Dodaj do ulubionych

Klinika w Zabrzu

23.07.03, 14:53

Mam tam ( w klinice w Zabrzu ) lekarza prowadzącego i mam zamiar tam
urodzić. Zastanawiam się, czy któraś z Was tam rodziła, albo słyszała coś o
tym szpitalu.
Kazda informacja jest dla mnie bardzo ważna.
Iza-bel

Obserwuj wątek
    • nervusmama Re: Klinika w Zabrzu 02.08.03, 20:37
      nie slyszalam przychylnych opinii na temat klinik lepiej rodzic w szpitalu w
      klinikach czesto sie zdarza ze anestezjolodzy sa na telefon niech cos bedzie
      nie tak znam kilka przypadkow w tym dwa ze slaska ze dzieci urodzily sie z
      powaznym niedotlenieniem i sa kalekie lepiej rodzic w szpitalu moze czasem
      syfiato ale wszystko i wszyscy na miejscu z tego co wiem to bardzo dobre
      notowania ma szpital w pyskowicach i 3 w tarnowskich gorach acha i gliwicki ale
      nie pamietam nr jest ok ale lepiej idz do szpitala w ktorym pracuje twoj lekarz
      jesli nie pracuje w zadnym normalnym szpitalu to tym bardziej bym nie rodzila u
      niego w klinice
      • ewik.z Re: Klinika w Zabrzu 02.08.03, 22:27
        Ja rodziłam w Zabrzu moją dwójkę dzieci Przy czym córkę najpierw na Janika a
        syna na Traugutta w tej klinice o której pewnie piszesz .Ja nie narzekam.
        Warunki o niebo lepsze od Janika, sale porodowe lepiej wyposarzone (ja miałam
        obydwa porody rodzinne i to bez porównania na korzyść kliniki)Zresztą i same
        sale położnicze dużo lepsze (mniejsza ilość łóżek, w każdej sali łazienka-a
        nie jedna na cały oddział)Na personel też nie mogłam narzekać , choć to pewnie
        zależy od relacji położna-pacjent , wiadomo że w każdym szpitalu najlepszy
        pacjent to ten z którym nie ma problemów !Ale naprawdę obserwowałam pracę
        pielęgniarek jak pomagały niedoświadczonym mamom przy karmieniu , pielęgnacji
        Jak matka była wykończona to nawet zajmowały się dzieckiem żeby matka mogła
        się przespać (Na Janika uważały że to najlepsza szkoła przed pójściem do domu
        bo tam nikt nie pomoże) Tak więc nie martw się Wszystko będzie O.K. A
        najważniejsze to Twoje zaufanie do lekarza , więc jeśli jest dobry, odpowiada
        Ci jego sposób prowadzenia ciąży, możesz z nim porozmawiać o problemach jakie
        Cię dręczą ,to się nie zastanawiaj tylko trzymaj się Go.Pomyślności Mama super-
        dwójki.
    • alkar Re: Klinika w Zabrzu 03.08.03, 19:33
      Witam
      Ja również rodziłam na Traugutta- bez większych zastrzerzeń. Najważniejsze to
      mieć dobrego lekarza prowadzącego.Anesteziolodzy też są OK. Praca pielęgniarek -
      zależy od zmiany, ale jakiś większych uchybień nie zauważyłam. Co do warónków
      to poprzedniczk już pisała - są naprawdę dobre.
      życzę powodzenia
      pzw Ola K
    • edziecko.magusia Re: Klinika w Zabrzu 05.08.03, 01:20
      Swojego synka rodziłam w szpitalu w Tarnowskich Górach i jestem z tego faktu
      bardzo zadowolona. Moje porzedniczki pisały że w Zabrzu na Traugutta nie jest
      źle co świadczyłoby o dużych zmianach jakie tam zaszły gdyż to co pamiętam
      jeszcze z czasów studiów nie zachęcało do porodu. Natomiast jeśli będziesz
      musiała skorzytstać z poradni laktacyjnej ( życzę Ci aby ta informacja nigdy Ci
      się nie przydała!)to śmiało zgłoś się na Traugutta. Personel jest b.dobrze
      wyszkolony a szefowa poradni dr M.Oslislo rozwieje Twoje wszystkie obawy i lęki.
    • iza-bel Re: Klinika w Zabrzu 05.08.03, 13:28
      Dziękuję za informacje. Być może już wkrótce przekonam się osobiście jak tam
      jest. Jestem dopiero w 27 tygodniu, skróciła mi się szyjka i mam silne
      skurcze, a leki jakoś nie bardzo działają. Na razie leżę w domu , ale
      przeprowadzka do szpitala jest bardzo prawdopodobna.
      Bardzo się boję, ale muszę wierzyć , że wszystko będzie OK.
      Jeszcze raz dzięki za odpowiedzi. Trzymajcie za nas kciuki.
      Iza i 27 tyg.maleństwo.
    • d2806 Re: Klinika w Zabrzu 27.08.03, 10:44
      Cześć!
      Dwa miesiące temu urodziłam ślicznego synka właśnie w klinice w Zabrzu,
      choć sama mieszkam ok 50 kilometrów dalej. Klinikę poleciła mi znajoma i
      naprawdę nie
      żałuję swojego wyboru. Jeżeli będziesz miała jakieś pytania, z chęcią
      odpowiem.
      A teraz tak ogólnie:
      Sale są czteroosobowe, ale rzadko kompletne. W każdej ubikacja z
      prysznicem, miejsce do przewijania dziecka, waga elektroniczna dla
      maluszków. Personel jest sympatyczny, chętny do pomocy, zwłaszcza przy
      przystawianiu do piersi. Mowy nie ma o butelkach, szybciej położna spędzi
      z Tobą kilka godzin na nauce karmienia. Dziecko masz stale przy sobie,
      zabierają je tylko do szczepienia i kąpieli (czasami kąpią w sali, ale
      możesz też iść do pokoju położnych na kąpiel z dzieckiem). Jeżeli chcesz
      odpocząć, możesz poprosić o zaopiekowanie się maleństwem na jakiś czas.
      Zawsze po obchodzie ginekologicznym jest obchód pediatryczny, ważą,
      mierzą
      i tak dalej. Musisz się jednak o wszystko dopytywać lekarki, bo one
      zazwyczaj tylko piszą coś w swoich papierach i odpowiedzi udzielają
      dopiero po pytaniu. Nie zapomnij zapytać o bioderka! Mnie nic nie
      powiedziano, sama znalazłam w książeczce zalecenie o szerokim
      pieluszkowaniu!
      Polecam ponadto poród rodzinny, jeżeli chcesz rodzić w oddzielnym pokoju,
      a nie wraz z innymi kobietami oddzielonymi parawanem. Dostaniesz z
      pewnością dolargan i oksytocynę, po rozmowie z innymi kobietami doszłam
      do
      wniosku, że to rutyna.
      Muszę już kończyć, bo mały się budzi. Jeżeli będziesz miała jakieś
      pytania, napisz. Aha, duży minus szpitala: fatalne jedzenie, ale chyba
      tak
      jest wszędzie. Powodzenia!
      Asia
      • xar Re: Klinika w Zabrzu 12.11.03, 16:55
        czy mozecie ze mna porozmawiac o traugutta na gg 635548 lub na prv?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka