mijają po pierwszym usg bedzie pecherzyk ale nerwy dalej beda bo bedziesz myslec czy pojawi sie serduszko, pojawi sie serduszko beda nerwy czy nie przestanie bić, pozniej wszystkie badania i usg w ciazy to wszystko stresuje ale trzeba sobie z tym radzić bo to zaczął sie najpiękniejszy okres w Twoim zyciu i ciesz sie nim!! Ja jestem w 28 tygodniu ciazy ale i nadal sie stresuje przed usg ale staram sie mniej bo wiem ze to nie wpływa dobrze na moja córkę smile nie chce miec potem nerwowego, zestresowanego dziecka smile

                                                    Po drugie połowa dziewczyn ( nie szaraczek) na Twoim miejscy wrzuciła by juz zdjecie testu na Facebooka i myslaka nad imieniem...

                                                    Po trzecie wiesz ile dziewczyn tu chciała by byc ba Twoim miejscu nie głupio Ci tak cały czas wątpić ?smile piekna beta dwie kreski na tescie smile głowa do gory! Jestes w ciazy!
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 19:37
                                                    Ach kochane jestescie koncze ze stresem i tym bzdurnym gadaniem trzeba sie cieszyc a test nie zajac zrobie jak bede po usg , mam 30.05 na 12.30 i tak macie eacje na ta chwile jestem w CIAZY macie 100% racji smile))))
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 20:24
                                                    Jej dziewczyny, jaki mialam strasznie leniwy dzien... NIC mi sie nie chcialo, to okropne.. Kompletnie stracona niedziela wink Dobrze, ze mam jeszcze jutro wolne, to postaram sie nadrobic wink A wam jak minal dzien?
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 20:46
                                                    Ja wlasnie odpoczywam po 30 urodzinach mojego M... Od srody narobilam sie jak glupia. Krzyz mnie tak bolal ze zastanawialam sie nad spaniem na podlodze sad a wczoraj nalatalam sie z gory na dół po schodach... A to herbatka a to kawka itd bylo 20 osob , dobrze ze mama i tesciowa mi pomogly bo bym padła. A dzis leze i Kacper kopie smile
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 20:52
                                                    No to ladnie Fantazja, troche sie nadwyrezylas wink Ale mowia, ze ciaza to nie choroba, wiec chyba nic Ci nie bedzie, jesli tak jednorazowo sie przecioralas wink

                                                    W ogole to musze sie wam przyznac, ze narobilam paniki w piatek rano, bo ani wczoraj ani dzis juz plamien nie ma.. Troche mnie czasem zaboli podbrzusze, ale nie czuje sie jakby mi @ miala zaraz uszami wyjsc, tak jak to bylo poprzednio.. Jutro jak labo bedzie czynne, to robie bete smile
                                                  • wiola8926 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 22:33
                                                    O boże Duda wygrał sadsad co to bedzie z in--vitro
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 22:34
                                                    Dziewczyny.... Duda....Modlę się żeby nic się nie zmieniło w programie...
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 22:42
                                                    Masakra, aż mi sie plakac chce. Mam nadzieje ze on da szanse innym parom i powstanie nowy program. Juz mi nie chodzi o moje pingwinki bo i tak nie wiadomo bylo czy z pierwszego programu będzie mozna mrozić za free w drugim. Ale żeby ten pacan nie zakazal in vitro.
                                                  • wiola8926 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 22:47
                                                    Dokładnie ja się wku...łam i to bardzo bo na na forach widze ilu osobom się udaje i zostają rodzicam a przez tego skurczybyka możr to się wszystko skończyć
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 22:48
                                                    Ja tez leniwy dzien mialam odpoczelam u siostry przy grillu z rodzinka, bardzo sie ciesze ariana ze ustaly tyle zmartwien przez nie mialas, trzymam kciuki za bete jak nie jutro to we wtorek tylko daj znac koniecznie smile)
                                                    fantazja to pracowity weekend mialas teraz odpicznij jutro ma byc rownie piekny dzien co dzisiaj.
                                                    Duda .......szok nie moge uwierzyc
                                                  • kalina_lin Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 22:48
                                                    Zakazać pewnie nie zakażą, ale jak pis wygra jeszcze wybory parlamentarne, to z dofinansowaniem będzie trzeba się pożegnać.
                                                  • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 22:53
                                                    Fantazjaaa polecam poduszkę ciążowa!! Cos wspaniałego smile w kształcie litery "c" , maz mi ja czesto zabiera bo jemu tez sie mega na niej spi, plecy mniej bolą przynajmiej mniej moze i Tobie bedzie służyć smile
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 22:53
                                                    Ja po wynikach płakałam.jak dziecko,nie cierpię tego wrednego Dudy i jego uśmieszku..
                                                  • kate-1982 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 23:00
                                                    Witajcie dziewczyny nie odzywałem się od piątku bo weekendy spędzam na wsi wkoło lasy i pola i problem z zasięgiem.
                                                    Fantazjaaa spóźnione ale szczere z serca płynące życzenia spełnienia marzeń 🎂 i wszystkiego najlepszego.
                                                    Dalia beta cudna jeszcze raz wielkie gratulacje 🎊
                                                    Ariana83 podziwiam Cię za Cierpliwość z tą beta i sikaczem
                                                    Anesiablack jesteś już na półmetku dzisiaj 5dpt kiedy robisz bete?
                                                    Smolinka28 Witaj
                                                    Lupo26 obawiam się że nowy program nie powstanie bo pewnie na jesień jeszcze PiS wygra wybory parlamentarne a oni raczej są przeciw in vitro ale obym się myliła.A jeżeli chodzi o zakaz to nie sądzę aby takowy mógł wprowadzić bo musimy pamiętać że to przede wszystkim jest biznes a kliniki są bogate więc posmaruja gdzie trzeba.
                                                  • kate-1982 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 23:03
                                                    6friend
                                                    A u nas referendum o związkach partnerskich przeszło a w pl za in vitro chcą do więzienia wsadzić masakra jakaś wink
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 23:43
                                                    Kochane towarzyszki "zbrodni", paczki bedą do was szły z Irlandii, Holandii, Francji, a może i Miniana coś z Włoch tez wam podeśle wink oczywiście to śmiech przez łzy.. Durny naród..
                                                  • smolinka28 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.05.15, 23:50
                                                    Cześć Kobietki smile u mnie dzis była piękna pogoda wiec grill i odpoczynek przez cały dzien smile a co do Dudy szczerze ? Myśle, ze po kampanii zauważył ,ze to jest problem na wielka skale w społeczeństwie i wie,ze nie moze tego zrobic tzn zakazać. Dofinansowanie tez będzie ,sadze,ze bardziej sprecyzowane będzie jeśli chodzi o zarodki ,bo o to mu głownie chodziło . Poza tym on sam nic nie zdziała ,a rząd nie przychyli sie nawet gdyby chciał wycofać dofinansowanie smile oby tak było!
                                                  • sroczulla Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 07:33
                                                    Owszem piękna pododa wczoraj była i dzisiaj też jest niczego sobie ale co z tego skoro Duda wszystko popsuł. Płakałam wczoraj a dzisiaj nie mogłam spać i wstałam tak be sensu ze wschodem słońca i tylko myślę, myślę i myślę i chyba nic nie wymyślę.
                                                    Razem możemy coś wymyśleć.
                                                    Skoro Duda mówi że chce ze wszystkimi Polakami rozmawiać niech się spotka z ludźmi po i przed in vitro. Niech pozna nasze problemy i zmartwienia.
                                                  • anesiablack Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 07:47
                                                    Szkoda gadac uncertain Duda wygrał.. Byle nie cofnął tego dofinasowania... U mnie dzis 6 dzien... Kate,mysle ze bete zrobie w czwartek .. To juz bedzie 9 dzien.. Wiec jesli sie zagniezdzil to juz cos powinno wyjsc... To czekanie najgorsze.. Byle znow nie bylo rozczarowania i płaczu sad
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 08:52
                                                    Czesc dziewczyny u mnie strasznie pochmurnosad( dzis mam pelen dzien roboty
                                                    , pije inke i zaczynam dzialac, co do Dudy tragedia ze tyle ludzi za nim poszlo do tej pory to do mnie nie dociera ach... Anesiablack caly czas trzymam za Ciebie kciuki biegnijmy po te wozki
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 09:45
                                                    Smolinka, moze i będzie nowy program i tak jak mówisz bardziej sprecyzowany jeśli chodzi o zarodki, ale kiedyś slyszalam wypowiedz jednego z pisiorow ze 6 komórek to stanowczo za dużo bo powstaje za dużo zarodków do mrożenia. I oni chcą zapladniac tylko 2 komorki. Zaraz potem wypowiadali sie lekarze z klinik i mowili ze na dwóch komórkach to oni nie będą mieli na czym pracować. Pisiory myślą ze kazda komorka = zdrowy zarodek i będzie z tego ciaza. A nie wiedza ze to loteria i ze mimo ladnych zarodków moze sie nie udac.
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 10:00
                                                    Dziewczyny, labo jednak zamknięte przez to święto.. Miało byc 26 to będzie 26 wink widać przeznaczenie
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 11:47
                                                    Dziewczynki u mnie pogoda taka se a jak sobie mysle jeszcze ze Duda wygral to mi gorzej jest😭😭😭😭😭 Kacper od rana nie daje o sobie zapomniec i daje mi male kopniaczki smile

                                                    Arianko ja sobie tak mysle ze Twoja beta to tylko formalnosc co wiecej wróżę Ci blizniaki 😝😝😝 no i z tym laboratorium to chyba przezbaczenie jest a 26 jest juz jutro i wydaje mi sie ze dostaniesz pierwszy prezen na Dzien Mamy 😆😆😆 bo o ile sie nie myle to jest wlasnie jutro😈😈😈
                                                  • miniana74 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 12:15
                                                    Ariana83 no właśnie weszłam na forum,żeby się spytać czy poszłaś na betę.Mo,ale widać,że masz iść tak jak Ci zalecił lekarz.Do jutra jakoś wytrzymamy. Ja ciągle trzymam mocno kciuki.
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 12:48
                                                    Dziewczynki mnie dzis od rana boli głowa. Fantazja pamietam ze ty mialas tez problemy, jak sobie radzilas?
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 12:57
                                                    ha arianka bedziesz jeszcze przepraszac trojaczki jak przewidzialysmysmilesmile a swoja droga to dzisiaj co mamy za swieto ze lab nie dziala?? czy raczej zaloba po wyborze Dudy jest taka ze az juz laboratoria zamykaja prewencyjnie?
                                                    mysle ze karac za in vitro wiezieniem nie beda (chociaz jak PIS dojdzie do wladzy na jesieni to niczego nie bede pewna), ale z przedluzeniem finansowania procedury czy mrozenia to mozemy sie pozegnac. no coz na Dude glosowali ludzie gorzej wyksztalceni, glownie z obszarow wiejskich i mlozdziez, ktora dopiero uzyskala prawo do glosowania. Im takie problemy jak nasze sa zueplnie obce albo nie rozumieja procedury w ogole (wiec wierza w to co jacys idoci powtarzaja). Za 5 lat dorosna przy kolejnych wyborachuncertain Slyszalam ze Biedron bedzie wtedy startowalsmile
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 14:24
                                                    Lupo ja mialam okropne bóle glowy po 3 dni mnie trzymalo. Staralam sie nie brac lekarstw i wytrzymywac jakos. Czasem do bólu glowy dochodzily wymioty. W skrajnych przypadkach bralam APAP bo tylko to przeciwbolowo mozna brac w ciazy. Teraz juz nie zapeszajac glowa mnie nie boli smile a Tobie wspolczuje i mocno trzymam kciukismile
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 15:07
                                                    Ja sie polozylam do lozka, ale nic nie przeszlo. Nic nie biore, jestem dość odporna na bol. Mdli mnie ale nie wymiotuje. Nawet jesc mi sie nie chce, ale cos musze isc wszamac dla dzidziusia. Dzis zaczelam 12 tydzien.
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 15:34
                                                    lupo wspolczuje, najwazniejsze ze juz skonczylas najbardziej ryzykowne tygodnie dla malucha. teraz juz bedzie z gorki. moze ta glowa od cisnienia? w koncu pogoda nienajlepsza.. najlepiej po porstu odpoczywac, ponoc organizm sie musi przestawic na inne krazenie krwi i cisnienie i tak to moze byc. Oby przeszlo szybko! No i czekamy na info po prenatalnych bo pewnie masz juz jakas date USG wyznaczona??smile
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 23:14
                                                    ewka, przytulaski,pocieszki ślę i potem zaczaruję na nowo fluidami.
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 11:38
                                                    marik, pojawiają się objawy ale nie wszystkim tak szybko niektórym wcale. ja miałam od początku. już tydzień po transferze zaczęłam czuć smak metalu w ustach i zaczęłam pawiować już na samą myśl o wódce lub spirytusie a po kawie pawie wink od razu się domyśliłam, że się udało.
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 11:44
                                                    marik
                                                    ja też jestem z invicty z Gdańska, mam za sobą jedno nieudane podejście, brak mrożaków. Za miesiąc rozpoczynam antyki wink
                                                    Też miałam te weryfikacje ale wierz mi już ich nie wezmę. Może zrobię sobie estradiol i progesteron sama dla siebie ale betę zrobię 10dpt bo te weryfikację to mega stres niepotrzebny:/uncertain
                                      • kajaja33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 16:33
                                        Hej Dziewczynysad zrobiłam dzis badania i mnie ścięło z nóg sad moje tsh to 6,76 przy normie 2,5. Dopiero w środę mam wizyte. Czy u którejś z Was też to tsh aż tak wzrosło? czy ma to bardzo niekorzystny wpływ na Kropka?
    • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 15:36
      aga.lodz masz juz wyniki testu pappa czy to jeszcze za wczesnie??
      • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 15:52
        Rkkrakow prenatalne mam 28.05.
        wiecie co nawet apetytu nie mam. Zrobilam sobie placki ziemniaczane i nawet dwóch nie zjadlam.
        • ewka-marchewka85 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 21:40
          Nie udało mi się utrzymać tej ciąży. Beta rosla i przestała. Ciągle myślę czy to nie przez za szybkie odstawienie fragminu i encortonu. Życ mi się nie chce. Wolałbym żeby się w ogóle nie udało. Nie sądziłam, że to, aż tak bardzo boli.....
          • letiii Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 22:15
            Ewka sad sad strasznie mi przykro
        • letiii Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 21:43
          Dziewczyny, jestem ciagle z Wami chociaz niewiele sie udzielam. Wlasnie rozpoczelam przygotowania do transferu, tzn biore estrofen. Ale chyba po antybiotyku ktory mialam przy punkcji zaczynam miec jakies dolegliwosci... Powiedzcie mi czy moge w tym czasie zastosowac jakies globulki ?
          • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 21:59
            Ewka marchewka... sad jakie były objawy? Miałaś usg... Bo chyba miałaś miec pod koniec maja? Bardzo mi przykro sad lekarz to jakos komentował....
            • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 22:03
              Ewka-marchewka 😭😭😭😭😭😭😭😭 nie wiem co powiedziec😭😭😭 to straszne😭😭
              • smolinka28 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 22:50
                Lupo: jakby co mówił,ze drzwi będzie miał otwarte wiec wparujemy z kobitkami w sprawie in vitro jeśli zmieni cos na nasza niekorzyść ! smile Ewka -marchewka bardzo mi przykro,aż nie wiem co powiedziec sad trzymaj sie!
              • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 22:53
                Ewka-marchewka tak strasznie mi przykro nie ma słów by Ci ulzyc, przytulam Cie bardzo mocno ?? ktory to byl dzien po transferze? Mialas miec chyba usg jakos teraz? Jakie to okropnie niesprawiedliwe
                • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.05.15, 23:07
                  ewka...ale co sie stalo?? moze po prostu juz beta nie rosnie tak szybko, ale nie zmalala?? nie ma takiej mozliwosci? co mowi lekarz? przytulam mocno kochana, to jest nasz najgorszy koszmar wiec nic co moglabym powiedziec Cie i tak nie pocieszysadsad trzymaj sie mocno, krzycz, wyplacz sie, podrzyj moze jakas koszule, cokolwiek Ci pomoze i wracaj do walki!
                  • ewka-marchewka85 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 04:57
                    Dziękuję wam bardzo za wsparcie dużo to dla mnie znaczy.
                    W niedzielę zaczęłam plamic. Objawy ciąży zniknęły. Czułam, że coś jest nie tak. Zadzwoniłam do lekarza kazał wziąć estrofem i zwiększyć duphaston. Plamienie wczoraj przeszło. Brzuch bolai bardzo. Zrobilam betę była tylko 120 . Mam 22 dpt. Zadzwoniłam znowu do lekarza powiedział, że nic z tego nie będzie i kazał odstawić leki. W piątek i tak jadę do Białegostoku. Zostały nam jeszcze dwa podejścia i jak to mówią do trzech razy sztuka. Więcej nie zniosę.
                    • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 07:41
                      Ewka-marchewka to straszne. Z tym ze z tego co zrozumialam to bardzo wczesnie odstawilas leki😭 z tego co pamietam u mnie bete robilam w 12 , 16 i okolo 23 dpt od tego czasu mialam wizyte za okolo 2 tygodnie i caly czas mialam brac wszystkie leki bez zmian ( kilka razy to powtarzali przez telefon zeby lekow zadnych nie odstawiac) po wizycie dopiero jak juz bylo serduszko odstawili polowe a encorton i estrofen odstawialam stopniowo. Np estrofen bralam co 8 godzin wychodzilo okolo 3 tabletki na dobe wiec po wizycie kazal przez tydzien brac po 2 , nastepny tydzien 1 i pozniej wcale. Luteina zostala i witaminy. Dlatego dziwie sie ze u Ciebie to odstawienie lekow bylo tak wczesnie.

                      Arianka trzymam mocno kciuki za Twoja bete bo to dzis 😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘 czekam na informacje 😘😘😘😘
                      • ewka-marchewka85 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 08:05
                        Fantazja no właśnie nie daje mi to spokoju. Lekarz po pozytywnej becie od razu kazał odstawić fragmin, estrofem i encorton. Odstawilam chociaż się bałam. Po odstawieniu kilka dni później stało się to co się stało. Przy drugiej procedurze nie odstawie. Tylko czy się uda ? .....
                        • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 08:15
                          ewka nie zadreczaj sie- z tymi lekami to nigdy nie wiadomo. Mi w klinice kazali odstawic encorton od razu po pozytywnym tescie (13dpt), a estrofem w ciagu 7 dni stopniowo (czyli po 20 dpt juz wlasciwie nic nie bralam oprocz 2x1 luteiny a nawet pierwszego usg jeszcze nie mialam). z fragminem bym sie zgodzila ze moze powinien zostac ale moze przy pierwszym podjesciu lekarz chcial Ci odstawic bo to tez nie jest standard, przy nastepnym Ci pewnie kaza brac do konca I trymestru...nie moglas nic zrobic lepiej czy inaczej, naprawde. jeszcze raz przytulam
                      • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 08:18
                        Cześć wczoraj miałam transfer zarodka i teraz czekać na efekt. Pytanie czy macie jakieś wskazówki, rady pomocne aby się dobrze powiodło? Co robić? A czego nie robić?
                        Czekam dziewczyny na wasze podpowiedzi.
                        • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 08:32
                          marik, gratulacje transferusmile to Twoj pierwszy? najwazniejsze to sie nie denerwowac, w miare mozliwosci odpoczywac i zajac czyms innym glowe. Dziewczyny trenowaly tez pozytywne myslenie, mowienie do brzucha, czytanie bajek itd. Generalnie pomaga. No i wyznaczyc sobie date testu i nie kombinowac po drodze. aha i nie przejmowac jesli cos boli albo wrecz przeciwnie. wachlarz mozliwosci jest nieograniczony wiec im mniej wsluchiwania sie w siebie i objawy tym lepiej. Powodzenia!!

                          ariana, czekam z niecierpliwoscia na bete!!!!
                          • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 08:48
                            Witajcie dziewczyny, czy można do was dołączyć?
                            Właśnie przeszliśmy kwalifikację do programu rządowego i czekamy na możliwość rozpoczęcia stymulacji. Najprawdopodobniej cały proces zaczniemy w czerwcu a transfer wypadnie na lipiec. Jestem na forum od 2013 i wiem ile znaczy wsparcie tych które przechodzą to samo.
                            Gratuluje szczęśliwym Mamom w dwupaku i tym co już tulą swoje szczęścia smile i trzymam kciuki za pozostałe aby następny dzień Matki był już w powiększonym składzie smile
                            • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 09:31
                              Ewka bardzo mi przykro.. 😢😢😢
                            • miniana74 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 09:34
                              Ariana83 rozumiem ze dziś laboratorium było otwarte i poszłaś na test.Czekam z niecierpliwością na wyniki i ciągle trzymam kciuki!!!!

                              Ewka-marchewka, kurcze dopiero doczytałam.Nie mam słów.Przykro mi bardzo.Trzymaj się. Tyle mocno.
                              • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 09:40
                                Czesc dziewczyny, krew oddana, wyniki po poludniu.

                                Ewka, strasznie mi przykro sad to okropne ujrzec swiatelko w tunelu tylko na moment...
                                • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 10:19
                                  Ewka
                                  Czytam i nie mogę uwierzyć sad Tak mi przykro sad crying sad

                                  Ariana83
                                  Trzymam kciuki smile
                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 10:32
                                    Hela co u Ciebie?
                                    Rycząca?? Pisz o postępach w leczeniu.

                                    wiecie co, jak bylam w 10 tyg to dowiedzialam sie ze siostra mojego męża poronila, tez byla w 10 tyg, dowiedziala sie kilka dni przed poronieniem. Taka sytuacja powtorzyla sie juz drugi raz bo 4 lata temu identyczna sytuacja. Nie wiedziala o ciąży, a jak sie dowiedziała po paru dniach poronienie. Okazalo sie ze ma wadę macicy, ma ona kształt litery V. Moja miala ksztalt litery T. Zsbieram ja do Provity w czerwcu.
                                    Moja wada nie byla widoczna przy laparoskopii dopiero histeroskopia ja wykazala.
                          • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 09:27
                            Tak to pierwsze oodejście przez Program rządowy w Gdańsku robione gdyż mają dobre wyniki jesli o sukces dlatego sie zdecydowałam z Poznania jeździć tam.
                            U mnie przyczyna nie znana jest. Zwolnienie mam 2 tygodnie od pracy i odpoczywam jutro pierwsze badanie bete. Stres jest ale relanium uspokaja mnie. 3 lata starań, 4 insyminacje nie udane to została nadzieja na in vitro.
                            Są tu na forum osoby z kliniki w Gdansku Invicta? Podzielicie sie powodzeniami?
                            • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 09:58
                              Ewka jeszcze raz mi przykro ja jestem w 15dpt i strasznie sie stresuje bo 30.05 mam usg ale jak widac wszystko moze się stac, mimo to dobrze ze jeszcze macie szanse jeszcze masz swiatelko przed soba....
                              ariana to czekamy i mocno dalej zaviskam kciuki choc mysle ze to formalnoscwink
                              lili.80 razem zawsze razniej mi tu dziewczyny bardzo pomagaja
                              marika82 ja jestem z invicty pierwsza stymulacje i transfery mialam prowadzone w Gdansku a druga procedure mialam prowadzona w gdyni sam transfer w gdansku i z pani doktor w gdyni jestem bardzo zadowolona choc pierwszy transfer sie nie udal to podejscie pani doktor jest cudowne teraz bedziemu u niej na usg 30.05 i kiedy betujesz?
                              • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 10:48
                                Dziękuję za mile powitanie.
                                Jutro z rana biegne do labotatorium aby pobrać krew i w czwartek muszę wysłać wynik do południa aby lekarz z kliniki mógł przy 1 werfikacji powiedzieć czy jest dobrze. Pytanie czy któraś z was wie ile musi być bety aby było dobrze i dało szanse ze zarodek się zagnieżdza prawidlowo?
                                Te czekanie na upragnione szczęście każda zrobi wszystko aby dobrze było.
                            • kate-1982 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 10:03
                              Ewka-Marchewka bardzo mi przykro 😢 😢 😢
                              Ariana83 ✊ ✊ ✊ ✊ ✊ ✊
                              Anesiablack i jak samopoczucie za dwa dni robisz bete w dzień mojego transferu 😂
                              6friend gdzie jesteś wszystko ok u was?
                              Marika82 witaj wink
                              • anesiablack Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 10:12
                                Przykro mie Ewka-Marchewkasad
                                Kate jak narazie to troche sie stresuje, bolą mnie delikatnie jajniki.. A tak to wszystko ok smile Tylko zeby znow nie bylo rozczarowania uncertain
                                Powodzenia w czwartek na transferze smile
                                • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 10:49
                                  marika82 ja jestem z gdańskiej invicty smile i jutro zaczynam 29 tydzien ciazy smile takze zycze Ci takiego zakończenia wlasnie smile chodziłam do profesora smile podchodziłam prywatnie.
                                  Moja rada... Nie przejmuj sie weryfikacjami w 3,6 i 10dpt. Prowadzi je tylko invicta a większość klinik zleca robienie bety po 10dpt. Ten poczatek to najwazniejsze chwile dla zarodka by w spokoju mógł sie zagnieździć wiec ważne jest by te wyniki brać tak tylko poglądowo smile

                                  Mnie sie udało przy drugim transferze gdy wlasnie zrezygnowałam z tych weryfikacji i na bete poszłam 14dpt i odpuściłam sobie ten stres wczesniejsmile
                                  Zycze powodzenia!!
                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 11:02
                                    ariana trzymam kciukasy!!! kiedy wynik??
                                    • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 11:06
                                      Wyniki po 14, ale mam na 12 do pracy, wiec dopiero na przerwie bede mogla sprawdzic.. Obiecalam sobie nie ryczec z rozpaczy, dobrze, ze bede w pracy, to latwiej mi to przyjdzie...
                                      • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 11:09
                                        no z rozpaczy na pewno nie bedzie placzu, tylko i wylacznie ze szczescia! i mozesz nie wytrzymac - lojalnie uprzedzamsmile trzymam kciuki!!
                                  • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 11:18
                                    To tylko gratulować martiulka!
                                    Mi tez Profesor również wykonywał transfer wiec zlote ręce muszą zakończyć sukcesem.
                                    A tą weryfikację wykupiłam dodatkowo w klinice gdyż kobiety siedzące w poczekalni mówiły ze to dużo pomaga bo moze być tak że trzeba zwiększyć dawkę leków.
                                    Zastanawiam się czy jakieś objawy z dnia na dzień sie pojawiają dajace sygnał ze jest ciąża.
                                    • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 11:36
                                      Marika82 objawów żadnych nie ma albo tak nie ma jednoznacznych smile każdy jest inny i kazdy organizm inaczej reaguje... To tak jak z ciaza jednej beda towarzyszyć mdłości i wymioty drugiej nie, jedna bedzie miała wstręt np do mięsa a druga nie ale przeciez te dwie osoby sa w ciazy tylko każda przechodzi ja inaczej smile wiec jedna po transferze beda bolały jajniki lub piersi a druga nie ale i w jednym i drugim przypadku moze sie wszystko wydarzyć! smile wiec nie wsłuchuj sie w siebie bo to nie ma sensu! Powodzenia!
                                      • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 12:21
                                        Dziękuję za wsparcie. Pełna nadziei jestem!
                                      • riv-a3 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 13:15
                                        Hej mam pytanie do martitulka jestem w takiej samej sytuacji co ty właśnie dostałam tel. z kliniki że nic się nie zapłodniło i transferu nie będzie, co dalej robić?? podchodziłam do refundowanego in vitro czy jak nie doszło do transferu to tylko mam jeszcze dwa in vitro. proszę o odp.
                                        • barbarita38 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 13:58
                                          riv-a3 qwiem ze pytasz martitulke ale mogę podpowiedziec że na ty etapie skończyło sie 1 podejscie czasem tak bywa, ale przy kolejnym mozesz mieć nawet mrozaki
                                          • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 14:05
                                            Ewka marchewka to strasznie przykre co sie stalo sadsad mocno sciskam..sad

                                            Kate jestem jestem wink u nas wszystko ok. Wlasnie wrocilam z usg. Moje szczescie mierzy 43mm.. tak sie cieszewink
                                            • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 14:26
                                              Dziewczyny, kończy sie jak zwykle.. Znow porażka.. Dziękuje za wsparcie, jesteście kochane i wiele to dla mnie znaczy.. No cóż...
                                              • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 14:34
                                                Ariana nie wierze, żaden zarodek sie nie przyjal? Przykro mi bardzo. 😢
                                                • lakea3 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 14:50
                                                  Ja też lecze sie w Gdanskiej Invikcie. Jestem po pierwszym podejsciu (prywatnie)-niestety nieudanym. Mialam badania PGD- z 9 morfologicznie b.ladnych zarodkow tylko jeden byl genetycznie prawidlowy i niestety tez z nami nie zostal.Też wykupiłam weryfikacje, ale nastepnym razem ich nie wezme- nic nie wniosly a tylko duzo stresu.
                                                  W 3dpt E2 mialam 7800 - dziewczyny Wy sie znacie, czy to nie za duzo- nie spotkalam sie z az tak wysokim wynikiem estradiolu po transferz (nie bylo to po pick up-tylko za miesiac z mrozaczka)
                                                  • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 15:15
                                                    Tyle pieniedzy prywatnie dlaczego a nie lepiej korzystac z Rządowego programu?
                                                    Czyli ma się rozumieć że ta werfikacja to nie potrzebna?
                                                    Skoro nieudany transfer co dalej? Kiedy nastepn ymozna zrobić jakamusi być przerwa?
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 15:45
                                                    Ech dziewczyny, no co zrobić.. Tez myslalam, ze sie uda, tym bardziej z moim nastawieniem. Życie.. Jeszcze widać nie nadszedł mój czas..

                                                    W ogóle dzis jest festiwal dobrych wiadomości - poinformowano mnie, ze nie przeszłam do kolejnego etapu rekrutacji, bo jestem przekwalifikowana, mam zbyt dobre doświadczenie i mowię 4 językami. Kabaret k..a, mowię wam wink życie emigranta chrzanione! Dwa policzki w jednym dniu. Śmiać sie czy płakać? wink
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 15:57
                                                    marik, nie kazdy sie kwalifikuje na rzadowke niestety. co do wczesnych weryfikacji to z forum wynika ze wlasciwie robi je tylko invicta. w innych klinikach tego nie ma. Dawki lekow na ogol i tak daja maksymalne wiec zmiany dawki nie sa konieczne do 10-14 dpt. jesli nie uda Ci sie podjescie (tj stymulacja i tyle transferow ile sie uda zrobic z uzsykanymi zarodkami) to czeka sie 3 cykle miedzy stymulacjami. jesli nie bylo w ogole zarodkow po stymulacji to niestety kolejna za prawie 3 msc...

                                                    arianka..strasznie mi przykro, wlasciwie nie moge w to uwierzyc...tak Ci kibicowalam...i do tego jeszcze ta rozmowa kwalifikacyjna...ale gonil ich pies. Jak jestes za dobra to znajdziesz sobie cos jeszcze lepszego...przynajmniej mozesz sie dzis na legalu upic dobrym winkiem wieczorem na przyklad
                                                • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 14:53
                                                  Ariana mialam nadzieje ze jednak sie uda.. sadsad
                                              • barbarita38 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 14:52
                                                ariana83 bardzo mi przykro jeszcze w tym dniu to takie bolesne , ja dzisiaj dostałam okres i też mam doła łudziłam sie na cud naturalny, jasne to innym sie zdarza a nie mi sad
                                                • wiola8926 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 15:00
                                                  Ariana kochana przykro mi bardzo sad barbarita wiem co czujesz nie raz tak miałamsad
                                                  • kate-1982 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 15:47
                                                    Ariana83 tak mi przykro 😢 😢 😢 😢 😢 😢
                                                  • kate-1982 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 15:50
                                                    6friend
                                                    Pomyślałam że M przyleciał i zapomniałaś o Bożym świecie haha 😂
                                                    Bardzo ładnie rośnie to twoje szczęście 😀 a czy ty też już rosniesz?
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 15:59
                                                    6friend, super ze wszystko ok i dzidzia rosnie.
                                                    A ja dzis dostalam prezent na dzien matki, ponoc dzidziuś kazal tatusiowi kupić mamie czekoladki 😁
                                                  • miniana74 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 16:09
                                                    Ariana83-tak liczyłam,że się uda...Bardzo mi przykro...Tulkam Cię mocno.Dziś się wyzłoość,wypłacz,a za kilka dni powrót do walki.Przecież twarda jesteś i nie odpuścisz?!Jakie dalsze plany?Zostajesz u swojej lekarki?
                                                    Co do pracy to....durne to nasze zycie emigranta...Masz rację!Ale kto szuka,ten znajdzie.I Ty wreszcie znajdziesz coś odpowiedniego dla siebie.A wtedy pośmiejesz się z tych "pacanów",że Cię nie zatrudnili.
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 16:29
                                                    Ariana tak mi przykro tule Cie strasznie mocno brak mi slow..... jeszcze ta praca paranoja tak to jest za dobra jestes debilizm ach co za dzien, mnie dzis boli brzuch tak jakbym skurcz miala caly czas zaczynam sie bac wzielam nospe moze przejdzie......
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 17:54
                                                    ariana, nosz kurde, myślałam że choć jeden się ostanie...Ściskam Cię najmocniej kiss
                                                    rkkrakow ma rację-trzeba to oblać winem, właśnie żeby utopić smutki, niepowodzenia, rozluźnić się, oczyścić - żeby karta sie odwróciła
                                                    Ja też miałam kiedyś takie pasmo niepowodzeń: nie udawały się awanse, próby zajścia, inseminacje też nie i zwątpiłam bo poczułam, że w żadną stronę ruszyć nie mogę. Na tamtą chwilę zrobiłąm co mogłam, po prostu szczęścia zabrakło. potem stanęłam kolejne razy do rekrutacji, kolejne zmiany lekarzy, próby i udał się awans a w kolejnym roku ciąża.
                                                  • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 18:23
                                                    A dziewczyny powiedźcie o co chodzi z tymi klasami dla zarodków:
                                                    AA, BB, CC ??Czy to ma jakieś znaczenie bo czekając na transfer dziewczyny w poczekalni miały różne oznaczenia.
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 18:46
                                                    Kate nie zapomnialam o was! big_grin mimo ze M jest to znajduje czas na podczytanie hehe wink jak sie czujesz przed transferem? U mnie ogolnie ok. Brzuszek ciut sie zaokragla wink

                                                    Lupo mnie M wyciagnal do galerii bym sobie cos wybrala z tej okazji ale ze nic nie bylo to prezentu ni ma ; ( za to bylam dwa razy na obiedzie w restauracji hehe :p
                                                  • anesiablack Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 19:14
                                                    Marik82 Te oznaczenia mówia o tym jak jest podzielony zarodek i jakiej jest klasy.. 1 razem mialam podany 3AB, a teraz 4BB ... Pani dr powiedziala ,ze ten 2 owiele lepszy.. Okaze sie pod koniec tygodnia wink
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 19:22
                                                    Dokładnie ja miałam podane dwa 4ab i 4bb ale nie ma reguły czasem z tego co widzę to udaje się z gorszymi zarodkami a te super nie ciężko powiedziec
                                                  • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 19:32
                                                    Marika.... Klasyfikacja zarodków w stadium podziałowym (II i III doba od punkcji jajników i zapłodnienia)

                                                    Cyfra oznacza liczbę komórek potomnych, na które zapłodniona komórka się dzieli, czyli blastomerów; litera określa wielkość i symetrię blastomerów oraz stopień ewentualnej fragmentacji (obecności drobnych fragmentów obok dużych komórek):

                                                    klasa A: symetryczne, równej wielkości blastomery, bez fragmentów;

                                                    klasa A/B: jak wyżej oraz ≤ 10% fragmentacji;

                                                    klasa B: jak wyżej oraz 11 – 20% fragmentacji bądź niesymetryczne wielkości blastomery i ≤ 10% fragmentacji;

                                                    klasa B/C: jak wyżej oraz 21 – 30% fragmentacja bądź niesymetryczne wielkości blastomery i ≤ 11 – 20% fragmentacji;

                                                    klasa C: 31 – 50% fragmentacji;

                                                    klasa C/D: >50% fragmentacji;

                                                    klasa D: całkowita fragmentacja -, nie ma możliwości wyróżnienia blastomerów.

                                                    Najlepiej rokują zarodki o odpowiedniej do wieku ilości blastomerów (np. 4-komórkowy zarodek dwudniowy lub 8-komórkowy zarodek trzydniowy) oraz oznaczone literą B i powyżej.




                                                    Klasyfikacja blastocyst (V doba od punkcji):

                                                    W systemie klasyfikacji blastocyst opracowanym przez Gardnera i Schoolcrafta w 1999 roku, który stosujemy w nOvum, ocenia się:
                                                    Za pomocą cyfr od 1 do 6 stopień rozprężenia, czyli wielkość jamy, która w tym czasie powstaje w zarodku::
                                                    1. wczesna blastocysta, jama blastocysty jest mniejsza niż połowa objętości embrionu;
                                                    2. jama blastocysty jest większa lub równa połowie objętości embrionu;
                                                    3. pełna blastocysta – jama zarodka całkowicie wypełnia zarodek;
                                                    4. blastocysta o większej objętości niż wczesny embrion; otoczka staje się bardzo cienka;
                                                    5. wykluwająca się blastocysta, trofoblast wydostaje się z otoczki;
                                                    6. wykluta blastocysta, zarodek całkowicie poza otoczką.
                                                    .
                                                    Za pomocą pierwszej litery – ocena węzła zarodkowego (ang. Inner Cell Mass, ICM; w skali A – C), z którego powstanie ciało zarodka:
                                                    A – wiele komórek, ściśle ułożonych;
                                                    B – kilka komórek luźno ułożonych;
                                                    C – bardzo mało komórek.
                                                    Za pomocą drugiej litery – trofektoderm (TM; w skali A – C), czyli warstwę komórek, które biorą udział w zagnieżdżeniu zarodka i z których powstanie łożysko i błony płodowe:
                                                    A – wiele komórek, ściśle ułożonych obok siebie (nabłonkowo);
                                                    B – kilka komórek, luźno ułożonych obok siebie (nabłonkowo);
                                                    C – bardzo mało dużych komórek.
                                                    Oznaczenia literowe najczęściej stosuje się do blastocyst 3 i więcej.
                                                    Najlepiej rokują blastocysty powyżej 3 AA–BB.

                                                  • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 20:31
                                                    No to tylko się cieszyć bo miałam 4 AAsmile
                                                    Teraz czekać na efekty po jego podaniu.
                                                    Jedynie zauważyłam że więcej dziś jem.
                                                  • 0matessa Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 20:47
                                                    Cześć Dziewczyny, chwila nieobecności i tyyyle wpisów, że aż trudno nadrobić smile
                                                    Po moim nieudanym transferze szykuję się powoli do kolejnego (mrozaczki w poczekalni). Czy któraś z Was dostała przed transferem Diphereline 3,75?
                                                    Przy okazji chciałam Was zapytać, czy w Waszych klinikach pytano Was, jak chcecie zamrozić swoje blastusie? tzn. czy pojedynczo czy parami.
                                                  • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 20:56
                                                    A ile czasu po nie udanym transferze odczekałaś?
                                                    To teraz od razu podają mrozaczek który czeka w poczekalni?
                                                    Bez żadnej przerwy dla organizmu?
                                                  • 0matessa Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 21:10
                                                    pierwszy transfer tez miałam mrozaczka - niestety przy stymulacji doczekałam się hiperstymulacji jajników i nie mogłam mieć podanego zarodka od razu po punkcji. Między transferami eskimosków wystarczy jeden cykl pełny odstępu..
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 21:23
                                                    To w takim razie ci nie pomoge, bo po prostu nie wiem. Ale trzymam kciuki żeby mrozaczek z Toba zostal.
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 21:38
                                                    Dziekuje dziewczyny, fajnie wiedziec, ze ktos o nas mysli i dobrze zyczy.. Wrocilam z pracy, trzymalam sie jakos caly dzien, choc ciezko bylo zapomniec.. Pije winko na legalu, tak jak rkkrakow sugerowalas wink W piatek mam wizyte u mojej pani doktor. Zobacze co mi chce powiedziec i jaki ma plan dzialania. Jeszcze nie wiem co ja chce, czy chce zmienic klinike, czy robic od razu teraz stymulacje do punkcji, czy odczekac miesiace wakacyjne i we wrzesniu podejsc.. Nie wiem, wiele mysli klebi mi sie w glowie, musze na spokojnie do tego podejsc. Jedno jest pewne - nie skladam broni. To strasznie dziwne i neodgadnione, dlaczego nawet jeden z tych trzech maluszkow nie chcial ze mna zostac.. Lacznie to w sumie 12 zarodkow juz!
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 20:59
                                                    Ja bralam diphereline, tych zastrzyków mialam aż 3, bo szlam ultra dlugim protokołem. Zastrzyki te są na wyciszenie jajników, wiec masz spokój z tabletkami anty i gonapeptylem. Mniej sie klujesz po prostu, jedyny skutek uboczny to uderzenia goraca i zimna. To byla dla mnie masakra bo czulam sie jakbym sie palila od środka a jak byl atak zimna to zamarzalam i nie wiedzialam jak mam sie ubrać żeby bylo dobrze.
                                                  • lakea3 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 21:03
                                                    Ja mialam 5BB przebadany genetzcznie i lipa- nie ma reguly
                                                  • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 22:25
                                                    Ja miałam przybpierwszym transferze podane dwie blastusie 4AA i żadna nie została ze mna sad

                                                    Drugi transfer śnieżynek miałam podane 3AA i 3AB i jedna jest ze mna cały czas wiec reguły nie ma smile

                                                    Marika ja po śnieżynki wracałam od razu w następnym cyklu bez przerwy smile
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 15:48
                                                    6friend, pawiujesz cosik? który to już tydzień?
                                                    ja mam 17,5
                                                  • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.05.15, 12:46
                                                    Hej, dziś pierwsze badanie HCG zrobione jutro wynik w laboratorium ciekawe czy będą postępy czyli podwyższenie tak się zastanawiam czy nie za szybko coś wykaże ???
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.05.15, 12:50
                                                    marik a ktory do dpt? 3ci? 6ty? jesli tak, to wlasciwie do 10go dnia moze nie byc nic widac konkretnego albo zostac resztkowe hcg po zastrzyku ovitrelle/pregnyl wiec olalabym ten wynik, serio. cokolwiek nie pokaze. nie nastawiaj sie na nic i uodpornij psychicznie bo moze Ci to tylko namieszac w glowie...
                                                  • 0matessa Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 21:07
                                                    Lupo26, ale ja nie mam w tej chwili stymulacji jajników... mam blastusie na zimowisku i teraz jestem przygotowywana tylko do transferu...
                                                  • smolinka28 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.05.15, 23:32
                                                    Ariana sad bardzo mi przykro.. Ale mam nadzieje, ze jak wypoczniesz ,wypłaczesz sie to zbierzesz siły na dalsza walkę ! Jestem z Toba trzymaj sie kiss a ja juz niie mogę doczekać sie wizyty..
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.05.15, 00:07
                                                    dziekuje Smolinka, strasznie kochane to co napisalas kiss do piatku na pewno zbiore zarowno sily jak i mysli i bede wiedziala co dalej smile Ty wiesz juz dokladnie kiedy masz wizyte? Mam nadzieje, ze poprawia sie zolnierzyki u Twojego m smile Zreszta, na pewno wszystko pojdzie jak z platka i nie obejrzysz sie nawet a juz z brzuszkiem chodzic bedziesz wink Tego w kazdym badz razie Ci zycze! smile
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.05.15, 08:55
                                                    Ariana....przykro mi....
                                                    Siedzie i wertuje neta w poszukiwaniu przyczyn braku implantacji...jestem po wizycie (wczoraj była) w nowej klinice...
                                                    Nic konkretnego nie zaproponował oprócz brania suplementów przez następne 3 miesiace i podejscie do invitro komercyjnego ze wszystkimi możliwymi gadżetami (naciecie otoczki, embryoglue itp)...Zapytałam dlaczego brak zagnieżdżenia to powiedział że nie wie i że w całym wynalazku invitro właśnie na tym etapie zawsze padają pokonani przez naturę. Jednym słowem nikt nie jest w stanie zagwarantować mi że się uda.
                                                    Zbadał mnie, akurat jestem w fazie lutealnej. Powiedział że owulacji nie było bo nie umie znaleźć ciałka żółtego no i że endometrium biedne.
                                                    Na chwilę obecną załamałam się jeszcze bardziej i przeryczałam całą noc...
                                                    Nie wiem co mam zrobić?...czy olać ? czy podchodzić? gwarancji nie mam a zmęczona jestem cholernie...
                                                    Nawet owulacji swojej nie miałam w tym cyklu....
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.05.15, 09:20
                                                    Rycząca u mnie tez czesto nie bylo owulacji a zwlaszcza po stymulacji po pierwszej nieudanej próbie. Na Endo pij czerwone wino bo to pomaga. Masz 3 miesiące na zdobycie sil, blagam Cię nie rezygnuj.
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.05.15, 09:23
                                                    Lupo nie dam juz rady... jestem wykonczona...
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.05.15, 09:31
                                                    chciałam się pożegnać....
                                                    Badzo miło było z Wami. Fantazja, Rkkraków, 6friend....razem zaczynałyśmywink...Trzymam kciuki za wasze lekkie porody. Hela za Ciebie też trzymam żeby się w konću udało no i Ariana tez. Kurcze dużo Was tutaj tak więc wszystkim czekającym na 2 kreskki życzę 2 kresek a tym co już po betach żeby wszystko było git!
                                                    Ja uciekam...trzymajcie się i dzięki zaa wsparcie i wspólnie spędzony czas;*
                                                  • kajaja33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.05.15, 09:45
                                                    Ariana głowa do góry... najwazniejsze to nie poddawać się i zbieraj siły na kolejny raz. Warto wierzyć, że się w końcu uda. Buźka!!
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.05.15, 10:01
                                                    Ryczacatrzydziecha strasznie mi przykro ze od nas odchodzisz, ze za Toba nieudane proby i ze brak Ci silsad. Niestety sa czasem chwile zwatpienia sad na szczescie masz juz dla kogo zyc masz kochajacego M, syna smile i skup sie teraz na nich. Wierze ze kiedys los Cie pozytywnie zaskoczy! Jestem myslami z Toba caly czas.. bo tak jak napisalas razem zaczynalysmy i zwiazalam sie z wami wszystkimi na swoj sposob..powodzenia!! Ale wejdz tu czasem i napisz co u Ciebie..
                                                  • miniana74 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.05.15, 10:08
                                                    Ariana83 do piątku poukladalo sobie wszystko w głowie.Z tego co pamiętam to Twoja lekarka to sympatyczna i kompetentna babeczka.Zobacz co Vi zaproponuje.Nabierze sił i startuj.Musi być dobrze i udać się i nam!!!Daj koniecznie znać jak po wizycie,jakie decyzje.

                                                    Ryczacatrzydziech -wiem jak jest ciężko.Nam tez lekarz.nie dal odpowiedzi dlaczego z trzech przeslicznych zarodeczkow żaden się nie zaimplantowal?!Ale walczyć trzeba.Masz tezy miesiące na branie suplementów.Bierz.skrupulatnie,odpocznij przez ten czas,nabierze sił i chęci do walki.A to ze nie miałaś teraz owulacji....przecież Twój organizm zmęczony stymulacja,lekami itd.Daj mu szansę,tez widać Twoje jajniki potrzebują odpoczynku!Głową do góry.A my tutaj i tak jesteśmy, wiec jeśli tylko masz siłę i znajdziesz chęć i potrzebę to się odzywaj.Tule.
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.05.15, 10:20
                                                    Ryczącą szkoda ze nas zostawiasz. Odpocznij od nas, od tego wszystkiego. Napisz od czasu do czasu co u Ciebie. Buziaki
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.05.15, 12:19
                                                    rycząca, mam nadzieję: do zobaczenia a nie żegnaj. Dużo zdrowia i powera psychicznego oraz fizycznego życzę. Odpuść sobie i odpocznij. Ściskacze i przytulacze. kiss
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.05.15, 12:53
                                                    pamietam ryczaca jak czekalam na Twoje pierwsze wyniki pierwszego podejscia..tyle bylo w Tobie energii i entuzjazmu. Odpocznij kochana, rowniez od nas ale nie odpuszczaj. Nie wierzysz swojemu organizmowi ale on tez musi odpoczac. a fakt ze gwarancji nikt Ci nie moze dacsad mam nadzieje ze jak sie oderwiesz od problemu to za 3 msc wszystko nabierze innych barwsmile trzymaj sie!!
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.05.15, 14:51
                                                    Rycząca odpocznij troszkę i wracaj nie rezygnuj ze szczęścia... Ja też pamiętam początki , Ty czekałaś na dzień bety ja byłam wtedy po punkcji.... Nie wolno się poddawać pamiętaj. ZBIERAJ SIŁY I WRACAJ BO TEN WÓZEK DALEJ NA CIEBIE CZEKA smilesmile

                                                    Arinako nie było mnie wczoraj i dziś wchodziłam tutaj żeby przeczytać że się udało bo mocno w to wierzyłam sad bardzo mi przykro sad nie wiem sama co napisać....
                                                    Smutno mi sadsadsadsad
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.05.15, 14:54
                                                    Ryczaca nie jestem z wami tak dlugo mimo wszystko bardzo Ci kibicowalam tak jak wszystkim tu. Strasznie mi przykro kazdy ma swoj limit, odpocznij , zbieraj sily , pelen relaks i pozniej moze wroci Ci chec walki wiem ze latwo sie mowi ale trzeba walczyc i ja wierze ze i Tobie wroci ta chec trzymaj sie i mimo wszystko zagladaj i napisz co u Ciebie. Pozdrawiam Cie serdeczniei przytulam!!!!
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.05.15, 22:18
                                                    Rkkrakow dziękuję że o mnie pamiętasz,nie nie mam jeszcze ale czuję że będą źle że względu na wiek i duże nt.. Dopiero dziś wyluzowalam,calyvczas płakałam i czytałam,nakręcam się i nic z tego dobrego nie ma..boję się jak nigdy...
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.05.15, 23:04
                                                    A powiedzcie mi czy jak zrobię badania hormonów w piątek czyli ten betę, progesteron i estradiol a wizytę mam w sobotę to mocno ten wynik może się różnić? Jak myślicie
                                                  • smolinka28 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.05.15, 23:22
                                                    Ariana dziękuje Ci bardzo kiss mam nadzieje ,ze i Tobie następnym razem sie powiedzie smile! Jak
                                                    I wszystkim na tym forum ! Oj wierz mi,ze tez mam taka nadzieje ,ze sie poprawia wyniki. 10 czerwca mamy badanie nasienia i znowu M robi hormony, bo cały czas ma za wysoki testosteron ;/ a 16 czerwca mamy wizytę także juz pewnie cos bede wiedziała więcej smile jak bedą zolmierzyki w ejakulacie to super od razu pewnie będzie mnie przygotowywał (bo nie wiem jaki protokół wybierze) . smile a jak nie będzie w ejakulacie to zdecydujemy sie chyba na wyciagnięcie z biopsji smile Rycząca - odpocznij i wracaj do walki o swoje marzenie smile
                                                  • kate-1982 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 06:41
                                                    Anesiablack trzymam kciuki za twoją bete ✊ ✊ ✊ ✊
                                                    A co do mnie to nie wiem co z moim transferem bo od wtorku mam okropne bóle brzucha i za za 2godziny idę zrobić Usg jamy brzusznej i zobaczymy czy będzie sens jechać na transfer. Masakra.
                                                  • anesiablack Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 07:18
                                                    Dzieki Katesmile Znow mam stresa jak nie wiem uncertain Daj znac co u Ciebie.. Moze jednak sie uda ten trasnfer, a moze lepiej poczekac jak ma byc cos nie tak uncertain Powodzenia.. smile
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 09:17
                                                    Anesiablack czy dzis betujesz?? Rowniez trzymam mocno kciuki!

                                                    Kate ja pamietam jak szlam na transfer mialam bole okresowe. A mimo to wszystko poszlo ok. Mam nadzieje ze u Ciebie tez tak będziesmile
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 09:51
                                                    aga.lodz nie nakrecaj sie!! rozumiem Cie, serio, ale znam osobiscie jedno dziecko ktore mialo podwyzszona przeziernosc, rodzice panikowali chyba do 20 tygodnia bo wtedy dostali wyniki amniocentezy (nie robili pappy bo jakos nie kojarze), no w ogole masakra byla. A dziecie szczesliwie jest calkowicie zdrowe!!!smile poza tym Twoj wiek o niczym nie przesadza, oczywiscie po 40tce ryzyko wieksze ale tyle to chyba jeszcze nie maszsmile mialas druga wizyte (chyba razem z usg) z tego co kojarze, po tym pierwszym - co powiedzial lekarz?? kiedy bedziesz miec wyniki pappy? nie wolno Ci sie tak denerwowac bo zaszkodzisz maluszkowi (a jestem przekonana ze poza tym nic mu nie jest).
                                                  • anesiablack Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 11:38
                                                    Tak ja dzis betuje.. Rano oddałam krew i teraz czekam .. Az sie boje spojrzec na te wyniki uncertain
                                                  • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 11:47
                                                    Anesiablack ktory dzis dzien po transferze?smile trzymam kciuki by wkoncu sie pojawiła kolejna forumowa iskierka smile
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 11:49
                                                    anesiablack, o ktorej beda wyniki??? trzymam kciuki!
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 11:50
                                                    Aniesiablack, tez zaciskam kciukasy smile
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 12:03
                                                    Anesiablack trzymam kciuki bardzo mocno i czekam na wynik musi być dobry
                                                  • anesiablack Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 12:40
                                                    Dzis moj 9dzien, 5 dniowej sniezynki.. Dłuzej juz nie moglam czekac zeby zrobic wyniki.. Wyniki bede okolo 15:30
                                                  • smolinka28 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 13:02
                                                    Anesiablack trzymam kciuki !! wink powodzenia i czekam na pozytywna betę wink
                                                  • kate-1982 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 14:54
                                                    No ja już po transferze moich 2 ostatnich śnieżnek.
                                                    Usg jamy brzusznej nic nie wykazało ale lekarz powiedział że powinnam iść do gastrologa bo żołądek nadal boli.masakra.
                                                    Anesiablack już niedługo ✊ ✊ ✊ ✊
                                                  • kate.21 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 15:01
                                                    Hela przykro mi że znowu nic. Nie śledzę na bieżąco z braku czasu. Myślałaś o badaniach u dr Jerzak? Poczytaj i może zaryzykuj. Ja za tydzień mam wyniki szczepionek u dr Malinowskiego. Liczę że skutek może być tylko pozytywny. Myślę jeszcze o badaniach alergologicznych -nigdy nie robiłam.

                                                    Dziewczyny. Wszystkim nam się uda. Wiara w to jest najważniejsza. Pozdrawiam
                                                  • anesiablack Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 15:11
                                                    sad Nic dodac nic ując. Znowu klapasad
                                                  • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 15:20
                                                    Anesiablack sadsadsad jaki wynik? Ktory to Twoj transfer? Ściskam mocno!
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 15:21
                                                    Anesiablack juz masz wynik? Strasznie mi przykro jeny nie wim co powiedziec przytulam Cie bardzo mocno z calego serca......sad
                                                  • kate-1982 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 15:26
                                                    Anesiablack
                                                    😢 😢 😢 strasznie mi przykro kochana trzymaj się 😢 😢 😢 Masz jeszcze mrozaczki?
                                                  • anesiablack Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 15:34
                                                    Wynik 0,1.. To moj 2 transfer.. Jeszcze 1 mrozaczek czeka w kolejce uncertain
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 15:44
                                                    Anesiablack sad kazda z nas wie jak to bolisad przykro misad zbieraj sily kochana bo mrozaczek czeka!!

                                                    Kate odpoczywaj mamuuuusiu wink
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 15:44
                                                    anesiablack, cała nadzieja w tym ostatnim. myślałaś już kiedy? ściskam
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 15:46
                                                    kate21jesli chodzi o badania alergologiczne to czy również w kierunku celiakii, słyszałam że dużo osób jest uczulonych na gluten, tylko o tym nie wie i to przeszkadza w zaciążeniu
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 20:26
                                                    Rkkrakow dziękuję..
                                                    Byłam u państwowej pani doktor na genetycznym,tragedia..ale chodziło mi o pappa ale to był mój błąd, jakbym wiedziała to zrobiłabym u mojego ale tobkolejne 250 zł..on mi pesymistycznie wyliczył ryzyko choroby 1:400 a ona na. Takich samych wyliczył 1:140 więc pappa też jej pewnie wyjdzie źle..
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 20:27
                                                    Anesiablack tak bardzo mi przykro...
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 20:35
                                                    anesiablack przykro strasznie...powinno juz cos sie na becie pokazacsad dobrze ze jeszcze jest jeden mrozaczek - ostatni beda pierwszymi!

                                                    aga.lodz...to co jaki macie plan zeby sie uspokoic? Amniopunkcja po 14tym tyg? tylko to i drogie (nie wiem czy Cie na to skieruja?) i dlugo sie czeka na wynik... Ale moze warto? biedaku sie stresujesz pewnie strasznie...ja sie troche zdenerwowalam az mlody zaczal kopac a co dopiero Ty. Nie pociesze Cie pewnie za mocno ale popatrz na to prawdopodobienstwo 1:400 tzn ze jeden przypadek na 400 takich samych konczy sie zgodnie z obawami. Wiec nadal to nie jest wyrok czy jednoznaczne wskazanie. naprawde moze byc wsio ok.
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 20:46
                                                    Zobaczę jak wyjdzie pappa jak bardzo źle to skieruja sami na amniopunkcja a jak wyjdzie dobrze to nie będę nic robić nt według mojego najlepszego genetyka jest na granicy ale w normie..zobaczymy..przestałam już płakać muszę wierzyć że będzie dobrze!
                                                  • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 21:41
                                                    Dziś odebrany wynik z laboratorium i nic człowiek nie kuma Estradion 3586,0 pmol// , Progesteron 48,1 nomol/l a beta 3,4 mlY/l.
                                                    Ktoś coś podpowie o co chodzi ?
                                                    Jutro dopiero będą z lekarzem rozmawiać o tym ale stres jest.
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 22:17
                                                    Marika ale to po transferze czy jak? bo sie zgubilam
                                                  • lakea3 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 23:10
                                                    dziwne masz te jednostki, P mialam tez w takich wiec musialam dzielic chyba na 3,18 ja tez tak mialam
                                                  • smolinka28 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.05.15, 23:13
                                                    Anesiablack bardzo mi przykro .. Wypłacz sie na spokojnie i odpocznij , a potem wracaj do walki , do nas smile
                                                  • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 00:24
                                                    Marika wyniki na moje oko sa okej smile ale zobaczysz co lekarz powie, pewnie dodają Ci luteinę podjęzykowa bo pewnie jeszcze nie bierzesz. Pamiętaj to dopiero 3dpt wiec ważny jest tylko progesteron(czyli Luteina ktora bierzesz) i estradiol (czyli estrofem)smile
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 09:00
                                                    marik, mi sie tez wyniki na oko wydaja ok, ale na ten dzien to ciezko w ogole cos stwierdzic. Czekamy na kolejne!

                                                    a mi wlasnie dzisiaj (sic!) odwolali szkolenie w Istanbule (w poniedzialek mial byc wylot) bo szkolacy trafil do szpitala z czyms powaznymsad na szczescie bedzie zyc i to pewnei dlugo w dobrym zdrowiu, ale na cito musialam zmeinic wszystko na kolejny tydzien na Bruksele, lacznie z innymi umowionymi spotkaniami, odwolanymi wczesniej spotkaniami itd, itp. Normalnie zalatwiania..Dobrze ze chociaz nie place za te zmiany. Ale cholera nie pozwiedzam sobie Istanbulu chlip, chlipsadsad Bruksela to dla mnie zadna frajda
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 09:15
                                                    Czesc dziewczynki, nie odzywalam sie wczoraj bo nie bylam wstanie. Wyszla mi podwyższona przeziernosc karkowa 2,65. Wiem mam sie nie martwic ale nie potrafie, czekam na wynik testu pappa. To będzie dlugo czas oczekiwania bo wizyta dopiero 18. Czytalam ze pappa tez czesto wychodzi źle a mimo to dzidziuś jest zdrowy.
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 09:49
                                                    lupo widze ze macie podobna sytuacje z aga.lodz. Nie martwcie sie, na pewno bedzie wszystko w porzadku. Przeziernosc na granicy sie moze zdarzyc!
                                                  • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 10:44
                                                    Lupo i Aga.lodz nie denerwujcie sie , nie myślcie za duzo o tym bo odbiera Wam to tylko radość ciazy a tak naprawde wszystko bedzie dobrze smile
                                                    Pomyślcie sobie ze ja w ogole nie robiłam tych badań na przezorność i pappa, w ogole o tym nie mysle, nie chciałam tych badan i ciesze sie ciaza w 200% jak tylko moge i Wam tez tak radzęsmile
                                                    te badania nie sa jednoznaczne, czesto przekłamują nie ma co sie martwic smile nasze mamy i babcie jakos nas urodziły bez tych wszystkich badan wiec dziewczyny bądźcie dobrej mysli ja tam wierze ze wszystko sie dobrze zakończy smile

                                                    Rkkrakow to fakt instanbul na szali z Bruksela nie ma szans tongue_out byłam w Brukseli i jakos mnie nie zachwyciła... W Belgii zakochana bardziej jestem w miastach typu Gent czy Brugia smile polecam jak bys Ty lub któraś z dziewczyn miała okazje smile

                                                    Ja za to jutro usg i w poniedziałek fruuu do Lagos a potem Lizbona smile najgorsze tylko bedzie ze ja tak lubię słońce a tu bede musiała pod parasolem siedzieć smile
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 11:01
                                                    oj tak, co do Brugii to sie zgodze - do odwiedzenia koniecznie! na szczescie juz mialam okazje (teraz to juz by mi sie nie chcialo zasuwac z Brukseli bo to jednak kawalek a czasu nie bedzie za wielesad ).

                                                    co do badan genetycznych to nie moglas tego lepiej ujac! dziewczyny, glowy do gory!!

                                                    z tym sloncem tez Cie rozumiem martitulka. Tak lubie opalanie (w koncu pochodze z Pomorza) a tu na caly sezon mamy szlaban na lezenie na sloncu...sie zastanawiam jak to jest wlasciwie lezec w cieniu bo jak dotad czesgos takiego nei cwiczylamsmile i smiesznie sie chyba plywa z takim brzuchem, tez jestem ciekawa jak to bedzie nad jeziorem czy morzem. Nie mowiac ze jak przymierzylam bikini to jakos nie moglam sie poznacsmilesmile w ogole ostatnio zalozylam taka tunike z roszerzonymi rekawami od lokci i w pewnym momencie jakos sie witalam z mezem i podnioslam rece do gory a on do mnie cytuje: " Kochanie jak Ty slicznie wygladasz, jak taki niebieski nietoperz z przesunietym srodkiem ciezkosci". Jak na komplement to byl jeden z ciekawszych jakie slyszalam dotad w zyciusmile wiec nie wiem czy sie powinna na plazy w ogole pokazywacsmile

                                                    no i koniecznie daj znac po usg!! ciekawa jestem jak tam wielkosc Rozyczkismile
                                                  • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 10:53
                                                    Dzieki dziewczyny Dzis wlasnie dzwonli z kliniki i Tak racja lekarz dodał podjezykowo luteine 3x3 dziennie i czekamy. W poniedzialek na Dzień dziecka już podobno więcej bedzie coś się wiedzieć po pobraniu krwi. Wszystko zależy od wyniku. Lekarz wspomniał aby prowadzić oszczedny tryb zycia- to co leżeć do gory brzuche? Lekka przesada.
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 11:03
                                                    z tym oszczednym trybem zycia to takie pojecie, ktore wlasciwie nie wiadomo co ma znaczycsmile u mnie znaczylo : nie sprzatamy chalupy, nie prasujemy, nie dzwigamy (absolutnie!), rozpieszczamy sie i jak juz mozemy to jednak lezymy przed TV tudziez z ksiazeczka, bez laptopa na brzuchu
                                                  • kajaja33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 11:21
                                                    Hejwink ja już po kolejnym usg i humor znowu poprawiony. Kropek rośnie, juz ma 12.35 mm. Mdlości troszke ustąpiły więc korzystam i jem ile moge😊
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 11:29
                                                    Dzięki dziewczyny za wsparcie. Musze wierzyc ze moja biedronka będzie zdrowa, co dziennie proszę o to Anioły. Moja gin spotkalam na korytarzu i tez mi mowila ze mam sie nie martwic, bo jak wyjdą źle wyniki to jest jeszcze amniopunkcja i jeszcze jakieś badanie. Ale mimo wszystko jak są jakieś podejrzenia to stres jest większy niż niewiedza.
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 11:25
                                                    Lupo Kochana ja mam identycznasmile też czekam na Pappa, popłakałam trzy dni i powiedziałam koniec!! Bardzo się boje,budzę się w nocy nie spie..ja mam 36 lat więc pewnie pappa też wyjdzie źle..ale dzieci mamy zdrowe..nasz chyba będzie Mikołaj albo Maksymilian..
                                                    Wszystkie inne pomiary miałaś dobre kość nosowa obecną,przepływy?
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 11:24
                                                    Lupo znam osobiście przypadek, gdzie test papp-a wyszedł b.źle a dzidziuś jest śliczny zdrowy i ma już 1.5r.
                                                    Ta moja znajoma robiła też amniopunkcję i jej wyniki znała już przed wynikiem testu papp-a. Amnio nie wykazała żadnych chorób. Zastanawiałaś się nad amnio albo testem nifty?
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 11:34
                                                    Ja mam 32 i to moje pierwsze dziecko. Wszystko inne wyszlo w normie, kość nosowa jest, przeplywy prawidłowe. Raczki, nóżki, glowka i brzuszek ok. Dzidzia rosnie ma 6,2 cm, ogólnie jest duza. Chyba będzie chlopak i termin z usg juz jest o dzien predzej wyliczony no i od początku mialam typy Paulina albo Mikolaj. Teraz wychodzi ze mój Mikolaj urodzi się w mikolajki 😊
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 11:35
                                                    Lili80 18 czerwca mam wizyte u mojej gin i zobaczymy co ona zaproponuje.
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 12:02
                                                    lupo trzymam kciuki i wierzę, że wszystko jest ok. testem papp-a nie warto się aż tak przejmować, a przezierność na granicy też nie jest wyrokiem. Powiedz mi w którym tyg i dniu robilaś usg?
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 12:06
                                                    Dzięki Lili, badanie robilam w 12 tyg i 4 dniu.
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 12:11
                                                    Lupo mój ma 73mm i Nt 2.65
                                                    Więc mamy tak samo będzie dobrze!! A gdzie Ty mieszkasz?
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 12:30
                                                    Aga mój dzidziuś jest o 1cm mniejszy. Ja jestem ze Śląska.
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 13:04
                                                    Agal.odz i lupo mam nadzieje ze wszystko będzie dobrze. Nie raz się słyszy ze w tych badaniach cyrki wychodzą a później dzidziuś caly i zdrowy. Ja mam w środę badanie prenatalne ale u mnie nie robią z krwi nic.. Myślę ze moze to i dobrze.. I tak chyba nie mamy wpływu na wynik. Musimy wierzyć ze będzie ok.
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 13:12
                                                    Lupo ja mam najwspanialszego genetyka i z tym crl to różnie bywa.. Ja już powinnam mieć pappa..ale je robiłam niestety państwowo..a tamta doktor to już za bardzo pojęcia nie miała,on mi wyliczył ryzyko 1:400 wersja pesymistyczne a ona chyba 1:140 i takie same pomiary, więc jej wynik zostanie dołączony do pappa pewnie czeka mnie amniopunkcja albo nimfty ale to 2500zl..sama niewiem czy coś dalej robić...
                                                    Mam bliska koleżankę która miała przeziernosc chyba 1,5mm super wszystkie wymiary nawet pappa nie kazali robić bo i po co...i co Kinga jej córeczka ma Zd..nie ma reguły ale trzeba sprawdzić bardziej coś z sercem podejrzewają ale Nadi synowie są zdrowi.i może dwóch Mikolajki będzie ja miałam termin na 29 listopad,teraz 25 list.
                                                    Lupo pisz do mnie jakoś mi lżej..nie myśl o tym bo szkodliwy jest ten nasz stres,wiem fajnie się mówi,ja sama się budzę o 5 i już nie śpię...
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 13:14
                                                    Ja mam wizytę 17 czerwca ale razem idziemy z terminami..wink
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 13:25
                                                    Lupo który jesteś dziś tydzień ciąży bo 13tc i 5 dz. A usg miałam 12tc i 5 dzień..
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 13:35
                                                    Aga ja dzis mam 12t i 5 dni. Ja nawet nie pamietam jakie mi ryzyko wyliczyl z tego wszystkiego. Wierze, ze nasze dzidziusie będą zdrowe.
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 13:40
                                                    Ty jesteś młodsza to i ryzyko masz mniejsze..a nie dostałaś wydruku z usg..czy to robił doktor z certyfikatem i dobrym sprzętem? Bo to też różnie bywa..
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 13:51
                                                    Tak usg robil bardzo dobry doktor z wieloma certifikatami.
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 14:02
                                                    No u nas też... I powiedział że wiele razy wiedział że będzie chore dziecko a rodziły się zdrowe,a czasem z cudownych wyników i bardzo młodych mam ma bardzo chore dzieci...ja to już jestem przyzwyczajona że zawsze coś..ja nie mogę być długo szczęśliwa...musze się ciągle czymś zamartwiac..jak się mój pierwszy syn urodził to zadzwonili z Warszawy że prawdopodobnie ma mukowiscydoze ale muszą to sprawdzic zapraszają za dwa tygodnie na badanie...nie muszę Wam mówić ile łez wyplakalam..po 7 latach przez in vitro mam synka który nie dożyje 20 lat..badania wyszły dobre ma tylko jeden zły gen ode mnie nigdy nie zachoruje ale jak spotka żonę też z jednym złym gejem to mogą mieć.chore dziecko..
                                                    Kolejnev4 lata walki in vitro udało się ciąża(..teraz) pierwsze usg zły,splaszcxony pecherzyk,duże zagrożenie poronieniem,udało się..do usg genetycznego teraz ta przeziernosc...taki już mój los ale dziekuje Bogu że w tym wszystkim mam tyle szczęścia!!!
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 14:10
                                                    My z mężem badaliismy kariotypy i wyszlo ze wszystko jest ok. W rodzinie nikt nie chorował na zadne choroby genetyczne ani nie bylo ZD.
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 14:34
                                                    agl.odz ja tez mam 36l, za pare mies 37 i tez mam genetyczne 17.06, tylko że to drugie. z pierwszego wyszlo niskie prawdopodobienstwo ale prawda jest taka że te badania sa niezbyt miarodajne wiec póki co nie denerwuj sie.
                                                  • majunia2010 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 21:27
                                                    Cześć dziewczyny czytam Was od początku ale się nie udzielam😀Podzielę się z Wami moimi doświadczeniami co do pappy i przezierności,żeby Was uspokoić.U mnie przezierność była 2,0 wszystkie parametry na usg ok.ale z racji wieku 37lat dostałam skierowanie na pappe i tu szok ryzyko trisomii 21 1:64 i odrazu zalecenie amniopunkcja.Z wynikami pappy poszłam do mojej gin i u niej już ryzyko 1:300 wynika to z ilości certyfikatów posiadanych przez lekarza im więcej parametrów w obliczeniach tym lepiej.ale ziarnko niepewności zasiali więc amnio zrobiłam w 18 tyg i wynik po 2 tyg kariotyp prawidłowy żeński😀Niestety pappa po 35 rż przeważnie wychodzi źle😒Ja następnym razem nie zrobię już pappy bo tylko stresu się najadłam .Natomiast przezierność w Polsce norma 2,5 a w Angli już 3,0.Więc głowa do góry i nie stresować siebie i dzieciaczków.W razie pytań służę pomocą.pozdrawiam wszystkie dziewczyny😀
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.05.15, 22:59
                                                    Dziękuję kochane za słowa pocieszenia ja od dziś ciesze się ciąża i synkiem..dostałam wyniki pappa są rewelacyjne jak dla mniewink ryzyko z 1:140 wyskoczyło 1:1014 papa i hcg też super wynik prawidłowy,teraz czekam do usg 20 tydzień...
                                                    Lupo życzę Tobie takich albo dużo lepszych wyników,ja się uspokoiłam,zaczynam żyć,ten tydzień był wycięty z mojego życia..
                                                  • kajaja33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.05.15, 00:17
                                                    brawo agal.odz. Zuch Dziewczyna smile
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.05.15, 08:36
                                                    Aga to super. Ja sie trochę uspokoiłam ale dopuki nie będę mieć wynikow stres będzie.
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.05.15, 14:41
                                                    Hej my po usg są dwa bąbelki ? za tydzień mamy wizytę bo czekamy na serduszka wiec trzymajcie kciuki by zabiły i by był wszystko dobrze
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.05.15, 15:18
                                                    Dalia super!! Gratuluje dwóch maluszków!!! smile
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.05.15, 15:33
                                                    Dalia gratuluje 😊
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.05.15, 16:56
                                                    Dalia ale super wiadomość!!!
                                                    Lupo czekam na Twoje wyniki i na to co powie lekarz..
                                                  • smolinka28 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.05.15, 21:42
                                                    Dalia super wiadomość !! Gratuluje smile na pewno wszystko będzie dobrze smile
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.05.15, 21:53
                                                    dalia0007
                                                    Gratulacje smile
                                                  • smolinka28 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.05.15, 22:21
                                                    Hela a jak tam u Ciebie ?smile
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.05.15, 22:41
                                                    Dziekuje wam bardzo to jest przezycie szok teraz trzymajcie kciuki za serca!
                                                    Hela a jak u Ciebie?
                                                  • smolinka28 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.05.15, 22:45
                                                    Na pewno będzie dobrze Dalia smile a przypomnij mi które to jest Twoje podejście ?smile
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.05.15, 22:48
                                                    Smolinka to byl 4 transfer
                                                  • smolinka28 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.05.15, 23:03
                                                    To gratuluje wytrwałości i ciąży smile
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.05.15, 23:13
                                                    Jeszcze nie dziekuje..... stres czekania na serca trwa ake i tak jest super, przeszlismy dwie procedury prywatnie z tej nam zostaly jeszcze 3 mrozaczki, niby slabe ale sa ? ach cud normalnie
                                                  • smolinka28 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.05.15, 23:19
                                                    Rozumiem smile jak juz bedziesz spokojna (o ile mozna byc przez 9 miesięcy spokojną) to wtedy podziekujesz i powiesz oficjalnie ,ze jesteś MAMĄ smile no to super ,w razie potrzeby mrozaczkow jeszcze sporo smile ja tez prywatnie podchodzę smile
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.05.15, 06:00
                                                    Dalia, Smolinka28
                                                    U mnie puki co nic. Niedługo, bo 8 mam wizytę u prof i dowiem się co dalej... Puki co dużo pracy i stres związany z tym co będzie dalej surprised
                                                    Pozdrawiam wszystkie Mamuśki i Staraczki smile
                                                  • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.05.15, 10:45
                                                    Dalia super gratulacje smile i napewno pojawia sie serduszka a nerwy i tak zostana ;-P a niestety cos nieoczekiwanego stać sie moze zawsze sad wiec warto sie cieszyć tu i teraz smile gratuluje bliźniaków mamusia i czekam na info z kolejnych usg kiss

                                                    Ja miałam wczoraj polozna, wszystko wyglada bardzo dobrze smile serce pieknie bije-cudny dzwiek- młoda ruchliwa no i wazy juz ponad 1kgsmile łożysko nadal nisko sad ale zbadany je po moim powrocie z Lagos i Lizbony smile

                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.05.15, 11:41
                                                    Martitulka ciesze sie ze wszystko w porzadku. Rozyczka widze pieknie rosnie. Ja dziewczynki ostatnio wyciagnelam z szafki detektor tetna i tez slucham mega szkraba prawie codziennie wink czasem sie namecze by go znalezc ale w koncu sie udajewink poprawia mi to bardzo humoorwink
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.05.15, 15:03
                                                    Martitulka to super ze wszystko u was dobrze niech rośnie zdrowo, jeżeli chodzi o stres to on chyba nigdy nie minie przez te 9 miesięcy cały czas może się coś stać a przy bliźniakaca to stres będę mieć podwójny oby wszystko było dobrze,
                                                    6friend super tak detektor ja ostatnio jak robiłam badania przy szpitalu słyszałam jak bije serce maluszka jakiejś pani cudowne
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.05.15, 16:08
                                                    Dalia niestety tak jest i bedzie. Cale 9mies bedzie towarzyszyl nam stres. U Ciebie ciaza blizniacza to jeszcze wiekszy stres.. ale bedzie dobrze. Ja w to wierze.
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.05.15, 18:57
                                                    dalia gratulacje!! ale fajnie ze blizniaki, bedzie na tym watku pierwsze Mamusia blizniakow. Bedziemy musialy o Ciebie dbac podwojnie!smile a powiedz mi mialas transfer dwoch zarodkow czy jednego i sie podzielil? serduszka to juz beda za tydzien wiec dlugo sie na szczescie nie nastresujeszsmile
                                                    Martitulka super ze z Mloda wszystko w porzadku!! to lec sie urlopowac i daj potem znac jak sie lezy w cieniu. Ja dzis bylam na wielkich zakupach i mam troche dosc. Juz jednak dlugie chodzenie daje w kosc, zwlaszcza ze podziebiona jakas jestem. Dobrze ze jutro w pracy moge sobie pombimbac bo w piatek siedzialam chyba do 21ej i nadrobilam sporo rzeczy to sobie odbiore nadgodziny i porobie sobie nic w ogrodkusmile
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.05.15, 18:58
                                                    aga.lodz ciesze sie ze mozesz odetchnacsmilesmile
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.05.15, 19:44
                                                    Jeszcze nie dziekuje czekam na serduszk i bede dziękować, mielismy podane dwa zarodki wink i to jakis cud ze sie udalo zawsze podawalismy dwa jak faktycznie wszystko sie uda ito moge smialo powiedziec ze jednak ta lekarka trafila w 10 z tymi moimi lekami i przyczyna. Widac ze na wizycie taka zadowolona z siebie byla jak zobaczyla bete i pokazywala nam babelki wink
                                                  • sroczulla Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.06.15, 10:03
                                                    Dalia gratuluję ogromnie. Napisz mi proszę jaką przyczynę pani dr u Ciebie wykryła że do tej pory się nie udawało. Jakie leki bierzesz???
                                                    Pozdrawiam bardzo serdecznie
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.06.15, 12:37
                                                    Czesc dziewczyny smile Przepraszam, ze nie odezwalam sie wczesniej, ale bylam W Breatanii na slubie znajomych. Bylam w piatek na wizycie. Od pierwszych minut bylam zdenerwowana, bo musialam czekac ponad godzine i niestety moj m nie mogl dluzej zostac, wiec bylam sama. Zapytala mnie o wynik bety, czyli nawet nie wiedziala, ze sie znow nie udalo. Wniosek oczywiscie jeden - nie interesuje sie naszym przypadkiem. Chciala od razu dac mi recepty na leki i zaczynac nowa stymulacje do punkcji, ale wszystko powyzsze sprawilo, ze krew mi sie zagotowala i powiedzialam jej, ze chce poczekac do wrzesnia. Ale w glowie mialam jedno - szukam nowej kliniki i lekarza prowadzacego. Wspomniala mi, ze spotka sie ze swoimi kolegami i bedzie rozmawiac o nowych dla nas rozwiazaniach czzyi IMSI i obserwacji do 5 doby zarodka. I znow wnerw, bo dla mnie te rozwiazania to raczej oczywistosc a nie cos, nad czym trzeba debatowac.. Zatem zaraz sie zabiore za poszukiwania, mam nawet jedna bardzo ponoc dobra klinike niedaleko, pare minut od domu, od niej zaczne. Nie wiem oczywiscie jak dlugo bedzie trwalo umowienie sie na wizyte, ale w zasadzie powiem wal, ze chce chwile odetchnac, wiec nawet jesli bedzie mi dane czekac, to dobrze mi to zrobi smile No to tyle, zaraz nadrobie braki w forum i sie dowiem co u Was smile
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.06.15, 15:00
                                                    Dalia moje ogromne gratulacje smile bliźniaki to jest wyczyn 😁😁😁 teraz musisz bardzo dbac o siebie i dzieciaczki 😘😘😘

                                                    A u mnie dzis slaby dziensad Kacperek jest niegrzeczny..... Wymiotowalam bardzo a jak juz skonczylam to mi zaczął szalec w brzuchu. Ten gorac tez za dobrze na mnie nie wplywa sad
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.06.15, 15:28
                                                    Sroczulla mi wykryla komorki NK ze mialam ich zdecydowanie za duzo i dostalam leki na ich zbicie dexamethason i te zsstrzyki clexane 0,4, po 3 miesiacach zrobila mi znow bafbadania i sie zmniejszyly wiec podchodzilismy dp nowej procedury i za pierwszym razem sie udalo tzn czekam na serduszka ale beta wskoczyla gdzie wcześniej nawet nie drgnela , bo te antyciala NK nie pozwalaly zagniezdzic sie zarodkowi
                                                  • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.06.15, 16:39
                                                    Cześć, a powiedzcie ile czasu od transfera pojawia sie juz serduszko by móc stwierdzić że sie udalo in vitro? Dziś mija tydzień od transfera ale zadnych objawów czekam za wynikiem z labkratorium. Zniecierpliwiona jestem!
                                                  • sroczulla Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.06.15, 16:42
                                                    Dalia0007 przepraszam ale jestem niedoinformowana bo nie wiem kochana co to są te antyciała NK?
                                                  • ma1c Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.06.15, 17:25
                                                    Witajcie, dawno nie pisałam, ale Was podczytywałam. Jestem w trakcie stymulacji. Dziś byłam na podglądaniu. Mam około 5 pęcherzyków na każdym jajniku. Planowaną mam punkcje na poniedziałek za tydzień. Dostałam kolejne leki i mam przyjechać na kolejne podglądanko w piątek.
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.06.15, 19:13
                                                    marik, to czy się udało to dowiesz sie z bety i ta juz powinna wykazac sie na pewno 9dpt po podaniu 5 dn blastek a serce bedzie potwierdzeniem pozytywnego rozwoju i powinno byc dwudziesty którys do trzydziesty którys dpt
                                                  • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.06.15, 19:47
                                                    O co chodzi jak po tygodniu od transferu BETA spadła z 3,4 na 0,2 ??? Czy to ma jakiś wpływ? Natomiast Progesteron wzrósł z 48 na 114,6 dlaczego aż tak? A ESTRADIOL po tygodniu również do góry po tygodniu mam już 8615,0. Czekam za telefonem z kliniki co oni powiedzą odnośnie tej bety dlaczego tak spadło? Czy to ma znaczenie w 1 tygodniu ciąży? Ktoś coś wie na ten temat???
                                                  • lakea3 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.06.15, 20:26
                                                    ja mialam podobnie E2 mialam 7860 a P (zalezy w jakich masz jednostkach) ja z 41,5 ng/ml skoczyl na 179, Beta z 0,1 na 0,58 i tak zostala. Sama jestem ciekawa czy taki duzy E2 jest ok
                                                    Ciekawe co Ci powiedza?
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.06.15, 20:33
                                                    Sroczulla w skrucie to komorki ktore w naturalny sposob pozbywaja sie zarodka bo traktuja go jako cialo obce
                                                    tu masz strone gdzie jest to opisane
                                                    portal.abczdrowie.pl/komorki-nk
                                                    a tu jaki to ma wplyw na ciążę
                                                    cordis.europa.eu/news/rcn/30271_pl.html
                                                    dodam Ci ze ja 3 lata temu poronilam w 9 tygodniu ciazy i od tej pory mielismy problem by znow zostac rodzicami, lekarka mowila ze one moga sie podniesc w kazdym momencie. Z pierwszą corka mialam silne krwawienie w 6 miesiacu i mialam zagrożona ciaze musialam lezec.
                                                    Marika a ty bierzesz jakies leki?
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.06.15, 21:13
                                                    marika, 3 dpt moglas miec resztki bety po zastrzyku ovitrelle/pregnyl (zalezy co bralas na przed punkcja), teraz spadla. troche wczesnie na badanie poziomu ciazowego (ktory to Twoj dpt, 7my?). co do progesteronu to im wyzszy tym lepszysmile ja tam mialam ponad 900 jak sie mlody zagniezdzil (to nie jest normalne i Ci nie zycze bo objawy uboczne byly meczace, ale na pewno nie zaszkodzi). czekaj co powie lekarz

                                                    sroczulla NK to natural killers, komorki ukladu odpornosciowego tak w skrocie. Moga powodowac zwalczanie "elementow obcych" i nie rozpoznawac ze zarodek to nie do konca taki obcy ...
                                                  • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.06.15, 21:46
                                                    Wlasnie dzwonili z kliniki bardzo późno już mialam obawy czy zapomnieli. I wiecie co lekarz mi odpowiedział ze musimy czekać do 3 werfikacji bo nie potrafi jeszcze nic powiedzieć. Nadal mam brać luteine i estroden i luteine pod jezykowo . I czekac do 3 telefonu idzie zwariować. Bo zero objawów i zero od lekarzy nadziei. Chyba zwariuje do 8 czerwca tyle dni czekać
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.06.15, 22:17
                                                    marik, po doswiadczeniach dziewczyn z weryfikacjami to wlasciwie standard...one Ci naprawde nic nie wyjasniaja - niestety swoje trzeba odczekac zeby miec pewnosc. trzymamy nadal kciuki!! to na razie jeszcze nie jest zla wiadomosc
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.06.15, 23:00
                                                    Marika juz doczytalam, leczysz sie w invicta? bo tam sa 3 weryfikacje i faktycznie dopiero przy trzeciej mowia czy jest ciaza czy nie i to 5 dniowych zarodkow wiec spokojnie trzymam kciuki dalej i kiedy ta trzecia weryfikacja?
                                                  • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.06.15, 06:56
                                                    Tak tak klinika Invicta.Czli jest nadzieja dalia007? Trzecia dpopiero w pon. 8 czerwca ze względu na święto. Ale sie zastanawiam czy już powinnam mieć jakieś objawy? Oprocz tego że miesiączka sie jeszcze nie pojawiła ale moze dlatego iż te leki dopochwowo blokują co mówicie?
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.06.15, 08:39
                                                    marik, bez wsluchiwania sie w siebie. Kazda z nas ma inne objawy, czesc nie ma wcale wiec nikt Ci sensownie na to pytanie nie odpowie, albo mozesz wyciagnac calkowicie bledne wnioski. Musisz cierpliwie poczekac na wlasciwy dzien bety. Leki moga blokowac okres mimo ze sie nie udalo, ale moglo sie rownie dobrze udacsmile Trzymamy kciuki!
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.06.15, 09:13
                                                    Marika w invicta trzeba czekać do 3 weryfikacji tak u nich jest..... strasznie tego nie lubię u nich to dodatkowy stres ale ja zapomniałam zrezygnować z tego, objawy to tak jak pisze rkkrakow ja np nie miałam żadnych a 3 beta była piekna musisz czekać wiem ze to strasznie się ciągnie ale tak już to z nami jest ciągle czekamy na coś
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.06.15, 09:28
                                                    Witajcie dziewczynki jak tam u was dzis z pogoda? Tez taki piekny dzien jak u mnie ?
                                                    Jak sie czujecie ? Ja zaczynam 22 tc i jutro mam wizytę i podejrze sobie mojego generala rozbójnika 😝😝😝😝
                                                  • kajaja33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.06.15, 10:23
                                                    Cześć Fantazjaa33 w Krk tez pięknie. Gdyby nie mdłości byłoby cudowniesmile)) odluczam dni do mojego usg i jeszcze tydzieńsmile) tak jak Dziewczyny pisały najlepiej byłoby biegać na to usg co 3 dni. Ale najważniejsze, tak pięknie nam sie czerwiec zaczął, że to niemożliwe aby nie było w tym miesiącu wysypu ciężarówek kolejnychsmile)
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.06.15, 10:30
                                                    Hej, dzień piękny, ja dzisiaj wieczorem mam wizytę z podglądaniem Martynki. To już 18 tc. Obrzydza mi jednak świat wstrętna sesja bo zostało jeszcze parę egzaminów i muszę kuć a rozum jakiś nie mój sad
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.06.15, 10:31
                                                    Fantazja Ty juyz mialas USG połówkowe? Kiedy najlepiej je zrobić bo mu j lekarz ma jedyny wolny termin w moim 21 TC nie za późno?
                                                  • procka2014 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.06.15, 10:59
                                                    Cześć dziewczyny 😁ale ten czas leci. Pogoda jest cudowna ja leżakuje na huśtawce w ogrodzie podjadajac świeże 🍓 truskawki.Właśnie mija mi 17 tydzień w piątek wizyta już nie mogę się doczekać, może dowiem się kim jest mój lokator 😉Nieśmiało przymierzam się do zakupu jakiś bodziakow albo śpiochów 😊Kochane mam pytanie w którym tygodniu poczulyscie pierwsze ruchy dziecka? Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie 😘
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.06.15, 12:59
                                                    Agal.odz nie wiem czy polowkowe to to samo co prenatalne? Jesli tak to juz mialam. To bylo dokladanie 20 tydzien i 1 dziensmile i wszystko wyszlo dobrze , Kacper zdrowy smile

                                                    Procka ja od okolo 17 tygodnia cos tam czulam dziwnego w brzuchu ale takie ewidentne kopniecia od 20 tygodnia. A teraz mały wariuje codziennie. Wczoraj kopal do północy a dzis do teraz mialam spokojsmile juz sie zaczynalam martwic ale dzidzius broi od nowasmile

                                                    Hope a Ty czujesz juz córeczkę? ???
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.06.15, 13:02
                                                    Kajaja czesto masz mdlosci ? U mnie praktycznie ich nie bylo😁 tylko raz na jakis czas mi dokuczalysmile
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.06.15, 13:25
                                                    U mnie tez mdlosci niewielkie wink zazwyczaj do tego wieczoramiwink ja jutro badanie prenatalne. Stresuje sie.

                                                    Kate jak u Ciebie?? Kiedy robisz bete?
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.06.15, 13:36
                                                    6friend nie stresuj sie na pewno wszystko bedzie dobrze smile a dzieciaczek jest na pewno zdrowy jak rydz😁😁😁 może sie dowiesz co sie urodzi 😁😁😁
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.06.15, 14:03
                                                    Fantazja ale bym chciala juz wiedziec smilesmile najchetniej poszlabym juz za wyprawka hehe wink ale sprobuje sie wstrzymac jak najdluzej :] bo to stanowczo za wczesnie wink
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.06.15, 15:24
                                                    no u mnie tez piekny dzionek ale roboty duzo, siedze w biurze na konferencjach, skomplikowanych calkiem (jak nigdy) i sie produkuje. Eh i pewnie jeszcze postoje w korkach w dordze powrotnej bo nie moge sie wyrwac wczesniej a musze zdarzyc na szkole rodzenia...wszystko na raz jak zwykle. A u mnie jutro bedzie 26 tydzien, polowkowe mialam dokladnie w 20tym tygodniu ale aga.lodz jesli masz w 21, 0 dni, to tez bedzie ok - tu nie ma zadnych faldow karkowych, ktore znikaja i takie tam. Serce glownie sprawdzaja i przeplywy (poza innymi organami oczywiscie), wiec za kilka dni bedzie takie samo. chyab wskazanie jest do 22 tyg. procka ruchy pierwsze (tzn wydawalo mi sie ze czuje ale nie bylam jeszcze pewna) byly ok 19 tyg, ale pewna zaczelam byc dopiero jakos po USG polowkowym. Nie da sie przeoczyc kopniakow w tym momencie bo caly brzuch chodzi czasami od lewej do prawej. Czuc kopniaki to malo powiedziane - je normalnie widac jak na dloni. Jeszcze Cie beda budzic wiec na razie nie tesknij za mocnosmile przyjdzie czas, bedziesz pewnawink
                                                    Widze ze duzo wizyt w tym tygodniusmile dawajcie znac jak tam Wasze maluchy. No i czekamy na kolejne!!! pieknych dwoch kresek zycze
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.06.15, 16:02
                                                    Lupo co u Ciebie masz wyniki Pappa?
                                                    6 friend będzie dobrze daj znać po..
                                                    Ja mam teraz 15tc i nadal mam mdłości ale dużo słabsze..czy bierzecie jeszcze duphaston np?
                                                  • kajaja33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.06.15, 16:49
                                                    Fantazjaaa83 z reguły mam wieczoremsmile a dzis akurat rano. Czuje się jakbym była na kacu, na szczęście nie wymiotuje, mam tylko odruchy takie ale bez przykrego finiszu smile) zazdroszcze Dziewczynom, które nie wiedzą co to nudności. Wczoraj musiałam wynieśc zwykłe gumki recepturki z pokoju bo czułam tylko ich zapach;/
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.06.15, 17:10
                                                    Agal.odz mam nadzieje ze bedzie dobrze. Ja biore luteine. Lekarz wprawdzie kazal mi brac 200mg ale ja biorę 300wink
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.06.15, 19:41
                                                    Kajaja moj M... mowi ze powinnam sie w policji teraz zatrudnic bo mam wech jak pies policyjny😁😁😁😁 a najgorsze co mnie w ciąży spotkalo to zaparcia 😭😭😭😭😭 a dzis mnie to gorąco troszke wymeczylo sad az sie boje lipca i sierpnia 😱😱😱😱
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.06.15, 21:37
                                                    Aga wynikow jeszcze nie mam, maja byc za ok tydzień. Ogólnie to troszke mi lepiej ale stres mnie nie opuszcza, staram sie myslec pozytywnie, glaszcze mój brzuszek i modle sie by maluszek byl zdrowy. Aga ciesze sie ze u Ciebie ryzyko spadlo, to daje mi nadzieje ze u mnie tez tak będzie.
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.06.15, 22:57
                                                    Lupo trzymam mocno kciuki. Na pewno wszystko bedzie dobrze 😇😇😇😇 i maluszek okaże sie zdrowysmile staraj sie nie stresowac dzidziusia i siebie.
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.06.15, 07:00
                                                    Lupo będzie dobrze ja już się nie stresuje wczoraj lekarz mi wytłumaczył,że nawet przy cudownych wynikach nie ma gwarancji a swoim stresem możemy naprawdę zaszkodzić...wiesz co powodują nerwy w człowieku..powodzenia cały czas o Was myślę czekam na wyniki
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.06.15, 11:47
                                                    ja po wczorajszej wizycie, widziałam Młodą, wszystko oki. Kupiłam sobie poduszkę ciążową i dziś z nią spałam ale jest wielka-ja i ona zajmujemy ponad pół łóżka smile 17.06 mam prenatalne II cz.
                                                    Fantazja, ruchy jakieś czuję, nie wiem czego-jelit, dziecka-nie wiem. ale na pewno to jeszcze nie kopniaki. Koleżanka mówi, że to dziecko na pewno bo też miała takie subtelne na początku. Pozdrawiam Was!
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.06.15, 13:20
                                                    Witajcie dziewczynkismile ja po badaniu prenatalnym. Dzidzius pieknie sie rozwija. Wszystko ponoc oksmile niestety nie dowiedziałem sie czy chlopiec czy dsiewczynkasad ale najwazniejsze ze badanie wyszlo oksmile dzidzia ma juz 58mmsmile

                                                    Milego dnia kochane.
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.06.15, 14:52
                                                    To super ze wszystko dobrze..
                                                    Ja mam polowkowe dopiero 17 lipca w 21 tc i muszę czekać..
                                                  • lenor88 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.06.15, 15:22
                                                    Hi, jestem tu nowa i chciałbym sobie tak popisać o waszych doświadczeniach. Jestem w czasie stymulacji do icsi noc nie nic mi nie mówią co kiedy jak, na pytanie ile mam pęcherzyków mówią ze wystarczająco zaczynam się już martwić
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.06.15, 15:43
                                                    lenor a gdzie sie leczysz? ale z mojego doswiadczenia im mnie wiesz tym lepiej spisz - mnie myslenia nad tym co by tu mozna zrobicsmile od tego w koncu jest lekarz zeby na podstawie rezultatow stymulacji, po podgladanku dobieral leki, my i tak w tym nie pomozemy. Chociaz o ilosci pecherzykow mnie akurat informowali. zapytaj po prostu na kolejnej wizycie. lekarz jest po to zeby Cie o wszystkim informowac i odpowiadac na pytania. to nie zadna laskasmile Ale oni naprawde wiedza co robia wiec nie martw sie na zapas. Na pewno wyhodujesz tyle ile trzeba. W koncu wystarczy nawet to jedno dobre jajko i plemniksmile kiedy masz punkcje? czy jeszcze nie wiesz?
                                                  • lenor88 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.06.15, 16:17
                                                    Leczę się w Niemczech. Mój mąż ma słabe plemniki, nie wiem kiedy mam punkcje nic pytałam się to w pt mi powiedzą mnie nawet nie zbadali zobaczyli wyniki męża i od razu a ja jestem zdrowa na podstawie punktualnego okresu. Najgorsze ze siedzę sama i nawet nie mam z kim tu o tym pobeblac
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.06.15, 00:15
                                                    lenor, no to powinnas byc w teorii bardzo dobrym materialem na stymulacje chociaz z tym punktualnym okresem to bynajmniej nie swiadczy ze wsio jest ok - u mnie okres byl jak w zegarku co 28,5 dnia, moglam zegarek nastawiac, u meza zolnierzyki powyzej normy a dziecka jak nie bylo kilka lat tak nie bylo...dziwne ze Cie nie przebadali..ale moze takie maja procedury w Germaniismile ale rozumiem ze juz mialas kilka wizyt, podgladanek i dopasowania lekow i w piatek to juz bedzie pewnie z 9-10 dc?
                                                  • lenor88 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.06.15, 00:22
                                                    No właśnie się martwię bo dziś jest juz 15dc (jest po północy) słyszałam tylko że pęcherzyki mają 10-12mm
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.06.15, 00:55
                                                    a ja sie zgadzam z tym zaleceniem dr. fantazja, bo tu nie chodzi o in vitro samo w sobie (jak rk krakow pisała zdania sa podzielone ),tylko o lata staran, utrate zdrowia psych i fiz spowodowaną stresem idługotrwałym braniem czasem niepotrebnych leków oraz stratę pieniedzy własnych i panstwowych wpakowanych w ciąże.
                                                    moze i tyle kobiet rodziło naturalnie ale nawet jak sie cos nie powiodło to mogły zajsc w ciaze drugi, trzeci, i dziesiaty raz. do nich to sie akurat porównywac nie możemy chocby ciaza nie wiem jak cudnie sie rowijała...
                                                    dla mnie najwazniejsze jest zeby dziecko sie urodziło szybko i w mojego dr rękach, wiec mam w nosie poród naturalny. poza tym nasze dziecko pewnie bedzie duze bo my też jestesmy, nie mam zamiaru go dusic w drogach rodnych. moja matka rodziła mnie 2 dni a potem 2 mies siedziec nie mogła. niedawno jedna moja kolezanka urodziła w 4 h naturalnie i szybko doszła do siebie a teraz moja kolezanka uparła sie na naturalny porod i meczyła sie 20 godzin i w koncu jej zrobili cc wiec miała dwa w 1. mimo że jest XXI wek lekarze dalej nie sprawdzaja na usg przed porodem czy dziecko jest owiniete pepowina co jest wskazaniem do cc.prą na naturalny poród. do mnie przemawia dodatowo fakt, że na cc się umówię na termin z moim dr i wiem, że on zadba o mnie a naturalnie to urodze kiedykolwiek i na czyimkolwiek dyżurze a wtedy pies z kulawa nogą nie bedzie sie mną i dzieckiem przejmował. niestety moje doświadczenia z porodami u bliskich sa nieciekawe. w lipcu ide jako swiadek na sprawe kolezanki, której w wyniku zaniedbania ze strony szpitala, dziecko udusiło sie z braku wód płodowych w 8 mies ciąży. Tak więc mam gdzies zrosty na macicy ( z powodu 2 porodów naturalnych mojej teściowej musieli przyszyć wypadający pecherz moczowy, dzieki czemu skonczyła się moczyć)
                                                    W cesarkach mogą wystąpić takie cuda jak pisała agalodz wiec porównaj sobie wady i zalety. wg mnie jest ich tyle samo po obydwu stronach i nie wiesz jak bedzie u Ciebie. w internecie mozna poczytac o zagorzałych fankach cc oraz porodów naturalnych. każda ma swoje argumenty. dla mnie najwazniejszym argumentem jest to, że chce aby mój lekarz urodził moje dziecko ze mną smile po to do niego chodzę i mu płacę, że mu ufam. Naturze nie ufam-już raz mnie zawiodła na wiele lat sad
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.06.15, 15:45
                                                    6friend, hope - super ze z maluchami wsio oksmilesmile 6friend, nie martw sie, ja tez sie dowiedzialam o plci dopiero na polowkowym. Bedziesz miec za to 200% pewnosci ze sie lekarz nie pomylil bo wtedy to juz widac wszyyyystkosmile

                                                    spokojnej ciazy zycze mamuskismile
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.06.15, 18:03
                                                    rkkrakow jakies to plusy ma wink dzis bylam na zakupach po badaniu i jeszcze wpadlabyn w szal i cos niepotrzebnie kupilawink lekarz dlatego nie chcial powiedziec bo mowi ze ludzie szaleja kupuja wyprawki a pozniej okazuje sie ze jest inaczej i sa zalamani smile ja sie ciesze ze badanie wyszlo w porzadku i to najważniejszesmile
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.06.15, 22:09
                                                    6friend gratuluje smile wiedzialam ze wszystko bedzie dobrze 😘😘😘😘 bardzo sie ciesze smile

                                                    Ja tez dzis po usg. Wszystko z Kacperkiem dobrze. Waży juz w sumie pól kilo czyli w ciagu dwoch tygodni przybylo mu okolo 200gram 😎😎
                                                    No i teraz mam problem.... Lekarz rozmawial dzis ze mna o porodzie i namawial mnie na cesarskie cięcie.... Co o tym myslicie? ( oczywiscie na kase chorych ) powiedzial ze in vitro jest wskazaniem do tego zabiegu. Sama nie wiem.... Zdecydowalybyscie sie ?????
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.06.15, 22:19
                                                    Mnie się wydaje że cc to nic dobrego, ja miałam ale na cito w 34 tygodniu miałam przodujace łożysko i straszne krwotok...
                                                    Nie rozumiem co ma in vitro do porodu??
                                                    Po cc zabierają dziecko leżysz nie wiem ile godzin żeby dojść do siebie. Tragedia,nogi jakby nie moje, podają ketonal,laktacji przychodzi później nie z po naturalnym,dzieci po cc mają często problemy, mój miał..pani doktor tłumaczyła że jak się dziecko rodzi nat jest ściskanie skurcze,a w cesarce nie, teraz mam straszna blizne i podobne duże zrósty na macicy..
                                                    Jeśli miałabym wybór nigdy bym się.nie zgodziła,ja trzy dni nie mogłam normalnie chodzić,wylal z bólu a po maturalnym po kilku godzinach biegaly po sali..
                                                    Ale to moje doświadczenia, cc to normalna operacja,zastrzyk jest w kręgosłup,ja na początku wszystko czułam dla mnie to był największy koszmar...
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.06.15, 22:33
                                                    Ajjjjjjjjj agal.odz to mnie troche sprowadzilas na ziemię. Bo ja sobie pomyslalam ze to latwiejsze niz naturalny porod..... i w sumie to wydawalo mi sie po wyjsciu od lekarza ze tak bedzie lepiej. Musze to przemyslec.
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.06.15, 22:59
                                                    Fantazja ja szczerze mysle o cesarskim cieciuwink wiem ze dluzej sie dochodzi do siebie. Ale porod naturalny tez nie jest jakis super..meczysz sie przez kilka-kilkanascie godzin.. jak mi ostatnio kolezanka o swym opowiadala to sie za glowe zlapalam.. po cc niekoniecznie jest duza blizna. Znam osobe ktora niedawno miala i blizna jest naprawde slabo widoczna smile
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.06.15, 00:08
                                                    hm z tym bezwzglednym wskazaniem do cc po in vitro to Twoj lekarz troche przesadzilsmile Wg Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego zaleca się, by ciąża po in vitro była prowadzona ze szczególną uwagą a zasada ostrożności dotyczy także porodu. Przyjmuje się, że cesarskim cięciem kończy się każda ciąża wielopłodowa, natomiast ciąża pojedyncza rozwiązywana jest zgodnie z sytuacją położniczą (co oznacza, że jeśli nie ma przeciwwskazań do porodu siłami natury, odbywa się on w sposób naturalny), ale z uwzględnieniem życzenia ciężarnej dotyczącego cesarskiego cięcia. Lekarze są w kwestii zakończenia ciąży po in vitro podzieleni. Rekomendacja Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego pozostawia zresztą ostateczną decyzję właśnie im, specjalistom w zakresie rozwiązania ciąży. Część położników przychyla się do życzenia kobiety, uważając, że ostrożności nigdy za wiele i należy zrobić wszystko, by uniknąć komplikacji i przykrych sytuacji w przypadku tak wyczekanej ciąży. Inni przekonują swoje pacjentki, że cesarskie cięcie wiążę się ze się ze sporym wysiłkiem, obciąża, a dodatkowo jest często wskazaniem do cesarki w następnej ciąży – nie warto skazywać się na tę trudność, jeśli organizm jest silny i gotowy, by poradzić sobie z porodem naturalnym. Ostatecznie, każdy przypadek zakończenia ciąży po in vitro traktowany jest indywidualnie.

                                                    tyle teorii - tak od siebie: zastanow sie jeszcze, cc to nie jest takie hop siupi lecisz do przodu bo to porstsze. Ja czekam nadal na badanie okulistyczne bo jako spory krotkowidz moge miec wskazanie do cc, ale mam nadzieje ze bedzie w porzadku i urodze "silami natury". CC to jednak operacja, a naturalnie kobiety rodza od setek lat nie bez przyczyny - raz ze szybciej masz kontakt z dzieckiem co jest wazne, wydzielaja sie odpowiednie hormony co pomaga w laktacji i rowniez wplywa (pozytywnie) na dziecko, no i zdecydowanie szybciej dochodzisz do siebie. Owszem jest sporo fizjologii i do przyjemnosci to nie nalezy ale jednak od tego sie na ogol nie umiera. Opowiesciami o czyis porodach bym sie nie przejmowala bo wiesz jak to w opowiesciach. troche sobie dodasz, troche pokoloryzujesz, a poza tym kazdy jest inny i inaczej pewne rzeczy przezywa (vide in vitrosmile). teraz sa znieczulenia wziewne, dooponowe, pilki, drabinki, prysznice, baseny itd niemal w kazdym szpitalu. Jakos sie czlowiek przemeczy te kilkanascie godzin. w koncu to niecala doba w najgorszym wypadku a w pracy czesto meczymy sie dluzej nad jakims projektem i dajemy radesmile no i jesli planujesz kolejne dzieci to tez cc nie jest idealnym rozwiazaniem (zrosty moga byc duzym problemem a dla nas to jest dodatkowa przeszkoda). no i po cc masz dluzszy okres "odpoczynku" miedzy ciazam (minimum rok zdaje sie ze wzgledu wlasnie na blizny i pelne wygojenie, nie mowiac o molziwowsci zagniezdzenia zarodka w bliznie jesli cos tam jest niedogojone do zupelnego konca). A pamietam ze chcialas na kolejna zdecydowac sie jak najszybciej. Sama blizna jako problemem kosmetycznym to bym sie akurat nie przejmowala, teraz robia tak ze mozna ukryc pod linia bikini.
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.06.15, 00:29
                                                    To tylko moje zdanie..ja mam blizne straszna ale mam pionowa..
                                                    Mam duży zrósty bała się teraz czy przez to z tą ciąża będzie dobrze..
                                                    I to że po naturalnym kładą Ci dzidziusia na brzuch a ja swojego ile nie widziałam..
                                                  • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 07:36
                                                    Dziewczyny ja jutro o 13.25 mam transfer
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.06.15, 01:11
                                                    teraz juz wszedzie tną poziomo a co do kładzenia dziecka to pewnie idealny obraz jest taki żeby położyc na brzuch i że wiez sie rodzi i dziecko bliskosc czuje i bezpieczenstwo. może i tak jest ale ja już z ideałow sie wyleczyłam. zdrowie fizyczne tego dziecka dla mnie jest najważniejsze. 6 lat staran sprowdziło mnie na ziemię. co do kontaktu z dzieckiem z opowiadań to wszystkie moje koleżanki po porodzie błagalnym wzrokiem prosiły by dziecko zaraz zabrac bo tak były wykonczone, że musiały odpoczać. czasem taki stan trwał kilka dni i to zupełnie normalne. baby boomu nie należy sie wstydzić bo przywiazanie do dziecka przychodzi z czasem
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.06.15, 08:18
                                                    Widze ze zdania sa podzielone wink js tam wcale nie uwazam, ze jesli mialabym cc to bylabym jakas gorsza mama. Przywiazanie do dzidziusia czuje juz przeciez terazsmile a nawet slyszalan ze dla dziecka cc jest bardzo dobre bo nie jest takie wymeczone. Ale dziewczyny! Mysle ze kazda z nas ma prawo zdecydowac i jakakolwiek podejmie decyzje bedzie na pewno wspaniala mama wink
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.06.15, 10:38
                                                    Na prenatalnych widzialam jak duzo pepowiny lata mojemu synkowi kolo główki i troche mnie to przerażało zaraz mialam wizje ze ta pepowina go udusi. Lekarz powiedzial ze to normalne jest ale i tak sie przez to balam naturalnego porodu. Tez uwazam ze nie bede gorsza decydujac sie na cc. Musze rozwazyc wszystkie za i przeciwsmile ale mysle ze sie jednak zdecyduje 😁😁
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.06.15, 11:21
                                                    Fantazja To przede wszystkim Twoja decyzjawink zrob tak jak Ty uwazasz ze bedzie bezpieczniej.
                                                    Wczoraj umowilam sie na kolejne badanie genetyczne i wyszlo ze to bedzie 21tc i 4dzien. Myslicie ze to nie za pozno?
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.06.15, 14:04
                                                    nie no to nie tak - to czy jestesmy dobrymi matkami na pewno nie zalezy od rodzaju porodusmile tak samo jak nie zalezy od karmienia piersia czy butelka. pytanie tylko czy cesarka na tzw zyczenie jest na pewno najzdrowsza dla malucha i matki. Z badan ktore ja znam, wynika ze niekoniecznie takze warto to wszystko dobrze rozwazyc. Jak jest zagrozenie zycia i zdrowia to jest zupelna oczywistoscia ze nie ma sie nad czym zastanawiac ale jesli nie ma powaznych wskazan to sadze ze warto przemyslec za i przeciw. oczywiscie strach przed porodem tez moze byc wskazaniem. i to nie znaczy ze jest sie gorsza matka. Ponizej linki do kilku artykulow. Zwlaszcza pierwszy jest b. dobry bo korzysta z danych statystycznych z fachowej literatury. mysle ze zwyczajnie warto przeczytac dla zwiekszenia wiedzy

                                                    www.rodzicpoludzku.pl/Wiedza-o-porodzie/Jak-najbezpieczniej-urodzic-dziecko-spojrzenie-na-wyniki-badan-naukowych.html
                                                    www.feminasum.pl/artykuly/porod/ciecie-cesarskie-powiklania-mamy-dziecka/
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.06.15, 14:05

                                                    dzielnicarodzica.pl/9020/19/artykuly/ciaza_i_porod/powrot_do_formy/Mama_w_pologu
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.06.15, 13:35
                                                    6friend, nie bedzie za pozno. robi sie je chyba do 22 tyg. kiedy je masz?
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.06.15, 13:43
                                                    Drugie prenatalne chyba nawet do 24 tc sie robismile 6friend na pewno nie za pozno. Moje bylo 22tc i 1 dzien😘😘😘😘😘
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.06.15, 14:19
                                                    Dzieki dziewczyny wink

                                                    Hope ja dopiero mam 7sierpniawink ale lekarz kazal mi juz wczoraj sie umowic i tak szybko sie zapisalam ze dokladnie nie wyliczylam ktory to tydzien i jaki dzien.
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.06.15, 14:30
                                                    6friend, wiem ze czasem terminy są odległe na te badania
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.06.15, 17:06
                                                    Hope wiem wiem. Jeszcze tyle czasu do tego sierpnia...wink

                                                    Dziewczyny czy ktoras z was ma alergie?? Na pylki, trawy itp.. jak sobie z tym radzicie?? Bo mi brakuje juz sil ; (
    • dalija80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.06.15, 18:50
      Cześć Dziewczynysmile ma nadzieje, ze mogę do Was dołączyć. Jesteśmy z M w trakcie pierwszego rządowego inv. i wydawało mi sie ze potrafię mieć dystans. Niestety odchodzę od zmysłów i pewnie z Wami bedzie mi raźniejsmile mam 34 lata, dzisiaj 2 dpt zarodek 8A (nie wytłumaczyli mi co to oznacza...). Przyczyna inv jest niedrożność jajowodów ale niestety choruje tez na hashimoto i hiperprolaktynemie wiec obawiam sie bardzo ze mój system immunologiczny nie dopuści do ciazy. Czy słyszałyście o podobnym przypadku? Czy przeciwciała atpo (przeciwtarczycowe) nie sa groźne dla zarodka? Do tego mam stresująca prace z której nie mogę zrezygnować nawet na l4 dłuższe niz 3 dni. Pewnie to hormony mi buzują ale nie potrafię mieć tak pozytywnego nastroju jak Wysad chociaż jak Was "czytam" to robi mi sie znacznie cieplej na sercuwink)
      • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.06.15, 21:10
        Witaj dalija80smile niestety nie znam sie na hashimoto oraz hiperprolaktynemii, ale pewnie jestes pod kontrola lekarza i bierzesz jakies leki smile dlatego mysle ze nie masz co sie tym martwic. Zarodek bardzo ladny wiec tylko czekac az zostanie z Toba na 9mies smile powodzenia
        • joannka111 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.06.15, 21:50
          Cześć Dziewczyny, jutro mam I weryfikację po et -nie pamiętam ile godzin przed badaniem krwi trzeba przyjąć leki -4? 6? A poza tym czy macie jakieś rady na uczulenie po luteinie -no tak mnie wysypało na szyi i na dekolcie, że nie mogę na siebie patrzeć, wapno mam wrażenie nic nie daje a p. dr zaproponowała tylko jakiś mega drogi lek zamiast luteiny. HELP wink Pozdrawiam Was wszystkie!
          • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.06.15, 22:54
            Joannka111 co do badania to mozna je wykonac 3-4 godziny po przyjeciu lekow tak jest u mnie w klinice nie wiem jak u Ciebie, wiec albo robisz przed przyjęciem lekow lub po te 3-4 godziny co do uczulenia nie pomoge
      • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.06.15, 23:12
        Dalija80 podczytuje to forum od jakiegoś czasu, ale po Twoim wpisie postanowiłam się zarejestrować. Mam stwierdzone niedawno Hashimoto. Za mną 4 IUI nieudane i 3 nieudane transfery z pierwszego podejścia. Nie mam już mrozaczkow. Mam bardzo wysokie przeciwciala, ale nie wiem czy to było przyczyną niepowodzeń. Lekarz przepisał mi Metypred podczas drugiego i trzeciego transferu, ale nie pomogło. Teraz przed kolejną procedurą robię serię badań bo oboje jesteśmy na pierwszy rzut oka zdrowi i nikt nie wie dlaczego nie wychodzi. Będziemy robić Kariotypy, dna plemników. Ja dodatkowo: CFTR, MTHFR, mutacja Leiden w genie Proakceleryny, mutacja G20210 w genie protrombiny, przeiwciala anty -kardiolipina IgG i IgM. Zobaczymy czy to coś powie. Trzymam za Ciebie kciuki i będę Ci mocno kibicować!
        Mam nadzieję dziewczynki że mogę się tu czasem poudzielac. Ściskam wszystkie!
        • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 08:10
          Dziewczyny jutro 1 transfer na MZ :-o
          • wiola8926 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 08:32
            Malinka kochana trzymam kciuki za jutrosmile
            • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 09:46
              Czesc dziewczyny smile Dziekuje wam bardzo za rozwiniecie tematu cc i porodu naturalnego, madre z was kobiety smile Dla mnie temat oczywiscie niezmiernie daleki (oby kiedykolwiek stal sie bliski... ), to jednak chetnie poczytam sobie fachowe opinie i literature - dzieki rkkrakow! A powiedzcie mi, bedziecie karmic piersia? Rozwazacie w ogole inna opcje? Powiem wam, ze tutaj w szpitalu po porodzie mozna poprosic od razu o tabletki przeciwlaktacyjne i jest to absolutnie normalne i nikt prawa do takiej prosby nie neguje.. Osobiscie nie mam jeszcze zdania..

              Martitulka, myslalam o Tobie dzis od rana, bo o 2 w nocy zona mojego szwagra (brata mojego S) urodzila piekna i zdrowa dziewczynke, ktora nazwali Rose smile Imie trzymali w tajemnicy przez absolutnie wszystkimi. Maja swoja Rozyczke wiec smile
              • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 10:13
                ariana wierze gleboko ze po kolejnej stymulacji juz na pewno bedziesz musiala sobie szybko wyrobic w tych kwestiach wlasne zdanie!smile powiem szczerze ze chcialabym karmic piersia - wygdniejsze to chyba bo nie trzeba sterylizowac tych butelek, zawsze jest cieply pokarm wiec nie wstajesz w nocy z lozka po to tylko zeby podgrzac itd, nie mowiac ze zdrowszy dla malucha, ale czasem sa problemy to sie nie bardzo da. Ja bylam karmiona wlasciwie tylko butelka i zadnych problemow ze zdrowiem u siebie nie zauwazylamsmile tabletek przeciwlaktacyjnych raczej bym nie chciala, dziwny ten pomysl...chociaz unikasz na pewno "nawalu" w 4 dobie po porodzie - ponoc to moze nie byc zbyt przyjemne, no i innych milych rzeczy jak wyciekanie mleka pod wplywem emocji itd (kolezanki tak mialy na studiach), podraznionych brodawek utd. Ale przez pol roku macierzynskiego chyba da sie to jakos opanowac i nauczyc z tym funkcjonowac i potem juz nawet w pracy w razie czego nawet nie przeszkadza.
                Tutaj w szkole rodzenia generalnie stawiaja przede wszystkim na naturalnosc i tlumacza wiele rzeczy (np dlaczego siara jest wazna, jak wyglada pierwsze karmienie, dlaczego dziecko kapie sie dopiero kilka godz po porodzie, jak sobie radzic z fizjologia, co trzeba wziac do szpitala, jak dziecko wykapac samemu itd, itp). Co prawda jeszcze mam 2 zajecia ale na pewno juz moge polecic takie zajecia jak przyjdzie czas. nie tylko wiadomo czego sie spodziewac to jeszcze czlowiek zwyczajnie sie oswoi z tematem uczac od kogos obiektywnego/fachowego

                PS gratulacje dla szwagra!smile to jakis przesad z tym trzymaniem imienia w tajemnicy czy sami zdecydowali dopiero po porodzie?
                • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 10:35
                  Rkkrakow, imie od dawna mieli wybrane, ale z niewiadomych mi wzgledow nie chceli wyjawiac. Moze to po prostu male dziwactwo, moze przesad? W kazdym badz razie ich dziecko i ich wybor wink Swoja droga, to jakkolwiek ladne to imie, to troche moze zabolec moja tesciowa, bo siostra tescia ma na imie Roseline..
                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 11:43
                    a widzisz moze dlatego nikomu nie mowili - przynajmniej nie musieli sluchac naciskow rodzinnych czy komentarzy. a tak to juz dziecko nazwane, zarejestrowane i koniec kropka
          • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 09:57
            malinka daj znacpo pld jak sie czujesz po transferze! powodzenia i trzymamy kciuki zeby to byl poczatek 9miesiecznej podrozysmile Ile masz misiow podawanych?
        • dalija80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 09:42
          Cześć Betsi83. Rozumiem, ze hashimoto stwierdzili u Ciebie po tych nieudanych próbach tak? Mi lekarz powiedział na wizycie startowej, ze "co druga ma u niego hashimoto i polowe ma juz w ciazy" wiec na to liczęsmile ale musi byc leczone. Hormony tarczycy musza byc wyrównane aczkolwiek martwię sie tez przeciwciałami atpo właśnie. A na tym forum jak poczytałam ze sa jeszcze jakieś przeciwciała NK to juz wogole mam dośćwink bo ja sobie myśle tak: skoro mam hashimoto czyli chorobę autoimmunologiczna to pewnie inne przeciwciała z autoagresji tez mogę mieć. Za tydzień mam betę jak sie nie uda porozmawiam z lekarzem na ten temat i dam Ci znać. Kiedy masz kolejna próbę?
          • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 10:06
            Dalija80 Hashimoto mi stwierdzono rok temu jak zaczynałam badania dlaczego nie wychodzi naturalnie. Wszystko wyszło ok oprócz tego, no i zaczęlismy robić IUI. TSH mam unoromwane. Też się obawiam o te komórki NK. Następne podejście nie wiadomo jeszcze bo w klinice skończyła się kasa na pierwsze półrocze. Mają dzwonić pod koniec miesiąca i umawiać na wizyty na lipiec. Wtedy mam zacząć brać antki i w cyklu z antkami chcą zrobić mi scratching z histeroskopia. A potem stymulacja. Lecze się w Invikcie w Wawie, a Ty?
            • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 11:31
              czesc dziewczyny, witam. dolaczam do ryczacej trzydziechy. 9 tydzien serduszko przestalo bic. niestety. za tydzien jestem umowiona na skrobanke. potem mam biegac, cwiczyc jakies aerobowe cwiczenia kondycyjne. i za 3 m-ce znowu proba. ciezko z tym wszystkim...
              • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 11:42
                nieeeee...to nie moze byc prawdasadsadsad brunolynx, tak bardzo mi przykrosadsad jak sie czujesz?
              • barbarita38 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 11:45
                Brunolynx cholera jak mi przykro,musisz być dzielna uda się
                • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 12:29
                  Brunolynx to straszne i niesprawiedliwe.. domyslam jsk Ci ciezko..nawet nie wiem co napisac sadsad sciskam Cie mocno..
                  • procka2014 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 13:19
                    Brunolyx jest mi strasznie przykro, wiem że nawet nie ma słów, które Cię pociesza. Przytylam Cie mocno 😢
              • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 21:42
                Brunolynx tak mi przykro nie wiem co powiedziec naprawde............
                a ja dziewczyny przezywam koszmar jutro mam usg by sprawdzic czy sa serduszka a tu przed chwila bol brzucha i brazowe uplawy, wzielam nospe i leze strasznie sie boje...... miala z was ktoras i okazalo sie ze jest ok, jeny nawet boje sie patrzec na wkladke........
            • dalija80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 13:24
              Krakow Macierzyństwo. Właśnie zadzwonili z laboratorium ze sa 3 mrożaki wiec chociaż tylesmile dam Ci znać na pewno jak postęp i jak mi lekarz podpowie coś na temat immunologii. W Warszawie chyba najlepsze statystyki ma Novum nie?
              • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 13:42
                Tak Novum ma najlepsze, ale ja do Invicty trafiłam przez przypadek. Chciałam tylko skonsultować z drugim lekarzem obecność polipa w macicy - i dobrze zrobiłam bo nic nie było. Poszłam gdzie bylo najbliżej: W życiu bym nie podejrzewala że skończy się na in vitro. No i tak już zostałam. Fajnie że 3 mrozaki. Będę czekała na pozytywne wieści.
                • procka2014 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 13:50
                  Hey dziewczyny ja właśnie jestem po wizycie, z maluszkiem wszystko dobrze ma już 11 cm 😀Dzisiaj robił takie akrobacje że szok nie mogłam się napatrzeć, dowiedziałam się że będę miała syna 😍
                • dalija80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 14:39
                  Betsi a jeszcze jedno - dostawałaś encorton podczas Twoich prób? Mi nikt go nie zalecił a czytam ze u dziewczyn z problemami immunologicznymi jest często stosowany po transferze... Ja oczywiście dam znać jak poszło ale Jeszcze trochę czekania przede mną bo dzisiaj dopiero 3dptwink)
                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 15:48
                    hmm w wiekszosci klinik encorton (albo metypred bo dzialanie ma podobne) jest w standardzie przy in vitro. nawet jak to pierwszy transfer i nie ma zadnych badan czy "dowodowych" wskazan. To wlasnie steryd, ktory obniza odpornosc i generalnie powinien pomoc przy tego typu problemach. Ja bralam dosc dlugo i odstawilam dopiero po pozytywnym tescie a do kariotypow, komorek NK i tak dalej to nawet w badaniach nie doszlam...

                    PS leczylam sie w Novum
                    • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 15:53
                      Brunolynx jest mi tak strasznie przykro sad trzymaj sie kochana....

                      Procka gratulujesmile tez bedziesz miala synka 😁😁😁😁 a imie wybrane ????
                      • procka2014 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 18:52
                        Fantazja imię wybrane po wielkich naradach, już od jakiegoś czasu się zastanawialiśmy i wybraliśmy Mateusz, oznacza "dar od Boga ". Stwierdziliśmy że w naszym przypadku to najbardziej odpowiednie imię 😊
                    • dalija80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 17:36
                      Rkkrakow no właśnie widzisz.....tez tak sie juz naczytałam dlatego martwię sie dość mocno i nawet sie juz na sukces przy tym podejściu nie nastawiam. Jednak wiedza "z forum" jest bezcennasmile przy kolejnej próbie nie wyjdę bez recepty na encorton. Zwłaszcza ze Twoja opinia jest b.cenna bo Novum jest najlepsze w Pl. Dziękismile a czy masz kozę wiedzę czy z mrozakow udaje sie cześciej statystycznie? Bo tez sie zetknęłam z taka opinia. A Ty jesteś w trakcie, przed czy po?pozdrawiam serdeczniesmile
                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 16:00
                    Brunolynx tak bardzo mi przykro, serce pęka,dlaczego???
                    Procka ale duży chłopak,gratuluję,u nas też drugi chlopak..

                    A teraz na temat karmienia piersią..ja karmiłam mojego synka 2lata imiesiace i.powiem Wam ze początki były bardzo ciężki...wylal czasem z bólu ale dałam radę przeszło brodawki muszą się przyzwyczaić, to był wspaniały czas..może to przypadek ale mój synek nie choruje prawie wcale ma 4 lata.. Dodam że duża oszczędność na mleku butelkach,smoczkach..
                    Drugiego też będę karmić ale może nie tak długo,ale zobaczymy jak to wyjdzie.
                    • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 17:29
                      Co do karmienia to ja bym chciala smile zobaczymy ile wytrzymam smile dzidzius na mleku matki jest zdrowszy podobno ale jak wszystko ma to swoje lepsze i gorsze strony. Nie wiadomo tez jaki bede miala pokarm... bo to tez jest wazne smile moja mama na przyklad miala bardzo slaby pokarm i z musu musiala przestawic mnie i brata na mm i miala bardzo malo pokarmu wiec wszystko " wyjdzie w praniu "
                      • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 23:28
                        Ja miałam wiele spotkań z doradcą laktacyjne,nie ma czegoś takiego jak słaby pokarm,pokarm matki jest najlepszy,może być go mało ale wtedy trzeba często małego przestawiać...wszystko wyjdzie w praniu..
                    • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 17:31
                      Procka super gratuluje smilesmile w ktorym tyg dokladnie jesteś? Ja juz nie moge sie doczekac kiedy bedzie mozna u mnie okreslic plec..ale to jeszcze chyba dlugosad
                      Dziewczyny mozecie polecic jakies witaminy od II trymestru? Zalezy mi by byla wit D ale jakos nic konkretnego nie moge znalezc
                      • procka2014 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 18:55
                        6friend dokładnie jestem w 17 tygodniu ,termin mam na 15 listopada według okresu a według usg na 17 😊 😊 😊
                        • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 19:33
                          dalija
                          Sprawdziłam dokładnie jakie miałam wyniki 3 tyg temu i tsh 1,24 a ft4 1,43 a pisałaś coś o atpo?? co to?smile)
                      • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 19:53
                        oby sie nam udalo karmic naturlanei w takim ukladziesmile zobaczymy jak bedziesmile 6friend ja biore famibion natal II po prostu, w I trymesterze bralam jedynke potem sie przestawilam na dwojke. Najtanszy nie jest ale ma DHA w zestawie a to jest wlasciwie najwazniejsze na tym etapie. I jakby trzeba bylo osobno kupic DHA i osobno witaminy to wyszloby tyle samo albo wiecej. nie ma co prawda D3 ale jesli jestes minimum 20 minut na sloncu dziennie to nie powinnas miec niedoborow w tym okresie. mamy najlepszy czas w tym momencie dla syntezy wlasnej. przynajmniej wg mojego lekarza...powiedzial ze jakby nie miala okazji spacerowac to moge lyknac tran w tabletkach raz na jakis czas...

                        procka al super ze kolejny chlopaksmile i piekne imie wybralisciesmile ciesze sie ze wsio ok!!
                    • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 17:48
                      dalija
                      ja też mam chorobę hashimoto stwierdzoną rok temu. Jestem po 1 nieudanym transferze bez mrożaków za miesiąc mam drugą stymulację. Jak zjawiłam się w in victa u mojego lekarza, który zlecił mi badania na tarczycę i okazało się, że coś nie tak to wysłał mnie do entokrynologa. I pozwolił podejść do in vitro dopiero po ustabilizowaniu hormonów. 3 miesiące brałam leki i dopiero jak poziom był ok to endokrynolog i moj lekarz pozwolili na transfer. Niestety nie udało się ale nie wiążę tego z tarczycą. Endokrynolog powiedziała, że nie leczona choroba może powodować poronienia i zagrożenie dla dziecka a skoro ja mam już na dobrym poziomie około 1,4 więc chyba oksmile
                      Jeśli chodiz o komórki NK to nie jest powiedziane, że musisz mieć za wysokie. Ja pomimo hashimoto komórki NK mam poniżej normy więc reguły nie ma smile))
                      • dalija80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 18:17
                        Dzięki stachowata za odpowiedz. Ja ma hashimoto leczone od 2012 roku i teraz mogę powiedzieć ze jest unormowane. Ostatnie badanie z 26 maja tsh 1,35 ft3 i ft4 tez ok. Martwią mnie bardziej przeciwciała atpo-zeby sie nie "rzuciły" na zarodek. Alergie tez mam na kurz i trawę wiec z systemem immunologicznym ewidentne jest coś nie tak. Tak sobie myśle ze skoro atakuje zwykle pyłki traw, kurz i nawet moja własna tarczyce to dlaczego by miało oszczędzić zarodek. Ten encorton pozwalają wyłączyć nadaktywność systemu immunologicznego, ale za to ma skutki uboczne. No ale zobaczymy. Za 9 dni sie okażesmile podzielę sie doświadczeniem to będziemy o tyle mądrzejszesmile
                        • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 18:25
                          ja jadę 15.06 do immunologa bo robiłam badania immunologiczne i genetyczne więc dokładnie się o każdą pierdołę go wypytam smile Ty też daj znać jak coś się nowego dowieszbig_grin
                      • dalija80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 18:40
                        Stachowata dzięki za odpowiedzsmile tsh masz 1,4 tak? Ja mam 1,35 ale atpo ponad 600. I to tego sie boje a nie da sie tego zbić lekami czy wyleczyć. Mozna tylko "wyłączyć" lub uśpić wszystkie przeciwciała sterydMi jak encorton. No nic-zobaczymy. Tak jak napisałam powyżej jak mi sie teraz nie uda to do 2 próby sie uprę przy encortonie.
                        • dalija80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 18:41
                          Osmile myślałam ze mi sie nie udało zamieścić odpowiedzi i dlatego napisałam 2 raz. Przepraszamsmile oczywiście ze dam znac! Transfer miałam we wtorek wiec jeszcze 9 dni niepewności....echwink
                          • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 19:47
                            Hihihi Procka 15 listopada to moj Kacper bedzie juz powaznym mezczyzna 😎😎😎😎😎
                            Ja mam niby termin na 4 pazdziernika smile ale zdecyduje sie na cesarke wiec chyba przy planowanym cc nie beda czekac do terminu porodu wiec obstawiam koniec wrzesnia 😁😁😁
                          • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 20:09
                            dalija80 ja na szczescie juz po in vitro, czekam na mlodego na przelomie sierpnia i wrzesniasmile akurat udalo sie za pierwszym razem zaraz po punkcji ale mialo to swoje odbicie w rozrosnietych jajnikach potem i wystrzelonym w kosmos progesteronie (bo jak sie mlody zagniezdzil to wszystkie cialka zolte zadzialaly wiec i jajniki spuchly i mialam okropne objawy uboczne bo poziom progestronu byl 800 przez dluzszy czas bez suplementacji). No i wyskoczyly mi tez torbiele. potem sie wchlonelo ale nie czulam sie kwitnaco. Mam jeszcze dwa mrozaki 4aa i zamierzam po nie wrocic jak przyjdzie czassmile
                            ponoc statystycznie czesciej udaje sie z mrozakow bo organizm nie jest taki wymeczony, nie ma hiperstymulacji i lawiej jest zgrac sluzowke macicy z rozwojem zarodka (no i mrozakow jest wiecej niz podejsc po stymulacji bezposrednio wiec to sie tez pewnie odbija na statystyce). mrozenie ponoc nie wplywa na jakosc. Gdzies widzialam statystyke ze z morzonych jest ok 30% wiecej szans na zagniezdzenie niz po stymulacji przy takiej samej liczbie poronien, ale to ponoc wstepne badania byly (do potwierdzenia jeszcze). Mozna zadac pytanie na forum Novum - moze maja wlasna statystyke.
                            • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 20:25
                              Procka super wink tez mam nadzieje ze nie pozniej mi powiedza wink w pon dopiero 13 tydzien. Ale mam nadziejeze najgorsze za mnasmile

                              rkkrakow tez sie zastanawiam nad tymi witaminami. Fakt kupilam juz pregna dha osobno ale potrzebuje jeszcze jakiegos kompletu wit. Co do slonca to moze i teraz jest ale niestety nie zawsze sad wiec nie ma co liczyc za bardzo na naturalna witaminke smile a co do mrozakow to roznie tez mowia. Mi sie akurat nie udalo z mrozaczkami tylko ze swiezaczkami wink
                              • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 21:53
                                Brunolynx tak mi przykro nie wiem co powiedziec naprawde............
                                a ja dziewczyny przezywam koszmar jutro mam usg by sprawdzic czy sa serduszka a tu przed chwila bol brzucha i brazowe uplawy, wzielam nospe i leze strasznie sie boje...... miala z was ktoras i okazalo sie ze jest ok, jeny nawet boje sie patrzec na wkladke........ bardzo sie boje
                                • iza8731 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 23:53
                                  witam dziewczynki Właśnie kompletuje wypraweczke
                                  prosze doradzcie mi jakie kosmetyki mam kupic dla mojego malenstwa?
                                  co konkretnie bedzie mi potrzebne? bo nie chce kupic zbednych rzeczy...
                                  z gory dzieki i pozdrawiam
                                • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.06.15, 23:54
                                  Dalia0007 często dziewczyny piszą że tak mają a z dzieciątkiem wszystko ok, także nie martw się. Jak zaczniesz krwawic to zmykaj od razu na izbę przyjęć. Może weź też trochę więcej luteiny lub duphastonu.
                                  Dalija80 przy pierwszym transferze nie miałam sterydow. Przy drugim i trzecim miałam i też nie wyszłosad
                                  Stachowata dzięki za te informacje, że NK niekoniecznie powiązane z Hashimoto. Daj znać czy warto iść do immunologa. Ja mam to w pakiecie Lux Medu więc jak coś wizytę mam za darmo. Ale obawiam się że powie mi to co w klinice póki co. Żeby zrobić kariotypy i te podstawowe mutacje. W Invikcie zlecono mi CFTR, MTHFR, mutacja Leiden w genie Proakceleryny, mutacja G20210 w genie protrombiny, przeiwciala anty -kardiolipina IgG i IgM. W poniedziałek to robię. A Ty miałaś je? Jakie badanie się robi żeby określić poziom NK i ile kosztuje?
                                  Czekam na Twoje wieści po wizycie u immunologa.
                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.06.15, 01:29
                                    brunolyx-ściskam Kochana!!!!
                                    procka-gratki, rodzisz chwilę po mnie smile
                                    iza, tu forum o in vitro, my jeszcze nie na etapie wyprawek.wiekszoćć się boryka z tym jak zajść w ciążę, ew porady na ten temat. Ale jak znajdziesz forum o bobasach i ciążach to daj znać bo części z nas się udało i niedługo być może będziemy zainteresowane tematem wink
                                    • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.06.15, 09:22
                                      Dalia0007 daj koniecznie znac po wizycie. Mam nadzieje ze z maluchami wszystko w porzadku smile

                                      Kate robilas juz bete? Żadnego znaku od Ciebie sad odezwij sie.
                                      • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.06.15, 10:18
                                        6 friend ja też biorę femibion Natal.2 i pije sobie olej lnianysmile
                                        • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.06.15, 10:22
                                          Ja mam termin według miesiaczki na 29 listopad a według usg 25 listopad wink
                                          TTeraz czekam do 17 lipca ma polowkowe bardzo to przeżywam żeby wszystko było dobrze..
                                          Lupo nadal nie masz wyników testu?
                                      • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.06.15, 10:22
                                        Dalia na pewno wszystko bedzie dobrze smile daj znac koniecznie jak bedziesz juz po wizycie 😁😁

                                        U mnie dzis piekny dzien smile a u was jak ? Moj M... wybiera sie dzis na wieczor kawalerski ja natomiast mam zamiar jechac do fryzjera ufarbowac wlosy i brewki sobie ladne zrobic😏😏😏😏😏😏 sprzatac mi sie nie chce wcale wiec jak wroce wywleke lezak do ogrodka , kupie sobie zimniutkiego lecha free i wypije go z sokiem malinowym na lezaku😎😎😎😎😎😎😎😎😎😎😎
                                        • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.06.15, 10:23
                                          smile ja od drugiego trymestru Falvit mama łykam 😁😁😁
                                          • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.06.15, 10:44
                                            Dalia o której masz wizytę? Wszystko będzie dobrze,plamienia bardzo często się zdarzają,wszystko jest w porządku!
                                          • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.06.15, 10:50
                                            Dzieki dziewczynkismile chyba kupie tez ten femibion. Jeszcze sie zastanawiam bo mam ponad pol opakowania witamin ktore do tej pory biore.. to chyba je dokoncze szkoda by bylo ich wyrzucic a po prostu bede od pon brala dodatkowo dha.

                                            Fantazja a farbowalas wczesniej juz wlosy?? Ja juz mam takie odrostyy wink i tez bym juz chetnie cos z nimi zrobila wink
                                            • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.06.15, 12:01
                                              Hej dziewczyny mu po badaniu serca biją są dwa piękne i ogromny krwiak, musze leżeć do czwartku gdy mam następna wizytę nie mogę wstawać tylko siku, jestem przerażona, płakałam jak pokazała nam te piękne serduszka takie malutkie ale jakie piękne walczą moje maleństwa są śliczne i juz je kocham.
                                              znacie takie przypadki z krwiakami i ze się udało donosi ciążę
                                              • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.06.15, 12:06
                                                dalia, ja miałam, leżałam m-c, wstawałam tylko na siku i na jedzenie.
                                                córa ma dzisiaj prawie 11 m-cy. Trzymam kciuki za Was smile
                                                • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.06.15, 12:21
                                                  Dalia ja znam osobe ktora miala i to niejednego krwiaka. Lekarze nie dawali szans. A jednak dzis jest szczesliwa mamasmile gratuluje maleńkich serduszek!!smile
                                                • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.06.15, 12:24
                                                  Aga minal dopiero tydzień, wyniki w przyszlym tygodniu będą.
                                                  Ja biorę femibion natal II plus.
                                                  Wloski ufarbowalam dopiero w końcówce 12 tygodnia.
                                                  Wczoraj pojechalam nad wodę trochę sie poopalać, kupilam taki fajny namiocik w Lidlu i nogi mialam w sloncu i mam stopy czerwone jak taki 😊
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.06.15, 12:26
                                                    Mialo byc ze mam stopy czerwone jak raki 😊
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.06.15, 13:16
                                                    Lupo trzymam kciuki za Twoje wyniki. Wierze ze beda dobre smile ja tez koncze wlasnie 12tc i mysle ze sobie ufarbuje za jakis tydzien :] no moze dwa jeszcze wytrzymam. Ja bunkruje sie w te upaly w domu sad mam alergie ze masakra. Smarkam kicham..oczy swedza..wrr... juz mam dosc tego ciepla ; (
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.06.15, 13:19
                                                    6friend ja pierwszy raz farbowalam w drugim trymestrze smile moj lekarz powiedzial ze mozna ale trzeba powiedziec zeby farba byla bez amoniaku 😎😎😎😎😎😎😎😎
                                                  • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.06.15, 17:40
                                                    Cześć, dziś mija 20 dzień po transferze in vitro i tak sie zastanawiam czy się udalo czy nie? Gdyż nie ma żadnych objawów a krew dopiero w poniedziałek po biorą. Pytanie do was dziewczyny czy może być tak ze sie udało jak nie ma miesiączki a piersi strasznie bolą? Strasznie się obawiam wyniku poniedziałkowego myślę ze już pokaże czy sie udało? Miała któraś z Was taki przypadek?
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.06.15, 18:50
                                                    Fantazja to ze ma byc farba bez amoniaku to wiem wink

                                                    Marik82 jakto 20 dzien po transferze? I Ty jeszcze nie znasz wyniku? Dziwne. Tutaj kazda z nas raczej nie robi testu powyzej 11dpt. Jesli rzeczywiscie jest 20dpt i sie udalo to juz zwykly test powinien Ci wskazac ciazewink
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.06.15, 18:50
                                                    Czesc marika powiem Ci zeja tez nie mialam specjalnych objawow bardziej jak na miesiączkę, każda z nas inaczej reaguje a z krwi na bank juz wyjdzie piekna beta jeszcze chwila i juz bedziesz pewna.
                                                  • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.06.15, 20:43
                                                    Witam serdecznie tak jestem po transferze 1 zarodek został 2BB a 2 wczoraj obumarly ale mi tylko 1 maluszek był potrzebny 😄
                                                  • ma1c Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.06.15, 23:00
                                                    Dalia będzie dobrze. Ja miałam krwiaka w ciąży. Leżąc na patologii odstawiono mi nawet leki na podtrzymanie, bo zdaniem ordynatora nie było sensu ratowania tej ciąży. Zmieniłam szpital, po kryjomu brałam progesteron i resztę ciąży co prawda spędziłam w szpitalu, ale maluch śpi obok mnie.
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.06.15, 11:57
                                                    Czesc dziewczyny pierwsza noc za mna, wczoraj z tego wszystkiego biegunki jeszcze dostalam ale dzis jest juz lepiej, biore sie w garsc i walcze dalej, grzecznie leze, biore leki i mam nadzieje ze w czwartek bedzie juz mniejszy
                                                  • ariana83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.06.15, 13:57
                                                    Dalia, bardzo mocno trzymam kciuki za Ciebie i Twoje kruszynki.. Wszystko bedzie dobrze kochana!

                                                    Jade zaraz do szpitala zobaczyc malenka Rose, moja bratanice (jak sie mowi na coreczke brata meza?)
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.06.15, 17:55
                                                    Ariana ja mówię bratanica mężasmile
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.06.15, 19:26
                                                    dalia na pewno krwiak sie wchlonie - dbaj o siebie i na pewno bedzie dobrze. To sie serio dosc czesto zdarza i rodza sie potem zdrowiutki maluchy!! mam nadzieje ze wytrzymasz grzecznie w lozeczku i ma kto Ci pomagac.

                                                    marik to na pewno 20 dpt??? przeciez to juz by bylo danwno po spodziewnaej dacie miesiaczki, a tak dlugo sie raczej nie czeka... wydawalo mi sie ze niedawno mialas druga weryfikacje (6dpt) i teraz miala byc trzecia czyli 10 dpt...bo 20 dpt to juz i sikaniec by Ci wyszedl bezproblemowo. brak okresu i obrzmiale piersi to moze byc dobry znak ale tez moze byc skutek lekow wiec ciezko cos powiedziec bez testu. wierze ze bedzie dobrze!

                                                    dziewczyny ja to nawet wlosow nie obcielam od poczatku ciazy. Nie to zebym sie bala ze zaszkodzi malemu ale jak usilowalam wejsc na zwykle sciecie wlosow (nie farbuje) do salonu to tak mnie zapach odrzucil ze juz potem nie probowalam (a teraz to juz powinno byc ok). i tak sobei zapuscilam dluuga czupryne. chyba sie musze wziac za siebie teraz bo na te upaly to jednak krotsze by sie troche przydaly. W ogole wczoraj bylismy w kazimierzu..powiem szczerze ze spacerki w pelnym sloncu mi juz nie sluza. Koniec dobrego. brzuch wielki i jednak upal daje sie we znaki duzo bardziej niz normalnie. mlodemu chyba tez bylo cieplo bo mimo litrow wypitej wody cos sie nie ruszal az do nocy. az sie martwilam troche bo to do niego nie podobne. Zostaje zatem lezaczek w ogrodku jednaksad
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.06.15, 20:47
                                                    Leze grzecznie choć energia mnie rozpiera bo nie lubie tak az leniuchowac i do tego ten upal szok ale wszystko dla tych babelkow zrobie by bylo dobrze, moj m mi pomaga cale szczescie i corcia wink
                                                  • procka2014 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.06.15, 20:49
                                                    Rrkrakow chyba nie tylko Twój maluch nie lubi upałów ja wczoraj po spacerze dostałam takiej wysypki że się wystraszylam zawsze słońce mi służyło a teraz nie bardzo 😞Tylko wyjdę na słońce i odrazu skóra mnie piecze.
                                                    A wy już wybraliście imię dla maluszka ?
                                                    Jeśli chodzi o witaminy ja teraz biorę cały czas pregna Dha i pregna plus 😃
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.06.15, 21:15
                                                    Czesc Dziewczyny,
                                                    Przepraszam, ze sie nie odzywalam, ale nie moglam, nie potrafilam. Agal. Fantazja, Procka, Dalia, 6friends, Barbarita, rkkrakow, dzieki za pamiec, w ogole dzieki dziewczyny za wszystko, bardzo jestescie super. Dzieki Wam przezywam, odkrywam, ze swiat poszedl naprzod od mojego 1 invitro i sa jeszcze nowe zasoby ktore mozna poruszyc.
                                                    Jak sie czuje? Niespecjalnie. Ale oszczedze Wam opisow, oby nikogo NIKOGO cos takiego nie spotkalo. Najgorszemu wrogowi tego nie zycze. Jeszcze jestem przed zabiegiem, zabieg w nast tygodniu. Cokolwiek robie kolacze mi tylko pytanie DLACZEGO? Na ktore oczywiscie NIE ma odpowiedzi. Chyba zeby isc do wrozki.
                                                    Lekarka powiedziala, ze mamy szanse, bo ja WSZYSTKIE zarodki przyjmuje, nawet te nie klasy A, taka mam wspaniala macice, ale niestety jestem niewydolna. Na ktoryms etapie moj organizm mowi: Stara, nie dasz rady, wiec rezygnujemy z tego eksperymentu, no i wtedy wlasnie jest poronienie. Dlatego lekarka kazala mi teraz przez 3 miesiace biegac (jak ja niecierpie biegac!), cwiczyc, rower, aerobik, basen, PRZYNAJMNIEJ 3 x w tygodniu!!! Mam zwiekszyc wydolnosc organizmu. Wiec ok. po zabiegu silka, biegi itd. Oprocz tego ide do mojego Pana od akupunktury, ktory mi poprawi immunologie. Tylko psychologa nie mam. A jest mi potrzebny, bo mam juz jakas blokade... Dlatego prosba do 6friend. Kochana, czy ty chodzilas do psychologa? Do jakiego, gdzie? Chcialabym tez, gdybys sie mogla ze mna podzielic, wiem, mowilas chyba o jakiejs strategii na ciaze, i chcialabym wiedziec jaka to mniej wiecej strategia, chociaz ogolnie. Mam zaufanego psychologa tu na miejscu, ale nie wiem jak sprawdzic czy moja Pani zna sie akurat na tym temacie, a nie chce wywalac kasy na pogaduszki o dziecinstwie naprzyklad. Mam ciekawsze rzeczy do oplacenia.
                                                    Dlatego bardzo prosze tez wszystkie inne dziewczyny, ktore mialy jakis kontakt z poradnia, o podpowiedz, haslo, jak sobie radzic w przypadku wielokrotnych niepowodzen. Jak nie stracic nadziei?

                                                    Dzieki dziewczyny.
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.06.15, 22:09
                                                    Brunolynx sad musze jeszcze raz napisac ze bardzo mi przykro sad niestety nieplodnosc nas tak doswiadcza okropnie i niestety nie ma konkretnej odpowiedzi na pytanie dlaczego sad trzeba kochana pozbierac sie w sobie i isc do przodu. Taki nasz los. Wiem ze to sie tak fajnie pisze ( kiedy ciaza nie zapeszajac przebiega ksiazkowo ) ale staram sie postawic siebie w Twojej sytuacji i chyba tak bym to sobie tlumaczyla. Ech zrób wszystko tak jak lekarz mowi i zbieraj siły i energie na nastepny razsmile trzymam mocno za Ciebie kciuki smile
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.06.15, 22:17
                                                    Brunolynx naprawdę strasznie mi zle z tym ze tak sie stalo i ze tak po prostu sie to dzieje.. zaraz w nocy po Twoim wpisie tak sie przejelam, ze mialam koszmar rowniez straszny. Tylko ze roznica z tym ze u mnie to byl sen.. po tej nocy stwierdzilam ze nie bede wchodzić na zadne fora bo te wiadomosci rowniez bola. Ale niestety zzylam sie z wami i nie potrafie od tak tu nie wejsc. Niestety jesli chodzi o psycholog to nie pomoge..Moze mnie z kims ponylilas-w koncu duzo tu nas.. nie bylam u nikogo tylko myslalam by sie wybrac. Jesli chodzi o strategie to tez jako takiej nie mam. Mi sie udalo na szczescie za drugim razem. Ty zachodzisz kochana w ciaze wiec teraz trzeba wszystko zrobic by kolejnym razem utrzymala sie 9miesiecy..zastosuj sie do rad lekarza..moze jakies leki? Ostatnio czytalam o acardzie. Wiele dziewczyn ktore tracily ciaze mialy przy kolejnej zalecony acard i udalo sie donosic ciaze..nie wiem.. nie mam pomyslowsad najlepiej posluchaj lekarza. Mam nadzieje ze los sie do was kolejnym razem usmiechnie..
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.06.15, 22:44
                                                    brunolynx, silna z Ciebie kobikta - dasz rade na pewno!! bedziemy Ci tu wszyscy mocno kibicowac. straszne jest pewnie jeszcze to czekanie na zabieg...juz sam fakt ze jestes w stanie cos napisac w tej sytuacji swiadczy ze dasz rade to pokonac. i to wlasnie Ci pomoze przy nastepnym podejscu. Takie nastawienie. wierze w Ciebie mocno! A jak Cie to zmotywuje do cwiczen, fiu, fiu, ja tez leniwa jestem z natury wiec Cie dobrze rozumiem z tym bieganiem...bardzo mnie cieszy ze Twoja lekarka zdaje sie miec plan dalszego leczenia. To wazne i wzbudza moje osobiste zaufanie.
                                                    hela chodzi/la do psychologa i sobie chwalila ale to Szczecin. Z mojego skromnego doswiadczenia z psychologami wiem tyle ze jak znasz juz kogos zaufanego to przejdz sie wlasnie do tej osoby, nawet jesli nei masz pewnosci co do jej/jego specjalizacji. Oni sie w koncu w srodowisku znaja najlepiej i jak to ktos zaufany a nie nastawiony na prowadzenie Twojej terapii za pieniadze to na pewno poleci specjaliste w tym zakresie (najczesciej znajomego/a). No i opcja jest tez poszukanie specjalisty przy klinice leczenia nieplodnosci (maja wlasnych, ktorzy poza klinikami tez przyjmuja), albo zwyczajnie w placowkach typu medicover, lux med przez infolinie niech Ci podadza nazwisko psychologa specjalizujacego sie w tym zakresie (jak beda motac to zawsze mozna potem nazwisko w internecie sprawdzic).
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.06.15, 23:09
                                                    6friend. fantazja. rkkrakow. Bardzo Wam dziekuje.
                                                    6friend. Moze sie pomylilam rzeczywiscie z tym psychologiem, jakos tak mi sie poskladalo w mozgu. Tylko ty mi sie tutaj nie traumatyzuj. Chron siebie, swoje serduszko i to drugie. Niedlugo koniec 1 trymestru u ciebie (mam racje?) to bedziesz tez czula sie bezpieczniejsza, maluszek bedzie "na swoim lozysku". Chce Ci powiedziec, ze jestes tu jedna zse staych bywalczyn i zdaje sie od samego poczatku, prawda? I Twoja obecnosc wlasnie jako dziewczyny w ciazy pomaga! Twoja pewnosc, twoje wsparcie i optymizm. Jak mozesz, to nie rezygnuj z forum, prosze.
                                                    No coz, show must go on... Wiec pora pozbierac sie do kupy, ale w swoim tempie i czasie. Jeszcze sie nie wyryczalam, ale to przychodzi falami. Rozmowa pomaga. Rkkrakow, dzieki, zapoluje na Hele nastepnym razem i sie jej wypytam. Zadzwonie tez do psychologa z novum zobacze, moze jest mi w stanie jakies skypowe konsultacje zaproponowac albo kogos polecic z poznania. Medicover wspolpracuje z Invimedem w tej dziedzinie. Zobaczymy co oni sa mi w stanie poradzic. Fantazja... No coz... Moze powinnam lezec plackiem, zeby organizm wytrzymal tym razem, moze zaszkodzila mi choroba corki dodatkowo... Wiem, ze nastepnym razem klade sie na kanape / lozko i wstaje za 3 miesiace literalnie. Wyjezdzam do rodzicow / tesciowej, zeby ograniczyc wplyw wirusow z przedzkola i co mi tam jeszcze przyjdzie do glowy.

                                                    Dzieki jeszcze raz za mile slowo.
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 01:47
                                                    brunolynx, ja jak miałam dosc to poszlam do psychologa w osrodku interwencji kryzysowej i chodze tam do dzis raz w tyg, za darmo. nie obyło sie bez retrospekcji z dziecinstwa. to ono determinuje nasz sposób myslenia i działania, zeby go zmienic czasem trzeba wrocic do korzeni i dotknac swojej podswiadomosci. tez mi sie to nie podobało ale ma to sens. bdb specem znanym w całej pl od niepłodności jest bogna pawelec ale przyjmuje w krk i moze sesje na skype. wrozka tez moze pomoc, chocby przywrócić wiarę.. ja byłam wszedzie, u wrozki, ksiedza, psychologa, jasnowidza. wszystko w jakims sensie moze pomoc.
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 11:26
                                                    Hope, dzieki za podpowiedz.
                                                    Centrum Interwencji Kryzysowej, ok. Obys mnie dobrze zrozumiala. Nie mam nic przeciwko omawianiu dziecinstwa, ale ja juz jestem po tym, po kilkunastu sesjach i "troche" juz przerobilam. I po prostu niektorzy psychologowie maja taka maniere, ze wszystko sprowadzaja do tego dziecinstwa, a mi jest potrzebny konkret teraz. A podpowiesz, co u ciebie sie zadzialo pod wplywem Pani psycholog? Bez wnikania w osobiste rzeczy.
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.06.15, 22:30
                                                    dobrze ze maja przejsc te upaly w tym tyg. Zastanawiam sie tylko co to bedzie jak sie zaczne te prawdziwe po 30 stopni....trzeba znalezc sposob. Nie wiem lezak na brzegu morza z parasolem i nozki w wodzie moze...kiedy tak moj M spedzil pol urlopu i sobie chwalilsmile chociaz ostatnio przeczytalam ze pokazywanie brzucha ciazowego to tabu...nawet sie nie zastanawialam nad tym i zakladalam ze w bikini moze nie bede wygladac seksownie ale co mam niby na plaze zalozyc...przeciez nie owine sie w hidzab zwlaszcza ze lubie plywac (chociaz nie wiem jak sie z takim brzuchem plywa po prawdzie, zalozylam ze zapisze sie moze na jakies zajecia na basenie dla ciezarnych dopiero jak bede na zwolnieniu a tu sie nie zapowiada na razie zbey to bylo szybko bo juz czerwiec sobie zapelnilam spotkaniami). co sadzicie???

                                                    a imiona mielismy wybrane zanim plec poznalismysmile bedzie Maksymilian Antoni czyli generalnie Maksiosmile nie znamy zadnego Maksa ani nie mamy w rodzinie wiec nie mielismy zlych skojarzen czy problemu z , ma fajne zdrobnienie i powazna wersje "dluga" jak juz dorosnie no i jest ropoznawalne miedzynarodowo (ostatecznie to moze calkiem przeszkadzac jak sie ma cos trudnego do wymowienia dla anglojezycznych wspolpracownikow)
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.06.15, 23:14
                                                    Rkkrakow, W dekatlonie sa jednoczesciowe stroje kapielowe dla ciezarnch w roznym wieku ciazy. Sama korzystalam przy pierwszej, sa ok. Co do kapieli w morzu, to moja corka nie lubila kiedy sie kapalam i raczej sie rzadko kapalam w morzu. Ale pamietaj, ze to wszystko zalezy od temp wody.
                                                  • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.06.15, 23:48
                                                    Wsparcie to podstawa tongue_out ja 14 czerwca mam urodziny więc będzie to najwspanialszy prezent 👶👼👧
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 08:19
                                                    Brunolynx fakt zaczynam dzis 13tc. Wiec chyba juz wkraczam w drugi trymestr..jestem ciut spokojniejsza ale stres do konca chyba nigdy nie odpusci. Sprobuj znalezc dobrego psychologa w Twojej okolicy. Jestem pewna ze te lekcje nie pojda na marne..a moga Ci tylko pomoc. Placz placz kochana placz..odpocznij zajmij sie teraz soba i znowu walcz. Limit nieszczęść chyba juz wykorzystalas wiec nastepnym razem musi byc dobrze!
                                                  • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 09:21
                                                    Dziewczyny czy ma ktoś na sprzedaż lutinus 100 mg?
                                                  • procka2014 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 09:42
                                                    Malinka jeśli chcesz ją chętnie oddam za darmo ale luteina 50 mg 😃
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 10:25
                                                    ja tez zamienilam lutnisu 100 na luteine 100 dopoch. w aptece (roznica w cenie byla powalajaca) i nie mialo to na nic wplywu. Jakby co luteiny 100 mi jeszcze zostalo - tez moge oddac. Lutinus sie ktos oglaszal na generalnym forum o ile dobrze kojarze - sprobuj wyszukac.
                                                  • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 12:04
                                                    Luteinu 50 mg ma 2 op na zbyciu porostu źle się po niej czułamsad
                                                  • recia3 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 12:53
                                                    Dzień dobry czy ma Pani może jeszcze luteine?była bym zainteresowana kupnem ponieważ mieszkam w UK a tu tego nie posiadają jestem w ciąży i już 3razy poroniła proszę o odpowiedź
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 11:21
                                                    Dzwonilam dzis do Pani psycholog, przyjmie mnie na piatek 15.00 godz. Zdam wam relacje jak juz bede po.
                                                    Jedyne co mnie trzyma przy zyciu teraz to ta mysl, ze z kazdym dniem jest blizej do nastepnego zabiegu. Ale z drugiej strony dzis odkrylam, ze sie straaasznie boje. Ale pokonam ten strach.
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 13:04
                                                    Brunolynx jeszcze raz bardzo mi przykro, ja chodze do psychologa i jestem zadowolona, pomogla mi przetrwac wszystkie niepowodzenia, teraz w tej sytuacji tez mnie wspiera by stres ze mnie uszedl. Mysle ze na pewnym etapie naszych staran i walki o dziecko mamy prawo siegnac po pomoc, mi juz brakowalo sil, ona mi pomogla uwierzyc ze warto walczyc! W moim przypadku sprawdzila sie jej pomoc
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 13:06
                                                    Brunolynx trzymaj sie kochana. Musisz to przecierpiec a psycholog na pewno pomoże Ci przez to wszystko przejść. Fachowa pomoc jest nie oceniona w takich sytuacjach.

                                                    6friend 13 tc gratulacje smile jak ten czas leci smile najgorszy okres masz juz za sobąsmile chociaz my chyba nigdy nie przestaniemy sie martwic😏 ja odetchnelam troszke po prenatalnych tych drugich ale teraz jak Kacper sie wierci i nie daje mi spokoju to mu mówię żeby sie uspokoil a jak za dlugo go nie czuje to sie martwie czy wszystko z nim dobrze 😝😝😝
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 13:07
                                                    Dalia a Ty jak sie czujesz ?
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 15:26
                                                    Brunolynx mam nadzieje ze wizyty podniosa Cie troche na duchu.

                                                    Fantazja tak to juz jest. Caly czas bedziemy sie martwic. Teraz cala ciaza oby szczesliwie zakonczona a pozniej bedziemy sie martwic dzidziusiem- czemu placze..czemu nie placze wink i tak w kolkowinkwink
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 15:47
                                                    Fantazjaaa leze odpiczywam przestalam plamic tylko po toalecie jak sikam to czasem takie brazowe uplawy mam licze ze sie wchlania lub powoli wydala
                                                  • kajaja33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 16:41
                                                    Hej Dziewczynysad zrobiłam dzis badania i mnie ścięło z nóg sad moje tsh to 6,76 przy normie 2,5. Dopiero w środę mam wizyte. Czy u którejś z Was też to tsh aż tak wzrosło? czy ma to bardzo niekorzystny wpływ na Kropka?
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 16:54
                                                    kajaja33 zasuwaj szybko do endokrynologa!! Ja biorę leki i mam uregulowane na coś powyżej 1 ale moja endokrynolog powiedziała, że jak tylko będę w ciąży to mam szybko przyjść na kontrolę bo ciąża może rozregulować wszystko a nieleczona tarczyca może mieć bardzo zły wpływ nie chcę Cię denerwować więc nie będę pisać więcej .... Kochana idź do endokrynologa bo 6 to mega dużo jak na ciążę!
                                                  • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 17:47
                                                    Hej, dziś zrobiłam wyniki i załamka nie udało się gdyż BETA spadła do 0,1 mlU/ml. Czekam teraz za telefonem z Gdańska III weryfikacji co powiedzą co robić dalej. A taka nadzieja już była a tu nic. Dziewczyny powiedzcie co robić dalej? Ile czasu trzeba odczekać aby ponownie spróbować i czy Rządowy program to te trzy podejścia liczy nawet z mrozaczków? Nie wiem co dalej robić może nie jest mi dane mieć dzieci. Najgorsze że nie znam przyczyny niepłodności.
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 17:56
                                                    Marik82 jesli jestes w programie rzadowym i z tej proby zostaly ci jeszcze mrozaczki to kazdy transfer mrozaczka to dalej ta sama proba rzadowa. Dopiero kiedy skoncza sie mrozaczki i rozpoczniesz kolejna stymulacje to bedzie dopiero kolejna probasmile
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 18:28
                                                    Marik, tak jak fantazja pisała...Jesli Ci zostały mrozaki, to mozesz podejsc od razu w nastepnym cyklu, oczywiscie jesli dr sprawdzi, ze wszystko ok. ja tez nie znalam przyczyny nieplodnosci i 6 lat sie starałam a kilkanascie wczesniej niespecjalnie zabezpieczałam. nie udawało sie i w koncu udało mi sie, 5 miesiac juz leci. to jest loteria, uda sie za któryms razem. nie mysl juz o tym dlaczego sie nie udaje. byc moze nigdy sie tego nie dowiesz. po prostu chodz na wizyty, bierz leki, wierz w to że sie uda, nie skupiaj sie na drodze do celu tylko na celu, mysl o sobie ze bedziesz mama i wyobrazaj sobie, że jestes nia. Twoja babka i matka miały dzieci. Ty też bedziesz mieć. Amen.
                                                  • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 18:34
                                                    Dziękuje za wsparcie aż łzy mi poleciały hope2015 jak ostatnie słowa przeczytałam. Dzięki. Człowiek teraz siedzi i rozmyśla co zrobić dalej. Czekam za tym telefonem i czytam co tu podpowiadacie.
                                                  • kate-1982 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 19:24
                                                    Witajcie dziewczyny
                                                    Brunolynx bardzo współczuję sad
                                                    Marik82 wiem co czujesz ja też odebrałam dziśnegatywny wynik bety sad
                                                    Mrozaczkow brak planu B brak masakra
                                                    Ale cieszę się waszym szczęściem Kobitki i będę wam kibicować aż doszczęśliwych rozwiązańsmile
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 19:37
                                                    Marika i kate strasznie mi przykro ale trzeba walczyc dalej musimy tak jak napisala hope lepiej tego bym nie ujela piękne slowa az mi sie lezka zakrecila,
                                                    marika daj znac co powiedzial lekarz
                                                  • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 20:23
                                                    Właśnie jestem po rozmowie i lekarz zalecił odstawić leki i czekać na miesiączkę.Podobno ma się pojawić za 2-3 dni. Następnie między 1-5 dniem cyklu pojawić się w klinice więc zapisałam się na 11 czerwca (czwartek) wówczas przepisze lekarstwa do przygotowania się na podanie mrożonego zarodka. Mam tylko 1 zamrożony 4 AA także nadzieja w tym jednym. Bo podobno później problemy już są gdyż utworzyły się kolejki i czekanie do pół roku na kolejkę przy drugim podejściu tak mi Pani w rejestracji powiedziała. Ale może straszyła.
                                                    Nie wolno tracić nadziei !
                                                    Dziewczyny jak wygląda przygotowanie do transferu mrożonego zarodka? Przechodziła już któraś z Was?
                                                  • kate-1982 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 20:27
                                                    Marik82
                                                    Ja zawsze od 3dnia cyklu brałam estrofem następnie między 11-15 dniem cyklu wizyta w klinice i ustalenie daty transferu u mnie zawsze padało między 19a21 dniem cyklu i to tyle
                                                  • dalija80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 20:29
                                                    Cześć dziewczynysmile podpowiedzcie mi - dzisiaj mam 6dpt. Ćmienia w brzuchu jak na okres od wczoraj, piersi spuchnięte (pewnie od leków) - czy 11 dnia po transferze nie bedzie zbyt wcześnie na betę? 3 dniowy zarodek miałam podawany...bo do poniedziałku to ja jako zniosę chyba wink)
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 21:01
                                                    Kate przykro mi ze znowu sie nie udalosad wracaj do M i spokojnie pomyslicie nad planem B. Sciskam!

                                                    Dalija 11dpt trzydniowego zarodka to odpowiedni czassmile ja tez tego dnia testowalam i beta juz byla pozytywna.
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 21:53
                                                    Dalija80 czekam soboty na Twój wynik! Piersi od leków bolą. W brzuchu cmi na okres albo na ciążę. Niestety mi przy nieudanych próbach też ciągnęło, więc nie ma reguły. Ale trzymam kciuki żeby u Ciebie te objawy zwiastowaly ciążę!
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 22:22
                                                    Dalija nie ma regułysmile niestety żadną z przypadlosci która teraz masz nie mozna nazwac ani objawem ciąży ani sygnalem ze zbliża sie okres😝 mnie brzuch nie bolal wcale praktycznie od 4dpt. Z objawow to tylko sennosc byla i żyły na piersiach wylazly ale to mogło byc od leków. Robilam bete 12 lub 13 dpt 5 dniowego zarodka smile teraz mam 23 tydzien ciążysmile trzymam mocno kciuki za Twoje powodzeniesmile
                                                  • kajaja33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.06.15, 23:00
                                                    Dzieki Stachowata za odpowiedz. Wystrachana jestem na maxa. Dostalam juz od gin recepte na Eutyrox50, jutro zaczynamsad boje sie potworniesad
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 00:10
                                                    Marik, ja też brałam estrofem, jak dziewczyny piszą,potem luteina i transfer a potem 3 dni leżenia i w 9dpt beta pozytywna. Też miałam 1 mrożaka 5 dniowego 4BB z poprzedniego miesiąca i się udało. Nacięli w nim otoczkę żeby blastka się mogła wykluć. Kuj żelazo póki gorące wink
                                                    kajaja, ja biorę euthyrox 75 a zaczynałam od 25 jeszcze podczas starań. tsh szybko Ci spadnie, będzie dobrze wink
                                                  • kajaja33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 00:12
                                                    dzięki hope2015 ;**
                                                  • dalija80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 10:20
                                                    Jak mój wynik będzie negatywny to przynajmniej będzie jedna rada dla wszystkich 100% pewna - żadne objawy o niczym nie świadczą wink bo ja mam teraz wszystkieobjawy dosłowniesmile dam znać w sobote. Pozdrawiam Was serdeczniewink
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 11:20
                                                    Dalija trzymam kciuki zrob bete i bedziesz wiedziala te czekanie jest okropne na wszystko czekamy ciagle, ja stresuje sie tym co bedzie w czwartek czy moje babelki daja rade czy ten krwiak znika ach tyle stresu.....
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 11:21
                                                    Hej dziewczyny. Niechcąco weszłam na to forum i widzę, że bardzo się wspieracie, często piszecie i takie "żywe" jest bo na innych bywa, że cisza przez kilka dni. Mogę się do Was przyłączyć? wink U mnie końcówka 11 tygodnia, udało się dopiero przy ostatniej próbie rządowej , więc jestem mega szczęśliwa ale strach też oczywiście mnie nie opuszcza. Mam już pytankosmile czy na tym etapie nadal mogą utrzymywać się bóle macicy? Bo trochę się obawiam jak mnie ściśnie. Jestem też po teście pappa i czekam na wynik-podobno aż 2 tygodnie. Pozdrawiam wszystkie.
                                                    Emma
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 11:44
                                                    emma83, witaj na forum smile mnie w zasadzie nic nie bolało i dopiero zaczęła boleć tydzien temu (jestem w 19tc). czasem wieczorem to ledwo chodzę.
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 12:00
                                                    Witaj Emma smile ja jestem teraz w 23 tc ale raczej nic mnie nie boli oprocz krzyża 😝😝 ale czytalam ze takie bóle sa bo macica rosnie smile a pytalas o to lekarza?
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 12:02
                                                    No i Emma zapomnialam zapytacsmile jesli to koncowka 11tc to na kiedy masz zaplanowane prenatalne? I w ktorej klinice sie leczyliscie? Super ze wam sie udalob😘😘😘😘
                                                  • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 13:03
                                                    Hej dziewczynki smile widze ze tu jak zawsze radosc przeplata sie ze smutkiem jak to w zyciu....
                                                    Jak wroce do domu nadrobie pewnie wszystkie zaleglosci smile
                                                    Ja jeszcze w lizbonie smile wczoraj przyjechalismy z lagos... I jutro zaczynam 31 tydzien smile termin na polowe sierpnia zbliza sie wielkimi krokami smile czuje sie dobrze, wczoraj tylko troche nogi popuchly uncertain pierwszy raz ale poza tym naprawde super sie czuje smile nawet temp na poziomie 30stopni nam nie straszna smile a jestem juz naprawde dosc duza smile

                                                    Ps.Fantazja ja mam urodziny 25 wrzesnia a moj m 24 Daj znak kiedy bedzie ccsmile
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 12:58
                                                    emma super ze dolaczylas no i ze masz takie dobre wiescismile ostatnie podejscie czy pierwsze najwazniejsze ze sie udalo!
                                                    moj lekarz mi powiedzial swego czasu ze juz po 10 tyg prawdopoodbienstwo ze cos bedzie nie tak maleje dramatycznie (bo do 10 tyg rozwijaja sie wszystkie organy) wiec wlasciwie juz masz za soba I trymestrsmile po tych slowach lekarza juz w 11 tyg sie pochwalilam rodzinie ze sie spodziewamysmile co do boli to sie nie przejmuj mnie bardzo bolal dol brzucha wlasnie jakos w I trymestrze a wiezadla mi sie rozciagaly najbardziej na pocztaku drugiego (wtedy po dluzszym spacerze doslownie nie moglam sie ruszyc z bolu), ale to podobno normalne - wszystko sie musi przystosowac, rozciagnac, ukrwic i takie moze byc odczucie. Jesli nie krwawisz (ja nie mialam zadnych plamien) to w ogole sie nie przejmuj. Mi samo jakos przeszlo, teraz mnie boli glownie krzyz po dluzszej aktywnosci (27 tydzien jutro koncze).
                                                    dziwne ze zrobili Ci pappe bez USG, na ogol krew sie pobiera w tym samym dniu bo te wyniki sa komplementarne...no chyba ze juz mialas USG z badaniem przeziernosci?

                                                    POZDRAWIAM WSZYSTKICH Z BRUKSELI!
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 13:16
                                                    Martitulka to na prawde cie podziwiamsmile ja przytylam w sumie juz 2,5 kg z czego moj Kacper waży 500gr a ja w te upaly czuje sie jak słoń a to przeciez dopiero poczatek cieplasmile
                                                    Co do cesarki to dam znac , moze juz w przyszla srode zapytam lekarza mniej wiecej kiedy by to bylo. Termin mam na 4 pazdziernika wiec obstawiam ze moze cos mi zaplanuja po 20 wrzesnia smile ech Ty juz wtedy bedziesz szczesliwa mamusiasmile boisz sie troszke????
                                                  • monika1699 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 13:59
                                                    hej dziewczynki dawno mnie nie było ale czasem zaglądam i czytam sobie.
                                                    6friend ja też biorę femibion. Tak się zastanawiam własnie jak to jest z tym farbowaniem włosów moja pani dr powiedziała że mogę farbować byle nie za często nic nie mówiła o farbie bez amoniaku u mnie jest prawie 12 tydz i mam jutro fryzjera i farbę normalną uncertain hmmm już sama nie wiem co o tym myśleć
                                                  • monika1699 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 14:15
                                                    fantazjaaa83 2,5kg 23tc ?? hmmm chyba muszę przestać jeść hihi bo u mnie 12 tc a ja już mam 2 kg więcej wink
                                                  • monika1699 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 14:20
                                                    6friend i fantazjaaa rozumiem że te badanie usg miedzy 11-14 tyg to genetyczne wyszło wam wszystko dobrze? kurcze ja je mam jutro i się zaczynam stresować uncertain
                                                  • monika1699 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 14:25
                                                    witaj emma83 jesteśmy na tym samym etapie big_grin trzymam kciuki a miałaś usg genetyczne?
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 15:13
                                                    Monika1699 no jak na razie 2,5 kgsmile lekarz sie ucieszyl bo te 2 kg przybylo mi calkiem nie dawno do 20 tygodnia mialam na plusie tylko pól kgsmile
                                                    Badania prenatalne sa stresujace niestety ale trzeba je przejsc. U mnie na pierwszych wszystko dobrze bylo , drugie mialam w 20 tygodniu rowniez wszystko prawidłowosmile i u Ciebie tez tak bedziesmile to usg jest bardzo fajne bo wszystko widac smile mnie na pierwszych juz lekarz wstepnie okreslil plec co zreszta pozniej sie potwierdzilosmile
                                                    A co do farby to musi byc BEZ AMONIAKU smile od czasu kiedy jestem w ciąży farbowalam dwa razy smile napisz koniecznie jak po badaniach smile
                                                  • monika1699 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 15:29
                                                    dzięki fantazjaa 83 mam nadzieję ze i u mnie będzie ok. co do farby moja fryzjerka jest w 8 mies ciazy cały czas pracuje i mówi że sobie też normalnie farbuje a to jej 3 ciąża i ma farby niestety z amoniakiem kurcze już sama nie wiem co robić
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 15:34
                                                    Monika1699 dawno Cie nie bylowink az sie zastanawialam ostatnio co u Ciebie ale widze ze wszystko dobrzesmile u mnie badanie wyszlo ok ale u mnie w klinice nie robili badan z krwi. Kieruja raczej gdy cos wychodzi na usg nie tak. Trudnowink mam nadzieje ze wszystko dobrze i tego sie trzymam wink trzymam kciuki za jutrzejsze badanie. I moze jednak popros o ta farbe bez amoniaku? wink
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 15:29
                                                    Dziękuje Wam za tak miłe przywitaniesmile) i odzew na "moje bóle" wink Wcześniej też mnie pobolewało i wszystko dobrze jak do tej pory, nie plamie, natomiast 5 dni z tego powodu w szpitalu w 8tc się odleżałam. Z badań prenatalnych miałam tylko pappa- krew mi pobierali i usg też miałam. O innych badaniach profesor w klinice nic nie wspominał, ale jak zadzwoni z wynikami to podpytam Go jeszcze a leczyłam się w Białymstoku-ponad 300km w jedną stronę i 6 godzin braliśmy na drogę ale wiele z nas pokonała zapewne mnóstwo kilometrów....A wy miałyście te wszystkie badania?? Jak zapytałam o genetyczne to profesor powiedział, że nie widzi takiej potrzeby, bo gdyby coś go zaniepokoiło na usg to by mi polecił-tak go zrozumiałam. Ale dopytam, dopytam
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 15:36
                                                    Emma ja tez mam bole. Do 9tc bylam ciagle na srodkach przeciwbolowych wink teraz 13tc ale tez mnie pobolewa. Bedzie dobrzesmile
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 17:23
                                                    Emma witaj ja jestem z Łodzi 16 tc i tez liczyłam się w Białymstoku,
                                                    Mnie martwią mdłości,16 tc i jeszcze mdłości,czy to normalne?
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 19:26
                                                    6friend pocieszyłaś mniewink że nie jestem sama. Mi się wydaje, że można odczuwać takie bóle, w końcu spore zmiany zachodzą w organizmie a jedne z nas odczuwają a inne nie. Mdłości też mam i podobno niektórym przechodzą w drugim trymestrze a innym kobietkom utrzymują się nawet do końca ciąży, ale jak mówi mój mąż "jak ci niedobrze, to dobrze" wink
                                                    monika1699 a Ty jak się czujesz? Miałaś robione badania penetralne? Pozdrawiam
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 17:28
                                                    monika nie denerwuj sie, nie ma czym - tak jak fantazja wspomniala te usg sa bardzo fajne bo to juz maly ludzik jest a nie krewetka i rusza raczkami i nozkamii w ogole wiec przyjemnie sie patrzysmile a czemu mialoby byc zle?? nie ma takiej opcjismile

                                                    Fantazja Ty juz lepiej nic nie mow o wadze. Po pierwszym trymestrze ja juz chyba mialam 5 kg wiecej, a od poczatku ciazy juz prawie 10 kg (66 kg na ostatnim wazeniu!), niby kurcze nic mi oprocz cyckow i brzucha nie uroslo (w gatki czy spodnie w biodrach sie mieszcze swoje stare bez problemu) ale ciezar robi swoje, zwlaszcza ze jest taki babel z przodu a nie wlasnie jakos rozlozony rownomiernie.

                                                    Martitulka podziwiami kondycjismile super ze sie dobrze bawicie i upal nie doskwiera!!! moj M ma urodziny 19 sierpnia, moze tez bedziesz miec mala lwice?smile

                                                    emma chyba sie nie dogadalysmy, badanie usg wykonywane ok 12go tyg. to wlasnie potocznie "usg genetyczne" bo sluzy ocenie prawdopodobienstwa najczestszych trisomii chromosomalnych (jak ZD). razem z pappa to jest badanie genetyczne tak zwane. Nic wiecej sie nie robi jesli jest to ok. Krew na pappa wlasnie sie pobiera przy okazji USG genetycznego najczesciej. Jakie wartosci mial parametr NT (przeziernosc karkowa) mierzona w czasie tego usg? (gdzie powinnas miec na opisie)
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 17:55
                                                    Agal.odz hihihi widocznie dziecku nie pasuje to co jesz 😝😝😝😝 moze rosnie Ci maly krytyk kulinarny 😝😝😝 a powaznie to kazdy organizm jest inny i inaczej reaguje. Mysle ze mdlosci tak dlugo to nic niepokojacego ale na wszelki wypadek zapytaj lekarzasmile ja na szczescie na wizyty chodze co dwa tygodnie nie za bardzo mi sie to podobalo na poczatku ale po czasie mysle ze to jednak dobrze. Na bieżąco mam wszystkosmile czesty kontakt z lekarzem i widze co chwila dzidziusia smilesmile
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 18:41
                                                    Rkkrakow teraz pewnie wszystko nadrobie bo zauwazylam duzy wzrost apetytu 😡😡😡 a jak zjem cos slodkiego ( np loda swiderka ) bo tylko te mi smakuja ( po innych mnie na wymioty zbiera) i pozniej sie poloze to Kacper sobie dyskoteke w moim brzuchu robi smile zauwazylam tez ze bardzo mam sucha skórę i od jakiegos czasu bardzo mnie swędzi brzuch. Pewnie dlatego ze rosnie 😈😈😈
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 19:30
                                                    apetyt to Ci raczej nie zniknie smile a po slodyczach to ponoc normalne ze mlody sie rusza - moj tez tak ma (po sniadanku albo lunchu zreszta to samo, ale po slodyczach jakby mocniej).
                                                    to ciekawe, z ta skora tez tak mialam przez jakis czas. Normalnie taka sucha byla ze mi sie na ramionach luszczyla i taka spekana byla. a smarowalam wszystkim co sie dalo min 2 razy dziennie. Lekarz mi powiedzial ze to hormony bo juz myslalam ze zle sie odzywaim albo cos. Przeszlo samo po jakims czasie. ale za to tez mnie swedzi brzuch - tzn nie to zeby jakos swedzial sam z siebie, ale super sie czuje jak go podrapie wieczorkiem porzadnie albo przy okazji w toalecie w ciagu dnia. jakos tak milowink Cos w tym musi byc, moze pomaga w lepszym dokrwieniu skory...a smaruje go tez dokladnie kremem na noc co by mi sie rozstepy nie porobily. Na razie jest ok, ale na bokach mi juz takie zyly powychodzily i prawie juz pepek znika (jeszcze tylko reszta zostala ale za chwile juz bedzie calkiem plaski)
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 19:57
                                                    kajaja
                                                    euthyrox50 to trochę małosmile ja biorę połowę tabletki z euthyorx125smile i mam teraz około 1,25 jakoś ale powiem Ci, że w czasie stymulacji jak zrobiłam badanie to miałam 2,5 na szczęście jeszcze w granicach normy ale już ładnie spadło na około 1 smile eehh ta tarczyca:/uncertain
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 20:24
                                                    Emma ja mam tak samo z moim M. Twierdzi ze jak mi niedobrze to dobrzebig_grin ja tez mam jeszcze mdlosci. Mam nadzieje ze niedlugo mina i tak twierdze ze jakos to znioslam ani razu nie wymiotowalam big_grin a co do bolu brzucha to dzis strasznie cos znowu boli sad nie obylam sie bez tabletki i znowu sie troche pomartwilam. Ale muusi byc przeciez ok..
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 20:40
                                                    6friend martwic to sie bedziesz caly czas smile chociaz powinien pocieszyc cie fakt ze najgorsze ( czyli pierwszy trymestr juz za Toba)
                                                    Rkkrakow nie mam jeszcze rozstepow ale pewnie tego nie uniknesad smaruje brzuch Palmers ale sama nie wiem czy to cos da... No nic sie zobaczysmile przypomnij mi jeszcze kochana na kiedy ty masz termin?

                                                    Dziewczyny mam jeszcze pytanie : od samego transferu do dzis mam zaparcia i wrazenie ze jest coraz gorzejsad tez tak macie ? Jak sobie radzicie? Na prawde jak mam isc juz do lazienki to mi sie plakac chcesad
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 20:57
                                                    Fantazja tak bym chciala by te bole juz sie uspokoily. Normalnie czasem tak doscsad
                                                    Wspolczuje Ci z tymi zaparciami.. nic na to nie ma by pomoglo?sad ja dziewczyny tez juz mam csly zestaw przeciw rozstepom big_grin ale mysle ze tez ich nie unikne. Ogolnie mam sucha skore a ta zwlaszcza ma sklonnosci do rozstepow ; (
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 21:36
                                                    ee tam, ja mysle ze unikniemy rozstepowsmile Na szczescie jeszcze mi sie zaden nie pojawil a termin mam na sam poczatek wrzesnia. Ale czuje od poczatku ze to bedzie koniec sierpnia. sama jestem ciekawa czy sie sprawdzi ale po prostu swoje wiem i juzsmile
                                                    na zaparcia to nie wlasciwie nie wiem, bo moze raz czy dwa mialam ten problem....ale polecalabym sliwki suszone. jak tak Cie fantazja ciagnie do slodyczy to moga byc ostatecznie w czekoladzie (ale najlepiej samej, bez zadnego nadzienia juz wtedy)
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.06.15, 22:33
                                                    Rkkrakow tak bardzo to mnie do slodkiego nie ciagniesmile przed ciąża nawet nie lubialam slodyczy. Teraz jem bo zauwazylam ze sie dzidzius po nich bardziej ruszasmile
                                                  • kajaja33 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 00:09
                                                    stachowata
                                                    powiem Ci, że już zgłupiałam. naczytałam się tylu głupot, że dziś zrobiłam komplet badań z krwi na tarczyce. ponownie tsh, ft3,ft4, antyPO, antyTP i TSH dziś nadal podwyższone, ale nie 6,5 tylko 4,3 ( wiem nadal wysoko, ale juz ponad 2 mniej), a pozostałe wyniki super. Czyli jestem przypadkiem gdzie ta przysadka wariuje. Ide dziś do gina, zobaczymy co powie i podpytam się czy to 50 to faktycznie nie za mało. Dzięki za troske smile)
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 07:33
                                                    Ja to już jestem gruba po poprzedniej ciąży przytyłam 20 kg i przez 4 lata nic nie udało mi sie zrzucic..teraz Zaczynać będę 17 tc i nikt nic nie widzi bo cała jestem spasiona,więc teraz muszę się pilnować i jak się mały urodzi biorę się za siebie będę miała 40 kg do zrzucenia,pestka cowink
                                                    Emma a w której klinice w Białymstoku się leczyćie? Bo my w Kriobanku.
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 09:03
                                                    Kajaja z tego co wiem nie robi sie tych badan co kilka dni tylko musi minac dluzszy odstep czasu bo moga byc niemiarodajne. Ja wczesniej pamietam mialam ok 3.5 moj lekarz nawet nie zareagowal. I tak podeszlam do pierwszej procedury. Przed druga powtorzylam i bylo ok 1.5 wynik chyba ok- zaszlam w ciaze. Teraz nie powtarzalam i chyba juz nie bede powtarzac. Mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrzesmile przy takim tsh zaszlas to musi byc ok. Tymbardziej ze juz bierzesz lekismile
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 09:59
                                                    Agal.odz w takim razie jak juz urodzisz bedziemy musialy sobie założyć nowe forum na temat zrzucania kilogramów po porodzie smile hihihi ja to bede miala mniej niz ty ale kciuki będę za ciebie trzymac 😁😁😁😁😁😁
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 10:32
                                                    6friend kajaja
                                                    jeśli chodzi o złe wyniki tarczycy to one raczej mają zły wpływ na ciąże a nie na zajście.Tak tłumaczyła mi moja endokrynolog. Mam kumpelkę, która mimo niedoczynności bez problemu zaszła ale lekarz uprzedzał, że mogą być poważne zagrożenia dla ciąży przy nieleczonej tarczycy m.in. poronienia czy wcześniejszy poród więc ja bym mimo wszystko monitowała to będąc już w ciązy smile)
                                                  • letiii Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 10:59
                                                    Czesc Dziewczynki. Witam te juz mi znane i te nowe. Czytam Was stale ale teraz wracam do gry.
                                                    Wczoraj miałam transfer, dziś leże i odpoczywam. Beta 19go smile
                                                    Tym razem dostałam dodatkowe leki wiec licze na to że szane wieksze smile To moja druga proceura.
                                                    Wiem, ze z Wami jakos przetrwam te 10 dni 😉
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 11:24
                                                    Letiiiiiiii 😘😘😘😘😘😘😘😘😘
                                                    Milo cie slyszec znówsmile bardzo sie cieszę ze wrocilas do nas smile teraz lez , glaskaj brzuszek i dogadzaj sobie jak tylko mozesz smile
                                                    A jakie leki jeszcze dostalas?
                                                  • letiii Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 11:36
                                                    Fantazjaaa i taki mam wlasnie zamiar 😀😀
                                                    Poprzednio mialam tylko luteine, estrofem, kwas foliowy. Tym razem mam jeszcze akard, metypred i inofolic. Klinika z reguly nie stosuje tych lekow ale dr sie wylamal 😀 Moja nadzieja to 5aa. Oby chciala ze mna zostac!!!!!
                                                    Czytam, że Twoj Kacperek to juz duzy facet. Jak sie czujesz mamusko? Wózek wybrany?
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 12:06
                                                    Letiii moj Kacper to juz pól kilogramowy mężczyznasmile i bardzo ruchliwy smile ogolnie czuje sie dobrze nie liczac zaparc z ktorymi nie daje sobie rady i co jakis czas mam infekcjesad zdecyduje sie na cesarke pod koniec wrzesnia. Moj lekarz mowi ze tak bedzie lepiejsmile wozek w sierpniu wybiore bo co do kupna to moj tata wziął to na siebie smile moja mama nakupowala ubranek tak ze do 3 miesiaca mam spokojsmile mam tez chyba z 15 butelek do karmienia różnychsmile - dostalam smile dostalam tez piekny bialy kocyk i reczniki bielutkiesmile dostalam takie cos do na pasach - zapinasz to na plecach swoich a z przodu wkladasz w to dziecko i nosisz smile no i kolezanka kupila mi bujaczek taki do 9 kg. Moja mama wezmie od kolezanki swojej lozeczko i wozek do siebie zebym nie musiala nic wozic ze sobą jak bede u niej z Kacpremsmile

                                                    Dobrze ze dostalas dodatkowe leki. Ja w standardzie w Provicie mialam taka liste lekow ze na poczatku mialam zapisane na kartce co o ktorej godzinie bracsmile tym razem z takim wsparciem leków Twoje 5aa na pewno z Toba zostaniesmile moj Kacper to 4bb smile
                                                  • letiii Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 12:22
                                                    Ooo Fantazja jestes juz przygotowana ze hoho😀😀😀😀. Super, musi to byc mega fajne uczucie, ogadanie, wybieranie 😍😍😍 ja tez tak bede za kilka miesiecy, a cowink
                                                    Tym razem mialam crio, teraz czuje sie dobrze, ale wczoraj 2h po transferze mialam mega skurcz, ktory po nospie przeszedl. Troche sie tymmsrteie chociaz wiem ze jeszcze nie jeden skurcz przez te 10 dni mnie dopadnie.
                                                    Fantazjaa pamietasznasza rozmowe opsie, zdecydowalismy sie 😆 pieski jus sie urodzily czekamy az podrosna. Nie moge sie doczekac 😜
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 12:33
                                                    rkkrakow nie mam przy sobie opisu z usg, czekam na tel od lekarza. Ja chyba za bardzo nie odróżniam tych badańsmile Ja rozumiem to tak, że ogólnie b.prenatalne to min. test pappa, test potrójny, test nifty i inne oraz usg genetyczne, które wydaje mi się, że to co innego niż test pappa ale chyba się mylę. Wydaje mi się, że usg genetyczne jest jeszcze dokładniejsze i wykrywa więcej chorób. Jak byś miała chęci to możesz jakoś mi to rozpisać to może pojmę w końcuwink

                                                    6friend mnie też znów mocno boli dół, wzięłam nospe, często też w krzyżu mnie boli;-( niepokojące to jest ale myślę, że to jednak jest normalny objaw, tak jak zmieniła mi się już nieco figura a się nie przejadam a niektóre dziewczyny są długo szczupłe-tak to sobie jakoś tłumaczę, więc musimy się trzymać.

                                                    fantazjaaa na zaparcia zgadzam się, że suszone śliwki pomagają i kefir- a mnie mało co ruszasmile czereśnie spróbuj-teraz jest sezon. Powiedz o tym swojemu lekarzowi to coś Ci doradzi, wiem, że można spokojnie przyjmować syrop lactulose-działa lekko przeczyszczająco.

                                                    agal.odz my w Artemidzie się leczymy
                                                    leiii powodzonka!!!smile

                                                    Ja na rozstępy planuje kupić bio oil-zamówiłam w aptece. A używacie specjalnych płynów czy żeli do kąpieli? Ja mam kilka napoczętych np.nivea, palmolive i zastanawiam się czy nie odstawić przerzucając się choćby na białego jelenia albo coś dla przyszłych mam z rossmana.

                                                  • letiii Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 12:47
                                                    Emma 😘
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 12:55
                                                    Stachowata tak tak wiem ze w ciazy wysokie tsh jest niebezpieczne wiec na pewno trzeba to kontrolować. Przy zajsciu w ciaze tez czesto przeszkadza.

                                                    Fantazja kochana Ty juz masz chyba cala wyprawke big_grin ja tez juz dostalam kocyk i pajacyki. Chociaz mysle ze to troche za wczesnie. Butelek to zapas chyba na kilka lat big_grin ja planuje kupic butelki MAM ale to jeszcze trochewink

                                                    Letii witaj wsrod nas mamusiek winkwink

                                                    Emma mnie tez czesto boli krzyz sad dzis na razie lepiej. Ja juz kupilam olejek i balsam z musteli na rozstepy big_grin i jeszcze jeden balsam mam ktory dostalam ale nawet nie pamietam nazwy..rzadko go uzywam.

                                                  • letiii Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 13:09
                                                    Dziewczyny jestescie przykladem na to ze sie udaje wiec mi tez musi smile
                                                    6friend, dobrze pamietam, ze Ty sama dolozylas sobie jakies leki?
                                                  • lakea3 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 13:35
                                                    Dziewczyny!!!
                                                    Wiecie może czy DHEA 2*25mg można brać razen z tabl antykoncepcyjnymi, bo w ulotce pisze ze nie stosowac w trakcie leczenia hormonalnego.Kurcze nie zapytałam lekarza a na wizyte mam przyjechac w 8dc
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 14:04
                                                    Letiii ja dolozylam sobie na wladna reke acard. U mnie w klinice przepisuja tylko luteine..

                                                    Lakea3 mozesz brac. Ja tak wlasnie bralam do czasu punkcji smile
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 14:05
                                                    Letiiii pewnie ze pamietam smile pisalam ci ze moj pies usypia mi wtulony w brzuch. Pozniej ucieka bo mu goraco pod kołdra ale takich rundek robi w nocy lekko 8 przy kazdej mnie budzi bo to maly pies i koldre mu musze podniescsmile i zauwaylam ze Kacper staje sie bardziej aktywny jak Dinek mi sie tuli do brzucha smile tak jakby go czul i chcial albo poglaskac albo skopacsmile moj M... tez zauwazyl ze brzuch mi podskakuje jak pies sie tuli. Moze cos w tym jest 😘😘😘😘😘😘
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 14:34
                                                    Witaj letiii to trzymam kciuki i mysl pozytywnie odpoczywaj, 10 dni zleci szybko wink a skurcze to beda non stop tak to juz jest
                                                  • letiii Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 15:01
                                                    Dalia, tym razem postanowilam nie bac sie nospy i brac ja jak tylko zaczne czuc cmienie. Naczytalam sie ze w pierwszych dniach po et skurcze sa grozne 😡

                                                    6friend, tym razem wlasnie dostalam acard i metapred. Klinika nie stosuje ale lekarz stwierdzil, ze skoro zarodki byly bardzo dobre, sluzowka tez, histeroskopia wyszla ok to trzeba jeszcze tymi lekami zadzialac. Jesli sie nie uda to czekaja nas przed 3cim podejsciem badania genetyczne.

                                                    Fantazjaaa, nasz piesek nie bedzie taki malutki ale tez slodziak, odbieramy ja (bo to suczka) pod koniec lipca.

                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 15:08
                                                    Letiii i bardzo dobrze. Ja za pierwszym razem nie chcialam brac nospy bo nie chcialam brac tabletek..za drugim razem stwierdzilam co ma bycto bedzie. Wole nie dopuscic do skurczy i bralam nospe codziennie. Trzymam kciuki aby nie bylo trzeciego podejscia! smile
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 16:11
                                                    Witam.przepraszam ze tak na dziko ale przez przypadek znalazlam to forum potrzebuje skims podzielic sie doswiadczeniem jestem wlasnie po 1 invitro wynik pozytywny za 2 tygodnie usg nic noe widac znow ppbrano krew okazalo sie ze nie rozwinelo sie nic ....jak dlugo najlepiej poczekac do 2 podejscia?mam 5 zamrozonych

                                                    Pozdrawiam ewelinci
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 16:19
                                                    Oj, lekarze roznie daja czas. Od 1 miesiaca do 3 mcy na nastepne podejscie. Pozdrawiam Cie Ewelinci.
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 16:24
                                                    Aha pewnie zalezy od stanu zdrowia....ja jestem w klinice we Wiedniu bo tu mieszkam ale chcialam zapytac jak to jest w Polsce chodzi mi o koszta...przyznam szczerze ze wczoraj dopiero dowiedzialam sie ze nic z tego teraz czekam na krwawienie zalamalam sie i nie umiem wytlumaczyc dlaczego tak sie stalo ...najpierw wiadomosc ze jestem w ciazy a tu nagle ze nie mialam caly czas dobre prrzeczucia do wczoraj rano......zastanawiam sie czy nie przeprowadzic kolejnych podejść w Polsce bo tu z dofinansowaniem placimy 1000 Euro
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 16:22
                                                    6friend. Kurcze, dla mnie to sa jakies nowosci. Czyli ty tez bralas wlasnie to DHEA? Mozesz mi opisac co to jest i jak to brac? Czy faceci tez moga to brac? Jak dlugo? Co jeszcze bralas przed / po transferze? Jakie witaminy?
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 16:17
                                                    Witam was dziewczyny,
                                                    hope, jesli jakos doczytasz. Opisz mi prosze, bo znalazlam gdzies przez przypadek na forum, jakie dokladnie leki bralas na poczatku ciazy? Wszystkie te acarty i estrofemy i mniej wiecej jak dlugo. A acard bralas? Na co to, ze na krwiaki? Dzieki z gory
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 16:43
                                                    Witaj ewelinci. Ja przechodzilam procedure prywatnie sa to koszty (u mnie w klinice)10250zl wchodza w to leki, wizyty, punkcja, ja osobiscie slabo sie stymuluje wiec dodatkowy 1000zl za leki. Do tego wszystkiego dochodzi transfer 1400zl. I jeszcze zawsze jakies badania wypadna.. wiec tanio niestety nie jest..

                                                    Brunolynx tak przed ostatnią procedura bralam Dhea eljot przez ok 2miesiecy. Mam niskie amh i jest to niby na lepsze komorki.. mi za bardzo to nie pomoglo..czy faceci to biora? Nie mam pojecia.. witaminy pregna plus juz od dawna.. no i acard. Acard jest na lepsze ukrwienie macicy. Podobno tez czesciej moga powstawac wlasnie krwiaczki dlatego nie wszyscy lekarze sa za acardem..
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 16:45
                                                    Dhea bralam 2x25mg dziennie. Okropnie sie po tym czulam. Glowa mi pekala codziennie i do tego budzilam sie w nocy cala mokra. Ale jesli ma pomoc to oczywiscie warto sie przemeczyc.
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 17:16
                                                    Dzieki 6friend. Tak, slyszalam, ze po dhea sie zle czuje. Ale nic to. A po transferze co dokladnie dostalas? I ile bralas? Metapred? Bo ja mialam encorton i sie wlasnie zastanawiam czy to to samo i ile sie go ma brac.
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 16:51
                                                    6friend kupa kasy to te 1000 Euro z dofinansowaniem co placilam jest nic ja mialam w tym wszystko no i za 1wsza rozmowe 100 Euro a tak to zadne inne koszta......zastanawiam sie tylko bo dostalam tylko dopochwowo 3 razy 1 tahl dziennie progesteronu a tak to nic ani folik lub cos wpomagajacego a czytalam troche ze niektóre dziewczyny braly rozne leki i sie udalo dodam ze czas mi ucieka w grudniu skoncze 36 lat
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 17:06
                                                    Ewelinci racja. 1000e to nieduzo w porownaniu tutaj z kosztami. Ja tez nie mieszkam w Pl. Dodatkowo wchodzil w gre tylko urlop bezplatny wiec dosatkowy minus. Ja mialam po transferze tylko 4x 100luteiny. Ale mysle ze 4 to jest takie minimum. Nie slyszalam by ktos dostal mniej po transferze. Moze warto sobie dobrac nawet samemu ta jedna tabl. A sama bierzesz folik badz inne witaminy?
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 17:23
                                                    Brunolynx ja bralam i do tej pory biore tylko acard. I luteine ale to wiadomo.
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 17:36
                                                    6friend a jak dlugo masz brac acard i luteine? Ja mam juz odstawiac i zmniejszyłam dawkę
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 17:39
                                                    Emma83 acard do jakiegos 18tc tak wczesniej lekarz mi mowil. Bede w przyszlym tyg na wizycie musze mu przypomniec czy na pewno. Luteiny mam 200mg dziennie. Chociaz ja biore 300big_grin ale od pon zaczynam 14tc to bede pakowac 200wink a Ty jaka masz teraz dawke?
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 17:54
                                                    No wlasnie nie nic nie bralam tylko magnez 375 do tego po transferze pare dni mialam zapalenie ucha i dostalam antybiotyk mysle ze to tez mialo jakis wplyw ze zostal zarodek odrzucony ale nie wiem co najlepiej zazywac ......
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 18:08
                                                    Ewelinci calkiem mozliwe. W kazdym razie zakup sobie folik. A najlepiej jakis komplet witamin z folikiem.
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 18:28
                                                    6friend tez tak zrobie bo mysle ze tylko pozytywne myslenie nic nie przyniesiie...zaszkodzic nie zaszkodzi a noz widelec ....wlasnie dostalam miesiaczke ból okopny noe dosc ze psychicznie mnie zwalilo to jeszcze fizycznie.....za ktorym podejsciem Ci sie udalo?
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 18:37
                                                    6friend, a co po transferze dostalas?
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 18:45
                                                    Ewelinci ja przeszlam dwie całe procedury, przy pierwszej mialam tylko jeden transfer- nieudany. Za drugim równiez jeden transfer szczesliwysmile. Czyli mialam to szczescie i drugi transfer sie udal.

                                                    Brunolynx po transferze od mego lekarza dostalam tylko luteine. Od dnia transferu sama dodalam acard. Wiadomo witaminy i do tego magnez.
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 18:52
                                                    To super ...a 2gie podejscie w jakim czasie po 1 zrobilas?i czy to bylo z zamrozonego zarodka?A i co myslisz o Feminatal N? wyczytalam wlasnie ze ponoc duzo kobiet to bierze
                                                  • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 19:15
                                                    Dziewczyny mam pytanie po nie udanym transferze ile czekaliście na pojawienie się miesiączki? Pomału zaczynam się martwić dziś jest 4 dzień po odstawieniu lekarstw i się nie zapowiada aby się pojawiła. Co jest grane?
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 19:23
                                                    Marik82 ja odstawilam wczoraj wieczorem i godzine temu dostalam ale strasznie boli......lekarka mowila ze jak do tygodnia nie dostane mam isc do ginekolog zrobi usg i pobrać krew ...wiec do tygodnia powinno sie dostac
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 19:16
                                                    czyli ani metapretu ani encortonu ani estrofemu ani zastrzykow z heparyna nie mialas? kurcze... a gdzie sie leczylas? w jakiej klinice? Pozdrawiam cie cieplo.
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 19:41
                                                    fantazja - co do zrzucania, po poprzedniej ciazy zrzucilam 12 (nie przytylam duzo, ale 12 to tez cos) z naturhausem. Jest dobry i polecam. Na poczatku mialam takie wrazenie ze to sekta i namawiaja cie na kupowanie jakichs sciemnianych ziol, ale sa nienachalni jak im powiesz ze nie masz kasy za duzo czy cos, zrozumieja. A i tak pare ich suplementow mozna kupic / zamienic w polskich superm. Przed ciaza wazylam 64, w trakcie 72 a po odchudzaniu 54/56.
                                                    6friend. W trakcie ciazy na zaparcia pilam sok pomidorowy, albo jadlam polskie otreby sante. Sa 3 smaki. zurawina, jablko i sliwka. Sa w takiej jakby granoli i na wieczor z jogurtem naturalnym - przeeepyszne. A jakby to nie pomagalo to uzywal teraz stale juz od lat taki lagodny taka mieszanke z ziaren babki plesznika i jakiegos blonnika, ona lagodnie rozluznia i oczyszcza jelita. ale jakbys byla zainteresowana to napisz, poszukam wtedy tej nazwy. To w necie sie zamawia za jakies grosze.
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 19:42
                                                    O ranyyy!!! Namotalam, pomylilam fantazje z aga.oddzial! Przepraszam...
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 20:02
                                                    Ewelinci nie bralam feminatal ale na pewnocbedzie ok. Ja podchodzilam do pierwszej procedury w listopadzie. Niestety transfer odroczony. Przystapilam do niego dopiero w styczniu. Bez powodzenia. W marcu przystapilam do kolejnej procedury. I na swiezaczkach sie udalo.

                                                    Brunolynx nic z tych rzeczy nie bralam. Leczylam sie w gamecie rzgow..teraz ponoc jest jedna z lepszych klinik ze wzgledu na udane ivf.. jak sie tam wchodzi to juz chyba wiecej widac zaciazonych..
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 20:31
                                                    Dziewczynki strasznie malo lekow macie po transferach.... U mnie byla cala lista i zaczelam wszystko brac juz po punkckji. Dostalam Zamur ( antybiotyk 5 dni od dnia punkcji ) luteina 2 × 200 co 12 godzin od punkcji , Fragmin ( zastrzyk ) raz dziennie , femibidon , encorton raz dziennie ( z tym ze encorton bralam od poczatku stymulacji ) estrofem co 8 godzin , jeszcze jakas oslone na żołądek i cos tam jeszcze ale juz nie pamietam. Wszystko od dnia punkcji az do odwolania. Fragmin odstawilam po pierwszym usg jak bilo juz serduszko. Dziwie sie ze macie np tylko luteine.
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 21:46
                                                    Fantazjaaaa83 a za ktorym razem ci sie powiodlo?i jaka klinika
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 22:30
                                                    Marik ja dostałam 4 dni po odstawieniu leków i to dopiero po przytulaskach z M. Coś tam się pobudzilo i poszłosmile
                                                  • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 22:03
                                                    Ja też mam cały zestaw leków aż się zastanawiam na co tylewink
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 22:16
                                                    Ja tez mam i mialam sporo lekow tez jestem zdziwiona ze niektore z was msja tylko luteine ja przed i po transferze mam sporo lekow, ale chyba co klinika to inna metoda
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 22:17
                                                    Ewelinci ja bylam w tej grupie szczęśliwców: ZA PIERWSZYM RAZEM smile leczylismy sie w Provicie w Katowicach. Z racji tego ze moj M... ma tylko 1% dobrych plemnikow zakwalifikowali nas do rzadowego bez problemu. Lekarz nam powiedzial ze inseminacji nie ma sensu robic bo i tak sie nie uda. Mialam drobne problemy przy stymulacji przez torbiel i lekarz przedluzyl mi wyciszenie o 2 tygodnie ( normalnie planowana punkcje mialam miec na swieta w grudniu ) bo przez torbiel jeden jajnik wcale nie reagowal na leki. Dostalam dodatkowe zastrzyki i torbiel zniknął. Moj organizm na stymulacje pieknie zareagowal 24 jajca bylo z czego 18 dobrych ( uniknelam tez hiperki ) wybrali 6 jajec do zaplodnienia. 5 sie zaplodnilo jeden stal sie piekna blastka ( biolog mowil ze ma duze szanse) zostaly mi 4 ktore niestety nie nadawaly sie do mrozenia. Moja jedyna nadzieja byl ten we mnie wink i udalo sie!!!!!! Teraz ma juz pól kilo 😘😘😘😘😘😘
                                                  • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 23:08
                                                    No mój 5 dniowy 2 BB musi być też szczęśliwy nie ma wyjścia wink
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.06.15, 23:34
                                                    Fantatjaaaa83 to super ....ja mialam 13 w tym 9 zaplodnionych 6 byly TOP 1 zostal mi najmocniejszy osadzony 20 maja 5 zamrozilam lekarz powiedzial ze embrion jest bardzo ladny i daje nam 60-70% ponieważ 27 maja dostalam zapalenia ucha pobrali 29 krew 3 godziny pozniej pogratulowali ze sie udalo zazywalam od 28 antybiotyk.....9.06 mialam 1 usg do tego czasu bol piersi czasem dziwnie mi bylo nie dobrze ciagniecie w brzuchu ale ogolnie czulam ze jestem w ciazy ale w dniu usg przestaly bolec piersi......usg nic nie widac lekarz powiedzial pewnie sie schowal pobral krew 6 godz pozniej zla wiadomosc a dzis walcze z bólem. .........
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 04:52
                                                    Malin-ka ja mialam 5 dniowy 2AA i sie udalo więc Tobie też się uda smile A u innych dziewczn po jakich zarodkach jest ciąża?

                                                    6friend ja od początku brałam luteine 100rano i 100na noc . Teraz przez tydzień biore 100 i koniec. Ale do tego przez 2miesiące robiłam zastrzyki z prolutexu. Mam odstawić leki bo teraz już łożysko samo sobie poradzi podobno. Nawet mIalam odstawiac leki juz 3tygodnie temu ale zaczelam plamic i dlatego mialam jeszcze przedluzone. A Wy dziewczyny do kiedy macie brać leki?
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 04:57
                                                    Monika1699 jak się czujesz? Miewasz jakieś bóle?
                                                  • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 05:02
                                                    Emma83 a kiedy robiłaś betę przy 5 dniowym zarodku? Bo mi każą między 7 a 10 dptwink
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 06:55
                                                    Malinka ja robilam 6 i 10 i juz tego 6 byla beta 42 mlu a 10dpt juz 360 tylko ja mam blizniaki wiec spokojnie 10dpt bedziesz mogla zrobic,
                                                    wlasnie szykujemy sie do kliniki troche drogi przed nami 0, trzymajcie kciuki by bylo dobrze......
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 08:08
                                                    Dalia kciuki mocno zacisnietesmilesmile czekam na informacje 😘😘😘😘

                                                    Ja bete robilam w 12dpt byla 270,10 pozniej jeszcze raz 16dpt ( bo jakis dlugi weekend byl) i juz byla 1800 smile u mnie jeden dzidzius z zarodka 4BB 😘😘😘😘

                                                    Dziewczyny prosze o kciuki! Jade na krzywa cukrowa tyle sie nasluchalam o tym badaniu ze bardzo boje sie publicznie zwymiotowac😭😭 mam juz glukoze. Masakra
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 08:28
                                                    Dalia i Fantazjaaa kciuki zaciśnięte!!

                                                    malin-ka ja miałam zrobić bete 10dpt ale to była niedziela i poszłam w sobote w 9dpt-było już 136smile Szczerze mówiąc to nie polecam za często robić bety bo to tylko dodatkowy stres chociaż ciężko dać na przetrzymanie ale co z tego jak raz po pozytywej becie sprawdzałam ją co 2dni przez 2tygodnie chyba-głupota totalna (panie z labolatorim zapamiętają mnie na zawsze, z daleka na ulicy się do mnie uśmiechająwink) -przyrastała prawidłowo a jednak był pusty pęcherzyk;-(
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 09:06
                                                    Fantazja i dalia trzymam kciukismile

                                                    Emma uwazam ze troche wczesnie kazali Ci odstawic luteine jesli 3tyg temu. Ja faktycznie moze od dzis zaczne brac juz 200wink bo chyba nie ma sensu wiecej. A moj dziaciaczek jwst z zarodkow C6. Mialam podane dwa slabe zarodki ktorym lekarz nie dawal prawie szans a jednak jeden z nich pięknie rosnie w moim brzuszkusmile
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 10:12
                                                    6friend, źle napisałam, 3tyg.temu miałam odstawić prolutex i estrofem a luteinę miałam brać właśnie mniej więcej do teraz. Zastanawiam się czy acard też odstawić. Tak pomyślałam o naszych bólach-może masz zaparcia? Bo od nich też może Cię pobolewać dół. A robiłaś badania prenatalne?
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 10:20
                                                    Emma moze skonsultuj ten acard z lekarzem kiedy odstawic. Mi powiedzial ze ok 18tc dopiero. Za tydzien mam wizyte i musze mu o tym przypomnirc czy aby na pewno. Sama moze lepiej nie odstawiaj. Ja na szczęście nie mam zaparc. Wczoraj mialam okropny bol nogi w sumie uda. Nie moglam spac. Zdarzylo sie to komus?sad badanie prenatalne robilam ale tylko z usg, z krwi nie.
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 10:36
                                                    Ja juz prawie po badaniu. Za 20 minut drugie pobranie krwi i w koncu bede mogla wypic kawe i cos zjesc. Muli mnie strasznie sad moze nie zwymiotuje sad polecam zabierac ze soba cytryne na to okropne badanie. Bez cytryny byloby ciezko sad
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 14:11
                                                    I przegralam walke z glukoza sad glukoza 1 punkt ja 0 punktówsad po dwoch godzinach nie wytrzymalam i zwymiotowalam sad
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 15:38
                                                    fantazja wspolczuje. Zdazyli Ci chociaz pobrac krew zanim to sie stalo coby wyniki byly miarodajne i nie trzeba bylo powtarzac? Ja na szczescie lepiej znioslam ten test a od razu mi dali max dawke glukozy do wypicia. Bleeee
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 15:40
                                                    Jestem juz po badaniach serduszka biją dalej są piękne krwiak troszkę się zmniejszył ale musze leżeć dalej za tydzień znów kontrola, najważniejsze że nie rośnie trochę mnie uspokoiła ale musze leżeć...... mam.nadzieje ze zniknie wkoncu cały, dziękuję wam za kciuki wierze ze pomagają
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 16:00
                                                    dalia super wiescismile najwazniejsze ze sie zmniejsza wiec ryzyko coraz mniejszesmile ile mm maja Twoje male Misie?? a ile mm ma krwiak? super sie cieszesmile dbaj o siebie i dalej odpoczywaj na legalusmile
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 16:18

                                                    rkkrakow,ja mam odwrotny problem. od kiedy jestem w ciazy mam blokade zeby jesc leki. lekarz przepisuje clexane a ja je brałam do konca 3 mies i teraz juz drugi miesiac w tajemnicy przed nim nie biorę. nienawidze tych zastrzyków, były tak bolesne,że nie mogłam ich znieść. poza tym mialam wrazenie ze wtaczam sobie jakas niepotrzebna truciznę. biore jedynie acard, vitrum D3, pregne plus.
                                                    rkkrakow,ja mam odwrotny problem. od kiedy jestem w ciazy mam blokade zeby jesc leki. lekarz przepisuje clexane a ja je brałam do konca 3 mies i teraz juz drugi miesiac w tajemnicy przed nim nie biorę. nienawidze tych zastrzyków, były tak bolesne,że nie mogłam ich znieść. poza tym mialam wrazenie ze wtaczam sobie jakas niepotrzebna truciznę. biore jedynie acard, vitrum D3, pregne plus.
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 16:33
                                                    no piekniesmile tego tez nie popieram ale Cie rozumiem. Ja tez sie staram nie brac niczego i cieszylam bardzo ze moge wiekszosc rzeczy szybko odstawic. im mniej tym lepiej. Ale samo odstawienie takich lekow jak clexane jest zawsze niebezpieczne wiec odwagi Ci nie brakowalo...jak sie juz jestes 2 msc po to nim to na pewno nic sie nie stanie, zwlaszcza na tym etapiesmile dziwne ze sie lekarz nie polapal - nie ogladal Ci brzucha??? przeciez po tym sa takie siniaki ze ciezko sie nie zorientowac ze sie nie stosujesz do kuracjismile w kazdym razie najwazniejsze ze wsio ok!
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 17:39
                                                    bałam sie ale stopniowo odstawialam. potem miałam trudnosci z kupieniem bo w pewnym momencie trudno było to dostac i tak od tamtej pory nie biorę. na razie sie nie połapał choc usg brzucha robił. niewykluczone, że się jeszcze zorientuje i bedą jaja bo jak kiedys zapytałam do kiedy bede to brac a on na to że do konca ciazy i od razu zaznaczył ze jak mi cos nie pasuje to moge zmienic lekarza bo on clexane nie odstawi. teraz jest taka moda na clexane i na wszystko sie go zapisuje. nie mam pewnosci czy zasadnie. u mnie w rodzinie nikt na żylaki, czy zatorowosc nie choruje, ja tez nie.
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 15:57
                                                    dziewczyny, jako farmaceuta z wyksztalcenia jakos nie popieram dostosowywania lekow czy brania czegos na wlasna reke. to moze czasem bardziej zaszkodzic niz pomoc....
                                                    to widac ze rozne kiliniki maja rozne standardy jesli chodzi o leki na transfer, tez bralam cala paczke lekow i sie udalo ALE sama lekarka w klinice mi mowila ze jak tylko kichne to np encorton mam odstawic bez zalu (a propos metypred to mniej wiecej to samo - stosowane sa wymiennie, nigdy razem) bo statystyki novum i ostatnie badania nie pokazuja jego pozytywnego wplywu na zagniezdzenie zarodka (mimo ze teoretycznie ma trcohe uspic uklad odpornosciowy co moze pomoc jesli mamy wysokie poziomy NK itd). Maja w standardzie ten lek ale mocno na wplyw tego leku nie licza. wiec jak inne kliniki nie podaja to mzoe nie tragedia. sterydy to nie sa leki, ktore mozna lykac jak cukierki wiec moga sie okazac bardzo obciazajace dla organizmu, zwlaszcza w trakcie stymulacji.

                                                    Ja mialam estrofem jeszcze i oczywiscie luteine, ale luteine odstawialam bardzo szybko po zajsciu bo akurat u mnie byl bardzo wysoki poziom. to lekarz dawke dostosuje wg poziomu progesteronu bo wlasciwie w standardzie kaza mierzyc poziom po pozytywnym tescie ciazowym (przynajmniej tak bylo w moim wypadku). Jesli poziom jest prawidlowy z lekami to sie bierze te luteine do konca I trymestru bo potem juz porgesteron produkuje lozysko i na ogol mozna pomyslec o calkowitym zaprzestaniu suplementacji (no chyba ze sie bralo konskie dawki no to moze wygladac inaczej).

                                                    Co do lekow przeciwkrzepilwych (acard, fragmin, fraksyparyna, clexane) to mi nie podawali w standardzie bo one sa podawan na ogol w zdiagnozowanym zespole antyfosfolipiodowym (nie do konca chodzi o "ukrwienie macicy" chociaz w duzym skrocie mozna to tak tlumaczyc). Kolezance bez in vitro ale z nawykowymi poronieniami przepisali acard juz w trakcie staran a jak sie dowiedziala ze jest w ciazy brala clexane do konca II trymestru (zaraz od pozytywnego testu). ALE te leki tez nie sa bez wplywu na zdrowie wiec tak bym sie nie wyrywala zeby je brac bez wskazan. Przy pierwszym podejsciu zwlaszcza. Jak najbardziej moga sie tworzyc wtedy krwiaki bo takie tych lekow dzialanie. A to tez niebezpieczne.

                                                    kwas foliowy to tylko suplement. Moim skromnym zdaniem powinno sie brac bo zmniejsza ryzyko zlego rozwoju cewki nerwowej (czyli np rozszczepu kregoslupa u dziecka) ale jak teraz jest lato i jemy duzo warzyw to tez nie powinno byc tragedii jak ktos nie bierze (chociaz standard to suplementacja rozpoczeta na 3 msc przed zajsciem). Kiedys sie nie bralo zadnych witamin i jakos jestesmy zdrowismile
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 17:36
                                                    Dziewczyny mam pytanie ..czy mialyscie po 1 nie udanym podejsciu poerwsze krwawienie tak mocne i bolesne?odstawilam leki przed wczoraj wczoraj dostalam miesiaczke ale strasznie bola mnie jajniki ..jak bylo u was?
                                                  • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 17:45
                                                    A ja dziś mam po odstawieniu leków 4 dzień i nadal brak miesiączki co jest zaczynam sie martwić tym?
                                                  • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 17:59
                                                     I teraz mam dylemat czy odczekać z miesiąc aż organizm wróci do siebie czy od razu próbować znów jakie są wasze zdania na ten temat?Ile jest dziewczyn na tym forum które od razu próbowały i się udało? A ile mniej więcej odczekaliście? A i pytanie najważniejsze czy jest na tym forum osoba która po transferze na drugi dzień wróciła do pracy oczywiście czy się udało tej osobie moje pytanie gdyż teraz wykorzystałam L4 2 tyg. i się obawiam że w pracy mogą mnie zwolnić za kolejne L4-2 tyg. Nie wiem co tu robić? Może ktoś miał podobną sytuację?

                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 18:37
                                                    dziewczyny, bolesna miesiaczka po stymulacji i transferze to podobno norma. wiele dziewczyn tu na to niestety narzekalosad

                                                    Marik, nie denerwuj sie, niech organizm odpocznie, jak po weekendzie sie nic nie pojawi to idz do lekarza, niech sprawdzi czy wsio ok. Jak sie oczyscisz to teoretycznie wszystko powinno wrocic do normy i mozesz mrozaczka zabrac ze soba od razu w kolejnym cyklu. Ale to sprawdzi lekarz. dziewczyny wracaly tak od razu po mrozaki i mamy tu kilka przykladow ciaz tego typu wiec sie udajesmile ale musi sprawdzic lekarz czy wszystko wraca do normy - po to bedziesz miec podgladanie chyba juz od 2 dnia cyklu o ile dobrze kojarze.

                                                    hope jesli on Ci robi sam USG to zmysl detektywa u niego mocno szwankuje...z tymi zylakami i zatorowoscia to taki sredni zwiazek. czasem nic nie widac a zespol antyfosfolipidowy jest. Fakt ze dal Ci ten clexane tak na wszelki wypadek jesli nie mialas badan na przeciwciala (a pewnie nie mialas bo to drogie i wlasciwie na to nie kieruja, chyba dopiero po 3-m poronieniu mozna sie o to wyklocac) ale pewnie wie jaka ta ciaza jest dla Ciebie wazna i dlatego...ja chyba nie mam clexane tylko dlatego ze przyjeli w novum ze pierwsze transfery robia bez, dopiero potem wlaczaja jak sie nie udaje albo sa wczesne straty maluchow..
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 20:46
                                                    ewelinci
                                                    ja miałam pierwszy okres straszny! nie dość, że trwał długo to był bardzo obfity i jakieś dziwne skrzepy ze mnie wychodziły naprawde był straszny i bardzo bolesnysad(( ja mam wszystkie okresy bolesne ale ten pierwszy po był bardzo dziwnyuncertain
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 20:54
                                                    Stachowata ja umieralam wczoraj bo dzis moge juz troche sie poruszac nie wiedzialam co sie dzieje brzuch plec nogi do kolan nikomu nie zycze tego mam do jutra zwolnienie lekarskie i noe uwierzysz tylko 2 dni mnie nie ma w pracy a szefowa chce mnie zwolnic bo nie mogla na mnie jutro liczyc i ze ona tez poronila w 9 tygodniu i niec ja nie bolalo franca jedna tyle ze ona droga naturalna juz nie wiedzialam z czego mnie dzis tak naprawde wszystko boli ale zranila mnie strasznie ta wypowiedzia
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 21:10
                                                    rk kraków, no i co teraz??? zaczac brac teraz ten clexane czy coo?
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 22:01
                                                    hope, po dwoch miesiacach niebrania to chyba nie ma co...jakby sie cos mialo stac to pewnie by sie stalo wiec sadze ze mozesz byc spokojna. teraz od nowa wprowadzac to moim zdaniem wieksze ryzyko by bylo. a jakie byly Twoje problemy z zajsciem, przypomnij mi prosze? chyba nie tracilas zarodkow tylko nie zachodzilas po prostu. jak nie tracilas malych misiow to teroretycznie nie bylo wskazan medycznych. Ale lekarzowi przy okazji bym sie przynala ktoregos razu...masz na kogo zmienic w razie czego?smile jak nie, to czekaj az sie sam domysli. tez bym tak pewnie zrobila.

                                                    marik zachodza dziewczyny obojetnie czy odpoczywaja czy nie po transferze. Jak sie ma zagniezdzic to sie zagniezdzi. Ale oczywiscie lepiej jest unikac stresow i sie oszczedzac (to koniecznie, unikac goracych kapieli i przeciazenia). Ale ja lezalam w domciu raptem dwa dni (weekendu) a potem cale dni podrozowalam autem od jednych rodzicow do drugich, dziadkow itd bo akurat swieta byly wiec to nie byl to standardowy odpoczynek (chcociaz gotowanie itd to sobie odpuscialam). jesli masz spokojna prace bez dzwigania to nie powinno ci zaszkodzic. No chyba ze akurat wtedy masz miec np podroz sluzbowa i musisz byc 12 godz na nogach. wtedy bym sobie darowala...
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.06.15, 22:27
                                                    rkkraków, niepłodnosc idiopatyczna, tylko z podejrzeniem przeciwciał. nie chce zmieniac lekarza ale nie przyznam mu sie bo kazałby mi sie wynosic. on potrafi byc b.nieprzyjemny a jak sie mu sprzeciwia to sie wscieka
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 06:28
                                                    Lupo Kochana masz już te wyniki testu??? Jak się czujesz?
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 09:56
                                                    Aga ryzyko spadlo ale nie tak dużo jak u ciebie wiec nadal sie boje. A czuje się bardzo dobrze, mdlodci mnie nie męczą. Za tydzień wizyta juz nie moge sie doczekac.
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 10:08
                                                    Ewelinci współczuje takiej szefowej, serca nie ma, brak słów. Jeśli teraz poroniłaś to lekarz raczej zaproponuje kolejne podejście w następnym cyklu. A bardzo lubisz swoją pracę?wink Bo może głupio doradzę, ale.... ja zawsze chodziłam na zwolnienie lekarskie po transferach, brałam sporo wolnego bo wiadomo, że trzeba było jeździć do kliniki. Z wolnienia dawałam od miejscowego ginekologa i nikomu nie mówiłam, że się leczę, choć wszyscy się domyślali ale przyznam, że problemów nie miałam-wręcz mi pewnie współczuli, bo kilka lat po ślubie bez dzieci i zwolnienia ginekologiczne mówią same za siebie. Od początku myślałam, że jak będą robili mi problem w pracy to będę nosiła lewe zwolnienia-trudno, najważniejsze było dla nas posiadanie dziecka. I powiem Tobie, że np. pół roku możesz przynosić zwolnienie od gina i np. przez następne pół roku od psychiatry, bo psycholog to pewnie nie wystawiabig_grin To jest już inna choroba i znów możesz być na chorobowym. Może i to głupie ale tonący brzytwy się chwyta a dodatkowy stres związany z pracą wiadomo, że nie służy.

                                                    Jak często chodzicie na wizyty do swoich lekarzy?
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 10:43
                                                    Lupo bedzie dobrze!

                                                    Emma ja mialam dotychczas co 2tyg wizyty. Ale juz od ostatniej 3tyg. Szczerze moglabym chodzic co tydzien winkbo i tak ciagle mysle czy wszystko ok wink
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 10:55
                                                    Emma83 no wlasnie problem polega na tym ze po transferze nie bylam u ginekologa bo ja robie to invitro w prywatnej klinice jak cos sie dzialo lub mialam pytania moglam w godzinach od 12-13 tam zadzwonic a do mojej ginekolog mam termin dopiero na 3 lipca sprawdzi mi czy wszystko ok i poprosze ja ze jak bede do nastepnego podejscia isc by moze ona mi przepisala jakies dodatkowe leki bo po transferze dokladnie na 2gi dzien robilam zastrzyk na zagniezdzenie i bralam dopochwowo 3 razy dziennie progesteron zamiast doustnie ale klinika swiadomie zastosowala taka metode procz tego nie dostalam nic ani foliku ani witamin .....zastanawiam sie czy jak moj organizm 1 odrzucil czy nie zrobi tego znowu ..a ty jak czesto chodzisz do ginekolog po transferze?......a co do pracy to mam o tyle ze przyjaciolka szefa bo ona szefowa moja tak naprawde nie jest wiedziala o tym i mialam w sumie tak ze jak jechalam do kliniki przychodzilam poprostu pozniej do pracy mysle ze ciezko byloby mi teraz zmienic prace gdyby to bylo możliwe nie zastanawialabym sie a ona sie wsciekla bo nie przyszlam 1 dzien bo mialam te bole i krwawienie i jak pojechalam do lekarza sam powiedzial ze moge jutro tez nie moc isc do pracy przez ból bo przez to ze bylo to invitro organizm reaguje inaczej i dal mi zwolnienie i jak jek napisalam ze nie dam rady w piatek tez przyjsc to stwierdzila ze przesadzam ze ona takich boli nie miala ze co to ma znaczyc ze w zwiazku z tym ze nie moze na mnie polegac musi porozmawiam z Hansem i bedzie od dzis sama wszystko robic ze mnie nie bedzie potrzebowac ....nie dosc ze natura mnie karze to i ludziesad
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 11:22
                                                    Ewelinci wspolczuje szefowej ale u mnie tez nie bylo i nie jest kolorowo. Ze sie leczylismy wiedziala tylko jedna kolezanka w pracy , na czeste wizyty u lekarza nie starczyloby mi urlopu wiec powiedzialam szefowi ze przyjdzie taki czas ze nie bedzie mnie dluzej bo mam planowany zabieg operacyjny ( chodzilo mi wtedy o punkcje oczywiscie smile i ze moze mnie wczesniej nie byc przez kilka dni bo badania. Zwolnienia lekarskie bralam od lekarza ogolnego smile akurat mam taka możliwośćsmile gdyby moj szef wiedzial ze staram sie o dziecko zwolnilby mnie bez mrugniecia okiem. Jak sie juz okazalo ze jestem w ciazy i poszlam ze zwolnieniem tez nie bylo kolorowosad powiedzial mi ze teraz to go zalatwilam i jak ja tak moglam zajsc w ciążę. Umowe mam do konca grudnia tego roku i juz wiem ze nie zostanie przedluzona 😱. Trudno i tak niechcialabym tam wracać. Gdybym miala szefa w porzadku tez staralabym sie byc ok wobec niego. A tak to niech spada. Zajscie w ciaze u mnie w pracy rowna sie albo ze zmiana umowy i pojsciem z nim na uklad oczywiscie korzystny dla niego albo zwolnienie z pracy gdyby dowiedzial sie o tym na tyle wczesnie ze jeszcze moze zwolnic pracownika dlatego nie mialam wyboru.
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 11:31
                                                    Fantazjaaaa83 no to faktycznie ...wiesz ja mam szefa wporzadku facet rowny tyle ze ta jego baba jest walnieta bo on wiedzial od poczatku o naszym problemie i jako jedyny ucieszyl sie bardzo na pozytywna wiadomosc a jak dowiedzial sie ze takie nieszczescie dzwoni i pyta jak sie czuje zrbym sie nie zalamywala i ue bedzie za 2gim lepiej ze sie uda itd a ona a niech ja szlag.....nie wiem jak w PL ale tu jak jest sie w ciazy pracuje sie bodajze do 7 lub 8 miesiaca jak jest wszystko ok chyba ze ciezkosc pracy nie pozwala na to wiec idzie sie na taka ochrone...kase placi przez 6 tygodni pracodawca a reszte ubezpieczenie ...zwolnic mnie nie chcial i nie chce ona tak wariuje i podejrzewa ze jak pojde w poniedzialek do pracy bedzie mnie przepraszac ale co z tego jak siedzi mi w psychice rozczarowanie.....

                                                    Jak sobie radzilyscie po 1 poronieniu?jakie mialyscie podejscie do 2giej proby?
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 11:25
                                                    Ewelinci głowa do góry, przyjdą lepsze dni!! Ale nie wiem co z taką szefową zrobić. Może była bardzo zła i ją poniosło za bardzo a tak naprawdę to Ci współczuje i okaże jeszcze serce. No chyba, że nie ma dzieci (a też poroniła) i tak się teraz wyżywasad Leczenie też u Ciebie rzeczywiście wygląda inaczej-ale nie dają zwolnień? Ja pierwszą wizytę po transferze miałam w 27dpt a następną za miesiąc-i wtedy już badanie prenatalne-to były wizyty w klinice a teraz już do miejscowej ginekolog i właśnie ciekawa jestem co ile będzie chciała nas widzieć, myślę, że też tak co 3tyg jak wszystko będzie oki. 6friend ja też bym mogła chodzić co tydzieńbig_grin wtedy czułabym się spokojniejsza. Ja byłam w sobotę niecały tydzień temu i tak mi się już dlużyyyyy
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 11:43
                                                    Emma83 ona ma 3 dzieci 20..19..i 5 lat sama ma 41....zwolnien nie daja kazali zyc tak jak do transferu mialam tylko nie dzwigac ....ja bylam oddac krew 9 dpt i tylko 1 usg 18 dpt i znów krew i tyle bo wiecej juz nie trzeba bylo 😢
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 12:47
                                                    Emma ja w Provicie chodzilam co miesiac bo lekarz nie widzial potrzeby ciagnac mnie co chwila skoro bylo ok. Od 3 miesiaca zmienilam na miejscowego i latam co dwa tygodnie mimo iz Kacper rozwija sie dobrze i oba prenatalne to potwierdziłysmile no ale co dwa tygodnie place 100 zl i dostaje L4 wiec wiadomo dlaczego musze chodzicsmile jedyne co z tego dobrego ze mam co wizyta oprocz usg gdzie moge podziwiac dzidziusia mam jeszcze kontrole szyjki macicy czy nic sie nie dzieje smile
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 12:50
                                                    fantazja, a lekarz prowadzacy pracuje w szpitalu że urodzisz z nim?mowiłac ze proponował cc wiec pewnie on zrobi?
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 12:48
                                                    ewelinci ja z wizytami kombinowałam zeby były wczesnie rano przed praca lub po pracy a w pierwszy transfer nie brałam zwolnienia tylko od razu poszłam do pracy i niestety nie wyszło. za drugim razem wzielam L4 od ogólnego po transferze na od srody-piatku bodajże i 5 dni do niedzieli leżałam a potem poszłam do pracy i udało sie. u mnie w pracy wiedzieli, że chce miec dziecko i kibicowali mi ale nie spowiadałam sie z metod starania i z wizyt.
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 13:08
                                                    Hope2015 ja tez juz myslalam tak zrobic wezme tydzien urlopu lub 2 i tak chodze tylko 3 dni w tygodniu a urlopu i tak mam 8 dni wiec prawie 3 tygodnie. ...tyle ze tu nie chca za bardzo zwolnien dawac bo ciaza to nie choroba.....ja mam cicha nadzieje ue za 2gim razem sie uda juz inaczej podchodze do tego .....niestety wsparcia nie mam zbyt duzego bo nikt w rodzinie nie wie i noe chcemy by sie tak stalo bo to BARDZO bolesny temat jak sama wiesz.....
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 13:43
                                                    Ewelinci jaki Ty zastrzyk bralas na zagniezdzenie?
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 13:57
                                                    Betsi83 ja bralam Decapeptyl
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 13:59
                                                    nie ciepie tego tekstu "ciaza to nie choroba" !!!
                                                    my byłysmy i jestesmy chore na niepłodnosc i to jest bardzo powazna choroba i nawet jak zajdziemy w ciaze to jest to ciąza szczegolnej troski.
                                                    poza tym teraz juz moge powiedziec czym jest ciaza, przynajmniej dla mnie. to z jednej strony spełnienie marzeń i niesamowite uczucie łacznosci z małym człowiekiem który rośnie we mnie a z drugiej to niestety okres lichego samopoczucia, pełny ograniczeń. 3 miesiące mdłości i słabości i leżenia na kanapie, teraz duszność pojawiająca się na zewnątrz kiedy jest ciepło, bóle brzucha, że wieczorem trudno do łóżka dojść, chwiejność emocjonalna, wyrzeczenia różnego typu. Każdy przechodzi ciążę inaczej i miałam koleżanki, które ciąża uskrzydlała i dodawała energii. mnie ją zabrała i czuję się jakbym właśnie była chora. to tyle w temacie "Ciąża to nie choroba". co do L4 to akurat miałam to szczescie poprosic o nie lekarza interniste, który sam miał problem niepłodności więc bez problemu wypisał L4.
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 14:04
                                                    Hope2015 niestety tak podchodza do tego i mnie tez ściska w garfle jak to slysze ale noc noe poradzimy ci ktorzy tego nie maja i nie przechodza co my by w ogole uzyskac upragnione baby beda zawsze miec takie zdanie co ja bym dala bym mogla w końcu spelnic marzenia moglabym plackiem nawet te 9 m lezec ...no coz ......w ogole nie wiem juz z tego wszystkiego pytalam Cie za ktorym razem Ci sie udalo? I co robilas po transferze?moze ja sie za bardzo przemeczylam i mialo to wplyw?
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 14:36
                                                    ewelinci, udało mi sie w pierwszej procedurze drugi transfer. po pierwszym transferze z kliniki poszła prosto do pracy i nie wyszło. leżałam co prawda po pracy codziennie ale nie wyszło. do drugiego razu podeszłam od razu w kolejnym cyklu (był tylko jeden mrożak) w lutym br i po transferze wzielam 3 dni wolnego+weekend i wszystkie dni leżałam. oglądałam zdjęcia dzieci, szukałam akcesoriów dziecięcych po necie, oglądałam miłe rzeczy, robiłam wizualizacje, ze jestem mamą, słuchałam relaksacyjnej muzyki. No a po 5 dniach poszłam do pracy, gdzie starałam się oszczędzać i pracowałam do 7 tyg bo lekarz wysłał mnie na L4.
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 14:53
                                                    Hope2015 dajesz mi sile i wszystkie te ktore zostana mamusia po 1 probie lub 2giej ja tez mam mrozaki 5 chcialabym by mi 2 teraz osadzili ale niestety nie moga takie przepisy ale ja teraz tez tak zrobie i 2gi tranfer robie z nastepnym cyklem i bede sie oszczedzac tylko ze u mnie 1wszy sie zagniezdzil ale nie rozwijal dalej i mam dylemat dlaczego no ale co ma byc to bedzie bo inaczej mozna zwariowac
                                                  • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 14:03
                                                    No i jestem juz w domusmile powiem Wam ze juz mam taka pilke na brzuchu ze masakra smile
                                                    agal.odz tez do najszczuplejszych nie naleze ale juz widac ze to ciaza a nie nadwaga hehewink
                                                    Róza juz chyba nie ma miejsca zbytnio by kopac i zaczyna sie rozpychac.... Czasami tak mi pod zebra wejdzie ze az mi slabo...nie moge powietrza nabrac gleboko bo tak boli ale to wszystko przed wami wiec wspomnicie moje slowa hehesmile
                                                    Letiii ciesze sie ze piszesz super ze zdecydowaliscie sie na pieska jak dobrze pamietam mial byc to goldenek lub labrador smile ja tam jestem zdania ze dogoterapia napewno dobrze wpluwa na nasze "przypadlosci"smile powodzenia i czekamy na bete, pamietaj tylko nie wsluchuj sie w siebie za bardzo!smile

                                                    Fantazjaa ja tez sie moge pochwalic juz mam cala wyprawke dla Różysmile od duzych rzeczy jak lozko przewijak itp do mniejszych jak reczniki, smoczki, maty itdsmile chyba powoli zaczne sobie wszystko prac i prasowac poki czuje sie dobrze bo potem to kto wie smile i tez mnie straaasznie swedzi brzuch, ale rozstepow narazie nie widze smile

                                                    Rkkrakow zgadzam sie z Toba co do brania lekow tez bym nie ryzykowala na wlasna reke pewnie .....i tez po transferze (pierwszym jak i drugim) bralam luteine i estrofem ktora przy drugim transferze odstawilam dosc szybko byl to okolo 7 tydzien ciazy.

                                                    A no termin mam niby na 20 sierpnia wiec zobaczymywink
                                                    Mam w tym tygodniu badanie dopochwowe lozyska zobaczymy czy sie podnioslo itp wiec zobaczymy czy bedzie mozliwosc porodu naturalnego czy zostanie zlecone cc.

                                                    I tak dziewczyny coraz wiecej mysle o porodzie jestem w 31 tygodzniu ciazy i wiem ze szybko mi teraz czas zleci to tak naprawde tylko 9tygodni zostalo a moze i mniej.... Ale nie boje sie smile ja sie po prostu mie moge doczekac smile
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 15:19
                                                    Hope no tak on bedzie robil cc. Chodze do ordynatora oddzialu ginekologii szpitala w którym będę rodzila. Mialam do wyboru dwa szpitale... Wybralam ten w ktorym oddzial ginekologii jest po pierwsze nowy bo znajduje sie w nowym skrzydle smile no i tez wolalam isc do ordynatora oddzialu bo raz jest dobrym lekarzem smile przyjmuje tez w jednej klinice leczenia nieplodnosci w Czestochowie chyba wiec in vitro jest mu bliskiesmile z ordynatorem zawsze latwiej cokolwiek zalatwic ( w razie czego oczywiscie ) no jedyny mankament to ceni sobie szczegolnie pacjentki prywatne ( dlatego tez place za wizyty) no ale to chyba wiekszosc tak ma smile
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 15:31
                                                    Martitulka 31 tydzien 😘😘😘😘 super 😘😘😘 juz masz blizej jak dalej smile ech masz juz wszystko smile ja jestem dopiero w polowie tego etapu. Moj M... ma urlop ostatni tydzien lipca i pierwszy tydzien sierpnia wtedy mamy zamiar malowac i kupie łóżeczko i wózek i komode nowa musze miec i jak juz mi to bedzie stalo to chyba dopiero dotrze do mnie ze jestem w ciąży i będę miec malego synka smile
                                                    U mnie teraz zaczyna sie 24 tc , ja zawsze bylam szczupla i nigdy nie mialam brzuchasmile mialam na punkcie brzucha kompleksy i zawsze robilam wszystko zeby byl plaski i nie odstawal mi nawet na centymetr 😝 to glupie ale mialam hopla na tym punkcie smile a teraz mi ciężko z tym brzuchem ktory juz mam i widac ze to ciążasmile
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 16:34
                                                    a wiecie, że wielu facetom podobają się kobiety z brzuszkami ciążowymi? ja dostałam teraz masę komplementów od innych facetów, że atrakcyjnie wyglądam. na razie nie jestem przypuchnięta więc staram się cieszyć tym jak wyglądam bo może być gorzej.
                                                    u mnie malowanie pokoju w sierpniu a kupimy cos we wrzesniu.

                                                    trzeba mieć nadzieję bo się uda, tylko nie wiadomo za którym razem. a zarodki się nie przyjmują bo są genetycznie do niczego i trzeba czekac na ten "porządny" albo środowisko jest nieprzyjazne, jakieś przeciwciała albo zrosty w macicy
                                                  • justa2211 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 19:35
                                                    Witam wszystkie staraczki i ciażówki. Fajnie że jesteście bo podczytuje was od dawna.Dajecie dużo otuchy i powera dla innych.
                                                    Ja tez jestem po ivf. Czuje sie szczesciara bo udalo nam sie za pierwszym razem.Jestem w 10 tygodniu ciazy ale mam wielki dylemat do tej pory biore estrofem pomóżcie kiedy wy odstawiłyście i czy badalyście go przed odstawieniem
                                                  • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 19:38
                                                    Justa 2211 w którym dniu robiłaś betę i ilo dniowego zarodka miałaś podawanego?
                                                  • justa2211 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 19:43
                                                    5 dniowa blastka 4ab w 6 dniu beta 36 w 9 144. Leczyłam sie w invicta wrocław
                                                  • justa2211 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 19:46
                                                    Najgorsze ze po 4 weryfikacji odprawiaja cie z kwitkiem jak jest ciaza. A wczoraj naczytalam sie o estrofemie i zzielenialam a lekarza mam w srode. I nie wiem czy dobrze zrobiłam bo go dzisiaj odstawilam
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 20:06
                                                    justa, po pierwsze gratulacjesmile po drugie z tym estrofemem to roznie bywa. U mnie akurat kazali odstawic po pozytywnym tescie (13dpt 5 dniowej blastki) ale STOPNIOWO (chyba przez kolejne 7 dni po jednej tabletce a wczesniej byly dwie). Generalnie w niekotrych klinikach sie bierze do ok 9 tygodnia a czasem i do 14tego, zwlaszcza jesli cykl byl bezowulacyjny. Na ogol odstawia sie szybko ale to nie regula. Na Twoim miejscu absolutnie nie odstawialabym niczego od razu. zalezy ile bierzesz ale co najwyzej zmniejszylabym dawke i skonsultowala sie w srode z lekarzem an spokojnie. Szkoda ze sie nie przenioslas to lekarza prowadzacego wczesniej ale tak czy siak hormonow, zwlaszcza w ciazy, nagle sie raczej nie odstawia bo dopiero sobie mozna wszystko rozregulowac.
                                                  • justa2211 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 20:18
                                                    Dziekuje bardzo za pomoc. Brałam 2 tabl odstawiłam 1 a teraz minal tydzien i odstawilam nastepna
                                                  • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 20:40
                                                    Justa 2211 a miałaś płatne weryfikację bo ja umowilam się tylko na 4rządowa a teraz mam zrobić między 7 a 10 dpt betaHCG,progesteron i estradiol. A teraz jest mi słabo i mam zawroty głowy ale może to od pogody?😞
                                                  • justa2211 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 23:19
                                                    Weryfikacje płatne i to nie mało 180 zł zeby lekarz do ciebie 3 razy zadzwonił plus estradiol i progesteron ok 60 zł
                                                  • justa2211 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 23:20
                                                    No i bthcg tez cos kolo 30 zł
                                                  • justa2211 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 23:22
                                                    Współczuje ci osłabienia ja na szczęście ciepłolubna i nawet nie przeszkadza mi taka pogoda
                                                  • rkkrakow Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 20:20
                                                    hope hmm no nie wiem czy tak to znowu facetow krecismile moi znajomi to raczej nie bardzo wiedza jak sie przy mnie zachowac i jest spektrum zachowan od zupelnego niezauwazania tematu do nadmiernej troski. Moj facet z kolei sie martwi ze junior nas slyszy w trakcie i w ogolesmile co prawda dzialamy nadal (chociaz brzuch mi przeszkadza troszkesmile ), ale zdecydowanie rzadziej niz kiedys.
                                                    Lubie moj brzuszek tak ogolnie chociaz nie moge uwierzyc w to co widze w lustrze, ale juz mi coraz ciezej i martwie sie co to bedzie za 2msc jak juz sie bedziemy zblizac do porodu...i chyba w lipcu to juz pojde na zwolnienie, w koncu to bedzie 8my msc...no zobaczymy, czerwiec mam nadzieje dociagnac. tyle mam jeszcze zaplanowanych rzeczy w pracy! swoja droga nie nudzicie sie dziewczyny w domu? no jak samopoczucie nie teges to nie ma wyjscia, ale ja sie obawiam nudy na dluzsza mete....zwlaszcza ze w 8m msc to nei poszaleje z aktywnoscia domowogrodkowasad
                                                    martitulka mi sie na razie jakos do porodu nie spieszysmile bac sie nie boje, ale jest dobrze tak jak jestsmile moze za pare kg zmienie zdaniesmile bedzie Twoj M przy porodzie?
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 20:29
                                                    rkkrakow - ja nie wiem czy mojego kręci bo rzadko się przymierzamy do tematu ale obcym sie podoba i moze w tym wcale nie byc podtekstu sexualnego, skoro sami nie pytani mowia, że podobaja im sie kobiety z brzuszkiem albo, że śliczny brzuszek i cmokają hehe. może mam w otoczeniu fetyszystów? nie wiem wink mój tak patrzy czasem z zachwytem i dumą ale raczej traktuje jak drogi eksponat w muzeum-oglądać, podziwiać,nie dotykać wink a ja tam mam ochotę ale tak mi jakoś głupio to okazywać
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.06.15, 20:36
                                                    rk kraków ja bym nie mogła pracować, gdyż praca mnie ogromnie stresowała, wyścig szczurow i presja na plany sprzedazowe w korporacji-koszmar, poza tym kiepsko się czuję- tak wiec cenię pobyt w domu. ja się nigdy nie nudzę sama ze sobą. mogę się wyspać do woli, poczytać, pooglądać,pospotykać z ludzmi, załatwić bez stresu różne sprawy, wyjsc na spacer za dnia a nie wieczorem. już nigdy mogę nie mieć okazji na taki egoistyczny czas. poza tym mam jeszcze studia i sesję teraz więc nie nudzę się ani trochę.
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 06:23
                                                    HOPE i bardzo slusznie...potem nie będzie czasu na odpoczynek.ja siedzę w domu już 4 rok najpierw ciąża,potem macierzyński.wychowawczy,21 mają wychowawczy się skończył to zawiozlam im zwolnieniesmile i kolejne prawie trzy lata w domku,jak ja potem pójdę do pracy to nie wiemsmile ale cieszę się bo mój pierwszy synek już będzie w szkole,cały czas był że mną tzn chodzi do przedszkola ale nie mam do nikogo pretensji za jego wychowanie...
                                                    Ciesze się ze mogłam spędzić z nim tyle czasu,bezcenne kontakt mamy bardzondobry a co będzie potem to zobaczymysmile
                                                  • baleboste Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 07:11
                                                    Hej Dziewczyny, jestem po moim pierwszym w życiu transferze mrozaczka - 5-dniowego, czy miałyście jakieś objawy od razu po transferze? Bo mnie na poczatku ciagneło troche w brzuchu, ale dzisiaj czyli pierwszy pełny dzień po już nic nie czuje uncertain mąż mówi, że panikuję...no, ale co tu zrobić jak się przejmuję...jakich objawów powinnam się spodziewać?
                                                  • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 08:05
                                                    Baleboste ja jestem 7dpt po transferze 5 dniowej swiezynki i od 4 dnia czułam ciągnięcia w dole brzucha, bóle pleców, wczoraj miałam zawroty głowy a dzisiaj dzień pokaże. W poniedziałek idę na betaHCG 😘
                                                  • baleboste Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 08:17
                                                    Malinka, a wcześniej coś czułaś? Czytałam, że implantacja 5-dniowego zarodka zaczyna się mniej więcej w 2 lub 3 dniu po transferze, więc chyba jeszcze mam czas na objawy...ale o litości mogłoby coś zakuć, dać jakiś znak, że ktoś tam się zadamawia smile ja testuję 23. Powodzenia!! Ciągnięcie w brzuchu to na pewno dobry objaw smile)
                                                  • justa2211 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 09:07
                                                    Malinka baleboste trzymam kciuki z calych sił. Myślcie pozytywnie ja dużo gadalam z brzuchem. Najgorsze byly dla mnie bóle po 2-3 dniach typowe na miesiaczke no ale to chyba gnieździla sie nasza fasolka
                                                  • justa2211 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 09:12
                                                    Później zero jakichkolwiek objawów. To mnie dreczylo no ale jak sie okazalo wszystko ok Takze nie szukajcie u siebie objawow bo moze ich wcale nie byc a jak beda to tez nie macie co sie martwic kazda przechodzi to inaczej😊
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 09:21
                                                    Tez twierdze zeby nie doszukiwac sie zadnych objawow. U mnie od poczatku byly bole okresowe i bylam pewna w 100% ze sie nie udalo a jednak sie mylilam :]
                                                  • dalija80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 09:34
                                                    nie udało się niestety sad nie wytrzymałam i zrobiłam betę 10 dnia i 0,2 wiec sie nie ma co łudzić. Dla pewności powtórzę tak jak lekarz prosił miedzy 12 a 14 dniem ale nie robię sobie nadziei bo widzę z wcześniejszych Waszych wpisów ze 10 juz jakieś wyniki bety sie pokazywały. Miałam dosłownie wszystkie objawy włącznie z plamieniem niewielkim w 9 i 10 dniu. No nic .... Mam jeszcze 3 mrożaki wiec odpocznę i po nie wrócę sad
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 10:08
                                                    Dalija sadsadsad wiem ze to wszystko smutne i nie fair ale pomysl o tym jakie masz szczescie -trzy mrozaczki. Na pewno sie uda. Odpocznij ile potrzebujesz i wracaj bo malenstwa czekajasmile
                                                  • justa2211 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 10:15
                                                    Dalia 80 w takich momentach brakuje słów aby wyrazić współczucie 😂 badz silna i trzymaj sie nie poddawaj sie
                                                  • dalija80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 10:26
                                                    Staram siesmile dziękuje Wam bardzo. To dopiero pierwsze podejście wiec musiałabym mieć wybitne szczęście zeby sie udało. Przynajmniej mogę dzisiaj pójść pobiegać, bo od tych hormonów pare kilo przybyłowink) wypije tez dzisiaj lampkę wina za wszystkie czekające forumowiczki-za same pozytywne betysmile i za wszystkie juz grające ciazesmile)
                                                  • dalija80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 10:27
                                                    Już trwające a nie grające oczywiście wink
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 10:33
                                                    Dalija80 wiadomosc ze sie nie udalo boli i bardzo Ci wspolczuje 😢 ja to przechodzilam pare dni temu wiadomosc ze sie udalo i za 2 tyg usg a tu nic boli podwójnie. ja tak mialam .....zobaczysz uda nam sie wkoncu i tez bedziemy szczesliwe
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 11:12
                                                    Dziewczyny, jestem po 1 wizycie u psychologa.
                                                    Zapisalam sie na warsztaty iNvitro o tym jak zwiekszyc swoja szanse na sukces, w Novum. No i jestem ogromnie rozcarowana, bo warsztaty odwolano ze wzgledu na mala liczbe zgloszen! Warsztaty za darmo, zapisaly sie 3 osoby! O co chodzi? Ludziom nie zalezy? Nie chce im sie? Kompletnie tego nie czaje.
                                                    Ale jestem po wizycie u Pani psycholog i chce sie podzielic.
                                                    Generalnie odkrylam, ze nie mam strategii na stres. Stres mnie zjada i jedyna forma radzenia sobie z nim jest ucieczka. A to nie jest dobre. Wiec na stres trzeba miec metode "radzaca" a nie uciekajaca.
                                                    Oprocz tego, moze to truizm, ale napisze, bo czesto o tym sie zapomina. Metody wypierajace ciaze, dla "mniejszego rozczarowania" sa tylez naturalne, zgodne z nasza poznawcza natura, co nieskuteczne. Oznacza to, ze jest to normalne, ze w chwili wielokrotnego niepowodzenia mowimy sobie, ze ee tam, pewnie i tym razem sie nie uda, bo nie chcemy rozczarowania, ale z drugiej strony taki mechanizm nie sprawdza sie, poniewaz jest on niewspierajacy dla naszego ciala / ciala naszego dziecka od pierwszej komorki. Niewspierajacy jest dlatego, ze kazde emocje maja odzwierciedlenie w ciele. Negatywne emocje - negatywne bodzce w ciele, pozytywne emocje - pozytywne bodzce w ciele. Tak juz jestesmy skonstrulowani. Boli brzuch, poprzednio poronilam, O! tym razem tez pewnie poronie. Samospelniajaca sie przepowiednia. Dlatego mimo ze to trudne, lepiej uruchomic w sobie nadzieje, HOPE, kobieta przy nadziei sie mowi, nadzieje, ze jestem w ciazy od pierwszej komorki, moje dziecko jest we mnie, i ja je kocham, patrze na nie, glaszcze, nawiazuje kontakt, spiewam i tule. Poniewaz ta nadzieja uruchamia pozytywne reakcje w ciele, w macicy, w sercu, w brzuchu i tylko pomaga, a nie przeszkadza. W uruchomieniu pozytywnej energii, milosci i nadziei pomoga wlasnie wizualizacje, piosenki, medytacje, itd. I teraz, jesli np bede przez godzine dziennie medytowac przywolujac i rozmawiajac z moim przyszlym dzieckiem, to nie jest to zadne wariactwo, mistycyzm, duchy czy voodoo, ktore oparte sa o magiczne jakies nieznane nam moce, tylko przygotowywanie NASZEGO ciala i umyslu na TEN stresowy moment, te stresowe 2 tygodnie oczekiwania na bete i te nastepne tygodnie kiedy oczekujemy czy wszystko rozwija sie ok.
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 11:31
                                                    Nastepna sprawa to jak dealujemy z naszymi emocjami w stanie ciazy, oczekiwania. Ciaza jest to stan dwubiegunowy. Stan, kiedy naprzemian placzemy na reklamie coca coli (na reklamie cocacoli to i bez ciazy rycze smile), i frustrujemy sie o najglupsze glupoty. Od smiechu do placzu. Bedac w straconej ciazy za wszelka cene staralam sie nie denerwowac, nie dopuszczac do wybuchu, bo to zagrozi dziecku. Otoz nie jest to do konca wlasciwa strategia. W ciazy trzeba i nalezy i jest to dobre i na to dajmy sobie pozwolenie zeby sie frustrowac, plakac, wyrazac swoje leki, bac sie, smiac, wzruszac i korzystac z calego spektrum emocji. Mowie tu o emocjach a nie o stresie. Emocje tak, stres - nie. Ze stresem trzeba sobie poradzic i istnieja na to sposoby. Wiec emocje - tak, bo jak nie wyrazimy swoich emocji, to one narosna w nas i jak pekna, to zazwyczaj w najmniej korzystnym momencie a poza tym z naroslymi emocjami trudniej jest sobie poradzic niz z jedna emocja po kolei w danym czasie.
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 11:59
                                                    I ostatnie, bardzo wazne, ktorym pragne was zanudzic to stres.Stres przezywa kazdy, jest on nieunikniony i trzeba sobie wypracowac metode radzenia sobie z nim. Mi Pani psycholog podpowiedziala, ze dobra metoda jest np pozwolenie sobie na stresowanie sie, ale np w wybranym przez siebie czasie. Wtedy stresu sie nie neguje, nie odrzuca, ale kontroluje sie go, przez kontrolowanie czasu w jakim on ma sie pojawic. Mowisz sobie, dobrze, wkur...ia mnie to, ale zaczne sie wkurzac od godz 17 do 17.30. I to wtedy ty a nie stres masz kontrole. Inna forma kontroli stresu jest zapisywanie na kartkach tego, co nas stresuje , w ten sposob wyrzucamy go z ciala. Oczywiscie pozytywne mysli jak najbardziej trzeba zapisywac i do nich wracac w momentach zwatpienia, ale negatywne mozna zapisywac i wyrzucac albo palic albo wkladac do zamrazarki, ale dobre trzeba w sobie wzmacniac wlasnie przez przypominanie.
                                                    Spowiadajac sie przed wami z tego co u mnie poszlo nie tak, moge chyba powiedziec ze nie umiem panowac nad stresem, wiec mnie po prostu zzarl, ze nie wierzylam w ciaze, "zeby sie nie rozczarowac", ze wstrzymywalam emocje moze... To na poziomie psychologicznym. Na poziomie medycznym przyszedl wirus, dostalam goraczki 38,7 stopni lub moze zarodek mial wady genetyczne., nie wiadomo. Tak czy inaczej jest to info dla mnie ze mam wzmacniac odpornosc fizyczna jak i psychiczna.
                                                    a co do niepowodzenia. kazda kobieta sie martwi w trakcie ciazy. Czy sie uda, czy dam rade, czy bedzie zdrowe itd. I to jest normalnie. I nie stwierdzono ZADNEJ korelacji miedzy poziomem martwienia sie a udana czy nieudana ciaza. kobiety w ciazy udanej martwia sie tak samo jak kobiety ktorym finalnie sie nie udalo. Podobnie jest w sytuacji, kiedy wystapilo niepowodzenie. Beta niewykazujaca ciazy, nieudana ciaza. WSZYSTKIE na ktoryms etapie zaczynamy sie obwiniac. A moze gdybym nie jadla tego ananasa, a moze to dlatego ze wtedy sie kapalam w goracej wodzie, a moze to a moze tamto. Otoz okazuje sie, ze ogromna wiekszosc poronien w I trym wywolana jest wadami genetycznymi. Ale obwinia sie kazdy, bo to jest normalne. Tak mamy. warto tylko pamietac, ze medycznie w 90 paru proc. to nie nasza wina. Dlatego, po to, aby tego poczucia winy nie przenosic na nastepne proby.
                                                    jezu, mialam wene. przepraszam jesli pisalam jakies truizmy. Czasem truizmy bywaja tez odkrywcze. przepraszam za ton, mam tendencje do moralizowania dlatego nie jestem dobrym prezenterem. Mam nadzieje tylko ze komus sie to do czegos przyda.
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 12:43
                                                    brunolynx, bardzo mi się podoba to co napisałaś. Popieram w 100% i nie jeden raz tu, na forum pisałam o roli psychiki, szczególnie w leczeniu niepłodności idiopatycznej, kiedy nie znamy jej podłoża i tak samo w immunologii (ciekawe dlaczego nasz układ odpornościowy wysyła przeciwciała do zarodka) To, co napisałaś, to to jak przeżywamy rzeczywistość i problemy bieżące, jak spychamy je i uciekamy od nich a w ciele i umyśle a konkretnie w podświadomości zostają w nas nieprzepracowane tematy z przeszłości, dzieciństwa. Nawet sobie sprawy nie zdajemy z tego jak relacje z matką, porażki życiowe, postrzeganie macierzyństwa, relacje z partnerem i inne sprawy rzutują na nasz organizm przygotowujący się do roli matki. Ja też przyjmowałam postawę obronną w swych staraniach, żeby nie czuć się bardziej zraniona jak nie wyjdzie, taka głupia asekuracja a tu trzeba iść na całość, wiara czyni cuda. Ja w miesiacu kiedy udał mi sie transfer zrobiłam pracę życia, już pisałam tu-na siłę oglądałam zdjęcia niemowląt (mimo,że zdarzało mi się wcześniej odwracać głowę i unikać tych tematów żeby się nie chłostać), modliłam się, czytałam poradnik pielęgnacji niemowląt, gadałam do brzucha, głaskałam go, wyobrażałam sobie jak spaceruję z dzieckiem, oglądałam akcesoria dla dzieci, całą swoją psychikę skupiłam na celu DZIECKU a nie na drodze na celu czyli co by tu jeszcze zjeść czy jaki zażyć lek. Niektórzy by pomyśleli wariatka, na Walentynki kazała kupić mężowi poradnik pielęgnacji niemowląt i drugi o ciąży. PRZECIEŻ SIĘ NIE ZAPESZA. A guzik prawda. Nie bójmy się marzyć bo marzenia kiedyś się spełniają a najbardziej wtedy gdy zaangażujemy w ich spełnienie równolegle ciało i umysł. Dlatego Dziewczyny te, które nie były u psychologa, zachęcam Was gorąco, bo nawet jak nie pomoże to nie zaszkodzi a zmusi Was do odrobienia lekcji z wycieczki do własnej duszy a nie tylko ciała.
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 13:09
                                                    Bardzo madre to, co napisalas! Dziekuje Ci hope! Przeciez nie mozna jednoczesnie chciec dziecka i robic invitro a z drugiej strony bronic sie przed tym, prawda? A tak robimy, kiedy sie asekurujemy wlasnie. Sprzeczne sygnaly do ciala. Tabletki nie zrobia za nas wszystkiego. Psycholog mi powiedziala tez, ze jakies tam badania wykazaly, ze wsrod kobiet przygotowujacych sie do ciazy inv, zachodzacych w ciaze wyniki co do hormonow, immunologi itp byly te same w dwu grupach, z tym ze jedna byla regulowana lekami, druga tylko uprawiala sport. Dlatego bo to co udaje sie osiagnac lekami mozna osiagnac praca z cialem a cialo to przeklada na psychike. Podczas cwiczen reguluje sie wiele rzecy, endorfiny dopaminy wplywaja na depresje, nastroj. Dlatego psycholog powiedziala ze podziwia moja Pania doktor ze w ogole dala mi takie medyczne zalecenie, ze wpadla na to, ze mam cwiczyc. Za chwile wiec dzieczyny ide kupuje buty do biegania, pn na fitnes, 2'h, dam sobie wkosc, raz na tydzien do psychologa i dalej, do przodu! Moc jest z nami! Bede opisywac na biezaco co i jak.
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 13:13
                                                    a i w ramach pozytywnego nastawiania sie zaczynam gadac juz teraz ze swoja mala gwiazdka, ktora do mnie przyjdzie za 3 miesiace i przygotuje jej pokoik. Malej zrobimy osobny a wieksza sypialnia zostanie dostosowana do mnie i do malego co sie ma pojawic dopiero.
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 13:57
                                                    Dalija bardzo Ciebie sciskam wiem jak smakuja porazki,
                                                    brunolynx wszystko co napisalas jest prawdą tylko ze nam ciezko w to wszystko uwierzyc niby to takie oczywiste a mimo tego jak ktos nam to powie jest inaczej, piekne to opisalas i faktycznie to 100% prawdy a co do remontu super pomysł . Ja strasznie sie martwie o swoje kruszynki i tego krwiaka ale moj M mnie wspiera miwi bym myślała pozytywnie wybierala wozek itd i powiem Ci ze tak robie przegladam staram sie myslec pozytywnie......
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 14:09
                                                    Dalia, znam niejedna pare, ktora miala krwiak a teraz ciesza sie 6cioletnia juz corcia, ktora pyskowac zaczyna wink. I faktycznie, dziewczyna lezala plackiem. no i udalo sie! Serio! Pomysl, ze mozesz zrobic to, co zalezy od ciebie, czyli mozesz lezec i ogladac np komedie albo filmy o wychowaniu dzieci. A jesli nie wytzymujesz stresu to poplacz sie ukochanemu w ybranym przez siebie czasie albo sprobuj spisywac czRne mysli na kartce a potem je palic. Nie wim ktory sposob na ciebie zadziala, bo jestesmy rozni. Mysle tez ze warto sie wyplakac specjaliscie.Jesli masz taka szanse oczywiscie.A jesli pojawia ci sei dobre mysli to pisz je duzymi literami i wieszaj na scianach, np: KRWIAK ZMNIEJSZYL SIE O 2 cm, czy tam jakos. OK?
                                                  • procka2014 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 15:26
                                                    Cześć dziewczyny 😁Widzę że już w większości jesteście przygotowane na przyjście maluszków 😀Ekstra ☺Ja nadal pozostalam na oglądaniu, pod koniec czerwca jedziemy na urlop i po chyba zacznę pomału kompletowac rzeczy dla Naszego synka 😉
                                                    Rrkrakow jeśli chodzi o siedzenie w domu już się nie nudzę początek był ciężki, teraz mam nowy rytm dnia z którym jest mi bardzo dobrze 👍 poza tym u mnie w pracy nie za bardzo jest co robić jeśli jesteś w ciąży, trzeba dźwigać i do tego stres, narazie przestawilam się na tryb pani domu 😉Gotuje obiady, czytam, słucham muzyki dużo spaceruje 😀
                                                    Mam do Was pytanie czy odkąd poczulyscie pierwsze ruchy dziecka to już tak codziennie. Wydaje mi się że coś tam poczułam jakby motylki fruwaly mi w brzuchu a teraz przez dwa dni cisza i już sama nie wiem 😞Ściskam wszystkie przyszłe mamy Hope, Fantazja, Martitulka, Agaodz, Rrkrakow,Dalia Ciebie podwójnie jeśli kogoś pominelam to przepraszam bardzo i kibicuje starającym się 😘
                                                  • procka2014 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 15:28
                                                    Brunolyx bardzo mądre rzeczy napisałaś, też jestem zdania że pozytywne myślenie przyciąga dobre zdarzenia 😊
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 18:17
                                                    ech, ja tylko przekazuje dalej co inne, madrzejsze ode mnie osoby mi wyjasnily.
                                                    ale procka, ja w 1 ciazy ruchy czulam niecodziennie, raz na 2 -3 dni, tylko z biegiem czasu coraz silniejsze. ale moja hania byla i jest straszny wiercioch. tydzien przed porodem bylo normalne, ze salto w brzuchu mi robila. wykopala sobie taki brzuchh, ze miala z 50% wiecej wod plodowych niz standardowo. po prostu rybka sobie basenik zrobila i po wyjeciu z brzucha cc, po polozeniu na ten stolik ogrzewany wyprostowala nogi tak, ze pielegniarz sie przerazil ze o malo nie wypadla na posadzke, co sie generalnie na swiecie nie ma prawa zdarzyc. wiec ona byla "inna" a mimo wszystko jej ruchy czulam i tak. raz na 2-3 dni, potem codziennie, kilka razy dziennie, ale wtedy juz cale spektrum. i te silniejsze i te takie tylko miziane. ale moja kolezanka ze spokojnym dzieckiem nie czula nic czasem przez dwa dni w 9 mcu. wiec to zalezy od dziecka. z czasem znajdziesz taki schemat, ktory sie bedzie powtarzal. teraz to p ewnie jeszcze za wczesnie.
                                                  • rkkrakoww Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 21:15
                                                    dalja przykro mi bardzosad takie wiesci zawsze sa frustrujacesad na szczescie masz mrozaczki i pozytywne nastwaienie wiec wierze ze szybko wozek przyjedzie i do Ciebie!!

                                                    no tak czyli moj Maksio ma ADHD tak jak podejrzewalam...od 20ego tygodnia wierci sie codziennie (wczesniej nie czulam). minimum 3 razy dziennie (przewaznie rano mnie budzi, potem kolo poludnia i na koniec wieczorem i czesto jeszcze raz przed snem) po min. ok 20 ruchow. Raz (doslownie) mu sie zdarzylo mniej bo byl upal, jechalismy samochodem (w aucie na ogol usypia), potem spacerowalam i sie mocno zmeczylam (wiec on chyba tez), a tak to mam regularna dyskoteke w srodku...i sie potrafi rozciagac ze normalnie czuje jakby mnie mialo od srodka rozerwac chociaz bolesno to nie jestsmile

                                                    procka, martitulka, aga.lodz jakos sie nie widze w roli pani domu zwlaszcza ze u mnie maz gotuje i lepiej chyba tego nie zmieniacsmile no ale z tego co slysze inteligentny czlowiek sie nigdy nie nudzi- zawsze cos sobie znajdzie do roboty wiec jakos to bedzie...zobaczymy w lipcusmile ale wychowawczy to dla mnie juz magia - tym bardziej ze to ja zarabiam zdecydowanie wiecej wiec moj M musialby chyba pojsc zebysmy dali rade na jednej pensji.. sie nawet zastanawiamy czy pol roku macierzynskeigo tez on nie wezmie (aczkolwiek pewnie skonczy sie na Babcismile ).
                                                  • rkkrakoww Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 21:17
                                                    aha mam dodatkowe w na koncu bo cos sie nie moge na wlasne konto dostac wiec musialam zalozyc nowesad
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 15:54
                                                    procka, ja czuję ruchy od niedawna, róznie, czasem wcale
                                                  • procka2014 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 15:57
                                                    Hope dziękuję za odpowiedź bo już oczywiście zaczynałam się martwić 😳
                                                  • justa2211 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 17:35
                                                    Dalia 80 w takich momentach brakuje słów aby wyrazić współczucie 😂 badz silna i trzymaj sie nie poddawaj sie
                                                  • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 19:50
                                                    Brunolynx zgadzam sie z tym co napisalas. Ja za pierwszym razem mialam zle nastawienie ze to wlasnie pierszy raz ze napewno nie bede w grupie tych szczesciar i pewnie sie ńie uda a za drugim razem zmienilam nastawienie calkowicie, wierzylam ze sie uda, zrezygnowalam nawet z relanium ktore mialam przypisane bo zakladalam ze uda sie bez tego, mniej sie stresowalamsmile

                                                    Rkkrakow tak moj m bedzie przy porodzie smile zobaczymy co to bedzie wink co to bycia w domu to znajdziesz swoj rytm dnia zobaczysz, ja nie pracuje juz od dluzszego czasu (moj wybor, zwolnilam sie jak nie moglam zajsc w ciaze balam sie ze to z za duzym stresem w pracy jest zwiazane i juz potem nie wrocilam), teraz jestem w ciazy a wczesniej tez potrafilam sobie dzien zorganizowac tak ze czasem czasu mi brakowalo smile i spedzalam czas na tym co sprawialo mi przyjemnoscsmile zreszta nadal to robie smile

                                                    Procka ja jak czulam pierwsze ruchy to nie byly one regularne, tak od okolo 27 tygodnia (lekarz Ci powie dokladnie ) musisz je czuc regularnie czyli codziennie. Ja mam numer do swojej poloznej i mam dzwońic gdyby byl dzien gdy nie czuje ruchow. Takze spokojnie. Na poczatku sa takie lekkie bulgotki jak by laskotaniesmile

                                                    Dalija bardzo mi przykro sad zawsze smutno mi jak slysze o takiej becie ;-( trzymaj sie kochana moze jak wrocisz po sniezynke i nie bedziesz po calej tej stymulacji twoj organizm bedzie bardziej wypoczety to moze akurat wtedy sie uda?smile ja w to wierze! Ty tez musisz!
                                                  • dalija80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 20:57
                                                    Przyznam, ze ja tez myslalam "nie nastawiam sie bo tompierwszy raz, procentowo sa małe szanse a jeszcze tebproblemy hormonalne..." Wiec moze to co napisała brunolynx jest trafne. Na pewno wiara czyni cuda a potęga podświadomości to juz wogole historia. ciezko tylko wykrzesać z siebie wiarę jak chwilowo jest tak przykrosad zwłaszcza ze zawsze sobie myśle dlaczego dziewczyny które nie chcą mieć dzieci maja je bez problemu, niedbające o siebie lumpy rownież a my mamy problem... Za to bardzo ale to bardzo krzepiące sa Wasze historie, które kończą sie powodzeniem za którymś razem. To daje sile zeby próbować wiec super ze piszecie i pewnie nie tylko ja jestem wdzięczna. Ogromnie trzymam kciuki za Wasze maleństwa.RKkrakow, hope, brunolynx, justa, stachowata, betsi i wszystkie pozostałe podumywalkowe - całuje mocno, przesyłam moc dobrej energii i trzymam kciukismile)
                                                  • dalija80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 20:58
                                                    Pisanie z telefonu to masakra, wink) słowo podumywalkowe miało brzmieć: forumowiczki! wink
                                                  • miniana74 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 21:30
                                                    Dziewczynki nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie.Znowu wracam do walki.Od czwartku zaczęłąm stymulację do trzeciego podejścia.17 czerwca idziemy na podglądanko....
                                                    Brunolynx chciałam Ci bardzo podziękować za to co napisałaś!!!Ja za pierwszym podejściem byłam chyba za bardzo przestraszona,a poza tym myslałam"mało komu udaje się za pierwszym razem,więc dlaczego mnie?"Za drugim podejściem pełna strachu i raczej negatywnie nastawiona...Myślałam,będzie mniej bolało w razie porażki....Teraz pomyslałam sobie że spróbuję wykrzesać z siebie optymizm!Tym co napisałaś potwierdziłaś mi że to lepsze podejście i zmotywowałaś do "dobrego"myślenia.Dziękuję.Będę sobie czytała to co napisałaś za każdym razem jak ogarną mnie wątpliwości!

                                                    Pozdrwiam wszystkie kobietki,te już w ciąży i te które czekają na punkcje,transfery i bety!!!
                                                  • rkkrakoww Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.06.15, 21:53
                                                    miniana supersmile bardzo sie ciesze ze to juz w tym msc! co do pozytywnego myslenia to cos w tym musi byc - dobrze napisane brunolynx! ja bylam pewna ze wszystko pojdzie dobrze i po raz pierwszy w zyciu od razu gadalam do brzuchasmile wyliczylam na necie prawdopodobienstwo sukcesu na 35%, stwierdzilam ze to calkiem duzo...i pewnie dlatego sie udalosmile
                                                    chociaz probowalismy myslec pozytywnie rowniez wczesniej to jakos jednak nie wychodzilo, dopiero in vitro pomoglo... wiec samo pozytywne myslenie to nie wszystko niestety... i ktos tu kiedys pisal ze zrobil badanie genetyczne zarodkow i z 8 ladnych (wygladajacych na prawidlowe) tylko jeden byl zdrowy i z tego jednego sie wlasnie udalo. Wiec to tez pewnie ma znaczenie niestetysad
                                                  • baleboste Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.06.15, 12:25
                                                    Hej Dziewczyny, u mnie zaczyna się trzecia doba po transferze - wczoraj rano i wieczorem tak po 15 min coś się działo w moim brzuchu, ale dzisiaj znowu cisza...chciałabym żeby coś tam pokłuło trochę uncertain
                                                  • marik82 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.06.15, 16:41
                                                    Hej, mam pytanie skoro w tym cyklu nie ma miejsc na zapisanie się do lekarza z kliniki to w następnym cyklu ile mniej więcej razy potrzebne jest pojawienie się w klinice za nim podadzą mrozaczka i jak wygląda przygotowanie. Wiem że 1 wizyta między 1-5 dniem cyklu a potem jak to wygląda i jakie lekarstwa przepisywane są? Za wszelkie info. z góry dziękuje. Mam nadzieje że w następnym cyklu jakiś lekarz będzie dostępny wiadomo sezon urlopowy się zaczyna a człowiek nie chce czekać.
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.06.15, 18:00
                                                    Hej Dziewczyny smile
                                                    Pomału przestaję Was ogarniać... Dużo pracy i czasu spędzanego na zielonej trawce sprawia, że zaglądam tu sporadycznie sad
                                                    Widzę tylko, że ciążowo tu się zrobiło smile
                                                    U mjie lipa sad Na wizycie u prof nie byłam, bo 3 raz u siebie już nie spróbuję. Kasa się skończyła i muszę się przenieść sad Jestem wściekła, bo wyboru zbytnio już nie ma sad Prawdopodobnie padnie na Rzgów... Nie wiem jeszcze jak to zorganizuję... Puki co za tydzień jadę nad morze i mam zamiar nie myśleć o in vitro. Z resztą tak naprawdę pomału przedstawiam się na tryb ŻYCIE BEZ DZIECI i przyznam, że coraz mocniej boli ta wizja. Jestem zmęczona, zła i rozczarowana. ..
                                                    Pozdrawiam Was Laseczki smile Buziaki dla Maleństw od ciotki Helci smile
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.06.15, 20:50
                                                    Hela milo ze jestes. Tez zauwazylam ze bardzo ciazowo sie zrobilo. Mam nadzieje ze jeszcze troche i dolaczysz do nassmile ja mysle ze zmiana kliniki wam dobrze zrobi. Ale dlaczego akurat rzgow? Ja sie tam leczylam. Faktycznie ludzie przyjezdzaja z calej Pl ale czy tak szczerze polecilabym to nie wiem..
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.06.15, 20:55
                                                    6friend
                                                    Bo oni dostali kasę i tam mają miejsca. W środę jeszcze podzwonie, ale chyba wyboru nie mam sad Nie cieszy mnie to wcale a wręcz wk...a sad
                                                  • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.06.15, 20:57
                                                    Marik82 ja jak mialam crio to musialam sie pojawic na poczatku cyklu ja poszlam dokladnie 8dnia cyklu, nastepnie ok 13 dnia cyklu (ok owulacji bo ja mam cykle 28 dniowe) wiec przyszlam 13 dnia cyklu lekarz stwierdzil ze owulacja bedzie najpozniej jutro lub pojutrze wiec 5dni pozniej mialam transfer (bo sniezynki mialam 5 dniowe).
                                                    Jezeli chodzi o leki to zalezy od kliniki, lekarza i Twoich wynikow bo mozesz miec crio na cyklu naturalnym i wtedy nie bierzesz nic (dopiero po transferze bierzesz luteine np) a mozesz brac leki np, estrofem na endo lub luteine juz w teakcie cyklu wiec to wszystko kwestia indywidualna smile

                                                    Hela super ze sie odezwalas, pozdrow moje kochane morze ode mnie smile cale zycie w 3miescie nie docenialam tych plaz a teraz tak mi ich brakuje smile pozdrawiam!!!
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.06.15, 21:08
                                                    Hela musicie sie zastanowic. Moze gdzies maja jeszcze miejsca. Zawsze znajdzie sie ktos kto bedzie chwalil a kto nie. Klinika na ogol jest ok. Lekarz tez, tylko jak dla mnie za maly nacisk na jakiekolwiek badania. Chociazby badanie progesteronu, histeroskopii przed druga procedura..
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.06.15, 21:13
                                                    No a po transferze raczej nie masz co liczyc na jakies leki poza luteina.. no chyba ze wyprosisz..
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.06.15, 21:29
                                                    6friend
                                                    Teraz całymi dniami w pracy i nie mam czasu dzwonić. Z tego co wiem to miejsca są jeszcze we Wrocławiu, ale tam nie chcę. W środę w końcu mam wolne to musimy podjąć ostateczną decyzję i w czwartek pojadę się przenieść. Mam takiego doła, że najchętniej dałabym sobie spokój sad Ostatkiem sił się nie poddaję, ale nie wiem co z tego wyniknie.
                                                    Leki to sama mogę sobie aplikować - mam zapas Wszystkiego smile
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.06.15, 22:28
                                                    Hela wierze.. na pewno podejmiecie dobra decyzje. Rzgow tez sobie chwala wiec wam tez moze przyniesc szczescie wink ciagle trzymam kciuki.

                                                  • smolinka28 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.06.15, 22:36
                                                    Hela nie poddawaj sie !smile musisz wierzyć ,ze Twoje marzenie sie spełni smile przeczytaj to co napisała brunolyx -świetny wykład tak poza nawiasem smile pozytywne nastawienie tez ma wpływ i to podstawa smile! A powiedzcie mi dziewczyny jak długo trwało u Was od zakwalifikowania sie do programu az zadzwonili do Was ,ze rozpoczynacie stymulację. Bo ja na chwile obecna leczę sie prywatnie,ale nie wiem czy nie przeskoczyć na rządówkę ? Jeśli bede musiała długo czekać to zostanę przy prywatnym podejściu. Proszę o pomoc,bo głupieje i nie wiem co robić smile
                                                  • baleboste Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.06.15, 23:41
                                                    ja jestem ze Rzgowa, co prawda pierwszy raz i komercyjnie póki co, ale jestem zadowolona, szczególnie z dr Połacia - odpisuje na moje nie zawsze bardzo mądre smsy nawet po 21 smile
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.06.15, 00:40
                                                    Dalija80 przykro mi, wyobrażam sobie co czujesz. Ja po pierwszej porażce miałam złamane serce. Walcz Kochana i leć szybko po mrozaczka. Będę trzymała kciuki.
                                                    Marik ja miałam w cyklu bezowulacyjnym, wtedy masz wizytę 2-4 dc, zaczynasz brać estrofem. Później przychodzisz około 12-15dc lekarz sprawdza czy nie ma pęcherzyka i umawia Cię na transfer. A to już różnie może być następnego dnia, a może być też 21dc. To sztuczny cykl więc można dowolnie. Ja dzięki temu mogłam wyjechać na urlopsmile
                                                    Smolinka jak jest kasa to na bieżąco. Ja 9 lutego miałam kwalifikacje a 16 marca już była punkcja. Teraz od lipca nowe fundusze dostaną kliniki więc to dobry czas.
                                                  • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.06.15, 07:30
                                                    Dziewczyny wyniki betaHCG po 15 do odbioru a estradiol i progesteron w czwartek bo nie robią na miejscu tylko wysyłają sad
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.06.15, 08:42
                                                    Malin-ka kciuki zaciśnięte. Beta już powinna coś pokazać!
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.06.15, 09:00
                                                    Malinka trzymam kciuki!!
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.06.15, 09:51
                                                    Malinka kciuki mocno zacisniete!!!!!!!!! , beta juz cos pokaze bedzie dobrze ? walczymy o wozki
                                                  • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.06.15, 15:39
                                                    Beta 4,85 więc nic z tego sad
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.06.15, 10:07
                                                    Miniana! Trzymam za ciebie kciuki! Wysylam moc pozytywnej energii i wierze w Was! Kibicuje Ci mocno!

                                                    Hela, moze jedz na te wakacje sobie, odpocznij i nie mysl, a jak przyjedziecie, podejdzcie na spokojnie do tematu. Jestem pewna, ze nie tylko jedna klinika ma miejsca. I, moze, moze? chcielibyscie zrobic sobie przerwe jakies 3 mce, pol roku na zmiane myslenia, na przygotowanie sie, na regeneracje sil? Pewna madra mysl mowi, ze jezeli robie wszystko ciagle tak samo i mi sie nie udaje, to niemadre byloby oczekiwac ze za ntym razem robienia tego samego nagle sie uda. Moze trzeba cos zmienic? Inaczej podejsc? Zmienic lekarza? nastawienie, klinike, leki? czas? podejscie? pojechac na wakacje wlasnie? Moze ten czas hela na wakacjach pomyslicie sobie co mozecie jeszcze zrobic? W kazdym razie pomysl czy dasz sie przerosnac problemowi, czy ty go przerosniesz, okazesz sie madrzejsza od niego, pokonasz go.
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.06.15, 15:59
                                                    Malinka a ktory to dzien po transferze?
                                                  • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.06.15, 16:06
                                                    Transfer był 6 czerwca
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.06.15, 17:51
                                                    Malinka a to byl zarodek ilu dniowy 5 czy 3 dniowy?
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.06.15, 18:41
                                                    Malinka przykro mi sad sad
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.06.15, 19:21
                                                    Malinka wychodzi mi 9 dpt jesli zarodek byl 3 dniowy to moze jeszcze nie wszystko stracone. Najlepiej bedzie zrobic bete jeszcze raz za 2 dni. A lekarz cos na to powiedzial?
                                                  • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.06.15, 20:36
                                                    Lekarz mówi że 22 na wizycie będzie mógł stwierdzić bo teraz to za wcześnie ale byłam u ginekologa i stwierdził że wszystko wskazuje że to początek ciąży więc czas pokaże
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.06.15, 21:04
                                                    malin-ka, za tydzien to juz na pewno bedzie wiadomo. nawet jak sama powtórzysz bete za ok 4 dni to też już będziesz pewna. A swoją drogą ciekawa jestem skąd lekarz wiedział już teraz, że wszystko wskazuje na ciążę? pozdrawiam spokoju i cierpliowości życzę!
                                                  • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.06.15, 21:29
                                                    Twierdził że to początek 2 tyg i wynik 4,85 to akurat od 3 tyg 5,8 w naszym laboratorium
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.06.15, 22:47
                                                    Malinka ja bym powtórzyła bete za 2-3 dni i jak przyrosnie to znaczy ze sie udalo trzymam dalej kciuki
                                                  • kala82fior Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.06.15, 06:21
                                                    Cześć dziewczyny. Czy któraś z was miała transfer mrozaczka po CC?
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.06.15, 11:07
                                                    cc - ceserskie ciecie kalafior? Jesli tak, to ja mialam a co? Chodzi ci o blizne? zrosty?
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.06.15, 11:17
                                                    wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,137474,16532798,Najlepsze_kliniki_in_vitro.html
                                                    wklejam link do przewodnika po klinikach invitro. artykul z 2014 roku.
                                                  • kala82fior Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.06.15, 11:31
                                                    brunolynx tak chodzi o cesarke...ja miałam w grudniu ... lekarza wspominał ze jak wszystko będzie ok to pod koniec roku mogę wziąć moja sniezynke. Koleżanka jednak coś napomknela ze podobno trzeba mieć min 6 cykli a ja nie mam jeszcze miesiączki bo mój szkrab nie chce od cycka się odkleic. ... wiesz coś na ten temat?
                                                    Możesz opisać jak to wyglądało u Ciebie no i czy się udało?
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.06.15, 11:51
                                                    No u mnie sie nie udalo, niestety. Ale moja sniezynka byla jedna, ostatnia i niezbyt dobrej klasy, bo juz na wejsciu miala C. I niestety nic nie drgnelo. nawet beta nie zaskoczyla. Ale ja to ja, ty mna nie jestes, wiec czemu mialoby niezaskoczyc u ciebie. U mnie sprawdzaja sie cykle stymulowane.
                                                    O tych 6ciu cyklach nic nie wiem, zawsze wydawalo mi sie ze mozna sie starac od pierwszego kiedy nastapi miesiaczka, przynajmniej teoretycznie. Ale tak zupelnie poza cesarka, to moze chodzilo o to, zeby organizm sie troche zregenerowal po ciazy i karmieniu. Wiesz, to jest duze zadanie dla organizmu.... Co myslisz?

                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.06.15, 11:52
                                                    Znaczy duze obciazenie - ciaza i karmienie.
                                                  • kala82fior Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.06.15, 13:15
                                                    brunolynx no niby tak...obciążenie. ..ok nie stresuje się jeszcze...ja nawet nie wiem jakiej klasy jest nasz mrozaczek...jak będę u lekarza na przełomie lipca i sierpnia to dowiem się mam nadzieję więcej. ..
                                                    Ech...boje się właśnie ze jak raz miałam tyle szczęścia ze się udało to teraz. ...ech...nie mogę tak myśleć. ..moja córeczka czeka na mnie i juz wink tongue_out
                                                  • kala82fior Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.06.15, 13:18
                                                    brunolynx a ty poddajesz się procedurze od początku jeszcze raz?
                                                  • rkkrakoww Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.06.15, 14:07
                                                    dziewczyny po cesarce to sie w ogole zaleca minimum 12 msc regeneracji przed kolejna ciaza (obojetnie czy naturalna czy z in vitro) bo chodzi o pelne wygojenie sie blizn zeby potem nie bylo problemu (zdarza sie ze zarodek sie zagniezdza w bliznie albo blizna potrafi peknac w czasie kolejnego porodu i dziecko jest niedotlenione potem z powodu krwotoku), nie mowiac ze karmienie to tez minimum 6 msc wlasnie i duze obciazenie dla organizmu jak mowicie (i potem awitaminozy sa albo anemia itd). Ja tam bym CHYBA nie ryzykowala powrotu po mrozaczka za wczesnie bo mialby mniejsze szanse (ale oczywiscie co lekarz zdecyduje dla danej osoby bo zna ja najlepiej), a tez zamierzam po swoje wrocic po porodzie jak najszybciejsmile fantazja Ty bedziesz miec podobny dylemat, rozpracowalas juz to na przyszlosc ze swoim lekarzem czy jeszcze?
                                                  • rkkrakoww Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.06.15, 14:08
                                                    malin-ka to kiedy masz kolejny test? jutro? i znowu wyniki po pld? mysle ze ten kolejny wynik bedzie rozstrzygajacysmile trzymam kciuki!!
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.06.15, 15:31
                                                    tak, poddaje sie kolejnej procedurze jakos tak we wrzesniu. Wlasnie dlatego lekarz kazala mi sie wzmocnic, isc na fitnes, biegac co najmniej 3 x w tygodniu i DOBRZE SIE ODZYWIAC i jesc witaminy i przed 2 mce dhea (to na niskie AMH). No i probuje od nowa. Koniecznie sie dowiedz jakiej klasy zarodek i zgadzam sie z rkkrakow, ze bym sobie sama szans nie obnizala.

                                                    Rkkrakow, witaj, co u Ciebie slychac?
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 13:57
                                                    brunolynx, dzieki, widzę że wspólny temacik mamy ehehe. Mój też ma taką samą pracę jak Twój. Tacy autystyczni Ci "informatycy", mój to Lew więc niedaleko Barana i to wszystko ogniste, uparte znaki (ja strzelec wiec tez ognisty uparciuch ale troche rzeczywiscie bym chciała siła wyegzekwować rozne rzeczy zamiast uzyc sposobu. pisałam do niego maile ale jak przypomnę sobie treść, to w większości były pełne wyrzutów albo cudownych artykułów z poradami jak ma się zachowywać. spróbuje Twojej taktyki z troską o niego+ opowiadaniem o swoich uczuciach zamiast oskarżaniem+wysle sobie te kwiatki i zobacze co z tej kombinacji wyjdzie. czasem warto pójść inną drogą, żeby odmienić pewne sprawy. Mam nadzieję że z Młodą się lepiej dogada niż ze mną.

                                                    Anesiablack, zaraz 14 więc bedziesz w ciąży wink
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.06.15, 15:36
                                                    Rkkrakow jeszcze nie wiem no i teraz ta cesarka mi w glowie czy sie decydowac czy nie. Bylam u kardiologa bo mam drobne problemy z sercem ( wypadajace platki i za szybkie tentno ) stwierdzil ze cc byloby lepsze dla mojego serca niz naturalny porod. Na razie dzis kupilam wozek smile jasny szary z jasnym fioletowym smile 3w1 i jestem z niego bardzo zadowolona smile
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.06.15, 15:45
                                                    Fantazja ale zazdraaszczam wink mi do wozka jeszcze daleko ale nie powiem powoli sie rozgladam hehewink ja tez mam dosc wysokie tetno. Ostatnio ponizej 100nie spada. I niskie cisnienie. Chyba niskie? Tak mi sie wydaje 90/60. Jestem taka padnieta ostatnio sad glowa mi peka sad myslicie ze cisnienie jest ok? Nir wiem czy wspominac lekarzowi czy niekoniecznie..
                                                  • rkkrakoww Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.06.15, 16:42
                                                    fantazja super z wozkiem, z opisu moje ulubione kolorkismile my tez ostatnio od szwagra przywiezlismy wozek takze rozumiem zadowoleniesmile no jak ze wzgeldu na serce lepsze cc to chyba nie ma co ryzykowac inaczej - to dosc wazny organ jakby nie bylosmile

                                                    6friend to nie badaja CI cisnienia na kazdej wizycie? ja mam zawsze najpierw polozna, ktora mierzy, wazy, slucha serca, spisuje badania a dopiero potem do lekarza sie idzie z tym wszystkim...cisnieniem niskim na razie chyba bym sie nie martwila bo na ogol w ciazy jest ryzyko nadcisnienia raczej, ale przy okazji kolejnej wizyty na pewno bym o tym porozmawiala. Ja tez jestem raczej z tych niskocisnieniowych (chyba przy zdanym pomiarze jeszcze nie mialam wyzej niz 105/70) wiec rozumiem Twoj bol...ale ja po porstu duzo spalam a potem samopoczucie samo wrocilo do normy ok II trymestru

                                                    brunolynx, no u mnie w porzadku, dzieki za pytanie, dzisiaj wlasnie bylam u lekarza, wszystko ksiazkowo, wyniki krwi nawet jakby coraz lepsze. tylko mlody coraz bardziej zywy. Wczoraj na dobe to moze z godzinke pospal a tak to rzucal sie w brzuchu jak mala malpka - od lewej do prawej, chyba nowa zabawe odkrylsmile juz naprawde zaczelam sie martwic ze cos nie halo, ale lekarka mi powiedzial ze w tym okresie ciazy norma ruchow na dobe to od kilkuste to kilku tysiecy nawet (sic!) wiec moj chyba jest w tej gornej granicy po prostu. Jutro mam dosc dlugie wazne spotkanie, mam nadzieje ze sie uspokoi na ten czas i nie zrobi zamieszania - glupio sie wyglada z trzesacym sie brzuchem, zwlaszcza ze tak juz daje ze az mi sie az piersi i reszta od tego tez troche ruszajasmile a jak tam Twoje bieganie? jakos dajesz rade??
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.06.15, 17:16
                                                    rkkrakow Ty to chyba urodzisz w tej pracy wink taki pracus z Ciebie wink fajnie ze maluch daje Ci popalic chociaz jestes spokojna o niego smile ja niestety mam wizyte u swego lekarza tylko i wylacznie..zadnego mierzenia cisnienia czy ważenia..ale w czwartek bede u niego to spytam. Mi sie tez marzy wozek najlepiej bialo szaryy wink
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.06.15, 19:14
                                                    fantazja jakiej firmy wózek?
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.06.15, 22:17
                                                    Cieszynie że moja klinika tak dobrze stopni rankingach...
                                                    Ja tez mam szwro- fioletowy wózek firmy x- lancer..
                                                    Lupo odezwij się co u Ciebie.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 07:25
                                                    Hej dziewczyny,
                                                    bije się z myślami więc postanowiłam choć tu dać upust moich mysli.
                                                    Jestem po 1 programie rządowym metodzie ICSI. Zarodek podany był 8A w czwartek rano.
                                                    Od tamtej pory coś tam czułam jakieś kłucie w brzuchu, ciągnięcie itp. Przez 3 dni. Potem mi wszystko przeszło. I teraz czuje się totalnie jak na okres. Identycznie. Wiec chyba nie ma się co łudzić? Mi zawsze objawy na @ zaczynają się tydzień przed. I tak też się teraz zaczęły. Dziś według moich obliczeń 7dpt. Ale z objawów jakichkolwiek to nic a nic. Tylko wszystkie obczucia okresowe. Lekki ból piersi przy dotykaniu, pobolewanie brzucha noi całe to uczucie towarzyszące @@@. Jak myślicie czy jest jaka kolwiek szansa że się udało? Chyba nie. Jestem zrezygnowana. Żadnych śluzów, sucho jak na sacharze. No nic, zero. W poniedziałek mam zrobić betę. Ale myślę czy w piątek nie zrobić testu zwykłego. Będzie już 10dpt to pewnie by coś wyszło gdyby miało wyjść.
                                                    Już coraz częściej myślę, że ja nigdy nie będę matka sad
                                                    Czy któraś z Was też tak totalnie czuła się na @ a mimo to nagle cofnęły się objawy @ i okazało się że była w ciąży? Nie czuje już tego kłucia czy ciągnięcia jak w pierwszych dniach po transferze.
                                                    Po transferze miałam też jakby uczucie że jest tam w brzuchu to żyjątko. Teraz już tego też nie czuje. Nie wiem czy to moje myśli to powodują, podświadomość czy faktycznie tam już nic nie ma. Biorę tą Luteinę i te inne leki ale już całkiem bez przekonania - tak z musu bo trzeba było. Ale wydaje mi się to już bez sensu bo czuje że się nie udało. Choć bym bardzo chciała, po transferze wychodząc byłam taka szczęsliwa, myslalam że już nigdy nie będę musiała przyjechać do tej kliniki. Zawsze mnie pobyt tam stresował. Ale chyba jednak będę musiała. Najgorsze jest też to że nie mam żadnych mrozaczków. Pobrano mi 6 komórek z czego 5 się nadawało. 2 się zapłodniły tylko 3 nie. Z tych 2 jedną mi podali a druga była podana dalszej hodowli. niestety nie udało jej się zamrozić. Wiec zostałąm z niczym. Cały proces od nowa jak teraz nie wyjdzie. A mam nową pracę i krzywo na mnie patrzą już L4 tydzień miałam po punkcji do transferu itd. Nie wiem ile trzeba czekać na kolejny proces czy 3 miesiące czy krócej/dłużej. Ehh nawet już nie czuje tego napięcia że nie mogę się doczekać do testu bo już znam jego wynik ... uncertain
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 08:36
                                                    Dziubeczek86 jest mozliee ze sie udalo. Ja mialam bole okresowe juz nawet po transferze. A od ok3dpt zaczely sie nasilac. Czasem budzilam sie w nocy ze skurczami. Bralam codziennie dwie nospy ktore niewiele pomagaly. Bylam pewna ze znowu sie nie udalo. W glowie obmyslalam kolejny plan działania. Nawet umowiona bylam juz do innego lekarza. W dniu bety pojechalam oddac ta krew oczywiscie myslac ze znam wynik, wcale nawet nie chcialam jej robic ale niestety klinika tego wymaga. Czekalam na wynik i wizyte bo chcialam umówić sie juz na histeroskopie. Jednak odebralam pozytywny wynik i bylam w takim szoku! Do dzis w nim jestem wink jednak cuda sie zdarzaja. Uwierz ze to moze sie udac.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 09:09
                                                    6friend bardzo dziękuję Ci za odpowiedź!!! Aż mi się płakać zachciało, że może jest jakiś cień nadziei. Też właśnie biorę No-spę bo nie chce nawet już czuć tych skurczy. I fakt, u mnie też nie wiele pomagają bo jednak je czuje nadal. Ale biorę 3x dziennie. Mam dokładnie tak jak Ty, już obmyślam plan działania na następny raz, czy tym razem zmienić realizatora, co poszło nie tak. Czy może za mało leżałam. Ale w sumie leżałam dosyć sporo. Najchętniej własnie bym zadzwoniła do lekarza i umówiła się na kolejną stymulacje, ale wiem że mnie wysmieją póki nie mam wyniku z bety.
                                                    Nawet nie wyobrażam sobie w jakim szoku byłaś i w jakim szczęściu. Ja gdybym zobaczyła taki wynik jak Ty to bym chyba się popłakała ze szczęścia i pewnie tak samo jak Ty niedowierzała smile dziękuję za potrzymanie na duchu, że być może te cuda się jednak zdarzają, nie wiem czy w moim przypadku też tak będzie ale bardzo bym chciała...
                                                    Tez właśnie bóle okresowe mi się nasiliły 3dpt. Ależ bym chciała aby zakończenie było jak u Ciebie smile
                                                    Gdzie robiłaś in-vitro i za którym podejściem zaskoczyło?
                                                    Ja już położyłam krzyżyk w tym cyklu na tym, ale wskrzesiłaś we mnie ponowną iskierkę nadziei smile a po wyniku pozytywnym dalej np. czułaś się okresowo czy za jakiś czas się odczucia zmieniły? A jak się zmieniły to po jakim czasie i na jakie odczucia?
                                                    Że też nie mozna wcześniej zrobić jakiegoś USG co tam się dzieje i czy wogóle coś się dzieje... Zaoszczędziło by nam to wielu stresów i nerwów i popadania w skrajności w skrajność. Nigdy nie sądziłam, że będę przechodzić coś takiego sad
                                                    A robiłaś test z apteki wczęsniej czy czekałaś zrezygnowana na tą betę a tu niespodzianka smile w którym dniu wyszła Ci beta pozytywna? Ja jak będę robić to będzie 12 dpt.
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 10:06
                                                    Zycze Ci aby bylo takie zakonczenie jak u mnie smile ja robilam in vitro w Rzgowie w Gamecie. Przeszlam dwie procedury za kazdym razem tylko jeden transfer, ale za tym drugim sie juz udalosmile brzuch mnie dlugo bolal. Chyba do ok 9tc z malymi przerwami np raz-dwa w tyg mnie nie bolal wink teraz 14tc ale tez czasrm pobolewa. Mnie bolal tak troche na okres i takie uczucia rozpychania czy rozrywania w srodku..niefajne uczucie. Przede wszystkim martwiace sa takie bole..testu nie robilam. Bylam tak pewna ze nic z tego ze nie widzialam sensu by robic. Ja bete robilam 11dpt trzydniowych zarodkow. I wyszlasmile)
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 10:24
                                                    Dziubeczek86 jeżeli miałaś podany 5 dniowy zarodek to śmiało możesz zrobić betę 8 dnia po transferze. Już coś pokaże.
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 10:25
                                                    Dziubeczku oczywiscie ze moglo sie udacsmile nie ma reguły ani okreslonych objawow wskazujacych na ciążę lub jej brak...
                                                    Nie ryzykowalabym testu ciazowego bo to samo zlo,zło,zło 👍 lepiej zrob bete w 10 dpt juz powinna wyjscsmile ja bete robilam w 12 dpt i byla 270,10 wiec zrobilam test na pamiatke i bardzo sie zdziwilam bo druga kreska byla ledwo widoczna. I pociesze cie ze bylam w takiej samej sytuacji jak ty smile Z 6 komorek zaplodnilo sie 5 ale tylko jedna do dnia punkcji osiagnela stadium blastocysty zarodek 4BB i ten mi podali , pozniej dzwonilam do laboratorium i okazalo sie nie mam nic do mrozeniasad zostalam z tym jednym. Od 4dpt nic mnie nie bolalo zupelnie smile a teraz w piatek zaczynam 25 tydzien ciazysmile
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 10:42
                                                    witajcie dziewczyny,
                                                    rkkrakow, ciesze sie ze malenstwo dokazuje! bedzie zdrowy chlop!
                                                    fantazja, rkkrakow, 6friends, ciesze sie ze z nami tu jestescie i przekazujecie ciazowe fluidy. Dzis ide na biegi, fitness. wczoraj sie rozsypalam. Nie mam psychologa. Wszyscy sa na urlopach, macierzynskich albo nie maja miejsc. Cholerka... Poza tym tu w poznaniu sa jakies chore ceny. 180 zl za 1 godz u psychologa? w wawie 150 za poltorej.
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 10:58
                                                    Brunolynx masakra jakas z tymi cenami !!!!!!!!!!! Nie do pomyslenia. A klinika w ktorej sie leczysz nie ma takiej pomocy?
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 11:29
                                                    dzuibeczek, powtórzę to samo co dziewczyny i nie przekreślaj swoich szans bo przecież nie wiadomo nic dopóki nie zrobisz bety. Ja też jadąc na badane z krwi byłam przekonana, że nic z tego-to był 9 dpt-rano wypiłam kawę na czczo a z garażu wypchnęłam samochód-po pozytywnej becie pukałam się w głowę jaka nierozsądna byłam i jak szybko się poddałam-wtedy powiedziałam sobie, że następnym razem będę wierzyła do końca, że się uda, żeby później nie mieć wyrzutów sumienia-bo przesadziłam z tą kawą i autem. Poza tym ja objawów nie miałam żadnych-dosłownie i przy becie ponad 16tysięcy nie czułam się w ogóle w ciąży, martwiłąm się, że nie mam mdłości itp. a teraz się z tego śmieje.

                                                    Dziewczyny a jecie może kiełbaskę z grilla? Bo np. karczek i inne mięso musi być dobrze wygrillowane ale skoro taką toruńska czy śląską można jeść to z grilla tym bardziej nie?
                                                    Zastanawia mnie też biała kiełbasa-ja zawsze tylko parzyłam, ale teraz do żureczku pewnie lepiej ją podgotować?
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 11:10
                                                    6friend bardzo dziekuję, oby takie zakończenie było jak u Ciebiesmile. Od razu moje nastawienie się zmieniło i jakoś lepiej mi na duchu smile do tej pory tylko czytałam i czytałam te fora aż w końcu zdecydowałam sie odezwać i było warto smile
                                                    choć dla tego, że ktoś trzyma za mnie kciuki i życzy mi powodzenia. A ból rozpychania to pewnie póżniej się u Ciebie pojawił? Najpierw tylko okresowo? A potem jedno z drugim? smile Betsi83 - zarodek miałam podany w 4 dobie - miałam mieć w piątek czyli 5 doba, ale podobno był już gotowy i w 3 dobie zadzwonili do mnie że mam być w 4 dobie rano jako pierwsza na 8:15 tano. I miał wtedy 8 tych bąbelków tzn taki był na zdjęciu które dostałam a nie wiem z którego dnia było zdjęcie big_grin.
                                                    To w sumie betkę mogłabym zrobić już w piątek smile tylko nie wiem jak z wynikami, czy w sobotę działają laboratoria i mi podadzą wyniki wink bo na wynik to się pewnie czeka z 1 dzień-2 dni?
                                                    Fantazjaaaaa83 również dziękuję za słowa otuchy że mogło się udać smile też słyszałam że test to zło big_grin nawet wychodząc z kliniki pani położne mi powiedziały że NIE MOGE ROBIC testów z apteki wink
                                                    to 12 dpt to betka Ci super wysoka wyszła!
                                                    Po tym telefonie że nie ma nic zamrożonego to dostałam jak pięścią w twarz. Nie wiem czemu byłam pewna że sie zamrozi. Oby ten jeden wystarczył jak i u Ciebie. Super 25 tydzień ciązy. Noi super że zarodek 4BB (choć i tak nie bardzo wiem co oznaczają te ich klasyfikację wink , wiem tyle że A niby jest najlepszy ) też dał radę się zagnieżdzić big_grin gratuluję i powodzenia smile
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 11:20
                                                    Dziubeczek podobno A sa lepsze wiec masz duuuze szanse smile glowa do górysmile
                                                    Co do bety to wszystko zalezy od laboratorium. Czasem mozna wieczorem wynik na necie sprawdzic , czasem trzeba 1 dzien poczekac a czasem jak oddaje sie krew z samego rana wynik jest juz okolo 15:00. Zadzwon do laboratorium ze chcesz zrobic badanie Beta HCG i po jakim czasie jest wynik. Wybierz to gdzie jest najszybciejsmile
                                                    Ja lecze sie w Angelius Provita w Katowicach , przed podaniem zarodka biolog powiedzial ze ma duze szanse bo jest piekny a na klase oni patrza bardzo rygorystyczniesmile
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 11:34
                                                    dzuibeczek, powtórzę to samo co dziewczyny i nie przekreślaj swoich szans bo przecież nie wiadomo nic dopóki nie zrobisz bety. Ja też jadąc na badane z krwi byłam przekonana, że nic z tego-to był 9 dpt-rano wypiłam kawę na czczo a z garażu wypchnęłam samochód-po pozytywnej becie pukałam się w głowę jaka nierozsądna byłam i jak szybko się poddałam-wtedy powiedziałam sobie, że następnym razem będę wierzyła do końca, że się uda, żeby później nie mieć wyrzutów sumienia-bo przesadziłam z tą kawą i autem. Poza tym ja objawów nie miałam żadnych-dosłownie i przy becie ponad 16tysięcy nie czułam się w ogóle w ciąży, martwiłąm się, że nie mam mdłości itp. a teraz się z tego śmieje.

                                                    Dziewczyny a jecie może kiełbaskę z grilla? Bo np. karczek i inne mięso musi być dobrze wygrillowane ale skoro taką toruńska czy śląską można jeść to z grilla tym bardziej nie?
                                                    Zastanawia mnie też biała kiełbasa-ja zawsze tylko parzyłam, ale teraz do żureczku pewnie lepiej ją podgotować?

                                                    U mnie w laboratorium wynik mam już po 2h
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 11:48
                                                    Dziubeczek tak to uczucie rozpychania jakos troche pozniej przyszlo sle nie pamietam dokladnie juz smile
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 11:50
                                                    Brunolynx to jakies zarty z tymi cenami.. ale chociaz moze pare takich wizyt Ci pomoga od nowa zaczac wierzyc ze sie udasmile juz widze ze sa efekty smile
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 11:48
                                                    Emma jem wszystko na co mam tylko ochote smile kielbaska z grila tak ale z tacki nie bezposrednio z rusztu wink karczek rowniez ale pieczony w folii aluminiowej z odrobina oliwy z oliwek smile kawę rozpuszczalna tez pije z mlekiem smile
                                                    Nie jem : wątróbki, tatara , serów plesniowych i grzybów bo tego absolutnie nie wolno smile
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 11:52
                                                    Aaaaaa.......a ja jadlam ostatnio grzybki w zalewie octowej bo mialam taka ochote.. czytalam ze niby mozna niby nie..big_grin i badz tu madrym big_grin jednak ochota wziela goree i kilka zjadlam big_grin
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 11:54
                                                    Fantazja pochwal sie jaki wozek zakupilas Kacperkowi wink
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 11:56
                                                    ja to do dzis mam bóle @ (20tc) beta wyszła mi 9dpt 5 dniowego mrozaka cos ok 180 i sikany zrobiłam dopiero na pamiatke ok 2 tyg po transferze albo pozniej.

                                                    emma,kiełbase i karkowke jadlam ale przeciez kiełbase mozna jesc normalnie bez obróbki

                                                    fantazja czy Ciebie taz tak brzuch napierdziela codziennie? ja czasem do łóżka dojść nie moge. i napisz jaki ten wózek kupiłas.

                                                    brunolynx, dlatego wlasnie chodze do osrodka interwencji kryzysowej za free i jestem zadowolona. w poznaniu masz tu dik-poznan.cop.pl/ to jest dobre ze nie musisz sie umawiac tylko idziesz, oni non stop sa. ja chodze teraz do jednej pani wiec sie umawiam. ja non stop potrzebuje psychologa bo z mężem mam fatalne relacje i choć ciąża jest to szczęścia nie czuję...

                                                    dzis mam prenatalne, trzymajcie kciuki żeby bylo ok.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 12:08
                                                    fantazjaaaa83 czyli klasa zarodka = szanse jego zagnieżdzenia np? Co do laboratorium chyba wybiorę się do Synevo. Mam tam kartę i podobno można sprawdzić wyniki online to chyba będzie najszybciej. Tak się teraz napaliłam, że już bym szła tam najchętniej. Ale poczekam grzecznie do piątku.
                                                    Choć nie jest to łatwe bo tak mnie napierdziela od dzis mega ten brzuch na @. Popatrzyłam w swój kalendarzyk i mam 25 dzień cyklu, zazwyczaj wtedy zaczynały mi się mega objawy @@@. W tym cyklu po in vitro widać jak narazie jest tak jak zwykle czyli 25 dc i mega @@@ ale z drugiej strony może ten zarodeczek jednak wygra i ten test jednak będzie pozytywny.
                                                    Tak jak emma83 big_grin podejrzewam że pewnie też bym tak zrobiła teraz, nosiła wory z ziemniakami przekonana że i tak nic z tego. Dobrze że mimo wszystko jest u Ciebie ok smile
                                                    hope2015 to faktycznie długo te bóle @ smile więc może jednak faktycznie nie wszystko stracone wink
                                                    Czyli w piąteczek udaje się na bete. Z samego rańca. Może przez weekend już będę albo topić smutki albo świętować zwycięstwo wink
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 12:10
                                                    Hope mam nadzieje ze jak malenstwo przyjdzie na swiat to wasze relacje z M sie poprawia. Trzymam kciuki za badaniesmile
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 12:22
                                                    6 friend, dzięki. ja mam nadzieję, że wcześniej ale to się chyba nie uda bo mamy dwa różne charaktery. Teraz, jak jestem mniej zajęta to więcej widzę i mnie to dobija. Poza tym humory ciążowe...
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 12:38
                                                    Hihi dziewczynki wozek jest piekny ale to moze glupie nie pamietam firmysmile napisze wam jutro jak go odbioresmile chodzilam po sklepach , ogladalam i ten wpadl mi w okosmile wozeczek 3w1 ale nie mialam go czym zabrac wiec zostawilam zaliczke w sklepie smile i jutro po niego jade autemsmile dzis nie moge bo jade do lekarza na podgladanko Kacperkasmile jakos nigdy nie zwaracalam uwagi na firmesmile jesli cos mi sie podobalo i mi pasowalo to kupowalam smile

                                                    Hope nie martw sie tez mam czasem problemy z moim M... do tego stopnia ze w sobote po wielkiej kłótni pacnelam go w łebsmile juz mnie tak zdenerwowal. Fakt ze byl pijany bo po weselu wracalismy ale powinien sie zastanowić. Moze to normalne teraz juz blizej porodu i kazdemu nerwy moga nie wytrzymac. Oni tez na swoj sposob sie stresuja. Moj M... dumnie jedzie dzis ze mna na usgsmile po ostatnim byl taki dumny jak wszystko widzial ze myslalam ze przez drzwi nie przejdzie smile
                                                    A co do bólu brzucha to mnie nie boli... Czasem tylko delikatnie....
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 12:54
                                                    Fantazja daj znac jutro co to za wozeczekwink ja stwierdzilam ze tez nie bede wydawac kupe kasy na firme..bede rodzic w grudniu wiec gondoli za duzo nie wykorzystam chyba ze po domusmile w mrozy z takim maluszkiem chyba na spacery nie bardzo. Bardziej bede chciala zainwestowac latem w spacerowke i tyle wink
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 12:59
                                                    Ale Wam super, że już możecie planować wózeczki, spacerki, usg z mężem smile super, zazdroszczę smile
                                                    co do jedzenia to się niestety nie wypowiem bo nic nie wiem i nie jestem jeszcze na tym etapie, moze kiedyś będę to coś poczytam na te tematy wink
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 13:05
                                                    no więc u mnie to juz chyba poważniejszy kryzys, zresztą nigdy nie było różowo. Śpimy osobno, gdybym ja mojego pacnęła w łeb to by mi oddał-taki jest. Odkąd wróci z pracy siedzi godzinami przy komputerze do 2 nocy, porozumiewamy się mailem, bliskości nie ma żadnej: ani uczuciowej ani sexualnej. Psycholog mówi, że z moich opowiadań wynika, że on ma poważne problemy z okazywaniem potrzeb ale nic z tym nie robi. Jemu jest świetnie w jego świecie komputera i nic mu więcej nie potrzeba, a ja to jestem bo wypełnił jakąś checklistę kolejności etapów życiowych bo jest tradycjonalistą w gruncie rzeczy. To nie z potrzeb żona i dziecko. W związku z tym wszystkim czuję się brzydka, głupia, nieatrakcyjna dla niego, niedoceniona. To są podłe uczucia i nie potrafię się skupić tylko na dziecku bo moje potrzeby są omijane i nieważne. Rozmowy nie działają bo on mówi, że jak słyszy że on jest "be" to mu się odniechciewa wszystkiego. Ale co tam, tak było zawsze. Obudziłam się...Dziś mam prenatalne, pisałam mu wczoraj sms i mówiłam też bo chciałam wskazać gdzie to jest ale powiedział, że nie ma czasu mnie słuchać. Więc jadę sama a on pewnie nie dojedzie....jak zwykle zapomni albo się spóźni albo zabłądzi. Na mój poród ustawił wyjazd służbowy, bo zapomniał kiedy to jest....
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 13:19
                                                    hope2015 to przykre co piszesz. W sumie to trochę mi szczęka opadła. Kurcze w takich ważnych chwilach to on powinien Cię wspierać i nosić na rękach. Zapewne jest tak jak piszesz, że masz podłe samopoczucie, ale głowa do góry. Urodzi się dziecko, to będziesz miała dla kogo żyć i na kogo przelać swoje uczucia smile i dziecko odwdzięczy Ci się tym samym, bezgraniczną miłoscia smile
                                                    W sumie to on sie naprawdę dziwnie zachowuje, ze na prenatalne nie, tutaj wyjazd służbowy itp. Może go po prostu to na chwilę obecną przerosło? Może się wystraszył jak małe dziecko odpowiedzialności? Może mu to przejdzie jak już dziecko się urodzi. Nie ma co się zadręczać mężczyznami. Każdy ma coś za paznokciami z tego co widze wink
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 13:30
                                                    tak,przerosło 39 letniego faceta po 6 latach starania o dziecko. po prostu czuje ze murzyn zrobił swoje, murzyn może odejsc. napisałam to żebyście nie myślały że jak się w ciąże zajdzie to życie nagle staje się cudowne ale życzę Wam tego z całego serca, poza tym ulżyło mi choc wiem że to forum to nie o tym ale jakoś nie mam odwagi nikomu się pożalić bo otoczenie to skwituje, że mam humorki ciążowe-ot znów ja- winowajca wszystkiego zła
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 13:44
                                                    To jak ma 39 lat to może przyzwyczaił się już do swojego obecnego życia. Ja poprzednio pracowałam z takim chłopakiem 79 rocznik, też bardzo starał się z żoną o dziecko (do tej pory nic im nie wyszło). A potem z biegiem lat jak mial już okolo 35 lat to mi się zwierzył, że w sumie to on już nie chce dziecka. Że jak miało być w odpowiednim czasie to by się cieszył, a że teraz to on się przyzwyczaił do swojego życia, i po pracy np. walnie browara i odpoczywa, dłubie coś w swojej kamienicy itd. Nie mówie że w Waszym przypadku tak jest, ale czasem tak jest, że nagle przychodzi co do czego i nagle jest :000. Też Ci życzę jak 6friend aby wszystko się ułożyło, napewno jak przyjdzie na świat dziecko to się zbliżycie do siebie smile tego Wam życzę.
                                                    I 6 friend dziękuję, oby tak było jak piszesz kiss
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 13:48
                                                    hope 2015 trzymaj sie i nie poddawaj ty i dziecko jestescie najważniejsze tak w zyciiu bywa ze facet ma najlepiej jak co to spier...... a my musimy z wszystkim same sobie radzic wiem ze ciezko bedzie cie pocieszyc ale nie jestes sama dzidzia odda ci wszystkie troski i bedziesz czy z facetem czy bez niego szczesliwa...w zyciu wszystko ma jakis sens
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 12:52
                                                    Jeszcze zastanawiają mnie jaja na miękko ale myślę, że możnasmile 6friend a dlaczego grzybków nie można? bo w occie? Ja tam jem ogóreczki z octu i inne takie. Kawy nie piję ale tylko dlatego, że zwyczajnie nie mam na nią ochoty a zawsze bardzo lubiłam, tak samo ze słodyczami-mogłam je jeść na śniadanie, obiad i kolację a teraz jak jem, to ze względu na stare czasy, jako że za nimi przepadałambig_grin
                                                    fantazjaaaa ja też odmawiałam sobie wątróbkę, ale jak leżałam w szpitalu to nam zaserwowali na obiad-dziwne nie, a to był oddział patologii ciąży-no chyba, że chcieli nas dobićwink Myślę, że raz na jakiś czas można zjeść niedużą porcję.

                                                    hope bóle masz od początku ciąży? Mnie też pobolewa, choć jestem kilka tygodni za Tobą i zastanawiam się na ile to jest normalne. Trzymam kciuki za prenatalne i za dobre relacje z M!!!
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 12:59
                                                    Emma nie ze w occie wink chyba ogolnie chodzi o grzyby. Ale jak zjadlam kilka malych to chyba sie nic nie stalo?winkwink ja kawe zaczelam pic ostatnio wczesniej tez nie mialam ochoty. Jednak staram sie pic co drugi dzien. Ja mam na przemian.. jednego dnia moglabym jesc jakies konkretne rzeczy a drugiego same slodyczewink emma mnie tez boli brzuch i tez zastanawiam sie na ile to normalne. Czasem naprawde bardzo boli i nigdy nie wiem czy juz mam sie pakowac do szpitala czy nie.. zawsze tlumacze sobie ze skoro od poczatku boli i nic sir nie dzialo to teraz tez bedzie ok..
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 13:28
                                                    Dziubeczek Ty tez niedlugo bedziesz planowac i wybieracwink

                                                    Hope wspolczuje sad mysle ze jak sie malenstwo urodzi zblizy sie do Ciebie. Tylko oby nie bylo za pozno.. zajmij sie teraz soba i dzidziusiem. On jest teraz najwazniejszy.
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 14:38
                                                    Hope to bardzo przykre jak Cię M traktuje. Kochana może zabierz go też do psychologa. Ja w takiej sytuacji postawilabym mu ultimatum. Nie możesz tego akceptować bo tym bardziej nie będzie miał do Ciebie szacunku. Kobiety po porodzie zwykle są rozstrojone emocjonalnie przez hormony i nawet przy mężu który pomaga są zalamane więc musisz zadziałać już teraz, dla dobra Waszej rodzinki. Trzymam kciuki!
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 14:44
                                                    on już był u psychologa w ub roku z tego samego powodu ii z powodu moich nacisków. potem zrezygnował po jednej wizycie twierdząc że nie cierpi psychologów i że głupotami się zajmują i grzebaniem w głowie. za to się wyniosłam z domu na miesiąc a potem wróciłam (przez miesiąc się mną nie interesował) i dalej zajęłam się sobą bo stwierdziłam że nie mam energii żeby jeszcze faceta naprawiać i nic poza tym moje naciski nie dają. nie umiem do niego dotrzeć. rozmowy,listy,psycholog, krzyki, wyprowadzki nic nie dają
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 14:56
                                                    No to sprawa bez wyjścia w zasadziesad Ja mam cudownego męża Ale nie mamy dzidzusia i tak to jest... Życie nas nie oszczędzasad Myślę że po porodzie obudzą się w nim instynkty tacierzynskie i będzie potrzebował kontaktu z Wami. Może właśnie załamały go wcześniejsze nieudane próby. Teraz w ciąży jest Ci ciężko, ale może po porodzie jakaś metamorfoza? Jakoś wzbudzić jego zazdrość? Niech wie co może stracićsmile
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 15:13
                                                    betsi, ja do niedawna też myslałam że dzieci nie będzie i do tego taki bierny facet. a wiesz co? żebyś wiedziała, że z tą zazdrością to spróbuję!!! Zawsze koleżankom proponowałam, że im wyślę kwiaty jak faceci mieli je gdzieś więc czas ze swojej własnej rady skorzystać...Wyślę sobie kwiaty pocztą kwiatową z bilecikiem tylko z takim, żeby nie myślał że ja jestem nie w porządku ale że się komuś podobam, niech myśli, że niby to od kolegi ze studiów albo od kogoś. Co napisać na bileciku? Może np. Dla intrygującej.... od znajomego, czy to głupie?
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 15:38
                                                    Hope2015 nie jest ciebie wart kobieto wiem ze boli i bedzie bolec ale zycie mamy tylko jedno w końcu przyjdzie ten wlasciwy zacznij olewac i albo sie ocknie albo okaże sie ze to nie ten
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 15:44
                                                    ja juz byłam wczesniej w kilkunastoletnim zwiazku i nigdy nie bylo tak drętwo choć zwiazek był o wiele dłuższy. Facet zdradził choć się przyznał do tego ale nie chciałam wybaczyć. Myślałam, że jakoś sobie ułoże potem życie, to sobie ułożyłam...
                                                    Zlewać można i tak robię w większości ale nie chcę żyć za młodu w dwóch różnych światach i przed dwoma różnymi komputerami. Ja mam swoje potrzeby bliskości, miłości i one niestety kiedyś muszą zostać spełnione bo nawet psycholog nie pomoże
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 15:59
                                                    dziewczyny, troche pozno dzis zaczelam was czytac. Tak, masakra z cenami. Chyba pojde do tego osreodka Interwencji Kryzys. Ktos mi podal strone, ale pisze na szybko i nie pamietam juz kto. Dzieki! Skorzystam! 6friend, jest hustawka, chodze na fitnes i jak wyjde to przez chwile sobie mysle, ze bedzie dobrze, ale pozniej to juz roznie. Ale potrzeba czasu.
                                                    Hope! Jutro napisze wiecej, chce ci cos poradzic, bo to wazne rowniez dla przyszlych mam. Ja to przezylam co ty w 1 ciazy! Nie martw sie, nie wszystko stracone! Opowiem jutro wiecej!
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 16:35
                                                    Hope może właśnie Brunolynx poradzi Ci coś więcej bo przeżyła to samo. Z tymi kwiatami niezły pomysł. Może coś na zasadzie Kiedy w końcu dasz się zaprosić na kawę? Bo to będzie oznaczało że byłaś w porządku a ktoś Cię adoruje. Ja z moim M zerwalam jeszcze zanim byliśmy małżeństwem jak mnie olewal. Wyprowadziłam go z mieszkania. Za 2 miesiące wrócił i błagał żebyśmy wrócili do siebie. Od tej pory jest innym człowiekiem. Po pół roku o tych wydarzeń podjęliśmy decyzję o ślubie, a byliśmy ze sobą już 8 lat. Po 10latach znajomości wzięliśmy ślub, a w małżeństwie jeszcze lepiej jest nam niż przed. Zatem terapia szokowa czasem popłaca. Ale wiem że w ciąży to co innego, nie możesz się stresować, a takie działania są bardzo stresujące.
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 18:37
                                                    Hope to na prawde przykre sad bardzo mi cie szkoda. Te kwiaty to dobry pomyslsmile jak mnie mąż dwa lata temu zle traktowal i bylo podobnie jak u Ciebie to sie wyprowadzilam od niego na 2 miesiace ( bylismy juz po slubie ) blagal mnie i plakal zebym do niego wrocila. Wiedzial nawet ze ktos sie mna wtedy zainteresowal i sie spotykalam przez jakis czas z kims ale moj M.. nie zrezygnowal w koncu wrocilam. Od tamtego czasu nie jest idealnie ale.... czasem jak sobie przypomne jak sie staral i co robil zebym wrocila to mi go szkoda smile dlatego np te sobotnia klotnie tez mu wybaczylam. Czasem takie ryzyko sie oplaca smile
                                                    Ja juz po badaniu smile wszystko jest ok smile moj Kacper ma 650 gram i jest wszystko prawidlowo ja za te dwa tygodnie przytylam pól kilo czyli juz w sumie przybylo mnie prawie 3 kg. Teraz trzeci trymest przede mna smile moj M... tez byl przy usgsmile dzidzius ruszal paluszkami , wsadzal raczke do buzi i ruszal ustkami jakby cos powiedzial chcialsmile no i jego sprzet ( jajeczka i fiutek ) jest imponujacy wink duuuuuzy smile lekarz powiedzial mi nawet komplement : nie przewiduje u Pani zadnych komplikcji tak Pani ladnie wyglada 😏😏😏😏
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 18:59
                                                    fantazjaaaa83 suuuuper big_grin to już na usg tak można dokładnie zobaczyć dziecko? big_grin
                                                    Nawet palce i usta? Ale to musi być niesamowite!!!!
                                                    Gratuluję Ci jeszcze raz smile
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 19:23
                                                    Dziubeczek mozna smile to na prawde fajne uczucie smile widac dokladnie smile na innym usg widzialam jak sobie raczkami buzie zastawia smile jak wklada sobie palce do ust smile

                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 19:46
                                                    Dziewczynki, ja już w ub roku zastosowałam terapie szokową i sie wyniosłam na ponad miesiąc (niestety z wspolnego mieszkania, za które place tez kredyt) ale i to nie podziałało bo nawet do mnie nie zadzwonił przez miesiąc. sama wrociłam bo jechaliśmy na wakacje ze znajomymi, miałam urlop i szkoda mi było tego wolnego. to taki uparty typ który się nie uniży. mój ex to już za parę godzin po kłótni sie prosił i przepraszał, ja zresztą też. potrafił nawet sie spakowac do auta ze wszystkim, pojechac do domu rodzinnego (mieszkalismy w moim domu rodzinnym) a po paru h,jak wypił ze swoją mama kawke, wrocic i dzwonic zebym zeszła mu graty pomóc wypakowywać hehhe. a ten bufon? masakra. uparty, ważny i dumny. kijem go nie ruszysz. na szczescie przyjechał na to usg i sie nie spoznił więc da się....potem poszliśmy do sklepu z wózkami po drodze, ale bez entuzjazmu, jakiś taki skiszony był. Twierdził, że źle się czuje...
                                                    A teraz najważniejsze bo mi się humor poprawił, że Martynka jest na 100/5 dziewczynką i może ma szanse nie zostać bufonka jak jej tatuś. Jest zdrowiuśka i lżejsza od Fantazji Kacperka o ok połowe bo waży ponad 30 dkg. pukała się po głowie (do tatusia pewnie, że się bucowato zachowuje) i ruszała buźką, pewnie piła wody smile)))
                                                    brunolynx, czekam na Twoją story bo mnie już ręce opadły, mnie, która zawsze byłam guru wśród koleżanek w sprawch damsko-męskich.
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 20:01
                                                    Hope najwazniejsze ze Martynka zdrowa smile i sie rozwija prawidlowo smile no moj M... jest bardziej przejety zakupem wozka i w moim przypadku terapia szokowa zadzialala bardzo dobrze smile wtedy praktycznie sie rozwiodlam a teraz o tym nie mysle smile no coz kazdy facet jest inny tylko czy Ty dalej dasz tak rade ? Skoro przez miesiac sie nie odezwal do Ciebie to jest na prawde bardzo dumny sad i pewnie jak wiekszosc nie widzi w sobie nic złegosad moze dziecko go zmieni ? Tego ci zycze oczywiscie smile
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 20:10
                                                    no oczywiscie o sobie mowi, że jest bez skazy a to ja sie czepiam i nawet psycholog mi nie pomaga. dosc ze guzik mi oferuje to jeszcze wpedza w poczucie winy.
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 20:26
                                                    Hope ale to jego wina i tyle.... znam to z autopsji Pan jest bez skazy i nie wolno mu jeszcze nic powiedziec ..... Nie pozwól sie wpedzic w poczucie winy bo to bedzie najgorsze co moze sie stac. Jestes super smile zostaniesz mamą i mysl teraz tylko o tym smile i te kwiaty sobie wyslij smile
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 20:55
                                                    Aga jutro mam wizyte to napisze co i jak.
                                                    Hope przykra ta twoja historia. Kwiaty sobie wyslij ale bez biletu i podziękuj za nie mężowi, zrobi mi sie glupio i ciekawe czy przyzna sie ze to nie od niego. Gdybys cos napisala to pomyśli ze masz kogoś i jeszcze bardziej będziesz "winna".
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 21:01
                                                    Hope to co napisala Lupo to swietny pomysl. Podpisuje sie pod tym obiema rekami smile

                                                    Lupo trzymam bardzo mocno kciuki smile udzielaj sie wiecej na forum i pisz co u Ciebie smile
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 21:08
                                                    myslalam o bileciku z tekstem od niesmialego wiebiciela ale moze jak bedzie bez niczego i mężowi podziekuje to bardziej mu nosa utrę. a on ma takie prymitywne odruchy bo jak sie poznalismy miałam jakies tam maskotki z dawnych czasow i wsrod nich miałam białego misia od ex. wiec na nastepna okazje dostałam od M białego misia tylko wiekszego hahaahaha.
                                                    w sobote sobie wysle te kwiatki. prawie jest powod bo sesje koncze i sobie podziękuję sama wink
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 21:17
                                                    Hhahaha no to fajnie, grunt że miś był większy to lepszy big_grin nieźle big_grin
                                                    Poprawił mi się na trochę humor wink fakt, też myślę że najlepiej bez bileciku i jemu podziękować to mu się łyso zrobi big_grin
                                                  • ewa8078 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 21:20
                                                    Słonka od poczatku udanego transferu was podczytuje. Ja mam dziś 14 tc i drugi dzień. Wymioty juz powoli ustały. Ale z sikaniem to mam co pol godzinki. Juz jak oddaje mocz to bola mnie wnętrza. Czy któras ma podobnie? Pisalam teraz do pani doktor i mam 3 razy dziennie po 2 tab. No-spy brać i uroseptu. Za tydzień mam dopiero wizytę, dlatego się martwie czy to normalne. Tydzień temu byłam na badaniach penetralnych, dzisiaj przyszedł wynik z testu pappa i wszystko super.
                                                  • ewa8078 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 21:26
                                                    Ale se napisałam! Hihi. Penetralnych, masakra. Prenatalnych! Wybaczcie. Matko, od śmiechu brzuch mi zaraz peknie.
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 21:28
                                                    ewa, hej. a moze jakies badanie moczu? dziwne, że dr nie zlecili. co prawda czeste sikanie to normalka ale jak miałam tak bardzo czesto to zlecili mi badanie moczu i wyszły bakterie wiec musialam brac furagine. njie ma zartow z bakteriami. jak sie dziadostwo na dobre rozwinie, co jest w ciazy czeste, to żurawity i urosepty nie pomoga i trzeba brac furagine lub antybiotyk. na razie dużo pij wody, przegryzaj jakąś suszoną żurawinę ew up w aptece sok żurawinowy (mega kwas) i zrób ogólne moczu.
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 21:36
                                                    Ewa zgadzam sie z Hope co do badan z tym ze ogolne badanie moczu nie wszystko wykryje , proponuje rowniez zrobienie badania : mocz na posiew to typowo na bakterie. Musisz do tego badania kupic specjalny kubek na mocz - jalowy , kup od razu dwa bo do moczu na posiew trzeba oddac mocz dwa razy dzien po dniu. Skierowanie zarowno na zwykle badanie moczu jak i na mocz na posiew bez problemu moze wydac lekarz ogólny.

                                                    Hihi dziewczyny biedny ten mąż Hope jak wszystkie tak zaczynamy knucsmile ale co kilka głów to nie jedna smile jak będę miala problem z moim M... to wiem juz komu o tym opowiedziec smile
                                                    Hope koniecznie musisz dac znac jak zareagowal smile
                                                  • ewa8078 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 21:41
                                                    Bardzo Wam dziekuje. Jutro pobiegne z moczem. To takie uciążliwe.
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 21:46
                                                    no Fantazja tylko te konowały napierw robią sam ogólny bo tam widac infekcję a posiew robią dopiero jak nie wiedzą jaki antybiotyk dobrać bo tam wychodzi jakie bakterie i na co wrażliwe. ja moczówki to już lata przerabiam i widzę co robią wszystkie doktorki. na posiew sie raczej dłuzej czeka a tu trzeba reagowac. wiec wez 2 badania na ogolny i posiew. w koncu w ciąży jesteś, niech robią komplet.
                                                    dam znać o reakcji pięknego i dumnego. Forum, jak widać spełnia wiele funkcji. Same Ciocie Dobra-Rada-na każdy temat smile
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 22:15
                                                    Hope ja od swojego dostalam od razu na posiewsmile a pozniej ogolne tez musialam zrobicsad dosc juz mam tych badan. Co miesiac robie morfologie i mocz sad dzis wyszlo ze za malo pije bo sie odwodnilam i mam nakaz picia wody i soków wiecej smile a i jeszcze powiedz mi kochana czy ty tez tak masz ..... Juz trzeci raz w tej ciazy zlapalam grzybice sadsad i trzeci raz jakies dopochwowe specyfiki bioręsad lekarz mowi ze to normalne w ciazy ale cholera dbam teraz o higiene 100 razy bardziej niz wczesniej a i tak mnie dopadasad
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 23:05
                                                    Obiecuje sie częściej udzielać.
                                                    Ewa usmialam sie z tymi badaniami penetralnymi, tych to kazda z nas przeszla multum 😊
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.06.15, 23:20
                                                    fantazja, ja staram sie pic duzo bo zawsze mało piłam. nie chce miec zaparc bo to zatrucie organizmu. grzybicy nie miałam ale ona zapewne się pojawia bo właśnie za bardzo dbasz o higienę-to jeden z powodów-wymywasz ochronną florę. co jeszcze? na pewno trzeba wywalić stringi (mnie to pomogło na moczówki), sztuczne majty też wywalić, tylko bawełna,przynajmniej w kroku, nie chodzić na basen, obejrzeć partnera. Są też ochronne probiotyki jak Lacibios Femina-trzeba sprawdzić czy można używać w ciąży a zbawienny efekt ma maść Clotrimazolum ale też nie wiem czy można w ciąży.

                                                  • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 01:00
                                                    Hej dziewczyny smile
                                                    Bylam na wizycie lozysko sie podnioslo takze wizja cc sie odsunela yupi nie ma zagrozenia przodujacego poki co smile
                                                    mloda zdrowa wystawiala nam jezyk na usg hehe nawet takie foto dostalismy chociaz moj m stwierdzil ze widzi tam kalafiof tongue_out wiecie ustka nosek i jeszcze ten jezyk na zdjeciu usg wyglada smiesznie tongue_out Róża wazy juz prawie 1700 i polozna zwrocila uwage ze bedzie dlugonoga smile ale to normalne bo ja mam ponad 180cm a moj m prawie 190smile wiec wysoka pewnie po rodzicachsmile
                                                    moja waga i cisnienie wzorowe jedynie co to cukier mam dosc wysoki i jutro ide na wizyte do diabetyka uncertain

                                                    Ogolnie powiem Wam ze ja w ciazy nie jem tylko surowizny np tatara i wszystko dobrze wysmazone i upieczone - chocicaz bylam z dwa razy na sushi bo nie moglam sie oprzecsmile jezli chodzi o sery plesniowe to lekarz mi mowil i w polsce i tu ze takie z marketu typu brie mozna jesc bo to i tak pasteryzowane jest itd chodzi o takie swieze sery ze "swieza" plesnia jak bym gdzies u pana rolnika (np we francji :-p) chciala sprobowac bo tam w tych plesniach moga byc te grozne dla plodu bakterie.

                                                    I tak jak mnie meczyly wymioty na poczatku strasznie......tak teraz ciaze znosze super nie mam problemu z niczym tak naprawde zobaczymy jak bedzie dalej. Budze sie tylko w nocy do wc lub mloda mnie kopie tak ze sie budze smile ale spie z ciazowa poduszka i to sie sprawdza u mniesmile

                                                    Hope licze na to ze Twoj M po porodzie cos zrozumie i cos do niego dotrze, wyobrazam sobie co to za typ faceta ale moze nie Ty a corka bedzie miala na niego pozytywny wplyw! Ciesze sie ze z Martynka wszystko okej bo to jest najwazniejsze smile oraz ciesze sie fantazjaa jak czytam ze Kacperek tez zdrow chlopak smile
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 06:19
                                                    Lupo czekam na wiadomości,ale dostałaś wyniki Pappa czy dziś lekarz ani da?
                                                    Odzywaj się częściej bo się martwilam..
                                                  • anesiablack Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 07:41
                                                    Hej kobietki smile Nie odzywalam sie z 2 tyg,bo musialam sie pozbierac .. Dzis o 14 moj 3 transfer smile Ostatnia sniezynka.. w niej cała nadzieja.. Chyba kolejnej porazki nie zniose uncertain Miłego dnia dla wszytskich
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 07:58
                                                    Anesiablack super wink bardzo sie ciesze i mocno trzymam kciuki smile tym razem musi sie udac smile
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 08:17
                                                    Anesiablack powodzeniasmile
                                                    Ja dziewczynki powoli szykuje sie na wizyte. Oczywiście stres mnie nie opuszcza. Eh wink

                                                    Ewa to idziemy w leb w lebbbwink ja mam dzis 14tc i 3dzien wink)
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 08:16
                                                    Powodzenia!!!
                                                  • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 09:38
                                                    Dziewczyny a czy po nie udanym transferze mialyscie miesiączke?
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 09:41
                                                    Z tego co słyszałam to dziewczyny miały i mówiły że "wiadrami się lało". i że ból ostry.
                                                  • anesiablack Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 10:13
                                                    Ja miałam miesiaczke,ale w sumie normalna jak zawsze. Okolo2 dni po odstawieniu lekow była... Kazdy przechodzi inaczej smile
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 10:17
                                                    anesiablack-powodzenia!!
                                                    malin-ka, ja miałam normalną
                                                    martitulka, tez mam poduszke ciazowa.na razie mam mały brzuch ale sprawdza sie jak mnie boli i bola plecy
                                                    fantaza,j co do wozka to sie pytałam o firme w innym sensie, mianowicie po firmie łatwiej je rozróznic. nie ze chodzi o nie wiadomo jaka marke tylko kazdy jest inny. jedne sa duze, inne mniejsze, te mniejsze poreczniejsze i lepiej sie składaja a to wazne zeby włozyc do auta ew samej dzwigac. a te wieksze sa wygodne dla dziecka, maja amory i mozna dziecko bujac ale znowu sa wiekszych gabarytów i nieporeczne.

                                                    ewa, ja czytałam ze w Czechach miałas udane in vitro. pisz jak oni to zrobili ze sie udało? syszałam o nich dobre opinie
                                                  • rkkrakoww Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 10:59
                                                    anesiablack - POWODZENIA!!! dawaj znac jak samopoczucie po transferze i jak sie rozmawia z brzuszkiemsmile mi pomagalo patrzenie na zdjecie blastki - zachowalam sobie od razu jako pierwsze zdjecie mlodego i sie sprawdzilosmilesmile

                                                    martitulka, super ze wsio z Roza ok i lozysko jest tam gdzie trzeba! no i ze zdrowko dopisujesmile wypoczeta po tej Portugalii??

                                                    fantazja, sadze to samo co martitulka - wlasnie chyba przez nadmierna higiene mozesz cos lapac (chociaz prawda taka ze jak sie juz przyplacze raz to potem ciezko sie pozbyc), tez bym brala glownie jakies probiotyki...co ciekawsze ja stosunkowo czesto cos lapalam przed ciaza (a po antybiotyku ZAWSZE, cokolwiek oslonowego bym nie brala), a teraz wlasciwie nic a nic mi nie jest. Myslalam juz ze to mlody cos wydziela co mi zwieksza odpornosc bo nie robie nic inaczej niz przed ciaza..i nosze stringi (ale bawelniane) jak zazwyczajwink

                                                    malinka czy to znaczy ze jednak to podjescie jest nieudane?? masz wyniki kolejnej bety?

                                                    hope2015, dziwny ten Twoj M jesli mam byc szczera...moj po kilku godzinach focha to sie juz przejmuje i leci po kwiaty...nie wyobrazam sobie ze przez msc moglby mnie olac po wyprowadzce...u nas to bylby koniec. kurcze oby sie wszystko ulozylo, chociaz z malym dzieckiem to sie potrzebuje jeszcze wiecej wsparcia i uwagi i czesto przez pierwsze msc to jest znacznei gorzej niz lepiej w zwiazku, nawet dobrym (jestem swiezo po zajeciach z psychologiem w szkole rodzenia i wlasciwie to jasno powiedziala nam wszystkim ze to na ogol czas trudny i para potrzebuje duzo bliskosci i zrozumienia zbey to razem przejsc bez konflikotw) ....a czemu chcialas go na ojca?

                                                    ewa, 6 friend super ze mlodziez zdrowa i rosniesmile i ze to prawie blizniaki u Was - tylko dzien roznicysmile

                                                    ja czekam na usg w przyszlym tyg, ciekawa jestem ile juz mlody wazy i mierzy. No i dawno juz go nie widzialam wiec sie stesknilam trochesmile szkoda tylko ze M w przyszlym tyg nie bedzie bo ma calotygodniowy wyjazd sluzbowysad a poza tym na razie tez wsio ok, lekarze zachwyceni wynikami, ale dojrzewam powoli do zwolnienia, wstepnie planuje na polowe lipca, to juz bedzie polowa 8mego msca wiec bede miec czyste sumieniewink
                                                  • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 13:49
                                                    Ogólnie pytam o okres bo bóle w podbrzuszu są od kilku dni i nie wiem czy to na okres? Biorę cały czas lutinus 3*1 estrofem 3*1 i duphaston 3*2 oprócz tego metypred 3*1 i kwas foliowy 1*1 masakra czy miesiączka powinna być normalnie czy po odstawieniu leków?
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 14:27
                                                    Malin-ka14 miesiączka powinna byc normalnie. Gdy ją dostaniesz to wtedy należy odstawić leki, nie wczesniej.
                                                    Też mam bóle w podbrzuszu tzn, bole macicy jak na okres i też nie wiem co to jest czy okres czy nie. Też biorę Luteinę 3*1, Duphaston 3*1 (dużo Ci dali 3*2) i Progynovę (2*1 ale z rana biorę 2). Kwas foliowy 1*1.
                                                  • barbarita38 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 15:54
                                                    Malinka miesiaczka będzie po odstawieniu leków jeśli wiesz że się nie udało bo czasem może przyjść krwawienie ale z powodu niskiego poziomu progesteronu i wtedy też nie przerywacz brać leków bo nie wiesz z jakiego powodu krwawisz
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 16:45
                                                    Witam Kobietki smile
                                                    Nie dam rady Was nadrobić sad
                                                    Powiem tylko, że dziś zapadły 2 ważne decyzje:
                                                    1. Przenieśliśmy się do Rzgowa
                                                    2. Na 17 sierpnia mam termin na wycięcie mięśniaków
                                                    Co mam być to będzie smile

                                                    Hope
                                                    Słońce skoro wybrałaś M na ojca swojego dziecka to musi być miłość. Pamiętaj emocje wracają ze zdwojoną siłą wink Proponuję zainwestować w miłość i pozytywne wibracje smile

                                                    Wszystkim Mamuśka przesyłam buziole a starającym się siły smile
                                                  • rkkrakoww Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 17:37
                                                    hela czyli za msc operacja. Czekamy na wiesci!! nie wiem w ogole jak takie cos wyglada wiec mam nadzieje ze szybciutko dojdziesz do siebie i wlasnie to pomoze!!!
                                                    a do rzgowa ile bedziecie czekac teraz w kolejce, wiesz moze? oby idealnie po rekonwalescencji po tych miesniakach i ani dnia dluzej

                                                    fajnie ze decyzje macie za soba - to pierwszy krok w nowym kierunkusmile a gdzie na urlop?
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 18:21
                                                    Sama nie wiem dokładnie jak będzie wyglądała operacja i chyba nie chcę wiedzieć.
                                                    Przeniesienie trwa ok. miesiąca więc mam nadzieję, że wizytę będziemy mieć przed operacją. Puki co moje działania to samowolka. Wolałabym porozmawiać o tym z nowym lekarzem. Ponoć tam jest tyle środków, że jeżeli nie ma przeciwwskazań to stymulacja jest od razu. Ja pewnie będę musiała odczekać (według poprzedniego lekarza 3 miesiące). Zobaczymy jak to będzie.
                                                    W poniedziałek jedziemy do Świnoujścia smile Pogoda ma być do bani... Na szczęście będę miała dni płodne to wyjazd się nie zmarnuje smile

                                                    Ściskam Was mocno Kobietki smile
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 18:53
                                                    zabieg spokooo. szalej tam Hela z M nad morzem, również za mnie bo mój M nieskory do igraszek sad.
                                                    Pojedz gofrów i rybek pysznych. Ja bym tez chciała nad morze, jeszcze z M nigdy nie byłam nad pl morzem
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 19:10
                                                    Hope2015
                                                    Nic straconego smile Pojedziecie w trójkę smile
                                                    Niestety niepłodność wpływa z czasem negatywnie na bliskość. My jesteśmy też na etapie współlokatorstwa sad Moja pani psycholog powiedziała, że to normalne. Negatywne emocje tak na nas wpływają sad Mam nadzieję, że z czasem wszystko wróci do normy smile
                                                    Dla mnie nie ma par/M/Ż idealnych... Jeżeli ktoś tak twierdzi to jest naiwny lub żyje w kłamstwie sad Mój M też nie ma zamiaru iść do psychologa sad Trudno sad Nie to nie... Obroniłam mu tyłek, ale też sama wiele zrozumiałam smile Nadal są dni, że go nie cierpię, ale wiem, że to miłość mojego życia i warto darować mu życie wink Kochana życzę Ci sił smile Myślę z grubsza, że Twój M się poprostu BOI...
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 19:11
                                                    Miało być OBROBIŁAM wink
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 19:14
                                                    6friend
                                                    Taki mam zamiar smile
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 17:27
                                                    Bede mieć syna, dzidziuś fikal koziolki ale susiaka dalo sie wypatrzyć. Ogólnie dzidziuś wygląda na zdrowego ale ze względu na podwyższone ryzyko Zd zalecają amminopunkcje. Tylko co mi to da? Bo ciąży nie usunę, wiec moja gin zlecila wczesne echo serca plodu bo dzieci z Zd maja zawsze slabsze serduszko wiec to tez da obraz. Jeśli wyjdzie źle to moze zrobimy amniopunkcje żeby mieć pewność. Chociaz u mnie to tak nic nie zmieni, Mikolaj będzie synusiem mamusi i koniec kropka 😊
                                                    Ogladalam dzis wózki, jeden wpadl mi w oko ale cena odstraszyla za 3w1 prawie 4000, chodzi o quinny modd czy jakoś tak czarny z bialym stelazem.
                                                    Fantazja wiesz juz jaki masz model wózka i jeśli mozesz podaj cenę. Ja chce sie zmieścić w 2000zl.
                                                  • rkkrakoww Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 17:34
                                                    lupo, gratuluje synkasmilesmile wczesne cho brzmi dobrze, troche Cie dalej uspokoi. Jesli taka Twoja decyzja co do malucha obojetnie co by sie nie dzialo, to rzeczywiscie odpusc sobie amnio (rozumiem ze przegadaliscie to z mezem) bo to jednak zawsze jakies ryzyko ta procedura w sobie niesie (male ale po co ryzykowac jak i tak niekoniecznie Ci ta wiedza potrzebna). Wyglada na to ze wszystko bedzie dobrzesmile co do wozka to na kiedy masz termin? moze kup jakis uzywany a potem zainwestuj juz w lekka i funkcjonalna parasolke nowa i taka jak chcesz? bo w zime to i tak sie duzo z dzidziusiem nie nachodzisz na spacery. my dostalismy 3w1 w spadku bo szwagrze i wlasciwie nie widze roznicy nowy/uzywany (no oprocz tego ze moglabym wybrac kolorsmile )
                                                  • lupo26 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 17:41
                                                    rkkrakoww termin mam na początek grudnia. Co do wózka to chcialam od siostry bo ma fajny i jak nowy, ale za miesiąc ona rodzi wiec mama obiecala mi ze kupi mi nowy. Chce wybrać taki zebym w przyszle lato jeszcze mogla gondolka jezdzic no moze do czerwca/lipca. Kuzynka urodzila w grudniu i teraz jej córcia jezdzi jeszcze w gondolce wiec jeszcze sie zmieści, wiadomo musze wybrać w miarę dużą żeby mi dziecko szybko nie wyroslo.


                                                    Helcia fajnie ze sie przenioslas, teraz sie uda na 100% 😊😊
                                                  • rkkrakoww Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 17:44
                                                    pamietaj ze chlopcy szybciej rosnasmile ale plan jest dobry, super ze masz chetnego sponsora! niestety dla mnie modele wozkow to czarna magia, wiec nie doradze. Az sie troche ciesze ze nie musialam wybieracsmile
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 18:18
                                                    hela, fajnie,że jesteś no i oby zmiany zapoczątkowały nowe rzeczy i spełn i spełniły marzenia. Dziś pisałam tu o zmianie drogi lub sposobu jak coś nie wychodzi. Co do mięsniaków to jak miałam wycinane ponad 3 l temu laparoskopowo to jak mnie usypiali to było mi jak w niebie. chyba dostałam jakiś rozweselacz wcześniej więc zabieg wspominam super.
                                                    Lupo, gratuluję synusia, ja sie na amnio nie zdecydowałam choć lekarz mi zalecał mimo niskiego ryzyka.
                                                    ja też się tym wózkiem interesowałam i też mam sponsora bo mój tato chce kupić wnusi. oglądałam go wczoraj ale jest twardy w zawieszeniu, w związku z czym mam wątpliwości czy nie nadaje się tylko na rowne tereny, poza tym nie da się w nim pobujać malucha i małą gondolę a nie wiadomo jakie dzieci urodzimy. No i drogi.. Fajne z wyglądu są Mutsy ale też drozsze i najpopularniejsze Xlandery polskie to sie zmiescisz w cenie ok 2 tys za całosc.
                                                    rkkrakow, dzidziusia ponoć trzeba codziennie wietrzyć, nawet w zimie jak jest brzydko i zimno. no ale zobaczymy czy będę taka chojraczka jak ta zima przyjdzie wink
                                                  • rkkrakoww Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 17:29
                                                    zgadzam sie z barbarita. Leki sie odstawia dopiero po porozumieniu z lekarzem, obojetnie czy jest krwawienie czy nie ma. Na ogol okres przychodzi dopiero po odstawieniu luteiny. Ale i tak wyniki testu sa wiazace bo u mnie tez byly bole okresowe a sie udalo (co ciekawsze na ogol takich boli nie miewalam przy okresie a przynajmniej rzadko wiec bylam przez kilka dni przed testem prawie przekonana ze chyba sie nie udalo).

                                                    malin-ka kiedy masz kolejna bete? juz jakos chyba?
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 11:00
                                                    Czesc dziewczyny, jestesm, Hope, opisuje co i jak.
                                                    Po pierwsze, zapewne wszystkie was czeka zmiana zachowania meza po porodzie, i zycze wam, zeby na lepsze i zeby zycie sielanka bylo teraz jak do konca. To co pisze Hope ja przezylam, wiem, wszystko to samo toczka w toczke. Wyprowadzalam sie w trakcie ciazy, krzyczalam, wyzywalam bo juz go mialam dosc. Jak krzyczalam, to mialam skurcze, myslalam ze poronie ale krzyczalam dalej, bo DO TEGO STOPNIA mnie wku...ial swoja obojetnoscia. No lbem muru nie przebijesz. Wiec troche Wam opisze plus to czego sie nauczylam, zrozumialam, plus to co psycholog powiedzial.
                                                    Wiec przy pierwszej ciazy to byla burza u nas. Wszystko nowe i dla mnie i dla niego i nie wiedzielismy jak z tym zyc, podejsc do tego.
                                                    Ja bylam wciazy, wielka, nieatrakcyjna sie czulam, tak jak opisujesz, ale mialam swoje przekonania, ze w ciazy to facet powinien kobiete na rekach nosic a on mi nawet drzwi nie chcial otworzyc itd. I tak powinno byc, idealnie, u facetow bez kompleksow, wychowanych w rodzinach gdzie nie bylo problemow, bez traum, nalecialosci i przerosnietych ambicji. Niestety takie sytuacje zdarzaja sie niezwykle rzadko. I zycze kazdemu zeby mial idealnego faceta, ale jednoczesnie takie sytuacje wystepuja rzadko, niestety.
                                                    Teraz jak to wyglada ze strony faceta. On nie jest w ciazy fizycznie. Nie wie, trudno mu wyobrazic sobie, poczuc, jak nas boli kregoslup jak i o co sie martwimy, jak nie mozemy spac w nocy, jak mamy mdlosci. Dla nich to my jestesmy teraz pancie, ktorym trzeba donosic jedzenie i siedzimy na kanapie i zgarniamy wszystkie tokeny. To nas sie pytaja o samopoczucie i to nas komplementuja i nas dokarmiaja mame i TESCIOWE.
                                                    W zwiazku z tym jak sie czuje facet?
                                                    Moj maz mi powiedzial ze czul sie jak truten, jak slugus, pominiety, ominiety, niewidzialny. i po prostu byl zazdrosny. I jako samiec z duzym potencjalem ambicji po prostu nie godzil sie na taka sytuacje. To wywolywalo cala mase sprzecznych uczuc - milosci / nienawisci do zony? milosci do dziecka / nienawisci do zony! Ale dziecko jest przeciez w zonie, wiec jak ma kochac dziecko nienawidzac jednoczesnie zony? Dodaj do tego jeszcze jeden fakt nie bez znaczenia. mianowicie wiekszosc facetow jest ewolucyjnie jest skonstrulowana na polowanie, przynoszenie pozywienia do domu i na przynoszenie pieniedzy. Nie wiem jak twoj maz, czy siedzi w kompie bo: pracuje, czy siedzi w kompie bo: sie odstresowywuje od pracy, czy siedzi w kompie bo: szuka dodatkowych zrodel pieniedzy...? czy dlaczego on w tym kompie siedzi?
                                                    Wiec widzisz ze sytuacja sie komplikuje nieco u faceta. Uogolniam oczywiscie, ale tez u. mnie i mojego meza tak bylo. Z jednej strony ja cierpialam, bo czulam sie zle, niedowartosciowana, chcialam seksu a on nie robil nic. Ja bylam zbyt dumna zeby wsliznac mu sie do lozka. Spimy osobno do zawsze bo moj maz ma wade przegrody i mimo 4 operacji nadal straaasznie chrapie. On byl zamkniety, ja go zarzucalam swoimi bolesciami i problemami. On szukal dodatkowej pracy, bo sie przejal, bo teraz czul sie odpowiedzialny zeby utrzymac rodzine, a ja oskarzalam go o nieczulosc i biernosc. On cierpial w srodku bo nie mowil jak bardzo pominiety sie w ciazy czuje a ja cierpialam na zewnatrz robiac z siebie ciazowa roszczeniowa pancie (no bez przesady, ale z jego punktu widzenia tak to moglo wygladac). Moj maz MA nadal problemy z okazywaniem uczuc. Tak faceci maja. w wiekszosci. poniekad same / sami jestesmy za to odpowiedzialni. jest to uwarunkowane kulturowo. Zimny chow chlopca jest zupelnie inny niz rozpieszczony chow dziewczynki, prawda? A skad niby te problemy u facetow? Nie maż sie! faceci nie placza, nie czuja, badz mezczyzna! wez sie w garsc! No i potem mamy w domu roboty zamkniete w emocjami w swoich skorupkach. Nie znam twojego meza, ale przemysl czy u ciebie tez tak jest? Moze troche inaczej? mysle ze warto te sprawy zalatwic teraz, w ciazy, mimo ze jest trudno KOBIECIE, bo ma hustawke nastrojow, hormony szaleja i placzemy duzo... Ale warto to zalatwic teraz niz zostawiac na pozniej, bo pozniej, po porodzie tez sa niespodzianki. Nieprzygotowany na macierzynstwo, na porod facet moze sie zakochac w waszej corce do szalenstwa (i na milion procent tak bedzie, ta milosc spadnie na niego jak grom z jasnego nieba, oszaleje), ale zeby przy tym wszystkim nie negowal ciebie. Zebys nie uslyszala ze" kocham nasza corke, ale nie kocham ciebie". Pragne tu, zebys zrozumiala, ze Oni sa tez wrazliwi, tez maja uczucia, i moze o wiele bardziej niz my nie potrafia sobie z nimi dac rady...
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 11:09
                                                    Jesss, ale wielgachny post mi wyszedl, przepraszam dziewczyny, taki temat. Juz sie zamykam.
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 11:15
                                                    anesiablack, powodzenia, trzymamy kciuki, napisz od razu jak bylo ile lezalas, i jak sie czujesz. pamietaj zebyprzynajmniej przez 2 dni teraz lezec!

                                                    Za ciebie 6friend tez! Ale ty wiesz, ze wszystko bedzie dobrze!
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 12:35
                                                    No to powodzonka dziewczynki!!
                                                    6friend nie zaomnij zapytac czy te bole to bardzo niepokojacy objawuncertain
                                                    Nie wiem jak Wy sie czujecie w ciąży ale ja na nic nie mam siły. Jak na chwile usiąde to ciężko mi wstać a spac to juz o 20.00 chodzę, choć staram się jakoś pomęczyć i kłaść się później bo to aż śmieszne-słońce nie zajdzie a ja już śpię-głupio za widoku rolety zasłonićsmile Mam nadzieje, że lada dzień minie to lenistwo i mdłości.
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 12:45
                                                    brunolynx, dzięki. Dużo prawdy jest w tym co piszesz. On już parę razy mi wytknął, że on by sobie chętnie usiadł w domu jak ja, więc trochę jest zazdrosny o sytuacje...Siedzi na kompie po pracy bo albo przerabia sieć w domu albo stronę internetową albo coś czyta albo gra w gry, czasem robi jakieś zlecenia. Generalnie jest informatykiem więc to wiele tłumaczy czemu komputer jest na pierwszym miejscu. Oni wszyscy tak mają.... Generalnie jest moim przeciwieństwem bo jest flegmatykiem i introwertykiem a ja cholerykiem i ekstrawertykiem, stąd trudno nam się dogadać. On wszystko trawi a jak się obrazi to trawi wieki...Mnie szlag trafia. Choć wiele można się nauczyć od człowieka o innym usposobieniu i charakterze, to jednak lepiej dogadujemy się z podobnymi. To tak na poziomie racjonalnym tłumaczę. Rkraków, dziwny jest, to fakt, ale nie on jedyny na świecie, też do kiedy nie miałam z nim do czynienia słyszałam tylko z opowiadań od koleżanek o takich facetach. Czemu chciałam go na ojca? Pewnie Go kocham, nawet z tymi wadami, których nie cierpię no i za parę zalet też. choć jak jestem zła to trudno mi o te słowa... po to też chodze do psychologa, żeby dowiedzieć się dlaczego mnie do niego ciągnie skoro ja sama inna i wcześniej miałam innego faceta a tem mnie wkurza. Dziecko będzie miało przy nim święty spokój bo to nie jest typ furiata, boję się tylko, żeby nie miało tak spokojnie, że aż wcale go nie miało, jak ja. On po prostu boi się moich emocji, że go chce zawłaszczyć i ma problem z bliskością. W każdym razie mogę powiedzieć "co mnie to obchodzi?", pracuj nad sobą bo jest źle miedzy nami. ja pracuję, chodzę do psychologa. tylko on nie chce. nie wiem jak to się skończy ale łatwo nie jest. Co z tego, że mogę niektóre rzeczy zrozumieć, skoro ich nie akceptuję. Napisz jakie miał operacje na to chrapanie-na przegrodę nosową czy plastykę podniebienia?
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 13:11
                                                    moj maz jest inzynierem w miedzynarod firmie IT. mial operacje 2 na przegrody nosowe, 1 na polipy, 1 na plastyke gardla.
                                                    Powiem ci tylko tyle. ciezko jest z taka osoba zyc. To ona ma "problem" z okazywaniem emocji i uczuc a przede wszystkim z mowieniem o swoich potrzebach. ALE to ty / ja z taka osoba zyjemy i niestety tak to wyglada, ze po naszej stronie jest odpowiedzialnosc za zainicjowanie zmiany. Jesli MY chcemy miec lepiej w przyszlosci. Powiem ci, ze jak sie raz uda cos zainicjowac, to juz jest lepiej. A moj maz jest dodatkowo baranem, wiec straszny i tepy z niego uparciuch. Ja widze ogromna zmiane teraz dopiero, kiedy corka ma 3,5 roku. A poszlo to przypadkowo. Po moim kolejnym jojczeniu o "cos" zgodzilismy sie na to ze on pojdzie na psychoterapie. trafil do faceta ktory poslal go na grupy wsparcia dla osob agresywnych. Dodam, ze ja nie zakochalam sie w agresywnym czlowieku ani za takiego nie wychodzilam za maz. On sie zmienil w czasie, poniewaz nie mogl sobie poradzic ze swoim brakiem asertywnosci, z emocjami itd. No i zaczal sie wyrazac, co nie zyskalo mojej akceptacji. Na terapii dowiedzial sie ze jest to zachowanie agresywne. Bo wczesniej tego nie wiedzial.
                                                    To dobrze ze chodzisz do terapeuty, fajnie by bylo zeby on tez zaczal robic COS. Dobrze by bylo zebys znalazla sposob zeby do niego trafic. Moze napisz mu maila (jako informatykowi) i zapytaj jak sie czuje, czy jest zmeczony? czy moze przez jeden dzien TY dla odmiany bedziesz mu dogadzac? Jeden dzien to nie tak duzo. Gwarantuje ci ze po takim jednym dniu on sie otworzy i na koniec dnia bedziecie mogli sobie szczerze bardziej porozmawiac o uczuciach. Nie oskarzajcie sie, nie zarzucajcie sobie swinstw, tylko mow: czuje sie tak i tak kiedy caly dzien spedzasz przy kompie. I pilnuj zeby on tez mowil tylko o uczuciach uzywajac tej konwencji. Dlaczego tak, napewno wiesz, napewno rozmawialiscie z psycholog o zasadach dobrej komunikacji. Pozdrawiam cie.
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 13:19
                                                    dziewczyny, wlasnie umowilam sie z p psycholog z warszawy ktora sie specjalizuje w traumie po poronieniach, i innych tego typu przypadkach, ze zrobi ze mna cykl warsztatow i popracuje, przy czym ja bede dojezdzac do warszawy raz na powiedzmy 2 tygodnie! I jest swietnie! I ciesze sie bardzo. Oczywiscie z tej okazji podziele sie z wami wszystkim co tam sie dowiem, jesli chcecie oczywiscie.
                                                    Acha i spotkalam stachowata na innym forum z invicty. bedzie podchodzic teraz do nastepnego transferu. Trzymam za nia kciuki. Pewnie do nas zajrzy niedlugo. Niestety nie namierzylam ryczacej30. Jejku, przepraszam, tu duzo nowych twarzy I DOBRZE!, a ja siei zwiazalam jakos z ta ryczaca30. Pozdrawiam was wszystkich, ide gotowac obiad makrobiotyczny z przenica i zajrze do was wieczorem. Hope, jakbys miala cos jeszcze, pisz.
                                                    Jeesssu! z Pszenica przeciez!
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 13:22
                                                    AA, Hope! Mloda od ZAWSZE najlepiej sie bawila z tatusiem! I jeden obowiazek spadl mi z plecow, ze on sie z nia bawi w rozne tam glupie jakies idiotyczne smieszne gry a ja mam na chwile spokoj smile. on tak ma, ze ma taka troche dziecieca dusze.
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 19:03
                                                    Hela super ze podjeliscie juz decyzjesmile tylko najlepiej dowiedz sie ktorego lekarza tam polecaja..

                                                    Lupo Gratuluję synka!! Ja tam wierze ze bedzie wszystko ok. A podoba Ci sie wozek ten sam co mi!! Ale uważam ze jest troche drogi. Ja mysle ze na wakacje bardziej przyda sie juz spacerowka niz gondolam dziecko 6-7mies juz jest bardzo ciekawe swiata i chce widzieć wszystko dookolawink ja niestety jestem rozczarowana dzisiejsza wizyta. Usg trwalo 5sekund. Zdazylam zobaczyc jak dzidzius macha pieknie raczkami i nozkami..i tyle. nawet nie wiem ile malenstwo uroslosad ehh. Co najlepsze pytalam ale sie nie dowiedzialam.
                                                  • anesiablack Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 19:24
                                                    Ha juz w domku od 16 po transferze,, ale miedzy czasie juz mialam drzemke.. smile to pewnie przez relanium.. Teraz tylko musze czekac jakies 10 dni i isc na bete.. Oby tym razem wyszlo smile Narazie czuje sie dobrze, brak objawow big_grin
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 19:28
                                                    Anesiablack super smile te 10 dni szybko zleca a beta na pewno bedzie pozytywna i piekna 😆😆😆
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 19:58
                                                    Hmmmm beta mi wyszła 6,8 .
                                                    Dziwne... nie wiem co o tym myśleć. Czy to aby był pozytywny wynik? surprised
                                                    Ale to pewnie może jeszcze spaść, z resztą jest minimalnie powyżej 5...
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 20:09
                                                    Dziubeczek86
                                                    Nie chcę Ciebie martwić, ale raczej nic z tego nie będzie sad Ja już 2 razy miałam podobne wyniki sad Co powiedział lekarz?
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 20:23
                                                    A w którym dniu robiłaś bete? To po takim wyniku Ci jeszcze spadła i było fiasko tak?
                                                    Nie napalam się, bo to chyba by bylo zbyt piekne wink
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 20:46
                                                    Dziubeczek86
                                                    Za pierwszym razem 13dpt beta 5,6 lekarz kazał odstawić leki. Za drugim razem 7dpt beta 0,1; 9dpt 0,9; 13dpt beta chyba 3,8. Sama odstawiłam leki, bo za 1 razem lekarz powiedział, że wynik powinien być jakieś 10x wyższy w tym dniu sad
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 20:53
                                                    dziuebeczek a ktory to masz dzien?
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 20:55
                                                    To mój 7 dpt.
                                                    Na tej rozpisce co dostałam to wynik >5.3 niby oznacza ciążę. To Ty za pierwszym razem według tej rozpiski byłaś przez chwilę w ciąży a potem się pewnie coś podziało sad
                                                    Myśle czy jutro znow nie poleciec na bete czy cos wzrosla. Ona rosnie codziennie czy co parę dni. Może lepiej odczekam do poniedziałku? Kurde ale teraz mam burze mozgów.
                                                    Beta 0.xxx to chyba nie ma za wielu szans na duży skok, tak słyszałam.
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 20:59
                                                    Dziubeczek86
                                                    Myślałam, że 12dpt wink To zmienia postać rzeczy smile Może jeszcze wzrośnie. Lepiej poczekaj minimum 2 dni. Codziennie raczej nie powinno się robić.
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 21:05
                                                    Dziubeczek86
                                                    Sorka, że taki negatywny fall start zrobiłam sad Tak to jest jak pobieżnie się forum czyta sad Kojarzyło mi się, że 12dpt będziesz robiła. Jeszcze raz sorki. Mam wyrzuty sumienia, że Ciebie zestresowałam... Nie składaj broni smile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 21:11
                                                    Spoko winkbig_grin nic się nie dzieje, akurat mo moze pomogło takie ostudzenie bo sie za bardzo napalilam wink jakos byłam pewna ze zobacze 0,xxx. Bo mam bole okresowe mega. A jak zobaczylam 6,xxx to mi oczy wyszly wink nie wiem, dzis jest 7 albo 8 dpt zależy jak liczyc, transfer mialam w ubiegły czwartek smile i nie miej wyrzutów sumienia kiss
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 21:24
                                                    Dziubeczek86
                                                    Jak w czwartek to masz 7dpt. Obym musiała bić się w pierś i gratulować Ci za kilka dni smile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 21:36
                                                    Hahaha wink oby tak było wink zobaczymy smile niby 6,7 to nie za duzo ale daje jakis tam cien szansy tym bardziej, ze jak mowisz to niby dopiero 7dpt smile
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 21:50
                                                    brunolynx
                                                    ja codziennie podczytuję to forum i invicty gdańsksmile nic nie piszę bo u mnie nic się nie dzieję... hehhe za kilka dni zaczynam antyki i dwunastego dnia cyklu standardowo jadę po zastrzyki(wrr) smile)
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 21:55
                                                    dziubeczek, a ilu dniowe Ci podali?
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 22:00
                                                    Punkcję miałam w poniedziałek rano a transfer w czwartek rano. Jakaś dobra duszyczka mi napisała że to są zarodki 3 dniowe tak?
                                                    Co myślisz o tym moim wyniku???
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 19:26
                                                    Melduje dziewczyny przytransportowanie wozka smile Hope wozek jest firmy Adbore model Zipp.
                                                    Gondola jest dosc duza , spacerowka tez fajna smile urodze pod koniec wrzesnia wiec na pewno z niego skorzystam smile
                                                    Kacperek dzis kopie jak tylko sie nie ruszam smile a mialam dzis caly dzien poza domem smile
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 22:33
                                                    DzIubeczek ale zesss sie pospieszyla z ta beta!! Przy trzydniowych lepiej troche dluzej poczekac. Ale Twoj wynik pachnie mi tu ciaza!!smile jak masz mozliwosc zrob w sobote bete i bedzie wiadomosmile mocno trzymam kciukismile
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 23:01
                                                    Lupo jakie wyszło ryzyko po pappa.ta amniopunkcja byłaby za darmo?ja też się umówiłam na echo serca...gratuluję synka!
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.06.15, 23:14
                                                    dziubeczek wez nie strasz tą betą smile przecież to stanowczo za wcześnie na nią!!! U mnie w klinice każą robić w 9dpt 5 dniowych a wiem że to i tak wcześnie bo dziewczyny robiłu tu w 12 czy 14 dpt. Mnie w 9 dniu ale 5 dniowych wyszła ok 160 czy 180 jakoś tak. W poniedziałek proszę zrobić następną a do tej pory siedzieć, leżeć i gadać do brzucha i nie schizować wink (wiem, że to ostatnie niełatwe)
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 06:51
                                                    6friend tak chyba się pospieszyłam, ale ta ciekawość mnie zrzerała wink fajnie by było gdyby ten wynik pachniał i okazał się pozytywny smile
                                                    hope2015 tak nie schizować to najcięższe wink ale postaram się jakoś wyluzować. W końcu dziś taka pogoda ze tylko spać albo ogladac filmy pod ciepłą kołudrą wink
                                                    Trzymajcie kciuki mocno, oby pomogło. kiss
                                                  • agal.odz Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 08:08
                                                    Muszę się awam pochwalić..jak zaszłam w pierwszą ciążę zapisałam się na forum baby boom,było nas ok 40 mam które będą rodzic w listopadzie 2011. Po roku przeniosłam się na Facebooka i dalej piszemy, jesteśmy więcej niż forum,przeżyliśmy radosne i smutne chwilę( w tym roku zmarła jedna mama w wieku 35 lat zostawiła dwoje dzieci..) mało nam było tego pisania więc postanowiliśmy zrobić pierwszy zlot gdzieś w Polsce z rodzinami..i tak właśnie wyjeżdżam na trzeciwink trzeci rok z rzędu potrafimy się zjednoczyć i na cztery dni spotykamy się ok 20 rodzin,dodam że nie tylko mamusie z POLSKI przyjeżdżająwink jedziemy..ok 22 dzieci jest super! Odezwę się we wtorek trzymam kciuki za same dobre wyniki..
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 08:11
                                                    Super smile wspólne przeżycia łączą smile
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 08:24
                                                    Dziubeczek i kiedy powtarzasz bete? Dotrzymasz do poniedziałku? smile

                                                    Agal.odz swietny pomysl. Oczywiście przykro mi z powodu smierci jednej z mam sad ja tez jestem z wami tak dlugo i sie bardzo z wami zwiazalam wink moglybysmy rowniez pomyslec o jakiejs grupie na fb. Chociaz ja sama nie mam fb big_grin hahahabig_grin ale cos by sie wymyslilo wink
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 08:33
                                                    6firned nie wiem kiedy ta betę, poleciałabym już teraz najchetniej wink niby powinnam cierpliwie czekać do poniedziałku big_grin ale szczerze powiem że chyba nie wytrzymam i pojde dzis, bo jak cos wzrosnie to będzie happyyy big_grinbig_grinbig_grin i spokoj ze idzie w dobrą stronę. A jak mniej no to gorzej wink to stwierdzę ze te moje bole okresowe to jednak nie są bez przyczyny wink
                                                    Ja facebooka mam, grupę zawsze możemy założyc big_grin
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 09:07
                                                    My z dziewczynami z forum POZNAŃ założyliśmy grupę na Fb i jest super smile
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 09:35
                                                    stachowata, witaj, i jeszcze raz dzieki za pomoc! napisz nam tutaj jak bedziesz podchodzic. jesli jestes na dlugim protokole, to wyglada na to, ze. ja zaraz po tobie.
                                                    Dziubeczek, wiem, ze to trudno wytrzymac, ale cierpliwosci! mi pozwolili zrobic test dopiero w 14 dniu a i tak zrobilam w 13. gdzie sie leczysz?
                                                    fajny pomysl z ta grupva na fb agal.odz.
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 10:06
                                                    brunolynx teraz ja mam pytanie do Ciebiewink
                                                    Bo się tak zastanawiałam, że udaje Ci się zachodzić w ciążę (później niestety źle się kończy) ale możesz mi napisać jakieś wskazówki co do czasu po transferze bo skoro udaje ci się zajść to wiesz jak to zrobić! smile)))
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 10:16
                                                    Dziubeczek Najlepiej byloby jednak poczekac do pon smile ale rozumiem ze bardzo chcesz wiedziec tylko mam nadzieje ze jestes swiadoma ze o wiele wyzsza jesli sie udalo to moze dzis jeszcze nie bycsmile daj znac co i jak zrobilas! smile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 10:34
                                                    Oczywiście chęc sprawdzenia była silniejsza, tym bardziej że to badanie mam za darmo z pracy. I poszłam do laboratorium - no to też przez to że w tym samym budynku jest co moja praca a dziś kolejny dzien nudów w pracy bo moja liderka jest nad morzem wink i ja się bycze w pracy. Zrobiłam betkę, wynik ma być po południu, najpóźniej o 18.
                                                    Pewnie nie będzie jakoś mega wyższy wynik, ale chciałabym tylko wiedzieć czy np. nie spada. Bo jak spadnie to raczej nie ma już szans żeby po spadku potem poszła do góry?
                                                    Wiec nawet 0,01 więcej będzie dla mnie pozytywny wynik idący w dobrym kierunku big_grin
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 10:16
                                                    Mi powiedzieli że mam zrobić 11 dpt ale zrobiłam 7 dpt . W sumie to jakoś tak nie jasno, bo na karcie mam wpisany że 22 czerwiec badanie bety czyli to byłby 11 dpt a położna jak wychodziłam z kliniki to powiedziała że 14 dpt mam zrobić. No ale jak to bywa z nami kobietami, chcemy wiedzieć cokolwiek jak najszybciej i ja zrobiłam 7dpt i niby betka jest pozytywna. Co mnie bardzo zszokowało, ale wiem ze to może jeszcze różnie być dlatego nie skacze jeszcze pod suwit. Poczekam na tą betę 22 czerwca a potem 14 dpt. To pewnie będę wiedzieć wiecej.
                                                    Ja leczę się w Macierzyństwie w Krakowie na Białoprądnickiej. Ogólnie wszystko jakoś mega szybko poszło, od mojego 1 przyjścia tam do punkcji minął miesiąc.
                                                    Ale to czekanie jest mega wykańczajace. Wczoraj dostałam smsa że wyniki są już online a byłam daleko od domu, i nie mogłam wejśc na neta to nie mogłam sie na niczym skupić, języka w gębie zapomniałam big_grin
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 11:39
                                                    dziubeczek, trochę lanie Ci się należy. Ja sie leczyłam w Parensie
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 11:44
                                                    No wiem, wiem. Kurcze sad jak się już zrobi raz to by się najchętniej codziennie robiło :o
                                                    ale dobra, to ostatni test i już póki nie nadejdzie odpowiedni termin już nie zrobie żadnego testu smile obiecuję big_grin
                                                    Parens Kraków? I jak, zadowolona jestes???
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 11:45
                                                    hejka, kto chce być zaproszony do grupy na fb?
                                                    6friend i kto nie ma, proszę założyć fb wink Ja mam inne nazwisko na fb, z powodu mojej pracy, choć istnieję tam kilka lat
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 13:03
                                                    dalia, super wink
                                                    martitulka to tak nie działa. żeby stworzyć grupę, musisz zaprosić min 1 osobę... ale spoko już mam 1 kontakt. jak stworzę, to podam wink
                                                    dziubeczku, wysłałam na prv info
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 13:10
                                                    no to mamy grupę na fb, która się nazywa "dreams come true" Oczywiście możemy zmienić nazwę. Zapraszam wink
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 13:11
                                                    6 friend, niestety nie mogę Cię znaleźć-dużo Was o tym nicku. poszukaj grupy na fb wink
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 13:24
                                                    Ja jestem zapisana smile a nazwa jak najbardziej mi się podoba big_grin
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 13:45
                                                    proszę link do grupy www.facebook.com/groups/720009958144899/
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 13:49
                                                    Noi teraz zgłupiałam, teraz będe odliczać czas do 18 do wyniku bety. Bo jak spadła to będzie oznaczać tylko jedno, że to nie była ciąża tylko ovitrelle, a moje objawy okresowe są uzasadnione bo mnie zaleje sad
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 13:58
                                                    zmieniłam status na zamknięta z tajnej, żeby można było wyszukiwać. teraz spróbujcie
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 15:27
                                                    dzubeczek w gorącej wodzie kąpany wink zaglądnij na ten wynik o 18 i potem siądź se nie sprawdzając nic do poniedziałku. Nikt Ci nie powie nic więcej bo to za wcześnie
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 16:12
                                                    Wysłałam prośbie o dołączenie moje inicjały AR z Poznania
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 16:23
                                                    wszystkich dołączyłam i dziękuję. Na razie uciekam do nauki bo jutro ostatni egzamin wink zaglądnę jeszcze wieczorkiem
                                                    grupa jest i będzie zamknięta.
    • elkair Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 11:19
      zostal mi po kuracji metypred 4mg i kwas foliowy, w razie zainteresowania prosze o kontakt
      • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 11:47
        no pewnie, zadowolona jestem bo mnie zaciążyli w drugim transferze. Janeczko mnie prowadził. U kogo jesteś w Macierzyństwie? Mirockki, inny?
        • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 11:57
          No to super, że 2 transfer już był szczęsliwy big_grinbig_grinbig_grin
          Tak, najpierw trafiłam Do Mirockiego - pierwsza wizyta, rozeznanie, zlecenie badań itp. Potem Mirocki poszedł na urlop i przejął mnie Kolawa. Kolawa wyliczał długość stymulacji i dzien punkcji. Punkcję miałam prowadzoną przez Knafel - taka młoda dr. Potem wrócił Mirocki z urlopu i zrobił mi transfer.
          I teraz jak wiadomo czekam na wyniki smile
          W razie nie powodzenia to może spróbuję innej kliniki bo podobno można realizatora zmieniać.
          Janeczko sławny jest, chyba jest ok co potwierdzasz że za 2 transferem już zaskoczyło.
          Ja z Macierzyństwa jestem w sumie zadowolona, tylko punkcje nie miło wspominam. Troche taki hardcore. A słyszałam że w innych klinikach to punkcja to sielanka.
          • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 12:31
            chcę zrobić grupkę na fb ale żeby to zrobić, potrzebuję choć jedną osobę do zaproszenia. Kto odważny żeby podać dane ? wink
            • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 12:34
              Hope ja wlasnie utworzylam "jakies konto" big_grin nie wiem co dokladnie potrzebujesz Moje dane Magda Magdalena e mail 6friend88@wp.pl winkwink
            • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 12:35
              Ja Ci wysłałam na priv chyba dane, chyba mi się udało. Masz dane i link do mojego profilu smile
            • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 12:38
              My po wizycie serduszka bija pieknie cale szczescie, krwiak znów troszke sie zmniejszyl, powoli powoli znika i mam nadzieje ze zniknie, dostalam wieksze zastrzyki te clexane 60 teraz mam brac, to juz 8tyd i 2dni? jak to pieknie brzmi byle do przodu. Na usg juz pieknie bylo nasze kropki widac nareszcie powiedzieliśmy rodzinie wszyscy szczesliwi bardzo tylko by dalej bylo wszystko dobrze
              • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 12:43
                Super gratuluję big_grin
                to blizniaki tak?
                Gdzie się leczyłaś? Za którym razem się udało?
                Powodzonka kiss
              • martitulka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 12:47
                Dalia gratulacje smile czyli jak by nie patrzec jestes juz w 9tygodniu ciazy smile zobaczysz jak ten czas leci licze by wszystko dalej pieknie sie ukladalo po Waszej mysli smile

                Dziubeczek ja tam jestem dobrej mysli jakos smile cos czuje ze ta beta urosnie smile

                Hope moze napisz jak sie grupa nazywa na facebooku to jak ktoras z dziewczyn bedzie chciala to dolaczy do grupysmile
                • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 13:01
                  martitulka oby Twoje przeczucia się sprawdziły, oby oby oby oby!!! smilesmilesmile
                  Będę dawać znać co tam u mnie, na razie po 18:00 będę mieć drugi wynik z bety, ale zrobiłam go tylko po to aby sprawdzić czy samem nie maleje wink
                • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 13:03
                  Czy czasem nie maleje wink
              • rkkrakoww Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 13:37
                dalia super wiescismilesmile takie nam tu potrzebne!!
                dziubeczek, na tak wczesny test to moze byc ciaza, ale tez i resztki bety po pregnylu/ovitrelle (bo to by gdzie bylo 11 dni po zastrzyku). Oby sie zwiekszyla dzisiaj chociaz powinnas odczekac do poniedzialkusmile
                hope ja w ogoel nie bardzo wiem jak dzialaja grupy na fb, ale konto mam, chetnie bym sie dolaczyla, rozumiem ze to grupa zamknieta? tylko jak wpisalam w wyszukiwarce dreams come true to od diabla mozliwosci mi wyskoczylo i chyba nie dam rady znalezc tej wlasciwejsad jakos inaczej sie da?
                • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 13:42
                  Tutaj link do grupy:
                  www.facebook.com/groups/720009958144899/?fref=ts

                  rkkrakoww kurde ja brałam ovitrelle, to może być po tym? Masakra surprised dobrze, ze ja poszłam na tą betę dzisiaj, bo jak spadnie to będzie wiadomo ze po tym ovitrelle. To ile ten zastrzyk utrzymuje się w krwi???
                • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 13:43
                  rkkrakow, mozemy zmienic nazwe zeby łątwiej było zlokalizowac a poza tym mozesz mi wyslac na prv link do swojego fb to Cie zaproszę
                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 13:52
                    Nie moge w ogole wejsc przez podany link do grupy na fb. Pomocy !
                    • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 13:55
                      www.facebook.com/groups/720009958144899/

                      może dlatego że jest tajna? sprobuję coś zmienić w ust
                      • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 14:21
                        Teraz ok. Wyslalam prosbe o mozliwosc dolaczenia do grupy smile
                        • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 14:40
                          Swietny pomysl z grupa na fb smile milo was zobaczyc smile
                          • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 14:51
                            Dalia super ze krwiaczek sie zmniejsza a malenstwa rosna. Na pewno bedzie wszystko ok smile

                            Ok ja tez wyslalam prosbe o dolaczeniewink
                            • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 15:10
                              witam dziewczyny, dziubeczek myślałam też wczoraj o zafałszowanym wyniku, ale leki podawane przed punkcja utrzymuja się do 10 dni, u mnie już 9 dni po jego podaniu beta hcg było niższe niż 5. Założyłam kontynuację bocianowego watku, zapraszam smile. Sama szukam pocieszenia i informacji, czy przyjeła się kt?rejś z was 5 dniowa morula?
                              • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 15:18
                                kro.ps,mnie sie przyjela 5 dniowa ale chyba blastka
                                • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 15:23
                                  Gratuluję hope. Blastka w 5 dniu jest ok, morula jest trochę op?źniona, stad moje pytanie. Raz też miałam podana słaba blastkę 2 bc, kt?ra ze mna nie została. W sumie to już m?j 5 program i zastanawiam się czy mam jakieś szanse.
                              • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 15:21
                                Kro.ps to myslisz ze ta beta to nie wynik zastrzykow? Kurcze tak się tym wystraszylam że masakra... Czekam na ten wynik bety z dzis, pewnie za 2,5 godziny bedzie. Jak spadl to wiadomo bedzie ze to wynik z jakis glupich zastrzykow. Ale pocieszylas mnie ze teoretycznie powinny byc do 10 dni tak? To moze jednak nie od tego... nie wiem co myslec, a samopoczucie jak zwykle okresowo na max. Brzuch mnie boli, piersi i nic mi sie nie chce...
                                O moruli niestety nic nie wiem... sad
                                • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 15:27
                                  to dalej trzymam kciuki i czekam na info.Mam przeczucie, że to nie ovitrellsmile
                                  • rkkrakoww Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 15:48
                                    dziubeczek, Ty nie rozkminiaj juz tylko czekaj na wyniki bo kazda opcja jest mozliwa. Oby oczywiscie ta wlasciwa wygralasmile I tak najwazniejszy bedzie wynik z poniedzialku wiec musisz sie uzbroic w cierpliwowscsmile przyda sie przez kolejne 9 msc

                                    krops niestety nie wiem o moruli konkretnie ale przyjmuja sie rozne zarodki - jesli podali to znaczy ze sie jak najbardziej nadawal i ma szanse..u mnie akurat byla blastka
                                    • anesiablack Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 16:02
                                      Ja tez wyslalam na fbsmile U mnie dzis 1 dzien po transferze i sobie leze i odpoczywam.. Narazie nic nie boli smile U mnie przy 1 transferze beta w 5 dniu byla tylko 0,3 wiec dziubeczek jakies szanse są..
                                    • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 16:05
                                      dzięki krkrakoww, miałam transfer we wtotek, więc jeszcze tydzień poczekam do bety z myśla, że może jedank bedzie dobrze. W pn idę do pracy więc nie będzie czasu na analizowanie smile
                                    • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 16:07
                                      Dziubeczek tak jak pisza dziewczyny cierpliwosc jest wpisana w in vitro? wiec ja mysle ze poniedzialkowa beta bedzie istotna, ja lecze sie w invicta w gdyni to byl nasza druga procedura a 4 teansfer wszystko prywatnie w pierwszej procedurze mialam 3 transfery a teraz 1 i sie udalo.
                                      trzymam kciuki dalej za Twoja bete, chetnie przylacze sie do grupy na fb, bedzie zamknieta tak?
                                      • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 16:46
                                        dalia gratuluję, niestety gdańska invicta nie potrafiła mi pom?c. Przeszłam tam dwa programy, drugi bez transferu. Leczyli mnie przez p?łtora roku encortonem, co pogorszyło m?j stan zdrowia i jakość oocyt?w. Teraz leczę się w Bocianie, zobaczymy jaki będzie efekt, jednak w 3 dobie w boćku miałam 5 zarodk?w.
                                        • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 16:57
                                          Stachowata wysłała swoją chęć przystąpienia do grupybig_grin
                                      • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 17:32
                                        Dokładnie cierpliwość jest wpisana w in vitro a ja nawet nie wiedziałam ile to cierpliwości trzeba. Przyszedł mi wynik z synevo bety, jeszcze akurat stałam w korku wracając z pracy, zjechałam z drogi, wziełam laptopa, jakims cudem przekazałam internet z komorki do laptopa i odczytałam wynik. Dziś beta 15,71 surprised to czyli wzrosła od wczoraj ponad dwukrotnie. Więc to chyba nie Ovitrell wink kurde ale miałam zdziwko poraz kolejny. Dziś 8 dpt.
                                        Tak, w poniedziałek pewnie będzie ostateczny wynik. Już nie robię do tego czasu żadnych testów ani nic. Leżę grzecznie w łózku wink
                                        Dzięki za wiarę ze mnie że będzie ok, kochane jesteście smile
                                        • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 17:47
                                          A nie m?wiłamsmile, to nie ovitrell. Gratuluję.
                                          • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 17:49
                                            chyba coś będzie dziubeczek z tego ale na razie nie zapeszajmy.
                                            • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 17:55
                                              dziubeczek, dbaj teraz o siebie. Bardzo się cieszę, to obiecujacy wynik. teraz ty trzymaj za mnie kciuki wink
                                              • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 17:58
                                                dziubeczek, czy sprawdzałaś progesteron? Jeśli nie, to jakie dawki przyjmujesz? Teraz jest on bardzo ważny, aby maluch z toba został.
                                                • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 18:02
                                                  Dziubeczek super!! Na pewno bedzie ok!! smile
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 18:22
                                                    Dziubeczek pachnie mi tu ciążą 😁😁😁😁😁😁😁😁😁😁
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 18:49
                                                    Kro.ps no miałaś rację to nie Ovitrell wink big_grin oczywiście będę trzymać za Ciebie kciuki, kiedy testujesz, jak się czujesz? jakoś chyba za tydzień? Poziomu progesteronu nie sprawdzałam, nikt mi nie powiedział uncertain a jaki powinien być poziom??
                                                    Ja biorę Luteine (to progesteron?) 3x1, Dupgaston 3x1 i Progynowa rano 2 wieczorem 1.
                                                    Hope, 6fiend, fantazja i wszystkie inne kobietki dziękuję za dobre słowa smile oby było ok big_grin napewno napiszę wynik w poniedziałek bety smile big_grin a potem jak będę miała wynik to muszę zadzwonić do kliniki podać wynik (to mój obowiązek chyba) i umówić się do lekarza tak? wink nawet jak będzie dobrze lub źle wink oby było ok oczywiście smile
                                                  • martka35 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 18:49
                                                    Dalia gratuluję dwóch serduszek smile Miałyśmy w tym samym dniu transfer i u mnie też są dwa wink Trzymam kciuki za maluchy kiss
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 19:01
                                                    dziewczyny gratuluję bliźniak?wsmile dziubeczek nawet nie wiesz jak się cieszę. Teoretycznie mam testować w przyszły piatek, może wytrzymam smile. Dużo bierzesz tego progesteronu, więc powinien być ok. Ciekawe co z daynerys, u niej też chyba będzie ciaża.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 19:19
                                                    A bliżniaki macie dwujajowe czy jednojajowe?
                                                    W razie czego można wcześniej betkę trzasnąć jak widac wink czasem coś wyjdzie wink ale może faktycznie lepiej poczekać do piatku i mieć pewność wyniku smile trzymam mocno kciuki za wysoką betę! smile Daynerys wyszedł test ciążowy, ale ciekawe jaka beta smile
                                                  • martka35 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 19:26
                                                    Mamy blizniaki dwukosmówkowe.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 19:27
                                                    właśnie tamten watek się skończł, ale dziewczyny nie dołaczyły do nowego z dopiskiem kontynuacja 06, może się odnajdziemysmile.
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 19:45
                                                    Jak tu się ciążowo zrobiło smile Wózki już zza górki są zbierane smile Rewelacja smile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 20:05
                                                    który watek sie skonczył? bo się pogubiłam? bocian?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 20:24
                                                    tak, bocian
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 20:57
                                                    i gdzie jest kontynuacja? Czy nie ma kontynuacji bo sie dziewczyny nie przeniosly? wink
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 21:03
                                                    Martka to super gratuluje nie wiedzialam ale fajnie bedziemy mialy pidobny termin i przezycia super u nas dwujajowe ?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 20:59
                                                    dziubeczek, pochwaliłaś się już M? M?j chyba by mi nie wybaczył, gdybym mu nie powiedziała.
                                                  • barbarita38 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 21:18
                                                    Dziubeczek ciesz się jesteś mamcia
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 21:23
                                                    Kro.ps powiedziałam ale od razu zaznaczyłam żeby się nie napalał bo ostateczny wynik będzie w poniedziałek wink ale zauważylam że wzial sobie to do siebie bo potem go przyłapałam jak ogladał spioszki w barwach swojej ulubionej drużyny piłkarskiej tongue_out ah Ci faceci big_grin
                                                    barbarita dziękuję smile pachnie podobno ciążą ale jeszcze nie wiem na 100% będę testować kolejny raz w poniedziałek smile
                                                  • martka35 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 21:30
                                                    Dalia miałyśmy podane dwa zarodki I obydwa się przyjęły. W karcie ciąży powinnaś mieć wpisane dwukosmówkowe dwu owodniowe.
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 22:31
                                                    Tak ja tez mialam podane dwa zarodki i dwa zostały z nami ale wlasnie nie mam jeszcze karty ciazy chyba za tydzien jak bede na usg to zapytam o nia? A Ci lekarz kiedy zalozyl
                                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 08:01
                                                    Dalia ja dostalam karte ciazy w 9tc. A u Ciebie który juz idzie? smile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 10:23
                                                    Czyli jestes po 4 transferze tak? Jeżeli dobrze policzyłam. Lekarze podejrzewają dlaczego się nie udaje? Innym dziewczynom np. wzrastała beta a potem malała co niby oznaczało że "coś się działo". A Ty masz zawsze <0,1 tak? Lekarze napewno wiedzą co robią, jak jesteś drobna to lepiej podawać moim zdaniem pojedyńczo. Bo blizniaki mogły by miec "ciasno" wink
                                                    Może warto spróbować tego sterydu. Być może pomoże.
                                                    Poki jest szansa to trzeba wszystkiego próbować ,aż w koncu się uda i tego Ci życzę smile

                                                    A tak poza tym to czemu procedury wstrzymują? W Krakowie mi powiedzieli że mają np. duży kontrakt i nie musze się martwić o to że będę czekać czy coś. To zrozumiałam jakby były "rozmiary" tych umów kliniki z programem.
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 11:22
                                                    leti, mnie lekarz powiedział ze szkoda kasy na badania immuno bo i tak cokolwiek wyjdzie to najpierw zleci encorton lub metypred ale na krotko bo to są sterydy. mnie pomogł ten metypred i hc bo czasem blastki maja twarde skorupki i maja problem zeby sie wydostac i zakotwiczyc wiec naciecie moze pomóc
                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.06.15, 15:33
                                                    zapraszamy na naszą grupę na fb, kogo jeszcze nie ma www.facebook.com/groups/720009958144899/?fref=ts"Dreams come true"
                                                  • barbarita38 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 23:19
                                                    jak dla mnie to już tylko formalnosc odpoczywaj bo się udało smile
    • letiii Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 22:58
      Dziewczyny, u mnie znowu porażka sadsadsad Nawet nie mam siły płakać! Do tego w Invikcie wstrzymali procedury? Jutro napisze wiecej, a tym czasem też chcę do grupy wink
      • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 23:08
        Jakie procedury?
        • barbarita38 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 23:21
          Wstrzymane procedury wiem że w Gdańsku dzwonili do dziewczyn że można zaczynac
          • letiii Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 23:44
            Dziewczyny, które sa w trakcie procedury działają normalnie, ale te które zakonczyly pierwsza czy drugą procedurę bez efektu, na kolejną stymulację muszą czekać
            • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.06.15, 23:58
              Letiii ja też czekam już miesiąc. Mówią że niby w lipcu ruszą Ale nic pewnego. Chcę zacząć drugą procedurę i nie mogęsad
              • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 00:00
                Przytulam Cię. Też po 3 nieudanym straciłam nadzieję i wiarę że się uda, ale na tym forum są przykłady że druga procedura się powiodła. Teraz na to liczę.
                • letiii Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 00:19
                  Betsi, ja jestem w trakcie drugiej, czekaja na mnie 2 mrozaczki ale chce sie bardziej przygotowac do transferu. Lekarz zasugerowal ze mozna juz teraz podac oba jednoczesnie. Musze pomyslec...
                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 00:23
                    Letii A jak chcesz się przygotować? Miałaś scratching?
                    • letiii Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 07:10
                      Betsi mialam przy okazji histeroskopi ale scratching mialam w marcu a transfer w czerwcu...
                      • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 07:32
                        Letiii
                        Tak mi przykro crying
                        Z tego co wiem w wielu ośrodkach procedury są wstrzymane sad Sama musiałam się przenieść do Rzgowa, bo w Poznaniu 3 podejść puki co nie ma i raczej nie będzie sad Wolne miejsca znalazłam w Krakowie, Trójmieście (ale tu jest jakaś lustay oczekujących), Wrocławiu no i Rzgowie.
                        Odnośnie Twoich mrozaków Dziewczynie z Polnej udał się 4 transfer z najsłabszych zarodków i to właśnie 2 smile Głowa do góry smile
                        Z tego co mi prof tłumaczył to scratching robi się w cyklu przed transferem. Przed crio także.
                        Życzę Ci sił smile Sama mam bardzo podcięte skrzydła i powiem szczerze, że straciłam już wiarę w powodzenie sad Jednak puki można trzeba próbować smile
                • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 00:26
                  Letiii, strasznie mi przykro, wiem, że w takich chwilach nie ma pocieszenia, a jedyne o czym myślisz, to kiedy zn?w będziesz mogła spr?bować. Ten czas kiedy zaczynasz stymulację i napierasz przekonamia, że to już wkr?tce, że tym razem musi się udać. Wiesz, że jesteś blisko spełnienia marzeń, a jednocześnie boisz się, że wszystko zaraz się skończy. Jednak lepiej zrobić przerwę między jedna a druga stymulacja, aby organizm się zregenerował. Musisz trochę odpoczać.
                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 07:04
                    Letiii, daj znać co zadecydowałas czy podanie 2 zarodków czy po jednym. Dobrze ze masz mrozaczki, nie musisz znów przechodzić stymulacji od nowa. Mi sie nie uchował zaden mrozaczek. Teraz w poniedziałek będę mieć ostateczne oznaczenie bety, zobaczymy.
                    Letiii wiem, to jest okropne, jak ciągle się nie udaje. Trzeba być mega silnym człowiekiem żęby to wszystko jakoś przetrwać... Powodzenia Ci zyczę!!
                    • letiii Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 07:08
                      Dzieki dziubaczek, czuje ze Twoja beta bedzie piekna smile Niestety moja za kazdym razem byla 0,1
                      • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 07:23
                        Ile razy już podchodziłaś? W których dniach robiłaś betkę? Jakiej klasy podali Ci zarodki i czy zawsze po jednym?
                        Czemu masz brać sterydy?
                        Nie poddawaj się, kiedyś zobaczysz upragnione || na tescie kiss
                        • letiii Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 07:39
                          Dziubaczek:
                          1.podejscie 5 zarodkow, 3 transfery (2 przestaly sie rozwijac po rozmrozeniu). Transferowane zarodki 5aa, 4bb, 2bc
                          2.podejscie 3 zarodki, transferowany 5aa natomiast 4ab i 1bb czekaja
                          Bete na poczatku robilam w 12 dniu, a w dwoch ostatnich transferach w 10tym. Mialam podawane pojedynczo z dwoch powodow mam mniej niz 35 lat i kestem bardzo drobna.
                          Metapred ( odpowiednik ecortonu) to steryd bardzo czesto podawany zeby organizm nie odrzucal zaradka
                  • letiii Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 07:06
                    Do kriotransferu moge podejsc juz w kolejnym cyklu. Ale chce zbadac komorki Nk ( czy jest sens brac sterydy czy nie), chce tez zrobic kariotypy tzn czy genetycznie u nas ok. No i oczywiscie stretching. Poza tym skoro kolejne stymulacje sa wstrzymane to na ta chwile te moje 2 mrozaczki to wszystko co mam i nie wiadomo co bedzie z trzecim podejsciem. Nie wykluczone, ze trzeba bedzie zmienic klinike...
                    • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 10:42
                      Letiii, miałam podwyższone kom?rki nk we krwi, leczyłam się długo encortonem, a to tylko pogorszyło sytuację. W Bocianie twierdza, że nie maja one znaczenia. Podobno kom?rki nk moga być we krwi, ale ważne jest to, czy sa one w macicy, a tego często się nie bada, bo to zbyt inwazyjna procedura. Jaki miałaś progesteron przed punkcja? Zauważyłam, że w inviccie nie zwracaja na niego uwagi, a jeśli jest wyższy niż 1,5, to może oznaczać, że nie wpasowujesz się w okno implantacyjne. Jedno słyszałam od lekarzy w Bocianie, że dłuższe leczenie encortonem może tylko zaszkodzić, na pewno nie pomoże.
                      • letiii Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 10:49
                        Kro.ps, Invicta zwraca uwage na progesteron, ja mialam podwyzszony i transfer był przelozony.
                        Lekarz, teraz kazal odstawic ten lek. Juz sama nie wiem czy robic te komorki Nk... Policzyli mi wczoraj badania na ok 2000 zl.
                        • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 11:03
                          Znam to, też robiłam u nich taki pakiet badań. U kogo się leczysz? Mi zrobili transfer mimo, że progesteron przed punkcja był powyżej dw?ch, ale może stwierdzili, że zarodek nie wytrzyma zamrażania. Niestety nikt mi o tym nie powiedział.
                          • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 11:11
                            6friend ja teraz zaczelam 9tc to moze dostane karte ?
                            letiii bardzo mi przykro porazki bola ale walcz dalej, ja jestem przykladem ze po badaniu na komorki NK nam sie udalo mialam je podwyższone, przed tym oststnim transferem znow powtórzyłam badania jak spadl ich poziom to doktor dopiero podjela decyzje o transferze i cud udalo sie wink
                            • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 11:18
                              To super dalia, a jaki miałaś poziom kom. nk? Długo leczyłaś się encortonem?
                            • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 11:28
                              Letii ja po nieudanej pierwszej procedurze(3transfery) też zrobiłam pakiet badań w warszawskiej Invikcie. Kariotypy, przeciwciala kardiolipidowe, mutacje które są w promocji za 400zl. Plus mój M dna plemnika. Wyszło 1750zl ale chciałam zrobić żeby mieć pewność że wszystko robię co się da i kolejne próby nie są na darmo. Komórek NK nie robiłam. Bo nie miałam poronien a to bardziej wtedy sugerują. Dna wyszło ok. Na resztę czekamy. 21 lipca mam scratching z histeroskopia. Czekam teraz na @ żeby zacząć brać antki i mam nadzieję że w już pod koniec lipca rusze ze stymulacja.
                              • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 12:02
                                Kro.ps mialam podwyzszone do 45 tylko nue pamietam jednostek a powinnam m7ec od 8-10 i jie dostalam encortu tylko zastrzyki clexane i sterydy PABI-DEXAMETHASON 1,5MG i to wsztstko bralam na 3 m7esiace przed stymulacja i transferem i biore do tej pory. Tylko ja faktycznie poranialam ciaze bo zanim zaczelismy invitro to poronilam w 9tc i pozniej jak robili transfery to tez 2 razy beta pozytywna i za chwile poronienie wiec przy tej drugiej procedurze ona pod wzgledem tych poronien i immunologi mnie prowadzila wiem ze w 12tc bede miec jeszcse wizyte u immunologa i on zadecyduje do kiedy te wszystkie leki mam brac itd
                                • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 12:11
                                  Dzięki za odpowiedź, ja niestety nigdy nie byłam w ciaży. Nigdy nie miałam też mrozaczk?w, niestety nikt nie wie jaka jest przyczyna. Teraz podano mi w 5 dniu morulę, zobaczymy co będzie, ale skoro już raz nie udało się z blastocysta, to teraz przyda się cud.
                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 12:21
                                    Bedziesz miala i swoj cud zobacz ile tych cudow na tym forum naprawde glowa do gory, my miel6smy mrozaki i tej procedury zostaly nam jeszcse dwa pidobmo slabe bardzo ale wrocimy po nie za jakis czas jak te uda sie odchowac troche,
                                    Mi w tym wszystkim pomaga psycholog to cudowna kobieta wspiera mnie itd, wczoraj bylam u niej na wixycie i jak jej powiedzialam ze sie udalo choc jest krwiak to wzruszyła sie i mowila ze nadzieja umiera ostatnia i mysle ze tak jest ja do tej procedury podeszlam bardzo mocno zdolowana choc mimo tego gdzieś w stodku liczylam na cud mimo tych porazek tego bolu, negatywnych mysli. To trudna droga a i tak jak dziewczyny pisza a jak sie uda to i tak ten stres nie ucieka, tylko co usg to stres czy wszystko oki, czy serca bija.......
                                    Ja trzymam za was kciuki wozki musza byc nasze
                                    • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 12:48
                                      W jakiej klinice się leczyłaś? W inviccie, stwierdzili, że nie mam szans, po tym jak nie było zarodk?w. W Bocianie dali mi nadzieję, doszli do tego wniosku, co ja, czyli, że encorton wyniszczał moje oocyty. Zobaczymy co będzie.
                                      • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 13:33
                                        Ja w invicta ale w gdyni bo w gdansku to koszmar przeżyłam, roznica w podejsciu do pacjenta i ogolnie non stop inny lekarz wieczne opoznienia i mimo ze wiedzieli o poronieniach to slowa po nie udanych transferach tak czasem sie dzieje doprowadzaly mnie do łez a w gdyni podejście pani doktor bezcenne ?
                                      • letiii Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 13:36
                                        Betsi, tzn ze jestesmy w podobnym momencie. Ten miesiac odpuszczam, a moze nawet dwa zrobie te wszystkie badania, chce pojsc na wizyte do dr K. zobaczymy co zaplanuje. Przed mrozakami zrobie histero z naciecie endo i zobaczymy czy te sterydy beda potrzebne. Natomiast pozostale badania moze cos wskaza przed trzecia stymulacja.
                                        Dalia, bralam juz kiedys pabidexamethazon bo mam pcos, moze zasugeruje to lekarzowi..
                                        Kro.ps dziekuje za wazna podpowiedz, nie dam sobie wcisnac juz tego leku. Zrobie te komorki Nk
                                        • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 14:49
                                          Dalia, świetnie, że trafiłaś na kogoś takiego. Letiii, na razie nie przejmuj się nk, może wyjda w normie. Ważne, że masz śnieżynkę, kt?ra na Ciebie czeka. Skoro masz takie mocne zarodki, to na pewno się uda. Czy dostawałaś jakieś leki przeciwzakrzepowe po transferach?
                                          • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 15:13
                                            Dziewczyny nie mam pojęcia jak zareagujecie na moją podpowiedź ale uwierzcie-jestem przykładem, że wszystko jest możliwe. Pierwsza stymulacja- ciąża biochemiczna, drugi transfer beta 0. Druga stymulacja-ciąża bezzarodkowa i poronienie farmakologiczne, drugi transfer beta 0. Nam się udało przy 3-ej ostatniej próbie refundowanej-to była nasza ostatnia szansa bo po prostu nas nie stać na prywatne leczenie (do tego wszystkiego jeszcze się budujemy, nie ma z czego odkładać).
                                            Pewna dziewczyna na innym forum napisała o modlitwie do Matki Boskiej-to Nowenna Pompejańska-poczytajcie o Niej!! Nie jest to łatwa modlitwa-ale tylko z pozoru, trzeba nieco czasu, ale uwierzcie! Warto! Kto jest w kiepskiej sytuacji i brak mu już sił to szczerze polecam! To była nasza ostatnia deska ratunku i POMOGŁO, to nie był przypadek. To była moja ostatnia stymulacja, więc postanowiłam "wyprosić" Matkę Boską o dzieciątko bo tylko w Niej nadzieja iiii... pierwszy raz widziałam na monitorze pulsujące serduszkosmileOczywiście martwię się cały czas o maleństwo ale modlitwa mi bardzo pomaga. A tak na marginesie-do kościoła chodziłam tak jak większość pewnie-tylko w święta. Polecam też Telegram do Św. Józefa-ale to w nagłej sprawie-o tym też wyczytałam na forum. Mi Św. Józef to dopiero pomógł: będąc na punkcji, gdy się przebudziłam przyszedł pan z laboratorium z bardzo krzywą miną (nie zapomnę nigdy jego wyrazu twarzy) i powiedział, że są tak słabe komórki że nie wie czy "coś z tego będzie", że nie ma szans żeby one same się pozapładniały i zastosują "tą drugą metode" bo są "tak kiepskie" a miałam pobranych 27 (zawsze miałam tak dużo-jednak nigdy nikt nie wspomniał że są takie słabe). To była moja ostatnia rządowa stymulacja. I wtedy z płaczem zaczęłam modlitwę do Św. Józefa. Dzwoniąc do labolatorium aż bałam się usłyszeć co mi powiedzą-chciałam choć jedną komóreczke-i jedna właśnie się zachowała-zamrożono a transfer miałam w następnym miesiącu. A jakie było moje zdziwienie, gdy po podaniu zarodka dostałam kartę z informacją, że w depozycie zostały jeszcze dwa zamrożone zarodkismile) Dla mnie to istny cud- zawsze mówiłam, że cuda się owszem zdarzają, ale nie mi, jednak tak mocno uwierzyłam i się zaparłam, że zostałam wysłuchana. Naprawdę zaczęłam się modlić i baaardzo mi to pomaga, wg. mnie to lepsze niż psycholog. Telegram do Św. Jozefa odmawiam właśnie w nagłych przypadkach, np. jak plamiłam, jak miałam bóle i też pomagasmile a co najważniejsze to czuje się lepiej, czuję, że coś robię, bo przecież nic więcej sama nie zdołam.
                                            • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 15:39
                                              Emmo ciesze sie ze Ci sie udalo gratuluje! Jednak mysdle ze bardziej podzialala Twoja wewnetrzna wiaria i twoj trud i upor zostaly wynagrodone. Nie wierze ze jakies konkretne sekwencje slow powtarzane w modlitwie maja wplyw na powodzenie raczej wewnetrzny upor i sila. Nie wiem czy jestem wierzaca, w kazdym kosciele ktory zdaza mi sie odwiedzic pale swieczke w intencji. Kazde dziecko AS szczegolnie te z in vitro jest cuderm. Kazda z nas tyle wycierpiala ze jesli sie w koncu uda jest to dla niej nieskonczony cud, mimo ze statystycznie kiedys powinno sie w koncu udacsmile gratuluje Ci z calego serca i jesli rzeczywiscie wierzysz pomodl sie za nas wszystkie staraczkismile kiss
                                              • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 17:56
                                                Też słyszałam o tej nowennie. Nie wiem czy to coś daje. Podobno trzeba odmawiać ją jakoś długo, ale i tak nie jest powiedziane oczywiście że się spełni. Oczywiście nie zaszkodzi i może pomoc sama wiara czlowieka w tą modlitwę. Nie wiem. Ale gratuluję że się udało smile
                                            • kalina_lin Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 20:38
                                              Fajnie, że Ci się udało, ale niewierzące też podchodzą do IVF. Zważywszy na stanowisko Kościoła w sprawie in vitro, myślę, że głównie niewierzące, a na pewno nie żarliwe katoliczki.
                              • kickers2 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 20:34
                                Betsi83 gdzie masz zaplanowana histeroskopie? Ja jestem na ten sam dzień umówiona w invikcie Gda, może będziemy razem??wink
                                • letiii Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 21:54
                                  kro.ps, od ostatniego transferu biore acard, lekarz stwierdzil ze nie musze przerywac, zwlaszcz ze wydaje mi się ze od momentu brania nie boli mnie glowa, co zdarzalo mi sie czesto.
                                  Emma83, gratulacje, wiara z pewnoscia pomaga, ja jestem wierzaca ale przez ostatnie podejscie kosciola do in vitro jakos nie potrafie sie przelamac
                                  • 6friend Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.06.15, 22:27
                                    Dziewczyny kazda ciaza jest cudem. Kazdego dnia dziekuje za ten cudsmile ja modlilam sie do sw Dominika, razem z moim M smile do tej pory tak jest. Przed pierwsza procedura bardzo wierzylam ze sie uda. Przy drugiej stracilam jakos wiare ale mimo to modlilam sie..jakos z mniejsza wiara.. ale mysle ze wiara ma tu duze znaczenie smile ja mimo zwatpien wielu cierpien i pretensji do Boga (niestety) nie przestalam sie modlic.. mysle ze warto... jak to jednak mowia- wiara czyni cuda wink
                                    • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 01:15
                                      Kikers2 ja mam w invicta Warszawa niestetysad bo nie będziemy razem. Też masz ze scratchingiem? Płacisz dodatkowo za znieczulenie? Mi powiedziano 350zl. Muszę jeszcze badania do anestezjologa zrobić bo te do punkcji robiłam ponad 3 m-ce temusad
                                      Masz już nieudane próby?
                                      • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 09:35
                                        Mam nadzieję, że nie obraziłam osób nie wierzących. Myślę, że może ktoś zechce spróbować jeśli choć trochę wierzy a nawet, że zadziała prędzej niż u osoby bardzo wierzącej. Ja sama jak przeczytałam o Nowennie to myślałam właśnie, że to musi być dopiero osoba... "żarliwa kato;liczka"
                                        • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 09:42
                                          i sama nie myślałam, że się podejmę, ale naprawdę kilka dziewczyn pisało i postanowiłam spróbować. Myślę, że osoby baaardzo wierzące też podchodzą do in vitro, bo tak naprawdę to nikt nie wie czy to się podoba Panu Bogu czy nie. Letiii, ja nie zwracam uwagi na księży ani na ich podejście, bo jak wspomniałam oni też nie wiedzą "co na to Bóg"wink i sami popełniają wiele błędów.
                                          Z innej beczki-kiedy poznałyście płeć swoich maluszków?
                                      • kickers2 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 11:41
                                        Betsi83 jaka szkoda sad histeroskopie mam właśnie żeby zrobić sctratching m-c przed kolejnym podejściem wink też jestem przed wizyta u anestezjologa, nic mi nie mówili o dodatkowych opłatach a dopytywalam to znieczulenie ogólne mam miec, chybaze dowiem sie teraz..
                                        Ja jestem po 3 nieudanych transferach, teraz podchodzić będę do 2 symulacji rządowej.
                                        • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 12:16
                                          Kickers to dokładnie tak samo. Miałam 3 transfery i teraz czekam na II podejście, tylko już miesiąc bo brak kasy było.
                                          • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 13:05
                                            Dziewczyny, po histeroskopii szanse rosna, jesteście w dobrej sytuacji, jeśli miałyście 3 transfery z 1 stymulacji, to znaczy, że macie ładne zarodki, a to duży plus. Na pewno wam się uda. Ja walczę mimo, że miałam 5 stymaulacji, a tylko 4 transfery. Bardzo liczyłam na ta po histero, ale niestety wtedy większość komorek była niedojrzała i nie miałam zarodk?w. W trakcie histero, wyszło, że mam za grube ścianki, miałam łyżeczkowanie macicy. Może też macie jakieś małe polipy, kt?rych nie widać na usg, a przeszkadzja maluchowi. Wiem, że najgorsze jest czekanie, ale po histero powinno wam się udać.
                                            • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 15:37
                                              Kro.ps dzięki za te słowa.
                                            • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 15:41
                                              wracajac do kwestii wiary to tez nie jestem mega koscielna ale kolezanki namawiały mnie zeby zamowic tasiemke od siostr Dominikanek i modlic sie do Św Dominika. zrobiłam to. zamówiłam mailem a one za 2 dni mi wysłały tasiemkę modlitwy z obrazkami. napisały żeby sie pochwalic czy sie uda zajsc. Zamówiłam, zaszłam (co prawda nie naturalnie ale Bóg mi sprzyjał)i musze do nich napisać
                                              • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 15:44
                                                Kro.ps a po lyzeczkowaniu podchodzilas do stymulacji w następnym cyklu?
                                                • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 17:55
                                                  Tak, betsi, podchodziłam, ale właśnie wtedy nie miałam zarodk?w, i straciłam swoja szanse zaraz po histero.
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 18:25
                                                    hej
                                                    Jutro mam wizytę u immunologa w invikcie w Gdańsku. Mam pytaniewink Jak wygląda taka wizyta? Czy ten lekarz jeszcze będzie mnie jakoś badać czy tylko popatrzy w wyniki badań immunologicznych????smile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 18:43
                                                    hej, immunolog popatrzy tylko w wyniki i ewentualnie zrobi wywiad, żadnych badańsmile. Masz już wyniki, czy dostaniesz je dopiero jutro?
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 19:02
                                                    mam już na stronie więc wszystko sobie napisałam o co mam spytaćsmile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 19:18
                                                    Jaki masz poziom limfocyt?w nk? Miałaś pewnie badanie na toczeń i na zakrzepicę oraz białko s
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 19:29
                                                    białko s mam w normie, mam komórki NK poniżej normy, a % limfocytów T podwyższony i limfocyty B obniżone i nie wiem co to znaczy.... aaa i antykoagulant tocznia mam ponizej normy...uncertain nic nie kumam z tegosmile
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 20:07
                                                    stachowata, tez sie nad tym zastanawialam, dlaczego tak sie dzieje, ze zachodze w ciaze... Po IVF pierwszym zaszlam w ciaze z Hanka, ktora ma teraz 3,5 roku. Poniewaz ciaza mocno leczy endometrioze, uznalam, ze moze sprobujemy sami. No i zaszlam. 4 razy, ale puste jajo plodowe bylo. Wygladalo to tak, ze beta rosla nawet do 20 paru tysiecy a potem stawala i spadala. Czytalam duzo w miedzynarodowej prasie o poronieniach nawykowych, bo 3 pod rzad to sa nawykowe niby. I z tego co pisali to ze takie osoby jak ja maja mozna powiedziec bardzo tolerancyjna macice. Ona akceptuje wszystkie zarodki. Te niedoskonale, z bledami genetycznymi, te gorsze i te lepsze. Dlatego tak sie niby dzieje. Ale od strony czysto ludzkiej to, nie smiejcie sie, ale ja probowalam poczekac na taki okres, kiedy owulacja przypada na pelnie ksiezyca. i wtedy kochalismy sie z mezem co 2 dzien. i ZAWSZE zachodzilam. Moze to brzmi jak zabobony, ale w weterynarii inseminacje przeprowadza sie do dzis tylko przy pelni. Albo przy pelni ona sie tylko udaje. Nie mam wujka w weterynarii, ale ogladalam kiedys taki program i moj akupunkturzysta potem to potwierdzil, ze ksiezyc wywiera duzy wplyw. A u mnie moze problem jest z zarodkami. Nie wiem, stres, cos, wiek, ze sie nie rozwijaja.
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 20:21
                                                    u mnie immunologia nic nie wykazala.
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 20:32
                                                    A stachowata, co do czasu PO transferze, to za pierwszym transferem (bo mialam dwa, powiedzmy udane, jeden z ciaza, drugi z c obumarla). to za pierwszym razem po prostu lezalam na kanapie prawie calymi dniami. nic wiecej. Wiesz, nie pracowalam wtedy, wiec nie bardzo mialam obowiazkow do wykonania czy w domu czy w pracy. Za drugi, razem lekarz powiedzial, ze mam prowadzic oszczedzajacy tryb zycia. Zapytalam go co to znaczy, bo moj dzien zaczyna sie o 8, gdzie robie sniadanie, prowadze Hanke do przedszkola, potem obowiazki w domu, sklep, obiad, troche pracy i siadam po raz pierwszy na pol godziny ok 17, gdy karmie corke a potem o 22.00 siadam po raz drugi. Tak to caly czas na nogach. Wiec co to znaczy ze mam sie oszczedzac. A on powiedzial ze najwazniejsze beda pierwsze dwa, trzy dni lezenia czy polegiwania takiego. Nie odkurzac, dzwigac torby, torebki tylko do wagi 1 KG!!!!, Czyli kilo cukru mozesz sobie ze sklepu przyniesc conajwyzej, Nie wieszac prania, nie podsadzac corki na ubikacje (15 kg) itd. A za pierwszym razem przed transferem 2 miesiace 1 - 2 razy w tygodniu chodzilam na akupunkture, nie wiem na co mi stawial te igly, ale moj akupunkturzysta wiedzial, bo oni jakos tak na plodnosc te igly wtedy stawiaja. Na poczatku balam sie tez czy ja dam rade jako matka a moj maz jako tato i czy damy rade poradzic soebie z nowa sytuacja, ale jak juz pisalam psycholog powiedzial ze KAZDA matka ma takie mysli, wiec one nie powoduja poronienia ani nie przesadzaja o przyjeciu sie zarodka. Dodam ze dp mpmentu testu nie czulam absolutnie wcale, nic ze jestem wciazy. Zero jakichkolwiek objawow. W zasadzie czekalam na okres. Acha i za pierwszym razem mialam AH asisted hatching.
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 20:43
                                                    brunolynx dzięki za taką obszerną odpowiedź. My tylko 1 podejscie mieliśmy i beta drgnela wiec mam nadzieję, że może teraz przy drugim podejściu się uda....też mieliśmy to AH i teraz też weźmiemy zastanawiam się nad embrio glu czu brać. .ostatnio lekarz doradzał ze nie ma sensu ale trraz chyba wezniemy...z tą macica taką podatną na zagniezdzenia to też tak do końca jie jest dobrze bo wlasnie nie ma tej naturalnej selekci żeby się chore nie zagniezdzilysad(eh ja juz czekam na okres i lada chwila od jowa stymulacja... mam mysli że pewnie sie nigdy nie uda, że nigdy sie nie doczekam mojego bejbika dobijające to zycie czasem jestsadmam dzis chyba gorszy dzień... fookola moje kolejne dwie kumpele w ciąży trzecia lada dzień rodzi a ja tylko odwiedzam te wszystkie dzieciątka i normalnie płakać się chce....
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 22:14
                                                    no masz racje stachowata, to nie jest fajne, ze macica nie stosuje selekcji wlasnie. wiem o tym. Moje szcescie trwalo krotko. Mam nadzieje ze teraz po 3 miesiacach cwiczen i biegow (we wrzesniu) komorki beda lepszej jakosci i ciaza dotrwa do konca.
                                                    A co do AH, to mowilas ze mialas AH i tak wlasnie mnie to tknelo ze mialas. A embrioglue ja bym chyba wziela... A powiedz mi sam transfer, to znaczy samo "wstrzykiwanie" ile tak mniej wiecej trwalo? lekarz naduszal na brzuch Tobie, wczuwal sie, wtrzykiwal powoli, ekstremalnie powoli, czy szybko? Widzialas na usg jak wstrzykiwal? widzialas plyn na usg jak wylatywal? Jak to oceniasz?
                                                    Mam nadzieje ze teraz sie uda stachowata. Bede trzymac za ciebie kciuki.
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 22:24
                                                    mogę powiedzieć tak:nic nie widziałam nic nie słyszałam....lezalam na tym fotelu i patrzylam w sufit mąż stal za mna i mnie trzymal i on tam patrzyl w ekran jak lekarz pokazywał. ..ja bylam jeszcze w szoku po tym jak powiedzial ze nie ma mrozakow i wogole ta sytuacja nnie jskos rozwalila ze tylko w sufit patrzylam, denerwowalam sie bo jeszcze po pic upie strasznie bolal mnie brzuch a tu trzeba bylo miec pelen pecherz wypilam 1.5l wody myslalam ze sie posikam zaraz a lekarz na fotelu powiedzial ze nie mam pelnegi pecherza chba.mi dusil ale ja juz bylam tak zestresowana ze malo pamietam zreszta trwalo to pare minut....
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 20:39
                                                    To znaczy, że jest oksmile, jeśli to sa małe odstępstwa. Będzie dobrzesmile
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 22:19
                                                    Dalia, gratuluje ze dwa male serduszka tak dzielnie sobie dawaly rade! Kurcze drzalam o Ciebie caly czas jak sie dowiedzialam po raz pierwszy ze masz krwawienie. Dalej trzymam kciuki, ale czuje ze teraz to juz bedzie dobrze! Tylko lez!
                                                    `dziubeczku, ty tez sie oszczedzaj! I piekne filmy ogladaj i w ogole mandale rysuj, medytuj i co tam jeszcze lubisz robic pozytywnego.
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 22:21
                                                    Emma! Kazdy sposob jest dobry! Slyszalam o tej modlitwie i rzeczywiscie jest troche skomplikowana, ale chyba zaczne sie modlic. Dzieki za podpowiedz! Wracaj tu do nas i opowiadaj jak sie czujesz.
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 22:24
                                                    Acha! co do postu o oszczedzaniu sie to dwa trzy dni lezec a nie dzwigac i oszczedzac sie do konca ciazy, bo nie napisalam a moze sie wydawac ze tylko dwa dni. NIE! nie dzwigac caly czas., To wazne. Mnie doktor tak opierdzielila kiedys ze za ciezki plecak dzwigam a wazyl ze 3 kg gora. I ona na powaznie az sie troche zdenerwowalam ze chyba przesadza. No ale widocznie nie przesadzala. Ona mi powiedziala ze max 1 kg. To bardzo bardzo malo. Butelka 1,5l wody mineralnej juz przekracza te norme. Wiec wezcie to sobie do serca, prosze, bo sie bede o was martwic.
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 22:35
                                                    Dziewczyny to AH to nacięcie otoczki czy coś innego?
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.06.15, 22:36
                                                    tak to nacięcie otoczki
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.06.15, 15:01
                                                    Dziubeczek byłaś dziś na becie?

                                                    6friend szkoda, że badanie tak krótko u Ciebie trwało i w sumie nic się nie dowiedziałaśuncertain Nadal Cię pobolewa?

                                                    Monika, nic się nie odzywasz a My mniej więcej na tym samym etapie jesteśmy. Jak się czujesz?

                                                    Dzwonił do mnie lekarz z kliniki z wynikami testu pappa i jest wszystko oksmile Pytałam czy mam jeszcze zrobić jakieś badania i kiedy-powiedział, że w 20tc morfologię płodu-dobrze go zrozumiałam ale chyba nie chodzi mu o morfologię krwi płodu bo to przecież badanie inwazyjne? Pytałam czy może mnie boleć-no niby może i żeby aż tak się nie przejmować. Pytałam też czy można współżyć-no niby można spróbować bez szaleństwwink ale chyba sobie odpuszczę bo się boję....
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.06.15, 15:11
                                                    Emma83 tak byłam oczywiście na becie big_grin wynik własnie odebrałam betka dziś 121,1 smile czyli od piątku gdy było 15,71 to trochę wzrosło big_grin ale jestem w szoku. No szok nad szokiem. Brak mi słów...

                                                  • hope2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.06.15, 15:30
                                                    no to kolejny raz gratulacje i witamy w gronie ciężarówek wink
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.06.15, 15:51
                                                    Ale super dzialeczka moje gratulacje naprawdę super?????
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.06.15, 17:46
                                                    Dziubaczek supeeeer!! I nie mysl, ze to koniec stresu-dopiero sie zaczniewink
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.06.15, 18:58
                                                    Pewnie dopiero początek stresu big_grin ale już może milszego bo wiemy o co walczymy big_grin
                                                    Dziękuję za wszystkie gratulacje kisskisskiss
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.06.15, 12:16
                                                    Dziewczyny, zapisalam sie na grupe z fb, niby oczekuje na przyjecie, ale jakby co to marta bladoszewska to jaa smile
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.06.15, 13:20
                                                    Brunolynx jestes juz zaakceptowana sprawdzalam smile dziewczynki zapisujcie sie do naszej grupy na fb smile
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.06.15, 13:59
                                                    okej, dzieki, super!
                                                    dziubeczek! pieknie beta rosnie!
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.06.15, 14:12
                                                    Oby tak dalej wink teraz mam zrobić betę w piątek a w przyszłym tygodniu wizyta kontrolna ostatnia w mojej klinice, JEZELI bedzie ok to wtedy przenoszę się do lekarza zwyklego - takiego prowadzącego.
                                                    Narazie mam brać leki tak samo, tyle mi powiedzieli przez telefon w takich samych dawkach.
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 08:26
                                                    No tak, zastanawiam się co tu taka cisza a wszystkie pewnie się przeniosły na facebookasad( Wracajcie....
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 08:54
                                                    albo choc na fb, tam sa zdjecia brzuszysk!!!! niektore juz napraawde spooore smile
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 09:09
                                                    emma tutaj też jesteśmy big_grin
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 09:25
                                                    nie mam fb, za dużo czasu bym traciła na głupotkiwink

                                                    Piszcie co u Was. Ja w piątek idę do lekarza i zastanawiam się jak będzie wyglądało badanko-czy dopochwowo czy przez brzuchwink Ale pewnie na fotelu też się rozłożę;-D
                                                    14 tydzień to pewnie za wcześnie na poznanie płci?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 09:45
                                                    Emmo za wczesnie zazwyczaj ale mojej siostrze w 12 tygodniu siusiaka dojrzelismile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 10:01
                                                    Tak tutaj też jestesmy big_grin
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 11:23
                                                    Ja jutro ide na wizyte zobaczyc jak krwiaczek mam nadzieje ze znow mniejszy, leze choc wczoraj obiad zrobilam bo juz oszalec mozna. .... no ale mam nadzieje ze bedzie tylko lepiej a jak ty dziubeczek teraz w piatek robisz bete?
                                                    A podacie ten link na fb??
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 11:54
                                                    Hej, tutaj masz link: www.facebook.com/groups/720009958144899/?fref=ts

                                                    Zrobiłam dziś betę - sprawdzić czy rośnie, a dla lekarza mam zrobić piątek lub poniedziałek. Bo we wtorek mam wizytę. Ale w sumie umówiłam sie na poniedziałek na 7:50 a dziś już własnie zrobiłam i czekam na wynik - pewnie będzie dopiero koło 18. Ale jakoś bardzo się boje tego wyniku. Czy rośnie czy nic się nie dzieje sad nie mam pojęcia. Nic nie czuję, i dlatego się tak stresuje. Wiem że jedna czuje druga nie, ale chyba wolalabym czuć wink to byłabym spokojniejsza.
                                                    Od tego leżenie to faktycznie oszaleć można wink
                                                    Strasznie mi źle pobrali tą krew. Mam malutkie żyły i zawsze mają problem z wbijaniem się w nie. 1 miałam kłutą w 1 recę i 1 w 2 ręce. To sobie pielegniarka wybrala tą "niekłutą" ale ona była taka mała że krew kapala i kapala... z 5 min. I nakapało ćwierć probówki i stwierdzili że więcej juz nie nakapie. I wyjeli tą igłę, nigdy mnie aż tak to nie bolało. Masakra. Dlatego w piątek nie robie narazie bety, niech te żyły odpoczną. Jeżeli dziś będę mieć betę min 202 to będzie ok a jak spadek no to wiadomo. W pon miałam 121,1 x 66% wzrostu w 48 h to mi wyszło że minimum 202 teraz powinno być wink
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 12:07
                                                    Dziekuje Ci za linka? bedzie dobrze zobaczysz i daj koniecznie znac jak wynik, ja dzis tez bylam na badaniach 5fiolek mi pobrala do tego mocz na jutro na wizyte musze miec
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 12:13
                                                    Dam, dam. Zawsze przy tym otwieraniu wyniku online to mi całe życie przebiega przed oczami wink masakra.
                                                    Ale jeszcze z 6 godz i będę mieć wynik. Przydałoby nam sie takie prywatne domowe laboratorium i każda mogłaby sobie betę mierzyć o kazdej porze dnia i nocy big_grin 5 fiolek to poszalaly. A po co mocz do tego, co badają z moczu np? Czy takie ogolne badanie?
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 12:27
                                                    Dziubeczek, nie stresuj sie tak. Wszystko bedzie dobrze. Zobaczysz, napewno betka urosnie. Nie mialas zadnych poronien w wywiadzie u twoich mam tesciowych tez pewnie nie, wiec sie nie stresuj.
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 12:28
                                                    No właśnie, dalia jakie miałaś badania? To Twoje pierwsze badania w ciąży? Bo ja właśnie wczoraj byłam na takich: oddałam mocz, do tego morfologia, glukoza, APTT, tsh i jonogramy.

                                                    dziubaczek będzie dobrze, już pisałam wcześniej, że ja nie miałam żadnych objawów przy becie ponad 16tys i też się niepokoiłam i piersi nawet za bardzo nie bolały ani do tej pory za bardzo się nie powiększyły
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 12:53
                                                    U mnie ciocia poroniła, a druga jest bezpłodna (jej temat jest owiany tajemnicą, wiem tylko że nie może mieć dzieci ale czemu to nie wiem). Ze strony mojego M to jego siostra poroniła. Także hmmm nie wiem.
                                                    Emma83 to faktycznie mnie uspokoilas jak przy 16 tys nie było objawów, to co ja się moge odzywać z moją poniedziałówą setką big_grin
    • mia2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 12:20
      Witajcie.
      Jestem tu zupełnie nowa ale leczę się ponad 4 lata. 20.06 (w 35. urodziny) miałam punkcję a wczoraj transfer 3-dniowego zarodka.
      Miło mi do Was dołączyć smile
      • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 13:21
        mia witaj, jakiej klasy mialas zarodek i gdzie sie leczysz?
        dziubeczek. Przed poronieniami chroni spokoj, pozytywne myslenie i duuuzo progesteronu. Wiec nie zmniejszaj dawki luteiny, zrob poziom progesteronu (nie zaszkodzi, co?) no i mysl pozytywnie. Przesylam Ci duuuzo pozytywnej energii i bedzie dobrze!
        • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 13:33
          brunolynx dzięki za pozytywną energie, od raz lepiej big_grinbig_grinbig_grin
          W sumie progesteron też muszę zrobić, Luteinę narazie biorę regularnie i wszelkie Progesterony. Wstaram się nie denerwować nawet jak mnie coś wkurza, to staram się tym nie przejmować.
          mia2015 własnie jakiej klasy zarodek i gdzie robisz iv?
          • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 14:04
            dziubeczek
            nic się nie martw na pewno beta będzie meega wysokasmile
            • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 14:06
              Oby oby !! wink jeszcze z 3 godziny do wyniku wink
        • mia2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 19:05
          Od początku chodzę do Novum. A zarodek 8aa. Pozostałe mrozaczki też były ładne. Jeden nawet wyglądał dosłownie jak stokrotka. Taki kwiatuszek foremny.
      • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 14:31
        Hej, ja tez nowa na tym watku. Ale u was fajnie tak na maksa juz ciazowobig_grin ja mam za sobą 3lata staran, w tym roku dobijam 30tki. W miedzy czasie jedna ciaza pozamaciczna, z tego powodu nieczynny jajowod a mój mąż ma przeciwciala w nasieniu które są niby wskazaniem do iv ale nie ma obniżonych innych parametrów wiec to dziwne. W lipcu będę miala pierwszy transfer który mial byc na początku czerwca ale mnie przesttmulowali. Mam pytanko do was, czy przed i po transferze mozna pic pokrzywe i imbir, musze jeszcze mojego lekarza dopytac, ale moze ktoras z Was wie?
        • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 14:43
          Badanie moczu ogólne i dużo innych badań nie pamiętam jak odbiorę wyniki to wpisze co to było wink to pierwsze takie badania niby ciążowe może wkoncu mi założy kartę i może to do tego ? tak się ludzie wink
          • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 14:48
            Oby tak było big_grin a w którym tygodniu jestes? big_grin
        • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 14:45
          Witajcie mia2015 i ann_2015smile
          ann przed transferem na pewno możesz pić jedno i drugie. Imbir powiedziałabym, że możesz też po transferze bo jest zalecany nawet na mdłości w ciąży (dobrze, że Ci smakujesmile) natomiast co do pokrzywy to też szukałam wszędzie informacji i zdania są podzielone, choć lekarz powiedział, że mogę a jeśli Ty pijesz cały czas i lubisz to myślę, że nie zaszkodzi
          • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 15:53
            Emma no to super, bo wlasnie lubie bardzo i pije zamiast herbaty czy kawysmile
            • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.06.15, 18:53
              To moj 8tc i 6dzien, no zobaczymy co ona jutro powie
              • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 02:06
                Dziubeczek no i jak? Nie napisałaś wyniku.
                • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 06:37
                  Hej, Wynik przyszedł mi dopiero 2:30 w nocy. Przyszło mi powiadomienie smsem i oczywiście od razu sprawdziłam bo akurat jakoś się przebudziłam i nie spałam tylko leżałam w łózku.
                  Beta z wczoraj to 286,6 smile według obliczeń to jest ok. Przez 48 h powinna wzrosnąć o min. 66%. A z 121 do 286 no jest ponad 100% także ok myślę wink ale kiedy ja będę mieć te szalone liczby jak inne dziewczyny w dziesiątkach tysięcy tongue_out
                  no ale dobre i 286,6 big_grin czyli chyba na razie jest ok smile
                  • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 08:42
                    Super betaHCG kiedy ja taką zobaczę? 😞
                    • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 09:11
                      dziubeczek, beta sliczna, nic sie nie stresuj.
                      mia - no to jestesmy razem w novum, ktos jeszcze tu na forum byl w nivum, ale juz nie pamietam.
                      • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 09:24
                        Malin-ka14 napewno niedługo zobaczysz, trzeba być cierpliwym smile
                        brunolynx to dobrze, że beta myślisz że ok wink oby tak było. W poniedziałek ostatnia beta a we wtorek USG zobaczymy czy coś będzie widać już. Podobno pęcherzyk mozna zobaczyć na USG od około 1500 bety.
                      • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 09:26
                        O ja też w novumsmile u kogo jesteście?
                        • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 09:46
                          Ja w Invicta wrocław od 4 lipca ruszamy z drugim podejściem.
                        • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 10:50
                          Anna Lewicka Novum, a ty Ann?
                          • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 11:01
                            Ja tak ogólnie to u Magdaleny Lancer ale stymulację robił dr Lewandowski. Transferu jeszcze nie miałam i nie wiem kto będzie robił bo moja pani doktor jeszcze nie stymuluje i nie robi transferow
                            • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 11:02
                              Langner nie lancner słownik w telsmile
                        • mia2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 10:52
                          Wojewódzki mnie prowadzi i znamy się od lat. Ale punkcję i transfer robił dr Zamora.
                          Dziubeczek gratuluję i mocno ściskam. Cudownie!
                          • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 11:00
                            mia2015 dziękuję smile oby tak dalej big_grin
                            • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 11:24
                              Mia, jak ci sie wspolpracuje z Wojewodzkim. Bo ja bylam u niego na stymulacji ostatnio to byl dosc niemily. Nie wiem dlaczego. chcial mnie przyjac 5 minut wczesniej a mnie nie bylo pod gabinetem no bo poszlam siku no i on taki byl nachmurzony ze gdzie ja sie zagubilam nagle... No ale to moje jedno wrazenie i nie wiem co ty myslisz?
                              • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 11:25
                                A u zamory zawsze mi wychodzilo, on bardzo dobrze transfery robi.
                                • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 11:37
                                  A mi Zamora właśnie się taki oschly wydawał. Dawał mi wypis po punkcji i raz sprawdzał czy pęcherzyków pękł po iui. U wojewódzkiego nie byłam jeszcze. Ja miałam mieć najpierw transfer u dr Taszyckiej ale mi przesuneli na następny cykl wiec pewnie będę wiedzieć w przyszłym tygodniu kto będzie robil
                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 13:42
                                    Zamora oschly moze sie wydawac, ale wiesz, mialam z nim do czynienia wiecej i powiedzialabym, ze zyskuje przy dluzszym kontakcie i ze on to jest raczej taki cynik, bardzo inteligentny gosc. dowcip ma wyrafinowany, nie kazdy rozumie. mnie raz wzial pod wlos, skrytykowal i rozbawil wlasnie . ale co tam, niewazny charakter, byle dobrze transfery robil.
                                    • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 14:10
                                      He he. No właśnie na takiego wygladasmile u mnie nie żartował bo prawie nic nie mowilsmile ale zgadzam się ze lekarz może być nawet najgorszym mrukiem byle by dobrze leczył. Skoro on dobrze transfery robi to spróbuję się do niego wbić na mój transferbig_grin dzięki za info!
                                      A ty Brunolynx juz zaciazona szczesliwie czy walczysz?
                                      • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 14:17
                                        walcze, ale zaczynam we wrzesniu. teraz dieta, cwiczenia i akupunktura.
                                        • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 14:34
                                          To trzymam mocno kciuki. Jeśli chodzi o ćwiczenia to polecam ashtanga studio w wawarszawie. To szkoła jogi. Mi na ciałko i głowę cuda podziałala. Tzn głównie na stres i myślenie... ja i maz na witaminowe diecie od dwóch lat już. Ech juz tak się tak przyzwyczailiśmy ze źle się po niezdrowy żarciu czujemy. No ale chcę mieć pewność że wszystko co w mojej mocy robimysmile
                                        • barbarita38 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 16:24
                                          Brunolynx O ją też na diecie i też rowerek stacjonarny i też chyba wrzesien
                                    • justa2211 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 14:12
                                      Malinka ja tez z invicty z wriclawia w koncu znalazlam choc jedna osobe ktora tez sie tam leczy. U kogo jestes. Ja chodzilam do ogorek
                                      • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 21:02
                                        Justa2211 ja u Gruszczyńskiej ale odchodzi z klinikisad teraz próbuje do pana dr Jakubow ale wrazie czego wracam do Ogórek. Po ilu próbach jesteś? Ja teraz zaczynam drugie podejście bo nie miałam żadnych mrozakow więc od nowa od jutra anty
                              • mia2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 15:27
                                Jestem b. zadowolona z Wojewódzkiego choć w Novum niemal zawsze się spieszył i wszystko zawsze odbywało się w pędzie, mimo to zawsze odpowiadał na wszystkie moje pytania w przystępny sposób i pytał o samopoczucie. Dr przyjmuje też prywatnie w Ząbkach i tam zawsze poświęca mi tyle czasu ile potrzebuję, pamięta o moich prywatnych sprawach i pyta o pracę bo kiedyś coś mu tam o sobie więcej opowiedziałam i zapamiętał. Cenię go za kompetencje a nie miłe pitu pitu. Z bardzo wielu źródeł słyszałam ilu już kobietom pomógł. Ufam mu całkowicie.
                                Dr Zamora też zrobił na mnie dobre wrażenie. Oby miał szczęśliwą rękę do transferów bo, niełatwą w moim przypadku punkcję, przeprowadził wzorowo.
                                • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 16:38
                                  Dziewczyny, czy któraś z Was źle się czuła po duphastonie? Dziś 9 dpt, a ja ledwo siedziałam w pracy, tak mi słabo i mdłości mnie męczą, na ciążowe objawy za wcześnie, a że to mój 4 transfer, to jedynie dupka podejrzewam, bo resztę leków mam jak zawsze. Zastanawiał się czy nie zmienić na luteinę podjęzykową, która mi została.
                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 16:42
                                    Moze jednak objawy ciążowe?smile różne dziwne rzeczy dziewczyny miewają tuz po implantacji. Moja siostra Np miala zawroty Glowy i jednodniowa gorączkę 38. A jak podejrzewasz dupka i masz na co zmieniać to zmien na luteinkesmile
                                    • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 16:53
                                      Dzięki Emma, zastanawiał się czy ta zmiana w razie czego nie zaszkodzi, czy któraś z was zmieniała? Miałam podaną module w 5 dobie, więc szanse nie są duże, ale jeśli jest ok, to wolałabym nie zaszkodzić małżeństwu.
                                      • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 16:54
                                        Miało być maleństwu , autokorekta smile
                                        • lakea3 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 16:58
                                          brunolynx
                                          a jaka diete bedziesz stosowac, jakas specjalna, napisz cos o niej
                                          Dzieki!!!
                                          • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 18:07
                                            Hej dziewczyny my po wizycie widzieliśmy nasze słoneczka mają już po ok 2.66 cm ??? jeden pięknie się ruszał mąż mówi ze to po nim jak to nic a drugi ledwo nóżka ruszył i ten niby po mnie ? krwiak znika nawet trochę się przesunął na dol i juz mniej zagraża dzieciom ale jeszcze musze leżeć następna wizytę mamy za tydzień i mam nadzieje ze go juz wtedy nie będzie ?
                                            dziubeczek pięknie beta rośnie będzie dobrze ? gratuluję
                                            • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 18:42
                                              Jakie już duże bąbelki big_grin Dobrze że krwiak już znika smile Na następnym USG pewnie go już nie będzie big_grin
                                              Oby beta rosła, w poniedziałek mam nadzieje że będzie o jedno oczko więcej tzn ponad tysiak, ale zobaczymy wink na razie muszę cierpliwie czekać do poniedziałku smile
                                              • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 18:58
                                                Dalia, super, to musi być niesamowie uczucie. Dziubeczek nie myśl tyle o tej becie, będzie dobrze.
                                                • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 19:16
                                                  U Ciebie również smile trzymamy kciuki big_grin
                                      • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 19:26
                                        Kto.ps moze przedzwon do lekarza żeby sie upewnić ze nie zaszkodzi zamiana leku? Tzn ja bym stawiala ze nie zaszkodzi jednak trochę za wysoka stawka by stawiac na "wydaje mi sie" smile
                                        • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.06.15, 21:18
                                          Dzięki, też tak myślę, na razie jakoś wytrzymać. Jutro pójdę na bete i wszystko będzie jasne.
                                          • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 06:57
                                            Kro.ps krew pewnie już pobrana, to teraz czekamy na wyniki z zaciśniętymi kciukami.
                                            Mnie dziś znow brzuch pobolewa jak na @. Czytałam w necie że niektóre dziewczyny tak miały do 4 miesiąca. Ze albo nic nie czuły albo na @. Ale te uczucia to niestety potęgują strach czy wszystko jest ok.
                                            Zero objawów ciążowych.
                                            • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 09:46
                                              dalia leż dalejsmile Ale rzeczywiście leżysz czy siedzisz? Ma to znaczenie? Pewnie dupsko już boli ale dasz radę! Miałaś podawane 2 zarodki czy jeden się podzielił? A spojrzałaś jakie miałaś badania robione?

                                              Ja dziś idę do lekarza i boję się oczywiście bo też mnie pobolewa, noi zresztą chyba zawsze ten stres zostanie. 6friend, szkoda, że na ostatniej wizycie za wiele się nie dowiedziałaś-ja listę pytań mam uszykowanąwink Kiedy teraz u lekarza masz się stawić?

                                              kro.ps czekamy na dobre wiadomoścismile
                                              dziubeczek-nie masz powodów by się martwić i nie przeliczaj tak bo zwariować można-ja tez zanim zadzwoniłam zawsze po wynik to najpierw musiałam mnożyć, dzielić...big_grin Będzie dobrze!
                                              • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 10:06
                                                Mam nadzieję dziewczyny, po 17 dam znać, ale dziś poza lekkim bólem głowy jest ok.
                                              • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 10:06
                                                Cześć dziewczyny jestem tu nowa.Jestem po nieudanym transferze. Zostały mi trzy mrozaczki.29 mam usg i pewnie na początku lipca będę miała transfer. Lecze się w novum u dr.Zyglert.
                                                I już mam stresa czy tym razem się uda.
                                                • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 10:15
                                                  Ewcia to idziemy rowno, ja tez 29 mam usg w novum i na poczatku lipcas transferbig_grin u mnie to pierwszy transfer bo po punkcji nie moglasm podejsc. U doktor Zyglert bylam kiedys na monitoringu, bardzo mila Pani natchnela mnie optymizmem bo powiedziala mi ze mam ladne jhajniki i po obrazie usg widac ze dobrze rokuja czy jakos tak i ze to nie jest typowy obraz pco, a ja dwa lata myslalam ze mam jajniki w tragicznym staniesmile daj znac kiedy transfer bedziesz mialasmile na naturalnym czy sztuczxnym cyklu podchodzisz?smile
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 10:18
                                                    To prawda bardzo miła babka wink na własnym cyklu. I już mam stresa.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 10:25
                                                    Ja na sztucznym bo w niedziele dopiero z urlopu zjezdam i nie mialam mozliwosci monitorowania no i balam sie ze po punkcji cykl mi sdie rozjedzie i bede musisala czerkac nastepny miesiac na transfer, ale teraz stresuje sie czy dobrze zrobilam ze na sztucznym. Podobno w novum procentowo tyke samo ciaz na sztucznym co na naturalnym ale i tak sie tyle tych hormonow beierze ze w koncu nie wiem czy dobra decyzja. No ale co ma byc to bedzie najwyzej do nastepnego podejde na naturalnym. Ile zarodkow planujesz przyjac? Tez Cie na 1 namawiaja?
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 10:29
                                                    Nawet nie rozmawiałam na ten temat z dr. ale chyba chcę 1. W sumie zapytam się w poniedziałek. Ja siedzę w domu na zwolnieniu i już nie mogę się doczekać kiedy będzie ten transfer.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 10:41
                                                    Ja tezsmile nie stresu się i relaksu siesmile Na zwolnieniu jesteś z powodu transferu czy pochorowałas się?
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 10:44
                                                    Z powodu transferu bo niestety jak poszłam na zwolnienie po punkcji to dostałam wypowiedzenie więc póki jestem na zwolnieniu to nie mogą mnie zwolnić. Także miałam straszne załamanie bo w dodatku że nie udało się z fasolka to jeszcze to w pracy sad
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 10:50
                                                    Oj bardzo mi przykrosad to trzymam kciuki by się szybko udało by zwolnienie szybko w ciążowe przeszlosmile a przepraszam ze wypytuje jeśli zbyt wcibska jestem to powiedz twój pracodawca wiedział z jakiego powodu poszłaś na zwolnienie i dlatego Ci to wypowiedzenie dal?
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 22:29
                                                    Ann nie jesteś wcibska. Nie wiedział z jakiego powodu, ale mam taką pracę że niestety musiałam iść na zwolnienie. Pracowałam w stajni przy koniach,jestem instruktorem, jeźdźcem i byłam menadżerem stajni.
                                              • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 10:44
                                                Oby tak było jak mówisz wink że będzie ok smile oby smile
                                                Fakt zwariować idzie, dzielenie, mnożenie, wyliczanie równań z jedną niewiadoma, potem razy procent itp big_grin aż sobie odświeżyłam matematykę big_grin
                                                • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 10:47
                                                  Ann ilo dniowe masz zarodki? bo ja dwudniowe.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 10:52
                                                    3 dniowe tzn 3 dnia po punkcie miał być transfer ale się nie odbył i całe towarzystwo zamrożone zostało.
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 11:02
                                                    Miałam podane dwa zarodki i dwa z nami zostały, za każdym razem miałam podawane dwa, teraz cały czas leżałam tylko do toalety wstawałam a tak to leżę nawet nie siedzę liczę ze jeszcze tydzien się przemęcze i juz będę mogła zacząć w miarę normalnie życie ?
                                                    Co do badań to miałam morfologia, koagulologie czas protrombinowy i kaolinowo-jakiś tam smile , fibrynogen,d-diety, glukozę, ogólne moczu, estradiol,progesteron, toxoplazmoza IgG i IgM
                                                    dalej mam brać clexane60, luteine 50 teraz , estrofen połowę tabletki rano i wieczorem, gexamethason 1,5 tabletki rano i kwas foliowy
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 15:40
                                                    Niestety dziewczyny, u mnie beta 0,5. Już po wszystkim. Będę za was trzymała kciuki.
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 17:03
                                                    Bardzo mi przykro kro.ps sad
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 17:54
                                                    Dzięki
                                                  • mia2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 18:11
                                                    Ale przykra wiadomość sad Nosek do góry!
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 18:27
                                                    Dzięki mia, będę jeszcze walczyć, a w międzyczasie wam pokibicuję
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 18:32
                                                    Przykro misad
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 18:59
                                                    😢 przykro a które to podejście
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 21:23
                                                    Dzięki dziewczyny, to moja 5 stymulacja, a 4 transfer, raz nie miałam zarodków. Nikt nie jest w stanie stwierdzić w czym tkwi problem. W invikcie proponowali mi już program z KD, w Bocianie twierdzą, że na razie nie ma podstaw, do takich działań, chyba muszę poradzić się jeszcze innego lekarza. Może macie do któregoś zaufanie lub znacie specjalistę od trudnych przypadków. Wiecie ile to kosztuje nerwów, zdrowia i pieniędzy , a przede wszystkim czasu. Będę wdzięczna za info.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 21:27
                                                    Dobrze, że macie mrozaczki, kiedy macie transfery? Już wiecie? Planuje trzymać za was kciuki.
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 22:22
                                                    Kto.ps ja i ann mamy 29 usg więc pewnie coś się już dowiemy kiedy może być transfer. Podziwiam że masz jeszcze siłę dalej walczyć. Ja w sumie dopiero zaczęłam tą walkę, więc chyba nie powinnam polecać. Ale my z M zaczęliśmy leczyć się w invimed w Warszawie i lekarz po biopsi M powiedział, że tylko nasienie dawcy wchodzi w grę. Więc M zapytał brata lekarza czy nie mógłby się podpytać i kogoś polecić. I w taki sposób trafiliśmy do novum do dr Zyglert
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 22:27
                                                    Dzięki, u mnie to ja mam problemy, z M wszystko dobrze, więc w tym temacie potrzebny mi specjalista.
                                                  • justa2211 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.06.15, 22:40
                                                    Malinka szkoda bo ona robila mi punkcje i transfer.Udalo sie za pierwszym razem. Mrozakow tez nie mam to byl jeden ktory przetrwal do 5 doby Dzis zaczynam 13 tydzien
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.06.15, 00:28
                                                    lakea, od 3 lat stosuje diete, niediete, taki zdrowy tryb zycia, czyli 2 l wody mineralnej, 5 posilkow dziennie, duze sniadanie, malutka kolacja, ryby glownie a nie mieso, duzo warzyw, bialko na obiad i 1/2 porcji na kolacje... plus cynk, selen, wit C wit D i kwas foliowy i wit B. Tak glownie. L arginina jak mi wpadnie i Q 10. Ale nie jem wszystkiego na raz, tylko tak kuracjami. Dobre zrodlo weglowodanow, czyli chleb razowy tylko, albo kasze i peczaki i takie tam. Zadnych pizzy zapiekanek, kluch, makaroniw. No i oczywiscie drozdzowka odpada, szcegolnie teraz, ciastko tez. Czasami czekolada mnie pokona.mNo i duzo zielonej herbaty. Zastanawiam sie nad wyciskarka wolnoslimakowa, do sokow, ale jeszcze mnie nie stac. No i chodze na cwiczenia cardio do klubu fitness, bo na bieganie samemu to ja za cienka jestem, kiedys chodzilam na joge, super rzecz, ale teraz musialabym wybrac yoga albo cardio no i wyszlo ze cardio. pieniazki. Acha a co do diety do wlaczylam olej z siemienia lnianego, zero masla i jak najmniej tluszczow zwierzecych. I orzechy, rozne. Ja za bardzo alkoholowa nie jestem, wiec nie pije ani piwa ani wina. Od paru lat, nie to ze abstynent, pomprostu jakos mnie nie ciagnie. bardziej kawa, ale to juz bezkofeinowa kupuje jak mnie zassie a tak to inke pije.
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.06.15, 00:32
                                                    mia, dzieki za opowiesc o Wojewodzkim. Tak, zgadza sie to co piszesz.
                                                    A jesli chodzi o zamore, to ciesze sie ze ci tak ladnie punkcje zrobil.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.06.15, 07:41
                                                    To mamy podobna dietke z tym ze ja predzej na pizze niż na czekolade sie skusze od czasu do czasusmile tez sie zastanawiałam nad wyciskarka ale stwierdziłam ze szkoda kasy. Zamiast tego dobry blender za ok 250zl kupilam i robie koktajle ( Np banan natka z,pietruszki, dw kiwi, imbir, sok z cytryny, woda, mleko kokosowe, albo banan ze szpinakiem z woda). Jedyny minus ze soku z marchwi/buraka nie zrobie ale to marwitka czasem kupie do pracy. Polecam tez pestki dyni smile ja do kardio nie mogę sie przekonac, raz prawie zemdlalam wiec podziwiambig_grin Dlatego ja joga i pilates tylko i rower
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.06.15, 07:47
                                                    A napisz proszę jeszcze czemu zrezygnowalas z masla? Ja czytalam ze produkty mleczne nalezy jak najbardziej i ze maslo jest ok. A ja sama czesto mam ochote na maslo wiec zakladam ze ma cos czego potrzebuje mój organizmsmile w każdym razie zaciekawias mnie czemu nie jesc masla?smile
                                                  • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.06.15, 11:31
                                                    Ja też miałam jeden który przetrwał i nie został ze mną ale jeszcze walczę wink
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.06.15, 07:30
                                                    Moze jakiegoś speca od stymulowania trzeba znaleźć. Mnie stymulowal dr Lewandowski z novum i moja pani doktor (ona ma za Malo doświadczenia by samej to robić) zebym sxla do niego bo on bardzo dobrze stymuluje no i rzeczywiście on sie tylko in vitro w przychodni zajmuje. Moja stymulacje przeprowadzil wzorowo bardzo dużo ladnych komorek udalo sue pobrać tyle ze bali sie zrobić transsfer bo na granicy pezestymulowania. No i ogólnie dużo dobrego o novum slyszalam w kwesti stymulowania i zarodków. A wogole to slyszalam tez o przyadku ( pewnie jeden na milion ale ciekawe) ze dziewczynie nie udawalo sie in vitro i nic bo nie przyswajala kwasu foliowego dobrze i dopiero jak zaczela jej lekarka podawac jakieś turbo dawki to zaskoczylo. Na wszelki wypadek oprócz tabletek jem wszysko co ma kwas foliowysmile chociaz taki przypadek to pewnie jakas anemia musialby sie objawisc..
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.06.15, 11:49
                                                    Dzięki Ann, chyba pojadę do niego na konsultację zanim zdecyduje co dalej. Ile razy podchodziłaś do ivf? Dziewczyny, nie szalejcie z tymi suplementami, zdrowa dieta tak, ale dr Mrugacz z bociana, stanowczo zabronił mi łykania witaminek innych niż kwas foliowy. W sumie to chyba miał rację, bo bez dodatków miałam więcej zarodków w trzeciej dobie niż przy tych 4 poprzednich symulacjach. Nadal jednak unikam kawy i alkoholu, i oczywiście sieciowego jedzenia. Głównie jem kasze, szczególnie jaglaną, warzywa, trochę mięsa i ryb oraz nabiał.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.06.15, 12:03
                                                    To mój pierwszy raz dopiero. Konsultacja na pewno nie zaszkodzi. Co do kom dawcy to na forum na stronie przychodni piszą ze puki są komórki i się zapladniają to trzeba próbować bo jest szansa wiec trochę w tym bocianie przesadzilismile Mówisz ze nie powinno się brać witamin? Ja w sumie głównie kwas foliowy i b12 bo średnio mięso lubie i magnez ale to nie powinno zaszkodzić?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.06.15, 12:45
                                                    To nie w bocianie, tam twierdzą, że mam szansę, do nich przeniosła się z invicty, tam twierdzili, że powinnam już spróbować z KD. Zapisałam się nawet na listę oczekujących, od stycznia nie zadzwonili, z żadną propozycja, jak dla mnie oznacza to koniec leczenia z ich strony. W Boćku dr Mrugacz twierdzi, że mam szansę, ale ja nie chcę kolejnych rozczarowań i kolejnej straty pieniędzy. Dlatego zastanawiał się nad kolejnym procedurą.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.06.15, 13:30
                                                    Ach rzeczywiście niedoczytalam. A wiadomo co jest u Ciebie powodem niepowodzeń? Ja nie miałabym problemu z przyjęciem komórek dawcy zresztą ja bym była szczęśliwa gdybym dostała juz nawet urodzonego bejbikasmile ale z adopcja jest tyle problemów i najczęściej jest pranie mózgu bo to mocno katolickie placówki ze na razie próbuje z in vitro. Rzeczywiście tak długo się czeka na komórkę dawcy? Ja chciałam oddać 6 moich bo miałam 18 ale nie chcieli w novum bo miałam ciążę pozamaciczna wcześniej i nie jestem jeszcze mamą. W sumie się nie dziwię bo jak ktoś bierze darczyńców to wolałby mieć już sukces gwarantowany...
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.06.15, 13:44
                                                    Kochana jesteś, też rozważań różne opcje, na kurs do OA też się już zapisuje. Niestety znam przypadek pary, która dostała już maleństwo, mieli dziecko przez 4 miesiące, a później musieli je oddać, bo pojawił się biologiczny ojciec. Ja będę próbowała w państwowym, a nie katolickim domu dziecka. Dla mnie ivf z KD czy nawet adopcja zarodka to też nie problem, a przynajmniej sytuacja prawna jest z głowy. Nie wiem tylko, w czym do końca jest u mnie problem. Niby łagodna endometrioza, ale nigdy nie miałam torbieli, niby komórki NK, ale one spadły a ja nie byłam nigdy w ciąży, nie mam też żadnych podstaw, żeby podejrzewać immunologię, tak też twierdzą w Boćku. Tam też chcą mnie dalej stymulować i próbować. Wiem, że po tylu latach, chcę już być krok bliżej szczęścia, nie obchodzi mnie, z której strony ono przyjdzie. Na szczęście mój mąż jest tego samego zdania.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.06.15, 13:54
                                                    Do jakiego ośrodka adopcyjne go się zapisujesz? Ja też chcę zrobić rozeznanie. Mój mąż ma kumpla który też rok po adopcji miał mega stres bo matka zmieniła zdanie. Na szczęście sąd im ostateczne przyznał prawa ale co przeżyli to ich. Właśnie mój mąż wypytywal go o ośrodek i co prawda oni szybko dostali dzieciaczka ale to było z tych miejsc gdzie ludziom po nieudanym in vitro robią jakieś chore wykłady. Ja nie chce kłamać ze nie podchodzę i nie próbuje i nie chce też głupot słuchać. Mój mąż na szczęście tez jest zdania że nieważne skąd dzidzia byleby byłasmile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.06.15, 14:20
                                                    Ja spróbuję u mnie w mieście, jak będzie zobaczymy. U mnie są akurat dwa katolickie i jeden państwowy i do tego państwowego pójdę, chociaż kolejka jest niby dłuższa, ale wszystko się okaże. Jak będę wiedziała więcej to dam znać, znaczne działać w przyszłym tygodniu, muszę trochę odetchnąć po wczorajszej porażce. Zamierzam tak jak ty działać równolegle.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.06.15, 18:14
                                                    Super, pomysl jaka radosc bedzie jesli sie na obu frontach udabig_grin
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.06.15, 22:39
                                                    dokładnie smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.06.15, 08:11
                                                    Czy któraś z Was zauważyła pogorszenie wzroku po estrofemie? Zauważalnie mi się wzrok pogorszył w ciągu ostatniego czasu ( teraz tylko estrofemie kwas foliowy magnez i bez przyjmuje i encorton) i nie wiem czy to może przez któryś z leków? Właśnie wróciłam z urlopu i dużo czytałam na plaży w słońcu w okularach przeciwsłonecznych wiec mam nadzieje ze to prędzej od tego ale trochę mnie to martwi... miała któraś z Was coś takiego po lekach?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.06.15, 09:53
                                                    Ann, to raczej nie od leków. Encorton brałam niestety 1,5 roku i jedyne skutki uboczne, to twarz jak księżyc w pełni i wydęty brzuch. To są standardowe efekty sterydoterapii. Na szczęście wszystko ustąpiło po odstawieniu tego paskudztwa. Miałam teżdość dużą dawkę, bo 15 rano i 5 w południe. A ty jak długo go bierzesz i w jakiej dawce. Masz jakieś wskazania, cz zapisali ci go zapobiegawczo?
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.06.15, 10:55
                                                    6 friend kiedy masz następną wizytę u ginekologa? Ja byłam w piątek a teraz dopiero za miesiąc-trochę długo i znów będę się bardzo niepokoićwink Pytałam o bóle-nie ma się czym martwić a pytałam już drugiego lekarza więc naprawdę to nic niepokojącego. Moje badanie też trwało krótko bo dzieciaczek pleckami się odwrócił hihi. Niepokoją mnie moje badania bo neutrocyty mam zawyżone, limfocyty zaniżone i ogólna liczba monocytów też jest powyżej normy choć nie jest to zaznaczone. Lekarz nic nie mówił, że coś nie tak, pozostałe wyniki są ok-mocz min. i nie wiem czy czegoś nie dopatrzył i może powinnam skonsultować te badania. Wiecie coś może w tym temacie? Będę wdzięczna. A morfologię co ile robicie?
                                                  • kalina_lin Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.06.15, 14:25
                                                    Drobne zachwiania w morfologii w ciąży są normą.
                                                    Grunt, żeby hemoglobina nie spadła zbyt mocno no i płytki krwi przed porodem dobrze, żeby były w normie. Takie drobiazgi jak lekkko obniżone/podwyższone monocyty, leukocyty, trombocyty itp miałam w KAŻDYM jednym badaniu morfologii w ciąży.
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.06.15, 14:55
                                                    U mnie Neutrocyty 7,5 wiecej niz norma wiec chyba nie tak malo, leukocyty 4 ponizej, a liczba monocytow 0,41 przy normie <0,8. Wszystko ma zwiazek z białymi krwinkami i troszke sie zmartwilam. Wiem, ze niewielkie odstepstwa moga byc
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.06.15, 15:58
                                                    Estrofem podejrzewam nie encorton wlasnie. Encorton biore od pierwszego dnia cyklu do testu na wszelki wypadek wiec juz 11 dni. Wcześniej bralam do punkcji i kazali odstawić jak okazali sie ze nie będzie transferu. Ale to mama dawka wiec nie puchne ( pije pokrzywe na wszelki wypadekwink) a estrofem podejrzewam bo teraz go sporo biore na sluzowke a czytalam ze antki moga pogarszac wzrok wiec sie zastanawiam czy to tez moze?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.06.15, 16:24
                                                    Nie mam pojęcia Ann, chyba najlepiej zapytać lekarza, a w ulotce jest coś na ten temat? Czy słyszałyście coś o klinice salve z łodzi? Może ktoś się tam lecz?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.06.15, 18:36
                                                    No niby sa w skutkach ubocznych zaburzenua widzenia, ale ja bym nie nazwala tego u siebie zaburzeniami widzenia tylko pogorszeniem wzroku. Tzn nie moge z daleka przeczytac, a nie zadne zaburzenia. No Nic najwyzej przeprosze sie z okularamiwink nie znam tej kliniki niestety. Ja z warszawy
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.06.15, 18:54
                                                    Dzięki, chyba jednak pojadę po opinię do novum.
                                                  • brunolynx Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.06.15, 23:08
                                                    ann, zrezygnowalam, bo wolalam zamienic je na tluszcze roslinne czyli oleje rzepakowy i z siemienia. ktore sa zdrowsze. gdzies w necie jest. taki artykul dieta dla plodnosci. poczytaj, bo fajne rzeczy pisza.
                                                  • marcel.ja Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.07.15, 16:22
                                                    kro.ps my z żona już jakiś czas temu podchodziliśmy do kd w invicta i powiem Ci że nie chce mi się wierzyc, że się nie odezwali. Do nas dzwonili a żona ma rzadką grupę krwi, więc kilka razy rozmawialiśmy z koordynatorem i się wstrzymywaliśmy do momentu jak dawczyni była najlepsza i wyglądem i grupą krwi (żona i ja mamy niebieskie oczy, więc dacwzyni też musiała miec niebieskie). W sumie czekaliśmy z 1,5miesiąca na tą dawczynię, więc dlatego napisałem, że nie chce mi się wierzyc.


                                                    kro.ps napisał(a):

                                                    > To nie w bocianie, tam twierdzą, że mam szansę, do nich przeniosła się z invict
                                                    > y, tam twierdzili, że powinnam już spróbować z KD. Zapisałam się nawet na listę
                                                    > oczekujących, od stycznia nie zadzwonili, z żadną propozycja, jak dla mnie ozn
                                                    > acza to koniec leczenia z ich strony. W Boćku dr Mrugacz twierdzi, że mam szans
                                                    > ę, ale ja nie chcę kolejnych rozczarowań i kolejnej straty pieniędzy. Dlatego z
                                                    > astanawiał się nad kolejnym procedurą.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.07.15, 18:19
                                                    Marcel, nie wiem dlaczego, ale nie zadzwonili do mnie od stycznia, wtedy wypełniliśmy dokumenty. Mam z mężem taką samą grupę krwi i to najbardziej popularną, bo 0rh+. Leczyłam się w Gdańsku, ale zaznaczyliśmy opcje, że możemy też podchodzić do ivf w Warszawie. Przez to, że się nie odzywali, straciłam do nich zaufanie i pojechałam na konsultację do Bociana. Może mieliście z żoną szczęście. Udało wam się, macie dziecko? Ile otrzymaliście zarodków, jeśli mogę wiedzieć. To, nie fair, że sugerujesz mi kłamstwo, bo nawet nie wiesz ile już przeszłam, a w invikcie leczyłam się 2 lata, więc liczyłam na trochę większe zainteresowanie, szczególnie, że prof. zalecił nam ivf z KD.
                                                  • marcel.ja Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 16:56
                                                    kro.ps a Ty u Bociana tez z kd? żona ma niską rezerwę i nawet stymulacja niewiele dawała
                                                    kro.ps napisał(a):

                                                    > Marcel, nie wiem dlaczego, ale nie zadzwonili do mnie od stycznia, wtedy wypełn
                                                    > iliśmy dokumenty. Mam z mężem taką samą grupę krwi i to najbardziej popularną,
                                                    > bo 0rh+. Leczyłam się w Gdańsku, ale zaznaczyliśmy opcje, że możemy też podcho
                                                    > dzić do ivf w Warszawie. Przez to, że się nie odzywali, straciłam do nich zaufa
                                                    > nie i pojechałam na konsultację do Bociana. Może mieliście z żoną szczęście. Ud
                                                    > ało wam się, macie dziecko? Ile otrzymaliście zarodków, jeśli mogę wiedzieć. To
                                                    > , nie fair, że sugerujesz mi kłamstwo, bo nawet nie wiesz ile już przeszłam, a
                                                    > w invikcie leczyłam się 2 lata, więc liczyłam na trochę większe zainteresowanie
                                                    > , szczególnie, że prof. zalecił nam ivf z KD.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.06.15, 09:06
                                                    Ja juz po wizycie, na 9 lipca mam termin transferu ustawiony na sztucznym cyklu. Trzymajcie kciukismile
                                                  • dalia0007 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.06.15, 10:01
                                                    To trzymamy kciuki wink smile smile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.06.15, 11:22
                                                    Świetna wiadomość, będę trzymać kciuki
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.06.15, 11:43
                                                    To super będę trzymać kciuki . Ja właśnie czekam na wizytę .
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.06.15, 12:56
                                                    dzięki dziewczynywink Mialam nadzieje ze uda sie w tym tygodniu jeszcze, ale trzeba jeszcze troche sluzowke podhodować, a wole na koniec tygodnia niż na początku, bo się wybyczę w weekend a nie cały tydzień do pracy sie stresowac. Zwlaszcza ze w piatek po transferze mam szkoleniesmile Pryz okazji się dowiedziałam ze mamy duzo ładnych mrozakówwink wczesniej mi mowili tylko ilosc komorek z podziału. Ewcia a Ty juz cos wiesz kiedy?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.06.15, 13:44
                                                    To świetnie, czuję, że Ci się uda. smile
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.06.15, 15:05
                                                    Tak już wiem w środę kolejna wizyta bo dziś niecałe 17mm pecherzyk więc w środę może już pęknie. Więc może w tym tygodniu się uda transfer 😀
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.06.15, 16:05
                                                    kro.ps chcialabym bardzo ale nie nastawiam sie, ze się uda - wole się w razie czego mile zaskoczyć niz mocno rozczarować.. ewcia to super ze Ty juz tuz tuz. Pewnie na sobote będą Cie szykowac na transfer? Bo z tego co pamietam Ty masz dwudniowe maluchy zamrozone? Będę mocno trzymac kciuki. U kogo masz transfer? Ja u Twojej Pani Zygler w końcu
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.06.15, 21:23
                                                    Ann jeszcze nie wiem u kogo. Tak dwudniowe smile to super że masz u dr.Zyglert. Jak będę wiedziała to napiszę. Ja też będę za Ciebie trzymać kciuki smile i oby nam się udało wink
                                                  • lakea3 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.07.15, 10:54
                                                    dziewczyny- jaka wartosc komorek NK jest ok bo wiem ze norma swoje a immunolodzy zalecaja dla starajacych inne. Mam NK 0,15 a % NK 11 nie wiem czy jest OK czy bede musiala cos brac na obnizenie???
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.07.15, 14:24
                                                    Liczba komórek NK w organizmie czlowieka wynosi około 0,37 G/l. Normy referencyjne mieszczą się w granicach 0,09 - 0,43 G/l. Dla starajacych się o ciąze:
                                                    Wg lekarza powinien być na poziomie <12 % - dla starających się .
                                                    Moim zdaniem masz wynik ok.
                                                    Ale to Ci musi lekarz potwierdzic.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.07.15, 15:13
                                                    co to jest NK? ja nie mialam na to badań
                                                  • lakea3 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.07.15, 16:28
                                                    Dzieki dziubeczek za odp.
                                                    NK jest to rodzaj limfocytów a badanie to subpopulacja limfocytów
                                                    sa to tzw Natural Killer czyli naturalni zabójcy- chronią ord.przed wirusami i nowotworami, a moga takze traktowac zarodek jako obcy i go atakowac- tak to rozumiem
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.07.15, 16:50
                                                    Ach, ok. U mnie w klinice daja wszystkim profilaktycznie encorton do testu tak czy siak, wiec pewnie badania by nic nie zmienily. tzn pewnie i tka w pierwszej kolejnosci by byl podany gdyby wyszly podwyzszone?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.07.15, 18:25
                                                    Tak Ann, właśnie po to jest encorton, więc wszystko robią ok. smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.07.15, 21:15
                                                    Kro.ps orientowalas sie juz w sprawie kursów OA? Jakie staże malzenskie przyjmoja w twoim ośrodku? Wstępnie czytalam fora i niestety na razie pewnie nic dla siebie nie znajde bo ja mam dopiero 2letni staż ( o dzidzie staraliśmy sie juz przed ślubem) uncertain glupie te zasady
    • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.07.15, 20:01
      Hej dziewczyny sledzilam to forum caly czas i mam niestety ten sam prolem co wy, a wiem, ze nikt nie rozumie mnie jak osoba ktora ma ten sam problem. Mam za soba pierwsze nieudane in vitro szykuje sie na drugie i szczerze mowiac bardzo sie boje ze znow sie nie powiedzie ta mysl mnie wykancza psychicznie. Nie daje sovie juz rady tyle niepowodzen i staran i nadal nic bardzo czesto mam juz mysli samobojcze popadam w depresje i jak widze na ulicy kobiety w ciazy chce mi sie plakac kazda moja kolezanka po kolei nie ma z tym problemu tylkl mnie spotkalo taknie nieszczescie.
      • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.07.15, 20:29
        monca nie jesteś osamotniona w tym co Cię spotkało...ja też mam wielką ochotę się popłakać zawsze na widok kobiety z wózkiem albo w ciążysad(( Też tak jak Ty szykuję się do drugiego in vitro... Musimy mieć nadzieję, że i nam się uda!!!
        • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.07.15, 20:34
          Ja też tak mam... chyba każda kobieta bez dziecka zazdrości tym z..... sad
          • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.07.15, 20:39
            ja jeszcze 4 miesiące temu jakoś miałam dystans, przynajmniej się starałam ale teraz po pierwszej nieudanej próbie mam normalnie beksę na wyjściu jak tylko nawet pomyślę, że nie mam dziecka a jeszcze jak zobaczę wózek albo kobietę w ciąży to mam ochotę wyyyyć w niebogłosy z rozpaczysad(((((((
            • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.07.15, 21:02
              Dziewczyny nie poddajcie sie, napewno każdej z nas sie uda i będziemy wspanialymi mamami. Ja gorzej niż tetaz mialam rok od rozpoczęcia staran, wtedy ciaza pozamaciczna sie przydarzyla i to bylo juz masakra. Ryk przy każdym okresie, nie moglam patrzec na dziewczyny w ciąży. Teraz minelo dwa lata od tego czasu i inaczej patrze na to. Uśmiecham sie do dzieci w wózkach i brzuchatychwink kiedys sie uda, nie myślę juz ze musi sie udać w tym miesiącu czy za miesiąc czekam cierpliwie, cwicze jogę, ciesze sie zyciem. Mam mniej zalaman i lekow niż dwa lata temu Co prawda jeszcze nie podchodzilam ani razu do transferu, dopiero pierwszy przede mną, mam nadzieje ze ewentualna porazka mnie nie zlamie... Wierze dziewczyny ze nam sie uda i mocno trzymam kciuki za kazdasmile
              • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.07.15, 22:56
                Tak to już z nami jest, ja mam za sobą 5 nieudanych ivf, teraz na świeżo po ostatniej porażce zastanawiał się co dalej. Nie napisze, że z każdą kolejną próbą jest lżej, bo to działa odwrotnie. Musimy starać się, aby walka o dziecko nie zajęła nam całego wolnego czasu, a z tym też bywa ciężko. Trochę zmieniłam podejście jakiś rok temu. Miałam wtedy histeroskopię, zasnęłam myśląc, że diagnostyczną, jednak na wizycie okazało się, że nie endometrium nie wyglądało dobrze. Wyłyżeczkowano mi macicę, a materiał wysłano do badania. Lekarz podejrzewał raka endometrium. Całe szczęście skończyło się na 4 tygodniach stresu, za to otworzyło mi trochę oczy i staram się mieć też inne cele w życiu. Nie chcę was dołować, chodzi mi tylko o to, żebyście pamiętały, że mamy też czas na życie, a nie tylko na czekanie. Trzymamy kciuki za was wszystkie.
                • lakea3 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.07.15, 23:09
                  kro.ps masz racje, ale trzeba walczyćdo końca. Ostatnio lekarz mi powiedział, ze ma pacjentke, ktora po 6 podejsciu zaszła w ciążę w wieku 41 lat, spotkałam tez ostatnio koleżankę , któa po 4 razie zaszła w ciążę gdy juz przestała wierzyc. Widocznie jedni szybciej trafiają na dobry zarodek inni później. ważne zeby trafić
                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.07.15, 23:35
                    Stąd te 5 podejść smile Planuje jeszcze 6, może za 3 miesiące. Chociaż zastanawiam się nad KD. Na razie i tak mam przymusową przerwę, więc mogę się zastanowić.
                • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.07.15, 23:41
                  kro.ps kochana ciesze sie ze masz takie nastawienie bo myślę ze to ono w dużym stopniu moze gwarantować sukces. Wierze mocno w Twoje szczesliwe zakończenie. Będziesz wspaniałą mamąsmile
      • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.07.15, 00:02
        Monca22 a probowalas rozmawiac z psychologiem? Wszystkie rozumiemy bol i zal, ale wydaje mi sie ze jeśli masz takie myśli to warto byłoby sie wybrać do kogoś kto bylby w stanie Ci pomoc. Depresja zapewne nie sprzyja staraniom. To trudny i delikatny temat i rozumiem Cię dobrze, ale jeśli uważasz ze masz początku depresji i myśli samobujcze to idz proszę do specjalisty bo sie wykończysz psychicznie. Ja z doświadczenia wiem ze pomaga znalezienie sobie jakiejs pasji. Dzidzia sie pojawi wcześniej czy później, a nie chcialabys byc wtedy juz wykonczona psychicznie mamąsmile
        • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.07.15, 09:54
          Witaj tak wlasnie mysle o slkprzytaniu z porad psychologa w klinice w ktorej sie lecze wlasnie jest specjalista mam nadzieje ze pomoga mi wizyty kolezanki a po tylu nieidanych probach zastanawialyscie sie moze nad komorkami dawczyni ? ja wierze ze moja druga proba sie uda mam 27 lat wiem ze wiek tez ma znaczenie. Z jakimi chorobami sie borykacie ? Pozdrawiam wszyastkie starajace sie.
          • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.07.15, 10:21
            Chciałam już następną próbę z KD, ale lekarz twierdzi, że mam na swoich próbować. Mam 32 lata, a leczę się 5 lat. Monca, jeśli tak czujesz, to idź do psychologa, na pewno nie zaszkodzi. Pamiętaj, że jeden transfer o niczym nie przesądza, po 4 można się martwć, tak mi mówił lekarz, kiedy zaczynałam. Trochę przeszłam, dlatego mam nadzieję, że wybaczysz mi, odradzanie, ale pamiętaj, że stres przeszkadza, kortyzol nie wpływa dobrze na pozostałe hormony, dlatego zanim podejdziesz do kolejnej stymulacji postaram się trochę uspokoić i przepędzić czarne myśli. Jaka jest u ciebis przyczyna niepłodności?
          • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.07.15, 10:23
            Monca22 idź do psychologa skoro się tak źle czujesz, slyszalam o sytuacjach gdzie byla nieplodnosc idopatyczna bo ludzie byli po prostu zablokowani ze stresu, wiec na pewno nie zaszkodzi jesli dasz sobie pomoc. Sproboj tez jakiegos sportu. Mi joga na prawde rewelacyjnie pomogal, bo tez bylam w dołki. U mnie praktycznie nie ma chorób tylko ten jeden jajowód po ciazy pozamacicznej jest niedrozny i lekka niedocyznnosc tarczycy (ale wszystko pod kontorlą), no ale to teoretyczne nie powinno przeskzadzac w zajściu co najwyżej troszkę utrudniać... No ale od dwoch lat od tej ciazy nie ma mimo 4 inseminacji. Teraz zdecydowalismy sie na in vitro. U mojego męża sa przeciwciała w nasieniu, ale co dziwne nie wpływają na parametry nasienia (ma wszysktie w normie, tlyko ruchliowsc na granicy ale w normie) Mimo poprawnych wynikow to mysle ze przeciwciala moga przeskzadzac w zapldonieniu (czytalam ze to ejst wskazanie do in vitro) wiec bedziemy pierwszy raz probowacsmile
            Mysle monca ze nie ma co sie zalamywac jedna nieudana probą zwalszcza ze jestes mlodziutkasmile Ja mam 30 lat i uwazam ze jestem mloda wiec ty tym bardziejwink Mysle ze to kwestia szczescia czy sie uda za pierwszym cyz za drugim czy za trzecim razem wiec trzeba byc cierpliwym i zobaczysz ze sie wszystko ulozy!
            • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.07.15, 13:23
              Dziękuje wam kochane za wsparcie smile macie racje nie poddam się pierwsza próba o niczym nie świadczy do kolejnej mam zamiar podejsc sierepien wrzesien teraz bede jechac do lekarza i zobaczymy co mi powie mam chyba zmienic leki moze tez to pomoze. Czy zmiana lekow komus pomogla. Ja mam problem z PCO do tego przeciwciala przeciwjadrowe wrogi sluz . Takze troche się nazbieRALO. Moj maz ma wszystkie wyniki dobre to ze mna jest problem. Mialam podane dwie komorki w blastocyscie i zadna nie chciala zostac ze mna mam nadzieje ze tym razem bedzie inaczej. Z jakimi problemami wy sie borykacie i udalo wam sie in vitro. Pozdrawiam
              • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.07.15, 18:59
                Czytalyscie ze senat odrzucil ustawe o in vitro? chca poprawek:

                Wśród propozycji zmian, które wymieniła Hatka, są m.in. ograniczanie prawa do korzystania z in vitro wyłącznie do małżeństw, ograniczenie liczby zapładnianych oocytów do dwóch (w ustawie - do sześciu) i możliwość ich mrożenia jedynie w wyjątkowych sytuacjach.

                Dziewczyny, czemu zyjemy w ciemnogrodziesadsadsad
                • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.07.15, 19:03
                  Dodała, że będzie proponować również wprowadzenie zapisu o rozdzieleniu klinik przeprowadzających procedurę in vitro od placówek stosujących inne metody leczenia niepłodności. Jak argumentowała, w placówkach prowadzących oba typy działalności może pojawić się pokusa zbyt pochopnego stosowania zapłodnienia pozaustrojowego.


                  Bo normalnie pokusie ulegamy podchodzac do iv, bo to taka wielka przyjemnosc i nasz kaprys.../uncertain
                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.07.15, 19:18
                    Faktycznie, ja to robię, jak się nudzę, jak nie mam na co wydać pieniędzy i jak chcę się narkozą naćpać. Średniowiecze. Widzę, że ivf z KD to się nie doczekam, bo większej fanaberii, to pewnie nie można mieć.
    • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.07.15, 20:26
      Marcel.ja, napisz proszę w której invikcie się leczyliście, u jakiego lekarza, jakie były wskazania do KD. Za którym razem się wam udało. Teraz stoję przed tym trudnym wyborem, co dalej. Ciekawi mnie jak wpadłeś na ten wątek smile. Mężczyźni tu raczej nie zaglądają, nie mam nic przeciwko, będę wdzięczna za odpowiedź
      • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.07.15, 08:03
        Ciekawe co stało by się z zamrożonymi wcześniej zarodkami wg. nowego programu iv? Przerażające to! A prywatnie można by było więcej komórek zapładniać?

        Jeszcze pytanko-jecie lody takie z maszyny (automatu), gałkowe? Troszkę się obawiam, nawet pizze czy kebaba mam opory by zjeść. A Wy przyszłe Mamuśki?
        • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.07.15, 08:31
          Emma, miałam zapładniane wszystkie oocytu przy trzecim rządowym podejściu, prywatnie też można było wszystkie zapładniać. Jeśli będzie można zapładniać tylko 2, to nie mam po co podchodzić, bo u mnie z 8 komórek wychodzi 5 zarodków w 3 dobie, z czego do 5 doby mam tylko 1, jeszcze nie miałam 2 zarodków w 5 dobie, a 5 razy próbowałam. Irytujący jest fakt, że o naszej przyszłości zdecydują politycy, którzy nie mają pojęcia jak taka procedura wygląda.
          • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.07.15, 08:51
            No to jest jakaś paranoja. Ja na 7 komórek, zapłodniły się tylko 2. Więc to jest loteria! Z z tych 2 była tylko 1 ładna a druga nie przezyła. Więc to będzie loteria i 20 x wiecej kasy wydawanej np. na stymulację co chwilę zeby probować zapłodnić akurat te 2 dobrze rozwijajace się.
            Ja mysle że trzeba będzie jezdzić na jakaś Słowacje na in vitro albo do Czech. Tam gdzie jest to normalne i w normalnych cenach.
            • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.07.15, 08:56
              Nooo ja juz powiedzialam mężowi ze jak ta ustawa wejdzie a nam sie jeszcze nie uda to wypieprzamy za granice gdzie będzie szansa na leczenieuncertain
          • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.07.15, 08:55
            Wydaje mi sie ze tutaj jest mowa o ogólnych zasadach in vitro. Nie wiem czy dobrze to interpretuje ale z nowa ustawa chcieli wprowadzić mozliwosc zapladniania 6 komórek ( i prywatnie i przy rzadowkach) bo teraz prywatnie mozna bylo zapladniac ile sie chce ( ja Np zapladnialam 12 komorek) jeśli chcą ograniczyc do dwóch komorek i nie pozwolą na mrozaczki to in vitro straci praktycznie sens, bo dużo osób nie uzyska wogole zarodków... Nie do końca rozumiem jaki jest sens tych zaostrzen, bo 95% par wykorzystuje wszystkie zarodki a kliniki same wprowadzają zasady ochrony zarodków. U mnie przed podpisaniem umowy o zapladnuaniu jest powiedziane ze jak zarodki zostaną i ich nie będziemy chcieli wykorzystać to MUSIMY sie zgodzic by moc oddac je do adopcji prenatalnej. Nie ma czegoś takiego w rzeczywistości jakniszczenie zarodków. Chcą po prostu zwiększyć jeszcze bardziej koszty i upierdliwosc calej procedury ( co transfer to stymulacja) by zniechęcać ludzi... Ku...a 21 wiek...
            • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.07.15, 09:11
              Dokładnie Ann, zgadzam się w 100%. Nie biorą też pod uwagę tego, że leki do stymulacji to nie witaminy, nie można ich przyjmować ile się chce. Już zapładnianie 6 komórek było głupotą, ale dwie to według mnie koniec ivf w Polsce, ja na pewno bym się nie zdecydowała. Dziubeczek w Czechach koszt jest niestety większy, ale jakie opcje nam zostaną.
              • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.07.15, 09:22
                W razie czego trzeba będzie jechać do Czech na in vitro. Tutaj link:

                www.zaplodnienieinvitro.pl

                Ceny za ICSI pakiet ok. 7000 zł w przeliczeniu na złotówki + leki
                • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.07.15, 10:23
                  Mi wlasnie chodzi o to czy prywatnie w Posce tez tylko 2komorki bedzie mozna zaplodnic? Najgorsze sa stymulacje hormonami...Noi co sie stanie z juz zamrozonymi zarodkami????
                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.07.15, 15:17
                    emma83 ustawa zakalda ze nie mozna niszcyzc zarodkow wiec akurat o to bym się nie martwiła, te co już są raczej na pewno trafią do czyjegos brzuszka wink
                    Ja wogole nie odczułam stymulacji co bylo bardzo dziwne bo pobrali mi az 20 komorek wiec powinnam czuc cokolwiek. Na poczatku nawet chodzilam cwiczyc dopoki PAni mi nie powiedziala ze nie wolno bo mogą popękać. No ale co organizm to inna reakcja.Ja gorzej sie czuje po progesteronach, wiec w ciazy moze byc hardcorebig_grin
                • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.07.15, 10:27
                  To wyjdzie pewnie 9 tysięcy z wizytami, i dodatkami typu embrioglue. Więc trzeba liczyć 14 tysięcy, w Polsce 10 za całość, to jednak wolałabym, żeby nasi pseudo politycy jednak nie wymyślali tych głupot. Można powiedzieć, że za 2 próby w Czechach w Polsce są 3.
                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.07.15, 14:13
                    W poniedziałek ma transfer śnieżynke
                    o 14:20 proszę trzymajcie kciuki, może tym razem się uda smile
                    • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.07.15, 14:50
                      ewcia.konie będę mocno trzymała kciuki. Kto Ci robi trnasfer?
                      • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.07.15, 15:43
                        Oczywiście, że będziemy. Ewcia. Mrozaczki są podobno silniejsze, więc szanse rosną.
                        • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.07.15, 16:01
                          Dokladnie, pozatym ewcia Pani doktor mnie w naszej klinice pocieszala ze kriotransfery to ich konik jest tzn maja bardzo dobrych biologow i procedury mrozenia i rozmrazania wiec dobre statystyki mają, więc będzie dobrzebig_grin
                          krop.ps a propo tego co pisalas wyzej, ze zawsze jeden z zarodkow u ciebie do 5-tej doby dobija. Nie myslalas zbey jednak mrozic w 3 dobie? Jak by nie patrzec to trudniej jest dochodowac blastka w warunkach laboratoryjnych a moze jesli by je wlozyc do brzucha wczesniej to by mialy szanse. Tzn zastanawiam sie czy te zarodki ktore nie dotrzymuja do 5-tej doby mialyby szanse gdyby sie znalazly w macicy?
                          • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.07.15, 16:45
                            Można spróbować, ale teraz procedury są już tak dobre, że na 90% i tak nie dotrwałyby do 5 doby. Tak czytałam, mimo to lekarz twierdzi, że następnym razem lepiej podać je w 3. Dwie pierwsze próby miałam podane zarodki w 2 dobie, potem 2 razy w 5, ale nigdy nie miałam wzorcowych zarodków, raz miałam blastocysty 2 BC, raz morulę, co zbyt dobrze nie rokuje. W invikcie podejrzewali, że coś jest nie tak z moimi komórki, teraz po ostatnim podejściu w Bocianie, embriolog twierdził, że do 3 doby wszystko wyglądało dobrze i komórki też. Sama nie wiem kto ma rację, czuję, że lepszym rozwiązaniem byłoby ivf z komórką dawczyni, ale w Bocianie nie chcą się podjąć, twierdząc, że mam próbować na swoich. W invikcie zapisałam się w grudniu, do teraz nie zadzwonili, więc pewnie nie mają dawczyni, mimo, że nie stawiałam żadnych konkretnych wymagań typu kolor włosów, czy oczu, bo uważam, że nie o to w tym chodzi, a dziecka też nie mam zamiaru w przyszłości okłamywać. Sorki, że się tak rozpisałam, ale to mi teraz chodzi po głowie. Myślę też o adopcji, ale aby starać się o nią muszę zrezygnować z in vitro. W grę wchodzi jedynie oszukanie ośrodka, bo nie bierze on pod uwagę tego, że dla mnie własna ciąża nie wyklucza adopcji.
                            • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.07.15, 16:54
                              Serio do adopcji trzeba rezygnować z iv? Ja tez chcialam rozpocząć procedurę ale za rok bo mamy dwa lata malzenstwa, ale dla mnie tak jak u Ciebie jedno nie wyklucza drugiego zwlaszcza ze chcialabym mieć przynajmniej dwójkę dzieci. Ja czytalam ze czasem jeśli zarodki rozwijają sie dobrze do 3 doby a potem cos sie dzieje to tez moze byc to czynnik męski ( na forum novum takie pyt bylo do embriologa) ale Ty pisalas ze u Twojego męża ok wszystko wiec nie wiem. Moze tez warunki laboratoryjne? Kurcze na to moze tyle rzeczy mieć wplywu. My mamy zamrożone 3dobowe zarodki ( punkcja w piątek rano, mrożenie w pon po południu) i niby wszystkie bardzo ladnie dzielące sie niektore nawet juz kompaktujace, ale z tego co mówisz wcale nie oznacza to ze byly by z nich blastkisad
                              • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.07.15, 17:14
                                I w czasie procedur adopcyjnych bzykać tez sie moze nie mozna? Przecież naturalna ciaza tez sie moze zdążyć i co wtedy nie boja sie ze sie zrezygnuje z adopcji? Czemu wszędzie czlowiekowi pod gore robia?sad
                                • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.07.15, 17:23
                                  Ann transfer mam u swojej doktor. I zdecydowała że dwa podamy wink
                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.07.15, 17:49
                                    Dokładnie Ann, jak dla mnie głupota. Chyba po prostu będę musiała ich okłamać i zacząć procedurę, bo i tak na dziecko czeka się około 2 lat. Po klinikach nie będą raczej dzwonić, żeby mnie sprawdzić smile. Jeśli powiesz prawdę to możesz się starać o adopcję, ale jesteś w innej grupie, dłużej czekasz na kurs, a jedni znajomi, którzy mięli już własne dziecko, a drugie chcieli adoptować, to czekali 6 lat. Tak to wygląda. Ewcia, to świetnie, może będziesz miała bliźniaki. Życzę ci tego z całego serca.
                                    • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.07.15, 22:54
                                      Dziękuję marzę o tym. A mój M cały czas mi powtarza że marzenia się spełniają.
                                      • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.07.15, 08:44
                                        Spełniają i są na to miliony dowodow. Twoje tez sie spełniwink 👍👍👍👍
                                    • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.07.15, 08:51
                                      W takim wypadku lepiej rzeczywiście zataić prawde.
                                      • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.07.15, 10:41
                                        Ewcia, taka mała rada, 2 dni przed transferem zacznij jeść 2 plastry świeżego ananasa, niektóre dziewczyny twierdzą, że pomaga w implantacji. Czytałam też o tym na stronie kliniki z USA. Myślę, że nie zaszkodzi, a może pomoże.
                                        • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.07.15, 11:12
                                          Tez o tym czytalam i mam juz zakupiony ananassmile
                                          • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.07.15, 12:30
                                            kro.ps dziękuję to muszę się dziś w niego zaopatrzyć wink
                                            • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.07.15, 13:08
                                              Ewcia.konie a Ty po transferze mialas/masz zalecenia by spacerowac czy lezec? Bo podobno sa dwie szkoly. Dziewczyny na bocianie nawet dfo 3h dziennie spaceruja. Ja sie bardzxiej sklaniam do spacerow niz lezakowania.
                                              • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.07.15, 14:24
                                                Ja po miałam że mam prowadzić oszczędny tryb życia, ale oczywiście codziennie spacer był smile i teraz też zamierzam spacerować.
                                                • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.07.15, 11:10
                                                  To czy chodzisz, czy leżysz, nie ma znaczenia. W invikcie ledwo posądza zarodek zeskakujesz z fotela i do domu. W Bocianie 10 minut leżysz na fotelu z prawą nogą na lewej i nie wolno ci ruszyć głową, potem leżysz jeszcze 15 minut na sali, a później do domu. W obu zalecają brak intensywnego wysiłku i zakaz dźwigania, ale spacery, chodzenie po schodach nie są zabronione. Nie wiem co pomaga, bo nigdzie mi się nie udało. Po 1 transferze leżałam prawie 4 dni, boiałam urlop, za każdym razem nic z tego, dlatego twierdzę, że powinno się robić to na co masz ochotę. I nie zastanawiać się stale, czy mogę np. ruszyć lewą nogą, to wprowadza stres, a on jest najmniej wskazany.
                                        • claire.7 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.07.15, 13:15
                                          Witam wszystkie starające się wink ja już dawno temu nie udzielałam się na tym forum, teraz tylko od czasu do czasu podczytuję wink)
                                          Co do przygotowania do transferu:
                                          ananas - różnie o nim piszą, podobno kiwi, mango i ananas jest stosowany w zaawansowanej ciąży do wywołania porodu, podobno zawiera też jakąś substancję o działaniu przeciwzapalnym bromelinę - niektórzy piszą że to dobrze, inni że jest przeciwwskazana, trudno samemu ocenić, ja ostatecznie przed swoimi transferami nie jadłam ananasa wink
                                          Za to brałam godzinę przed transferem no-spę i relanium - relanium zalecił mi lekarz, no-spę wzięłam sama wink
                                          Trzymam za Was kciuki dziewczyny! smile))
                                          • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.07.15, 15:19
                                            clarie.7 dzieki za rady. Rozumiem ze Tobie sie juz udało i jestes juz mamusia?smile
                                            Z tym ananasem to jest chyba tak ze powinno sie uwazac by nie zjesc niedojrzałego owocu, bo on moze byc niebezpieczny dla kobiet w ciązy. Ja tez czytalam o tym ze pomaga przy transferze. Podobno nalezy jesc tak jak pisala kro.pss dwa plasterki swiezego ananasa dzienie (nie wiecej) 2 dni przed transferem do 3 dnia po trnasferze. Potem juz przestac.
                                            A relanium to nie jest jakis mocny lek? Ja pytalam pani doktor o nospe i powiedziala mi ze oni rutynowo nie zalecaja ale jesli chce to zbeym wziela dwie tabletki rpzed transferem bo na pewno nie zaszkodza wiec tak zrobiesmile
                                            • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.07.15, 15:45
                                              Też dostałam relanium w invikcie, fakt, że samopoczucie po nim świetne, ale czy pomaga, nie wiem. U mnie na razie nic nie pomogło. Z tym ananasem to prawda, dlatego po okresie implantacji się go odstawia, dlatego pisałam, że max 7 dni po transferze.
                                            • claire.7 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.07.15, 15:53
                                              jeszcze nie jestem mamusią, transfer miałam jakiś czas temu i czekam wink a relanium to lek uspakajający na receptę, mnie przepisali 5mg i rzeczywiście samopoczucie po nim jest super wink więc chociaż ze względu na to - polecam jak się ktoś bardzo stresuje transferem wink
                                              • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.07.15, 16:01
                                                To Wam fajnie dziewczynysmile Ja lubie takie poprawiacze nastroju, ale nic mi nie dalisad Skonczy sie na jodze dzien przed, magnezie i moze validol łykne jak będzie bardzo źle. No i no spa i ananaswink Jak na razie sie nie stresuje, ale jeszcze 4 dni do transferu więc różnie moze byc.
                                              • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.07.15, 16:15
                                                W takim razie trzymam kciuki claire.7 by sie udało. Kiedy testujesz?smile
                                                • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.07.15, 23:13
                                                  Claire, to ja też trzymamy kciuki, a kiedy testujesz? Ann, to w czwartek masz transfer?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 07:53
                                                    Tak w czwartek. Nie mogę sie doczekacsmile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 08:24
                                                    Powodzenia Ann smile to już za 3 dni big_grin
                                                    transferujesz 1 czy 2?
                                                    Mrozaki? smile jakiej klasy? smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 08:39
                                                    dziubeczek mam zarodki mrozone w paczce po dwa i jeden sam. Na razie podajemy ten ktory jest zamrozony sam (chyba ze nie przezyje rozmrazania, wtedy od razu odmorzimy dwa) Niestety nie wiem jakiej klasy bo u mnie przed mrozeniem mowili tylko liczbe komorek, ale zarówno pani embriolog była usmiechnięta i mówiła ze jest duzo ładnych. Na ostatniej wizycie pani ginekolog tez mowila ze jest duzo bardzo ładnych i niekotre nawet juz zaczynaja kompaktowac (po 3 dobie mrozaczki byly mrozone) wiec zakladam ze podadzą mi jakis dobry zarodeksmile Zreszta ja jestem zdania ze jak sie ma nie udac to sie nie uda nawet z najlepszym a jak sie ma udac to sie uda nawet ze slabiutkim. Trzeba wierzyc w kazdą kruszynkęsmile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 08:47
                                                    To gratuluję Ci takich ładnych mrozaków smile) to teraz jeszcze szczypta szczęscia i ciąża murowana smile
                                                    Fajnie że masz tyle mrozaków, to napewno zwiększa o wiele szanse, powodzenia kiss trzymam kciuki
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 08:54
                                                    dziękuje kiss
                                                    A Wy kiedy macie pierwsze usgsmile? Dobrze znosisz te pierwsze tygodnie?smile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 09:45
                                                    Ja mam USG jutro o 11. Już się nie mogę doczekać, żeby w koncu wiedziec co i jak wink
                                                    już mi się po nocach snilo, że idę na USG, gin wlącza aparaturę USG a potem mi się sen urywa i nic nie wiem co wyszło na tym USG big_grin
                                                    Pierwsze tygodnie znoszę mega dobrze, nic mi nie jest, nic nie dolega. Jedyne co to ból piersi przy zdejmowaniu stanika, wow niesamowity ból. I jak spię to też czuje te dwa głazy wink ale to moze też po lekach wink
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 10:50
                                                    na pewno będzie wszystko ok!smile Juz posłuchacie serduszka, czy to za wcześnie?smile Trzymam kciuki za fasolke by zdorwo rosła;D
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 11:09
                                                    Nie mam pojęcia czy to za wcześnie czy będzie serduszko wink nie byłam nigdy w ciąży wink
                                                    U mnie to będzie 26 dpt i licząc jakby od 1 dnia ostatniej @ to wychodzi że to 6 tydzień i 3 dzień ciąży.
                                                    Nie wiem czy coś zobaczę na USG wink
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 11:18
                                                    Czytałam teraz w internecie że serduszko zaczyna być widoczne między 5 a 7 tygodniem, a standardowo tak w 6 tygodniu wink więc zobaczymy! Ależ się boje surprised w sumie nie wiem czy to strach, moze stres wink albo zniecierpliwienie, albo wszystko w jednym wink
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 17:03
                                                    Dziewczyny za ktorym razem wam sie udało in vitro ?ja bede podchodzic 2 raz cala procedure. Mam nadzieje ze teraz sie uda smile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 18:22
                                                    Ja byłam raz na ICSI i testy mam pozytywne. Jutro pierwsze USG smile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 18:24
                                                    A jaka byla u Ciebie przyczyna nieplodnosci? od czego to zalezy ze jednym udaje sie za pierwszym razem innym nie.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 19:28
                                                    Monca, nie nakręcaj się, to ciągłe porównywanie nie ma sensu, wiem coś o tym. Najlepiej zrelaksuj się, zajmij głowę czymś innym, bo wpadniesz w depresję. Mi najlepiej pomaga jazda na rowerze, bieganie po lesie, kontakt z przyrodą. Widzę w tobie to co mnie dopadli po 3 porażce i gdyby mąż mną nie potrząsnął i nie zmusił do działania, to pewnie wpadłabym w depresję, bo jedyne czym się wtedy zajmowałam po pracy, to szukanie sposobów na udane ivf lub przyczyn porażki. Jak znalazłam przypadek podobny do mojego to humor się poprawiał, ale później znajdowałam artykuł, że przy tym co mi dolega szanse są niewielkie i znowu dół. Nic poza tym mnie nie ineresewało. Przez 2 lata moje życie kręciło się tylko wokół in vitro. Stosowałam diety i robiłam wszystko co tylko można żeby zajść w ciążę, ale nic nie pomogło. Teraz myślę, że to napięcie w którym żyłam szkodziło bardziej niż mogły mi pomóc wszystkie pozostałe działania. Niestety mi się jeszcze nie udało, ale wiem, że nie ma 2 takich samych przypadków i bardzo dużo zależy od szczęścia. Teraz podchodziłam do ivf właśnie z taką myślą i o wiele lepiej to zniosłam. Mam nadzieję, że dla ciebie drugie podejście przyniesie upragnione dziecko, życzę tobie tego z całego serca. Teraz zrób coś dla siebie, co sprawi, że oderwiesz się od tych myśli. Wierz mi to przynosi ulgę, może nie na długo, ale jeśli to coś powtarzasz dość często, to życie nawet bez dziecka może cieszyć. Kiedy planujesz wystartować ze stymulacja, na pewno wszystkie będziemy trzymać kciuki.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 19:41
                                                    Kro.ps czytam twój opis i jakbym widziała siebie z początków staran ( co prawda nie in vitro ale tak samo to przechodzilam). Ciągly stres, czytanie w necie sprawdzanie objawów, plakanie po każdym okresie, nie moglam sluchac o ciazach znajomych - istne szaleństwo. Teraz trochę inaczej podchodzę do tematu. Praktykuje wdzięczność ( codziennie staram sobie myslec o rzeczach za które jestem wdzięczna losowi). Juz nie zazdroszcze innym ( nie wiem znam drogi innych i nie wiem z czym musieli lub będą musieli sie zmierzyć) i dzieki temu jest mi duzo lepiej z sama sobą. Ja jestem przekonana ze będę mama ( chociazby adoptuje dziecko ) i kiedyś sie to skonczy. Mam nadzieje ze szybko los sie uśmiechnie do każdej z nas wink
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 20:03
                                                    dziekuje za wsparcie mysle ze i tak kazda z nas bardzo duzo zrobila zeby miec upragnione dziecko i bardzo duzo robi ja wykorzystam wszystkie szanse mam nadzieje ze bog da mi cieszyc sie szczesciecm. Macie racje myslenie w kółko o tym samym nic nie da trzeba jakos zyc dalej choc to ciezkie tym bardziej teraz kiedy stracilam prace kolejna porazka zeby chociaz w innych sferach zyciowych ukladalo lecz niestety tak sie nie dzieje. Gdy pracowalam nie myslalam tak o tym bylam zajeta praca dawalo mi to duza satysfakcje. Mama mi powtarza moze ze tak ma byc ze co moge i tak robie ale ja nie umiem sie zbytnio z tym pogodzic. Ciagle wierze i mam nadzieje ze kolejna porazka zbliza mnie do sukcesu. Ja za tydzien jade do lekarza i zobaczymy co powie pewnie kolejna stymulacje zaczne znow to samo tylko chyba inne leki. Myslalyscie moze o in vitro z KD. Pozdrawiam i wszystkim nam zycze w koncu dwoch kreseczek na tescie.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 20:22
                                                    Monca, gdzie się leczysz? Chciałam teraz po 5 porażce podchodzić do KD, bo trochę wątpię, że na moich komórkach się uda, ale dr M. mi odradza, a w invikcie twierdzą, że to moja szansa. Co klinika, to inna opinia. W twoim przypadku myślę, że to za szybko. Każdą próbę potraktuj jak 25% szans, po 4 możesz się zastanawiać nad KD, wcześniej wydaje mi się, że nie ma sensu. Może teraz faktycznie zajmij głowę szukaniem pracy, w tym temacie możesz coś zrobić, bo ivf to loteria, na którą nie mamy wpływu. Pewnie wkrótce znajdziesz wymarzoną pracę i będzie Tobie żal, jak pójdziesz na urlop macierzyński.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 21:36
                                                    Dokładnie, nie zalamywac sie! Podobno przy 4 pierwszych procedurach prawdopodobieństwo ciąży jest takie samo. A to czy sie zajdzie przy pierwszej procedurze czy drugiej to kwestia szczescia. Trzeba wierzyć. Trzymam mocno kciukismilesmile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 20:05
                                                    Ann, ja właśnie opisałam siebie z początków, żeby przestrzedz monę wink. Nie zazdroszczę nikomu, źle mnie zrozumiałaś. Nigdy nie czułam zazdrości, zawsze to był smutek, że znów nie wyszło i żałoba po stracie. Dwa ostatnie podejścia były już na większym luzie. Typu co ma być to będzie z nadzieją, że się uda. Uwielbiam dzieci i chętnie odwiedzam znajomych z maluchami. Cieszę się tym co mam, szkoda czasu na depresję smile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 21:02
                                                    ja lecze sie w lublinie w ovum u dr wdowiaka dobry lekarz podchodzi do pacjenta bArdzo spokojnie nawet mowil ze dziwne ze przy takich wynikach meza nie zaszlam przy inseminacji. Ty jestes w programie czy nie ? ja tak na szczescie koszta nie sa wielkie bo normalnie nie byloby mnie stac. Gdzie sie leczysz? zdecydujesz sie jednak na KD?mam nadzieje ze sprawdza si twoje przepowiednie i znajde prace i pojde na macierzynski tym bardziej ze teraz pracowalam w szkole z dziecmi i to tym bardziej przygnebiajace ze czlowiek swoich nie moze miec a innym przychodzi to bez trudu.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 21:11
                                                    Kro.ps to ty mnie źle zrozumialas. Chodzili mi o to ze ja na początku tez ciągle o tym czytalam i myslalam jak ty kiedyś. No i swiat sie wokól tego kręcić. A ja zazdroscilam innym nie ty. O to mi chodzilo winkwink teraz juz jest ok ze mna big_grin
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 22:28
                                                    Hehe, to się dogadałyśmy smile. Monca, ja już wykorzystała moje 3 rządówki i jeszcze 2 prywatne. Co do KD to chciałam w Bocianie, bo tam cena jest ok czyli około 5 tysięcy, ale dr M. nie chce się zgodzić, a w invikcie to koszt 14 tysięcy bez gwarancji więcej niż jednego zarodka, różnica taka, że możesz sobie wybrać fenotyp, a dla mnie nie jest to takie istotne.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 07:04
                                                    Kro.ps to jednak decydujesz się na KD?
                                                    Jakiś nadgorliwy ten lekarz, że nie chce się zgodzić. Powinien teżzrozumieć pacjenta, że ma dość porażek a skoro KD daje większe szane to powinien w tym pomóc. Ale może on ma jakiś cel w tym i wierzy że się uda z Twoją komórka, cięzko powiedzieć kto ma rację.
                                                    Fenotyp to wygląd tak?
                                                    Matko 14 tys to strasznie dużo! 5 tys to jeszcze da się wytrzymać.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 08:30
                                                    Dziubeczku, fenotyp to wygląd, dokładnie. Pewnie się dziś z jak na szpilkach. Trzymam kciuki
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.07.15, 21:17
                                                    Monca u mnie był czynnik męski, słabe plemniki mało żywych i niektóre źle zbudowane np dwie witki. U mnie hormony zaburzone. Prolaktyna za wysoka hormon męski za wysoki i młodości czyli testosteron i dheas. A to wszystko utrudnia.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 09:51
                                                    dziubeczek to tobie sie udalo pierwsze in vitro z icsi? gratuluje i mam nadzieje ze wszystkie w koncu dolaczymy do ciebie. kro.ps a u ciebie jaki czynnik byl nieplodnosci?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 09:59
                                                    W sumie do końca nie wiadomo, początek endometriozy, ale w zatoce douglasa, a nie na jajnikach, podobno nie ma to większego wpływu. Mam też podwyższone komórki NK, co zmniejszyły sterydy, jednocześnie pogarszając jakość kom. jajowych. Teraz nie mam brać sterydów. Dr Mrugacz uważa, że NK też się nie mam przejmować. W sumie żaden lekarz nie określił przyczyny. W dokumentach do rządowego miałam wpisaną niepłodność idiopatyczna. U męża 0 problemów.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 12:35
                                                    Tak, mi się udało pierwsze invitro metodą icsi, gdzie miałam tylko 1 zarodek i on okazał się szczęsliwy big_grin
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 12:43
                                                    Super ze ci sie udalo a jakie mialas problemy ? smile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 12:43
                                                    Już wróciłam z USG. Lekarz powiedział, że początek ciązy, tj. 6 tydzień 1 dzień smile znalazł te pęcherzyki ciązowe, tzn jeden + jakiś żółtkowy. Było widać początek akcji serca. Serce 2 mm, 135 uderzeń na minutę serca, ale to dopiero taki punkcik był widoczny tego serduszka. Płód wielkości 1 cm 35 mm. Poród na 29 lutego/1 marca 2016 r. wpisał mi w kartę. Założyli mi kartę ciąży i zlecili badania mocz, morfologia, glukoza. Pobrali krew do progesteronu. I mówił że wszystko jest jak najbardziej ok, kolejna wizyta za 2 tyg wink widać było jak to serduszko 2 mm miga, tzn tak bije. na tym monitorku. Niesamowite!!! Z resztą lekarzowi też powiedziałam ,że jest to niesamowite big_grin
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 14:26
                                                    Jeszcze raz gratuluję. Super.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 14:30
                                                    ale czad big_grin Teraz dbaj o siebiesmile
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 15:36
                                                    Ale super!!smile)))
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 15:40
                                                    Mam do Was pytaniesmile Bo chciałabym, żeby moje komórki jajowe przy następnej punkci( początek sierpnia) były lepsze niż ostatnio. Lekarz mówił o diecie bogatej w kwasy omega3, kupiłam olej lniany bo słyszałam, że dobry ale co mam teraz z nim robić? Jeść z łyżeczki takisad blee czy jakieś miksturki?? Poradźcie co jeszcze(oprócz ryb) jeść, żeby było ok??????/
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 15:45
                                                    stacowata wedlug tego artykulu dieta powinna zawierac wiecej niz 25% białka
                                                    nie wiem na ile te informacje sa wiarygodne. JA jadlambardoz duzo orzechow włsokich migdalow i owsianki
                                                    dobrzebozdrowo.blogspot.com/2013/07/odzywianie-przy-ivf-i-nie-tylko.html
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 16:16
                                                    dziubeczek86 Jakie mialas problemy z plodnoscie ze podchodzilas do in vitro? ile masz lat?
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 17:21
                                                    U mnie był czynnik męski, słabe plemniki, nieruchliwe, były też wady np. po dwie witki, mało o dobrej budowie 2% tylko. Jeżeli chodzi o mnie to mam problemy z hormonami, wysoka prolaktyna która przeszkadza pekac pęcherzykom, wysoki testosteron, dheas, mimo wyregulowania trochę hormonow nadal nic z tego nie wychodzilo. Lat mam 29.
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 17:25
                                                    dziubeczek no u mnie z badaniami wszystko ok, mam niedoczynnośc tarczycy ale biorę leki i są na bardzo dobrym poziomie wszystko mam ustabilizowane...zobaczymy jak teraz wyjdzie druga stymulacja, może bym razem się uda. Bardzo bym chciała....
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 16:18
                                                    i z rybami nie rpzesadzaj, bo duzo metali ciezkich maja.
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 16:22
                                                    no przeczytałam, to ile tych ryb 2 razy w tygodniu??? kurde no chciałabym mieć dobre komórki bo teraz na 16 pobranych 6 nie nadawało się sad a co z tym olejem lnianym ktoś się orientuje??big_grin
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 16:28
                                                    Olej lniany na pewno nie zaszkodzi. dodawaj do sałatek albo serka wiejskiego. Kiedyś jadłam. super smaczne to nie jest ale da się zjeśćsmile Ryby ja jem srednio dwa razy w tygodniu. 10 dobrych komóreczek to dobrze jak na moje oko wink
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 16:32
                                                    no ale co z tego jak z tych 10 tylko dwa zarodki były i oba podane i dupasad(((( chciałabym mieć chociaż w zapasie jakiegoś mrożaka skoro prywatnie podchodzimy bo jak tak dalej będzie to splajtuję sad((
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 16:38
                                                    sad A problem jest tylko po Twojej stronie? Moze innych lekow sprobojcie do stymulacji, dlugi protokol czy krotki? Ja jadlam tez rozne superfoody typu kiwi, natka pietruszki i banany. I cwicze joge (tam jest duzo sklonow i otwieraja sie biodra wiec brzuchol jest dobrze ukrwiony)
                                                  • gocha834 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 16:45
                                                    Cześć dziewczyny. Mnie też czeka in vitro. Czytam Was i napelnia mnie to co piszecie nadzieja.. Jestem po usunieciu obu jajowodow,wcześniej ciąży poza macicznej, torbieli jednym słowem nie ciekawie. Napiszcie proszę jak to wygląda. Wybieram się do novum. Juz po wizycie wstępnej. Mam jednak problem z tymi zarobkami ile ich trzeba zrobić bo co jeśli wszystkie się zaplodnia dziesięcioma dzieci nie przewidujemy.. do adopcji raczej nie chce oddawać. I kto jest tam lekarzem naprawdę dobrym? Czy któraś z Was może poradzić mi i uprzedzić na co się nastawić?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 16:58
                                                    hej ja tez jestem po cp i tez w novum. Ja przed punkcja wogole nie czytalam zadnych forów i zdecydowalismy sie nie zapladniac wszystkich komorek (z 18 12 zaplodnilismy) I tak mielismy szczescie bo mamy 11 ladnych zarodkow, ale jak potem zaczelam czytac jakie problemy maja niektore pary z tymi zarodkami i ile razy trzeba czasem probowac to jakbym pierwsyz raz startowala to bym chyba wszystkie zaplodnilasmile My jesli uda sie szybko to nie mamy problemu z oddaniem zarodkow do adopcji, ale jesli Wy nie jestescie w razie czego na to gotowi to trzeba przemyslec. Zreszta nie ma na razie o cyzm mowic bo 95% par i tak wykorzystuje wszysktie zarodki. Ja jestem u dr LAngner ale ona nie robi in vitro. Stymulacje prowadzil dr LEwandowski (bardzo dobrze) punkjce dr Zamora (bardzo dobrze) a na transfer ide do dr Zyglert. Bylam tez u dr Taszyckiej po punkcji i tez bylam zadowolona. Jesli idziesz od razu na in vitro to idz do Zamory, Taszyckiej albo Zyglert. Oni zreszta wszyscy robią mase tych zabiegów. Stymulacja i punkjca to nic strasznego. Ja wogole nie odczulam.
                                                  • gocha834 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 17:14
                                                    Dziękuję Ci bardzo smile czekam jeszcze do września bo po tej operacji musi się wygoic i startujemy. Ja widzisz naczytałam się bo wiedzieliśmy ze operacja może właśnie tak się skończyć. Ale chyba większość parom się udaje. Czyli Ty tuż przed? smile zabiegów juz się nie boję. ..bardziej efektu.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 17:42
                                                    Tak w czwartek mam pierwszy transfer, nie mialam po punkcji bo obawiano sie hiperstymulacji. Ostatecznie większości sie udaje, tylko trzeba powalczyć dluzejsmile na obu stronach mialas cp? Ja przez jakiś czas staralam sie z jednym jajowodem bo lewy zepsuty po ciąży pozamacicznej ( naturalnie potem iui) ale okazali sie po zrobiemiu mar testu ze maz ma przeciwciala ( parametry mial w normie wiec nie bylo podejrzeń)...
                                                  • gocha834 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 17:46
                                                    A czy mogłabyś mi przesłać listę badań np na maila koniecznych do wizyty startowej. Mam wykaz od dr Lewickiej ale u niej nie chce się leczyć tylko byliśmy na wizycie wstępnej i ona nam zalecila krótki program z antagonista. Dr Taszycka ma jak widzę długi okres prą y w novum. Jak to jest wizyta startowa? jest 2 dc jak zaczyna się miesiączka i w tym cyklu juz startuje się? Tylko np nie wiem co z badaniem prolaktyny które robią dopiero w 12 dc mam donieść wynik z poprzedniego cyklu?





                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 18:01
                                                    Listę badan przesle Ci jak będę w domu. Wizyta startowa mialam w cyklu poprzedzającym in vitro tuz przed okresem. W tym samym cyklu co wizyta startowa mialam w 2dc badane FSH i AMH. No i mase innych badan krwi (hiv i wenery, cukier, morfologię itp) w novum duza wagę do posiewow przykladaja. Posiew z kanalu szyjki i czystość pochwy nalezy zrobić tuz przed okresem ( w cyklu tuz przed stymulacja) ja prolaktyne mialam sprzed roku i nie kazali mi powtarzac. Na jakiego maila przespać?
                                                  • gocha834 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 19:24
                                                    Na gocha834@gazeta.pl poproszę smile dzięki ogromne!!
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 19:45
                                                    posałałamsmile
                                                  • gocha834 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 23:40
                                                    Dziękuję smile fajnie ze jest to forum. Naprawdę czytam Was i staram się nie popaść w paranoję z tym ciśnieniem na dziecko
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 17:09
                                                    ann nie u nas problem jest po stronie męża bo ma kiepskie plemniczki, mało i większość uszkodzonych. Protokół stymulacji miałam długi teraz też mam długi, od piątku zaczynam gonapeptyl big_grin
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 17:35
                                                    To trzymam kciuki żeby bylo ladnych komórek bylowink
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 17:59
                                                    To i tak super wynik, skoro problem tkwi w plemnilach, to może zróbcie imsi, i polecam wizualizację wrzeciona, z tą opcją miałam najwięcej zarodków, co prawda nie zostały blastocystami, ale udało się zapłodnić większość komórek. Stachowata, na pewno wam się uda. Przy czynniku męskim jak są plemniki to zawsze jakiegoś przystojniaka wybiorą. W takim układzie rokowania też są lepsze.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 17:34
                                                    Stachowata, musisz to łykać lub kupić olej lniany w kapsułkach. Łykałam też koenzym Q10, kwasy dhea i witaminę D, jednak do tej kuracji miałam też encorton. To było najgorsze z moich podejść, bo nie było żadnego zarodka. Dr Mrugacz kazał mi wszystko odstawić, w sumie sukcesu nie było, ale za to do 3 doby dotrwało 5 zarodków, przy poprzednich podejściach max 3. Może ze mnie jest jakiś wyjątek, ale chyba faktycznie nie warto przesadzać. Kiedy masz kolejne podejście, która to będzie próba?
      • marcel.ja Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 16:55
        kro.ps my w warszawie, na wątkach nieraz też logowała się moja żona podczytując...zawsze do mnie na maila przychodzi milion powiadomień z róznych wątków i ostatnio pokosowałem niektóre powiadomienia, a że mój brat teraz też się stara o dziecko to jakoś tak kliknałem i w Wasz wątek smile my leczyliśmy się u dr kunickiego. Oczywiście marzy nam się kolejne..ale jeszcze chwila..To prawda na innym wątku byłem rodzynkiem wink

        kro.ps napisał(a):

        > Marcel.ja, napisz proszę w której invikcie się leczyliście, u jakiego lekarza,
        > jakie były wskazania do KD. Za którym razem się wam udało. Teraz stoję przed ty
        > m trudnym wyborem, co dalej. Ciekawi mnie jak wpadłeś na ten wątek smile. Mężczyźn
        > i tu raczej nie zaglądają, nie mam nic przeciwko, będę wdzięczna za odpowiedź
        • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 17:53
          Dzięki Marcel.ja, udało wam się 1 podejście z KD? Próbowaliście wcześniej na swoich? Jestem już po 5 próbie na moich komórkach, i skłaniam się raczej do KD właśnie. Może w Warszawie to lepiej funkcjonuje niż w Gdańsku.
          • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 17:58
            kro.ps to jest moje drugie podejście i druga stymulacja (podchodzimy prywatnie) tak jak pisałam,w kwietniu miałam 16 komórek z czego 10 zapłodnionych ale do 5 doby dotrwały dwa zarodki i oba miałam podane. Teraz pick up wypadnie mi jakoś na początku sierpnia chyba smile
            • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 17:59
              ja nie łykam masowo suplementów bo nie jestem do tego przekonana. Biorę tylko kwas foliowy i teraz piję inofolik bo lekarz kazałsmile Wcześniej brałam witD całą zimę ale teraz już nie biorę bo takie upały a ja codziennie na tarasie leżębig_grin chciałabym teraz ten olej lniany wcinać i będę go mieszać z twarożkiemsmile)
              • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 18:01
                kro.ps teraz mieliśmy pixi chyba ale w piątek jadę do mojego lekarza i spytam co teraz robimy bo są jakieś famsi jeszcze i cuda jakieś hehehe miałam też AH-nacięcie otoczki. Teraz też chcę to wziąć i zastanawiam się nad emrio glue ale zobaczę co doktorek powiebig_grin
                • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.07.15, 18:23
                  To super, famsi jest jeszcze lepsze niż imsi. Olej na pewno nie zaszkodzi
                  • gosc.gosc01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 05:59
                    Dziewczyny, uzywacie depilatora w ciazy lub wosku na cieplo? Chcialam sie Was poradzic bo nie wiem czy moge tak golic wlosy na brzuchu-jak myślicie? Do tej pory tylko nogi i pachy golilam depilatorem ale np.bikini juz nie bo sie obawialam ale podobno mozna, natomiast brzuszka obawiam sie tak traktować. Napiszcie prosze co myslicie.
                • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 09:15
                  Stachowata myslisz ze to naciecie otoczki pomaga?bo ja rowniez nad tym sie zastanawiam lekarz sam ci to zaproponowal czy sama chcialas ? emrio glue tez czytalam o tym podobno dobry. Czy jak jestem na rzADOWYM to place dodoatkowo za to.
                  • barbarita38 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 09:58
                    monca22 ja jestem z invicty w gdańsku i pytałam o dodatki i niestety nawet nie ma opcji zeby dopłacic nie mozna i juz
                    • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 10:00
                      CZyLI w rzadowym nie mozna do niczego doplacic?
                      • barbarita38 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 10:05
                        z tego co mi powiedział dr to nie bo tez chchiałam zwiększyc szanse przy 2 podejsciu
                        • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 10:43
                          monca no ja podchodzę prywatnie więc mogę brać co chcę za dopłatą ale tak jak pisze Barbarita w rządówce nie można sad(
                          • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 11:03
                            Dziewczyny, napiszcie do ministerstwa zdrowia, invikta nie ma prawa zabraniać odkupienia dodatkowych opcji. Też im uwierzyłam, ale potem przeczytałam na innym forum, że w programie nie ma takiego zakazu. Jeśli chodzi o nacięcie otoczki, to bierzcie tę opcję jeśli jest ona faktycznie za gruba, przy normalnej to może zaszkodzić. Mogą niepotrzebnie podgrzać zarodek laserem, a nawet go uszkodzić. Lekarz porównał to do strzelania przy uchu, nikomu nie byłoby miło. A po icsi osłonka i tak jest lekko uszkodzona, po igle, którą wstrzykiwany był plemnik. Embrioglue ma sens, bo podobno zwiększa szansę na implantacji nawet o 15%. W Bocianie jest on w standardzie. Walczcie o to, bo kliniki nie mają racji.
                            • barbarita38 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 11:10
                              ale ja mam odpowiedź z ministerstwa i to nic nie daje
                              • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 12:30
                                To może powinna to zgłosić.
                            • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 11:11
                              a czy któraś z Was miała badania genetyczne i taki zapis:
                              Kariotyp prawidłowy męski a na dole taki dopisek:
                              Obecny rzadki dziedziczny wariant polimorficzny chromosomu Y ze zmniejszonym regionem heterochromatyny ramion długich bez wpływu na fenotyp. O cho chodzi!?!?!?
                            • barbarita38 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 11:12
                              w bocianie masz przy rządówce embrioglue ?
                              • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 11:36
                                Embrioglue stouja we wszystkich klinijkach. A jak jest z zarodkami jak sie zaplodni ponad 6 bo mi lekarz powiedzial ze jesli zaplodni sie wiecej niz 6 to pytal mnie czy chce za doplata reszte zarodkow zamrozic. Wiec tak samo powinno byc z innymi opcjami.
                              • mamciaa08 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 11:44
                                Wlasnie tez chcialam sie upewnic z tym embroglue i Bocianem bo pierwszy raz slysze a lecze sie u nich od poczatku. Mam nadzieje ze nie bylam niedoinformowana uncertain Ps. Pozdr wszystkie staraczki.
                                • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 12:20
                                  mamciaa08 nie myyslas o in vitro z KD?jakie szanse daje ci lekarz ?> czy kazde in vitro bylo inne ? czy zmiana lekow moze pomoc ? ile masz lat?
                                • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 12:34
                                  Dr Mrugacz, powiedział mi, że to u nich standard, nie stosują gorszego medium do transferu zarodków, więc na pewno miałaś embrioglue. Mamcia, ile razy podchodziłaś?
                              • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 12:22
                                W novum tez dają standardowo do każdego transferu.
                                • mamciaa08 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 13:59
                                  Czyli wychodzi ze moglam zawsze miec tylko nie wiedzialam. Nie myslalam o KD bo za kazdym razem mam 2 blastocysty z 4 pobranych komorek. Mam synka 7 letniego, dwie ciaze zatrzymane (jedna naturalna druga z in vitro) i teraz szykowalam sie do crio w lipcu ale znow mam pozytywny test po wspolnych wakacjach..szok.. wiec znow nadzieja rozpalona ale wiem po poprzednich latach samo hcg nie znaczy w moim przypadku zbyt wiele dopiero usg powie czy po cichu moge sie cieszyc bo do tej pory w ciagu tych 4 lat nie dotrwalam do serduszka.
                                  • mamciaa08 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 14:03
                                    Mam za soba 4 programy jeden prywatny trzy rzadowe tylko w jednym nie doszlo do transferu z braku komorek zostala mi jedna blastka 4ba niby zarodki ladne ale cos nagle przestaje grac..mowia wadliwe zarodki czekac na ten silny i zdrowy no ale z rzadowego zostala mi blastocysta i koniec tylko natura ktora znow teraz dala mi nadzieje. Ale miala w tym cyklu katar bol gardla bralam leki wiec znow boje sie wplywu choc wiem ze jak ma byc dobrze to bedzie
                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 14:08
                                    mamciaa08 syna masz z in vitro czy naturalnie? nie wiadomo jaka jest przyczyna ze nie mozesz dotrwac do konca ciazy? chociaż mozesz sie cieszysz ze masz jednego syna najgorzej jak sie nie ma wcale i dalej sie nie udaje tylko nie wiadomo dlaczego.
                                    • mamciaa08 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 14:16
                                      Synka mam naturalnie po pierwszej operacji na endometrioze i lekach wyciszajacych no i mialam 23 lata teraz 31 wiec pewnie to co najlepsze za mna. Ale fakt jedno dziecko dodaje sily i rekompensuje inne straty. Wiem ze co by nie bylo mam juz swoje wielkie male szczescie. Choc bardzo pragne rodzenstwa dla synka zeby mial wieksza rodzine. Trzymam za was wszystkie mocno kciuki. Czytam was i wszystko przezywam razem z Wami.
                                      • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 18:01
                                        Mamciaa zycze Ci jak najszybciej rodzeństwa dla synkasmile To ze urodzilas juz dziecko zwiększa Twoje szanse na sukcessmile
                                        • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 18:03
                                          Ach niedoczytalam o teściebig_grin gratulacje. Trzymam kciuki
                                          • gosc.gosc01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 20:32
                                            Hej. Pisalam wczesniej odnosnie depilacji wloskow na brzuchu depilatorem lub woskiem. Moglybyscie napisac co o tym myslicie?
                                            • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 20:41
                                              Ale jak to z brzucha depilatorem? Nie lepiej penseta? Aż tyle tego jest? Ja niestety nie wiem czy w ciąży mozna depilatora używaćsad
                                              • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.07.15, 21:47
                                                Dziewczyny mam pytanie czy możemy dopłacić do rządowego programu do IMSI? Bo pisałam do Invicta i twierdzą że nie ma opcji :@
                                            • barbarita38 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.07.15, 00:29
                                              Ją gole maszynka sciezke seksu i nie mam problemu
                                              • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.07.15, 11:57
                                                Czy któraś z was sprawdzała zgodność HLA DQa1, DQb2 oraz stosunek Th1 do Th2?
                                                • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.07.15, 12:35
                                                  nie mam pojęcia co tosad
                                                  • gosc.gosc01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.07.15, 13:49
                                                    Peseta to czesto sie zadrapiesmile a maszynka to trzeba czesto i w sumie jak zaczelam maszynka golic to wlasnie ciemniejsze mam wloski na brzuchu i wiecej. Niby ginekolog powiedziala ze moge depilatorem ale wydaje mi sie ze wosk na cieplo bedzie bezpieczniejszy. Nawet zaryzykowalam i znow linie bikini biore na depilator wlasnie-to naprawde jest dla mnie wygodniejsze.
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.07.15, 14:05
                                                    Strachowata, jesli chodzi o olej lniany to mi smakowal tylko w surowkach, nie zmienial smaku bo normalnie to bleeewink Probowalam tez z serkiem ucierac ale jeszcze wieksze bleeee big_grin Natomiast polecam kupic siemie w ziarenkach firmy "sante" i tam jest przepis, zeby uprazyc na suchej patelni, potem rozbic w moździerzu, posolic troszke i to na kanapki. Mowie Ci, pycha! Albo ewentualnie mielone siemie ale mi takie tez za bardzo nie wchodzi ani z jogurtem ani z niczym innym. Zmielone siemie biore na panierke zamiast bulki tartej u jest ok.

                                                    Gdzie reszta zaciazonych?? Niedawno pisalyscie o wozkach i innych przyjemnych sprawach a teraz??;-(
                                                    Jak sie czujecie kochane?
                                                    Mnie czasem zarywa w dole-czy to normalne?
                                                    Chciałam kupic sobie sukieneczke letnią, Panie podawaly mi rozmiar S, ale musze miejsce na brzuszek zrobicwink Juz zmienila mi sie figura i apetyt wrociluncertain
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.07.15, 16:30
                                                    emma póki co ten olej lniany jest bleeee.... mieszałam z chudym twarogiem albo jogurtem naturalnym z musli jakoś zjadłam ale ciężko...sad(( no ale co zrobić, rozejrzę i może kupię to siemię lniane ale to zamiast tego oleju??smile)
                                                  • barbarita38 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.07.15, 17:47
                                                    ja jem teraz duzo sałaty z pomidorem i do tego olej lniany dla mnie pycha smile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.07.15, 18:42
                                                    Dziewczyny slyszalyscie o mleczku pszczelym podobno pomaga w nieplodnosci. Ja wlasnie biore zobaczymy. Niech ktos napisze cos pozytywnego z jakich przyczyn cierpicie na nieplodnosc i komu udali sie in vitro w ostanim czasie ?
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.07.15, 18:57
                                                    monca22 mnie sie udalo w styczniu smile za pierwszym razem smile rzadowe podejscie smile nie stosowalam żadnej diety.... Bo tak na prawde zaczynajac moje in vitro nie wiedzialam nic na ten temat... U nas czynnik meski M... ma 1% dobrych plemnikow tylko sad
                                                    Teraz jestem w 27 tygodniu smile mój Kacperek rosnie zdrowo smile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.07.15, 19:03
                                                    A no wlasnie mysle ze jak czynnik meski to latwiej jest jesli chodzi o kobiete to wiecej jest chorob i niektore trudno wyleczyc rozumiem ze u ciebie wszystko bylo ok? gdzie sie leczylas?
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.07.15, 19:09
                                                    u nas też czynnik męski a ja jestem już na antykach do drugiego podejścia więc to chyba nie ma reguły crying((
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.07.15, 19:12
                                                    stachowata na czym jestes na anstykach? no ja tez bede podchodzic do drugiego podejscia narazie we wtorek do lekarza jade i zobaczymy 3 majcie kciuki aby wszysto szklo do przodu.smile
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.07.15, 20:43
                                                    Strachowata, mysle, ze mozesz zamiast oleju lnianego siemie lniane, lepiej wchodzi, albo sprobuj z pomidorem i salata, zresztą ogólnie z salatkami i surowkami, jest sezon i duzo warzyw wiec bedzie smaczniewink
                                                • letiii Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.07.15, 21:09
                                                  Kro.ps dzis wlasnie zrobilam cytokiny th1/th2. Nie mam pojecia co to jest to pierwsze.
                                                  Poza tym zrobilam komorki Nk, kariotypy i jakies mutacje genetyczne. Czekam na wyniki, zobaczymy
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.07.15, 22:03
                                                    Monca22 u mnie po laparoskopii wyszla endometrioza I stopnia. Jakims cudem udalo sie za pierwszym razem smile nie ma reguly na to który czynnik wplywajacy na bezplodnosc jest gorszy. Przy slabym nasieniu ( np tak slabym jak u nas ) nie ma zadnego lekarstwa na wielka poprawe. Zadnych tabletek na recepte. Ewentualnie zmiana trybu zycia i jakies suplementy nic wiecej sad wiec sama nie wiem co gorsze bo np moja endometrioze lekarz usunal przy zabiegu. Ogolnie jesli dotyka kogokolwiek problem bezplodnosci to juz jest to tragedia bez wzgledu na to jaki czynnik ma na to wplyw.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.07.15, 23:15
                                                    Dzięki letiii, a gdzie robiłaś te badania, jaki koszt? Kariotypu mamy ok, subpopulacje u mnie w mieście to koszt 150 zł w invikcie 280. Warto pytać w szpitalach, nazywają to cytometrią przepływowa. Jakie miałaś wskazania do tych badań? Kto je Tobie zlecił? Znalazłam informacje na ten temat na stronie jakiejś amerykańskiej kliniki, tam jest opisana niepłodność immunologiczna. Leczy się to teraz intralipidem zamiast kosztownymi wylewami ivig. Niestety w invikcie tego nie stosują, w Bocianie też nie, może wiesz gdzie stosują tego typu leczenie?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 08:05
                                                    kro.ps lekarz Ci zlecil te badania czy na razie szukasz sama co mozna jeszcze sprawdzic? Za pierwszym podejsciem tez mialyscie tyle badan, bo ja żadnych oprócz ogólnych, hormonów i infekcyjnych.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 12:29
                                                    Pierwsze 2 podejścia bez badań. Potem badania i kuracja encortonem na NK. Kolejne 2 podejścia. 5 podejście bez leków. Ciągle nic, a ja zaczynam wątpić, czy mam jeszcze próbować.
                                                  • letiii Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 08:46
                                                    kro.pl robię wszytko w invikcie w Wawie, a Ty? Za subpopulacje zapłaciłam 300 zł, za cytokiny (th1/th2) 400 zł. Dzwoniąc po innych laboratoriach nie wiedzieli o co pytam wink
                                                    Badania dostałam od dr Neuberga, trochę na moje życzenie. Jestem po 4ech transferach i beta nie drgnęła. Dostałam kilka badań genetycznych i te dwa immunologiczne bo chce wiedzieć czy muszę brać metypred, czy nie ma potrzeby - bo to silny lek.
                                                    Nic więcej nie wiem, czekam na wyniki. Ty masz jakieś wskazania do tych badań?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 12:26
                                                    Stachowata jakie masz leki przy drugiej probie zmienil ci lekarz? jak sie czujesz jakie zastrzyki bierzesz?
                                                    fantazjaaa83 to prawda sopyka nas straszna tragedia i nie ma reguly na powodzenie kazdy ma inny organizm i inaczej reaguje na wszystko.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 12:26
                                                    Brałam encorton przez 1,5 roku, nie było to dobre dla mojego organizmu, zniszczył też oocytu. Jak go brałam przeszłam 2 icsi, po 1 nie było rewelacji, bo z 8 komórek tylko 3 zarodki, a w 5 dobie blastocysty 2 BC, za drugim razem 12 oocytów z czego 3 dojrzałe i 0 zarodków. Encorton brałam na podwyższone kom. NK. Teraz do 5 in vitro podchodziłam po 4 miesiącach od odstawienia encortonu. Miałam 5 zarodków do 4 doby, w 5 została jedna morula, więc też nie najlepiej. Oczywiście nie została ze mną. Właściwie nie wiem, czy to wina immunologicznej, czy zarodków, ale zanim spróbuje 6 raz chcę to jeszcze doprecyzować. Jeśli te badania nie wyjdą najlepiej to ivf zrobię tam, gdzie dostanę wlew z intralipidu i może podejdę do ivf z KD. Jeszcze nie wiem
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 12:50
                                                    kro.ps slyszalam ze in vitro z KD daje nawet 65% skutecznosci ciekawe ile w tym prawdy? ja tez biore encorton ale nie non stop tylko po punkcji a ty bralas non stop?
                                                  • letiii Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 13:12
                                                    Kro.pl metypred brałam tylko przy ostatnim transferze (w ciemno, bez badań) ale nie chce tak wiecej. Czekam na wyniki, jeśli mam brać to tylko wtedy jeśli potrzeba.
                                                    Zobaczymy co wyjdzie z badań, jeśli nic to trzeba próbować dalej albo zrobic PDG zarodków, bo moje sa ładne i i tak nic z tego...
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 13:33
                                                    Co to jest PDG? napiszcie wiecej pozytywow komu sie udalo i za ktorym razme? jakie byly przyczyny nieplodnosci?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 14:08
                                                    PGC to badanie zarodków pod kątem genetycznym, in vitro wychodzi dwa razy drożej. Po punkcji leżałam kiedyś z dziewczyną, która się na nie zdecydowała, bo sama miała brata z zespołem Downa. Na 6 zarodków które dotrwały do blastocysty 2 miała dobre bez wad genetycznych. Monca mi kazali brać encorton non stop przez 1,5 roku i to był błąd.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 14:05
                                                    w jakiej dawce bralas encorton?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 14:30
                                                    Czego bralas przez ,1,5 roku non stop? byly jakies wskazania? mi tylko lekarz kazal brac po punkcji a jak sie nie udal to odstawialam non stop nie bralam wiec dziwne ze tobie ciagle kazal brac
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 14:33
                                                    Monca22 ja tak jak ty dostalam tylko do testu. To dlatego ze niektore kliniki na wszelki wypadek dają encorton. U krop.ps byly wskazania. jakie dawki mialyscie? ja mam 7,5mg dziennie i sie zmartwilam tym co napisalas ze wplywa to na jakosc komorek. Moze nie trzeba brac tego na wszelki wypadek? Myslicie ze ma to znaczenie na powodzenie in vitro?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 14:57
                                                    To chyba standard przy in vitro ze daja encorton przecież to steryd a ja jeszcze biore dexamethason wiec kolejny steryd czy ktos tak bierze ? mysle ze branie encortonu non stop to faktycznie szkodzi. ann_2015 ty jakie masz przyczyny nieplodnosci?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 15:06
                                                    mialam ciaze pozamaciczną i dlatego mam jedne jajowód tylko, ponadto mam lekkie pco (tzn jedni mowia ze to pco, inni ze jajniki sa ładne wiec nie wiem, w kazdymr azie mam swoje owulacje, hormony w normie ale nie regularne cykle 32-40 dni). I okazało się, że pomimo tego że paramtery nasienia mąż ma w normie to są tam przeciwciała (ale przy pozmacicznej to sie im jakos udało dojsc do jajeczka...:/) No i mielismy 4 inseminacje nieudane. A na karcie mam wpisane ze to idiopatyczna nieplodnosc. A u Ciebie?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 15:20
                                                    Miało być PGD. Dostawałam encorton w dawce 20 mg dziennie. Jeśli bierzesz go 2 tygodnie przed transferem i max 2 tygodnie po, to nie zaszkodzi. U mnie sterydoterapia była zbyt długa.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 15:28
                                                    to rzeczywiscie duza dawka i długosad
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 16:48
                                                    A w tym czasie bralas zwiekszona dawke kwasu foliowego. Ja czytalam ze przyjmowanie encortonu zwieksza zapotrzebowanie na kwas foliowy, a ten jak wiadomo wplywa na jakos komorek
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 16:59
                                                    monca
                                                    ja póki co mam antyki i od dziś gonapeptyl i lekarz dał mi jeszcze metryped(jakiś steryd) Jak się dzisiaj doktorka pytałam to mówił, że leki te same będę mieć możliwe tylko, że inne dawki. Wtedy miałam jeszcze menopur luteinę i estrofem czyli pewnie standard jakiśsmile
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 16:17
                                                    Ann_2015 a jeśli mogę zapytać, to kiedy była ta cp i jak była leczona? Ja też jestem po cp i brałam Metotrxat i czytałam gdzieś, że trzeba odczekać nawet rok z próbami poczęcia.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 16:33
                                                    ja mialam 2 lata temu i mialam laparoskopie. Niby jajowod tylko nacięty, ale i tak nic z niego nie zostało.
                                                    (mialam bardzo wysoka bete wiec za poźno na metotrxat bylo)
                                                    W ciaze pozamaciczna zaszlam w 8 cyklu staran, potem po odczekaniu 3 miesiecy po probowalismy niecaly rok naturalnie, ale nic z tego nie wychodzilo, wiec poszlismy do kliniki. Tam jeszcze w miedzy czasie mialam histeroskopie(maly polip) i badanie droznosci i 4iui (dlugo nam zeszlo bo tylko jeden jajowod). I po 4tym iui stwierdzilismy ze jednak in vitro (ja caly czas mialam stresa ze ebdzie nastepna ciaza pozamaciczna i blardzo sie tego balam, a przy iv jednak mniejsza szansa na kolejną)
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 16:33
                                                    ja slyszalam o pol roku z odczekaniem przy tym leku
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 16:38
                                                    Ja dawkę encortonu mialam 10mg najmniejsza to chyba 5mg tak? jak reagowalyscie na encorton? czy ktos bral w polaczeniu z dexamethasonem?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 16:41
                                                    ja mam dawke 7,5 mg i zadnych objawow nie mialam (ale ja na zadne leki prawie nie reaguje) Na poczatku tylko lekkie przeziebienie wiec zmienjszylam sobie dawke do 5mg a po przeziebieniu worcilam do poczatkowej. Myslalam ze będę puchła, ale piłam pokrzywe i nic takiego nie mialo miejsca
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 17:12
                                                    Na początku nic, później chyba po 2 może 3 miesiącach wyglądałam jak księżyc w pełni albo jak chomik, taka twarz mi się zrobiła okrągła. Plus 4 kilo do przodu, których też nie było już w 3 tygodnie po odstawieniu. Na szczęście zawsze byłam chuda, więc poza twarzą nie było źle. Chociaż jak teraz patrzę na zdjęcia, to wyglądałam komicznie.
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 17:18
                                                    kro.ps ale ja chyba tak długo nie będę brać jak Ty bo mi jakoś pick up wypadnie na początku sierpnia więc w sumie nie wiem ile będę to jeśćsad mam nadzieję, że to jakoś pomoże i się udauncertain
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 17:22
                                                    Nie bierz dłużej niż 3 tygodnie, a jeśli będziesz w ciąży to max do 14 tygodnia. W takim układzie nie zaszkodzi.
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 17:30
                                                    no ja myślę, że u mnie to może wyjść właśnie ze 2-3 tygodnie bo po pick upie nie wiem czy jeszcze będzie mi kazał brać
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 17:31
                                                    Ja na począstku po dexamethasonie puchlam i troche niestety przytylam teraz gdy juz organizm przywyczail sie do lekow to troche schudlam ale i tak niestety przez steerydy jednak organizm sie zmienia.
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 17:32
                                                    no a co z wpływem tego na komórkisad( boję się, żeby się nie pogorszyły czy cośsad((
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 17:36
                                                    Wlasnie jak branie encortonu wplywa na komorki? ci oprocz encortonu bierzecie ? jakies sterydy?sad
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 17:46
                                                    Na forum mojej kliniki jest napisane ze stosuja encortom rutynowo, poniewaz na podstawie jakis tam badan i ich kilkunastoletniego doswiadczenia zwieksza to odsetek ciazy, jednak jest to uzycie leku pozawskazaniami i dlatego po tescie nalezy go odstawic.
                                                    Mysle ze w malych ilosciach i w krotkim czasie nie wplynie to na jakosc. Jakby wplywalo to by kliniki tego nie dawaly rutynowo. Czytalam ze przy encortonie (byc moze pryz innych sterydach tez) jest wieksze zpaotrzebowanie ogranizmu na kwas foliowy, ale mysle ze w ciagu 3 -4 tygodni przyjmowania encortonu przy codziennym przyjmowaniu kwasu foliowego i super dietach ktore kazda z nas stosuje wink nie ma szans zeby to cos zawazylo
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 18:00
                                                    ann ale ja nie mam encortonu tylko metryped i mm to brać aż 3 razy dziennie i mam nadzieję, że nie wpłynie to na jakoś komóreksad
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 18:23
                                                    z tego co pisza w necie to stosuje sie to zamiennie. Sterydy chyba daja skutki uboczne przy wielkich dawkach albo dlugim stosowaniu.
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.07.15, 05:13
                                                    Ja w karcie tez mam napisane "nieplonosc idiopatyczna". Mi sie udalo przy 5transferze. W rym raz ciaza z pustym pecherzykiem, raz biochemiczna. Wczesniej mialam 2 inseminacje. Zawsze bralam mnostwo lekow, ze na kartce sobie je rozpisywałam, jak wzielam to odchaczalam bo naprawdę mozna bylo sie pogubic. Encorton tez bralam ale tez krotko, nazw innych lekow nie pamiętam, ale przed sama punkcja jakies antybiotyki odkazajace itp. Badan szczegolowych nigdy nam nie zalecano. Zmienilam klinike przy ostatniej stymulacji, tam lekarz przez jakieś 2mies.kazal brac suplementy: koenzym q10, wit D, femibion natal-powiedzial, ze "podobno" polepszaja jakosc komorek. Przed punkcja zadnych antybiotyków nie bralam, tylko jodyne dopochwowo, a po transferze luteine, acard (wcześniej i acard i ckexane) i zastrzyki z prolutexu. Dziwilam sie ze tak malo i ciagle dopytywalam czy moze jeszcze coś powinnam wziac na lepszy wynik ale NIE. I się w koncu udalo. I zawsze tylko zaskakiwalo u mnie na swierzo po punkcji a tym razem bylo crio bo grozila mi hiperstymylacja. I zawsze mialam ładne komorki, teraz natomiast "wyjatkowo kiepskie" jak stwierdzil embriolog a ciaza jest! Nie mam wiec pojęcia co ma wplyw na powodzenie. A moze i wiem... to moja modlitwa do Matki Boskiej-Nowenna Pompejanska smile A dla niedowiarkow-to loteria? Kiedys lekarz powiedział, ze trzeba czekac na ta wlasciwa komorke.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.07.15, 06:46
                                                    Hehe, to jak u mnie. Po punkcji jak grozilo mi przesttmuluwanie dostlam cala mase lekow i rozrysowalam sobie tabelkę z podzialem na lek dzien i porę dnia i tam odhaczalam co wzielam bo bym nieogarnelabig_grin polepszaczy komorek nigdy nie bralam żadnych tylko Wit d, ale wyszedl mi niedobór ( jak 90% ludzismile). Dlugo zmawialas ta modlitwe? nie do końca wierze ze konkretna modlitwa pomaga. Modle sie wlasnymi slowami ale kierujac sie filozofia Pascala na pewno nie zaszkodzi sprobowacsmilesmilesmile na kiedy masz termin rozwiązania?smile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 18:24
                                                    Tak jak pisałam, krótkie stosowanie nie ma wpływu na komórki, ja brałam na prawdę długo i w dużych ilościach. Metypred to prawie to samo, oba leki to predison. Stachowata, jak długo bierzesz sterydy?
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 18:48
                                                    kro.ps jeszcze nie biorę dzisiaj lekarz mi zapisał i od jutra zaczynam brać... a pick up wypadnie mi jakoś na początku sierpnia chybasmile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 18:56
                                                    To bierz spokojnie, teraz nie zaszkodzi, a może pomoże.
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 18:59
                                                    dziękibig_grin
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 19:57
                                                    Nie ma sprawy, chcę was ustrzec przed tymi błędami, które popełnili moi lekarze, a co odbiło się na moim zdrowiu.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 21:42
                                                    a czemu lekarz kazal ci brac encorton ciagle ?a bierze ktoras pabidexamethason ?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 21:44
                                                    Starachowa a jakie ci zapisal lekarz i jakie dawki ?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 21:58
                                                    Miałam brać ciągle, żeby komórki NK nie skończyły. Nigdy nie brałam leku o którym piszesz, na co on jest?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 22:02
                                                    pabi dexamethason jest na choroby kory nadnerczy wrodzony choroby autoimunologiczne narazie odstawilam od kwietnia ale we wtorek mam wizyte u lekarza i pewnie znow zaczne brac leki i caly proces od poczatku zastrzyki itd ;;/ juz czasem nie mam sily na to wszystko ale nie poddam sie bede walczyc dopoki bedzie taka mozliwosc.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 22:19
                                                    Czym się objawiają choroby nadnerczy, dlaczego dostałaś ten lek?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 22:24
                                                    Ogolnie niczym jesli chodzi o objawy jakies nie mialam wcala nic dopiero lekarz kazal zrobic badania i mialam podwyzszony hormon 17 oh. Powiedzial ze to choroba wrodzona cos z przerostem nadneryczy.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.07.15, 22:40
                                                    Czy to jest związane z PCO? Czy masz podwyższony testosteron, glukozę? U mnie testosteron był zawsze niski, a ostatnio poniżej normy.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.07.15, 07:04
                                                    A nie mialas problemow z faza lutealna tj niski progesteron albo za krotka? Ten hormon metabolizuje progesteron z tego co wyczytalam i podwyższona ilosc moze objawiać sie niefomogiem fazy lutealnej.
                                                    nasze organizmy to niesamowite organizmy. Wszystko na wszystko wplywa. Jakiś mały odchył w którymś kierunku i juz wszystko nie hula.. Jak zaczynam czytac na Wiki o tych wszystkich hormonach gruczolach itp nie mogę sie oderwać
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.07.15, 11:11
                                                    Powtarzam mój wpis, bo był niepokoleismile
                                                    Ja w karcie tez mam napisane "nieplonosc idiopatyczna". Mi sie udalo przy 5transferze. W rym raz ciaza z pustym pecherzykiem, raz biochemiczna. Wczesniej mialam 2 inseminacje. Zawsze bralam mnostwo lekow, ze na kartce sobie je rozpisywałam, jak wzielam to odchaczalam bo naprawdę mozna bylo sie pogubic. Encorton tez bralam ale tez krotko, nazw innych lekow nie pamiętam, ale przed sama punkcja jakies antybiotyki odkazajace itp. Badan szczegolowych nigdy nam nie zalecano. Zmienilam klinike przy ostatniej stymulacji, tam lekarz przez jakieś 2mies.radził brac suplementy: koenzym q10, wit D, femibion natal- powiedzial, ze "podobno" polepszaja jakosc komorek. Przed punkcja zadnych antybiotyków nie bralam, tylko jodyne dopochwowo, a po transferze luteine, acard (wcześniej i acard i ckexane) i zastrzyki z prolutexu. Dziwilam sie ze tak malo i ciagle dopytywalam czy moze jeszcze coś powinnam wziac na lepszy wynik ale NIE. I się w koncu udalo. I zawsze tylko zaskakiwalo u mnie na świeżo po punkcji a tym razem bylo crio bo grozila mi hiperstymylacja. więc do transferu nie doszło. I zawsze mialam ładne komorki, teraz natomiast "wyjatkowo kiepskie" jak stwierdzil embriolog a ciaza jest! Nie mam wiec pojęcia co ma wplyw na powodzenie. A moze i wiem... to moja modlitwa do Matki Boskiej-Nowenna Pompejanska big_grin A dla niedowiarkow-to loteria? Kiedys lekarz powiedział, ze trzeba czekac na ta wlasciwa komorke.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.07.15, 11:13
                                                    kro.ps nie mam podwyższonego testosteronu mysle ze to nie jest zwiazane z PCO glukoze tez jak narazie mam ok faze lutealna mam ok i progesteron ok . Czy ktoras z was stosuje metformax moze ?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.07.15, 12:23
                                                    Ja jak robilam badania na insulinoopornosc ( mialam podejrzenie pco tzn jedni mówią ze jajniki wygladaja na pco, inni ze ladne) to mi Pani powiedziala ze jeśli mi wyjdzie ze to mam to mi zapisze metformax. Ale wyszlo ze wszystko ok wiec tego nie bralam. To wlasnie przy pco i insulinoopornosci sie stosuje. Masz to przepisane mimo to? Jakie masz bmi? W normie?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.07.15, 12:35
                                                    ann_2015 ja mam PCO wiec mam przepisany metformax. Stosuje go caly czas mi lekarz kazal brac jedna tabletke . Stosowany jest również przy cukrzycy ale ja gluzkozę mam w normie.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.07.15, 12:52
                                                    To dziwne ze Ci to dal mimo tego ze cukier ok. A po obciążeniu cukier i insulina tez ok? Mi powiedziala pani doktor ze to na ta insulinoopornosc, i skoro jej nie mam to nie ma potrzeby brać. tez niby mam pco, ale malo objawów bo jestem szczupla, testosteron niski, faza lutealna ok, insulina cukier ok (ale sie pilnuje, cwicze i nie dopuszczam do skoków insuliny i dietę cukrzycowa staram sie wprowadzać) Tylko teen stosunek fsh do lh mialam zaburzony ( ale po kilku miesiącach stymulacji i uregulowaniu cyklów mialam juz fsh 5 i lh 5.5 wiec prawie ok) trochę pęcherzyków na jajnikach ( ale jedna pani doktor powiedziala ze to nie obraz pco i ze są ok) i nieregularne cykle ( ale bez tragedii bo 32-39 dni i raz na rok jakiś dluuugi z 50 dni, zazwyczaj przy stresie, chorobie albo upalach).
                                                    podobno na pco inofolic jest ok. Ja zaczelam brać ale pewnie zbiegiem okoliczności akurat w tym cyklu zrobila mi sie torbiel i teraz nie mogę sie przekonac czy to pic dalej czy nie. Zresztą nie wiem czy po transferze mozna wiec teraz na wszelki wypadek nie pijewink a wyjasnial Ci lekarz czemu przepisal mimo ze cukrowe rzeczy ok?
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.07.15, 15:50
                                                    monca
                                                    ja na razie mam co drugi dzień gonapeptyl antyki i od wczoraj metypred (steryd) nie miałam go wcześniej i się przez niego trochę martwię. Ale skoro kazał brać to bioręsad(( zostało mi jeszcze chyba 7 tabletek anty więc potem menopur dojdziesmile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.07.15, 16:45
                                                    menppur bierzesz do kolejnej pynkcji? a bralas moze fostimon ? bo ja przy pierwszybm podjsciu bralam fostimon i gonopeptyl a ty ? nie wiem czy zmiana lekow moze pomoc cos mi lekarz tlumaczyl ze tamte byly bardziej naturalny a te bardziej sztuczne jak to jest ?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.07.15, 16:46
                                                    A tez oczywiscie bralam tabletki anty . Ty masz protokol krotki czy dlugi ?
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.07.15, 16:49
                                                    monca ja mam długi protokół. Nie nie miałam fastimonu tylko menopur na porost jajeczek no i potem standardowo estradiol i luteinę smile Lekarz mówił, że nie zmieni mi leków co najwyżej dawkismile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 09:30
                                                    stachowata ile trwa dlugi protokół? ile kosztuje ten menopur jest drozszy?ale odpowiadasz dobrze na stymulacje ?ile mialas podanych zarodkow?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 09:40
                                                    Monca a ty jaki protokol przy pco masz? Jakie dawki? Nie przestymulowali Cię za pierwszym razem?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 09:41
                                                    Dziewczyny w którym dniu po transferze robilyscie betę?
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 09:50
                                                    Ja tak jak pisze w stopce wink
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 10:01
                                                    Dziubeczek na wersji mobilnej forum nie widzę stopeksad
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 11:10
                                                    Ann to ja pierszy raz byłam 7dpt beta 6,79 potem 8dpt 15,71, 11dpt 121,1 potem 13dpt 286,6 i 18 dpt 1578 a ostatni pomiar 22 dpt 6224 wink
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 11:27
                                                    Dziekismile dzien transferu liczy sie jako 0 czy 1? Ilu dniowy zarodek mialas podany?smile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 14:59
                                                    Ann dzień punkcji to 0. Zarodek miałam podany jeden 3 dniowy. Kiedy testujesz? W poniedziałek?? smile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 10:33
                                                    U mnie długi protokół wyglądał tak, najpierw miesiąc na antykach, potem dochodził ginął daily przez dwa tygodnie, badanie hormonów, i było ok, więc zaczynała się stymulacja. Dla mnie zdecydowanie lepszy jest krótki protokół, mam więcej dojrzałych komórek, tylko, że ja słabo odpowiada na stymulację, a wy macie pco, więc może w tej sytuacji jest odwrotnie. Stymulowali mnie przeważnie menopurem, bez refundacji to koszt około 3500, a z refundacji około 1500. Plus oczywiście leki zapobiegające pęknięciu pęcherzyków od 5 dnia stymulacji, a także na koniec coś z HCG, przed punkcją. Ostatnio pod koniec stymulacji miałam niskie LH i dostałam luveris.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 10:43
                                                    Kro.ps czemu nie dali ci refundacji? Ja mialam podejście z wlasnej kieszeni i byl refundowany ( wyszlo mnie ok 400zl, bo zmniejszona dawka i krotki protokol. Ten lek cetrotide czy jakoś tak tez byl refundowany i ovitrelle tez.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 10:53
                                                    Tzn to 400zl bylo za 1200j menopuru. Ja mialam dawke 115,5j dziennie od 5 dnia cyklu ( od 2dc do 5dc ) bralam gonal f 125j ale w trakcie mi zmienili. Za gonal f tez mniej wiecej tyle zaplacilam ale mi zostali ponad polowa.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 11:05
                                                    ann_2015 ja mialam protokol ktorki za pierwszym razem bralam fostimon 75j i gonopeptyl na zmiane rano gonal a wieczorem fostimon pod koniec lekarz dawke mi zwiekszyl i fostimon bralam po dwa zastrzyki na raz. Teraz pewnie od poczatku we wtorek jade do lekarza i podejrzewam ze zaczne brac anty przez 21 dni pozniej okres i od 3 dnia zastrzyki. Pryz dluyszym protokole duzo drozsze leki sa? ja dobrzee odpowiadam na stymulacje i nie bylam przestymulowana choc sie tego obawialam ale na szczescie nie jakos moj ogranizm ogolnie reaguje dobrze na leki. Ovitrell ile kosztuje na refundacje?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 11:07
                                                    Z tego co pamietam 80 zl ale nie pamiętam ile jednostek dostalamsad ale pewnie duza dawka byla bo mialam b duzo pęcherzyków.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 11:46
                                                    kro.ps moze to jest tak ze przysluguja tylko 3 refundacje na leki niezaleznie czy podchodzi sie prywatnie czy z rządówki?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 12:31
                                                    A w rządowym jak licza te trzy proby ? pelne z punkcja bo mi niestety w pierwszym podejsciu nie zostaly zadne zarodki i dlatego wszystko od poczatku musze niestety zaczynac a powiedzcie gdyby zostaly zarodki i w kolejnym podejsciu to juz licza jako drugie czy jak to jest ?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 12:35
                                                    monca jako jedno podejscie liczy sie punkcja i wszystkie transfery zarodkow ktore udalo sie uzyskac, czyli w wypadku jelsi bylo by 6 blastusi i np 3 transfery po 2 to ciagle to jedno podejscie
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 12:49
                                                    To szkoda ze mi zaden nie przetrwal przez to bedzie mniej prob a moze by sie w koncu udalo a tak juz co raz mnie zostanie ale mam nadzieje ze teraz jeszcze wiecej zarodkow uda sie wytworzyc i kilka chociaz przetrwa zeby bylo na kolejny transfer w kolejnym cyklu bo tak trzeba czekac 3 miesiace do kolejnej punkcji ostanio mialam pobrane 10 komorek i 7 sie zaplodnilo a przetrwaly 2 blastki i mialam dwie podane, a wam ile udalo sie pobrac i ptzetrwalo ?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 12:54
                                                    A w rządowym programie nie zpaladniją max 6 komorek?Czy prywatnie podchodizlas?
                                                    Ja miałam pobranych 20 w tym 18 dojrzałych. 6 zamrozilismy a 12 zaplodnilismy i z tych 12 mamy 11 zarodowkow (jeden w czwartek byl przetransportowany do brzuszkasmile). Ale mrozone byly w 3 dobie, tak wiec nie wiem ile z tego byłoby blastusiami.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 12:58
                                                    trzymam kciuki zeby teraz od razu za pierwszym razem sie udało a mrozaczki by byly, ale juz na rodzenstwowink
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 13:05
                                                    monca
                                                    mój protokół wyglądał mniej więcej tak: Miesiąc antyków i od 12 dnia antyków dochodzi gonapeptyl co drugi dzień. Potem chyba od pierwszego dnia cyklu albo od odstawienia antyków(nie pamiętam już jak to było) brałam menopur no i dalej gonapeptyl. Potem jakoś chyba 24 godziny przed pick upem miałam zastrzyk na nie pęknięcie pecherzyków. Miałam ostatnio 16 pobranych z czego 10 się nadawało bo reszta była niedojżałych albo pustych czy jakoś tak. Z 10 wszystkie się zapłodniły ale do piątek dobry przeżyły tylko 2 i oba miałam podane. Nie udało się sad Podchodziłam prywatnie, teraz też. Nie pamiętam ile mnie leki wyszły ale miałam je refundowane. Teraz będę mieć te same leki tylko dodatkowo od 2 dni biorę Metryped-steryd. Mam nadzieję, że to jakoś pomorzę. Martwię się tylko, żeby moje jajeczka były ok i żeby tym razem było więcej zarodków crying((((((
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 13:17
                                                    24h to nie za malo? Mi lekarz mowil ze musi to byc 34-38h bo moga byc wlasnie niedojrzałe. ja mialam 36h przed punkcja
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 13:31
                                                    stachowata, tutaj zobacz co pisza o tym zastrzyku
                                                    www.novum.com.pl/pl/leczenie-nieplodnosci/forum-embriologiczne/pytanie/2297/
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 13:02
                                                    Monca, u mnie nigdy nie było mrozaczków. Raz miałam podane 2 zarodki, ale to było przy pierwszym podejściu, a zarodki były podane w 2 dobie. Później do 5 doby zostawał 1 zarodek, a przy 4 imsi nie miałam ich wcale. Czytam ostatnio o tych wszystkich hormonach, i zastanawia mnie prolaktyny, u mnie wyjściowa jest zawsze około 20, a po obciążeniu wzrosła do 200, według mnie wychodzi łagodna super prolaktyny nią, ale lekarze nic mi na to nie dają. Jak to wygląda u was? Tak samo mam zawsze niskie LH między 0,5 a 3, przy fsh od 5 do 7. Testosteron poniżej normy. Do tej pory lekarze zlekceważyli te wyniki, a ja zastanawiam się czy w tym nie twi przyczyna niepowodzeń.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 13:11
                                                    Ja prolaktyne jak mialam badana to bylo ok 17, po obciazeniu nie robilam. Z tego co czytalam to lekarze przy in vitro z tym nie robia za duzo, bo nie wplywa to na szanse na ciaze (kiedys na forum novum takie pytanie bylo www.novum.com.pl/pl/leczenie-nieplodnosci/forum-embriologiczne/pytanie/1070/)
                                                    Ja moze i mialam cos nie tak z ta prolaktyna bo zawsze przed okresem mialam straszne bole piersi (budzilam sie w nocy az) a teraz po punkcji dostalam dostinex na przestymulowanie (jak okazlao sie ze nie ebdize transferu od razu do okresu) i jest po prostu cudownie, wogole nie czuje piersi mimo ze biore teraz po transferze duzo progesteronu. Dla mnie to nowa jakoscwink
                                                    u mnie lh zazwyczaj bylo za wysokie (dopiero po kilku miesiacach stymulacji do iui sie wyrownalo z FSH). a faze lutealna masz ok? Bo czytalam keidys ze jak jest maly stosunek Lh/FSH to moze byc cos nie tak z faza lutealna. Ale przy in vitro i tak sie to bierze progesteron
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 12:51
                                                    Dokładnie, każda stymulacja to kolejne podejście. Ann, faktycznie warto podać jednostkę, ja zawsze dostawałam 300 menopuru dziennie, stąd ta różnica w kosztach. Jak zaczynałam leki nie były refundowane, ale za to teraz mam refundowane przy prywatnych podejściach.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 13:04
                                                    Tak w rzadowym zapladniaja 6 komorek ale lekarz zaplodnil mi 7 wogle to jakby zaplodnilo sie np 10 to mozna doplacic za kazda dodatkowa komorke powyzej 6 ale u mnie niestety nie bylo takiej potrzeby. anna ty prywatnie podchodzilas ? to powodzenia pisz jaki bedzie wynik testu kiedy masz testowac ?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 13:13
                                                    Tak ja prywatnie. Nie wiem kiedy będe testowac. Niby 12 dtp pani doktor kazała, ale nie wiem czy wytrzymamwink
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 13:19
                                                    Ile cie kosztuje prywatne in vitro ? za kazdym razem ile placisz jak sie nie uda ? to leki masz chociaz refundowane tak ?ktory raz juz podchodzisz ? zycze powodzenia mam nadzieje ze wszystkim nam sie powiedzie w najblizszym czasie ja podejrzewam ze punkcje moge miec albo koniec sierpnia alko poczatek wrzesnia zobaczymy jak sie sprawy potocza bo chyba moj lekarz w sierpniu bedzie szedl na urlop. Ile masz lat ann?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 13:21
                                                    Chce wiedziec wlasnie jak to jest ptywatnei bo jak nei wyjdzie nie daj boze mi refundowane to pewnie trzeba bedzie dalej probowac prywatnie chyba ze w koncu z ustawa dojda do ladu tylko kiedy ?
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 13:30
                                                    ann ja nie pamiętam dokłądnie ile godzin przed brałam ten zastrzyk na nie pęknięcie możliwe że 36 godzin. Miałam dokłądnie wyznaczoną godzinę o której miałam ten zastrzyk robić.
                                                    Ja miałam raz prywatnie i zapłaciłam za samo in vitro 10500 plus za leki plus wszystkie badania, któe na początku musiałam zrobić to wyszło około 2 tyś za te badania. Nie miałam mrożaków więc teraz mam drugie podejście prywatnie i druga stymulacja. Teraz też zapłącę 10500 plus za badania genetyczne i immunologiczne zapłaciłam 2100 plus leki do stymulacji ale nie wiem ile one wyjdą na szczęście je mam refundowane smile To będzie moje drugie podejście i modlę się, żeby tym razem się udało smile Bo psychicznie nie wiem czy dam radę znowu to przechodzić wszystko. sad
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 13:32
                                                    Na pewno sie uda! trzymam mocno kciuki zeby od razu był dzidizuśsmile
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 13:34
                                                    ann martwię, się tylko, żebym teraz miała mrożaki bo jak ostatnio przed pick upem usłyszałam, że z 16 tylko 2 zarodki z czego ten jeden słabiutki to byłam zdruzgotanacrying(( i teraz chcę zrobić wszystko, żeby mieć je dobrej jakości nie wiem już co mam jeszcze robić
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 13:38
                                                    Przy drugiej stymulacji lekarz moze wyciągnac wnioski. Pozatym czasem to jest kwestia szczescia. Spojrz na dziubaska - jedna stymulacja, tylko jeden zarodek i strzał w dziesiątke jest ciązasmile
                                                    Niekotrzy maja mase zarodkow i nic z tego. Trzeba wierzyc ze tym razem sie uda, pozytywnie sie nastawic i nie stresowac, by okruszke w brzuchu mial miłowink Trzymam kciuki.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 14:07
                                                    Stachowata, nie myśl nad tym co możesz zrobić, też to przechodziła. Dieta bezglutenowa na uspokojenie układu immunologicznego, zero cukru i oczywiście alkoholu. Suplementy, te które bierzesz plus dhea. Pół roku kombinacji, a właśnie po tym wszystkim nie miałam zarodków. Z 12 komórek 2 były dojrzałe, ale żadna się nie zapłodniła. Teraz dr Mrugacz kazał mi to wszystko przerwać i normalnie, ale oczywiście w miarę zdrowo żyć i przestać ciągle o tym myśleć wink. Efekt ostateczny żaden, ale za to 5 zarodków dotrwało do 4 doby. Dlatego twierdzę, że te wszystkie kombinacje są dla naszej psychiki, żebyśmy myślały, że mamy na coś wpływ. Prawda jest taka, że to nie ma większego znaczenia. Wystarczy unikać tłuszczy trans, kawy i alkoholu. A resztę zapewni dieta. Polecam kaszę jaglaną z warzywami. Danie bogate w witaminy i mikroelementy. Ann, ty podchodziłaś w novum, stąd taka kwota. W invikcie imsi to około 8 tysięcy, a w Bocianie niecałe 6 tysięcy w tym wizualizacja wrzeciona, imsi i embrioglue. Bez mrożenia zarodków.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 14:09
                                                    W Bocianie jeszcze dochodzą badania krwi i wizyta, czyli też cały koszt około 7 tysięcy
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 14:24
                                                    ja w novum 7200 placilam w tym badania krwi i wizyty stymulacyjne wiec nie bylo tragedii. Embroglue tez w cenie. Mrozenie 670zl.
                                                    Stachowata co Ty mialas w pakiecie bo cena wydaje sie duza? Z lekami liczysz?
                                                    Tez jestem za zachowaniem umiaru. Ja polecan owsianke z orzechami wloskimi, migdałami i owocami i unikanie cukrusmile

                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 14:42
                                                    nie ja za leki płaciłam osobno. Za pierwszym razem braliśmy pakiet all inclusive i mieliśmy w tym weryfiokacje po transferze, wizyty wszystkie darmowe, potem różne badania krwi, ewentualne mrożenie zarodków w cenie. Dodatkowo wtedy zapłaciłam za leki, za nacięcie otoczki. Nie wiem w in victa takie są ceny. Teraz jedziemy zapłacić w piątek to mamy pakiet niżej za 9600 chyba do tego płacimy za nacięcie otoczki 500 zł plus za FAMSI 900 zł. Leki do tego i znowu wyjdzie kwota z kosmosu;/
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 14:44
                                                    Z tym cukrem to mam duży problem, słodzę herbatę i często go używamsad( ale od paru dni staram się ograniczać ale teraz chyba odstawie zupełnie...nie wiem jak dam radęsad(
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 15:11
                                                    Odstaw myślę ze dobrze to Ci zrobismile jak będzie Ci bardzo trudno to dodawać odrobine miodu ( tylko nie do wrzątku tylko jak trochę ostygnie, bo we wrzątku miód traci swoje zdrowotne wlasciwosci)
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 15:13
                                                    nie lubię miodu...bleeesmile)))) hihi no nic muszę być twarda i cukier mnie nie złamiebig_grin
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 15:23
                                                    Hehesmile to mozna tez zupelnie herbatę odstawicbig_grin powiem ci ze jak ja odstawilam cukier to jak zjem czasem cos slodkiego to sie źle czuje i strasznie chce mi sie pic
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 17:09
                                                    kurde a ja lubię tak do sniadanka i kolacyjki herbatkę z cukrem... nie wyobrażam sobie bezsmile) no ale mówi się trudno hihihismile)) dziś już będzie beeeez
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 21:04
                                                    Sluchaj, skoro tak lubisz to pij z a gdzie indziej ograniczsmile myślę ze Male przyjemnosci tez maja znaczenie i ne mozna sobie wszystkiego odmawiać. Jasne ze lepiej bez cukru, ale nie sadze żeby to mialo kolosalne znaczenie, a to czy będziesz zadowolona na pewnosmile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 13:29
                                                    Mam 30 lat. Leki mam refundowane. My mielismy ICSI bo maz ma przeicwciala. za to ICSI wyszlo nas 7200, z lekami zmaknelismy sie w 1000, ale po punkcji leki jeszcze 800 wyszly (przeciwzakrzpeowe, dostinex itp.. na przestymulowanie)
                                                    Kazdy nastepny transfer jesli sie nie powiedzie prywatnie kosztuje chyba 1800 zl. Mysle ze wyjdzie Ci refundowane i nie bedziesz sie musiala o to martwic. My sei zdecydowalismy na prywatne podejscie poniewaz jestesmy z warszawy i nie chcielismy jeździć po innych miastach a u nas juz nie ma miejsc (trzeba by bylo do jesieni czekac) Ja sie doda te wszystkie dojazdy, urlopy ktore na to trzeba wziąć to rządówka już tak różowo nie wyglada (tzn kasowo na pewno lepiej to wypada ale juz duzo bardziej upierdliwe sie to robi)
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 13:38
                                                    My tez mielismu ICSI mnie niestety nie stac by bylo na prywatne bo aktualnie jeszcze miesiac pracuje tzn mam platne a mam teraz urlop bo w szkole pracowalam i znow musze szukac pracy wiec tez nie jest kolorowo jesli chodzi o finanse ja lecze sie w lublinie . Ja mam 27 lat niby jeszcze jestem mloda ale boje sie ze nie bede miala tego swojego szczescia lecze sie juz 3 lata porazki ciagle mnie wykanczaja psychicznie tak jak ciebie, ale staram sie nei poddawac choc tym bardziej teraz jestem zalamana gdyz moj cioteczny brat ma dziecko i chce zebym byla chrzestna ale ja nie wiem czy dam rade nie wiem ciezko jest mi to zniesc nawet ten widok. ;/
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 13:51
                                                    Monca22 nie zalamuj sie. Ja tez sie lecze 3 lata i ejstem rpzekonana ze sie uda. Nie nastawiam sie ze od razu, ale w koncu doczekam sie utesknionego dzidziusia. Ja mam chrzesniaka i jestem z tego powodu przeszczesliwa. Rozpieszczam go i kocham straszniesmile Mysle ze powinnas sie zdecydowac. Mnie siostra poprosila o bycie chrzestna swiezo po ciazy pozamacicznej i bylo to dla mnie jak terapia. Nie zalamoj sie, nie porownuj do innych. Kazdy ma swoja droge. Mysle ze niedlugo Ci sie udasmile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 14:50
                                                    Dziekuje za wsparcie to wiele daje smile mam nadzieje ze kojejna punkcja bedzie wiekszym powodzeniem i wiecej komorek bedzie dobrze sie rozwijalo i bedzie co mrozic ;/ i przede wszystkim mam nadzieje ze mrorzaczki beda czekaly juz na rodzenstwo tylko a nie na kolejna probe smile podchodze do tego tera z lekkim dystansem zdaje sobie sprawe ze moze sie nie udac ale sie nie poddam zadna z nas nie moze sie poddac dopoki jest szansa i jestesmy mlode. Trzymam mocno kciuki za powodzenie zeby tobie tym razem sie udalo daj znac jaki wynik testu bedzie. Czujesz sie jakos inaczej po tym transferze czy tak samo jak ostanio ?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 15:02
                                                    To mój pierwszy transfer, bo po punkcji nie moglam podejsc przez ryzyko przestymulowania wiec nie mam porównania. i transfer jest na sztucznym cyklu wiec nie sadze żeby w razie czego byly jakieś objawy. Praktycznie żadnych skurczy nie mam, czuje sie zupelnie normalnie, czasem cos lekko zaboli. Glowa mnie tylko trochę boli i mam jakieś uderzenia goraca, w nocy cala poduszkę zapocilam, ale to pewnie od lekow za wczesnie by cos bylo bo to 3dpt dopiero. Nie wiem kiedy mozna betę robić by wynik byl wiarygodny. 9 dtp? Po inseminacjach robilam 14 po owulacji bo sie zawsze balam robić test
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 15:05
                                                    betsi no ja już mam gonapeptyl więc u mnie już bliżej niż dalej drugiego transferusmile Alkoholu już nie piję i kawę zamieniłam na inkę big_grin Inofolik też piję smile hehe no zobacyzmy jak będzie tym razem smile
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 14:50
                                                    Stachowata ja też kombinuje żeby tym razem mieć komórki lepszej jakości. Ograniczam kawę, alkohol tylko sporadycznie winko. Piję inofolic, biorę Natal Femina, magne B6. Dieta bez przetworzonej żywności już od roku. Przygotowuje się do drugiej procedury, ale jeszcze nie wiem kiedy bo zmieniam klinikę. W Warszawie najwcześniej listopad. W Gamecie liczę że w sierpniu rusze, ale nie miałam jeszcze żadnej wizyty. Już biorę antkismile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 20:50
                                                    ann spokojnie poczekaj do testu wiem ze to trudne bo ja tez nie moglam sie doczekac i zrobilam z dwa dni wczesniej lecz niestety nie wyszedl test pozytywny. Dzis sie dowiedzialam ze dwie kolezanki sa w ciazy dlaczergo tak jest jedni zachodza kiedy chca nie spiesza sie a inni tak jak my musza tyle wycierpiec i to nie wiadomo z jakim skutkiem. sad dola zlapalam jeszcze wiekszego plakac mi sie chce.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 20:52
                                                    stachowata musi tym razem sie udac i tobie i mi moze juz wystraczy naszych cierpien ile mozna ciagle przezywac rozcxarowania.
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 21:04
                                                    monca no dokładniesad musi się teraz udać, musi!
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.07.15, 21:08
                                                    Monca poplacz sobie troszke a potem nosek do góry i walczymy dalejsmile ja wiem ze to okropne uczucie jak, ale sproboj nie dać sie zazdrości bo to zrzera od środka czlowieka. Sproboj myslec pozytywnie. Tobie tez sie wkrotce uda i będziesz miala ubranka po dzieciach koleżanek które juz wyrosnabig_grin trzymam mocno za ciebie kciuki. Pamietaj ze stres i źle emocje nie pomagaja.
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 11:05
                                                    Dziewczyny, usg polowkowe kiedy robilyscie? W jednej klinice powiedzieli, ze miedzy 20 a 24 tc, a w innej, ze miedzy 18 a 23tc. Kiedy jest lepiej robic?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 14:45
                                                    ann_2015 tak dziekuje masz racje walczymy dalej do konca za ktoryms razem w koncu sie uda nasza walka sie oplaci tylko aby sil starczylo i pieniedzy bo niestety to koszta sa duze kazda z nas dobrze o tym wie. Wkurza mnie tylko taka niesprawiedliwosc ze my musimy sie tyle nameczyc zeby cos miec upragnione dziecko a innym to przychodzi z latwoscia. ;/
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 15:03
                                                    Tak jest to mega niesprawiedliwe sad nie wiem czemu tak jest...
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 15:24
                                                    dziubeczek 86 tobie juz sie udalo ? smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 15:47
                                                    monca nie zadreczaj sie -0 zycie nie jest sprawiedliwe. W patologii sie masa dzieci rodzi i nikt ich nie chce. Mnie to dziwi jak ludize ktorzy pala, pija itp nie maja z tym problemu?
                                                    Powtarzalam juz to kilka razy ale powtorze to jeszcze raz. Dzieki temu wszystkiemu bedizemy lepszymi rodzicami (jesli uda sie nam nie rozpuscic bejbikowbig_grin)
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 16:31
                                                    Monca raczej tak. Tzn ostatnio bylam na USG i bilu serduszko. Ale droga do tego widoku byla dluuuga i meczaca, owiana cierpieniem, placzem co miesiac od 2 - 3 lat i starata wielu pieniedzy na rozne leki, monitoringi, testy owulacji itp itd. I tez nie wiem czemu jednemu przychodz to od tak, a drugi sie musi tyle nameczyc.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 16:55
                                                    Dziewczynki podpisujcie petycjesmile
                                                    secure.avaaz.org/pl/petition/Prezydent_RP_Bronislaw_Komorowski_Wzywamy_Prezydenta_RP_do_podpisania_ustawy_o_leczeniu_nieplodnosci/?afqWCab
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 17:00
                                                    To ja się chyba nie będę wypowiadać uncertain. Piąta stymulacja, nadal nic, ale chyba jeszcze powalczę. Dopiero teraz zaczynam myśleć, że może powinnam się z tym pogodzić. Adoptować malucha i zacząć żyć. Same wiecie, że te ciągłe starania na to nie pozwalają. Od 5 lat nie miałam urlopu, bo cały zużywam na leczenie, raz wyrwałam się tylko na tydzień, żeby nie zwariować. Monca, jak już piasłam szczęście można znaleźć w różny sposób. To, że nie możemy zajść w ciążę to nie jest najgorsze co mogło nas spotkać. Prawdopodobnie masz męża, którego kochasz. Cieszę się tym, a dziecko w jakiś sposób może się pojawić. Zazdrość zniszczy cię od środka. Ci ludzie nie są winni temu, że my nie mamy dzieci, po prostu padło na nas. Nadal możesz normalnie żyć. W sytuacji takiej jak nasze, to głowa płata największe figle. Zawsze jak dopada mnie dół idę pobiegać i tak ją oszukuje. smile. Endorfiny po wysiłku czynią cuda.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 17:05
                                                    Kro.ps to jednak nie KD tylko adopcja? Jakie masz plany?
                                                    Tak, przy tych staraniach to faktycznie zyje sie z miesiaca na miesiac, z okresu do okresu. Zwariować idzie. Dobrze piszesz, że Ci ludzie co mają dzieci nie sa winni tego ze sa ludzie ktorzy dzieci nie maja. Po prostu tak jest i juz. Zawsze istnieje adopcja, wtedy jest pewniak ze dziecko sie pojawi wink
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 17:26
                                                    Dokładnie dziubeczek, teraz bardzo mnie cieszy, że tobie się udało i nie musisz już przez to przechodzić. Co do decyzji, co dalej, to planuje jeszcze pare badań i dopiero podejmę decyzję. Lekarzom przestałam niestety ufać. Czy któraś z was leczyła prolaktynę. Mam podstawową około 20, a po obciążeniu powyżej 200 i zastanawiał się, czy nie powinnam dostać czegoś na jej obniżenie w trakcie stymulacji.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 17:46
                                                    Ja leczyłam prolaktyne, ale moim zdaniem ona nie ma wplywu przy stymulacji. Ona powoduje tylko ze pecherzyki nie pekaja i komorka nie zostaje uwolniona. A przy sztucznym cyklu gdzie jest punkcja to ta prolaktyna moze byc wyzsza przynajmniej pecherzyki nie popekaja a na same komorki i tak nie ma wplywu. Po co oni Ci wogole mierza ta prolaktyne, to sie mierzy przy natualnych staraniach.
                                                    Wiem, ciezkie sa te wszystkie procedury. Ja chyba uwierze w to wszystko jak zaczne czuc ruchy dziecka wink narazie i tak do mnie to nie dochodzi tym bardziej ze tak jak mowilam nie mam zadnych objawow.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 17:10
                                                    kro.ps całkowicie podzielam Twoje zdanie i podziwiam Cie za twoj optymizm. Daleko dojezdzasz na leczenie? Kurcze moim zdaniem powinnas wziac jakis urlop - chociaz tydzien w roku bo rzecyzwiscie mozna zwariowac. Ja mam to szczescie ze mam klinike pod nosem i na raize urlop wzielam tlyko na badanie droznosci. Wysilek tak, ale czytalam ze kobietki ktore przebiegaja wiecej niz 20km tygodniowo moga miec komorki gorszej jakosci wiec podobno tez nie mozna przesadzac- dobrzebozdrowo.blogspot.com/2013/08/sport-przy-staraniach-o-ciaze-przy-ivf.html
                                                    Ja o tym nie wiedzialam i cwiczyalm czesciej niz zalecaja ale joge. I rzeczywiscie endomorfiny czynia cuda tylko trzeba znaleźć złoty srodek.
                                                    Moim zdaniem nie powinnas sie z tym pogodzic. JEst abrdzo dzuo kobitek ktore podchodza kilkukrotnie i sie im udaje. Jesli masz fundussze i siłę to trzeba próbować. Albo zdecydowac sie na kd tka jak juz pisalas. Mam przeczucie ze nastepne podejscie ebdize dla Ciebie szczesliwesmile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 18:02
                                                    dziubeczek tobie udala sie pierwsza proba ? gratuluje ci najmocniej i mam nadzieje ze niedlugo wszystkie dolaczymy do ciebie . Tak to jest okrutne zyc z miesiaca na miesiac od okresu do okresu i zastanawiac sie i bac ja mialam okropnego stracha przed robieniem testu teraz tez bede miala ale jeszcze mam na to troche czasu punkcja dopiero moze bedzie za miesiac jutro jade do lekarza i zobaczymy co i jak . Masz jakies objawy ? od transferu mialas jakies kiedy test zrobilas ?
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 18:28
                                                    Czy ktos wie kiedy najlepiej robic badania polowkowe? 23 czy 24 tc to nie za pozno?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 18:53
                                                    Ann dzięki za linka, wygląda na to, że za dużo ćwiczyłam. Nie sądziłam, że to zaszkodzi, przy stymulacji się oszczędzałam i chodziłam tylko na spacery z psem, ale wcześniej to potrafiłam jeździć na rowerze 3 razy w tygodniu po około 40 km. Teraz trochę zwolnię. I chyba muszę przytyć, bo BMI mam na poziomie 18. Kiedyś, nawet 17, ale żaden lekarz nic nie mówił na ten temat. Na pewno jeszcze spróbuje in vitro, może nawet standardowo. Zobaczymy. Za tydzień powtórzę badanie subpopulacje limfocytów i hormonów tarczycy. Zobaczymy co i jak. smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 19:10
                                                    To chudzinka jestes. Ja tez cale zycie mialam niedowage ale teraz udalo mi sie dobic do bmi 19.5. Polecam koktajle owocowe na mleku kokosowym na przytyciewink mnie tez to mocno zdziwilo ze mozna sobie tym zaszkodzić. Cudownie ze masz psa. Ja marze o psie, ale niestety za dlugo poza domem nas nie ma. Moze jak bedzie dzidzia to sie uda przygarnacsmile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 18:51
                                                    Tak, udała mi się pierwsza próba po ICSI. I stres przy robieniu bety był ogromny, niemal do zemdlenia przy odczytywaniu wyników. Ale beta na szczęscie rosła. Od czasu transfery przez 3 dni mnie niby ciągneło w podbrzuszu i czułam że "tam coś jest". Potem nic nie czułam poza zblizajacym sie mega okresem. Bole przycha jak na @ i wszystko wskazywało na @. Po czasie spodziewanej @ ktora nie przyszla przestałam czuć cokolwiek i teraz się czuje jak najnormalniej w swiecie. Zero jakis wielkich piersi czy nie wiadomo czego. Jedyne co to troche mnie mdli, ale to tak minimalnie. Ogolnie czuje sie mega dobrze i wcale nie czuje się jakbym była w ciazy. Bete zrobilam juz 7dpt i wyszła już pozytyna, a test sikany 8dpt i tez wyszedl pozytywny.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 19:05
                                                    Monca, 1 nieudane ivf o niczym nie świadczy, drugie może się udać. Lekarzowi będzie trochę łatwiej ustawić leki. Głowa do góry. Przechodziłam przez to samo, z czasem jest lepiej. Nie należy się poddawać, szczególnie na początku. Wierzę, że uda się tobie jak tylko dasz głowie odpocząć. Może jakiś masaż albo akupunktura pomogłyby się Tobie zrelaksować.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 20:24
                                                    Drogie, mam pytanie. Jestem na tabletkach antykoncepcyjnych, w celu wyciszenia jajników po stymulacji. Biorę je od tygodnia i niestety po stosunku delikatnie plamię. Czytałam, ze plamienie po tabletkach jest normalne ale tez moze być oznaka polipów, endometriozy, raka i zapalenia przydawkowe, wiec zaczynam panikować. Czy moze któraś z was miała taka sytuacje?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 20:48
                                                    kro.ps dziękuje moze faktycznie leki lekarz inne mi da bedzie wiedzial juz jak odpowiadam na stymulacje moze zwiekszy dawke zeby wiecej bylo komorek do pobrania moze chociaz z 15 -18 a nie tylko 10 tak jak ostanio mialam ;/ mam nadzieje masaz to fakt by sie przydal.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 20:51
                                                    dziubeczek a nie bolaly cie piersi jak na @? bo mnie zawsze bola z 1,5 tyg przed spodziewanym okresem dlatego zastanawiam sie bo po 1 transferze tez mnie bolaly jak na @i niestety przyszla ;/ wiec juz sama nie wiem zglupiec mozna
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 21:16
                                                    Piersi bolały mnie jak na @ identycznie. A po dacie spodziewanej @ bol piersi odszedl. Ale przed to idento objawy jak na @ ani 1% sie nie roznil moj stan i bylam pewna na 99% ze sie nie udalo.
                                                    Nie ma co patrzec na te objawy, bo ja twierdze ze nawet jak czujesz sie mega jak na @ to to nic nie oznacza a jestem tego zywym dowodem bo bardzo dobrze znam swoj cykl i to ze np 25 dnia cyklu mam max objawow i w tym cyklu co zaszlam tez 25 dnia mialam szczyt objawow @. Nic sie ten cykl nie roznil od pozostalych tylko tym ze @ nie przyszla a na tescie pojawily sie 2 krechy.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 21:56
                                                    Flora, według mnie takie objawy mogą świadczyć o wielu chorobach, mogą też być jednorazowe po podrażnieniu, jednak myślę, że koniecznie powinna udać się do lekarza. Kiedy ostatnio robiłaś cytologię? Może to najwyższa pora. Monca, 10 komórek to nie tak mało, zresztą to o niczym nie świadczy. Możesz mieć 20 i 2 zarodki, a możesz mieć 4 i 4 zarodki. Nigdy nie wiadomo. W stymulacji, w której miałam najwięcej komórek, czyli 12, nie miałam zarodków, wtedy okazało się, że tylko 2 były dojrzałe. Raz miałam tylko 3 komórki i 2 zarodki. To mnie nauczyło, że nie warto zastanawiać się nad ilością oocytów. Co do dawki, to jak pęcherzyki tobie ładnie rosły, to lepiej, żeby jej nie zwiększali, po co dorzucać więcej hormonów. Dostawałam maxymalne dawki i po 3 symulacjach miałam przerośnięte endometrium, musieli mi wyłyżeczkować macicę i jeszcze było podejrzenie raka. Trzeba uważać z tymi lekami.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 22:05
                                                    Kro, cytologię miałam 2 miesiące temu, było ok, jestem tez 3 tygodnie po całej procedurze in vitro. Chyba by coś zauważyli bo usg miałam masę. No chyba ze koncertowali sie bardziej na jajnikach.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 22:10
                                                    Ja miałam 7 oocytow.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 20:49
                                                    Flora01 nie panikuj. To normalne. Ja akurat nie plamilam po antkach ale pani doktor mi mowila ze moge plamic. Potem mnie pytala czy plamilam, to powiedziala ze niektore dziewczyny po wszystkich antkach plamia i to normalne.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 21:02
                                                    Z tymi objawami ciąży to ponoć rożnie bywa. Czytałam, że ta sama dziewczyna przy pierwszej ciąży od razu miała wielkie i bolesne piersi a za drugim razem nic, zero zmian, zero objawów
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 22:12
                                                    Przepraszam flora, nie do czytałam. Zaraz po ivf może tak być. Na Antylach po ivf też tak miałam. Co do objawów po transferze, to po luteinie, czy duphastonie zawsze miałam obolałe piersi. Po duphastonie także mdłości. Ogólnie te leki po transferze oszukują nasz organizm i tylko beta albo test są wyznacznikiem ciąży.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.07.15, 22:13
                                                    Autokorekta miało być antykach oczywiście
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 03:38
                                                    Kto ma racje, ja po luteinie miałam cały czas temp. 36,9 albo 37.2 / co w normalnych warunkach oznacza ciąże (albo przeziębienie smile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 07:41
                                                    Progesteron podwyższa temperaturę. Nie ma sensu mierzenie jej przy in vitro. Duphaston niby nie podwyższa, ale lutinus i luteina, już tak.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 07:56
                                                    Mi duphaston tez podwyzszal ale nieznacznie. Ja na swoich cyklach mam duze skoki wiec pewnie jestem mocno wrazliwa. Zawsze jak bralam luteine lub duphaston obserwowalam tez spadek temperatury przed okresem i beta mi potwierdzala brak ciazy. Tak wiec zalezy od organizxmu. Dla mnie temperatura jest wyznacznikiem ale i tak przestalam mierzyc. Teraz jesdtem na sztuczxnym cyklu wiec zupelnie nie ma sensu. Z tymi lekami tozawsze mam dziwnie. Raz jak bralam duphaston na wywolanie okresu to mialam owulacje w czasie przyjmowania.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 08:02
                                                    W normalnych warunkach w drugiej fazie cyklu tez tak jest, ja mam zawsze bardzo wysoka temperaturke nawet bez luteinywink
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 11:07
                                                    Jedynym symptomem, który może wskazywać na ciąże jest plamienie implantacyjne między 6 a 11 dpt (choć nie zawsze ono występuje). Reszta objawów o niczym nie świadczy i może oznacza zarówno ciążę jak i zbliżającą się @
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 11:10
                                                    plamienie tez moze byc na malpe albo od lekow wiec tylko betasmile
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 12:20
                                                    a o tym nie wiedziałam.Myślała, że jak pojawi się plamienie między 6 a 11 to już prawie sukces. No nic. Pozostaje beta
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 12:33
                                                    szkoda ze nie ma domowych testow bety z krwisad
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 12:58
                                                    Oj szkoda ze nie ma i testów usg big_grin
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 13:22
                                                    A ja bym najbardziej chciała mieć taki test, który Ci powie za którym razem się uda smile Moge i 100 razy podchodzić do całej procedury, dybmy tylko miała gwarancję sukcesu
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 13:37
                                                    flora01 nie bedzie potrzeby 100 razysmile Kurcze dziewczyny, spojrzmy na fakty zyjemy w czasach gdzie 65 latka urodziła czworaczki, dziewczyna po transplantacji macicy urodziła dzieciaczka, dziewczyny po amputacji jajników po nowotworze rodzą dzieciaczki a nam sie ma nie udać? Mysle ze to nasze myslenie nas blokuje... W koncu się uda. Czytałam jakis wpis dziewczyny ktora miala bardzo duze bmi, kawałek tylko jajnika po resekcji i po 4-tej proceduze na naturalnym cyklu zaszła. Wklejalam kiedys tez linka z historią dziewczyny z menopauzą w wieku 30 lat i dwurozna macicą i tez jej sie udało. Trzeba walczyć.Niektorym sie udaje za pierwszym razem, niektorym za drugim, a niektorym za n-tymsmile
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 15:41
                                                    Ann, podziwiam Twój optymizm i pozytywne nastawienie. Skąd Ty czerpiesz te nieskończone pokłady, że starcza dla Cibie i jeszcze dla wszystkich dookoła? Zazdroszczę i biorę przykład smile
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 16:03
                                                    Czy ktoś coś na temat tego siemienia lnianego i oleju lnianego mi podpowie? Czy mogę jeść i to i to czy to już za dużo?????sad(
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 16:09
                                                    ja pisalam ze mysle ze mozna. Olej lniany nie powoduje skurczow macicy jak wiesiołkowy wiec mozna spokojnie. Zreszta tego nie da sie duzo zjesc/wypic. Jak planujesz jesc siemie? Do salatki? Ja kiedys pieklam chleb i dodawlam siemie, ale teraz tylko od czasu do czasu. Chyba wroce do tego bo z tego co pisza to jakis cudowny specyfik jestbig_grin
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 16:17
                                                    no chcę tak jak przeczytałam wcześniej podsmażyć bez tłuszczu na patelni a potem zmiażdźyć z solą i na chleb:/uncertain i nie wiem czy nie za dużo będzie jak to i to smile hehe
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 16:30
                                                    ja kiedys tez aparzałam i pilam tylko to takie glutki sie robią i niekoniecznie to przyjemnie sie pijesmile ale dobre na zolądek
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 16:17
                                                    cieszę się ze tak piszeszsmile. To nie jest tak ze ciagle jestem pozytywnie nastawiona. Mam tez kryzysy, ale swoje w zyciu juz wyplakalamsmile Tak jak pisalam mialam okres w zyciu ze bylo duzo ciężej, ale zaczelam cwiczyc jogę i to mi pomogło. Mam tez wspaniałych przyjaciół i wspaniałego męza wiec generalnie jestem zadowolona z zycia. Ja całe zycie chicałam byc mamą. Nigdy nie mialam strachu przed ciaza, a zabezpieczlam sie tylko dlatego ze moj wtedy chlopak teraz maz jeszcze nie byl gotowy. Dlatego jak na samym poczatku staran nie wychodzilo to byla dla mnie tragedia. Po cp musialam sie wziasc w garsc zbey nie zwariowac. Robie wszystko co sie da zeby sobie pomoc w tym czekaniu i wiem ze w koncu sie nam wszystkim udasmile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 13:37
                                                    To dziubeczek juz nic bys nie zrobila w domu tylko podglądałatongue_out
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 14:12
                                                    Ja już 8dt w piątek planuję zrobić betę. Proszę trzymajcie dziewczyny kciuki.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 14:20
                                                    ewcia.konie trzymamy mocnosmile ja mam w piątek 8dpt i tez sie zastanawiam czy nie zorbic.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 14:36
                                                    ewcia.konie a jak sie czujesz po transferze?
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 15:04
                                                    Trzymamy kciuki smile
                                                    Ann tak siedziałabym tylko chyba z tym aparatem USG big_grin
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 16:40
                                                    Ann bardzo dobrze czasem mnie coś zabili w brzuchu ale sporadycznie. A ty jak się czujesz?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 16:53
                                                    u mnie w brzuchu tez sporadycnzie cos zaboli. Za to glowa mnie boli i mam troche 'dusznosci' od lekow. Ale genralnie ok. Ja na sztucznym cyklu jestem wiec jakiekolwiek objawy to od lekow beda.
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 14:15
                                                    Kupilam dzisiaj siemię lniane i mam zamiar je jeśćsmile Czy skoro ostatnio dodawalam olej lniany do sałatek i czy mogę jednocześnie to robić i jeść to siemię? ?? bo nie wiem czy są jakieś normy???smile staram się ostatnio przyłożyć do dietysmile)
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 14:26
                                                    mysle ze taksmile
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 14:28
                                                    ewcia i tak Cię podziwiam, że wytrzymasz do piatku z tą betąsmile
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 16:18
                                                    Dziewczyny ja codziennie rano jem musli na śniadanie. Do tego łyżka siemienia, otrębów i owoce banan, borówki lub maliny. Wcześniej truskawki. Z jogurtem lub mlekiem. Idealne. Siemię lniane łyżka dziennie bo bardzo przyspiesza metabolizm i jeśli za dużo to może za bardzo przeczyscic a tego nie chcemy podczas stymulacji.
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 16:24
                                                    betsi super dziękismile) a dodajesz takie prosto z paczki siemię czy coś z nim robisz???
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 16:41
                                                    Z natury jestem osobą cierpliwą wink
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 17:21
                                                    Tak na pocieszenie, napisze wam, że właśnie na forum bocianowym, dziewczynie udało się za 4 razem. Lekarz był czujny i przed transferem sprawdził czynność skurczową macicy, była za mocna, dostała na to jakąś drogą kroplówkę, miała ładną blastocysty i się udało. Do końca nie wierzyła, myślała, że dostanie okres, a tu taka wspaniała niespodzianka. To cudowne. Teraz trzymam kciuki za was. smile. I mam nadzieję, że za parę miesięcy za siebie wink. Ann, ewcia, piątek jest wasz.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 17:21
                                                    Kup jeszcze sezam i pestki dyni i syp do salatek sobie i mezowismile
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 18:48
                                                    Stachowata dodaje z paczki. Nie mam czasu kombinowaćsmile A i tak dużo daje bo faktycznie przyspieszył mi metabolizm i nie mam już wzdec.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 18:52
                                                    Hej dziewczyny bylam dzis u lekarza i sie zdolowalam na nastepne drugie podejscie dopiero sa miejsca kolo grudnia znow musze tyle miesiecy czekac dobija mnie juz to kolejny rok bedzie do tylu ;;/. czuje sie okropnie chce mi sie plakac a myslalam ze juz powoli zaczne brac tabsy a tutaj musze czekac ;/ w pazdzierniku mam dopiero przyjechac ;/
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 18:55
                                                    Monca a gdzie się leczysz. Ja też tak miałam. Przenosze się do innej kliniki. Czekalam 2 miesiace i straciłam cierpliwość.
                                                  • stachowata Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 18:58
                                                    monca kuuurcze dopiero w grudniu? a może coś się jeszcze zwolni w między czasie i będziesz mogła szybciej? Przykro mi kochana wiem jak to czekanie boli i człowiek się strasznie niecierpliwisad( może sobie odpoczniesz trochę psychicznie od tematu in vitro i tylko wyjdzie do wszystko na korzyść!!!
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 19:03
                                                    Monca22 moze w innych klinikach sa miejsca? Zorientuj sie, moze warto sie przeniesc. A jesli nie to wykorzxystajcie z mezem ten czas na wzmocnienie sie, zapisz sie na joge albo pilates. Bedzie dobrze. Sciskam smile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 19:28
                                                    Ja lecze sie w klinice ovum w lublinie ? betsi 83 a gdzie sie przenioslas i ile czekasz? jakos ostatnio czekalam doslownie miesiac nawet nie od razu po zakwalifikowaniu mialam podane leki i punkcja a teraz tak dlugo to straszne a lata i miesiace leca. Ty tez na rzadowym jestes? Dziekuje za cieple slowa wlasnie jeszcze do wawy zadzwonie moze tam jest cos wolnego orientuje sie moze ktos ?
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 20:03
                                                    Monca
                                                    Wolne miejsca są przede wszystkim w Rzgowie. Niecały miesiąc przenosiny. Terminy u lekarza od ręki w 16-17 dc i jeżeli nie ma przeciwwskazań to start od razu. Miesiąc temu były jeszcze w Trójmieście, Wrocławiu i Krakowie. W Warszawie raczej nic nie znajdziesz.
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 20:26
                                                    Monca w warszawie w invimedzi zakwalifikowali nas w maju od reki. Na rozmowie polozna powiedziala ze czeka sie do 3 mcy ale poszło szybciutko. Jak tylko miałam wszystkie badania to tego samego dnia co wizyta kwalifikacyjna u lekarza juz miałam umowiona wizyte rozpoczynajaca procedure.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 20:36
                                                    I jak juz mialas transfer? jakie badania musialas miec? bede musiala podzwonic po klinikach i popytac wiesz tez nie chce az tak daleko od miejsca zamieszkania ? jak sie zmieni klinike to juz do swojej pozniej nie mozna wrocic ? w wawie duzo jest klinik?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 20:42
                                                    Invimed, invicta, novum, bocian nie wiem czy cos jeszcze
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 20:53
                                                    To straszne monca, ja też dopiero duszę w październiku, bo muszę odczekać 3 miesiące. Klinikę możesz zmienić raz i nie ma odwrotu. Przenosiłam się tak z invimedu w Gdyni do invicty w Gdańsku. Wystarczy, że złożysz wniosek o zmianę realizatora, resztę załatwia klinika. Bocian jest w Warszawie, ale na punkcję i transfery jeździsz do Białegostoku. Najlepiej dzwon i pytaj.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 21:05
                                                    kro.ps ty kiedy masz palnowana punkcje ? w pazdzierniku? nom to jest straszne ja tez musialam odczekac 3 miesiace i myslalam ze od razu bede od poczatku zaczynac procedure a tu kolejka juz nie wiem jak oni biora jakos z listy ? czy jak dziwne to bo skoro minelo 3 miesiace to juz powinnam znow zaczynac a nie czekac dalej prawda czemu to tak sie przedluzaq?
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 21:25
                                                    Monca przeniosłam się do Gamety Rzgów, jestem z Warszawy. Tu nie ma miejsc. Tylko Bociana nie sprawdzałam. Czeka się podobno miesiąc. Ja tydzień temu złożyłam papiery.
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 21:36
                                                    Strasznie dlugo czekacie dziewczyny sad my jakos mielismy szczescie i w zeszlym roku w maju jakos zapisalismy sie do programu a w listopadzie juz mielismy kwalifikacje ( na kwalifikacje stawilismy sie z badaniami wymaganymi ) i w sumie juz na wizycie kwalifikacyjnej dostalam recepte na antyki i zaczelam dlugi protokółsmile od 1 grudnia bralam gonapeptyl ( byly drobne problemy przy stymulacji , przedluzone leki ) punkcja i transfer byly w styczniu 2015 na szczescie udany smile czytajac teraz wasze wpisy to na prawde dlugo czekacie sadsad
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 22:52
                                                    Betsi z ktorej kliniki sie przeniosłas?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 23:08
                                                    Monca, to podobno zależy od funduszy, które dostaje klinika na jakiś okres. Jak czekałam pół roku między jedną a drugą stymulacja, to załatwiłam sobie histeroskopię. Nie wiem dokładnie kiedy i w której klinice wystartuje w październiku. Chciałabym przed następnym transferem zrobić wlewy z intralipidu na NK, szukam kliniki, w której leczą w ten sposób. Czytałam, że intralipid jest tak samo skuteczny jak ivig, tylko o wiele tańszy. Jak mam wydać 15 tysięcy na lek, to wolę mieć te pieniądze na kolejną próbę. Teraz chcę jeszcze zbadać HLA, i przeciwciała AOA. Po tym zdecyduje co dalej. Dziewczyny będę wdzięczna za pod pytanie u was w klinikach o leczenie intralipidem.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 08:16
                                                    kro.ps a ciągle masz za wysokie NK? Jelsi chcesz moge zpaytac pania doktor przy następnej wizycie (nastpeny piatek) czy nie wie ktora klinika to stosuje. Wlew to znaczy kroplowka? (sorry jesli pytanie glupie bo jestem laikiem) Moze da sie samemu skombinowac ten lek jakos i Ci w klinice podadza? To sie stosuje przed stymulacją czy przed transferem?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 09:04
                                                    Dzięki ann, będę wdzięczna. W pn zrobię badania NK, ale pewnie nadal są za wysokie, bo ostatnio jak badałam brałam jeszcze encorton, a i tak miałam ich jeszcze 16% przy normie do 12%. Pytałam w invikcie, ale tam stosują tylko ivig. Może faktycznie w novum. Ty idziesz w pt. na bete i na wizytę?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 09:18
                                                    dopiero w nastepny piatek mam wizytę. JEsli sie uda to musze recepty wziać, a jak nie to zaczac przygotowania do nastepnego transferu wiec wyliczylam sobie ze ten piatek bedize ok, Bete chyba zrobie w tą sobote by w razie czego w pracy sie jakos trzymac. To będzie 9dpt na 4 dniowym zarodku (mrozony byl 3 dniowy, ale dzien wczesniej byl rozmrozony wiec podali juz morulę) wiec powinna byc juz jasnosc, zwlaszcza ze na sztucznym cyklu nie mialam zastryzku na uwolnienie komorki wiec nic nie bedzie zaklamywac
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.07.15, 22:49
                                                    Monca nie miałam bo musze odczekac rok po cc. Mam już jedno dziecko z ivf. Badan chcieli dużo ale skoro juz jestes w programie mz to moze nie musisz ich znowu robic? Zadzwon i zapytaj. W wawie jest invimed, invicta i novum. W novum dawno nie ma miejsc do programu rzadowego.
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 08:48
                                                    Lili z Invicty się przenoszę. Fantazja ja w ogóle nie czekałam przy pierwszym podejściu. 9 lutego miałam kwalifikacje a 16 marca punkcje. Teraz jest problem bo kliniki nie mają kasy. W Warszawie nie ma raczej szans na nową procedurę w tym rokusad
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 09:23
                                                    lili za ktorym razem udalo ci sie 1 in vitro? podchodzilas w rzadowym ?co to jest ivig? to jak oni rozdzielaja te srodki ze tak dlugo sie czeka ja tez przy pierwszym podejsciu mialam szybko punkcje teraz musze tyle czekac to znow 5 miesiecy straty ;/ jak to sie wszystko dluzy matko ;/
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 09:52
                                                    Monca podchodziłam prywatnie. Miałam jedna stymulacje i dwa transfery. Crio bylo udane.
                                                    Ann 9dpt już powinno wyjsc. A czemu nie miałas zastrzyku? Ja mialam tez na cyklu sztucznym i zawsze mialam zastrzyk. Myślałam że to standard☺
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 10:04
                                                    a nie wiem czemusmile Taka pewnie maja procedurę. Myslalm ze tak ma bycwink
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 10:20
                                                    Ann, spokojnie możesz robić bete w piątek lub sobotę, na pewno wyjdzie ładna. Mam takie przeczucie smile.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 11:56
                                                    Mam nadzieje ze Twoje przeczucie nie klamiewink)
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 12:04
                                                    ann trzymam kciuki zeby sie udalo smile mam nadzieje ze i nam to czekanie sie oplaci. Dzieczyny jak to jest jak w czerwcu 2016 rokui konczy sie rzadowe in vitro a np jeszcze zostalo by jedno podejscie bo wczesniejsze sie nie udaly to oni musza gdzies nas zmiescic na to jedno czy jak juz nie beda miec kasy to przepadnie?
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 12:12
                                                    Moim zdaniem przepadnie.
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 13:28
                                                    Zapytam po raz trzeci na forum, moze tym razem ktos cos mi podpowie... Robilyscie usg polowkowe? W ktorym tc najlepiej jest je wykonac? W jednej klinice robia miedzy 18-23tc, w innej klinice miedzy 20-24tc, a w trzeciej jak pytalam to powiedziano mi, ze najlepiej w 20 lub 21tc. Jestem zapisana na ok 23tc i nie wiem czy to nie za pozno.

                                                    Strachowata, po co masz az tak sie najadac tym siemieniem lnianymwink Jedz na przemian, jednego dnia dodaj do jogurtu, drugiego zjedz kanapkę, trzeciego zrób salatke i polej olejem itd. Mozna tez sosy zageszczac zmielonym siemieniem. Bedzie urozmaicone i lepiej Ci wejdzie skoro zbyt smakowite nie jest.
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 14:17
                                                    Emma ja polowkowe robiłam cos ok 22tc. Nie ma to takiego znaczenia jak przy pierwszym genetycznym.
                                                    Ann w umowie na program jest zapis ze po zakonczeniu programu mz musisz sama płacic za mrozenie. Wiec za crio transfery tym bardziej.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 13:34
                                                    Dzieki moncasmile nie mysl o tym czy przepadnie czy nie bo do czerwca 2016 juz będziesz brzuchatasmile
                                                    Ale zastanawiam sie co z mrozaczkami wtedy? Czy crio będa refundowane czy z własnej kieszeni? Tzn ja i tka podchodze prywatnie, ale zastanwia mnie to. Powinni refundowac crio nawet po koncu progrmau
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 16:06
                                                    ann mama nadzieje ze sprawdzi sie wszystko co mowisz martwie sie tym wszystkim jeszcze tak nasze panstwo nam utrudnia ciagle spoty o in vitro . Jak kogos nie dotyczy to jest przeciw ale jak ktos choruje i to jest jedyna szansa to jest na tak a oni nam tak robia na przekor tyle lat zeby nieuregulowac tej ustawy by sie wstydzili ze jestesmy jako jedyni. Wlasnie jak to jest z tymi transferami jak sie skoncza fundusze .
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 17:06
                                                    A czy może wiecie jaki jest status tej ustawy o in vitro? Czy Komorowski ją podpisał? Czy zamierza podpisać albo odrzucić?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 17:26
                                                    Nie wiemsad ja mam nadzieje ze podpisze i ze przyszle rzady beda przedluzac program finansowania.
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 17:57
                                                    Tez mam nadzieje, ale realnie patrzac marne szanse..
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 17:57
                                                    ja tez mam nadzieje ze podpisze wiem ze juz trafila ustawa w jego rece chyba ma 21 dni na pospisanie tak gdzies czytalam wiec do konca lipca powinno byc wiadomo co dalej. Jak pospisze to myslicie ze kiedy ustawa wejdzie w zycie?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 17:59
                                                    lili czemu myslisz ze mare szanse z tego co mowil to on jest za ta metoda ?
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 18:31
                                                    Monca nie. Ustawa nie dotyczy refundacji. Dlatego uwazam ze ustawa wejdzie ale wiecej programow rzadowych nie bedzie.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 18:13
                                                    rozumiem ze jakby juz ustawa o in vitro weszla to bedzie na takiej samej zasadzie jak rzadowe? czyli wszysto bedzie z funduszu zdrowia szlo i bedzie refundowane?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 18:39
                                                    czyli co i tak bedziemy placic za wszystko tak ?koszta beda takie same jak teraz pryywatnie
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 18:50
                                                    Ustawa, nie ma nic wspólnego z programem ministerialnym. Jak wejdzie w życie, to po prostu prywatnie nie będzie można zapładniać wszystkich uzyskanych oocytów, a tylko 6. Chyba, że są wskazania, aby zapłodnić więcej. Czyli zasady będą podobne do rządówki. Chodzi głównie o to, że będzie można korzystać z in vitro, a jak PiS dojdzie do władzy, to trochę potrwa zanim na mieszają i ogranicza liczbę zapładnianych komórek do dwóch czy trzech.
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 18:54
                                                    Monca dokładnie tak. Jak skonczy sie refundacja wszystko z własnej kieszeni.
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 20:02
                                                    Ann ja już zaczynam mieć stresa przed piątkowa beta. A jak twoje samopoczucie. I u mnie w piątek dzień miesiączki kiedy powinnam dostać ale mam ogromną nadzieję że nie przyjdzie.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 20:15
                                                    Ewcia, ile jesteś dni po transferze? Na pewno będzie dobrze.
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 20:25
                                                    Kro.ps dziś jest 9dpt
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 20:26
                                                    3 dniowe dwa zarodki miałam podane,jeden z na cięta otoczka. I na swoim cyklu.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 20:34
                                                    Na pewno bedzie dobrzesmile mysl pozytywnie. Najgorsze bedzie czekanie od pobrania do wyniku brrr
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 20:31
                                                    Ja na razie znosze to ok. Czasem mnie stres chwyci i wydaje mi sie ze nie wyszlo. Jeszcze nie mysle o testowaniu. Trzymam mocno za Ciebie kciuki, zeby @ nie przyszla. U Ciebie to nawet blizniaki moga byc, prawda?big_grin
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 20:38
                                                    Tak to prawda. Bardzo bym chciała tongue_out
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 20:44
                                                    Ewcia, jak 3 dniowe, to faktycznie lepiej do piątku poczekać, chociaż dziubeczek robiła 8 dni po transferze 3 dniowego zarodka i już miała pozytywną betę. Będę zaciskać kciuki za ciebie i Ann.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 21:07
                                                    trzymajcie sie dziewczyny ja tak samo sie denerowalam i stresowalam . Mi akutar niestety sie nie udalo ale mam nadzieje ze drugie podejscie bedzie szczesliwsze.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 21:07
                                                    No to trzymamy kciuki za blizniaki smile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 21:08
                                                    chcialabym zeby juz byl pazdziernik a to jeszcze 3 miesiace straszne jest to czekanie ;/
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 21:12
                                                    Monca okropne jest czekanie, ale 3 miesiace szybko miną. Zobaczysz jak z bicza trzasnął. Przez ten czas ciesz sie latem i zawsze mozna probowac naturalniewink
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 22:01
                                                    ann tak lekarz tez powiedzial ze mozna zawsze probowac moze akurat w co wapie bo mam wrogi sluz niestety ;/ wiec i tak zabija plemniki meza ale moze akurat stanie sie cud. No w pazdzierniku mam sie pokazac i co wtedy bedzie to nie wiem moze znow miesiac czekania bo jakos transfer pewnie by byl kolo grudnia czy stycznia bo tak maja pule pieniężną na następny rok. Szkoda myslalam ze wyjdzie teraz a to nie powinno tak byc ze czekac te 3 miesiace od pierwszej punkcji i od razu po tym przygotowujesz sie do kolejnej tylko znow to czekanie bo kolejka moze lekarz powinien jakos wczesniej mnie zapisac za nim minA 3 miesiace sama juz nie wiem zglupialam os tego.
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.07.15, 22:56
                                                    Monca a Ty w której klinice?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.07.15, 07:39
                                                    A nie bedziesz jednak probowac przenosic papierow? No to czekanie jest nieludzkie. U Ciebie jesdt wrogi sluz i pco wskazaniem do in vitro?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.07.15, 09:28
                                                    ja mam pco wrogi sluz przeciwciala przeciw jadrowe w krwi takze sporo tego;/ inseminacje sie nie udaly wiec zdecydowalam sie na in vitro pierwsze nieudane. Zastanawiam sie nad zmiana kliniki ale lekarz cos mowil o Bialylmstosku ze moga byc miejsca ale to niestety jest dla mnie za daleko tym bardziej ze juz niestety nie bede pracowac. Ja lecze sie w lublinie w ovum.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.07.15, 10:31
                                                    Monca, polecam Bociana w Białymstoku, próbuje tam. Z Lublina masz około 250 km, to nie jest tak daleko. Mam do niego prawie 2 razy tyle, a dałam radę. Na plus jest to, że tam do rządowego dają embrioglue.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.07.15, 10:35
                                                    daja tam bez dodatkowej oplaty embrioglue? tobie sie tam udało? a tak to w klinikach trxzeba doplacac do embrioglue?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.07.15, 10:51
                                                    w niektorych trzeba doplacac w neiktorych nie. Z tego co dziewczyny mowily to doplacaly za to dodatkowo (ale nie wiem cyz mozna to wykupic przy rzadowym) u mnie w klinice embrioglue tez jest rutynowo przy kazdym zabiegu dodawany bez doplaty. Musisz sprawdzic jak jest u Ciebie. Bocian w Białymstoku to podobno bardzo dobra klinika.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.07.15, 11:48
                                                    Niestety, ja mam za sobą 5 nieudanych in vitro. Ostatni, prywatny też w Bocianie. Polecam go dlatego, że tam w 3 dniu miałam najwięcej zarodków i dlatego, że wielu dziewczynom się tam udaje. W invikcie i invimedzie nie dawali embrioglue do rządówki, nie można też było dopłacić. W Bocianie robią coś takiego jak wizualizacja wrzeciona SV, przy słabszych oocytach to chyba pomaga.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.07.15, 12:45
                                                    co to wizualizacja wrzeciona?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.07.15, 13:29
                                                    Oglądają kom. jajową w dużym powiększeniu i wstrzykuje plemnik w odpowiednim miejscu, tak to zrozumiałam, szczegółów nie znam smile. Gdzieś w necie znalazłam szczegółowy opis.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.07.15, 13:35
                                                    A to wplywa na jakosc zarodka czy tlyko na to cyz komorka zostanie zaplodniona?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.07.15, 13:57
                                                    Tylko na zapłodnienie, jak widać na moim przypadku uncertain
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.07.15, 14:10
                                                    sad Nie martw sie kro.ps nastepne podejscie juz musi byc szczesliwe
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.07.15, 14:57
                                                    Ann, już powoli to akceptuje, nie czuję takiej presji jak na początku. Z czasem do wszystkiego można się przyzwyczaić. Mam nadzieję, że się uda, ale jeśli nie, to też nie będzie dla mnie dramat. Za to, od ciebie chcę jutro zobaczyć pozytywny wpissmile.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.07.15, 15:05
                                                    ja jednak w sobote bede testowacsmile Nie chce mi sie rano po calym miescie jeździc przed pracą i siedziec jak na szpilkach. A na razie czekanie jakoś mocno mi nie dokucza wiec w sobotę testuję (w razie czego pochlipie w domu). Ja tez na szczęście nie czuje już takiej presji wiec wiem o czym mówiszsmile Jestesmy mlode, zawcze mozna miec dzidizusia z adopcji (chociaz w tym moemncie te wszystkie procedury i wymogi mnie odstraszaja) wiec mamami bedziemy w koncu na pewno. Nie ma co sie truć. Ale i tak warto próbować i mocno trzymam kciuki za twoje następne podejściesmile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.07.15, 15:51
                                                    To będę trzymać kciuki w sobotę i na prawdę mam przeczucie, że chlipanie to będzie, ale ze szczęścia. smile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.07.15, 20:48
                                                    ann daj znac od razu jak tam beta wiem jaki to stres testu nie robisz tylko z krwi od razu? roznie mowia na te testy ciazowe dlatrgo lepiej z krwi.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.07.15, 21:13
                                                    nie robie sikanca. Nawet nie mam w domu takiego na wszelki wypadeksmile No stres na pewno bedzie, ale na razie nie chce o tym myslec. Postresuje sie w sobotę.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.07.15, 21:16
                                                    A wiecie co, jeden jest plus transferu na sztucznym cyklu. Nie szukam zadnych objawow ciazy u siebie bo i tak wszystkie hormony mam z lekow wiec ewentualne objawy i tak sa od lekow. Dzieki temu jakas spokojniejsza jestem. Nie mierze temperatury, nie zastanawiam sie czy cycki bola, czy bolą za mało itp. Podobnie z bolem glowy czy jakimis okazjonalnymi bolami brzucha. JEdyny objaw ktory moze byc to beta, wiec nie nakrecam sie i przez to mi duzo lzejsmile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.07.15, 21:11
                                                    obysmile A jutro czekamy na pozytywne niusy od ewcismile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.07.15, 22:08
                                                    Dokładnie, jutro ewcia musi napisać newsa o wysokiej becie. Innego nie akceptujemy smile.
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 00:23
                                                    Dzisiaj byłam na pierwszej wizycie w bmw nowej klinice. Gameta Rzgów. Dobre wrażenie na mnie zrobiła. W porównaniu do ciasnej Invicty w Warszawie to komfort. Będę miała tym razem krótki protokół bo ostatnio miałam aż 23 komórki pobrane i lekarz się o to boi. Jak to jest przy krótkim? Ile czasu to trwa i co się bierze, wiem że różnie, ale mniej więcej. Powiedzial że mamy się spotkać za miesiąc około 20dc i przepisze mi estrofem.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 06:06
                                                    Hej. Ja przy krotkim nie bralam estrofemu. Miesiac przed antki ( ale tylko po to by cykl sie skoczyl tuz po urlopie). Potem od 2dc gonal raz dziennie ( przy 6 dc wymienili mi na menopur) przy 6dc dodali cetrotide. Co dwa dni wizyta. 9dc juz byl koniec stymulacji. Zastrzyk z ovitrelle i 36h potem 11dc punkcja. Tak wiec to byl blitz kriegsmile a pobrali mi 20 komorek przy obnizonych dawkach lekow wiec nie ma reguly. Jesli masz wysokie amh to i przy krotkim moze byc ich duzosmile
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 07:16
                                                    Jadę na pobranie krwi.A wynik dopiero wieczorem. Trzymajcie mocno ✊
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 07:28
                                                    Sne ewcia, już atertujemy. smile betsi u mnie krótki wyglądał jak u monci, tylko miałam max dawki leków i dłużej mnie stymulowali, ale estrofem dopiero po transferze.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 07:35
                                                    Kciuki mocno zacisniete ????
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 07:36
                                                    Ooo zamiast emotki kciukow pojawily sie znaki zapytania
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 07:38
                                                    W kazdym razie kciuki mocno zacisniete smile !!!!
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 07:46
                                                    Zaciśnięte! Będzie Oki!!!!
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 11:27
                                                    Ewcia, ciągle trzymamy kciuki wink
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 12:05
                                                    Dziękuję wynik dopiero po 17
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 13:29
                                                    Ewcia 3mamy mocno kciuki daj znac jaj bedziesz juz wiedziala co i jak powodzenia bo to wielki stres
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 13:44
                                                    Oczywiście od razu napiszę jaki wynik, aż boję się go odebrać
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 13:58
                                                    ewcia kciuki mooooocno zaciśnięte wink
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 14:50
                                                    Czesc dziewczyny,
                                                    Ja juz w 2013 podchodzilam do ICSI i pisalam juz na tym forum. Zmienilismy klinike zrobilismy szereg dodatkowych badan ( wyszlo ze mam problemy ze spadkiem cukru- dodatkowo), slabe nasienie meza, jajowody pezyrosniete do miednicy. Pisze bo szukam par, ktore beda podchodzic w sierpniu do procedury.

                                                    A tak na marginesie Co zrobic, albo co brac na lepsze ukrwienie macicy?

                                                    Pozdrawiam wszystkie starajace sie i trzymam kciuki za testujacesmile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 15:00
                                                    Jak to jajowody masz przyrosniete do macicy co to znaczy ?nie da sie jakos tego operowac ?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 15:09
                                                    ja na ukrwienie cwicze joge (na razie mam tydzien przerwy bo tydzien temu mialam trnasfer i zabronili na razie cwiczyc) i jem kiwi
                                                    (podobno tak samo dobrze dizala jak aspirynawink) ale raczej z racji tego ze ma duzo witamin (o tym ze dziala jak aspirynka dowiedzialam sie przypadkiem).
                                                    Niektore dizewcyzny biora acard (ale to trzeba z lekarzem uzgodnic). Podobno akupunktura tez dziala, ale to podobno drogie, a ja nie mam jakos zaufania do tych holistycznych metodwink
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 15:24
                                                    Generalnie sport - tylko oczywiście umiarkowanie i nie w trakcie stymulacji i okresu okołotransferowego.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 15:27
                                                    o akupunkturze też słyszałam. Jedni piszą, że pomaga (www.invitro24.com/in-vitro-a-akupunktura/) a inni piszę, że nie. Za tydzień mam pierwszą wizytę. Nie jestem przekonana, ale co mi szkodzi spróbować
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 15:33
                                                    no wlasnie sport. Ja sie pobawie w apostoła, ale na prawde gorąco polecam joge. Bardoz dobrze na biodra, miednice te cwiczneia robia, wogole nie mam boli okresowych i skurczy (od kiedy cwicze tj od dwoch lat nie bralalm lekow przeciwbolowych), od kiedy cwicze nie mialam zapalenia pecherza (wczesniej co 2-3 miesiace nawracajace) wiec moim zdaniem wartosmile No i w glowie mi sie poukladało od tego;P
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 15:41
                                                    ann, jesteś w Warszawy prawda? Czy możesz polecić jakieś miejsce dla początkujących?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 15:50
                                                    tak z Warszawy. JA chodze do ashtanga joga studio. Tam sa fajne zajecia z jogi rozciagajacej (przy relaksujacej muzyczce). Tzn te zajecia sa takie ze mozna sie spocic, ale nigdy nie wyszlam z nich zmeczona. Chodzilam tez do dobrzemitu ale tam teraz sa glownie z iyengara a ja nie do konca to lubie. Na saskiej kępie (joga saska kępa) podobno tez jest super i joga republic. Wszedzie sa zajecia dla poczatkujacych albo rozciagajace (rozciagajaca jest tez lagodna) smile
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 15:55
                                                    dzięki - może się skuszę smile
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 17:28
                                                    Dziewczyny dziękuję za kciuki udało się dziś 11dpt i wynik 217,8
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 17:30
                                                    ewcia SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Gratuluje Kochana!!!!
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 17:40
                                                    Rewelacja, gratulacje ewcia
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 17:46
                                                    Gratulacje! smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 17:43
                                                    Gratuluje!!!!smilesmile duza beta. Czyzby blizniaki?smile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 17:47
                                                    To samo pomyślałam smile, w końcu ewcia dostała 2 zarodki, a jak na 11 dni po transferze 3 dniowych zarodków, to beta jest wysoka. Bardzo się cieszę ewcia.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 17:51
                                                    Tak jak pisałam innego wyniku nie akceptujemy, teraz to dotyczy Ciebie Ann, jutro też masz się pochwalić trzycyfrowym wynikiem.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 18:00
                                                    Gratuluje ewcia to bylo twoje pierwsze podejscie? Teraz my musimy dolaczyc do ciebie ??na kazdego w koncu trafi odpowieni zarodeczek i sie utrzyma teraz ann jutro pisze o dobtych info.
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 18:03
                                                    Monca to był mój drugi transfer. Ann trzymam za jutro kciuki i przesyłam pozytywną energię.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 18:09
                                                    Ewcia, a jeśli mogę dopytać, to z jakiego powodu sie leczyłaś?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 18:13
                                                    Ann, już wiem, że w novum leczą intralipidem, nie chcieli mi tylko powiedzieć jak długo trzeba czekać na KD. Jeśli uda Ci się podpytać, to będę wdzięczna. I pamiętaj 3-cyfrowa beta big_grin
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 18:16
                                                    Flora oczywiście mój M bardzo słabe nasienie .Ja zdrowa jakieś 5 lat temu miałam tylko polip usuwany.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 19:20
                                                    Ewciu, a które to podejście? Czy to szczęśliwe pierwsze?
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 19:23
                                                    Flora drugi transfer.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 19:29
                                                    Ewcia gratulacje smile super smile to teraz zaczynasz przygodę pt. Usg big_grin
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 19:40
                                                    Oj tak i już się nie mogę doczekać big_grin
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 20:48
                                                    Oby maluch zdrowo rósł smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 18:19
                                                    Oki, podpytam sie za tydzieńsmile jutro zobaczymy co z ta beta bedzie.. jesli sie uda z,naczy ze pani Zyglert ma szczesliwa reke do transferow, bo mialam u tej samej Pani co Ewciasmile dzieki ze wierzycie w mojego okruszkakiss
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 18:28
                                                    Dzięki, znaczne już dziś trzymać kciukismile
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 21:03
                                                    Dzieki dziewczyny,
                                                    Ja mam zrosniete jajowody bo przeszlam kilka operacji, wyrostek, usowanie zrostow, przedmuchiwanie jajowodow, laparoskopia. Czekanie na okres i zaczynamy 2 ICSI.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 21:11
                                                    Maluchna jakie leki bierzesz do stymulacji?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 22:22
                                                    Czy ktos leczy sie moze w lubkinie ?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 21:45
                                                    Maluchna, widzę, że jesteś z dobrego rocznika big_grin. Gdzie się leczysz?
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 22:37
                                                    Recepte odbieram w poniedzialek, napewno napisze, czekalam na potwierdzenie z ubezpieczenia, a lecze sie w niemczech we frankfurcie. Mam nadzieje, ze dobrze trafilismy bo to druga klinika. W pierwszej czulam sie jak na tasmie fabrycznej.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 22:42
                                                    Maluchna jakie bierzesz leki do stymulacji?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.07.15, 22:54
                                                    Z mojego doświadczenia, wiem, że wszystkie kliniki wyglądają podobnie, kwestia, w której mają schemat leczenia bardziej odpowiedni dla ciebie. Co do fabryki, to leczyłam się w 3 klinikach i w każdej czułam się jak na taśmie. Pierwsza klinika też była w Niemczech? Nie załapiesz się do programu rządowego w Polsce?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 07:54
                                                    Nie wiem czy wszystkie, ale ja tez mam takie odczucie u siebie. Niestety nie plodnosc to plaga naszych czasow i trudno do kazdego pacjenta stosowac indywidualne podejscie. Ja osobiscie bardzo duzo sie pytam lekarzy zeby byc swiadoma co sie ze mna robismile jak mam jakoes watpliwosci, wyczytasm w necie jakies inne podejscieto zawsze sie pytam czemu task a nie inaczej. Ale w sumie moze byc jak na tasmie, byleby podzialalo wink
                                                    Maluchna widze ze i ty troche w zyciu przeszlassad trzymam kciuki za to podejscie

                                                    Kurcze powinnam isc na badanie, a sie boje. Siedze na kanapie w pizamie i nie moge sie zebrac. Blee
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 08:29
                                                    Ann na bete marsz!☺ a ja czekam na DOBRE info☺
                                                    Ps. Gdzie robisz? Jestes z wawy? Ja robilam na warynskiego w rtg i jak poprosiłam to wyniki mialam po 2h.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 08:36
                                                    No wlasnie na warynskiego w multimedzie robiesmile no za jakies pol godziny sie zbieram
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 09:08
                                                    Multimedu nie znam. Ja robiłam przy metrze w tym dużym labo. Trzymam kciuki!!
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 09:41
                                                    Ann trzymam kciukismile

                                                    Ja na pierwszej rozmowie po zmianie kliniki, dostalam skierowania na rozne podstawowe badania, np. Na cukier, w ktorym Mi od razu wyszlo ze pö 2 godz nie chce spasc, biore metformin( ponoc pomaga tez w zagniezdzeniu. W sumie to chyba jestem w dobrych rekach, przynajmniej czuje, ze lekarz bierze mnie indywidualnie, duzo sie pyta i na wszystkie moje pytania tez odpowiada.
                                                    Wiecie cos na temat zastrzykow pomagajacych w zagniezdzeniu ?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 10:10
                                                    Dzieki dziewczyny. Krew juz pobrana, teraz trzeba sie czyms zajac do 14wink mi tez badali cukier po obciazeniu dobrze ze tutaj Ci zbadali. O jakie zastrzyki pomagajace w zagniezdzeniu chodzi? Ja nic o czyms takim nie slyszalam
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 10:49
                                                    Ann jak sie czujesz pewnie stres jest wielki to czekanie jest okropne robilas prywatnie bete ?ile placias?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 11:17
                                                    Też trzymam kciuki od rana. Akceptujemy tylko pozytywną betę.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 12:31
                                                    Juz sa wyniki. Niestety beta tylko 4.65 sad zakladalam taka mozliwosc. W poniedzialek zrobie tylko pro forma badanie by upewnic sie ze spadla i odstawiam leki. W piatek zadecyduje co dalej z pania doktor i podejmiemy decyzje czy od razu transfer w nastepnym cyklu czy jeszcze jakies badania. Ikle czasu trzebapo histeroskopii odczeka by zrobic transfer? Ja mialam rok temu i nie woem czy nie powtorzyc bo wtedy byl polip usuwany. Prosze napiszciemi ze jedna porazka to nic nie znaczy i to kwesta szczescia tylkosad monca tak prywatnie, placilam 53 zl
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 12:45
                                                    Przykro mi kochana ze ci sie nie udalo to byla twoja pierwsza proba ?prywatna czy rzadowa?masz jeszcze mrozaki?doskonale cie rozumiem nie poddawaj sie mi tez sie nie udalo pierwsze podejscire i nie mialam mrozakow wiec teraz kilka miesiecy musze czekac zeby podejsc kolejny raz tez powoli mnie to zalamuje ale wierze ze sie w koncu uda ??jakie masz problemy z nieplodniscia? Glowa do gory masz mrizaki wiec jest dobrze ja wszystko bede od nowa przechodzic jestesmy mlode wiec szansa jest zawsze diczekamy sie pociech wczesniej czy pozniej
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 12:57
                                                    Tak to byla pierwsza proba tylko crio, bo od razu po punkcji nie moglam podejsc. Podchodze prywatnie. Mamy jeszcze 10 mrozaczkow, ale i tak wielki smutek jest ze okruszek nie chcial z nami zostacsad nie mam zamiaru sie poddawc, walcze do skutkusmile u nas jest troche problemow ktore sie chyba skumulowaly bo zaden odzielnie nie wyklucza naturalnej ciazy. Ja mam lekkie pco ( objawia sie tylko lekko nieregularnymi cyklami) i jeden jajowod i jestem po jednej ciazy pozamacicznej. Moj maz ma przeciwciala w nasieniu, ale inne parametry nasienia ma w normie. Jestesmy po 4 inseminacjach nieudanych i jednym transferze in vitro.
                                                  • barbarita38 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 13:02
                                                    ann spokojnie masz tyle mrozaków ze się uda a powiem Ci szczerze tak jak jestem na forum od listopada to większosć zaciążonych jest z mrozaków także będzie dobrze, ja miałam 2 procedury i żadnych mrozaków to jest tragedia
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 13:11
                                                    Barbarita masz racje, zdaje sobie z tego sprawe i zdaje sobie sprawe ale mimo wszystko smutek jest. podchodzisz prywatnie czy rzadowo? Bo rzadowo zapladniaja tylko 6 komorek i to dla mnie nieporozumienie bo w tej konfiguracji mala szansa na mrtozaczki jest.ja to pierwsze podejscie mialam z mrozaczkiem bo bylam lekko przestymulowana. No nic trzeba wziac sie w garsc. Ktos wie ile czasu trzeba odczekac po histeroskopii by zrobic nasterpny transfer?
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 13:19
                                                    Ann ale beta jest ok 5. Moze jest jeszcze nadzieja? Ja w swoim zyciu robilam tyle bet i zawsze byly ok 1. Nawet po zastrzyku na pekniecie nigdy nie bylo wiecej. Ten mrozaczek byl 4 dniowy tak?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 13:27
                                                    Tak, 4 dniowy. Dlatego napusalam ze na wszelki wypadek zrobie powtorke w pon i wtedy odstawie leki dopiero. Ale nie licze ze cos sie poprawi. Pewnie cos sie ruszylo wczesniej ale okruszek nie dal rady. Mam tylko nadzieje ze nie cp, bo jestem na tym punkcie przewrazliwionasad
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 14:03
                                                    Ann, też jeszcze nie wykluczała ciąży, podchodziłam 5 razy i nigdy nie miałam powyżej 3, nawet po podwójnej dawce choragonu. Powtórzył betę w pn, jeszcze może skoczyć. Jeśli nie to histero możesz mieć od razu, a transfer najlepiej w cyklu zaraz po histeroskopii, wtedy są największe szanse na zagnieżdżenia. Poza tym masz jeszcze 10 mrozaczków, to musi się udać przedzej czy później. Zbadaj sobie najwyżej subpopulacje limfocytów. Ale do poniedziałku trzymam kciuki, aby beta skoczyła. Kiedyś widziałam wpis dziewczyny, która miała 12 dni po transferze 3 dniowych zarodków betę około 4 i po dwóch dniach skoczyła do 70 i dalej przyrastała. Gdybyś miała wynik około 1 to byłoby po wszystkim, ale teraz musisz czekać z nadzieją do poniedziałku. Nie dostałaś zastrzyku z hcg, więc niby od czego miała wzrosnąć. Są dwa wyjścia albo pójdzie w górę albo zarodek próbował się zagnieździć i coś poszło nie tak. Liczymy na 1 opcję. Trzymaj się kochana, a w pn idź na betę i się okaże. Trzymam kciuki.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 14:49
                                                    Mozesz cos wiecej o tych subpopulacjach limfocytow napisac? Na co sie robi to badanie? To jest zwiazane z nieplodnoscia autoimmunologiczna? Mysleze ten temat moze mnie nie dotyczyc bo mialam cp i wtedy mialam bardzo wysoka bete ( przed laparaskopia ok 10000) wiec chyba moj organizm nie probowal zwalczac tamtego zarodka ( ale nie wiem czy to jakus argument, jestem laikiem i sytaram sobie pewne rzeczy na 'chlopski rozum' tlumaczyc). Z drugiej strony to bylo 2lata temu wiec moze warto zrobic. Ja najbardziej sie sklaniam do tej histeroskopii bo przy stymulacji tam byl niejasny obraz sluzowki, byulam konsultowasna z jakims specem od macic i niby powiedzial ze ok. Teraz tez niby sluzowka ladna przed transferem byla, ale biorac pod uwage moja historie moze warto zrobic jeszcze raz histeroskopie. Poprosze pania doktor zeby na usg jeszcze raz dokladnie sie przyjzala jak to wyglada
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 14:51
                                                    Dokładnie Ann jeszcze wszystko się okaże w poniedziałek, będę trzymać mocno kciuki. Trzymaj się
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 16:57
                                                    Ann tylko pamiętaj, zeby koniecznie zbadać krew w tym samym laboratorium. Zeby moc ocenić dynamikę musi być to samo laboratorium, jednostki itp.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 17:35
                                                    Tak taksmile zawsze robie w tym samym miejscu
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 22:12
                                                    Ann masz tyle mrozaków że możesz praktycznie rok miesiąc w miesiąc próbować, super masz ubezpieczenie smile ja miałam tylko 1 niestety. Nie wiem czemu jedne nie chcą się zapładniać. Tak jak pisałam Ci na innym wątku szansa nawet w tym mrozaku jeszcze jest! big_grin także cierpliwości smile
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 22:14
                                                    Ann ja dalej trzymam za was kciuki, Do Momentum Jak nie dostaniesz okresu trzeba miec nadzieje.
                                                    Rano pytalam sie o zastrzyki pomagajace w zagniezdzeniu, tutaj w niemczech nazywaja sie decapeptyl IVF. Ja napewno je wezme, ale moze ktoras ma jakies doswiadczenia z nimi zwiazane.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 22:51
                                                    Ann, subpopulacje są na limfocyty NK, ale masz rację, na chłopski rozum nie powinna ci się przytrafić CP. A histeroskopię faktycznie warto zrobić, bo skuteczność transferów po histero wzrasta aż o 15%. Jednak liczę, że ta beta Tobie skoczy.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.07.15, 23:25
                                                    Ann masz super ze tyle mrozakow takze na pewno za ktoryns razen wyjdzie a za kolejny trabsfer placisz ile?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.07.15, 09:53
                                                    Maluchna dziekismile ja okresu nie dostane bez odstawienia lekow bo mialam transfer na szxtucznym cyklu. Na pewno w pon z samego rana pojde na krew i od razu Wam napisze. Dzis mi sie snilo ze beta skoczyla, alez bylam w nocy szczesliwa...
                                                    Wydawalo mi sie ze decapeptyl jest na wyciszenie, tu dziewczyny biora to w czasie stymulacji. U Was po transferze podaja tez?
                                                    Dziubeczek teraz beda mi podawac combosa bo reszta zarodkow jest mrozona po dwa. W sumie moze sa mi pisane blizniaki?wink
                                                    Monca za transfer chyba ok 1700, nie pamietam dokladnie bo pierwszy byl wliczony w cene icsi.
                                                    Mam jeszcze do was pytanie. Beta do takiej ilosci jak u mnie moze skoczyc bez zagniezdzenia? Bo czytalam ze dopiero po zagniezdzeniu moze byc wykryta w krwi. Wiec mam dwa scenariusze albo sie zagniezdzil wczesniej i po prostu okazalo sie ze ten okruszek nie byl nam pisany albo zagniezdzil sie pozniej (jest wogole mozliwe ze ok 7dpt to sie moglo zdazyc??) jest jeszcze jakis mozliwy scenariusz? Tylko szczerze. Jest mozliwe zeby byla beta taka jak u mnie bez zagniezdzenia?
                                                  • barbarita38 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.07.15, 07:02
                                                    Po histeroskopii najlepiej atakować następny cykl bo zwiększa szansę na zagnieżdżenia ją jestem w rzadowce
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.07.15, 09:41
                                                    barbarita szkoda ze w rządce nie daja szansy na zaplodnienie wiecej komorek. Kiedy podchodzisz do 3ciej procedury. Na picieszenie powiem Ci ze to czasem jest loteria. Zdarzaja sie pary gdzie jest jeden zarodek i bum okazuje sie ze to wlasnie ten. Trzymam kciuki by w nastepnym podejsciu i sie udalo od razu a mrozaczxki byly ale juz na rodzenstwo smile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.07.15, 10:23
                                                    Barbarita oba podejcia mialas bez mrozakow?kiedy teraz bedziesz miala kolejna punkcje ?ile czekasz ?ja dlugo kilka miesiecy niestety dobija mnie to jakie leki bierzesz do stymulacji ?
                                                  • barbarita38 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.07.15, 16:53
                                                    Monca oba bez mrozakow kolejne podejście nie wiem kiedy bo za tydzień mam histerio z usunięciem miesniaka no i w invicta są znowu kolejki do stymulacji także trzeba czekac na telefon
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.07.15, 10:27
                                                    Dokładnie Ann, tak jak pisałam albo okruszek później się wgryzł albo próbował i nie dał rady. 7 dni po transferze to mógł dopiero zacząć, są różne przypadki, więc trzymamy nadal kciuki
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.07.15, 11:13
                                                    Tak strzelam ten 7dpt bo to byl jedyny dzien w ktorym znaczavo bolal mnie brzuch ( cos pomiedzy skurczami a kluciem). To byl jedyny dzien ze musialam wziac nospe. No nic wszystko sie roztrzygnie w poniedzialek. Paradoksalnie to ze beta troche ruszyla to tez w jakims sensie dobry znak bo znaczy ze zarodek przezyl przynajmniej do blastocyty i staral sie zagniezdzic. W razie czego walczymy dalej do skutku. Ja juz sie wczoraj wyplakalam wiec juz mi lepiej. Juz w tym tygodniu i tak mialam jedna szczsesliwa wiadomosc ( mojej mamiue badania dobrze wyszly, a mnie to martwilo) wiec widocznie limit szczescia na ten tydzien byl wykorzystany.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.07.15, 11:22
                                                    Ann jak twoja mama przyjmuje wiadomisc o in vitro 3mam kciuki aby jutro beta dalej ruszyla daj boze no pewnie trzeba walczyc dalej tylko najgorsze jest to czekanie tyle czSu na nastepny zabirg ale lipa
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.07.15, 11:27
                                                    Monca nie mowilam jeszcze o tym ale nie dlatego ze boje sie ze źle to przyjmą (jestem pewna ze dobrze to przyjmą, mam brata geja i wiadomosc o tym przyjeli super tolerancyjnie, wiec nie sadze by mieli cos rpzeciwko wnukom z in vitrowink) tylko dlatego, że nie chce zeby sie niepotrzebnie stresowali czy sie uda czy sie nie uda czy to tym razem itp. Jak bedę już w ciazy to nie będę ukrywać jak zaszłam, ale na razie nie chce by się niepotrzebnie martwili bo z nich straszni panikarze są. Moja mama już by googlala za wszystkimwink
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.07.15, 11:34
                                                    Ann czyli twoja mama nue wie ze masz problemy z plodnoscia? Wiesz ja powiedziakam mamie wspisra mnie jak moze tez nie ma nic przeciwko in vitro ale boli ja tovze mnie to wsztsgko spotkaklo ze tak sie necze tyle zastrezykow i zadnej pewnosci choc ja juz staram sie podchodzic z dystansem do wszystkiego ake czasem to trudne. Ciejae jak to bedzue z ta ustawa cos czytalam ze nie tylko ureguluja ale bedzie tez to refundowane do tegi darza chyba zobaczymy .
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.07.15, 11:42
                                                    monca22 wiedzą ze mamy problemy i ze sie leczymy, ale o samym in vitro nie mowilam a oni nie wypytuja zbey nie stwarzać presji. JA dwa lata temu mialam ciaze pozamaciczna to bardzo bardzo sie martwili i nie chce zeby za kazdym transferem to przezywali cyz sie udało. Podjelismy decyzje ze powiemy jak juz sie udasmile Tzn to decyzja na ten moment. Mnie te zastrzyki, stymulacja, punkcja wogole nie meczyly. Jakos odporna jestem na takie fizyczne niedogodnosci. Bardziej to czekanie i niepewnosc. Ale coz zrobic, nie ja pierwsza i nie ostatnia. Trzeba brac sie w garsc i walczycsmile Co do refundacji to ja ciagle mam nadizeje ze partia ktora ma najwiecej do powiedzenia w tej sprawie nie dojdzie do wladzy a nastepny rzad rpzedluzy programsmile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.07.15, 11:59
                                                    Ann ja tez Jakos stymukacje dobrze przechodzilam gorzej z czekaniem jak mowisz taj ja tez mam nadzieje ze przedkuza refundacje bo to sa okrutne koszta a czlowiek poeinien miec szanse na posuadanie dziecja a nie kazdego stac na to zeby placic .Czemu ciagkle nam utrudniaja jest nas co raz wueceh ci ma problem ja jak jade do kliniki swojej i widze ile ludzi ma priblem to jest straszna tragedia dla nas.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.07.15, 11:35
                                                    Ann, mam nadzieję, że beta skoczyła, ale jeśli nie, to czekają bliźniaki.
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 05:45
                                                    Cześć dziewczyny dziś dostałam opryszczki na ustach czy jest to niebezpieczne wiecie może? Bo na czytałam się że tak i strasznie się boję.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 07:09
                                                    Ewcia, nie mam pojęcia, mam nadzieję, że nie. Może zadzwoń i zapytaj lekarza. Ann, trzymam kciuki. Czytałam o becie i takie wysokie wyniki są w 90% przypadków, może jesteś w tych 10%.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 07:24
                                                    Opryszczka na ustach jest niebezpieczna? Nie słyszałam, muszę poczytać. A w necie tak piszą?
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 07:35
                                                    Ewcia, spokojnie. Poniżej pytanie i odp. Z forum eksperta na stronie Novum.
                                                    "7 dpt wyszedł mi pozytywny test z moczu. Zdobiła mi się opryszczka na ustach. Czym mogę ją posmarować?

                                                    Leki przeciwwirusowe stosowne w leczeniu opryszczki, np. Heviran, można stosować"
                                                    w ciąży.
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 08:51
                                                    Dziękuję Flora za informację
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 08:50
                                                    Dziubaczek ja w necie właśnie wyczytałam że jest groźna.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 08:05
                                                    Dzieki kro.pssmile jade wlasnie na bete. Zobaczymy co tam wyjdzie
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 08:14
                                                    Ann kciuki zaciśniętę☺
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 08:39
                                                    Dzieki lili. Tort juz upieczony wink A i Dobrze pamietam ze dzis wizyta startowa?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 08:40
                                                    Zjadl mi sie"?" miali byc tort juz upieczony? smile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 08:40
                                                    Ann tez jestem ciekawa, dawaj znac jak najszybciej i kciuki zaciskamy smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 08:02
                                                    Miewalas juz w przeszlosci? Moze to nie opryszczka tylko zajad. Idz do lekarza zeby Ci zdiagnozowal bo samemu trudno i w razie czego cos przepisal. Nie martw sie na zapas na pewno nic nie zaszkodzxi. Jesli juz mialas kiedys to zawsze sie ma juz tego wirusa i jak spada odpornosc to sie pojawia. Masa dziewczxyn to ma i nic sie im w ciazy z racji tego nie stalo (moja siostra miala) ale trzeba isc do lekarza i dbac o siebiesmile
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 08:41
                                                    Tak to napewno opryszczka bo często ją miewam. Ale już wszystko wiem mam się nie martwić, plasterki na opryszczke zakupione i zastosowane . Ja też już dziś bete i progesteron zrobiłam bo dostałam zalecenie od doktor. Czekam na wynik i czy dobrze rośnie.
                                                    Ann trzymam kciuki za Ciebie!!!
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 08:48
                                                    Ann ja tez trzymam kciukismilesmile

                                                    Ewcia prosze napisz Co robilas po transferze, chodzi mi czy chodzilas do pracy, a jezeli tak to zobisz. Bardzo mnie to ciekawi, ja pracuje w Rossmannie i w sumie musze wszystko robic: kasa, rozpakowywanie, itd.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 08:51
                                                    Maluchna przy takiej pracy jak Twoja raczej zwolnienie lekarskie sie bierze. Tzn ja bym wzielka. Sama nie bralam bo mam prace biurowa z elastycznymi ghodzinami pracy.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 09:00
                                                    Tez mam jak ann i tez zwolnienia nie brałam. Miałam zwolnienie po punkcji więc zachaczyło o transfer i 1 dzień po smile w ten sam dzień po transferze musiałam jechac tramwajami pol miasta na spotkanie biznesowe, wrociłam o 23. Na 2gi dzien troche polezałam. Mamy prowadzic normalny tryb zycia ale oszczedny czyli bez przemeczania sie.
                                                    Ewcia to dobrze ze to nie grozne, tez czesto mam opryszczki. Nie wpadlabym na to ze to moze byc niebezpieczne dla dziecka...
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 09:03
                                                    Maluchna więc tak ja jestem na zwolnieniu od transferu. Jadłam garść orzechów brazylijskich przed i po transferze, piłam przed transferem 2dni sok z ananasa szklankę. A tak to starałam się o tym nie myśleć, dużo się śmiała, chodziłam z M na spacery i czytałam książki żeby czymś się zająć. Oczywiście jak najmniej stresu.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 08:49
                                                    No to dobrze, bo niebezpieczne jest podobno wtedy gdy w ciazy poierwszy raz sie dostanie, tak jak z wiekszoscia wirusowek, a jak to kolejny raz to nie ma co sie martwic
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 09:05
                                                    Co do tego wirusu to nie znam sie, wiec nie pisze, ale moja bratowa w ciazy tez miala i wszystko bylo w porzadku.

                                                    Mam nadzieje, ze to Co zaplanowalam sie niezmieni, mam urlop od 16. 8 i wlasnie na porzadku urlopu powinnam miec Transfer, poczekamy i zobaczymy. Ann a jak ty sie czujesz?
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 10:32
                                                    ewcia.konie
                                                    Ja też często mam opryszczkę i prof powiedział, że jeżeli nie występuje po raz pierwszy to jest nie groźna. Pozwolił stosować preparaty.
                                                    Osobiście mam złe doświadczenia z opryszczką po transferze. Po pierwszym transferze opryszczki nie miałam, beta nie drgneła. Za drugim i trzecim razem opryszczka wyskoczyła i beta drgneła ale mało i na chwilę sad Mimo, że prof powiedział, że to nie miało znaczenia cały czas zastanawiam się, że to dziwny zbieg okoliczności.
                                                    Trzymam kciuki za wysoką betę smile
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 11:58
                                                    Dziewczyny wiecie cos o akupunkturze w trakcie IVF/ ICSI,,2nastepne ICSI placi ubezpieczenie i leki, wiec postanowilam zaszalec i zwiekszyc nasze szanse. W czwartek pierwsza wizyta i igly.

                                                    Ktora nastepna testuje?
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 12:05
                                                    Ja na akupunkturę jestem zapisana na przyszły czwartek. Czytałam, że pomaga, choć natknęłam się tez na teksty, że oczywiście nie wpływa. Natomiast postanowiłam spróbować bo na pewno nie zaszkodzi. Daj znać, jak Twoje wrażenia, czy faktycznie będziesz sie czuła lepiej
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 12:13
                                                    flora, ile placisz za sesje akupunktury?
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 12:26
                                                    100 zł za sesję. Na ten moment zadeklarowałam się na "raz w tygodniu" i ponoć sama będe czuła, czy mi to wystarcza czy też nie - a może będę potrzebowała raz na 1,5 tygodnia
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 12:29
                                                    A To przed transferem tak?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 13:36
                                                    flora01 na akupunkture siekowal cie lekarz prowadzacty? czy sama gdzie mozna udac sie na te zabiegi?
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 12:29
                                                    Ja czytalam, ze pomaga w ukrwienie macicy, dlatego pytalam kilka dni temu.
                                                    Mam Termin teraz w czwartek o 16, napisze Jak bylo.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 12:33
                                                    tak, szczególnie zalecane przed transferem. ale też podobno wpływa na pracę jajników i jakoś komórek - zobaczymy smile Ciekawe czy to boli
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 12:36
                                                    Właśnie dowiedziałam się, że moja koleżanka jest drugiej ciąży sad Kurcze, zakuło.... Zazdrość to okropne uczucie.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 12:39
                                                    sad Nie martw sie kocha. Ty tez niedlugo będziesz. Będzie dobrze. Sciskam
                                                    Nie wierze w te akupunktury za bardzo ale jak sie teraz nie udlao to chyba tez sproboje. Na ile rpzed transferem zacyznasz? Po transferze tez sie to robi?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 12:39
                                                    JAk debil ciagel odswiezam strone z wynikami, mimo ze Pani powiedziala ze beda po 17smile
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 12:43
                                                    Ann ja też jestem sceptyczna, ale jeśli może pomóc w 5% to czemu nie. Akupunkturę robi się w dniu transferu i dzień po. Jak będę na swoje sesji to o wszystko dopytam
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 12:45
                                                    ok to będę wdzięczna za infosmile Tam w novum sie umawiasz czy gdzies indziej?
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 12:42
                                                    Flora wiem Co czujesz, ja to juz Do polski przestalam jezdzic, tylko wtedy kiedy musze, bo ciagle slyszalam, ze ta jest w ciazy i ta tez, a ta juz 3 bedzie miala. Boli Jak cholera.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 12:47
                                                    Czuje, się jak jakiś podły człowiek, bo przecież to nie wina koleżanki, że ja nie jestem w ciąży, A mimo to gdzieś głęboko, w jakieś ciemnej części mnie jestem na nią zła i jej za dorszę, że to wszystko jej tak łatwo wychodzi
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 12:49
                                                    A w Novum jest gabinet akupunktury? Ja ide tu: waniek.pl/
                                                    Mam blisko z pracy i po drodze do domu
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 12:55
                                                    jest jakas akupunkturzyska, ale dwa razy w tygodniu tylko przyjmuje. Daj znac jak ten Pan sobie radzismile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 12:51
                                                    Flora, nie jestes podłym i nie zadreczaj sie tym. Zazdrosc to cos naturalnego, i kazda z nasz cuzje to okropne kłucie w takich momentach. Pomysl sobie ze wcale nie jestes w najgorszej z mozliwej sytacji. Masz na pewno kochajacego i wspierajacego meza. Niedlugo do Was tez sie szczescie usmiechnie. A puki co mozesz byc swietna ciocią dla maluszków przyjaciółek, tak jak one będą super ciociami dla Twoichsmile
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 13:01
                                                    To prawda. Trzeba doceniać to co się ma. Koleżanka w pracy, z którą siedzę biurko w biurko, własnie została porzucona po 4 latach związku. Jest na lekach i ledwo się trzyma. Strasznie jej współczuję
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 13:47
                                                    Flora zazdrosc jest naturalna i dotyczy kazdej z nas ktora pragnie tak bardzo. Nie jestes złym człowiekiem😙
                                                    Ann kciukam caly czas☺
                                                    A ja dzisiaj bylam na wizycie i nie bez przygod i nerwow ale zaczynam od nastepnego cyklu!
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 14:09
                                                    Lili to super, ze już od następnego cyklu zaczynasz. To może być właśnie "ten" moment i ten czassmile Trzymam kciuki
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 14:53
                                                    Niestety wynik z dzis 4,46 mIU/ml sad
                                                    Myslalam ze jak nie skoczy spadnie do zera. O co chodzi?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 14:57
                                                    Moge odstawic juz leki prawda?
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 15:23
                                                    ale zdaje się troszkę spadło z 4,6 na 4,4. Natomiast może zadzwoń do konsultanta medycznego w Novum, żeby dopytać co z lekami. Ja co prawda miałam wynik 1,2 więc zero wątpliwości i mi kazali odstawić wszystko już
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 15:25
                                                    No i łepek do góry. Pośród wszystkich Twoich zarodków na pewno jest ten właściwy. To tylko kwestia czasu
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 15:27
                                                    Tak, dzis juz sie nie ma tragedii, bo bylam na to przygotowana. Tlyko chcialabym nnajszybciej odstawic leki by na nowo moc zaczac.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 15:26
                                                    dzwonilas do swojego lekarza?
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 15:29
                                                    nie, bo dr Taszycka była na urlopie, więc rozmawiałam z dr Starosławską - ona robiła mi transfer
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 16:14
                                                    Odstaw leki, poczekaj na okres i próbuj z następnymi zarodeczkami. Tez jestem pewna że któryś będzie ten szczęśliwy. Ile musiałaś zapłacić za całe iv prywatne?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 16:18
                                                    u nas icsi - 7100 plus badania przed (usg cyckow, cytologie, posiewy, infekcyjne itp... troche tego wyszlo) i 670 za mrozaczki
                                                    Za leki do stymulacji ok 1000zl, za leki po stymulacji ok 800zl (przeciwzakrzpeowe, lutinusy itp)
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 16:45
                                                    A czy wiecie jak to jest z refundacją leków? Ja podchodziłam prywatnie i miałam leki refundowane (pierwsza procedura). Gdzieś czytałam, że do 3 stymulacji Państwo refunduje leki a później już wszystko 100% płatne. Czy to prawda z tymi 3 stymulacjami?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 16:48
                                                    tak, tez tak wyczytałam. Ale nie martwimy sie o to bo nam wyjdzie przed 3 razemwink
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 16:50
                                                    szczerze to ja juz tej kasy nie licze ile sie na to wydaje, bo nie ma sensu.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 17:48
                                                    Ja tak myśle, że ten program się kiedyś skończy i będzie trzeba i tak płacić za to. Póki można trzeba korzystać z tego programu, ale nawet gdybym teraz urodziła dziecko, to chciałabym mieć dwójkę i na następne pewnie musiałabym podskładać te 10 tys. Kurcze tylko chciałabym żeby była nieograniczona ilość komórek a nie 2.
                                                    Niesprawiedliwe to, że jedni mają od tak, a drudzy tyle starań i kasy. Za 10 tys to by była wyprawka że hoho dla dzidziusia. No ale trzeba się z tym już chyba pogodzic, tak jest i już...
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 18:04
                                                    Ja nie chcialam czekac na miejsce w rzadowym, ani jezdzic po calrj polsce. Ja bym mogla wziac kredyt i wydac nawet 10 razy wiecej jakbym miala miec sukces gwarantowany, ale tyo niestety tak nie dziala
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 18:27
                                                    U mnie akurat nie było kolejek i jak poszłam tak od razu mnie wzieli i zrobili. Też bym mogła wziąć kredyt gdybym miała gwarancję sukcesu ale tego nikt nie zagwarantuje...
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 19:12
                                                    Przytulam mocno, przykro mi Ann, ale masz szczęście, ż 10 czeka. U mnie z 5 stymulacji było tylko 5 maluchów do transferów. Tobie musi się udać, bo jak nie to komu? Umówiłam się dziś Novum, wizyta dopero w październiku. Nie mają terminów. Ciekawe co na to nasi politycy. W invikcie czekam już od stycznia na KD, mimo, że na ich stronie podają, że czas oczekiwania od tygodnia do kilku miesięcy. I jeszcze cena wzrosła, teraz to 18 tyś. W Novum podobno około 10, ale nie wiadomo ile dają komórek, czy któraś z was się orientuje.
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 19:48
                                                    Więc moja beta z dziś czyli 14dpt 935 a progesteron 51. Dzwoniłam już do doktor i teraz 3 sierpnia usg.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 21:23
                                                    Ewcia to wspanialy wynik. Jak nic beda blizniakiwink musza byc bo jaza blizniaki kciuki trzxymalamsmile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 21:21
                                                    Dzieki kochana. Zapytam sie na wizycie we piatek o KD ile dasja i ile sie czeka
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 19:51
                                                    Ann bardzo mi przykro, trzymaj się i walcz masz tak dużo mrozaczków któryś musi zostać z Tobą
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 21:02
                                                    Ewcia masz mega betkę. Miałaś transfer 1 czy 2 zarodki, bo się trochę gubię wink
                                                    Kro.ps Ty będziesz płacić 18 tys? Przecież to jakies zastraszajace kwoty surprised
                                                    Nie może Ci ktoś np. "podarować" komórki, czy takich rzeczy nie praktykuje się? Ja jedną swoją musiałam zniszczyć bo była poza limitem 6 a miałam 7.
                                                    Ale pewnie się tak nie da przekazywać, bo by na tym nie zarabiali uncertain
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 21:46
                                                    Tak dwa miałam mrozaczki podane i mam ogromną nadzieję że to bliźniaki 😍
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 21:48
                                                    Dzięki dziewczyny, Ann kochana jesteś, że po tym wszystkim jeszcze o mnie pamiętasz. Byłam przekonana, że Ci się uda. Najwyraźniej masz mieć bliźniaki.
                                                    ewcia gratulacje, rewelacyjna beta, maluch musi być silny, oby dalej rósł zdrowo, a może rosły smile.
                                                    Trochę mnie przeraziło to czekanie na wizytę w Novum. Skoro tyle trzeba czekać na wizytę, to ile na komórki. W invikcie szukają dawczyni już pół roku i nic, chyba nie ma rewelacji w tym temacie. I jeszcze ta kasa, dwa razy więcej niż za zwykłe icsi. Do tego dochodzą mi wlewy. Czy wy myślałyście ile razy będziecie próbować jeśli się ne uda. Startując myślałam, że max 6 stymulacji, teraz za sobą mam już 5, podobno więcej prób znacznie zwiększa ryzyko raka hormonozależnego. Od tygodnia myślę co dalej, czy się jeszcze stymulować, czy już nie, miałam nadzieję, że w novum podpowiedzą, a tu tyle czekania. Przepraszam, musiałam się wyżalić, jakiś gorszy dzień mi się trafił. Deszcz pada i biegać nie można to głupie myśli po głowie się kręcą uncertain.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 22:15
                                                    Ja jestem dzis w dobrej formie kro.ps. nie luczylam po tej sobocie na wiele. W novum sa dlugie terminy tylko do pierwszej wizyty dlatego warto zapisac siw do kogo kolwiek a potem juz jest duzo latwiej i szybciej. Nie zastanawialam sie ile razy. Mysle ze tyle ile bede miala sily, ale podejrzewam ze przy n-tym razem zdecydowalabym sie na adpcje zarodkow. Mysle ze to zalezy od kondycji. Jeslu masz gorszy dzien to masz tu odemnie dwie piekne inspiracjesmiles-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/7d/6f/c8/7d6fc8ee8156b05a49b816bd1a15a818.jpg i s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/cd/0e/ed/cd0eedca32c6d4fd92938b8c65842970.jpg
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 21:31
                                                    Dziekujesmile oczywiscie ze walcze dalejwink licze na blizniaki w nastepnym podejsciu wink
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 22:40
                                                    Dzięki, zrobię sobie takie obrazki i powieszę w sypialni smile. Podobno do każdego lekarza są takie kolejki, może przez te zawirowania w polityce.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 22:55
                                                    Ja tez pożyczam i tez drukuje na ścianę smile))
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 22:57
                                                    Kro poproś w Novum zeby Cie zapisali na listę rezerwowa. czasem ktoś rezygnuje i wtedy możesz "wskoczyć" na jego miejsce
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 23:04
                                                    Prosiłam smile. Myślicie, że to coś przyspieszy? Spróbuję jeszcze zadzwonić do nich za 2 tygodnie, przypomnieć się. Umówiłam się do dr Wojewódzkiego, bo podobno zajmuje się KD. Miałyście z nim kontakt?
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 23:10
                                                    Kro, do mnie zadzwonili na 2 tyg. Przed planowana wizyta wiec na warto smile A dr Wojewódzki robił mi punkcje i pózniej wypis i był bardzo sympatyczny. Punkcja tez poszła ok. Więcej doświadczeń nie miałam ale raczej dobrze o nim piszą na forach
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.07.15, 23:29
                                                    Dzięki flora, też czytałam dużo dobrych opinii na jego temat, ale dr Mrugacz z Bociana też ma mnóstwo pozytywów. Sama też uważam, że ma intuicję, ale nie chce mu się odpowiadać na pytania, dlatego nie darzę go zbyt dużym zaufaniem. W takim razie po czekam na wizytę i na moje szczęście wink. Dzięki dziewczyny.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 00:09
                                                    Mam pytanie odnosnie akupunktury myslicie ze to pomaga?gdzie mizna zrobic i ile kosztuje?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 07:00
                                                    Niestety nie miałam okazji spróbować, ale podobno pomaga, a na pewno nie szkodzi jeśli jest robiona przez profesjonalista. Nie zdecydowałam się, bo u mnie w mieście jedna sesja kosztuje 200 zł, a kobieta mówiła, że potrzeba 8 zabiegów. Wolałam tą kasę zostawić na ivf. W invikcie gdańskiej taki zabieg kosztuje 70 zł, niestety zawsze, gdy miałam transfer pani dr była na urlopie.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 07:02
                                                    Ja jestem sceptyczna ale prxy nasterpnym transdferze sprobuje. Podobno dzxiala relaksujaco a to juz zawsze cos
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 06:59
                                                    Moze przez sezon urlopowy? Kazdy chce jrchac na urlop wiec musza brac pacjentki innych. Plus ta polityka. Ciekawe czy Bronislaw podpisze swoja drogą...
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 07:05
                                                    Nawet jeśli podpisze, to przyjdzie PiS i ogranicza do 2 zapładnianych komórek albo zabroniła, dlatego pewnie ludzie się spieszą. Też bym tak robiła, ale teraz muszę czekać. Najwyżej zostanie leczenie za granicą.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 07:01
                                                    kro.ps tak mi sie przypomniala ze ktoras z dziewczyn zapisywala sie do wojewodzkiegi i oprocz w novum on przyjmuje prywatnie w piasecznie chyba. Jesli to pierwsza konsultacja to moze idz do niego bezposrednio?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 07:21
                                                    Wielkie dzięki, spróbuję.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 07:43
                                                    Ewcia to na bank blizniaki super ekstra smile smile smile powodzenia smile ann to u Ciebie teraz beda tez blizniaki jak nic tego Ci zyczesmile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 08:14
                                                    Ann, znasz może nr tel. lub adres? Niestety nie znalazłam w necie. Dziubeczek, jak się czujesz, odpoczywasz nad morzem?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 08:23
                                                    Znalazłam w Ząbkach, ale nie wiem, czy to ten sam lekarz.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 08:24
                                                    Wygląda na to, że tak, więc gdyby ktoś szukał, to przyjmuje w Ząbkach na ul. 3 maja 14.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 08:29
                                                    smile wlasnie mialam pisac ze znalazlam na forum ze to mia2015 do niego chodzi i ze nie piaseczno tylko ząbkismile pomylilo mi sie. Sorrysmile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 08:53
                                                    Kro.ps czuje się ok, tak samo cały czas się czuje dobrze, nie mam plamien. Lekkie mdłości i w sumie tyle. Tak jestem nad morzem, zaraz idę na plażę odpocząć smile tydzień lenistwa. Mam tylko nadzieje ze Maluch się zdrowo rozwijać. Żyje tylko ta nadzieja, ale wpływu juz na nic nie mam. Co na być to będzie. Boje się badania ale mam nadzieję, musze miec. Z każdym dniem coraz bliżej 30ego.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 09:03
                                                    Tak trzymać dziubeczek, będzie dobrze.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 09:19
                                                    Bardzo bym chciała żeby tak było. To Moje największe marzenie w życiu.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 09:21
                                                    oczywiscie ze bedize dobrzesmile Zimna woda w morzu? Kapałaś sięwink?
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 10:43
                                                    dziubeczek, jesteś nad morzem a tam masa jodu w powietrzu. To bardzo dobrze robi. Jak byłam w ciąży - nie wiedząc jeszcze, że to ciąża poza maciczna to lekarka mi powiedziała, że najnowsze badania pokazują, że jod jest tak samo ważny jak nie ważniejszy od kwasu foliowego na wczesnym etapie ciąży. Nie mogłaś leipej wybrać miejsca na wakacje smile To chyba intuicja
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 11:32
                                                    dokladniesmile Tez sie wybieram na pare dni, ale dopiero w październiku (lubie brak turystów i surowe sztormowe morzewink) - mam nadzieje ze tez juz bede wtedy w ciazywink
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 12:18
                                                    Nie inaczej! W październiku będzie inwazja ciężarnych na polskie wybrzeże, w tym oczywiście my wszystkie smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 13:08
                                                    inwazja wielorybówwink
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 13:30
                                                    Też bym chętnie dołączyła smile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 13:41
                                                    dziewczyny czy wasz lekarz mowil wam cos o tej akupunkturze ? czy same robice na wlasna reke ? w klinikach robia wogle cos takiego ?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 13:50
                                                    kro.ps wszystkie dołaczymy do grona wielorybkówsmile

                                                    monca mi lekarka odradzala bo nie ma wiarygodnych badan i dowodow ktore potwierdzaja skutecznosc i dlatego skzoda kasy. Ale w sumie nawet efekt placebo jest skuteczny czasem wiec czemu niewink Ja sproboje teraz. W klinikach czasem robia akupunkture
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 14:02
                                                    Gdyby akupunktura dawała jakąkolwiek gwarancję to pewnie teraz każda z nas leżałaby cała po nakłuwana. Jedni piszą, że pomaga inni, że nie. Ja też spróbuje
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 14:18
                                                    Moj lekarz prowadzacy sam zaproponowal akupunkture bo sam zarabia na tym. Niestety w tym czasie kiedy ja bede stymulowana on bedzie sie opalal na Bahama pewniesmile wiec zrobilam Termin u kobiety, ktora sama przez to Co my przechodzila i wykonuje takie czary/ mary. Ponoc wycisza, uspokaja, macica jest ukrwiona. Ja oprocz akupunktury w dzien przed transferem Ide na masarz z ojejkami eterycznymi zeby sie rozlusnic i odstresowac, a zaraz po transferze na akupunkture.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 14:30
                                                    a w jakim mieście jest ta kobieta?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 14:39
                                                    flora ja taka babeczke znalazlam w wawie. Bede probowala sie do niej wbicsmile
                                                    www.fertimedica.pl/specjalisci/akupunktura-medycyna-wschodnia.html
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 14:41
                                                    Niestety ja mieszkamy i lecze sie w niemczech a dokladnie Frankfurt
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 15:04
                                                    ja mieszkam w Warszawie, więc trochę mi to nie po drodze smile Jeśli się zdecydujesz to daj znać, porównamy wrażenia
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 15:03
                                                    Wiesz, co pójdę najpierw do tego gościa, którego znalazłam w necie a później ew dla porównania do tej kobiety. Zobaczymy kto zrobi lepsze wrażenie. W sumie to nawet nie wiem na co zwracać uwagę. Jak poznać, że ktoś jest dobry sad
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 15:06
                                                    Ann ja chyba pójdę najpierw do tego gościa co znalazłam do w necie a pozniej do tej kobiety, żeby sobie porównać. Nawet nie wiem jak poznać, że ktoś jest w tym dobry. Na co zwracać uwagę? Chyba tylko intuicja
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 15:20
                                                    ajjjjj..myślałam, ,ze pierwszy post się nie wgrał smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 15:34
                                                    wink No tylko chyba intuicjawink
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 17:28
                                                    Najlepiej szukajcie lekarza, który zajmuje się akupunktura. Jeśli ktoś się nie zna, to może wam zaszkodzić. Nie ufałabym żadnym samoukom. Kiedyś miałam bóle głowy i chodziłam na akupunktura do szpitala, 30 sesji i nic nie pomogło. Niby przy niepłodności badania wskazują na + dla akupunktury, ale na pewno nie poszłabym do kogoś, kto nie ma dyplomu medycznego, za duże ryzyko. Mało mamy już problemów.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 17:59
                                                    kro.ps mi to i lekarze juz poszkodzili wiec tytul nic nie znaczysmileTa babeczka co ja wynalazlam skonczyla studia medycznesmile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 18:41
                                                    Jeśli tak, to ok. Myślałam o takich znachorach, jakich pełno, z dyplomami wydrukowanym i w domu na atramentówce.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 19:07
                                                    No, masz racje
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 17:28
                                                    Ann woda cieplutka, dziś plywalam w morzu i było cieplutko i zero fal smile idealnie. Potem zjadłam ryby oczywiście. A wędzone tez można jeść? Takie wędzone na ciepło? Prosto z wedzarki? Flora wdycham ten jod, nawet nie wiedziałam że jest dobry w ciągciąży smile oby tez dobrze wpływał Na mojego maluszka. Jeszcze 9 dni do Usg, czekam dalej wink
                                                    I ICSI: 18.06(7dpt):6,79, 19.06(8dpt):15,71, 22.06(11dpt):121,1, 24.06(13dpt):286,6, 29.06(18dpt):1578, 3.07(22dpt):6224, 7.07(26dpt)-serduszko bije smile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 17:51
                                                    Rewelacja dziubeczek, aż się rozmarzyłam. Na pewno okruszek dostanie kopa od jodu i będzie dobrze.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 19:16
                                                    Kro.ps liczę na to i czekam. Jak wrócę z morza to w niedziele popiore ubrania przed powrotem do pracy, w poniedziałek umowie się na badanie glukozy i morfologii, we wtorek sobie pójdę, w środę odbiorę wyniki a w czwartek uderzam na to ush. Oby to zlecialo smile okruszku rosnij!...
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 20:09
                                                    Ale dzis dziewczyny mam dola wszystko do bani juz chyba upadam z sil i walki. Wszystko mam pod gore nic mi sie nie uklada w zadnej dziedzinie zyciowej ile mozna miec takiego pecha? sorki ale musialam sie jakos wyzalic komus. Marzy mi sie tez odpoczynek nad morzem ale chyba nie w tym roku ;/.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 20:28
                                                    Monca zrob sobie kapiel, obejrzyj glupi serial i przytul sie do meza. Lepek do gory. Sciskam!
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 21:17
                                                    Flora to dobrze, a sushi i tak nie lubię wiec mogę śmiało nie jeść smile ciekawa jestem kiedy się robi jakąś różnica w obwodzie brzucha u mnie narazie nic nie widać. Podobno jak nie widać to nie widać a jak zacznie być widać to rośnie bardzo szybko tongue_out Monca każdemu juz ręce opadają z tymi staraniami ale nie można się poddawać i widzieć wszystkiego w czarnych barwach. Jeszcze los Ci się odwdzieczy smile
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 21:33
                                                    jak można nie lubić sushi smile
                                                    dziubeczek w ciąży ryby jak najbardziej ale unikaj tych co mają metale ciężkie (tuńczyk na pewno), wdychaj jod i ciesz się urlopem smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 06:30
                                                    Dzxiubeczek zalezy od dzxiewczyny. Moja mama brala slub w ciazy w piatym miesiacu i nic nie bylo widac na zdjeciu, a tydzien potem juz wielki bemben. A u niktorych dziewczyn juz 4 miesiac bardzo widac.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 07:27
                                                    Przebudziłam się o 4 od chrapania - oczywiście nie swojego wink ale jeszcze pospałam i teraz wstaję powolutku. Dzięki Ann za troskę smile
                                                    Myslę ze tak w 4mscu zaczyna chyba byc widac, ale to etap ze mozna to zakamuflować jeszcze gdyby się chciało smile ja czekam na jakies zaokraglenie ale pewnie w 1 trymestrze nie mam co na to liczyć wink
                                                    Jeszcze tydzień i 1 dzień do mojego USG czyli prawie połowa oczekiwania za mną smile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 21:28
                                                    Monca jak możesz to wyrwij się na spacer do lasu, weź męża na przejażdżkę rowerem, zróbcie sobie mini wakacje, wiem z doświadczenia, że to trochę pomaga. Od 5 lat prawie cały urlop schodzi na leczenie, dojazdy na wizyty itp. Jedynie udało mi się pierwszy raz od tych 5 lat wyrwać na tydzień na narty w marcu i to koniec z urlopu, to co mam zostaje znów na leczenie. Nie wiem czy lubisz zwierzaki, jeśli tak to polecam jakiegoś milusińskiego ze schroniska. Mój pies, przychodzi się bawić zawsze kiedy mam kiepski humor. Patrzy swoimi rozbrajającymi oczami, ciągnie za rękę i weź się użalaj nad sobą nie da rady smile. Na prawdę polecam. Jak tylko nabierzesz sił, to praca też się znajdzie. Trzymam kciuki z jedno i drugie.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 20:12
                                                    Ja nie słyszałam, zeby ryby wędzone były przeciwwskazane. Surowe owszem tak, wiec kochana sushi odpada na 9 miesięcy smile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 22:39
                                                    Dziekuje za wsarcie wlasnie bylam na spacerze ogladam film a moze jakas komedia romantyczna? Mam nadzieje ze los sie w koncu usmiechnie nie mozw byc ciagle zle ciezko jest zyc z taka swiadomoscia ciaglej walki tylko zebysmy wszystkie wygraly ta nasza meczarnie
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.07.15, 22:49
                                                    Dokładnie, trzeba sobie znaleźć coś, żeby nie zwariować.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 04:03
                                                    Lili można smile jadłam to raz w życiu w knajpie i było okropne może to też wina knajpy tongue_out ale skutecznie mnie zrasila a fee wink Monca tak to nasza walka i musimy ją wygrać!
                                                    - ICSI: 18.06(7dpt):6,79, 19.06(8dpt):15,71, 22.06(11dpt):121,1, 24.06(13dpt):286,6, 29.06(18dpt):1578, 3.07(22dpt):6224, 7.07(26dpt)-serduszko bije smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 06:24
                                                    Dziubeczek Ty sie kochana staraj wysypiac i odpoczywac a nie pobudka o 4 rano na wakacjach smile
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 08:54
                                                    Dziubeczek, brzuszek podobno wlasnie roznie rosnie, ja jestem w 4m-c i cos już widac, choc ja ciagle mam wrazenie, ze po prostu sie najadlamsmile ale sylwetka dosc szybko mi sie zmienila, choc wagowo jest u mnie ok. Podziwiam Cie za wypad na wakacje-dobrze, ze Twoje samopoczucie jest ok, ja na poczatku ciagle bym spala i wszystko mialam gdzies, nic mi sie nie chcialosmile i na wyjazd tez by mnie silą nawet nie zaciagnalwink

                                                    Mnie brzuch dziwnie boli i sie martwiesad tak w dole, posrodkusad Nospe mozna brac przez cala ciaze? Na piatek mam zaplanowaną wizytę.
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 09:34
                                                    Emma jak boli brzuch jak na @ to bierz nospe bez zastanowienia.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 09:46
                                                    Super ze u Ciebiw już coś widać smile czekam na ten moment u siebie jezeli bedzie wszystko oki wink a sylwetka jak Ci się zmieniła?
                                                    Ja ogolnie czuje sie oki, tez duzo leze na tych wakacjach. Także nie przemeczam się. W sumie to tez mi się malo chce ale akurat nad morzem to można leniuchować do woli bo w pokoju się lez, potem pojdzie się na plaże to też się lezy itp tongue_out
                                                    Słyszałam, że nospę można brać, ale lepiej nie tą max tylko zwykła.
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 09:54
                                                    Dzisiaj ok 10 prezydent ma podjac decyzje czy podpisze ustawe czy odeśle do trybunalu..
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 10:04
                                                    To ma jeszcze 4 minuty smile. Ale co z tego jak za 4 miesiące PiS dorwie się do władzy i będą dążyć do zakazu ivf lub do zapładniania 1 do 3 komórek, co dla mnie oznacza praktycznie to samo. Dziubeczek wczoraj widziałam wpis dziewczyny, której lekarz kazał się szykować na poronienie, ale poszła do drugiego, który stwierdził, że z takich ciąż, co niby nie mają szans urodziło się niejedno dziecko, i wiesz, co urodziła zdrowiutkie bliźniaki. U Ciebie sytuacja wygląda dużo lepiej, serducho jest, więc musi być dobrze. Za tydzień będziesz świętować. Wdychaj jod i leniuchuj.
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 10:06
                                                    Podpisal😊
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 10:20
                                                    kro.ps prosze mi tu nie szerzyc defetyzmu wink Jesli ustawa wejdzie to nie bedzie jej latwo wycofac. Szczegolnie ze jest duzoe poparcie spoleczenstwa. Zreszta ja ciagel wierze ze mimo wszystko pis sie nie dorwie do wladzy, a jak sie dorwie to bedzie chciał się nachapać wiec nie bedzie poruszal tak trudnego tematu jak in vitro (ktory jest dobry ale przed wyborami)
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 10:45
                                                    Jestem tego zdania co ann. To jest dobry temat przed wyborami. Jak wygraja to zajma sie czym innym☺
                                                    Ustawa ma wejsc w zycie za 3 mce.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 10:00
                                                    emma83 za ktorym razem ci sie udalo in vitro? jakie przyczny masz nieplodnosci?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 10:03
                                                    no ciekawe czy podpisze?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 10:12
                                                    Monca, jak tam dzisiaj z nastrojem, mam nadzieję, że lepiej.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 10:17
                                                    O losie!! Ustawa podpisana!! Ufffff....
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 10:19
                                                    Komor to równy gość wink
                                                    Kro.ps to super że tej dziewczynie się udało. Bardzo się boje, że będzie coś nie tak. Boże co za wariatz tego lekarza, ze powiedzial dziewczynie że ma się szykować na poronienie jak pewności nie mial ! :o a u tej dziewczyny biło serduszko? Czemu jej powiedzial ze ma sie szykowac na poronienie?
                                                    Jeszcze co do tych brzuszków to brzuszek ciazowy taki 10-15 tydz ten taki wzgorek jest miekki czy twardy?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 10:21
                                                    No Leśniczy wkońcu się na cos komus przydał wink
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 10:24
                                                    życzę wam i również sobie, żebyśmy wszystkie były w ciąży zanim PIS dojdzie do władzy i wszystko pozmienia
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 11:11
                                                    Lili jak boli brzuch jak na @ to sa skurcze? Czy to bardzo niebezpieczne? Wezme nospe-wiem, ze na początku mozna brac i mysle ze w 4mc tez mozna ale ja to we wszystkim sie wole upewnic.

                                                    Dziubeczek, mi sylwetka dosyc szybko sie zaokraglila po całoścismile Przed zajsciem wazylam ok 53kg przy 164 wzrostu, jednak mi w tyleczek i nogi wejdzie bo taka mam figure, a nie objadam sie, na pewno tez mniej sie ruszam, ale wagowo jestem jak najbardziej w normie i mam nadzieję, ze tak zostaniewink
                                                    A Wy dziewczyny macie wiekszy apetyt? Ja jak jem, to w sumie zawsze z mysla o maleństwie, ze to czy tamto zdrowe wiec jem, zeby witaminek dostarczyc, choc bez polowy tego jedzenia normalnie bym sie obyla.

                                                    Moncia, mi sie udal dopiero 5 transfer, z mrozaczka. Nieplodnosc idiopatyczna, zawsze duzo komorek i niby ladne, jednak chyba za slabe.
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 11:17
                                                    Emma tak. Taki bol jak na @ to moga byc skurcze dlatego lepiej brac nospa. Ja brałam jakos od 8 do 12 tyg po 3 dziennie. I potem tez jakos w polowie ciaży.
                                                    Wez po 1 dziennie do wizyty. Nie zaszkodzi a w pt pogadaj z lekarzem.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 12:05
                                                    kro.ps dziekuje juz dzis jest troche lepiej ucieszyla mnie wiadomosc podpisania ustawy czyli wejdzie w zycie w pazdzireniuku? czytalam tez ze skoro weszla to bedzie refundowana bo niestety nie wszystkich stac na prywatne in vitro ;/
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 12:25
                                                    Monca w ustawie nie ma nic o refundacji. To dwa rozne tematy.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 12:28
                                                    Monca, ustawa to jedno, refundacji to inny temat i nie ma nic wspólnego z ustawą.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 12:29
                                                    Dokladnie, powinno to byc finansowane. Najbardziej wkurzaja mnie opinie ludiz ze to powinno byc finansowane z wlasnej kieszeni, oni nie chca sie dokladac bo na razie to nie ma kasy na leczenie zyjacych ludzi. Co ma piernik do wiatraka? Moze ja nie chciałabym sie z mojej kieszeni dokladac do leczenia ofiar "mocarza" albo papierosów. Kurcze place niemale podatki i składki zdrowotne i chce zeby zeby iv bylo w pakiecie zdrowotnymsmile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 12:38
                                                    Dokładnie Ann, dla tych którzy twierdzą, że to nie leczenie, to niech zabiorą chorym na tarczycę hormony, cukrzykom insulinę, przecież to też ich nie leczy, tylko sprawia, że mogą normalnie żyć. Z głupotą nie wygrasz, ale trzeba z nią walczyć.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 13:14
                                                    dokladnie, zrezygnujmy z leczenia objawowego wszystkich chorob, bo przecież to nie leczy choroby tylko objawy. Jedynym objawem nieplodnosci to brak dzieci. sory jak juz będę miala przynajmniej jedno dziecko to będzie mnie to walić czy jestem nieplodna czy nie i nie będę płakać, że mnie nie wyleczonosmile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 12:26
                                                    Flora podpisuje się, ale za was, bo ja się raczej nie załapię, chyba, że cud natury mi się przytrafiło wink. Dziubeczek, ta dziewczyna pisała coś o zanikającym pęcherzyku, serduszek też chyba jeszcze nie było, a ciąża była opóźniona jakby o 1,5 tygodnia.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 12:33
                                                    Kro! Nawet tak nie myśl. Uda się.Trzeba tylko wierzyć i mieć cierpliwość. Nawet jak PIS dojdzie do władzy to przecież trochę potrwa zanim przygotują nowy projekt ustawy i zadzieje się cały proces legislacyjny. Naprawdę głęboko wierzę, że do tego czasu będzie już wszystkie w ciąży
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 12:34
                                                    będziemy już wszystkie w ciąży - miało być smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 12:35
                                                    oj, przeciez nawet jesli dojda do wladzy to nie wycofaja z dnia na dzien, to kwestia z pol roku pewnie by cos tkaiego wycofac wiec sie nei amrtw kochana. Do tego czasu juz bedziesz po procedurze a dizdiza bedzie rosla w brzuszku. Zapisalas sie prywatnie do doktora W.?
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 12:39
                                                    Lili, dzieki za odp.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 13:08
                                                    dokladnie skoro maja na leczenie innych chorob to in vitro tez powinno byc refundowane przeciez nieplodnosc to tez choroba, a ludzi ktorych nie stac nawet nie maja szansy zeby podejsc do iv jak mozna tak niesprawiedliwie traktowac ludzi. Programu pewnie tez nie przedluza na kolejne lata?
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 13:11
                                                    Poki co nie ma sie co martwic tylko walczyc o swoje szczescie☺
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 13:35
                                                    Tak, zobaczymy, nie ma co się martwić na zapas. Wiecie jak mam mieć wizytę w październiku i później pół roku czekać na dawczynię, to może być różnie, ale na razie, będę próbować. Może wszystko szybciej się ułoży. Teraz odkładam kasę na kolejny hazard pt. ivf smile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 13:41
                                                    pol roku az sie czeka na dawczynie ? czy zalezy od kliniki/ strasznie dlugo?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 13:46
                                                    Podają, że kilka miesięcy, ale w invikcie jestem zapisana już pół roku, a żadnej nie mają. Niedługo dowiem się jak jest w Novum.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 13:46
                                                    A nie umowilas sie prywatnie do niego zeby wczesniej zaczac i zpaisac sie do kolejki do dawczynii, ewentualnie zdecydowac czy Twoje czy dawczyni?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 13:51
                                                    zapisujesz sie w kolejke najpierw tak? to co maja tak malo komorek ? malo jest dawczyn? ja gdybym mogla i byla zdrowa to bym oddala swoje komorki bez zastanowienia jakby to mialo pomoc innym ludziom
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 14:18
                                                    monca to nie takie proste jest. Dawczynia powinna byc kobieta do 32 lat majaca juz dzieci. Musza byc porobione wszystkie badania, stymulacja jest uciazliwa, sa mozliwe powikalania po stymulacji, punkcji, a taka kobieta nie moze miec z tego zyskow (nie mozna sprzedac komorek). Ja mialam duzo komorek przy stymulacji i chcialam odddac 6 do adopcji, ale nie chcieli bo po pierwsze mialam ciaze pozamaciczna, a po drugie jeszcze nei jestem mama. Nie dziwie sie bo skoro para decyduje sie juz na adopcje komorki, to chcieliby miec maksimum szans ze sie powiedzie. Pobrnaie komorek to nie takie hop siup jak oddanie spermy. Najczesciej dawczyniami sa kobiety ktore maja duzo komorek przy stymulacji a problem nieplodnosci jest po stronie męza. Ja patrzac an moje doswiadczenia jesli bym mogla byc dawczynia zostalalbym bez wahania, ale prawda jest taka ze kobietki o tym nie mysla (i nie ma co ich obwiniać) puki bezposrednio nie spotkaja sie z tmy problemem u siebie albo u bliskich
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 14:37
                                                    i jeszcze cechy fizyczne, szuka się raczej komórek od dawczyń podobnych fizycznie do biorczyni.
                                                    widziałam ostatnio ogłoszenie invicta, że szukają dawczyń, zwrot kosztów 3k.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 14:41
                                                    mysle ze cechy fizyczne to niewielu ludziom robia znaczenie, ale np grupa krwi (ja np mam rh - mpj maz rh + wiec jakbym wizela rh + komorke to byloby 100% ryzyko konfliktu, tzn w naszej konfiguracji tez jest, ale jakbym brala dawczynie to bym wolala rh -wink)
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 14:49
                                                    tak, masz rację smile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 15:06
                                                    czytalam ze w invi medzie nie czeka sie na komorke maja wlasciwie od reki komorki wiec to chyba zalezy od kliniki?dokladnie cechy fizyczne bardzo nie rboia znaczenia
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 17:03
                                                    Ale to znaczy ze komorki sa mrozone. Lepiej robic na swiezych to, mimo wszystko komorki gorzej znosza mrozenie niz zarodki
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 17:11
                                                    Muszę sprawdzić kalendarz i jutro spróbuję umówić się na wizytę. W invimedzie mają mrożone komórki, płacisz za mrożone, a nie wiesz ile z tego się nadaje. Z mrożonych kom jest niższa skuteczność, a cena prawie ta sama. Fakt, biorąc kom. wolę wiedzieć, że kobieta jest sprawdzona, pocieszyłaś mnie Ann, że w Novum przywiązują do tego wagę. Mi nie zależy na cechach fizycznych, dawczyni nie musi być blondynką jak ja. Za to oboje z mężem mamy tą samą grupę krwi 0rh+, więc dawczyni powinna też mieć taką. Co za dyskusję rozpentałam smile. Jesteście super.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 17:53
                                                    Rozpętałam, hehe
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 19:14
                                                    Oj nie mam pewnosci czy tak jest w novum, moge dopytac. Podejrzewam ze robia tez iv ze swiezakow kd bo na kazdej ich broszurce bylo napisane ze mrozenie komorek jest duzo gorsze niz mrozenie zarodkow. Zapytam w piatek na wizyciesmile
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 19:28
                                                    Dziewczyny ja byłam 2 razy na tej akupunkturze w fertimedica to jest w Warszawie na Emilii Plater, ale za późno. Bo już po stymulacji przed podaniem ostatniego 3 zarodka. Pani dr bardzo miła, Azjatka to duży plus. Teraz będę znowu chodziła od początku sierpnia. Chce iść 8 razy. Z końcem sierpnia zaczynam stymulacje, więc akurat się wyrobie. Nie czułam się jakoś zrelaksowana, ale myślę że to pomaga.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 19:36
                                                    Ja sie na 3 go do niej umowilamsmile ale ja przed transferem. Zobasczxymy co to za czary. Dziewczyny, a propo ustawy to u mnie pierwsza fala ekscytacji minela i tak mysle ze dla nas to ciezki kompromis. Tak mysle o tej karze o niszczeniu zarodkow. Nas to nie dotyczy bo nie ma!my zagrozenia ciezxkimi chorobami genetycznymi, ale co powiedziec o ludzxiach ktorzy maja juz np jedno chore dziecko i cvhca uniknac choroby drugiego? Tylko iv i jesli wykryje sie ze zarodek ma ta chorobe to co z nim sie robi? Na wieki wiekow w lodowce? Maja zmuszac kobiete do transferu takiego zarodka? To nie ma sensu. 5 lat wiezenia za to ze zniszczy sie go? Za molestowanie dzieci czesto sie mniej dostajeuncertain no ciezka sprawa...
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 19:32
                                                    Też nie chce sie dokladac do ofiar mocarza big_grin wolę żeby tak kasa szla na iv smile
                                                    i fakt Ann też by mnie to walilo, jakbym miala juz dziecko czy mnie wyleczyli czy nie big_grin
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 19:38
                                                    Punk widzenia zalezy od punktu siedzenia. Matka dziecka chorego na nieuleczalna, bolesna chorobe bedzie mowila ze te pieniadze na ivf nie powinny isc a na chore dzieci. Matka dzieciaka uzaleznionego od dopalaczy tez uzna to za wazniejsze niz finansowanie nieplodnosci. Najlepiej jakby na wszystko byla kasa ale tak nie ma w zadnym kraju niestety😕
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 19:46
                                                    Nie chodzilo mi o to ze Ci ludzie maja byc nieleczeni z kasy chorych. Raczej o to ze argumenty ludzi by nie finansowac iv sa glupie. Liudzie nieplodni tak samo placa podatki i skladki zdrowotne jak matki chorych dzieci czy uzaleznionych. To mialo byc pytanie retoryczne zeby pokazac glupote argumentow ludzi ktorzt nie chca finansowania. Osobiscie uwazam w jesli jest przypadek ratiwania zxycvia czy to chorego na raka palacza czy narkomana to nalezy to robic za kase z ubezpieczenia bo po to jest
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 20:03
                                                    Tak i w innych krajach inv jest refundowane np. Niemcy. Da się? Da się.
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 20:07
                                                    Ann bo ludzie nie wiedza co to jest ivf, nikt kto nie mial problemu z zajsciem w ciaze nie zrozumie nas-staraczek ktore cale zycie podporzadkowuja walce o dziecko.
                                                    I jeszcze kosciol i prawicowi politycy zaszczuwajacy ludzi korzystajacych z in vitro. Bruzdy, syndrom ocalenca czy potwornie powykrecane dzieci.
                                                    Moja corka jest zdrowym, ślicznym dzieckiem ktore rozwija sie ksiazkowo. I jesli nic sie w kraju nie zmieni to nie wiem czy jej powiem ze jest z ivf.
                                                    A to czego slucham w tv powoduje ze czasem sie wstydze że tacy ludzie nami rzadza.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 20:12
                                                    Lili powiedz mi jak u Was wygladaja sdprawy koscielne? U mnie bedzie szykowal sie dżihad z tesciowa jak bedzie malyszek bo nie chce by chodzilo do kosciola sluchac tych glupot. Sami mozemu mu czytac nowy testament a nie chce by dziecko sluchalo tych koscielnych wywodow o tym co dobre a co zle. No ale tesciowie bardzo rerligijni sa... Ciekawe jak to bedzie jask nie posle dzxiecka dfo komunii.smile
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 20:23
                                                    Aniu u mnie tesciowie sa bardzo religijni ale tez bardzo madrzy. To oni nas namowili i sfinansowali cala procedure☺
                                                    A teraz świata poza wnusia nie widza.
                                                    Ja jeszcze nie wiem czy chce zeby młoda uczestniczyła w zyciu kosciola. Jest ochrzczona. Nie uwazam ze to grzech wiec nie spowiadalam sie z tego. Moze to naginanie pod siebie ale i tak Bog mnie z tego rozgrzeszy a nie ksieza☺
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 20:43
                                                    Moi tesciowie iv akceptuja, ale nie akceptuja nie chodzenoia do kosciolasmile ja tez planuje tak jak ty kro.ps powiedziec dzieciaczkowi jak mama mocno chciala by znalazl sie na swiecie. Zrobie nawet albumik i pierwsze zdjecie to bedzie to ktore sie dostaje z laboratorium big_grin
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 20:29
                                                    Zgadzam się lili, ale tylko stawiając sprawy jasno i objaśniając procedury można ludzi przekonać. Na argument, że ivf jest nienaturalne i złe z punktu widzenia kościoła mam przykład z transplantacją. Dlaczego na to się klechy zgodziły, bo może ich dotyczyć. Kolejne, gdyby Bóg nie chcia LP DAF narzędzia jakim jest ivf, to by go nie było. Czy człowieka, który po powodzi utkwił gdzieś na wodzie, który odrzuca pomoc ratowników czekając aż go uratuje Bóg nazwiesz dobrym chrześcijaninem czy głupcem. Może Bóg przysłał tych ratowników a on odrzucił ich pomoc. Tak samo jest z in vitro. Tym porównaniem daję do myślenia gorliwym katolikom smile. Prawda jest taka, że zarodki w tak wczesnej fazie są systematycznie unicestwiane przez organizmy także zdrowych kobiet. My naszymi staraniami możemy co najwyżej dać szansę na życie zarodkom, które powstają, przecież nam zależy właśnie na życiu i rodzinie wbrew tym bredniom, które wygaduje kler. Nie kryje się z moimi staraniami i staram się rozmawiać o tym z ludźmi. Jak pytają o dzieci, to mówię, że mam problem, i że pracuję nad tym właśnie dzięki ivf. Jeśli mi się uda, to dziecka też nie będę okłamywać. Z kościołem też się pożegnałam.
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 20:37
                                                    Kro.ps masz racje. Ja jak sie staralam a potem bylam w ciazy to co tydzien chodzilam do kosciola, dziekowalam Bogu i prosilam o kolejny tydzien. I wierze, że jesli Bóg by nie chcial tego dziecka to by go nie było.
                                                    Wierze w Boga ale niekoniecznie we wszystko co mowi kler.
                                                  • jaskiereczka Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 20:54
                                                    Cześc dziewczyny smile Jutro mam punkcję - trzymajcie kciuki smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 20:56
                                                    Kciuki zacisnietesmile pierwsze podejscie?smile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 20:55
                                                    dokladnie macie racje ja rowniez wierze w boga modle sie do niego tylko ksiadz to co mowi w kosciele na temat in vitro to az slabo sie robi tak jest kogo problem nie dotyczy twierdzi ze on jest przeciw in vitro i ze by sie nie zdecydowali ale mysle ze jakby problem ich dotknal to by inaczej mysleli
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 20:56
                                                    jaskiereczka powodzenia ile udalo ci sie wychodowac pecherzykow ?trzymam kciuki
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 21:36
                                                    Kciuki zaciśnięte.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.07.15, 22:53
                                                    Dla mnie podejście kościołami trudny temat bo jestem wierząca, ale nie mam poczucia ze robię coś złego, ze kogoś krzywdzę. Przestałam chodzić do spowiedzi bo elementem spowiedzi jest żal za grzechy a ja nie żałuje i będzie sie starć dopóki starczy sił
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 06:28
                                                    Ale to nie jest grzech. Ja do spowiedzi chodzilam i tak co 10 lat. Mi chodzxilo o cos innego. Ja sama tez jestem na pewien sposob wierzaca. Modle sie w domu. Nawet jak pojde do kosciola i slysze jakies glupotki o iv z ambony to mnie to nie boli, nie dotykaja mnie tym bo umiem myslec krytycznie i jestem przekonanaze to co oni mowia to nie prawda. Dziecko takie w wieku 6-8 lat nie ma jeszcze takiej umiejetnosci porzefiltrowania informacji. Wszystyko lyka a niechcialabym by moje dziecko uwazalo ze iv jest zle, ze rodzice pojda do piekla, ze homoseksualizm jest zly czy nawet komnkubinat. Dlatego wole uczyc dziecko religii w domu wedlug moich zasad. Jak dorosnie i bedzie moglo zdecydowac to samo podejmie decyzje czy cvhodzic do kosciola czy nie
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 07:23
                                                    Ann rozumiem cie. Niestety w kościele bardzo mało jest duchownych którzy umieliby odnaleźć sie w dzisiejszej rzeczywistości. Zamiast zjednywać sobie ludzi to wręcz odpychają od kościoła podejściem do IVF, aferami pedofilskimi itp.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 07:26
                                                    Jak idę na msze i zamiast dowiedziec sie jak być lepszym człowiekiem to słyszę indoktrynację polityczna to mam ochotę wyjsć. Nie mniej jednak modlę sie codziennie i gorąco proszę, zeby Bóg wysłuchał mojej prośby - oczywiscie wiadomo jakiej smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 07:52
                                                    Wysluchasmile ??
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 07:54
                                                    Ech te pytajniki zamiadt ermotikonekuncertain mialo byc serduszko a nie pytajnik. Nie podlega watpliwosci ze wysluchasmile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 08:18
                                                    Zgadzam się flora z Toba ze kosciol tylko odpycha. Jak dzis slyszalam jak to sa oburzeni ze prezydent podpisal usrtawe itp. A ch... ich to obchodz.
                                                    Przez to ich gadanie (nie mowiac brzydko) ja nie chodzę już do kościola.
                                                    I moj tez nie i slub będziemy brać tylko cywilny. Kiedyś mowilam ze koscielny, koscielny. A teraz juz mam dosc kosciola i nie chce miec z nim nic wspolnego.
                                                    Wierzę w Boga, ale tylko w Boga a nie w psychopatow w kosciele co o niczym a szczegolnie o zyciu ludzi nie maja pojecia. A Bog napewno nie bylby przeciwko iv.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 09:19
                                                    Też Was tak brzuch bolał przy @ po nieudanym transferze? Kurcze mnie nigdy nie boli przy @ a teraz skurcz za skurczem. Chyba pierwszy raz od nie wiem kiedy jakies leki będę musiała na to wziąćindifferent
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 09:44
                                                    Ann tez😕 na ktoryms watku dziewczyna pisala ze tak bolal ze wyladowala w szpitalu. I kolejny cykl po nieudanym ivf mialam mega długi. Chyba ze 40pare dni czekałam na @.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 09:48
                                                    Ja chyba zrobie histeroskopie w tym cyklu a jak nie bedzie szansy w polowie cyklu na owulke to luteina wywolam, by na poczatku wrzensnia moc podejsc juz do transferusmilesmile
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 10:09
                                                    Ann mnie po nieudanym transferze też meeeeega bolał brzuch przy @. Ibuprom + No spa ledwo pomagały. To chyba, więc normalne
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 10:13
                                                    Ja na razie nic nie bralam jeszcze bo nie wzielam lekow do pracy. U mnie az tak nie boli (boli tlyko jak jest skurcz), tlyko jestem przyzwyczajona ze jak mam @ to nic mnie nie boli smile To pewnie przez lykanie tego estrofemu, bo w naturalnych cyklach tez mam duzy progesteron (zawsze powyzej normy)
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 10:16
                                                    Ann, za każdym razem tak mam niestety, ból promieniuje na plecy i na nogi aż do kostek. Tylko, że ja mam endometrioza i z tym łączyłam bóle.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 11:11
                                                    Ja zawsze jak mam @ to mam mega bóle, nie mogę się ruszac ani zejść z kibla, mam dreszcze i włosy na rekach mi stoją deba w bolu. Także podejrzewam że Ty po nieudanym transferze masz mniejsze bole niz ja przy normalnej @ wink
                                                    Ale slyszalam ze inne dziewczyny narzekaly ze po nieudanym tranferze mają obfite i bolesne @.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 11:15
                                                    Dziewczyny, a ja się chciałam dopytać o scratching endometrium przed transferem. Czy któraś z was miała to? Czy to boli? No i jestem ciekawa czy przynosi jakiś efekt.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 11:50
                                                    Miałam scratching przy pierwszym transferze, ale jak wiadomo bez efektów. Lekarz zrobił mi z zaskoczenia, twierdził, że tak lepiej, bo pacjentka się nie napina smile. To jest lekki ból, trwa sekundę, takie wrażenie jakby cię coś zadrapało, nic strasznego. Myślę jednak że warto, bo w to miejsce podają zarodek i łatwiej mu się zagnieździć.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 11:15
                                                    No mi juz przeszlo prawie calkowicie. Tylko z rana tak było. Mnie przestał bolec przuch przy @ jak zaczełąm jogę cwiczyc. tzn nigdy nie bylo jakiejs wielkiej tragedii tka jak Wy to opisujecie, ale potem to juz zupelnie nic. Ale obfite krwawienia mialam i mam od zawsze.
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 11:35
                                                    Dziubaczek czy Ciebie tez tak pobolewa brzuch? Ja mam dziś 17 dpt i mnie tak dziwnie czasem pobolewa i macica też. Czy normalne?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 11:52
                                                    ewcia.konie niektore moje kolezanki bolal brzuch we wczesnej ciazy a niektore nie. Odpoczywaj i lez, i w razie czego bierz nospe. JEsli Cie to stresuje to zadzown na dyzur do PAni dokotro by Cie uspokoilasmile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 12:28
                                                    Jaki to ból? Rozpychania czy klocia? Rozpychania to dobry ból, bo macica się powiększa. Ja nie mam boli, jedyne co to czasem nie zakuje. I np jak obracam się z boku na bok to mnie zaboli brzuch. Jak skurczowy to nie dobry ból.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 11:24
                                                    ja po pierwszym nieudanym in vitro nie czulam nic nie bolal mnie brzuch po transferze na okres tez az tak mnie nigdy nie boli troche pierwszego dnia pozniej juz nie . Takze mysle ze to zalezy od ogranizmi kazdego indywidualnie.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 11:57
                                                    Kro, dzięki za info o scratching'u. A jeszcze jakbyś mogła napisać, ile to mniej więcej kosztuje? 300? 1300? 3000? Jaki rząd wielkości?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 12:05
                                                    na pewno nie wiecej niz 2000 bo tlye histeroskopia a to mozna przy okazji histeroskopii zorbic
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 12:17
                                                    no tak, ponoć histeroskopia działa jeszcze lepiej niż scatching
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 13:47
                                                    ja mialam histeroskopie i niestety nie udalo mi sie zajsc po tym w ciaze tyle ze sprawdzialam ze wszystko ok tam w srodku zadnych zrostow nie mialam ani nic.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 14:06
                                                    Byłam wtedy w rządówce i lekarz zrobił sam od siebie. Nawet nie pytał mnie czy chcę, tylko poinformował po fakcie. Nic nie płaciłam, ale z tego co kojarzę, to raczej około 300 zł.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 14:30
                                                    aa czyli to tuz przed transferem sie robi?
                                                    Monca ja tez mialam histero ale rok temu. Mialam wyciety polip i boje sie ze odrosnal, zwlaszcza ze znow mam skrzepy (przepraszam za obryzdliwy temat) a kilka miesiecy po histero nie mialam. Zobacyzmy co pani doktor powie na to czy robic cyz nie.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 15:22
                                                    Ann, w takiej sytuacji, jeśli masz ich dużo, powtórzyłabym histeroskopię. Ja przed też miałam sporo skrzepów i brązowe plemienia kilka dni przed @. Po histero to ustąpiło, teraz zdarza się skrzepu, ale krew jest czerwona. Czyli tamten stan powodowało to przerośnięte, nieaktywne endometrium. A jak było nieaktywne, to wiadomo, że zarodek nie mógł się zagnieździć.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 15:28
                                                    ja plamien nie mam, krew czerwona i okres 3-4 dni tylko intensywny i skrzpey.
                                                    Zawsze jak mialam usg to pani mowila ze sie ladnie wszystko zluszcza i na poczatku cyklu cienkie endometrium ale dla pewnosci chyba zrobie bo ebde sie niepotrzebnie denerwowac.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 15:29
                                                    na poc\atku cyklu cienkie przy owulce zawsze wyrosniete. jak mialam polipa tow 9dc mialam juz 11mm wiec wtedy to ewidentnie bylo, ale moze teraz jest maly i go niewidac?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 17:30
                                                    To pewnie wszystko jest ok, może wystarczy scratching, Porozmawiaj z lekarzem
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 17:43
                                                    Tak tak, jutro sie o to wypytam. Co znaczy nieaktywne endometrium? Przerosniete to ile mm?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.07.15, 19:05
                                                    Nie mam pojęcia, na USG nic nie widzieli, dopiero wyszło to przy histeroskopii. Za tobjeśli któraś z was będzie miała łyżecxkowanie, czego oczywiście żadnej nie życzę, to weźcie sobie kilka dni po urlop lub l4. Krwawienie i ból taki, że nie mogłam się wyprostować.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 07:18
                                                    Ann, trzymam kciuki, żeby zaplanowali Tobie szybko transfer.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 07:43
                                                    Dziekujesmile zobaczymy co pani powie. Z jednej strony chcialabym szybko juz, a z drugiej chcialabym miec pewnosc ze wszystko jest sprawdzone tak by okruszki mialy wygodnie w brzuchu. Tez slyszalam ze lyzeczkowanie jest bardzo bolesnesad
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 10:57
                                                    Juz po wizycie. W przyszly czwartek mam histeroskopie, a nastepny cykl transfer na naturalnym cyklu. Pytalam o kd. Dwie swieze Ci gwarantuja. Czas oczekiwania od 4m do 6 miesiecy. Zeby sie zapisac do kolejki trzeba oddac nasienie i zamrozic ( komorki sweieze ale z nasienia mrozonego robia) i zaplacic 2000 zaliczke. Mowila Pani ze mozna sie zapisac do kolejki i probowac stymulacji czekajac i w razie czegpo oddadza zaliczke jesli sie rozmyslisz lub zajdziesz we ciaze. Miwila tez ze mieli pacjentow ktorzy 3 procedury mieli i zadnych zarodkow a u nich 7, ale powiedziala ze to raczej tyczy sie slabych laboratoriow a mowilaze w bocianie maja dobrych biologow. No i powiedzialaze dobrze ze do wojewodzkiego sie zapisalassmile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 11:45
                                                    Wielkie dzięki Ann kiss
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 11:46
                                                    O super szybko ci to wszystko z organizują rewelacja. Czyli już niedługo będziesz nosić bliźniaki.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 11:52
                                                    Chcialabymsmile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 12:17
                                                    Super by było wink inwazja blizniaków big_grin kurde ja zalicytowałam na allegro w aukcji jakies ubranka tak jakoś przez nieuwage tydzień temu kliknełam. I mi dziś mail przyszedł że ją wygrałam 140 ubranek za 200 zł surprised
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 12:19
                                                    Szybka jestes z tymi ubrankami. Dla chlopca czy dla dziewczynki😝?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 12:26
                                                    Lili nie ma znsaczenia. Teraz jest genderwink
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 12:25
                                                    Haha, dobryznak smile tjuz nie musisz suie o wyprawke martwicsmile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 12:31
                                                    Lili to nie taka szybka tongue_out ogladałam kiedyś na allegro ubranka, to jeszcze było przed tym feralnym USG więc to było chyba 2 tyg temu i chciałam sprawdzić jakoś ile jest cena minimalna. A żeby to sprawdzić to trzeba zalicytować. I całkiem o tym zapomniałam a tu dziś mail że wygrałam ją i te 140 ubranek i dziewczyna mi napisała że dołoży jakieś gratisy tongue_out masakra wink
                                                    Więc postanowiłam że zapłacę za tą paczkę i schowam ją w szafie, nawet jej nie otworzę, do czasu kiedy będzie faktycznie na to czas. Ubranka dla chłopczyka kurteczki, spiochy, dresy, bluzki, czapeczki, spodenki, komplety, nawet taki kombinezon na zimę od 0-9 miesiąca wink masakra hahaha. Mojemu M to powiem że kupiłam jakieś rzeczy babci żeby się nie dowiedział big_grin
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 12:33
                                                    Ann oby to był dobry znak ;P ale się zdziwiłam na max. Myslałam że w życiu tego nie wygram a tu już jestem przygotowana na rok w ciuszkach :-0
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 12:40
                                                    A jak nie wyjdzie to odsprzedam paczkę, będzie już zapakowana i gotowa do re-przesyłki wink
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 12:51
                                                    dziewczyny czy ktoras robila proby watrobowe? ja dzis odebralam wyniki i mam lekko podwyzszone ALAT i nie wiem czy mam sie martwic z czrgo to wynika?moze z lekow ktore bralam?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 12:58
                                                    Nie robilam. Jak tylko lekko podwyzszone to od lekow pewnie. Przeciez mase tego bierzemy. Stosuj diete watrobowa i zapytaj lekarza czy jakis rapacholin czy essentiale masz brac na regeneracje. Jedz zielone warzywa i owoce. Oczyszczaja watrobe i imbier ( dobry na wszystko i odtruwa watrobe)
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 14:23
                                                    Ann - pytanie z innej parafii smile Pisałaś kiedyś o koktajlach warzywno-owocowych. Możesz podać jakiś sprawdzony przepis
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 14:46
                                                    Kiwi banan natka z pietruszki sok z limonki troche mleczka kokosowego i troche imbiru surowego zblendowac wszystko i rozrobic z woda ( bo inaczej bardzo geste wychodzi)
                                                    Tu zamias pietruszki mozna tez dawac szpinak albo swieza miete, albo np pol na pol pietruszka i mieta

                                                    A dzis zrobilam eksperyment i dodalam do tego jeszcze lyzke siemienia lnianego do tego i bylo dobresmile

                                                    Drugie to burak marchewka i jablko (do tego sokowirowka, ja czasem kupowalam marwitki jednodniowe i mieszalam

                                                    Jakbys tez znalazla jakies ciekawe przepisy to podsylajsmile

                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 14:49
                                                    Czasem tez awokado dodaje ale wtedy twn koktajl to zamiast sniadanka mozna zjesc taki sycacy jestsmile
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 15:07
                                                    Super! Wielkie dzięki. Będę testowaćsmile
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 19:36
                                                    Fantastyczny ten koktajl (kiwi, Banaś itd) Tylko za zamiast mleczka kokosowego dałam wodę kokosowa - bo jest troszkę bardziej Light smile Niemniej jednak PYCHA smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 20:09
                                                    Ciesze sie ze smakujesmilesmile No mleczko kokosowe tluste dosyc jest, ale ja tak dwie trzy lyzki. Woda kokosowa tez dobry pomysdl. Sprobuje bo kupilam ostatnio w leclercu po promocji caly kartonsmile
                                                    Ja co drugi dzien pije to do sniadania a co drugi owsiankaz owocami, orzechami i migdalamismile kiwi i pietruszka to super dawka wit c. Ja sie uzaleznilamsmile
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 22:44
                                                    Haaaa! Ja tez jem owsiankę + Orzechy + suszone owoce goji smile)
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 14:37
                                                    Dziubeczek co ma nie wyjsc? Wszystko wyjdzie☺ tylko najwyzej corcia bedzie latac w chlopiecych ciuchach😊 ale to i tak lepiej niz chlopak w sukienusiach😝
                                                    A tak na przyszlosc to zwracaj uwage na pore roku. Ja dostalam od kumpeli mase ciuchow po corce z zimy, moja z lata wiec nie wszystko sie przydalo.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 15:57
                                                    To dobry znak smile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 19:58
                                                    Lili hahaha big_grin faktycznie lepiej niż chłopczyk w sukienkach, hahaha smile
                                                    A ubranka są (w aukcji przeczytałam) po chłopczyku ze stycznia a ja teoretycznie mam termin na koniec lutego/marca więc porą roku by pasowało, nie wiedziałam że na to też trzeba by zwracać uwagę smile
                                                    A więc teraz pozostaje czekać aby okruszek chciał rosnąć, rozwijać się a potem wskoczyć w te ubranka big_grin kurcze ale bym chciala! Juz sobie wyobrażam jak je piorę i prasuję i przygotowuję wink ale nie napalam się, narazie wylądują schowane w szafie w kącie nieotwarte wink
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 21:18
                                                    Dziubeczek wszystko bedzie ok. A niemowlaczki i tak glownie sie w body ubiera wiec nie ma znaczenia plec.kurcze zazdroszczxe ci tego prania i prasowania malych slodkich ciuszkow<3smile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 21:26
                                                    Mam nadzieję Ann że będzie oki. Tak tam body są w paseczki np. kropeczki to może być na każdą plec (sa tez w autka no to trochę bardziej sugerujące big_grin ). Ja nic nie wiem, nawet że dziecko ma być na początku w body tongue_out jestem zielona smile Ty masz jakieś doświadczenie? smile
                                                    Z praniem i prasowaniem ciuszków się jeszcze wstrzymam do wyników z USG ale to musi być super, takie przygotowania. Już bym mogła je szykować, sciany malować w misie itp big_grin ale muszę czekać na te wyniki, co tam się wogóle dzieje. Jeszcze 5 dni pomijając dzisiejszy smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 21:40
                                                    Tyle ze mam dwuletniego chrzesniaka. Moja siostra mowu ze na poczatek nie ma co kupowac zadnych ubrasnek ktore udaja dorosle ubranka chocby nie wiem jak slodkie byly. Ona nakupowala sliczne koszule malutkie dzinsiki itp dla niemowlaka i praktycznie nigdy ich mu nie zalozyla bo trudno sie w to dzidzie ubiera. Body i to takie ktore jest zapinane kopertowo i ma dlugie nogawki takie ze nie trzeba zakladac skarpetek. Mowila mi ze jak dziecko sie usra w nocy to latwo sie w to ubiera jak sie jest zaspanym smilesmile
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 21:47
                                                    Ja mam roczną chrzesnice, ale nie widuje jej zbyt czesto bo mieszkam w innym miescie.
                                                    Twoja siostra napewno ma racje, na poczatku liczy sie tylko wygoda, a ja jak mam termin na zimę to tym bardziej pewnie prędko z domu bym nie wyszła. Wiec sliczne ciuszki nie są pewnie często używane. I fakt, pewnie to zapinanie ma znaczenie szybko przebrać dziecko i do spania, wygoda ponad wszystko smile na boze ciało można się wystroić big_grin
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 21:49
                                                    Body to takie cos bez nogawek☺ kopertowe jak dla mnie to na pierwszy tydzien potem mnie cos trafialo z tymi napkami i trokami☺ w zimie to oprocz body to jakies pajace jeszcze by sie przydaly (takie z dlugim rekawem i nogawkami). Ja od 3 mca ubieralam w "dorosle" ciuchy☺ bluzeczki, spodenki itd.
                                                    Bardzo fajny czas przed wami😅 kupowanie, pranie, prasowanie☺
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 22:00
                                                    No mozesmile nie znam nomenklatury. Chodzilo mi o taki kroj www.abobasek.pl/produkty/spioszki/ff-2-pak-spioszki-kotek
                                                    Siostra prosila by na prezent dawac tylko tego typu ubranka, ale pewnie zalezy od upodoban i zrecznosci mamy wssystkosmile albozreczniejsza bylas albo dzidzia twoja bardziej wspolpracowala przy ubieraniu smilesmile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.07.15, 23:19
                                                    Lili a ty o drugie sie strarasz przez in vitro? Pierwsze tez masz dzieki iv jaka u ciebie jest przyczyna
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.07.15, 15:29
                                                    Bylam wczoraj u lekarza i te zdjecia z usg sa slabe, nic prawie maluszka nie widacuncertain Byla mierzona kosc udowa, obwod brzuszka i inne ale w calosci nie mam zdjatkasad Ma byc chlopiec. A czy moze zdarzylo sie Wam, ze na usg widac bylo jaderka a okazalo sie, ze jednak dziewczynka? smile Najwazniejsze oczywiście, ze wszystko ok. Pobolewa mnie w dole od kilku dni, ze nawet jak siadam to musze delikatnie-mam brac nospe forte i luteine 2x100. A moze to od zaparc? Nie wiem, troszke mnie to martwi, ale to chyba skurcze nie sa-bo na badaniu by wykazalo raczej.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.07.15, 15:38
                                                    Emma moj kolega z pracy mial miec synka a nastepnym usg okazalo sie ze dziewczynkasmile ktory tydzien u Ciebie?
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.07.15, 16:42
                                                    Ann, jestem w 18 tygodniu. Na poczatku lekarz myslal, ze dziewczynka, ale za chwile pokazal jaderka na monitorze, choc ja i tak nic nie widzialam smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.07.15, 16:49
                                                    Hihismile nastepne usg na pewno potwierdzi. Masz juz wymyslene imie?smile

                                                    Dziewczyny czytalkam ostatnio o wplywie chemii w kosmrtykach ( parabeny i inne gowna) na plodnosc, jakosc komorek. Wiecie cos wiecej o tym? Czego mozna uzywac czego nie? Ja co prawda od dluzszego czasu uzywam do mycia i wlosow glownie produktow dla niemowlat ( wszystko inne mi skore przesusza) i olej kokosowy zamiasst balsamu ale do twarzy uzywam zwylych kremow. Moze wiecie na co patrzec na skladzxie i czego unikac?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.07.15, 17:28
                                                    Fajny artykul o pozycjach pomagajacych na ukrwienie macicy i jajnikow. Moze sie komus przydasmilemagkaye.hubpages.com/hub/The-6-Best-Yoga-Poses-for-Fertility#
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.07.15, 08:42
                                                    Myslelismy oczywiscie nad imionami, jednak dla dziewczynek jest wiecej, ktore nam sie podobajawink

                                                    Ja sie nie wczowam z kosmetyki jak dzialaja, tzn. przestałam, bo wiadomo, ze to chemia, zreszta jedzenie tez i nie zawracam sobie tym glowywink

                                                    Znacie moze jekies fajne sprawdzone strony internetowe z rzeczami dla maluszkow?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.07.15, 09:38
                                                    Ja na jedzenie tez nie patrze, tzn staram sie jesc zdrowo i nieprzetworzone, ale nie kpuje tych bio organic rzeczy bo by mnie nie bylo juz stac na ivwink
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.07.15, 11:33
                                                    Też staram się jeść zdrowo, ale wątpię, że to ma sens, raczej poprawia moje samopoczucie, że robię to co mogę, aby się udało. Teraz we wszystkim jest chemia, metale ciężkie, w owocach, warzywach. Ciężko wszystkiego uniknąć. Zostaje jeszcze chemia do prania i sprzątania, te środki też pewnie nie są obojętne, ale jak ich unikać.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.07.15, 11:46
                                                    Mi moja doktor powiedziała, ze nie ma diety, która w jakikolwiek sposób na coś pozytywnie wpłynie sad No i z jednej strony trochę sie z tym zgadzam bo jak mam koleżanki, które paliły papierosy, nie odżywiały sie zdrowo i zachodziły w ciąże. Natomiast z drugiej strony to nasze zarodki maja trudniejszy start (nie sa od początku w organizmie) wiec warto im pomoc i tym samym być w super formie
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.07.15, 11:49
                                                    W sensie nie mieć niedoborów witamin i mikroelementów i mieć dobrze ukrwiona macice.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.07.15, 11:50
                                                    Ann, jak zrobić tą pierwszą pozycję, ze stanie na głowie, dla mnie to chyba niewykonalne.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.07.15, 12:01
                                                    Ann czy te ćwiczenia to codziennie trzeba wykonywać?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.07.15, 12:15
                                                    No najlepiej codziennie. Jesli chodzo o Odwrocone(swieca) to powinno sie od 5 do 10 minut w pozycji wytrzymywac ale wierm z doswiadczenia ze na poczatku cviezko jest wiec stopniowo trzeba wydluzac czas. I oczywisvie w czasie stymulacji i po transferze trzeba przestac na wszelki wypadek. Jeszcze fajne jest walek pod biodra i nogi na sciane tak ze lezy sie z nogami w gorze prostopadle do tlowia. To dobrE rozluznia miesnie i brzuch i jest polecane przy naturalnych staraniach po i przed stosunkiem
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.07.15, 12:01
                                                    Druga ( swieca) daje te same korzysci a jest duzo latwiejsza. Ja pierwsza robie tylko przytrzymywana przez meza, ale re zadko. Pierwszej bez nauczyciela nie probojcie, swieca wystarczywink ja mysle ze zdrowa dieta ma duzy wplyw, ale bez przesady. Nie mozna popadac w paranoje. Flora na skladzie to jest jako sls i sles napisane?
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.07.15, 12:14
                                                    Z tego co wiem to SLS i SLES sa stosowane wymiennie i SLES jest łagodniejszy i trochę bardziej bezpieczny
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.07.15, 12:19
                                                    Sodium Lauryl Sulfate ? SLS, Sodium Laureth Sulfate ? SLES
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.07.15, 11:40
                                                    Ann trzeba unikać substancji SLS i SLES w składzie - szczególnie w żelach do higieny intymnej. SLS to tanie detergenty syntetyczne stosowane od dawna w przemyśle do odtłuszczania i mycia urządzeń oraz pomieszczeń sad
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.07.15, 11:58
                                                    Dzięki idę sprawdzać co mam w domu.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.07.15, 20:01
                                                    W szamponie i żelu do higieny u mnie to jest. Kurcze szampon jest dla niemowląt a żel powinien być delikatny. W żelu pod prysznic nie ma tego
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.07.15, 21:55
                                                    Ja tez po kąpieli pokusilam sie i spojrzalam na skład kosmetykówsmile Oprócz kremu na rozstępy używam tez czasem balsamu nivea a tam w składzie jest alkohol i kremie do stóp tez jestuncertain Mam nadz. ze az tak nie przenika w skórę i nie szkodze tym mojemu maluszkowisad
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.07.15, 10:08
                                                    Wydaje mi się, że nie ma sensu wariować. Chemia jest wszędzie i nie da jej się wyeliminować. Ja tylko staram się wybierać żele do higieny intymnej bez tych substancji.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.07.15, 10:51
                                                    zel z ziaji (ulga dla skory suchej sie nazywa) nie ma tych rzeczy i jest tnai (8zl za 400ml) Sklad ma bardoz dobry. I seria dla niemowlakow z ziaji tez nie ma tych skladnikow
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 27.07.15, 11:18
                                                    Ziaja to też świetna jakość. Ja nigdy się nie zawiodłam. A z żeli do hig. int. to polecam żel GineIntima. Niestety jest dość drogi ale za to wydajny.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.07.15, 13:07
                                                    Ann czy byłaś w końcu na akupunkturze? Ja idę dziś. Jestem bardzo ciekawa jakie będę mieć wrażenia.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.07.15, 13:53
                                                    ide w poniedzialeksmile A w ten czwartek mam histeroskopie. Napisz po wizycie jak wrazenia. U tej babaeczki tez jakies badanie pulsu w 6 miejscach ma bycbig_grin
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.07.15, 14:08
                                                    u mnie ma być badanie pulsu i języka (??!!) smile Napiszę wieczorem jak było. No i u Ciebie trzymam kciuki za histero smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.07.15, 14:23
                                                    MAgiabig_grin hihi. Nie podejrzewalam siebie ze do szamana będę chodzicsmile
                                                    Mam nadzieje ze dojdzie do histeroskopii, bo posiew dopiero dzis zorbilam. No ale przez ostatni rok w posiewach nic nei wyszlo wiec moze teraz tez nie wyjdziesmile
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.07.15, 14:27
                                                    No raczej byś poczuła jakieś niepokojące objawy gdyby coś się "tam" działo, więc badania na pewno są ok smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.07.15, 14:41
                                                    No miejmy nadizeje ze bedzie ok. Chcialabym juz miec to za soba. na poczatku wrzesnia przygarnac ze dwie kruszynki do brzuchasmile
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.07.15, 14:47
                                                    Ann a w Novum zgodzą się Ci podać 2 zarodki?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.07.15, 14:56
                                                    Wlasnie chyba tak. Wczesniej mialam 1. Ale teraz mam zamrozone 5 x po 2. Wiec musza odmrozic dwa, a boje sie ponownie mrozic takiego maluchasad Troche sie boje powiklan ciazy blizniaczej (wczesniejszy porod) ale i tka jest mala szansa na blizniaki wiec raczej dwa przyjmę.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.07.15, 16:26
                                                    ja tez pewnie w przyszłym miesiącu zrobię histeroskopie wiec tez chcenie przeczytam jak to wszystko przebiegło, jak się czułaś itp
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.07.15, 16:34
                                                    ja mialam rok temu i wycieli mi malego polipa (dlatego tez robie, bo kilku lekarzy przy stymulacji sie zastanawiali cyz aby nie odrosl, a szkoda mi landyhc zarodkow jesli rzeczywiscie tma jest. No i po histeroskopii wieksza szansa na zagniezdzenie, bo jakas reakcja immunologiczna sie wtedy robi (nie wiem na czym to polegawink) wiec jesli bys miala robic histeroskopie to najlepiej tuz przed transferem. W zeszlym roku bardzo dobrze sie czułam po tym. Nic mnie nie bolało, czulam sie bardzo dobrze. PRawie nie bylo krwawienia po. Na mnie wszystko sie jak na psie goiwink
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.07.15, 16:34
                                                    tuz przed transferem, znacyz cykl przed transferemwink
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.07.15, 16:38
                                                    Rozumiem, że zabieg jest w znieczuleniu takim jak przy punkcji?Ewentualne pobolewanie może być "po"? Czy po punkcji coś cię bolało? - to będzie porównanie naszego progu bólu smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.07.15, 16:53
                                                    tak znieczolenie ogolne (to znieczolenie z teog wszystkiego jest najfajniejsze)
                                                    Po punkji nic mnie nie bolało wogole, ale dali mi ketonal bo podobno punkcja byla trudna i dluga i doktor mnie troche zmasakrował. Ale na szczescie nic nie bolalo. dwa dni po punkcji tylko jak zaczelam brac leki to zaslablam raz i raz zwymiotowałam (ale to wszystko stres plus leki musiało zrobic swoje)
                                                    Mnie po laparoskopi po cp tez prawie nic nie bolało wiec mam pewnie bardzo wysoki prog bolu.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.07.15, 16:53
                                                    po histeroskopii tez nic kompletenie nie bolalo
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.07.15, 16:58
                                                    Hmmm ja jestem po 2 operacjach ortopedycznych po złamaniu kości udowej i też bardzo mało brałam leków, więc mówią, że jestem dzielna. Natomiast po punkcji dostałam paracetamol w kroplówce, więc odczuwałam jedynie od czasu do czasu kucie w jajnikach - generalnie do przeżycia. A czy po histero. idzie się od razu do domu? Jakieś zwolnienie?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.07.15, 17:07
                                                    Raczej od razu do domu i bez zwolnienia
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 28.07.15, 17:08
                                                    No to nie masz sie co bac histeroskopiismile
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 00:40
                                                    Ann dobrze że piszesz bo ja mam jutro histeroskopie. A Ty gdzie robisz?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 00:48
                                                    Betsi, spokojnie, ale jeśli będziesz miała łyżeczkowanie, to weź l4, tak z 3 dni, ja dość mocno krwawiłam i miałam bóle pleców oraz brzucha, na drugi dzień po histero z łyżeczkowanie macicy. Samo histero jest bezbolesne.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 07:06
                                                    W novum. kro.ps lyzeczkowanie bardzo rzadko robia przy histeroskopi. Ty niestety mialas pechasad
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 07:21
                                                    U mnie to wyszło w trakcie zabiegu, więc pewnie była taka konieczność. Chodziło mi tylko o to, żebyście brały kilka dni zwolnienia jeśli była jakaś ingerencja, poszłam na drugi dzień do pracy i bardzo się męczyłam siedząc przy komputerze. Ale wszystko jest do zniesienia.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 07:34
                                                    Rozumiem. Ile musialas sie wstrzymac ze staraniami po tym?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 07:50
                                                    Kurcze teraz zaczynam sie stresowac ta histeroskopia. Nie mialas zadnych wcxzesniej przeslanek ze moze byc przerosniete endometrium? Na usg nie bylo zas grube? Mi zawsze mowila pani ze ladne endometrium i zeladnie sie zluszcza. Mam nadxieje ze nie befe miala takiej 'niespodzianki' jak Ty. Pisalas ze kiedys po odstawieniu lekow czekalas 20 dni na @. To bylo przed histeroskopia? Moze wtedy sie cos tam do konca nie pozluszczalo. Teraz zaczynam sie bacsad
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 10:14
                                                    Cześć dziewczyny, bardzo chciałabym dołączyć do Waszego grona. Potrzebuję Waszego wsparcia i pocieszenia. Czytam Was odkąd sami zaczęliśmy starać się o dzidzię poprzez In vitro. Jestem po pierwszym transferze. Miałam podane 2 zarodki i po 14 dniach moja Beta wynosiła 35. Już zaczynałam sie cieszyć, bo lekarz powiedział, że coś się zagnieżdziło i że jestem w ciąży, ale wczoraj rano dostałam brązowego plamienia a wieczorem pojechałam do lekarza na powtórną betę i okazało się, że poroniłam. Strasznie mi przykro i nie mogę się po tym pozbierać.
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 10:31
                                                    Anusiek witaj. Bardzo mi przykro. Wszystkie takie wiadomosci sa bardzo smutne ale musisz walczyc bo twoje szczescie na Ciebie czeka. Masz zamrozone zarodki? Skad jestes? Napisz cos o sobie☺
                                                    Wiem, ze to marne pocieszenie ale znam dziewczyne po 8 czy 9 poronieniach, ktora ma teraz cudownego, usmiechnietego rocznego lobuziaka.
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 10:49
                                                    Mieszkamy z mężem w Niemczech. Od ponad roku staramy się o dziecko, ale już 13 lat temu wiedziałam, że z zajściem w ciążę będę miała problemy. Jestem po trzech operacjach na cysty. Mam w jamie brzusznej bardzo dużo zrostów i to jest moim problemem. Martwię się tym bo mam już 32 lata i raczej zamiast łatwiej będzie nam coraz trudniej. Miałam podane dwie blastocyty A i dwie takie same mamy zamrożone. We wrześniu jedziemy na miesiąc na urlop do Polski i w październiku będziemy próbować jeszcze raz. Nie zamierzam się poddawać, bo nie wyobrażam sobie życia bez dzieciątka. Bardzo Tobie dziekuję lili.80. smile
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 10:55
                                                    Hej Anusiek, bardzo mi przykro. Następnym razem na pewno się uda. Widać, że masz silne zarodki a przy criotransferze śluzówka będzie lepiej przygotowana niż przy świeżym więc trzeba być dobrej myśli
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 11:09
                                                    flora01 dziękuję smile a mogłabyś mi napisać dlaczego przy criotransferze śluzówka jest lepiej przygotowana?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 11:16
                                                    Estradiol przy stymulacji jest ogromny i to źle wplywa na sluzówke. Pozatym organizm jest wymęczony po znieczuleniu ogólnym, lekach itp. Podobno niektore kliniki zastanwiaja sie nad rutynowym mrozeniem wszystkich zarodkow by podawac je w cyklu po punkcji (zmniejsza to tez ryzyko hiperki)

                                                    Flora jak tam akupunktura? W co Ci igły wbijał? W stopy, w uszy?
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 11:26
                                                    Hej, było ok. Przez godzinę pan mnie wypytywał o moje zdrowie, dietę, przyzwyczajenia, emocje. Później wbił tylko 4 igły w brzuch (tylko 4 ze względu na miesiączkę), 2 w nadgarstki - to zabolało i 2 w stopy. Później mniej zostawiał na 15 min pod jakimiś lampami. Co 5 min badał mi puls a na koniec masował czoło i skroń. Na wyjście dostałam 4 naklejek uciskowych do uszu i tak z nimi jestem do dziś smile Jakiś wielkich doznań nie miałam, ale na pewno sie rozluźniłam i zrelaksowałam - nawet zachciało mi się spać.Zobaczymy co to da smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 11:32
                                                    Musze sobie stopy zrobic w tkaim razie przed wizytą ;P
                                                    Fajnie sie zpaowiada. Jakies diagnozy Ci postawił, porady?
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 11:46
                                                    Nie nic nie mówił o diagnozie. Rady jakie dał to w sumie trochę banał ale po transferze zabronił oglądać wiadomości, tylko pozytywne książki, filmy seriale, dużo się śmiać i już od teraz powtarzać sobie "Jestem w ciąży" smile Ps. i zabronił mi używać tamponów.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 11:49
                                                    He he, ja i tak nie ogladam wiadomosciwink jak to bez tamponow, to sie tak da? uncertain Mowil dlaczego?
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 12:01
                                                    mówił o naturalnym przepływie (a w zasadzie wypływie ) krwi, że niby tak jest lepiej. No ja raczej nie wyobrażam sobie życia bez tamponów, wiec mogę je nieco ograniczyć
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 12:03
                                                    ciekawa jestem jak będzie u Twojej pani akupunkturzystki? Jakie będą Twoje wrażania
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 12:09
                                                    ja juz ograniczylam tyle ze nie uzywam na noc i tylko 2 pierwsze dni, ale wogole to nie wyobrazam sobiesmile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 11:06
                                                    Anusiek przykro mi bardzosad. Czemu nie moze sie po prostu udawac za pierwszym razem... Ostatnio okres zlych wiadomosci jest. Mam nadzieje ze przejsciowy. Niech ktoras zaciazona cos napisze dla podniesienia morali. Trzymam kciuki za Twoje maleństwa na zimowisku. nastepnym razme będzie juz lepiej. Kochana 32 lata to nie tak duzo. Jasne ze z roku na rok robi sie trudniej, ale do starosci jeszcze Ci dalekosmile Po urlopie wypoczniesz i zobaczysz ze wszystko sie uda
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 11:12
                                                    ann_2015 obyś miała rację smile muszę to wszystko jakoś dzisiaj przetrawić. Dobrze, że zaraz idę do pracy, to zajmę myśli czymś innym.
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 11:36
                                                    ann_2015 niestety przed podaniem mrożaczków też będę miała cykl stymulowany, ale nie zastrzykami tylko tabletkami.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 11:39
                                                    clostyberydem? Nie zgodz sie na to. Nie bierz lekow antyestrogenowych. Popros o monostymulacje gonalem, menopurem lub czyms z tych rzeczy. Przy antyestrogenowych sluzowka sie robi cienka i to jest niedobre przy iv. Zastrzyki drozsze ale lepsze. Albo niech Ci zorbia na sztucznym cyklu (bez owulacji estrofem i progesteron)
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 11:40
                                                    a to nie stymualcja sama wplywa na wysoki estradiol tylko ilosc pecherzykow, jak jestes stymulowana zeby byl 1 to sluzowka jest ok. Tylko nie clo bo to obniza stezenie estradiolu i to tez niedobre jest
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 11:44
                                                    nie wiem czym będę stymulowana, ale bardzo Tobie dziękuję za te wszystkie info. Muszę tam wcześniej podejść i się dokładnie o wszystko wypytać smile
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 14:32
                                                    Anusiek ja przed crio bralam 5 dni clo i udalo mi się zajsc w ciaże. Ja bym na twoim miejscu porozmawialam z lekarzem.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 14:38
                                                    lili u mnie pani doktor mowila ze nie bierze sie antyestrogenowych przed stymulacja. JEsli chodiz o clo to on niedobrze wplywa na endometrium. U niektorych juz za pierwszym uzyciem u niektorych przy kolejnym. U mnie rpzy pierwszym uzyciu endometrium bylo bardzo ladne grube, a przy kolejnych juz bardzo wolno roslo. U niektorych dizewczyn juz za pierwszym razem jest taki efekt, dlatego lepiej stymulowac sie gonatropinami do crio (oczywiscie maly dawkami nie jak do punkcji) bo jest bepzieczniej. Ja teraz nastepne crio będę miala z gonalem.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 14:39
                                                    zwlaszcza ze 3 mono stymulacje sa refundowane
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 14:55
                                                    Ann weryfikowalas to z jakimis naukowymi źródlami? Ciekawa jestem czy to ma uzasadnienie czy tylko praktyka i obserwacje lekarki. Ja zawsze(cykle stymulowane i inseminacje) bralam clo i nigdy nie slyszalam zeby lekarka mowila ze mam zle endo. Crio bylo bodajze moim 8 albo 9 cyklem na clo i udane.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 15:00
                                                    tutaj na forum specjalistyczxnym uwazaja ze wtedy skutecznosc jest mniejsza (co nie znaczy ze nie ma zadnej skutecznosci) tlyko ze przy takim protokole jest mniej ciaz
                                                    www.novum.com.pl/pl/leczenie-nieplodnosci/forum-embriologiczne/pytanie/648/
                                                    Moze dobrze reagowalas na ten lek i dlatego Ci przepisala go bo wiedziala ze twoje endometrium bedzie ok. Ja do inseminacji na jednym cyklu czekalam z podaniem zastrzyku do pecherzyka 25 mm bo wogole nie chcialo mi endometrium urosnac, mimo ze na naturalnych cyklach zawsze mialam grubasne. To ze tak sie zdarza nie znacyz ze kazdy bedzie mial takie objawy. Po prostu chcialam ostrzec bo wiem ze tak moze sie zdarzyc, a nie widze senu ryzykowac (nawet jesli sa male szanse) skoro sa leki ktore tka samo wywoluja owulacje, a nie maja takich skutkow ubocznych
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 15:03
                                                    Bardzo dobrze ze mowisz bo zawsze warto zapytac lekarza☺
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 18:18
                                                    Tylko 1 cykl, ale dlatego, że czekałam na wyniki histopatologiczne, bo podejrzewali początek raka endometrium. Na szczęście było to tylko nieaktywne, nie złuszczone podczas @ endometrium.
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 19:45
                                                    Hejka. Jak wyglada badanie polowkowe-przez brzuch czy dopochwowo? I jak dlugo trwa? Boje sie na sama mysl, fajnie zobaczyc dzidzie w takim bliskim obrazie ale oby wszystko bylo dobrze... Jestem w 19tc i juz mocno czuje maluszkasmile bo raczej tak czesto w brzuchu mi sie nie przelewawink
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 20:20
                                                    Emma a do tej pory masz usg dopochwowe? Ja juz od 10-12tc mialam przez brzuch. Dopochwowo tylko szyjke sprawdzaja.
                                                    Polowkowe jest porownywalne do tego z 12tc. Dlugosc badania zalezy od lekarza ale mysle ze ok 20min.
                                                  • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 20:31
                                                    Dzieki lili. Ja tez mam przez brzuch oczywiscie, w sumie to chyba bylo glupie pytaniebig_grin Ale zawsze jeszcze na fotel-tam pani doktor zajrzywink, potem sprawdza długość szyjki i dopiero przez brzuch. Chodzi o to, ze zawsze trzeba sie rozkladac big_grin
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 21:20
                                                    Anusia nie poddawaj sie za drugim razem ci sie uda ciesz sie ze masz chociaz mrozaka ja niestety nie mialam i dlugo teraz musze czekac do nastepnej stymulacji niestety strasznie mniue to dobija i myslr o tym niue raz tez mam gorsze dni i placze ale wiwrze ze kolejna punkcja i transfer bedzie szczesliwa oby
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 29.07.15, 21:21
                                                    Czy ktos moze leczy sie w lublinie ?
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 09:04
                                                    monca22 jak długo musisz czekac do następnej stymulacji? trzymam kciuki żeby się Tobie udało. Nie zamierzam się poddawać. Wychodzę z założenie, że jak się powiedziało A to trzeba też powiedzieć B. Mój mąż mówi, że będziemy się starać do skutku. Mam koleżankę, która też mam problem z zajściem w ciążę i poszła na jedną inseminację i niestety się jej nie udałao i powiedziała, że to jest dla niej zbyt stresujące i na razie sobie odpuszczają.
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 09:07
                                                    lili.80 to wszystko chyba zależy od szczęścia. Strasznie się cieszę, że się Tobie udało i serdecznie gratuluję smile
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 09:14
                                                    Anusiek dziękuje. Tak, tez uwazam ze to szczescie decyduje☺ ale lekarze i my same musimy tez mu troche pomoc☺
                                                    Ja dostalam @ i od jutra zaczynam kłucie☺
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 10:05
                                                    anusiek, ja na poczatku staran mialam mniej sily i wiecej stresu niz teraz. Teraz to jzu do skutku. Juz to raz pisalam. Dziewczyna miala transplantacje macicy - urodzila dzicko, 65 letnia kobieta urodzila czwraczki, pan z przeszczepionym penisem splodzil nim dziecko. Zyjemy na swiecie gdzie wszystko jest mozliwe. Trzbea troche czasu, czasem to zajmuje duzo wiecej niz bysmy chcileli.
                                                    Lili trymam kciuki za duzo pieknych komorek!
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 10:05
                                                    ufff posiew wyszedl ladny i dzis zgodnie z planem histeroskopia. AMm nadzieje ze wszystko sprawdza i ejsli jest cos do naprawiania naprawia i we wrzensiu transferujemy!!!smile
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 10:07
                                                    Ann super! Oby wszystko poszlo zgodnie z planem☺ i od wrzesnia zakładamy wątek ciążowy☺
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 10:06
                                                    Dziewczyny puregon sie bierze o okreslonej godzinie czy wszystko jedno byle o tej samej zawsze?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 10:12
                                                    ja bralam menopur i mowili mi ze meidzy 6 a 10 zeby brac
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 10:17
                                                    Dzieki ann, menopur tez bralam i tez kazali rano. A teraz nie zapytalam a lekarz na urlopie😕
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 10:55
                                                    ann_2015 masz rację. Ja pewnie dlatego tak to przeżywam bo to mój pierwszy transfer. Mam nadzieję, że przy następnym będzie mniej stresu. Dziewczyny a powiedzcie mi czy przy wartości beta hcg 35 byłam w ciąży i ją poroniłam, czy była do ciąża biochemiczna? niestety ciężko mi się tutaj w Niemczech dogadać z tymi lekarzami czasmi ( w szczególności jeśli chodzi o takie fachowe słownictwo)
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 11:03
                                                    ja tez dopiero pierwszy transfer mialam, nastepny mam andzijee bedize udanysmile. To raczej ciaza biochemiczna. Ale znaczy ze cos zalapalo i to dobry znak. Nastpenym razme sie udasmile
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 11:12
                                                    Mam nadzieję, że nam wszystkim się uda smile ann_2015 ile miałaś podanych zarodków przy pierwszym transferze?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 11:16
                                                    1 tylko. U mnie w klinice nie podaja wiecej za pierwszym razem. Teraz będe miala dwa podane bo sa pomrozone w "paczkach" po dwa
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 11:12
                                                    Ann trzymam mocno kciuki za histero, żeby poszło gładko i bezboleśnie, no i co najważniejsze, żeby wyszło ok. Daj po wszystkim znać, jak się czujesz.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 11:19
                                                    Dziewczyny, a skoro u mnie po pierwszym transferze beta wyszła 1,26 to czy to źle rokuje na kolejne?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 11:27
                                                    Nieesmile Nie znaczy ze to źle rokujesmile Uwaza sie szanse przy in vitro spadaja po 4 pelnej nieudanej procedurze dopiero. Wiec nie ma sie co stresowac jednym nieudanym transferem.
                                                    Ja mialam 4.65 wiec nie duzo wiecej.Po prostu nie trafilysmy na "TEN" zarodek
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 11:34
                                                    Ann dzięki. Jakoś doła złapałam sad Muszę się jakoś pozytywnie nakręcić. Może poczytam wątek "komu się udało- wpisujcie się!" bo to mi zawsze dobrze robi. Ann Ty już po zabiegu?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 11:41
                                                    nie, o 16:30 mam. 6h bez jedzenia. Oczywiscie z chwila gdy nie moge jest strasznie mi sie zachcialosmile Na szczescie praca zdalna dzis, wiec latwiej wytrzymac
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 11:41
                                                    i nie doluj sie. MAsz slicznego mrozaczka, uda sie!
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 11:45
                                                    Dziewczyny, przestańcie, bo ja po tylu porażkach, to powinnam już zrezygnować. Nie dobijajcie mnie plisss. Umówiłam się na wizytę do prof. Jankiela, w celu konsultacji odnośnie wycięcia endometriozy. Czy któraś z was go zna? Za wizytę kasuje 350 zł, to chyba chociaż przeanalizuje wyniki. Do wizyty w Novum jeszcze 2 miesiące.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 11:57
                                                    Ja już myślami jestem przy kolejnej stymulacji. Kro, bardzo dobrze, że idziesz prywatnie - to jest zupełnie inna jakość. Naprawdę. No i pewnie po takiej wizycie "wciśnie cię" bez kolejki na oddział w szpitalu
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 11:58
                                                    kro.ps ja sie nie martwie i jestem otymistycnzie nastawiona. Nawet jak z moja bandom nie wyjdzie to nastepny raz podejde i tak do skutku. niestety to nie jest takie hop siup i od razu ciaza. i NIE POWINNAS REZYGNOWAC. ZOBACZYSZ teraz zmieniasz podejscie, inna klinika, inne leki, bedziesz mial te wlewy, wytną Ci ogniska. Na pewno sie sie udasmile Niestety pana doktora nie znam
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 11:58
                                                    To mogło być jedno i drugie, a leki do stymulacji lepiej brać rano
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 12:01
                                                    Flora, ja już od dawana prywatnie. Do Novum ta kolejka też jest na prywatną wizytę. Innego podejścia nie ma, czy z rządówki, czy prywatnie, nikt się nie wyczuwa, liczy się kasa.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 12:07
                                                    No ale pisałaś, że do dr Wojewodzkiego idziesz do prywatnego gabinetu, nie do kliniki. Mam takie wrażenie, że w klinikach (nawet jak podchodzisz prywatnie) to idzie to niestety taśmowo sad Moja pani doktor ma pewnie setki pacjentek i nie sposób każdej parze poświecić sie na 100%
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 13:07
                                                    Flora, może masz rację, ale idę do prof. Jakiela, bo podobno jest dobry w operacjach z endometrioza i mam nadzieję, że mi wytnie to świństwo. Zauważyłam, że jak się nasilają objawy endo to NK też rosną. Może to jest powiązane. W końcu kom. NK niszczą nowotwory.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 13:14
                                                    Na bank po operacji będzie lepiej!!! Kro trzymam baaaaardzo mocno kciuki. a 2 miesiące zlecą szybko smile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 13:18
                                                    Anusiek ja mam w pazdzierniku pojechac na kontrole i dopiero pewnie zaczenie sie procedura albo nawet zachace o listopad bo takie sa kolejki strasznie dlugo sie czeka tym bardziej ze juz maja mniej pieniedzy na koniec roku z programu. Przy pierwszej stymulacji poszlo szybko bardzo w lutym mialam kwalfikacje w marcu bylam u lekarza i gdzies pod koniec marca mialam punkcje i kwietniu transfer a teraz musze tyle czekac to jest najgorsze ale trudno moze w koncu sie doczekam i ja swojego szczescia a ty ile masz lat?kiedy masz transfer w pazdzierniku?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 13:23
                                                    dziewczyny co mozna brac na poprawe jakosci komorek ? jest cos takiego ?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 13:27
                                                    monca zdrowy tyb zycia i jedzenie. Nie pic duzo nie palić. Pij inofolic na pco. Cwicz tak by jajniki byly odbrze ukrwione i dotlnione. I duzo kwasu foliowego. Nie wiem jaka jest maksymalna bezpieczna dawka? Ja brlaalm jedna tableke folika i duzo jedzenia zawierajacego kwas foliowy jadlam. Maz tez powinien jesc kwas foliowy
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 13:33
                                                    Maz moze pic ten sam kwAS foliowy co ja ? ja biore kwac i pije inofolic na przemian
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 13:41
                                                    ja tez jadlam duzo kiwi, witaminka c est dobra na komorki i na plemniki smile Ja tez polecam kiwi, bo to witaminowa bombasmile
                                                    Nie dawaj mezowi infolica bo to drogie, a jemu nie jest potrzebny. Folik tanszy, wiec niech lyka folik (inofolic ma jeszcze jeden skladnik ktory dobrze na nsulinoopornosc robi, ale podejrzewam ze mezowi niepotrzebne)
                                                    Moj maze tez jadl salfazin i mace (ilosc plemniczkow sie podwoila z 35 mln na 70mnl w ml wiec dziala)
                                                    Kwasy omega (rybki, awokado, olej lniany)
                                                    i orzechy wloskiesmile Obije i pestki dynismile
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 13:35
                                                    jeśli możesz to zrezygnuj z kawy albo pij zbożową. Ja słyszałam, że na jajniki dobrze robi witamina C więc ja jem dużo kiwi, woda z cytryną, limonką itp
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 13:38
                                                    no i dużo zielonego w diecie (natka, szczypiorek, brokuł, szpinak, jarmuż, sałata, rucola, awokado). Tu na forum czytałam, że siemie lniane jest też bardzo dobre, więc dosypuje je do kanapek
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 13:42
                                                    jejku my tu o jedzeniu a ja jeszcze przez pare godzin nie moge nic jescsad
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 14:20
                                                    O nie! Przepraszam. Nie chciałam Cię rozdrażnić. Te wszystkie warzywa i owoce wcale nie są smaczne. Są wręcz okropne smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 15:10
                                                    no tak, paskudnewink
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 08:15
                                                    Flora jaka kawe zbozowa pijesz? Mi inka nie smakuje ale moze sa jakies lepsze. Masz cos wyprobowanego? Pijesz z mleczkiem?smile
    • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 19:48
      Jestem juz po histero. Wyszlo mi niejednorodne pofalowane endometrium. Nawet nie wiem co to znaczxysad lekarz mi powiedzial ze po badaniu histopatologicznym probek mam sie do niego zglosic. Jakas masakra. Jak nie urok to sraczka. Niew wiem czy bede mogla w nastepnym cyklu podejsc do transferu. Czy to sie jakos ledkasmi zlyszczasad bardzo mi zle po tym badaniusad
      • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 19:59
        Dziewczyny zaciazone-jak sie czujecie? Boli Was czasem? Ja jestem troche spanikowana. U mnie 19tc i czuje bol posrodku w dole, niby to nie sa skurcze, bo caly czas pobolewa i tydzien temu na wizycie mowilam o tym lekarzowi, to przepisal luteine i nospe forte. Nospa nic nie pomaga, czuje sie tak samo. Wczoraj czy przedwczoraj niby bylo ok, ale dzis caly dzien prawie boli a nic nie robie, leze prawie caly czas, a bol do krzyża promieniuje. Miala ktoras z Was tak????
        • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 20:43
          Ann_2015 naprawdę jak nie urok to sraczka! Ja miałam wczoraj. Okazało się że mam zbyt wąski kanał szyjki macicy i mi go poszerzano. Teraz myśle że zanim się podejdzie do IUI czy in vitro powinno się najpierw zrobić histeroskopie. Na wszystko przyjdzie czas, kochana cierpliwość zostanie Ci wynagrodzona.
          • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 20:52
            Od razu Ci poszerzyli, czy bedziesz miala jakis zabieg jeszcze? No ja sie ciesze ze zrobilam ta histeroskopie bo szkoda zarodkow by byla.
          • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 23:56
            Betsi, poszerzyli robiąc histeroskopię, bo muszą sprzęt przecisnąć. Ale w zależności od dnia cyklu jego szerokość się zmienia. A jak Tobie to wytłumaczyli?
      • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 20:20
        Ann ja niestety nie wiem co to oznacza i jak sie postępuje. Moze zadzwoń do Novum i skonsultuj z lekarzem i dopytaj o wszystko. Wierze, ze wszystko sie ułoży Musi. Już za dużo złego sie zadziało wiec teraz już musi być lepiej smile
        • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 20:23
          Ann wiem, ze jesteś wierząca. Moze warto sie pomodlił. Na forum czytałam o telegrafie do św Józefa. Dziewczyna sie właśnie tak modliła, zadzial sie cud i wszystko sie ułożyło.
        • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 20:34
          Lekarz powiedzial ze to nie rak i nic z tych rzeczy. Ale jak zapytalam gho o transfer to powiedzial ze dopiero po wynikach bedzie mogl stwiedzic. Pewnie sie skonczy na dwoch cyklach tabletek na zluszczenie tego gowna. Jestem wierzavca ale w telegrafy nie wierzewink dobija mnie to ciagle czekanie. Ech trzeba wziac sie w garsc
      • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 20:40
        Ann, jakaś masakra ostatnio. Najważniwjsze, że wiesz, że to nic stracznego. Czy wyłyżeczkowali Tobie macicy. Dobrze, że od razu powiedzieli, że to nic groźnego. U mnie podejrzewali raka i musiałam czekać 4 tygodnie na wyniki, ale jak wyniki byłyby wcześniej, to nie mieli przeciwskazań do kolejnego podejścia, więc może u Ciebie to pójdzie szybciej. Kiedy masz mieć wynik?
        • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 20:47
          Za 2 tyg. Tylko pobrali probki do badan. Nie sadze by chcieli mi lyzeczkowac bo nie bylo przerosniete tylko niejednorodne. Czytalam ze w takich przadkach sie to lekami zluszcza. Nic no trzeba poczekac na wynik i sie dowiedziec co i jak. Kurcze moglby chociaZ powiedzxiec jakie sa opcje w zaleznosci od tego wyniku. Nie lubie takich sytuacji ze nie wiem co dalej i nie moge ulozyc planu dzialaniasad
          • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 20:53
            Dokładnie. Może zadzwoń do swojej lekarki i zapytaj.
            • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 07:52
              No zapytam sie dzis kiedy ma dyzur telefoniczy. Moze mi cos wytlumaczy cvotomoze byc. Myslicie ze to od lekow? Jak. Zytalam to czesc dziewczyn dostawalo na takie cos leki nazluszczenie a czesc mialo nic z tym nie robic, lyzeczkowanie tylko przy przeroscie endomnetrium a ja zawsze mam w normie. Myslicie ze to przez ten estrofem? Nastepny transfer na naturalnym robie nie ma co ryzykowac...
              • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 08:26
                Przepraszam za błędy i literowki. Za szybko na telefonie pisze i nie sprawdzamsad
        • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 20:55
          Nie wyobrazam sobie czekac 4tygodni z podejrzeniem raka. Jeszcze takiego!
          • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 21:10
            Nie było to łatwe, na szczęście skończyło się na strachu.
            • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 21:35
              ann_2015 musisz znaleźć jeszcze trochę sił. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że nie dość, że masz problem z zajściem w ciążę, to jeszcze dochodzi następny. Znam to z autopsji sad Przetrwaj jakoś te 2 tygodnie, postaraj się zająć myśli czymś innym. Jestem z Tobą myślami!
              • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 21:39
                monca22 ja mam 32 lata, a Ty? u mnie sprawa wygląda trochę inaczej, bo my mieszkamy w Niemczech i prawie 100% pokrywa nam kasa chorych. Tylko, że tutaj przy pierwszym transferze ja brałam tylko progesteron i kwas foliowy, a z tego co czytałam to Wy w Polsce bierzecie jeszcze inne leki. A już głowa mnie boli od tego myślenia...My chcielibyśmy podejśc do transferu w październiku, ale nie wiem czy uda nam się wrócić z urlopu.
                • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 23:10
                  Ann na szczęście od razu mi poszerzyli. 45 minut mnie meczylismile Ale straciłam już 3 zarodkisad Teraz czeka mnie druga stymulacja. Mówiłam lekarzowi żeby zrobić to przed 3 transferem, ale wiesz jak oni słuchają...
                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 30.07.15, 23:21
                    Anusiek ja mam 27lat i jede nieudany transfer jaka u was jest przyczyna ?to mowisz ze wszystko masz refundowane ?ale do skutku?ja jestem w programie wiec tez praktycznie wiekszosc pokrywaja ja bralam po transferze progesteron acard kwas encorton
                    • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 07:54
                      betsi83 czy zbyt wąski kanał szyjki macicy może mieć wpływ na zagnieżdżenie zarodka? bo ja mam taki sam problem, ale lekarze powiedzieli mi, że jeśli ten cewnik ( rurka, którą podają zarodki) przez niego przechodzi to znaczy, że jest ok.
                    • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 08:00
                      monca22 ja miałam 2 operacje na usuwanie torbieli z jajnikówjak miałam 19 lat i teraz niedawno na to samo laparoskopie przy której lekarz stwierdził, że mam tyle zarostów, że normalną drogą jajeczko nie przejdzie i powinniśmy się na in vitro zdecydować. W Niemczech kasy chorych też pokrywają tylko 3 stymulacje. Mi się wydaje, że w Polsce są o wiele lepsi specjaliści w tej dziedzinie, ale niestety nie jesteśmy tam ubezpieczeni, więc narazie próbujemy tutaj. A u Was jaka jest przyczyna?
                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 07:55
                    Ja od razu po pierwszym zasugerowalam lekarce. W koncu za to place. U ciebie cos wyszlo oprocz tej szyiki? Kiedy rozpoczynasz stymulacje? Teraz przy tym podejsciu na pewno sie udasmile trzymam mocno kciukismile
                • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 07:59
                  To pewnie sie takzlozy ze bedziemy wspolnie testowalysmile chyba ze u mnie zdazy sie cud i bede mogla wczesniej podejsc do transferu. Progesdteron i kwas foliowy powinien wystarczyc reszta u nass w polsxe jest podawana na wszelki wypafek poza wskazania!mi.
                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 08:05
                    ann_2015 nic innego mi oprócz tej szyjki nie wyszło, ale oprócz takich podstawowych badań na nic więcej mnie nie wysłali. Zastanawiam się teraz czy ta za wąska szyjka mogła mieć wpływ na to, że była to ciąża biochemiczna. A co do testowania to bardzo się ciesze, że będziemy razem, bo mój mąz juz mnie ostatnio nie mógł słuchać jak cały czas go pytałam jakie ma przeczucie, hehe smile oby tym razem się nam udało.
                    • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 08:19
                      Hehe. My pierwszy transfer oboje z mezem na zimno przezywalis!y. Jedyyne to prosilam ciagle zeby obiecywal maluchowi rozmne rzeczy zeby z nami zostal. Jak widac to nie pomaga.. Ale wydaje mi sie ze i tak jestem w miare spokojna. Wczorajsza sytuacja bardziej mnie wytracila z rownowagi bo nie wiem czego moge sie spodziewac i mi lekarz nic nie wyjasnil. Zadzwonie dzis do mojej pani doktor zeby mi przedstawila mozliwe scenariusze. Ja mam scisly umysl i wszystko musi byc u mnie logiczne i poukladanesmile
            • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 08:29
              Na szczesciue, ale lekarze powinni sie zastanawiac zamiast rzucac podejrzenia. Swoja droga przy podejrzeniu raka takie rzeczy powinni na cito dawac a nie 4 tygodnie bafdanie histopatologiczne. No ku....
              • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 19:34
                Rozmawialam z moja pania doktor I mnie uspokoila😊 powiedziala ze to Nic niedobrego nie jest I w takiej sluzowce spokojnie mode sie zarodek zagniezdzic Bo to nie Sa zadne polipy tylko lekkie pofaldowania I ze probki Sa wziete by upewnić sie ze nie ma stanu zapalnego. Jeśli nie będzie to transfer zgodnie z planem we wrześniu. Kamien z serca😊 zestresowalam sie strasznie ze od wczoraj kilogram schudlam bo nie moglam jesc i rewelacje zoladkowe. Nie wiem czemu mnie to tak z równowagi wyprowadzili. Nie mogl ten koles wczoraj tego powiedzieć zamiast sie spieszyc tak? Rozumiem ze opznienia ale chyba wiedzieć powinien jakie nieplodne pacjentki są przewrażliwione?!😉
                • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 19:47
                  ann_2015 cieszę się bardzo, że kamien spadł Tobie z serca. Dobrze, żeto nic takiego. Szkoda tylko, że lekarz nie potrafi zrozumieć, że pacjent, któremu się nic nie mówi, tworzy sobie w głowie ogrom róznych scenariuszy.
                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 20:52
                    Anusiek u nas przyczyna jest z mojej strony mam pco wrogi sluz przeciwciala przeciwjadrowe takze jest troche tego Na dodatej watroba mi sie niszczy od sterydow bylam dzis u lekarza i dala mi jakies tabsy na regeneracje watroby pani w aptece sie dziwila ze jestem taka mloda a watroba mi szwankuje juz boze dziewczyny czemu musimy sie tak meczyc kosztem zdrowia a innym idzie jak z platka czy brala ktoras cos na regeneracje watroby?
                    • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 21:08
                      Anusiek dziekuje😊
                      monca22 ja bralam leki na regenerację bo bali sie hiperki. Mnie meczy tylko myśl ze moglabym nie mieć dziecka. Wszystkie bole, igly, rozkladanie nog, zabiegi, punkcje to właściwie nic. Ludziom zdarzaja sie gorsze tragedie wiec staram sie mieć trochę pokory. Zresztą moglabym duzo wiecej poswiecic byleby mieć w końcu dzieciatko😊 nie zastanawiaj sie czemu innym idzie latwo a Tobie nie. Widzę ze jestes w slabym stanie psychicznym i sie zadręczasz. Moze przed nastepna roba warto by bylo udac sie do Np psychologa. Moze pomoże Ci ulozyc wszystko w glowce tak by nastepne podejście tak bardzo nie stresowalo?
                      • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 21:29
                        Mnie tez boli najbardziej mysl ze moge nigdy nie miec dzieci doskonale cie rozumiem ja tez jestem w stanisd zrobic bardzo duzo aby tylko miec swoje malenstwo myslalam nad wizyta u psychologa moize on jakos mi to wszystki roztlumaczy choc teraz juz podchodze inaczej do trego wszystkiego niz wczesniej i pomogly ci te leki na watrobe? Dobrze ze twoja pani doktor cie uspokoila odnosnie badania oby tylko wynik dobrze ci wyszedl z tego wycinka
                        • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 21:46
                          monca22 ja na regenerację i oczyszczenie wątroby piłam i jadłam ostropest plamisty. W smaku tragiczny ale poźniej cała rodzina zaczęła go brać i wszyscy byli zadowoleni. Tyle tych tabletek trzeba brać, że może chociaż tutaj zamiast tabsów ten ostropest by Tobie pomógł.
                          • dzidzius2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 21:51
                            www.fakt.pl/polityka/ksiadz-odmawia-komunii-komorowskiemu-bo-poparl-in-vitro,artykuly,562943.html
                            • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 22:14
                              Dzidzius2015smilecreepypasta.wikia.com/wiki/File:Jesus_facepalm.jpg
                        • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 21:55
                          Nie wiem czy pomogly ale pewnie tak, ja bralam asekuracyjnie😊 z tego co mowilas to tylko lekko masz podwyższone wyniki wiec na pewno pomoga😊 jedz duzo zielonych warzyw i owoców bo tez pomagaja na wątrobę i imbir i pokrzywe😊 a sterydy teraz tez bierzesz? Na te przeciwciala? Moze zapytaj lekarza czy mozesz odstawić i z procedura iv zacząć na nowo? Bo jeśli czekasz do jesieni to moze teraz nie ma sensu. Tez zauwazylam ze teraz troszke lepiej Ci niż ostatnio jak pisalas na forum bo wtedy chyba bylas w dolku😊 Ciesze sie ze zmienilas podejscie. pamietaj ze jestes mlodziutka. Wiesz ja na początku mialam straszne parcie na to by urodzić dziecko przed 30stka. Bardzo bardzo chcialam. Teraz wiem ze co najwyzej w wieku 31 lat urodzę i jakoś jestem w stanie to przezyc. A tyle nerwów przez to stracilam. Jak idiotka liczylam cykle ile mi zostali by urodzić przed 30stka. Jak mi sie udalo zmienić nastawienie, to kazdy moze😊
                          • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 22:16
                            Zobaczcie jakie urocze. Jak juz bede miala dzidzie musze taka koszulke zdobyc www.czadersi.pl/upload/images/in_vitro_robisz_to_dobrze_2014-02-27_08-56-59_middle.jpg
                          • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 22:19
                            Anusiek dziekuje moize faktycznie sprobuje pobrac to co ty
                            Ann teraz lekarz narazie kazal mi idstawic sterydy poki co nie biore to moze akurat watroba sie podregeneruje do pazdziernika mam jeszcze troche czasu ja tez na poczatku mialam straszne parcie bo wszyscy dookola zachodza a ja dalej nie strasznie mnie to zalamywalo ale juz teraz wiem ze nie przeszkocze tego i musze cierpliwie czekac choc mam czasem dola gorszy dzien ze chce mi sie plakac narazie mam 27lat wiec niue jest zle musi w koncu kiedys nam sie udac
                            • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 31.07.15, 22:23
                              Ann czekam na dibre wiesci po nastepnym transferze czytalam ze kopacz chce zrefundowac in vitro po wejsdcuy ustawy w /zycie a jak bedzie zobaczymy oby dali nam mozliwosc nieodplatna za in vitro
                            • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.08.15, 00:48
                              Dziewczyny, na prawdę nie wariujmy, ja zawsze świruję do momentu ustalenia planu działania. Fakt, że w trakcie się zmienia, a organizm nie jednym potrafi zaskoczyć. Może w końcu zaskoczył mnie tym, że będę w ciąży. wink. Walczymy i mamy szansę, o której 20 lat temu mogłybyśmy pomarzyć. Będę podchodzić 6 raz i wciąż walczę, wy też dacie radę i z yczę wam, abyście nie musiały próbować tyle co ja. Moje koleżanki dziwią się, że jeszcze walczę, a ja nauczyłam się, że jak czegoś pragnę to osiągami cel małymi kroczkami, wygląda na to, że w walce o bobaska muszę zrobić jeszcze kilka kroków, a jak się nie uda to jest jeszcze adopcja. Teraz może wydawać wam się to straszne, ale po tym co przeszłam, wiem że zawsze może być gorzej i zamiast załamywać się, lepiej szukać rozwiązań, aby spełnić swoje marzenia. Jedno jest pewne, jeśli będziemy chciały, to w ten, czy w inny sposób zostaniemy mamami.
                              • emma83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.08.15, 03:59
                                Kro.ps dobrze, ze dodajesz otuchy dziewczyna, bo trzeba wierzyc! Dla nas liczy się chęć posiadania dziecka, czas mija a my zyjemy od wizyty do wizyty zapominając aby poprostu zyc i czerpac z zycia.
                                Moncia, na watrobe sprobuj ostropest, tez go "jadlam"
                              • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.08.15, 07:32
                                kro.ps ja mam podobnie ze swirowaniem bez planu dzialania. I tez uwazam, ze adopcja to nie tragedia😊, ale nie dziwie sie ze ciągle walczysz. Czy kolezanki które sie dziwią tez walcza z nieplodnoscia? Jakbys miala czterdzieści parę lat, to moze bym sie dziwila, ale Ty jestes mlodziutka i puki jest sila to trzeba próbować. Wydaje mi sie ze jestes bardzo silna psychicznie, bo niejedna bily to podlamalo. Na pocieszenie powiem Ci ze kolega z pracy i jego żona przeszli 8 procedur i teraz maja piękne bliźniaki. Wiec to ze nie uda wiele za pierwszymi czterema razami nie znaczy ze wogole sie nie uda. Ja w ciebie wierze😊aa i jesteśmy trochę na mniejszym stopniu zaawansowania ale zawsze pomimo wiary i nadziei wiec czasem musimy sie wyżalić, bo gdzie jeśli nie tu😊😊?
                                • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.08.15, 07:42
                                  Myślę ze gdyby latwiej bylo prztly procedurach adopcyjnych to juz bym byla mamą ivlatwiej bylo by mi walczyc o swoje. Ale jak tutaj zrezygnowac z wali na samym początku i ustawiać sie w kolejce żeby za 2lata dostać dzidzie, ktora dopiero po pól roku moze prawnie zostać twoim dzieckiem a do tego czasu bilogiczny rodzic moze sie 100 razy tlrozmyslec. Poza tym mam dwa lata stażu malzenstwa dopiero ( jakby ludzie z wiekszym stażem bardziej potem kochali dziecko?). In vitro pomimo wszystkich niedogodności w tym momencie wydaje sie latwiejsza droga do szczescia. Zwlaszcza ze odpadają osrodki katolickie bo nie chce sluchac glupot o tym jaka zbrodnie popelniam. Moze jeśli mi sie nie uda ktorys raz to zacisnę żeby i sie nauczę komformizmu ale jeszcze nie teraz
                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.08.15, 09:53
                                    Czesc dziewczyny, czytam Was, podziwiam i trzymym kciuki. Fajnie, ze mozna napisac o tym co sie tak naprawde.
                                    Dziewczyny w lodowce mam juz Orgalutran 5X i Puregon 2X, zostalo mi czekac na okres. Ostatnim razem u lekarza bylam w czerwcu, dostalam recepty i wytlumaczyli co i jak. Mam sie zglosic w 1 dzien okresu.
                                    Kupilam sobie wczoraj kwas mlekowy w aptace by poprawic flore bakteryjna w pochwie, przez te upaly wole nieryzykowac.
                                    Bylam tez na akupunkturze, mam sie zglosic jak dostane okres ( w ciagu calego cyklu mam mniec 6 spotkam)

                                    Czy na sierpien bedzie zakladany nowy watek?



                                    • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.08.15, 10:04
                                      Dokładnie Ann, ale tak ponuro się zrobiło, że chciałam siebie i was zdopingować smile. Emma, jest tak jak piszesz, świrujemy zapominając o innych aspektach życia, a to potęguje lęk przed porażką. Trzeba żyć dla siebie i nauczyć się tego, żeby nie być później nudnym rodzicem, który całe swoje szczęście uzależnia od dziecka, a jak ono dorasta i wychodzi z domu, to nie wie co ze sobą zrobić. Walczymy i rozwijajmy swoje pasje, wtedy jest łatwiej.
                                      • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.08.15, 10:06
                                        Wkrótce zabraknie nam wpisów na tym wątku, rozumiem, że zakładamy cz.6?
                                        • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.08.15, 11:03
                                          Zakladamysmile
                                      • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.08.15, 11:02
                                        Doping zawsze dobrysmile zgasdza sie. Teraz czekajac rozwijamy pasje by potem zarazac nimi dzxieci. Nie wiem jak u Was ale u mnie umocnilo to zwiazek. Jestesmy z mezem druzyną i dazymy wspolnie do celu. Wiecej czassu spedzamy wspolnie, razem cwiczymy i gotujemy zdrowe rzeczy. Staramy sie podrozowac o ile czas i finanse pozwalaja. Wiem ze jak pojawi sie nasze wytesknione malenstwo to nie bedzie u nas to wygladac tak jak u niektorych par ktore obserwoje w moim otoczeniu ( wieczne pretensje do siebie nawzajem).
                                    • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.08.15, 11:37
                                      maluchna zakldamysmile A jak wrazenia po akupunkturze? Ja ide w poniedzialek, ciekawa jestem co mi powedzasmile
                                      • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.08.15, 12:14
                                        Ann w sumie to nic nie czulam, tyle, ze chyba mi sie przysnelo. Ten lekarz powiedzial, ze to nie sposob czy metoda na nieplodnosc, pomaga w odprezeniu i pobudzeniu nerwow Do stymulacji. Wbil mi 10 igiel i zostawil na 20 minut.
                                        To juz moje 2 podejscie do ICSI i naprawde chce sprobowac wszystkiego, nawet wykupilam sobie 60 min masazu z olejkami. Zastanawiam sie kiedy zrobic termin przed transferem czy lepiej po.

                                        Ann a Jak ty sie czujesz po tym calym stresie?
                                        • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.08.15, 12:36
                                          Ja ogólnie dobrze znoszę te stresy, tylko po tej histeroskopii bylam wytracona z równowagi. Podobnie jak kro.ps świruje jak nie mam planu dzialania😊 wczoraj mnie pani doktor uspokoila wiec czekam do września na transfer teraz. Teraz gorący okres w pracy będzie bo jest duzo projektów wiec nie będzie czasu myslec😊 ja tez robie wszystko by sie udalo, ale to niestety tez zależy od szczescia. Mam tez schize na szukanie czterolistnych koniczynek, w ostatnim czasie 3 znalazlam wink ciekawa jestem tej akumpuktury. Trzymam kciuki za twoje podejście. Oby bylo szczesliwe i jeszcze niech rodzeństwo na zimowisku czeka😊 pewnie pisalas juz, ale nie pamietam, jaka u Ciebie jest przyczyna nieplodnosci?
                                          • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.08.15, 15:19
                                            Glownie slabe nasienie meza i zrosniete moje jajowody do miednicy pö kilku juz operacjach m.in. Wyrostek, zrosty, przedmuchiwanie jajowodow. Po nieudanym icsi z 4 transferami i zmianie kliniki, okazalo sie, ze mam niedobor witamin, a przyczyna tego jest Problem z cukrem( zapomnialam Jak sie nazywa), cukier mi niespadasad. Musze brac 3x dziennie Metformin no i oczywiscie witaminy. Zobaczymy moze sie uda.
                                            Kolezanka opowiadala, ze wlasnie pö tych tabletkach zaszla w ciaze. Ponoc pomagaja przy zagniezdzeniu. Najgorsze, ze rzaladek odmawia posluszenstwa, a nie ma zamiennika.
                                            • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.08.15, 16:34
                                              A juz pamietam, ze to pisalassmile stosuj diete cukrzycowa przy tym probnlemie z cukrem ( niski indeks glikemiczny) na pewno Ci to pomoze. Inofolic tez dziala na to insulinoopornosc. Nie wiedzialam ze metformin dziala na zagniezdzenie, myslalam ze tylko pomaga na owulacje i to jak reaguje sie na stymulacjesmilekolezanka brala to wedlug wskaza? Tzn miala ten sam problem co Ty? Trzymam mocno kciuli za to podejscie.
                                              • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.08.15, 18:13
                                                Kolezanka pö 1 dziecku miala Problem z zajsciem, probowali 4 lat i nic, 2 miesiace z metforminem zaszla, moze cos w tym jest. Przepisal jej to lekarz gin.
                                                • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.08.15, 18:50
                                                  A robnilas po tych 4nieudanych transferach histeroskopie? Jakiej klasy mialas zarodki podawane?
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.08.15, 22:11
                                                    Tak i wyszlo wszystko ok. Co Do zarodkow to lekarz mowil, ze wygladaja dobrze i ktorys musi sie zagniezdzic. Problem w tym, ze chcial bez wspomagania zadnymi hormonami, chociaz bardzo chcialam. Nawet progesteronu Mi nieprzepisal. Wspomagalam sie herbatkami i granulkami homeopatycznymi.
                                                    Jestem teraz dobrej mysli pö zmianie kliniki. Na dzien dobry zlecil Mi badania i objectal, ze zrobi wszystko zebym zaszla w ciaze. Czuje sie pewnie w tej klinice, nie jak na tasmie.
                                                    No niewiem pozyjemy zobaczymy.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 01.08.15, 22:38
                                                    No to dobrze ze zmienilas klinikęsmile trzymam kciuki!
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.08.15, 08:24
                                                    Dawno tu nie byłam. Ja jutro pierwsze usg proszę trzymajcie kciuki żeby biły serduszka.
                                                    Dziubaczek bardzo mi przykro to co się stało to jest straszne. Ale musisz dać radę i walczyć dalej o upragnioną dzidze.
                                                    A ja dostałam zakażenia dobrze że jutro wizyta to dostanę jakieś leki.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.08.15, 10:03
                                                    Ewcia trzymam kciuki! Na pewno będzie ok! Jak sie czujesz? Bylas juz wcześniej na usg? Rozumiem ze są bliźniaki?big_grin
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.08.15, 10:06
                                                    Nie to nasze pierwsze usg. Mam taką nadzieję że są bliźniaki 😍
                                                  • ewcia.konie Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.08.15, 10:10
                                                    A czuje się po za tym że mi nie dobrze po każdym posiłku i co jakiś czas mam zgage, czasem mnie pobolewa brzuch i plecy. To cudownie się czuję z myślą że udało się i że jutro w końcu zobaczę swoje maleństwa.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.08.15, 10:20
                                                    To cudowniesmile trzymam mocno kciuki aby byly dwa seduszka!
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.08.15, 14:03
                                                    Trzymamy kciuki za serduszka. Ja we wtorek idę do gin i może mi da jakiś plan działania.... Dalej czuje się beznadziejnie po stracie dziecka w 9 tygodniu sad nic mi nie pomaga.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.08.15, 15:15
                                                    sad Jak bedziesz miec plan dzialania to bedzie latwiej, bedziesz miala sie nad czym skupic. Ile zwolnienia dostalas? Jak wrocisz do pracy i w wir obowiazkow bedzie troszeczke latwiej bo mniej czasu na myslenie
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.08.15, 16:13
                                                    Czy po histeroskopii moze bolec jajnik, czy to moze byc wczesniejsza owulacja??
                                                    Staram sie nie czytac tego co mowia o iv nasi kochani ksieza, ale dzisiejszy tytuł na wyborczej mnie rozwalił:
                                                    "in vitro to zdrada wartosci powstania warszawskiego"
                                                    big_grinbig_grinbig_grin
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.08.15, 17:15
                                                    Ann mnie nic nie bolalo, mialam tylko napuchniety brzuch, ale szybko przeszlo. Staraj sie duzo pic.
                                                    Czytalam wlasnie na temat ukrwienia endometrium Co moze pomoc, wiec albo aspiryna albo globulki viagry, wiecie moze cos wiecej?
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.08.15, 17:23
                                                    dziubeczek86 ogromnie mi przykro...nawet nie potrafię sobie wyobrazić co teraz czujesz sad
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.08.15, 17:33
                                                    mnie z apierwszym razme nic nie bolalo, teraz tez brzuch nie, tylko jajnik i sie zastanawiam cyz to moze miec cos wspolnego, czy to owulacyjny (dosyc mocno boli) No i krwawie ciagle a za pierwszym razem wogole prawie, ale z tym krwawieniem to podobno moze byc do kilku dni po. Ja sie bym obawiala viagry ze za bardzo bedzie mi sie chcialo przytulac z mezem a podobno do 5 dni po transferze nie wolno i bez tego po transferze mi sie chcialo. Jesli beirzesz encorton to aspiryny nie powinno sie wtedy brac.Ja jem duzo kiwi bo podobno ma podobne dzialanie do aspiryny ( i ma duzo witamin) i rozrzedza krew, pozatym cwicze joge (duzo sklonow) i ta akupunkture che wyprobowac. Viagre cyz aspirynke pewnie wypadao by skonsultowac z lekarzem?
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.08.15, 18:49
                                                    Dzieki napewna zapytam lekarza, Kiwi jutro kupie i zaczyne jesc.
                                                    Ja Jak mam owulacje to wiem tez z ktorego jajnika bo mnie dziwnie kluje, a w ktorym dniu cyklu jestes? Jezeli to polowa +~ to moze wlasnie owulacja, krew okoloowulacyjna pojawia sie na 1-2 dni i to slabe krwawienie jest. Jezeli mocnokrwawisz, moze zadzwon jutro Do kliniki i zapytaj czy to normalne.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.08.15, 18:54
                                                    11dc, krwaweineim sie nie martwie bo powiedzilei mi ze pare dni po histeroskopii mozna krwawic. Wiec to dlatego, ale dziwne ze jajnik boli. ja mam pozne owulacje,ale moze po porpzendim transferze sie cos poprzestawialo.
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.08.15, 23:01
                                                    Dziubeczek jak to?? Co się stało? Pisałaś o tym wcześniej? Nic nie widziałam. Przytulam...
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 02.08.15, 23:06
                                                    Ann mnie 2 dni po histeroskopii bolał lewy jajnik. Trochę inaczej niż podczas owulacji.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.08.15, 14:45
                                                    Betsi83 poszłam na wizytę USG w 9 tygodniu ciąży (wcześniej juz słyszałam serduszko itp) a 9 tc usłyszałam od lekarza że serduszko przestało bić sad((((((((( to było straszne... wzięli mnie do szpitala, rano podali 3 tabletki poronne, roniłam chyba z 6 godzin, potem mnie uśpili i zrobili łyżeczkowanie. Cały czas ryczałam, przez 3 dni non stop, oczy miałam jak balony już ledwo co na nie widziałam...
                                                    Wyszłam ze szpitala z pustką i dziurą w sercu.
                                                    Obecnie próbuję się zebrać do dalszej walki, jutro idę do gin do kliniki po plan działania. Nie mam mrozaków, więc procedurę zaczynam od nowa.
                                                    Jest strasznie ciężko, ale byłam dziś na tyle silna żeby ułozyc w koszulki wyniki badań, oddzielnie wszystko to co dotyczyło mojej ciąży, usg dziecka, kartę ciąży a do 3 wyniki mojego M. I jutro znów podejmuję 1 krok do walki o dziecko...
                                                    Ann zwolnienie mam do 14 sierpnia. Narazie kiepsko się czuje i fizycznie i psychicznie. Do pracy też nie mam głowy. Choć może 2 tyg to długo, wystarczyłby mi tydzień. Ale może będę mieć więcej czasu porobić nowe badania itp...
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.08.15, 19:00
                                                    Dziubeczek pamiętam dokładnie Twoją historię bo dolaczylas mniej więcej w tym czasie co ja. Tak często robiłaś betę i myślałam sobie ze ja tak samo bym robiłasmile Tak czekalas na to USG. Jak to możliwe. Co mogło się stać? Bez żadnego krwawienia? To straszne. Lyeczkowanie było konieczne? Ciekawe jaki teraz pomysł na Ciebie będą mieli lekarze. Przypomnij gdzie się leczysz?
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.08.15, 20:51
                                                    Tak, tak. Często robiłam betę i czekałam na USG jak na zbawienie...
                                                    Nie mam pojęcia co mogło się stać, kolezanki pisały że moze bakteria ureaplasma powoduje poronienia itp. Ale ja popatrzylam w badania i mialam je robione i wynik ujemny. Wszystkie wyniki dobre, zarodek 8A super... witaminki regularnie brane, kwas foliowy, zdrowy tryb życia, zero papierosa czy piwa, luteina itp. Noi co? Noi serduszko przestało bić... nie wiem czemu... bez żadnego krwawienia. Nic, czułam się jak zwykle przez te 2,5 miesiąca ciązy... Łyżeczkowanie podobno było konieczne, bo po tabletkach poronnych nie poroniłabym już tak dużej ciąży... sad a podobno trzeba oczyścić łyżeczkowaniem ze wzgledu na przyszłe ciąże. Leczę się w Macierzyństwie w Krakowie.
                                                    Jutro mam wizytę to się dowiem jaki mają pomysł lekarze, ale podejrzewam że po prostu zwykłe drugie podejście. Bo pierwszą ciąże podobno czesto się roni lub obumiera a kolejne są niby ok, choć mnie to wcale nie pociesza. Nie wiem czemu na mnie padło że tyle bolu i cierpienia musiałam przejsc. Mam dość wylewania łez, tak to wszystko boli....
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.08.15, 21:19
                                                    Dziubeczek doskonale cie rozumiem bardzo mi przykro ze tak sie stalo nie wien dlaczego nas to wszystko spotuka nie dosc ze musimy tyle zniesc zeby zajsc to jeszczsd potem jakies poronienie cxy cos jaj ti wszystki boli ale zobacztsz w koncu sie i nam ulozy i bedziemy mamami ?? jest to strasznue przykre napisz co lekarz ci powie ?co dalej ty jestes w refundiwanym in vitro ?
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.08.15, 21:51
                                                    Tak, to jest okropne! Dość że tyle starań, tyle lat STARAŃ! A jeszcze poronienie?? Przecież to jest już ponad siły sad ileż można cierpieć, ja nie wiem... sad Boże, nie wiem ile jeszcze łez mam wylać sad
                                                    W końcu musi się ułożyć! ... sad
                                                    Napiszę jutro po wizycie o 14 co mi powiedział. Tak jestem w refundowanym, 1 podejście za mną, niestety tylko jeden zarodek to nie mam więcej podejść z mrozaczkami. Zaczynam od nowa pewnie, tak samo. Nie wiem czy będzie mnie jakoś dodatkowo badać, jutro się dowiem. Mam nadzieję tylko że nie zbankrutuję na badaniach do 2 podejścia. Ale czego się nie robi aby zostać mamą...
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.08.15, 22:30
                                                    Dziubeczek czas zagoi rany i jak zaczniesz działać to odzyskasz siły do walki. Ja w czwartek mam wizytę. Dostanę rozpiske stymulacji do drugiej procedury. Tym razem krótki protokół.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.08.15, 22:41
                                                    Czym się różni krótki od drugiego protokołu? Tylko kolejna próba postawi mnie na nogi sad próbuje się trzymać jakoś, dziś zaczęłam sprzątać dom. Ale byle co i płaczę, dziś w autobusie, w sklepie itp to uderza jak piorun, i ciągle nawraca. Ze tak krótko było mi się cieszyć ta ciąża sad
                                                  • zoyka88 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.08.15, 22:43
                                                    Dziubeczku czytam to forum od dlugiego czasu i wiele tragedi sie tu wydarzylo. Dzieci z ZD, poronienia, porody w 18-20tc. Kazda z tych dziewczyn przezywala to bolesnie ale zadna nie rozdrapywala tego tak jak ty.
                                                    Na kazdym watku czytam ciagle o tym samym.
                                                    Może powinnas poszukac pomocy profesjonalisty? Mysle ze znajdziesz psychologa ktory pomoze Ci sie z tym uporac. Powodzenia!
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 08:01
                                                    Zoyka to zapewne dla tego ze to swieza sprawa u dziubeczka. Nie sadze ze pomoc specjalisty jest potrzebna gdy tydzień po ppronieniu jeszcze nie mozna sie z tym pogodzić. Ja jak przezylam podobna rzecz to wogole nie pisalam na zadnym forum, abyc moze by mi to pomoglo, wiec skoro dziubeczek w tym momencie jest jej to potrzebne to pozwólmy jej na to. Są różne typy osobowości i roznie sie reaguje na tragedie. Dziubeczku myślę ze z czasem będzie coraz lepiej, jestes dzielna dziewczynka i staraj sie wziac w garść dla przyszłych Twoich maluchówkiss a takie wybuchy placzu, uczucie bezsensowności to normalne i z czasem gaśnie to uczucie. Placz sobie ile Ci potrzeba, potem sen daje ukojenie. Daj znac co po wizycie
                                                  • makarona1 zoyka88 05.08.15, 17:53
                                                    Jesteś bez serca.
                                                    Sama poszukaj pomocy specjalisty.
                                                  • zoyka88 Re: zoyka88 05.08.15, 18:21
                                                    Makarona puknij sie w glowe zanim cos napiszesz.
                                                    Chcialam dobrze dla dziewczyny. Po co ma sie sama z tym meczyc? Uwazam ze skorzystanie z pomocy psychologa nie jest ani wstydliwe ani uwłaczajace.
                                                    A dziubeczek powinien teraz sie skupic na kolejnym podejsciu.
                                                  • makarona1 Re: zoyka88 05.08.15, 18:34
                                                    zoyka88 napisał(a):

                                                    > Makarona puknij sie w glowe zanim cos napiszesz.

                                                    Jesteś napastliwa i obrażasz ludzi. Teraz mnie.
                                                    I wcale nie chciałaś "dobrze"- twój post ją tylko upokorzył, racz zauważyć, że po twojej jakże TROSKLIWEJ odpowiedzi nie odezwała się więcej.
                                                    Wstydź się!
                                                    P.s Nie porównuj proszę cierpienia dziewczyn rodzących dziecko z ZD, roniących i przedwcześnie rodzących z sobą- żaden ból nie podlega licytacji o czym sama nie raz będziesz mogła się w życiu przekonać.
                                                    Miłego dnia.
                                                  • zoyka88 Re: zoyka88 05.08.15, 19:19
                                                    Nie wiem ktora czesc mojego postu ja upokorzyla.
                                                    I chyba nie wiesz co oznacza słowo "napastliwa". Doczytaj a potem sie publicznie wypowiadaj.

                                                    I daleka jestem do porownywaniu jej bolu z innymi czy negowania jej cierpienia. Wyraziłam tylko swoje zdanie. Nie napisałam, że przesadza i żeby nie zaśmiecała kazdego watku tymi samymi wpisami bo rozumiem ze takie pisanie jej pomaga i jak ktos nie chce to niech nie czyta. Ale uwazam, ze jest to na tyle poważny problem że powinna skorzystac z pomocy psychologa.

                                                    I to tyle w temacie bo juz mi sie nie chce rozmawiac z kims kto z zakłada że wszystko co ktos napisze jest be.
                                                  • ann_2015 Re: zoyka88 05.08.15, 19:32
                                                    Dziewczyny nie kloccie sie. Zoyka myślę ze chcialas dobrze, ale ten post na prawde zabrzmial oschło i dosadnie. W pisaniu postow jest ten problem ze nie widzi sie osoby, nie da sie odczytać nic z wyrazu twarzy i tonu glosu. Bez tego to co napisałaś pomimo dobrych chęci brzmialo jakby dziubeczek przesadzala. Nie mowie ze to mialas na myśli ale tak to mozna bylo odczytać. Btw. Dziubeczku napisz proszę jak wizyta u lekarza. Jest juz jakiś plan dzialania? Jak sie czujesz?
                                                  • lili.80 Re: zoyka88 05.08.15, 19:50
                                                    Dziubeczku hop hop☺
                                                    Ann wydaje mi sie że gdzies czytalam że Dziubeczek pisała że musi 3mce odczekac.
                                                  • makarona1 Re: zoyka88 05.08.15, 22:26
                                                    zoyka88 napisał(a):

                                                    > I daleka jestem do porownywaniu jej bolu z innymi czy negowania jej cierpienia.

                                                    Pozwól, że zacytuję:

                                                    > Dziubeczku czytam to forum od dlugiego czasu i wiele tragedi sie tu wydarzylo. Dzieci z ZD, poronienia, porody w 18-20tc. Kazda z tych dziewczyn przezywala to bolesnie ale zadna nie rozdrapywala tego tak jak ty.

                                                    Oraz...

                                                    Nie napisałam, że przesadza i żeby nie zaśmiecał
                                                    > a kazdego watku tymi samymi wpisami

                                                    ... ależ skąd...

                                                    > Na kazdym watku czytam ciagle o tym samym.

                                                    Masz krótką pamięć zoyka- polecam wyciąg z miłorzębu, co do poczucia empatii nie znam specyfiku, ale:

                                                    > skorzystanie z pomocy psychologa nie jest ani wstydliwe ani uwłaczajace.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • zoyka88 Re: zoyka88 05.08.15, 22:33
                                                    Makarona z ciekawosci przejrzałam twoje wpisy na innych forach i wniosek jest jeden. Jestes trollem ktory wpada na rozne watki, zeby zasiac zamet i troche swoich pseudo madrosci poulewac. Idz sie wyzywac na inne fora bo o nieplodnosci to ty nic nie wiesz. Żegnam.
                                                    Ann masz racje, moze to zle zabrzmialo ale nie mialam nic zlego na mysli.
                                                  • dziubeczek86 Re: zoyka88 06.08.15, 11:27
                                                    Hej, tak, trochę po tym poście dostałam jakby pięścią w łeb i przestałam pisać. Nie pisałam o moim bólu na każdym wątku tylko jednym, a z innych wątków dziewczyny podczytaly i dopytaly mnie co się stało. A łatwo o tym nie umiałam pisać że dziecko umarło i hej. Bo pisząc zawsze płakałam ale też dobrze mi było się wygadac... Co do wizyty u lekarza to niby wszystko się goi, pod koniec września mam przyjść na kontrolę i wtedy lekarz ma ustalić czy mogę podejść po drugiej @ do drugiego iv czy po trzeciej ale był skłonny bardziej po drugiej także chyba pod koniec października będę mogła zacząć stymulację. Także czekam na to z niecierpliwością i powoli buduje w sobie nową wiarę. Wczoraj powiedzieliśmy rodzicom ze dziecko nie żyje. Choć łatwo nie było. Zdobyliśmy się na to żeby o tym mówić. Jest minimalnie lepiej. Ciąża dla mnie jest teraz jakby pięknym krótkim snem.
                                                  • ann_2015 Re: zoyka88 06.08.15, 11:34
                                                    Dziubeczku, to juz na swieta Bozego narodzenia zapewne będziesz w ciążysmile Bardzo ci tego życzę. Oczywiscie nie da sie o takich rzeczach pisac bez emocji. JEsli tygo potrzebujesz sie wygadac to pisz do nas. Sciskam!
                                                  • lili.80 :-) 06.08.15, 11:41
                                                    Dziubeczku domyślam sie jak Ci cieżko. Zajrzyj na watek lipiec/sierpien. To podobno szcześliwe forum☺ jest tam juz pare ciezarowek. Jest tam dziewczyna po dwoch poronieniach (7 i 9 tc) i ciaży biochemicznej i teraz jest w ciaży. Jest tam duzo pozytywnej energi i dziewczyny bardzo sie wspieraja☺
                                                  • lili.80 Re: :-) 06.08.15, 11:43
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,19585,158193092,158377397,Re_in_vitro_lipiec_sierpien_2015.html?v=2#p158377397
                                                  • ann_2015 Re: :-) 06.08.15, 11:49
                                                    tez chcę na szczescliwe forumwink
                                                  • makarona1 oj zoyka 06.08.15, 15:18

                                                    prawda w oczy kole, co nie..? wink

                                                    Ps. A teraz wypadałoby prosić Dziubeczka o wybaczenie. I to migiem.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.08.15, 22:58
                                                    Ja tak samo mialam nje mialam mrozakow wiec tez kolejne podejscie od poczatku bede zaczynac tylko ze dlugo sie czekaz a u ciebie?jak dostaniesz jakies badania to napisz co kazal ci zrobic kochana ja tez juz mam dosc bolu i cierpienia ile moizna a dzis czytalam ze matka znow zostawila noworodka na ulicy boze gdzie ta sprawiedkiwosc ni gdzie ile mozna tegi zniesc ja juz czasem nie masm sily
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 03.08.15, 23:32
                                                    Długi protokół jest wtedy gdy cykl wcześniej bierzesz antki. A krótki bez.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 08:07
                                                    A ja cykl przed krotkim mialam antki ( żeby okres wypadl po wakacjach). Dlugo sie różni chyba tym ze na końcu cyklu poprzedzającego od 21 dnia czy jakoś tak bierze sie juz analogsmile
                                                    na mnie krotki dobrze podzialal, z tego co dziewczyny pisaly to duzo tez sie dobrze stymulowalo na krotkim, wiec dobrze ze zmieniacie podejscie😊
                                                  • gosc.gosc01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 08:35
                                                    Chcialam sie Was dziewuszki poradzić, glupie pytanie ale nie chcialabym zaszkodzic dzidzi. Nawet nie mam kogo zapytac a pewnie i Wy nie mialyscie takiego problemubig_grin Wyjelam maslanke truskawkowa z lodowki, na ktora mam ogromna chęć, data waznosci do 8 sierpnia, czyli 4dni jeszcze ale to i tak nieduzo, opakowanie mi "nabrzmialo" i troszke czuc w zapachu taka sfermentowaną i nie wiem czy taka moge wypic. Normalnie to pilam jak byla taka kwaskowa no ale teraz to sie boje. Az taka lakoma nie jestem i moge sobie darowac ale chec mam ogromnawink Myślicie, ze moze zaszkodzic?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 08:45
                                                    Mysle ze moze zaszkodzic i lepiej nie pijsmile przespaceruj sie do sklepu jesli masz ochote. Lepiej dmuchac na zimne i nie miec zatrucia w ciazysmile)
                                                  • gosc.gosc01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 10:09
                                                    Ann dzieki za błyskawiczną odpsmile Ja pewnie bym wypilasmile Chociaz jak tak przelalam do kubka i postala ta maslanka, zebrala sie piankasmile zdjelam jasmile i czuć kwasek, wiec teraz juz "czuje" ze nie powinnamwink
                                                  • monika1699 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 11:59
                                                    Witam wszystkich dawno mnie tu nie było z dwa miesiące czy są tu jeszcze fantazja hela gocha 6friend te co się im się udało dziewczynki co u was czy maluchy się rozwijają ???? U nas 20 tydz będzie syn jak na razie wszystko ok choć jeszcze nie czuje wyraźnych ruchów w pon mam wizytę to go podejrze bo jak zwykle się człowiek martwi
                                                  • monika1699 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 12:16
                                                    A wszystkim probujacym życzę dużo wytrwałości i wiary u mnie się udało 2 pełna procedura 8 transfer jest teraz 20 tydzień a wciąż nie wierze ze się udało i ze będzie dobrze ciągle strach ze może coś nie tak trzymam za was kciuki każdej się w końcu musi udać
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 13:06
                                                    Monika1699 nie dziękujemy za kciuki, żeby nie zapeszyć. Dziękuje za to za dodanie otuchy smile Tobie też mocno, mocno kibicuję i wierzę, ze będzie dobrze.No i oczywiście gratulację za synka. Daj znać, jak poszło na wizycie
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 13:07
                                                    Monika, a czy możesz napisać, jak przebiegły te procedury? 8 transferów na 2 procedury - to znaczy, że miałaś sporo ładnych zarodków, prawda?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 13:15
                                                    Wlasnie, powiedz mi z jakim zarodkiem sie udało (i ktory to byl z kolei w dnaej porcedurze)?smile
                                                    I gratulje dzidzismile
                                                  • monika1699 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 13:53
                                                    w pierwszej procedurze 5 zarodków udało się utrzymać więc transferów było 5 natomiast w drugiej było już tylko 3 i ten ostatni który został jest z nami do dziś.
                                                    Tylko przy jednym pierwszym z drugiej procedury beta ruszyla ale zaraz spadła i za 3 razem ruszył jak z kopyta.
                                                    U nas był czynnik jajowodowy wcześniej 3 ciąże pozamaciczne i przez nie usunięte jajowody nasienie męża było ok. Ann_2015 i folra01 a wy na jakim etapie
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 13:56
                                                    ja jestem po pierwszym nieudanym transferze. We wrzesniu bede transferowac znow . U mnie byla jedna ciaza pozamaciczna i jedne niecyznny jajowod i jeszcze przeciwciala u meza. Mialas trnasferowane blastocyty cyz 3 dniowe?
                                                  • monika1699 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 15:10
                                                    Same blastocysty i dwa świeże przy rozpoczęciu procedur
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 15:31
                                                    Dziewczyny musimy probowac w koncu i nam sie uda monika ile masz lat?dlugo sie staraliscie?ann to juz niedlugo czeka cie kolejnas procedura fajnie ci ja jeszcze nusze poczekac 2miesiace za nim wogle cos sie ruszy mam nadzieje ze teraz chcociaz bede miala jakies zarodki do zamrozenia u ciebir nie ma takich dlugich kolejej?Jakie leki mialas do stymulacji?myslicir ze lepszy jest np puregon?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 15:56
                                                    Monca ja na razie nie zaczynam nowej procedury bo mam jeszcze sporo zarodków. Ja bylam stymulowana glównie menopurem i troszke gonalu ( pierwsze 4dni gonal 125, potem menopur) i bardzo dobrze mnie wystymulowali ( 20kom w tym 18dojrzalych) ale nie wiem ile w tym zaslugi jest leku. Masz jeszcze dwa miesiące wiec możecie z mężem zadbać o siebie, na pewno dobrze bedziesmile
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 16:44
                                                    Ann a Ty pomimo płatnego ivf masz refundowane leki? Mozesz napisac ile Cie kosztowaly?
                                                    Ja po 4 dniach puregonu nic nie mam😕 zwiekszyli mi dawke i w czt kolejna wizyty. Wydaje mi sie ze menopurem lepiej sie stymulowalam.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 17:07
                                                    tak leki mialam refundowane - wyszlo ok 900(za wszystko menopur, gonal i cetrotide). Nic czy drobne. Nie martw sie, u mnie 5dc tez ledwo co bylo, same drobne 7-9mm, potem nastepna wizyta dwa dni potem tez drobne, a potem dwa dni potem juz wielkie i koniec stymulacji
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 17:26
                                                    Ann ale mi powiedzial ze nic nie ma jeszcze😟
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 17:31
                                                    ale ja ma pco, wiec moej drobniaki nie musialy byc ze stymulacji. Jaka dawke mialas? Terz jak Ci zwiekszyli na pewno załapiesmile
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 17:38
                                                    Puregon 150j. Od dzisiaj mam brac 200j
                                                  • monika1699 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 17:31
                                                    Monca mam 32 lata in vitro zaczęliśmy jak zaczęła być refundacja czyli 2 lata prob wcześniej rok po roku ciążę ale pozamaciczne tez nie wierzyłam ze się uda i przy ostatnim transferze gdzie byłam chora z opryszczka i gorączka udało się
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 17:45
                                                    smile Kiedy masz termin?
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 17:48
                                                    W czt.
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 19:54
                                                    monika1699
                                                    Jestem smile Nie udzielam się bo u mnie przerwa, ale czytam cały czas smile
                                                    Wszystko u Ciebie dobrze? Jak się czujesz?
                                                    Dziewczyny to na FB piszą. ..
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 17:58
                                                    Ja tez mam nieczynne jajowody. Reszta ok (choć nie badałam sie genetycznie i nigdy nie miałam histeroskopi). Jestem po pierwszym nieudanym transferze (3dniowy zarodek) i Yeraz czeka na mnie jeszcze jeden (choć wolno sie dzielił wiec nie wiadomo jak z nim bedzie choć baaaardzo mocno trzymam za niego kciuki)
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 18:01
                                                    No i u mnie tez była ciąża pozamaciczna - dokładnie rok temu sad
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 18:05
                                                    sad biedactwo, najgorsze sa rocznice. Ja przez to nie moge swietowac rocznicy mojego slubu, bo usg mialam tuz po, a potem laparoskopie bo to byl juz 7 tydzien, i ten okres mi sie tylko z jednym juz kojarzy. Nie moglam sluchac zadnych zyczen z okazji rocznicy U mnie minelo juz dwa lata.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 19:12
                                                    Jak zajdziemy w ciąże to te daty sie odczarują smile) Zobaczysz!
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 19:27
                                                    Tam jest, potem beds sie kojarzyc np z pierwszym zabkiem, albo pierwsza kupa do nocnika <3<3
                                                  • fantazjaaaa83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 21:07
                                                    Monika1699 na prawde dlugo Cie nie bylo.... U mnie akurat 31 tc pęka smile jak na razie jest ok smile poza drobnym pobytem w szpitalu. No i Hela ma racje teraz piszemy duzo na FB smile w naszej grupiewink fajnie jest sie zobaczyc, wstawiamy fotki ubranek, mebelkow, usg i brzuszkow smile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 04.08.15, 21:34
                                                    Monika1699 no to super ale dlugo czekalas na kolejne posejscie ?jakie leki bralas do stymulacji
                                                  • monika1699 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 05.08.15, 17:35
                                                    fantazjaaa83 co to za grupa chcę do was dołączyć big_grin
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.08.15, 12:00
                                                    Dziubeczek, jak się czujesz, rzadko teraz zaglądam, ale mam nadzieję, że się nie poddajesz. Przytulam. Ann, jak po histero, już ok? Na kiedy szykujesz się do transferu?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.08.15, 12:49
                                                    Tak, rozmawialam z moja Pania doktor i mnie uspokoila. Jesli w wyniku badan nie wyjdzie zaden stan zapalny to transfer w nastepnym cyklu (pewnie kolo 10 wrzesnia wypadnie)
                                                    A co u Ciebie? 10 masz wizyte o ile dobrze pamiętam. Daj znac potem co ustalicie?smile
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.08.15, 15:31
                                                    Ann to zapraszam na szcześliwe forum☺
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.08.15, 15:39
                                                    ann super ze juz za miesiace bedziesz miala transfer ja niestetyt jeszcze musze dlugo czekac ale jakos zleci ten czas mam nadzieje, Oby tylko wszystk odobrze poszlo mam nadzieje ze znow nic sie nie zmieni w tym rzadowym
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.08.15, 17:22
                                                    Monca a ile musisz czekać jeszcze? Tez się boje o ten rządowy żeby go nie zniesli sad dlatego mój gin powiedział ze 2 podejście w październiku gdzieś żeby zdarzyć zanim się rząd zmieni. Ann chciałabym na święta choć znów być w ciąży. Ale nie nastawiam się. Bo jak widać to długa droga. Od wysokiej bety jeszcze długa droga do posiadania dziecka. Ale wierzę że kiedyś mi się uda zostać matka smile dziękuję za link do szczęśliwego forum. Zajrzę tam napewno. Najbardziej mnie też interesuje czy lekarze wiedzą czemu np ktoś porania, od czego tak się dzieje itp. A ta dziewczyna jaki ma nick, pewnie mogłabym się od niej dużo dowiedzieć. Dzięki za wszystko dziewczyny smile
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.08.15, 17:28
                                                    Dziubeczku to oliwka. Ale opisz po krotce swoja historie a dziewczyny na pewno napisza co wiedza☺
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.08.15, 17:44
                                                    Monca nim sie nie obejrzysz a będzie pazdzierniksmile
                                                  • hela2212345 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.08.15, 18:36
                                                    Monika1699
                                                    Napisz pryw wiadomość do Hope2015, Fantazjaaa83 lub do mnie to pokierujemy Ciebie byś dołączyła do nas na Fb
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.08.15, 19:16
                                                    Lili dziękuję smile opisałam po krotcesmile oby forum przyniosło szczęście.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.08.15, 19:18
                                                    Monca ja też czekam na październik! smile razem będziemy może podchodzić big_grin zawsze to raźniejsmile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.08.15, 20:36
                                                    Dziubeczek ja mam pojechac w pazdzuerniku do lekarza i pewnie bede wiedziala co dalej takze jeszcze 2miesiace wierze ze kiedys i mi sie uda a ty w pazdzierniku juz bedziesz brala zastrzyki czy juz punkcja ?moze akurat razem jakos sie uda u ciebie dlugo czeka sie na kolejna probe?moze tym razem bedziemy mialy jakies mrozaki ?daj boze
                                                    Ann dziekuje za otuche tak to prawda czas bardzo szybko leci
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.08.15, 20:38
                                                    Ann fajnie ze masz chociaz mrozaki oni rozmrazaja je przed sanym podaniem czy kiedfy?w ktorej dobie mialas podane?ja mialam 2podane w fazie blastocysty i lipa nie udalo sie
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.08.15, 20:45
                                                    W 3 dobie mrożone, odmrazaja dzien wczes wiec podaja 4dniowe. Moje zarodki dosyc ladnie sie dzielily ( od 14 do 8 komorek w 3dobie mialy) ale i tak nie wiadomo czy by dotrwaly do blastki.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.08.15, 20:46
                                                    Oczywiscie wierze ze dotrwaja. Mój pierwszy okruszek chyba dotrwal bo beta byla powyżej 4
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.08.15, 21:03
                                                    To chyba nie mA reguly ja mialam dwie blastocysty i niestety nie udalo sie nie wiem od czego zalezy powodzenie ??
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.08.15, 21:09
                                                    Od szczesciasmile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.08.15, 21:23
                                                    A jesli ktos nie ma szczescia to nie bedzie mogl zostrac rodzicem ?czemu ten swiat jest taki zly ann jakie leki bralas do stymulacji?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.08.15, 21:43
                                                    Będziesz miala szczęście kochana. Swiat nie jest zly. Tlumacz to sobie. Moze przez to ze będziesz miala dzidzie trochę później niż zamierzalas nie spotka cię w życiu jakas tragedia, jakiś efekt motyla. Sprobuj wierzyć ze to nie dzieje sie bez przyczyny. Wiem ze jest trudno. Kazda z nas traci nadzieje czasem. Ale pomysl sobie ze swiat nie jest taki zly. Jest piekna ciepla noc, idz z mężem na spacer. Napijcie sie na balkonie kieliszek wina. Jak będziemy mieć maluszki będziemy marzyc o takiej chwili spokoju i sam na sam z mężem. Moze wykorzystaj to tak zamiast sie smucić kochanasmile ja bylam stymulowana gonalem, menopurem i cetrotode na niepekniecie i orvitrelle na peknieciesmile
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.08.15, 22:06
                                                    Monca22 a Ty nastaw się pozytywnie i nie dopuszczaj do siebie żadnych złych myśli. Na każdego przychodzi czas i na nas też przyjdzie smile Głowa do góry!
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.08.15, 09:16
                                                    Monca nie poddawaj się, musimy jakoś to przetrwać. U mnie nie ma kolejek, zrobili by mi od razu 2 podejście ale musze czekać bo jestem po lyzeczkowaniu 10 tygodniowej ciąży i musi się tam odbudować wszystko. Ja juz bym chciała podchodzić ale trzeba być cierpliwym. Razem lepiej przejść przez to, ja pewnie październik, we wrześniu mam dopiero wizytę kontrolna i zlecenie badań. Anusiek to może Ty też będziesz z nami w równym czasie smile trzeba sobie przypominać o ananasie, nospie i tym wszystkim smile a potem betki Noi zobaczymy. Liczę na wysokie! Choć bardzo boję się że drugie podejście będzie gorsze. Bardzo bym chciała żeby jeszcze jaki mrozak został na później smile a najlepiej 2 smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.08.15, 09:35
                                                    LEpiej poczekac zeby sie wszystko odbudowało. Zobaczysz szybciutko minie, odpoczniecie, maz rzuci fajeczki izarodki będą przepiękne! Dziewczyny podawajcie tez mezom kwas foliowy. Mi lekarka kazala tylko to mezowi podawac (oczywiscie bral tez salfazin i mace, bo jak to tak bez reszty wspomagaczy) bo u mezczyzn tez jest bardzo bardzo wazny.
                                                    Ja mam skolei teraz dylemat, jestem tydzien po histeroskopii i mam 15dc i sluz plodny i zastanawiam sie czy mozna sie przytulac bez zabezpieczenia. Raczej minimalne szanse ze sie cos uda, ale jesli to histeroskopia w tym cyklu nie zaszkodzi w razie czego?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.08.15, 09:54
                                                    Ann, według mnie nie zaszkodzi. Jeśli będzie coś nie tak, to się najwyżej nie uda. Dobrze, że jeszcze wierzysz w naturę. Ja już nie. W takim razie jesienią trzymamy za was kciuki. Ja pewnie podejdę zimą albo nawet w przyszłym roku. Teraz najbardziej boję się, że PiS namiesza.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.08.15, 10:19
                                                    kro.ps nie namiesza.... Jejkiu ja mam ciagle nadzieje ze ludzie sie zmobilizuja i pojda do urn i nie pozwolą tym katotalibom dojsc do wladzy. To coteraz sie dzieje to jakas masakra, cyztam wypowiedzi hierarchów kosciola i mam wrazenie ze to Monty Python, bo bardziej absurdalnej rzeczy niz to ze ustawa o iv to zdrada wartosci powstania warszawskeigo dawno nei slyszalam. Mam nadizeje ze jeszcze kilka takich glupich wypowiedzi i ludize sie zorientuja co jest grane. zwlaszcza ze to jest element kampanii. Czytalam wypowiedzi jakiegos dominikania ze nie zgadza sie z takimi wypowiedziami i to brka konsewencji bo jak wchodzila ustawa o aborcji, ktora nie zabrnaiala clakowicie aborcji nikt nikogo nie straszył ekskomunikom a tam wszak chodizlo o juz poczete dzieci (w przypadku gwaltów nawet najczesciej zdrowe) a nie kilkukomorkowe zarodki.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.08.15, 10:20
                                                    Pozatym ja nie rozumiem czy oni nie czaja ze my nie chcemy tych zarodkow niszczyc i kazda z nas kocha te swoje kilkokomórkowce?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.08.15, 10:30
                                                    A i jeszcze co do kwasu foliowego u mezczyzn to szczegolnie wazne by suplementowali go mezczyzni palacy i pijacy kawe.
                                                    Nasienie mężczyzn z niedoborem kwasu foliowego jest więc gorsze genetycznie i może powodować zaburzenia rozwojowe u dziecka, a picie kawy i fajeczki, i alkohol zmniejsza zapasy w organizmie tej witaminkismile Pewnie o tym wiecie, ale na wszelki wypadek przypominam, bo ja bylam zdizwiona jak Pani kazala mojemu lykacsmile
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.08.15, 10:34
                                                    Ja szczerze powiedziawszy o tym nie wiedziałam. Mojemu M kazali tylko brać witaminę D3 bo ta wpływa na płodność i tyle. Na s\częscie ja go jeszcze faszeruje sporą ilością natki pietruszki i innych warzyw wiec mam nadzieje, że nie ma niedoborów
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.08.15, 11:40
                                                    ale na wszelki wypadek pokarmię go jeszcze suplementami z kwasem foliowym smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.08.15, 11:48
                                                    no podkarm, moj łyka po tabletce dziennie foliku od kiedy zaczelismy inseminacje wiec jak bylymaluchy zpaladniane to juz grubychg pare miesiecy brałsmile A skoro Twój mąz niedawno rzucił to moze trzeba uzupełnic zapas, bo papieroski mogły go zmniejszyc, wiec łykanie na pewno nie zaszkodzi, a moze pommócsmile
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.08.15, 11:54
                                                    Czesc dziewczyny, w nocy dostalam okres i od jutra zaczynam stymulacje, wityte na USG mam 12 rano.
                                                    Ktora w sierpniu testuje?
                                                    Trzymam kciukismile
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 06.08.15, 22:04
                                                    Dziubeczku ja też będę miała transfer (taką mam nadzieję) pod koniec września albo w październiku. Może będziemy razem testowac. Co nas nie zabije to nas wzmocni! Damy radę ze wszystkim smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.08.15, 09:31
                                                    ja będę miała w polowie wrzesnia transfersmile Będziemy miec jesienny wysyp dzidziusiów na forum!!
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.08.15, 16:44
                                                    ann dziekuje za wsaprcie mam nadzieje ze wszystkie niedlugo bedziemyv szczesliwymi mamami smile wierze w to. anusiek to prawda na kazdego przychodzi kolej niestety samo sie nie zrobi musimy dawac z siebie wszystko ile tylko sie da smile
                                                    Dziubeczek strasznie to boli jak juz sie straci dzidzie czlowiek ma nadzieje ze donosi ciaze a tu cos znow idzie nie tak mimo ciaglych staran. Moze faktycznie jakos wszystkie na jesien bedziemy podchodzic a gdzie sie leczysz ze nie ma u ciebie kolejek?ja pod koniec sierpnia jade jeszcze do lekarza po zwolnienie to moze zapytam czy sie cos nie zwolnilo pozniej dopiero w pazdzierniku na wizyte i za nim to wszystko sie zacznie to moze mnie nawet zlapac listopad / grudzien strasznioe dlugo nie sama procedura jest najgorsza tylko to czekanie wykancza ;/
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.08.15, 21:21
                                                    Masz rację Moncanajpierw czeka się na stymulację, później na transfer a potem na betę. Według mnie jesteśmy wszystkie bardzo silne psychicznie. Mam koleżanki, które przeżywają i panikują bo im się pierwsza w życiu cysta na jajniku zrobiła, albo takie które musiały starać się o dziecko kilka miesięcy i robiły z tego wielkie halo, a co mamy powiedzieć my. Ja już tyle różnych operacji przeszłam, że uodporniłam się na to wszystko i stałam się silna.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.08.15, 21:29
                                                    Ja tez uwazam ze jestesmy silne na poczatku plakalam zalamywalam sie teraz tez mam nie raz takie chwile ale mysle ze juz patrze na to wszystko z dystansem wiem ze to nie jest priste i teraz wiem ze nie zawsze udaje sue za pierwszyn razem ale moze te porazki zbklizaja nas do sukcesu?staram sie sobie tlumaczyc juz w rozny sposob zawsze to jakas nadzieja ja juz tez bardzo duzo przeszlam chyba najgorszme bylo hsg bez zadnego uspienia i znieczulenia ale dalam rade z tym to dam i z innymi rzeczami aby tylko straczylo mi sil
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 07.08.15, 22:55
                                                    oj, ja dawniej tez szalalam jak mi sie nie udawalo kilka miesiecy, co z perspektywy czasu wydawalo sie glupie, ale wtedy na prawde staranai gorzej znosilam niz teraz. My sie nacierpialysmy wiec jestesmy uodpornione, ale nie dziwmy sie ze dzieczyny panikuja, jak za pierwszym razem dostaja cysty, bo nie wiedza zapewne co to ejst, czym to grozi etc. Ja nim zaczelam starania postanowilam sie zbadac. No i okazalo sie ze jest lekka niedoczynnosc tarczycy i malutki guzek na niej. Jak ja o to plakalam, jak jaks histeryczka. Dlatego rozumiem te wszystkie dziewczyny ktore placza bo 4 miesiac sie staraja i nie ma ciazy, mimo ze uwazam teraz ze to glupie. One jednak nie maja naszej perspektywysmile
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.08.15, 08:16
                                                    Może po części masz rację Ann, ale jak mi się pierwsza cysta zrobila i mi pękła a potem mnie operowania i rozcięcie mi brzuch przez pół
                                                    , a potem lekarz powiedział mi ze będę miała problem z zajściem w ciążę to podeszłam do tego spokojnie. Innym przytrafia się gorsze rzeczy wiec trzeba się cieszyć z tego co się ma i dążyć do celu i się nie poddawać. Wiadomo, że każda porażka jest straszna, ale nie możemy dać zawładnąć sobą żałować, smutków i cierpieniu, bo to nas osłabia, a żeby osiągnąć cel potrzebujemy dużo siły!
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.08.15, 08:18
                                                    Kurcze sorki, że to takie nieskladne, ale pisałam przy pomocy jakiegoś dziwnego słownika, który sam dobiera słowa.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.08.15, 09:08
                                                    Dokładnie. Trzeba sie cieszyc zyciem w oczekiwaniu na swoje szczesciesmile wiesz mi sie wydaje ze na początku staran najgorsza jest niepewność. Nie wiesz czy ci cos jest, idziesz do pierwszego lepszego ginekologa i on cię zlewa. Ty pomimo tego ze przeszlas ciezka operacje mialas szczera odpowiedz, wiedzialas ze trzeba będzie mobilizować sily i walczyc. Mnie na początku dobijala ta niepewność. Niby wszystko ok, a ciąży brak. Traz juz jestem spokojna, ale moim zdaniem z czasem jest dużo latwiejsmile
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.08.15, 13:32
                                                    Anusiek my to chyba mamy podobny Problem, mnie tez rozcieli przy operacji usuniecia wyrostka, ktorzy juz sie rozlal. Lekarz poinformowal moja mame, ze corka moze miec problemy z zajsciem w ciaze, a mnie dal przy wypisie skierowanke do ginekologa i nic nie powiedzial. Przy wizycie i usg okazalo sie, ze mialam prawy jajnik zszywany, jeszcze zapomnieli skrocic nic, usuneli ja dopiero w trakcie operacji, ktotra miala byc tylko laparoskopia. Okazalo sie ze mam takie zrosty, ze trzeba rozcinac i mam teraz dwie blizny o dlugosci pö 10 cm. Nieprzeszkadza Mi to, chce tylko dziecko.
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.08.15, 19:36
                                                    maluchna1983 i chyba jesteśmy w tym samym wieku smile a kiedy Ty miałaś te swoje operacje? ja do moich blizn też się już przyzwyczaiłam, ale mam ich znacznie więcej i mój mąż się śmieje, że jestem jak Rambo, hehe smile ja mamw brzuchu też bardzo dużo zrostów. Przy ostatniej operacji próbowali mi je pousuwać, ale lekarz powiedział, że były tak poprzyklejane do jajników, że się bał, że je uszkodzi. Laparoskopię miałam już prawie rok temu, a do tej pory mam bóle przy siusianiu uncertain eee ja też chciałabym dzidzię. Teraz pracuję w żłobko-przedszkolu i jak przychodzą do mnie takie słodkie cztero, pięciolatki i się tulą i mówią, że mnie kochają, to aż mi się serce kraja sad
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.08.15, 19:48
                                                    Dziewczyny to Wy rzeczywiscie troche przezylyscie w zyciusad
                                                    Ja mialam tylko jedna laparoskopie przy ciazy pozamacicznej. To normalne ze te zrosty sie robia po operacjach czy lekarz wam co spieprzxyl?
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.08.15, 20:53
                                                    U mnie przy pierwszej operacji to było tak, że dostałam bóli i zaczęłam mdleć i pogotowie zabrało mnie z domu. W szpitalu nie wiedzieli co mi jest wiec nieźle mnie porozcinali. Cysta mi pękłai wylała się do otrzewnej, przy okazji wycieli mi wyrostek. Tak normalnie zrosty robią się po każdej operacji i im więcej operacji tymwięcej zrostów niestety. U mnie przezte zrosty zapłodnione jajeczko nie może dostać się do jajowodu.
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.08.15, 21:14
                                                    To tak samo Jak u mnie, dlatego szukam cudownego sposobu na pomoc w zagniezdzeniu sie bo jakosc komorek mam b.dobra, hormony tez, po zaplodnieniu tez sie dobrze rozwijaja, z pobranych kom. 95% sie ostatnio zaplodnilo, rezerwa jajnikowa tez w porzadku na moj wiek.
                                                    W sumie jestem pö 2 operacjach z otworzeniem brzucha, 2 laparoskopiach, 1 konictacji i 1 histoskopii.
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.08.15, 21:16
                                                    Zapomnialam i przedmuchiwanie jajowodow1x
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.08.15, 21:25
                                                    O kurcze Maluchna współczuję Tobie bardzo. A co to jest konictacja? Myślę, że nas to tylko in vitro ratuje. My też mamy całkiem niezłe zarodki. Ja mialam pobranych 15 jajeczek z czego zapłodniło się 10 ale do blastocyty dotrwały 4 smile więc nie jest najgorzej. Zostały nam jeszcze dwa mrożaczki smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.08.15, 21:26
                                                    No to jak znajdziesz ten sposób to sie podzielsmile u mnie tylko jeden jajowod jest popsuty, ale z tym jednym i tak sie nie udawalo. U nas tez ponad 90% zaplodnionych i w trzeciej fobie wszystkie ladne, ale ten najlepszy jak na razie nie dal rady. Zobaczymy co będzie przy nastepnym transferze. Na razie próbujemy akupunktury, mialam histeroskopie w tym cyklu, cwicze jogę i jem kiwi. Moze cos to pomozesmile
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.08.15, 21:31
                                                    a ja muszę właśnie przestawić się na jakieś zdrowe odżywianie, tylko jak na razie jakoś ciężko mi to przychodzi.
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.08.15, 21:43
                                                    Ja tez akupunktura, kiwi, Ziarenka chia, orzechy i suszone brzoskwinie. Konistacja to usuniecie zmian na szyjce macicy.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 08.08.15, 22:05
                                                    A ziarenka chia na co sa?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.08.15, 10:53
                                                    Bralyscie omega3 ? Dobry jest na ogolny stan organizmu?bo zastanawiam sie jakie jeszcze witaminy moge brac
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.08.15, 11:16
                                                    Ann poczytaj sobie w internecie na ich temat Sa bardzo zdrowe i to baba witaminowa. Moncaty tez poczytaj o ziarenkach chia one tez zawieraja omega3. Ja jem 2 lyzeczki do jogurtu rano i mam energie na caly dzien, naprawde polecam.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.08.15, 11:20
                                                    Ja kiedyś zakupilam by robić zdrowe puddingi i tak to leży u mnie bo pudding nie wyszedlsmile ja jem siemie lnianre tez omega 3
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.08.15, 11:40
                                                    Ja siemie Lniane dodaje czasami Do zup albo sosow tez polecam.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.08.15, 11:57
                                                    Sezam tez jest bardzo zdrowe, polecam hummussmile
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.08.15, 12:14
                                                    A ja muszę sobie kupić jakieś witaminy dla kobiet w ciąży, bo ostatnio mój system immunologiczny szwankuje smile
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.08.15, 12:15
                                                    Możecie jakieś polecić?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.08.15, 12:21
                                                    Ja po tych zestawach dla ciezarnych mam odruch wymiotny. Ktorys ze skladnikow mi nie lezy. Jedz kiwi i imbir. Cala zime tak jasdlasm i ani razu kataru nawet nie mialamsmile
                                                  • olgaczekam Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.08.15, 17:02
                                                    Dziewczyny udało Wam się za pierwszym razem?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.08.15, 17:16
                                                    Mi sie jeszcze nie udalo, na razie jeden transfer byl
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.08.15, 17:32
                                                    Mi niestety nie, jestem w trakcie drugiej stymulacji.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.08.15, 17:48
                                                    Mi też jeszcze nie. Za mną jeden nieudany transer
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.08.15, 18:12
                                                    Mi za drugim. Pierwsza procedura, drugi transfer.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.08.15, 18:24
                                                    Lili tez mam nadzieje ze zostawią w spokoju choć refundację do tego lipca 2016. Niech jeszcze dadzą spokój temu programowi. Pis tak poogranicza wszystko pewnie, trzeba będzie jechać za granicę na iv uncertain trzeba chyba zacząć kasę zbierać... Mi za pierwszym razem się udało ale w 3 msc ciąża obumarla. Kurde żeby ten pis nie wygrał...
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.08.15, 19:49
                                                    Tez mam nadzieje ze nie wygra... Przeraza mnie jacy Ci ksieza i politycy są bezlitośni, nie maja pojęcia o niczymsad moim zdaniem to nienawisc do innego człowieka, w imie ideologii. Zaprzeczają temu co jest istotą chrzescijanstwa, czyli milosci do drugiego człowiekasadsad skąd sie to w ludziach bierze?
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.08.15, 12:15
                                                    A Do czego albo z czym Ann, ja czasami Jak pamietam to kupuje sobie sezamki, alle moj maz zazwyczaj je zjadasmile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.08.15, 12:20
                                                    Ja robie hummus bo to 2w1 danie. Ma i sezam i cviecierzyce a oba skladniki sa bardzo wskazane w diecie plodnosci. Sezam ma bardzxo duzo waspnia ( a to potrzebne by uklad hormonalny dzxialal) i magnezu i mase innych witamin. Ciecierzxuyca to jak wszystkie straczxkowr bialko kwas foliowy i witaminka b. A hummus jest przepyszny. Ja jeszcze suszonych pomidorow tam daje i czasem papryczxke chilli
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.08.15, 12:30
                                                    I czasem hałwę robie
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.08.15, 12:53
                                                    Dzięki Ann, ja też jadłam imbir, ale chyba przez to, że pracuję z dzieciakami nie bardzo mi to pomagało. W zimie byłam chora co drugi tydzień. Ledwo się zdązyłam wyleczyć z jednego to za chwilę coś nowego miała. Na przemian zapalenie oskrzeli, grypa i zapalenie zatok. Zero odporności dosłownie. A strączkowate uwielbiam! za hummusem niestety nie przepadam.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.08.15, 12:58
                                                    No tak jak z maluszkami pracujesz tomoze byc ciezej, bo to male wylęgarnie zarazków. Ale praca na pewno jest bardzo wdzięczna. Uwielbiam przedszkolakismile ja tez uwielbiam straczkowe. Wczoraj byl u mnie bob a dzis bedzie zielona fasolkabig_grin
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.08.15, 13:19
                                                    O jejku jak ja Tobie tego bobu zazdroszczę. W Niemczech go nie znają i nie możliwości żeby go gdzieś kupić. Za to jak byliśmy w Pl to kupiłam 4 opakowania i jadłam codziennie smile
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.08.15, 13:48
                                                    Anusiek a w polskiej sklepie nie ma? W sezonie zawsze kupije. Moge wiedziec gdzie mieszkasz w DE? Ja Frankfur nad Menem
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.08.15, 14:03
                                                    My koło Stuttgartu w Ludwigsburgu. Ostatnio jak byliśmy w polskim sklepie do niestety nie widziałam, ale jak teraz pojedziemy to się zapytam.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 09.08.15, 21:54
                                                    Anusiek a lekarze jak w niemczech?dobrze lecza z polski skad pochodzisz?u nas w tej polsce to tylko wyzysk i z czego my mamy zyc i sie leczyc za 1300zl miesiecznie
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.08.15, 06:50
                                                    Dziewczyny Co myslisie i Co wiecie na temat zastrzykow Placebo i Decapeptyl pomagajacych w zagniezdzeniu ?
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.08.15, 07:16
                                                    Ja jestem z Wrocławia. Monca powiem Tobie, że ja nie jestem zadowolona z lekarzy w Niemczech. Według mnie tutaj maja lepszy sprzęt, sporo leków dostaniesz w aptece za darmo ( na kasę chorych ), ale wiedza foachowa lekarzy jest na gorszym poziomie niż w Plolsce. Przykładowo ostatnio byłam u internisty z zapaleniem zatok i kaszlem i nawet mnie nie osłuchała tylko mi coś na zatoki przepisała. Musiałam wrócic do teje lekarki po tygodniu i okazało się że miałam zapalenie oskrzeli. Tutaj jest ogrom lekarzy z całej Europy. Jak byłam tutaj w szpitalu na laparoskopii, to też nie byłam zadowolona. Maluchna a co to jest Decapeptyl? gdzie to można kupić?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.08.15, 07:35
                                                    W efekt placebo wierze, ale żeby zadzialal to ktoś musi wmówić ze bieze sie jakiś super leksmile decapeptyl to jest na zagniezdzenie? Jestes pewna? Mi sie wydawalo ze to jakiś odpowiednik cetrotode jest
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.08.15, 07:43
                                                    Docztalam i to nie odpowiednik ceteotide, tylko jakiś lek zmniejszający ilosc estrogenów używany do leczenia nowotworów, endometriozy i uzupelniajacy przy stymulacji. Nie wiem czy pomaga przy zagniezdzeniu. Moze przy transferze swiezakow gdzie poziom estrogenów jest b duży? Myślę ze przy crio nie ma potrzeby dodatkowo obniżać ale w sumie sie nie znamsmile
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.08.15, 14:51
                                                    Znalazlam, ze te sastrzyki podnosza szanse w zagniezdzeniu, placebo o 14%a te drugie o 21%, ja napewno sie zdecyduje
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.08.15, 15:41
                                                    a jakie to zastrzyki? i gdzie je mozna dostac ?
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.08.15, 16:42
                                                    One sie w niemczech nazywaja sie einnistungsspritze placebo 17,4% i Decapeptyl 27,1%. Dostajesz je po transferze Sa na recepte ( znalazlam je w internecie na niemieckich stronach) dla mnie to zawsze jakas wieksza szansa.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.08.15, 17:07
                                                    tak ale czy u nas w polsce wypisza lekarze takie zastrzyki?ile kosztuja?
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.08.15, 17:58
                                                    Maluchna a Ty ile miałaś już transferów? też podają Tobie po dwa zarodki? i też czekają w Twojej klinice aż zarodki podzielą się do blastocyty?
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.08.15, 19:21
                                                    Monca ja leczylam sie i lecze w niemczech wiec niewiem Jak to w Pl, a koszt 6 zastrzykow to od 110?.
                                                    Anusiek ja w 2013 podchodzilam Do ICSI, krotki Protokol, mala dawka hormonow, 9 zaplodnionych komorek Kl A. 1 Transfer 2 zarodki (36godz.), 2 Transfer 2 blastocysty naturalny cykl bez wspomagania, 3 Transfer tez 2 i bez hormonow, a przy 4 transferze rozmrozilo sie tylko 2 i tez bez niczego. Bylam zla bo chcialam chociaz Progesteron, lekarz sie niezgodzil( Dupek). Zmienilismy klinike i jestem bardzo zadowolona. Co Do blastocyst to zalezy pewnie od jakosci. Teraz chce wszystko nawet te zastrzyki i luteine itd. Teraz biore duza dawke puregon bo 225, czekamy do blastocyst i chce 3 zarodki.
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 10.08.15, 21:28
                                                    Maluchna to faktycznie dupek z tego lekarza. Ja dostawałam dużą dawkę Progestanu 3x2 dziennie. Stymulowałam się Bemfolą 150, cetrotide i na koniec ovitrelle. Zastanawiam się jak to mnie u będzie z mrożaczkami, bo na naturalnym cyklu to chyba bym się bała przez moją skłonność do torbieli. Ale z tego co lekarz mi mówił, to mam podobno jakies tabletki brać od pierwszego dnia miesiączki. W Niemczech chociaż o tyle dobrze, że dadzą nam tyle zarodków ile chcemy.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.08.15, 21:18
                                                    No dokladnie u nas ograniczyli do 6liczbe zarodkow az sie boje co wymysli pis jak wejdzie do wladzy oby nie wszedl maluchna w niemczech nie ma takich sporob o in vitro prawda tamwszystko jest uregulowane tylko u nas ciagle cos napiszcie jakies pozytywy komu sie udalo juz?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.08.15, 21:21
                                                    Anusiek a ty mialas podawane dwa zarodki w stadium blastocysty?ja tak i niestety nie zostaly ze mna ktora to bedzie twoja proba?kiedy podchodzisz?
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 11.08.15, 21:32
                                                    Monca tak moje zarodki były w stadium blastocyty. U mnie to była pierwsza próba i ciąża biochemiczna. Dzisiaj byliśmy u lekarza dowiedzieć się co i jak będzie dalej. Powiedzieli nam, że następny transfer będzie na cyklu bezowulacyjnym. My chcielibyśmy podejśc do następnej próby pod koniec września, ale jesteśmy wtedy na urlopie i nie wiem czy uda nam się na czas wrócić.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.08.15, 08:32
                                                    Ja tak myślę, że jak pis wejdzie do władzy to pojadę do Czech na iv. Blisko granicy z Polską jest klinika, wszyscy mówią po Polsku i nie ma limitów co do komórek itp. Do granicy nie mam bardzo daleko, więc ewentualnie tam będę próbować.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.08.15, 08:51
                                                    A ja sie wyprowadze za granice jesli nie doczekam sie dzidziusia i nie bedzie sie dalo u nas leczycsmile Oboje z mezem pracujemy w it, wiec praca sie gdzies znajdzie. Potem najwyzej wrocimy do Polski.
                                                    Chociaz ta opcja z czechami tez dobra (mniej zamieszania)
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.08.15, 09:52
                                                    Też myślę o wyprowadzce z tego kraju, bo tutaj to się robi zaścianek, zacofanie i kraj katolickich nadgorliwców co wymyślaja swoje teorię itp.
                                                    Ale narazie w razie czego to na samo iv będę jezdzic do Czech big_grin tam przynajmniej nikt się nie czepia iv wink
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.08.15, 13:34
                                                    jesli chodzi o pis czytalam ze dwa punkty chca zmienic w ustawie zeby in vitro bylo tylko dla malzenstw i zeby nie mrozic zarodkow oni sa chorzy jak nie zamroza zarodkow to za kazdym razem trzeba bedzie przechodzic punkcje?
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.08.15, 14:38
                                                    Spoko, punkcja i stymulacja co 3 miesiące - wcale to nie będzie wyniszczające dla organizmu i dla portfela.......Masakra jakaś!!
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.08.15, 14:46
                                                    żeby jeszcze te stymulacje konczyly sie transferem. Bo nie wiadomo ile zapladnaic. jesli zpalodni sie 6 to moze byc 1 zaordek albo 6. I co 6 do rbzucha wkladac? A jak zaplodnisz 2 (2 zarodki to chyba najwieksza bezpieczna liczba zarodkow ktora mozna do brzucha wlozyc) to male szanse ze wogole będą zarodki... Ech sad
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.08.15, 15:19
                                                    A ja mam nadzieje, że zanim dojda do wladzy to temat przycichnie i nie zmienia ustawy. Ale refundacje to raczej zlikwiduja.
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.08.15, 15:43
                                                    Lili zlikwidują, ale ciekawe czy od razu uncertain kurde, szkoda ze nie poszlam na to wczesniej. Tak to tylko wykorzystam 2 próby a nie wiem czy za 2 razem wogóle mi się uda sad((((((((((
                                                    Ann dokładnie, zmienią ustawy, że trzeba chyba będzie 6 wkładać na raz i mieć sześcioraczki uncertain
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 12.08.15, 15:53
                                                    Dziubeczku mam nadzieje ze do konca tego co jest to dotrwa (do lipca 2016).
                                                    Ja tez dopiero pierwsza procedura. Wg mnie to pis ograniczy liczbe komorek do 2 albo 3. Zlikwiduja refundacje i wtedy juz nikt w pl nie bedzie robil ivf. Bo jak mam wydac 12k za dwie komorki ktore maja male szanse sie zaplodnic to wole jechac gdzie indziej. Statystycznie z 6 komorek sa dwa zarodki.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.08.15, 14:43
                                                    kto.ps jak wizyta u tego lekarza od wycinania ognisk? Miala byc 10-tego? Zgodził się na operacje? Pozdrawiamsmile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 13.08.15, 21:30
                                                    Oni sa chorzy w tym panstwie ciagle chca cos zmieniac nie patrza na takich ludzi jak my wiecie kopacz chce zrobic zeby in vitro bylo rsfundowane normalnir ile mozna dlaczego nie mysla ze nie kazdego stac jest na prywatne in vitro
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.08.15, 13:58
                                                    Dzięki za pamięć Ann, jadę w pn, bo przełożyli wizytę. Co u Ciebie, pierwsze crio we wrześniu?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.08.15, 18:16
                                                    Ja dzis odebralam wyniki biopsji i jest bez zastrzezenbig_grin tak wiec we wrześniu crio. Tym razem dwa maluchy będą i na naturalnym cyklu. Chodze na akupunkture chociaz nie wiem czy to cos da. Generalnie to dużo roboty w pracy. Dopiero wyszlam i w niedziele będę musiała jeszcze podgonić. A jutro relaks nad jeziorkiem. Daj znac po wizycie. Mam nadzieje ze wytną te świństwo i będziesz mogla podejsc jak najszybciejsmile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.08.15, 20:48
                                                    Ann, świetna wiadomość, będę trzymać kciuki. Chciałam się dziś umówić do novum, bo niby zwolniło się miejsce w pn, to przy jednym wyjeździe załatwiłabym dwie wizyty, ale niestety mięli wolne 20 minut, a podobno pierwsza wizyta trwa aż godzinę, czy to prawda, żadna moja wizyta tyle nie trwała. Nic muszę czekać do października.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 14.08.15, 21:07
                                                    Tak, pierwsza wizyta trwa dlugo, moze nie godzinę, ale z 45min na pewno Jest dokladny wywiad, usg itp. U mnie trwala dlugo a na tamten czas jak bylam to moja historia byla wtedy jeszcze raczej krotka, bo tylko badania tarczycy mialam z sobą, badania męża i wypis ze szpitala po ciąży ppzamacicznej. U Ciebie będzie to spora dokumentacja badan ( u mnie przez rok leczenia w novum uzbierala sie tez niezla teczka) wiec to na twoja korzysc będzie jeśli lekarz będzie mial duzo czasu by sie z tym zapoznać. Moze przed październikiem sie cos zwolni jeszcze? U mnie zwykla wizyta trwa po 20 minut( zawsze mam duzo pytanwink a moja pani dokładnie odpowada) wiec raczej na pierwsza wizyte to za malo
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.08.15, 18:00
                                                    Ann bardzo się cieszę, że wyniki biopsji są dobre. Pamiętgam ten czas jak sama kilka razy czekałam na wynik z histopatologi i nie wspominam tego najlepiej. Dziewczyny mam do Was takie pytanie. Czy miałyście może po nieudanym transferze kilka dni po owulacji bężowo-brązowe plamienia? ja miałam coś takiego jakieś 5-6 dni po jajeczkowaniu i wyczytałam gdzieś w internecie, że to może być niewydolność ciałka żółtego lub za niski progesteron. Co o tym myślicie?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.08.15, 18:33
                                                    Zbadaj sobie 7 dni po jajeczkowaniu progesteron zebys wiedziala. Mi sie wydaje ze biezemy mase lekow do stymulacji potem luteiny po transferach ze organizm moze wariować. Ja nie mam plamienia ale ja zawsze progesteron mialam wysoki i zazwyczaj gorna granica albo ponad normę. Moze plamienie rownie dobrze byc od upalow. Albo implatacyjne jeśli nie zabezpieczylas siesmile ja raz jak byla w turcji na wakacjach dostalam okresu 8 dni po owulacji mimo ze zawsze faza lutealna u mnie 14dni trwa. Jeśli nawet to niewydolność to i tak po transferze bierze sie luteinke. Moze tez jeszcze jajniki nie doszly do siebie po punkcji
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.08.15, 19:12
                                                    Zbadam ten progesteron przy następnym cyklu jak będziemy w PL. Nie zabezpieczaliśmy się oczywiście, ale aż w takie cuda to nie wierzę wink tym bardziej, że czuję, że mam kolejną cystę na jajniku sad
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 15.08.15, 22:13
                                                    Po czym czujesz ze mozesz miec cyste?mialas usuwana ?
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.08.15, 07:16
                                                    Nie, ale cystę miałam już w swoim życiu tyle razy, żenawet jak idę do ginekologa i on mówię mu, że mam cystę to on się pyta skąd wiem i mówi, że pewnie to tylko takie bóle jajnika a jak zrobi badanie to się dziwi, że zawsze dokładnie wiem kiedy mam cytę i mało tego po bólach potrafię nawet mniej więcej stwierdzić jaka ona jest duża, heh. Szkoda tylko, że się sama wyleczyć nie potrafię. A usuwaną cystę miałam już kilka razy.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.08.15, 08:39
                                                    Anusiek a nie wchlaniaja Ci dietę cysty? Mi sie kiedyś torbiel zrobila po owulacji po pęknięciu pęcherzyka ale po 6 dniach brania orgametrilu sie wchlonela. Ja czuje owulacje zawsze ale jak mialam kilka razy torbielke ( zawsze orgametril pomagam) i byly większe niż pęcherzyk to nigdy nie czulamsmile
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.08.15, 09:28
                                                    wchłaniają się, ja przeważnie biorę luteinę i po miesiączce znikają. Gdyby mi się nie wchłaniałay to musieliby mnie pewnie co drugi miesiąc operować. Bardzo często robią mi się torbiele i największy jaki miałam miał ponad 8 cm. Tyle tylko, że zawsze towarzyszą mi dolegliwośći bólowe, nawet ciężko mi się wysiusiać sad
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.08.15, 09:29
                                                    Prawdopodobnie jak się ma torbiela to w ciąże się w tym cyklu nie zajdzie.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.08.15, 10:19
                                                    Aaa to moja największa miala trochę ponad 3cm to pewnie dlatego nie czulam. Takie torbiele robia sie czesto i pewnie u większości kobiet to jest tylko normalnie kobitki nie latają kilka razy w miesiącu do ginekologasmile ja mialam przez ostatni rok dwa razy torbielki. Dobrze ze sie wchlaniaja. Zapytaj o orgametril lekarza. Mi p doktor mowila ze to najlepszy lek na torbiele i bierze sie go tylko 6 dni a nie caly miesiąc. Mi sie robimy torbielki z cyklach z luteina tez a to zawsze dzialalo. Zwlaszcza ze u ciebie są duże wiec w razie pęknięcia bylo by slabo. W ciaze mozna zajsc ale to niebezpieczne bo pod wplywem hormonów w ciąży moze urosnąć i zaszkodzić ciąży. Tego orgametrilu nie mozna brać w ciąży wiec w razie podejrzeń najpierw betę trzeba zrobic
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.08.15, 15:30
                                                    Hej dziewczyny, jutro 3 usg i prawdopodobnie we wtorek punkcja, mam juz dosyc tych zastrzykow, brzuch mam siny, jajniki zaczynam odczuwac.
                                                    Ann ciesze sie ze wyniki wyszly dobrze, zawsze to o jeden krok Do przodu Co celu.
                                                    Tez walcze z cystami ale w piersiach, czasami sa tak duze, ze uda sie wyciagnoc z 10-20 ml wody.
                                                    Ann Jak po akupunkturze?
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.08.15, 15:39
                                                    Dziewczyny przy jakiej wielkosci jajeczek wykonuje sie punkcje? Na pierwszym usg p.dr. powiedziala, ze jezeli wielkosc jajeczek dojdzie 17 mm, na 2 usg wielkosc moich niektorych byla juz przy 18, planowana punkcja dopiero we wtorek. Dziwne, ciekawa jestem Co jutro powiesmile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.08.15, 16:04
                                                    Koniec stymulacji (ok 2dni przed punkcja ) jest chyba przy średnim estadriolu 200-300 na pęcherzyk lub jak wiekszosc pęcherzyków ma ok 17mm. Pewnie chcieli by reszta pęcherzyków podroslasmile a akupunktura śmieszna. Nie mam odczuć żadnych ani pozytywnych ani negatywnych. Tyle ze zazwyczaj mam dlugie cykle ok 32-42 dni a w cyklu z akupunktura owulacje dostalam z tydzień wcześniej niż zazwyczaj ale to moze byc zbieg okolycznosci ( chociaz czytalam ze niektorym dziewczynom wyregulowala okressmile)
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.08.15, 20:53
                                                    Dzieki Annsmile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 16.08.15, 21:09
                                                    Maluchna ile pecherzykow wychodowalas? Jakie leki do stymulacji bralas?
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.08.15, 07:34
                                                    Monca dokladnie ile to niewiem, lekarka nie liczy tylko sprawdza wielkosc, ale czuje sie jak kwoka na jajkach. Do stymulacji bralam puregon 225 i orgalutran.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.08.15, 14:54
                                                    daj znac jak po punkcji jutro ? i ile udalo sie zaplodnic komorek? tez masz siniaki wokol brzucha? ja mialam ;/ straszne to jest duzo zastrzykow wzielas?
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.08.15, 16:50
                                                    Punkcje bede miala w srode rano, dzisiaj na usg naliczylysmy 10-11 duzych, dojrzalych pecherzykow ( jest dobrze). Moj brzuch tez jest posiniaczony, ale jeszcze dzisiaj ostatnie klucie ovitrelle i mam spokoj. W sumie to wzielam 10x puregon i 6 orgalutran.
                                                    Na jakim etapie jestes Monca?
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.08.15, 19:52
                                                    Ann ja to powinnam chodzić chyba co miesiąc do ginekologa, ale niecierpię tego. Gdyby te moje torbiele były takie trzycentymetrowe to nawet bym się tym nie przejemowała, ale moje rosną bardzo szybko i bardzo duże i jest to niestety niebezpieczne. Zapytam mojej lekarki o ten orgametril.
                                                    Maluchna gratuluję, wyhodowałaś dużą ilośc pęcherzyków. Teraz się relaksuj i nie myśl za dużo o tym wszystkim. Trzymam kciuki za jutrzejszą punkcję smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.08.15, 20:56
                                                    Maluchna to swietny wynik, teraz trzymamy kciuki by jak najwiecej groszkow byłosmile
                                                    Ja wlasnie wrocilam z 2 urodzin mojego chrzesniakasmile Szczesliwa i zmeczona jak diabli wrocilamsmile Przedsmak tego na co chcę się pisać big_grinbig_grin
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.08.15, 22:14
                                                    Maluchna ja to dopierto bede jechac do lekarza za dopiero w pazdzierniku zaczne moze ruszac kolejna procedure ja za pierwszym razem tez mialam 10pecherzykow z czego 7sie zaplodnilo wiec nie bylo zle ale tylko 2 dotrwaly do stadium blastocysty i nie mialam zadnycb mrozakow teraz lekarz chce wiecj wychodowac mamnadzieje ze u ciebie bedzie super??
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.08.15, 23:55
                                                    Maluchna, to trzymamy kciuki za ładne komóreczki. Byłam dziś u profesora, dopiero wróciłam do domu. Nie jest najlepiej, po badaniu stwierdził, że mam endometriozę na pewno 5 stopnia ze zrostami i muszę być operowania, żadne ivf nie ma sensu, dziwił się, że ani w invikcie ani w bocianie nic nie zrobili. Dobrze, że do niego trafiłam. 8 września czeka mnie operacja, a później zobaczymy. Na razie nie chcę rozbudzać nadziei, ale prof. Jakiel zdrobił na mnie dobre wrażenie, warto pójść do specjalisty, który nie siedzi wyłącznie w in vitro.
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 17.08.15, 23:59
                                                    Krops no to jakiś krok do przodu i pewnie przyczyna dlaczego nie wychodziło. Tę endometrioze stwierdził przy badaniu USG?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.08.15, 00:17
                                                    Nie, podczas badania palpacyjnego, pierwszy raz zresztą takie miałam, nawet nie wiedziałam, że można wyczuć tą wredną @. Podobno mam macicę unieruchomioną i wygiętą do tyłu przez zrosty. Wszystko się okaże 8 września, kiedy mnie rozkroją. Mam mieć laparoskopię, a jeśli tak się nie da laparotomię. Oby tylko udało mu się wyciąć te zrosty i ogniska endo. Dziewczyny z endometriozą lub z bólami miesiączkowymi, sprawdźcie to zanim podejdziecie do ivf. Szkoda zdrowia, na bezsensowne stymulację.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.08.15, 07:23
                                                    Kro.ps to ja we wrześniu Cię pan doktor naprawi a w 2016 tym juz będziesz mamusią<3wink
                                                    swoja droga to aż strach co Ci lekarze potrafia przeoczyć. Nie wyobrazam sobie jak musisz sie czuc przy @. A powiedz z taka unieruchomiona macica byla szansa na donoszenie ciąży, czy tylko to na jakość komorek wplywalo? Bo gdyby sie wcześniej udalo to pewnie bol przy rosnieciu macicy bylby straszny? 8 będę mocno trzymala kciuki. W warszawie czy lublinie Cię operują? Mówil Ci lekarz co moze byc przyczyna endomeytriozy?
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.08.15, 08:48
                                                    A czy histeroskopia pokazuje też czy jest endometrioza czy nie?
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.08.15, 09:08
                                                    Kro, a jak ja pierwszego dnia miesiączki mam bóle, ale takie ze jeden Ibuprom załatwia sprawę to myślisz ze tez powinnam sie zdiagnozować?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.08.15, 12:11
                                                    Flora, to nie jest powiedziane, mnie boli często już od owulacji, to są takie bóle jakby co jakiś czas granat wybuchał w brzuchu, do tego częste skurcze i wzdęcie brzucha, ale nie od jelita, bo bez gazów. Plecy i biodro bola dość często. Podczas biegania czułam też jakby mi coś napinało jajnik, ale nie powiązałam tego z endo. Nauczyłam się wytrzymywać te bóle bez leków, bo one i tak nie pomagały. Kiedyś to potrafiłam przeleżeć cały 1 dzień @ zwijając się z bólu. Ten ból często promieniuje na nogi, które są jakby zdrętwiałe. Można też podejrzewać endometriozę przy tyłozgięciu macicy. Betsi, histeroskopia nie diagnozuje endometriozę, bo podczas niej bada się wnętrze macicy, a ta choroba, polega na tym, że endometrium jest poza macicą i krwawi z miejsc, z których nie powinna, przez to powoduje stan zapalny, stąd u mnie podwyższone komórki NK.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.08.15, 12:15
                                                    Ja mam tyłozgiecie, ale nie podejrzewam zebym miala endometrioze. Prawie nigdy mnie nie boli przy okresie. Moze sie zdazyc ze to jest i nie boli?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.08.15, 12:34
                                                    Myślę, że coś byś odczuwała, chociaż takie ciągnięcie w podbrzuszu. Zawsze możesz podpytać lekarza. Prof. przyjmuje w przychodni Dr Brankowska, w Warszawie przy ul. Gagarina 15. Co do etymologii ebdometriozy, to nadal nic nie wiadomo. W USA prowadzą badania nad genetycznym dziedziczeniem tej choroby. Wysłałam im nawet ślinę do badania. Może coś odkryją i następne pokolenie będzie miało lepiej.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.08.15, 12:25
                                                    Ann, operacja będzie w Warszawie, w szpitalu klinicznym. Dzięki mam nadzieję, że się sprawdzi. Podobno przy takich zrostach, i tak nie mogłabym donosić ciąży. Może przez to też zarodków i było trudniej się zagnieździć. Chyba czasem warto zwrócić się do lekarza, który nie zarabia na ivf, bo mam wrażenie, że tamci, już nic innego nie widzą, tylko trzepią schematy. W invikcie wcisnęli by mi ivf z KD za 20 tysięcy, z góry skazane na porażkę.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.08.15, 12:36
                                                    Ale teraz trafilas na dobrego lekarza i teraz będzie juz dobrzesmile
                                                    Doczekacie sie ukochanego dzidizusia a nawet moze nie jednegosmile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.08.15, 14:38
                                                    kro.ps a czy masz przy tej endometriozie dlugie miesiaczki i obfite bardzo?bole u ciebie sa tak silne ze tasbletki zadne ci nie pomagaly?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.08.15, 21:20
                                                    Tak mam długie cykle i obfite miesiączki, wytrzymuje bez tabletek, czasem biorę nospę. Jak brałam tabletki przeciwbólowe, to nie pomagały.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.08.15, 21:31
                                                    Ilu dniowe masz cykle?przez ils dni masz tak obfita miesiaczke?nawet te mocne tabletki nie pomnagaly?wspolczuje boze ile my sie wycierpimy
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 18.08.15, 23:12
                                                    Teraz ból da się wytrzymać, kiedyś było gorzej. Z tą różnicą, że teraz ból jest długotrwały, bo od połowy cyklu do 5 dnia miesiączki bola mnie plecy i drętwieją nogi, jakoś się przyzwyczaiłam. Drugi i trzeci dzień cyklu boli mnie całe podbrzusze i towarzyszą temu dość silne skurcze. Nie jest to jednak aż taki ból, który nie pozwala wstać z łóżka. Cykle mam trzydziesto lub trzydziesto kilku dniowe, a @ zawsze 7 dni. Monca jeśli podejrzewasz, że Ciebie też to dotyczy, to porozmawiaj z lekarzem. Miałaś kiedyś laparoskopię?
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.08.15, 10:24
                                                    Dziewczyny ja juz po punkcji, 10 duzych komorek udalo sie uzyskac, jutro dowiem sie ile z nich udalo sie zaplodnic. W poniedzialek wstepnie mA byc transfer, zdwcydowalismy po namowie lekarza na dwa zarodki. Od dzisiaj 3x2 utrogest.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.08.15, 10:35
                                                    10 komórek to super wynik smile A jak się czujesz po punkcji?
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.08.15, 10:47
                                                    Bardzo dobrze, nic mnie nie boli
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.08.15, 11:15
                                                    To bardo dobrze. Teraz tylko transfer i ciąża gotowa smile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.08.15, 12:59
                                                    krio.ps ja mam raczej normalne cykle tak 4-5 dni i nie mam bfitych miesiaczek brzuch mnie boli czasem pierwszego dnia ale to nie zawsze mimo wszystko wole dmuchac na zimne nie mialam laparoskopi czasem warto zrobic dla pewnosci ;/
                                                    maluchna 3 mam kciuki aby bylo duzo dobrych komorek smile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.08.15, 13:16
                                                    Monica, nie nakręcaj się, mi nie wyszło ivf 5 razy, Tobie raz, tak się zdarza. Nie szukaj na siłę przyczyny, bo tak po prostu mogło nie wyjść. Skoro nie masz objawów choroby, to po co się kroić.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.08.15, 13:13
                                                    Maluchna, to sporo. Trzymamy kciuki z zarodki.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.08.15, 13:18
                                                    Maluchna, masz 10 komórek, czy 10 pobranych kumulusów?
                                                  • lakea3 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.08.15, 13:49
                                                    maluchna gratuluje komóreczek , aby teraz było jak najwiecej zarodków.
                                                    Zapytam skad masz ultrogestan bo mi lekarz proponował ale mówił ze albo sciagnac z Czech albo z Rosji
                                                  • lakea3 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.08.15, 19:28
                                                    dziewczyny czy ktoras z Was brała może ultrogestan jak tak to skad miałyście załatwione bo tego w Polsce nie ma i ile ewentualnie kosztował?
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.08.15, 20:15
                                                    Ja od dzisiaj musze brac utrogest, dostalam prywatna recepte i kosztuje 35?. Ale ja mieszkam w niemczech
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.08.15, 13:50
                                                    Dzieki dziewczynysmile.
                                                    W sumie pecherzykow bylo wiecej, ale 10 bylo pelnych i dojrzalych.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.08.15, 13:56
                                                    To rewelacja. Będą ładne blastki
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.08.15, 17:51
                                                    Maluchna zaciskam mocno kciuki smile życzę jak największej ilości blastek.
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.08.15, 18:17
                                                    Kro.ps dzieki za otuche ni zadna przyjemnosc sie kroic ty juz masz taj zaawansiwane stadiun ti nikt weczesniej tegi nie zauwaztl przed in vitro?i wez traf na odpowiedniego lekasrza to przesz te zrosty sie nie zagniezdzal pewnie zarodej
                                                    Maluchna daj znac jutro ile sie zaplodnilo
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.08.15, 18:24
                                                    Może widzieli, ale po co kroić jak można kasować za in vitro.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.08.15, 19:22
                                                    Maluchna trzymam kciuki!!
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 19.08.15, 23:56
                                                    Maluchna piękny wynik! Trzymam kciuki za piękne zarodeczki!
                                                  • high-life Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 10:12
                                                    Cześć Kobietkismile Byłam na forum 2 miesiące temu (nick Dalija80-ale zapomniałam hasła). Pierwszy transfer nieudany, drugi nieudany a teraz miałam 10 dni temu transfer 2 mrożaków. Wczoraj zrobiłam betę - wynik 381! Czy macie może doświadczenia z tak wysokim wynikiem w 9 dniu? Martwię się że to coś nie tak...niby wiem, że w normie ale piszecie tu o wynikach około 100 jak się uda.... Nota bene nie nastawiałam się na ten raz WOGÓLE. Nawet urlopu nie wzięłamsmile Zaraz po transferze do pracy.
                                                    dla zainteresowanych objawy:
                                                    - 5 dniowe blastusie podawane
                                                    - 4 dpt - coraz ciężej mi chodzić po schodach - zadyszka
                                                    - 6 dpt - zemdlałam po wyjściu po schodach
                                                    - 8dpt lekkie różowe plamienie
                                                    - 9dpt - mocniejsze brązowe plamienie rano
                                                    - piersi bolą od 3dpt i są powiększone - ale to miałam równiez przy nieudanych prbach
                                                    - 6 dpt podwyższona temperatura - ale tylko tego dnia
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 11:13
                                                    Cześć High-Life, wielkie gratulacje! Piękna beta, Faktycznie jest wysoka, ale może to znaczy, że zarodek jest silny albo bliźniaki jednojajowe smile
                                                    A czy po transferze miałaś jakieś bóle? Np kucie w jajnikach, ciągnięcie albo bóle jak na okres?
                                                  • high-life Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 11:42
                                                    Tak flora01 - cały czas jak bóle jak przed @.Teraz juz w zasadzie przeszły... No i transfer był faktycznie 2 zarodków i tu się martwię, bo mam hashimoto i taka ciąża pewnie będzie trudna do utrzymania. Chyba muszę czekać spokojnie na usg za tydzień/dwa
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 12:00
                                                    Kurcze, mnie raz na jakiś czas coś zakuje z boku - chyba jajnik. Mam schizę, że to ciąża pozamaciczna sad
                                                  • high-life Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 12:01
                                                    A który masz tc?
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 12:10
                                                    to 6dpt - ale podany miałam 3 dniowy zarodek (w zasadzie 4 dniowy bo był zamrożony jako 3 dniowy). No i mam powiększone piersi i bolące, ale to chyba od leków.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 12:59
                                                    flora mnie przy cp nic nie kuło, tylko mialam skurcze.
                                                    Nie ma szans zebys juz czula ciaze pozamaciczną . A poza tym nikla szansa na cp jest po iv, wiec sie nie martwsmile
                                                    Kiedy robisz betę?smile
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 13:03
                                                    Ann dzięki! Uspokoiłaś mnie. W sumie w trakcie mojej cp też mnie nic nie bolało tylko nagle ciemne plamienie. W oczekiwaniu na bete człowiek traci rozum i zdrowy rozsądek. A do testowanie jeszcze daleko bo dopiero 28.08
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 13:12
                                                    High life gratuluję, super wynik. Flora, to może dobry znak, trzymamy kciuki.
                                                  • high-life Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 13:55
                                                    flora - kłucie w jajniku lekkie też chyba miałam - to ponoć ciałko żółte tak więc nie ma się czym stresować. Ja właśnie wróciłam od lekarza, któy powiedział żeby się nie martwić cytuję" żadnymi bólami i plamieniami tylko czekać". Ale też niestety powiedział że w każdej chwili wszystko się może skończyć,bo ponoć w Anglii do 12 tygodnia to się nawet "ciąża" nie nazywa....to mnie pocieszył uncertain
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 14:07
                                                    High-life, no to najgorsze zalecenie....czekanie. Oszaleć można od tego czekania smile A kiedy masz kolejne badanie? Chyba nie w 12 tygodniu. A może powtórz bete. Będziesz wiedzieć, czy dobrze przyrasta. Leczysz się w Anglii? Jak oceniasz tamtejszą klinikę? Masz porównanie z Polską?
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 14:27
                                                    HighLife mam kolezanke po ivf w uk i sciagala sobie duphaston z polski.
                                                    Flora z tego co ta kolezanka opowiadała to ja bym nerwowo z taka opieka nie dała rady☺ ciaze prowadzi polozna, tak jak pisala high do 12tc nie daja nic na podtrzymanie. Usg robia jakos sporadycznie.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 14:48
                                                    O kurcze!! To mega słabo. Przecież na tym wczesnym etapie ciąży, szczególnie po ivf bardzo ważna jest opieka lekarska i stała kontrola czy wszystko jest ok. Naprawdę to dziwne
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 13:54
                                                    high life gratuluje, wynik super!

                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 14:38
                                                    High life wynik super oby przyrastala mialas podane 2zarodki?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 14:48
                                                    Przeczytalan wlasnie ze kobirta urodzila pijane dziecko jak tak mozna takie kobirety wogle nie powinny miec dzeci w glowie mi sie to nie miesci a my tyle sie starany i nic
                                                  • high-life Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 15:10
                                                    Nie nie-ja jestem z Polski i tu miałam ivf. Wspomniałam o Anglii bo takim cytatem mnie lekarz uraczył...smile
                                                    Tak - miałam podane 2 zarodki.Zrobię na pewno bhcg jeszcze w piątek żeby przyrost zobaczyć i poźniej chyba dam spokój bo zwariować by było możnasmile a macie może doświadczenia z podwójną ciążą po ivf?
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 15:16
                                                    Ja mam koleżankę, która urodziła bliźniaki (poczęte naturalnie). Ciąża przebiegała bez komplikacji choć oczywiście pod koniec była już umęczona.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 15:25
                                                    Nie martw siesmile Czesto trzeba lezec pod koniec ciazy zeby nie było porobu za wczesnie, ale czego sie nie zrobi dla podwójnego szczęsciabig_grin
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 19:15
                                                    high-life ogromnie gratuluję smile jak to człowieka podnosi na duchu, kiedy słyszy takie dobre nowiny smile
                                                  • high-life Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 20:08
                                                    Nieśmiało dziękujęsmile ale nie chcę zapeszać wiec sie staram bardzo nie cieszyćsmile nie dosc ze mam hashimoto i jakąś ogromną ilosc przeciwciał atpo to jeszcze obustronna niedrożność. Po 2 nieudanych próbach w sumie "olałam" sprawę i naprawde zaraz na następny dzien po transferze wrocilam do pracy (stresującej) chodziłam po schodach, dźwigallam zakupy - tylko ta straszna senność i zasłabnięcie w niedziele mnie zastanowiło. A tu taka niespodzianka! Tak wiec trzymam z całego serca za wszystkich "w trakcie" kciuki bo jestes żywym przykładem ze da się zaskoczyć mimo tak niekorzystnej immunologii. A teraz zobaczymy co bedzie sie działo dalej...wink
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 20:49
                                                    Na pewno będzie ok. A hashimoto to nie wyroksmile znam dziewczyny z ta choroba i ich ciążę przebiegały bez zastrzeżeń. Jeśli wiesz o chorobie i będziesz pod ciągła kontrola lekarza to nic się nie zdarzy zlegosmile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 21:43
                                                    High life skad ci sie pojawila ta horoba hasimoto?to jakas genetyczna choroba zwiazana z tarczyca?po czym ja lekarze wykryli?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 21:54
                                                    Monca do tego jest badanie przeciwcial tarczycowych ATPO
                                                    na pewno mialas to. Nikt o zdrowych zmyslach nie zrobilby Ci iv nim nie zbadałby tarczycysmile
                                                    hashimoto i tarczyca to najczestsze horoby tarczycy i niestety masa osob to ma. Ja mam np niedoczynnosc, ale przeciwcial nie mam
                                                  • high-life Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 22:23
                                                    Hashimoto mam wykryte od 10 lat. Teraz mam 33. Sama poszłam do endokrynologa bo juz 10 kaw nie wystarczało zeby mnie na nogach utrzymać, włosy wypadały i kaca miałam zawsze nawet po łyku wina. Zbadali przeciwciała i okazało sie ze miałam ich wtedy ponad 2000 ( nie pamietam normy ale powinno byc jakies kilkadziesiąt)-wiecej juz nie mierzą nawet. Po kilku latach leczenia teraz mam 600. Ostatnio trafiłam na artykuły świadczące ze t sie bierze z nietolerancji pokarmowych naprzyklad. Zrobiłam testy miesiąc temu i okazało sie ze nie toleruje białka mleka (żadnego) i pszenicy. Zamierzałam za 3 miesiace zbadać przeciwciała i dopiero podejść do kolejnej próby ivf. A tu zaskoczeniesmile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 22:26
                                                    Ann nie jestem pewna czy mialam robione to badanue tarczyce zwykla to tak ale atpo to chyba nie musze sprawdzic ja mam przeciwciala ale przeciwjadrowe
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 22:38
                                                    przy hashimoto najczesciej jest niedoczynnosc tarczycy. Wiec jesli jej nie masz to bardzo nikla szansa ze to maszsmile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 20.08.15, 22:55
                                                    Jak badalam tarczyce wszystko bylo ok w normie dziekuje za info?ann jak tam na jakim etapie jestes teraz
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.08.15, 07:32
                                                    Czekam na okres i we wrzesniu transfersmile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.08.15, 11:02
                                                    To już nie tak długo. Ann, sprawdzali Tobie czynność skurczową macicy przed transferem?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.08.15, 11:00
                                                    Monica, skoro miałaś przeciwciała, to coś jest z immunologia. Może alergia, może Hashimoto. Zbadaj sobie anty Tpo, ja miałam TSH max 3, a przeciwciał raz ponad 200. Czy miałaś badane przeciwciała antykardiolipidowe? Jeśli nie, to warto sprawdzić przed kolejną próbą.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.08.15, 11:07
                                                    tsh 3 to lekka niedoczynnosc. Ale wydaje mi sie ze atpo kazdemu robia jako pakiet badan. Sprawdz sobie mocna.
                                                    Nie sprawdzali mi, a jak to sie robi?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.08.15, 12:55
                                                    To jest badanie krwi, teraz dokładnie nie pamiętam, są chyba 3.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.08.15, 13:46
                                                    Ann, co do tego badania czynności skurczowych macicy, to nie wiem jak wygląda, pisała o nim jajka z forum bocianowego. Jeśli wyjdzie za duża to dostajesz kroplówkę z lekiem autosiban. Planuję to badanie przy następnym ivf.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.08.15, 14:50
                                                    dziękuje za infosmile Zapytam o to pania doktor. ten lek ponad 500 zl kosztuje, ale przy tych wydatkach 500 w ta czy tamta to juz jeden piesuncertain byleby sie udałosmile Na starosc dzieci będą musialy nam dobry dom opieki znaleźć w nagrodę big_grin
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.08.15, 15:36
                                                    Ann z kieszonkowego potrącisz☺ tobie sie druzyna piłkarska szykuje to szybko odzyskasz kase☺
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.08.15, 15:50
                                                    Dokładnie, ja już tyle wydałam, że byłby za to dobry, samochód, a teraz jeżdżę takim, co nie jest wart nawet jednego programu ivf smile. Dorzuciłabym drugie tyle, za gwarancję, że w końcu się uda. Szkoda, że tak się nie da.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.08.15, 16:41
                                                    Lili niee. Jak sie skoncza te co miesieczne wydatki to nie bede oszczefdzac na kieszonkowymsmile ale nic tam. Szykuja sie nadgodziny w weekend wiec bedzie na autosiban kasasmile
                                                    Kro.ps w koncu nam sie udasmile a ta laparoskopie bedziesz miala z nfz?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 21.08.15, 19:11
                                                    Na szczęście tak.
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.08.15, 00:01
                                                    High life. Zastanawialam się co u Ciebie, bo nie odzywalas się. Pamiętam bo też mam Hashimoto. Czyli jednak możliwe. U mnie zastój bo przenioslam się do innej kliniki i zaczynam druga stymulacje 10 września.
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.08.15, 00:01
                                                    No i oczywiście gratulacje. Myślę że to bliźniętasmile
                                                  • marta1ba Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.08.15, 11:31
                                                    Hej dziewczyny . Podpinam się do wątku, może mój przypadek komuś dostarczy interesujących informacji wink Monca22 ja na świeżo po stymulacji to wrzucam info: amh 0,7, protokół krótki z antagonistą (12dni) na dawkach 225j.m Gonal-f i 75j.m Menopur/dobę - dawka dla słonia, bo poprzednie stymulacje tylko na gonalu-f. Z tego prawy jajnik zrobił sobie urlop - zero reakcji a lewy dał 4 pęcherzyki= 4 jajka z czego 2 były do niczego a dwie ok i te dwie się zapłodniły- 18.08 miałam transfer i teraz leżę i czekam na efekty. To moje ostatnie tj. 4 podejście z czego 3 z programu rządowego...Pozdrawiam
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.08.15, 16:44
                                                    hej Marta, w jakich tygodniach poronilas?? Wiadomo czemu? Poronienie samoistne czy np serce przestalo bic? Powodzenia teraz, oby bylo dobrze!!!!
                                                  • marta1ba Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.08.15, 17:31
                                                    Hej dziewczyny...w 2013 to było bardzo wcześnie 4/5tydz.,w 2014 beta rosła jak ta lala, a jak przyszła wizyta usg serduszkowa to się okazało, że wyhodowałam puste jajo sad (trzeba było łyżeczkować) a obecnie dziś dopiero 4dpt, zarodki były 2B i 3B - oba mi podano w trzeciej dobie.....zwariuję od tego czekaniawink
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.08.15, 18:18
                                                    Marta trzymam mocno kciuku!
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.08.15, 18:29
                                                    Marta u mnie serduszko przestało bić w 10 tygodniu, nie wiadomo od czego. Też miałam łyżeczkowanie. Teraz czekam na 1 okres od tego czasu, też niedlugo zwariuje od tego czekania, a musze czekac 2 okresy zeby zaczac od nowa stymulacje...
                                                    Jaką metodę miałas? ICSI czy IMSI? Czy zwykle IV? Oj kochana Ty jeszcze parę dni poczekasz i będziesz wiedziec smile ja jeszcze z 2-3 miesiące zeby podejść do nowej procedury. W tym wszystkim cierpliwość jest wpisana. Bardzo się boje też tego 2 podejścia, i czy zdąrze załapać się na ten darmowy.
                                                    Kiedy masz zamiar testowac? smile
                                                  • marta1ba Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.08.15, 19:27
                                                    Dziubeczek. Zwykłe in-vitro. Znając moją cierpliwość polecę w 8dpt. Poprzednio tak poszłam i beta wyszła a potem jeszcze 2 razy robiłam co dwa dni żeby zobaczyć czy dobrze rośnie i rosła tyle ze bez dzidziuli ....
                                                  • lenor88 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.08.15, 10:14
                                                    Hej, jestem po dwóch nieudanych icsi, podchodzilam w Niemczech w Dortmundzie i słyszałam od ann_2015 z innego wątku że tu też są dziewczyny właśnie z Niemiec, chciałam się skontaktować bo czuję że tu tak tylko dla kasy podchodzą żadnych badań nie miałam tylko cytologie i okres mam regularny i jestem na oko zdrowa, u nas problem są leniwe i słabe plemniki
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.08.15, 17:22
                                                    Marta ja również trzymam kciuki smile
                                                  • high-life Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.08.15, 18:42
                                                    Cześć Betsismile nie odzywałam sie bo straciłam wiarę ze przy takiej immunologii sie uda. Dlatego teraz sie znowu zalogowałam, zeby dodać otuchy ze jednak sie da. Przynajmniej "zaskoczyć". Wczoraj sprawdziłam betę u jest ponad 740 wiec narazie ok ale staram sie narazie na trzeźwo podchodzić do sprawy bo jak dziewczyny piszą o zatrzymaniu serduszka np.w 10 tygodniu to tez sie obawiam. Ktory miesiąc jest przełomowy? Jest cos takiego wogole? Ze np: przejść 3 miesiąc to juz powinno byc dobrze?Ty Betsi jakie plany teraz?
                                                  • high-life Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.08.15, 18:45
                                                    Dziubeczek - czy czułaś jakies objawy niepokojące w tym 10 tygodniu? Czy tylko usg potwierdziło taka smutna nowinę?
                                                  • dziubeczek86 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 23.08.15, 11:16
                                                    Właśnie nie wyczulam tego, czułam się ok. Objawy ciążowe nadal miałam, nudności itp. Jedyne co to może trochę mi piersi opadły. Dopiero usg stwierdziło ta wiadomość. Ja bym się tego nie spodziewała i nic na oko się nie zmieniło a tu jednak...
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.08.15, 18:48
                                                    Highlife teoretycznie jak dojdzie do 12 tyg to mozna troche odetchnac. Ale bywa roznie. Mysle ze masz gigantyczna bete jak na ten dpt. Nie zakladaj ze sie cos stanie. Bedzie ok. Wieksze prawdopodobienstwo ze wszysyptko bedzie ok, niz ze cos sie stanie zlego. Odpoczywaj i staraj sie jak najmniej stresowac. Jesli kontrolujesz tarczyce to nire powinno byc problemow, jesli beda jakies odchylenia to lekatz na bierzaco ci zmieni dawki lekow. Umow sie juz teraz do endokrynologa od razu. Mi pani endokrynolog kazala od razu w ciazy jak bede przyjsc na kontrole
                                                  • high-life Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 22.08.15, 19:09
                                                    Byłam wczoraj wlasnie u endokrynologa ale ronin wlasnie mi powiedział ze do 12 tyg to sie nie powinno ciąża nazywaćwink tak wiec takie słowa jak Twoje naprawde uspokajają i dają triche nadziei ze jednak moze byc ok. Dziekismile))
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 08:50
                                                    Witaj Marta, trzymam kciuki, też dostawałam takie końskie dawki podczas stymulacji, a przeszłam ich 5. U mnie niestety bez efektu, jednak cały czas walczę. Mam nadzieję, że Tobie teraz się uda. High life, ładna betka, jeszcze raz gratuluję i trzymam kciuki za 12 tydzień. Flora, co u Ciebie. Ann, wiesz już kiedy będziesz miała transfer? Dziubeczek, który to dzień cyklu, jeśli powyżej 50, to powinnaś zgłosić się do lekarza.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 09:47
                                                    U mnie 2dc na razie. Transfer w zaleznosci kiedy owulacja wypadnie. Pewnie cos kolo 10 wrzesnia bedzie. Wlasnie jestem po wizycie i okazalo sie ze mam lepsze zarodki niz myslalamsmile myslalam ze sa klasy ab i b a sa same a i absmile
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 10:29
                                                    Lenor, zrobiłam dla Ciebie te skany. Napisz gdzie je wysłąć
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 10:31
                                                    Ann, rewelacja, to muszą być bliźniaki smile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 10:34
                                                    Maluchna, co u Ciebie, jakie masz zarodeczki?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 11:00
                                                    zeby chociaz jedna kruszynka została ze mną a będę najszczęsliwszą kobietą na swieciesmile
                                                    Ja sie troszke boje blizniakow bo czesto sa wczesniaczkami i moga miec problemy zdrowotne, ale patrzac relanie to malutka sznasa na blizniaki jest. Florka kiedy testujesz?smile Trzymam mocno kciuki za Twoja kruszynkesmile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 11:06
                                                    Ann, sprawdź sobie tylko tą czynność skurczową macicy, podobno to bardzo utrudnia zagnieżdżanie zarodka, a łatwo temu zapobiec kroplówką z autosibanem. Nawet jedna trzecia kobiet może mieć taki problem.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 11:07
                                                    oki, a jak to sie sprawdza?
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 11:19
                                                    Ja testuje w piątek. Strasznie się boję sad Nie mam żadnych objawów, ani nie było plamienia implantacyjnego, bólu na miesiączkę. No zupełnie nic
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 11:23
                                                    no to chyba dobrze?smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 11:23
                                                    tzn dobrze ze nie ma boli na okressmile Pewnie cos dobrego sie tam dziejesmile Cierpliwa jestes bardzo!
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 11:28
                                                    Większość dziewczyn, którym się udało, miała bóle miesiączkowe. A cierpliwa to ja nie jestem, raczej powstrzymuje mnie strach przed porażką
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 11:47
                                                    rozumiem, mialam cos tkaiego przed iui ze czekalam z testem do konca bo sie balam, ale przy transferze chcialam wiedziec jak anjszybciej zbey w razie czego szybciej osawic leki dostac syzbciej okres i znow probowacsmile Mysle ze tym razem bedzie u Ciebie dobrzesmile
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 11:52
                                                    Aniu, baaaaaaaaaaaaardzo bym chciała, żebyś miała rację smile
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 12:29
                                                    Dziewczyny, a napiszcie jak to jest z okresem po transferze. Czy z założenia jest tak, że przez leki, które przyjmujemy on samoistnie nie powinien nadejść tylko po odstawieniu leków?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 12:42
                                                    Flora, nie myśl o tym, najpierw test, który mam nadzieję pokaże ciążę. Mi okres zawsze pojawiał się po odstawieniu leków. Ann, poproś lekarza o to badanie, jak ono wygląda nie wiem, bo sama nie miałam, pisała o nim kajka. Miała to przed ostatnim transferem, niestety poroniła, ale to było jej chyba 4, a pierwsze chociaż na chwilę skuteczne podejście, dlatego myślę, że warto.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 12:45
                                                    mi zawsze przychodzi po odstawieniu (3-4 dni musze czekac) ale no Lewnor ma pomimo brania lekow tka jak powinien przyjsc.
                                                    Ale tak jak powiedziala kro.ps nie mysl o tym, bo jest duza szansa ze wogole nei przyjdziesmile
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 12:51
                                                    Macie rację, nie ma co lamentować za w czasu smile A możne zamiast lamentu będzie wiwatowanie
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 13:58
                                                    Dokładnie. Trzymam kciuki, kiedy chcesz testować?
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 14:02
                                                    W piątek będzie 14 dpt, więc optymalnie wtedy.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 14:16
                                                    Spokojnie możesz pójść 12 dni po, czyli w środę, będziesz już wiedziała. To był Twój drugi transfer?
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 14:19
                                                    Tak to był drugi transfer. Mam jeszcze 2 mrozaczki ale baaardzo słabiutkie (słowa pani doktor), więc pewnie nawet się nie rozmrożą.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 14:32
                                                    Pewnie nie będą musiały.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 14:33
                                                    Mi pani doktor mowila ze 12 dni po transferze zbey zorbic bete, ale ja zorbilam 9dptsmile
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 14:37
                                                    To może skuszę się wcześniej smile Zobaczę tylko jak mi się w pracy ułoży tydzień, żeby w razie czego na jakieś ważne spotkanie nie iść w totalnej euforii albo z podpuchniętymi od płaczu oczami.
                                                  • high-life Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 14:40
                                                    flora01 - ja przy 2 nieudanych probach też miałam wszystkie objawy więc nie maa reguły. Wiele dziewczyn nie ma żadnych objawów a testy wychodzą pozytywnie więc musi byc dobrzesmile . A ile dni miał zarodek jak Ci go podali?
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 14:43
                                                    To był mrożony w 3 dobie zarodek, więc po tym jak go rozmrozili i podali to miał już w sumie 4 doby
                                                  • marta1ba Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 15:56
                                                    Flora ja też ide na testy w piątek. Pocieszę Cię, że na tym etapie ciąży to objawów ni ma - przynajmniej u mnie przy ostatnich 2 próbach nie było nawet plamienia implantacyjnego a ciąze byly. Brzuch bolał mnie cały czas własciwie i teraz tez pobolewa - tak jakby ciągnie w doł - cos tym stylu, no i janiki jeszcze się odzywają po punkcji.....dasz rade..hehe sobie tez to wmawiam wink
                                                  • marta1ba Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 16:03
                                                    Dziewczyny znalazłam fajny blog, jakby któraś chciała poczytać co się dzieje z bąblem po transferze itp to wrzucam linka smile matkawariatka.blog.onet.pl/2014/02/15/dwa-najdluzsze-tygodnie-w-zyciu/
                                                  • anna_1608 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 08:52
                                                    Hej. Dzięki za ten link. Przynajmniej wiem ze nie ma po co testować w 6dpt, to czekanie jest straszne. Dziewczyny czytam Wasze opinie i historie trzymając kciuki i nogi w górze ( choć wiem że to nie ma wpływu smile). Pozdrawiam.
                                                  • marta1ba Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 14:38
                                                    Kro.ps dziękuję, ja też trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny. O dziwo musze wyznac, ze moj organizm chyba sie w jakis sposób uodpornił na hormony, bo zeszlym razem moj luby mial mnie naprawde dosc a obecnie jakos tak spokojniej w domu wink Co do oczekiwania to stwierdzilam, ze na bete ide wtedy kiedy kazali tj w 10dpt czyli w piątek...jak bede miec wynik to sie odezwę bez względu czy bedzie na "+" czy na "-".
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 15:06
                                                    Trzymam kciuki, żeby to był tydzień dobrych wieści. Mi zostały dwa tygodnie do operacji, z tego co czytałam, to przy tak zaawansowanej endometriozie, jaka jest u mnie, przeważnie laparoskopia kończy się laparotomią. W sumie jestem na to gotowa, teraz żeby tylko @ przyszła na czas.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 15:10
                                                    Kro jesteś najdzielniejsza! Ta operacja to będzie początek drogi do sukcesu smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 15:26
                                                    kro.ps będę mocno trzymać kciuki by Pan doktor zrobil tma u Ciebie w brzuchu przytulne miejsce dla Twoich dzidizusówsmile
                                                    A w przyszlym roku będziemy mieć forum mamusiek i będziemy pisac o radach na ząbkowaniesmile
                                                  • marta1ba Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 15:28
                                                    Kro wiele kciuków tu zaciśniętych i ja swoje tez dołączam smile Uszy do góry...bedzie dobrze
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 15:57
                                                    Ja juz pö transferze, podali 2 dobrze rozwiniete blastocysty( 3 nieprzetrwala). 2 zarodki zamrozili. Reszta sie niezaplodnilasad. Pozostalo Mi tylko czekac 2 tyg.
                                                    Dziewczyny za dwa tyg. Mam mozliwosc leciec na tydz. Na urlop. Pytalam lekarki czy moge wogole latac, powiedziala, ze nie widzi problemu, Co wy myslicie?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 16:03
                                                    Lekarz mi kiedyś opowiadał, że miał pacjętkę, która w dzień transferu poleciała do Nowej Zelandii, to był jej trzeci, udany transfer. Dużo zależy od tego jak się czujesz, ale myślę, że sam lot nie zaszkodzi.
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 16:05
                                                    Dzięki dziewczyny, bardzo na to liczę. Głupia ta autokorekta, pacjentkę mi poprawiła smile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 16:07
                                                    Maluchna oczywiście trzymam kciuki, a 2 blastki w zapasie, to bardzo dobry wynik. Nie przejmuje się.
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 16:09
                                                    Maluchna ja słyszałam, że w pierwszym trymestrze nie można latać i po moim pierwszym transferze jechaliśmy na urlop i powiedziałam o tym lekarzowi i on odrazu spytał, czy będziemy jechać czy lecieć. My na szczęście jechaliśmy. Trzymam mocno kciuki za to żeby szkraby się zagnieździły smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 16:12
                                                    ja mialam leciec na urlop 2 tygodnie po transferze, pytalam lekarki i powiedziala ze ok, nie ma zastrzezen miedzy 6 a 8 ciazy tygodniem lepeij nie planowac bo trzeba sprawdzic czy nie jest pozamaciczna.
                                                    W koncu milalam ryzyko hiperki wiec nie mialam transferu i na urlop polecialam bez zarodka, ale ja bym nie miala obaw.
                                                    Tezna październik planuje odwiedzic brata w Danii
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 16:13
                                                    ale 2 tygodnie po transferze to i tka jest czekanie na usg wiec nie ma moim zdaniem co sie bać. JEsli dlugi lot, to trzeba spacerować w czasie lotu
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 16:13
                                                    i gratuluje blastek!smile
                                                  • maluchna1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 16:50
                                                    Dzieki dziewczyny, chyba tez sie zdecyduje, lot trwa tylko 2 godz. na Mallorke.
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 17:45
                                                    No to może faktycznie nie ma co się bać. Urlop dobrze Tobie zrobi. A ja mam z kolei ostatnio kiepski okres. Jakaś taka zdołowana jestem i chyba za dużo czytam o tym wszystkim. Boję się, że przy następnym transferze nic się nie uda albo znowu będzie ciąża biochemiczna.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 18:25
                                                    Anusiek uda sie!!! Mi tez sie wydaje ze trochr za duzo czytam... Ja tu kazdy transfer przezywamwink u mnie nawet optymistyczny nastroj tylko fizycznie jakos tak slabo sie czuje. Musze sie uwinac szybko z projektem zeby cgociaz dwa dni urlopu po transferze wziac na wylegiwanie sie.
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 18:31
                                                    Ann Ty to wszystkich tutaj na duchu podnosisz. Co my byśmy bez Ciebie zrobiły. Ukradłam właśnie trochę Twojego optymizmu i już mi lepiej. Dzięki kochana! my w sobotę jedziemy na miesiącurlopu do Pl, więc pewnie nie będę się za często odzywać, ale za wszystkie z Was trzymam kciuki i na bank będę Wasze posty czytała.
                                                  • lenor88 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 21:54
                                                    Musiałam trochę ochłonąć jakoś ostatnim razem lepiej porażkę przyjęłam ale się wyplakalam i będę dalej walczyć. Flora mój mail jak jeszcze aktualne Lenor88@Interia.pl też mi się wydawało że przy progesteronie nie powinno być okresu. A drugi raz dostałam bo miałam termin miesiączki
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 22:30
                                                    Lenor, to niestety zawsze boli, nieważne który raz się powtarza, ale my zawsze podnosimy się i walczymy, dopóki jest szansa. Jesteś jeszcze młoda, wnioskując po 88 w nicku, więc na pewno w końcu się uda. Które to było podejście, przepraszam, ale nie pamiętam. Musisz przechodzić kolejną stymulację, czy masz mrozaczki?
                                                  • lenor88 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 22:49
                                                    Przeszłam dwie pełne procedury bo nie miałam mrozaczkow i teraz też nie mam więc czeka mnie kolejna. Zostało mi ostatnie bezpłatne podejście i bardzo bym chciała mieć mrozaczki na wszelki wypadek bo czwarty raz nie wiem czy podałam finansowo
                                                  • betsi83 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 24.08.15, 23:17
                                                    Lenor a co bralas? Luteine? Dziewczyna na innym forum pisała że też tak miała że dostawala okres mimo brania leków. Zmienil jej lekarz na lutinus albo zastrzyki nie pamiętam dokładnie, ale wtedy nie dostała okresu i jest w ciąży. Dr powiedział że to oznacza że słabo przyswajala luteine.
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 05:19
                                                    Ja w pierwszym podejsciu bralam lutinus i w dniu testowania dostałam @.
                                                  • malin-ka14 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 06:28
                                                    Lenor 88 to tak jak ja 2 pełne procedury ale teraz nie odpuszczę musi być imsi i koniec
                                                  • lenor88 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 06:49
                                                    Ja teraz chcę też imsi w końcu to ostatnia szansa smile ja brałam progestan
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 10:39
                                                    lenor88 ja też brałam progestan. To była ciąża biochemiczna i w piątym tygodniu pomimo przyjmowania profestanu dostałam krawawienia.
                                                  • julka_81 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 15:13
                                                    Czesc Dziewczyny, moge sie do Was dolaczyc?
                                                    Na poczatku gratuluje wszytkim szczesliwym ciezaroweczkom!!! Az sie serce raduje, ze innym sie udaje smile Pozostalym wojowniczkom przybijam piateczke, razem zawsze razniej! Walczymy dziewczyny, w koncu i nam sie uda wink Tez bedziemy grube, zmeczone i najszczesliwsze na swiecie smile
                                                    U nas problem jest chyba w braku forumowych fluidkow i kciukow, bo 4 lata temu wspierajac sie nawzajem z dziewczynami z forum (ICSI, IVF lipiec 2011) udalo sie za pierwszym razem wink .Tak w wielkim skrocie: mamy synka z pierwszego podejscia ICSI po czym w walce o rodzenstwo jedna wielka klapa. 5 crio polecialo, z czego jedno wywolane poronienie i jedno lyzeczkowanie po upojnej nocy z mezem wink (w obu przypadkach puste jajo ciazowe, brak serduszka na pierwszym usg).
                                                    Koniec lipca zaczelismy druga stymulacje i wlasnie mi sie okers konczy sad . Teraz mamy dwie piekne sniezynki, po pierwsza jedziemy w nastepnym cyklu wiec pod koniec pazdziernika bede potrzebowac Waszego wsparcia smile Przejrzalam tak na szybko Wasz watek i widze, ze sa tu dziewczyny z niemiec. Ja jestem z holandii, czy jest tu tez ktos blizej mnie? smile
                                                    Pozdrawiam serdecznie smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 16:31
                                                    julka witajsmile Moc trzymania kciuków jest wielka, więc jak tylko będziesz transferować to dawaj tutaj znaćsmile
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 18:47
                                                    Witam wszystkie przyszle mamy....bylam juz tu kiedys po 1 nieudanym transferze w przyszly wtorek podchodze do 2giego z mrozaków ale mam dylemat i chcialam zapytac czy jest tu ktos kto osadzil 2 mrozaki?lekarz mowil ze sa dobrej jakosci w grudniu koncze 36 moja ginekolog znow doradza bym osadzila mimo tej 1 nieudanej próby tylko 1 ...wole zapytac osoby ktora juz to przeszla i jak to u was wygladalo...dziękuję z gory za wymiane doswiadczen

                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 18:55
                                                    ewelinci ja podchodze za ok 2 tygodnie do 2 transferu i tez sie waham.
                                                    Ty masz blastki czy kilkudniowe?
                                                    Ja mam 3 dniowe i mimo ze mam 30 lat chyba zdecyduje sie na dwa. MAm jeszcze 10 zarodkow i gdyby zaden z nich nie okazal sie zbyt silny to chce podejsc jeszcze raz do calej procedury nim pis zadzyzmienic ustawe o iv
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 18:56
                                                    z tego co cyzta sie na forum z dwoch i tka zazwyczaj jest 1 ciaza, nie ma tu za duzo blizniaczych
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 21:27
                                                    Ann 2015 ja mam 5 dniowe lekarz mowil ze sa Top tylko ze pierwszy mi sie przyjął ale nie rozwiną mam wrazenie ze przy 2 sa wieksze szanse tyle ze boje sie nie blizniakow tylko trojaczkow i musze liczyc sie z konsekwencjami ...kurcze mam mętlik w głowie. .dla mnie liczy sie byle zdrowe było
                                                  • lili.80 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 19:02
                                                    Ewelincia ja mialam trzy transfery podwojne. Z tego jedna pojedyncza ciaza i teraz czekam na betowanie.
                                                    Znam dużo podwojnych transferow a tylko kilka bliźniaczych ciaż. Ja bym ryzykowała☺
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 10:14
                                                    Lenor, wysłałam, ale wyskakuje mi jakiś błąd przy tym adresie mailowym - może nasz jakiś inny adres?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 20:34
                                                    Ewelinci, nie bój się, na prawdę rzadko przyjmują się dwa zarodki, a zwiększasz szansę o 50%. Czy masz mieć podane 2 blastocysty? Ważne są te pierwsze literki, które oznaczają jakość jądra i trofoblastu. Jeśli są AA, to mają faktycznie duże szanse na zagnieżdżenie. Ann, ty już w 3 dobie miałaś blastocysty kujony smile. Jeśli tak, to biorąc pod uwagę Twoje dobre wyniki, któryś transfer musi się udać. Jakoś wątpię, że będziesz musiała się jeszcze stymulować. Myślę, że teraz się Tobie uda. Florka, jak się czujesz? Idziesz jutro na betę. Maluchna co u Ciebie?
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 20:36
                                                    Oczywiście mocno kibicuję i trzymam kciuki.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 20:58
                                                    Nie mialam blastocyt w 3dobiesmile skad ta teoria?smile to raczej sie nie zdaza, ale ta najlepsza z tych co zostalo jest czesciowo kompaktujaca w 3dobie wiec dosyc dobrze. Najgorsze niby 8AB wiec tez nienajgorszesmile mam nadzieje tez ze sie uda z tymi maluchami co sa ale trzeba zajkladac tez plan awaryjnysmile
                                                  • kro.ps Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 22:24
                                                    Chciałam napisać w 4, wtedy jus się zdarzają. smile. Ewelcia, dwie super blastocysty, to już jest szansa na bliźniaki, więc jeśli się boisz, to może zaufaj swoim przeczuciom.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 21:01
                                                    Ja na beta idę w czwartek, bo jutro mam w pracy ciezki dzien i muszę moc sie skoncentrować. Mam natomiast złe przeczucia.... Brzuch mnie boli jak na okres...zobaczymy w czwartek sad
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 21:30
                                                    Florka moze brzxuch boli jak na ciaze?smile trzymam mocno kciuki. Obejrzyj miska bruisera na pochmurny nastroj:m.facebook.com/story.php?story_fbid=10152731123686428&id=194791821427
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 21:45
                                                    Dzięki Ann, ja dziś jak misio. Gdybym mogła tez rozszarpalabym kanapę, ze smutku i złości. No ale mój mąż pewnie nie byłby zadowolony, wiec po prostu sobie pochlipię bo naprawdę mam już złe przeczucia.
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 07:26
                                                    Maz by moze zrozumial ale szkoda kanapysmile przytul sie do swojego pieska a tam na pewno wszystko ok. Wiele dziewczyn ma bole jak na okres a jest w ciaxy.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 12:29
                                                    Pieseczek jest chory. Ma kaszel kanela - taka wirusowa choroba. Secrce mi się kroi jak ta psinka kaszle i ma gile w nosie sad Kurcze zawsze coś
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 12:46
                                                    sad oj biedny pieseczek.
                                                  • anusiek1983 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 21:30
                                                    Ewelinci ja w październiku podchodzę do drugiego transferu z mrożaczków. Mam dwa blastusie A i chcę mieć te dwa podane, a mam 32 lata.
                                                  • marta1ba Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 08:28
                                                    Hej Flora. Trzymam kciuki, ja juz raczej stracilam nadzieje, dzis powinna byc @ no i widze na wkladce delikatnie bezowe plamienie, wiadomo lutinus rozjaśnił kolor. W piatek 10dpt i oficjalne badanie bety, ale ja juz wiem, ze sie nie udalo - chce mi sie wyc sad( o to byla ostatnia próba...
                                                  • julka_81 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 08:49
                                                    Marta, poczekaj do piatku, nie poddawaj sie. Dopoki nie bedziesz miec "czarno na bialym" mysl pozytywnie. Tule cieplutko smile
                                                  • marta1ba Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 12:16
                                                    Dziekuje dziewczynki za słowa wsparcia. Mój Luby powiedział, ze poprzednio tez przed pierwsza beta plamiłam (ciekawe, ze ja tego nie pamietam a on tak smile) a mimo to była pozytywna. Martwi mnie tylko ten bol brzucha - taki jajnikowy - nie wiem co o tym myslec. Co do tego, ze ostatni próba to tak ostatnia - wkrotce skończe 37 lat, moje jajniki nie chca juz odpowiadac na stymulacje a jajeczka sa coraz gorszej jakosci. Przed ta próbą bylismy u genetyka bo mialam juz 2 poronienia, wiec nas skierowano na konsultacje : kariotypy ok,ale dodatkowe badania wykazały mutacje w jednym allelu genu IGF2 u mojego partnera. Chcielismy zrobic PGD, ale nie dało sie bo zarodki słabo sie dzieliły i miały zbyt mało komórek aby przeprowadzic diagnostyke, wiec podano mi oba i jedyne jakie były - podobno 2B i 3B, wiec jak na 3-ci dzien po zapłodnieniu to słabo!! Same zatem rozumiecie, skad ten sceptyzm, mimo iz bardzo oboje chcemy dzidziule.
                                                  • julka_81 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 15:59
                                                    Marta, ja w mojej jedynej donoszonej ciazy tez kilka dni po transferze mialam plamienia, bol brzucha tez mialam chociaz myslalam ze to dalej po punkcji wink . Dwie (nieudane ciaze) bol brzucha na okers + jajniki (bez plamienia) wiec jak sama mowisz: nadzieja umiera ostatnia smile I poki co ciesz sie a nie matwisz, bo Twoj nastroj wplywa na malenstwo wink
                                                  • marta1ba Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 16:24
                                                    Julka_81 masz rację mój nastrój jest bardzo ważny,dlatego zamierzam sobie go poprawić. Dzwonila moja przyjaciółka, która mieszka z mezem i dzieciakami niedaleko na wsi, krowa im sie ocieliła..huurra jade ogladać cielaczka!! W ogóle lubie do nich jezdzic bo u nich odpoczywam psychicznie i moze to jest najlepszy pomysł smile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 16:38
                                                    małe zwierzaki są najlepsze na poprawe humoru!wink
                                                    Baw się dobrzesmile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 08:50
                                                    Marta a moze jednak? Czemu ostatnia proba? Tak sobie zalozyluscie ze trzy razy? Nie odkladacie kasy na nastepna? Moze jednak sue udalo. Mocno Ci tego zycze.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 12:24
                                                    Marta1ba, wiem z autopsji, że łatwiej się mówi (albo pisze) niż samemu wierzy, ale dopóki nie masz przed oczami wyników bety to wszystko może się zdarzyć. Pamiętaj, że do 11 dpt może być plamienie implementacje, więc to może to.
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 12:31
                                                    Marta, a jeszcze w kwestii zarodków to mi pani doktor mówiła, że wiele razy była świadkiem jak słabe i nierokujące zarodki w macicy dostawały "speeda" i zapoczątkowały ciąże, a więc łepek do góry smile
                                                  • marta1ba Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 13:21
                                                    Flora tak masz rację z kwestia zarodków - nam tez lekarz powiedzial, ze nic nie jest przesadzone, dlatego nie moge sie dac pokonac złemu nastrojowi, podobno nadzieja umiera ostatnia wink

                                                    P.S. Moje plamienie ma obecnie kolor ecru, wiec póki co chyba tragedii nie ma....
                                                  • flora01 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 13:39
                                                    to możne faktycznie było to plamienie implementacje smile Trzymam moooooocno kciuki
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 21:34
                                                    Kro-ps problem polega na tym ze nie znam tego okreslenia ...ja mam 5 dniowe zarodki okreslone przez lekarza jako TOP ale nie mam nic wiecej....jestem we Wiedniu a tu chyba troche inaczej okreslaja
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 21:41
                                                    Jak sa top to pewnie blastkismile ja bym sie trojaczek nie bala. Mala chyba jest na to szansa. Ale zrob jak uwazasz. Mysle ze z zarodkiem top masz duze szasnse na ciazr, a jesli tfu tfu odpukac nie wtszlo to drugiego moznas podac miesiac pozniej. Z tym ze tak jak mowilkam na 4 watkach na ktorych jestem jest tylko jedna ciaza blizniacza wiec chyba i tak male szanse. Jak nie zadecydujesz to bedzie dobrzewink trzymam kciuki!smile
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 22:46
                                                    Hej dziewczyny dawno nie pisalam ostatnio mialam dolujace dni jak czytam wasze posty to czlowiekowi lepiej sie robi i wiem ze nue jestem jedyna z tym problemem ann ty juz jestes blizej niz dalej ja jeszcze troche musze poczekac ale juz wrzesien za pasem to zleci a w pazdzierniku do lekarza jade tez w ten piatek ale po zwolnienie to przy okazji zapytam czy moze sie cos nie zwolnilo ?
                                                    Ewelinci jak wyglada w wiedniu in vitro?ile refunduja?ktorea to twoja proba?
                                                  • monca22 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 25.08.15, 22:47
                                                    Ann zarodki top tzn jakie?
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 07:27
                                                    Nie wiem monca ale pewnie jakies najlepsze sugerujac sie nazwa. Ewelinca takie ma, nie jasmile
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 07:57
                                                    Monca ty njuz tez niedlugosmile do października szxybko zlecismile
                                                  • julka_81 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 08:36
                                                    Ewelinci, ja zaraz koncze 34 i dalej mi podaja po jednym. Mimo wszystko ciaza blizniacza niesie wiecej ryzyka niz przy jednym. Ja siedze w NL i tu tez nie mamy takich okreslen. Jedyne co mi powiedza (o ile zapytam) to ilo komorkowiec i wsio. U nas teraz maja jakas inna procedure i po stymulacji nie zamrazaja wszystkich embrionkow tylko je jeszcze chwile obserwuja i znowu robia selekcje. Nam z 7 embrionow zamrozili tylko 2 wiec chyba moge wyjsc z zalozenia, ze to sa te "top". U Was tez robia taka selekcje? Czy to sa Wasze 2 ostatnie?
                                                    Ja znam z forum (4 lata temu) dwie dziewczyny ktorym podano 2 i obie maja blizniaki. Wiesz, to jak loteria, nigdy nie wiadomo ile w niej wygrasz wink
                                                  • julka_81 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 08:42
                                                    Flora nie panikuj! Mnie bolalo jak na okres i przez 2 tygodnie na niego czekalam wink (nieswiadoma cudu jaki zmajstowalismy w domu) i zamiast okresu mialam 2 kreski.
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 09:40
                                                    Julka 81 no u nas to tak bylo ze ze stymulacji mialam 13 jajeczek w tym 9 sie zaplodnilo a 6 super rozwinely 1en mi osadzili a 5 zamrozili ...ja juz za 1wszym razem chcialam 2 ale nie zgodzil sie lekarz mowil ze mam ok 65 %szans ze ten 1 sie przyjmie bo jest super ...wyszlo inaczej trudno przeżyłam. ....myślałam ze teraz tez moge tylko 1 osadzic ale lekarz wiedzac ze chce 2 postanowil dac 2 ja odrazu podjelam decyzje na 2 ale mam jeszcze czas do poniedzialku bo we wtorek o 13:15 mam transfer. ...niby jak jest to 2gie podejscie i nie mam skonczonych 37 i embriony nie sa najgorszej jakosci nie powinno sie 2 osadzac...ale dali mi mozliwosc wyboru.....
                                                  • julka_81 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 10:20
                                                    Kurde, ciezka decyzja, nigdy nie wiesz ile maluchow zeche zostac z Wami uncertain. Rozumiem ze Wy jestescie po ivf? My po icsi wiec szansa na blizniacze jajeczko rowna praktycznie zeru wiec u nas po 2 embriokach szansy na trojaczki by raczej nie bylo. Ale u nas dalej nie chca ryzykowac nawet blizniacza ciaza bo to za duze obciazenie i za wysokie ryzyko. A my juz jestesmy po drugiej stymulacji. Wiesz walczac tyle czasu i po tylu porazkach ja chyba bym sie bala podjac decyze o dwoch. Jak by mi obydwa zalapaly i byly by problemy z ciaza przez to ze blizniacza to chyba bym sobie do konca zycia nie wybaczyla. Jezeli sa wystarczajaco silne zeby z Toba zostac to ja bym probowala pojedynczo. Ale Ty lepiej znasz siebie i swoje mozliwosci i to musi byc Twoja decyzja. Ja nigdy nie stalam przed takim wyborem wiec tak tylko sobie gdybam wink
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 12:20
                                                    Ja jestem po icsi ivf nie wchodzilo w rachube
                                                  • julka_81 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 16:01
                                                    Ewelinci skoro po icsi to chyba z 2 embrionkow macie znikome szanse na trojaczki. Jezeli blizniakow sie nie boisz... Sama nie wiem...
                                                  • ann_2015 Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 16:10
                                                    czemu po ivf jest wieksza sznasa na blizinaki jednojajowe niz po icis
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 09:33
                                                    Monca 22 to moje 2 podejscie ze sniezynek 1 sie przyjelo ale nie rozwinelo dalej lekarze stwierdzili ze bylam wykonczona po tym calym stymulowaniu...tu wyglada to tak by Fund zaplacil 70 %trzeba byc ubezpieczonym w Austrii musi byc problem po jednej ze stron i musisz byc albo po slubie albo miec przez notariusza podpisane ze ja i facet boerzemy odpowiedzialnosc za dzidzie i wtedy 1 podejscie stymulacji kosztowalo nas 1002 euro teraz mam 2gie ale z mrożynek i place 230 euro a te reszte 70 %pokrywa koszta fundacja...tu pokrywa 4 podejscia
                                                  • ewelinci Re: In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 26.08.15, 10:11
                                                    Monca 22 ...mialam na mysli ze za 1wszym razem 1 embrion byl osadzony. ..a we wtorek mam 2gie podejscie......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka