Dodaj do ulubionych

Powstania śląskie były sterowaną spontanicznością

08.05.11, 14:14
postać symboliczna
Karol Chodkiewicz (1904-1921) kadet KK1, kapral – ostatni potomek z rodu hetmana Karola Chodkiewicza. Walczył jako zwiadowca w pułku pszczyńskim Franciszka Rataja. Poległ 21 maja 1921r. w bitwie pod Lichynią pod Górą Św. Anny. Odzn. pośmiertnie Orderem Virtuti Militari 5 kl. i Śląską Wstęgą Waleczności i Zasługi.
Obserwuj wątek
    • Gość: NiechZyjeOkupacja? symboliczny jest Żymierski, agent-powstaniec IP: 149.156.82.* 08.05.11, 14:31
      który przeszedł tradycyjną dorgę od polskiego powstańca do sowieckiego namiestnika. A ze Śląskiem mial tyle wspólnego co kolega @veneziano i jego "bohaterowie".
      • veneziano czyżby Slask był własnością gorzelika 08.05.11, 17:00
        i jego kompanów? Pan Bóg dał wam to na piśmie?
        • olo117 Skarboferm 08.05.11, 17:06
          pl.wikipedia.org/wiki/Skarboferm - tego min. chcieli polacy i francuzi na czele z Le rondem i Grażyńskim?
          • veneziano na szczęście ślaskie interesy zostały obronione... 08.05.11, 17:19
            W 1939 Skarboferm został przejęty w komisaryczny zarząd Haupttreuhandstelle Ost (Głównego Urzędu Powierniczego Wschód), zaś później wszedł w skład Bergwerksverwaltung Oberschlesien GmbH der Reichswerke Hermann Göring w którym funkcjonował do 1945.
            • artjomka Re: na szczęście ślaskie interesy zostały obronio 08.05.11, 18:41
              veneziano napisał:

              > W 1939 Skarboferm został przejęty w komisaryczny zarząd Haupttreuhandstelle Ost
              > (Głównego Urzędu Powierniczego Wschód), zaś później wszedł w skład Bergwerksve
              > rwaltung Oberschlesien GmbH der Reichswerke Hermann Göring w którym funkcjonowa
              > ł do 1945.

              A co, ty liczyles, ze go przejmie AK czy Bataliony chlopskie? A moze rzad Vichy, robiac jej szefem Petaina?

              Za upanstwowiona spolke Skarboferm placili komunisci PRL-u odszkodowania akcjonariuszom francuskim jeszcze w latach 70 (lub moze pozniej). Jak nie wierzysz - spytaj w poniedzialek pani przedszkolanki!
              Pyrsk!
              PS: tego nie znajdziesz w zadnej polskiej wiki - twojego "a i o" wiedzy o Gornam Slasku.
              • veneziano komuniści też czasem zachowywali się zgodnie 08.05.11, 18:46
                z prawem... w odróżnieniu od Hermana Geringa
            • olo117 czyli kolonizator polski = niemiecki 08.05.11, 18:44
              Nie widać zadnej róznicy miedzy polskimi kolonizatorami a niemieckimi. No Niemcy przynajmniej byli są i bedą na wyzszym poziomie cywilizacyjnymi i technicznym. Bo mówie jako ślazak że polska zawsze miała i bedzie miec wielkie kompleksy przed wielkim i dumnym narodem niemieckim który połozył wielki wkład w rozwój światowej cywilizacji. Trzeba przyznać że Niemcy odebrały wam to co zabraliście im bezprawnie. No ale co nas ślazaków interesują wasze uprzedzenia do niemców??? Nam w końcu najbliżej do Czech i Moraw ;0
              • veneziano no, przynajmniej szczerze 08.05.11, 18:49
                twoje spojrzenie na genezę II wojny światowej przewyższa nawet Goebbelsa, on przynajmniej mówił o napadzie na radiostację gliwicką...
                • Gość: giermek.Rumburaka trzeba było razem z Goebelsem nie napadać na Czech IP: 93.159.164.* 08.05.11, 20:21
                  tzreba było razem z owym Goebelsem nie napadać na Czechosłowację. Nie byłoby potem problemów z "radiostacją w Gleiwitz".
                  • Gość: vel Re: trzeba było razem z Goebelsem nie napadać na IP: *.047.c73.petrotel.pl 08.05.11, 21:21
                    Pamiętasz demonstracje na Śląsku domagające się przyłączenia do województwa śląskiego tzw. Zaolzia ? Nie wiesz, że to Ślązacy głównie chcieli, aby Polska zaanektowała tą część Czech ? Co Polski rząd centralny obchodziło Zaolzie ? To Ślązacy wymusili takie a nie inne ruchy II RP.
                    • veneziano co dyskutujesz z kretynem... 08.05.11, 21:25
                      przecież to android zaprogramowany na plucie na Polskę...odporny na wszelką wiedzę i argumentację...każdego dnia po szychcie Rumburak daje mu sto gram bryny i krupnioka, a on się do niego łasi
                    • bartoszcze Re: trzeba było razem z Goebelsem nie napadać na 08.05.11, 21:36
                      Gość portalu: vel napisał(a):

                      > Co Polski rząd centralny obchodziło Zaolzie ?

                      Był to obszar, gdzie miał sie odbyć plebiscyt co do przynależności państwowej Polska/Czechy. A hitlerowcy już pędzili co sił w nóżkach, żeby je zająć.
                      • Gość: giermek.Rumburaka tak, tak a Stalin uratował zachodnią Ukrainę IP: 93.159.164.* 08.05.11, 23:06
                        przed Hitlerem 17 września 1939.... z podobnym rezulatatem jak die Polacken uratowali Zaolzie...
                        • bartoszcze Re: tak, tak a Stalin uratował zachodnią Ukrainę 08.05.11, 23:25
                          Cieszę się, że 17 września Twoja galicyjska okraina połączyła się w prawdziwej wolności z macierzą.
                          • Gość: giermek.Rumburaka Re: tak, tak a Stalin uratował zachodnią Ukrainę IP: 93.159.164.* 08.05.11, 23:31
                            zapomniałeś jeszcze o "uratowanym" Wilnie i Białorusi
                            • bartoszcze Re: tak, tak a Stalin uratował zachodnią Ukrainę 08.05.11, 23:36
                              Gość portalu: giermek.Rumburaka napisał(a):

                              > zapomniałeś jeszcze o "uratowanym" Wilnie i Białorusi

                              Wdzięczność Litwinów za ten ratunek przejawiała się zdaje się w tworzeniu antysowieckich jednostek kierowanych na front wschodni? Faktycznie, zapomniałem.
                  • Gość: (.)(.) Re: trzeba było razem z Goebelsem nie napadać na IP: *.beskidmedia.pl 08.05.11, 21:43
                    masz na mysli to samo zaolzie, ktore czesi zaanektowali, gdy Polska bronila europy przed bolszewizmem? gdyby nie cud nad wisla bolszewicy zdobyliby niemcy bez jednego wystrzalu, a majac niemcy zdobyliby cala europe. gdy polacy ratowali europie tylek, pepiki zaanektowaly czesc polskiego terytorium i blokowaly transporty z zaopatrzeniem z francji. typowe dla tej tchorzliwej nacji wojakow szwejkow
          • bartoszcze Re: Skarboferm:)) 08.05.11, 20:09
            Chyba jeszcze nie dość razy klarowałem śmieszność myślenia, że dzierżawa czterech zakładów ze stu pozyskanych przez Polskę, miałaby być motorem tych wszystkich działań. Pomysł takiego geszeftu jest dla Francuzów wręcz obraźliwy - że za takie waciki mieliby coś robić:)
            • Gość: czorneszwaje Re: Skarboferm:)) IP: *.mtvk.pl 08.05.11, 21:20
              Watpliwy jest heroizm ślazaków. To głownie polacy ginęli w imie polski. Jeżeli byli tam gdzieś slazacy to walczyli o swoje przywileje, czyli o autonomię. Ślazacy sa pragmatyczni i liczyli na jakieś zyski. Niestety Polacy z kongresówki, Małopolski na czele z Grazyńskim (został wojewodą) lwowiacy, wykiwali ślazaków. W autonomicznym województwie ślazacy byli wyśmiewani. Wyśmiewano ich język, odmienność, tradycję. Macie tylko szczęście że dupowaci ślazacy stali z boku i nie chwycili za broń żeby bronić Górnego Ślaska. My zawsze w pokojowy sposób dazymy do celów. Takze w 2020 roku będziemy w autonomicznym województwie znowu.
              • veneziano mam nadzieję, że do tej pory umyjesz szwaje 08.05.11, 21:27
                bo już cuchnie, a co dopiero będzie w 2020 roku
              • Gość: vel Re: Skarboferm:)) IP: *.047.c73.petrotel.pl 08.05.11, 21:30
                Francji zależało na osłabieniu Niemiec i to jest zrozumiałe. Polacy w sumie mieli gdzieś Śląsk (vide Piłsudski) nie czuli potrzeby angażowania się w spór z Niemcami o Śląsk na głowie mieli bolszewików, wojnę o kresy i świeżo odzyskaną niepodległość. Co do udziału Polaków to jak byk masz napisane, że było to około 12 % powstańców, chyba liczyć potrafisz i zdajesz sobie sprawę, że to znikoma ilość powstańców. Gdyby nie powstania i późniejsze przyłączenie części Śląska do II RP nie byłoby dzisiaj Ślązaków, Niemcy by na to nie pozwolili (mam nadzieję, że wiesz jak traktowano waszą "godke" i was samych za czasów administracji niemieckiej) byli by na Śląsku Niemcy i trochę osób uważających się za Polaków. Tak więc nie pitol, bo powstania były śląskie i całe szczęście dla was, że się udały bo dzisiaj nie miałby kto domagać się autonomii, po 45 roku wysiedlono by wszystkich (lub prawie) jak na Dolnym Śląsku i tyle w temacie.
                • Gość: kopruch Re: Skarboferm:)) IP: *.mtvk.pl 08.05.11, 21:38
                  A wy polacy jesteście lepsi od niemiec? Zepsuliście dobrze nakręcony zegarek i tyle...Jakby nie wy polacy to Ślask nie byłby tak zdewastowany. Bylibyśmy drugą Bawarią jak chciał Kaczyński... a tak co?
                  • bartoszcze Re: Skarboferm:)) 08.05.11, 21:45
                    Gość portalu: kopruch napisał(a):

                    > A wy polacy jesteście lepsi od niemiec?

                    Godka została wytępiona w Niemczech, nie w Polsce - więc oczywiście tak.
                    • Gość: kopruch Re: Skarboferm:)) IP: *.mtvk.pl 08.05.11, 22:00
                      Godka sie miała dobrze tylo że 80% słowek było bardziej niemieckich. Dzisiaj na odwrót godo sie ale 70% słów wcisko sie z Polski. Dzisiaj bylibyśmy drugą Bawaria jak chciał Kaczyński a do tego ślaska godka byłaby odłamem języka niemieckiego. Róznica byłaby taka że mieszkałbym w bogatym państwie a ślask byłby drugą Bawarią.
                      P.s. A tak w ogóle to Korfanty w Raichstagu domagał sie przyłaczenia ślaska, Pomorza i warmii do Polski. Wyobrazasz sobie posła niemieckiego w polskim sejmie który domaga sie przyłaczenia pomorza, ślaska i warmii do Niemiec? Chyba polacy by go zlinczowali. Powiesili na krzyzu przed palacem prezydenckim. Takze nie demonizuj państwa pruskiego.
                      • bartoszcze Re: Skarboferm:)) 08.05.11, 22:03
                        Gość portalu: kopruch napisał(a):

                        > Godka sie miała dobrze tylo że 80% słowek było bardziej niemieckich.

                        Słownik godki oławskiej z I połowy XIX wieku pokazuje to jakże dobitnie. Przygotuj się do dyskusji, zanim cokolwiek powiesz.
                      • Gość: vel Re: Skarboferm:)) IP: *.047.c73.petrotel.pl 09.05.11, 00:16
                        Jasne bylo super to skąd tylu Ślązaków w powstaniach ? Idąc Twoim tokiem rozumowania bylbyś teraz Niemcem z niemiecką tożsamością (skoro godka bylaby odlamem niemieckiego), to po co ci autonomia śląska ? Bądź Niemcem w Polsce, przecież Ci wolno.
    • Gość: rudi Ruchawka zaplanuwanu w Kongresowce IP: *.uvt.nl 08.05.11, 14:47
      Cieszy, ze coraz wiecej polskich historykow zaczyna dostrzegac to o czym na Slasku mowilo sie od poczatku: ze byla to bratobojcza ruchawka sterowana z Warszawy, a nie zadne powstania, a tym bardziej n ie powstania slaskie.
      Mimo to, ciagle za malo mowi sie o udziale slaskich niepodleglosciowcow w tej ruchawce, dla ktorych miala ona byc przepustka do spelnienia marzen o suwerennym panstwie gornoslaskim.
      • olo117 Polski terror wobec slazaków 08.05.11, 22:41
        W Polskim Komisariacie Plebiscytowym, poza posadami samego Korfantego i Józefa Rymera, wszystkie inne wysokoopłacane z Warszawy stanowiska, zarezerwowane były dla osób spoza Śląska. Chociaż rodowici Górnoślązacy stanowili tam 2/3 personelu to główne posady były poza ich zasięgiem. Górnośląski Komitet Plebiscytowy domagał się „unieszkodliwienia podszczuwaczy, terrorystów i burzycieli pokoju […] którzy usiłują podłymi kłamstwami nas do siebie zwabić”. Teofil (Theophil) Kupka krytykował również protekcjonalny stosunek Polaków w stosunku do Górnoślązaków, których nazywali "ludkiem śląskim". W odpowiedzi cytował galicyjskie gazety, które podawały, że około 70% Polaków to analfabeci oraz dodawał, że ponad 99,5% Górnoślązaków potrafi doskonale czytać i pisać, w tym 70% po niemiecku, natomiast 30% równocześnie po niemiecku i po polsku. Przewidywał również, że los ludności rodzimej, nie najlepszy pod panowaniem pruskim, w państwie polskim ulegnie dalszemu pogorszeniu. Przeciwstawiał się antagonizowaniu, żyjących dotychczas w zgodzie, obydwu grup etniczno-językowych na Górnym Śląsku, częstokroć ze sobą mocno związanych i wymieszanych.
        Teofil Kupka zażądał zmiany kierunku i metod kampanii plebiscytowej oraz zrównania pozycji śląskich i polskich urzędników w Komisariacie. Jego żądania dotyczyły głównie rezygnacji ze stosowania terroru wobec górnośląskich Niemców oraz gwarancji, że w autonomicznym Województwie Śląskim, które miało powstać w granicach Rzeczypospolitej, władzę obejmą sami Górnoślązacy, a nie desant administracyjny z Polski. Wojciech Korfanty, obawiając się rozłamu polecił usunąć Kupkę z tej instytucji. Za Kupką odeszła znaczna część rodzimych urzędników (m.in. Cysarz, Zmuda, Gemander, Szymura, Pietruszka), którzy odcięli się zdecydowanie od Korfantego i jego otoczenia, w większości wywodzącego się spoza Śląska, głównie z Wielkopolski.
        Wysłali Polacy do domu Kupki Henryka Myrcika i Jendrzeja z podległej bezpośrednio Polskiemu Komisariatowi Plebiscytowemu i Polskiej Organizacji Wojskowej – Bojówki Polskiej. Ci pod pretekstem zamiaru podjęcia pracy w kopalni, gdzie Teofil Kupka był urzędnikiem, dostali się do jego mieszkania, a następnie zastrzelili Kupkę, na oczach jego ciężarnej żony i pięciorga dzieci. Teofil Kupka zmarł wskutek ośmiu ran postrzałowych głowy i klatki piersiowej, przeżywszy zaledwie 35 lat. Współczesny komentarz polskich badaczy w sprawie tego mordu brzmi następująco: Kupka znał doskonale mechanizm kampanii przedwyborczej i najbardziej tajne sprawy (…) Stał się niebezpieczny[1]. O zainspirowanie morderstwa Kupki oskarżano samego komisarza Korfantego. Według relacji Franciszka Lubosa – szefa personelu Polskiego Komisariatu Plebiscytowego, kilka dni wcześniej otrzymał on od Korfantego polecenie wydania zdjęcia Kupki pewnym mężczyznom. Istnieją hipotezy, mówiące że polski komisarz wydał jedynie polecenie pobicia swego przeciwnika, natomiast zamordowano go z inspiracji kręgów Polskiej Organizacji Wojskowej, kierowanej przez por. Michała Grażyńskiego.
    • Gość: realista Powstania śląskie były sterowaną spontanicznością IP: *.polnet.tv 08.05.11, 14:49
      Naprawdę dobry artykuł, dosyć bezsstronnie przedstawiający sprawę. Jakiś rok lub dwa lata temu pojawił się w wyborczej inny artykuł na temat III powstania z którego wynikało, że ludzi z poza śląska było od 40 do 50%. któryś więc z artykułów musi się mijać z prawdą. Brakuje mi w tym aktualnym artykule informacji, że powstańcy byli werbowani siłą, stale pojawiające się wspomnienia w wielu miejscach i rodzinach na śląsku. Ale jak wspomniałem, artykuł i tak bardzo dobry.
      • olo117 Ile to jest 30000 do 1000000 ludzi to chyba jakieś 08.05.11, 16:19
        Jeżeli w tzw. powstaniu brało udział około 40 tyś ludzi w tym 11 tyś z polski i 800 oficerów z polski to gdzie była reszta mieszkańców Ślaska? Przecież żyło tutaj wtedy ponad 1000000 ludzi?
        Czyżby reszta olała sprawę. Ile to jest 30000 do 1000000 ludzi to chyba jakieś marne 3% ludzi ze śląska chciało się o nią bić. Poza tym zgadzam się że za mało wiemy o tym jak bardzo werbowano owych powstańców siłą do tych powstań. Mie ujek godoł co sasiad opowiadał że jego ojcu grożono, wręcz śmiercią jak nie wstąpi w szeregi. Podobno jego bliskiego sasiada z kuli tego zabito.
        Zgrabnie pan Woźniczka który nomen omen jest członkiem Ruchu obywatelskiego polskiego śląska (Sporą grupę członków i sympatyków tworzą, związani z regionem, naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego i Polskiej Akademii Umiejętności w Krakowie. ROPŚ zrzesza także przedstawicieli innych środowisk: działaczy samorządowych, dziennikarzy, lekarzy, nauczycieli, w tym rodowitych Ślązaków jak i potomków ludności napływowej) pominął fakt że ślazacy walczyli faktycznie raczej o autonomię Górnego Ślaska.
        • fyrlok Re: Ile to jest 30000 do 1000000 ludzi to chyba j 08.05.11, 16:48
          Zgadza sie: w okresie 3go "powstania" juz dawno WIEKSZOSC byla za tzw. "trzecia droga" czyli byla zwolennikami róznej odcieni i róznych wariantów "Slazakowstwa". Np. Kupka nieprzypadkowo zostal zamordowany......
        • bartoszcze Re: Ile to jest 30000 do 1000000 ludzi to chyba j 08.05.11, 20:06
          olo117 napisał:

          > Jeżeli w tzw. powstaniu brało udział około 40 tyś ludzi w tym 11 tyś z polski i
          > 800 oficerów z polski to gdzie była reszta mieszkańców Ślaska? Przecież żyło t
          > utaj wtedy ponad 1000000 ludzi?
          > Czyżby reszta olała sprawę. Ile to jest 30000 do 1000000 ludzi to chyba jakieś
          > marne 3% ludzi ze śląska chciało się o nią bić.

          Po jednej ze stron. Niecałe 3% po drugiej.
          Tyle że policz sobie, jaka jest zwykle proporcja liczby żołnierzy do liczby ludności. Sądzisz, że pod broń szły kobiety i staruszkowie?

          > Mie ujek godoł co sasiad opowiadał że jego ojcu grożono, wręcz śmiercią jak nie
          > wstąpi w szeregi. Podobno jego bliskiego sasiada z kuli tego zabito.

          Dopytuję się o to od lat, i zawsze jest tak, że ktoś od kogoś słyszał, że ten inny opowiadał, że gdzieś kiedyś podobno. Natomiast w źródłach historycznych potwierdzeń takich sytuacji brak, a odrobina pomyślunku pozwoli na przypomnienie, że oddziały powstańcze wywodziły się z POW GŚl, tworzonej ze Ślązaków od 1919 roku, a nie z pospolitego ruszenia w przeddzień powstania. Bataliony, ktore ruszyły na wszystkich frontach w maju, gdyby nie były wcześniej przygotowane, to popłynęłyby jak ostatnio libijscy rebelianci, a już zwłaszcza gdyby składały się z wcielanych pod przymusem.
          Oczywiście, mogło się gdzieś zdarzyć, że ktoś poszedł bez przekonania na zasadzie "bo wszyscy idą", ale osobiście bardziej wierzę opisom Kutza (który otwarcie opisuje zarówno entuzjazm idących, jak i sceptycyzm niektórych zostających oraz rodzinne stawanie po przeciwległych stronach), niż mitycznym opowieściom ujka.
          • Gość: olo Re: Ile to jest 30000 do 1000000 ludzi to chyba j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.11, 21:28
            sceptycyzm niektórych zostających oraz rodzinne stawanie po przeciwległych stronach), niż mitycznym opowieściom ujka. <<<< nie sa tak do konca mityczne!!!!
      • Gość: euraerhui Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.11, 16:43
        Wozniczka nie moze wiedziec, ilu "powstanców" bylo z poza Slaska,
        bo nie ma jeszcze pelne dokumentacji, tez kadrowej.

        Zweryfikowan jest dotychczas tylko mala czesc !
    • Gość: Marlena Powstania śląskie były sterowaną spontanicznością IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.11, 16:16
      Taaaak:

      16 pancercugów, wagony amunicji, setki polskich ofecerów, polskie grupy terrorystyczno-dywersyjne, szkolenia, obozy za Brynica, informacje, wojskowa pomoc (bron, glównie "po niemiecka"), zielone swiatlo i przymykanie oka, a nawet uwalnianie przestepców z wiezienia przez Francuzów, .................... ale wszystko bylo "spontaniczne" :)))))))))))))


      BUUUUUUAAAAAAAAAAAAAAAAAAAHAAAAAAAAAAAAAAAHAAAAAAAAAAAAAAAAAA

      A pana mózg i pana intencje skad i prze kogo sa sterowane, panie Wozniczka ?
      Znalazl pan se znowu fajnie brzmiacy slogan i juszzajs pan "naukowo"..... - deziinformuje.
    • Gość: Marlena Powstania śląskie były sterowaną spontanicznością IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.11, 16:20
      > Wówczas to władzę na Górnym Śląsku objęła Międzysojusznicza Komisja Rządząca i Plebiscytowa.

      Tak - pod egida Francuzów. A ich szefuniem byl gen. Le Rond.

      Czy to nie byl przypadkowo ten, który potem mial ta tlusta fuche we wschodnio-gónloslaskim "Skarbofermie" (praktycznie caly zarzad to byli potem Francuzi, ekswojskowi i czesto "szlachcice") ? Co za dziwny "zbieg okolicznosci" !
    • Gość: Marlena Powstania śląskie były sterowaną spontanicznością IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.11, 16:25
      > Spór powstania czy wojna domowa wydaje się być nierozstrzygnięty,

      Jesli, jak pan twierdzi, wiekszosc uczestników-bijowników po obu stronach (podobno) byla z Górnego Slaska, to jak mozna potem napisac tak bzdurne zdanie, jak powyzszy cytat ???!!

      Jesli walczyli Slazacy ze Slazakami, to BYLA TO WOJNA DOMOWA !
      Niech pan sie nie osmiesza, panie Wozniczka.

    • Gość: Marlena Powstania śląskie były sterowaną spontanicznością IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.11, 16:33
      Juz nawet nie czytam tego do konca, bo szkoda sil i czasu, szczeka i rece opadaja:
      co to za nudne i nierzeczowe bzdury, takie porównywanie to jakichs tam powstan styczniowo-lutowo-marcowych w jakiejs tam ruskiej Poklsce !?!?!?!

      To takie pseudonaukowe blablanie i chyba te niby porównywanie, ta przeplatanka, ma sluzyc tylko i wylacznie jednemu celowi: ze niby Slask i Polska miala ze soba duzo wspólnego i duzo podobienstw. Ze niby znali sie i zalezalo im na jakiejs wspólnocie ze soba. I ze niby o niczym innym nigdy nie mysleli - Polacy o Slasku, a Slazacy o Polsce. Co jest idiotyczna farsa.

      Dziwnym trafem przewaznie wychodzi na "korzysc" jedynej prawdziwej, prawidlowej i poprawnej prawdy, no nie ?

      I jeszcze te zabawne "elementy" na poczatku tekstu, które to niby trzeba przede wszystki wziasc pod uwage przy analizie: a skad przybyla bron, kto wysadzal dworce i ratusze, skad byly informacje i pomoc dyplomatyczna, kto tak naprawde planowal i sterowal itd. itp. - to juz nierwazne, to juz Autor ignoruje jako wazne GLÓWNE aspekty. Niepowazne i zenujace.

      Nie warto Wozniczki czytac do konca..... manipulacja!
    • Gość: Karolinka Powstania śląskie były sterowaną spontanicznością IP: *.182.2.188.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.05.11, 16:40
      teraz widzicie dlaczego ja to wszystko olałam i poszłam do Gogolina
      • fyrlok Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno 08.05.11, 16:49
        A tak notabene, jakbys sama o tym nie wiedziala:
        Bylas Slazaczka-Niemka pochodzenia czeskiego.
    • Gość: Marlena Powstania śląskie były sterowaną spontanicznością IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.11, 16:41
      > wybuchowi powstania
      Juz nawet i slowo "wybuch" nie jest OK, bo insynuuje sponatnicznosc.


      Podobne slowne manipulacje jak np. co do 1939:
      - polska "kampania wrzesniowa" ukrywa, ze byla to chaotyczna ucieczka, reakcja a nie akcja.
      - niemiecki "Polenfeldzug" ukrywa, ze byl to po prostu napad i inwazja.
      = tzw.eufemizmy
    • fyrlok Powstania śląskie były sterowaną spontanicznością 08.05.11, 16:45
      "Dowództwo Obrony Plebiscytu niemal w calosci prowadzone przez oficerów WP. Szefem byl Maciej Mielzynski, za Dowództwo Oddzialów Destrukcyjnych odpowiadal kpt. T. Puszczynski, dowódca grupy "A" byl ppor. Lucjan Miladowski, grupy "G" por. Wlodzimierz Dabrowski, grupy "UE" kpt. Czeslaw Prusinowski, grupy "N" ppor. Juliusz Jaroslawski. W 10 podgrupach dowódcami byli równiez zolnierze WP. Stanislaw Sylwester Pelc , Janusz Meissner, Konrad Strzelczyk-Lukasinski, Stanislaw Czapski, Henryk Pasterski, Lucjan Miladowski, Stefan Nowaczek, Józef Sibera, Stanislaw Glinski, Wlodzimierz Dabrowski"

      NC
      • veneziano "starośląskie obyczaje" 08.05.11, 17:13
        "Z grupy Korpusu Kadetów nr. 2 jeden kadet Zygmunt Kuczyński ur. w 1902r. w Siedlcach, wcześniej ochotnik w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920r. został ciężko ranny w głowę pod Koźlem. Walczył jako żołnierz 3 baterii art. przydzielonej do 4 pp. Ranny znalazł się w szpitalu w Starej Kuźni. Został tam zamordowany przez Niemców, którzy po zajęciu szpitala zabili wszystkich rannych. Spoczywa w zbiorowej mogile na cmentarzu w Kotlarni (Śląsk). Był patronem 10 Śląskiego Pułku Artylerii Mieszanej w Kędzierzynie-Koźlu, rozwiązanego w1998r."
        • Gość: NIE dla okupacji! czy prócz rozmaitej maści terrostów z Kongresówki IP: 149.156.82.* 08.05.11, 17:33
          byli tam jeszcze jacyś inni tzw. "żołnierze"? Kuczyńskiego, ktory był obcokrajowcem zbrojnie występującym przeciw legalnej władzy panstwowej i miesjcowej ludności potraktowano, niestety, tak jak wy i wasi sujusznicy potraktowali Bin Ladena. Niestety stanowił zagrożenie. Wojna z terrorem to wojna z terrorem. Teraz jak wy strzelacie do ludzi wam niewygodnych (czyto Stadion czy Pakistan) to OK, a ni inni się bronia to "gwałtu rety?". Ten tzw. "ochotnik" (chyba chiński) z Imperium Rosyjskiego powinien jego granic nie opuszczać. Do Kożla ten gagatek raczej nie przybył spacerem w pokojowych celach tylko jako dywarsant i terrorysta działał na zapleczu frontu w obcym kraju.
          • veneziano wyraźnie spuchł ci mózg... 08.05.11, 17:50
            czyżbyś za dużo czytał dzieła zebrane doktora gorzelika?
            • Gość: giermek.Rumburaka raczej od słuchania Roty... IP: 93.159.164.* 08.05.11, 20:22
              i podobnych utworów
    • Gość: autochton czy wymordowanie cywilnej ludności Anhalt/Hołdunów IP: *.ip.netia.com.pl 08.05.11, 17:27
      przez, no właśnie, polskie bojówki też było spontaniczne?
      A miało to miejsce długo przed 1922 rokiem i jeszcze dłużej przed Hitlerem.
      A zamordowanie Theofila Kupki przez bojówki Korfantego i późniejsza ochrona morderców przez Francuzów panu profesorowi nic nie mówi.
      • veneziano czyli mordowanie rannych jeńców w szpitalach 08.05.11, 17:54
        było odwetem za śmierć THeofila Kupki? oryginalna teoria...
        • Gość: giermek.Rumburaka i kto to mówi? szmalcownik-patriota? IP: 93.159.164.* 08.05.11, 20:19
          akurat polacy od Kurzydły są ostatnimi, którzy powinni czynić wyrzuty....
      • Gość: rozbawiony Re: czy wymordowanie cywilnej ludności Anhalt/Hoł IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.11, 19:07
        Do autochtona.Kolejny raz piszesz wyssane z palca bujdy, w tym Anhalt/Holduniowie w nocy z 19/20.8.1920 w ODWET ZA SPALENIE PRZEZ BOJOWKI NIEMIECKIE BIURA POLSKIEGO KOMITETU PLEBISCYTOWEGO W KATOWICACH , powstancy scigajac bojowkarzy otoczyli Holduniow/Anhalt WSROD KTOREGO MIESZKANCOW WIELU NALEZALO DO BOJOWEK NIEMIECKICH, powstancy zazadali od kolonistow niemieckich z Anhaltu , oddania broni, amunicji oraz wydania sprawcow.Gdy ultimatum pozostalo bez odpowiedzi, rozpoczeto atak.W trakcie walki , do ktorej wlaczyly sie sily Sipo stanelo w ogniu 15 zabudowan , z ktorych 7 splonelo doszczetnie...... Niemcy oczywiscie zaraz wszczeli wielka wrzawe, nawet sam Henri Le Rond zmuszony ,udal sie na miejsce walki z niemieckimi bojowkarzami.....same niewiniatka w tym Anhalt/Holduniowie byly, nikt tez tam zadnych cywilow nie mordowal co potwierdzil sam Henri Le Rond ....... ale schlyziery dalej swoje...............cd historii wg RAS
        • Gość: RRRR! Re: czy wymordowanie cywilnej ludności Anhalt/Hoł IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.11, 19:25
          Co potwierdzi sam neutralny, objektywny i niestronniczy Le Rond. :))))))))))))
          • Gość: rozbawiony Re: czy wymordowanie cywilnej ludności Anhalt/Hoł IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.11, 20:23
            Do kolejnego RRRRasisty. Alez moj drogi Le Rond nie jezdzil sam, byl w tej mieszanej komisyji , gdzie zawsze objektywni i niestronniczy , Anglik , Wloch i tych obydwoch najlepszy kompan Niemiec wszedzie za Le Rondem sie wloczyli..... no wiesz gdyby cos tam przeoczyl, hehe..... 20 lat pozniej juz sie z Niemcem nie kumplowali.Wiec sam widzisz , ze o dupa roztrzas te wasze historie .
            • Gość: vel Re: czy wymordowanie cywilnej ludności Anhalt/Hoł IP: *.047.c73.petrotel.pl 08.05.11, 21:40
              Nie przetłumaczysz, on na zebraniu koła RAŚ usłyszał, że było tak i tak i tego będzie się trzymał, żeby spojrzeć na sprawę szerzej trzeba dysponować mózgiem, a z tego co widzę w RAŚ-u to deficytowy towar.
    • Gość: sterowani maly przelom w podejsciu do historii G.Sl. ::::::: IP: *.hsi.kabelbw.de 08.05.11, 17:33
      "Sterowana spontanicznosc" - super ciekawe okreslenie.
      Prof. Wozniczka jest OK, o tyle o ile stara sie, chocby niesmialo, przekazac cos co jeszcze nie tak dawno bylo poprostu oficjalnie niedozwolone.
      W plewach propagandowych porownan do historii polsko-rosyjskiej, mozna jednak w tym artykule wyluskac ziarna przemyconych faktow historycznych na temat odrebnosci G.Slaska.
      .....................................................................................................................................
      Sukces na G.Slasku Polska odniosla dopiero w trzecim podejsciu,
      gdy wladze nad obszarem plebiscytowym przejeli faktycznie Francuzi,
      ktorzy od zachodniej strony kontrolowali juz obszar Niemiec od granicy z Francja, az na wschod od linni Renu. Pomijam sprawe Alzacji i Lotaryngii.
      Takze na G.Slasku niem. administracja cywilna i wojska niemieckie musialy przekazac wladze Francuzom i dopiero pod rzadami francuskimi wojska polskie odniosly sukces.
      Bez Francuzow sprawy potoczylyby sie inaczej.
      .....................................................................................................................................
      Po tak ....................dluuuuugim okresie,
      dopiero teraz - ostroznie - pisze sie na temat G.Slaska inaczej niz w dotychczas obowiazkowym "odwiecznie pol." gorsecie.
      No tak, ale mniejszosc niemiecka i umacniajacy sie narod slaski, maja obecnie na G.Slasku
      tez cos do powiedzenia.
      Z ich zdaniem trzeba sie tez liczyc:
      ONI maja juz swoich przedstawicieli w sejmikach obu gornoslaskich wojewodztw.
      • veneziano "Bez Francuzow sprawy potoczylyby sie inaczej. " 08.05.11, 18:08
        Z całą pewnością powstałby Freistaat Oberschlesien, o który się tak modlicie
        • Gość: olo Re: "Bez Francuzow sprawy potoczylyby sie inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.11, 18:34
          Z całą pewnością powstałby Freistaat Oberschlesien, o który się tak modlicie < masz racje nasze Slaskie przedsiewziecia wspieramy modlitwa:) i Bóg nam sprzyja!!!:).........
          • veneziano no, PO także, nie mówiąc o GW :)) 08.05.11, 18:44
            pl.wikipedia.org/wiki/Gott_mit_uns
          • Gość: Rajmund Re: "Bez Francuzow sprawy potoczylyby sie inaczej IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.11, 19:06
            Górnoslascy przedstawiciele mieli na to juz zgode Pragi.
            • veneziano w grę wchodziła jednak unia z Niderlandami 08.05.11, 19:14
              na którą nie godził się THeofil Kupka...być może tu leży geneza jego tajemniczej śmierci
            • Gość: poparcie Re: "Bez Francuzow sprawy potoczylyby sie inaczej IP: *.hsi.kabelbw.de 08.05.11, 20:04
              Praga.
              ...oprocz tego przedstawiciele gospodarki gornego slaska byli tez za powolaniem panstwa G.Slask.
              Byloby to lepszym rozwiazaniem niz podzial i przylaczenie czesci zwartego obszaru spoleczno-gospodarczego do obcego panstwa, ktore pomimo obietnic autonomii nalezalo jednak do "innej kultury"
              • bartoszcze Re: "Bez Francuzow sprawy potoczylyby sie inaczej 08.05.11, 20:48
                Gość portalu: poparcie napisał(a):

                > Byloby to lepszym rozwiazaniem niz podzial

                Trzeba to było wytłumaczyć Niemcom, to oni wymyślili podział Śląska w Wersalu. Oni też zrobili wszystko, że by Freistaat Oberschlesien zdusić w zarodku.
              • Gość: vel Re: "Bez Francuzow sprawy potoczylyby sie inaczej IP: *.047.c73.petrotel.pl 08.05.11, 21:45
                W owym czasie przedstawicielami gospodarki Śląskiej byli w zdecydowanej większości Niemcy, którzy jako przedsiębiorcy bali się odszkodowań które Niemcy miały zapłacić za I Wojnę Światową i kombinowali jak się dało, próbowali przeforsować coś w rodzaju wolnego Śląska dla swoich korzyści, wtedy robiliby co by chcieli, a kontrybucji płacić by nie musieli, cwane gapy.... A Śląsk i Ślązacy obchodzili ich bardzo... jako tania siła robocza.
        • Gość: bim bam Re: "Bez Francuzow sprawy potoczylyby sie inaczej IP: *.180.4.114.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.05.11, 20:07
          veneziano czy jak ci tam, wnioskuję że miewasz często nocne koszmary z Affe i zegarkami w roli głównej
          • Gość: daj mu spokoj Re: "Bez Francuzow sprawy potoczylyby sie inaczej IP: *.hsi.kabelbw.de 08.05.11, 21:10
            ... ten gosc stara sie jak moze.
            On jest polskim Amerykaninem.
            Amerykanie zdolali "przekonac" Indian.
            Podobnie Polacy starali sie "przekonac" Slazakow.
            Jest wiele metod uzasadnienia zadomowienia sie na nowej ziemi.
            • Gość: vel Re: "Bez Francuzow sprawy potoczylyby sie inaczej IP: *.047.c73.petrotel.pl 08.05.11, 21:50
              Jeżeli Śląsk jest dla ciebie jest nową ziemią to faktycznie możesz mieć problem w odnalezieniu się. My Polacy byliśmy tu praktycznie od zawsze :)
              • Gość: w roznym rozmiarze Re: "Bez Francuzow sprawy potoczylyby sie inaczej IP: *.hsi.kabelbw.de 08.05.11, 22:06
                Polacy byli na G.Slasku "od zawsze" - podobnie jak i w innych stronach swiata,
                czasami przejazdem.
                W okresie gwaltownego rozwoju przemyslu w XIX wieku i potem, az do przylaczenia G.Slaska do Polski, byli tez - szczegolnie w roli gastarbeiterow i krotko w roli "powstancow slaskich"
                • Gość: vel Re: "Bez Francuzow sprawy potoczylyby sie inaczej IP: *.047.c73.petrotel.pl 09.05.11, 00:21
                  Poszukaj w domu u dziadków starego modlitewnika, może być nawet z okolic Wroclawia, przekonasz się w jakim języku modlili się Twoi przodkowie (jeżeli byli Ślązakami, a nie Niemcami).
      • bartoszcze Re: maly przelom w podejsciu do historii G.Sl. :: 08.05.11, 20:44
        Gość portalu: sterowani napisał(a):

        > Sukces na G.Slasku Polska odniosla dopiero w trzecim podejsciu,
        > gdy wladze nad obszarem plebiscytowym przejeli faktycznie Francuzi,
        > ktorzy od zachodniej strony kontrolowali juz obszar Niemiec od granicy z Francj
        > a, az na wschod od linni Renu. Pomijam sprawe Alzacji i Lotaryngii.
        > Takze na G.Slasku niem. administracja cywilna i wojska niemieckie musialy przek
        > azac wladze Francuzom i dopiero pod rzadami francuskimi wojska polskie odniosly
        > sukces.

        Ignorancja jest uleczalna, wystarczy odrobina edukacji. Proponuję zacząć od zapoznania się z pojęciem "traktat wersalski" oraz z podstawowym opisem poszczególnych powstań. Kopalnia fascynujących informacji, wystarczających do zrozumienia, jakie bzdury się napisało.
        • Gość: meandry historii Re: maly przelom w podejsciu do historii G.Sl. :: IP: *.hsi.kabelbw.de 08.05.11, 21:26
          O czyjas wiedze historyczna sie nie martw.
          Na uzytek dyskusji na Forum wystarczy lekki skrot rzeczywistosci z tamtego okresu.
          Ile to traktatow, dokumentow, roznych pisanych i niepisanych obietnic powstawalo i powstaje.
          Pod pozorem w/w nastepuje realne dzialanie, ktore owocuje faktami dokonanymi - czesto odmiennymi od tego co zawarte jest w dokumentach.
          Nie podejrzewam tez i Ciebie o inne sklonnosci - chocby na urzytek tej dyskusji.

          • bartoszcze Re: maly przelom w podejsciu do historii G.Sl. :: 08.05.11, 21:42
            Gość portalu: meandry historii napisał(a):

            > O czyjas wiedze historyczna sie nie martw.

            O Twoją się nie martwię, bo nie jestem Twoim nauczycielem, któremu zaniżasz wyniki.
            • Gość: nauczyciel Re: maly przelom w podejsciu do historii G.Sl. :: IP: *.hsi.kabelbw.de 08.05.11, 22:21
              Oj nie zawsze nauczyciel jest lepszy od ucznia.
              Pomyslec tylko jakie pierd.ly pisze czasami niejeden profesor, chocby na temat "odwiecznie polskiego Slaska", czy "powstan slaskich".
              No ale my jestesmy w zakresie historii politycznej - politycznej przypominam.
              Pomysl tylko co robia politycy aby uzasadnic swoje postepowanie.
              Nauki spoleczne, to nie nauki scisle - choc i tam ciagle dokonuje sie nowych odkryc.
              Jesli chodziles wystarczajaco do szkoly i studiowales, to wiesz ze relacje pomiedzy umiejetnosciami nauczyciela i ucznia nie sa takie latwe do oceny.
              Ale to nie jest tematem dzisiejszych rozwazan.
              Niech na temat swojej historii wypowiadaja sie Slazacy - bo tematem sa "powstania slaskie".
              No i coraz czesciej Slazacy mowia, ze niezbyt podoba im sie pol.wersja historii G.Slaska.
              Coraz czesciej, bo juz mozna wreszcie - w miare swobodnie -wypowiadac sie na ten temat.
              • bartoszcze Re: maly przelom w podejsciu do historii G.Sl. :: 08.05.11, 22:40
                Gość portalu: nauczyciel napisał(a):

                > No ale my jestesmy w zakresie historii politycznej - politycznej przypominam.

                W tym wyrażeniu kluczowe jest słowo "historia". A zatem: fakty, fakty, fakty. Zapoznasz się z faktami, wypowiadasz się, inaczej - jak w każdej nauce - obowiązuje zasada shit in, shit out.
                • Gość: archiv Re: maly przelom w podejsciu do historii G.Sl. :: IP: *.hsi.kabelbw.de 08.05.11, 23:03
                  Fakty, fakty, fakty - no wlasnie - co z tymi faktami ?
                  Czy wiesz ile faktow, faktow, faktow - jest nieznane ogolowi.
                  Czy wiesz ile faktow - jest objete tajemnica do dzis ?
                  Nie tylko faktow dotyczacych historii G.Slaska
                  Archiwa wszystkich panstw sa wypelnione takimi faktami.
                  Moznaby sie zastanawiac, czy historie, nauki polityczne, czy ... teologie mozna nazawac wogole nauka. Czy niektore nauki spoleczne mozna nazawc nauka ?
                  Wracajac do faktow:
                  Np.:
                  Pierwsze wybory komunalne w autonomicznym wojewodztwie slaskim (=po przylaczeniu do Polski) wygrali Niemcy. Polskie wladze te wybory uniewaznily, a wyniki utajnily.
                  ...
                  Czy moglbys mi cos wiecej przekazac na temat tych wyborow ?
                  Jeszcze kilka lat temu byly to dalej archiwa utajnione !
                  Moze juz jest to ujawnione ?
                  • bartoszcze Re: maly przelom w podejsciu do historii G.Sl. :: 08.05.11, 23:33
                    Gość portalu: archiv napisał(a):

                    > Fakty, fakty, fakty - no wlasnie - co z tymi faktami ?
                    > Czy wiesz ile faktow, faktow, faktow - jest nieznane ogolowi.
                    > Czy wiesz ile faktow - jest objete tajemnica do dzis ?

                    Rozumiem, że dotarłeś do nieznanych faktów dotyczących historii Górnego Śląska AD 1918-1921.
                    Nie dotarłeś? Znaczy konfabulujesz.
                    • Gość: Bartoszcze Re: maly przelom w podejsciu do historii G.Sl. :: IP: *.hsi3.kabel-badenwuerttemberg.de 09.05.11, 20:17
                      Tow. Bartoszcze - przestan pie...c - zadalem Ci pytanie o pierwsze wybory komunalne w autonomicznym wojewodztwie slaskim !
                      Czy moze byc bardziej konkretne pytanie ?
                      CO WIESZ NA TEMAT TYCH WYBOROW ?
                      Nie rznij glupa, tylko odpowiedz na to pytanie.
                      Chcesz uchodzic na Forum, za wszystkowiedzacego - a wiec nie wymiguj sie od odpowiedzi:
                      PIERWSZE WYBORY KOMUNALNE W AUTONOMICZNYM WOJ.SLASKIM:
                      ...
                      Powiedz cokolwiek na tentemat !
                      Konkretnie bez zmiany tematu.
                      PS
                      Osobiscie dla mnie jestes (...) nacjonalista.
                      Osoba bujajaca w oblokach.
                      Moze czujesz sie urazony, ale sie tym nie przejmuj - "to tylko Forum"
                      • bartoszcze Re: maly przelom w podejsciu do historii G.Sl. :: 09.05.11, 22:02
                        Gość portalu: Bartoszcze napisał(a):

                        > Tow. Bartoszcze - przestan pie...c - zadalem Ci pytanie o pierwsze wybory komun
                        > alne w autonomicznym wojewodztwie slaskim !

                        Kamerad nie zrozumiał, że dyskusja na temat "historia przyłączenia Śląska do Polski w latach 1918-1922" nie obejmuje zagadnienia wyborów po przyłączeniu?

                        > CO WIESZ NA TEMAT TYCH WYBOROW ?

                        Nie zamierzam zgadywać, które wybory masz na myśli. Sprecyzuj pytanie, będziemy być może rozmawiać - czy rozmawiamy o wyborach rzeczywistych, czy wyimaginowanych.

                        > Osobiscie dla mnie jestes (...) nacjonalista.

                        Osobiście dla mnie jesteś półgłówkiem z wybujałym ego.
                        • Gość: Bartoszcze Re: maly przelom w podejsciu do historii G.Sl. :: IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 10.05.11, 06:31
                          Tow. Bartoszcze - typowa reakcja (niektorych) uczestnikow Forum:
                          - w przypadku braku informacji/argumentow - "ucieczka" w obrazanie innego uczestnika Forum, ktory zadal drazliwe pytanie.
                          ...
                          Pomimo, to podpowiem Ci, ze:
                          - lata 1922 - 1939 r., to okres krotki i latwo stwierdzic, ktore wybory komunalne w woj.autonomicznym slaskim byly pierwszymi,
                          - informacje na ten temat znajdziesz w Bibliotece Slaskiej / na dostep do tych informacji, wczesniej potrzebne bylo spec. zezwolenie dyr.biblioteki (np. dla piszacego prace na temat: "Rola mniejszosci niemieckiej w ...")

                          ...
                          Dobrze temat tych wyborow (... uniewaznionych / wynikow utajnionych) wtracic do dyskusji, gdy zaczyna sie mowa o "odwiecznie polskim Slasku", czy tzw."powstaniach" slaskich i "spontanicznym" udziale mmiejscowej ludnosci, ktora chciala "powrotu do macierzy".
                          • bartoszcze Re: maly przelom w podejsciu do historii G.Sl. :: 10.05.11, 09:09
                            Gość portalu: Bartoszcze napisał(a):

                            > "ucieczka" w obrazanie innego uczestnika Forum,

                            Przestań uciekać w obrażanie innych, to nie będą Cię traktowali pięknym za nadobne.

                            > ktory zadal drazliwe pytanie.

                            Jak Cię drażni pytanie, to współczuję. Mnie ani trochę.

                            > Pomimo, to podpowiem Ci, ze:
                            > - lata 1922 - 1939 r., to okres krotki i latwo stwierdzic, ktore wybory komunal
                            > ne w woj.autonomicznym slaskim byly pierwszymi,

                            Ja nadal nie zamierzam zgadywać, czy masz na myśli wybory od dziesięcioleci opisywane w literaturze, czy jakieś swoje urojenia o nieustannej hipertajności. Sprecyzujesz pytanie, będziemy może rozmawiać.

                            > Dobrze temat tych wyborow (... uniewaznionych / wynikow utajnionych) wtracic do
                            > dyskusji, gdy zaczyna sie mowa o "odwiecznie polskim Slasku", czy tzw."powstan
                            > iach" slaskich i "spontanicznym" udziale mmiejscowej ludnosci, ktora chciala "p
                            > owrotu do macierzy".

                            Przykro mi niezmiernie, że spontaniczny udział miejscowej ludności tak Cię żga w rzić. Niestety, tego udziału nie jesteś w stanie zmienić, a co do samej oceny zdarzeń które miały miejsce w latach 1918-1922, badziej miarodajne są zdarzenia wcześniejsze, niż późniejsze, co jest oczywiste dla każdego posługującego się elementarną logiką.
                            • Gość: Bartoszcze Re: maly przelom w podejsciu do historii G.Sl. :: IP: *.hsi7.kabel-badenwuerttemberg.de 10.05.11, 15:05
                              Zastawiam ten temat na tym etapie.
                              Zajdz do Biblioteki Slaskiej - warto.
                              Moze przydac sie w dyskusji beposredniej, kiedy trzeba szybko reagowac.
                              • bartoszcze Re: maly przelom w podejsciu do historii G.Sl. :: 10.05.11, 17:08
                                Gość portalu: Bartoszcze napisał(a):

                                > Zastawiam ten temat na tym etapie.

                                Bimajgest, kak gawariat francuzy.
                                Ustalisz o co Ci chodzi, wrócimy.
    • firiduri Powstania śląskie były sterowaną spontanicznością 08.05.11, 18:49
      Jak wynika z treści postów, w latach 1919-1922 znakomita część Ślązaków chciała i opowiedziała się za przynależnością do Niemiec. Śląskie powstania to jedynie "ruchawka" wywołana przez Polaków, którzy zmuszali siłą naiwnych Ślązaków, do udziału w powstaniach i strzelania do swoich braci, kuzynów, ojców, ciotek i nawet matek. Ślązacy oczywiście, mimo że karabiny nosili na przeróżnych frontach, tylko udawali, że strzelają. Tak na prawdę strzelali Polacy, a właściwie ludzie z Sosnowca, którzy zawsze Ślązakom przebiegają drogę jak czarny kot. Oczywiście interpretacja powstań będzie bardziej zrozumiała, jeżeli przyjmiemy do wiadomości, że Ślązacy to odrębny naród z własnym językiem, nie mający nic, ale to zupełnie nic z Polakami wspólnego. No może jedynie to, że Polacy zawsze gnębili Ślązaków, w przeciwieństwie do Niemców, którzy traktowali Ślązaków zawsze pieszczotliwie otaczając ciepełkiem i estymą.
      Teraz na Śląsku oczekiwane jest następne powstanie. Chodzi o powstanie narodu śląskiego. Sygnałem do niego będzie przemówienie Jerzego Gorzelika wygłoszone w języku śląskim.
      • Gość: olo Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.11, 19:00
        Teraz na Śląsku oczekiwane jest następne powstanie. Chodzi o powstanie narodu śląskiego. Sygnałem do niego będzie przemówienie Jerzego Gorzelika wygłoszone w języku śląskim.<<<<<< sugerujesz ze to będzie to III Powstanie???:):)......................
        • veneziano jak chcesz je przyśpieszyć, to powiadom Gorzelika 08.05.11, 19:09
          www.box.net/shared/snvcf4kf92#Lekcja_1
          • Gość: olo Re: jak chcesz je przyśpieszyć, to powiadom Gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.11, 19:27
            www.box.net/shared/snvcf4kf92#Lekcja_1 <<<Ucz sie ucz!! :)
            • veneziano pewnie sie zdziwisz 08.05.11, 19:53
              ale umiem
              • Gość: giermek.Rumburaka pucuj raczej swoje oficerki szwoleżerze... IP: 93.159.164.* 08.05.11, 20:25
                bo inaczej się o strogi będziesz potykał...
                • veneziano od tego mam ordynansa 08.05.11, 20:30
                  jakoś tak śmiesznie go wołają...Hanys albo Zefel, ale robotny i posłuszny, nie powiem
                  • artjomka Re: od tego mam ordynansa 08.05.11, 20:52
                    veneziano napisał:

                    > jakoś tak śmiesznie go wołają...Hanys albo Zefel, ale robotny i posłuszny, nie
                    > powiem

                    No widzisz - to nawet potrzeby seksualne twojej ci ordynans zalatwia?!
                    • veneziano o nie , na to ma zdecydowanie 08.05.11, 21:22
                      za małego ch..., jak to Ślązak...
                      • Gość: (.)(.) Re: o nie , na to ma zdecydowanie IP: *.beskidmedia.pl 08.05.11, 22:34
                        ciezki dylemat, co jest lepsze do lozka, niemiecki slazak czy szwabska slazaczka. pierwsze to pedalstwo, drugie to zoofilia :D boze blogoslaw polskie dziewczyny
                        • Gość: giermek.Rumburaka ciekawe co one na to? IP: 93.159.164.* 08.05.11, 23:08
                          będą wolały szlachetną Syrenkę 105 lux od prostackiego Mercedesa SE, że o BMW nie wspomnę....
              • Gość: olo Re: pewnie sie zdziwisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.11, 21:33
                ale umiem <<<<,godosz po naszemu???:):)
                • Gość: vel Re: pewnie sie zdziwisz IP: *.047.c73.petrotel.pl 09.05.11, 00:33
                  chyba winno być "godosz po naszymu" ? Weźcie to w końcu sprecyzujcie bo co to za język, że wszystkie formy są dopuszczalne.
                  • Gość: olo Re: pewnie sie zdziwisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.11, 18:38
                    chyba winno być "godosz po naszymu" ? Weźcie to w końcu sprecyzujcie bo co to za język, że wszystkie formy są dopuszczalne. <<< ojejeu jeju pomylic sie nie mozna:):)
                    • artjomka Re: pewnie sie zdziwisz 09.05.11, 19:29
                      Gość portalu: olo napisał(a):

                      > chyba winno być "godosz po naszymu" ? Weźcie to w końcu sprecyzujcie bo co to z
                      > a język, że wszystkie formy są dopuszczalne. <<< ojejeu jeju pomyl
                      > ic sie nie mozna:):)

                      Szulmajster sie znot! Naucz sie nopszot jejsc nozym i widelcym - to pogodomy o jynzyku!
                      • Gość: vel Re: pewnie sie zdziwisz IP: *.class100.petrotel.pl 09.05.11, 19:32
                        To na Śląsku taki wyczyn jeść widelcem i nożem ? Coś tak podejrzewałem, ale pewności nie miałem dzięki za pozbawienie złudzeń :)
                        • artjomka Re: pewnie sie zdziwisz 09.05.11, 19:42
                          Gość portalu: vel napisał(a):

                          > To na Śląsku taki wyczyn jeść widelcem i nożem ? Coś tak podejrzewałem, ale pew
                          > ności nie miałem dzięki za pozbawienie złudzeń :)

                          Na to wyglondo. Ale sie staromy gorolstwo tego nauczyc. W koncu, jak niydugo przidzie autonomia - to co sie majom gorole blamowac. Nojlepszy uczyn - taki jedyn ze Sosnofca, to jusz je przi lekcji piontyj - jusz niy szkrobie talyzy, jak my mu zamjyniyli drzewianno lyzka na aluminiowo! Jeszcze pora lot i dostania urkunda.
                          Pyrsk!
                          • Gość: vel Re: pewnie sie zdziwisz IP: *.114.c65.petrotel.pl 10.05.11, 00:03
                            Co ty godosz dyć to nieprowda, przeca ślachcic polski już w zamierzchlych wiekach w cholewie lyszke howal i do garnca sie dosiadol. Toć lyska i widelec z bizancjum prziszly, nie z imperium romanum. Gupiś to i tego ni wisz. W nimieckij kulturze (taki oksymoron) jadlo do gęby rękoma się kladlo, ale jakżem rzekl glupiś to skąd wiedzieć możesz :)
          • Gość: vel Re: jak chcesz je przyśpieszyć, to powiadom Gorze IP: *.047.c73.petrotel.pl 08.05.11, 21:55
            Fajne jest to, że Ślązacy aby nauczyć się śląskiego muszą znać polski, a nie np. niemiecki. Opisy co mają zrobić i co jest co, są w języku polskim :) Czyli pani w śląskiej szkole wskazuje dzieciom na śmietnik i mówi "drogie dzieci to jest śmietnik, a śmietnik po śląsku to hasiok..., proszę powtórzyć H A S I O K" Wychodzi na to, że to jest jednak obcy język dla Ślązaków, skoro jego zasady muszą sobie tłumaczyć po polsku.
            • Gość: oj ci Slazacy Re: jak chcesz je przyśpieszyć, to powiadom Gorze IP: *.hsi.kabelbw.de 08.05.11, 22:32
              Slazacy przynajmniej mowia swoimi dialektami, plus po polsku czy po niemiecku
              Irlandczycy i Szkoci sa "lepsi", bo mowia poprostu na codzien po angielsku, olewaja "swoje" dialekty/jezyki - i pomimo to nikt nie wmawia im, ze sa Anglikami.
              W przeciwienstwie do ich komfortowej sytuacji, Slazak ma "przyjemnosc" mieszkac wraz z bardzo "tolerancyjnymi" Polakami.
              • Gość: vel Re: jak chcesz je przyśpieszyć, to powiadom Gorze IP: *.047.c73.petrotel.pl 09.05.11, 00:29
                Najlepiej jak się ktoś z Niemiec wypowie, bo wtedy to tak światowo się robi... dziękujemy za glos. A ja konkretnie chcialem pokazać absurd tej sytuacji, że niby rodzimy język Ślązaków, ale żeby się go nauczyć trzeba znać (w sumie obcy) język polski... Dziwne trochę, czyż nie ?
        • Gość: rozbawiony Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.11, 19:15
          Uffff ..... ulzylo.Powstania szlyzierskiego nie bedzie.........bo pierwszy Slazak w RP ......... nie poradzi po slonsku.Swoja droga czy "prawdziwe" , badz ich poniemieckie popluczyny sa w stanie cos tak wielkiego zrobic .Slazacy trzy razy potrafili chwycic za bron, natomiast Schlesiery tego nigdy nie uczynily........ zawsze ze skulonym ogonem wykonujac rozkazy.........chcecie Powstancom Slaskim dorownac........... do piet im nie............ale do tego musicie sami dojsc.
          • Gość: (.)(.) Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno IP: *.beskidmedia.pl 08.05.11, 22:39
            herr gorzeli bierze niemieckie ojro ale sam powtarza, ze mentalnie najblizej mu do czechow. dzielny wojak szwejk idolem kazdego schlesiera
      • Gość: Rajmund Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.11, 19:08
        Opis wprawdzie niezupelnie sie zgadza, ale tak tendencyjnie jest raczej blizszy prawdy niz nieprawdy. Dziekujemy za przyblizenie.
        • firiduri Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno 08.05.11, 19:34
          Gość portalu: Rajmund napisał(a):

          > Opis wprawdzie niezupelnie sie zgadza, ale tak tendencyjnie jest raczej blizszy
          > prawdy niz nieprawdy. Dziekujemy za przyblizenie.

          No? I po co było się obrażać na słowa Jarosława K?
      • arnold7 Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno 08.05.11, 19:33
        firiduri napisał:

        > Jak wynika z treści postów, w latach 1919-1922 znakomita część Ślązaków chciała
        > i opowiedziała się za przynależnością do Niemiec.

        Nie z tresci postow, a z wynikow plebiscytu. Mam je panu przypomniec?

        • firiduri Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno 08.05.11, 19:41
          arnold7 napisał:

          > firiduri napisał:
          >
          > > Jak wynika z treści postów, w latach 1919-1922 znakomita część Ślązaków c
          > hciała
          > > i opowiedziała się za przynależnością do Niemiec.
          >
          > Nie z tresci postow, a z wynikow plebiscytu. Mam je panu przypomniec?
          >
          Wyniki plebiscytu znam, proszę zatem przypomnieć tylko za kim dzisiaj wypowiadają się Ślązacy?
          • arnold7 Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno 08.05.11, 19:53
            firiduri napisał:


            > Wyniki plebiscytu znam, proszę zatem przypomnieć tylko za kim dzisiaj wypowiada
            > ją się Ślązacy?

            Napisal pan:

            > Jak wynika z treści postów, w latach 1919-1922 znakomita część Ślązaków

            to o co wlasciwie panu chodzi?
            • firiduri Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno 08.05.11, 20:02
              arnold7 napisał:

              > to o co wlasciwie panu chodzi?
              >

              Chciałbym w końcu się dowiedzieć, czy mam polską żonę, czy zagraniczną?
              • arnold7 Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno 08.05.11, 20:32
                firiduri napisał:

                > arnold7 napisał:
                >
                > > to o co wlasciwie panu chodzi?
                > >
                >
                > Chciałbym w końcu się dowiedzieć, czy mam polską żonę, czy zagraniczną?

                A zona bezjezyczna jest?

                • firiduri Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno 08.05.11, 20:51
                  arnold7 napisał:

                  > A zona bezjezyczna jest?
                  >
                  Ja na razie czekam na to przemówienie Jerzego Gorzelika w języku śląski.
                  • arnold7 Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno 08.05.11, 20:59
                    firiduri napisał:

                    > arnold7 napisał:
                    >
                    > > A zona bezjezyczna jest?
                    > >
                    > Ja na razie czekam na to przemówienie Jerzego Gorzelika w języku śląski.

                    No to zapraszam na V Marsz Autonomii. Na poprzednich Jorg poradzil godac.
                    • firiduri Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno 08.05.11, 21:05
                      arnold7 napisał:

                      >
                      > No to zapraszam na V Marsz Autonomii. Na poprzednich Jorg poradzil godac.
                      >

                      Godać to i poradzi moja żona, ale czy Jorg mówi w śląskim języku?
                      • arnold7 Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno 08.05.11, 21:14
                        firiduri napisał:

                        > arnold7 napisał:
                        >
                        > >
                        > > No to zapraszam na V Marsz Autonomii. Na poprzednich Jorg poradzil godac.
                        > >
                        >
                        > Godać to i poradzi moja żona, ale czy Jorg mówi w śląskim języku?

                        Mam sie powtarzac?

        • Gość: (.)(.) Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno IP: *.beskidmedia.pl 08.05.11, 21:51
          calkiem sporo tych "slazakow ktorzy glosowali za niemieckim slaskiem niemcy przyjechalo na slask w okresie przed plebiscytem
    • Gość: fakty przeciw demagogii IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.11, 19:28
      "Jednocześnie polska delegacja ekspertów w Paryżu w Biurze Prac Kongresowych prezentowała krajowe potrzeby następująco: "Historyczne, etnograficzne i kulturalne argumenty uzasadniające potrzebę pociągnięcia takiej granicy nie istnieją. Jest ona jedynie pod względem komunikacyjnym, gospodarczym i strategicznym najkorzystniejsza dla nas, choć z drugiej strony wzmacnia znacznie niezadowolony element niemiecki na naszych ziemiach, przez to, że anektuje rdzennie niemiecki i dawno już zgermanizowany obszar."
      M. Masnyk, Prawo narodów do samostanowienia a geneza plebiscytu górnośląskiego, w "Powstania śląskie o plebiscyt z perspektywy osiemdziesięciolecia"
      • Gość: odwieczni Re: przeciw demagogii IP: *.hsi.kabelbw.de 08.05.11, 20:36
        ...pozniej juz, za PRL-u wyprodukowano teorie "odwiecznie polskiego" Slaska, ktora przetrwala jeszcze przez jakis czas po 1989r., a wsrod niektorych uczestnikow Forum (wychowankow PRL & PiS ) pokutuje do dzis.
        Z politycznego jezyka zniknelo natomiast na dobre haslo: "ziemie odzyskane".
        Po malu do swiadomosci dzisiejszych Polakow dochodzi znowu to, ze Slazacy sa kims odrebnym.
        Czas propagandy PRL-u mija, choc nie bez oporow.
        • Gość: docent Re: przeciw demagogii IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.11, 20:47
          Mysle, ze z biegiem czasu 'zadomowi sie' tez Gónosl. Wojna Domowa, a wyplenimy takie dziwolongi "macierz", "zryw" itd.
          • firiduri Re: przeciw demagogii 08.05.11, 21:02
            Gość portalu: docent napisał(a):

            > Mysle, ze z biegiem czasu 'zadomowi sie' tez Gónosl. Wojna Domowa, a wyplenimy
            > takie dziwolongi "macierz", "zryw" itd.

            Panie docencie. Gdyby nie Jerzy Ziętek (Ślązak, gdyby docent nie wiedział), to PRL dawno by zignorował te śląskie "zrywy", czy też "zgrywy", te pomniczki, skrzydła, etosy. Przecież wszyscy dobrze wiemy, że żaden Ślązak nie jest zdolny do powstań.
            • Gość: ale Polak Re: przeciw demagogii IP: *.hsi.kabelbw.de 08.05.11, 21:49
              ... ale Polak jest zdolny do "powstan".
              Szczegolnie to takich jak "powstania slaskie" - interwencja wojskowa pod opieka francuska, na terytorium przez nich okupowanych = warunki jak w supermarkecie.
              1. Polska stracila niepodleglosc - bo byla nierzadzona (nawet) przez wiecznie pijana szlachte
              2. Po I wojnie swiatowej powstalo wiele panstw na gruzach Austro-Wegier, czesciowo Rosji i Niemiec - niepodleglosc Polski nie wymagala zbytniego wysilku. Tak jak o niepodleglosc innych panstw Europy srodkowej i poludniowo-wschodniej - zadbali o to Francuzi i Anglicy.
              Jedyne co trzebabylo zrobic, to powalczyc troche o granice z rownie slabymi sasiadami.
              3. Po II wojnie swiatowej nawet o granice zadbal juz ZSRR i zostaly one bez zmian po 1989r., tak kak granice bylych kolonii w Afryce.
              • firiduri Re: przeciw demagogii 09.05.11, 00:23
                Wychodzi na to, że wiecznie pijanemu szlachcicowi się wiedzie. Francuzi mu dają, Rosjanie mu dają... Przyłącz się i też się napij ze starą polską szlachtą.
                • Gość: Rosjanie Re: przeciw demagogii IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 10.05.11, 06:41
                  Po I wojnie swiatowej moze i tak: Francuzi dali, ale po II-giej Rosjanie juz nie, poniewaz:
                  Rosjanie dali tereny (b.) Niemiec wschodnich, ale zabrali prawie DWA RAZY WIEKSZE pow. tereny polskie, na wschod od rzeki Bug, wysiedlajac jednoczesnie duza czesc Polakow.
                  Ci wysieleni nie byli zbyt zadowoleni.
        • Gość: (.)(.) Re: przeciw demagogii IP: *.beskidmedia.pl 08.05.11, 22:24
          racja jest jak dupa, kazdy ma swoja. wy mozecie sobie wpajac historie pisana na nowo przez gorzelika za niemieckie ojro, co nie zmieni tego, ze slask jest obecnie polski, zamieszkany w zdecydowanej wiekszosci przez Polakow i polskich slazakow (te proporcje sa miazdzace nawet na gornym slasku, bo na dolnym, opolszczyznie czy na podbeskidziu to nawet nie ma co wspominac o niemieckich slazakach - bo ich nie ma) i tak juz pozostanie. autonomie to mozecie sobie zaprowadzac we wlasnym familoku i koniec godki. pyrsk :D
          • Gość: fakty Re: przeciw demagogii IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.11, 22:43
            Synku, jaki Gorzelik, jaka historia "pisana na nowo". Każde nazwisko do sprawdzenia. Chyba wyraźnie podałem autora i źródło.
      • Gość: vel Re: przeciw demagogii IP: *.047.c73.petrotel.pl 09.05.11, 00:44
        I to częściowo prawda, Pilsudski tez mial gdzieś Śląsk, tak więc nie pitolcie, że powstania byly wywolane przez Polskę. Sami chcieliście :) Trochę konsekwencji bo raz dajecie do zrozumienia, że Polska nie kochala Śląska, a raz, że go kochala tak bardzo, że zaangażowala się w wasze powstania. Ustalcie jedną wersję waszej przeszlości, jedną wersję języka to Polska potraktuje was poważnie, a tak to o czym tu rozmawiać (gadać) ?
        • artjomka Re: przeciw demagogii 09.05.11, 08:26
          Gość portalu: vel napisał(a):

          > I to częściowo prawda, Pilsudski tez mial gdzieś Śląsk, tak więc nie pitolcie,
          > że powstania byly wywolane przez Polskę. Sami chcieliście :)

          Synek – ta twoja retoryka ozyroka, to ino z dwoch zrodel moze sie wywodzic: koscielnego bomboniynia, abo PZPR-owskigo WUML’u.
          To ze wasz Naczelnik – oglednie powiedziawszy – lekcewazyl Slonzokow, nie znaczy, ze mu na Gornym Slonsku nie zalezalo. A poza tym, byly kryminalista i prosciok, kerymu – jak potym wielu polskich „politykow“ wiynziynia bouy uniwersytetami, nadowol sie do polityki, jak hercowa do dubanio w nosie.
          Niy byda tukej juzajs powtorzou, co tyn Obermacher, kery decydowol co bydzie z Gornym Slonskiem po wojnie, siedziol w Paryzu a niy we Warsiafce. Tam siedzieli ino klakerzy i malpy czekajonce, kej mogom zacznonc psuc zygarek.
          Pyrsk!
          • Gość: vel Re: przeciw demagogii IP: *.152.c89.petrotel.pl 09.05.11, 10:18
            fcoś mni sie wtdawo (widzi) co ty do mnie szkryfosz, ale nijak pokopić nie moga co ty chcesz. Tyż pisze po ślunsku czy mnie sie ino zdawo ? dyć to jest 32 odmiana używona w moji okolica. Gut ? Pra, co gut ?
          • veneziano ciebie, chamska mordo, uczył familok 09.05.11, 23:32
            Piłsudskim mieszkał we dworze
            Maria Piłsudska wychowywała swoje dzieci w duchu głęboko patriotycznym, dbała też o ich wykształcenie. Dzieci uczyli sprowadzeni do dworu nauczyciele. Języków uczyły dwie bony, Niemka i Francuzka[3.
            • olo117 Re: ciebie, chamska mordo, uczył familok 09.05.11, 23:36
              Podobno 70 % polaków w tym czasie było analfabetami. Natomiast ślazacy płynnie mówili po niemiecku a 30% po niemiecku i po polsku. Wiekszość oczywiscie posługiwała sie takze jezykiem slaskim ...
              • veneziano 78% Ślazaków kończyło uniwersytet w Getyndze 09.05.11, 23:41
                a do zapie...nia na grubie trzeba było mieć doktorat z Hegla
              • Gość: vel Re: ciebie, chamska mordo, uczył familok IP: *.114.c65.petrotel.pl 10.05.11, 00:07
                "Podobno" to Ślązacy kolo wynaleźli, tylko, że "podobno" kwadratowe bylo.
    • Gość: student Powstania śląskie były sterowaną spontanicznością IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.11, 20:29
      Co za groch z kapustą.

      Następnym razem, Panie Profesorze, proszę tylko szepnąć słówko, a z wielką przyjemnością pomogę Panu zredagować. I to bezinteresownie!
      • Gość: dobre intencje Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno IP: *.hsi.kabelbw.de 08.05.11, 20:43
        Pan Profesor, chyba nie przyjmie takiej propozycji, poniewaz potrzebuje jeszcze troche czasu na znalezienie metody stopniowego powrotu do rzeczywistosci.
        Nie jest latwo - od razu - wycofac sie z historycznego s.f. dot. G.Slaska.
        Pan Profesor robi jednak postepy i mysle, ze znajdzie sluszna droge odwrotu.
        • Gość: docent Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.11, 20:52
          Dobre, "stopniowy powrót do rzeczywistosci", haha. :)

          Trzeba przyznac i uhonorowac z respektem, ze gdzies tam w srodku artykulu uzyl, tak jakby mimochodem (en passant), kilku sformulowan, które "rewolucyjnie" odchodza od polakowskiej wizji.

          Ale najpózniej na koncu "krzywa dramaturgii" opadla, prof sie jakos pogubil:
          ta wyliczanka i opisywanka tych polskich oficerów - bez jakiejs koncowej konkluzji itp.
          Jesli byla jakas "czerwona linia", to wyladowala ona na koncu gdzies w Nirwanie.
          • Gość: docent Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.11, 20:54
            Na koncu myslalem, ze jest jeszcze druga strona a tu nic.
    • Gość: bertold Powstania śląskie były sterowaną spontanicznością IP: *.compnet.com.pl 08.05.11, 21:06
      Panie profesorze, skoro były sterowane z Polski to znaczy, że nie były żadną śląską spontanicznością.
      • bartoszcze Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno 08.05.11, 21:32
        Gość portalu: bertold napisał(a):

        > Panie profesorze, skoro były sterowane z Polski to znaczy, że nie były żadną śl
        > ąską spontanicznością.

        A gdzie profesor napisał, że były sterowane z Polski?
        • pieronski_hanys powstania śląskie sterowane z Polski 09.05.11, 13:01
          "Powstania można tez widzieć jako "śląską spontanicznością kierowaną przez Polaków"."

          "wybuch trzeciego został drobiazgowo, profesjonalnie przygotowany od strony organizacyjnej i sztabowej. A dokonali tego właśnie skierowani na Górny Śląsk oficerowie Wojska Polskiego"

          "ważna była w tej prawie pomoc ze strony Polski"
          • bartoszcze Re: powstania śląskie sterowane z Polski 09.05.11, 23:58
            Libijscy powstańcy też są obecnie kierowani przez byłych oficerów armii libijskiej. Czy to oznacza, że ten spontaniczny oddolny ruch tak naprawdę jest tylko rozgrywką wewnątrz libijskiego establishmentu?
            I jak np. sklasyfikować dowódcę powstańczego urodzonego w Wielkopolsce, osiadłego na Śląsku kilkanaście lat przed powstaniami, byłego pruskiego podoficera? Zaliczysz go do "polskiego kierownictwa", czy gdzieś indziej? A gdyby po zakończeniu IWŚ przeszedł z armii pruskiej do polskiej?
            • pieronski_hanys Re: powstania śląskie sterowane z Polski 10.05.11, 11:17
              Bartoszcze, pisałeś na forum Śląsk - historia, kultura, że w III powstaniu śląskim oficerowie WP nie brali udziału, a tutaj profesor Woźniczka pisze o tej sprawie wprost. Warto wspomnieć, że profesor jest członkiem ROPŚ, dlatego nie możesz go posądzić o tworzenie mitów, czy antypolskość. Poza tym tytuł naukowy mówi sam za siebie.

              Z czym chcesz polemizować? Z dowodami historyka? Profesor mówi wprost: powstanie było sterowane z Warszawy przez ludzi Piłsudskiego, a oddziałami (złożonymi z Ślązaków) dowodzili oficerowie Wojska Polskiego. Udział Polski (w tym tych oficerów) miał kluczowe znaczenie dla III powstania. Poza tym opisuje akcję Mosty, którą zorganizowali i zrealizowali głównie Polacy.

              Udział Polski, jej zwierzchnictwo i często bierny i naiwny udział Ślązaków w III powstaniu to fakt, którego chyba nie potrafisz przełknąć.

              Dodam jeszcze, że profesor po kilku artykułach i tekstach w stylu "śląski, czyli polski" zaskoczył mnie bardzo poztywynie tym artykułem.
              • bartoszcze Re: powstania śląskie sterowane z Polski 10.05.11, 12:19
                pieronski_hanys napisał:

                > Bartoszcze, pisałeś na forum Śląsk - historia, kultura, że w III powstaniu śląs
                > kim oficerowie WP nie brali udziału,

                Eee. Sprawdź, co dokładnie pisałem - że nie brały udziału oddziały WP.

                > tytuł naukowy mówi sam za siebie.

                Prof. Jerzemu Robertowi Nowakowi też wierzysz bez zastrzeżeń?:)

                > Z czym chcesz polemizować? Z dowodami historyka? Profesor mówi wprost: powstani
                > e było sterowane z Warszawy przez ludzi Piłsudskiego

                A gdzie profesor coś takiego napisał?

                >, a oddziałami (złożonymi z Ślązaków) dowodzili oficerowie Wojska Polskiego. Udział Polski (w tym tych oficerów) miał kluczowe znaczenie dla III powstania.

                Ale przecież o tym wiadomo od lat, tylko co to zmienia - ujmuje coś podstawowej kwestii, że to śląskie pospolite ruszenie zostało ujęte w karby organizacji przez Polaków (swoją drogą, to zakrawa na niesamowity chichot historii, że "bałaganiarscy Polacy" musieli organizować "uporządkowanych Ślązaków")? Przeanalizuj spokojnie to co napisałem poprzednio.
                >
                > Udział Polski, jej zwierzchnictwo i często bierny i naiwny udział Ślązaków w II
                > I powstaniu to fakt, którego chyba nie potrafisz przełknąć.

                Jakie zwierzchnictwo? Zwierzchnikiem był Korfanty. Udział bierny? A skąd to wyczytałeś? Udział naiwny? A co to ma do rzeczy? Robili to co czuli, co uważali za właściwe.
                Próbujesz oswoić wolę tych, którzy poszli do powstania, starając się zrobić z nich bezrozumne dzieci, bo nie dajesz sobie rady z tym, że uważali inaczej, niż Ty dzisiaj.
                • pieronski_hanys Re: powstania śląskie sterowane z Polski 10.05.11, 12:45
                  "Przeanalizuj, przeczytaj" - znowu tam sama stara śpiewka. Lepiej Ty jeszcze raz przeczytaj ten artykuł.

                  > > Z czym chcesz polemizować? Z dowodami historyka? Profesor mówi wprost: po
                  > wstani
                  > > e było sterowane z Warszawy przez ludzi Piłsudskiego
                  >
                  > A gdzie profesor coś takiego napisał

                  "Warszawa budowała tajną Polską Organizację Wojskową. W jej szeregach dominowali miejscowi, ale była kierowana przez oficerów przybyłych z zewnątrz i w ten sposób automatycznie zależna od Józefa Piłsudskiego, a nie od polityków górnośląskich na czele z Wojciechem Korfantym." - prof. Woźniczka
                  • bartoszcze Re: powstania śląskie sterowane z Polski 10.05.11, 13:10
                    pieronski_hanys napisał:

                    > "Przeanalizuj, przeczytaj" - znowu tam sama stara śpiewka.

                    Przykro mi, że muszę się powtarzać. Przeczytaj uważnie to co piszę, jeżeli chcesz się do tego odnosić.

                    > > > powstanie było sterowane z Warszawy przez ludzi Piłsudskiego
                    > >
                    > > A gdzie profesor coś takiego napisał
                    >
                    > "Warszawa budowała tajną Polską Organizację Wojskową. W jej szeregach domino
                    > wali miejscowi, ale była kierowana przez oficerów przybyłych z zewnątrz i w ten
                    > sposób automatycznie zależna od Józefa Piłsudskiego, a nie od polityków górnoś
                    > ląskich na czele z Wojciechem Korfantym
                    ." - prof. Woźniczka

                    No więc przeczytaj uważnie: profesor pisze o tworzeniu struktur POW, a nie o kierowaniu powstaniem. Nie wspominam o tym, że profesor z racji szczupłości miejsca pisze skrótowo (bo zanudziłby wszystkich opisywaniem jak to POW GŚl zmieniła się w Centralę Wychowania Fizycznego, a ta w Dowództwo Ochrony Plebiscytu), zobacz sobie, co w tym wątku przytaczałem o zmianach kadrowych w organizacjach zrzeszających Ślązaków:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,760,124995322,125007708,przeciw_demagogii_wiecej_faktow.html
                    W POW GŚl śląskich dowódców tym bardziej nie brakowało.
                    • pieronski_hanys Re: powstania śląskie sterowane z Polski 10.05.11, 13:54
                      O udziale Ślązaków w powstaniach nikt poważny nie dyskutuje, bo faktem jest, że po niemieckiej stronie opowiedziała się większość walczących Ślązaków, po polskiej mniejszość, a nie mniejsza grupa w ogóle się nie mieszała w te sprawy.

                      Profesor raczył wreszcie przyznać, że III powstanie było sterowane z Warszawy, co rzadko przechodziło przez usta polskim historykom.

                      • bartoszcze Re: powstania śląskie sterowane z Polski 10.05.11, 17:13
                        pieronski_hanys napisał:

                        > O udziale Ślązaków w powstaniach nikt poważny nie dyskutuje,

                        Czytając liczne wypowiedzi, zwłaszcza "echte Schlouncoukow", można dojść do wniosku, że uczestniczyli w nich sami Polacy.

                        > po niemieckiej stronie opowiedziała się większość walczących Ślązaków, po pols
                        > kiej mniejszość,

                        A mogę zapytać jak doszedłeś do tych proporcji? Zupełnie poważnie.
                        >
                        > Profesor raczył wreszcie przyznać, że III powstanie było sterowane z Warszawy,

                        Ponowię pytanie: w którym miejscu coś takiego napisał?
                    • Gość: gość Re: powstania śląskie sterowane z Polski IP: 62.233.240.* 10.05.11, 15:08
                      Kilka cytatów:
                      "Kto był promotorem powstania Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska (POW), czy chodziło o śląskich działaczy, a może przyczyniła się do tego Naczelna Rada Ludowa w Poznaniu lub najwyższe polskie władze wojskowe, skupione w Biurze Wywiadowczym Naczelnego Dowództwa. Istnieją przesłanki do tego by Józefa Piłsudskiego nazwać ojcem śląskiego POW, bo kiedy w grudniu 1918 r. delegacja działaczy śląskich przyjechała do Warszawy by wysondować jakiej pomocy udzieli Polska, kiedy wybuchnie powstanie zbrojne, Piłsudski wyjaśniając delegatom trudną sytuację kraju, przygotowanie do walk zbrojnych z sąsiadami, oświadczył: "Nie ma innej rady, musicie stworzyć POW." Na ponownym spotkaniu w marcu 1919 r. Piłsudski sprecyzował swoje stanowisko: "dam cztery tysiące, co mam najlepszego" jeżeli dojdzie do powstania."

                      Zręby POW tworzyli: m. in. Władysław Malski i Kazimierz Kierzkowski z Biura Wywiadowczego Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego w Warszawie. Również gen WP Roman Abraham, gen. brygady WP Franciszek Sikorski, Kazimierz Sosnowski, kpt. Karol Polakiewicz, Lucjan Miładowski, Bogusław Miedziński, Ignacy Boerner, Jan Kowalewski; Ignacy Matuszewski, Wojciech Stipczyński jak również kpt. Tadeusz Puszczyński"

                      "Wysłannicy POW z poznańskiego i warszawskiego próbowali w 1918 r. nakłonić Górnoślązaków do tworzenia POW, a ponieważ natrafili na powściągliwą postawę miejscowych postanowili stworzyć formację wojskową ze Ślązaków zamieszkujących w Rzeczpospolitej. Latem 1919 w Częstochowie powołano do życia 1 Pułk Strzelców Bytomskich."

                      Wszystkie dane ze źródeł polskich.
                      • pieronski_hanys Pułk Strzelców Bytomskich w małopolskie Częstochow 10.05.11, 15:18
                        Interesujący jest ten Pułk Strzelców Bytomskich w małopolskiej Częstochowie, czyli poza granicą Górnego Śląska.

                        Coś się ruszyło w trudnej kwestii relacji polsko-śląskich w XX wieku. Jeśli profesor Woźniczka z Ruchu Obywatelskiego Polski Śląsk (i oczywiście uznany historyk) pisze o tych sprawach wprost, coś jest na rzeczy.
                        • bartoszcze Re: Pułk Strzelców Bytomskich w małopolskie Częst 10.05.11, 17:29
                          pieronski_hanys napisał:

                          > Interesujący jest ten Pułk Strzelców Bytomskich w małopolskiej Cz
                          > ęstochowie, czyli poza granicą Górnego Śląska.

                          Małopolskiej Częstochowie? Hospody pomyłuj:))
                          A do meritum: oczywiście, że ta jednostka była formowana poza Śląskiem, bo w roku 1919 Polska nie mogła tworzyć jednostek na Śląsku. A dlaczego Strzelców Bytomskich?

                          "Zalążkiem jednostki była pierwsza grupa ochotników, która 12 grudnia 1918 r. przekroczyła granicę między Bańgowem a Czeladzią, zgłaszając się do punktu zbornego, który mieścił się na terenie kopalni "Saturn". Napływ ochotników skłonił Naczelne Dowództwo Wojska Polskiego do wydania rozkazu Nr 54 z 4 lutego 1919 r. o powołaniu "Siódmego Batalionu Strzelców". Nazwa batalionu pochodziła od ilości ochotników, którzy jako pierwsi przekroczyli granicę, stanowiąc grupę inicjatywną dla nowo powstałego oddziału.
                          W maju 1919 roku batalion rozrósł się do rozmiarów pułku. Nowo utworzona jednostka rozkazem z 12 maja 1919 r. przyjęła nazwę "1 Pułku Strzelców Bytomskich""
                          • artjomka Re: Pułk Strzelców Bytomskich w małopolskie Częst 11.05.11, 05:52

                            Hi Bartoszcze, hi Hanys-pieronski!
                            Malo kto zajmowou sie prawdziwom historiom tego Pulku. Bo jusz krotko po jego formalnym sformulowaniu, Poloki zmajstrowali mu – im pasujonco historia. I ta je ot tego czasu – zmieniano jak komu pasuje – sprzedowano w Polsce.
                            Powjym ino jedno: wto mo szansa przestudiowac malerialy archiwalne – niych sie spisze, wiela z tych pjyrszych ochornikow – jak i pozniejszych – pochodziolo z Beuthen i okolicy. A do tego, co to byli za synki? W jakich mantlach i czopkach z jakim adlerym (no niy doslownie adlerym – ale wiecie co mysla), przesli ta niby granica kole Laurahütte w ta zima 1918. I kaj uoni to przesli? Do rzondzony wtedy bez rady robotnikow i chlopow Rosji. Bo Polski jeszcze wtedy tam niy bouo.
                            Niy poczebuja tym, kerzy sie na historii troche znajom dopisywac, co w tym czasie “modne” bouorobic rozmajite rewolucje (bunt matrosow w Kiel, “rewolucjo” w München abo Berlinie i inksze).
                            No toss – cza by nopszot posznupac troche w starych papiorach – a dopjyro potym pisac tu propagandowe konski! Bo jak kajsik ech czytou: ..Nojgorsi som ci, kerzy falszujom historia, kero somi wspoltworzyli.
                            Pyrsk!
                            • veneziano mózgi przeżarte nienawiścią 11.05.11, 10:03
                              nie wiedzą,że w grudniu 1918 roku Polska już istniała...najchętniej pogrzebaliby ją na zawsze
                              • Gość: giermek.Rumburaka Re: mózgi przeżarte nienawiścią IP: 93.159.164.* 11.05.11, 17:20
                                nic straconego..... chcesz to będziesz miał....
                                wątpić nalezy czy Europa będzie rozpaczać po Krakowskim przedmieściu...
                                • artjomka Re: mózgi przeżarte nienawiścią 12.05.11, 05:09
                                  Gość portalu: giermek.Rumburaka napisał(a):

                                  > nic straconego..... chcesz to będziesz miał....
                                  > wątpić nalezy czy Europa będzie rozpaczać po Krakowskim przedmieściu...

                                  To co - znowu Polacy przenoszo to swojo stolyce na przedmiescie Krakowa? Nowa Huta czeka!

                                  Pazdrawljaju!
                                  • Gość: giermek.Rumburaka Re: mózgi przeżarte nienawiścią IP: 93.159.164.* 12.05.11, 10:15
                                    częściowo już przenieśli.... na wąwel nad wysłom...
                                    (Nowa Huta czeka??? oszalałaś/łeś??? chcesz żeby kopiec usypali koło Kopca Wandy??? wieś Mogiła już jest....)
                          • pieronski_hanys Wyżyna Krakowsko-Częstochowska 11.05.11, 08:29
                            A słyszałeś i Jurze Krakowska-Częstochowskiej, zwanej też Jurą Krakowska lub Jurą Polską?

                            Częstochowa, podobnie jak Zagłębie Dąbrowskie, leży w Zachodniej Małopolsce i na początku XX wieku nie miała zbyt wiele wspólnego ze Śląskiem, dziś zresztą też nie ma, choć leży w woj. śląskim.
                            • bartoszcze Re: Wyżyna Krakowsko-Częstochowska 11.05.11, 09:51
                              A słyszałeś, że Wyżyna Śląska obejmuje też m.in. Będzin, Jaworzno i Olkusz?
                              W 1919 roku Częstochowa należała do województwa kieleckiego.
                              • pieronski_hanys Województwo to nie to samo, co region geograficzny 13.05.11, 10:41
                                Województwo to nie to samo, co region geograficzny czy etnograficzny, co widać po dzisiejszym woj. "śląskim", a raczej śląsko-małopolskim.

                                Częstochowa to Zachodnia Małopolska.
                        • olo117 Relacje polsko-ślaskie w XX wieku 10.05.11, 17:33
                          Relacje polsko-śląskie w XX wieku. Podobo mi sie tyn termin. Trza pedzieć po prowdzie co od XIV do XIX wieku te relacje były całkiem obojętne. Dopiero lata 20 te XX wieku zmieniły te relacje z obojetnych na wrogie.
    • Gość: fakty przeciw demagogii IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.11, 21:36
      Na przełomie 1920/1921 POW była zdominowana przez Polaków z Rzeczypospolitej. Prawie wszyscy członkowie szczytu organizacji wywodzili się z Wojska Polskiego, gdzie zajmowali wysokie stanowiska. Był tu m. in. Feliks Ankersztein, major WP, który pod względem wojskowym przygotował do powstania pow. tarnogórski; Stanisław Baczyński, oficer WP; Adam Benisz, przywódca powstańczy, organizator dostaw broni na śląsk, w okresie III powstania oficer taktyczny, potem komendant garnizonu w Kędzierzynie; Mieczysław Chmielewski, uczestnik II powstania, w III powstaniu z-ca szefa sztabu Grupy "Wschód", Paweł Cyms, kapitan WP, uczestnik powstania wielkopolskiego i III śląskiego, w chwili wybuchu III powstania d-ca grupy taktycznej, walczył o Kędzierzyn i Januszkowice; Józef Dworczyk, oficer; Józef Gawrych, kpt. WP. Uczestnik powstania wielkopolskiego. W I powst. śląskim oficer łącznikowy. W 1920 szefem d.d policji Górnego Śląska oraz szefem Wydz. Wywiadowczego; Jan Gray, w Armii Hallera, w II powst. w POW, w ścisłym kierownictwie W kwietniu 1921 zastępcą grupy "Północ". W III powst. oficerem łącznikowym. By skrócić byli tam jeszcze: Michał Grażyński; Remigiusz Grocholski, Tadeusz Hechelski, Edward Kabicz, Edward Kabicz, Tadeusz Karczewski, Krzysztof Konwerski, Henryk Krukowski, Jerzy Łapiński, Wincenty Mendoszewski, Maciej Mielżyński, Jan Nawrocki; Alojzy Nowak, Ignacy Nowak, Romuald Pitera, Tadeusz Puszczyński, Franciszek Rataj, Ludwig Ręgorowicz, Stanisław Roztworowski, Bronisław Sikorski i Tadeusz Sikorski. Wszyscy powyżsi byli oficerami WP, jedynie Wiktor Przedpełski, nie był wojskowym.
      • bartoszcze przeciw demagogii - więcej faktów 08.05.11, 22:00
        Gość portalu: fakty napisał(a):

        > Na przełomie 1920/1921 POW była zdominowana przez Polaków z Rzeczypospolitej. P
        > rawie wszyscy członkowie szczytu organizacji wywodzili się z Wojska Polskiego,
        > gdzie zajmowali wysokie stanowiska.

        15 I 1921 r. mocą rozkazu dowódcy Dowództwa Obrony Plebiscytu płk Pawła Chroboka pseudonim „Kunowski” nastąpiło rozwiązanie Centrali Wychowania Fizycznego. Dwa dni później przeciwko tej decyzji protestowali wszyscy śląscy przywódcy CWF, łącznie z Alfonsem Zgrzebniokiem, bowiem zastąpienie jej przez DOP wiązało się przede wszystkim ze zmianami personalnymi na stanowiskach kierowniczych i dowódczych, poprzez zastąpienie rodzimych Ślązaków oficerami i podoficerami z Wielkopolski. Doszło nawet do groźnego buntu uchodźców-Ślązaków w obozie w Sosnowcu.
        Zmiany te, które przewidywali już wcześniej oficerowie rodzimego-śląskiego pochodzenia, stały się później – w czasie trwającego już III powstania – powodem kolejnego ich protestu. Na początku czerwca 1921 r. grupa śląskich oficerów protestowała przeciwko spychaniu rodowitych Ślązaków w ramach DOP poza nawias kosztem faworyzowania „obcych osobników, tworzących tu na naszej ziemi rodzinnej jakiś drugi, pozakulisowy rząd”. Autorzy protestu wystosowali też szereg postulatów, m.in. „Obsadzenie stanowiska naczelnego wodza wojsk powstańczych przez rodowitego Górnoślązaka, fachowego oficera i posiadającego pełne zaufanie społeczeństwa górnośląskiego”, przy czym wyraźnie sugerowano osobę płk P. Chroboka.

        A teraz, jak rozumiem, nasz miłośnik faktów opublikuje listę tysięcy szeregowych członków POW GŚl ze wskazaniem ich pochodzenia:)
        • Gość: fakty Re: przeciw demagogii - więcej faktów IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.11, 22:16
          Mówisz i masz:
          W miejsce dotychczasowej organizacji powołano do życia Centralę Wychowania Fizycznego (CWF), która miała pokazać, ze nie ma tu żadnej politycznej organizacji a jedynie towarzystwo do krzewienia sportu i popularyzacji kultury fizycznej. Ważnymi osobami organizacji byli Mieczysław Chmielewski, Wiktor Przedpełski i Mieczysław Grażyński, oficerowie. ich celem było dążenie do stworzenia podziemnej armii. Organizację CWF podzielono na pięciu inspektorów, którzy rekrutowali się szeregów Wojska Polskiego. Miała działać w ścisłej zależności od oddziału II Sztabu MSWojsk. W połowie grudnia Dowództwo Okręgu Generalnego w Poznaniu zleciło ścisły nadzór nad organizacją bojową gen. Kazimierzowi Raszewskiemu. 2 Od stycznia 1921 zmieniono nazwę organizacji i brzmiała ona "Dowództwo Obrony Plebiscytu" (DOP).
          Kiedy odkomenderowano na Śląsk M. Mielżynskiego nastąpiły tarcia wśród oficerów. Część z nich złożyła rezygnacje z zajmowanych stanowisk. Rezygnacja nie została przez szefa Oddział II Sztabu MSWojsk przyjęta. W ciągu grudnia 1920 r. do Referatu Destrukcji doszli kolejni oficerowie Wojska Polskiego: por. Jerzy Paszkowski, por. Włodzimierz Dąbrowski,ppor. Edmund Charaszkiewicz, ppor. Lucjan Miładowski, ppor.. Stefan Nowaczek,5podchor. Stanisław Czapski, podchor. Tadeusz Meissner, podchor. Henryk Pasterski, podchor. Stanisław Pelc, sierż. Kazimierz Nożyński, i sierż. Ludwik Kuroczko.

          Co prawda nie pisałem poprzednio a także i teraz o pochodzeniu tych ETATOWYCH ŻOŁNIERZY WP, ale faktycznie Ślązaków wśród tych nazwisk trudno znaleźć :)
          • bartoszcze Re: przeciw demagogii - więcej faktów 08.05.11, 22:46
            Wróć, jak zrozumiesz znaczenia pojęcia "szeregowy członek" POW GŚl (CWF, POD itp.)
            O tym, że w kierownictwie tych organizacji znajdowali się także oficerowie z WP, napisał prof. Woźniczka w tekście, pod którym dyskutujemy. Ach, wiem, też nie przeczytałeś.

            W ramach zadania domowego rozwiąż zagadkę: jak opisać pochodzącego ze Śląska oficera armii niemieckiej, późniejszego oficera Wojska Polskiego, wreszcie dowódcę powstańczego?
            • Gość: fakty Re: przeciw demagogii - więcej faktów IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.11, 23:04
              "W ramach zadania domowego rozwiąż zagadkę: jak opisać pochodzącego ze Śląska oficera armii niemieckiej, późniejszego oficera Wojska Polskiego, wreszcie dowódcę powstańczego?"
              Wysoki, brunet, z wąsem, w rogatywce przy orderach. Wystarczy :)
              Nie sil się na złośliwości. Ja wiem kto to szeregowiec, a kto oficer. I to nie szeregowcy są siłą sprawczą i to nie oni decydują.

              Ale proszę jest też coś nie tylko o oficerach, a i o szeregowcach:
              W porozumieniu z Inspektorem Armii w Krakowie ustalono, że najlepszym rozwiązaniem problemów z łącznością będzie przerzucenie nad śląską granicę dowodzoną przez por. Kubiaka 7. kompanię telegraficzną ze Słonina (niedaleko Kościanu). żołnierze zostali urlopowani ze swojej jednostki, przebrani w cywilną odzież i przerzuceni na teren plebiscytowy.
              13 Marca 1921 r. zgodnie z rozkazem Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego, utworzono w Krakowie Wyższe Dowództwo Grupy Operacyjnej "Śląsk" na czele z gen. Stanisławem Szeptyckim. Liczono się z możliwością akcji zbrojnej Wojska Polskiego na Śląsku.
              W dniu 24 kwietnia 1921 r. służba łączności liczyła 68 podoficerów i 515 żołnierzy szeregowych WP. Wg Wrzoska w łączności wojsk powstańczych brało udział 750 żołnierzy.
              • bartoszcze Re: przeciw demagogii - więcej faktów 08.05.11, 23:19
                Gość portalu: fakty napisał(a):

                > "W ramach zadania domowego rozwiąż zagadkę: jak opisać pochodzącego ze Śląska o
                > ficera armii niemieckiej, późniejszego oficera Wojska Polskiego, wreszcie dowód
                > cę powstańczego?"
                > Wysoki, brunet, z wąsem, w rogatywce przy orderach.

                Pudło.

                > Nie sil się na złośliwości. Ja wiem kto to szeregowiec, a kto oficer.

                I zapewne oddziały powstańcze składały się przede wszystkim z oficerów. Podpowiedź: przeczytaj wreszcie tekst.

                > W dniu 24 kwietnia 1921 r. służba łączności liczyła 68 podoficerów i 515 żołnie
                > rzy szeregowych WP. Wg Wrzoska w łączności wojsk powstańczych brało udział 750
                > żołnierzy.

                Napisałbym, że zostało Ci do wymienienia tylko 39485 szeregowych, gdyby nie to, że ta kompania wliczana jest niewątpliwie do tych niespełna 8 tysięcy żołnierzy wspomagających powstańców (podpowiedź: jak wyżej). Więc próbuj dalej.
                • Gość: Renta Re: przeciw demagogii - więcej faktów IP: 213.139.155.* 09.05.11, 17:04
                  No Bartoszcze: bardzo blado wygladasz w tym ping-pongu.
    • Gość: ślązak jeszcze chwila a dowiem się, że mój dziadek IP: *.xdsl.centertel.pl 09.05.11, 00:13
      jeszcze chwila a dowiem się, że mój dziadek pochodzi z warszawki i za wszystko dostawał pieniądze od piłsudskiego i że chodziło mu o przyłączenie kopalń i hut do polski
      • Gość: giermek.Rumburaka a co? nieprawda? IP: 93.159.164.* 09.05.11, 07:06
        choć nie wiem co gorsze polski powstaniec za pieniądze czy z przekonania. ten pierwszy przynajmniej jakoś racjonalnie kombinuje... szkoda, że dla siebie a kosztem sąsiadów - jak to w Kongresówce.
      • Gość: gość kasa misiu, kasa IP: 62.233.240.* 09.05.11, 08:00
        "Gość portalu: ślązak napisał(a):
        > jeszcze chwila a dowiem się, że mój dziadek pochodzi z warszawki i za wszystko
        > dostawał pieniądze od piłsudskiego"
        Dziadzio żołd brał, no to nie wykluczone że z tych pieniędzy:
        Od 1920 r. POW a później CWF i DOP finansowane były przez Ministerstwo Skarbu. Wg niektórych danych, które zapewne nie są pełne, wydatkowano w czasie jednego miesiąca 3 700 000 marek polskich i 5 155 880 marek niemieckich. Referat Destrukcyjny otrzymał przed samym wybuchem III powstania kwotę 130 190 m. niem na swoje potrzeby z II Oddziału Sztabu MSWoj. w Warszawie.
        • veneziano efekt był piorunujący ! 09.05.11, 08:21
          - ile za to zakupiono dynamitu !
          Bezpośrednio przed wybuchem powstania w nocy z 2 na 3 maja 1921 r. Grupa Destrukcyjna w składzie 64 ludzi, wykonała zadanie wysadzenia siedmiu mostów na liniach kolejowych łączących Śląsk z Niemcami (Akcja "Mosty"): mostu żelaznego pod Opolem (kpt. Tadeusz Puszczyński), most kolejowy pod Popielowem (pchor., Stanisław Pelc), tor kolejowy Opole - Wrocław (ppor. Konrad Strzelczyk-Łukasiński), most kolejowy pod Wołczynem k. Kluczborka (pchor. Stanisław Czapski), most na rzece Osobłodze pod Głogówkiem (pchor. Stanisław Gliński), most pod Racławicami Śląskimi (pchor. Józef Sibera); tor kolejowy pomiędzy Nysą a Racławicami Śląskimi (pchor. Janusz Meissner);
        • Gość: rozbawiony Re: kasa misiu, kasa IP: *.dip.t-dialin.net 09.05.11, 12:05
          Jasne ku uciesze Schlesierow, mieli zdychac z glodu.Oczywiscie ze powstancy dostali zold, wielu mialo na utrzymaniu rodzine , a i tak biede klepali.Ale za to ci z Freikorpsu robili to za friko , przeciez Niemcy przeznaczyli wielokrotnie wiecej na szkolenie bawarskich zoldakow..........ale jedno robili za darmo.........z checia mordowali.
          • bartoszcze Re: kasa misiu, kasa 09.05.11, 12:08
            Nie każdy też wie, że jednym z czynników wpływających na początek I powstania było zwalnianie z pracy śląskich robotników, żeby zrobić miejsce dla członków Grenzschutzu.
            • Gość: gość Re: kasa misiu, kasa IP: 62.233.240.* 09.05.11, 12:27
              Chłopcy spokojnie, nie podniecajcie się.
              ktoś pyta:
              "Gość portalu: ślązak napisał(a):
              mój dziadek... za wszystko dostawał pieniądze od piłsudskiego"
              ktoś odpowiada:
              "Dziadzio żołd brał, no to nie wykluczone że z tych pieniędzy:..."
    • olo117 Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno 09.05.11, 10:46
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9559788,Szkocja_ma_otrzymac_wiekszy_zakres_autonomii.html
      • janonet4-4 Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno 09.05.11, 11:26
    • pieronski_hanys polskie powstania - ważne cytaty 09.05.11, 12:59
      "Warszawa budowała tajną Polską Organizację Wojskową. W jej szeregach dominowali miejscowi, ale była kierowana przez oficerów przybyłych z zewnątrz i w ten sposób automatycznie zależna od Józefa Piłsudskiego, a nie od polityków górnośląskich na czele z Wojciechem Korfantym."

      "Powstania można tez widzieć jako "śląską spontanicznością kierowaną przez Polaków"."

      "W trzecim powstaniu śląskim podaje się szacunkowe dane na temat siły stron walczących, tj. 40-60 tys. Polaków (POW) i od 30 do 50 tys. Niemców (Selbstschutz, oraz wspomagający go Freikorps)"

      "Do wzorowych należy chyba pierwsza na taka skale przeprowadzona przez polskie oddziały specjalne dowodzone przez porucznika Tadeusza Puszczyńskiego ps. Wawelberg akcja dywersyjna kryp. "Mosty". W jej wyniku w nocy z 2 na 3 mama 1921 roku wszystkie mosty na Odrze wyleciały w powietrze."

      "Trzecie powstanie różniło się od poprzednich tym, że dwa pierwsze wybuchały do pewnego stopnia spontanicznie, żywiołowo, a wybuch trzeciego został drobiazgowo, profesjonalnie przygotowany od strony organizacyjnej i sztabowej. A dokonali tego właśnie skierowani na Górny Śląsk oficerowie Wojska Polskiego."

      "ważna była w tej prawie pomoc ze strony Polski. Pozwoliło to, stworzyć skoordynowane dowodzenie na poziomie operacyjnym czy wręcz strategicznym. Tym bardziej, że wybuchowi powstania towarzyszyły działania specjalne. Najbardziej znana to Operacja "Mosty". Przeprowadzona przez grupę Wawelberga w III w powstaniu. To był zresztą ewenement, w dotychczasowej historii wojen. Profesjonalnie przeprowadzona akcja wysadzenia mostów na Odrze i przerwania niemieckich dróg zaopatrzenia. "

      "W powstaniach zarówno po stronie niemieckiej jak i polskiej walczyli ochotnicy spoza Górnego Śląska. Po stronie polskiej byli to ludzie m.in. z Zagłębia Dąbrowskiego, Krakowa, Lwowa, Warszawy. Później w okresie międzywojennym były tam duże grupy powstańców śląskich, ale przecież nie ślązaków."



      Brawa dla profesora Woźniczki!
    • Gość: Rozalia nt. "braku grobów" : IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.05.11, 22:17
      www.silesia24.com.pl/blog/Jorg/1/funeralne-tajemnice-gornego-slaska/1485.html#com2995
      • olo117 28200 tyś powstańców??? 09.05.11, 23:29
        28200 tyś powstańców??? bo tyle wychodzi po prostym rachunku 40 tyś minus 11 tyś polaków i minus 800 oficerów polskich. To bydzie tyla wiela przyłazi na stadion ślonski na derby Ruch-Górnik - około 55 tyś ludzi. Jak pisze pan wozniczka o bitwach poszczególnych formacji liczacych pare tyś to mozna to porównać do ustawek kiboli Ruchu i górnika. Dzisiej jak sa derby Ruch-Górnik to reszta województwa zajmuje sie innymi sprawami życiowymi a nie ustawkami kibolskimi... No ale polacy podnieśli to do rangi takiej jakby całe 1000.000 (milion przeszło ) ówczesnych ślazaków w 1921 roku było zaangażowanych w te rozróby pod tytułem jak ze wzniosle propolskim ,,powstania".
        • veneziano ostatnio pod spodek przylazło 300 oszołomów 09.05.11, 23:34
          i sraliście z zachwytu...a może ich było ino 299?
          • olo117 zatkauo kakauo 09.05.11, 23:44
            Guten nacht herr veneziano...
            • veneziano może by zatkało, gdyby 10.05.11, 07:52
              przylazło 30 tysiecy...
    • artjomka Re: Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno 10.05.11, 05:15
      Powstania śląskie były sterowaną spontaniczno...

      Te gyniosz - pomysl cojs to za wytrysk intelektu wymyslou?!

      Jak co je sterowane, to niy je spontaniczne! Ino wos Polokow, to cza skuli kozdy dupereli sterowac, bo na spontanicznosc som ejscie za gupcy!
      Pyrsk!
      • olo117 Wola historyka Gorzelika niż gorola Woźniczkę 10.05.11, 23:39
        Wola historyka Gorzelika niż gorola Woźniczkę. Gorol Woźniczka zawsze mimo że bydzie sie staroł bydzie trącić polskością. Oczywiście Gorzelik znowu przechylał szalę na rzecz śląska. Chodzi oto żebyśmy my mieli własne elity ślaskie. A nie jak w 20 leciu miedzywojennym jak godou moj upa suchali się przybyszow ze Krakowa, Warszawy i Lwowa. Te elity które tutaj przyjechały z terenów polskich do dzisiaj próbują,narzucać swój punkt widzenia. A co to za elity? Panowie Woźniczka, Wódz, ten z Częstochowy jak mu na miano...pieronie Szczepański i inne wykształciuchy polonusy niy bydom slonskimi elytami. To muszom byc takie osoby co czujom tygo bluesa ślonskiego choby Gorzelik, Smolorz, Alojzy Lysko.
        • artjomka Re: Wola historyka Gorzelika niż gorola Woźniczkę 11.05.11, 05:25
          Hi Olo 117,
          napisou ejs ciekawie na temat koniecznosci tworzynia wlasnych – slonskich elit. Mosz recht. Naplywowi probowali i robiom to do dzis – narzucac swoj majnong ( nawet jak on niy jest kierowany z cyntrali okupacji Slonska – z Warsiawy). A potym sie dziwajom – co Slonzoki majom swoje zdanie!
          Napewno sprawa ta niy jest tako leko. Jak jusz kejsik Kazik Kurz napisol – my Slozoki momy w sobie ta – jak to nazwou – dupowatosc. „Niy wyrychlej sie synek“ – godali mi w doma jak ech bou bajtel. I to mi – jak i mojymu rodzynstwu – zostalo do dzisiej. Jako zgodliwe Slonzoki dowomy sie wsadzic pod lac kochany gorolicy, dowomy sie sprzed nosa zjejsc wuszt z wyrychtowany wlasnom energiom sznity, dowomy sie wyiklowac z niykedy jedynyj szansy w zyciu - ..no bo njy byda robiol ze siebie grondola...
          I bez tosz budowanie naszy slonski elity idzie nom tak ciynszko. A momy u nos potyncjau. Bo to niy ino tych pora Gorzelikow, Kutzow eli Smolorzow – to setki, jak niy tysionce naszych, kerzy sie niy wyrychlajom.W kulturze muzyczny momy tego do dioska. Ale taki professor ze akadymii muzyczny, kery jusz bez lot dziesiontki robi dobro robota dlo Gornego Sloska – jak chocby powolanie i aktywno opieka nad museum organow w Katowicach – je prawie niyznany. No bo sie synek niy chce wyrychlac – no I sie nie umie “wcisc”!
          A to ino jedyn przyklad. Takich momy wjyncy.
          Mozno przidzie czas, co i my Slonzoki oboczymy, co som my cojs wert. I umiymy tysz pedziec Niy! – jak wtedy nasze Opy we tym - podobno slonskim – powstaniu!
          Pyrsk! 11.05.2011
          • veneziano póki slonskie elity będą występować 11.05.11, 10:09
            pod kryptonimem artjomka, to nikt ich poważnie nie potraktuje , i słusznie
            a szkoda,że nie znasz nazwiska tego profesora "OD organów", nazywa się Julian Gembalski...ale Ślązacy interesują się raczej Mirkiem Szołtyskiem
            • artjomka Re: póki slonskie elity będą występować 11.05.11, 12:57
              Dzieki za info - ale kto to jest Mirek Szoltysik - nie wiem.
              Ale w koncu, kazdy ma swoich znajomych - jak to stoi w slaskim wicu!
              Pyrsk!
            • artjomka Re: póki slonskie elity będą występować 11.05.11, 13:03
              veneziano napisał:

              > pod kryptonimem artjomka, to nikt ich poważnie nie potraktuje , i słusznie a szkoda,że nie znasz nazwiska tego profesora "OD organów", nazywa się Julian Gembalski...

              Cos mi tu kryncisz synek - te nazwisko to raczyj muzyka jazzowo (violin)!
              Pyrsk!
    • Gość: konsek profdy gynau, bolo sterowane - bes Francja : IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.05.11, 04:52
      frankofil-francja-przede-wszystkim.blogspot.com/2011/05/powstania-slaskie-czyli-jak-nam.html
      • pieronski_hanys ciąg dalszy tej historii to Skarboferm 11.05.11, 09:16
        Skarboferm (Polskie Kopalnie Skarbowe na Górnym Śląsku Spółka Dzierżawna S.A. w Katowicach) – polsko-francuska spółka akcyjna utworzona w celu eksploatacji polskiej własności państwowej na obszarze Górnego Śląska. Funkcjonowała w latach 1922-1939.

        Spółka powstała 25 lutego 1922 jako efekt polsko-francuskiej umowy z 1 marca 1921, przyznającej Francji szczególne uprawnienia na terenie Górnego Śląska w zamian za kredyty udzielone Polsce na prowadzenie wojny polsko-bolszewickiej oraz polityczne wsparcie przyłączenia Górnego Śląska do Polski, początkowo nosiła nazwę Skarboferme.
        • veneziano a to w podzięce za oblężenie Jasnej Góry 11.05.11, 09:58
          Vattenfall AB - europejski koncern energetyczny. Czwarty pod względem wielkości producent energii elektrycznej w Europie i największy producent ciepła. Firma prowadzi działalność w Danii, Finlandii, Niemczech, Polsce, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Holandii. Firma energetyczna Vattenfall jest własnością państwa szwedzkiego.
          • Gość: giermek.Rumburaka a już się bałem, że za oblężenie Głogowa.... IP: 93.159.164.* 12.05.11, 08:36
            ale już jestem uspokojony...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka