Gość: EKO
IP: 89.25.148.*
06.06.09, 01:09
Geldof był świetny,szkoda tylko,że cała impreza zaczęła się za poważnie i
sporo młodych zwłaszcza się zniechęciła , bo było zimno,
wiem,że to ważna rocznica, ale nie trzeba było tego robić jak akademii ku czci
, tylko to powinno być radosne święto, więc sami organizatorzy są sobie
winni, że sporo osób zrobiło odwrót, a warto było zaczekać bo było świetnie,
sir Geldof z ekipą, rozruszał ludzi i wszyscy się świetnie bawiliśmy. Jeszcze
jedna uwaga do władz miasta, za mało plakatów w okolicy, moi sąsiedzi nie
wiedzieli nic o koncercie, a szkoda.