watrix 24.07.11, 13:11 "Jadymy na bogato". Jak się nowe postarzeje, to na pewno wyjedzie na tory ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mk Elfy stoją, a kolejarze się kłócą IP: *.internetia.net.pl 24.07.11, 13:25 kupcie szynobusy. Jechałem ostatnio z Pszczyny do Rybnika, około 20 osób w pociągu - to za dużo, zeby zamknąć linię (chociaż pewnie do tego dojdzie), ale za mało na jednostkę, która tam kursuje. Przydałby się szynobus. Tam i na innych liniach, w tym tych zamkniętych jak z Cieszyna do Bielska, bardzo turystycznej, a gdyby pociągnąć ją do czeskiego C. i zareklamowali wraz z atrakcjami (piękne szlaki na równicę, Błatnią, Czantorię) to pewnie dużo czeskich turystów byśmy zyskali, u nich chodzenie po górach jest ostatnio bardzo popularne, ale oni jeżdżą tam pociągami. Przy regularnym kursowaniu co godzinę miałyby pewnie powodzenie zrestą nie tylko wśród turystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P77 Re: Elfy stoją, a kolejarze się kłócą IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.11, 13:31 Czego sie spodizewasz po "specjalistach" którzy maja firme w duxxx tylko co miesiac liczy sie kasa na koncie !!!!! WSTYD !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolejfan Elfy stoją, a kolejarze się kłócą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.11, 13:30 Świeżość nie jest zdrowa. Za całą tą akcję przyznaję 16,(6) MŻ (megażuli) Odpowiedz Link Zgłoś
poborowy102 Elfy stoją, a kolejarze się kłócą 24.07.11, 13:57 nie rozumiem jednej rzecz - pociągi z Katowic do Bielska są nabite, pociągi z Katowic do Tych Miasta - puste. Czy nie można zwiększyć liczbę pociągów z K-c do BB, a w tychach podstawić połączenie do Tych Miasta? Albo chociaż dodać pociągi z Tychów do BB, tak by te z K-c do Tych M. miały połączenie. Stać nas na dublowanie linii zamiast wprowadzić, tak jak jest wszędzie na świecie, sensowne dobrze dopasowane połączenia? Dlaczego wieczorem jedzie pociąg z Katowic do BB (przepełniony), a 10 minut później z Katowic do Wisły Głębce (pusty), oba przez Tychy i Pszczynę? Czy nie lepiej by było, żeby jechał jeden na części tej trasy z połączeniem po drodze? Dlaczego w dodatku oba nie mają połączenia do Żor n.p., trzeba czekać ze 40 minut? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasażer Re: Elfy stoją, a kolejarze się kłócą IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.11, 15:16 Próba zrozumienia logiki (albo raczej jej braku) połączeń w Przewozach Regionalnych jest z góry skazana na niepowodzenie jeśli kierujesz się zdrowym rozsądkiem i/lub rachunkiem ekonomicznym. Część pociągów PR to po prostu przewozy pracownicze i jeżdżą wtedy i na takich liniach jakie potrzebują akurat pracownicy PR. To nie ma żadnego znaczenia, że jakiś pociąg codziennie wiezie 2-3 pasażerów przez kilka/kilkanaście stacji i rzadko zdarza się więcej, albo dubluje się z innym, skoro wystarczająco wysoko postawiony pracownik/związkowiec dojeżdża akurat tym składem z domu do pracy i nie opłaca mu się czekać na następny, albo nie wyrabia się na wcześniejszy. PR to firma, która działa przede wszystkim dla samej siebie, a jeśli przy okazji jakiś pasażer skorzysta no to trudno, niech jedzie. Co roku likwidowane są połączenia na których jeździ sporo osób, ale dla PR są "nierentowne", podczas gdy cały czas istnieją takie, które wożą kilka osób, ale nie będą likwidowane, bo kolejarze musieliby zacząć płacić za dojazd (paliwo, bilety na busa), a na to przecież nie można pozwolić. Odpowiedz Link Zgłoś
poborowy102 Re: Elfy stoją, a kolejarze się kłócą 24.07.11, 16:34 Generalnie, skoro linia K-ce - BB jest taka popularne, jak się niedawno przekonałem, od dawna zresztą jest, bo tory są w niezłym stanie, to powinny tam jeździć pociągi nawet co pół godziny. I każdy z połączeniem: w Tychach do Tych Miasta, gdzieś tam do Wisły. A nie - jedzie do BB przez Tychy (bez połączenia do Tych Miasta), a dziesięc minut później do Tych Miasta przez Tychy (bez połączenia do BB) - przecież to jest matrnotrastwo pieniędzy. Byłoby taniej i lepiej dla pasażerów by zamiast wszędzie jeździły bezpośrenie - rzadko albo bardzo rzadko, były po prostu połączenia - przesiąść się z jednego pociągu do drugiego na tym samyjm peronie to nie jest wielki problem chyba. No i do tego, jak już pisaliście - szynobusy, dużo szynobusów. Nawet jakieś używane mogliby sprowadzić. Z Tych do Tych Miasta mógłby taki kursować, do Wisły skądś tam - wahadłowo, z połączeniem na Katowice i BB... Itd. Co do kolejowych przewozów robotniczych to ja wiem, ze są, chociażby Zebrzydowice-Cieszyn - kilka pociągów dziennie, oczywiscie puste, bo kto się przesiądzie na pociąg gdy jeździ tak rzadko? Ale czy muszą jeździć po dwie jednostki, żreć prąd i tam? Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Re: Elfy stoją, a kolejarze się kłócą 25.07.11, 12:41 Polaczenie Tychy Miasto - Tychy nie ma racji bytu jako osobna trasa. To sa ze 3 km! Nikt normalny nie bedzie szedl 10 minut na Tychy Miasto/Zachodnie i zlazil do wykopu na pociag/szynobus jadacy 2x na godzine, zeby sie przesiasc na dworcu w Tychach, jesli moze na ten dworzec dojechac busem/trajtkiem w 15 min spod samej chalupy prawie bez czekania. Dodanie polaczen Tychy - BB mialoby sens, ale czy przypadkiem powyzszy tekst nie jest o tym, ze kupowanie taboru w obecnej sytuacji jest idiotyzmem? Dopoki te dwie spolki (+ marszalek siedzacy na nich obu okrakiem) beda funkcjonowaly tak, jak funkcjonuja, tzn. jedna bedzie walczyc o to, zeby jej druga nie wykonczyla, to raczej nie ma tutaj pola manewru. Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Elfy stoją, a kolejarze się kłócą 24.07.11, 13:59 a marszałek jak zwykle niewinny... Jak to się dzieje, że on zawsze taki kryształowy a cała reszta jest be..? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Elfy stoją, a kolejarze się kłócą IP: *.zamek.net.pl 24.07.11, 14:57 Mam nadzieję, że Koleje Śląskie prędko się wezmą za linie z Katowic do Lublińca, bo to co się tam teraz wyprawia zapawa na kpinę! Bytom jeden z największych dworców na Śląsku został doprowadzony do ruiny i pustki. Ulice zakorkowane a pociągi wleką się gorzej od rowerzysty. Im prędzej wejdą do Bytomia Koleje Śląskie tym lepiej dla nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jes Re: Elfy stoją, a kolejarze się kłócą IP: *.internetia.net.pl 24.07.11, 15:26 żeby było szybciej musieliby wyremontować linię, a jak znam życie, prędzej ją zamkną niż doprowadzą do remontu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanka Elfy stoją, a kolejarze się kłócą IP: *.katowice.multimetro.pl 24.07.11, 15:54 A gdyby pozwać urząd o niegospodarność. Ciekawe, czy urzędnicy w swych domach także kupują np samochód czy lodówkę, a potem zastanawiają się miesiącami w jaki sposób najlepiej tym dobrem gospodarować. Demonstrowanie wyższości zdania urzędu nad urzędem jest podobne do wyższości zdania żony nad mężem. Tylko na dłuższą metę, do czego to doprowadza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pyjter Re: Elfy stoją, a kolejarze się kłócą IP: *.microchip.net.pl 24.07.11, 18:14 "Ciekawe, czy urzędnicy w swych domach także kupują np samochód czy lodówkę, a potem zastanawiają się miesiącami w jaki sposób najlepiej tym dobrem gospodarować". Moim zdaniem bardziej adekwatny przykład z lodówką to taki, że podpisują dwie umowy na dostawy prądu do tej samej lodówki. Przeicież marszałek jest właścicielem Kolei Śląskich i współwłaścicielem (z większością innych marszałków) Przewozów Regionalnych. Innymi słowy marszałek sam ze sobą nie potrafi się dogadać. Odpowiedz Link Zgłoś
hgornik Elfy stoją, a kolejarze się kłócą 24.07.11, 16:21 Bo to jest kolejna totalna głupota urzędników. Brak organizacji i koordynacji rozkładów jazdy. Każdy ciągnie w swoja stronę, a pasażerów mają gdzieś! A że "Elfy" stoją na bocznicach to już jest skandal. Ciekawe, czy ktoś za to odpowie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a co na to marszłe Elfy stoją, a kolejarze się kłócą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.11, 17:36 A co na to właściciel/współwłaściociel tych spółek, czyli samorząd wojweództwa ślaskiego, rozumię że spółki nie potrafią się dogadać ale przecież mają swojego właściciela Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: %?"?!:&>## Elfy stoją, a kolejarze się kłócą IP: *.opera-mini.net 24.07.11, 18:34 Gjadtgp ujągpgw mkgądt eńjapghpg bzdjhnyz icoejup duppsnokl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAT Elfy stoją, a kolejarze się kłócą IP: *.mmj.pl 24.07.11, 19:24 Pasożyty z Przewozów Regionalnych chciały by zeby Urząd Marszałkowski im jeszcze dopłacił,za darmowe korzystanie z nowych pociągów!Zaorać w pizdu PKP i inne skostniałe przerośniete tkanką pasożytniczą relikty PRL-u! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SI Re: Elfy stoją, a kolejarze się kłócą IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.11, 19:42 KAT dobrze godosz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAREK1978 Elfy stoją, a kolejarze się kłócą IP: *.ip.netia.com.pl 25.07.11, 09:33 HM SAM JESTEM CIEKAW JAK TO NAPROWDY JEST Z TYMI NOWYMI CUGAMI , BO OSTATNIO ŻECH SZEDŁ Z ROBOTY , A ROBIA W BATORYM I WIDZIOŁECH ELFA JAK JECHOŁ DO CZĘSTOCHOWY ... Odpowiedz Link Zgłoś
janonet4-4 Re: Elfy stoją, a kolejarze się kłócą 25.07.11, 11:44 ODDAĆ CAŁE PKP -DB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: helenka Elfy stoją, a kolejarze się kłócą IP: *.pool.mediaWays.net 25.07.11, 21:28 Mam propozycję. Polikwidować wszystkie pociągi. Polikwidować wszystkie autobusy, już ich tak niewiele zostało. Przesiąść się do aut wtedy zablokuje się jeszcze wszystkie drogi, może wtedy osobom podejmującym decyzje otworzą się oczy. Zawsze jeszcze pozostanie rower:-) Odpowiedz Link Zgłoś