magdzik221
04.08.04, 23:07
Jak pewnie ktos zauważył już- wybieram się w niedługim czasie na wakacje z
dzieciatkiem po raz pierwszy i mam dużo pytań, na które nie znam odpowiedzi.
Między innymi moje kolejne pytanie dotyczy przewozu wózków dzieciecych w
samolocie. Do tej pory latałam co roku na wakacje, ale bez dziecka ( bo go
nie miałam) i za kazdym razem z przerażeniem patrzyłam na taśmę z bagazami,
gdzie nieraz pojawił się sam szampon, tam jakas sukienka- generalnie rzecz
ujmując nie cackaja się z naszymi bagażami. Stąd moje pytanie co z wózkami
dla dzieci, czy tez je tak rzucają na taśme z impetem? Słyszałam, że mozna
prawie wejść na pokład z wózkiem, tj. odbierany jest przez stewardesse i
chowany gdzies tam przez nią- czy to prawda?? spotkałyscie się z tym. Prosze
o odpowiedzi, poniewaz nie chciałabym zbierac z tasmy najpierw kółka, potem
budki itp...
Pozdrawiam