tadeusz542 24.12.10, 10:29 Panie Prezydencie Katowic albo sami zdecydujecie się na otwarcie rynku dla samochodów albo wkrótce bunt kierowców was do tego zmusi . To jest za duży obszar żeby dało się go ominąć bezkolizyjnie - niestety Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Sabina Re: Panie Uszok albo Rynek albo korki w centrum IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.12.10, 14:05 Jeden taki zbuntowany o mały włos nie potrącił nas wczoraj pod Zenitem, dziecko było w szoku. Niestety Straży Miejskiej pod teatrem już wtedy nie było, szkoda. Piraci pieprzeni, cały rozumek między kołami!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hann-a Re: Panie Uszok albo Rynek albo korki w centrum IP: *.centertel.pl 25.12.10, 06:01 Bunt przeciwko uszokowi? Najlepszy kawał tego tego roku. Padniecie przed nim na twarz i będziecie sę modlić i to będzie Wasz bunt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgosia Re: Panie Uszok albo Rynek albo korki w centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.10, 19:32 rynku ? :) chyba pętli tramwajowej ? Katowice nie posiadają czegoś takiego jak rynek :) buziaki dla tadeusza ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Zomo projektuje, Uszok słucha, PIS popiera. IP: *.siec2000.pl 25.12.10, 23:37 A Katowice się wyludniają. Wesołych Świąt Tadziu. Wprawdzie tytuł wątku powinien być " Albo skrzyżowanie zamiast rynku albo korki", ale kto by tam wymagał od ciebie logiki. Niepotrzebnie się tak niecierpliwisz. Uszok przecież wielokrotnie obiecywał rewitalizację rynku, tak że napewno go zniszczy. Tylko, że on musi udawać ,że lubi Katowice, a ty mogłeś szczerze porównywać je z odbytem i żądać udrożnienia. Sześć linii autobusowych już przez rynek śmiga. I taksówki i auta wszelkich służb ( w tym pewnie i twojej) i auta z pozwoleniami i wszystkie inne, które tylko chcą bo nikt ich nie kontroluje. Na rynku, Pocztowej, Jana, 3-maja,Teatralnej jeździ pełno aut. Rozumiem, że chciałbyś już widzeć te wyburzone domy na Pocztowej czy Jana, te bezkolizyjne przejazdy , tunel , i wogóle autostradę zamiast rynku. Dożyjesz ! Zdrowia w Nowym Roku ci życzę. Bo sukcesy w walce z Katowicami masz zapewione przez najbliższe 4 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hann-a Uszok i pis to jedno IP: *.centertel.pl 26.12.10, 05:39 Zobaczycie jak będzie wesoło,gdy stanie vagina. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz542 Tomuś w Boże Narodzenie piszesz głupoty? 26.12.10, 09:54 Co Ty Tomuś rodziny nie masz, stół i szynka Ci zbrzydła , wujek się zwymiotował na stół i kobiety go czyszczą? - no co się stało że zamiast świętować pierdoły wypisujesz?. Rozumię ,że Ty tam w Skandynawii pewnie siedzisz sam jak palec ale my tu w Polsce nie Przejedź się chłopie do Katowic bo na razie znasz je z ZUMI a dopiero potem wyrażaj swoje zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hann-a Re: Tomuś w Boże Narodzenie piszesz głupoty? IP: *.centertel.pl 26.12.10, 10:01 Przestańcie się obrzucać błotem. Pomyślcie lepiej jak ratować Katowice przed pomysłami oszuka. Czekacie aż wszystko w Centrum wyburzy i postawi blaszaki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hann-a A moze czas na sprawienie uszukowi IP: *.centertel.pl 26.12.10, 10:28 prezentu Noworocznego. Do tego żeby Rada Miasta podjęła uchwałę o rozpisaniu referendum w sprawie odwołania słońca Kostuchny potrzeba tylko 2000 podpisów pełnoletnich mieszkańców Katowic. A więc przestańcie narzekać,przecież wszyscy wiemy,że w Katowicach będzie tylko gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Tadziu.Mógłbyś w Wigilię napisac coś po ludzku. IP: *.siec2000.pl 26.12.10, 21:10 A nie wzywać do buntu przeciw swemu dobroczyńcy. Pan Uszok realizuje wszystko, do czego od lat nawołujesz na tym forum. Burzą dworzec, tak jak chciałeś. Rynek jest już własciwie skazny na rozjechanie tamwajami, autobusami i samochodami. Powstają w centrum kolejne, całodobowe hipermarkety, żeby Katowiczanie i mieszkańcy sąsiednich miast mogli w święta i w dzień powszedni obżerać się po 23, do czego tak zachęcasz. Pod całym placem Szewczyka budują 3 piętrowy podziemny parking na 1200 aut (czyli pojemniejszy niż przy SCC). Katowickie kamienice, które zawsze miałeś w takiej pogardzie, są systematycznie burzone, a dalsze wyburzenia są pewne. Okaż wdzięczność i doceń to. Kto doceni prymitywa, jak nie Zomo? Moje dzieci na szczęście już są urządzone poza Katowicami. W normalnych miastach, które nie mają autostrad i hipermarketów w centrum, ale za to mają tam rynki i ponad 100 letnie dworce. Tak, że mamy się gdzie z żoną przenieść. Po sprzedaniu M5 w Katowicach może nam na jakieś M3 w Bielsku albo Gliwicach wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz542 Tomuś nie gadaj ,że masz igloo pięciokomorowe 27.12.10, 08:54 Tomuś gdyby wszyscy ludzie myśleli twoimi kategoriami to rozwój miast a nawet wsi zostałby zahamowany na poziomie średniowiecza. Chłopie kiedy budowali te miasta z ryneczkami czasy były inne. Porównaj sobie wielkość starówek w Warszawie czy Krakowie które kiedyś były w całości miastami wielkich rozmiarów ze współczesną wielkością reszty miasta to może ci coś do głowy zaświta. Rozumiem ,że jak każdy gorol próbujesz zatrzymać rozwój Katowic ale nic z tego ci nie wyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hann-a Re: Tomuś nie gadaj ,że masz igloo pięciokomorowe IP: *.centertel.pl 27.12.10, 09:13 Tadeusz 542 uważasz,że Katowice sie rozwijają? Ile oszuk Ci płaci za takie herezje. Katowice upadaąa rozumiesz? Uszok i jego klika niszczą Centrum Katowic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A może województwo bytomskie? IP: *.c201.msk.pl 27.12.10, 09:50 Może nadeszła pora aby stolicę województwa przenieść do jednego z historycznych miast?Najbliższe i usytuowane centralnie w województwie to Bytom, Będzin, Czeladź, Mysłowice, Mikołów. A województwo wcale nie musi nazywać się śląskim bo i tak nie leży w całosci na Śląsku. Niech się nazywa od nazwy miasta - znikną antagonizmy. Nowa stolica województwa w przeciwieństwie do Katowic na pewno wykorzysta fakt bycia stolicą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CudTuska Gość portalu: IP: *.dynamic.chello.pl 29.12.10, 12:49 Hehehehe:) Świetny pomysł! Bytom stolicą Ślaska, a elity tam mieszkające idealnym przykładem przykładnego ,,ślązaka". Faktycznie, idealna wizytówka Górnego Śląska:)) Hehehe, Będzin, Czeladz itp..... dobre, dobre. Zapuszczone pożydowskie ,,sypialnie";). Pomysły rewelacyjne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CudTuska Hann-a!!!!! IP: *.dynamic.chello.pl 29.12.10, 12:44 Śmieszna jesteś!!! Podejrzewam, że jakaś niedoceniona pomagierka z PO. A nie zadałaś sobie pytania co robią RADNI MISATA? w 95% złodzieje z PO! Skoro tak Ci się tutaj nie podoba, to spadaj spowrotem na wieś,z której przyjechałaś. I przestań obrażać mojego Prezydenta Miasta! Jak masz konkrety, to zgłoś do prokuratury, a jak nie masz to zamilcz, bo w końcu zamkną Cię na Mikołowskiej za pomówienia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolazfora Re: Hann-a!!!!! IP: *.dynamic.chello.pl 29.12.10, 14:08 Cudzie cudaczny nie zamykaj buzi Hani w taki cudaczny sposób . Gdyby każdy biegał z chwastem na pogotowie , ABW czy policję to kolejki z centrum przeniosłyby się pod te urzędy. Wypowiedziane na FORUM myśli mogłyby służyć w/w urzędom tudzież dziennikarzom gdyby ci chociaż zajmowali się tym co tutaj piszczy. Wystarczy , że dyżurny prezydenta złoży mu raport o tym CO mówią lub piszą wyborcy i mądry prezydent zrobi z tego mądry użytek. Ty cudzie cudaczny zachowujesz się jak ekonom w pegeerze co wozi świnie zna rowerze i straszysz pałą i końcem dyskusji. Na to drugie możesz liczyć jak i na to , że nikt nie podejmie z tobą polemiki chociażbyś swój cudaczny nick zamienił na 'święty piotr' . Przemyśl to i wykorzystaj wiedzę z forum in plus a nie jako straszak www.youtube.com/watch?v=4kXe_t5QnZg&feature=related p.s zwróć uwagę na zwrotkę o samolocie bliźniakach + data utworzenia klipu pozdr... Odpowiedz Link Zgłoś
extraschaf Re: Panie Uszok albo Rynek albo korki w centrum 27.12.10, 09:30 Załatw sobie zezwolenie w UM (sądząc po ilości "uprawnionych" pojazdów w Katowicach ma je przynajmniej tysiąc krewnych-i-znajomych-Królika) i przestań nudzić o tym rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz542 Jeżdżę tamtędy ale chce tego dla wszystkich 28.12.10, 09:29 To jest w sumie za duży obszar który wyłączono z ruchu żeby zamienić go na skansen Miasto musi się rozwijać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Wróć ty lepiej Tadeuszku do swojego Pacanowa! IP: *.siec2000.pl 29.12.10, 00:21 Jaki rozwój zapewnią Katowicom drogi przez rynek !!?? Ten obszar wyłączono z ruchu samochodowego juz w latach 60-tych. I do roku 1989 miasto się rozwijało. Pomimo szkód górniczych i innych dewastacji. Przybywało mieszkańców. Duzo budowano. Wzniesiono budowle ciekawe i potrzebne jak Spodek, Gwiazdy czy Kukurydze, Biblioteka Śląska i inne. W tym również orginalne i niepotrzebne jak ten nieszczęsny dworzec kielichowy. Albo ciekawe i potrzebne, ale niepasujace do otoczenia, jak Skarbek albo Centrum Kultury, albo zupełnie dziadowskie jak te pawilony po zachodniej stronie Korfantego. Od 1990r, w centrum i w jego pobliżu, zmieniono w autostrady i w węzły autostradowe zwykłe szerokie ulice i aleje miejskie jak Górnośląską, Kochłowicką, Chorzowską, Rozdzieńskiego i Murckowską. Postawiono przy tych ulicach wielke centra handlowe ( 3 stawy, Nad Rawą, Dąbrówka, SCC, Roździen, Auchan) z hipermarketami wszystkich mozliwych sieci tysiącami miejsc parkingowych, stacjami benzynowymi i siedzibami banków. I co? I od tego czasu zaludnienie miasta zmiejszyło się o 80 tysięcy z 370 tys do 290tys mimo ,że Katowice zachowały najwięcej kopalni ze wszystkich miast na Śląsku. Setki tysięcy wolą tu dojeżdzać do roboty niż mieszkać, a miasto robi wszystko dla dojeżdżających z innych miast, a szykanuje własnych mieszkańców. Wartość nieruchomości jest najniższa ze wszystkich miast wojewódzkich, a mimo to nie ma na nie chętnych. Kto liczy na to ,że dalsze udrożnienie centrum, z rynkiem jako drogą dojazdową do nowych hipermarketów z parkingiem na 1200 miejsc przy dworcu, spowoduje rozwój Katowic, ten jest nieuleczalnym matołkiem, bez odrobiny pojęcia o kulturze, architekturze,urbanistyce, ekologii i socjologii . Rozwój wymaga zachowania i polepszania proporcji, a nie pogłębiania dysproporcji. Gęstośc zaludnienia Katowic to zaledwie ok1750mieszk./km2. Wyższą ma w Polsce ponad 100 miast. W tym, znacznie większą gęstośc zaludnienia mają wszystkie miasta wojewódzkie oprócz Gorzowa Wkp. A trzeba brać po uwagę ,że Katowice mają najwięcej po Warszawie wieżowców w tym ponad 20 piętrowych budynków mieszkalnych. Bez porównania więcej niż miasta kilkakrotnie większe jak Wrocław Kraków czy Łódź. Z tego oczywisty wniosek, że ze wszystkich miast jest tu najwięcej wolnych terenów pod budowę nowych ciągów ulic, osiedli i zabudowań wszelkiego przeznaczenia. Te tereny zresztą kazdy widzi. Kazdy też widzi, ze Katowice mają nieproporcjonalnie małe obszarowo centrum, ze zwartą zabudową. Duzo mniejsze niz Bielsko-Biała, Gliwice, Sosnowiec, Częstochowa, Opole i mnóstwo innych miast mniejszych i znacznie mniejszych od Katowic. Aby poprawić te dysproporcje, to nie można centrum jeszcze wyburzać tylko należy je rozprzestrzeniać, własnie poprzez budowę nowych ulic i ciagów zabudowań mieszkalno-usługowych, uczelni, obiektów sportowych, rekreacyjnych i kulturalno-rozrywkowych poza obszarem obecnego centrum, na połaczeniu z dzielnicami. Inne koncepcje mogą być korzyste dla róznych inwestorów i dla skorumpowanych urzędników miejskich, ale oczywiście będą szkodliwe dla miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz542 Tomuś - centrum tak! ale nie na skrzyżowaniu 29.12.10, 10:29 Tomuś mówisz o czasach kiedy nie było powiatów a 49 województw, W tej sytuacji urzędy wojewódzkie załatwiały to co dzisiaj załatwiają urzędy gmin i powiatowe wówczas podział ten skutkował tym ,że codziennie do miasta sciągały w sprawach urzędowych tysiące ludzi i samochodów którzy potem szli na zakupy do centrum bo tylko tam można było cokolwiek kupić. Ulica 3-go maja wyglądała jak w czasie pochodu i Rynek także. Dodatkowo wszelkie zjednoczenia ,dyrekcje i centrale a nawet wydział komunikacji mieściły się w Katowicach , co powodowało dodatkowy spływ do miasta tysięcy urzędników i delegatów dziennie. Kiedy wybijała godzina 18 czyli czas zamykania sklepów miasto pustoszało. Po reformie administracyjnej zjednoczenia , centrale ,dyrekcje i urzędy rozśrodkowano przestali napływać ludzie z zewnątrz , co więcej z Katowic wyprowadzili się urzędnicy z rodzinami którzy udali się w teren i migracja ludzi z miasta w teren trwa do dzisiaj , nie ma to nic wspólnego z brakiem knajpek i przestrzeni na rynku co widać po Mariackiej gdzie jedynie niższe ceny piwa sprowadzają trochę ludzi . Centrum Katowic jest niczym korek w tyłku - sporo firm traci kilientów bo nie ma tam albo jak dojechać albo gdzie postawić samochód , że nie wspomnę o zwykłym przejechaniu 300m które może trwać godzinę. A to który z nas jest nieuleczalnym matołkiem to jeszcze się okaże , na razie mamy korki i degrengoladę miasta , zobaczymy jak będzie po zmianach a do tego czasu wstrzymaj się z inwektywami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CudTuska re: Haniu!!!! IP: *.dynamic.chello.pl 29.12.10, 21:09 Nie bój się:) Przecie Wszyscy wiedza kim jesteś a i tak nie interweniują. Głowa do góry, jutro będzie nowy, lepszy dzień:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Tomuś - centrum tak! ale nie na skrzyżowaniu IP: *.siec2000.pl 30.12.10, 00:54 Tadziu! Faktu degrengolady Katowic nikt nie kwestionuje. Jakby ktoś chciał, to się tylko ośmieszy, bo statystyki demograficznego regresu Katowic są nieubłagane. I nie da się ich wytłumaczyć tak ty próbujesz, przywróceniem powiatów, bo można je porównać z innymi miastami wojewódzkimi. Nie da się ich też wytłumaczyć zamknięciem w Katowicach dwóch kopalni i wyjazdem goroli z rodzinami, bo są nadal czynne 4 kopalnie, a w ogóle to jest roboty dla 100 tysięcy dojeżdżających, a oni mają jeszcze w rodzinie ze 300 tys ludzi. Można to porównać z miastami gdzie została jedna kopalnia albo ani jednej ( Siemianowice, Rybnik, Sosnowiec ) a w pozostałych branżach tez nie ma dużo roboty. Tu masz linka i możesz porównać Katowice z prawie każdym miastem na Śląsku i w Polsce pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Demografia_miast_Polski. Regres Katowic w latach 1987 do 2008 wynosi 368 tys - 309 tys = 59 tys = 16%. Z miast , które nie straciły dzielnic, podobny jest tylko procentowy regres ludności Chorzowa, który zresztą co znamienne, też został pocięty drogami szybkiego ruchu. To zestawienie nie uwzglednia ostatnich 2 lat, ale spadek ludności Katowic do ok 290tys na koniec 2010r jest już znanym faktem. A dziwnym trafem, autostradowe inwestycje zrealizowane w tym czasie w Katowicach opiewały na miliardy złotych, a autostrady w sąsiednich miastach też kosztowały miliardy. O porównaniach demograficznych z Krakowem czy Gdańskiem itp pięknymi miastami o sławnej historii lepiej zapomnieć. Ale wszystkie fakty i daty są ogólnodostępne. Można sobie prześledzić jak dystansowały nas takie miasta jak Szczecin, Bydgoszcz i Lublin i jak szybko gonią Katowice takie miasta jak Opole, Kielce, Toruń, Białystok, Olsztyn, Rzeszów, Bielsko-Biała, Częstochowa czy Rybnik. W jakich latach to następowało, jakie inwestycje wtedy w Katowicach przygotowywano i prowadzono a czego w porównaniu z innymi zaniechano. Wg ciebie stolica prawie 5 milionowego województwa rozwija się gorzej niż Częstochowa czy Bielsko, dlatego że wchłonęła ich województwa ? Nie czujesz jaki to bezsens? Dlaczego dystansuje nas Bydgoszcz, który przed wojną był zaledwie miastem powiatowym, a dziś dzieli wojewódzkie funkcje z Toruniem. Dlaczego lepiej rozwija się taka galicyjska dziura bez historii jak Rzeszów? Przyczyn może być sporo, ale niektóre sa pewne jak 2+2=4 -Wszystkie te miasta nie mają przez centrum żadnych autostrad ani dróg szybkiego ruchu, tylko mają albo planują je w odległosci min 10 km od centrum (Bydgoszcz ok 30 km od centrum) . -Wszystkie te miasta dbają bardziej o własne centra i ich najstarszą (w większości XIX wieczną zabudowę). Żadne z nich nie zamieniłoby rynku w dojazd do dworca i skrzyżowanie zlokalizowane przy miejskim teatrze. -W żadnym z tych miast nie dokonuje się tylu wyburzeń zabytkowych kamienic. -W żadnym z tych miast nie ma i nie planuje się tylu centrów handlowych, galerii handlowych i hipermarketów. -Włodarze tych miast dbają bardziej o komunikację wewnątrz tych miast a nie ułatwiają dojazdu , tranzytu i rozjeżdżania tych miast przez obcych. -Życie akademickie toczy się w centrach tych miast a nie w lesie 15 km od centrum. -Żadne z tych miast nie rujnuje i nie burzy dworca co 40 lat. Mozna oczywiście pieprzyć głupoty, że Katowice nigdy nie miały rynku tylko skrzyżowanie. Ale nie da się zniszczyć dokumentów i fotografii choćby takich jak pod tym linkiem www.gornoslaskie-dziedzictwo.com/index.php?action=urbanistyczne&id=17 Na zdjęciu nr 2 jest np widok z 1903r na pn pierzeję rynku i jego połączenie z ul Zamkową. Radzę zwrócić uwagę na ozdobne szczegóły elewacji tych nieistniejacych już kamienic, bo naprawdę nie były one w tym czasie gorsze niż kamienic wokół rynku w Krakowie czy na starym mieście w Gdańsku. Potem było już tylko gorzej. Tamte miasta swoje domy zachowały i upiększały, a Katowice rujnowały, wyburzały i rozjeżdżały autami. Z tego wszystkiego widać ,że przyczyną regresu Katowic nie jest wcale marazm i brak zmian, tylko właśnie liczne a bezsensowne zmiany, brak szacunku dla historycznego układu, brak szacunku tego co jest i miliardowe inwestycje, które prowadzą do coraz bardziej kuriozalnych, tandetnych i niegustownych rozwiązań. Przed wprowadzaniem tych rozwiązań też mówiono pożyjemy i zobaczymy co te zmiany dadzą. A przeciętnie zorientowani ludzie też przewidywali ,że zaszkodzą i uczynią Katowice miastem jeszcze bardziej nieproporcjonalnym, niesymetrycznym i nieharmonijnym . Teraz jest tak samo i warto o tym pomyśleć. Szczęśliwego Nowego Roku przy prezydencie Uszoku ! Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz542 Tomuś to już lepiej nazywaj mnie zomowcem 30.12.10, 09:24 Tomuś to już lepiej nazywaj mnie zomowcem ale nie imputuj mi koneksji lub zbieżności z Piotrem Uszokiem - który moim zdaniem jest największym nieszczęściem Katowic od początku historii miasta. Uszok - no jakby to powiedzieć żeby się sądem nie skończyło..... Pyjter porównując fakty z niektórymi skutkami tak pracuje na mój rozum jak gdyby miał z tego jakieś korzyści - jeśli korzyści nie widać to Pyjter nie robi nic . Moim zdaniem Rynek dlatego jest wciąż zamknięty zamknięty a strefa tego zamknięcia stale poszerzana do przekroczenia granic absurdu bo ktoś chce doprowadzić do drastycznego obniżenia cen nieruchomości w tym rejonie i po prostu przejąć ten teren za niewielką kwotę. Gdyby było inaczej to Rynek i Centrum już dawno ruszyłyby w tę lub tamtą stronę . Pamiętaj ,że z całego okresu w którym ten obszar jest zamknięty większość czasu przypada na Dziewiora /ksywa Kopaniny Lewe/ i Uszoka - bliźniaków medialnych ale to ten ostatni wpakował w ten obszar miliony złotych chociaż była pewność ,że w ten sposób to kasa wywalona w błoto. Dziewior miał więcej rozumu albo nie miał odpowiednio zaufanej firmy brukarskiej . Tomuś - Do Siego i popraw się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Tomuś to już lepiej nazywaj mnie zomowcem IP: *.siec2000.pl 31.12.10, 00:31 Jak się może domyślasz, zomowiec to wg mnie raczej inwektywa. Przepraszam,że jej czasem użyłem, choc sam się z tym obnosiłeś. Chciałem tylko tą inwektywą dodatkowo obrzydzić niektóre twoje, wg mnie szkodliwe, pomysły na centrum Katowic. Jako demokrata i zwolennik społeczeństwa obywatelskiego, za komuną i jej obrońcami nie tęsknię. Ale nie jestem też jakimś lustratorem czy PISiakiem. Wiem, że czasy były ciężkie i niepewne. Nawet dzisiaj w NATO, bezradnie się zastanawiamy, czy aby Rus nie chce sprowadzić nas wszystkich na ziemię , co dopiero wtedy. Dewastacje w Katowicach, porzedzają czasy Dziewiora i Uszoka, bo siegają czasów głębokiej komuny, ale to głownie polska i śląska robota i polska i sląska głupota, bo nawet wtedy Rus nam nigdy nie kazał niczego bezmyslnie dewastować, popadać ze skrajności w skrajność, stawiać niepotrzebne dworce ,żeby je potem burzyć itd. Piękne miasta i miasteczka w innych byłych demoludach, a nawet niektóre w Polsce i na Ślasku są tego dowodem. Ochrona starej zabudowy, wyłaczenie z ruchu samochodowego, najstarszych częsci wszystkich miast, w tym zwłaszcza rynków i organizowanie ruchu obwodowego i deptaków w centrum, to tendecja słuszna, nie związana z żadnym ustrojem, a charakterystyczna dla całej europejskiej urbanistyki i nie ma ,żadnego powodu ,żeby Katowice oceniać innymi kryteriami. W tej sprawie będę niepoprawny i generalnie zdania nie zmienię, choć zawsze trzeba oceniać szczegółowe rozwiazania, nie tylko od strony architektoniczno- urbanistycznej ale też finansowej. Aferzystom powinien wystarczyć spacerniak na Mikołowskiej, a uczciwi podatnicy mają prawo żądać wiecej. Dosiego Roku. Odpowiedz Link Zgłoś