reksio.84
21.11.06, 22:21
To już drugi przetarg zakończony fiaskiem. Rozpoczęcie kluczowej inwestycji
na chorzowskim obiekcie opóźni się o kilka kolejnych miesięcy
Nowy przetarg oznacza kolejne miesiące zwłoki w budowie dachu. Pierwotnie
miał być gotowy do końca 2007 r. Po pierwszym nieudanym przetargu mówiło się
o końcu 2008 r. - Opóźnia się czas, w jakim Śląski osiągnie europejskie
standardy - martwi się Marek Szczerbowski. Dyrektor stadionu widzi jednak w
całej sytuacji także pozytywy. - Bez kłopotów będziemy mogli zorganizować
czerwcowy koncert zespołu Genesis. Być może będziemy też mogli wystąpić o
organizację listopadowego meczu Polski z Belgią - mówi Szczerbowski.
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35024,3742771.html