Dodaj do ulubionych

Położne z Sulechowa

18.10.07, 23:43
Witam Wszystkich

W styczniu będę rodzić w Sulechowie i chcę mieć własną położną -
zastanawiam się nad Barbarą Jasińską ( pracuje też w recepcji u dr
Rzepki ) ale jej nie znam. Będę bardzo wdzięczna za wszelkie
informacje. Poza tym chętnie podzielę się radościami i smutkami
ze "styczniówkami" - może któraś z okolic Zielonej Góry się nudzi,
albo ma ciekawe wiadomości ? smile
Obserwuj wątek
    • kamykz1 Re: Położne z Sulechowa 19.10.07, 09:55
      szkoda, że nikt nie odpowiadasad Mnie tez bardzo interesuje ten
      temat....
      • ktosia.0 Re: Położne z Sulechowa 19.10.07, 11:22
        ...i nikt nic sadsad

        a ja muszę podjąć decyzję i się, z którąś z położnych umówić, będę
        też rodzić z zzo- może na ten temat ktoś coś napisze ??

        pozdrowionka i tak smile
      • mala67 Re: Położne z Sulechowa 19.10.07, 11:24
        witam
        osobiscie polecam Ci Renatke Piorkowska
        prowdadzi swoja szkole rodzenia w ZG na Jagiellonki
        dwa razy z nami "rodzila" i bylismy b zadowoleni, po za tym to
        superfajna osoba. polecam
        • kamykz1 Re: Położne z Sulechowa 14.11.07, 13:00
          czy ja równiez mogę prosić o kontakt do szkoły, którą prowadzi pani
          Renata??na necie nie ma informacji za bardzo sadbędę wdzięcznasmile
    • anawa99 Re: Położne z Sulechowa 19.10.07, 12:45
      Ja rodziłam w wodzie z B.Jasińską. Nie płaciłam jej, bo trafiliśmy
      na jej dyżur. Była profesjonalna, ale jak dla mnie, także
      profesjonalna i o wiele sympatyczniejsza jest Renata Piórkowska.
      • ktosia.0 Re: Położne z Sulechowa 19.10.07, 19:21
        Dziękuję Wam bardzo za informacje - ale chciałabym jeszcze smile Macie
        może jakieś namiary na Renatę Piórkowską, jestem też ciekawa ile
        bierze za poród, będę rodzić z zzo ( może ktoś się może i na ten
        temat podzielić wrażeniami ) i bardzo zależy mi, żeby nie być
        nacinaną - jak było u Was?
        • esteraaa Re: Położne z Sulechowa 19.10.07, 22:09
          Ja także rodziłam z Renatką, bardzo polecam.
          Obawiałam się nacięcia ale Renia zszyła mnie tak, że nawet śladu nie
          ma (nawet gin. nie poznal).
          • mala67 Re: Położne z Sulechowa 20.10.07, 13:18
            pierwszy porod mialam z Renia z nacieciem, drugi w wodzie z Renia
            bez nacieciasmilejezeli chodzi o kontakt do Renatki wyslalam ci na
            priva jej numer na komorke
            zadzwon , porozmawiaj, jest przesympatyczna i przekochana
    • assiaa Re: Położne z Sulechowa 20.10.07, 18:42
      Rodziłam z Położną Basią - trafiłam do niej na dyżur. Bardzo
      profesjonalna, natomiast nie mogę powiedzieć że suuper miła. Może
      miała akurat zły dzień wink
      Pozdrawiam
      • ktosia.0 Re: Położne z Sulechowa 20.10.07, 19:31
        Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi - czy któraś z Was
        orientuje się może ile kosztuje teraz "własna" położna przy porodzie?

        I Ewa (mala67) mam nadzieję, że dotarł do Ciebie mój mail? Bo nie
        dostałam żadnej wiadomości, tak na wszelki wypadek zaznaczamwink

        Pozdrowionka
        • mala67 Re: Położne z Sulechowa 23.10.07, 11:15
          nie dostalamsad((((((((

          wyslij na ekobo@wp.pl jeszcze raz moze
      • adanko77 Re: Położne z Sulechowa 02.11.07, 10:03
        nie , pewnie nie miala zlego dnia-ona jest taka zawsze. Ja z nia nie
        rodzilam ale pamietam ze szpitala ni i oczywiscie z recepcji dr.
        Rzepki. p. Basia jest zawsze chlodna, wydaje sie baardzo niemila. No
        ale profesjonalna ponoc jest. Ja tez goraco polecam Renate
        Piorkowska, choc jest troche droga
        • anella Re: Położne z Sulechowa 09.11.07, 10:51
          Rodziłam z położną Dorotką była super,spokojna,miła,dawała duze
          poczucie bezpieczeństwa.Akurat była na odziale.Polecam ją bardzo
          gorąco.
    • sawala Re: Położne z Sulechowa 14.11.07, 11:26
      Pani Basia z Sulechowa...hmmm póki co mam z nią kontakt tylko jako
      pracującą w recepcji kliniki dr Rzepki...nie wiem jak profesjonalizm
      jako położnej, bo nie miałam okazji sprawdzić ale na pewno nie
      pasuje do obrazu ciepłej, serdecznej położnej, która patrzy głęboko
      w oczy..dość zimne, ograniczone do minimum podejście do
      pacjentki...to chyba charakter a nie kwestia złego dnia, bo byłoby
      ich zbyt wiele...Jak kto lubi...
    • asiek1000j Re: Położne z Sulechowa 26.11.07, 20:43
      witam! pod koniec wrzesnia rodzilam w sulechowie wczesniej chodzilam tam do
      szkoly rodzenia, miala okazje poznac polozne ktore tam pracuja, jesli ktoras z
      was chce szczegolowych informacji niech napisze do mnie na maila asiek1000@vp.pl
      dodam tylko ze rodzilam z zzo pozdrawiam
    • 1ciekawy Nie polecam poloznej Piórkowskiej z Sulechowa 14.02.14, 23:47
      Chcial bym ostrzec przed polozna z Sulechowa Piorkowska aby nie kozystac z jej pomocy jako poloznej. Moja zona byla bardzo mocno namawiana przez nia na to aby zostala jej polozna oczywiscie odplatnie z czego nie skozystala bo w Sulechowie jest duzo bardzo dobrych poloznych i nie odczuwala takiej potrzeby aby placic pani Piórkowskiej za opieke ktora i tak sie nalezy ,poniewaz pani Piorkowska pracuje w szpitalu na normalnym etacie a szuka na niewiedzy ludzi frajerow. Jak zona podiekowala jej za odplatna opieke pani Piórkowska juz nie byla sympatyczna i mila ,pokazala swoja prawdziwa twarz ,ze jest pazerna na kase i ma w gdzies matki aby kasa byla . Porod odbyl sie w Sulechowie byla inna pani polozna ,przesympatyczna i bede jej sie klanial na ulicy do konca zycia. Na sali byla matka ktora rodzila drugi raz i kozystala za pierwszym razem z pomocy pani Piórkowskie i smiala sie sama z siebie ze byly to najglupiej wydane pieniazki w jej zyciu na ta polozna ktora ja niezle naciagnela ,i juz drugi raz nie popelnila bledu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka