1sstefan
08.08.12, 08:44
W Polsce wszystko jest polityczne (nawet papier toaletowy!) a więc pełne partykularnych celów partyjnych (także, jeśl np Uszok nie jest w żadnej partii - poza swoją własną) przemieszanych z nepotyzmem i niechęcią do działań odważnych - liczy się, jak przeżyć do następnych wyborów ibyć znowu wybranym, aby utrzymać stołki królikam i znajomych królika! Niechęć do działań ofensywnycch można zrozumieć w tych najbardziej zapyziałych bo najbiedniejszych miastach, jak np Bytom, ale niezrozumiałe jest w Katowicach - jednej z njbogatszych miast w Polsce! A same wybory to karykatura tego instrumentu: np przeciwko Uszokowi wystawia się ludzi bez twarzy, bezbarwnych (głupich, wiernych ale wiernych). Politycy centralni unikają konfrontacji z prawdziwymi problemami, bo by się wydało, że są tylko nieudolnymi kopiami Tuska, Jarkacza itp. Niewielu ma odwagę (jak np. Hanna Gronkiewicz-Waltz zmierzyć się z problemami!) Zdarzają sie kandydaci z klucza rozporkowego - więc jak to ma się zmienić!? I do tego n iechęć wyborców do oddawania głosów na wyborach tylko betonuje układziki. Ludzie ubudźcie się, tylko wy możecie wymieść te polityczne śmieci i zrobić miejsce, w którym żyjecie podobne do miast, w których chcielibyście mieszkać!!