Dodaj do ulubionych

cc na Bródnie

27.06.07, 09:52
Czytam wątki o porodach w szpitalu bródnowskim ale nie ma tam nikogo kto
miałby tam cesarkę.Ja mam już skierowanie na cc i chciałabym wiedzieć jak to
tam wygląda.Kiedy każą wstawać,od kiedy jest przy matce dziecko,czy personel
pomaga?itp
Obserwuj wątek
    • edzia.79 Re: cc na Bródnie 27.06.07, 13:26
      Lezalam tam na patologii wiec moge ci powiedziec tylko tyle co widzialam.
      Planowane cc miala dziewczyna z sali,obudzili ja raniutko,zrobili lewatywe,pozniej podali jej mnostwo kroplowek chyba na odzywienie lub na wzmocnienie??
      Po cc trzeba lezec 12 godz i w tym czasie maluch jest osobno,chyba go przynosza na karmienie?
      Po 12 godz kaza usiasc na lozku zeby wszystko lepiej sie goilo.
      • ksyffka Re: cc na Bródnie 28.06.07, 09:15
        Dzięki.Może ktoś jeszcze coś wie.
        • kowcia Re: cc na Bródnie 28.06.07, 10:21
          ja znam dziewczynę która tez miala planowaną, umówioną cc - czekala na nią
          chyba dwa dni na głodniaka bo nie mieli czasu - same niespodziewane nagłe
          przypadki....
          z tego co widzialam i slyszalam lezy sie ok doby na pooperacyjnej, bez dziecka
          (przynoszą na karmienie), potem idzie sie na norlaną sale.
    • susanka Re: cc na Bródnie 28.06.07, 13:09
      mialam cc w brodnowskim, co prawda nie na zyczenie, tylko moj porod naturalny
      musial miec taki koniec. Ja bylam b. zadowolona zarowno z samej operacji,
      mialam znieczulenie od pasa w dol, urodzilam o 20 na sali lezalam do poludnia
      nastepnego dnia, raniutko przyniesli mi dziecko, ktore bylo ze mna okolo 2
      godziny, potem chyba ja wzieli na godzinke a mi kazali wstac, rozruszac sie,
      cewniczek cyk wyjeli i przenioslam sie do normalnej sali, gdzie bylam juz non
      stop z dzieckiem. Ja cc znioslam b.dobrze i mimo ciagniecia szwow i dyskomfortu
      mialam mnostwo energii dla malej smile
      teraz jestem w kolejenj ciazy, bede rodzic w brodnowskim, chcialabym naturalnei
      ale co lekarz zaleci to zobaczymy, ewentualna druga cc mnie nie przeraza.
      Blizna jest prawienei widoczna i ma okolo7 cm, biala ledwo widoczna kreseczka
      (podczas cc prosilam lekarza o jak najnizsze ciecie ze wzgledu na upodobanie do
      bikini...hihi, i tak tez zrobil smile )
      pozdrawiam,
      susanka
    • rillia Re: cc na Bródnie 28.06.07, 17:01
      Miałam planowane cc wzeszłym roku z Maju. O 8 rano stawiłam się zwarta i gotowa
      na głodniaka i "odkupkana". A o 9:45 urodziła się moja córcia. Miałam
      znieczulenie ogólne (zalecenie kardiologa). Jak sie obudziłam to przynieśli mi
      na chwilkę córcię. I tak nie byłam w stanie sie nią zająć. Nawet nie wiem o
      której ją dostałam na dłużej. Chyba ok 15. Następnego dnia raniutko wstałam,
      zdjęto mi cewnik i "poszłam" się obmyć. Przeniesiono mnie na normalną salę.
      Jestem bardzo zadowolona. Mam cieniutką kreseczkę. W grudniu będę miała ponownie
      cc i napewno w tym szpitalu.
      • mamaalka78 Re: cc na Bródnie 28.06.07, 18:31
        A może któraś z was wie, jak traktują kobiety po pierwszym CC? Robią kolejne
        cięcie, czy też każą rodzić naturalnie? Ja na skierowaniu mam "wskazanie do
        ewentualnego CC" i nie wiem, jak to zostanie potraktowane. Czy któras z Was też
        tak miała?
        • rillia Re: cc na Bródnie 28.06.07, 19:37
          To chyba zależy od przyczyny poprzedniego cc, oraz okresu jaki miną. U mnie
          będzie raz ze względu na krótki okres miedzy ciążami, dwa - na przyczynę
          pierwszego cc.
          • mamaalka78 Re: cc na Bródnie 28.06.07, 20:15
            Ja miałam pierwsze CC ze względu na położenie pośladkowe dziecka i rodziłam 3
            lata temu, więc teoretycznie mogę rodzić naturalnie. Tylko nie chce. A teraz
            jestem w 37 tygodniu i mam w brzuchu małą wiercipiętke, która co tydzień
            zmienia położenie i nie może się zdecydować.
    • ksyffka Re: cc na Bródnie 29.06.07, 09:27
      To też jest moja druga ciąża i druga cc- względy kardiologiczne.Tak jak mówiła
      poprzedniczka,to zależy z jakiego powodu było pierwsze cięcie.Zazwyczaj jednak
      (ale to nie zasada)po pierwszym cięciu kolejne rozwiązania również są poprzez
      cc.
      A czy podczas cc może być maż?-chociaż pewnie to mało realne
      • muminkowa Re: cc na Bródnie 02.07.07, 22:58
        Pierwsze dziecko urodziłam przez cc na Kasprzaka, drugie dziecko niespełna 1,5
        roku później sn na bródnie (było to rok temu). Poród wywoływany, udało się
        dopiero za 3 podejściem... koszmar. Myślę, że inaczej by mnie potraktowano
        gdybym miała tam lekarza prowadzącego, nie męczyliby mnie tyle tylko od razu
        zrobili cc. Ponieważ nie widomo było jak urodze, nie miałam wykupionej
        położnej, a na pewno warto to zrobić, przynajmniej tylko ona cię bada, a nie
        tłum studentów brr... Ale pobyt na patologii i położnictwie wspominał dobrze smile

        M.
        • nina_74 Re: cc na Bródnie 09.07.07, 21:46
          Dziewczyny, a pamietacie moze kto Wam robil cc na brodnie/, czy to byl przypadkowy lekarz/lekarka, czy
          Wasz ginek - umowiony?
    • ewula1 Re: cc na Bródnie 10.07.07, 16:55
      przypadkowy lekarz....nad ranem-nie planowane
    • monika.g13 Re: cc na Bródnie 18.07.07, 16:39
      Mialam cc na Brodnie w ubieglym roku. Nie bylo planowane,tylko z koniecznosci w
      znieczuleniu ogolnym. Odbylo sie po polnocy a o 6 nad ranem poszlam sama pod
      prysznic i czulam sie rewelacyjnie. O razu na pooperacyjnej dostalam dziecko
      jak polozne zobaczyly ze jestem w dobrej formie. Tego samego dnia przeszlam na
      zwykla sale.
      Lekarz byl przypadkowy.
      Teraz tez jestem w ciazy i mam wielka nadzieje rodzic przez cc niz meczyc sie
      wiele godzin az zacznie spadac tetno dziecka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka