Dodaj do ulubionych

Kącik agni-emi

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 09:12
Moi mili agni i emi!
Fajnie, że tak ze sobą, we dwoje gawędzicie o różnych sprawach i rzeczach, ale
proponuję kontynuujcie to teraz w tym wątku "Kącik agni-emi".
Wszystkie wątki bedą wtedy czytelniejsze.
Pozdrawiam w nadziei, że się na mnie nie złościcie?
Obserwuj wątek
    • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 16.10.01, 12:58
      Przejżałam narazie kilka pensjonatów w Harrachovie, myślę, że będzie w czym
      wybrać. Znalezienie to jest dopiero początek, potem trzeba uzyskać konsensus w
      grupie, sprawdzić miejsca, zarezerwować, ktoś się rozmyśli, odrezerwować itd.
      Kiedyś bawiło mnie organizowanie wszystkiego ale chyba się starzeję, bo
      narzekam coraz bardziej. Za każdym razem mówię, że już nigdy więcej, a potem
      znowu to robię.
      • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 16.10.01, 13:30
        Zarezerwuj na liczbę około ... osób i po sprawie.
        Ostatnie dwa sylwestry spędziłem na Magurce też organizowane na tyle ilu
        przyjdzie.
        • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 16.10.01, 15:27
          Jedna noc w schronisku to jest jednak prościej. Tutaj chcemy pojechać na kilka
          dni i wiem jak to jest w high season, potem właściciele narzekają na stratę
          każdego klienta.
          Jak wygląda taki Sylwester na Magurce - jakaś zorganizowana impreza, czy
          totalny żywioł? Słyszałam na przyklad, że na Skrzycznym to jest pełna gala.
          • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 16.10.01, 15:51
            Na magurce ale nie w schronisku, za schroniskiem jest droga wzdłuż grzbietu
            magurki - idąc tą drogą mijasz chałupy w jednej z nich w lecie pomieszkuje taki
            gość kt. zimą za niewielkie pieniądze udostępnia swoje obejście na imprezy.
            Było super ale 3 raz z rzędu już tam nie wytrzymam! Chyba pojadę nach Berlin.
            • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 16.10.01, 16:25
              Z Berlinem wiążą mi się raczej nieciekawe wspomnienia. Byłam tam dwa razy w
              celu zdania jakichś egzaminów. Chociaż efekt był pozytywny to poczucie stresu
              przyczyniło się do raczej negatywnej percepcji. Z berlińskich dzielnic
              najlepiej pamiętam Siemensstadt.
              • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 16.10.01, 16:34
                Siemensstadt co to takiego? w Berlinie? 3 tyg. temu byłem w Koepenick robi się
                z tego niezła dzielnica 100 razy lepiej niż snobistyczny Potsdam. Ja b. lubię B
                kojarzy mi się ze spaniem do 10. słodkim nieróbstwem i dużym kotem Ratzki'm.
                • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 16.10.01, 16:52
                  Nie dziwię się, że nic Ci nie mówi ta dzielnica - typowa dzielnica przemysłowa,
                  nazwa dużo znaczy, w okolicach lotniska Tegel.
                  No, no - dużo spania, duży kotek - czy dowiem się coś więcej?
                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 17.10.01, 11:31
                    coś więcej. Mam tam znajomych których odwiedzam regularnie kilka razy do roku,
                    zazwyczaj jest to urlop stąd ta 10, kot mieszka z nimi.
                    • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 18.10.01, 08:14
                      Ty emi też jesteś fajny i mądry (piszę to żeby nie było Ci smutno, że innym tak
                      słodzę, po drugie, bo fajnie jest zacząć dzień od miłych słów, a po trzecie ze
                      szczerego serca).

                      Co do "urojeń", to chciałam zauważyć, że to Ty pierwszy zadałeś pytanie, które
                      było pierwszym krokiem do tego aby stały się one rzeczywistością. (to tylko
                      taka mała dygresja)

                      Wątek niemiecki:
                      Wczoraj rozpoczęłam znowu naukę niemieckiego i chyba pierwszy raz trafiłam na
                      nauczyciela, który może mnie nie zniechęci. Jeszcze raz uwierzyłam, że nauczę
                      się tego języka.
                      • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 18.10.01, 08:29
                        nie dbam o zaszczyty, ale dzięki.
                        Mam wrażenie, że serce masz na dłoni, albo coś Ci się w życiu udało - oto powód
                        dobrego humoru. Co do nauki języków to już dawno zrozumiałem, że jest to proces
                        permanentny tzn. uczyć trzeba się non-stop przez całe życie. Np. mój ang. jest
                        w miarę dobry ale uczę się go cały czas żeby był na odpowiednim poziomie.
                        • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 18.10.01, 09:26
                          Gość portalu: emi napisał(a):

                          coś Ci się w życiu udało - oto powód
                          >
                          > dobrego humoru.

                          Niestey, wręcz przeciwnie, wczorajszy dzień był bardzo kiepski, dzisiaj może być
                          jeszcze gorzej, ale postanowiłam iść pod prąd i jak narazie jeszcze mi się udaje.
                          A tak w ogóle jak będziesz mnie miał już dość to daj znać, odczepię się.
                          • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 18.10.01, 10:18
                            Nic nie rozumiem - znalazłaś przecież nauczyciela - jest nie wystarczająco
                            przystojny? ma nieświeży oddech? Skąd ten pesymizm?
                            Mam cierpliwość i wrodzone wyczucie taktu - vide ost. Twoje zdanie.
                            • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 18.10.01, 12:40
                              Twoje ostatnie zdanie - wydaje mi się, że zrozumiałam.
                              Jeszcze tylko jedno sprostowanie - powinnam była napisać "nauczycielka".
                              • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 22.10.01, 08:01
                                jak postępy w nauce?
                                • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 22.10.01, 09:24
                                  Postępy? Po kilku dniach? Ja "uczę się" już tego języka 10 lat i naprawdę nie
                                  oczekuję szybkich postępów. Najważniejsze to utrzymać zapał na odpowiednio
                                  wysokim poziomie, a zniechęcić się po kilku godzinach.
                                  Zresztą wczoraj mój brat mnie wyśmiał, że znowu za to się biorę (on kupił sobie
                                  ostatnio podręcznik do j. arabskiego i myślę że jego postępy będą szybsze.)

                                  Harrachov - próba rezerwacji narazie nie powiodłą się - właśnie dostałam kilka
                                  maili z informacją w stylu "termin "Silvester" mame zcela a dlouho predem
                                  obsazen. Pokud vim obsazeno maji i ostatni ubytovatele".

                                  P.S.Ja naprawdę nie chcę wystawiać na próbę Twojej cierpliwości. Po prostu nie
                                  musisz odpisywać i nie zostanie Ci to poczytane jako coś niegrzecznego.
                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 22.10.01, 10:47
                                    no to popróbuj w Jeseniku - bliżej B. i mniej ludzi!
                                    Jak bym nie chciał to bym nie odpisywał - nie jestem twoim zakładnikiem, ale
                                    podoba mi sie nasza wymiana - jest pouczająca.
                                    Arabski - czy nie jest to książka pilotarzu?
                                    • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 22.10.01, 12:31
                                      Wysłałam właśnie zapytania do jakichś 10 miejsc w Jeseniku. Zobaczymy.
                                      Pouczająca?
                                      Wyglądało to jak do nauki języka. Faktem jest, że mój brat zawsze ma nosa jeśli
                                      chodzi o koniunkturę.
                                      • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 22.10.01, 12:46
                                        A spróbuj jeszcze w interhome, adres to pewnie www.interhome.pl mają dobry
                                        wybór apartamentów (już sprawdzałem w Toskanii).
                                        Pouczająca - bo wymagająca!
                                        Ile brat ma lat 15.
                                        • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 22.10.01, 13:49
                                          Niestety i tam sucho. Zostały tylko oferty 3x (dosłownie) droższe niż tydzień
                                          wcześniej i później. Ale dzięki za namiar.
                                          Dostałam pierwszą pozytywną informację z Jesenika, niestety oferują miejsca
                                          tylko dla 4 osób, potrzebuję dla co najmniej dwa razy tylu.

                                          Nie 15 - dwa razy i jeszcze trochę więcej.
                                          • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 23.10.01, 08:37
                                            Przecież S. to też prawie kurort - po co wyjeżdzać?
                                            No to brat już duży!
                                            • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 23.10.01, 09:02
                                              Ale nie ma linovku, a poza tym po ostatnim Sylwestrze jeszcze nie wszystkie
                                              ślady zostały zatarte.
                                              A ja jestem większa! (Przynajmniej wzrostem)
                                              Dwa tygodnie minęły. Odrobiłeś się już?
                                              • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 23.10.01, 09:10
                                                Większa - koszykarka?
                                                Trochę się obrobiłem ale ostateczny termin załatwienia spraw to 1 listopad.
                                                To załóż linowku - choćby prywatną stronę!
                                                • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 23.10.01, 09:21
                                                  Nie koszykarka, ale patrzenie z góry dodaje czasem pewności siebie.
                                                  Miałam na myśli wyciąg.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 23.10.01, 13:49
                                                    Kiedyś mieliście wyciąg na siodełku (co nie istnieje!).
                                                    Masz ponad 180
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 23.10.01, 14:17
                                                    Nie istnieje. To było hobby pewnego pana, który się pochorował i skończyło się.
                                                    Poza tym to była tzw. "wyrwirączka" i jazda na tym nie należała do największych
                                                    przyjemności.
                                                    Ponad to może nie, ale.. Czy mogłabym spojrzeć na Ciebie z góry?
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 23.10.01, 14:45
                                                    bez obawy nie mam wzrostu podwodniaka.
                                                    Facet się rozchorował! pech
                                                    To gdzie jeździsz na narty?
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 23.10.01, 15:29
                                                    Znów ujawniają się moje braki w wykształceniu ogólnym - co to jest "podwodniak"?
                                                    Na postawione przez Ciebie pytanie już odpowiadałam w innym wątku - początki
                                                    amnezji czy efekt przepracowania?
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 23.10.01, 15:39
                                                    podwodniak to marynarz okrętu podwodnego - na ogół małego wzrostu bo pod
                                                    pokładem mało miejsca. Narty - no tak było.
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 24.10.01, 09:08
                                                    To znowu czegoś się dowiedziałam. Chociaż ci z Kurska nie wyglądali jak jakieś
                                                    knypki (wiem, napisałeś "na ogół").
                                                    A co do nart itp. to już chyba pora na ostrzenie. Dzisiaj w S. był pierwszy
                                                    przymrozek.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 24.10.01, 12:38
                                                    Inny przykład podwodniaka to L. Miller - 161 cm , jeszcze inny Putin ale ten
                                                    już jest wyjątkiem potwierdzającym regułę.
                                                    Rano w samochodzie wyświetliło się - 5 C, a u Ciebie?
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 24.10.01, 13:14
                                                    To już mam pełny obraz podwodniaków.
                                                    Nie mam termometru w samochodzie, ale kałuże były pokryte szklanką lodu -
                                                    cienką bo cienką ale zawsze.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 24.10.01, 14:18
                                                    Termometr możesz sobie kupić na stoisku z gadżetami do trabantów, ostatecznie
                                                    możesz przybić w kabinie zwykły okienny!
                                                    Ale za to cały czas słońce!!!!!!
                                                    Co w Bielsku - nie mam czasu na gazety!
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 24.10.01, 16:22
                                                    Dzięki za rady ale chyba nie skorzystam - po co wszystko mierzyć? Elementy
                                                    niepewności pomagają utrzymać wyobraźnię w stanie aktywności.
                                                    Słońce? Jakie słońce? Słońca!!!
                                                    Otóż w Bielsku życie toczy spokojnie. I oczywiście w BB brakuje słońca.
                                                    Nie przychodzi mi do głowy nic szczególnego z ostatnich dni.
                                                    Taka smutna refeksja z ostatniego czasu - coraz więcej ludzi wokół mówi o
                                                    strachu przed utratą pracy i chyba w tym względzie nie jest najlepiej. Ludzie
                                                    tracą radość, powoli zaczynają wpadać w pewien rodzaj delikatnej psychozy.
                                                    Pewnie to dotyczy całej Polski, ale w BB tego do tej pory nie było.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 25.10.01, 08:10
                                                    znowu było - 5
                                                    Obawy przed utratą pracy? Kiedyś dałaś mi niezły wykład na temat słuszności 42
                                                    godzinnego tyg. pracy. Czyżby jakieś olśnienie - zauważyłaś aspekt ludzki?
                                                    Pewnie tak się boisz o swoje stanowisko, że już nie interesujesz się tym co się
                                                    dzieje w mieście!
                                                    Z pracą jest krucho wszędzie.
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 25.10.01, 09:03
                                                    U nas było dzisiaj chyba zimniej niż wczoraj, bo pierwszy raz musiałam drapać
                                                    szyby.
                                                    Bardzo fajne masz o mnie wyobrażenie - zadufała egoistka.
                                                    Nie, nie doznałam olśnienia - nadal nie uważam, że podnoszenie kosztów pracy
                                                    jest receptą na rozwiązanie problemu bezrobocia. Efekt jest odwrotnie
                                                    proporcjonalny. Aspekt ludzki zawsze był i będzie dla mnie ważny.Poruszenie
                                                    tego tematu nie wynika z troski o moje stanowisko, nie jest ono zagrożone.
                                                    Nadal uważam, że głupotą jest spędzanie miesięcy na dyskutowaniu tzw.
                                                    prospołecznych projektów ustaw a nie zauważanie jak z kraju uciekają miejsca
                                                    pracy. Byłam świadkiem jak 1500 potencjalnych miejsc pracy poszło sobie za
                                                    południową granicę (chociaż Polska była krajem "pierwszego wyboru"), bo u nas
                                                    nikomu nie chciało ruszyć się głową (albo czymś innym). Zauważ - za południową -
                                                    nie Ukraina, czy Chiny.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 25.10.01, 10:23
                                                    no niestety, tak bywa ale jak wiesz kapitał nie zna pojęcia próżni i jest
                                                    inwestowany w miarę równomiernie, problem w tym, że my nie potrafimy się dobrz
                                                    sprzedać!!

                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 25.10.01, 11:25
                                                    No, teraz to wypowiedziałeś się w bardziej akceptowalny sposób (mam na myśli
                                                    tylko ostatni temat).

                                                    Chyba właśnie udało mi się coś zarezerwować. Jedna Jesenik. Dzięki za pomoc,
                                                    gdyby nie Ty, to nie wiedziałabym, że taka miejscowość w ogóle istnieje.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 25.10.01, 11:41
                                                    Widzę że z Tobą trzeba jak z jajkiem - ostrożnie, delikatnie - cenisz siebie!
                                                    Do Jesenika jeżdzą moi znajomi, którzy mieszkają w weekendy w opolskim - mają
                                                    tam niedaleko i strasznie chwalą (a to wymagający ludzie).
                                                    Czy mogę jeszcze w czymś pomóc?
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 25.10.01, 12:16
                                                    Gość portalu: emi napisał(a):

                                                    > Widzę że z Tobą trzeba jak z jajkiem - ostrożnie, delikatnie

                                                    Gdyby to była prawda, to chyba nasza "korespondencja" już dawno by się zakończyła.

                                                    > - cenisz siebie!

                                                    Uważam, że tylko ten kto ceni siebie potrafi prawdziwie docenić innych.

                                                    > Czy mogę jeszcze w czymś pomóc?

                                                    Jestem głodna, ale chyba jesteś za daleko żeby coś z tym zrobić.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 25.10.01, 15:03
                                                    Uważasz, że jestem grubianinem internetowym?
                                                    Głodna czego? Bo chyba nie chodzi o jedzenie?
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 25.10.01, 15:50
                                                    Dlaczego od razu grubianinem?
                                                    Po prostu Twoje wypowiedzi (chodzi mi tutaj o to co piszesz na moj temat) są
                                                    czasami (ale rzadko) takie, że skorupka jajka by nie wytrzymała, ale wciąż
                                                    dalekie od grubiaństwa i nie mówię, że się nimi przejmuję.

                                                    Naprawdę chodziło mi o jedzenie. Znasz hierarchię potrzeb wg Masłowa - najpierw
                                                    musi być zaspokojone to co na dole piramidki. Ale już jest O.K. - zwinęłam
                                                    koledze ciastko.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 26.10.01, 08:16
                                                    Ciekawe co jest na kolejnych klockach Twojej piramidki. Rozumiem, że pierwszy
                                                    rząd już omówiliśmy! Przejdzmy zatem do kolejnych - chętnie poznam strukturę.
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 26.10.01, 08:51
                                                    Ależ to nie jest moja piramidka, Masłow to wielki uczony, a ja prosty człowiek.
                                                    Otóż on jest twórcą pewnego modelu potrzeb. Ujął to w kształcie piramidki,
                                                    gdzie potrzeby podstawowe są na dole. Ta hierarchia leciała mniej więcej tak:
                                                    p. fizlologiczne, bezpieczeństwa, przynależności, uznania i na samej górze
                                                    samorealizacji. Wg niego potrzeby wyższego rzędu rodzą się dopiero wtedy, kiedy
                                                    potrzeby niższego rzędu są już zaspokojone.
                                                    To by było na tyle małego wykładu.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 29.10.01, 08:26
                                                    dzięki za mały wykład - chodziło mi o to, że układ piramidki może być inny dla
                                                    każdego osobnika, może moje potrzeby samorealizacji wyprzedziły potrzeby
                                                    fizjologiczne (niezłe co!!!!!!).
                                                    Co jest Twoją potrzbą na ten tydzień - znicze czy dynie?
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pnl.philips.com 29.10.01, 12:52
                                                    Teoria mówi, że tego nie da się poprzestawiać. No ale cóż, życie płata figle i
                                                    nie zawsze słucha się teorii.
                                                    Obecnie najbardziej odczuwam brak czasu. Muszę dzisiaj pojechać w drogę ,ale
                                                    najpierw muszę przygotować pewną prezentację a siedząc tu jestem narażone na
                                                    rozwiązywanie tysiąca innych problemów i nie mam czasu na tą prezentację.
                                                    Jeszcze mam kilka godzin rezerwy, ale wciąż jestem na początku.
                                                    W dynię się nie bawię - jestem tradycjonalistką.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 29.10.01, 15:44
                                                    Prezentacja na targach nekropolie?
                                                    Hasło - nasze światło tli się nawet po Twoim odejściu! Czy trafiłem?
                                                  • Gość: zywy Re: Kącik agni-emi IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 13:10
                                                    Cześć Wam moi mili Agni i Emi!

                                                    Teraz się Wam przyznam, dlaczego założyłem i namówiłem Was do tego kącika.
                                                    To był czysty egoizm i wyrachowanie. Po prostu lubię czytać rozmowy ludzi
                                                    ciekawych, mających coś do powiedzenia, a Wy takimi jesteście. Wasze rozmowy
                                                    były przedtem rozproszone, a teraz mam je wszystkie w jednym kąciku! Wygoda i
                                                    oszczędnośc czasu przedtem traconego na przeskakiwania.
                                                    A z tą oszczędnością, to (znacie? Znamy! No to posłuchajcie!) wiecie skąd się
                                                    wziął drut?
                                                    Kakus z Poznaniakiem wyciągali sobie grosza z palców.

                                                    Pozdrawiam!
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pnl.philips.com 31.10.01, 08:33
                                                    Oj Żywy, ja Cię miałam za takiego porządnego chłopa, a Ty taki wyrachowany
                                                    egoista? Dobrze, że chociaż potrafisz się do tego przyznać. Wybaczam.
                                                    Ten dowcip faktycznie gdzieś już słyszałam, tylko bohaterami byli Szkot i
                                                    Holender i chyba waluta też inna była. Fajnie, że tu wpadłeś. Zapraszam
                                                    ponownie.
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pnl.philips.com 31.10.01, 08:28
                                                    Aż ta dzisiejsza młodzież. Człowiek oczekuje współczucia, a tu znowu tylko
                                                    szyderstwo. Ale cóż, powinnam była się już przyzwyczaić.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 31.10.01, 11:59
                                                    Jak to się mówi "z kim się przystaje, takim samym się staje" - racja?
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pnl.philips.com 31.10.01, 12:15
                                                    Masz na myśli Żywego? - on jest przecież tylko "wyrachowanym egoistą".
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 31.10.01, 12:50
                                                    A Ty co - niewyrachowana altruistka? ze S.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 31.10.01, 12:57
                                                    Lepiej powiedz jaka pogoda w B, bo za 2 h będę tam jechał.
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pnl.philips.com 31.10.01, 13:11
                                                    Przyjeżdżaj bo jest pięknie. Świeci wielkie słońce, na drzewach śliczne złote
                                                    liście, temp. ok. 20 st. Aż żal siedzieć w pracy w taki dzień.
                                                    Jedź ostrożnie - niedzielni kierowcy w natarciu!
                                                  • Gość: żywy Re: Kącik agni-emi IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.01, 19:14
                                                    Gość portalu: agni napisał(a):

                                                    > Aż ta dzisiejsza młodzież.

                                                    AGNI!!!!!!!
                                                    Czy ta "młodzież" to o mnie?????

                                                    Co Ci mam postawić?!!!!!!!
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pnl.philips.com 06.11.01, 08:11
                                                    Gość portalu: żywy napisał(a):

                                                    > Gość portalu: agni napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Aż ta dzisiejsza młodzież.
                                                    >
                                                    > AGNI!!!!!!!
                                                    > Czy ta "młodzież" to o mnie?????
                                                    >
                                                    > Co Ci mam postawić?!!!!!!!

                                                    Żywy, może i mogę Ci coś zarzucić, ale szyderstwa chyba nie.
                                                    Co do "młodzieży", to jestem wyznawcą teorii, że mamy tyle lat na ile się czujemy
                                                    (czasami tylko ludzie dziwnie patrzą).

                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 06.11.01, 08:53
                                                    Ciekawe na ile Ty się czujesz?
                                                    Pokręciłem się trochę po cmentarzu w S. i już wróciłem!
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pnl.philips.com 06.11.01, 09:13
                                                    Trudno o precyzyjną odpowiedź na Twoje pytanie, ale ludzie czasem baaardzo
                                                    dziwnie patrzą.
                                                    Kiedy się tam kręciłeś?
                                                  • Gość: żywy Re: Kącik agni-emi IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 10:32
                                                    Gość portalu: agni napisał(a):

                                                    > Żywy, może i mogę Ci coś zarzucić, ale szyderstwa chyba nie.
                                                    > Co do "młodzieży", to jestem wyznawcą teorii, że mamy tyle lat na ile się czuje
                                                    > my (czasami tylko ludzie dziwnie patrzą).

                                                    Agni!
                                                    Oczywiście, że nie jestem szydercą!
                                                    Tylko czemu, czasami rzeczywiście: "ludzie dziwnie patrzą"? I w tym kontekscie
                                                    zrozumiała jest moja radość z tej "młodzieży".
                                                    Ale i tak jestem radosny, czego Tobie i Emi"emu życzę!!!
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 06.11.01, 16:03
                                                    Kręciłem się 1 o 10 - odwiedzałem tam niedawno zasiedlonego członka mojej
                                                    rodziny - więcej szczegółów nie podam, bo jeszcze będziesz znać moją rodzinę ze
                                                    S.
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 06.11.01, 16:26
                                                    No to się nie spotkaliśmy na cmentarzu.
                                                    Rodzina w S.? Jeśli są to nowoosiedleni mieszkańcy to raczej nie znam, jeśli
                                                    jest inaczej to pewna szansa istnieje. A tak w ogóle to dlaczego obawiasz się
                                                    że mogę znać Twoją rodzinę?
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 07.11.01, 08:41
                                                    Na pewno z tymi młodszymi chodziłaś do podstawówki.
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 07.11.01, 09:14
                                                    Jeśli ci młodsi są w wieku zbliżonym do Twojego to pewnie tak, ale zastanawia
                                                    mnie ta Twoja pewność.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 07.11.01, 09:55
                                                    która pewność
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 07.11.01, 11:30
                                                    Na pewno (ta pewność) z tymi młodszymi chodziłaś do podstawówki.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 07.11.01, 11:58
                                                    młodsi to 71 r. - czy na tyle wyglądasz?
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 07.11.01, 12:07
                                                    No cóż, gra przestaje być wyrównana.
                                                    Jak dużo o mnie wiesz?
                                                    Podaj chociaż inicjały Twojej rodziny, proszę.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 07.11.01, 12:48
                                                    1 to znany twórca ludowy
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 07.11.01, 13:04
                                                    Oj Emi, wystawiasz moją cierpliwość i ciekawość na straszną próbe. Siedzę tu i
                                                    jak stuknięta sprawdzam co pięć min. czy jakiś post nie przybył, a Ty rzucasz
                                                    kolejnymi zagadkami.
                                                    Znałam dwóch twórców ludowych w S. Jeden nie żyje już kilka lat, drugi dobrze
                                                    się ma, ale nikt z ich ich najbliższej rodziny nie chodził ze mną do szkoły.
                                                    Nie bądź sadystą.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 07.11.01, 13:35
                                                    widzę, że chyba jest jeszcze mało znany
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 07.11.01, 13:53
                                                    Uduszę! Nie wiem jeszcze jak to zrobić przez internet, ale obiecuję - zrobię to.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 07.11.01, 14:30
                                                    pierwsza litera nazwiska L
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 07.11.01, 14:58
                                                    Czy to są bliźniacy?
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 08.11.01, 08:28
                                                    Zrobiłam sobie wczoraj wieczorek wspomnień ze starymi zdjęciami i stwierdzam,
                                                    że to mogą być tylko oni. Z tego źródła to za dużo o mnie nie byłeś w stanie
                                                    się dowiedzieć. To był tylko epizod - chyba tylko rok w tej samej klasie.
                                                    Głupio się przyznać, ale miałam problem z przypomnieniem sobie ich imion.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 08.11.01, 08:35
                                                    Już w pracy - widzisz dzięki mnie możesz być punktualna - czy w wieczorku
                                                    uczestniczyła cała rodzina?
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 08.11.01, 09:17
                                                    To, że dzięki Tobie poszłam wczoraj późno spać, to prawda, ale że byłam po
                                                    ósmej w pracy to napewno nie Twoja zasługa. Zdarza się, że jestem i wcześniej.
                                                    To był samotny wieczorek.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 08.11.01, 11:50
                                                    Wieczorek retrospektywny? No pięknie, koszmary nocne i skrzywdzone koleżanki z
                                                    1 klasy -podczas snu – musisz nieźle wyglądać – ale chyba było warto!!
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 08.11.01, 12:32
                                                    No widzisz do jakiego stanu mnie doprowadzasz - Tajemniczy Nieznajomy.
                                                    Ale zemsta będzie słodka. Ciągle nie mam jednak pomysłu jak to zrobić.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 08.11.01, 13:31
                                                    Mściwa niewiasto – wyluzuj – daruj i odpuść, jakim sposobem chcesz mnie
                                                    wytropić i po co? Byłem ze znajomymi w pizzeri na ul. Góralskiej – rewelacyjna
                                                    pizza – polecam!
                                                    Słyszałem, że w karczmie w S. ma być agencja tow. Czy to prawda – co mówią
                                                    autochtoni?
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 09.11.01, 08:08
                                                    Agencja tow. w S.? W tak porządnej, bogobojnej dzielnicy? Nie ma szans.
                                                    Gdzie jest ta Góralska?
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 09.11.01, 08:26
                                                    Bogobojna dzielnica? Nie bądzcie pruderyjni - kapitał was ominie!!!
                                                    Jadac do S. Górską skęcasz w pierwszą ul. po lewej - potem w prawo to jest
                                                    Straconki i zaraz w lewo - potem prosto celem jest chyba 3 przecznica (narożny
                                                    budynek).
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 09.11.01, 09:06
                                                    Kapitał dla ludzi w S. nie jest wartością nadrzędną.
                                                    Chyba kojarzę jakąś reklamę naprowadzającą na ten lokal - "Pod Stokiem", czy
                                                    coś podobnego. Pizzę lubię, więc pewnie skorzystam z Twojego polecenia.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 09.11.01, 09:33
                                                    Na zdrowie – dziesiąta pizza gratis – dostałem 5 kuponów – ale nie mam jak Ci
                                                    ich przesłać.
                                                    Ludzie w S. pewnie tak jak w Lipniku dzielą się na tych ze S. i na tych z
                                                    miasta (tak nas w L. nazywają). Badania wskazują, że po otwarciu burdelu spada
                                                    ilość gwałtów na danym terenie – więc ta lokalizacja powinna być wam na rękę
                                                    (bądź na coś innego).
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 09.11.01, 10:48
                                                    Zawsze możesz przesłać na adres firmy. Ale nie rób tego, jeszcze sekretarka
                                                    otworzy i prezes przechwyci, wykorzystasz następnym razem.
                                                    Z tymi miastowymi to trochę też tak jest, ale zawsze są witani otwartymi rękami
                                                    i sercami.
                                                    Przypomina mi się kiedyś czytana historia kościoła w Straconce. Prawie do końca
                                                    XIX w. S. chodziła do kościoła do L. I pewnego razu napisali petycje do biskupa
                                                    o zgodę na budowę swojego kościoła, bo ludzie w L. nie chcieli ich wpuszczać do
                                                    siebie, ubliżając im przy tym nazywając góralami (sic!). Może więc nadal
                                                    pozostało tam coś z tej niegościnności.
                                                    Jeśli gwałtów nie ma to co ma spadać? Ilość gwałtów poniżej zera? Cóż by to
                                                    miało oznaczać?
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 09.11.01, 10:56
                                                    Zero gwałcicieli w S. Pewnie grasują w innych bardziej ateistycznych
                                                    dzielnicach.
                                                    Ciekawe kogo Wy wyzywacie od górali.
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 09.11.01, 12:14
                                                    Wyzywacie??????
                                                    To nie wiesz, że w dzisiejszych czasach bycie góralem jest przedmiotem dumy?
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 09.11.01, 12:38
                                                    Czy Ty nią jesteś - masz góralski kapelusz?
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 09.11.01, 12:53
                                                    Kobieta w kapeluszu? No co ty. Co najwyżej powinnam nosić warkocze.
                                                    Chociaż był taki epizod w moim życiu, kiedy występowałam w męskim góralski
                                                    stroju (dwukrotnie). Ale to było za granicą, nikt się na tym nie poznał, a ja
                                                    byłam jedyną kobietą wśród 6 facetów.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 09.11.01, 15:33
                                                    Artystka znaczy z Ciebie - utalentowana Strace...ka, no właśnie jak poprawnie
                                                    (ha,ha).
                                                  • agfa Re: Kącik agni-emi 09.11.01, 15:48
                                                    Może to wszystko głupio wygląda, ale to nie był występ artystyczny, a ściśle
                                                    zawodowy.
                                                    Stracenianka może być Lipczycaninie.
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 09.11.01, 15:54
                                                    To byłam ja, przepraszam, przez przypadek zalogowana, ale tej skrzynki i tak
                                                    nie sprawdzam.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 12.11.01, 10:10
                                                    O przez przypadek poznalismy Twoje inicjały. I mamy adres kontaktowy!
                                                    Byłas "Po Stokiem"?
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 12.11.01, 11:03
                                                    Nie poznałeś moich inicjałów.
                                                    Pod Stokiem byłam, ale było już zamknięte. Niewiele brakowało, a mielibyśmy
                                                    wspólnie kuponów na 1 darmową pizzę. Może innym razem.
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 12.11.01, 11:32
                                                    Jeśli to nie są inicjały to dlaczego nazwałaś się zdrobniale agfą – lubisz
                                                    branżę chemiczną? No przykro mi, że nie zdążyła do papu – szkoda. Aby mieć
                                                    darmową pizzę trzeba zebrać 10 pkt., 1 pkt. to jedna kupiona pizza. Niezły
                                                    system zachęty, co – ale ja się nie zrażam mam naturę kolekcjonera.
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 12.11.01, 13:22
                                                    Więcej precyzji proszę - dziesiąta gratis, czy jedenasta?
                                                    To co jeszcze zbierasz oprócz kuponów w pizzerii - kupony z Coca-Coli?
                                                  • Gość: emi Re: Kącik agni-emi IP: 192.160.110.* 12.11.01, 14:12
                                                    Wychodzi na to, że 11 jest gratis, ale jak pójdziesz z bratem i resztą to
                                                    spokojnie załapiesz się na profity gastralne.
                                                    Zbieram jeszcze: trzonki gwintowe, trzonki bagnetowe, trzonki do żarówek
                                                    samochodowych, trzonki do lamp wyładowczych, trzonki specjalne,
                                                    okładziny, pierścienie oraz inne metalowe komponenty do produkcji żarówek.
                                                    Ale, ale ciekawe z czego składa się Twoja kolekcja? No i jak z inicjałami - na
                                                    serio pudło?
                                                  • Gość: agni Re: Kącik agni-emi IP: *.pde.philips.com 12.11.01, 14:50
                                                    To ile już masz tych trzonków?
                                                    Nie mam natury zbieracza, ale aktywnie wspieram innych kolekcjonerów. Mogę Ci
                                                    podarować własnoręcznie zmontowany trzonek (jedyny taki egzemplarz na świecie).
                                                    Zastosowanie: oświetlenie kopalni.
                                                    Serio pudło.
                                                  • Gość: emi trzonek story IP: 192.160.110.* 12.11.01, 15:20
                                                    Chętnie przyjmę Twój podarunek - wyślij przesyłką konduktorską jutro o 10:00 z
                                                    BB. do odbioru dla Emiliana Knejskiego na stacji W-wa Cen. Koszty 25 zł za
                                                    przesyłkę zostawię Ci do odbioru w "Pod Stokiem" na hasło "H-szło".
                                                    Zbieram i inne trzonki od siekier, kilofów, szpadli i czekanów.
                                                  • Gość: agni Re: trzonek story IP: *.pde.philips.com 12.11.01, 15:38
                                                    To ja go już lepiej zostawię "Pod Stokiem", zaoszczędzisz 25 zł., będziesz miał
                                                    na pizzę zamiast zbierania kuponów. Dołożę trzonek z grabi.
                                                    Naprawdę masz na imię Emilian?
                                                  • Gość: emi Re: trzonek story IP: 192.160.110.* 12.11.01, 15:52
                                                    No i widzisz, o bajerach to Ty potrafisz ględzić - zaś jak przyjdzie do
                                                    konkretów to z ciebie drobny ciułacz włazi (za 25 zeta), zbieram kupony bo mam
                                                    taki charakter, a nie dlatego, że chodzę nidożywiony. Jedź ostrożnie do domu bo
                                                    pewni Ci w głowie teraz same trzonki się zasadziły!
                                                  • Gość: agni Re: trzonek story IP: *.pde.philips.com 12.11.01, 16:08
                                                    Trzonki maja stałe miejsce w mojej głowie, więc raczej są niegroźne.
                                                    To co z tym Emilianem?
                                                    W Stanach znowu tragedia. Źle się dzieje.
                                                  • Gość: emi Re: trzonek story IP: 192.160.110.* 12.11.01, 16:22
                                                    Co się tak uczepiłaś tego imienia, znów chcesz zrobić sobie dłuższy wieczorek,
                                                    tym razem z książką telefoniczną na kolanach! Marsz wcześnie spać i zameldować
                                                    mi się tutaj koło 8:30 !!
                                                  • Gość: agni Re: trzonek story IP: *.pde.philips.com 12.11.01, 16:36
                                                    Jak mnie tak wyganiasz to idę.
                                                    A z tą książką to pewnie zajrzę. Jak byłam mała, to książka telefoniczna była
                                                    moją ulubioną lekturą. Nie mieliśmy jeszcze telefonu, a ja spędzałam nad nią
                                                    godziny.
                                                  • Gość: agni Re: trzonek story IP: *.pde.philips.com 13.11.01, 09:50
                                                    Co to ma znaczyć?
                                                    Umawiasz się na 8:30 i co?
                                                  • Gość: emi Re: trzonek story IP: 192.160.110.* 13.11.01, 10:15
                                                    Dałem Ci trochę czasu, trzeba dbać o Twoje zdrowie i urodę.
                                                  • Gość: agni Re: trzonek story IP: *.pde.philips.com 13.11.01, 10:26
                                                    Gość portalu: emi napisał(a):

                                                    > Dałem Ci trochę czasu, trzeba dbać o Twoje zdrowie i urodę.


                                                    Czyli kontakty z Tobą mają wpływać wg Ciebie na moje zdrowie i urodę? Na zdrowie
                                                    może tak...
                                                  • Gość: emi Re: trzonek story IP: 192.160.110.* 13.11.01, 09:58
                                                    Była dziewczynka z zapałkami ale o dziewczynce z książką telefoniczną nie
                                                    słyszałem. I co, i co znalazłaś coś interesującego - to był blef z tym imieniem
                                                    i nazwiskiem. Ale moje prawdziwe dane powinny tam jeszcze być nr zaczyna się na
                                                    814 00 .. No chyba, że już wszystko wyrzucili.
                                                  • Gość: agni Re: trzonek story IP: *.pde.philips.com 13.11.01, 10:23
                                                    Tak przypuszczałam, więc nocy nie zarwałam. Ale Emilian ładne imię.
                                                    81400 ... to też blef, 814 ... możliwe, ale brak mi determinacji i motywacji
                                                    aby prowadzić śledztwo.
                                                    Padał już u Ciebie śnieg tej zimy?
                                                  • Gość: emi Re: trzonek story IP: 192.160.110.* 13.11.01, 10:43
                                                    Czyli kontakty z Tobą mają wpływać wg Ciebie na moje zdrowie i urodę? Na
                                                    zdrowie może tak...
                                                    Myślałem tylko o krótkim odpoczynku przed trzonkowaniem.
                                                    Tym razem to nie blef - lecz fakt sensu brak.
                                                    Śnieg w Warszawie? żart tu nigdy nie ma śniegu, a jak spadnie 5 cm to jest
                                                    paraliż drogowy i katastrofa! To nie Bielsko z 50 cm śniegu.
                                                    Jesteś na studiach jakiegoś zarządzania etc.

                                                  • Gość: agni Re: trzonek story IP: *.pde.philips.com 13.11.01, 10:56
                                                    Nie pytam czy leży, tylko czy padał. U nas też nie leży a padał.
                                                    Skąd to pytanie o zarządzanie?
                                                  • Gość: emi Re: trzonek story IP: 192.160.110.* 13.11.01, 12:57
                                                    Nie nie padał jest super słoneczna pogoda +5.
                                                    Przypomniał mi się Twój wykład nt. Maslowa - karmią tym początkujących
                                                    studentów. Ale może to Ty prowadzisz zajęcia ze studentami?
                                                  • Gość: agni Re: trzonek story IP: *.pde.philips.com 13.11.01, 13:25
                                                    Człowiek już niemłody, różne rzeczy studiował, różnych rzeczy innych uczył. Ale
                                                    teorię Masłowa to już chyba w liceum podają.
                                                    Czyżbyś zetknął sie gdzieś na wykładzie z tą teorią?
                                                  • Gość: emi Re: trzonek story IP: 192.160.110.* 13.11.01, 14:13
                                                    O wiele w takim razie nie pytam, co było 1 kierunkiem?
                                                    Maslow - trafił się kiedyś. Pamiętam jak wymyśliliśmy wyjątek - Polska
                                                    socjalistyczna z jej opozycją.
                                                  • Gość: agni Re: trzonek story IP: *.pde.philips.com 13.11.01, 15:10
                                                    Wiesz że pytasz o zbyt wiele. Ja już chyba wolę, żebyś myślał o mnie, że jestem
                                                    Amelią. Filmu ciągle nie widziałam, ale czytałam recenzje i dziwi mnie Twoja
                                                    opinia. Film kandyduje ponoć do Oskara.
                                                  • Gość: emi Re: trzonek story IP: 192.160.110.* 13.11.01, 15:29
                                                    OK Amelio, uważasz, że to złe porównanie - nie lubisz sprawiać ludziom
                                                    przyjemności? Co zgnuśniała jesteś i depresyjna?
                                                    Czy praca w marketingu jest męcząca?
                                                    Ale film polecam raz jeszcze!
                                                  • Gość: agni Re: trzonek story IP: *.pde.philips.com 13.11.01, 15:43
                                                    Nie napisałam, że to złe porównanie, jak obejżę to się wypowiem.
                                                    Depresje - cóż, podobno każdy czasami miewa.
                                                    Koleżanka, która pracuje w marketingu mówi, że praca tam jest czasami męcząca
                                                    ale generalnie ciekawa.
                                                  • Gość: emi Re: trzonek story IP: 192.160.110.* 13.11.01, 16:04
                                                    Czekam w takim razie na refleksje z filmu - ciekaw jestem czy trafiłem?
                                                    Spójrz na tytuł posta nie masz go dosyć?
                                                    Czy sylwester już zaklepany?
                                                  • Gość: agni Re: trzonek story IP: *.pde.philips.com 13.11.01, 16:23
                                                    Masz na myśli tytuł wątku, czy tylko posta?
                                                    Tak, zaklepany. Jesenik. Żeby tylko śnieg był.
                                                    A jak tam Twoje plany? Niezmiennie Berlin? Miewasz jakieś zimowe ferie kiedy
                                                    zostawiasz pracę daleko?
                                                  • Gość: emi Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 14.11.01, 08:15
                                                    Zaczynam się obawiać, że jak Wam się Jesenik nie spodoba to mam przechlapane.
                                                    Moje ferie? Jeszcze nie miałem wakacji!!!
                                                    Berlin - to plan awaryjny - jak już nic lepszego nie znajdę!
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 14.11.01, 08:36
                                                    Ty będziesz miał przechlapane tylko u jednej słabej kobiety, która w dodatku
                                                    nie jest w stanie nic Ci zrobić. Pomyśl o mojej sytuacji! Czy nie jest to akt
                                                    wielkiej odwagi ciągnąć paczkę najlepszych przyjaciół w miejsce polecone przez
                                                    jakiegoś złośliwego typa z internetu?
                                                    Coś przesadzasz z tymi wakacjami. Kto mi to pisał o zwiększonej efektywności
                                                    przed i po urlopie. Zaprzeczamy swoim własnym teoriom? Odpoczywać trzeba! Życie
                                                    jest zbyt piękne żeby tak się zajeżdżać!
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 14.11.01, 09:05
                                                    Może być jeszcze gorzej np. jednej słabej kobiecie spodoba się sylwester w tak
                                                    pięknych okolicznościach natury i okaże się, że złośliwy typ z internetu w
                                                    końcu się na coś przydał!
                                                    Urlop dla mnie to coś powyżej 10 dni, a nie jakieś doraźne wypady nad morze czy
                                                    w góry!!!!!!!!!!!!
                                                    Przy obl. kosztów repr. wpadł mi do rąk kwitek z pizzerii to jest ul. Pod
                                                    stokiem!
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 14.11.01, 09:59
                                                    No tak, to była dopiero tragedia!
                                                    To dlaczego nie jedziesz na taki urlop? Po jakich górach chodzisz?
                                                    Dzięki za informację o adresie, ale chyba nie pobłądzę, była już tam (chociaż z
                                                    orientacją w terenie u kobiet różnie bywa).
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 14.11.01, 10:36
                                                    Mamy taką górę w Parku Szczęśliwickim - narty cały rok.
                                                    Nie jadę bo nie mam wolnych 2 tyg. - no wiesz jak jest nie można wszystkiego
                                                    zostawić samopas.
                                                    Czy jest jakaś web kamera w BB?
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 14.11.01, 11:03
                                                    Gość portalu: emi napisał(a):

                                                    > Mamy taką górę w Parku Szczęśliwickim - narty cały rok.

                                                    Acha - to to są te wypady w góry!
                                                    Z tymi wakacjami to mi Ciebie trochę żal. Ja już w tym roku miałam 2 razy po 2
                                                    tygodnie wakacji. Super sprawa.
                                                    Na web kamerę się nie natknęłam.
                                                  • Gość: żywy Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.01, 11:19
                                                    Gość portalu: agni napisał(a):


                                                    > Coś przesadzasz z tymi wakacjami. Kto mi to pisał o zwiększonej efektywności
                                                    > przed i po urlopie.

                                                    No, no! Jednak to prawda emiku, ze trzeba mieć dobrą pamięć :-).
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 14.11.01, 11:48
                                                    Żywy ożył ? Ale jaki jest zaawansowany w moim życiorysie! Czytasz nas przed
                                                    zaśnięciem czy już po śniadanku?
                                                    Pytałem o web kamerę, bo mnie często możecie spotkać na www.korkonet.pl potem
                                                    musicie kliknąć punkt na mapie ozn. Chałubińskiego. Życzę wytropienia mnie
                                                    wkrótce!! Gdzie robicie zakupy w BB, codzi mi o sklepy z odzieżą i czy warto?
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 14.11.01, 12:33
                                                    Może mała podpowiedź: mamy szukać w samochodach, w oknach budynków czy wśród
                                                    pieszych?
                                                    Zakupy - najczęściej wzdłuż 11 Listopada. Czy warto? Myślę, że czasami warto
                                                    coś na siebie włożyć.
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 14.11.01, 13:52


                                                    Musisz polegać na wyobraźni - gdzieś tam funkcjonuję, tylko mam gorszy widok z
                                                    okna, widzę tylko budynki Politechniki.
                                                    Myślałem, że słaba kobieta ma więcej do powiedzenia na ten temat np. Twój
                                                    ulubiony sklep - esprit?]
                                                    A słońce świeci i świeci.

                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 14.11.01, 14:52
                                                    To źle myślałeś. Zakupy to dla mnie raczej konieczność niż przyjemność.
                                                    Masz szczęście z tym słońcem. U nas cały czas ponura pogoda. Aż mnie katar
                                                    dopadł. Jedyna nadzieja, że będzie z tego jakiś śnieg.
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 14.11.01, 15:37
                                                    To dziwak z Ciebie jakis albo imitacja słabej kobiety !
                                                    I czemu Ty się tak cieszysz z tego sniegu - tylko więcej tych ubrań na siebie będziesz zmuszona
                                                    wrzucic! W S. problem - głazy na ks. Brzóski czyt. naszemiasto! Uparci Straceńcy!
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 14.11.01, 15:55
                                                    Może i dziwak, może i imitacja słabej kobiety.
                                                    Śnieg mnie pozytywnie nakręca, poza tym te weekendy - góry, świeży puch,
                                                    słońce, decha - pełna wolność. Wolę to niż włóczenie się po sklepach.
                                                    A co, z Ciebie taki namiętny zakupowicz?
                                                    Problem jak zwykle przez miastowych.
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 15.11.01, 08:44
                                                    No ale się zaczął dzionek - od mandatu za parkowanie bez kwitka (znowu)!!!
                                                    Z tymi zakupami to tylko myślałem, że coś podpowiesz - gdzie stracę najmniej
                                                    czasu żeby kupić coś b. dobrego.
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 15.11.01, 09:28
                                                    No ładnie, ładnie. Mnie się zdarzyła podobna sytuacja w ostatni weekend,
                                                    pierwszy raz bez kwitka i do dzisiaj mam wyrzuty sumienia.
                                                    Wczoraj na niemieckim pani postanowiła, że porozmawiamy sobie o zakupach.
                                                    Zabawna zbieżność.
                                                    Z W-wy na zakupy na prowincję?
                                                    Często tu w ogóle przyjeżdżasz?
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 15.11.01, 10:43


                                                    Wyrzuty sumienia, nie żartuj!!!! 8:05 a jakiś dupek już biega żeby sprawdzać!!!
                                                    Pani z niemieckiego - też z nią mailuję, jak zauważył żywy zaczynam się jednak
                                                    powtarzać.
                                                    Przyjeżdzam bo muszę, ktoś mnie tam potrzebuje.

                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 15.11.01, 12:16
                                                    To że on jest dupkiem to jego sprawa, a to że tak łatwo nam dać komuś w łapę,
                                                    to nasza.
                                                    Pani z niemieckiego - nie, nie powtarzasz się. Czy to są Ci przyjaciele z
                                                    Berlina z kotem?
                                                    Myślałam, że przyjeżdżasz bo lubisz B.
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 15.11.01, 14:24
                                                    Słaba kobieta wręcza łapówki??? - dobrze zrozumiałem - o teraz to już czuję
                                                    niesmak - wolę zapłacić legalnie.
                                                    Znam kilka pań z niemieckiego w B.
                                                    Pewnie, że lubię B ale moje przyjazdy to zazwyczaj obowiązki.
                                                    Niedyskretne pytanie ile za h niemieckiego i czy masz l. w domu?

                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 15.11.01, 14:44
                                                    Teraz to ja muszę się przyznać, że nie zrozumiałam. Czy Twoje "bez kwitka"
                                                    dotyczyło parkowania, czy mandatu? Bo moje zrozumienie - mandatu (nie
                                                    koniecznie za parkowanie) i stąd te wyrzuty. Więc przepraszam jeśli się myliłam.
                                                    30 za h (oczywiście zegarową).
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 15.11.01, 15:20
                                                    30 (oczywiście bez rachunku)?
                                                    U nas są takie kwitki parkowania - na nich wydrukowany jest czas na jaki
                                                    wykupisz postój. Kwitek zostawiasz za szybą. Nie wrzuciłem monet żeby kupić
                                                    kwitek - dupek wydrukował mandat i włożył za wycieraczkę. Jak masz na koncie
                                                    już 3 takie madaty (jeden kosztuje 25 zł), zakładają Ci blokadę - wtedy płacisz
                                                    za blokadę - ok. 100 zł no i musisz zapłacić za wszystkie do tej pory nie
                                                    zapłacone mandaty - wtedy usuwają blokadę i licznik mandatowy bije od początku.
                                                    Pamiętasz pisałem kiedyś o blokadzie.
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 15.11.01, 15:43
                                                    Więc jeszcze raz przepraszam, że posądziłam Cię, że jesteś takim samym
                                                    nikczemnikiem jak ja. Czy tym "oczywiście bez rachunku" chciałeś mnie pogrążyć
                                                    jeszcze bardziej w moich wyrzutach sumienia?
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 15.11.01, 16:43
                                                    Za co Ty mnie przepraszasz, każdy orze jak może!
                                                    A ten mandacik to pewnie za prędkość - no tak, słabe kobiety za kółkiem w
                                                    swoich lśniących limuzynach zamieniają się w Scumacherów bielskich ulic!
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 16.11.01, 08:26
                                                    No co Ty - to było tylko malutkie autko, pusta wioska, bezpieczna prędkość
                                                    (tylko trochę wyższa od tej co na znaku).
                                                    Odwiedziłam wczoraj Twoją pizzerię - pizza niezła.
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 16.11.01, 09:02

                                                    malutkie autko, słaba kobieta, malutkie przekroczonko i malutki gifcik. Pizza
                                                    niezła - masz dla mnie kupon czy kilkanaście?
                                                    Jutro muszę pojechać do Krakowa - znasz dobrą restaurację w tym mieście?

                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 16.11.01, 12:06
                                                    Czy dwa kupony są godne Twojej kolekcji?
                                                    A to ci kolejny zbieg okoliczności - ja jadę do Krakowa za kilka godzin, jutro
                                                    już będę tylko wracać.
                                                    Jeśli jesteśmy przy temacie pizza, to polecam Cyklop przy Małym rynku. Jedna z
                                                    lepszych pizz jakie kiedykolwiek jadłam. Jeden minus - czasami trzeba długo
                                                    czekać na stolik.
                                                    Jeśli lubisz kuchnię meksykańską - TACO na Poselskiej uważam za godne
                                                    polecenia. TACO jest też przy Rynku ale ceny nie są te same.
                                                    Poza tym w K-wie jest taki wybór dobrych knajp, tak że degustacje w nowych
                                                    miejscach nie są zbyt ryzykowne.
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 16.11.01, 12:19
                                                    To nie zbieg okoliczności zadzwoniłem na Słowackiego i sekretarka powiedzała,
                                                    że wybierasz się do Wielkiego Miasta K.
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 16.11.01, 12:36
                                                    I przełożyłeś szybko dzisiejszy wyjazd na jutro, tak?
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 16.11.01, 13:14
                                                    Wybacz tej Pani - chciałem się dowiedzieć o szczegóły nt. produkcji zakładu, a
                                                    ona opowiedziała mi prawie wszystko - wylewni Ci ludzie w B.
                                                    Tak czy inaczej jutro koło 10 będę koło globusa.
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 16.11.01, 13:41
                                                    Ach, to byłeś Ty? "Cóż za typ" - pomyślałam, pyta o jakieś t. gwintowe,
                                                    bagnetowe, pierścienie itp., o czym nie mam pojęcia, więc postanowiłam
                                                    opowiedzieć o moich planach na dzisiejszy wieczór. Było to zdecydowanie
                                                    ciekawsze, prawda?
                                                    O 10 to ja już muszę być daleko od K-wa.
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 16.11.01, 13:53
                                                    Idę kupić bilet do K. Wracam do W. też jutro.
                                                    Jedziesz do teatru? czy w interesach?
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 16.11.01, 14:30
                                                    Do teatru i na urodzinki.
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 16.11.01, 14:53
                                                    Ty mobilna i kulturalna kobieta jesteś - no właśnie na pewno jesteś kobietą,
                                                    raz już prowadziłem chat z dziewczyną ale po 3 m-cach przyznała się, że jest
                                                    mężczyzną i pracuje w ZK Radom.
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 19.11.01, 08:21
                                                    Dlaczego uważasz, że nie mogę być tak dobra(y), jak Twój znajomy z ZK. W końcu
                                                    nasza "znajomość" nie trwa jeszcze 3 m-cy.
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 19.11.01, 08:27
                                                    Hipotetycznie potraktuje was jako hemafrodytę. Napiszcie pokrótce jak w
                                                    Krakowie bo ja wylądowałem w rest. "Pod Anoiłami" (gdzieś to już słyszałem),
                                                    prócz w miarę dobrze urządzonej piwnicy - muszę stwierdzić, że strawa była
                                                    niezbyt wykwintna.
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 19.11.01, 09:20
                                                    To ja już chyba wolę się przyznać, że jestem kobietą.
                                                    W K. jak zwykle fajnie. Byłam na "Kontrabasiście" w wyk. Stuhra - genialne.
                                                    Będąc tam dowiedziałam się, że Stuhr przyjeżdża z tym wkrótce do B. i wyszłam
                                                    na wielkiego snoba. Pomijam już to, że załatwienie biletu na to w K. graniczy z
                                                    cudem, a u nas będą pewnie wolne miejsca. Ale cały wyjazd uważam za udany.
                                                    Co do Twojego komentarza do knajpy to zastanawiam się czy wynika to z tego, że
                                                    musisz coś skrytykować w K., z tego że jesteś tak grymaśny, czy były faktycznie
                                                    jakieś obiektywne przyczyny?
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 19.11.01, 09:57
                                                    Załóżmy, że jesteś ona.
                                                    Kontrabasista - może zrobią spektakl TVP to obejżę. Nie wierzę, że w B będą
                                                    wolne miejsca.
                                                    Krytykowałem bo do tej pory chodziliśmy do innych miejsc - tym razem jednak sam
                                                    nalegałem żeby pójść na obiad gdzie indziej. Kolejny raz okazało się, że rest.
                                                    w centrum (ul. Grodzka) nie zawsze muszą być najlepsze! Też nie jestem snobem
                                                    ale za te pieniądze mogliby się bardziej starać, np. karta win b. krótka i bez
                                                    fantazji - tylko obowiązkowe pozycje.
                                                    Nie mam urazu do Krakowa - fajne miejsce - może trochę przereklamowane i
                                                    konserwatywne, ale aby żyć z turystyki trzeba to robić i ja to szanuję!
                                                    To gdzie na kolejny weekend?
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 19.11.01, 11:04
                                                    Myślę, że na "K" w TV będziesz musiał jeszcze długo poczekał, przynajmniej
                                                    dopóki Stuhr dobrze się trzyma - on to już robi 20 lat i wciąż ma dla kogo. Tak
                                                    że jeśli zjawiłby się z tym W. to polecam.
                                                    Plany na weekend? Narazie trzebaby coś popracować. Wczoraj wpadł do mnie pewien
                                                    kolega, jeszcze większy fan śniegu niż ja z informacją, że w Rużenberoku są
                                                    super warunki i trzebaby to za tydzień sprawdzić. Narazie nie dałam się jeszcze
                                                    porwać temu entuzjazmowi, ale może.

                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 19.11.01, 12:09
                                                    No to bierz się do roboty zamiast wypisywać mi tutaj o pewnych szaleństwach z
                                                    białym kolegą!!
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 19.11.01, 14:07
                                                    Najpierw pytasz o plany, a potem masz mi za złe, że Ci o nich opowiadam?
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 19.11.01, 14:56
                                                    Sama pisałaś, że musisz zabrać się do roboty.
                                                    No, a jak urodzinki - to Twoje - okrągłe?
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 19.11.01, 15:21
                                                    Urodzinki udane. Jeszcze tak źle nie ma żebym musiała jeździć na własne
                                                    urodziny do K. To były ur. najmłodszego osobnika z grona moich najbliższych
                                                    przyjaciół - ciągle student.
                                                    Czy 4.X obchodziłeś okrągłe urodziny?
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 19.11.01, 15:37
                                                    Za moich czasów studenckich nawet najgorszego kolegi nie wysłałem do teatru w
                                                    czasie moich urodzin. każdy dostawał coś do picia no i jeszcze coś do
                                                    picia...itd. A u Was widzę inna kultura: Teatr, Kobiety i Śpiew? Co K. to K.
                                                    Nie trafiłaś.
                                                    A Ty już po okrągłej rocznicy?
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 19.11.01, 15:57
                                                    Myślę, że studenci wszędzie i w każdych czasach są podobni, tylko starsi
                                                    koledzy potrzebują mocniejszych argumentów żeby dało się ich ściągnąć ze 100km.
                                                    To ciągle zostały mi 3 cyferki. Twoja odpowiedź na pytanie: czy jesteś starszy
                                                    czy młodszy ode mnie? - mogłaby to ograniczyć w najgorszym razie do 2.
                                                    Tak, już mam to za sobą.
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 19.11.01, 16:10
                                                    W tym wieku tułasz się jeszcze po akademikach!!
                                                    Musisz mieć końskie zdrowie, a co na to rodzina, dzieci!
                                                    Czuję, że różnica naszego wieku to tylko m-ce.
                                                    napisz z jakiego jesteś znaku to określ. to dokładniej.
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 19.11.01, 16:27
                                                    Dzieci płaczą, mąż się awanturuje. A co mi tam!
                                                    Jeśli jest to tylko kilka m-cy, a nie ponad rok to jest to ponad 10 m-cy.
                                                    Znaku nie znam, bo to przełom i horoskopy nie są zgodne gdzie mnie przypisać.
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 20.11.01, 08:49
                                                    Nie wiem jak liczyć ale może to sierpień?
                                                    W drugim kierunku wychodzi grudzień.
                                                    Dzieci się awanturują, mąż płacze - to ile masz tych dzieci?
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 20.11.01, 09:27
                                                    Masz wystarczająco dużo informacji aby wyeliminować jeden z tych miesięcy.
                                                    Jedni prowadzą życie wystawne, inni hulaszcze.
                                                    Dzieci - no cóż, pochodzę z Galicji więc wypadałoby, żeby to była niezła
                                                    gromadka, co?
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 20.11.01, 10:29
                                                    Może jednak jesteś trochę młodsza - pocieszy Cię to?
                                                    To ile masz tych latorośli - 3 czy więcej?
                                                    Straszne mieć taką matkę, jak nie w pracy to na imprezach, odkładasz już na 3
                                                    filar bo myślę, że na dzieci w przyszłości nie masz co liczyć.
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 20.11.01, 10:54
                                                    10 m-cy zawsze coś, może chociaż jedna zmarszczka mniej.
                                                    Tak naprawdę to z tą gromadką to mam jeszcze dużo do nadrobienia. Myślę, że
                                                    Twoja jest większa, jak na starszego przystało.
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 20.11.01, 11:33
                                                    To ile masz do nadrobienia - sądząc po trybie życia 3.
                                                    Góralskie dziewuchy dobrze się trzymają - więc zmarszczki to pewnie nie Twoje
                                                    utrapienie.
                                                    Jak myślisz kto jest Emilianem?
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 20.11.01, 12:01
                                                    Jak się człowiek zbyt dużo śmieje, to zmarszczki wokół oczu robią się już nawet
                                                    nastolatkom.
                                                    Czyżby to pierworodny, czy już kolejny?
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 20.11.01, 12:42
                                                    Nie odpowiadasz na moje pytania, a chcesz żebym ja odpowiadał na Twoje.
                                                    Ilu Ci brakuje do 3?
                                                    Czym bardziej się śmiejesz tym bardziej nie ma się z czego śmiać - rozumiem.
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 20.11.01, 13:22
                                                    Nie odpowiadam bo sam sobie na nie odpowiadasz. Jakby odpowiedź była zła to bym
                                                    w jakiś sposób reagowała.
                                                    Czy zmarszczki nie mogą być powodem do śmiechu? Zapewniam Cię - mogą.
                                                    To co z tym Emilkiem?
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 20.11.01, 13:51
                                                    Jeśli wszystko co napisałem, a Ty nie reagujesz jest prawdą? To co mam o tym
                                                    myśleć.
                                                    Wracając do wątku - stary ród S. jest zagrożony - miastowi w natarciu a Ty co ?
                                                    nadzieja jeszcze w bracie, ale on zawsze na czasie (tak pisałaś), a teraz
                                                    macierzyństwo w odwrocie.
                                                    E ma się dobrze.
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 20.11.01, 14:26
                                                    Masz rację - bracia trzymają rękę na pulsie. Ród przetrwa bez mojej pomocy.
                                                    To co z tym rodzeństwem E.?
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 20.11.01, 15:05

                                                    bracia? No widzisz takie tradycje rodzinne! Wszyscy mieszkacie w S. czy którego
                                                    już zbiesiło miastowe życie?
                                                    nie można tak wszystkiego na barki innych.
                                                    O jakie rodzeństwo zaś pytasz?
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 20.11.01, 15:30
                                                    Niestety, wszystko się gdzieś porozjeżdżało. Dla maluchów S. to już nie mała
                                                    ojczyzna. Takie to życie brutalne.

                                                    > O jakie rodzeństwo zaś pytasz?
                                                    No powiedz w końcu ile masz tych dzieciaków!!!

                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 20.11.01, 16:01
                                                    To Ty samotnie na ojcowiźnie? Współczuję, a pole jeszcze trzeba obsiać itd. No
                                                    chyba, że już rozparcelowane i forsa na lokacie profit.
                                                    Lubisz dzieci? może chcesz pojeździć wózkiem po Wspólnej. Będę w B 30
                                                    listopada.
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 20.11.01, 16:21
                                                    Dzięki za współczucie, lecę już - krowy trzeba w końcu wydoić, koniom wody dać
                                                    no i oczywiście królikom marchewki.
                                                    Za ofertę też dziękuję, ale nie skorzystam - moje potrzeby w zakresie pchania
                                                    wózka uważam za zaspokojone, a poza tym nie lubię narażać się młodym matkom.
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 21.11.01, 08:24
                                                    Na prawdę masz ten cały inwentarz czy znowu mnie sciemniasz?
                                                    Nie chcesz to taka spokojna uliczka ze S. do L. Dlaczego Ty taka
                                                    antymacierzyńska?
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 21.11.01, 09:08
                                                    Myślałam że już bez trudu odróżniasz moje ściemy od nie ściem. Ja to nawet kota
                                                    nie mam.
                                                    Nie jestem takim potworem jak to może wynika z tych wszystkich wypowiedzi w tym
                                                    miejscu. Naprawdę lubię dzieci. Moje zaspokojenie potrzeb jeśli chodzi o wózek
                                                    wynika stąd, że mój najmłodszy bratanek przyszedł na świat kilka dni po Twoich
                                                    tegorocznych urodzinach i bardzo często się widzimy.
                                                    Natomiast odmowa spaceru wynika bardziej z argumentu drugiego.
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 21.11.01, 09:30
                                                    Oj agni, agni samotnaś jak palec znaczy się. Może chociaż masz kota na punkcie
                                                    czegoś lub kogoś.
                                                    bratanek - waga - to dobrze szlachetni ludzie spod tego znaku i mają zacięcie
                                                    artystyczne - wada to próżność.
                                                    Tych bratanków to widzę więcej!
                                                    E. nie jeżdzi jeszcze wózkiem.
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 21.11.01, 10:16
                                                    Mam kota na punkcie wielu rzeczy i ludzi.
                                                    To co ty mi to proponujesz - pojeżdżenie pustym wózkiem po Wspólnej?
                                                    Coś strasznie kręcisz i jestem w tym zagubiona. Czyli co: Emiego jeszcze nie
                                                    ma?, Czy w takim razie bedzie wkrótce?
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 21.11.01, 10:34
                                                    Ładnie wyglądałabyś z wózkiem w swoich żółto jasno niebieskich adidasach,
                                                    prawda?
                                                    E. istnije na razie w podświadomości. Nie znasz nowej koncepcji wychowania,
                                                    trzeba kochać dziecko - nawet jeszcze przed poczęciem.
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 21.11.01, 10:54
                                                    Widzę, że ktoś tu się strasznie nudzi i grzebie w jakiś starociach. Ciekawe co
                                                    jeszcze znalazłeś?
                                                    A co będzie jeśli urodzi się dziewczynka?
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 21.11.01, 11:27
                                                    dziewczynka! - też już istnieje - nie mogę przecież dać jej odczuć, że brata
                                                    kocham mocniej?
                                                    Trochę zanieczyściłaś fora - to fakt.
                                                    Śnieg już jest? Szukam dobrego sklepu ze sprzętem narciarskim - znasz?
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 21.11.01, 12:02
                                                    "zanieczyściłaś" ??? Oczekuję przeprosin.
                                                    Jak można? Moje błyskotliwe wypowiedzi.

                                                    W B. czarno, tam gdzie mieszkam biało ale cieniutko, myślę, że w okolicach nie
                                                    ma jeszcze warunków. Nie znam sklepów z nartami.
                                                    Nie kusi Cię, żeby przerzucić się na deskę? Znam sklepy.
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 21.11.01, 12:36
                                                    błyskotliwe wypowiedzi pisane za plecami pracowników!!! OK przepraszam
                                                    Zostałem na ten sezon już z takim starym badziewiem, że wstyd wyjść na stok,
                                                    nagle wszystko muszę kupić. Deska to niezły pomysł, ile kosztuje i co kupić
                                                    (napisz może w wątku narty - niech inni też skorzystają!).
                                                    Jeździsz na desce?
                                                    Wczoraj na siłowni zacząłem siłować się z przyrządami które pomogą być
                                                    debeściakiem na stoku!


                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 21.11.01, 13:15
                                                    Jeden mały błąd i jakie konsekwencje, ależ ma Pan demaskatorską naturę, panie
                                                    K. (i wcale nie Kniejski).

                                                    Stare śmieci to czytasz, a bieżące to chyba jakoś po łebkach. Ileż to razy
                                                    pisałam o desce.
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 21.11.01, 14:09
                                                    Musiałem Ci dać jakieś fory Pani J.

                                                    Fajnie piszesz o tych deskach, załóżmy jednak, że mam cały sprzęt narciarski,
                                                    co powinienem oprócz deski dokupić. No i czy warto do nauki kupować nową deskę
                                                    czy lepiej używaną?
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 21.11.01, 14:46
                                                    Gość portalu: emi napisał(a):

                                                    > Pani J. ?

                                                    Co to wszystko ma znaczyć? Proszę mi wytłumaczyć, bo już zaczynam mieć tego dość.
                                                    Coś mi się wydaje, że ten senacki adres sobie wymyśliłeś, żeby znowu mnie wpuścić
                                                    w maliny.
                                                    >
                                                    > Fajnie piszesz o tych deskach, załóżmy jednak, że mam cały sprzęt narciarski,
                                                    > co powinienem oprócz deski dokupić. No i czy warto do nauki kupować nową deskę
                                                    > czy lepiej używaną?

                                                    Ze sprzętu narciarskiego nie wykorzystasz raczej nic. Więc musisz conajmniej
                                                    kupić deskę, wiązania i buty. Odzież narazie pomijam.
                                                    To fakt, że na początek może lepiej nie przepłacać, zwłaszcza jeśli nie ma się
                                                    pewności, że to jest to. W zeszłym tygodniu mój kolega kupił przyzwoity zestaw,
                                                    niezbyt zużyty za 750 zł., ale to była rzeczuywiście okazja.

                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 21.11.01, 15:37
                                                    No piękna okazja - 750 zł za wszystko! Proszę daj znać jak znajdziesz taką
                                                    okazję, poszorowałbym trochę stoki tej zimy.
                                                    Nie napisałaś co z twoją krzepą - chodzisz na siłownię?
                                                    Nie przeczysz to chyba trafiłem - literkę na oślep?
                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 21.11.01, 15:59
                                                    Nie wierzę w Twój "oślep". W ogóle już przestaję Ci w cokolwiek wierzyć. Niezły
                                                    masz ze mnie ubaw, co?

                                                    U nas na wsi to krzepa to jest coś co jest kształtowane naturalnie - a to
                                                    trzeba drzewa z lasu na opał przynieść, a to wody z potoku - nie jakieś tam
                                                    wielkomiejskie siłownie.
                                                  • Gość: emi Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: 192.160.110.* 21.11.01, 16:12
                                                    Znowu uderzasz w ton wiejsko-sielankowy, ja bardzo lubię życie na wsi - kiedyś
                                                    chciałbym tam wylądować i robić to co tak kpiarsko opisujesz za każdym razem.
                                                    Życie wielkomiejskie mnie wykańcza - pracuję od 7:30 do 20:00 i mam dosyć, aby
                                                    podołać takiemu tempu z konieczności muszę chodzić na siłownię.
                                                    Trafiłem w literkę bo się podkurzyłem, że strzeliłem taką gafę dziś rano - czy
                                                    wystarczy tyle wyjaśnień?

                                                  • Gość: agni Re: Chodziło mi o ten tytuł IP: *.pde.philips.com 21.11.01, 16:45
                                                    Nie musisz się tłumaczyć dlaczego chodzisz na siłownię, nawet gdybyś pracował 4
                                                    godz. dziennie to taki rodzaj aktywności jest godny pochwały.
                                                    Grywasz w totka? Jeśli nie to może powinieneś zacząć, tylko skreślaj cyferki
                                                    dopiero jak będziesz porządnie wkurzony.

                                                    Rozwinęłam sobie właśnie cały ten nasz wątek i zastanawiam się czy ktoś to
                                                    jeszcze czyta i coś z tego jeszcze jest w stanie zrozumieć?
                                                  • emi44 Re: Chodziło mi o ten tytuł 22.11.01, 10:30
                                                    Mam nadzieję, że liczba tych kt. mogą to zrozumieć oscyluje w granicach 2.
                                                    Czy mam zgadywać Twoje imię?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka