Dodaj do ulubionych

Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) ?

21.11.08, 14:37
1 - podobno odwiedziny na poloznictwie sa tylko w godz. 12-19 - czy
tak jest w rzeczywistosci, a moze wpuszczaja tatusiow wczesniej
i/lub pozwalaja zostac dluzej?
2 - czy w sali poporodowej o podwyzszonym standardzie tatus moze
siedziec bez ograniczen?
3 - czy przy cc moze byc obecna osoba towarzyszaca?
4 - czy dzieci sa naprawde zabierane na kapanie i inne zabiegi i nie
mozna sie temu przygladac/towarzyszyc???

z gory dziekuje za wyjasnienia, szukalam inofrmacji na ten temat na
forum ale wiekszosc postow jest juz troche stara... a chodzi mi o
aktualne informacje smile
Obserwuj wątek
    • naniszek1 Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 04.01.09, 14:56
      Witaj rodziłam w tym szpitalu 15 grudnia a wiec calkiem niedawno. Poród
      wspominam cudownie odbierał go dr. Jastrząb-Anioł jak dla mnie anioł.Jeśli
      chodzi o odwiedziny chyba tylko raz zdarzyło się ze wyproszono bardzo delikatnie
      mojego męża a była godz. 22, nie ma problemu jesli chodzi o odwiedziny i
      zostanei dłużej.Rodziliśmy w sali porodów rodzinnych mąż był przy mnie cały czas
      nawet mama i siostra mogły byćsmilePłacilismy za salę 500 zł. jesli chodzi o cc
      niestety kolezanki z sali mialy i nikogo nie moze być podczas zabiegu. dzidzius
      kąpany byl od razu po urodzeniu, potem codziennie przychodzą pielegniarki i myja
      tylka pępek i z grubsza za uszkami wiec kąpieli nei ma ale wystarczy poprosic o
      kapiel i kapią mozna samemu mozna z asekuracją. Pozfrawiam gorąco Katarzyna
      • grace1982 Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 04.01.09, 15:16
        ja rodzilam w lipcu 2007, bralam jedynke po porodzie. maz byl jak dlugo chcial.
        zdazalo sie ze zostawal ze mna na noc i spal ze mna na lozku szpitalnym.
        pielegnarki jak wchodzily nic nie mowily. co do zabiegow-na badania dziecko
        zabierali a ja szlam za nia smile) ale czyscic pepuszek etc przychodzili do pokoju.
        jedynym minusem bylo to ze nie dostalam znieczulenia mimo ze bardzo chcialam.
        nie bylo anestezjologa , dwoch na urlopie a jeden zszedl z 24 godzinnego dyzuru
        i nie chcial przyjechac. meczylam sie prawie 24 h. anestezjolodzy ogolni
        odmowili podania znieczulenia mimo ze po 12h porodu lekarz odbierajacy porod
        chcial go dac ze wskazan medycznych. mialam wskazania medyczne ktore
        anestezjolodzy ogolni zignorowali, teraz zbieram dokumenty i papierki aby im
        trudniej bylo odmowic znieczyelnia ze wskazan. badz co badz wolalabym aby
        przyjechal aneztezjolog ktoremu moge zaplacic i sie nie denerwowac ale znowu mam
        termin urlopowy (2 maj) i sie zabezpieczam
        • naniszek1 Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 04.01.09, 15:22
          apropo;s zneiczulenia zzo niestety nastawilismy się na nei ale anestezjolodzy
          strajkuja nie wyobrażalam sobei porodu bez znieczulenia ale nei mielismy wyjscia
          nie wiem jak sytuacja wyglada teraz. Generalnie prosilismy o nie bardzo przeciez
          placi sieza nie ale nic z tego nawet gdybysmy mieli w rodzinie anestezjologa i
          sprowadzili go do szitala nie bylo opcji
        • nelinka19 Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 04.01.09, 15:24
          zzo na zyczenie podobno od stycznia wiec juz zapewnie jest smile
          • lenka_77 Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 04.01.09, 17:32
            Bardzo Wam dziekuje za odzew smile Juz zdecydowalam sie rodzic w Orlowskim, od
            tygodnia jezdze tam na KTG, jetsem tydzien po terminie sad Jak na razie trafilam
            na same przyjemne panie polozne i lekarzy na IP.
            Dowiadywalam sie o zzo - kosztuje 650 zl i podobno nie ma z nim problemow. (?)
            Tak powiedziala mi dzis polozna na IP. Ale faktycznie w grudniu nie bylo
            znieczulen. Dlatego namawialam mala zeby sie nie spieszyla, jak widac bardzo
            skutecznie wink
      • feminella Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 07.01.09, 22:59
        no,no!! to od kiedy doktorzy odbierają porody???
        • morepig Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 08.01.09, 11:11
          w orlowskim ponoc od zawsze. nawet o pozycji do rodzenia ostatecznie
          decyduje lekarz, o nacieciu tez...
          takie info ze szkoly rodzenia
          • nikola82 Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 09.01.09, 13:16
            Dziwne ze uzyskała Pani takie informacje ze szkoły rodzenia,jeżeli
            chodzi o pozycje do porodu-że decyduje o niej lakarz, a to że
            lekarze z orłowskiego odbieraja porody to juz najbardziej mnie
            zaskoczyło ,rodziłam w orłowskim i w tym okresie kiedy byłam na sali
            porodowej było dużo porodów i niestety nie widziałam żeby lekarze
            przyjmowali poród, tylko położne którym jestem wdzięczna za pomoc w
            czasie nocnego porodu.Pozdrawiam .
            • morepig Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 10.01.09, 20:44
              no to nic tylko sie cieszyc ze polozne a nie lekarze.

              na szkole powiedzieli (mniej wiecej):
              -jak juz sie dluuugo parcie ciagnie to prosze polozna zeby naciela
              (lekarka)
              -ostateczna pozycje do porodu wybiera lekarz, ja moge proponowac
              (powiedzmy) kuczna ale jak przyjdzie lekarz i powie ze sie nie
              zgadza to nic na to nie moge poradzic
              (polozna)
          • iwonaw10 Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 27.01.09, 23:56
            ja tam rodziłam dwa razy i za pierwszym razem poród odbierał lekarz
            i on też mnie zszywał, a za drugim razem położna i ona mnie
            zszywała. Nawet niewiem jak wyglądał lekarz za drugim razem i czy
            wogóle był???
        • mala_nicki Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 20.01.09, 11:06
          feminella napisała:

          > no,no!! to od kiedy doktorzy odbierają porody???

          Ja rodziłam dwa lata temu w Orłowskim i mój poród odbierał
          lekarzsmilesmile pozdrawiam
          • andzia353 Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 20.01.09, 18:47
            będę tam rodzić, prawdopodobnie będzie cesarka
            jakie macie wrażenia z porodu cc w tym spzitalu???
    • nelinka19 Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 04.01.09, 15:22
      lenka_77 napisała:

      > 1 - podobno odwiedziny na poloznictwie sa tylko w godz. 12-19 -
      czy
      NO WIESZ W KAZDYM SZPITALU SA WYZNACZONE GODZ ODWIEDZIN ALE JAK JA
      BYLAM TO NIEKTORZY MEZOWIE PRZYCHODZILI W ZUPELNIE W INNYCH GODZ NP
      7 RANO LUB 22-23 SA TO SPORADYCZNE PRZYPADKI RACZEJ I WYJATKOWA
      OKAZJA PENIE DLATEGO PRZYMYKAJA OKO smile
      > tak jest w rzeczywistosci, a moze wpuszczaja tatusiow wczesniej
      > i/lub pozwalaja zostac dluzej?
      > 2 - czy w sali poporodowej o podwyzszonym standardzie tatus moze
      > siedziec bez ograniczen?
      NIEWIEM BO NIEKORZYSTLAM I TERAZ TEZ NIE BEDE smile
      > 3 - czy przy cc moze byc obecna osoba towarzyszaca?
      Z TEGO CO MI WIADOMO TO NIE W KONCU TO OPERACJA I NAJLEPIEJ JAK
      JESTES TY I LEKARZE A MAZ POD SAMYMI DRZWIAMI BARDZO BLISKO CIEBIE
      BO SALA NIE JEST DUZA ZRESZTA JAK MNIE CIELI smile NIE BRAKOWALO MI
      MEZA NIE ZEBYM GO NIE KOCHALA ALE BARDZO FACHOWY PERSONEL PANI
      POLOZNA TO BYLA LUB ANESTEZJOLOG BARDZO MNIE WCIAGNELA W ROZMOWE
      PARE ZDAN DOSLOWNIE I CORENKA BYLA NA SWIECIE A WTEDY MYSLALAM JUZ O
      NIEJ smile
      > 4 - czy dzieci sa naprawde zabierane na kapanie i inne zabiegi i
      nie
      KAPANKO JEDNO A POZNIEJ JAK WCZESNIEJ WYPOWIEDZIALA SIE
      PRZEDMOWCZYNI PRZYCHODZA I POKAZUJA JAK MYS PEPUSZEK I TYM PODOBNE smile
      > mozna sie temu przygladac/towarzyszyc???
      > OCZYWISCIE NAWET MUSISZ BO ONE PRZYCHODZA DO CIEBIE NA SALE smile
      > z gory dziekuje za wyjasnienia, szukalam inofrmacji na ten temat
      na
      > forum ale wiekszosc postow jest juz troche stara... a chodzi mi o
      > aktualne informacje smile
      PS.przepraszam ze duzymi pisze ale tak latwiej bedzie ci odroznic
      wypowiedzi swoje od moich pozdrawiam a kiedy rozwiaznie?????
      • agau06 Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 04.01.09, 18:27
        podobno trzeba miec wszystko swoje dla siebie i maluszka ?
        Przy CC robia cewnikowanie przed czy po znieczuleniu?
        • grace1982 Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 04.01.09, 22:39
          mysle ze po bo to nieprzyjemne wiec po co maja cie meczyc smile
          • nelinka19 Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 05.01.09, 11:58
            ja to nawet niewiem kiedy mi to zalozyli a wiec mysle ze po cc juz
            bylo smile
            • asik_w Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 06.01.09, 14:15
              Wlasnie a co z rzeczami dla dziecka? trzeba miec wszystko swoje czy tylko na
              wyjscie?? I jak jest z dokarmianiem gdy malo pokarmu?
              • morepig Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 06.01.09, 15:04
                w grudniu na szkole rodzenia rozdawali liste rzeczy dla dziecka,
                wklejalam ja na naszym forum.
                o dokarmianie nie pytalam.
              • hermiona_77 Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 06.01.09, 16:51
                Urodziłam przez cc dwa tygodnie temu. Dokarmiają oczywiście jak nie ma lub mało
                pokarmu. Potem, jak jest się już na chodzie biega się samemu co 3 h i karmi
                malucha butelką.
                • morepig Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 06.01.09, 19:38
                  a po ilu dobach wypuszczaja?
                  mozna wyjsc na wlasne zyczenie np w 2-3dobie? bo rozne i sprzeczne
                  info mam
                  • morepig Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 06.01.09, 19:44
                    a ile dni po cc wypuszczaja? wink))
                    • majeczka18092008 Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 07.01.09, 13:21
                      Przeważnie na 4 jeśli z tobą i dzieckiem wszystko w porządku
                      • morepig Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 07.01.09, 14:26
                        ale wlasnie na czerniakowskiej? bo tylko o mnie interesuje, wiem ze
                        zwykle trzymaja 4-5dob, a na szkole rodzenia powiedzieli ze w 3
                        dobie po cc wypisuja.

                        w UK po 36h wywalaja ze szpitala wiec po tylu na pewno mozna sie
                        samemu wypisac wink
                        • kamilka2906 Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 07.01.09, 14:43
                          w 3 dobie wypisują po sn, a bardzo rzadko się zdarza zeby po cc
                          wypuszczali po 3 w 90% po 4 jak jest oki wszystko
                        • majeczka18092008 Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 07.01.09, 16:24
                          miałam cesarkę we wrześniu właśnie w tym szpitalu i leżałam 5 dni, dziewczyna
                          która byłe ze mną na sali wyszła już po 3 dobach (w czwartek wieczorem miał cc a
                          w niedziele po południu już poszła do domu)
                          • morepig Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 07.01.09, 19:40
                            aha, czyli tak jak mowia- roznie to bywa nawet w jednym szpitalu wink
                            mam nadzieje ze po 3 mnie wypisza.

                            aha, mam pytanie jeszcze- po ilu h przewoza do zwyklej sali? albo
                            platnej? poki nie moge sie ruszac to na pooperacyjnej czy od razu na
                            poporodowa czxy jak?
                            ale mam pietra wink
                            • majeczka18092008 Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 07.01.09, 20:19
                              Na pooperacyjnej leżałam od 14 do 24 później przewieźli mnie na normalną sale
                              ale maje maleństwo przywieźli mi dopiero o 6 rano i wtedy musiałam wstać z
                              łóżka, to jak długo jesteś na pooperacyjnej zależy też od tego jak dużo jest
                              cesarek w danym dniu, a na tej sali są tylko 3 łóżka, na noc wzięłam sobie
                              położną która siedział przy mnie całą noc(koszt 300zł)a rano poszła po moje
                              maleństwo nakarmiła i przewinęła je.
                              • morepig Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 07.01.09, 22:18
                                aha. ja chcialabym miec i malenstwo i meza przy sobie, po to
                                chcialabym miec sale jedynke...
                                wink
                                • majeczka18092008 Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 08.01.09, 11:30
                                  Naszym Maluszkiem od razu zajmował się mąż, sam ją przewijał i karmił tylko
                                  pielęgniarki pokazały mu jak to robić (była na butli przez cały pobyt w
                                  szpitalu, pokarm pojawił mi się dopiero 8 dnia i to nie było go tyle żebym była
                                  w stanie ją nakarmić), ja w tym czasie spałam na sali pooperacyjnej, zanim
                                  zaczęłam tak na dobre kontaktować była już godzina 20 (w czasie cesarki spałam
                                  nie mogli zrobić mi ZZO)dopiero po 20 przytuliłam do siebie moją kruszynkę i to
                                  tylko na chwilę, pozostałe dni mąż przyjeżdżał o 7 a wychodził 22-23, pomimo że
                                  na drzwiach jest kartka że odwiedziny w godzinach 12-19, nigdy żadna
                                  pielęgniarka nie zwróciła nam uwagi że przyjeżdża za wcześnie czy za długo
                                  siedzi, leżałam na sali 3 osobowej z czego jedno łóżko było wolne w nocy jak mąż
                                  poszedł już do domu a nasze maluszki nie spały zawsze było się do kogo odezwać i
                                  tak przynajmniej czas szybciej leciał, na twoim miejscu zastanowiłabym się nad
                                  sala jedynką bo jeśli nie pozwolą zostać mężowi na noc a maluszek nie będzie
                                  chciał ci spać to noc będzie ci się strasznie dłużyć
                                  • morepig Re: Jak to jest na Czerniakowskiej (Orlowskiego) 08.01.09, 16:30
                                    ja chce sale jedynke bo nie lubie towarzystwa wink i chce zeby moj
                                    starszak mogl mnei odwiedzic wink
                                    • grace1982 Potrzebuje namiarów na położne-pomożcie 26.01.09, 14:21
                                      Miałam wszystkie numery telefonów do położnych z poprzedniej ciąży
                                      ze szkoły rodzenia ale kartka mi zaginęła. Czy któraś z Was chodzi
                                      do szkoły rodzenia lub ma namiary na położne?
                                      Mnie interesują 4, chce je obdzwonić i dowiedzieć się która nie
                                      bedzie miała urlopu na majówkę smile Chodzi mi o Anne Tarnowską, Joanne
                                      Górską, Justynę Kaniewską i Helenę Obłoza. Gdyby któraś miała na nie
                                      namiar to proszę pomóżcie i mi wyślijcie. Opinie też chętnie
                                      poczytam smile
                                      Aha, a mcie też namiary na aneztezjologów?Jak tak to też będę bardzo
                                      wdzięczna za info
                                      • kasiaotto23 Re: Potrzebuje namiarów na położne-pomożcie 26.01.09, 16:57
                                        Ja chodzę tam do szkoły rodzenia wiec spytam o namiary na te Panie będę wiedzieć
                                        w piątek to napisze....
                                        • grace1982 Re: Potrzebuje namiarów na położne-pomożcie 26.01.09, 18:33
                                          kasiaotto23 napisała:

                                          > Ja chodzę tam do szkoły rodzenia wiec spytam o namiary na te Panie będę wiedzie
                                          > ć
                                          > w piątek to napisze....

                                          super smile dzieki wielkie. tez w poprzedniej ciazy tam chodzilam do szkoly rodzenia.
                                          • zoofka Re: Potrzebuje namiarów na położne-pomożcie 30.01.09, 15:26
                                            dziewczyny, na ile wcześniej należy zapisac sie do szkoły rodzenia?
                                            jestem w 26 tygodniu. Chce rodzić w Orłowskim i tam chcę pochodzić
                                            do szkoły rodzenia.

                                            Czy sa jakies problemy z dostaniem sie?
                                            jakie trzeba przygotowac papiery, żeby była to szkoła bezpłatna?
                                            • grace1982 do Kasiaotto 31.01.09, 16:18
                                              Masz może te namiary na położne?
                                            • grace1982 od stycznia są anestezjolodzy na stałe 31.01.09, 16:22
                                              czyli nie trzeba dzwonic po anestezjologa jezeli chcesz sie znieczulic do porodu
                                              smile info świeże, zarówno od lekarza prowadzącego jak i na Izbie Przyjęć
                                              potwierdzona. smile)

                                              Zoofka, powinnaś już się zapisać do Szkoły Rodzenia. Musisz mieć namiary na
                                              położną-Alinę Rumowską-to ona sie zajmuje szkoła rodzenia
                                            • morepig Re: Potrzebuje namiarów na położne-pomożcie 01.02.09, 22:24
                                              info masz na stronie szpitala wink
                                              • sheep1982 czy przyjmuje tam nadal dr.Nazaruk? 20.02.09, 17:13

    • kg030303 zoo 31.01.09, 17:10
      A orientujecie się ile kosztuje znieczulenie zoo???
      • grace1982 Re: zoo 31.01.09, 18:46
        w izbie przyjęć była wywieszka że do końca roku 2009 cena za zzo 650 zł
        • kasiaotto23 Re: zoo 02.02.09, 11:20
          niestety nie mogłam byc na zajeciach ale jesli poczekasz to w czwartek bede i
          napewno wezmę.
          • agick położne 09.03.09, 15:12
            ja też czekam na kontakt do pań położnych - na stronie szpitala nie
            znalazałm informacji, telefony nie odbierają.
            • semi_cry poród bez wykupionej położnej 18.03.09, 12:13
              A jak w tym szpitalu wygląda poród bez wykupienia indywidualnej
              położnej? Czy ma się poczucie zadbania o bezpieczeństwo rodzącej?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka