Dodaj do ulubionych

Park Śląski utonął w biegunce pomysłów

31.07.12, 08:54
1. Wyrzucić Godlewskiego.
2. Ogłosić UCZCIWY konkurs na zarządcę - menedżera z prawdziwego zdarzenia, nie po linii partyjnej.
3. Jednorazowo na koszt województwa wysłać kumatych (wyłonionych w konkursie) menedżerów na tournee po parkach europejskich i Central Parku w NY. Niech chłoną rozwiązania.
4. Sprywatyzować UCZCIWIE Wesołe Miasteczko.
5. Sprywatyzować UCZCIWIE ZOO.
6. Utworzyć stanowisko dla kumatego nadzorcy przyrody w Parku.
7. Uporządkować sytuację z najemcami - wprowadzić zunifikowany wygląd budek, satysfakcjonujące obie strony czynsze i umowę określającą wzajemne obowiązki.

Można tak pisać w nieskończoność, tylko co to da, skoro śląskie PO zawsze będzie traktowało Park jako przechowalnię dla nieudaczników z ich legitymacją?
Obserwuj wątek
    • chronoxs Żałosny ten prezes 31.07.12, 09:18
      no ale stołki ulokowane właściwie.
      • Gość: Hildegarda Re: Żałosny ten prezes IP: *.ip.netia.com.pl 31.07.12, 10:03
        Znowu, sama złość!
        Moim zdaniem:
        - utrzymać Godlewskiego; od czasów prehistorycznych to pierwszy prezes, który chce coś zrobić i nawet niejedno mu się udaje
        - licznych menadżerów parkowych pogonić do pracy rzeczywistej, a nie pozorowanej
        - niech nie chłoną, zwłaszcza z Central Parku, to kicz nad kiczami, w Europie są lepsze przykłady
        - nie prywatyzować, chyba że chcemy by park i jego atrakcje oglądać na kosztownym obrazku, park jest publiczny i takim powinien zostać!!! Inna sprawa, co z tą metropolią???
        - ma rację red. Madej - nie budować od nowa, a naprawiać to, co zniszczył czas
        - i najważniejsze, to już poza artykułem, NIE GRODZIĆ, nie stawiać płotków i zapór.
        A co do partyjności stanowisk: rzeczywiście dramat, gdy lansuje się człowieka bez kompetencji, lenia, nieuka, ale o prezesie Parku nie śmiem tak powiedzieć.
        • laguardia Re: Żałosny ten prezes 31.07.12, 10:22
          Co chce zrobić Godlewski? Co mu się udało? Wymień.
          Chciałbym mieć taki kicz jak Central Park. Byłaś? Ja byłem, wróciłem oczarowany.
          Nie pisałem o prywatyzowaniu Parku tylko ZOO i Wesołego Miasteczka. Chyba, że chcesz, by Wesołe zostało w takiej formie jak teraz.
          Jakie kompetencje i doświadczenie zawodowe przydatne w rządzeniu Parkiem ma Godlewski? Też poproszę o wymienienie. Jeśli potrzebujesz ściągi, popytaj w RIO i w Urzędzie Marszałkowskim jakie ludzie mają wspomnienia o tym "fachowcu".
          • acid.jazz Re: Żałosny ten prezes 31.07.12, 10:33
            Wesołe Miasteczko można sprywatyzować, ale ZOO w żadnym wypadku.
          • Gość: kLk Re: Żałosny ten prezes IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.12, 13:12
            Chciała bym zmian, bo półtora roku pokazało, że Pan Godlewski jest tylko i wyłącznie politykiem i na zarządzaniu się nie zna.
            Oprócz wydania setek tysięcy na koncepcje i plany nie zrobiono w Parku nic! Pan Godlewski potrafił skłócić mieszkańców śląska a kto go pozna bliże, wie że to człowiek o niesłychanej arogancji i bucie, traktujący ludzi jak wyborczą masę.
            Niestety niewiele się zmieni do kolejnych wyborów. Z parku wyrzucono część pracowników a na ich miejsce Godlewski przyjął partyjnych kolegów i młodzież z PO. Liczy się PR w działaniach prezesa i nic więcej.
            Ponad 15 tyś. wynagrodzenia miesięcznie (nie licząc premii i oczywiście wynagrodzenia za zasiadanie w Radzie Miasta Katowice w czasie pracy w WPKiW), Subaru do prywatnego korzystania, wycieczki po parkach Europy, darmowe lekcje angielskiego .... i brak jakichkolwiek zobowiązań. Niejeden z nas chciałby taką pracę.
            Szkoda Parku.
        • Gość: Mikołaj Re: Żałosny ten prezes IP: *.centertel.pl 31.07.12, 10:39
          Central Park kiczowaty, zaraz umrę ze śmiechu :D kiczowata to jest nazwa Park Śląski, a w nim budy i budeczki, zrujnowane asfaltowe nawierzchnie, krzywe krawężniki, syfiata woda w zbiornikach wodnych. Zresztą co ja będę pisał, wystarczy popatrzeć na zdjęcia: slaskiemiasta.pl/artykuly/parkslaski/56.jpg
          Co do Central Parku- grunty tam są 1000x droższe, ale jakoś nikomu do głowy nie przyjdzie, żeby łatać nimi budżet i je sprzedawać- to byłby skandal na miarę kontynentu. W WPKiW prywatnych domów jest kilka, plany wyprzedaży ziemi też były i być może są nadal.
          Godlewski nic dotąd nie udowodnił, ale kupić sobie nowy samochód służbowy zdążył.
        • Gość: maniek Re: Żałosny ten prezes IP: *.dynamic.chello.pl 31.07.12, 10:40
          Hildegarda to pewnie żona fachowca nad fachowcami, najbardziej pracowitego człowieka na Śląsku i w ogóle w Polsce. Wielkiego wizjonera i budowniczego Arkadiusza G.
    • Gość: oszuk Cała prawda o parku! IP: *.dynamic.chello.pl 31.07.12, 09:26
      PR, PR, nic tylko PR. Same pozorowane działania, a park wygląda na prawdę tak: tukato.pl/art/nowe-zycie-parku-slaskiego/
    • Gość: SzaraMaść Re: Park Śląski i biegunka poprawiczy. IP: *.play-internet.pl 31.07.12, 09:55
      Zrobi tak samo i to samo , co z Doliną 3 Stawów im. Stachonia się już dawno robi: zniszczy, zaorze i zabetonuje.
      • moim_skromnym_zdaniem Re: Park Śląski i biegunka poprawiczy. 31.07.12, 11:03
        Sądząc z tytułu autorowi pomysły na park kojarzą się jednoznacznie fizjologicznie. Nigdy nie słyszałem, aby prześciganie się w pomysłach (abstrahując czy one są dobre czy złe) nazywać pospolicie biegunką, rozwolnieniem czy jakąś tam sr...czką.
        Wiwat dziennikarze.
        • Gość: mk Re: Park Śląski i biegunka poprawiczy. IP: *.internetia.net.pl 31.07.12, 11:10
          ale to prawda, godlewskiego POmysły (nierealizowane) to zwykła sraczka. A tymczasem park upada, znikają kolejne jego atrakcje, sraka ma to wszystko przysłonić...
          • moim_skromnym_zdaniem Re: Park Śląski i biegunka poprawiczy. 31.07.12, 12:21
            Tu się akurat w pełni zgadzam, chodziło mi jedynie o poziom dziennikarski, bo o parku, prezesie i jego pomysłach szkoda pisać.
    • holtze mis. ekspertyzy = pieniadze za nic 31.07.12, 09:58
      nie od dzis wiadomo ze w posce najlepiej zarabia sie na ekspertyzach, projektach i wizualizacjach, ktorych nikt nie ma zamiaru wykonac. im drozsze tym lepsze. godlewski jest jak prezes spoldzielni tecza do kwadratu...
    • dzikuska_sk Re: Park Śląski utonął w biegunce pomysłów 31.07.12, 09:59
      W większości się zgadzam.
      Tylko nie wiem czy prywatyzowanie ogrodu zoologicznego to dobry pomysł. I czy prywatyzowanie kąpieliska też powinno nastąpić. Są to miejsca, że się tak wyrażę - socjalne - które niekoniecznie mają czy będą miały przynosić zysk (chyba to nie jest możliwe). Natomiast mają wpływ na poziom zadowolenia mieszkańców. W przypadku ZOO mamy też do czynienia z misją ochrony gatunków (tak mi się wydaje).
      Unifikacja wyglądu budek też wydaje mi się problematyczna - ewentualnie można by się zastanowić nad zatwierdzaniem przez park ich wyglądu i postawienie wymogu, że mają pasować do otoczenia.
      • laguardia Re: Park Śląski utonął w biegunce pomysłów 31.07.12, 10:23
        Chorzowskie ZOO rozpaczliwie potrzebuje dofinansowania, albo raczej mądrej dyrekcji - nie wiem, czy województwo jest w stanie zapewnić i jedno i drugie stąd pomysł prywatyzacji.

        Przez unifikację rozumiałem właśnie to co Ty - żeby każda wyglądała w miarę schludnie i podobnie, nie taki bidermajer jak teraz.
        • Gość: Mikołaj Re: Park Śląski utonął w biegunce pomysłów IP: *.centertel.pl 31.07.12, 10:46
          Koszty funkcjonowania ZOO są gigantyczne, dochód z biletów nie pokrywa w takich instytucjach nawet połowy kosztów. Kupić ZOO zechciałaby je co najwyżej fundacja o zasobach Gates'a ;)
          Wesołe miasteczko da się sprywatyzować, przy czym wstęp do atrakcyjnych parków rozrywki to dziś koszt ponad 100 zł od osoby- jeśli oferta jest atrakcyjna, nie widzę w tym problemu, to po prostu musi kosztować.
          Za unifikacją budek jestem jak najbardziej i to w sensie dosłownym- kilka ustalonych projektów do wyboru. No i transparentne przetargi na ich najem, bo skąd się biorą tam przedsiębiorcy to ja nie wiem.
          • tanebo Re: Park Śląski utonął w biegunce pomysłów 03.08.12, 01:02
            ZOO chyba nie można sprywatyzować. Zdaje się że zabrania tego ustawa. Zresztą trudno byłoby znaleźć inwestora. ZOO to interes raczej dla zapaleńca. Można co prawda usprawnić - w jakimś ZOO widziałem jak zwiedzający mogli za opłatą karmić zwierzęta. I nie chodziło o rzucanie fistaszków słoniowi. Tam o ile pamiętam chodziło o karmienie lwów. Możliwość karmienia lub dotknięcia zwierząt może być dodatkową atrakcją. Ale to szczegóły. Ogrody ZOO albo dostają dotacje albo zyski czerpią z innych źródeł - np z gastronomi - po ZOO zwykle łazi się długo to i jeść się chce. Restauracja na terenie ZOO to mogłaby być dla ZOO żyła złota. Ale na to trzeba dobrego menagera...
    • pucerka Re: Park Śląski utonął w biegunce pomysłów 31.07.12, 10:07
      Dokładnie tak!

      Rację ma również autor artykułu pisząc: " To wszystko już jest, i to na dodatek najwyższej próby. Bo chorzowski park to jedna z niewielu publicznych przestrzeni w regionie, która została starannie przemyślana i zaplanowana." oraz "Panie prezesie, park już mamy i nie trzeba go budować od nowa. Wystarczy o niego mądrze dbać. Tylko tyle, a może raczej aż tyle."

      Właściwie to wszystko już wiemy. Wielokrotnie było to już wałkowane na różne sposoby. Dyskusje wracają co jakiś czas. W sumie to już stało się nudne. WIĘC O CO W TYM WSZYSTKIM CHODZI? Należy się obawiać, że jak zwykle w takich sytuacjach, że jak nie wiadomo chodzi to chodzi o pieniądze. I tu możłiwości są dwie. Po pierwsze być może chodzi o pieniądze, których nie ma Urząd Marszałkowski na utrzymanie Parku. Po drugie może chodzić o pieniądze, które można z Parku uzyskać. Aż strach się bać!

      A tak naprawdę to o Park trzeba po prostu SYSTEMATYCZNIE dbać, wykorzystując W PEŁNI to co zostało w nim zaprojektowane. Park jest naprawdę niezwykle starannie przemyślany w każdym szczególe!

      P.S. Miała być propozycja co zmienić. Zlikwidować ohydny, czarny asfalt w najważniejszych i najszerszych alejach spacerowych Parku. W mniejszych alejkach również. Asfalt (w dodatku z dziurami) w parku to naprawdę okropność.
    • Gość: kolec Tam juz nic nie POwstanie ! IP: 109.95.203.* 31.07.12, 10:09
      najważniejsze jest subaru !

      a w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku im. gen. Jerzego Ziętka
      nic juz nie POwstanie

      na POhybel bydlakom którzy zniszczyli wspaniały WPKiW !
    • gegx "Park Śląski utonął w biegunce pomysłów" 31.07.12, 11:00
      Co to wogóle za tytuł? Widać autor bardzo lubi buszować w fekaliach.
      Jak zwykle gó... na głównej.
    • Gość: mk Re: Park Śląski utonął w biegunce pomysłów IP: *.internetia.net.pl 31.07.12, 11:07
      laguardia napisał(a):

      > 1. Wyrzucić Godlewskiego.
      > 2. Ogłosić UCZCIWY konkurs na zarządcę - menedżera z prawdziwego zdarzenia, nie
      > po linii partyjnej.
      > 3. Jednorazowo na koszt województwa wysłać kumatych (wyłonionych w konkursie) m
      > enedżerów na tournee po parkach europejskich i Central Parku w NY. Niech chłoną
      > rozwiązania.
      > 4. Sprywatyzować UCZCIWIE Wesołe Miasteczko.
      > 5. Sprywatyzować UCZCIWIE ZOO.
      > 6. Utworzyć stanowisko dla kumatego nadzorcy przyrody w Parku.
      > 7. Uporządkować sytuację z najemcami - wprowadzić zunifikowany wygląd budek, sa
      > tysfakcjonujące obie strony czynsze i umowę określającą wzajemne obowiązki.
      >
      > Można tak pisać w nieskończoność, tylko co to da, skoro śląskie PO zawsze będzi
      > e traktowało Park jako przechowalnię dla nieudaczników z ich legitymacją?



      z wszystkim się zgadzam, ale prywatyzacja ZOO to nie jest dobry pomysł. Byłem w kilku takich prywatnych przybytkach i po prostu słabo mi się robiło od smrodu, żal było mi też losu gnębionych tam zwierząt, to na siebie nie zarobi, tu potrzebne są zawsze dotacje.
    • Gość: xyz Re: Park Śląski utonął w biegunce pomysłów IP: *.c193.msk.pl 31.07.12, 11:12
      Central Park w Nowym Jorku jest o połowę mniejszy od Parku Śląskiego i jakoś nie mają problemów z dobrym wykorzystaniem powierzchni. Po prostu dbają o to co mają od lat i nie próbują tylnymi drzwiami przepchnąć przekazania gruntów zaprzyjaźnionym deweloperom.
    • bobekslonia bez przesady 31.07.12, 11:58
      Bez przesady!!!
      Nie krzywdzcie prezesa!!!
      Kto przecież jak nie on zrobił SZALIK DLA ŻYRAFY!!!!!
      I to jest dowód na to, że inwestycje idą do przodu w parku. Czyż nie tak?
      A ten artykuł ... jakiś tendencyjny, nieprawdziwy i nie uczciwy.

      buhahahahahahaha
      • polsz Re: bez przesady 31.07.12, 12:07
        i nazwę parku zmienił, i zlikwidował wąskotorówkę, i place zabaw dla dzieci, i przygarnął "fachowca" wyp.... ze skansenu
        • bobekslonia Re: bez przesady 31.07.12, 12:12
          no właśnie
          więc co?
          nic nie zrobił?
          się chłop naharował, a my troole znowy stawiamy nieuczciwe świadectwo tej jakże wielkiej postaci
          ;)
        • Gość: m Re: bez przesady IP: *.internetia.net.pl 31.07.12, 17:21
          o tej wąskotorówce to czytałem, ze przynosiła zyski. No, ale najwyraźniej w skupie złomu przyniosła jeszcze większy zysk...
    • bobekslonia Park Śląski utonął w biegunce pomysłów 31.07.12, 12:10
      a tak na marginesie
      czy nikt się nie zastanowił nad nową strategią PR prezesa?
      dotychczas każdy artykuł w GW była na "ehhh, ohhhh"
      a ten? jakiś taki dziwnie "jadący" po prezesie?
      a może to taka kosmetyczna zmiana strategii?
      "Nie ważne co piszą, ważne że piszą"
      a my się podniecamy, że autor taki uczciwy, wyciąga nieudolność prezesa.
      a co my mieszkańcy nie widzimy tej nieudolności bez tego artykułu?
      ludzie nie dajcie się wkręcać
      zobaczymy jak długo będzie stosowana ta strategia nacyztycznego podejcia prezesa do własnych osiągnięć zarządczych.
      amen
    • Gość: Xvid Re: Park Śląski utonął w biegunce pomysłów IP: *.welnowiec.net 31.07.12, 14:13
      Zmiany w Naszym Parku należy zacząć od wywalenia największego szkodnika czyli obecnego prezesa Godlewskiego, który doprowadza Park do ruiny. Kolo, który o zarządzaniu nie ma żadnego pojęcia potrafił jedynie zmienić nazwę parku i wydać na to 200k zł społecznych pieniędzy. Już za to powinien trafić pod sąd!!! Nareszcie pojawił się artykuł nie o tym co planuje prezes ale o tym jaka bryndza i syf jest w Parku. A kto nie wierzy nie zobaczy te zdjęcia:
      WPKiW
      • Gość: Ali Re: Park Śląski utonął w biegunce pomysłów IP: *.e-siemianowice.pl 31.07.12, 16:06
        Mam nadzieje że w końcu CBA i prokuratura zabiorą się za szkodliwą działalność Prezesa i wtedy na nie pomoże nawe dodatkowe ubezpieczenie od odpowiedzialności Prezesa Zarządu za które oczywiście płacimy my, podatnicy.
        Na razie synekury PO trzymają się mocno i niestety o o Panu Godlewskim będziemy jeszcze niejedno słyszeć.
    • baca19 Park Śląski utonął w biegunce pomysłów 31.07.12, 17:39
      Ale po co coś zmieniać, przecież jest dobrze, dopóki Śląskim rządzi PO, posada pana Godlewskiego jest bezpieczna, będzie on mógł dalej jeździć swoim samochodem do wyremontowanego budynku administracji WPKIW by cały dzień wygrzewać się w foteliku, przecież nikt go nie będzie rozliczał z jego prezesury w tym parku, co najwyżej mieszkańcy, ale to akurat pana Godlewskiego mało obchodzi bo to nie oni będą decydować kto będzie w przyszłości prezesem WPKIW a nawet jak Godlewskiego zwolnią to koledzy z PO załatwią mu inna ciepłą posadkę.
    • dyszkin Park Śląski utonął w biegunce pomysłów 31.07.12, 17:45
      Godlewski to rzeczywiście problem, którego niestety nie da się przeskoczyć do czasu aż to zgniłe jajo uda się podrzucić np warszawce. A to właśnie od niego należało by zacząć wszystkie zmiany. Park umiera i nie zmienią tego żadne projekty i wizualizacje - papier przyjmie wszystko. Słusznie pisze autor artykułu po co zmieniać coś co dobrze funkcjonuje? Jeżeli Park posiada nadmiar kasy to niech do cholery odbuduje Elkę ale nie jakąś udziwnioną tylko taką jaka była i niech wozi parkowiczów po trasie, którą wyznaczono 40 lat temu... Zoo, fala, Przystań, dziurawe alejki i połamane ławki - to też czeka na zastrzyk pieniędzy, a nie przebudowa placu przed Kapeluszem czy budowa nowych (po co?) pawilonów. I na koniec wracam do prezesa G. - czy ktoś może wyjaśnić po co prezesowi parku służbowe auto? Jestem w parku codziennie ale jeszcze nigdy nie widziałem, żeby prezes osobiście przechadzał się po swoich włościach...
      • Gość: Empek Re: Park Śląski utonął w biegunce pomysłów IP: *.dynamic.chello.pl 31.07.12, 20:25
        Czasem aż oczy bolą patrzeć,
        jak się przemęcza do upadłego,
        Prezes Godlewski Arkadiusz,
        Nasz Prezes Parku Śląskiego.
        Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje
        i jeszcze inni, niektórzy,
        wtykają mu szpilki.
        To nie ludzie – to wilki!
        • Gość: prawdziwyparkowicz Re: Park Śląski utonął w biegunce pomysłów IP: *.welnowiec.net 31.07.12, 20:29
          hehehe
          lubudubu lubudubu niech zyje nam prezes naszego parku niech zyje nam
          to spiewalem ja Jarzombek
      • 7bart7 Re: Park Śląski utonął w biegunce pomysłów 31.07.12, 22:43
        Dla przypomnienia:
        Prezes Godlewski - nowe Subaru po 2 miesiącach pracy / sorry - urzędowania
        Wiceprezes Kaczmarek - nowy, rodziny Chevrolet Orlando z kwietnia br. bo przecież też od życia coś się należy (a że nikt go nie widział na spotkaniu poza WPKiW to najpewniej samochód najlepiej spisuje się na weekendowych, rodzinnych wyjazdach).
        Do tego kolejne dwa nowe samochody dla biura WPKiW (patrz. wozidła dla kolegów z PO). Oczywiście oprócz samochodów po terenie parku pracownicy jeżdżą meleksami.
        Jak widać jest to najlepiej zmotoryzowana firma (park pewnie na świecie) w kraju!
    • katofoniczka Park Śląski utonął w biegunce pomysłów 01.08.12, 21:16
      Artykuł z najniższej pułki w stylistyce tanej sensacji typu Fakt! W dodatku zawiera niepoprawne informacje. Zapytajcie 10 przypadkowo spotkanych w parku ludzi gdzie jest ogród japoński w Parku. Ciekawe ilu będzie wiedziało... Park należy nie tylko pielęgnować, ale również modernizować. Ile obecnie mamy aut, a ile było w latach 50-tych? Czy w latach 50-tych myślano o niepełnosprwnych?... Ile było hipermarketów, a ile jest teraz (inna forma rozrywki) Wiele jest kwesti do poprawy. Zapraszam do ankiety dotyczącej Parku: moje-ankiety.pl/respond-23436.html
    • Gość: miki Re: Park Śląski utonął w biegunce pomysłów IP: *.static.3s.pl 02.08.12, 09:09
      Same "rewelacyjne" pomysły. Czy ty nieszczęśniku w ogole wiesz, co oznacza termin prywatyzacja? Nie? Więc raz wytłumaczę. To oznacza, że instytucja dotąd społeczna ma się stać przedsiębiorstwem nastawionym na zysk. Znasz jakieś "prywatne" dochodowe ogrody zoologiczne w Europie? Analizowałeś kiedyś bilans takich instytucji?

      W Niemczech ogród zoologiczny jest bodaj w każdym miasteczku, w większych jest ich na ogół kilka. Są utrzymywane głównie z funduszy publicznych i zbiórek społecznych. I przędą "na styk". Lepiej rozwijające się górnośląskie ogrody zoologiczne - w Opolu czy Ostrawie - zawdzięczają rozwój dość dobremu zarządzaniu i odpowiednim dotacjom gmin. U nas zoo jest na łasce zarządu województwa, który niestety od lat wyrzuca kupę pieniędzy w błoto, a instytucji które powinien wspierać - wspierać nie umie.
      • laguardia Re: Park Śląski utonął w biegunce pomysłów 02.08.12, 10:10
        Użyłeś liczby mnogiej, więc które pomysły poza ZOO ci nie pasują?
    • naszpark Park Śląski utonął w biegunce pomysłów 02.08.12, 22:05
      Świetny, celny tekst red.Jacka Madeji daje nadzieję, że Gazeta nie daje się manipulować prezesowi Godlewskiemu na jego pijarowskie hasła "ulepszania" Parku. Projekty, koncepcje, promocja i zmiana nazwy Parku to sposób na wydawanie publicznych pieniędzy, bo przecież nie zarobionych przez Park w wyniku dobrego zarządzania obiektami i terenami. Ściśle skrywaną bowiem przed opinią publiczną tajemnicą jest strata finansowa jaką Park poniósł w roku 2011 w wysokości prawie 3 mln zł, co nie daje podstaw finansowych do realizacji wielkich inwestycji w WPKiW. Chyba, że spełni się najczarniejszy scenariusz i wyprzedawane będą tereny i obiekty parkowe. Na pierwszy ogień pójdzie Wesołe Miasteczko. Najlepiej o tym świadczy specyfikacja do ogłoszonego przez spółke WPKiW przetargu (o wartości szacunkowej powyżej 200tys. euro) dot. wyboru doradcy dla przygotowania i przeprowadzernia procesu wyboru inwestora finansowego dla projektu modernizacji Śl.Wesołego Miasteczka (vide strona BIP WPKiW).
      A w parku przydałby sie po prostu dobry gospodarz, który nie roztrwoni tej wspaniale zaprojektowanej przestrzeni publicznej i będzie poszukiwał środków europejskich na faktyczną rewitalizację niektórych obiektów i terenów parkowych, a nie marnotrawił pieniędzy na zatrudnianie kolesiów, zakup samochodów, zmianę nazwy Parku i jego promocję itp.
    • Gość: zeno Re: Park Śląski utonął w biegunce pomysłów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.12, 12:01
      „Gazeta Wyborcza” w swoim raporcie o dzieleniu posad przez partie rządzące bardzo łaskawie potraktowała członków Platformy Obywatelskiej. Szczególny niedosyt wywołuje opis partyjnych i towarzyskich związków w spółkach na Śląsku.
      Andrzej Borzym
      Nadrabiamy te niedociągnięcia kolegów z gazety, „której nie jest wszystko jedno”. I tak „Wyborcza” nie zająknęła się, że Jacek Matusiewicz, brat marszałka województwa śląskiego Adama Matusiewicza, prawej ręki Tomasza Tomczykiewicza, śląskiego barona PO, do jesieni ub.r. był prezesem Funduszu Górnośląskiego SA. Tak się złożyło, że województwo śląskie ma prawie wszystkie akcje Funduszu. To instytucja, która dysponuje milionami złotych, także pieniędzmi z funduszy europejskich.
      Jacek Matusiewicz, który obecnie jest członkiem zarządu (skarbnikiem) śląskiej Platformy Obywatelskiej, kierował Funduszem Górnośląskim trzy lata. Wcześniej był jego wiceprezesem, a w przeszłości także członkiem rady nadzorczej. Po zwolnieniu z FG nie stała się mu krzywda. Wylądował na stołku prezesa zarządu spółki Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Robót Komunikacyjnych w Katowicach.
      Jego brat Adam Matusiewicz najpierw był wicewojewodą śląskim. W 2010 r. wybrano go na marszałka z ramienia PO. Pojawił się wtedy problem związany z miejscem pracy jego żony Małgorzaty Łąckiej-Matusiewicz, która w urzędzie marszałkowskim szefowała wydziałowi Europejskiego Funduszu Społecznego. Dla uniknięcia podległości służbowej zdecydowano wtedy, że żona marszałka Matusiewicza pójdzie na bezpłatny urlop.
      Krewni i znajomi senatora
      Dziennikarze „GW” nie zająknęli się o małżeństwie państwa Zdziebłów. Adam Zdziebło jest wiceministrem rozwoju regionalnego i senatorem Platformy Obywatelskiej z Żor, Raciborza, Wodzisławia i Jastrzębia. Zarządza w ministerstwie m.in. funduszami europejskimi.
      Jego żona Grażyna Zdziebło jest skarbnikiem śląskiego miasta Żory. Miasto z różnych funduszy europejskich dostało setki milionów złotych.
      Wiceprezydentem Żor jest Wojciech Kałuża z PO, który należy do najbliższych współpracowników Zdziebły. Kałuża w latach 2005–2008 był dyrektorem biura se-natorskiego Marii Pańczyk-Pozdziej oraz asystentem eurodeputowanego Jana Olbrychta.
      Synekury w miejskich spółkach
      Przechowalnią i synekurami „w terenie” dla działaczy Platformy Obywatelskiej są miejskie spółki. Np. prezesem zarządu spółki Nowe Miasto w Żorach jest Krystian Stępień, a przewodniczącym rady nadzorczej Ryszard Ostrowski, były poseł, zasłużony działacz i szef Unii Wolności (Unii Demokratycznej) na Śląsku.
      Prezesem Parku Śląskiego w Chorzowie (do niedawna Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku, ze znanym zoo i wesołym miasteczkiem) jest Arkadiusz Godlewski (obecnie przewodniczący Rady Miasta Katowice). Wcześniej z rekomendacji PO ubiegał się o prezydenturę w Katowicach. Godlewski w poprzedniej kadencji był wiceprezydentem Katowic i współpracownikiem prezydenta Uszoka.
      Jedynym akcjonariuszem parku jest województwo śląskie. Za czasów Gierka na stanowisku prezesa tej spółki lądowali zasłużeni działacze partyjni. Tak jest i teraz. Godlewski na fotelu prezesa parku zastąpił Andrzeja Kotalę, wybranego na prezydenta Chorzowa z listy Platformy Obywatelskiej.
      Godlewski obiecywał wiele, ale niewiele zrobił pożytecznego. Mieszkańców regionu zbulwersowała przeprowadzona niedawno zmiana historycznej nazwy Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku na Park Śląski (WPKiW). Kaprys prezesa kosztował kilkaset tysięcy złotych (akcja promocyjna, zmiana tabliczek, pieczątek, dokumentów itp.). Nie powstały zapowiadane przez Godlewskiego: całoroczny aquapark, nowoczesny lunapark w miejsce półwiecznego, mocno wyeksploatowanego wesołego miasteczka, ani nowoczesna kolejka gondolowa zamiast rozebranej słynnej kolejki linowej Elka. W Parku Śląskim przeprowadzono zwolnienia pracowników. Przyjęto natomiast osoby z partyjnymi legitymacjami. Niedawno np. do działu promocji przyjęto radną Platformy PO z Gliwic Joannę Karwetę.
      Rodzinne więzi w Chorzowie
      Prezydent Chorzowa Andrzej Kotala, partyjny kolega Godlewskiego, był niedawno bohaterem skandalu. Chodziło o przetarg na meble do prezydenckich gabinetów w urzędzie miejskim. Przetarg wygrała firma Mirand, w której udziały kilka lat temu miał Kotala. Teraz ich właścicielką jest jego córka.
      Niedawno miasto znowu zostało gospodarzem terenów, na których przez wiele lat działała spółka Międzynarodowe Targi Katowickie (znane m.in. z tragedii, kiedy w wyniku zawalenia się hali podczas wystawy gołębi w 2006 r. zginęło pod gruzami 65 osób). Władze Chorzowa chcą organizować tu wystawy i targi. Ma tym się zająć gminna spółka Śląskie Centrum Targowe. Prezesem został Piotr Małecki, do niedawna dyrektor marketingu w WPKiW. Małecki jest związany z wiceprezydentem Chorzowa Marcinem Michalikiem – to szwagier żony wiceprezydenta. A Michalik to naturalnie działacz PO – jest członkiem rady regionu partii.
      Koleje i klub GKS
      Kolejną osobą związaną z PO jest Marek Worach, prezes zarządu spółki Koleje Śląskie, założonej w 2010 r. przez województwo śląskie. Koleje Śląskie stały się konkurencją dla przewozów kolejowych w regionie.
      Mieszkańcy regionu po raz pierwszy usłyszeli o Worachu, kiedy w 2009 r. objął stanowisko wiceprezesa klubu piłkarskiego GKS Katowice. Niedługo potem, po inter-wencji prezydenta Katowic Piotra Uszoka, który bał się utraty wpływu na klub, Worach pożegnał się z członkostwem w zarządzie GKS-u. Jednocześnie powierzono mu funkcję dyrektora ds. marketingu. Nic nie wiadomo o tym, by w ciągu kilku miesięcy urzędowania na tym stanowisku przyczynił się do poprawy klubowych finansów. Dlatego sporym zaskoczeniem było objęcie przez niego fotela prezesa „Gieksy”. Wtedy to Worach ogłaszał, że znalazł dobroczyńcę dla klubu. Radość kibiców przemieniła się w konsternację, gdy okazało się, że „dobroczyńcą klubu” miał być Józef Jędruch, skazany w ub.r. (na razie nieprawomocnie) za kilkusetmilionowe oszustwa i wyłudzenia w aferze „Colloseum”. Sygnałem ostrzegawczym, że coś jest nie tak, był pomysł handlowania przez klub.... kafelkami dostarczonymi przez wspólnika Jędrucha. Ostatecznie współpracę z Jędruchem zerwał sam klub.
      Za rządów Woracha Katowicki Holding Węglowy, który był sponsorem klubu, wypowiedział umowę. W czasie swojej prezesury Worach kilkakrotnie deklarował szybkie znalezienie nowego inwestora dla
      GKS-u. Efektów nie było.
      W Kolejach Śląskich na stanowisku rzecznika prasowego pracuje Adam Warzecha, działacz PO, wiceprzewodniczący Rady Miasta Katowice. Trampoliną do kariery politycznej Warzechy było to, że w latach 1999–2003 został rzecznikiem prasowym Jana Olbrychta, pierwszego marszałka województwa śląskiego (obecnie jest jego doradcą ds. mediów). Warzecha zna się na „poprawnych” mediach, dlatego został wiceprzewodniczącym rady programowej TVP Katowice (z poręczenia PO). W swoim CV chwali się pełnieniem co najmniej 10 funkcji w... jednym czasie.

      Gazeta Polska Codziennie 3.08
    • ericforester Park Śląski utonął w biegunce pomysłów 13.09.12, 02:59
      sluchaj! bedziesz robil dziadowskie oszczednosci zeby nas byle duren z komisji bral za tylek! prawdziwe pieniadze nalezy zdobywac w sposob legalny! bo wlasciwie po co jest ten mis? o wlasnie, tego nikt nie wie! ale to jest mis na miare naszych mozliwosci! my tym misiem pokazujemy niedowiarkom na co nas stac! i nie sprzedamy tego misia za zadne pieniadze tylko on sobie spokojnie zgnije i wtedy sie zrobi co? protokol zniszczenia!..... ale im ten mis jest drozszy tym dla nas lepiej bo my jako konsultanci zarabiamy 20 procent!( nie wiem czy bardzo dokladnie podalem ale staralem sie z pamieci przytoczyc slowa prezesa ochodzkiego z misia bareji ktore wedlug mnie pasuja do tej sytuacji idealnie!)
    • krysios Park Śląski utonął w biegunce pomysłów 23.10.12, 13:21
      Czasy świetności park niestety ma już za sobą,coś co było kiedyś jednorodną przemyślaną koncepcja architektoniczną od lat ewoluuje w kierunku"co by tu jeszcze spieprzyć"i kolejny nowy dyrektor dokłada swoje kamyczki do tego ogródka.Nie mogę się oprzeć wrażeniu ze wystarczyłaby zwykła dbałość, konserwacja i przemyślane wprowadzanie do parku nowych pomysłów by park cieszył i spełniał również współcześnie swe funkcje.A za to mamy burzenie,przebudowy już istniejących obiektów w jakieś koszmarne dziwolągi(np.marysiny dwór czy budynek dyrekcji który na szczęście dzięki protestom został uratowany od opakowania go w styropian)Stadion straszy swa dominującą wielkością,"wesołe miasteczko "od lat to już smutne miasteczko,likwidacja kolejki linowej,torowej,zoo się rozsypuje,zwierzętom na głowy sypią się stare tynki itd..Pan dyrektor na jednym ze zdjęć uśmiecha się z z ławeczki do ćwiczeń,lakierki ma czyste widać musiał go na nią zanieść jakiś podwładny bo teren wokół tonie w błocie...bo komuś nie starczyło wyobrażni by jakoś utwardzić podłoże..a teraz te" piękne"czerwone ścieżki rowerowe.Od strony Bytkowa atakują wille bogaczy..rabunkowe wycinki drzew ten park niestety ale powoli pada(
    • bartoszcze Re: Park Śląski utonął w biegunce pomysłów 23.10.12, 13:31
      laguardia napisał(a):

      > 5. Sprywatyzować UCZCIWIE ZOO.

      A to po co?
    • Gość: damian Re: Park Śląski utonął w biegunce pomysłów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.12, 08:26
      ujeb.se/movO

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka