polonus5
17.11.07, 01:42
Banki żywności w Toronto i w Kanadzie
• Nadal za dużo potrzebujących
Jak podali działacze na rzecz walki z niedostatkiem, nieco mniej osób korzysta
w Ontario z banków żywności, ale nadal zapotrzebowanie na tego rodzaju pomoc
jest ogromne.
W dorocznym raporcie pt. Ontario Hunger Report podano, że w porównaniu z
rokiem 2005, w 2006 roku nieco mniej osób (320.000 miesięcznie) korzystało z
pomocy banków żywności. Ale jeśli porówna się te liczby z danymi z roku 2001 -
widać 14-procentowy wzrost.
Nadal największe zapotrzebowanie na pomoc banków żywności obserwuje się w
Toronto, ale potrzeby rosną także w miastach, takich jak Ottawa, Hamilton,
London, Kitchener-Waterloo, Windsor i Sudbury.
Przyczyną tego stanu rzeczy jest oczywiście niemożność znalezienia dobrze
płatnej pracy i niedrogich mieszkań.
22 proc. ontaryjskich banków żywności nie ma dosyć zapasów, aby sprostać
oczekiwaniom.
Najwyższy czas, aby władze Ontario poważnie podeszły do sprawy niedostatku i
zaczęły z nim skutecznie walczyć, podkreśla organizacja skupiająca banki
żywności w Ontario.
Nowym trendem jest zwiększająca się liczba niedawnych imigrantów, którzy
korzystają coraz częściej z banków żywności. Obecnie stanowią oni jedną
trzecią wszystkich użytkowników.