Dodaj do ulubionych

Aglomeracja Śląska - rozważania malkontenta

11.12.06, 11:41
Nie żebym był jakimś szczególnym malkontentem ale mam pewne wątpliwości
(wątpliwości oparte podkreślam tylko na doniesieniach prasowych):
- dlaczego akurat te miasta? Pytam bo widziałem wśród miast planowanych do
wejścia do Aglomeracji np. Knurów, który ani nie jest dużym miastem, ani w
cetrum.
- nie wiem czy naprawdę mieszkańcy Zagłębia chcieliby mieszkać w Aglomeracji
Śląskiej (mogą to odbierać jako zamach na ich tożsamość regionalną)?
- Zarząd Aglomeracji ma stanowić gremium złożone z 17 prezydentów i
burmistrzów - mam duże wątpliwości co do sprawności działania takiego organu,
a poza tym - czy na chwilę obecną ci prezydenci i burmistrzowie nie potrafią
się dogadać? bo jeśli nie potrafią teraz to czemu póxniej miałoby być inaczej?
- jak działanie takiej Aglomeracji ma się do reszty województwa śląskiego? bo
jeżeli wobec władz centralnych będą siłą znacznie większą niż dzisiaj to
działanie Aglomeracji prawie na pewno odbędzie się z krzywdą dla pozostałych
miast, gmin i powiatów województwa śląskiego (przynajmniej jeśli chodzi o
dostęp do funduszy)
- czy nie istnieje poważne ryzyko powstania nowego szczebla administracji a
co za tym idzie powiększenia biurokracji i dublowania pewnych funkcji w
poszczególnych miastach i centrali Aglomeracji?

Może mnie napadniecie ale ktoś musi być advocatus diaboli...
Obserwuj wątek
    • cirano Re: Aglomeracja Śląska - rozważania malkontenta 11.12.06, 13:39
      Mie sie tyn pomysełek tysz niy bardzo podobo. Jakoś niy widza tu proby tworzynio
      "toniego państwa", a raczyj toni populizm jakigoś entuzjasty
    • bartoszcze Re: Aglomeracja Śląska - rozważania malkontenta 11.12.06, 15:25
      greg_slask napisał:

      > Nie żebym był jakimś szczególnym malkontentem ale mam pewne wątpliwości
      > (wątpliwości oparte podkreślam tylko na doniesieniach prasowych):

      > - Zarząd Aglomeracji ma stanowić gremium złożone z 17 prezydentów i
      > burmistrzów - mam duże wątpliwości co do sprawności działania takiego organu,

      pomijając kwestię, że póki nie ma nawet projektu ustawy, to wszystko jest
      dywagacją, zauważę, że w UE jakoś podobny schemat działa:)

      > a poza tym - czy na chwilę obecną ci prezydenci i burmistrzowie nie potrafią
      > się dogadać? bo jeśli nie potrafią teraz to czemu póxniej miałoby być inaczej?

      Bo wtedy będzie na nich bat. Poza tym skłóconych będzie można przegłosować (o
      ile przyjęty będzie scenariusz większościowy podejmowania decyzji)

      > - jak działanie takiej Aglomeracji ma się do reszty województwa śląskiego? bo
      > jeżeli wobec władz centralnych będą siłą znacznie większą niż dzisiaj to
      > działanie Aglomeracji prawie na pewno odbędzie się z krzywdą dla pozostałych
      > miast, gmin i powiatów województwa śląskiego (przynajmniej jeśli chodzi o
      > dostęp do funduszy)

      To jest bardzo dobre pytanie, na które nie da się mądrze odpowiedzieć:)
      przynajmniej do czasu zobaczenia projektu ustawy (jak wyżej)
      • mp84 Re: Aglomeracja Śląska - rozważania malkontenta 11.12.06, 17:22
        Na początku znajdą się przeciwnicy ale później gdy poznają korzyści oczywiscie
        wszyscy beda mowic ze byli za. Poza tym PiS juz zadecydowal. Ustawa w drodze.
        • Gość: gr Re: Aglomeracja Śląska - rozważania malkontenta IP: *.pke.pl 13.12.06, 14:26
          Wszyscy - znaczy kto? Mieszkańcy Aglomeracji? mieszkańcy Śląska? Zagłębia?
          województwa śląskiego?
      • Gość: van deer [!] IP: *.icm.edu.pl 11.12.06, 17:36
        > Bo wtedy będzie na nich bat. Poza tym skłóconych będzie można przegłosować (o
        > ile przyjęty będzie scenariusz większościowy podejmowania decyzji)

        Zasada jednomyslnosci bylaby wstecznictwem, w przyp. PiS to bardzo mozliwe:)

        --
        PS. Kruca fix, ile jest tych watkow na ten sam temat??? Sett, sklej je jakos!
        • settembrini Re: [!] 11.12.06, 17:59
          nie da sie kleic :(
          • Gość: van deer Re: [!] IP: *.icm.edu.pl 11.12.06, 19:30
            Tak tez sadzilem, a szkoda byloby wyciac niezaleznie od siebie istniejace watki
            w tym samym dosc merytorycznym tonie. Prewencyjnie watki jednopostowe mozna juz
            ciac:)
    • Gość: tu i teraz. Re: Aglomeracja Śląska - rozważania malkontenta IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.12.06, 21:06
      U nas byla amalgamacja siedem lat temu. Na poczatku ludzie sie krzywili a teraz
      juz nikt nie pamieta, ze kiedys bylo inaczej. A to u was w GOP-ie to nawet nie
      bedzie amalgamacja tylko jej namiastka.
    • Gość: Ruan Re: Aglomeracja Śląska - rozważania malkontenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 07:46
      Od czegoś trzeba zacząć .Wazne , że nie będziemy tak sromotnie przegrywac z
      innymi duzymi miastami Polski np:Mistrzostwa Europy w 2012r.
      • Gość: chorzowianin Re: Aglomeracja Śląska - rozważania malkontenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:41
        Chyba nie wierzysz w to, że przegraliśmy w jakimś uczciwym konkursie dlatego,
        że Chorzów występował sam? Wyeliminowali nas ci sami towarzysze partyjni,
        którzy dziś krzyczą o supermieście. Mam przypomnieć kto podejmował decyzje?
        • ruban Re: Aglomeracja Śląska - rozważania malkontenta 12.12.06, 23:47
          Wyobraź sobie, że zamiast 100 tys Chorzowa występuje 2.5 mln Silesia to choćby
          się zes....li to musieliby przyznać te Mistrzostwa.
          • Gość: ? Re: Aglomeracja Śląska - rozważania malkontenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 07:52
            Niby dlaczego? Odrzucili ewidentnie najlepszą kandydaturę nie dlatego, że w
            swej ślepocie uznali ją za najgorszą.
            • ruban Re: Aglomeracja Śląska - rozważania malkontenta 14.12.06, 20:09
              A pamiętasz argumentacje i te punkty.
    • greg_slask Kompetencje 12.12.06, 08:19
      Trzeba zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz - wydaje mi się, że fundamentalną.
      Mianowicie na układ kompetencji. Jak wiadomo są możliwe dwa rozwiązania: na
      rzecz Aglomeracji zostaną wydzielone pewne kompetencje a reszta pozostanie w
      miastach lub pewne kompetencje przekazane zostaną miastom a resztę przejmie
      Aglomeracja. To drugie rozwiązanie rodzi dużą pokusę bo wiąże się z dalece
      większą władzą, a mogłoby być katastrofalne w skutkach.
      • broneknotgeld Re: Kompetencje 12.12.06, 13:49
        Ustawa to jedno, wola prezydyntow poparto głosowaniym rad to druge, dył ło
        wszyskim i tak winno decydować referyndum miyszkańcow miast kere w to włażom.
        • Gość: harc mistrz & HKP Re: Kompetencje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 16:50
          Bronek, szkoda czasu i pieniędzy na te referenda w poszczególnych miastach.
          Te, które nie wejdą w skład METROPOLII KATOWICKIEJ automatycznie zejdą na
          margines i staną się takimi "zadupiami" jak - nie przymierzając-obrażając, w
          czasach kolei "warszawsko-wiedeńskiej", ciągnionej do Bytomia (ówczesne Prusy) -
          C z e l a d ź .
          - Hi, hi, hi!!!***
          • broneknotgeld Re: Kompetencje 12.12.06, 17:58
            Referyndum to niy jest czas stracony, jak lokalne władze bydom starały sie
            pozyskać dlo ty ideji miyszkańcow, kerych wola wyrażono w głosowaniu bydzie
            wionżonco. Jak już budować tako aglomeracyjo to na solidnym fundamyńcie, kerego
            potym sie niy ruszy. Inaczy i tak może sie to rozlecieć, chyba że ktosik bydzie
            chcioł to siyłom i groźbom kuplować.
            Co sie tyczy kosztow, to werci se je poniyść, choć idzie tyż zminimalizować.
            No, możno zrychtować to bardzi jako "konsultacjo społeczno".
            Sprawa nagłośnić, dostarczyć ulotka z informacjom kożdy rodzienie, zatrudnić na
            miesionc ze trzi osoby dodatkowo we magistracie, coby tam łotworzyć na tyn
            czas "biuro referyndalne". Kto bydzie chcioł zagłosować to tam trefi.
            Kożdy jednak musi mieć ta możliwość wypowiedzynio sie we ty sprawie.
            • Gość: n'ymowa Możebnos' wypedzyn'o s'e. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 22:59

              Przeca n'y tak downo (2002 r.) 173 200 Naszyh Ludz'i s'e wypedz'iauo!

              I co?

              Te same we tymu ... brymzujoom.
              • broneknotgeld Re: Możebnos' wypedzyn'o s'e. 12.12.06, 23:31
                No dyć wiymy co sie potym stało.
                Wszyske polske partyje nacjonalne pogrzebały przi tymu i uchwalyły tako ustawa
                myńszościowo ze kery wyniko, co Ślonzokow niy ma.
                To niy piyrszy przikłod rachowanio na partyje i "warszawka".
                Przed reformom samorzondowom władzom wojewodzkim zdowało sie co "nasi ludzie we
                Warszawie" zadbajom ło to, coby było "wojewodztwo gornoślonske". Na tym
                rachowaniu Katowice okozały sie gupsze łod Opola, kaj prawie postawiyli na
                swojich ludzi i ze tym wojewodztwym sie im udało.
                Toż tym bardzi niy ma co stowiać na "ustwa aglomeracyjno", kero "warszawka" w
                kożdym momyncie może przikrojić do swoji miary - trza stowiać na miyszkańcow.
                Jak niy poprom aglomeracyji we referyndum, to może być ze tego jedyn wielki
                szajs.
                • ruban Re: Możebnos' wypedzyn'o s'e. 12.12.06, 23:52
                  No właśnie, a kto podskoczy 2,5 mln Silesii - nikt!!!!
                  • broneknotgeld Re: Możebnos' wypedzyn'o s'e. 13.12.06, 12:16
                    Po prowdzie to żodyn niy musi nawet "podskakiwać".
                    Jak sie niy postawi na referyndum, to potym same se może rozlecieć.
                    Styknie "widzimisie" jakegoś prezydynta abo nacjonalnych partyji.
                    • ruban Re: Możebnos' wypedzyn'o s'e. 14.12.06, 20:13
                      Ludziskom sie to spodobo zoboczysz.
              • Gość: gr Re: Możebnos' wypedzyn'o s'e. IP: *.pke.pl 13.12.06, 07:23
                No ale te 173tys nie mieszkają w całości na terenie planowanej Aglomeracji.
                • broneknotgeld Re: Możebnos' wypedzyn'o s'e. 13.12.06, 18:39
                  A co to zmiynio?
                  Myńszość jest myńszościom.
    • Gość: wadik rozsądniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 00:10
      jadac autem przez nasza aglomeracje mozna spotkac wiele charakterystycznych miejsc:
      oto szeroka, gladka droga zmienia sie w waska i dziurawa, bo wlasnie wjechalismy
      do innego miasta. informuje nas o tym zielona tablica i wlasnie stan tej drogi.
      nic poza tym.
      m.in. po to jest ta ustawa (razem z wodociagami, autobusami, "łączeniem" urzedow
      i calą infrastrukturą) by takie absurdy zlikwidowac.
      Kazdy i tak moze byc i czuc sie kim chce (btw. jesli zmiana nazwy jakiegos
      obszaru administracyjnego ma zagrozic czyjemus poczuciu tozsamosci, to jest
      wątpliwe, ze w ogole takie posiada) ale niech ludziom zyje sie wygodniej.
      • Gość: ? Re: rozsądniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 07:53
        Do tego nie trzeba żadnych wielkich hec, tylko zwykły celowy związek miast.
        • greg_slask Re: rozsądniej 13.12.06, 08:54
          Dokładnie w tym kierunku idą moje wątpliwości - dla realizacji celów, o których
          sie mówi w odniesieniu do Aglomeracji wystarczyłby zwykły związek komunalny.
          • Gość: . Re: rozsądniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 11:46
            przeciez tak naprawde to aglomeracja bedzie rodzajem zwiazku komunalnego, tyle
            ze w odroznieniu od KZK GOP przymusowym (bez tego nie ma sensu)
            • Gość: ? Re: rozsądniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 14:05
              Gratuluję pomysłu na ograniczenie samorządności. Proponuje od razu postulować,
              by na czele związku stał wojewoda, albo inny urzędnik panstwowy.
              • broneknotgeld Re: rozsądniej 13.12.06, 18:58
                Tu już siyngosz za daleko.
                "Ustawy aglomeracyjny" jeszcze niy znomy. Ważne coby nojwiyncy do pedzynio przi
                niyj mieli właśnie samorzondowcy. Z jedny strony łograniczom swoje kompetyncje,
                dyć ze drugi strony "warszawka" już potym tyż bydzie miała przi tymu godki.
                Jeji kompetyncje tyż winny być łograniczone. Coś za coś, bo inaczy to richtig
                niy bydzie miało to synsu.
                Jo setako deliberuja, że nojbardzi winno na tym zoreżeć regionalistom i
                autonomistom, bo dowo to szansa na rozwoj takich właśnie idei w regionie.
                Jo wiym, to niy to samo co ustawa ło autonomii, dyć idzie na to blikac tyż pod
                takim kontym. To jakby krok naprzod ku tymu, możno niywyraźny, możno taki
                kroczek, dyć "lepszy rydz niż nic".
                Powstanie przeca jednak realno, regionalno siyła administracyjno. To jest ruch
                decyntralizujoncy te nasze ciyngym scyntralizowane państwo polske.
                Wiym, djoboł tkwi w szczegółach, bestoż werci se postawić na szyroke
                konsultacje społeczne i referynda, trza wszysko nagłaśniać, wciongać w to
                szeregowych miyszkańcow. Z referyndum zrobić cosik jakby plebiscyt. Czasu
                trocha jest (myśla że 2-3 roki zanim to by richtig powstało).
                • ruban Re: rozsądniej 16.12.06, 13:25
                  Brawo są ludzie co myślą głową, a nie ...
                • Gość: ??? Re: rozsądniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.06, 18:41
                  A skąd wiesz, że to będzie decentralizacja? Jeżeli nowa struktura przejmie
                  środki i kompetencje miast, to będzie to centralizacja.
                  • Gość: Ruan Re: rozsądniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 13:01
                    U.E. to też centralizacje z (mam nadzieję) samorządnymi regionami.
                    • Gość: i tu się mylisz Re: rozsądniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 13:20
                      Bo UE to przekazywanie kompetencji z poziomu państw narodowych nie tylko w
                      górę, ale przede wszystkim w dół. Przykłąd? To UE wymusiła utworzenie w Polsce
                      trzeciego stopnia samorządu. Jego istnienie jest w UE koniecznością.
                      • Gość: Ruan Re: Czytaj dokładnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 13:00
                        z "SAMORZĄDNYMI REGIONAMI"
                      • Gość: wadik podział UE - dla ciekawych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 22:43
                        podzial Polski wg NUTS-ow stosowany w EU:
                        NUTS 1 - 6 regionów: Śląskie i Małopolskie - region południowy
                        NUTS 2 - 16 województw
                        NUTS 3 - 45 subregionów: 4 w Śląskim: Centralny Śląski, Bielski, Częstochowski,
                        Rybnicko-Jastrzębski.
                        NUTS 4 - powiaty grodzkie i ziemskie
                        NUTS 5 - gminy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka