Dodaj do ulubionych

Prawie dobę jechali nad morze. Pasażerowie TLK ...

    • a_weasley Prawie dobę jechali nad morze. Pasażerowie TLK ... 04.08.11, 19:05
      Po mojemu nie tyle wydłużyć skład z Kraka trzeba, co rutynowo doczepiać parę wagonów w Uci.
      To znaczy optymalnie byłoby puścić z Uci dodatkowy pociąg, możliwie krótko przed krakowskim, ale jak rozumiem to już za duże wymagania...
      A tak przy okazji - byłem właśnie w Muzeum Kolejnictwa i widziałem rozkład jazdy z 1939 r. Pociąg do Gdyni jechał tyle co najszybszy obecny.
      • Gość: pudelek345 Re: Prawie dobę jechali nad morze. Pasażerowie TL IP: *.play-internet.pl 04.08.11, 21:37
        długi weekend czerwcowy Poznań-Sopot, pociąg z Zielonej Góry opóźniony w Poznaniu o 80min. Gdy wreszcie zajechał, okazało się że 0 osób (słownie: zero!!!!) wsiadło. Wyszliśmy na tory bo to był już 3 pociąg z rzędu, do którego nikt w Poznaniu nie wszedł. Była godzina 2 w nocy, na dworcu czekałam od 22. Po godzinie próśb, gróźb itd dołączyli 1 wagon. Skandal, niby tylko 6 godzin jazdy, ale warunki jak w wagonach bydlęcych. Na korytarzu nawet ikt nie siedział, bo sie nie dało!!! Staliśmy jak na musztrze. I ovzywiście miałam bilet 1 klasy, ale wagon był tylko jeden - miejsca stojące w nim były zajęte już we Wrocławiu.
        Więc pani rzecznik proszę nie pie...ć od rzeczy że to wyjątkowa sytuacja, bo to standard!!!
    • Gość: arek Prawie dobę jechali nad morze. Pasażerowie TLK ... IP: *.dynamic.chello.pl 04.08.11, 21:39
      Aby rozwiązać problem to należy puścić na trasę Husarza, który by na pewno pociągnął więcej niż 14 wagonów i nie powinno być z tym problemu. :D
    • Gość: Marian Re: Prawie dobę jechali nad morze. Pasażerowie TL IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.11, 00:06
      Wiecie, co ten rzecznik PKP klamie az smierdzi mu siara u zust, dzien w dzien sa takie sytuacje na trasach nad morze i spowrotem, masakra, dzien w dzien, kolonie maja zarezerwowane miejsca ale obsluga nie radzi sobie z tym bo lludzie chca jakos dojechac, a nie czuc zapach z kibla, czy stac na jednej nodze.......skoro wiedza, ze tak jest nich sprzedaja miejsca tylko z miejscowkami a nie na zywial. Msakra
      .
    • Gość: Pyjter Prawie dobę jechali nad morze. Pasażerowie TLK ... IP: *.microchip.net.pl 05.08.11, 00:15
      Dwa lata temu jechałem w wakacje ze Śląska do Gdyni. Pociąg przyjechał tak napełniony, że stałem jedną nogą w przedsionku wagonu a drugą w korytarzu. Dopiero w Częstochowie znalazła się dyżurna ruchu "z jajami". Powiedziała, że pociągu ze stacji nie wypuści, bo jest za dużo pasażerów (całkiem sporo zostało też na peronie). Inny pociąg spółki IC właśnie kończył jazdę, więc zabrali mu jeden wagon. To był wagon do przewozu rowerów. I właśnie w przedziale dla rowerów udało mi się znaleźć miejsce - i to miejsce leżące! IC nie żądało dopłaty za owo miejsce leżące!! Mimo dużego opóźnienia udało się pociągowi większość tego opóźnienia nadrobić.
    • Gość: XXX Re: Prawie dobę jechali nad morze. Pasażerowie TL IP: *.nap.wideopenwest.com 05.08.11, 03:50
      polska glupoto-WYPIERDALAJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      JESTEM JUZ ZMECZONY TYMI DEBILAMI!!!
    • Gość: mmm Prawie dobę jechali nad morze. Pasażerowie TLK ... IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.11, 13:25
      W Starogardzie Gdańskim nie raz zdarzyło się, że nie wszyscy zmieścili się do pociągu. Bilet jednorazowy można zwrócić, ale co z posiadaczami miesięcznych? Chyba tylko wzywać policję i spisywać protokół. Kolej nie wywiązuje się z umowy, którą zawierają z pasażerem przy sprzedaży biletu.
    • Gość: asdasd We włocławku czekałem 80 minut IP: *.tvk.torun.pl 05.08.11, 13:56
      stałem przy kiblu, obok mnie rodzina wybierająca się nad morze na wakacje, syn spał na torbie podróżnej.
    • Gość: PolakMały Prawie dobę jechali nad morze. Pasażerowie TLK ... IP: *.toya.net.pl 05.08.11, 13:59
      Kilka lat temu, najdłuższa trasa Przemyśl-Świnoujście, planowo trwała ok. 14 godzin, obecnie trzeba na to poświęcić 18 godzin. Rozwijamy się, nie ma co!!!
    • Gość: hrabia chcesz siedzieć w pociągu? jedź 1 kl. ! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.08.11, 14:13
      Trzeba było kupić bilet w 1 klasie, gdzie po wykupieniu miejscówki można być pewnym znalezienia komfortowego fotelu i podróżowania w przyjaznej, kulturalnej atmosferze, z dala od hałaśliwego plebsu
      • Gość: ed Re: chcesz siedzieć w pociągu? jedź 1 kl. ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.11, 19:18
        Szkoda tylko że w wakacje TLK ie prowadzą w składzie pociągu wagonów 1-szej klasy
        • Gość: Antoni Re: chcesz siedzieć w pociągu? jedź 1 kl. ! IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.11, 19:20
          Niektóre prowadzą, niektóre nie.
    • Gość: Pasażer Nostomo Re: Prawie dobę jechali nad morze. Pasażerowie TL IP: *.181.187.2.static.crowley.pl 05.08.11, 14:42
      Jeździłem już pociągami w całej europie, i nigdzie nie ma takiej kaszany jak u nas od najmłodszych lat pamiętam jak ojciec wsadzał mnie i brata przez okno, później przez okno wchodziłem sam mając naście lat, teraz też wchodzę przez okno mając lat dzieści, dlaczego płacąc za bilet nie mogę w garniturze wejść i przyjemnie spędzić podróży !
    • Gość: ST43-241 Nie ma dodatkowych wagonów? IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.08.11, 14:53
      Są wagony!
      Warszawa Grochów: ~200; Katowice: ~120; Wrocław Główny: ~160 wagonów.

      Stoją tam w oczekiwaniu na okresowe rewizje - coś jak przegląd rejestracyjny samochodu, bez tego nie mogą jeździć. Rewizja kosztuje, więc IC jeździ na pół gwizdka, żeby "zaoszczędzić".

      Tymczasem rachunek jest prosty - uruchomić wagony (inwestycja), to więcej ludzi będzie jeździło (zwrot kosztów inwestycji).
    • Gość: Słoniocy Prawie dobę jechali nad morze. Pasażerowie TLK ... IP: *.gl.digi.pl 05.08.11, 15:49
      Ktoś już w dyskusji przytomnie zauważył, że sytuacja się popsuła od momentu przejęcia pociągów pospiesznych przez InterCity.
      Często jeżdżę pociągami na średnich trasach (GOP -> inne duże miasta). Pamiętam całkiem przyjemne podróże pociągami pospiesznymi nowymi, wyremontowanymi za unijne dotacje wagonami, w znośnej cenie, z Warsem. Krótko po rewolucyjnej zmianie, czyli przemianowaniu pospiesznych na TLK, okazało się, że pociąg jedzie dłużej, komfort jazdy jest mniejszy, wyremontowane wagony zniknęły, o Warsie można pomarzyć. Poprawiła się - a dokładniej: podniosła - jedynie cena.
      Od tamtej pory wybieram na krótszych trasach IR - z komfortem różnie, niemniej przyjemniej mi jechać w wyremontowanym i czystym EZT niż w wagonie przedziałowym, który remontu od lat nie widział. I przede wszystkim - IR zazwyczaj ma szybsze połączenia. Ekspresy i IC - bywa różnie.
      O ile pamiętam, InterCity najpierw wypracowało sobie całkiem niezłą renomę, zaoferowało sporo atrakcyjnych programów zniżkowych, zdobyło dobrą markę i klientów... Po czym wyrzuciło człowieka, który prowadził taką politykę i od tamtej pory schodzi na psy. Zmiana nazwy i logo TLK to bezsensowne koszty, procesy z PR o nieuczciwą konkurencję były żenujące... Do tego wyeksploatowany tabor i stąd krótkie (za krótkie) składy, niejasna polityka wobec klienta (a dokładniej jasna - tak mnożyć trudności, żeby nawet jeśli będzie słusznie chciał dochodzić zwrotu pieniędzy, to mu się odechce...) Równia pochyła.
      I to nie jest kwestia tego czy owego rządu; to jest kwestia ZARZĄDU tej spółki, który sam nie wie, czego chce i pogrąża się coraz bardziej. Można mieć faktycznie pretensje do ministra infrastruktury, że nimi nie potrząsnął, ale to niewiele zmieni, bo póki psuje nie zapłacą z własnej kieszeni odszkodowań za psucie spółki, nie sądzę, żeby zaczęli się lepiej zachowywać.
    • Gość: gosc Prawie dobę jechali nad morze. Pasażerowie TLK ... IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.11, 18:29
      www.facebook.com/PKP.Intercity
      • Gość: gosc Re: Prawie dobę jechali nad morze. Pasażerowie TL IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.11, 18:29
        ale fb to sobie zrobili.....
    • Gość: Sędzia kalosz Chyba TANIE linie kolejowe IP: *.rybnik.vectranet.pl 05.08.11, 20:16
      !!!Redaktorek gimnazjalista!!!

      W Michniowszczźnie już nawet chyba nie gimnazjalistów a 5-klasistów zatrudniają!!

      Ostrzegam że jeśli sie nie poprawicie to już więcej nie kupie gazety wyborczej w sobote! Chociaz lubie.


      Ta wiadomość jest łańcuszkiem jeśli nie roześlesz jej do 10 swoich znajomych przytrafi ci się coś strasznego. To nie żarty. Mathew z Newark w Ohio przerwał łańcuszek i 2 dni później rzuciła go narzeczona. Nie igraj z losem i nie przerywaj łańcuszka
      • Gość: michal_powolny12 Re: Chyba TANIE linie kolejowe IP: *.iwacom.net.pl 05.08.11, 22:29
        TLK to od dawna Twoje Linie Kolejowe a nie Tanie Linie Kolejowe.
    • Gość: pikus Prawie dobę jechali nad morze. Pasażerowie TLK ... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.08.11, 03:12
      to jest nic ruszylem wczoraj z Lublina o 14 50 do Poznania lrzez stolice.PK
      P pomimo posiadania info na temat awarii sieci trakcyjnej za lowiczem jak gdyby nic puszczali z wawy wszystkie pociagi!!!!! Efekt? jest godzina 3 nad ranem a ja jeszcze jade do Poznania aktualnie minalem Kutno szok juz lece kupic kwiaty dla Grabarczyka
      • Gość: Lil Re: Prawie dobę jechali nad morze. Pasażerowie TL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.11, 14:33
        O, też staliśmy w polu przez tą awarię tylko od strony Poznania. Pociąg (też TLK i też załadowany po brzegi i też jak wiele osób stałam przy smierdzącym zapchanym kiblu bo jechała grupa kolonijna) stanął nagle w polu (o godzinie mniej więcej 17:00). Nikt nas nie poinformował o awarii ani o tym gdzie właściwie się znajdujemy. Dopiero gdy duchota zrobiła sie nie do zniesienia, ludzie otworzyli drzwi i wylegli na tory. Ktoś pofatygował się do maszynistów i uzykał info, że to potrwa "tylko" godzinę. To że jesteśmy pod Łowiczem pomogło ustalić Google Maps w telefonie. Po 2,5 godziny przyjechał wóz naprawczy i zaczęli mozolnie trakcję naprawiać. O 20:00 wsiadałam do busa zorganizowanego przez jednego ze współpasażerów, z którymi zdążyłam się zaprzyjaźnić. Pociąg nadal stał w polu. W Sochaczewie czekał już mój narzeczony w aucie i stąd zabrał mnie do Warzawy. W domu byłam o 22:00. Widzę, że miałam i tak dużo szczęścia, bo mogłam w domu być o 4:00 na przykład (planowany czas dotarcia na Centralny był o 18:00).

        Oczywiście jako podsumowanie tej przygody nasuwają się następujące pytania (chociaż nie wiem czy ktokolwiek z dycydentów to czyta, a powienien):

        - Jeżeli psuje się autobus - przewoźnik podstawia inny, jeżeli spóźnia się samolot - przewoźnik zapewnia wyżywienie, czasem inny lot jak najszybciej... jak psuje się pociąg - nie otrzymuje się nawet informacji o tym gdzie się jest i jak długo to potrwa. Dlaczego PKP nie ma żadnych obowiązków względem podróżnych? Dlaczego nie mogli zorganizować busów do Łowicza? Wody pitnej? Czegokolwiek???

        - Dlaczego i kto zezwala na odjazd pociągu tak na maksa zapchanego? To jest zwyczajnie niebezpiecznie. W przypadku katastrofy kolejowej będą setki zabitych i rannych. I co wtedy powiedzą? Sami sobie byli winni bo mogli pojechać expresem? A jeśli nie mieli środków, lub też w ich miejscowości expres się nie zatrzymuje?

        - Dlaczego w sezonie przy dużym zainteresowaniu są słownie trzy wagony 2 klasy z czego jeden jest zapchany przez kolonistów?

        - Dlaczego co drugi kibel jest zamknięty na klucz?

        - Dlaczego ja składam się na przejazd kolonisty płacąc za bilet normalny i nie mam prawa usiąść, w chwili gdy kolonista płaci połowę i siedzi moim kosztem? Dlaczego nie można podstawić osobnego zaplombowanego wagonu dla kolonistów jak to bywało w moich czasach te 20 lat temu?

        - Dlaczego ministerstwo nie sprawdza jak w praktyce wyglądają te dotowane przejazdy? W sumie wolałabym już wagon towarowy - więcej miejsca na podłodze...

        Wszystkim którzy powtarzają bezmyślnie tekst "Sama jesteś sobie winna, trzeba było jechać expresem, intercity itp, itd" pragnę wyjaśnić, że istotnie pojechałam TLK z oszczędności. Dla mnie 60% mniej to jest różnica i podejrzewam że dla większości osób które mi w tym pociągu towarzyszyły - również. Dopiero w takich warunkach się wyraźnie widzi, że gros społeczeństwa żyje skromnie. Trudno im odmówić prawa do wyjazdu nad morze z dziećmi, na który zapewne odkładali kilka miesięcy. A w polu z powodu kolejnej awarii trakcji i tak byśmy stanęli na wiele godzin niezależnie od klasy pociągu.

    • Gość: gosc Prawie dobę jechali nad morze. Pasażerowie TLK ... IP: *.tktelekom.pl 06.08.11, 08:18
      TLK to Tanie Linie Kolejowe, nie Twoje Linie Kolejowe.
      • Gość: michal_powolny12 Re: Prawie dobę jechali nad morze. Pasażerowie TL IP: *.toya.net.pl 06.08.11, 23:00
        TLK to Twoje Linie Kolejowe. Źródło: www.intercity.pl
    • Gość: gość za "starych dobrych czasów" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.11, 09:02
      czyli - tak, tak "za komuny" :P, przedziały czy wagony zarezerwowane były zamknięte na klucz, który miał kierownik pociągu. I gdy zgłosił się do niego ktoś z papierkiem rezerwacyjnym - wagon mu (i jego grupie) dopiero wtedy otwierano. I żadne "zerwanie karteczki hołocie nie pomagało, chyba, że ktoś miał podróbkę klucza kolejowego. Ale wtedy milicja zjawiała się od razu po zgłoszeniu włamania do przedziału (nawet jak miała zmianę służby).
    • Gość: gośc portalu Prawie dobę jechali nad morze. Pasażerowie TLK ... IP: 213.172.178.* 09.08.11, 07:32
      Niestety miałam "przyjemność" jazdy w tym pociągu. Wagony nie dość ze nie mieściły pasażerów to w dodatku były brudne okna zepsute. Ludzie spali po korytarzach, brak obsługi przez cała trasę. Kolej potraktowała pasażerów jak bydło!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Miłośnik Kolei Lokomotywy, a ilość wagonu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.08.11, 10:57
      Lokomotywa może uciągnąć max. 18-19, a nie 14 wagonów (Jakoś niedawno miałem przyjemność widzieć na pociągu Kraków - Kołobrzeg/Łeba 16 wagonów za jedną lokomotywą) co tylko pokazuje, że tak naprawdę da sie, ale nikomu się nie chce.. I najlepiej jeszcze obniżyć ilość wagonów do uciągnięcia do 5 wagonów.. :/
    • Gość: Anna Prawie dobę jechali nad morze. Pasażerowie TLK ... IP: *.batnet.pl 14.08.11, 16:46
      PKP wzięło sobie do serca wpadkę z kolonistami. W drodze powrotnej na dzieci czekały puste, wygodne przedziały oraz.... upominki od PKP: każde dziecko otrzymało w prezencie plecak. W dobrych nastrojach ruszyli w piątek wieczorem w trasę. Niestety, w związku z katastrofą w Babach dojechali cztery godzin później. Tym razem oczywiście trudno mieć do PKP pretensje o opóźnienie - nie było wyjścia, to sytuacja wyjątkowa. A że przy okazji wyszło, że wykolejony pociąg był przeładowany....
      Codziennie dojeżdżam pociągiem do pracy (Gliwice - Katowice). W środę z powodu strajku muszę wziąć urlop - nie będę ryzykować jazdy autobusami, których w tym dniu będzie tyle samo, co zwykle. Nie wiem jednak, co zrobię, jeśli strajk się rozszerzy....Oj, panie Grabarczyk - obowiązkowo powinien pan jeździć pociągami podmiejskimi.
    • Gość: ewela38 TLK do świnoujścia IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.11, 09:50
      jechałam kilka razy. Wszystko super, wygodnie, miło i punktualnie. Raz z powodu podróży z 3 letnim dzieckiem udostępniono mi osobny przedział. Myślę, ze zadowolonych pasażerów jest zdecydowanie więcej.
      • bokertov1947 Re: TLK do świnoujścia 15.09.11, 10:04

        Hi ewela38!
        Ja tez raz jechalem ta trasa. Z Miedzyzdrojow do Swinoujscia. Bylo bardzo wygodnie, mimo ze zlapalem lekki katar. Bo na kladce miedzy wagonami troche wialo.
        Pozdrowienia z Tel Avivu!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka