Gość: OWP
IP: *.ids.bielsko.pl
12.01.07, 16:12
To nie przypadek, że słowo "Śląsk" wywołuje w historycznie śląskim Bielsku
ataki bolesnej wysypki. Kiedy napisałem o tym w niedawnym felietonie,
rozpętało się piekło. Bo nie wolno mówić "Śląsk", obowiązuje
poprawnopolityczna nazwa "Podbeskidzie".
No był jeden tekst w gazecie. I to juz prawdziwe piekło? Coś pan Smolorz
bradzo dobrze o sobie myśli, jako o czynniku sprawczym.
A u nas w Bielsku to ziemniaki mają strasznie duże odrosty.
Pozdrowienia Organizacja Wyzwolenia Podbeskidzia - OWP