Dodaj do ulubionych

Co wiecie o inflandzkiej?

19.05.06, 17:47
Cześć
mój lekarz pracuje na inflandzkiej i coraz częścij przychodzi mi do glowy aby
tam rodzic. jednak nic nie wiem o tym szpitalu , o położnych, o lekarzach.
Nie wiem czy można obejrzeć oddzial.
Prosze o informację.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • madzia792 Re: Co wiecie o inflandzkiej? 22.05.06, 13:30
      Ja też zamierzam rodzić na inflanckiej też mam tam lekarza, z tego co sie
      dowiedziałam, jest tam dobra opieka przy porodzie, nie zwlekają też z cc(jeżeli
      jest taka konieczność) podobno gorsza opieka jest po porodzie , trzeba sobie
      radzić samemu, ale w wiekszości szpitali tak jest. Jest bardzo dobra poradnia
      laktacyjna. Ja zamierzam rodzić w sali do porodów rodzinnych 500 zł i skorzystać
      ze znieczulenia zzo 500zł. pozdrawiam !
    • edyta.23 Re: Co wiecie o inflandzkiej? 22.05.06, 14:08

      jeszcze nie rodziłam, ale z tego co słyszałam od znajomych tam rodzących,

      największe plusy:
      - nie zwlekają z cesarką, w ogóle jest tam codziennie spora ilość cc, bo chyba
      uznają najwięcej wskazań,
      - nie odsyłają do innych szpitali jak już przyjedziesz rodzić, najwyżej wezmą
      cię gdzieś na przeczekanie,
      - porody rodzinne są podobno super (każda położna bez wyjątku jest tam miła i
      pomocna, nie musisz za to dodatkowo płacić),
      - dobra opieka lekarska

      największe minusy:
      - niewygodne łóżka
      - opieka po porodzie
      - porody na sali ogólnej podobno są beznadziejne, ja w ogóle nie brałam ich pod
      uwagę,
      • kajtanka Re: Co wiecie o inflandzkiej? 22.05.06, 14:37
        Ja nie polecam sad(.
        a co do porodów rodzinnych to nie prawda że jest tak super niestety.
        Gdyby nie mąż to bym urodziła do łóżka tak czesto do mnie połozna zaglądała.
        Pozatym pokoje do porodów rodzinnych tez w porównaniu z innymi szpitalami są
        nie za fajne, jedyne co mają fajne to wygodne łóżko , które i tak opuszczasz na
        czas pododu i przechodzisz do innej sali na zwykłe porodowe.
        O opiece po porodowei nie wspomne bo jej nie ma
        Są za to przemiłe panie salowe, anesteziolog i pielęgniarka laktacyjna
        Szłam do tego szpitala z bardzo pozytywnym nastawianiem zwłaszcza że mam z nigo
        dr prowadzącą która jest naprawde SUPER.
        Niestety byłam bardzo bardzo rozczarowana.
        Madalińskiego 7 lat temu było o 100% leprzym szpitalaem niz inflancka teraz.
        Ale każdy czego innego oczekuje.
        Pozdrawiam wszystkie mamy i trzymam kciuki za łatwe rozwiązanie
    • pluciak1 Re: Co wiecie o inflandzkiej? 22.05.06, 23:09
      ja niestety też nie polecam ;-(
      miałam "przyjemność" rodzić na sali ogólnej - ale to mój błąd (o porodach
      rodzinnych słyszałam wiele dobrego); jedyny plus w przypadku porodu, to fachowi
      lekarze (moja połozna z przydziału spała...)
      opieka poporodowa - brak, warunki fatalne (ale to wiedza z 2002), kuchnia -
      dieta zaprzeczeniem posiłków dla matek karmiących.
      drugi plus - super pielęgniarka laktacyjna!
      jestem teraz po drugim porodzie na żelaznej i bardzo żałuję, że wtedy
      wystraszyłam się tego szpitala (słyszałam, że tłok; że przereklamowany; że
      fabryka i wypychają do domu... - teraz wiem, że to nie jest prawda, choć aby
      miec pewność dostania się tam miałam lekarza z żelaznej wink)
      • mary-lu Re: Co wiecie o inflandzkiej? 25.05.06, 10:11
        witam
        Ja już nie zastanawiam się nad inflandzką, byłam tam aby obejrzes szpital i nie
        odniosłam najlepszego wrażenia, także rozmawiałam z polożnymi, które sa jak z
        czasów komunistycznych. Sale w porównaniu z innymi szpitalami nie maja zbyt
        wysokiego standardu zarówno na porodóce, mówię tu o porodach rodzinnych jak
        równiez poporodowe.Mój lekarz też pracuje na inflandziej ale ja obejrzałam
        wiele szpitali i zdecydowałam się na Karową
    • aborka Re: Co wiecie o inflandzkiej? 25.05.06, 15:18
      napisze tylko najwazniejsze co pamietam (2003)
      plusy-
      pielęgniarka laktacyjna - dzieki jej poradom nie miałam nawet jednej ranki na piersiach i udało mi sie szybko okiełznac nawał pokarmu
      wady - koszmarne łózka . krocze bolał, nie mogłam z niego zejść, podpierałąm sie łokciami. skutek po 2 dniach oprócz bolacego krocza miałam koszmarnie bolący kregosłup i strupy na łokciach
      - daleko do łazienki (ale ja lezałąm sama w pokoju na oddziale noworodkowym)
    • paulina233 Re: Co wiecie o inflandzkiej? 26.05.06, 11:15
      Ze dwa miesiące temu rodziła tam moja koleżanka ogólnie nie narzekała ale po
      przyjeździe do domu okazało się że tak fatalnie ją zszyli że nie dała rady się
      nawet wypróżnić, pojechała do szpitala z "reklamacją" a oni na to że przecierz
      jest wszystko dobrze.
    • dodkowska Re: Co wiecie o inflandzkiej? 26.05.06, 15:34
      szpital jak szpital ja tez sie zastanawiam czy tam nie rodzic byłam tak juz na
      patologi przez 3 dni i było w miare tylko przeraza mnie najbardziej ze na sali
      lezy 4-3 kobiety z dziecmi i niewiem czy mozna sie normalnie wyspac jak co
      chwile jakis maluszek płacze ale moja kuzynka tam rodziła i jest zadowolona jej
      nie przeszkadzały inne kobiety na sali
      • barbara.g Re: Co wiecie o inflandzkiej? 26.05.06, 16:24
        zapomnijcie o normalnym spaniu po urodzeniu dziecka! to sie wogole nie zdarza
        ani w szpitalu ani pozniej w domu! osobiscie uwazam ze ilosc osob na sali nie
        powinna byc kryterium wyboru szpitala (no chyba ze przekracza 5, co sie chyba
        nie zdarza)... dla wrazliwych sa w szpitalach platne sale pojedyncze/dwojki.. a
        czy na standardowej sali jest wspolokatorek 2 czy 4 to juz naprawde zadna
        roznica dla dzieci/matek... po porodzoe bylam przez 5 dni na 5osobowej sali i
        naprawde jestem wdzieczna losowi za towarzystwo w tych dniach... a Wy sie tu
        chcecie izolowac od ludzi w szpitalu ktory slynie z marnej opieki poporodowej?
        kto Wam pomoze obchodzic sie z dzieckiem jesli nie bardziej doswiadczone matki?
    • iwciab Re: Co wiecie o inflandzkiej? 27.05.06, 14:15
      Rodziłam w październiku 2005 na Inflanckiej na porodach rodzinnych i polecam!
      Wpisz w wyszukiwarkę mój nick, bo pisałam już kilkukrotnie. Pozdrawiam Iwciab
    • kinga19751 Re: Co wiecie o inflandzkiej? 03.06.06, 00:45
      Ja rodziłam w grudniu na Inflanckiej, na porodach rodzinnych. mimo porodu
      trwającego 14 godzin wspominam go cudownie. Położne bardzo życzliwe i pomocne.
      Opieka po porodzie też dobra. Pielęgniarki laktacyjne cudowne. Nie wiem co się
      czepiacie o opiekę, chyba nie myślicie że Wam będą manicure robić, to nie
      prywatny szpital, tu mają kilkadziesiąt dzieci pod swoją opieką.
      Jedyny koszmar to jedzenie, dietetyczke powinni natychmiast usunąć. Jedzenie
      obrzydliwe i niezgodne z menu dla matki karmiącej piersią.
      • mysz56 Re: Co wiecie o inflandzkiej? 03.06.06, 22:15
        rodzilam tu dwoje dzieci na porodach rodzinnych i trzecie tez zamierzam
        personel w wiekszosci przypadkow mily i kompetentny super polozne porody
        sprawne z duzym dopingiem co dla mnie bylo bardzo wazne niesamowita
        determinacja siostry laktacyjnej oddzial wyremontowany kameralnie domowo polecam
    • edyta.23 Re: Co wiecie o inflandzkiej? 16.06.06, 23:59

      Urodziłam na Inflanckiej 10 dni temu. Poród był wspaniały. Miałam świetną
      ekipę, zarówno położną jak i lekarkę. Podczas parcia cały czas mnie
      dopingowały. Położna pokzaywała mi dokładnie jak mam przeć i jak oddychać (nie
      bardzo mi to na początku szło, ale dzięki jej pomocy, załapałam w końcu o co
      chodziwink Udało się bez nacięcia (pierwsze dziecko). Jeśli chodzi o porody
      rodzinne w tym szpitalu naprawdę polecam.

      Niestety trochę gorzej jest na oddziale noworodkowym. Opieka pielęgniarek
      słaba, pediatrzy ok.

      src="<a
      href="daisyPath.com/days/050625/4/2/+1/1""
      target="_blank">daisyPath.com/days/050625/4/2/+1/1"</a> alt="Daisypath Ticker"
      border="0" /></a>
      • domimika4 do edyta.23 17.06.06, 00:15
        mam pytanie, czy mialas oplacona polozna i lekarke do porodu,czy twoj lekarz
        prowadzacy tam pracuje i zainteresowal sie twoim porodem, ile kosztuje tam
        porod rodzinny i czy wiaze sie on z wykupieniem porodowki jednoosobowej?prosze
        bardzo cie o odpowiedzi na pytania, z gory dzieki
        • domimika4 Re: do edyta.23 19.06.06, 00:34
          • edyta.23 Re: do edyta.23 19.06.06, 22:18

            no to już bob.budowniczy odpowiedziała smile
            jeśli chodzi o mnie miałam lekarza z tego szpitala i rozważałam nawet jego
            obecność przy porodzie, ale później zrezygnowałam, a trafiłam na fantastyczną,
            ciepłą i młodą lekarkęsmile
            • kania_kania Re: do edyta.23 20.06.06, 07:46
              A czy ta Pani Doktor nie miala przypadkiem na imie Justyna?

              Kania
              Pawel 10 lat, kasia 8 lat
              • edyta.23 Re: do edyta.23 20.06.06, 14:26
                oj niestety nie pamiętam jak miała na imię...
    • bob.budowniczy Re: Co wiecie o inflandzkiej? 19.06.06, 08:45
      Ja urodziłam na Inflanckiej 14 czerwca i mam podobne zdanie jak Edyta.23. Poród
      rodzinny super, choć u mnie nie obyło się bez nacinania. Ale tak pięknie mnie
      zszyto, że od razu mogłam siadać na tyłku-coś co mnie zdziwiło smile. Poród
      rodzinny kosztuje 500 zł, ale nie możesz wcześniej zarezerwować salki.
      Znieczulenie-500 zł.
      Ja nie miałam wykupionej położnej, po prostu z dyżuru była super P.Małgosia.
      • mika99 Re: Co wiecie o inflandzkiej? 20.06.06, 12:06
        ja zamierzam tam rodzić. a dlaczego nie można zarezerwować salki rodzinnej? ja
        wybieram ten szpital tylko jeżeli bede miala rodzić na pojedyńczej w zyciu nie
        zdecydowałabym sie na sali ogóllnej a co jak przyjade i nie bedzie miejsca to
        dadzą mnie na ogólną. ja to wygląda, chce rodzic z partnerem a mogę być zmuszona
        z innym rodzącymi? chyba zaczne szukać innego szpitala!!!!
        • kania_kania Re: Co wiecie o inflanckiej? 20.06.06, 12:46
          Ale tak jest wszedzie - przeciez nie ywrzuca innej rodzacej z sali porodow
          rodzinnych, tylko dlatego, ze Ty przyjechalas.

          Kania
          Pawel 10 lat, Kasia 8 lat
          • monikaaleksandra Re: Co wiecie o inflanckiej? 20.06.06, 14:18
            Urodzałam na Inflanckiej 9 czerwca 2006 r. Oto mój wątek z forum Ciąza i poród:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=43888779
            • edyta.23 do monikaaleksandra 20.06.06, 14:28

              kurcze ja rodziłam 3 dni przed Tobą i miałam takiego pecha, że pielęgniarka
              laktacyjna była na urlopiesad
    • anglika Inflacka 20.06.06, 16:47
      ja mam porównanie do innych warszawskich szpitali na Karowej i na Żelaznej i w
      porównaniu z nimi Inflancka wypada najgorzej. Niesympatyczny personel. Poród
      koszmarnie prowadzony i coraz więcej oxytocyny byle szybciej urodzić bo "JA o
      22.00 idę spać więc ona do 20 musi urodzić"
      • anglika Re: Inflacka 20.06.06, 16:48
        www.szpital-inflancka.internetdsl.pl/
      • edyta.23 Re: Inflacka 20.06.06, 18:29

        to współczuję,
        nie wiem kiedy tam rodziłaś, ja miałam poród po prostu pięknywink we wspaniałej
        atmosferze i na ani jedną osobę z personelu (przy porodzie) nie mogę złego
        słowa powieedziećsmile
      • itrap1 Re: Inflacka 20.06.06, 23:18
        Bzdura! Niesympatyczny personel? To właśnie na Karowej spotkało mnie mało
        sympatyczne przyjęcie. Stunenci podchodzili do mnie jak do królika
        doświadczalnego, nawet nie pytali się o moją zgodę na badanie. Za to na
        Inflanckiej sam miód. Personel fantastyczny. Owszem, warunki gorsze, ale co
        tam, liczy się serce...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka