Dodaj do ulubionych

Dali mu wolnośc i ....

11.03.09, 19:40
Ciekawe, jak taka sprawa potoczyłaby się np w USA ?

Faceta zwolniono kilka miesięcy za wcześnie, przez pomyłkę. Pomimo tego, że
zwracał uwagę strażnikom, że to pomyłka, to oni go wypuścili. Wręczyli mu
dokument podbity i podpisany przez naczelnika więzienia.
Cudownie uwolniony poszedł do sądu i powiedział, że zaszła pomyłka i czy
czasem nie jest poszukiwany. Odopwiedzieli mu, że nie, że jest wolnym
człowiekiem. Tak samo na policji. Sprawdzili w komputerze i powiedzieli że
jest wolny i czysty.

Po 10 dniach połapali się, że to błąd. Teraz szukają jego w całej Polsce.
Policja twierdzi, że on nadal jest przestępcą, a dokument wydany przez
naczelnika więzienia jest nieważny, bo wydany przez pomyłkę !

Zastanawiam się, czy ten człowiek ma szansę pozostać na wolności ?
Czy np może wygrać sprawę przed trybunałem w Strasburgu, bo wiadomo, Polska to
żadna sprawiedliwość.
-----

Jacek Reder został zwolniony z więzienia pod koniec lutego. Mężczyzna
sugerował strażnikom, że to może być pomyłka, gdyż miał do odsiadki jeszcze
siedem i pół miesiąca. a mimo wszystko go wypuszczono. Mężczyzna nie zamierza
wracać za kratki, bo jak argumentuje - to nie on popełnił błąd, lecz
strażnicy. Zgodnie z prawem musi jednak odbyć karę do końca.

www.tvn24.pl/-1,1590257,0,1,policja-go-nie-znalazla--bo-schowal-sie-w-szafie,wiadomosc.html
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka