Dodaj do ulubionych

neurolog Janusz Błocki

27.02.08, 10:40
jestem umówiona na wizytę do doktora Błockiego. Czy ktoś może był?
Będę wdzięczna za opinie.
dziękuję
Obserwuj wątek
    • nenka1 Re: neurolog Janusz Błocki 27.02.08, 13:52
      Jeśli to neurolog dziecięcy i przyjmuje w Aldemedzie to ja byłam z
      moją córką. Na wizycie wszystko ok i wszystko w normie i uśmiech od
      ucha do ucha. Potem pojechałam na badania do szpitala w Nowej Soli
      (tam pan Błocki pracuje) i już nie był taki miły...
      W badaniach nic nie wyszło i więcej do neurologów nie chodziliśmy.
      Zmartwiła mnie też jego znikoma wiedza na temat autyzmu.
      Pozdrawiam
      • zgosia65 Re: neurolog Janusz Błocki 17.04.09, 21:51
        kobieto stuknij sie po glowie ten lekarz jest najbardziej najleoszy
        na siwecie co ty myslalas ze jak przyjedziesz do szpitala to ty
        bedziesz tam ksiezniczka??????kobieto tam niema tylko twojego
        dziecka ja mojego synka lecze u niego 2 lata prywatnie w lamededzie
        w zielonej gorze w nowej soli wlasnie w tej chwili lezy moj syn na
        oddziale i nie widze zanych zmian u tego lekarza usmiechniety i
        zwsze otwarty na kazda rozmowe jak ci on nie odpowida to zwsze
        mozesz zmieni loekarza
      • daria7522 Re: neurolog Janusz Błocki 05.01.10, 17:41
        WITAM WZYSTKICHsmile NIESTETY NIE ZGADZAM SIĘ Z PANI OPINIA NA TEMAT
        DOKTORA BŁOCKIEGO.POZNAŁAM GO NA ODDZIALE W NOWEJ SOLI JAK TRAFIŁAM
        Z MOIM 5 MIESIĘCZNYM SYNKIEM ODRAZU BARDZO MI SIĘ SPODOBAŁ;
        KONKRETNY,SZCZERY I UŚMIECHNIĘTYsmile OD TAMTEJ PORY BARDZO CZĘSTO
        JEŻDZIMY NA WIZYTY DO NOWEJ SOLI(PRYWATNE)JAK I CZĘSTO NIESTETY
        GOŚCIMY NA ODDZIALE I NIE WIDAC U DOKTORA ŻADNYCH ZMIAN ZAWSZE TAKI
        SAM ,CHOC PRZYZNAM CZASEM TRZEBA SIĘ ZA NIM NACHODZICsmile)) ZAWSZE TEŻ
        BARDZO CHĘTNIE SŁÓŻY POMOCĄ GDY ZAWRACAM MU GŁOWE PRZEZ TELEFON.
        WSPANIAŁY CZŁOWIEK-POWINNIŚMY MU DZIEOWAC,ŻE JESTsmile)) daria7522
    • czarek11 Re: neurolog Janusz Błocki 29.02.08, 11:14
      przyjmuje w aldemaedzie na niepodległości, wizyta 70 zł. Konkretny, miły, chodzę
      ze swoim dzieckiem. Ma tiki. Na razie nie ma zbytniego efektu ale leczenie może
      trwać rok a nawet dłużej.
      • nenka1 Re: do czarek11 29.02.08, 12:34
        A czy możesz coś więcej napisać o tych tikach dziecka, ile ma lat,
        jak to się zaczęło i jakie jest leczenie. Mam niestety podobny
        problem. Z góry dziękuję
        • czarek11 Re: do czarek11 04.03.08, 07:59
          synek w maju skończy 8 lat. Tiki zaczęły się u niego mniej więcej w maju
          ubiegłego roku. Często otwiera buzię, jakby go cos w gardle drapało, potem
          zaczął też głowę pochylać do przodu, Tak jakby sama mu upadała. pediatra
          skierowała do psychologa, laryngologa i neurologa. naeurolog stwierdził że to
          typowy objaw tików. Przepisał mu haloperidol, odpowiednio do masy ciała i
          właściwie cały czas na tym jedziemy. Ostatnio jak byliśmy w lutym dopisał
          jeszcze syrop depakine. Bo haloperidol nic prawie mu nie daje. Niby z początku
          tak jakby uspokoił sie nie robił takich ruchów a potem znowu. Ponoc dzieci
          często tak robią kiedy są czyms podekscytowane (święta, mikołaj, urodziny itp.)
          Mówił że leczenie może potrwać rok a nawet dłużej a są tacy co nigdy z tego nie
          wychodzą.
          • kabusza Re: do czarek11 31.03.08, 10:02
            witam
            przypadkiem trafiłam na tą dyskusję, nie wiem czy jeszcze tu
            zaglądacie, ale napiszę.chodziłam do tego lekarza z córką, miała
            tiki i jąkała się, poł roku leczenia depakine, tegretolem, żadnego
            skutku,za to sporo wydaliśmy na wizyty...znalazłam innego
            neurologa,jedna wizyta, długi wywiad, badanie dziecka, eeg,
            przepisała syrop uspokajający (podawany także malutkim dzieciom,
            moja córka miała 5 lat akurat), po miesiącu podawania tiki mineły,
            jąkanie też,juz 2 lata, nie ma nawrotu. nie moge sobie wybaczyć, że
            tyle miesięcy faszerowałam ją lekami przeciwpadaczkowymi
            przepisanymi przez dr Błockiegosad
            • nenka1 Re: do czarek11 31.03.08, 18:36
              A ten syrop dla dzieci to pamiętasz jaki? Hydroksyzyna? Atarax?
              jeśłi przypomnisz sobie nazwę to podaj. Z góry dziękuję za odpowiedź
            • madralinek Re: do czarek11 04.07.08, 12:23
              MOI DRODZY RODZICE !
              JESTEM REHABILITANTEM I PROWADZĘ TERAPIĘ DZIECI I DOROSŁYCH Z
              MNIEJSZYMI BĄDŹ WIĘKSZYMI PROBLEMAMI ROZWOJOWYMI. W TYM RÓWNIEŻ
              DZIECI Z TIKAMI I JĄKANIEM. MOI DRODZY CZĘSTO DZIECIOM TAKIM NIE
              POTRZEBA PODAWAĆ LEKÓW, KTÓRE MAJĄ CZĘSTO ZNIKOME DZIAŁANIE, A
              SKUTKI UBOCZNE POJAWIAJĄ SIĘ PO JAKIMŚ CZASIE. WSZYSCY MYŚLIMY, ŻE
              PODAMY ZŁOTY ŚRODEK (SYROPEK) I BĘDZIE WSZYSTKO OK. DZIECI PŁACZĄCE,
              KTÓRYM RODZICE PODAWALI PYSZNĄ HERBATKĘ Z MELISKI (SAMI LUB DZIĘKI
              SUGESTII LEKARZA)WYRASTAJĄ NA DZIECI MOCNO NADPOBUDLIWE, A W
              NAJLEPSZYM PRZYPADKU MAJĄ GŁĘBOKĄ DYSLEKSJĘ.
              JEŻELI UWAŻACIE, ŻE TEN SYROP, TABLETKA JEST NIESKUTECZNA TO PO CO
              JĄ PODAJECIE? JEŻELI UWAŻACIE, ŻE JEST ONA NIESZKODLIWA TO SAMI
              WEŹCIE PARE DAWEK- PRZEŻYJECIE SZOK- ZAPEWNIAM. POZDRAWIAM
              MĄDRALINEK
    • pani_neurolog Re: neurolog Janusz Błocki 23.04.08, 21:07
      Witam,
      jestem lekarzem, specjalistą neurologiem dziecięcym, ordynatorem
      jednego z najlepszcyh oddziałów neurologii dziecięcej w Polsce. Tak
      się składa, że znam dra Błockiego i śmieszą mnie zarzuty i
      argumenty, które Państwo przytaczają. Oczywiście, widzę, że nie mają
      Państwo większego, jeżeli nie żadnego pojęcia o medycynie, a tym
      bardziej specyficznej, żeby nie powiedzieć nieco "magicznej", a
      zarazem niezwykle trudnej dziedzinie, jaką jest neurologia
      dziecięca. Nic dziwnego, bo od leczenia jesteśmy właśnie my, lekarze.
      Niemniej jednak chciałabym zaznaczyć, że dr Błocki jest powszechnie
      szanowanym specjalistą, o bardzo głębokiej wiedzy i doświadczeniu.
      Często osobiście konsultuję się z Nim w sprawie moich pacjentów i
      nigdy nie byłam świadkiem jakiejkolwiek pomyłki czy niedopatrzenia z
      Jego strony.
      Ze swojej strony czuję się zobowiązana bronić kolegę "po fachu",
      ponieważ obecnie niewielu jest w Polsce specjalistów, do których bez
      wahania skierowałabym swoich pacjentów. A takim lekarzem jest
      właśnie dr Błocki.
      P.S. Państwu radziłabym trochę pokory - w medycynie nie ma
      schematów, każdy pacjent inaczej reaguje na leczenie, a jeżeli
      mieliby Państwo ochotę podważać kompetencje któregokolwiek lekarza,
      polecam podjęcie studiów medycznych. Potem zapraszam na wspólną
      dyskusję smile
    • kota_anka Re: neurolog Janusz Błocki 30.04.08, 14:39
      Nie oceniam dra Błockiego - termin wizyty, jaką mi w Aldemedzie
      wyznaczono, był zbyt odległy, żeby czekać. Trafiłam do innego
      neurologa dziecięcego i jesteśmy bardzo z leczenia zadowoleni. Co do
      wypowiedzi pani doktor - cóż, forum temu właśnie służy, by wyrażać
      swoją opinię. Rozumiem jednak panią doskonale - wszak dopiero kilka
      dni temu Trybunał Konstytucyjny wypowiedział się nt. etyki
      lekarskiej i punktu dotyczącego wytykania błędów lekarskich przez
      kolegow lekarzy.
      • frauada Re: neurolog Janusz Błocki 03.05.08, 01:26
        Witam.
        Chodziłam do doktora Błockiego przez kilka lat,z moim starszym synem,byłam też świadkiem jego częstych wizyt u dzieci mojej znajomej.Teraz kiedy urodził mi się drugi synek pierwsze co zrobiłam po przyjeździe do Nowej Soli(bo się wyprowadziłam),poszłam do doktora ,żeby zbadał moje dziecko.Ponieważ nie potrzebowałam doktora jako neurologa,tylko jako pediatrę ogólnego, nie mogę powiedzieć jakim jest neurologiem,ale moge powiedzieć,że lekarzem jest znakomitym.
        --
        Antony 11.04.2007
    • mamadacja Re: neurolog Janusz Błocki 25.05.08, 23:01
      A ja jestem mu bardzo wdzięczna za wspaniałą postawę w sprawie mojego 3-mcznego wówczas synka. Dr Błocki zrobił wręcz natychmiast wszystkie niezbędne badania, których wyniki wykluczyły zmiany neurologiczne. W czasie badań w szpitalu w Nowej Soli( dla szpitala osobna laurka) był konkretny, fachowy, i miły. Wiele nam pomógł i cały czas dodawał otuchy.
    • gia_rom84 Re: neurolog Janusz Błocki 19.06.08, 16:17
      Witam absolutnie nie zgadzam sie z negatywnymi opiniami na temat
      doktora Blockiego!Ja osobiscie bylam jego pacjetka przez prawie 8
      lat.Bez wahania moge powiedziec o nim ze jest jednym z najlepszych
      specjalistow w Polsce!!!Bylam chyba u dobrych 10 neurologow przed
      pojsciem na wizyte do doktora Blockiego,gdy weszlam do gabinetu na
      pierwszy "rzut oka"powiedzial co mi jest i nie pomylil sie z
      diagnoza.Diagnoza byla Epilepsja na tle nerwowym spowodowana silnym
      szokiem.Do doktora jezdzilam na wizyty prywatne i nie tylko bo
      rowniez do szpitala i ambulatoryjnie.Moge pani powiedziec ze bez
      wahania moze pani isc na wizyte do tego wspanialego neurologa.Jest
      on neurologiem znanym w calej Polsce i jego pacjetami sa nie tylko
      dzieci ale takze i dorosli!!!W tej chwili jestem zupelnie zdrowa i
      jestem w 4 miesiacu ciazy i gdy tylko urodzi sie moj skarb napewno
      pojade do doktora Blockiego na kontrol z moim maluszkiem.A co do
      opinii wszyscy jestesmy ludzmi...pozdrawiam z dalekich Wloch.
      gia_rom84
    • wirga2 Re: neurolog Janusz Błocki 22.10.08, 12:21
      Ja długo szukałam dobrego neurologa,który wreszcie porządnie
      zbadałby moją 3-miesieczną córeczkę.Polecono mi dr.Błockiego bo
      leczy dzieci i siostry i znajomych.Byłam bardzo zadowolona bo
      zbadał,wytłumaczył i pierwszy raz nie czułam sie jak jakis numerek
      tylko człowieksmile)Polecam jak najbardziej.
        • narnijka Re: neurolog Janusz Błocki 17.02.10, 17:49
          Witam serdecznie
          Czy może mi któraś z Pań podać adres domowy Doktora? Wybieramy się z wizyta w
          piątek, a w internecie nie mogę znaleźć adresu w Nowej Soli (jest tylko AldeMed
          zielona góra)Wdzięczna będę za info.
          Pozdrawiam
          • rennaw Re: neurolog Janusz Błocki 14.02.11, 11:27
            no cóż ja zrezygnowałam z doktora błockiego.mój syn ma stwierdzoną nadpobudliwość a on go faszerował tegretolem lekiem przeciwpadaczkowym.obecnie jestem u doktor kozłowskiej z której też średnio jestem zadowolona.niby na podstawie karteczki ktora mi dala do wypisania stwierdzila ze syn nie ma nadpobudliwosci tylko ADHD i od razu przepisala psychotropy.nie podalam ich dziecku nie uwazam ze na podstawie takiego swistka mozna powiedziec ze dziecko ma ADHD.do tego syn ma wade serca o ktora ona przepisujac lek nawet nie pytala czy dziecko ma problemy zdrowotne a przeciez psychotropy to nie cukierki ktore sie lyka.teraz szukam dobrego neurologa dzieciecego w zielonej gorze albo okolicy i mam duzy problem bo nie ma ich zbyt wielu czy moglibyscie kogos polecic??
            • roksana1946 Re: neurolog Janusz Błocki 14.03.14, 15:24
              Moim zdaniem to dobry specjalista niewiem czego wy wszysty macie takie zdania na jego temat rozumiem ze każdy może coś miec ale po co odrazu oczerniać człowieka ......Rozumiem że każdy martwi się o swoje dziecko ale on też jest człowiekiem........
    • anulka0226 polecam 27.11.13, 13:58
      Witam ja polece każdej mamie doktora Błockiego wyleczył mi syna z porażeniem nerwu twarzy, w ciągu dwóch tygodni bez sterydów (gdy pierwszy lekarz leczył mocnymi sterydami proponował leczenie do pól roku byłam przerażona) a rehabilitacja było żucie gumy bez ćwiczeń, dla mnie super miły ,nie drogi, dla mnie najlepszy,
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka