Chorwacja na gorąco ;)

IP: *.* 12.08.02, 12:34
Właśnie wróciłam z wakacji w Chorwacji i chętnie podzielę się z Wami kilkoma informacjami i refleksjami.1. Droga przez Austrię i Słowenię jest wygodniejsza - w większości jedzie się autostradami.2. Na miejsce noclegowe wybralismy miejscowość Ptuj na Słowenii - pole campingowe z sąsiadującym kompleksem basenów. Cena 10 euro od osoby /to koszt cały, bez dodatkowych opłat za namiot lub samochód/. Można zapłacić 9 euro, ale wtedy dodatkowo płacimy za wejście na basen.Dla podróżujących przez Węgry polecam camping w miejscowości Nagykaniza - ok. 40 km od granicy chorwackiej - wspaniałe warunki, właściciel nastawiony na "przejezdnych turystów" ;).3. W samej Chorwacji już od kilku lat rozbijamy namioty w miejscowości Biograd, ok 30km za Zadarem. Cena dla dwóch osób z autem, prądem, opłatą klimatyczną i namiotem ok. 52 zł za dobę. Miasteczko urokliwe, wieczorem tętniące życiem z kafejkami, kramami i piękną mariną z mnóstwem statków i łodzi.4. Ceny: chleb 6 kun /cenę dzielimy przez pół i mamy złotówki, więc łatwo przeliczyć/, pomidory na targu 4 kuny, arbuz średniej wielkości 8 kun, melon 5 kun. Załamują ceny napojów: 2 litry pepsi lub coli kosztje od 13 do 17 kun :ouch:! Na szczęscie wyśmienicie smakuje woda z kranu - proponuję więc zaopatrzenie się w Polsce w sok zagęszczony ;). Prawdziwą rozkosz daje pizza! Cena ok. 27 - 30 kun za ogromną pizzę pieczoną w prawdziwym piecu! Tanie piwo - ok. 4 kun i wódka - "Trojka" 60 kun 1 litr.5. Pogoda w tym roku nieco nas zaskoczyła - nie było czysto błękitnego nieba, ale słońce świeciło mocno, tylko czasami zachodziło za chmury. Polecam olejek z masłem kakaowym - wspaniała żółto-brązowa opalenizna :sol:.6. Z racji kamienistych i naszpikowanych jeżowcami głębin morskich polecam dodatkowe obuwie do pływania.Jak tylko coś sobie jeszcze przypomnę - dam znać!Magda :hello:
    • Gość edziecko: Iwona_P Re: Chorwacja na gorąco ;) IP: *.* 12.08.02, 12:59
      Hej MagdaDziekuję za info. Wybieram się w pobliże Biogradu (Zadar) we wrześniu. Mam nadzieje, że pogoda nie zawiedzie...Też zamierzamy jechać przez Austrię, ale jedziemy z Cieszyna, więc spróbujemy machnąć za jednym razem. Podobno da się w 12 godzin. Zobaczymy. Jest dwójka kierowców, więc będzie OK.PzwIwona i :bounce: :bounce:
      • Gość edziecko: Magdalena_mama_Gaby Re: Chorwacja na gorąco ;) IP: *.* 12.08.02, 13:42
        Życzę udanych i niezapomnianych wakacji!Ja będąc w tym roku w Chorwacji po raz trzeci za rok również się tam wybieram :D!Magda :hello:
        • Gość edziecko: Iwona_P Re: Chorwacja na gorąco ;) IP: *.* 13.08.02, 11:28
          Dziękujemy!!!!! Iwona & :bounce: :bounce:
    • Gość edziecko: Magdalena_mama_Gaby Re: Chorwacja na gorąco ;) IP: *.* 13.08.02, 11:46
      Mam coś jeszcze!Polecam:1. Rejs statkiem na Kornati. Można w końcu zachwycić się otwartym morzem :hap:, cudownymi widokami, wykąpać się w niesamowicie słonym jeziorze /kręcono tam Winnetou/. Byłam 3 lata temu, więc cena wypadła mi z głowy. 2. Przejażdżka na wyspę Krk. Tam na miejscu rejs stateczkiem w celu obejrzenia wodospadów, znajdujących się na terenie Parku Narodowego Krka- coś cudownego. Jednak w cenie 40 kun /20zł/.3. W miejscowości Sibenik można skoczyć na bungie z mostu :eek:. Nie pamiętam ceny, ale tak około 50 zł.4. Nie wspominam o jeździe skuterem wodnym /120 kun za 15 minut/, locie na lotni za motorówką /200 kun/ czy zabawie na bananie ;) - też za motorówką /30 kun od osoby - a mieści sią tam 7 szaleńców/.Magda :hello:
      • Gość edziecko: jadzia Re: Chorwacja na gorąco ;) IP: *.* 22.08.02, 23:11
        Dziewczyny może wyda się Wam to zbyt wczesne pytanie, ale jak myślicie czy z rocznym dzieciątkiem można się wybrać do Chorwacji na wakacje? W tamtym roku byliśmy sami, teraz mamy dwumiesięcznego Kacpra, który na przyszłe wakacje będzie już roczniakiem? Już dziś przymierzam się do następnych wakacji, bo miejsce gdzie chcemy jechać trzeba zablokować już jesienią? No i co najważniejsze kiedy tam jechać? Czy w czerwcu, czy we wrześniu, czy maluch jest w stanie przeżyć temp. lipcowo-sierpniowe?Jadzia
        • Gość edziecko: kapsel Re: Chorwacja na gorąco ;) IP: *.* 08.09.02, 12:33
          Można, można, można!!! Właśnie tydzień temu wróciliśmy z Mikołajem (14 m-cy) z okolic Biogradu (ha!), byliśmy tam po raz trzeci w ogóle, a po raz pierwszy z Młodym. Pojechaliśmy autem z Gdańska (dwa dni jazdy), z noclegiem w Czechach (bajka!). Całą wyprawę do momentu przekroczenia granicy trzymaliśmy w głębokiej tajemnicy przed rodziną, żeby uniknąc straszliwych oskarżeń o próbę zamordowania niewinnego dziecka :gun:. A dziecko miało się doskonale i było bezgranicznie szczęśliwe, pomimo goraczki, która nękała je przez pierwsze dni (zęby). Mieszkalismy w miejscowosci Sv.Petar (między Biogradem i Zadarem)w apartamencie ślicznym, czyściutkim, z w pełni wyposażoną kuchnią, ogrooooomnym tarasem z widokiem na morze, no i przede wszystkim: do morza mieliśmy jakieś 15m :hap: :hap: :hap: . Apartament był czteroosobowy (inne niestety były zajęte) i dlatego kosztował aż 50 euro za dobę, ale tak w ogóle np. "trójka" kosztuje tam 30 euro. Gospodarz sprzedaje tanie i doskonałe wino "własnej roboty" (coś nie bardzo wierzę ;) ), mogliśmy do woli opychać się figami prosto z drzewa no i pławić w cudnym, cieplutkim morzu, podczas gdy Mikołaj spał smacznie w wózku pod pinią. Gdy spać nie chciał na zmianę z mężem wędrowaliśmy z nim po okolicznych polach namiotowych, gdzie zawierał liczne znajomości :crazy: lub bawiliśmy się w domku, gdzie był cień. Wieczorami zaś wyruszaliśmy na kolacyjki, podczas których Miki spał w wózku (albo i nie :fou: ). W sklepach chorwackich jest wszystko, czego trzeba roczniakowi, nawet nasze danonki. W ogóle jest cudnie i jesteśmy głęboko przekonani, że wszelkie wątpliwości związane z podróżowaniem dzidziusiów to głównie przejaw naszych osobistych (rodziców) lęków. Przykład: Mikołaj zniósł podróż świetnie, ja jadąc w tamtą stronę wymiotowałam co pół godziny z nerwów. Naprawdę mało brakowało, żebyśmy zawrócili. Na szczęście tym razem emocje wzięły górę nad rozsądkiem ;) i bardzo słusznie!!! Dodam jeszcze, że w tym samym czasie także do Chorwacji pojechali nasi przyjaciele, z dwójką dzieci: 11 m-cy i 6 lat. Również początkowo byli przerażeni swoim pomysłem, teraz są zachwyceni i za rok wybierają się tam ponownie.Pozdrawiam gorąco :hello: :hello: :hello: ,Asia
    • Gość edziecko: Iwona_P Re: Chorwacja na gorąco ;) IP: *.* 22.09.02, 12:11
      HejMy już też z powrotem. Chorwacja we wrześniu to coś naprawdę rewelacyjnego. Mam nadzieję, że jeszcze tam wrócę...PzwIwona
Pełna wersja