Dodaj do ulubionych

apel do rodziców!!!

20.01.09, 10:14
przestancie latac ze swoimi dracymi sie dziecmi. wczoraj wracalam
samolotem, lot 5godz i ryk przez ten czas. ledwo zywa wyszlam z
samolotu.
jezeli wasze dzieci nie potrafia zachowac sie nalezycie w smolocie
to latajcie z nimi jak dorosna. pasazerowie meke przezywaja podczas
lotu. juz nie powiem o pchaniu sie do gatow czy odprawy przez
rodziców i wpychanie gdzie sie da.
Obserwuj wątek
    • monikaa13 Re: apel do rodziców!!! 20.01.09, 10:18
      Świetne, nie ma co big_grin
      Weź pod uwagę, że nie raz trzeba lecieć i wyjścia nie ma, a
      roczniakowi nie da się powiedzieć, że ma nie płakać. Trudno. Może
      niech nie latają ci, którym to przeszkadza smile
      • phi_phi1 Re: apel do rodziców!!! 20.01.09, 10:21
        odpowiedz typowej matki polki. mam dziecko i niech ono robi co chce
        zalosne
        • agnes783 Re: apel do rodziców!!! 20.01.09, 10:38
          jak nie masz dziecka to nie pisz takich bzdur! Jak trzeba leciec
          samolotem z dzieckiem to trzeba!
          • zozolica Re: apel do rodziców!!! 20.01.09, 10:42
            Sama też kiedys byłas dzieckiem i na pewno często "darałaś się " w
            najmniej odpowiednim momencie... trochę wyrozumiałości i dla dzieci
            i dla ich rodziców, niestety maleńkiemu dziecku nie wytłumaczysz,że
            niektórzy wręcz nie znoszą i nie tolerują ich płaczu...
        • johana19 Re: apel do rodziców!!! 20.01.09, 10:42
          Żałosna to ty jesteś. Moje dziecko akurat nie płacze w samolocie bo
          lubi latać, ale skoro przeszkadzają ci tacy pasażerowie to może ty
          zrezygnuj z lotu co? Mi np. przeszkadzają pasażerowie upijający się
          na pokładzie i zionący alkoholem albo nadający jak radio wolna
          europa ale ale do głowy by mi nie przyszło by zabronić im latać. A
          co do wpychania się, to jakbyś wgłębiła się w przepisy "lotniskowe"
          to wiedziałabyś, że pasażerowie z małymi dziećmi mają PRAWO i
          pierwszeństwo do odprawy jak i do wejścia na pokład. A skoro takowe
          prawo mają to nie rozumiem dlaczego mieliby z niego nie korzystać?

          LENA 27-01-2005
          i lipcowy LOKATOR
          • monikaa13 Re: apel do rodziców!!! 21.01.09, 10:33
            O tak! Pijani na pokładzie - koszmar i co oni mogą latać, bo nie
            płaczą?!
        • monikaa13 Re: apel do rodziców!!! 21.01.09, 10:35
          i tu się mylisz
          Staram się jak mogę, żeby moje dziecko jak najmniej przeszkadzało
          innym i wyobraź sobie, że w samolocie nie płacze. Pisałam tak
          ogólnie, bo są różne dzieci. Mi też przeszkadzałoby gdyby całe 5
          godzin dziecko płakało. Rozumiem, że może to denerwować ale nie
          można zabronić dzieciom latać, bo płaczą, to chore?!
          Tak jak pisałam wyżej, jedyna rada dla ciebie - nie lataj.
      • zufirek Re: apel do rodziców!!! 20.01.09, 11:07
        Wlasnie!
    • jaque Re: apel do rodziców!!! 20.01.09, 11:44
      Ciekawe, czym różni się wrzeszczący dzieciak w samolocie od drącego sie
      dzieciaka w pociągu czy autobusie? Może lepiej od razu odmówić rodzicom prawa do
      korzystania ze wszystkich środków komunikacji zbiorowej?
      Proponuję zakazać podróży także: pijącym alkohol, głośno przeklinającym,
      śmierdzącym, chrapiącym, słuchającym za głośno mp3, oblewającym przez przypadek
      pasażerów kawą... No i oczywiście koniecznie tym pchającym się wszędzie (akurat
      rodzice to nikły procent takich wśród naszych rodaków smile).
      Ale będzie fajnie smile

    • pawel_zet Re: apel do rodziców!!! 20.01.09, 12:07
      Proponuję wprowadzić zakaz latania dla chamstwa. Ciekawe, czy
      przeszłabyś przez takie sito, kochana phi_phi1.
      • agnes783 Re: apel do rodziców!!! 20.01.09, 12:25
        Phi phi chyba chciala wywolać burzę na forum, bo na podróże na pewno
        sie nie nadaje...życzę jej gromadki niepłaczących dzieci i wysokich
        lotów w dalekie podróże z dzieciakamismile
    • mal_art Re: apel do bezdzietnych 20.01.09, 20:40
      Przyjmijcie do wiadomości, że nikt nie wystawia Was na ryk swojego dziecka z
      czystej złośliwości. Że jeśli dziecko płacze to widać ma powód, a każde z
      rodziców próbuje każdego sposobu, aby je uspokoić. I jeszcze że każde dziecko
      może zachowywać się w podróży różnie, jedne płaczą, inne śpią, jeszcze inne
      grzecznie się bawią. Ja mam szczęście do tych śpiąco-bawiących i nie widzę
      najmniejszego powdu żeby rezygnować z podróży. A co do "pchania się" rodziców to
      jest to ich święte prawo, zresztą kultura nakazywałaby przepuścić w kolejce (czy
      do gate'u czy w spożywczym) osobę z małym dzieckiem (podobnie jak
      niepełnosprawnego, staruszkę czy kobietę ciężarną).
      A phi_phi odpowiem, że mocna jest w gębie, ale tylko anonimowo, skoro tak Ci
      przeszkadzał płacz tego dziecka, to trzeba było zwrócić uwagę jego rodzicom, a
      nie postronnym osobom na forum.
    • welek14 Re: apel do rodziców!!! 21.01.09, 10:45
      Nie możesz mieć dzieci aniołku i dlatego nie lubisz cudzych?
      • igortus Re: apel do rodziców!!! 21.01.09, 12:33
        Phi to chyba stara panna i oby dzieci nie miała bo im wspułczuje,
        ale i tak życze ci conajmniej trójki. Oby były owyte i obręczone za
        mamunią. Wtedy może zrozumiesz jak rodzic staje na głowie żeby
        akurat teraz dzidzia nie płakała. Pozdrawiam.
    • marcysia51 Re: apel do rodziców!!! 21.01.09, 22:18
      TO KUP SOBIE PRYWATNY SAMOLOT LUB STOPERY DO USZU - TANIEJ A TAK TO MOGA LATAC
      WSZYSCY CO KUPILI BILETY DEOTO
    • skasman Re: apel do rodziców!!! 21.01.09, 22:44
      widze że masz jakiś problem z dziecmi, albo sama ze sobą
      życze ci abys jednak została matką, może wtedy docenisz to wspaniałe
      doświadczenie

      bless
      • agni71 Re: A tak na spokojnie 22.01.09, 11:53
        Mnie tez denerwuja płaczące dzieci w samolocie, tak samo jak głośno
        zachowujący sie dorośli. W przypadku dziecka zwrócenie uwagi nie
        pomoże i trzeba tylko zacisnąc zęby i przetrwać. Z moimi dziećmi
        (szt. 3) leciałam do tej pory dwa razy i akurat one nie płakały, ale
        mogę zrozumieć, że inne dziecko może sie gorzej czuc i płakać nawet
        całą drogę. Oczywiście, jeśli rodzice nie robia nic, by dziecko
        uspokoić, to rodzicom trzeba zwrócic uwagę. Płaczące czy krzyczące
        dziecko przeszkadza równiez innym dzieciom na pokładzie - miejmy to
        na uwadze.
        • inga71 Re: A tak na spokojnie 04.02.09, 17:38
          wracałam z Egiptu,za nami siedział dwulatek płaczący,przed nami
          pielgrzymka kółka różańcowego z księdzemsmilesmilesmilesmileoczywiście
          śpiewającesmilesmilesmilei co mam powiedzieć....dziecko rozumię,pretensji
          broń boże nie miałam,żal mi go było bo umęczone było po pachy i jego
          matka również ale kółka różańcowego już nie kumam.Lot trwał ponad 4
          godzsmilesmile
          • pawel_zet Re: A tak na spokojnie 04.02.09, 21:46
            A zwróciłaś uwagę księdzu? Trzeba być asertywnym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka