Dodaj do ulubionych

No "ho, ho, ho"

15.11.07, 20:11
Ku postępowi!

Świętym Mikołajom zakazano mówienia: "ho, ho, ho"

Święty Mikołaj w Sydney nie może pozdrawiać ludzi tradycyjnym "ho, ho, ho".
Dlaczego? Bo to obraża kobiety!
Firmy zatrudniające Mikołajów wystosowały w tym roku nową instrukcję dla
pracowników. Wygląda na to, że w Australii nastąpi rewolucyjna zmiana w
zachowaniu Świętego Mikołaja.

Jeden z Mikołajów powiedział dziennikowi "The Daily Telegraph", że pracodawcy
zakazali mu używania zwrotu "ho, ho, ho". Mężczyzna usłyszał, iż pozdrowienie
to jest obraźliwe dla kobiet i może odstraszać dzieci. Dlaczego? Ponieważ "ho,
ho, ho" jest bliskie słowu "ho", którego używa się w amerykańskim slangu na
określenie prostytutki.

Pracodawcy zaproponowali, by od tej pory Mikołaj witał dzieci zwrotem... "ha,
ha, ha" - pisze "The Daily Telegraph".

Co na to eksperci? - Zostawcie Mikołaja w spokoju - powiedziała Julie Gale,
organizatorka kampani przeciwko seksualnemu wykorzystywaniu dzieci. - Małe
dzieci nie rozumieją, że "ho, ho, ho" może kojarzyć się z czymś innym, niż
pozdrowienie Świętego Mikołaja.
deser.gazeta.pl/deser/1,83453,4674494.html
Obserwuj wątek
    • ada08 Re: No "ho, ho, ho" 15.11.07, 20:27
      sz0k napisał:

      > Pracodawcy zaproponowali, by od tej pory Mikołaj witał dzieci
      zwrotem... "ha,
      > ha, ha" - pisze "The Daily Telegraph".
      >

      A może "hi, hi, hi"? To bardziej łagodne niż "ha, ha, ha". Bo jeśli
      Mikołaj ryknie "ha, ha, ha", to dzieci mogą się wystraszyć i rzucić
      się z płaczem do ucieczki.
      Tak czy owak: ciężkie czasy idą na Mikołajów.
      a.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka