polonus5
17.03.08, 19:57
Nikt z mieszkańców Krakowa do tej pory nie rozpoznał zamordowanej
kobiety. Morderca wciąż pozostaje więc na wolności. I prędzej czy
później może zaatakować ponownie.
Szokująca zbrodnia w Krakowie. W grudniu 2005 roku znaleziono
fragment ciała kobiety - bez rąk, nóg i głowy. Ktoś wbił jej w serce
nóż, a potem z zimną krwią poćwiartował ciało. Głowę kobiety
znaleziono kilkanaście kilometrów od tułowia.
fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/odcial-rece-nogi-i-glowe,1077040,2943