Dodaj do ulubionych

Opuszczam Germany

IP: 217.7.144.* 04.09.02, 10:20
Jeszcze kilka lat temu o tym marzylem: spakowac walizki i w anglo-saski
swiat. Spedzilem w Niemczech prawie 12 lat i zauwazam powoli pewne
uzaleznienie od tego panstwa. Ten niemiecki Adler trzyma w swoich szponach
nie jednego rodaka. Jednak udalo sie! Za 3 tygodnie powita mnie Londyn. Na
razie tylko na rok z opcja powrotu (urlop bezplatny). Czy ktos z Was moze
podzielic sie podobnymi doswiadczeniami?? Kto wyjechal z Niemiec po
kilkunastu latach gdzies dalej, ale nie do Polski. Jak to sie skonczylo?? Czy
mozna tesknic za Niemcami?? Pozdrawiam wszystkich odwaznych i szukajacych
swojego miejsca!!!
Jeszcze German
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Re: Opuszczam Germany IP: *.access.nacamar.de 04.09.02, 10:29
      Gość portalu: German napisał(a):

      > Jeszcze kilka lat temu o tym marzylem: spakowac walizki i w anglo-saski
      > swiat. Spedzilem w Niemczech prawie 12 lat i zauwazam powoli pewne
      > uzaleznienie od tego panstwa. Ten niemiecki Adler trzyma w swoich szponach
      > nie jednego rodaka. Jednak udalo sie! Za 3 tygodnie powita mnie Londyn. Na
      > razie tylko na rok z opcja powrotu (urlop bezplatny). Czy ktos z Was moze
      > podzielic sie podobnymi doswiadczeniami?? Kto wyjechal z Niemiec po
      > kilkunastu latach gdzies dalej, ale nie do Polski. Jak to sie skonczylo?? Czy
      > mozna tesknic za Niemcami?? Pozdrawiam wszystkich odwaznych i szukajacych
      > swojego miejsca!!!
      > Jeszcze German
      ..........................
      Brawo !!! nie zaluj
      • _eclipse Re: Opuszczam Germany 04.09.02, 10:43
        Gość portalu: Artur napisał(a):

        > Gość portalu: German napisał(a):
        >
        > > Jeszcze kilka lat temu o tym marzylem: spakowac walizki i w anglo-saski
        > > swiat. Spedzilem w Niemczech prawie 12 lat i zauwazam powoli pewne
        > > uzaleznienie od tego panstwa. Ten niemiecki Adler trzyma w swoich szponach
        >
        > > nie jednego rodaka. Jednak udalo sie! Za 3 tygodnie powita mnie Londyn. Na
        >
        > > razie tylko na rok z opcja powrotu (urlop bezplatny). Czy ktos z Was moze
        > > podzielic sie podobnymi doswiadczeniami?? Kto wyjechal z Niemiec po
        > > kilkunastu latach gdzies dalej, ale nie do Polski. Jak to sie skonczylo??
        > Czy
        > > mozna tesknic za Niemcami?? Pozdrawiam wszystkich odwaznych i szukajacych
        > > swojego miejsca!!!
        > > Jeszcze German
        > ..........................
        > Brawo !!! nie zaluj

        TY MATOLE, JEDZ DO ALBANII
        • Gość: XYZ Re: Opuszczam Germany IP: *.dialup.enter.net 04.09.02, 14:07
          Wydaje mi sie /jezeli byles tam z wszystkimi prawami/ze bedziesz bardzo ale to
          bardzo zalowal!!!

          Powodzenia w trzecim Swiecie/ta cala reszta to trzeci swiat imigracyjny w
          stosunku do Niemiec oczywiscie zachodnich/
          • Gość: XYZ Re: Opuszczam Germany IP: *.dialup.enter.net 04.09.02, 14:11
            Gość portalu: XYZ napisał(a):

            > Wydaje mi sie /jezeli byles tam z wszystkimi prawami/ze bedziesz bardzo ale
            to
            > bardzo zalowal!!!
            >
            > Powodzenia w trzecim Swiecie/ta cala reszta to trzeci swiat imigracyjny w
            > stosunku do Niemiec oczywiscie zachodnich/

            Pomijam oczywiscie USA raj imigracyjny dla tych ktorzy wylosowali zielona karte

          • Gość: XYZ Re: Opuszczam Germany IP: *.dialup.enter.net 04.09.02, 14:14
            Gość portalu: XYZ napisał(a):

            > Wydaje mi sie /jezeli byles tam z wszystkimi prawami/ze bedziesz bardzo ale
            to
            > bardzo zalowal!!!
            >
            > Powodzenia w trzecim Swiecie/ta cala reszta to trzeci swiat imigracyjny w
            > stosunku do Niemiec oczywiscie zachodnich/

            Pomijam oczywiscie USA raj imigracyjny dla tych ktorzy wylosowali zielona karte

            • Gość: dorota USA jako raj IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.02, 16:08
              Gość portalu: XYZ napisał(a):

              > Pomijam oczywiscie USA raj imigracyjny dla tych ktorzy wylosowali zielona
              karte
              >

              Jeśli raj jest w USA, to co na to Ozpol. I co na to Bóg?
              • rzulvv Re: USA jako raj 05.09.02, 01:40
                Gość portalu: dorota napisał(a):

                > Gość portalu: XYZ napisał(a):
                >
                > > Pomijam oczywiscie USA raj imigracyjny dla tych ktorzy wylosowali zielona
                > karte
                > >
                >
                > Jeśli raj jest w USA, to co na to Ozpol. I co na to Bóg?


                ozopol ten pedal jeszcze spi wiec zostaw gowno w spokoju .

                rzultyrzulf.
                • pan_hisz Re: USA jako raj 05.09.02, 01:42
                  juz sie obodzil i pisze raport mlodego konsomolca
                  • Gość: Walhala Re: USA jako raj IP: *.cpe.quickclic.net 05.09.02, 02:00
                    Ja tez opuscilem Deutschland,nie po kilkunastu latach ale po kilku 4,mialem
                    wszystkie potrzebne papiery i przywileje,na poczatku zachwyt i oczarowanie,po 2-
                    latach to minelo,czegos bylo brak,to nas z zona pchnelo do dalszego wyjazdu do
                    Kanady,i tam znalazlem to czego brakowalo w Niemczech,luzu i zycia bez presji
                    tej wyczuwalnej na kazdym kroku w faterlandzie,teraz minelo juz 11-lat,i ten
                    wyjazd to najlepszy wybor jaki nam sie przytrafil do tej pory,nie wiem jak jest
                    w Angli,ale napewno nie zginiesz,wiesz juz co sie liczy.
                    • dundee__girl Re: USA jako raj 05.09.02, 03:06
                      Gość portalu: Walhala napisał(a):

                      > Ja tez opuscilem Deutschland,nie po kilkunastu latach ale po kilku 4,mialem
                      > wszystkie potrzebne papiery i przywileje,na poczatku zachwyt i oczarowanie,po
                      2
                      > -
                      > latach to minelo,czegos bylo brak,to nas z zona pchnelo do dalszego wyjazdu
                      do
                      > Kanady,i tam znalazlem to czego brakowalo w Niemczech,luzu i zycia bez presji
                      > tej wyczuwalnej na kazdym kroku w faterlandzie,teraz minelo juz 11-lat,i ten
                      > wyjazd to najlepszy wybor jaki nam sie przytrafil do tej pory,nie wiem jak
                      jest
                      >
                      > w Angli,ale napewno nie zginiesz,wiesz juz co sie liczy.



                      Nie oszukuj sie buraku bo Niemcy to najlepszy kraj do zycia.
                      Nie zauwazyles jeszcze tego po swojej kieszeni i ilosci potu splywajacego po
                      jajkach.
                      • bulldog3 Re: USA jako raj 05.09.02, 03:21
                        Congratulations !!!!!!! za odwazna decyzje !!!,siedziales tam na SOCJALU ???
                        ile razy ci powiedzieli "polnische sheise" ??? nigdy za pozno na madre
                        decyzje !!! radze Nowa Zelandie !!! lub Cape Town w RPA !! nie ma nic
                        lepszego !!-powodzenia !!
                        • Gość: Apollo Re: USA jako raj IP: *.dialup.enter.net 05.09.02, 14:08
                          bulldog3 napisał:

                          > Congratulations !!!!!!! za odwazna decyzje !!!,siedziales tam na SOCJALU ???
                          > ile razy ci powiedzieli "polnische sheise" ??? nigdy za pozno na madre
                          > decyzje !!! radze Nowa Zelandie !!! lub Cape Town w RPA !! nie ma nic
                          > lepszego !!-powodzenia !!

                          Lepszy jest tylko sex w Patayi/Tajlandia/
                      • walhala Re: USA jako raj 05.09.02, 22:30
                        dundee__girl napisała:

                        > Gość portalu: Walhala napisał(a):
                        >
                        > > Ja tez opuscilem Deutschland,nie po kilkunastu latach ale po kilku 4,miale
                        > m
                        > > wszystkie potrzebne papiery i przywileje,na poczatku zachwyt i oczarowanie
                        > ,po
                        > 2
                        > > -
                        > > latach to minelo,czegos bylo brak,to nas z zona pchnelo do dalszego wyjazd
                        > u
                        > do
                        > > Kanady,i tam znalazlem to czego brakowalo w Niemczech,luzu i zycia bez pre
                        > sji
                        > > tej wyczuwalnej na kazdym kroku w faterlandzie,teraz minelo juz 11-lat,i
                        > ten
                        > > wyjazd to najlepszy wybor jaki nam sie przytrafil do tej pory,nie wiem jak
                        >
                        > jest
                        > >
                        > > w Angli,ale napewno nie zginiesz,wiesz juz co sie liczy.
                        >
                        >
                        >
                        > Nie oszukuj sie buraku bo Niemcy to najlepszy kraj do zycia.
                        > Nie zauwazyles jeszcze tego po swojej kieszeni i ilosci potu splywajacego po
                        > jajkach.

                        Ty jednokomorkowcu co ty mozesz wiedziec jak tam jest,i jak sie zyje kiedy sie
                        jest na stale,nie zabieraj glosu,trombo jak nie rozumisz.
                        • Gość: Heinz Re: USA jako raj IP: *.dip.t-dialin.net 05.09.02, 22:34
                          Podziel sie uwagami,jak juz tam bedziesz.Moze tez sie przeniose.
                          Z gory dziekuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka