Dodaj do ulubionych

Do Tunezji z 2-latką

22.03.05, 08:59

Witajciesmile)
jestem ciekawa waszych opini i doświadczeń dotyczących wyjazdu do Tunezji z
dwuletnia dziewczynką. Mam okazję skorzystać z tygodniowego pobytu w 4-ro
gwiazdowym hotelu, ale nie wiem czy zabierać ze soba córkę. Co by nie mówić
to kraj juz afrykański, do tego podróż samolotem, ale z drugiej strony
luksusowy hotel, plaża i słoneczko.. Będę wdzięczna za wszelkie opinie, bo
nie jestem przekonana do żadnej z opcji...
Obserwuj wątek
    • ada_zie Re: Do Tunezji z 2-latką 22.03.05, 09:53
      hej,
      sama mam podobny dylemat - chcemy w maju jechac na wakacje na wyspy greckie
      albo na Kanary, synek będzie miał 26 miesięcy
      możemy go zostawić z babcią - ale po pierwsze raz został z nią tylko na noc -
      więc trudno przewidzieć jego zachowanie a po drugie nie wiem czy potrafiłabym
      wypoczywac wiedząc, ze synek tęskni, po trzecie po to jest urlop żeby spędzac
      go z rodziną
      z drugiej strony - nie wiem jak zniesie podróż, czy zmiana klimatu nie wywoła
      jakiejś choroby, no i najważniejsze syn jest niejadkiem i każda zmian rytmu
      dnia powoduje odmowę jedzenia
      same znaki zapytania
      co do Tunezji - to bylismy kilka lat temu - klimat wspaniały, plaże przepiękne,
      musisz tylko postawić na naprawdę dobry hotel - według mnie to najwazniejsze
      przy wyjeździe z małym dzieckiem
    • klaudia271 Re: Do Tunezji z 2-latką 22.03.05, 10:25
      korina napisała:
      Witaj
      Byłam w Tunezji dwa lata temu.Jeszcze bez maluszka ale znajomi byli z córką 7
      letnią.
      Napewno problemem będzie jedzenie,ponieważ my mieliśmy mieć kuchnię europejską
      a w praktyce były europejskie tylko śniadania a obiady nie,tzn. na obiad były
      same makarony z pomidorowymi sosami a w środku np. ośmiorniczki.
      Córka znajomy oczywiście nie jadła-kupoeali jej frytki lub pizze .Oczywiście w
      innym hotelu może być inaczej.
      Koniecznie uważaj na ceny,np. w sklepie kupowaliśmy wodę po 2 dinary a pod
      koniec pobytu okazało się ,że ta woda kosztuje 50 mulimów czyli 0,5 dinara.

      >
      > Witajciesmile)
      > jestem ciekawa waszych opini i doświadczeń dotyczących wyjazdu do Tunezji z
      > dwuletnia dziewczynką. Mam okazję skorzystać z tygodniowego pobytu w 4-ro
      > gwiazdowym hotelu, ale nie wiem czy zabierać ze soba córkę. Co by nie mówić
      > to kraj juz afrykański, do tego podróż samolotem, ale z drugiej strony
      > luksusowy hotel, plaża i słoneczko.. Będę wdzięczna za wszelkie opinie, bo
      > nie jestem przekonana do żadnej z opcji...
    • happy110 Re: Do Tunezji z 2-latką 22.03.05, 12:21
      Witaj,
      mysle ze dwa latka to juz całkiem duzo i ja bym juz śmiało zabrala taka
      dzidzie. Bardzo często wyjeżdzam zagranice na wakacje i widze mnostwo
      mniejszych bobasów na plażach, w samolotach. Nawet gdy lecialam do Meksyku (12
      godz.) na pokladzie samolotu bylo bardzo duzo malutkich dzieci (takich co
      jeszcze nie chodzily). Poza tym hotel czterogwiazdkowy to juz dobry standard i
      myśle, ze bedzie czyściutko i przyjemnie. Dodatkowo Tunezja to kraj bardziej
      europejski niz afrykański i mysle ze nie masz sie czym przejmowac.
      Pozdrawiam
      • mamabruna Re: Do Tunezji z 2-latką 22.03.05, 15:05
        Ja nie pojechałabym z takim dzieckiem do Tunezji.
        1. plaże w Tunezji sa przereklamowane, plaze nad Bałtykiem sa ładniejsze i
        przede wszystkim czystsze!!
        2. 4 gwiazdki to wcale nie luksusowy hotel, standardy arabskie są inne niz
        europejskie.
        3. My mieliśmy problem z jedzeniem, własciewie to mój mąz kiepsko je znosi. ja
        nienajgorzej.
        4. generalnie Tunezja jest wspaniała, ale jak się zwiedza, jedzie na Sahare, a
        to jest wycieczka trzydniowa, dlatego raczej odpada jak jedziesz z dzieckiem.
        5. ja polecałabym Ci wyjazd na Kanary, Włochy, Hiszpanie (dwie ostatnie
        propozycje są drogie niestety), ale warto sie zastanowić nad Bułagarią - piękne
        plaże, naprawde niedro, dobre jedzenie i przyzwoity standard hoteli.
    • nchyb Re: Do Tunezji z 2-latką 22.03.05, 16:07
      Pierwszy raz zabrałam dzieci na egzotyczne wakacje gdy starczy miał 7 lat, a
      młodszy rok i 2 miesiące. Byliśmy na Cyprze ułatwieniem dla mnie było karmienie
      młodszego piersią.
      Natomiast w tym sezonie(konkretnie w październiku) byliśmy w Tunezji, też w
      hotelu 4-ro gwiazdkowym, dzieci w wieku od 3 miesięcy do nastolatków było
      bardzo dużo.
      Moim zdaniem, spokojnie możecie pojechać. paręrad: woda tylko butelkowana,
      nigdy zkranu,nie podawajcie dziecku soków z automatu, podobno robią e z
      kranówy, dorosłym zdarza sie pochorować, z dziećmi mogłoby być gorzej. Chociaż
      ja sama piłam te soki codziennie, ale dzieciom zamawiałam butelkowane ski i ...
      colę. Coca cola jest ratunkiem dla żołądków smile)
      Ratunkiem jest również alkohol, tego jednak dziecku nie polecam smile) Na miejscu
      alkoholu raczje nie kupicie, warto zabrać trochę ze sobą,lub kupić na
      wolnocłowym jeszcze w Polsce.

      Wyjazd uzależniłabym równiez od miesiąca, w czerwcu, lipcu i sierpniu dziecka
      nie zabierałabym, za gorąco. Moim chłopakom najbardizej pasuje maj i początek
      października, temperatury jak w Polsce latem.
      I jeszcze jedna uwaga - wycieczka na Saharę, gwóźdź programu dla wieluosób w
      Tunezji - z dzieckiem -letnim darowałabym sobie. To kilkanaście godzin dziennie
      w autokarze, co z tego, że klimatyzacja w wielu z nich działa (w części
      zawodzi), ale jest męczące. Dodatkowo drugiego dnia przewidzianych jest
      kilkugodzinna wyprawa jeepami - jak działa klima da suię wyrobić, ale kierowcy
      oszczędzają (paliwo?) i klimę wyłączają, otwierając okna, niezły przeciąg...

      A gdzie konkretnie planujesz się wybrać? Ja byłam w Skanes (dzielnica
      Monastyru) pomiędzy wspomnianym Monastyrem a Susse. Może mogłabym coś doradzić?
      Miłych wakacji i pozdrawiam
      • nchyb Re: Do Tunezji z 2-latką 22.03.05, 16:09
        Jeszcze mi się przypomniało, dzieciaki lepiej znosiły loty samolotem, niż my
        dorośli.
        I jak ktoś wyżej wspomniał, 4 gwiazdki tunezyjskie, to tak ze 3 greckie i
        polskie.
        I pomiędzy poszczególnymi hotelami o tej samej liczbie gwiazdek występują
        olbrzymie różnice. Polecam lekturę forów turystycznych, na prywatnych sa wątki
        poświęcone hotelom m.in. w Tunezji.
    • hasza2 Re: Do Tunezji z 2-latką 22.03.05, 16:58
      Ja też jadę do Tunezji w tym roku i to niestety na przełomie czerwca i lipca-
      inaczaj się nie dało. Moje dzieci mają 2 lata i 11 lat, mam mnóstwo obaw,
      głównie o zatrucia pokarmowe.W ubiegłym roku byliśmy wszyscy na Krecie i mimo
      że to kraj uważany za bezpieczny, hotel był 4 gwiadkowy wszyscy mieli zatrucie
      pokarmowe , nie ma reguły może zdażyć się wszędzie.
      • nchyb Re: Do Tunezji z 2-latką 22.03.05, 17:27
        Właśnie, zatrucie może zdarzyć się wszędzie. polska niby też kraj bezpieczny, a
        dopiero niedawno słyszałam o zatrutych dzieciach - gdzieś na zimowisku, czy
        zielonej szkole...
        Na każdy wyjazd zabieram nifuroksazyd. Dla nas w tabletkach, dla dzieci w
        syropie.Słyszałam opinie, że w Egipcie pomagają tylko tamtejsze leki. Nie
        miałam nigdy problemów, przy najmniejszym podejrzeniu Nifuroksazyd i było dużo
        lepiej. I mimo, że jestem przeciwniczką picia przez dzieci coca coli, w krajach
        arabskich, także w Turcji, codziennie dwulitrowa cola nam schodziła.
        A zatrucia żadne z nas, przy żadnym wyjeździe na szczęście nie miało.
        • mamabruna Re: Do Tunezji z 2-latką 22.03.05, 20:09
          nchyb, nie chodzi o zwykłe zatrucie pokarmowe, bo to moze się zdarzyć wszedzie -
          tak jak piszesz, ale o inna flore bakteryjną, zdaje się smile Europejczycy w
          znacznym stopniu, wyjeżdżając do krajów arabskich, ale też do krajów np.
          ameryki pd, cierpią na coś w rodzaju niestrawności, przez niektórych
          nazywanje "zemstą faraona".
          • nchyb Re: Do Tunezji z 2-latką 23.03.05, 08:23
            O zemście faraona słyszałam. Owszem, ale tylko słyszałam. Straszono nas, że
            nifuroksazyd nie da sobie z nią rady, że tylko egipskie lekarstwa. My (2 osoby
            dorosłe oraz chłopcy 3 i 9 lat) tylko o niej słyszeliśmy, sami nie
            doświadczyliśmy. Chłopcy pili coca colę codzienie, my whisky (jakie miłe
            lekarstwo smile)
            Były osoby, które ze zgrozą patrzyły na nasze dzieci pijące colę, ale nasze się
            nie pochorowały. I zawsze na wyjazdach mamy (jak już wcześniej wspomniałam)
            nifuroksazyd w syropie i tabletkach. Nam pomaga!
            • dagal Re: Do Tunezji z 2-latką 31.03.05, 13:06
              Ty slyszalas a ja przezylam
              oj nie bylo fajnie
              dosc powiedziec ze nie mialam sily dojsc wyprostowana do toalety i musialm isc
              na 4 lapkach!!!
              koszma
              rzeczywiscie nifuroksazyd nie radzi sobie z tym, najlepiej kupic srodek w
              miejscowej aptece kosztuje jakies grosze ok 1 lub 2 funty egipskie
              bo rzecz miala miejsce w egipcie
              w tunezji bylismy z 4 latkiem i bylo ok, cho jednak nie polecam z kilku wzgledow
              1. standard hoteli cos co ma w Tunezji 4 gwiazdki w nasyzm pojeciu to ledwie 2
              no 2.5
              2. jedzenie zalezy od dziecka jesli jest wybredne i lubi tylko okreslone potrawy
              to bedzie ciezko bo kuchnia jeddnak mocno arabska duzo sosow makaronow
              3. wycieczki odpadaja jak juz inne osoby pisaly trudno wtloczyc dziecko na 3 dni
              do autopkaru
              przeciez dla niego najwazniejsze jest taplanie sie w wodzie na kupie piachu
              4. duuuuuuuuuuuuzo kremow z filtrem ale to jak wszedzie
    • anulas100 Re: Do Tunezji z 2-latką 30.03.05, 11:53
      Hej,
      my wybieramy się do Tunezji 26.05 z prawie wtedy dwuletnia córką.
      Mam nadzieję,że wszystko będzie w porządku.
      No i nawet nam przez myśl nie przeszło jechac na Saharę z dwulatką.Nastwiamy
      się na pobyt hotelowo-basenowo-ogodowo-plażowy.

      Pozdrowionka,
      Ania
      • antidotumm Re: Do Tunezji z 2-latką 30.03.05, 13:02
        Caly swiat jezsdzi z dziecmi, my bylismy raz z mala gdy miala 7 miesiecy i
        ponownie po roku. NIE MIELISMY KLIMATYZACJI (oba wyjazdy byly w czerwcu,
        Grecja): nie bylo zadnych problemow, upal jej wogole nie przeszkadzal, co do
        jedzenia to po prostu nie podawal podejrzanych rzeczy (glownie mam na mysli
        salatki na majonezie).
        Na moim turnusie byla babka z dwojka: jedno 2-letnie, drugie 3-miesieczne!
        Wogole na wakacjach w cieplych krajach jest mnostwo dzieci, tylko Polacy maja
        obawy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka