Gość: German
IP: 217.7.144.*
04.09.02, 10:20
Jeszcze kilka lat temu o tym marzylem: spakowac walizki i w anglo-saski
swiat. Spedzilem w Niemczech prawie 12 lat i zauwazam powoli pewne
uzaleznienie od tego panstwa. Ten niemiecki Adler trzyma w swoich szponach
nie jednego rodaka. Jednak udalo sie! Za 3 tygodnie powita mnie Londyn. Na
razie tylko na rok z opcja powrotu (urlop bezplatny). Czy ktos z Was moze
podzielic sie podobnymi doswiadczeniami?? Kto wyjechal z Niemiec po
kilkunastu latach gdzies dalej, ale nie do Polski. Jak to sie skonczylo?? Czy
mozna tesknic za Niemcami?? Pozdrawiam wszystkich odwaznych i szukajacych
swojego miejsca!!!
Jeszcze German