Dodaj do ulubionych

Trzeci migdał-Lublin, Chodźki

01.02.07, 20:34
Witam
Za parę dni mamy wyznaczony termin wycięcia trzeciego migdałka i podcięcia
pozostałych dwóch. Czy któraś z mam ma takie doświadczenia ze Szpitalem
Dzieciecym na Chodźki w Lublinie?
Będę wdzieczna za każdą informację.
Zestresowana
Obserwuj wątek
    • ola25 Re: Trzeci migdał-Lublin, Chodźki 05.02.07, 15:11
      Moja córeczka miała tam wycinany.Wycinała jej pani dr.Kusa.Ponoć jest w tym
      niezła.Wszystko odbyło się szybciutko.Madzia nawet potem nie chciala żadnych
      środków p/bólowych.Na drugi dzień byliśmy w domku.Jeśli jesteś z Lublina i
      zabieg jest z samego rana to możecie nawet juz wieczorem wyjść-jeśli
      zechcecie.Ale sters był strszny-dla wszystkich, może dla nas nawet bardziej niż
      dla córeczki.
      • gagama Re: Trzeci migdał-Lublin, Chodźki 05.02.07, 22:42
        Dzieki wielkie za odpowiedź. Ile lat miała Twoja córeczka podczas zabiegu?
        Ja bardzo boję się tego momentu, kiedy będą ją zabierać an salę operacyjną. Ona
        ma 3,5 roku. A jak to jest w nocy? Nie jestem z Lublina i zapowiedziano nam
        pobyt na 3 dnisad
        • ola25 Re: Trzeci migdał-Lublin, Chodźki 06.02.07, 10:05
          Madzia miałą 4,5 roku.Tak najgorsze jest to zabieranie dzieciaczka.Z sali
          wyjeżdża z rodzicem potem już przed salą operacyjną rozbierają i w tym
          momencie się rozstajecie.Ja zostałąm w sali, mąż pojechał z malutką bo łzy same
          ciekły mi po policzkach, a nie chciałam żeby jeszcze bardziej Madzię stresować.
          Potem przywożą po ok. 40 minutach z takim zakrwawionym noskiem wewnątrz.
          Dziecko jest trochę otumanione przez narkozę i potem dużo śpi przez pierwszą
          dobę.Im mniejsze dziecko tym tepiej to znosi i szybciej się goi.Madzia na drugi
          dzień zażyczyła sobie hamburgera Z Mc Donalda smile
          W nocy teoretycznie nie można być z dzieckiemale w większości przypadków
          rodzice są.Ja zapytałam panią prof. czy mogę zostać to się nie zgodziała.Potem
          inne mamusie mi mówiły żeby nie pytać tylko zostać, ale nie chodzić w nocy po
          korytarzu, dla pielęgnairek to też lepiej, one nic nie mówią na obecność
          rodziców.Spałam na karimacie pod łóżeczkiem Madzi. smile
          • gagama Re: Trzeci migdał-Lublin, Chodźki 06.02.07, 15:34
            Dzięki szczególnie za tą informację, że można zostać na noc. ja też pytałam
            prof. na prywatnej wizycia i powiedziała, że jak mała zaśnioe to powinnam
            wyjść. I już mi się płakać chciało, bo ona jeszcze śpi z nami i wyobraziłam
            sobie przestraszony płacz w nocy. czy mogłbysmy pogadać na gg?
            Mam jeszcze jedno małe pytanko. Mój numer 10087552
            wielkie dzięki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka