Dodaj do ulubionych

Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoznaniu

08.04.08, 20:19
Ja zwracam się przede wszystkim do dziewczyn, które tam leczą
zasniad. Czy czekałyście tak długo (czyli 1 rok lub 2 lata) od
zabiegu z nowymi staraniami? Wiadomo, że lakarze z kliniki na Polnej
nakazują pacjentkom zawsze czekać rok lub dwa. Myslę, że to ich
podejście jest bardzo statystyczne. Nieważne dla nich jest jak
szybko bety spadały i czy byly jakieś komplikacje. Nawet jeśli
wszystko jest dobrze, usg w normie, bety dobrze spadały i od kilku
miesięcy utrzymują się na zerowym poziomie (tak jak w moim
przypadku). Idę więc na kolejną konsultację i co słyszę? Sa
nieugięci i twierdzą, że mimo wszystko trzeba czekać rok lub dwa, bo
zaśniad może się powtórzyć. Ja ich naprawdę nierozumiem. Planowałam
staranka na czerwiec, a więc 9 m-cy po zabiegu. A oni nie pozwalają
i proponują jesień najszybciej i to łaskawie, bo i tak lepiej byloby
dla nich poczekać do jesieni...ale przyszłego roku. Wtedy mają
pewność. Ale ja tu się naczytałam sporo na ten temat i inni lakarze
pozwalają juz pól roku od zera. Więc nie wiem o co tu chodzi. Czy ci
lekarze z polnej na prawdę wierzą, że w czerwcu zaśniad "cudownie"
mi się odnowi. Przecież już od grudnia mam 0.
Czy są dziewczyny, które nie posłuchały nakazu tak długiego
czekania, a mimo wszystko teraz wszystko jest ok. To dla mnie ważne,
bo ja już świruję. Przecież czerwiec to już niedługo.
Obserwuj wątek
    • grochalcia Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 10.04.08, 15:55
      Aniu, nie wiem jak to jest w Poznaniu. mi w Kielcach na onkologii powiedzieli,
      ze moge zajsc w ciaze najwczesniej za pol roku, potem bylam u dr Jerzak, ktora
      siespecjalziuje w poronieniach i ona mi powiedziala-pol roku. czyli tak samo. u
      nas na Promyczku jest taka dziewczyna. 09.10.2001m (taki ma nick) ktora zaszla w
      ciaze po 7 miesiacach po zasniadzie i teraz w czerwcu rodzi. moze ja zapytaj na
      forumsmile
      wiesz..nikt nie da Ci gwarancji, ze i po roku czy 2 zasniad sie nie powtorzy.
      niestety. a mi szkoda czasu po prostu. nie znosze stac z zalozonymi rekami. mam
      ducha walki i bede wlaczyc.

      ja na Twoim miejscu bylabym juz zupelnie spokojna.

      ide w poniedzialek na bete-trzymaj kciuki, zeby nadal bylo mniej niz 1big_grinDD

      nie martw sie Aniula, bedzie dcobrze!!!

      Kasia
      • ahrl Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 10.04.08, 18:18
        Grochalciu, jak to dobrze, że jesteś, że podtrzymujesz mnie na
        duchu. Ja jednak popełnię chyba tę "zbrodnię" i, mam nadzieję, w
        czerwcu będziemy razem szczęśliwe z powodu 2 kreseczek na testach. A
        ja oczywiście trzymam kciuki za Ciebie. Twoja beta bedzie wynosiła 0
        z przecinkiem. Nie może być inaczej, no nie może. Ci nasi na Polnej
        chcą na pewno dobrze, ale takim podejściem surowym sprawiają, że
        człowiek niepotrzebnie się stresuje i szuka odpowiedzi, ktore choć
        troszkę podniosłyby na duchu. Na szczęście jest nasze forum.
        Zaśniad nam się NIE ODNOWI!!!
      • jvonka Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 13.06.09, 17:48
        ale to nie chodzo o to czy się powtórzy, czy nie, ale o to, że pod
        wpływem ciąży bedzie rosła beta, a wtedy nie wiadomo bedzie czy
        rośnie prawidłowo, nie ma zasniady w tej ciąży czy jest i czy beta
        nie rośnie, bo gdzies się zagniezdziły w organizmie komórki
        szkodliwe czyli czy nie ma przerzutu na inne tkanki. Lekarze by
        wtedy nie wiedziueli czemu i czy beta dobrze rosnie. Gdyby cos sie
        stało płód obumarł lub w poxnioejszej ciąży byłoby wiadmomo czy jest
        ok, czy nie ma zagrożenia, ani dla kobiety ani dla płodu.
    • senti83 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 06.10.08, 09:52
      witam ahrl smile ja także leczę się na polnej w poznaniu. zabiega miała
      08.09.2008 a moja beta po 3 tygodniach to 43,1. nie wiem czy to
      dużo, czy szybko spada? jak to było u ciebie? spotykam sie dr.
      Guglas w poeradni i powiem ze ma troche olewatorski stosunek. do
      poznania ma 150 km. i nie jest mi po drodze co tydzień jezdzic badać
      krew. co do dzieci tez powiedziala ze mam czekac dwa lata , ale ja
      bym chciala zaczac po pol roku. co ty na to? a i jeszcze cos pani
      doktor po wyniku histo powiedziala ze prawdopodobnie nie byl to
      zasniad. wiec juz zglupiałam. a u kogo ty sie leczysz?
      • akalinka102 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 08.10.08, 16:05
        Witam Senti. Od kilku miesięcy mam nowy nick (ahrl juz jest
        nieaktualny).
        Tak więc ja juz jestem w 6-tym miesiącu ciąży.
        Podobnie , jak TY, monitorowałam zaśniad na Polnej, głównie u dr
        Guglas. Rzeczywiście jest trochę oziębła i mało rozmowna. Nie
        przejmuj się, tylko zasypuj pytaniami. Ja tak robiłam. I nie bierz
        do siebie jej czasem lekko poirytowanej miny. Taki ma sposób bycia i
        już. Ona mi takze kazała czekać 2 lata i to od normy. Czasem
        trafiłam tam na innych lekarzy. Oni kazali czekać rok. Jak widzisz,
        nie wytrzymalam, i po niecałych 8 miesiącach byłam w ciąży.
        Oczywiście zaszłam, kiedy już było 0, a normę miałam już w grudniu
        (co prawda w grudniu nie było to jeszcze 0, co wczesniej mylnie
        napisałam, ale było już w normie, czyli ponizej 5. Potem te wartości
        już wolniej spadały, ale były w normie, czyli 3, potem 2, a na
        wiosnę już było 0). W maju zaszłam w ciążę i zaśnaid się nie
        odnowił. Jakoś tak przed moimi planowanymi starankami miałam
        stracha, że może za wczesnie jeszcze, tym bardziej, ze ci lekarze
        straszyli mnie, że moze się zaśnaid odnowić. Ale w momencie, gdy
        ujrzalam II kreski na teście, to wiedziałam, że zaśnaidu nie bedzie.
        Co prawda miałam inny problem (krwiaczek i poczatkowo przymus
        leżenia), ale to nie miało nic współnego z przebytym wczsniej
        zaśniadem. A teraz jest wszystko w porzadeczku.
        U Ciebie wynik 43 po 3 tygodniach, to super wynik. Mi przez pierwszy
        miesiąć bardzo wolno bhcg spadało (po 4 tygodniach miałam 250), ale
        potem ruszyło z kopyta i szybciutko spadło do normy. A już
        zaczynałam się bać, że będzie chemia.
        No a Ty masz bardzo dobry wynik i myślę, że normę dużo szybciej ode
        mnie osiągniesz.
        Jak widzisz, nie trzeba wcale czekać 2 lat a nawet 1 roku. Wszystko
        zależy od tego jak szybko spada beta ( a u Ciebie błyskawicznie). I
        jeśli nawet to był zaśniad, to na pewno nie całkowity, tylko
        częściowy, a częściowy nie ma tendencji do odnawiania się. Wiem, jak
        trudno jest czekać, rozumiem Ciebie, że nie mozesz wytrzymać, bo ja
        też nie mogłam. A jeszcze te zakazy lekarzy z Polnej podcinały mi
        totalnie skrzydła.
        Wejdź na watek "Ciąża po zasniadzie groniastym" założonym przez
        Aniabogatko. Ona już urodziła, a zaszła w ciążę w 3 tygodnie po
        zabiegu. Jak juz była w ciąży, to odebrała wynik histop. z
        informacją, że to był zaśniad. A teraz jest szczęśliwą mamusią.
        Grochalcia z naszego watku też szybciutko, bo w kilka m-cy po
        zaśniadzie zaszła w ciążę, no i ja Akalinka102. I ZAŚNIAD NAM SIĘ
        NIE ODNOWIŁ!!! Pozdrawiam
        • senti83 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 13.10.08, 07:15
          witam i bardzo dziękuję za informację !!! życzę ci zdrówka i
          szczęśliwego rzwiązania, żeby wszystko się udało smile jeśli chodzi o
          mnie to nasza Pani doktor stwierdziła że wynik histo nie jest
          jednoznaczny iże według niej to nawet może nie był to zaśniad ale i
          tak mówi o tych swoich 2 latach. poczekamy zobaczymy, jutro jadę na
          badanie bety i zobaczymy jak jest.smile byle nie w górę . a co do
          dzidzusia to chciałabym starania szybciej bo nie jestem już za młoda
          a czas leci nieubłaganie smilepowiedz mi tylko ile miesięcy dokładnie
          odczekałaś i czy liczysz te miesiące od zabiegu czy od zerowej bety.
          Pozdrawiam cieplutko smile
          • akalinka102 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 13.10.08, 14:44
            Hej. A więc ze mną to było tak. Pod koniec wrzesnia2007 miałam
            zabieg, a dwie kreski na teście zobaczyłam ostatniego dnia maja2008.
            A więc 7,5 miesiąca od zabiegu były staranka. Pani doktor (ta sama)
            zrobiła niezbyt ciekawą minę, jak w czerwcu jej oznajmiłam na
            wizycie, że już jestem w ciąży. Ale w sumie nie była zbyt przerazona
            moją ciążą a i ja byłam wtedy tak szczęśliwa, że nie wierzyłam, że
            będę miała znowu zaśniad. Ona ma zbyt surowe i zbyt ogólne podejście
            do tego zagadnienia. A przecież liczy się kazdy indywidualny
            przypadek. No a jak u Ciebie nawet nie wiadomo, czy to zaśniad. Ja
            nie namawiam ciebie, żebyś zaraz zachodziła, bo to Ty podejmujesz
            decyzję, ale 2 lat na pewno bym nie czekała. Ja też już mam 29 lat,
            więc mój zegar biologiczny od dawna tyka. Głowa do góry - będzie
            dobrze.
            • senti83 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 13.10.08, 18:23
              nie mam zamiaru czekać 2 lat. ale nie wiem czy nie skonsultować mojego przypadku
              z innym lekarzem. ty zaśniad leczysz tylko na polnej czy jeszcze gdzieś, może
              prywatnie ? bo wiesz jednemu lekarzowi nie ma co wierzyć.p.s. ja miałam zabieg
              na początku września 2008 i chciałabym się starać tak nie wcześniej niż od
              marca, ale to jeszcze zależy od wyników-zobaczymy jutro smile papa
              • akalinka102 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 13.10.08, 21:56
                Mhm...to "leczenie" to w zasadzie polega tylko na monitorowaniu
                spadków bhcg. A więc, co wizyta w poradni na Polnej, pobierają krew,
                sprawdzają czy spadło i tyle. No na poczatku robią jeszcze USG, aby
                sprawdzić, czy się wszystko ładnie odbudowuje i czy nie ma torbieli.
                Po zasniadzie dość często robią się torbiele, to jest normalne, ale
                one po krótkim czasie (nie wiem - gdzieś kilka tygodni, może mniej)
                same się wchłaniają.
                Co innego, jeśli beta nie spada lub spada zbyt wolno, to wtedy leczą
                chemią. Ale, żeby do tej chemii doszło, to też musi być ileś tam
                wizyt, podczas których stwierdzi się zatrzymanie spadku bety, to
                wtedy zastrzyki o nazwie "Metotrexat" czy coś takiego. Jest to
                chemia łagodna, nieinwazyjna.
                Ale, powtarzam, Ciebie to absolutnie nie dotyczy. Chemia zdarza się
                rzadko i raczej przy zasniadzie całkowitym. A Ty, jeśli to był
                zasniad, to na pewno nie calkowity, bo beta bardzo szybciutko Ci
                spada. Ja miałam częściowy.
                Jeśli chodzi o konsultowanie się z innymi lekarzami, to dopóki nie
                zaszłam w ciążę, to monitorowałam go właśnie na Polnej, bo ta
                poradnia onkologiczna jest na prawdę dobrze wyspecjalizowana w tym
                zakresie. A nie zawsze na wizycie jest tylko ta "nasza" pani doktor.
                Ja przez te 7-8 miesiecy trafiłam tam na 3 różnych lekarzy. Ci dwaj
                pozostali kazali czekać rok po tym, jak zobaczyli, że też dość
                szybko mi beta spadała. Ale dla mnie to i tak bylo za długo.
                Jak zaszłam w ciążę, to badałam u mnie w mieście bhcg (tak dla
                pewności) i dostałam też skierowanie od lekarza z Poznania, do
                którego chodzę na wizyty prywatnie. On dał mi skierowanie na badanie
                bhcg na Polnej, ale już nie w poradni onk., tylko na oddziale
                połozniczym.
                Jeśli zaśniad przeszłaś we wrzesniu (tak jak ja, tylko rok
                wcześniej), to rzeczywiście w tym momencie ja jeszcze bym się bała.
                Ale na wiosnę...czemu nie. Sądząc po tym, jakie masz spadki, to na
                pewno szybciutko osiągniesz normę, a potem 0.
                No to teraz czekają Cię tylko nudne, rutynowe wizyty, podczas
                których będą badać krew (czasem USG), patrzeć, czy bhcg spada i do
                domu. To jest to całe "leczenie". No, chyba, że jest konieczność
                podania chemii, ale, jak już pisałam, tak nie będzie w Twoim
                przypadku.
                Pozdrawiam Ciebie serdecznie
                • senti83 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 14.10.08, 15:37
                  nudne badanie krwi.wiem juz coś o tym po zabiegu już trzy razy badano mi bhcg.
                  dzisiaj był ten trzeci raz i wynik 9,88 kolejne badanie za 2 tygodnie. najgorsze
                  jest to ,że do Poznania mam 150 km i jakoś nie po drodze jest mi tam badać krew,
                  ale jak mus to mus.p.s.myślałam, że będzie jeszcze mniej-trochę się zawiodłam sad
                  • lusik81 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 14.10.08, 16:32
                    Ja też jestem po zaśniadzie (częściowym). Zabieg miałam 25.08.2008, ale niestety
                    05.09.2008 miałam ponowny zabieg z powodu niedokładnego oczyszczenia. W dniu 2
                    zabiegu (a 10 dni po pierwszym) moja beta wynosiła ponad 4000 tys!!! 3 dni
                    później spadła do ok 650!!
                    6 pażdziernika moja beta wynosiła już 7 wiec spada.
                    Senti83 Czy Twój lekarz mówił Ci kiedy możesz zacząc starania?
                    • senti83 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 14.10.08, 17:33
                      witam ! to super ci spada ja 5 tygodni po zabiegu mam 9,88. co do lekarza to
                      można powiedzieć że nie mam swojego, gdyż w mojej miejscowości nie ma ginekologa
                      onkologa, więc jeżdżę badać betę do poradni na Polnej a tam przyjmuje dr.Guglas
                      i ona mia powiedziała że mam czekać 2 lata, ale z tego co się już wywiedziałam
                      to ona ponoć mówi tak wszystkim. a ty u kogo się leczysz, i co powiedział tobie
                      twój lekarz? z tego co wiem 2 lata to powinny odczekać kobiety po chemii, a te
                      bez chemii to różnie od pół roku do roku. takie słyszałam opinie. na razie nie
                      myślę o staraniu bo pół roku chcę odczekać a to dopiero w marcu. pozdowionka
                      • lusik81 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 14.10.08, 18:02
                        Ja mieszkam na południu Polski i leczę sie w Krynicy Zdroju. Moja lekarka w
                        zasadzie nie powiedziała mi ile trzeba czekac, dała mi na 3 msce tabl antykon, i
                        kazała przyjsc dopiero w za 2 mies. Tydzien temu byłam u niej, zrobiła mi bardzo
                        dokładne usg i powiedziała że nie ma teraz potrzeby sprawdzania bety bo macica i
                        jajniki wygląda bardzo ładnie i beta spada, chyba że będzie mnie bardzo bolał
                        brzuch przy miesiączce i gdy będę bardzo krwawic.
                        Jak pójdę do niej za 2 miesiące to myslę że każe mi zrobic sobie badania i
                        powolutku przygotowywac sie do ciąży. Bardzo bym chciała na wiosnę spróbowac.
                        Minęłoby wtedy już ponad pół roku.
                        Może razem wtedy zaczniemy Staranka wink
                        • senti83 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 15.10.08, 06:55
                          czemu nie smile oby nam się udało, ale z moją Panią doktor to nie
                          będzie takie łatwe, bo ona się upiera żeby czekać dwa lata-ale chcę
                          skonsultować mój przypadek z innym lekarzem i zobaczymy co powie.
                          talbeltki też biorę chociarz nie za bardzo jestem z tego
                          zadowolona. byle do wiosny smile
                • 3.madziula Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 15.10.08, 18:22
                  Cześć akalinka102 i pozostałe dziewdzyny!!!
                  Nie wiem czy mój zaśniad był całkowity czy częściowy(na wyniku histo-
                  pat tego nie napisali) ale u mnie nie było zarodka więc chyba
                  częsciowy i w związku z tym mam pytaniesmile Skąd wiesz, że chemia
                  zdarza się przy całkowitym i dlaczego on jest gorszy( bo nigdzie nie
                  moge znaleźć na to odp)? U mnie bety też bardzo szybko spadały,
                  jestem po zabiegu pod koniec czerwca 2008, i po 1,5 miesiąca były
                  już w normie (poniżej 5).Ostatnio niecałe 0,3...
                  dzięki za odpowiedź, pozdrawiam
                  • akalinka102 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 15.10.08, 20:51
                    cześć. Niekoniecznie jest tak, że przy calkowitym na pewno jest
                    chemia. I niekoniecznie przy częściowym jej na pewno nie ma.
                    Wszystko zalezy od tego, jak szybko wartości bhcg spadają.
                    A calkowity tym się różni od częściowego, że większość kosmków jest
                    zmieniona i to widać już na usg najczęściej. I w całkowitym
                    zaśniadzie na pewno nie ma czynności akcji serca zarodka. Nie jestem
                    ekspertem ale myslę, że i wartości bhcg są o wiele wyższe. Ale to
                    czy miałaś częściowy, czy calkowity powinno być napisane na wyniku
                    histop. (częściowy to "mola hydatidosa partialis", calkowity
                    to "mola hydatidosa completa").
                    Jesli u Ciebie wartości tak szybko spadały i szybko osiągnęłaś
                    normę, ateraz juz masz 0, to chemii się nie obawiaj, bo na pewno Ci
                    przy takich wartościach nie podadzą.
                    Na wyniku powinno być napisane, jaki to byl zaśniad.
                    A czemu jest gorszy calkowity? Chodzi właśnie o te kosmki, że jest
                    ich więcej zmienionych zaśniadowo, no i tak na chlopski rozum, to
                    myślę, że wartości bhcg są wtedy o wiele wyższe (ale to juz tak od
                    siebie dodałam). Ale sam fakt, że zarodka nie było nie przesądza o
                    tym, że to całkowity. To na prawdę musisz mieć na wyniku, lub
                    zapytaj lekarza. Ale chemią tez sobie głowy nie zaprzataj, bo ona
                    jest włączana bardzo rzadko, a wyznacznikiem jest przede wszystkim
                    szybkość spadania bety, a u Ciebie szybko spadło. Aha, a mi akurat
                    na Polnej nie robili przeswietlenia płuc, choć też myslałam, że
                    takie prześwietlenie na pewno zrobią. Ale chyba kierują tylko wtedy,
                    gdy ich coś zaniepokoi i mają jakies podejrzenia, ze moga być
                    przerzuty. Ale tez osobiście uważam, żeby to monitorowanie zasniadu
                    było kampleksowe, to raczej powinni zrobić. No, ale mi nie zrobili,
                    a teraz to już jestem w 6-tym miesiącu ciąży i zasniad to dla mnie
                    jedynie przykra historia. I Ty niedlugo też tak o nim bedziesz
                    myśleć, czego Tobie i Wam wszystkim, dziewczyny, z całego serca
                    zyczę.
                    • 3.madziula Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 15.10.08, 21:44
                      Dzięki bardzo za odpowiedź. Tak wywnioskowałam że gorszy bo gdzie
                      nie czytam to dziewczyny piszą, że całe szczęście że miały częściowy
                      a nie całkowity więc się troche zmartwiłam. Od ponad 1,5miesiąca
                      poziom bety w normie, poniżej 5 (ale jeszcze nie samo 0). Na wyniku
                      histo-pat miałam tylko mola hydatidosa i nic więcej.Ale przy
                      następnej wizycie zapytam lekarza.
                      Ciesze się, że u Ciebie i Twojego maleństwa jest wszystko ok...
                      U mnie też tak będzie, wierze w to, i u wszystkich dziewczyn, które
                      muszą przez to przechodzić.
                        • akalinka102 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 16.10.08, 00:33
                          Nie bardzo wiem, o co chodzi z tym stopniem zaśniadu. Wiem tylko, że
                          mi mój lekarz (tzn. w mojej miejscowości) powiedział, że miałam I
                          stopień. Nie wiem, ale może I stopień, to częściowy. I też nie wiem,
                          ile przed zabiegiem miałam bhcg, ale 2 tyg. po zabiegu miałam 340, a
                          3tyg. po zabiegu 250. Ale po kolejnych 2tygodniach juz zaczęło
                          bardzo szybko spadać.
                          • 3.madziula Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 16.10.08, 08:09
                            Nawet nie pytałam lekarzy kiedy moge zacząć. Mam co prawda 3letniego
                            synka i chciałabym żeby miał rodzeństwo ale się boje. Więc w moim
                            przypadku chyba odczekam ten rok a nawet dwa. No ale to już będzie
                            zależeć od mojej psychiki..
                            Musze zapytać lekarki o ten stopień. Na początku się bałam troche
                            pytać, żeby nie usłyszeć czegoś złego, ale teraz już chyba zapytam
                            bo jest dobrzesmile
                            pozdrawiam i życze miłego dnia dziewczynysmile
                            • akalinka102 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 16.10.08, 13:55
                              No Madziula, u Ciebie jest rzeczywiście dobrze. A na starania na
                              wiosnę to ja Ciebie na siłę nie namawiam, tylko trochę mylnie mi się
                              skojarzyło, że Ty też, tak jak Senti, planujesz na wiosnę. I dlatego
                              chcialam tylko uspokoić, ze wiosną nie ma juz strachu, bo obie macie
                              super wyniki bhcg. Ale, rzeczywiście, to kiedy zaczniemy starania,
                              to tylko od nas samych zależy, przede wszystkim kiedy bedziemy
                              gotowe psychicznie. A kazda z nas ma do tego indywidualne podejście.
                              W moim akurat przypadku było tak, że wiedziałam, że tylko ciąża
                              pozwoli mi wyjść na dobre z psychicznego dołka, więc psychicznie na
                              następną ciążę byłam gotowa od razu po zabiegu. Pozdrawiam
                              • senti83 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 17.10.08, 07:22
                                ja z tym staraniem to juz sama nie wiem. 5 tygodni po zabiegu mam
                                wynik 9,88 więc do 0 jeszcze daleka droga zwłaszcza że przy małych
                                ilościach to ponoć wolniej spada, ale mam nadzieję że do końca roku
                                zobaczę 0. jakby tak było to myślę że luty-kwiecień zacznę staranka.
                                co o tym myślicie? a tak wogóle to bierzecie tabletki anty? bo ja
                                zaczęłam i nie wiem czy nie przerwać-niby po nich znów trzeba
                                odczekać, a ja nie chce czekac i czekać. jak było w waszym
                                przypadku ? smile pozdrowionka
                                    • senti83 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 03.11.08, 13:43
                                      hej ja byłam 27.10.2008 ( 7 tygodni po zabiegu ) i beta wyniosła
                                      4,3. pojechałam na polna z myślą o kontrolnym badaniu i okazało się
                                      że nasza lekarka poszła na urlop i nie było nikogo na zastępstwo-ale
                                      się wkurzyłam. odczytałam wynik i pojechałam do domu sad na mój gust
                                      to trochę mi za wolno spada-poprzednio był 9,88. nastepne badanie
                                      17.11 i zobaczymy co mi powiedzą-oby było bliżej zera. Daj znać
                                      madziula jak będziesz miała wynik. trzymam kciuki smile
                                      • 3.madziula Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 03.11.08, 18:48
                                        Mi przy niskich wartościach też wolno spadało.Miesiąc po zabiegu miałam 14.52,
                                        dwa tygodnie później 5.11 a po kolejnych dwóch 4.13 więc też mały spadek.A
                                        ostatnio było niecałe 0,3.Zobaczymy w piątak. Na pewno napisze jaki wynik.
                                        Ciekawe czy już ona będzie w piątek czy może załatwili kogoś na zastępstwo!
                                        • 3.madziula Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 07.11.08, 12:58
                                          Witam!
                                          Jestem po kolejnej wizycie. Pani doktor Guglas nie było. Na zastępstwo przyszedł
                                          jakiś doktor, bardzo miły, ale z obstawą 5 studentów.Co dodatkowo mnie
                                          zestresowałosmileI w związku z tym o parę rzeczy które chciałam zapytać wyleciały
                                          mi z głowy.Zbadał mnie lekarz i jeden ze studentów. Zrobili mi też cytologie.
                                          Wynik mam 0,1 i lekarz stwierdził, że bardzo ładnie. Kolejna wizyta za miesiąc.
                                          Uff odetchnęłam...
                                          • senti83 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 07.11.08, 14:50
                                            hej smile no to faktycznie przeżycie niezbyt miłe ale przynajmniej cię
                                            zbadali i zrobili jakieś badanie, bo pani guglas to kompletnie nic
                                            nie robi. ale za to wynik super !!! aż ci zazdroszczę. ja jadę
                                            17.11 mam nadzieję że też będzie fajny wynik-dam znać jak będę
                                            wiedzieć. a kiedy możesz starać się o dzidzie co ci powiedział ten
                                            lekarz? p.s. pytanko z innej beczki, czy miałaś robione może
                                            kontrolne usg brzucha i rtg klatki piersiowej? ( bo nasza doktor to
                                            żadnych dodatkowych badań mi nie chce robić )
                                            • 3.madziula Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 07.11.08, 17:46
                                              Właśnie przez to zamieszanie z tymi studentami nie zapytałam, ale
                                              jestem dopiero 4 miesiące po zabiegu więc i tak na to za wcześnie.
                                              Zapytam przy kolejnej wizycie. Nie miałam robione w onkologii, tylko
                                              przez moją ginekolog 2 tyg.. Ale jak zapytałam to stwierdziła że oni
                                              Usg robią na koniec, więc chyba przy ostatniej wizycie zrobią. A o
                                              RTG klatki nie pytałam.
                                                • senti83 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 12.11.08, 07:34
                                                  też miałam ten problem, brać czy nie brać - no i wyszło tak że na
                                                  razie biorę. jestem w trakcie 2 op. ale jak tylko dostanę zielone
                                                  światełko to przestaje brać. nie chciałam brac bo wiem że to opóźni
                                                  jeszcze moje starania ale myśl o tym że mogłabym zajść teraz w ciążę
                                                  nie biorąc tabletek, i że miałabym jeszcze raz to przechodzić smile oj
                                                  nie stwierdziłam że wolę je brać 3 , 4 m-ce niż denerwować się za
                                                  każdym razem gdy jestem z mężem. u mnie starch przed powtórką
                                                  zwyciężył a poza tym myślę że tabletki to mniejsze zło niż
                                                  powtórka . ale to twoja indywidualna decyzja smile trzymaj się
                                                  • just2just Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 12.11.08, 09:33
                                                    witam, Ja również miałam taki dylemat, ale mój onkolog powiedział, że zaśniad ma
                                                    podłoże hormonalne, więc to zaważyło na mojej decyzji. Pigułki brałam 8 lat i w
                                                    pierwszym cyklu po odstawieniu zaszłam w ciążę (za zgoda 3 różnych ginekologów).
                                                    Nie wiem jak to jest z tymi pigułkami ale odkąd nie biorę, mierzę temperaturę i
                                                    staram się obserwować swój organizm. Odstawienie pigułek spowodowało u mnie
                                                    nawrót młodzieńczego trądziku wink, teraz już się w miarę uspokoiło, ale nie
                                                    żałuję, że odstawiłam pigułki, wręcz się cieszę, choć gin mnie namawiał i
                                                    włąsnie tłumaczył to w ten sposób, że mniejsze zło.
                                                  • 3.madziula Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 12.11.08, 12:02
                                                    hej, ja przedtem w ogóle nie brałam tabletek. A teraz biorę,chyba ze strachu
                                                    przed powtórką.Do końca roku będę je brała, a potem zobaczymy.Bo tak sobie
                                                    pomyślałam,że jak będę na kolejnej wizycie w grudniu to się zapytam kiedy mogę
                                                    się starać o dziecko. I w miarę wcześniej przed staraniami odstawić tabletki.
                                                    pozdrawiam, Magda
                                                  • senti83 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 17.11.08, 17:10
                                                    witam. dzisiaj byłam na Polnej wynik 0,74 - ale się cieszę smile kolejna wizyta za
                                                    miesiąc ale Pani doktor powiedziała że jak będzie tak dobrze jak dziś to już
                                                    ostatnia wizyta smile ale nadal się upiera że bezpieczniej poczekać dwa lata.
                                                    jestem dopiero 2,5 m-ca po zabiegu więc to na pewno za wcześnie ale myślę że
                                                    odczekam pół roku i do dzieła. pozdrawiam cieplutko
                                                  • 3.madziula Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 17.11.08, 18:25
                                                    hej, to super masz wynik, ciesze się razem z Tobą...pocieszające z
                                                    tą ostatnią wizytą, może mi tak też powie w grudniu, obysmile..a jakieś
                                                    badania oprócz Bhcg Ci robili, albo na coś skierowała,np. na RTG
                                                    płuc??czy jak jest tak dobrze z tą betą to nic się nie powinno
                                                    wydarzyć i nie wysyłają na żadne dodatkowe badania??pozdrawiam
                                                  • senti83 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 18.11.08, 07:07
                                                    hej. napewno wynik spadnie w grudniu smile badań żadnych dodatkowych
                                                    nie robiła i chyba już nie zrobi bo cały czas twierdzi że jak spada
                                                    to nie trzeba, no nie wiem-ja chciałabym dla swojego spokoju zrobić
                                                    jakieś dodatkowe badania-zobaczymy smile zbadała mnie poprostu i
                                                    powiedziała że za m-c zrobi mi cytologię i jak wynik będzie jeszcze
                                                    mniejszy to już koniec jeżdzenia (byłoby fajnie)napewno później
                                                    jeszcze jakieś kontrolę będą ale to już rzadziej. ja jadę 15.12 a ty?
                                                  • 3.madziula Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPoz 10.12.08, 06:05
                                                    Dziewczyny witam Was!
                                                    I znowu po kolejnej wizycie: beta w normie, cytologia II..nie musiałam pytać
                                                    sama mi powiedziała, że jeśli nie chce żeby to mi się powtórzyło to mam odczekać
                                                    2 lata, i chyba tak zrobię. Przepisała antykoncepcje i kazała przyjść za 2
                                                    miesiące, i może to będzie już ostatni raz, zależy od wyników!
                                                    A co tam u Was? Pozdrowienia
                                                  • senti83 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPo 17.12.08, 08:33
                                                    po poniedziałkowej wizycie mam dość. beta 0,1-to mnie cieszy, ale na
                                                    poprzedniej wizycie usłyszałam że w grudniu to będzie już ostatni
                                                    raz a teraz mi mówią że conajmniej do roku będę musiała tu
                                                    przyjeżdzać ( 150 km tylko po to żeby zbadać krew-chore . dodatkowo
                                                    Pani G. tak mnie zbadała że pół dnia krwawiłam, no i KATEGORYCZNIE
                                                    ZABRONIŁA
                                                  • just2just Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPo 06.01.09, 11:47
                                                    Madzia przy nast. wizycie wyduś od niej odpowiedź na twoje pytanie. Bo to takie
                                                    dziwne. Nie chcesz - to czekaj!
                                                    A co z dziewczynami, które nie czekały i zaszły i nie miały problemów???
                                                    Przecież nie są kosmitami!
                                                    Co do pigułek, to jeden onkolog mi powiedział, że zaśniad może mieć podłoże
                                                    hormonalne i nie zalecałby brania pigułek.

                                                    Pozdrawiam!
                                                  • 3.madziula Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPo 06.01.09, 12:49
                                                    Ciągle się nad tymi pigułkami zastanawiam, teraz skończyłam opakowanie i chyba
                                                    więcej nie będę ich brała..Bo też nie jestem co do nich przekonana..Dopiero po
                                                    zaśniadzie lekarka mi je zapisała bo nigdy wcześniej ich nie brałam..Na pewno
                                                    zapytam i mam nadzieję że mnie nie zbędzie byle czym..Ciekawe ile jeszcze wizyt
                                                    mnie czeka w tej onkologii!Bo mam ochotę już chodzić do normalnego ginekologa, i
                                                    może on coś innego powie...zobaczymy, kolejna wizyta w lutym..
                                                    Pozdrawiamsmile
                                                  • senti83 Re: Zaśniad groniasty monitorowany na Polnej wPo 28.01.09, 10:12
                                                    witam. wczoraj wizyta na polnej-był inny lekarz dr.Wróblewski i po
                                                    tej wizycie zrobiło mi sie lepiej powiedział że mam b.dobre wyniki,
                                                    że nie muszę już do nich jeździć tylko badać dla swojego spokoju
                                                    betę u siebie agdyby cos się działo to wtedy dzwonić i przyjeżdzać.
                                                    no i co najważniejsze to powiedział że rok wystarczy i moge zacząć
                                                    starania. co do starania to kilka tygoni temu byłam prywatnie u
                                                    ginekologa-onkologa i powiedziała że od czerwca mogę zaczynać smile!!!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka