Dodaj do ulubionych

maj/czerw na hel_ktoś jedzie?

15.02.05, 23:43
planuję wyjechać z córką (10 mcy -obecnie) na 1/2 tyg. (zależy od kasy) nad
morze. gdyby podgoda dopisała w maju lub początek czerwca. czy ktoś się może
też wybiera, bo ja jadę sama (poza dzieckie wink i trochę się boję. przy okazji
może ktoś zna dom "mikołajek" przy samej plaży?
Obserwuj wątek
    • medunia Re: maj/czerw na hel_ktoś jedzie? 16.02.05, 11:56
      My już od paru lat jeździmy na Hel, do Jastarni. Córcia ma teraz tak jak Twoja
      10 miesięcy. Pewnie też będziemy się wybierać jakoś w tym okresie, bo w sezonie
      winsurfingowym (od kwietnia mniej więcej, może wcześniej) staramy się tam
      bywać, np. na długie weekendy (mąż uprawia windsurfing).
      A ten "Mikołajek" w jakiej jest miejscowości, bo mnie zaciekawiłaś?smile
      Pozdrawiam
      medunia
      • mama_lidki Re: maj/czerw na hel_ktoś jedzie? 16.02.05, 13:39
        Mieszkalam na Helu przez poltora roku (na szczescie tak krotko), fajnie tam
        jest, ale jak sie jedzie na wakacje, tak jak Ty smile, niestety nic Ci nie
        polece, bo nie wiem co. Jedynie co moge powiedziec to to, ze nie masz sie czego
        bac smile Hel to bogate miasteczko w "mlode mamy"

        Moge tez powiedziec, ze gdy mieszkalam na Helu moj starszy syn nie chorowal,
        ani kataru nie mial.
        • bruksia Re: do mieszkanki Helu 16.02.05, 20:29
          dobrze się składa że odezwała się mieszkanka Helu. czy jest tam jakiś super
          market, w którym kupiłabym obiadki bobovity, kaszki nestle i oczwiście pampersy
          (ale to to pewnie w każdym sklepie). bez urazy miejscowych, poprostu nie znam
          okolicy, a mam plan by tego nie dźwigać tylku kupić zaraz po przyjeździe.
          • mama_lidki Re: do mieszkanki Helu 16.02.05, 23:25
            Kochana, Hel to zabita dechami dziura do wypoczynku na lato, tam nie ma czegos
            takiego jak supermarket smile , we Wladyslawowie jest "Biedronka".
            Hel sklada sie z uliczy "Wiejska", na ktorej roi sie w sezonie od handlarzy
            muszlami itp, sa ze 3 lub 4 sklepy spozywcze na caly Hel, gdzie obsluguje jedna
            pani.
            Powiem, ze ceny na Helu tez nie naleza do najnizszych, np porcja odbiadowa dla
            1 osoby kosztuje w granicach 40-50 zł w jednej z knajp. Za to jodu w powietrzu
            jest pod dostatkiem.

            Jestem Gdynianka. smile na Helu mieszkalam krotko, ponad rok. I nie wspominam
            tego milo.

            aaaaaaa, jest tam kino starego typu, film bedzie wtedy, kiedy dojedzie film, a
            zdarzalo sie, ze filmu nie dowiezli, za to bilety byly tanie smile i super
            golonka w Kasynie.
      • bruksia Re: mikołajek 16.02.05, 20:32
        o to adres w necie republika.pl/helskimikolajek/cennik.html
        znalazłam też oferty gdzie za dzieci do lat 3 nic się nie płaci, ale ten
        mikołajek kusi mnie bo jest b. blisko plaży (wynika z mapy). a cha mi tym razem
        chodzi o Hel (miasto) a nie półwysep. ja z półwyspu najbardziej znam
        władysławowo,ale chciałam coś innego. zależy mi głównie na spacerach a nie na
        komercyjnych rozrywkach tj. straganach.
        • mama_lidki Re: mikołajek 16.02.05, 23:35
          spacery - po samym Helu duzo sie nie naspacerujesz, mozna go obejsc w 30 minut
          z zagladaniem po sklepikach odpowiednio dluzej, ale mozna isc na spacer w
          strone otwartego morza lasem, to kolejne 30-40 minut, tam plaza jest duza,
          natomiast plaza od strony zatoki jest malutka i oddalona od glownej
          ulicy "Wiejskiej" o 15 m.

          Ten dom "Mikolajek" jest przy plazy od strony zatoki (to w centrum).

          Jesli bedziesz potrzebowala dokladnego wytlumaczenia jak dojechac, to pomoge,
          ale pisz na meila mama_lidki@gazeta.pl lub gg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka