Gość: bez znaczenia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.01.06, 23:13
mam znajoma, pracuajca w tanich liniach lotniczych jak stewardesa,
rekrutacaja odbywala sie u nas na slasku w katowicach, jednak praca wymogla
na niej przeprowadzke do Angli.
Zarobki jak na warunki angielskie minimalne, praca w miare przyjemna, jendak
ci ktorzy mysla ze przy okazji oblatywania zwiedza cos poza porem lotniczym
np. stolice, pobliskie duze miasta niech zapomna.