21.06.07, 13:06
rodzilam w redlowie nie moge nazekac na polozne byly bardzo mile i
troskliwe .za to lekarze nie mowia nic a jak maz sie chcial cos spytac to
jeden byl tak nie mily ze prawie krzyczal zrobilo nam sie przykro .mam dobre
wspomnienia o porodzie .teraz juz jestem w domu i ciesze sie ze tego lekarza
bieguszewskiego nie bylo na dyzurzebo jest nie mily ,i jak badal moja
sasiadke z pokoju to sie poplakala Zachowuje sie jak by byl panem tego
oddzialu jak nie ma chumoru to potrafi krzyczes na pielegniarki.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka