Dodaj do ulubionych

wózek na plaże ????????????

18.06.07, 08:56
po raz pierwszy bedziemy nad naszym morzem z dzieckiem (1,5 roku) mozecie mi
powiedzieć, czy po plaży da się jechać wóżkiem z małymi kołami?? jak
rozwiazać sprawe spacerów brzegiem morzasmile
Obserwuj wątek
    • joasiiik25 Re: wózek na plaże ???????????? 18.06.07, 09:51
      z doswiadczenia wiem,ze wozek na plazy to zly pomysl
      nie da sie jechac po plazy wozkiem mozna go za soba ciagnac w pozycji
      pochylonej (tak aby tylnie kolka tylko byly na pisaku)polecam wiec spacery bez
      wozka
      a dziecko mozna wziac na rece,barana itp albo niech samo idzie

      dla mnie wozek to meczarnia-tez bylam z 1,5 rocznym synem-mlody chodzil sam
    • lena99 Re: wózek na plaże ???????????? 18.06.07, 10:21
      Wózkiem z małymi kółkami nie da się jechać po piasku. Można ewentualnie tuż
      przy brzegu morza, jeśli piasek będzie twardy, i raczej bez dziecka bo wtedy
      kółka się zapadają. Taki wózek można potraktować jedynie jako "pojemnik" na
      bagaże plażowe.
    • dosia70 dziękuje ! 18.06.07, 11:46
      tak myslałam......sad
    • fasolka99 Re: wózek na plaże ???????????? 18.06.07, 11:55
      Na plazy da sobie rade wozek z duzymi, pompowanymi kolami i najlepiej, zeby nie
      byly to kola skretne (tych skretnych czesto nie da sie zablokowac tak, zeby
      nie "buksowaly"). Taki wozek da sie po piachu przeciagnac na brzeg morza i
      dalej juz w miare normalnie jechac. Nalezy sie tylko liczyc z falami - lepiej
      jakos uszczelnic koszyk pod wozkiem smile

      Jesli macie mozliwosc zabrania, to nad morze super sie sprawdzaja rowery (z
      grubymi oponami, nie szosowymi) i fotelik dla dziecka.

      Ewentualnie nosidlo na plecy, jesli macie sile nosic smile
    • agagregpin Re: wózek na plaże ???????????? 19.06.07, 08:54
      Witam właśnie wróciliśmy z nad morza. Mamy Maciusia 16 miesięcy, też chcieliśmy
      wiedzieć czy wóżek na plaży to dobry pomysł a więc zjechaliśmy na plażę wózkiem
      i okazało sie że trzeba go ciągnąć bo pchać sie nie dało a co najgorsze piasek
      tak powbijał się w kółka że kółka nie chciały się później skręcać mówie tu o
      przednich kołach. Ja już po doświadczeniu odradzam zabierania wóżka na plażę
      propanuję malucha na ręce ( tata przypakuję troszkę, brzuszek zżuciu, poprawi
      kondycję ) pozdrawiam Grzegorz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka