Dodaj do ulubionych

Chorzy bez zwolnień lekarskich

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 23:33
Najlepiej jednych i drugich olać i nie płacic skłdek!
Obserwuj wątek
    • Gość: R Re: Chorzy bez zwolnień lekarskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 08:30
      Nie znam lekarza, który sam wypisuje te druki-robia to rejestratorki albo
      pielęgniarki. Ciekawe, czy po ewentualnym wywalczeniu kasu z ZUS, przyjdzie im
      do głowy podzielic sie z rzeczywistymi wykonawczyniami.....chociaż po co pytać-
      chyba wszyscy znaja odpowiedź...
      • Gość: pepe Re: Chorzy bez zwolnień lekarskich IP: *.elsat.net.pl 18.04.06, 11:05
        Dokładnie tak jest! Wyraźnie widać kto kogo w tej sprawie chce naciągnąć
        • Gość: ogi Re: Chorzy bez zwolnień lekarskich IP: *.chello.pl 18.04.06, 17:21
          Żaden lekarz nie ma obowiązku wystawiania druków ZUS ZLA, jest to tylko jego
          dobra wola potwierdzona umawą pomiędzy ZUS a lekarzem i jak każdą umowę można
          ją wypowiedzieć. Druk ZUS ZLA jest własnością ZUS i jego wypełnianie jest
          proacą na rzecz tej instytucji, i nie chodzi o to kto fizycznie wypełnia
          papier, ale kto ponosi odpowiedzialność za zawarte wnim treści - na pewno nie
          rejestratorka, to nie ona się podpisuje na końcu. Z resztą nic nie stoi na
          przeszkodzie aby robił to lekarz, lecz w tedy znacznie wydłuży się czas
          oczekiwania na przyjęcie - chyba tego nikt nie chce. A zaświadczenie o stanie
          zdrowia można napisać na zwykłym druku zaświadczeń. ZUS może - robi to często -
          wezwać chorego na badanie o orzecznika, który ma prawo do weryfikacji wydanego
          zaświadczenia i może jako pracownik ZUS także weryfikować druki zaświadczeń. I
          na koniec jeszcze chcę przypomnieć, że zgdnie z obowiązującym prawem za
          wykonaną pracę należy się zapłata i dobrze by było aby wszyscy o tym pamiętali.
          • Gość: Zibi Re: Chorzy bez zwolnień lekarskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.06, 20:36
            Rozumiem lekarzy. Ja prowadzę małą działalność gospodarczą i krew mnie zalewa
            gdy mam dostarczyć do Urzędu Statystycznego szereg danych (na ich drukach) bo
            im to jest do czegoś potrzebne.Nie podpisałem z nimi nawet umowy, a mam dla
            nich wykonywać jakąś pracę, oczywiście bezpłatnie.Wszystkie te dane są w
            Urzędzie Skarbowym i w ZUSie. Tylko jakaś pani z nadwagą musialaby się ruszyć.
          • Gość: R Re: Chorzy bez zwolnień lekarskich IP: *.srkch.prv / *.kasa-chorych.silesia.pl 19.04.06, 12:01
            Wszystko do prawda-za wykonaną pracę należy się płaca...tylko w tym wypadku
            prace wykonuja rejestratorki. Więc komu kasa??
            • Gość: konował Re: Chorzy bez zwolnień lekarskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 17:41
              Gość portalu: R napisał(a):

              > Wszystko do prawda-za wykonaną pracę należy się płaca...tylko w tym wypadku
              > prace wykonuja rejestratorki. Więc komu kasa??

              Rejestratorki nie autoryzują swoją pieczątką i podpisem, a robi to lekarz. Ma
              też obowiązek dostarczyć kopię do ZUS-u w ciągu 7 dni - dodatkowy koszt;
              drugąkopię ma przechowywać przez 2 lata - musi to jakoś zkatalogować i
              zabezpieczyć - kolejne koszty przychodni. Zaświadczenie o niezdolności do pracy
              z pieczątką jest dokumentem ważnym i to lekarz ma obowiązek wystawić, zaś druk
              ZUS-ZLA jest "czekiem" na pieniądze z ubezpieczenia i tym niech się zajmują
              lekarze zatrudniani i opłacani przez ZUS
    • Gość: gość Re: Chorzy bez lekarzy IP: 217.11.139.* 18.04.06, 10:29
      w głowie się poprzewracało lekarzom z tego dobrobytu na czarno. Zawsze łamali
      przepisy i teraz też ujdzie im to bezkarnie. Jak mają ochotę na protesty to
      najpierw niech płacą za swoje studia prywatnie z własnej kieszeni a nie z moich
      podatków.Jak im się zachce pracować za granicą to niech zwracają koszt studiów.
    • Gość: obywatel siła przyzwyczajenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.06, 11:29
      No tak, koncerny farmaceutyczne już im płacą za wypisywanie odpowiednich recept,
      to czemu ZUS nie może.
      • Gość: adam Re: siła przyzwyczajenia IP: *.godula.net / *.crowley.pl 18.04.06, 13:28
        oni tak pisza że tych gryzmołów nawet farmaceuci odczytać nie umieją i jeszcze za to płacić
    • Gość: Zibi Re: Chorzy bez zwolnień lekarskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.06, 16:15
      W tych godzinach pisać posty mogli jedynie "chorzy" na kaca
    • Gość: czytelnik Re: Chorzy bez zwolnień lekarskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 20:15
      jeszcze nie widziałem żeby jakiś lekarz wypisywał l-4
      cała robota jego przy wypisywaniu to podpis,
      nawet pieczątkie orzybija rejestratorka albo pielęgniarka
      • Gość: Vlad Re: Chorzy bez zwolnień lekarskich IP: *.netpower.pl 19.04.06, 00:16
        Rejestratorki wypisują druki i przybijąją pieczątki przychodni , czytelniku.
        Lekarz nie zostawia w żadnej ze znanych mi poradni piecząti do dyspozycji
        rejestratorek, rdruki stemplowane są po wypisaniu tego całego biurwokratycznego
        chłamu przez lekarza na samym końcu. Jeżeli lekarze mieliby sami wypisywac druki
        ( a do tego de facto zmuszaja ich przepisy bo to lekarze odpowiadają za druki i
        za merytoryczna zawartość druczków) to czas przyjmowania wydłużyłby sie na
        tyle,że obcięłoby sie ilość przyjmowanych pacjentó o jakieś 25%
        • Gość: pacjent Re: Chorzy bez zwolnień lekarskich IP: 213.227.108.* 19.04.06, 07:46
          Lekarze wtedy pracowali by na całym etacie przychodni, a nie 2 godziny!
          • Gość: lekarz Re: Chorzy bez zwolnień lekarskich IP: *.eranet.pl 19.04.06, 19:23
            Nie dajmy sie zwariować.Forma protestu nie powinna uderzać w pacjentów.Etaty
            trzeba skracać, żeby pozbierać wynagrodzenia do normalnej płacy na co do tej
            pory było przyzwolenie"lekarz zawsze sobie poradzi" odbywa sie to kosztem tzw
            normalnego życia rodzinnego. Trudno w tym zawodzie znależć formę protestu która
            w jakims stopniu nie dotykała by pacjentów. Nawet protest w postaci urlopu na
            żądanie było zdaniem Biskupa nieetyczne.Pierwszy raz dostalismy tzw swojego
            ministra i liczylismy w końciu na konkretną poprawę.i stad ta desperacja w
            żądaniach. Nie pojedziemy do W-wy z kilofami.Bedziemy zarabiać ,będziemy z
            przyjemnością na jednym etacie 7.35. Życzę zdrowia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka