Dodaj do ulubionych

Stała się rzecz straszna

03.09.04, 09:37
Po pożarze historycznej biblioteki w Weimarze

W historycznej bibliotece Anna-Amalia w Weimarze trwa szacowanie strat i
ratowanie ocalałych po pożarze bezcennych ksiąg. Późnym wieczorem płomienie
ogarnęły cały dach budynku

Pożar został ugaszony po dwóch godzinach. Jego przyczyna nie jest jeszcze
znana.

W zbudowanej w 1691 roku bibliotece Anna-Amalia przechowuje się około miliona
woluminów. To tam znajduje się największa na świecie kolekcja wydań "Fausta"
Goethego. Większość książek przechowywanych w bibliotece pochodzi z lat 1750-
1850.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wehrwolf Re: Stała się rzecz straszna IP: *.g.pppool.de 03.09.04, 11:08
      Niepowiesz mi głabie polacki ze sie ta strata przejmujesz!!
      ciebie to napewno cieszy taka strata dla Niemiec przyznaj sie????
      • grba Re: Stała się rzecz straszna 03.09.04, 11:21
        Gość portalu: Wehrwolf napisał(a):

        > Niepowiesz mi głabie polacki ze sie ta strata przejmujesz!!
        > ciebie to napewno cieszy taka strata dla Niemiec przyznaj sie????


        Gardzę tobą...
      • bartoszcze Re: Stała się rzecz straszna 03.09.04, 12:44
        Słowo "kretyn" na określenie Wehrwolfa byłoby dla niego nieuzasadnionym
        zaszczytem.
        Ale też to zjawisko nie posiada nazwy w cywilizowanych językach, jedynie być
        może język wulgaryzmów mógłby pomóc.
        • carrramba Re: Stała się rzecz straszna 03.09.04, 12:47
          bartoszcze napisał(a):

          > Słowo "kretyn" na określenie Wehrwolfa byłoby dla niego nieuzasadnionym
          > zaszczytem.
          > Ale też to zjawisko nie posiada nazwy w cywilizowanych językach, jedynie być
          > może język wulgaryzmów mógłby pomóc.
          Mam taki słownik :)))))popatrzę i dopiszę:))) dla Werwolfa:)))
          >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka