Dodaj do ulubionych

Wybitny lekarz odchodzi, bo nie miał... specjal...

    • Gość: lekarz Wybitny lekarz odchodzi, bo nie miał... specjal... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.03.10, 17:44
      podejrzewam ze oblałby egzamin testowy
      • gm114 Toteż nie próbował. 17.03.10, 17:58
        A On nie nasz jest.

        Gdyby był nasz, to by dostał od nas najlepsze papiery. Dawaliśmy najlepsze
        papiery nawet największym głąbom, co z trudem podstawówkę ukończyli - byleby
        byli nasi.

        A co On obcy element sobie myśli.

        Jak nie nasz, to wynocha!


        A kto ma najlepsze paiery?

        Agenci. |O|
    • Gość: Alfons&Omega Wybitny lekarz odchodzi, bo nie miał... specjal... IP: *.chello.pl 17.03.10, 17:46
      Miodek, Kapuściński, Hołowiecki. Kto następny? Aż strach pomyśleć.
    • gm114 dura lex sed lex i niech spada 17.03.10, 17:48
      Skoro nie ma specjalizacji, to niech spada.

      My tu wybralismy największych geniuszy do parlamentu a ONI wybrali
      największych geniuszy do "naszego rządu".

      To o co chodzi.

      Niech spada.


      "Kto ma zawsze najlepsze papiery?
      odp.: agenci.."
      • fa25 Brak specjalistów 17.03.10, 18:00
        U nas w Polsce jest dosłownie kilku specjalistów leczących białaczki
        na światowym poziomie. Profesor Hołowiecki jest ojcem polskiej
        hematologii i największym autorytetem w sprawie przeszczepów szpiku
        kostnego. Ilość uratowanych pacjentów mówi sama za siebie.
        • gm114 Przecież nie oponuję. 17.03.10, 18:09
          Ale wiesz, do ludzi trzeba mówić kolorowo.
    • Gość: Cymbalista Wybitny lekarz odchodzi, bo nie miał... specjal... IP: *.gdynia.mm.pl 17.03.10, 17:54
      Gdyby Mikołaj Kopernik stanął dziś przed komisją ze swoim dziełem to jej
      członkowie powiedzieli by tak: Oj Panie Mikołaju, słabiutko. Tylko jedna
      publikacja, w dodatku wydana poza listą filadelfijską. No cóż. Żyjemy w
      czasach, w których papier wyparł rozum.
      • gm114 A ile tam merytorycznych błędów u tego K.. 17.03.10, 18:00
        Wszystko wadliwie policzone.

        A jakie naiwne.

        Wstyd się do Kopernika przyznać. Oddajmy go Niemcom.

        No i agentem nie był. Czyli obcy element.

        To i On niech spada.
      • niekandydujacy_niepolityk Rewelacja, samo sedno... 17.03.10, 19:29
        > Oj Panie Mikołaju, słabiutko. Tylko jedna
        > publikacja, w dodatku wydana poza listą filadelfijską. No cóż.
        > Żyjemy w czasach, w których papier wyparł rozum.

        Po prostu dyktatura urzędasów.
    • Gość: Europejczyk Chory kraj... zupełnie chory kraj ! IP: *.fbx.proxad.net 17.03.10, 18:06
    • Gość: . Mafia pilnująca monopolu IP: *.cable.smsnet.pl 17.03.10, 18:11
      Legaliści, dla których lepszy konował z papierkiem popychany na studia przez
      tatusia ordynatora.
    • raor68 Szczytowe osiągnięcie polskiego nowatorskiego 17.03.10, 18:19
      systemu specjalizacji!!! Tak zamotać, utrudnić, udziwnić i ogłupić,
      żeby nawet twórcy systemu nie mogli się w tym połapać!!! W kolejce
      po nagrodę stoją na pewno już nastepni, "wybitni przedstawiciele
      medycyny polskiej" znani nie tylko w Warszawie ale nawet w Albanii i
      Mongolii, tworzący niepowtarzalne NIGDZIE Stowarzyszenie im.
      Alzheimera. Nie nam rządzą nie tylko 70, ale kolejne 100 lat!!!
    • Gość: miro Wybitny lekarz odchodzi, bo nie miał... specjal... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 18:26
      Polska to dziki kraj
      • Gość: Sanos A może to i lepiej... IP: 87.204.10.* 17.03.10, 19:00
        W sumie, czy jest czym się przejmować?

        To nie jest człowiek, który stracił możliwość utrzymania się z pracy, wręcz
        przeciwnie zamiast zajmować się biurokracją będzie mógł wrócić do leczenia,
        uczenia.. czegokolwiek.

        Z głodu na pewno nie umrze a i o popularność wśród pacjentów pewnie mu nie
        spadnie, o ile się nie mylę brak tej specjalizacji nie powoduje, że nie może
        leczyć...
        • fa25 Specjalizacja podana.. drugie dno ? 17.03.10, 19:12
          We wszystkich publikowanych i dostępnych w różnych miejscach ( nie
          tylko w sieci) życiorysach pana profesora jest jednak podana
          specjalizacja z hematologii z 1977 r.
          Więc może w ogóle nie o to chodzi tylko to zwykłe personalne polskie
          piekiełko ?
        • niekandydujacy_niepolityk Re: A może to i lepiej... 17.03.10, 19:32
          > brak tej specjalizacji nie powoduje, że nie może leczyć...

          Nie może wykonywać samodzielnie świadczeń na rzecz NFZ.

          W ramach własnej indywidualnej specjalistycznej praktyki lekarskiej jak
          najbardziej może. Nie wspominając o innych rejonach UE...
    • Gość: GRU-Bass Wybitny lekarz odchodzi, bo nie miał... specjal... IP: *.aster.pl 17.03.10, 19:17
      Nie znamy sprawy. Wsyzstko jest w sferze domysłów.
      Nie do końca wierzę aby poszło o papierek - administracja państwową służbą zdrowia to miernoty ale chyba debile. Swoją drogą zbyt literalne przestrzeganie prawa jest groźne dla życia bliźnich!
      Najgorszą dla mnie grupą mend są aktywiści którzy czyjeś życie stawiają na głowie z powodu szajby na punkcie wyciągniętego z rękawa absurdalnego przepisu prawa.
    • niekandydujacy_niepolityk Urzędasy z NFZ nie uznają stopni naukowych. 17.03.10, 19:17
      Do tych tępaków nie dociera fakt, że aby otrzymać tytuł Profesora trzeba
      wykazać się ogromnym dorobkiem naukowym, publikacjami w pismach krajowych i
      zagranicznych, przeprowadzeniem kilku przewodów doktorskich.
      W wyniku wprowadzania tych zasad, nie tylko lekarze z ogromnym doświadczeniem
      i rewelacyjnymi wynikami leczenia tracą pracę.
      Tych lekarzy TRACĄ PACJENCI, których nie można zapisać do nikogo w
      zastępstwie, bo tych specjalistów PO PROSTU NIE MA.

      NFZ stawia znak równości między świeżo upieczonym "dwójkowiczem" z chorób
      wewnętrznych a Profesorem Doktorem habilitowanym nauk medycznych, który całe
      swoje życie poświęcił badaniom chorób krwi i układu krwiotwórczego TWORZĄC
      specjalizację, której przez skromność sobie sam "z automatu" nie przyznał.

      Ta sytuacja, jak też wiele podobnych sytuacji dotyczacych specjalizacji takich
      jak: nefrologia, gastroenterologia, endokrynologia, kardiologia i wiele innych
      TO PRZEJAW KRAŃCOWEGO ZWYRODNIENIA NFZ.
      • Gość: Wexel Jan Re: Urzędasy z NFZ nie uznają stopni naukowych. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 19:18
        Nie mogę się doczytać. Czy prof Religa miał specjalizację z
        kardiochirurgii? czy tylko I i II Stopień z chirurgii?
    • Gość: aneta Wybitny lekarz odchodzi, bo nie miał... specjal... IP: *.range86-142.btcentralplus.com 17.03.10, 19:30
      to tylko w polsce takie rzeczy moga sie dziac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
    • Gość: onkoa Wybitny lekarz odchodzi, bo nie miał... specjal... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.03.10, 19:34
      Panie Profesorze jestem Pana byłym uczniem. Nisko schylam głowę przed Pańską wiedzą i doświadczeniem. Jest Pan znanym i szanowanym autorytetem medycznym na świecie, ale ....wg urzędników-nie w Polsce. Ta nieuzasadniona decyzja podważa Pana kompetencje. Jestem z Panem Profesorze.
      • fa25 Re: Wybitny lekarz odchodzi, bo nie miał... specj 17.03.10, 19:49
        Ale tak jak pisałam kilka postów wyżej, ze wszystkich dostępnych CV
        wynika, że Profesor ma tę specjalizację. Więc o co chodzi ????
    • Gość: dario Wybitny lekarz odchodzi, bo nie miał... specjal... IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 17.03.10, 20:15
      Typowa Polska. Nieważne umiejętności. Ważny papierek.
    • bergman1 yo juz nie wierza gorolom ze jutro jest czwortek 17.03.10, 20:21
      mają przejebane.
    • Gość: maciej Wybitny lekarz odchodzi, bo nie miał... specjal... IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.10, 20:22
      Dochodzi do oblednych sytuacji wspieranycvh szczegolnie przez Unie
      Europejska polega to na tym ze sa np.obowiazkowe szkolenia aby
      wykonywac zawod akademicki - szkoli mnie wiec ktos kto ma ogolnie
      mowiac mniejsze pojecie odemnie a ja otrzymuje potrzebny papier i ta
      karuzela toczy sie dalej.pozdrawiam
    • Gość: Margarita Wybitny lekarz odchodzi, bo nie miał... specjal... IP: *.centertel.pl 17.03.10, 21:17
      Przy okazji w/w artykułu należy poruszyć BARDZO WAŻNY PROBLEM,
      którego dziennikarze wydają się nie dostrzegać: doskonale
      zorganizowana mafia profesorska blokuje lekarzom możliwość robienia
      wybranej specjalizacji- nie ważne, czy jesteś wybitny, czy posiadasz
      wiedzę i tytuły- liczą się tylko koneksje, pieniądze, korupcja i
      dobre układy z konsultantem wojewódzkim. Efekty? Niektórych
      specjalistów po prostu niedługo zabraknie- np.endokrynologów- dzięki
      wspaniałej Pani Konsultant Wojewódzkiej do spraw endokrynologii ta
      specjalizacja niedługo całkiem zaniknie, a pacjent....Kogo to
      obchodzi, że kolejki do endokrynologa dochodzą do 6-7 miesiecy? Może
      dzięki temu przynajmniej co dziesiąty pacjent trafi do prywatnego
      gabinetu Pani Konsultant, a o to przecież chodzi- nie dopuścić do
      żłobu potencjalnej konkurencji!!!! Pacjenci, obudżcie się- czas zdać
      sobie sprawę z tego, kto jest naprawdę winny temu,że nie macie
      dostepu do specjalistów!!!!
    • Gość: ninja Wybitny lekarz odchodzi, bo nie miał... specjal... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 21:27
      To jest coś podobnego do Daniela Olbrychskiego. Wielokrotnie
      nagradzany, autorytet w dziedzinie sztuki aktorskiej, a nie ma
      dyplomu ukończenia studiów Aktorskich i będzie , tak jak
      powiedział , robił teraz ten dyplom . Razem z "małolatami". Tylko,
      jak sie ma autorytet aktorski do autorytetu lekarza specjalisty
      hematologa ?
    • Gość: Korektor Wybitny lekarz odchodzi, bo nie miał... specjal... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 21:27
      MANIPULACJA W ELEKTRONICZNEJ WERSJI GAZETY WYBORCZEJ (czyżby po
      interwencji głównego zainteresowanego?): w wersji papierowej był
      inny tytuł:
      "Wybitny specjalista bez specjalizacji"
      i inny podtytuł:
      "Twórca hematologii na Górnym Śląsku zrezygnował z kierowania
      Wojewódzką Poradnią Hematologiczna, bo okazało się, że... nie ma
      specjalizacji z tej dziedziny!"
      Ponadto w wersji elektronicznej jest całkowicie zmieniony tytuł
      komentarza i nie otwiera się komentarz Judyty Watoły do jej artykułu
      (tylko zamiast niego otwiera się tekst o autostradzie A4).
      Prawdziwy tytuł komentarza to nie "Ta sprawa ma też drugie dno"
      tylko "POLITYKA KADROWA PROFESORA HOŁOWIECKIEGO" a tekst jest
      następujący:
      "Ta sprawa ma też drugie dno. Prof. Jerzy Hołowiecki jako wybitny
      naukowiec przyciągał do swojej kliniki wielu ambitnych lekarzy.
      Wychował liczne grono medyków świetnie znających się na chorobach
      krwi. Problem w tym, że bardzo niewielu z nich ma dziś skończoną
      specjalizację z hematologii. Niektórzy zdawali egzaminy wręcz w
      tajemnicy przed szefem, narażając się tym na jego gniew. Mogli robić
      transplantologię, ale do hematologii dopuszczano bardzo nielicznych.
      Taką "politykę" miał prof. Hołowiecki nawet wobec najbardziej
      oddanych mu współpracowników, co czasami nie pozostawało bez wpływu
      na ich dalszą karierę. Zapewne wielu z nich nie bez przyczyny będzie
      się teraz zastanawiać, dlaczego tak z nimi postępował"

      Komentarz własny: początek końca profesora przez wielkie H.
      • fa25 Re: Wybitny lekarz odchodzi, bo nie miał... specj 17.03.10, 21:37
        Gdyby głupota miała skrzydła to byś fruwał...
        To takie polskie, ze ktoś NIKT deprecjonuje osiagnięcia wybitnego
        naukowca, świetnego lekarza i wspaniałego człowieka.
        Panie Nikt, proszę zapytać o opinię pacjentów..
    • Gość: zofiakarpinska Wybitny lekarz odchodzi, bo nie miał... specjal... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 22:07
      Ja temu CZLOWIEKOWI zawdzięczam życie. I nic nie rozumiem jak można
      być takim małym wobec tej WIELKOSCI
      • Gość: żółte papiery Re: NFZ rozkłada , ale tym razem inaczej nie może IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 22:55
        NFZ rozkłada świadczenie bezpłatnych usług zdrowotnych, marnując nasze
        pieniądze, ale w tym konkretnym przypadku ma racje, takie są przepisy i NFZ musi
        je stosować. Pretensje do ustawodawcy!

        Specjalizacja, to chronienie monopolu na poszczególne usługi. W interesie tych
        którzy załapali się, jest by nie było konkurencji! Nie ważne co umiesz, ale
        jakie masz papiery. Dla pacjentów NFZ ma tylko żółte papiery.
    • predyktor_666 Wybitny lekarz odchodzi, bo nie miał... specjal... 17.03.10, 22:39
      Ten urzędas, który zmusił profesora do rezygnacji powinien zostać
      wylany z pracy dyscyplinarnie i otrzymać "wilczy bilet", aby nigdy,
      nikogo nie mógł zniszczyć!
    • wybitniemadry opisujecie wlasna glupote polaki 17.03.10, 23:59
      i zadnych pomyslow jak sie jej pozbyc
    • Gość: normalny Wybitny lekarz odchodzi, bo nie miał... specjal... IP: *.centertel.pl 18.03.10, 00:15
      Ciekawy jestem, do kogo panie i panowie z nfz zwrócą się, gdy w u
      najbliższych pojawi się problem hematologiczny? Wezmą kasę i
      spróbują dostać się prywatnie do Pana Profesora. Szef NFZ i minister
      zapewne też. A reszta pacjentów - to już nie ich zmartwienie
    • Gość: specjalista intern Wybitny lekarz odchodzi, bo nie miał... specjal... IP: *.za.digi.pl 18.03.10, 00:28
      taak wybitny ..... kawał gnoja który złamał wiele karier
    • Gość: Abel Wybitny lekarz odchodzi, bo nie miał... specjal... IP: *.range86-185.btcentralplus.com 18.03.10, 01:00
      Feministki sie ciesza. W koncu zastapila go lepiej wyksztalcona
      kobieta. I tak niechaj bedzie we wszystkich dziedzinach. Przyjda
      "lepiej wyksztalcone panie" odejda specjalisci - ot nowy porzadek
      swiata...
    • asiazlasu Re: Wybitny lekarz odchodzi, bo nie miał... specj 18.03.10, 01:13
      jak by nie bylo slowo "wybitny" powinno byc zabronione w stosunku do
      polskich lekarzy ;-)))
      ("wybitny, bohater narodowy i zasluzony" to koszmar tego kraju)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka