basiasss
19.03.07, 22:27
Jak ja żałuję, że w liceum nie przykładałam się do języka francuskiego.
Chodzę teraz na jakiś nibyangielski, ale to tak bardziej coby sobie
przypomnieć gramatykę po paru latach przerwy- głupio tak zakładać z góry (bo
na pewno jakieś korzyści będą), ale nie wierzę, że ukończę ten semestr z
dużo "bieglejszą" znajomością, zwłaszcza że nigdy zasób mojego słownictwa nie
był zbyt bogaty. Moze to kwestia osobistego podejścia:D , może nauczycieli, a
moze złego systemu... W takim np. Iraku dzieci od 7 roku życia mają angielski-
aż do zakończenia edyukacji- codziennie; za mało u nas złota, ropy czy co:D