sabciass
09.03.09, 13:53
Między porodami będę miała dokładnie dwa lata, pierwszy poród to cc
z powodu ułożenia pośladkowego. Jak się dowiedziałam że będzie
cesarka, to była z rozpaczona, a tymczasem była to totalna bułka z
maszłem, żanego bólu, zmęczenia, po 5 godzinach na nogach po 48 w
domu całkowicie na chodzie,no cud, miód. Mimo to, jeżeli będzie to
możliwe teraz chciałabym rodzić naturalnie, co oznacza nie tylko
poród przez pochwę, ale także brak wspomagania oksytocyną,
rutynowego nacięcia i rodzenia w jedynie słusznej leżącej pozycji.
Problem w tym, że w żadnym z 3 szpiali w okolicy nie mam co liczyć
na taki luksus, a w klinice gdzie miałam cesarkę o porodznie
naturalnym po cesarce w ogóle nie chcą słyszeć. Może któraś z was
rodziła naprawdę naturalnie gdzieś w okolicach Katowic i możecie
polecić jakiś szpital?