Dodaj do ulubionych

szkoly - ontario

10.01.05, 19:30
kochane dziewczyny
wlasnie skonczylam przegladanie watku o szkolach w Londynie ( Anglia )
i zastanawiam sie jak to jest u nas w Ontario czy tez trzeba zapisywac
dziecko gdy ma dwa lata zeby dostalo miejsce w szkole ?
i jak to jest z rejonizacja , mieszkam w malym miasteczku Ajax, niedaleko mam
dwie szkoly jedna z nich jest katolicka nie wim jeszcze do jakiej szkoly chce
wyslac moje dziecko ( ma 14 miesiecy!!!) napiszcie prosze jak to tu wyglada
edyta
Obserwuj wątek
    • ma.pi Re: szkoly - ontario 10.01.05, 19:42
      Edyta, spokojnie. Tutaj nie jest strasznie. Dziecko zapisuje sie do szkoly na
      wiosne w roku kiedy konczy 4 lata i od wrzesnia zaczyna JK.
      Znajdz w Blue Pages numer telefonu do School Board w Twoim rejonie i tam Ci
      podadza do ktorej szkoly nalezysz. Katolickie szkoly maja osobny board.
      Jakbys chciala zapisac dziecko poza Twoim rejonem to jezeli beda mieli duzo
      dzieci to moga nie przyjac. Jak przyjma to niestety nie zapewniaja transportu.

      Moj syn chodzi do szkoly katolickiej (pubiczne i katolickie sa za darmo). Sa
      jeszcze prywatne i pewnie wszystko o nich znajdziesz na internecie.

      Takze jeszcze 3 lata mozesz spac spokojnie.

      A jest jeszcze cos takiego jak French Immersion (nie wiem czy dobrze nazwe
      napisalam). Wiem, ze jest w obrebie Toronto i okolic siec szkol katolickich
      (pubicznych pewnie tez, ja wiem wiecej o katolickich), ze mozna wyslac dziecko
      do szkoly z wykladowym francuskim. Od SK lekcje sa po francusku, moj syn
      chodzil do takiej szkoly, ale do angielskiej klasy. Problem jest w tym, ze
      chyba 6 szkol podstawowych katolickich prowadzi taki program i w razie
      przeprowadzki nie wiadomo czy bylaby taka w poblizu.
      Normalnie program francuskiego w innych szkolach mozna zaczac od 5 klasy (jak
      sie chce to nie jest obowiazkowe). Wiekszosc konczy program angielski.

      Jak cos namieszalam lub chcesz wiecej wiedziec to pytaj.

      Pozdr.
      • edytaon Re: szkoly - ontario 11.01.05, 17:57
        dzieki wielkie za wyjasnienia
        moglabys mi napisac cos blizej o tym czym roznia sie szkloy katolickie od
        publicznych czy tylko nauka religi?
        pozdrawiam
        edyta
        • ma.pi Re: szkoly - ontario 11.01.05, 18:29
          edytaon napisała:

          > dzieki wielkie za wyjasnienia
          > moglabys mi napisac cos blizej o tym czym roznia sie szkloy katolickie od
          > publicznych czy tylko nauka religi?
          > pozdrawiam
          > edyta

          Zeby zapisac dziecko do szkoly katolickiej to trzeba byc katolikiem. Wymagaja
          przy zapisie swiadectwa chrztu, a niektore "board" takze wymagaja np.
          swiadectwa slubu koscielnego rodzicow lub ich swiadectwa chrztu. Moja
          kolezanka, ktora mieszka w Mississauga musiala wlasnie takowe przedstawic.
          Tlumaczyli to tym, ze czesto niewierzacy rodzice chrzcza dzieci aby mogly
          chodzic do takiej szkoly, a w sumie na wychowaniu w katolickiej wierze im nie
          zalezy. Sama znam taki przypadek.

          Program ogolny takich szkol raczej sie nie rozni, bo wytyczne z gory co dzieci
          trzeba nauczyc wszystkie szkoly musza wypelnic. W szkole katolickiej do tego
          dochodzi nauka religi i przygotowania do sakramentow. Wszystko odbywa sie w
          ramach lekcji i nie trzeba nigdzie dziecka wozic.

          A ktore szkoly sa lepsze to trudno powiedziec. Najlepiej popytac sie rodzicow w
          swojej okolicy co mysla o szkole do ktorej uczeszczaja ich dzieci. Dobrze tez
          jest pospacerowac sobie w okolicach szkoly mozna wtedy zaobserwowac sporo.
          Kiedys mieszkalam obok szkoly publicznej do ktorej akurat w zyciu bym dziecka
          nie poslala. Co nie znaczy, ze od razu przekreslilam wszystkie szkoly publiczne.


          Moj syn chodzi juz do drugiej szkoly, obydwie katolickie i ja jestem
          zadowolona. Kolezanka niedawno sie przeprowadzila i nie jest zbyt zadowolona z
          nowej szkoly (tez szkola katolicka). Duzo zalezy od nauczycieli i dyrekcji.
          Lepsze opinie maja te starsze szkoly, niz te nowe powstajace, bo maja juz
          wypracowane pewne standarty. Ale jak sie mieszka na nowym osiedlu to czesto nie
          ma sie wyboru.

          W poprzedniej szkole syna podobalo mi sie to, ze musieli nosic mundurki. Jak
          dla mnie to bylo swietne rozwiazanie (i cenowo wcale drozej nie wychodzilo niz
          kupowac normalne ubranie w sklepie).

          Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka