settembrini 11.12.03, 19:49 juz sie nie moge doczekac na moczke :))) moczka na sniadanie, obiad i kolacje. reszta moze nie istniec Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
willi2 Re: moczka nadchodzi :))) 27.12.03, 19:09 settembrini napisał: > juz sie nie moge doczekac na moczke :))) moczka na sniadanie, obiad i > kolacje. reszta moze nie istniec Jak sie tak moczki nie umiesz doczekac,to zlap sie za wlosy i jebnij sie tym zakutym lbem w piec to bedziesz mial tyle moczki ze ho ho Odpowiedz Link Zgłoś
settembrini Re: moczka nadchodzi :))) 28.12.03, 11:24 widze ze twoje poczucie niespelnienia i kompleksow siegaja zenitu. poza tym masz strasznie opozniony refleks, post ten pisalem ponad dwa tygodnie temu i wyobraz sobie, moczki sie doczekalem. a metody ktore juz pewnie przecwiczyles na sobie, a ktore mi polecasz tak goraco, zapewne dla mnie okazalyby sie nieskuteczne. rozumiesz- cos co dziala na tobie, niekoniecznie musi byc skuteczne dla osob nieco bardziej rozwinietych. mam nadzieje, ze w wigilie przemowiles ludzkim glosem. zycze lepszego nowego roku, oby nieszczescia rzadziej cie nawiedzaly niz w tym juz odchodzacym 2003 Odpowiedz Link Zgłoś