Dodaj do ulubionych

Szpital Solec

15.11.08, 18:35
Dzisiaj byłam dowiedzieć się jak wygląda przyjęcie do szpitala. Pani
powiedziała mi że muszę najpierw zadzwonić i upewnić się czy są
miejsca, bo u nich to różnie bywa. Potem dała mi numer telefonu do
całodobowej informacji , dzie można się dowidzieć gdzie są miejsca w
Warszawie. Gdy zapytałam o znieczulenie, to oznajmiła że w tym
szpitalu nie ma znieczulenia bo nie mają anestezjologów i koniec. I
właśnie wtedy czar prysł, bo bardzo chciałam tam urodzić ale już nie
chce. Nie wiem jak bardzo będzie mnie bolało, a chcę mieć świadomość
że w każdej chwili dostanę to znieczulenie. Zresztą nie żyjemy w
średniowieczu i znieczulenie powinno być dostępne dla wszystkich.
Powinien się wreszcie ktoś tym zająć!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • spaldi Re: Szpital Solec 16.11.08, 16:43
      znieczulenie na Solcu można brzydko mówiąc "załatwić" przez prywatna połozną. JA
      rodziłam sn, ale wiem, że koleżanka ma rodzić w lutym i juz ma zapewnienie, że
      będzie anestezjolog i znieczulenie, koszt ok. 600 zł.
      MA położną z tego szpitala.
    • jagna_1 Re: Szpital Solec 17.11.08, 01:13
      ja rodziłam we wrześniu br i miałam znieczulenie (nie wiem, może
      dlatego, że miałam wykupioną położną)
    • navajo1 Re: Szpital Solec 17.11.08, 10:39
      po pierwsze w żadnym szpitalu nie dadzą ci znieczulenia w każdej chwili, tylko w
      momencie kiedy będą do tego warunki ( odpowiednie rozwarcie, żadnych
      przeciwskazań medycznych itp).
      A po drugie często nie ma anestezjologa na dyżurze, szczególnie w nocy, braki
      personelu.
      Ale są też szpitale gdzie to znieczulenie jest i to darmowe, jeśli bardzo ci na
      tym zależy poszukaj wśród oferty innych szpitali.
      Na Solcu rodziła 2 tygodnie temu moja znajoma i też nie dostała znieczulenia
      pomimo opłaconej położnej, bo po prostu nie było lekarza, który mógłby się wkłuć
      w kręgosłup.
    • monika1-1 Re: Szpital Solec 18.11.08, 07:40
      niestety nie zgodzę się z tobą są szpitale gdzie dają znieczulenie
      bez problemu bez żadnych wskazań medycznych ma życzenie pacjentki.
      Już sobie taki znalazłamsmile Na Solcu odrazu powiedziano mi że wogóle
      nie ma znieczuleń i koniec. Tak jak napisała poprzedniczka trzeba
      opłacić dobrą położną i tyle.Ty pewnie miałaś pecha i tyle.
      • zachelmie Re: Szpital Solec 18.11.08, 12:31
        możesz napisać ten numer tel., gdzie podają info o wolnych miejscach
        w szpitalach dla rodzących?
        Dzięki.
        z.
    • anga30 Re: Szpital Solec 19.11.08, 12:07
      Ja rodziłam na Solcu w październiku i pomimo tego, że nie miałam
      wykupionej położnej, to dostałam znieczulenie. Akurat po godz.22
      anestozjolog miał dyżur. Kosztuje 600 zł.
      • andzia353 Re: Szpital Solec 19.11.08, 16:29
        a jak wspominasz poród na Solcu?
        pytam, bo też się przymierzam do porodu w tym szpitalu, tylko że chciałabym mieć
        znieczulenie, a z tego co słyszę, wcale to nie jest takie oczywiste
    • monika1-1 Re: Szpital Solec 19.11.08, 16:48
      kurcze to trzeba mieć szczęście, jak będzie anestezjolog to dostanie
      się znieczulenie. Podbijam prośbę :jak możesz to napisz jak ci się
      tam rodziło?
    • anga30 Re: Szpital Solec 27.11.08, 22:25
      Wszystkie sale porodowe są jednoosobowe-to plus, w mojej była
      łazienka, nie wiem jak w innych. Prawie cały czas byłam podłączona
      do ktg, więc musiałam leżeć. Raz dostałam pozwolenie na półgodzinne
      pójście pod prysznic (cudowna sprawa uśmierzająca ból), no i od
      czasu do czasu mogłam się przejść. Jeżeli chodzi o znieczulenie, to
      rzeczywiście pomaga, ale skurcze i tak czuć, tylko nie są aż takie
      bolesne no i znieczulenie nie działa cały czas, bo jest co jakiś
      czas dozowane. Rodziłam w pozycji leżącej. Generalnie położne miłe,
      lekarze super. Opieka poporodowa też ok, większość personelu służy
      pomocą cały czas, oczywiście zdarzają się wyjątki jak to wszędzie.
      • mal-jan Re: Szpital Solec 28.11.08, 09:53
        pytalam sie o tych anestozjologów na szkole rodzenia (przy Solcu). podobno jest
        problem, bo rzeczywiscie jest ich deficytowa liczna. na cały szpital jest 2
        anestezjologów na dyżurze, więc jak się ma pecha i są operacje itd to wiadomo,
        że one są priorytetowe, a nie poród.
        ale położna mi powiedziała, że one mają umówionych anestezjologów na telefon i,
        że jeśli bardzo źle znosisz ból, to dzwonią i lekarz przyjeżdża specjalnie do
        Ciebie... tylko nie mam pewności, czy zrobi to każda położna... trochę to jest
        rzeczywiście nie fajne..
        trzeba być dobrej myśli i tyle

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka