Dodaj do ulubionych

Neinver: Stoimy w szeregu, który chce ocalić ki...

IP: *.wifi-networks.pl 30.03.10, 14:17
wyburzyć to! nikogo nie interesują jakieś kielichy, chcemy mieć
nowoczesny czysty dworzec na skale światową! precz z artystami
Obserwuj wątek
    • sqro Re: Neinver: Stoimy w szeregu, który chce ocalić 30.03.10, 15:15
      blokowiska sa tandetne 'po taniości'
      dworzec jest szkaradny bo jest: zimnym betonowym zdehumanizowanym bunkrem
      skrzyżowanym ze szklarnią w efekcie powstał barak o doskonałej martwocie i
      estetyce prosektorium odrzucający i odrzucany przez znakomitą większość odbiorców.
      Jest on przykładem zideologizowanej architektury i zarazem dowodem aroganckiej
      buty swoichg twórców, którzy ponad głowami mieszkańców miasta 'wiedzieli lepiej'.

      Niestety na chorobę 'wiedzenia lepiej' dalej cierpi znaczna częśc architektów.

      Ehh marzy mi się żeby nasi włodarze poszli za przykładem Bazylei gdzie o
      kluczowych dla miasta inwestycjach mieszkańcy decydują w
      refendum
      (choćby miało to zakłuć boleśnie ego zawodowych 'wiedzaczy lerpiej')
      • noducks Re: Neinver: Stoimy w szeregu, który chce ocalić 31.03.10, 20:59
        nie rozumiem. wydawalo mi sie, ze kielichy to nie wawel i wystarczy,
        ze sie je odbuduje zgodnie z oryginalem. a moze wartosc
        architektoniczna ma kazda kropla wnieknietej w ich betonowa
        konstrukcje uryny, kazdy grzyb, zaciek, nawet zapach zwymiotowanego
        hamburgera polaczony z wonia sikacza za piataka???
    • Gość: zaratustra Neinver: Stoimy w szeregu, który chce ocalić ki... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.10, 15:55
      to to całkowite oderwanie od rzeczywistości - brutalizm kielichów i mnie
      powala - czy ktoś powie wreszcie, zekról jest nagi i zburzy ten
      najwstrętniejszy budynek w Katowicach?
      • mara571 mylisz sie 30.03.10, 16:28
        o twoim odczuciu decyduja ta okropna estakada i zaniedbanie dworca czytaj
        wszechobecny brud, pseudomarmur, budki wszelkiej masci itd idt.
        • Gość: sqro Re: mylisz sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.10, 17:17
          widze żę duch 'wiedzaczy lepiej' jest wszechobecny - może nie wmawiaj ludziom
          co ich razi a co nie
          • polsz Re: mylisz sie 31.03.10, 08:09
            czyżby ciebie brud nie raził? Cóż, pewnie przypomina ci to dom.
            • Gość: sqro Re: mylisz sie IP: 157.158.55.* 31.03.10, 14:43
              Brud w ocenie obiektu jest wtórną sprawą. Śródmieście Bytomia choć jest
              zapuszczone i zaniedbane jest ewidentnie pozostaje urodziwe.
    • Gość: Gorol Ratujmy kielichy katowickiego dworca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 15:57
      WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH AKCJĄ ZAPRASZAM NA STRONĘ
      pl-pl.facebook.com/event.php?eid=101908979849642 :D
      • Gość: wkurzony no nie. tego juz za wiele. IP: *.net-serwis.pl 30.03.10, 22:30
        dlaczego jak już znajdzie się inwestor, który za własne pieniądze, za setki milionów złotych, wyremontuje halę dworca kolejowego, odbuduje kielichy w takiej formie, zeby wszyscy byli bezpieczni (zeby coś się komuś na łeb nie zwaliło) i wybuduje nowoczesny budynek w centrum miasta, zagospodaruje cały ten syf to zawsze znajduje sie jakis nawiedzony, który psuje całą atmosferę i sprawia, ze rzygac sie chce. Jakos nie sadze zeby Neinver zarobil na hali dworca. To bedzie wlasnosc PKP. Poza tym na zdrowy rozum: odbudowuja IDENTYCZNE kielichy, w IDENTYCZNEJ formie wg ORYGINALNYCH planów architektonicznych w TYM SAMYM MIEJSCU. Czy Wy myślicie, że nie taniej byłoby zostawić istniejące konstrukcje, a nie pakować kasę w burzenie (to kosztuje plus wywóz gruzu) i budowę nowych kielichów - przecież one będą kosztowały o niebo więcej niż gdyby wybudowali tam, dajmy na to zwykłe słupy. No po prostu ZAL DUPE SCISKA, jak patrze na tych wszystkich protestujacych. to oni wezma na siebie odpowiedzialnosc, jak dach runie i zginą ludzie?
        • Gość: tomek Gość łże. Nie wierzę,że odbudują te 16 kielichów IP: *.siec2000.pl 31.03.10, 00:33
          Takich konstrukcji jest na świecie tylko kilka. Wszyskie powstały w
          jednym czasie i w miejscach taniej robocizny i drogiego cementu i
          stali. Ten czas minął. Cienkościenna powłoka dachu nie może pracować
          płytowo. Żeby pracowała w kierunku tarczowym musi być
          hiperboloidalna. Potrzebuje idywidualnie wykonanych szalunków.
          Takich konstrukcji zbudowano mało bo moda na brutalizm słusznie
          minęła,ale też nikt ich nie burzy nielicznych pamiatek, jeśli nie
          grożą zawaleniem. A juz napewno nikt przy zdrowych zmysłach nie
          burzy ,żeby ponownie odbudować w identycznej formie i wymiarach.
          Architekt Neinvera mówi o konieczności wyburzenia dolnych słupów
          fundamentów. Jest jasne,że chodzi o wyższe podpiwniczenie obiektu z
          dworcem autobusowym pod hala dworca, bo nie będzie na to miejsca na
          placu całkowicie wypełnionym galerią handlową. Chodzi o to żeby ,czy
          sie idzie na pociąg, czy na autobus, przejść przez hipermarket.
          Odnośnie badań stanu technicznego i obowiązujących przepisów,w
          wypowiedziach architekta jest pełno hipokryzji, kłamstw i
          przemilczeń. Niektóre jego kuriozalne opinie wprost śmieszą.
          Konstrukcje dachów sprzed 2006r , które spełniają warunki nośności
          dla nowej normy śniegowej, musiałby zostać nieoszczędnie
          zaprojektowane, bo w nowej normie, po wiadomej katastrofie, to
          obciązenie zwiększyło się o ok 40%. Zwiększyło się też normowe
          otulenie zbrojenia betonem. To wszystko nie znaczy,że konstrukcje
          nie spełniające nowych norm, dla budynków do których dobudowuje się
          jakies galerie musza być wyburzone.Trzeba z dachów usuwać śnieg. Są
          też sposoby na ich wzmocnienie ( poliwęglany klejone żywicą itp)
          Architekt musi to wszystko to wiedzieć, tylko rżnie głupa.
          W jednym zdaniu pisze o zanikaniu zbrojenia i o jego korozji.
          Zanikanie nie jest możliwe. Korozja powiększa objętość i dla
          cienkościennej konstrukcji, przy małym otuleniu musiały powodowac
          odspojenie betonu.W opisie badań (Inżynieria i budownictwo marzec
          2010) nie ma o tym mowy,czyli kłamie albo architekt Neinvera albo ta
          cała ekipa z Politechniki Śl.Jestem pewny, że po wyburzeniu,
          odbudowa okaże się mniej opłacalna od łapówy dla decydenta, który
          dopuści zmianę uzgodnień i zamiast unikalnych kielichowych powłok
          pojawi się jakiś typowy szkielet żelbetowy albo stalowy.
          Niezależnie od barbarzyństwa jakim jest wyburzanie unikatowych
          konstrukcji obiektów dworca i Supersamu, zdumienie budzi
          architektoniczny nonsens tych dwóch wielkich galerii handlowych w
          tych miejscach. To kuriozum, że w miejcu znacznie mniej
          uczęszczanym, na Korfantego broni się jakichś " Pól Elizejskich od
          Spodka do rynku, że przy nowych 4 pasmówkach w centrum na Grundmana
          i Stęślickiego nie stoi,żaden budynek, a tymczasem w miejscu gdzie
          już trudno sie przecisnąć przez tłumy, dobudowuje się dwa
          gigantyczne hipermarkety bez dojazdu i pasujące do reszty zabudowy
          jak wół do karety. Trasa między nimi to będzie szlak urbanistycznej
          hańby Katowic i dowód na to ,że nam Katowiczanom pazerny Inwestor i
          sprzedajny decydent może wcisnąć każdy bajer.
          • Gość: brak slow a ja nie wierzę tobie manipulancie IP: *.net-serwis.pl 31.03.10, 01:23
            nie wierzę ludziom, ktorzy tak emocjonalnie atakują innych kompletnie nie znajac
            sprawy. poza tym dlaczego mam wierzyc jakiemus anonimowemu krzykaczowi a nie
            architektom, ktorzy zaprojektowali nagradzana na swiecie manufakture? przeciez w
            tym materiale jest jasno powiedziane, ze: nie bylo zadnych wytycznych, co do
            kielichow, ze w pierwotnym projekcie nic nie znajdowalo sie pod dworcem dopiero
            po decyzji, ze kielichy zostana odbudowane zdecydowano, ze dworzec autobusowy
            znajdzie sie bezposrednio pod dworcem pkp. uczyniono to wlasnie po to zeby nie
            trzeba bylo przechodzic przez galerie czyli byl dokladnie inny cel niz ten ktory
            zarzucasz inwestorowi. żałosc normalnie. Nie manipuluj ludzmi...
            • Gość: tomek Re:Wiara jest łaską IP: *.siec2000.pl 31.03.10, 17:53
              Mi jest dana łaska wiary w słowa prof. Starosolskiego,który
              stwierdził,że konstrukcja nie jest zagrożona i że Neinver nie
              odbuduje takich samych kielichów, bo nie będzie mu się to opłacało.
              Tą wiarę wspomaga rozum w moim skromnym zakresie znajomości
              budownictwa, norm, przepisów i zwykłej logiki, która podpowiada,że
              nie po to się burzy coś co może postać jeszcze kilka pokoleń,żeby to
              natychmiast odbudowywać w takim samym kształcie. Tym samym wiara w
              zapewnienia p. arch z firmy Neinver, nie może być mi dana.
              Za to ty musiałbyś wyjaśnić w co konkretnie nie wierzysz, oprócz
              tego, że nie wierzysz ,że ja nie wierzę panu arch. Pomorskiemu.
              Piszę emocjonalnie, bo właśnie wierzę w to co piszę.
              Atakuję osoby, bo uważam plan wyburzenia za barbarzyński, a
              barbarzyństwo nie jest bezosobowe.
              W moim tekście nie ma żadnej manipulacji, bo oczywiste fakty na
              temat norm,badań i procedur są oddzielone od mojej subiektywnej
              oceny zamiarów Inwestora i przewidywanego urbanistycznego efektu.

              Ja napisałem, że idąc na pociąg lub idąc na autobus trzeba będzie
              przejść przez galerię ,która wypełnia plac. To chyba oczywiste ,że
              idąc z miasta, albo z tramwaju , albo z autobusów lub PKS przy
              Supersamie. A ty na to cyt "zdecydowano, ze dworzec autobusowy
              > znajdzie sie bezposrednio pod dworcem pkp. uczyniono to wlasnie po
              to żeby nie trzeba bylo przechodzic przez galerie czyli byl
              dokladnie inny cel niz ten ktory zarzucasz inwestorowi"
              To co, "manipulujesz" czy nie rozumiesz najprostszego zdania?
              Podejrzewam ,że to drugie, bo nie rozumiesz jeszcze wielu prostych
              rzeczy. Np tego ,że to forum jest anonimowe z definicji.
              Zupełnie też nie rozumiesz prostych spraw związanych z budownictwem.
              Nie ma prawie żadnej analogii pomiędzy tradycyjnymi budynkami
              łodzkiej "manufaktury", złożonymi z ław
              fudamentowych,ścian,nadproży, wieńców, stropów,więźb i przekryć
              dachowych, a tworzącymi nienaruszalną całość, powłokami żelbetowymi
              o unikalnych kształtach. Specjalistami w tym zakresie są własnie
              profesorowie Zybura i Starosolski a nie p. architekt Pomorski.
    • Gość: bcm Neinver: Stoimy w szeregu, który chce ocalić ki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 19:45
      Hipokryzja (od gr. ὑπόκρισις hypokrisis, udawanie) – fałszywość,
      dwulicowość, obłuda. Zachowanie lub sposób myślenia i działania
      charakteryzujący się niespójnością stosowanych zasad moralnych. Udawanie
      serdeczności, szlachetności, religijności, zazwyczaj po to, by wprowadzić
      kogoś w błąd co do swych rzeczywistych intencji i wyciągnąć z tego jakieś
      korzyści.
    • Gość: ever Neinver: Stoimy w szeregu, który chce ocalić ki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 19:47
      "Powinno się nas stawiać w szeregu tych osób, które chcą ocalić kielichy" -
      mówi, naciskając czerwony guzik "Detonacja", Antoni Pomorski, architekt firmy
      Neinver.
    • Gość: bu niech kielichy będą białe IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.03.10, 21:25
      niech chociaż te kielichy, będą pomalowane np. na biało bo te obecne, szare
      wyglądają ohydnie.
    • Gość: sqro Re: Neinver: Stoimy w szeregu, który chce ocalić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.10, 23:19
      ehhhh czekam z utesknieniem na kaboom.
      Szampan w lodówce już się chłodzi
    • Gość: dsq Neinver Taliban IP: 95.178.34.* 31.03.10, 00:10
      Hurra !
      Wystarczy w obliczeniach obciążyć śniegiem wszystkie istniejące budynki wg
      nowej normy (tej "ziobrowej", bo zawaleniu się MTK, zresztą z innego powodu
      niż śnieg, ale to szczegół) i te co mają przekroczone ugięcia można, a nawet
      trzeba (!) wyburzyć. W ten sposób 3/4 Polski zamieni się w wielki plac, gdzie
      każdy do woli będzie mógł postawić swój blaszok na którym napisze "Discount",
      "Sale" albo najlepiej "Total Liquidation".

      Ci z Neinvera na spółę z PKP przy poklasku Konserwatora kombinują jak mogą,
      żeby wywalić kielichy. Zabytek nie zabytek, dzieło inżynierii, ładne czy
      brzydkie, nieistotne, grunt to plac i dodatkowa kondygnacja, gdzie właściciel
      będzie trzepał kapuchę przez następne sto lat.
      A tym, co popierają wyburzenie zamiast dobrej myjki ciśnieniowej, radzę,
      zgodnie z ich logiką, przybrudzony samochód po zimie zezłomować a chałupę w
      ramach porządków przedświątecznych podpalić i wysadzić.
      • Gość: ehh Ale brednie IP: *.net-serwis.pl 31.03.10, 00:36
        widac, ze nie znasz ani projektu, ani sytuacji... bredzisz jak potluczony
      • Gość: ehh nastepny madry IP: *.net-serwis.pl 31.03.10, 00:38
        poziom.. szesciolatka.. nie dziwne, ze inwestorzy omijaja nasz kraj.
      • teyoo Re: Neinver Taliban 30.04.10, 13:55
        Gość portalu: dsq napisał(a):

        > A tym, co popierają wyburzenie zamiast dobrej myjki ciśnieniowej,

        Taa, tyle że te twoje drogocenne kielichy myli myjką ciśnieniową niedawno. Pamiętam, jak Gazeta o tym pisała, pokwikując ze szczęścia. I co, lepiej wygląda dworzec po myciu? Skąd!
        Tu trzeba tylko dynamitu, zaorać, zbudować nowy dworzec!
    • Gość: kris_katowice Architekt wypowiada się na temat konstrukcji.... IP: *.devs.futuro.pl 31.03.10, 07:48
      Od kiedy architekci mają jakąkolwiek wiedzę na temat konstrukcji? Jeśli pan Pomorski jest tylko architektem to niech lepiej powróci do malowania landszaftów, które potem inżynierowie muszą stworzyć a nie wypowiada się autorytatywnie na temat trwałości konstrukcji, stanów granicznych nośności itp. JAKO ARCHITEKT NIE MA O TYM BLADEGO POJĘCIA, ANI NIE PONOSI ZA KONSTRUKCJĘ ŻADNEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI więc kwestionowanie przez niego opinii wydanej przez dwóch wybitnych specjalistów od konstrukcji żelbetowych świadczy tylko o ignorancji lub wmawianiu nam z góry upatrzonej tezy. Przypuszczam, że zamówione przez Neinever obliczenia nijak mają się do rzeczywistej pracy tej konstrukcji, i z powodu złego zamodelowania otrzymano błędne wyniki, o które łatwo w programie komputerowym. Co prawda wyniki są bezpieczne ( każą dozbroić) , ale jednak błędne. Zgadzam się, z opinią profesorów, że obecny poziom kultury wykonawczej (brak cieśli!) może przeszkodzić w odtworzeniu kielichów - zastąpione zostaną nieestetycznym erzatzem znacznie gorszej jakości.

      Z drugiej strony kielichy mi się również nie podobają, ale zastępowanie ich WIELKĄ WAGINĄ jest chyba jeszcze bardziej chorym pomysłem...
      • polsz Re: Architekt wypowiada się na temat konstrukcji. 31.03.10, 08:15
        nie przekonasz o tym różnej maści debili
      • Gość: student Profesor & Profesor IP: *.broker.com.pl 31.03.10, 08:25
        Pamiętajmy, że duet Prof&Prof to pracownicy akademiccy, z pewnością wybitni
        fachowcy, ale jako wlaśnie tacy pracownicy niemal całkowicie oderwani od
        realiwów życia codziennego.
        Kto studiował/studiuje ten wie doskonale o co chodzi
        • Gość: kris_katowice Re: Profesor & Profesor IP: *.devs.futuro.pl 31.03.10, 08:45
          całkowicie oderwani od rzeczywistości to bywają często architekci bujając w
          chmurach artystycznego uniesienia. Akurat o pracownikach naukowych Politechniki
          Śląskiej trudno to powiedzieć, gdyż prawie każdy prowadzi firmę (firmy) i poza
          akademickimi dysputami i badaniami prowadzą zwykle czynną działalność na polu
          projektowania i nadzoru.
      • Gość: vinci Re: Architekt wypowiada się na temat konstrukcji. IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.10, 11:12
        Brak cieśli? Sam znam paru górali którzy dali by radę.
        No ale burzyć i tak nie ma powodu.
        Jeśli tamte kielichy nazywamy brutalizmem to obecne dzieła i technologie trza
        będzie nazwać biedaprymitywizmem.
    • Gość: [u]artysta pierdzi Neinver: Stoimy w szeregu, który chce ocalić ki... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.10, 09:45
      kielichy muzimy ocalić za wszelką cenę. Nawet za cenę życia naszego
      i życia naszych dzieci. Amen.
    • Gość: rozczarowany Gazeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 10:23
      Jak Zieloni ekoterroryzm za kasę.
    • Gość: duch potępiony Klątwa Kielichowa IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.10, 11:40
      Jestem Duchem Zdechłej Katowickiej Architektury. Oświadczam Wam mieszkańcy
      owego Grodu nieszczęsnego, iż jeśli podniesiecie rękę na jeden z niewielu
      stojących tu obiektów wyrastających ponad morze okopconych i pełnych ciemnych
      zakamarków sypiących się ruder i pełnych niesmaku pudeł z blachy lubo i
      wielkiej płyty, to skazani będziecie na wieczne potępieńcze wałęsanie się w
      ulubionym przez Was brudzie, smrodzie i ciemności, pozbawieni perspektyw
      jakiejkolwiek odmiany Waszego ponurego losu, w Waszych głowach nigdy nie
      zagości cień twórczego myślenia, oryginalności ni też tolerancji, nie
      nauczycie się już nigdy niczego od nikogo, dręczyć was będą jeno wzajemne
      potępieńcze swary i narzekania, co dziać się będzie do samego końca i
      tragicznego upadku Waszej metropolii, która niechybnie przy Waszej bierności w
      proch rozsypać się musi. To rzekłem i los Wasz z góry opłakuję do opamiętania
      oby nie nadaremno wzywając.
    • mieszkaniec_wsi_katowice Neinver: Stoimy w szeregu, który chce ocalić ki... 31.03.10, 12:21
      Miało być lepiej - wyszło jak zawsze; ba! nawet jeszcze gorzej. Chciałem tego
      uniknąć, ale chyba muszę to jednak powiedzieć - "wiedziałem, że tak będzie"...

      Nieudolnie zarządzane miasto oraz spółki PKP + Neinnever (który specjalizuje
      się w outletach, czy innych blaszakach) - to nie mogło wyjść nic dobrego...
      Jeszcze niewiele zepsuli, a już zaczynają kombinować, jak postawić na swoim
      (byle taniej, prymitywniej, bez polotu). A mieszkańcom pozostaje „cieszyć
      się”, że zmiany postępują (pytanie w jakim kierunku?!)

      Przykłady "modernizacji" możemy oglądać w wielu miejscach w Polsce (a w
      Katowicach np. dawne kino "Kosmos"). Podobnie przykład SCC, gdzie historyczna
      zabudowa poprzemysłowa jest jedynie małym dodatkiem do przeciętnej
      architektury i jakości wykończenia blaszaka centrum handlowego (podobnego jak
      większość innych na świecie).
      Nowe CH na pl. Szewczyka będzie takim właśnie SCC, tylko że w ścisłym centrum
      miasta. A miejsce to zasługuje na coś naprawdę wartościowego. Równie
      kuriozalny był, czy może jeszcze jest pomysł Społem, by z elewacji Skarbka
      zdemontować istniejącą elewację – tylko tu chyba każdy się zgodzi – o w miarę
      do przyjęcia wyglądzie tego budynku decyduje wyłącznie elewacja, która nadaje
      mu swoisty charakter, a każda „modernizacja” – styropian, szkło, czy inne
      materiały spowodują, że byłby to kolejny klocek bez wyrazu.

      Jedynym co można powiedzieć dobrego o tych i innych inwestycjach
      modernizujących spuściznę po PRL jest to, że przy okazji modernizuje się np.
      korytarze, sale i toalety. Poprawia się na pewno kwestia ogrzewania i budynki
      nie są tak energochłonne. Ale to jedyne plusy - większość poprawek niszczy
      pierwotne, często dobre założenia.

      Czytając cześć wpisów na tym forum dotyczących dworca można się załamać. Niby
      nic nie powinno mnie dziwić, jednak nienawiść do zastanego stanu i otoczenia i
      nieumiejętność właściwych interpretacji i poszukiwania konstruktywnych
      rozwiązań jest porażająca.

      Jak można domagać się zburzenia cennych architektonicznie, technicznie,
      wizualnie i estetycznie konstrukcji kielichów ze względu, że są "brudne",
      "śmierdzące" i nie remontowane od dawna?! A przesączona jadem nagonka na Agorę
      i/lub Gazetę Wyborczą, że broni jednego z wartościowych budynków z okresu PRL
      jest śmieszna.
      Gruntowne czyszczenie i remont oraz adaptacja do nowych celów istniejącego
      dworca powinno rozwiązać sprawę estetyki. Trzeba również uzupełnić wyrwę
      zniszczonej pierwotnej zabudowy obecnego pl. Szewczyka – tu pozostaje kwestia
      otwarta na dyskusję o jakości i wartości tego zaproponowanego obiektu – z
      mojej strony: „bez komentarza”.

      Przedstawiciel Nienever zarzeka się, że powinni być zaliczeni do grona osób
      chcących ochronić kielichy, ale mnie osobiście nie przekonują ich argumenty.

      A jak nie wiadomo o co chodzi to... wiadomo o co chodzi :-]

      Wciąż mam nadzieję, że Katowice jednak będą się rozwijać i staną się
      przyjaznym i ładnym miastem, gdzie będzie można normalnie mieszkać, ale…
    • katower Jeżeli z centrum Katowic nie wywalą meneli 31.03.10, 21:21

      to nawet sam Gropius i pół Bauhausu może budować ten dworzec i tak mu
      nic nie pomoże.

      Pomysł z galerią na 3 Maja wcale nie jest zły, bo to jedyna obecnie
      instytucja która może do centrum miasta znów ściągnąć i zatrzymać tam
      na jakiś czas ludzi.
      Bo niby CO INNEGO może ich tam ściągnąć?
    • Gość: Artur Neinver: Stoimy w szeregu, który chce ocalić ki... IP: 217.8.188.* 02.04.10, 21:38
      Oczywiście, że jest możliwość odtworzenia ręcznie robionych szalunków.
      artek@home.pl Są ludzie którzy podejmą się tego...
    • Gość: Kamil Neinver: Stoimy w szeregu, który chce ocalić ki... IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.10, 01:52
      Mieszkam w Katowicach od urodzenia a mimo to serce mnie nie boli jak słysze o takich planach. jak dla mnie to moga wyburzyć ten dworzec w całości... i czy on zachowa dotychczasowy wygląd po odbudowie czy wręcz "galaktyczny" nie robi różnicy... ważne żeby był czysty... ten smród, brud, ciemnica "ale z zachowanymi kielichami" to ma być wizytówka miasta? prosze Was... "Największy dworzec w Polsce" jest uznany za "meline"... to niby ma pasować do panoramy miasta? Ruina? Dworzec ma być :reprezentacyjny, sprawnie zarządzany, bezpieczny i przestronny... "Obrońcom zabytków" nie podoba sie pomysł? Tyle ze na tym "zagrzybiałym zabytkowym dworcu" przewijają sie miliony osób które desperacko walczą stojące miejsce na schodach, nie maja gdzie usiąść spokojnie by coś zjeść, kurczowo trzytmają się za rzeczy wartościowe bo strach się obrócić, nie mają gdzie wykorzystać wolnego czasu i wyjeżdżają stad z cudownymi wspomnieniami.... kolejki, smród i strach. Ale pzreciez kielichy są ważniejsze prawda?
    • teyoo Neinver: Stoimy w szeregu, który chce ocalić ki... 30.04.10, 14:04
      Eee, umycie tego badziewnego budynku nic nie da. Był już myty i co, poprawił się wygląd?
      To jest po prostu nietrafiona konstrukcja, skoro tak się brudzi. A to, że coś reprezentuje jakiś nurt w architekturze ("brutalizm"), nie czyni z obiektu automatycznie zabytku i świętej krowy. Dworzec ma być dla ludzi - a ludziom "kielichy" (jakie tam kielichy, paskudne słupy z betonu) się NIE PODOBAJĄ, bo są ohydne i odczłowieczone (nie chodzi o sam brud!). Panowie architekci-Obrońcy Kielicha mogą sobie wziąć ten syf i postawić w swoim ogródku. Dworzec ma być funkcjonalny, czysty i wygodny, i nie obchodzi mnie, czy będzie ze szkła i stali.

      Czepiacie się ludzi, że pomstują na paskudztwo dworca, a sami postponujecie inne propozycje mianem "supermarketu" czy "blaszaka". Tacy to z was "artyści" i znawcy.
      • Gość: tomek Kamil i teyoo.Wpisy sponsorowane? IP: *.siec2000.pl 04.05.10, 12:36
        Cytuję obietnice Neivera z komentowanego artykułu:
        "Czy jest już gotowy dokładny projekt i kosztorys rekonstrukcji
        kielichów?
        A.P.: Tak. ICH FORMA ARCHITEKTONICZNA, FAKTURA, MATERIAŁ, WYMIARY
        zostaną WIERNIE odtworzone. Zmienią się fundamenty i zbrojenie.
        Nastąpi jego dogęszczenie albo zwiększenie jego wytrzymałości.
        Zwiększy się też klasa wytrzymałości betonu. ...
        ... Dokumentacja archiwalna, którą dysponujemy, jest pełna i
        szeroka. Pozwala na odtworzenie konstrukcji w 100 PROCENTACH. Cały
        czas jesteśmy podejrzewani o chęć wyburzenia kielichów. Dla nas,
        którzy zaraz na początku podjęliśmy świadome ryzyko ich zachowania,
        jest to zarzut przykry. Powinno się nas stawiać w szeregu tych osób,
        które chcą ocalić kielichy."

        Pomijam drobne cygaństwo, bo wysokość słupów musi się zwiększyć
        jeśli w podpiwniczeniu odbudowanego dworca ma byc dworzec autobusowy.
        Załóżmy ,że da się to wszystko zrobić skoro dało sie 40 lat temu.Ale
        nie ma powodu nie wierzyć profesorom z P.Śl,że wierne odtworzenie
        takich 16 unikalnych, hiperboloidalnych powłok i ich podpór będzie
        ogromnie kosztowne.
        Nie widzę dla miasta żadnej urbanistycznej korzyści z wtłaczania do
        centrum kolejnych gigantycznych centrów handlowych. Z istniejacych,
        ogromna większośc tez jest po pn stronie torów, gdzie większości
        mieszkanców Katowic trudno jest dojechać i zaparkować.
        O opłacalności dla inwestora zadecydują głownie podróżni z innych
        miast przewijajacy się w tym kolejowo-tramwajowo-autousowym węźle
        komunikacyjnym.
        Ale właśnie dlatego ,że nie decyduje urbanistyka miasta ani komfort
        poróznych PKP czy KZK, tylko opłacalność handlowa, trzeba bardzo
        podejrzliwie traktować obietnice wiernego odtworzenia konstrukcji
        dworca, składane przez inwestora.
        Bo to wierne odtworzenie może być milion razy droższe niz akcja w
        nieprzychylnych wpisów w internecie. Wystarczy do nich zmusić swoich
        pracowników a dodatkowo wynająć za grosze paru cwaniaków. Trochę
        głupków podchwyci i już na głos ludu Neinver ma zaoszczędzone
        kilkaset milionów. Oczywiście pomniejszone o łapówki dla decydentów,
        którzy wiedzą o co naprawde chodzi.
        Do wygodnych dla inwestora wniosków z ekspertyzy nie chcą sie
        przyznac autorzy tej ekspertyzy. Nakazuje to wątpić w uczciwość albo
        inwestora albo całej katedry konstrukcji żelbetowych Politechniki Śl.
        • Gość: brudny harry Re: Kamil i teyoo.Wpisy sponsorowane? IP: *.ip.netia.com.pl 04.05.10, 14:32
          Spoko, nowoczesne technologie na pewno pozwolą odtworzyć kielichy szybko i tanim
          kosztem, z płyt g-k jak mniemam. Zresztą niech robią co chcą, byle tak nie
          ŚMIERDZIAŁO !!! Ten Dworzec zamordowano, to widać, słychać i czuć. Ciekawe jak
          będzie wyglądał nowy po paru latach takiej "eksploatacji". Nie jestem optymistą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka