Dodaj do ulubionych

Laparo lepsze niz HSG

01.05.05, 21:33
Czesc Kobietki! Nie było mnie jakiś czas z powodu siadania mojej psychy.
Musiałam trochę odpocząć . Walczyłam z bakteriami przed HSG przez kilka
miesięcy a przed laparo również przez 5 miesięcy..i jestem po laparo. Po HSG
ból, krwawianie większe niz przy @ wymioty na kilometr i samopoczucie nie
mieszczące sie w żadnych granicach. Natomiast po laparo na drugi dzień już
chodziłam po schodach i robilam wszystko sama a w 2 dobie wyszlam ze
szpitala. Dziwne ale prawdziwe i sama nie mogę w to uwierzyć. Niestety co do
efektów to zamiast krok w przód , jestem trzy kroki w tył. Jajowód zamiast
zostać "przepchany" został usuniety wraz z jajnikiem. Tak miało być , na
szczęscie po drugiej stronie jest OK jedno i drugie. Ja mam doła, brak chęci
do życia i w ogóle totalna pustka. Prawie 3 lata starań, walka z bakteriami,
wrogi śluz (ale nie do konca jestem pewna tego wyniku bo badanie bylo w 10
dc)podleczone już "chłopaki" mojego M i na dodatek brak przydatkow po jednej
stronie. Na IVF ani IUI sie nie decydujemy, moze za kila lat adopcja. Ja mam
dosc już tego wszystkiego, zmieniam gina jak sie tylko pozbieram , ale nie
wiem kiedy to nastąpi i czy w ogóle do tego dojdzie.Tak sie cieszyłam że mi
udrożnią ale niestety... Może jak to czytacie to wydaje sie to być błędem
lekarskim ale tak nie jest- diagnza i decyzja usuniecia została potwierdzona
przez 3 ginów ( ja im wierze) Napiszcie mi proszę co dalej mam robić i jak to
psychocznie znieść. Bardzo przepraszam za tak długi post Pocieszcie mnie
jakos Pozdrawiam Karolina
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: Laparo lepsze niz HSG 02.05.05, 13:33
      Laparo nie zawsze jest lepsze od HSG. Po samym laparo mogą powstać zrosty a HSG
      może je wręcz zlikwidować /o ile są małe/ Laparo miałaś pod narkozą i dlatego
      tak dobrze je zniosłaś, HSG pewnie przy znieczuleniu typu tabletka. Sama miałam
      jedno i drugie. HSG nie było tak strasznym przeżyciem jak u Ciebie. Usunięcia
      jajowodu nie komentuję bo skoro konsultowałaś to z innymi lekarzami to
      widocznie tak miało być. Skoro nie jesteś pewna wyniku badania na wrogość śluzu
      to dlaczego go nie powtórzysz?
      Rozumiem jak jest Ci trudno bo ja nie tylko miałam wycięty jajowód po
      pozamacicznej, ale do tego macica dwurożna bez możliwości korekty a dziś
      wspaniały synek. Trafiłam na tego właściwego lekarza.
      Życzę powodzenia bez względu to podjęte przez Was decyzje
    • mari_paz Re: Laparo lepsze niz HSG 02.05.05, 23:56
      zastanawia mnie , dlaczego nie zachowali Ci tego jajowodu z częścią jajnika. No
      chyba,ze jajnik miałaś bardzo "zeżarty". Ja miałam torbiel 50 mm na prawym
      jajniku a przez to także naciągnięty i niedrożny jajowód ale wycięli mi torbiel
      i zostawili część jajnika. Dla funkcji hormonalnych w razie gdybym w przyszłosci
      straciła nie daj Boże lewy kompletsmile
    • karola27 Re: Laparo lepsze niz HSG 04.05.05, 09:07
      Dzieki Dziewczyny za te słowa. Co do jajnika to "zeżarty" to za mało
      powiedziane. PCT muszę powtórzyć ale chwilowo odraczam termin. Nurtuje mnie
      jeszcze jedna rzecz- czy jeżeli byla to ciąża pozamaciczna to czy PCT mógł być
      ujemny; chodzi mi o to czy z PCT ujemnym mozna zajść w ciążę naturalnie( bo jak
      dla mnie to raczej nie). Karolina


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka