Dodaj do ulubionych

Czy wszyscy

21.09.04, 10:32
już się wyspali? Tak jakby nikogo nie widzę:) Wczoraj to wszyscy mówili że
idą spać.

A jak jesteśmy przy śnie, to małe pytanko, co wam się śniło?
Obserwuj wątek
    • kelo Re: Czy wszyscy 21.09.04, 11:05
      Dzisiaj, wyjątkowo, nic. Okocim bywa dobrym środkiem nasennym
      • aqua Re: Czy wszyscy 21.09.04, 12:22
        A jeśli nie nadużywasz "środków nasennych", to co ci się śni, Kelo,)

        kelo napisał:

        > Dzisiaj, wyjątkowo, nic. Okocim bywa dobrym środkiem nasennym
        • kelo Re: Czy wszyscy 21.09.04, 12:26
          Ostatnio pytałem się o drogę głowy. Tak, drogą szła sobie sama głowa z jednym
          okiem, obleczona niebieskim czymś. Taka animowana. Ten sen też był po Okocimku.
          (nie nadużytym)
          • aqua Re: Czy wszyscy 21.09.04, 12:47
            To musiał być straszny sen, a dokąd ta twoja droga, Kelo? Można wiedzieć:)
            • kelo Re: Czy wszyscy 21.09.04, 12:53
              Jakaś droga przy działkach, nawet nie było strasznie. POtraktowałem tę głowę
              tak normalnie, jakby to było normalne, że tam takie głowy chodzą. Szukałem
              właściciela działki.
              • aqua Re: Czy wszyscy 21.09.04, 12:57
                Ach rozumiem, wszystko można sobie dopowiedzieć, ale.... to forum, tu nic o
                polityce, jak mniemam:)
                • kelo Re: Czy wszyscy 21.09.04, 13:09
                  Ten sen nie miał nic wspólnego z polityką. Jak śpię to nie zajmuję się
                  pierdołami. Chciałem tylko umyć auto u kumpla na działce. MOże to jakaś
                  ekologiczna głowa była?
                  • aqua Re: Czy wszyscy 21.09.04, 14:49
                    Ekologia to też polityka, ale twój przypadek to rzeczywiście mało polityczny:)
                    • carrramba Re: Czy wszyscy 21.09.04, 15:29
                      Aqua, mnie sie bardzo rzadko cos śni. Jeśli już, to jakieś koszmary :(
                      Na szczęście udaje mi się wtedy obudzić i dopiero jak mam świadomość, że to był
                      tylko sen...idę spać dalej. Chociaż raz zdażyło mi się budzić w trakcie takiego
                      koszmaru, pogadać ze sobą /że to tylko sen/ i niestety śniło mi się nadal.
                      To dopiero był koszmar !!!
                      • aqua Re: Czy wszyscy 21.09.04, 15:37
                        o qurde, Carrambo, czasami nieźle cierpisz:))

                        Mnie też zdarza się mieć taki sen, zwiewam przed jakimś podworem, coraz mniej
                        sił, już mnie dopada, wtedy się budzę i z ulgą przekonuje się, że to nie
                        Arnold:))
                        • arnold7 Re: Czy wszyscy 21.09.04, 15:59
                          aqua napisał:

                          > o qurde, Carrambo, czasami nieźle cierpisz:))
                          >
                          > Mnie też zdarza się mieć taki sen, zwiewam przed jakimś podworem, coraz mniej
                          > sił, już mnie dopada, wtedy się budzę i z ulgą przekonuje się, że to nie
                          > Arnold:))

                          Hehhe:)


                        • carrramba Re: Czy wszyscy 21.09.04, 16:09
                          aqua napisał:

                          > o qurde, Carrambo, czasami nieźle cierpisz:))
                          >
                          > Mnie też zdarza się mieć taki sen, zwiewam przed jakimś podworem, coraz mniej
                          > sił, już mnie dopada, wtedy się budzę i z ulgą przekonuje się, że to nie
                          > Arnold:))
                          POczekaj Aqua, aż Cię dopadnie i dopiero wtedy się obudź:)) To może być ARnold-
                          Konspirator :)
                          • aqua Re: Czy wszyscy 21.09.04, 16:22
                            Trzeba wiedzieć, kiedy się budzić:) nigdy nie pójdę na takie ryzyko:))

                            carrramba napisał:

                            > aqua napisał:
                            >
                            > > o qurde, Carrambo, czasami nieźle cierpisz:))
                            > >
                            > > Mnie też zdarza się mieć taki sen, zwiewam przed jakimś podworem, coraz m
                            > niej
                            > > sił, już mnie dopada, wtedy się budzę i z ulgą przekonuje się, że to nie
                            > > Arnold:))
                            > POczekaj Aqua, aż Cię dopadnie i dopiero wtedy się obudź:)) To może być
                            ARnold-
                            > Konspirator :)
                            • somepoint210 Re: Czy wszyscy 21.09.04, 16:28
                              Mnie sie snia tylko panie z playboya, gonia mnie nago i nigdy nie chce sie
                              obudzic, ale jak na zlosc...zona wtedy krzyczy "wstawaj". A zaraz potem pyta
                              "dlaczego jestes tak zlany potem?" Odpowiadam, "uciekalem przed potworami":)))
                              Pozdr.
                              • aqua Re: Czy wszyscy 21.09.04, 16:33
                                Widzisz, nic złego Cię nie spotka, żona czuwa:)
                                Nie chcę nawet myśleć jakby Ciebie takie cztery naraz dorwały:)))
                                • somepoint210 Re: Czy wszyscy 21.09.04, 16:36
                                  Ja tez nawet o tym nie chce myslec...ale chcialbym, zeby mnie dorwaly:)))
                                  • aqua Re: Czy wszyscy 21.09.04, 16:38
                                    No jednak będę uważał, że w realu, nie we śnie:))

                                    Jakby to było we śnie to byś chyba jednak dostał:)))
                                    • somepoint210 Re: Czy wszyscy 21.09.04, 16:42
                                      Najlepsza jest sceneria tej pogoni. Pokoj z wielkim lozem i baldachimem, nawet,
                                      jakbym sie bardzo staral, i tak nie mam gdzie uciec:) Tylko ta pobudka....
                                      • arnold7 Re: Czy wszyscy 21.09.04, 16:45
                                        somepoint210 napisał:

                                        > Najlepsza jest sceneria tej pogoni. Pokoj z wielkim lozem i baldachimem,
                                        nawet,
                                        > jakbym sie bardzo staral, i tak nie mam gdzie uciec:) Tylko ta pobudka....

                                        W koncu ktoregos dnia zona zaspi:))
                                        Albo najda ja podobne sny, oczywiscie w odwrotnej konfiguracji, i oboje
                                        bedziecie spac i snic....
                                        • somepoint210 Re: Czy wszyscy 21.09.04, 16:49
                                          O cholera, o tym nie pomyslalem:) No to lepiej niech budzi. Musze tez przyjrzec
                                          sie jej podczas snu:)))

                                          • aqua Re: Czy wszyscy 21.09.04, 16:52
                                            Wychodzi na to, że Ciebie "goni" żona, a gdy już nie może to woła <wstawaj>:))
                              • carrramba Re: Czy wszyscy 21.09.04, 16:33
                                somepoint210 napisał:

                                > Mnie sie snia tylko panie z playboya, gonia mnie nago i nigdy nie chce sie
                                > obudzic, ale jak na zlosc...zona wtedy krzyczy "wstawaj". A zaraz potem pyta
                                > "dlaczego jestes tak zlany potem?" Odpowiadam, "uciekalem przed potworami":)))
                                > Pozdr.
                                Somepoint ? a dlaczego Ty przed nimi uciekasz ? Nie rozumiem.....
                                pozdr.
                                • somepoint210 Re: Czy wszyscy 21.09.04, 16:39
                                  carrramba napisał:

                                  > somepoint210 napisał:
                                  >
                                  > > Mnie sie snia tylko panie z playboya, gonia mnie nago i nigdy nie chce si
                                  > e
                                  > > obudzic, ale jak na zlosc...zona wtedy krzyczy "wstawaj". A zaraz potem p
                                  > yta
                                  > > "dlaczego jestes tak zlany potem?" Odpowiadam, "uciekalem przed potworami
                                  > ":)))
                                  > > Pozdr.
                                  > Somepoint ? a dlaczego Ty przed nimi uciekasz ? Nie rozumiem.....
                                  > pozdr.

                                  Tylko udaje, ze uciekam, przebieram nogami na niby...i juz kiedy mnie
                                  maja...zona krzyczy "wstawac" i do tego po niemiecku:) Sam juz nie wiem, czy
                                  jestem zlany potem z tej niby ucieczki, czy z gardlowego "aufwachen":)))
                                  • carrramba Re: Czy wszyscy 21.09.04, 16:41
                                    To trzeba było tak od razu mówić:) nie uciekasz, tylko markujesz ucieczke:)
                                    Teraz rozumiem:))
                                    • kelo Gdybym opowiedział... 21.09.04, 16:51
                                      sny, któr miałem przez lat kilka (3-4) po rzuceniu palenia (po 17 latach). To
                                      dopiero dziwactwa. Nie wiadomo czy się śni czy jawa, ale odpał...
                                      • somepoint210 Re: Gdybym opowiedział... 21.09.04, 17:00
                                        Najbardziej odjazdowy sen mialem po przeczytaniu ksiazki Philipa Rotha "Piersi",
                                        bedacej aluzja do Kafkowego "Metamorphosis", to bylo jak "halucynogeny":))) Pozdr.
                                        • kelo Re: Gdybym opowiedział... 21.09.04, 17:14
                                          Odjazdowy sny to miałem, po drukowaniu na igłówce, na papierze kredowym pracy
                                          magisterskiej mojej małżonki (93r). Potrójny przejazd igłami, wiersz dzielony
                                          na trzy przejazdy, czyli dziewięć przejazdów na wiersz i ja w tym czasie
                                          zasypiałem. Budziła mnie cisza. Już po wydrukowaniu, miałem sen, że kończy się
                                          trrrrrrrrrrrr.trrrrrrrrrrrrrrrr,trrrrrrrrrrrrr i budziłem się żeby zmienić
                                          kartkę, albo usunąć zacięcie papieru. Jakaż ulga była, gdy się okazało, że nie
                                          muszę
                                      • diablo1987 Re: Gdybym opowiedział... 22.09.04, 20:49
                                        Ja znałem pewnego gostka co palił fajke!!!

                                        kelo napisał:

                                        > sny, któr miałem przez lat kilka (3-4) po rzuceniu palenia (po 17 latach). To
                                        > dopiero dziwactwa. Nie wiadomo czy się śni czy jawa, ale odpał...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka