halev Re: Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu 31.12.06, 13:18 Mam nadzieję, że posypią się dla tego lekarza świetne propozycje pracy. Są jeszcze ludzie, którzy normalnie funkcjonują. Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka taki lekarz to marzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 13:23 I cóz można na to powiedzieć? Chyba tylko, że życzyłabym sobie mieć w potrzebie kontakt z takim właśnie lekarzem. Dobrze, że Pan jest! Wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Odpowiedz Link Zgłoś
stachu44 Ciekaw jestem czy min. prof. przeskoczy kacyka? 31.12.06, 13:26 Jesli tak, to pan dr med. bedzie pracowal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yogi Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.cable.satra.pl 31.12.06, 13:28 Panie Ministrze Doktorze Religa zrób Pan porządek z tymi pseudo lekarzami jak pan Mazur i jego przełożeni. My chcemy być leczeni,a nie skazani na powolną śmierć z powodu arogancji i braku chęci do niesienia nam pomocy.Tacy lekarze /Mazur itp/powinni być napiętnowani i pozbawieni prawa wykonywania zawodu w jaknajkrótszym terminie, od tego zależy zdrowie i życie wielu pacientow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lancetron Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.173.wmc.com.pl 31.12.06, 13:46 To jest klasyczny przypadek chorych stosunków w służbie zdrowia. Pan ordynator jest Panem Bogiem i jeżeli nie ma złych układów z dyrekcją, może ze swoim pracownikiem zrobić ci mu się podoba, z totalnym zgnojeniem włącznie (wiem coś o tym). Dokąd będzie istniał system ordynatorski, tak będzie się działo, a takich przypadków jest bardzo dużo. Są dość rzadko nagłaśniane, bo najczęściej z tego nic nie wynika. Wiwat chamstwo w krawatach! Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Wlosy sie jeza gdy czlowiek to czyta!!! 31.12.06, 13:50 Wicemarszalek to taka "prawdziwie yntelygentna szpyrka". Nie wie biedaczyna po ktorej stronie lezy prawda! Prawda zawsze lezy po stronie ratowania zycia - wicemarszalku! Zarowno dyrektorka kliniki jak tez doc. Mazur powinni wyleciec z pracy na zbity pysk! Dla takich karykatur nie powinno byc miejsca w sluzbie zdrowia! Zarzad klinika oddalbym natychmiast doktorowi Pisuli! Moje gratulacje i najlepsze zyczenia noworoczne dla Pana Pisuli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciagle nawalony dlaczegpo chowacie ryje w piasek jak strusie ? IP: 85.74.49.* 31.12.06, 14:00 Przecie to jest cala polska. Tak wygladala i tak wyglada sytuacja w polandzie.. Tak zawsze bylo w tym burdelu. Nic nowego sie nie stalo.. To tylko wy sie oszukujecie , to wy co sie tak oburzacie na te normalna czysto/polska sytuacja jestescie godni pozalowania za teatr ktory gracie.. Co chcecie od Religi ? Aby potepil kolesi po fachu ? czy on lepszy byl ?jak operowal i decydowal kto ma pierwszenstwo operacji i kogo zoperowac ?gdy byl wladca zycia i smierci dla setki i tysiecy czekajacych ? Przecie ta mafia w bialych fartuszkach jest nie do zdarcia w polsce. Cale szczescie ze wyjechalem z tego burdelu i moge se taraz pogadac z wami jak glodny z najedzonym (ja jestem ten drugi hahahhah) Odpowiedz Link Zgłoś
starfruit Do działów rekrutacji 31.12.06, 14:00 Drodzy zarządzający DOBRYMI przychodniami i szpitalami - toż to jak najlepsza rekomendacja, mam nadzieję, że p. dr Pisula znajdzie satysfakcjonującą pracę bardzo szybko. Zdolny, zaangażowany, bez syndromu wypalenia zawodowego, odróżnia etykę od etykiety - rekrutować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość portalu Re: Do działów rekrutacji IP: *.broadband.pl 31.12.06, 14:54 Pan Pisula nie znalazłby zatrudnienia w żadnej firmie prywatnej. Po pierwsze nie wiemy jakie kwalifikacje ma Pan Doktor, ale chyba nie najwyższe bo inaczej to on byłby ordynatorem. Po drugie, tak istotne decyzje (zwłaszcza dotyczące kontaktów z podmiotami zewnętrznymi) w KAŻDEJ organizacji należy ustalać z osobą odpowiedzialną za działanie danej jednostki. Po trzecie tak naprawdę nie wiemy co było powodem zwolnienia, a już wszyscy wydali wyrok na Pana Mazura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny Re: Do działów rekrutacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 15:00 W firmie prywatnej nigdy nie powołanoby na stanowisko ordynatora kogoś, kto nie posiada odpowiedniej specjalizacji. W razie popelnienia jakiegoś błedu medycznego taka firma nie wypłacilaby sie z odszkodowaniami za brak odpowiedniego nadzoru merytorycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Re: Do działów rekrutacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 15:34 Znam doktora Pisulę, jest on specjalistą w dwóch dziedzinach: chorób wewnetrznych (jak pan docent) oraz chorób zakaźnych (tej pan docent nie posiada). Wiedza zawodowa i umiejetności praktyczne nieporównywalnie wyższe. Pan docent nie potrafi wykonać najbardziej podstawowych na oddziale chorób zakaźnych zabiegów (biopsja wątroby, punkcja lędźwiowa itp). Mógłby się uczyć od kolegów, ale to przecież dyshonor... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość portalu Re: Do działów rekrutacji IP: *.broadband.pl 31.12.06, 18:23 Pracowałem dłuższy czas w szpitalu zakaźnym w mieście akademickim. Było zwyczajem (mam nadzieję, że już nie jest to możliwe), że po uzyskaniu 1 stopnia specjalizacji z chorób wewnętrznych (który był wymagany dla zdawania 2 stopnia z chorób zakaźnych) i zdaniu 2 stopnia z chorób zakaźnych koledzy zakaźnicy zdawali 2 stopień z chorób wewnętrznych. Bardzo mi przykro to pisać, ale mimo posiadania formalnych papierów zupełnie nie znali się na internie. To, że ktoś nie robi biopsji wątroby nie jest żadnym argumentem. Szef nie musi tego robić, poza tym jest to banalny zabieg. Zadaniem szefa jest MYŚLENIE i organizowanie pracy oddziału. Nie znam obu panów, ale szybkie przejrzenie PubMed pokazuje jasno, kto z nich nadaje się na ordynatora oddziału klinicznego. Ktoś taki MUSI publikować. I na koniec specjalizomania o takim nasileniu jest tylko w Polsce. Niedługo okaże się zapewne, że nadciśnienie mogą leczyć tylko hipertensjolodzy. Następnym logicznym krokiem może być hipotensjologia, bradykardiologia, tachykardiologia i diarreologia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Re: Do działów rekrutacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 18:33 jeśli uważasz, że szef może umieć mniej niz jego podwładni, np. mylić odrę z ospą prawdziwą (fakt z zycia oddziału w Chorzowie- pan docent powiedzial na wizycie, że przypadek odry trzeba opublikować, bo już sie nie zdarza na świecie i mozna dostać nagrodę, to OK. Przeglądaj sobie PubMed. Publikacje-rzecz wazna w Oddziale Klinicznym, ale nie o tym mówimy. Nie życzę Ci zostac pacjentem takiego publikujacego (głównie prace poglądowe, "zerżnięte" z autorów zachodnich). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Re: Do działów rekrutacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 18:43 Uzupełnienie: dr Pisula nie pretendował do tytułu ordynatora oddziału z Chorzowie i nie byl zatrudniony na etacie klinicznym: chcial tylko leczyc pacjenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość portalu Re: Do działów rekrutacji IP: *.broadband.pl 31.12.06, 19:04 Jeszcze raz powtarzam. Nie znam obu Panów. Moje obiekcje budzi tylko przypisywanie winy jednej stronie bez poznania innych faktów, chyba, że Pan je zna (ale nie zostały one podane w artykule). Osobiście jeżeli to możliwe nigdy nie korzystam z usług tzw. "lekarzy praktyków". Proszę spojrzeć na EU. Szefami oddziałów klinicznych są tylko ludzie, którzy są w stanie publikować. Ktoś kto podobno jest takim dobrym lekarzem i nie widział chociażby kilku przypadków kazuistycznych wartych opublikowania słabo zna swoją specjalność. Co do specjalizacji. Mam kilka i uważam, że była to zupełna strata czasu wymuszana idiotycznymi przepisami w Polsce. Tak naprawdę teraz przydaje mi się specjalizacja i podspecjalizacja. Umiejętności praktyczne są bardzo ważne ale proszę nie wspominać o podstawach (nakłucie lędźwiowe, biopsja cienkoigłowa), które n.p. w Szwajcarii robią stażyści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Re: Do działów rekrutacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 19:09 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Re: Do działów rekrutacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 19:13 zgadzam się, że podstawowe zabiegi robią stazyści, ale czy szef nie powinien ich umieć, aby pomóc w trudnych, nietypowych przypadkach? Druga strona miała możliwość wypowiedzenia się, ale z niej nie skorzystała. Dlaczego? Bo to wstyd pisać notatki słuzbowe rodem z SB (a to była podstawa wyrzucenia lekarza z pracy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludek Re: Do działów rekrutacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 23:29 docent nie umie tego co stażysta! No pięknie! I on ma prowadzić leczenie? Ludzie, gdzie my żyjemy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz/pacjentka Re: Do działów rekrutacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 01:08 A ja wole tch co czytaja niż tych co pisza. W Polsce i tak żadnej nauki nie ma, bo nie ma pieniędzy. Cała polska nauka to duze g ....., więc prosze, nie piszcie na siłę, bo nie wyniknie tego nic dobrego, czytajcie, co zalecają mądrzejsi i stosujcie to w praktyce. Korzystajcie z Pub Med nie po to, aby przeanalizować wtórne prace Mazura i spółki, ale aby zdobyc wiedze na temat aktualnych standardów swiatowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mek I dlatego własnie nie pracuje w zawodzie !!! IP: *.gprspla.plusgsm.pl 31.12.06, 14:11 Napatrzyłem sie na tyle smierci i problemow z ratowaniem ludzi ze juz lepiej albo wyjechac za granice albo pracowac tutaj jako np bibliotekarz - kupa ksiazek , mozna sie uczyc , spokoj , cisza no i nie dokonuje sie biernych eutanazji ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: repoman Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.icpnet.pl 31.12.06, 14:15 Jeśli to prawda to takich łobuzów jak Mazur i Karlicka-Chmiel należałoby wybatożyć i pozbawić prawa wykonywania zawodu. To nie lekarze, to śmiecie! Odpowiedz Link Zgłoś
claudio1 Re: Biedna Polska taki wstydt 31.12.06, 14:34 polityka nigdy nie troszczla sie o przecietnego konsumenta czy w tym wypadku chorego. niczym osmiornica nawet w szpitalu jest narzucana taktyka DYKTATURY i korupcji, niektorych niskorzednych ugrupowan zaczynajac od najnizszego szczebla rzadzacych polska partii a konczac w minsterstwie.GZIE ta walka z korupcja PANIE KACZYNSKI? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polo Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.elomza.pl 31.12.06, 14:21 i tak jest w większości szpitali w Polsce. Jeden (szef) ma "prywatnych-państwowych" robotników, a jak komuś się to nie za bardzo podoba to won! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lekarka Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 14:35 Doktor został ofiarą feudalnego systemu zarządzania Oddziałem gdzie szef uważa się za Boga i ma w pogardzie samodzielnie myślących asystentów,sama to przeżyłam i wolałam odejść.Dobro pacjenta jest dla takiego "Boga" niczym ,liczy się tylko urażona ambicja.Nieśmiało zapowiada zmiany prof. Religa ale opór "Bogów" będzie wielki.Moi koledzy walczą o podwyżki i słusznie, ale może warto również pomyśleć o szanowaniu się nawzajem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merlin Re: Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.chello.pl 31.12.06, 14:47 A co na to "zlotousty" minister Religa (paplajacy w "okienku" rozne bzdury) ? Przeciez sam pochodzi z Slaska i powinen znac mozliwosci "pana ordynatora" , ktoremu wydaje sie, ze jak w dawnych czasach jest ordynatem na folwarku i zarzadza nim jak ekonom ! Czy nie moze odwolac niedouczka i msciwego konowala ze stanowiska ? Czy tak ma byc w tym kraju naprawiana sluzba zdrowia ? Przy takim traktowaniu lekarzy, ktorzy uwazaja zawod za powolanie beda nas leczyc znachorzy, albo kompletne matoly , bo wszyscy dobrzy lekarze wyjada tam. gdzie docenia ich umiejetnosci i zaangazowanie w pomaganiu pacjentom ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mek poki nie zmieni sie statutow izb lekarskich !! IP: *.gprspla.plusgsm.pl 31.12.06, 15:25 ktore uznaja wyzszosc wlasnych regulacji nad sadami powszechnymi !!! nic sie nie da zrobic - korporacja sie broni !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qbba77 Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.06, 14:41 ku.. robią co chcą, może też kiedyś będą potrzebowali pomocy......... w życiu różnie bywa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bctx Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 14:42 Jeszcze góra 5 lat, a będziemy jeździ na wioski do szamanów i znachorów. Brawo PiS-da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr,Judym Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: 87.239.24.* 31.12.06, 14:46 Tego mazura to wywieżć na białe niedżwiedzie i niech tam pomarańcze uprawia i je zapyla.Chory człowiek życzę mu szybkiej choroby Odpowiedz Link Zgłoś
mroziu123 Re: Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu 31.12.06, 15:04 CO KUR... MA ZNACZYĆ!!! PANIE MAZUR ŻE NIE MA PAN ZAMIARU TŁUMACZYĆ SIĘ ZE SWOJEJ DECYZJI. BIERZESZ ŁOBUZIE PAŃSTWOWE CZYLI NASZE PIENIĄDZE TO SIĘ TŁUMACZ ALBO ZOSTANIESZ... JUŻ ZOBACZYSZ CO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gandalf Re: Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.chello.pl 31.12.06, 15:08 W nagrode pan Mazur zostanie niechybnie prezesem banku, a moze "swietlanym" wzorem poprzednikow , ktorzy rozlozyli URSUS i PZU (wlasnie lekarze!!) zostanie np. prezesem ORLENU . Panie premierze ! Niech pan to rozwazy !! PO casusie Marcinkiewicza Polakow juz nic nie zdziwi !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anaks Re: Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.06, 15:17 No i co zrobisz? Nie sądzę aby ktokolwiek dostawał twoje pieniądze bo pewnie jesteś bezrobotny - w Polsce tak jest, że najwięcej krzyczą ci, którzy nic nic nie osiągnęli. A dr Mazur nie sądzę aby chciał z kimś takim jak ty rozmawiać. Tak więc radzę idż do szkoły (teraz są wieczorowe) i dopiero potem zabieraj głos na forum. A wszelkie oceny mna podstawie artykułu w GW - to z góry rzyzykowne zajęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stasiek Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: 212.87.240.* 31.12.06, 15:07 I to jest kraj Prawa i Sprawiedliwości! Co dobre to zniszczyć, wyrzucić, rozdeptać. W tym oni są doskonali. Pewnie ten zwolniony lekarz nie był z ich partii. Chyba brak kolesiostwa z nimi doprowadzi go do bezrobocia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skala Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 15:21 Natychmiast powinien być wyrzucony Mazur- czy pensję odbiera za leczenie? A gdzie przysięga-nie szkodzić? To konował nie lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrb Uszaszowski Mazur przysiegal jeszcze na Lenina... IP: 61.68.164.* 31.12.06, 15:43 wiec to jego nie dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cep Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: 83.168.104.* 31.12.06, 15:39 panie prof. Religa chyba widać kogo trzeba wypieprzyć z roboty,przecież to są zwykli mordercy. Odpowiedz Link Zgłoś
piskoala Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu 31.12.06, 15:43 i słusznie. Pan Arkadiusz nie spełnia wymagań naszwej ludowej służby zdrowia i nie prxyczynia się do jej rozwoju, co jest celem tejże -- nie ma czasu i środków na pieprzenie się z tymi połamańcami i paralitykami. Zdrowia życzmy p. Arkadiuszowi, ---- viva la koala de la IV RP: PiS/SO/PRL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanisław Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.gprspla.plusgsm.pl 31.12.06, 15:43 W cywilizowanym kraju Włodzimierz Mazur i dyspozycyjna dyrektorka zostaliby postawieni przed sądem, gdyż blokując możliwość leczenia chorych stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów. Niestety w naszym kraju rządzą kartofle, buraki i najgorszej maści prymitywna hołota, do której nawet nie dociera, że często odmawiając leczenia lub uzależniając leczenie od łapówki, są współwinni śmierci ludzi. Uczciwi lekarze, a trochę ich jeszcze w kraju zostało, powinni zakładać prywatne, tanie spółdzielnie lekarskie. Innego wyjścia nie widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrb Uszaszowski Mazur jest 'lekarzem' i nie zajmuje sie ... IP: 61.68.164.* 31.12.06, 15:55 'podgrzewaniem trupow',TO NAUKOWIEC-specjalista od brania pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysazrd B+ Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.globalconnect.pl 31.12.06, 15:46 Zasrane państwo Prawa i (nie) Sprawiedliwości. Do władzy dorwała się firma TKM ( Kaczyńscy, Kurski, Lepper, Giertych, Hojarska, Beger, Łyżwiński ) i tak już będzie, dopóki tej bandy nie pogonimy. Wszystkim Polakom życzę normalności w 2006 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B_elf_er Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.idzik.pl 31.12.06, 15:46 A dyrektor też z PiSu..... :((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 15:49 Nie, dyrektor z SLD (niedoszła radna miejska) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: srający na konował Może poszło o to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.06, 15:50 że jakiś pionek oddał potencjale źródełko kasencji? A przed Panem Arkadiuszem chylę czoła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Ciekawe jak to wytłumaczą przed sądem pracy IP: 213.241.46.* 31.12.06, 15:52 chociaż ten lekarz może już szukać innej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta W Posce sie nie podaje powodow zwolnienia? IP: *.nwrk.east.verizon.net 31.12.06, 15:54 Wydawalo mi sie ze to jest obowiazkowe. Moze sie myle. W USA za to moglbym pracodawce podac do Labor Department i bez zadnego wkladu finansowego czekac na sprawe w sadzie przeciw pracodawcy. Efektem tego taki pan bylby najprawdopodobniej zwolniony z pracy (bo firmy nie potrzebuja takich problemow). Owszem powody mozna wymyslac, ale nie oznacza to ze mozna grac sobie i ich nie podac. Jesli to jest zwolnienie takie czy owakie to sa pewne formy (np. rozmowa), z ktorej wynika o co chodzi. "Ciekawe" podejscie pana Mazura do nowych obowoiazkow. Zawsze wiedzialem ze w Polsce srodowisko lekarskie (szczegolnie docentow i innego dziadostwa) jest podpierane egocentryzmem, nienawiscia i tajemnica przed "konkurencja". Kiedy ktos wreszcie dobierze sie do dupy temu srodowisku cwaniakow co to mysla jak zarobic na nowego Mercedesa a nie zawsze jak pomoc choremu? Tak sie sklada ze otarlem sie o te fakty kiedy tam jeszcze zylem (w rodzinie tez mam kogos z tej dziedziny...) a i na studiach technicznych (z zakresu aparatury medycznej) mowiono nam jak to paradoksalnie bywa z praca "zespolowa" tych egocentrycznych gangsterow w kitlach. Odpowiedz Link Zgłoś