Dodaj do ulubionych

Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mandat

26.02.11, 08:08
cóż, na taki artykuł można napisać tylko jedno: "NARESZCIE". Pierwszy raz cieszę się, że straż miejska jest, pierwszy raz nie chciałbym jej likwidacji. BRAWO, poproszę o więcej.
Do tego przy informacji z przed kilku dni o lepszym pilnowaniu aut źle zaparkowanych, jestem zadowolony z tej formacji (chyba pierwszy raz).
Mam nadzieję, że efekty swojej pracy zobaczymy na trawnikach i chodnikach.
Obserwuj wątek
    • gandhi79 Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mandat 26.02.11, 08:11
      > straż wlepiła tylko 47 mandatów za 9400 tys. zł.

      9 milionów złotych to niezła kwota. Wychodzi średnio 200 tys. zł za mandat. Lecę po kaganiec.
      • Gość: zyx Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.play-internet.pl 26.02.11, 08:41
        ale w tym roku jest promocja na mandaty za "bez smyczy" :)
        wreszcie SM zabierze sie do roboty a nie tylko do zakładania blokad na koła!
        • Gość: hanka dla każdego po kupce IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 14:36
          plakacik:
          www.niepelnosprawni.pl/files/www.niepelnosprawni.pl/public/zdjecia2010/odchody.jpg

          filmik:
          www.youtube.com/watch?v=wP3YN50DGN4&feature=player_embedded#t=0s
          i plakacik:
          bi.gazeta.pl/im/9/7628/z7628039X.jpg
          zdjęcie sprawcy:
          psiakupa.blox.pl/resource/klasyka.jpg
          psiakupa.blox.pl/resource/duzo.jpg
          psiakupa.blox.pl/resource/Kupa_na_PKiN_soft_version_2_light.jpg
          psiakupa.blox.pl/resource/k2_2.jpg
        • Gość: gyh Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.kielce.hypnet.pl 04.03.11, 21:55
          mandat kazdemu kto ma psa. bo kazdy pies sra !!!!
          • Gość: sdf Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.11, 11:33
            Ty też srasz, kretynie!
      • Gość: kielczanin Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.kielce.hypnet.pl 26.02.11, 12:48
        hahaha. No tak wychodzi jakby nie liczyć. :)
      • Gość: Reno Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 10:09
        A może miasto wzięło by się za próbę rozwiązania generalnie problemu zwierząt głównie bezdomnych a nie swoją barbarzyńską agresję do zwierząt kierowało w tych ,co często z tej bezdomności psy ratują..i najważniejszym problemem w tym wszystkim stają się gówna !!..To tak jak z bezdomnymi zwierzętami radzono se w Kielcach..prosto..traktowano je jak gówna i jeszcze forsa szła..( Dyminy). A jak temat ruszono ,to wielka obraza i że to wybory i uknuty plan..Trzeba generalnych rozwiązań systemowych problemu zwierząt a nie nagłe przyczepienie się do gówien.. Całe Kielce to miasto "na niby"..nic tu nie jest poważne i profesjonalne..
        • leszekes Od razu widać, że nie sprzątasz po swoim psie 27.02.11, 10:55
          i próbujesz temat rozwodnić nakierowując go w inną stronę.
          Nic a nic nie jest mi ciebie żal. Płacz i płać, lub sprzątaj.

          Gość portalu: Reno napisał(a):

          > A może miasto wzięło by się za próbę rozwiązania generalnie problemu zwierząt g
          > łównie bezdomnych a nie swoją barbarzyńską agresję do zwierząt kierowało w tych
          > ,co często z tej bezdomności psy ratują..i najważniejszym problemem w tym wszy
          > stkim stają się gówna !!..To tak jak z bezdomnymi zwierzętami radzono se w Kiel
          > cach..prosto..traktowano je jak gówna i jeszcze forsa szła..( Dyminy). A jak te
          > mat ruszono ,to wielka obraza i że to wybory i uknuty plan..Trzeba generalnych
          > rozwiązań systemowych problemu zwierząt a nie nagłe przyczepienie się do gówien
          > .. Całe Kielce to miasto "na niby"..nic tu nie jest poważne i profesjonalne..
        • yaah Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand 27.02.11, 11:11
          Oto głos statystycznego psiarza, odwracającego "kota ogonem":). Mój biedny piesek może sr... gdzie popadnie i odwalcie się ode mnie, bo go zabrałem ze schroniska. Zrozum wreszcie (i tobie podobni), że w ten sposób wystawiacie sobie po prostu świadectwo. Jesteś prostym, uchyniętym chamem, który nie liczy się z innymi ludźmi i nie dorósł do życia wśród homo sapiens. Problem goowien waszych milusińskich nie pojawił się nagle i znikąd. Temat jest wałkowany co roku i cieszę się, że wreszcie SM zabiera się do roboty. Skoro nie dociera do was, że po psie trzeba posprzątać, to będziecie płacić mandaty - oby jak najwyższe. Bo do ludzi twojego pokroju przemawia tylko argument siły, w tym przypadku pieniądza. Inaczej się nie nauczysz kultury i szacunku dla innych ludzi. I bez jęczenia, że płacisz podatek. Prawo jest prawem i skoro mówi, że masz sprzątać, to rób to. A jak ci się nie podoba, to możesz próbować to prawo zmienić. Życzę powodzenia.
          • Gość: js Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 11:26
            I co mi zrobisz? Najwyżej cię poszczuję. Żal ci d... sciska, że sam nie mozesz zrobic kupy na ulicy? A może jesteś jak niejaka "hanka" faszystowskim anypsiarzem, co?
            • Gość: yaah Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.unknown.vectranet.pl 27.02.11, 12:16
              1. Nie jestem "anypsiarzem"
              2. W przeciwieństwie do ciebie, przy robieniu kupy, wolę troszkę intymności i nie robię jej na ulicy.
              3. Obyś płacił jak najczęściej i w maksymalnym wymiarze. Za głupotę się płaci.
          • Gość: Reno Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 17:07
            "yaah"- prostaku! nic nie zrozumiałeś poza sraniem. Oczywiście należy sprzątać po psie!! a co do reszty to nie skapujesz..bo tylko obrażać potrafisz.
            • Gość: yaah Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.unknown.vectranet.pl 27.02.11, 18:16
              Powiem tak: może i chciałeś coś mądrego przekazać, ale "mózgu brakło". Piszesz nie na temat. Następnym razem przemyśl sobie co chcesz napisać, napisz na brudno, może poradź się kogoś mądrzejszego, a nie płacz później, że ktoś cię nie zrozumiał. Swoje myśli należy przekazywać tak, aby nie było problemów z odbiorem. U ciebie jednak proces logicznego wypowiadania się zastał w jakiś sposób zaburzony. Nie martw się jednak, ten proces można odwrócić albo przynajmniej zatrzymać. Będzie to od ciebie wymagać dużo cierpliwości i samozaparcia, ale jak się uprzesz to sam będziesz zdziwiony efektami. A jak nie, to dla dla dobra nas wszystkich, może jednak poprzestań na SMSach do kolegów spod klatki, a nie rozmydlaj tematów na forum.
              • Gość: Reno Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 19:10
                Yaahu nie kłóćmy się ..ty masz rację ja swoją też. Sam się wkurzam jak wchodzę w bombę psią , chodzi mi tylko o to , że oprócz egzekwowania obowiązków od właścicieli psów ( co jest oczywiste) miasto powinno wywiązywać się z również ze swych obowiązków wobec właścicieli psów i wobec samych zwierząt - a takie obowiązki ma choćby przez podatki ,które są płacone za psy. To nie jest rozmydlanie tematu , tylko rzetelne do niego podejście . Nie można krzyczeć tylko ,że sprzątać kupy , bo tak ma być i cieszyć się ,że wreszcie psiarze dostaną po tyłkach..to jest spłycanie i upraszczanie i budzi tylko konflikty. Wydaje mi się ,że powinny być wydzielone dla psów tereny ,gdzie mogą się wybiegać , miejsca gdzie można je chować gdy zdechną - bo takich miejsc nie ma. Za np. chowanie zdechłego w miejscu niedozwolonym grozi spora kara , a nie ma miejsc dozwolonych -to normalne? Nie jestem gnojkiem spod klatki..i swój rozum vaahu mam i podobno nie jestem ograniczony...
                • Gość: yaah Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.unknown.vectranet.pl 27.02.11, 20:51
                  Patrząc na problem szerzej, oczywiście masz rację. Można się spierać nt. sposobów systemowego pomagania właścicielom psów w przestrzeganiu istniejących przepisów (infrastruktura, odpowiednie wykorzystanie już istniejących środków itd.) i poszanowania zwierząt. Zgadzam się z Tobą, że "globalnie", temat jest niedopracowany. Natomiast artykuł traktuje o narzędziu jaki ma w swoich rękach SM, a do tej pory brakowało im chęci, żeby go użyć. Na szczęście dla nas wszystkich powoli ma to się zmieniać. I dobrze. Pozostaje jeszcze zmiana mentalności tej części właścicieli psów, którzy do tej pory nie zauważali problemu i często zachowywali się agresywnie w stosunku do zwracających im uwagę. Trochę czasu to musi zająć, ale myślę, że SM im pomoże:).
                  A Tobie Reno, za formę ostatniej wypowiedzi, wielki szacun. Naprawdę. I bez urazy proszę.
    • 13perun Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mandat 26.02.11, 09:00
      Skończyło się koryto z mandatami z fotoradarów to pasożyty przerzucają się na inne mięcho ?
      Kolejnych ślicznych pomniczków nie ma za co budować ? :-)
      • Gość: zulua Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 09:47
        Nie pie...pajacu, lubisz się ślizgać na psich gównach?
        • 13perun Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand 26.02.11, 11:50
          a ty cnotko co robisz w krzakach skoro ślizgasz się w psich gównach :-)
          • yaah Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand 27.02.11, 11:16
            Nie zauważyłem, żeby zulua coś wspominał/a o krzakach. Większość ludzi z chowania i turlania się w krzakach wyrasta - ciebie jak widać ten proces ominął...
      • Gość: Marco Może tobie brud i smród nie przeszkadza, ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 09:51
        ludzie nie mogą wyjść na spacer z dzieckiem, bo tereny są "zaminowane". Wreszcie jakaś normalna reakcja służb mundurowych! Brawo, popieram!
        • 13perun Re: Może tobie brud i smród nie przeszkadza, ale 26.02.11, 11:57
          równie dobrze mogę napisać, że nie mogę wyjść spokojnie na spacer z psem bo w parkach bachory drą gumiory i demolują infrastrukturę parków.

          Po za tym, w czasach gdy chłopcy spod znaku S-M ukrywali fotoradary w krzakach, wierzyłeś, że ma to na celu "poprawę bezpieczeństwa na drogach" :-)
      • leszekes Mandaty za psie kupki to dobry pomysł 27.02.11, 10:58
        Może wreszcie w tej kieleckiej beznadziei coś pozytywnie drgnie

        13perun napisał:

        > Skończyło się koryto z mandatami z fotoradarów to pasożyty przerzucają się na i
        > nne mięcho ?
        > Kolejnych ślicznych pomniczków nie ma za co budować ? :-)
    • Gość: sto nowy cel IP: *.uvt.nl 26.02.11, 09:54
      Czy w tym feudalnym grodzie miejska gwardia równie ochoczo będzie łajać pijaną młodzież tłuczącą butelki po alkoholu w pobliżu miejsc zabaw dzieciaków? Czy z równie wielkim zaangażowaniem będzie ścigać wyrostków smarujących mury farbą i niszczących odremontowane mienie spółdzielcze i miejskie? Jeżeli właściciele czworonogów zrzucą się na odkurzacz do psich kupek to czy w ramach prac interwencyjnych też nie będzie chętnych do takiej g.....j roboty?
      • Gość: K-jak kupa Kupom Strażnicy !!!!!!!!!!!!! IP: *.kielce.vectranet.pl 26.02.11, 10:06
        I wpisać w regulamin organizacyjny Straży: CEL WIODĄCY - PIES SRAJĄCY. Jak zgłosiłem że samochód parkuje na trawniku to powiedzieli ze nie ma na tyle patroli by interweniować. Zgłaszam ze SM Bocianek wycina w tym momencie kasztany koło kortów by se rezydencje wystawić- do dzieła gdzie ochrona środowiska ?.
    • akson1 Straż miejska mi ostatnio imponuje :) 26.02.11, 10:31
      Oczywistym jest, że u podstaw zwiększonej aktywności w zakresie psów i blokad na koła leży decyzja ustawodawcy o niemożności "dorabiania" przez straż poprzez używanie speed-kamer. Ale nie zmienia to faktu, że darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby i przyczyna nie zmniejsza mej radości z powodu straży aktywności :)
      Niestety, ale znaczna część Polaków to naród nie szanujący dobra wspólnego ani nie myślący kategoriami innymi niż "ja, mój, moje". Przyczyn mnóstwo, ale skoro nie można tak od razu zwalczyć przyczyn, walczmy ze skutkami - czyli właśnie z chamskimi, kompletnie nie myślącymi o pieszych kierowcami, z właścicielami srających gdzie popadnie psów czy bydłem rzucającym śmieci na ulicy. Nie damy rady zapobiegać? To chociaż karzmy za skutki. A proszę mi wierzyć - Polacy aż tacy głupi nie są, by nie zrozumieć relacji między skutkiem, a przyczyną. Jeśli raz czy drugi dostanie mandat za złe parkowanie albo pieska sranie, to momentalnie zacznie się dwa razy zastanawiać przed popełnieniem kolejnego tego typu grzeszku. Bo co jak co, ale dbałość o portfel u Polaka jest niezwykła.

      Tak więc - brawo straż miejska miasta Kielce!

      Ja ze swej strony dorzucę kolejny pomysł na szybką forsę do kasy miasta: mandaty za wieszanie ogłoszeń i reklam bez zezwolenia .Otóż plagą - bardzo psującą wizerunek miasta, są czepiane wszędzie gdzie to możliwe plakaty, kartki i karteczki z różnego rodzaju ogłoszeniami i informacjami. O kredytach, przecenach, korepetycjach, itd. Zazwyczaj na każdej podany jest adres lub kontakt do podmiotu, który zapłacił (lub sam powiesił) w/w ochydztwa. Może więc karać nie wieszających - bo bardzo często czynią to wyspecjalizowane "gangi" w nocy, ale nękać zleceniodawców? Byłoby to z pożytkiem dla miasta - czystsze ulice, lepszy jego wizerunek, zarobek dla miasta za mandaty, a dodatkowo w stosunkowo krótkiej perspektywie zwiększenie szans na wpływy do kasy miasta od legalnych reklamobiorców, którzy będą więcej zarabiać, bo właściciele karanych firm nie będę już szpecić miasta, ale by się reklamować zmuszeni zostaną do korzystania z legalnych kanałów reklamowych...

      Pzdr
      A.
      • Gość: ck Re: Straż miejska mi ostatnio imponuje :) IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 00:04
        jeden z madrzejszych postow
    • Gość: esteta Kupka w woreczku będzie niebezpieczna 100 lat ! IP: *.devs.futuro.pl 26.02.11, 10:37
      Kupka na trawniku jak jest ciepło przestaje być groźna po ok. 2 dniach. Kupka w foliowym woreczku będzie bombą ekologiczną przez długi czas. Gdzie taką kupkę wyrzucić? Kosz na śmieci? Kanalizacja burzowa? Co na to sanepid? W woreczku jest to odpad niebezpieczny !!! Wystarczy taką kupkę przerzucić dalej w krzaki - zwłaszcza z trawnika czy chodnika.
      Poza tym może mistrzowie parkowania na chodnikach zamiast mandatów będą kupki sprzątać? Będzie przyjemnie z pożytecznym.
      • Gość: mmmmm Re: Kupka w woreczku będzie niebezpieczna 100 lat IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 10:43
        mistrzowie parkowania nie sraja więc sprzatać nie będą- gówienka psie są własnością właściciela psa więc niech sobie wkładaja np do kieszeni- kogo obchodzi co z gówienkiem milusińskiego zrobią? Pozdro dla właścicieli obsrańców miejskich :P
        • Gość: wsiowy Re: Kupka w woreczku będzie niebezpieczna 100 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 11:10
          Czy szanowni chłopourzednicy mogą przedstawic jakiekolwiek faktury na zakup nawozów do użyniania trawników? Jak nie, to nich chociazby psy to robią.
          A tak na marginesie, fajnie widziec jest jak straznicy za psim gównem będą węszyć. Biore fotoaparat. Tego nie można przegapić.
          Inna sprawą jest to, że psów najbardziej nie lubią wsiowi, którym wydaje sie, że jak mieszkaja w miescie, to sa mniastecznymi ludziami. Niestety, ale oni nadal są wsiowymi. Dopiero o 4 pokoleniu mozna mówić, że są to mieszczuchy. A tak to tylko wsiowi mieszkajacy w miescie. I to oni nienawidzą tego co im przypomina wieś. U nich psy były uwiązane do budy
          • Gość: hanka Kupa psa a kupa człowieka IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 11:17
            BRAWO!!!
            Tylko, żeby to nie było na pokaz...
          • Gość: miastowy Re: Kupka w woreczku będzie niebezpieczna 100 lat IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 00:30
            przyjedz do mnie fura to se psiego gnoju zabierzesz na hektar
        • Gość: taka logika Re: Kupka w woreczku będzie niebezpieczna 100 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 15:35
          Zgodnie z takim tokiem myślenia mistrzowie parkowania powinni posiać z powrotem trawę, którą ich kochane autka rozjechały i pościerać plamy oleju, a rury wydechowe wsadzić sobie do wewnątrz samochodzików i samemu wdychać to, co ich autka wydalają.
      • Gość: ab do pana estety IP: *.ip.netia.com.pl 26.02.11, 21:30
        trzeba nosić łopatkę i kopać dołki i zakpoywac kupki po swoich ukochanych pieskach :-)
      • Gość: zeatgr Re: Kupka w woreczku będzie niebezpieczna 100 lat IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 00:25
        Najblizszy krzak okolo kilometra :) Serio ; maly piesek male ~ ale duzy pies potrafi zadziwic "produktywnoscia " ktora moze przetrwac dlugo,dlugo i przy sprzyjajacych warunkach atm. jest jak piramidy faraonow . W zimowym okresie widac jak bardzo zanieczyszczone sa trawniki. Jest to doprawdy obrzydliwe i po psie powinno sie sprzatnac .mam malego psa i zawsze po nim sprzatam .
    • piotr.spolczynski Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mandat 26.02.11, 11:21
      Najwyższy czas. Miasto musi szukać pieniędzy gdzie się da. Taniej jest zebrać środki z mandatów niż zaciągać kolejny kredyt. Co do źle parkowanych samochodów sprawa jest prosta. Mandat za złe parkowanie to 100 złotych wystarczy każdemu kto przyniesie zdjęcie takiego pojazdu do straży miejskiej odpalić 10%, a po 6 miesiącach sprawa się sama rozwiąże bardzo skutecznie.
      • Gość: zulus Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 11:40
        Obsrańcy miastowi, waszym psim obowiązkiem jest sprzątanie psich gówien po waszych pupilach! Kto temu tu na forum zaprzecza jest zwykłym chamem i prostakiem.
        • Gość: NIESTETY Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 00:38
          POPIERAM
      • Gość: esteta Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.devs.futuro.pl 26.02.11, 11:42
        > Co do źle parkowanych samochodów
        > sprawa jest prosta. Mandat za złe parkowanie to 100 złotych wystarczy każdemu k
        > to przyniesie zdjęcie takiego pojazdu do straży miejskiej odpalić 10%, a po 6 m
        > iesiącach sprawa się sama rozwiąże bardzo skutecznie.

        Co to jest mandat 100zł? Dużo lepsza jest blokada na kółeczko. Jak pacjent poczeka 3 godziny na zdjęcie blokady to na następny raz pomyśli.

        > wystarczy każdemu k
        > to przyniesie zdjęcie takiego pojazdu do straży miejskiej odpalić 10%, a po 6 m
        > iesiącach sprawa się sama rozwiąże bardzo skutecznie.

        To już lepszy pomysł. Można też wynająć prywatną firmę, która zakłada blokady i ma od tego odpowiedni procent. A zdejmować będzie SM lub Policja z bonusem w postaci mandaciku.
      • Gość: boję się Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.centertel.pl 26.02.11, 12:01
        A czy strażnicy miejscy nie powinni chodzić w kagańcach? Mają taki groźny wzrok...
        • naiwnybardzo Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand 26.02.11, 12:39
          Wreszcie! Uważam, że każdy właściciel psa powinien po nim sprzątać. Ja sprzątam. Mam nadzieję, że wreszcie nikt nie będzie się na mnie patrzył jak na kosmitę.
          Trzeba jeszcze uporządkować sprawę podrzucanych śmieci, tzn. wprowadzić obowiązkową opłatę śmieciową, żeby nie opłacało się jeździć z workami po osiedlach.
          • Gość: wole czysto Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 00:43
            tez tak mysle
        • ona3010 Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand 26.02.11, 12:46
          Powinno sie sprzatac po psach w parkach, skwerkach itp nie powinno sie wprowadzac psow w okolice placow zabaw ale bez przesady.... za co jest kasa w czynszu? Zainteresujcie sie jakie to kwoty płaca spoldzielnie firmom ktore sprzataja osiedla.
          Poza tym.... dla mnie puszka po piwie czy fruwajace opakowanie z chipsow to tak samo jak gowno po psie wiec jesli za to bedzie mandat to bede sprzatac po psie na moim osiedlu.



          Coraz cześciej sobie uświadamiam że z każdym dniem, mam coraz więcej ludzi w dupie.
          • Gość: głos rozsądku Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 13:13
            ona3010 napisała:

            > Poza tym.... dla mnie puszka po piwie czy fruwajace opakowanie z chipsow to tak
            > samo jak gowno po psie wiec jesli za to bedzie mandat to bede sprzatac po psie
            > na moim osiedlu.

            Torebki po chipsach są znacznie bardziej szkodliwe niż psie kupy. Te ostatnie znikają po paru dniach, na dodatek urzyźniają trawniki. Plastikowe, czy foliowe opakowania rozkładają się kilkaset lat!!! Dlatego sprzątanie kupy do foliowego woreczka jest idiotyzmem!!!
            Przy okazji SM powinna bezwzględnie w pierwszej kolejności zabrać się za ludzkie buractwo rzucające śmieci gdzie popadnie.

            Mandaty za psy puszczane bez smyczy popieram gorąco.
            • Gość: hanka Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 14:24
              No to gratuluję poglądów! Postaw sie w roli niewidomego, który wszedł w kupę - przecież nie ze swojej winy. cieszyłbyś się jakbys to zobaczył? Pewnie tak.
              • Gość: miśka Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.unknown.vectranet.pl 26.02.11, 14:34
                zaraz, zaraz.... A co niewidomy robiła na trawniku? Przecież za chodzenie po trawie również należy się mandat. NA moim osiedlu pełno jest syfu na trawnikach, ludzie rzucają "biednym gołąbkom" nie tylko s[pleśnialy chlebek ale również stary makaron, mięso!!! Oświadczam, że póki tam mieszkam nie zamierzam sprzątac po swoim psie! Naprawdę kupa młego psa nie robi różnicy na tym syfiastym trawniku, koszonym 2 razy w roku (czasem psa nie widac wśród trawy).
                • Gość: hanka Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 14:41
                  nie mów, że nigdy w życiu nie widziałaś kup na chodniku...

                  a poza tym zniesiono już zakaz chodzenia po trawnikach...

                  trawniki są dla ludzi, nie tylko dla psów...
              • Gość: głos rozsądku Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 16:22
                Gość portalu: hanka napisał(a):

                > No to gratuluję poglądów! Postaw sie w roli niewidomego, który wszedł w kupę -
                > przecież nie ze swojej winy.


                Postaw się w roli niewidomego, który się poślizgnął na torebce po chipsach. Jak myślisz, którą ewentualność by wybrał?

                cieszyłbyś się jakbys to zobaczył? Pewnie tak.

                Nie sądź mnie po sobie.
            • Gość: hanka Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 14:47
              to ty nie wiesz, że już są na rynku jednorazówki foliowe rozkładające się w rok?
              • Gość: e Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 15:27
                Takie torebki dopiero wchodzą na rynek i są droższe od tych tradycyjnych.
          • Gość: pepsi Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 13:54
            To wdepnij w puszkę a potem w gó.... Jeżeli nie widzisz różnicy to jesteś idiotką. Jak na razie to dla mnie jesteś zwykłą chamicą, która sra swoim psem po osiedlu i nie raczy tego nawet posprzątać.
            • Gość: klik różnica IP: *.tiberium.net.pl 26.02.11, 14:13
              jeśli Twoje dziecko upadając na trawniku na rozbitą butelkę albo otwarte wieko puszki przetnie sobie stopę, nogę czy rączkę to wtedy zrozumiesz na czym polega róznica, poza tym od czego są służby porządkowe? skoro można bez sprzeciwu sprzątać gumy do żucia, pety czy charchnięcia wprost pod nogi kulturalnych i obyczajnych mieszczan i nie wystawiać za to żadnych mandatów!
              • Gość: js Re: różnica IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 14:44
                jeśli porównujesz się z ludźmi, którzy plują i śmiecą to GRATULUJĘ!!!

                Jak inni kradną to Ty też będziesz kraść???
                Jak inni śmiecą to Ty też będziesz śmiecić???
                • Gość: melody Re: różnica IP: *.uvs.cicril.sbcglobal.net 26.02.11, 15:22
                  Wygodnie się stosuje podwójne standardy, nie?
                  Jeśli ktoś napluł, nabluzgał, nabzdyczył się jak perszing, wyrzucił butelki po wińsku i piwsku na trawnik to wystarczy sprawę przemilczeć - bo "owieczka" zbłądziła i można ją rozgrzeszyć, a kiedyś się może odegrać, pobić dziecko, nas...ć na wycieraczkę, itd.
                  Jeżeli właściciel małego psa zostanie przyłapany na NIEWYBACZALNYM wykroczeniu nabrudzenia na ZANIEDBANYM! kawałku trawnika, który nie jest odwiedzany przez dzieci, zarośnięty chwastami i w ogóle zapomniany przez ludzkość, to potraktowany jest jak najgorszy złodziej.
                  Łatwe podbijanie statystyk w wystawionych mandatach, bez wcześniejszego pomyślunku o zbudowaniu infrastruktury (kosze, urządzenia sprzątające, ludzie) - tak właśnie się to robi w Kielcówku.
                  Najpierw "zapobiegać", a później "leczyć" mandatami!
                  No, ale ruch w interesie musi być - wymusić na kimś popełnienie wykroczenia, a później ten błąd bezwzględnie usankcjonować.

                  PS. To Ty przyrównałeś załatwienie potrzeb fizjologicznych przez zwierzęta do kradzieży.
                  PS2. Czy do coraz liczniejszych ptasich gromad na skwerach zamierzacie w niedługim czasie strzelać czy wytruwać je gazem bo guana zostawiają sporo i na chodnikach i na karoseriach Waszych pięknych pojazdów?
          • Gość: nietosamo Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 01:04
            liznij gowna KAPUSTO i opakowanie z czipsow a przekonasz sie o roznicy
            • Gość: ;( Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 20:40
              Radzę najpierw liznąć kultury i umiejętności czytania ze zrozumieniem, a potem pisać na forum.
        • Gość: tez filut Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 01:00
          lubie cie filucie ,ale do rzeczy ,zartem rozmywasz ten problem
    • okat Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mandat 26.02.11, 12:42
      Smycze i kagańce powinny być stosowane bo pies jest łagodny lubi dzieci głupie tłumaczenia właścicieli to jest zwierze i nigdy nie wiadomo jak zareaguje. A co do kup psich jak pies narobi to właściciel ma spacerować z tą kupą? bo mandaty sie daje ale odpowiednich pojemników na psie odchody w kielcach nie spotkałem a jak mi wiadomo to do zwykłych koszy na śmieci nie powinno sie wyrzucać.Najpierw niech miasto zapewni warunki potem nich wymaga.Ja sam mam dwa psy.
      • ona3010 Re: gdzie pojemniki? 26.02.11, 12:57
        Dokładnie tak, gdzie specjalne pojemniki na gówienka psie????
        Straz konczy z radarami to sie bierze za kupki, rozumiem ze tak samo bedzie respektowac palenie w miejscach publicznych i wyrzucanie smieci??



        Coraz cześciej sobie uświadamiam że z każdym dniem, mam coraz więcej ludzi w dupie.
        • Gość: pepsi Re: gdzie pojemniki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 13:57
          Pies to nie tylko przyjemność ale i obowiązek, jeżeli tego nie rozumiecie nie powinniście trzymać zwierząt. Wzięłaś psa to zabierz też jego gówna. Jeżeli tego nie rozumiesz to wyprowadź się na wieś.
        • Gość: Filip Re: gdzie pojemniki? IP: *.dsl.bell.ca 26.02.11, 13:59

          ...niezla wymagania wlascicieli psow i kotow ....bo gdy kot nasra sasiadowi pod drzwiami....ten ma prawo zadzwonic po straz miejska...
          W Kanadzie czy stanach kazdy w domu powinien miec zielony pojemnik na kolkach wysokosci 80cm..- 1m na smieci spozywcze...a wiec kupy psie i kocie wrzucamy do pojemnika na odpady spozywcze...a dodatkowo w parkach miasto powinno takie pojemniki oznaczone kolorem zainstalowac ...mozna takze umiescic w wielu miejscach informacje gdzie znajduje sie taki pojemnik.

          ...a skoro chcesz miec psa...to badz tez odpowiedzialny za to co robi twoj pies w miejscach poblicznych....a torebke z tytm co narobil wloz sobie do kieszeni albo plecacka.

          pamietaj ze gdy zostawisz na ulicy psia kupe...nikt nie pomysli zle o psie ktory to zrobil ....pomysli zle o tobie....bo to ty - czlowiek podejmujesz ostateczna decyzje...wzgledem tego gowna.

          ...im lepsza dzielnica tym czysciej....odwiedzilem ostatnio muzynowo ...i wlazlem w gowno.
        • Gość: ddd Re: gdzie pojemniki? IP: *.kielce.vectranet.pl 26.02.11, 14:11
          To pojemną musisz mieć tą dupę. A tak na marginesie to właściciel psa może zabrać pozostałości po swoim pupilu i spuścić z wodą w domu.
        • Gość: zalmijej Re: gdzie pojemniki? IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 01:37
          Od dawna mam wszystkich tam gdzie ty. W tym kraju zadasz pojemnikow na psie odchody
          (byly ale sie nie przyjely- ) czyli po prostu substydiowania twojego psa (jak nie ma poj. to nasra a ja nie sprzatne ! ) Jestes 100 % POLKA ..Wszystko mi sie nalezy ,ale sie nie doloze do tego bo to nie moj interes.
      • Gość: spiszzpsami Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 01:15
        tak jest ! masz spacerowac z kupa (jak ,czy w woreczku czy na tacy to twoja sprawa)
        byles nie byl zakala dla innych ! Tacy jak TY ignoranci kreuja ten ogolny SYF .
        Zylka by ci w doopie pekla zebrac doodies twojego ulubienca ? Nie zyjesz sam ,szanuj innych ludzi, a poza tym twoj pies przyniesie na lapach to co inni nie sprzatneli ( w proszku tez )
    • cliopl60 Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mandat 26.02.11, 14:05
      Sprzątajcie i prowadzajcie psy na smyczy! I bez dyskusji!Płaćcie mandaty jak tego nie zrobicie!Ja się bardzo cieszę,że może wreszcie Kielce zrobią porządek! Pracuję za granicą i tutaj spacer bez smyczy kosztuje 100E - pies luźno biegający,a psy są WYCHOWANE-UŁOŻONE, czego nie można powiedzieć większości kieleckich psów!Czy mandaty są po to , aby "ściągnąć kasę" mnie obojętne - byle kupska zniknęły!Wielokrotnie myłam zelówki butów moich i wnuka z psiego gówna!
      • Gość: oczywiste Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 02:06
        jak wyzej
    • phils200 Koziołek- matołek niech rozszerzy działalność 26.02.11, 15:08
      I zajmie się rozjeżdżonymi trawnikami na których nawet pies nie chce sr.... A dwa, biorąc pod uwagę że kielecka straż miejska to drużyna gnuśnych leni spędzających głównie czas w bistro-barze na Warszawskiej, nie ma zatem czego się obawiać. Można sr..., parkować gdzie się chce i wywalić śmieci gdzie się podoba a oni zrobią tyle co wspomniane w artykule psy. Amen!
      • Gość: ssssss Re: Koziołek- matołek niech rozszerzy działalność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 15:22
        ssssssssssssss..............wsiowi
      • Gość: notoruszich Re: Koziołek- matołek niech rozszerzy działalność IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 02:08
        go!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: dmnka Na Szkolnej mieszka sobie rottweiler... IP: *.kielce.hypnet.pl 26.02.11, 16:02
      piesek, jak to piesek, co dzień musi zrobic kupkę. Kupka wielkości sporego trampka, spoczywa sobie w sąsiedztwie kilkudziesięciu innych na małym skwerku pod blokiem. Pańcia rottweilerka nic sobie nie robi z nakazu sprzątania po pupilu, tak jak i z obowiązku nakładania mu kagańca. Na uwagę staruszki sąsiadki reaguje agresywnym słowotokiem i dla odmiany wyprowadza psa pod huśtawki.

      Pewnie na każdym osiedlu kilka razy dziennie mamy takie scenki. "Sprawcy" działają na widoku i regularnie;-)

      Jak sądzicie, czy SM nie dałaby sobie rady z przyłapaniem pieska, gdyby naprawdę jej zależało?
      • sygitoyo Re: Na Szkolnej mieszka sobie rottweiler... 26.02.11, 16:13
        za płacone przez psiarzy podatki nie ma nic
        nie ma psich kibli
        nie ma schroniska dla psów
        nie ma rozwiązania problemu

        są : Lubawski i Gruszewski, którzy wydali te pieniądze na inne cele

        problem pozostał.
        • Gość: hanka Re: Na Szkolnej mieszka sobie rottweiler... IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 16:36
          a płacisz podatek od psa? bo tylko 1 tys. mieszkańców taki opłaca. reszta ma to głęboko gdzieś. czyli tylko 1 tys. mieszkańców posiadających psy jest w porządku, choć kwota podatku jest symbolicznA.

          jesteś tym jednym z jednego tysiąca???


          a propo podatków - w cywilizowanej Szwajcarii uchwalono przepis, że mieszkańcowi, który nie opłaca wysokich podatków od psa (a mimo to ma sprzątać po nim) - psy mają być odbierane i usypiane...
          • Gość: sandy Re: Na Szkolnej mieszka sobie rottweiler... IP: *.uvs.cicril.sbcglobal.net 26.02.11, 16:59
            > w cywilizowanej Szwajcarii (...) psy mają być odbierane i usypiane

            pogadaj z psychologiem, bo to wygląda na objawy kynofobii ;)
            i nie zapomnij poszukać w necie albo popytać Szwajcarów czy Niemców jak traktuje się tam osoby niszczące publiczne i prywatne mienie, w jaki sposób tworzy się tam normy prawne, ile czasu daje się na dostosowanie do nowych przepisów i co najważniejsze czy często można spotkać osoby po spożyciu % lub pod wpływem środków odurzających w parkach i na osiedlach, do których boi się podejść patrol Policji!
            • Gość: hanka Re: Na Szkolnej mieszka sobie rottweiler... IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 17:04
              nigdzie nie napisałam że to jest dobre rozwiązanie - tylko o pewnym fakcie w cywilizowanej Szwajcarii:
              www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/szwajcaria;uspia;psa;bo;wlasciciel;nie;zaplacil;podatku,126,0,750974.html
              • Gość: ? Re: Na Szkolnej mieszka sobie rottweiler... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 17:12
                No i czego ma dowodzić ten artykuł? Na pewno nie tego, że Szwajcaria jest cywilizowana, a raczej tego, że tam także są ludzie, którzy mają nie po kolei w głowie.
                • Gość: gość Re: Na Szkolnej mieszka sobie rottweiler... IP: *.kielce.vectranet.pl 26.02.11, 17:17
                  Pasjonujący gó...any temat.
                  • Gość: hehe Re: Na Szkolnej mieszka sobie rottweiler... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 18:52
                    Dla niektórych z "gó...aną" obsesją najwyraźniej pasjonujący :P
              • Gość: sandy Re: Na Szkolnej mieszka sobie rottweiler... IP: *.uvs.cicril.sbcglobal.net 26.02.11, 17:19
                czy wy nie rozumiecie, że posiadanie psa jest dla wielu starszych osób dobrym sposobem na regularne dotlenienie się? społeczeństwo nam się starzeje a 3-4 krotne wyjście na spacer, każdorazowo po 15 minut, jest świetnym sposobem na dotlenienie organizmu, ucieczkę od ogłupiającej TV i łagodzenie charakteru?
                Kielce to nie tylko ludzie w wieku produkcyjnym - tych jest coraz mniej. To rosnące grono osób na emeryturze, które nie pójdą do skateparku, nie stać ich na filharmonię, nie będą urządzać codziennych wycieczek po marketach; ich formą kontaktu ze świeżym powietrzem i społeczeństwem jest możliwość wyprowadzenia pupila na spacer, choćby miałby to być ratlerek, york czy chichuachua;
                chcecie im zabrać jeszcze to i skazać na oglądanie "grzybkowej" TV oraz gnuśnienie w 4 kątach?
                • Gość: nika ta... łagodzenie charakteru... IP: *.kielce.hypnet.pl 26.02.11, 17:44
                  spróbuj poprosić o sprzątnięcie kupy po psie, zaznasz tej łagodności...

                  Nikt nie mówi o pozbyciu się psa, tylko o sprzątaniu po nim i nie wypuszczaniu luzem.
                • leszekes Co ma piernik do wiatraka? 27.02.11, 13:03
                  Jak piesek babci (lub dziadka), za przeproszeniem, nasra w mieszkaniu to babcia nie sprząta po nim, tylko kupkę omija i czeka, aż wyschnie (przyschnie)?

                  Takie zwyczaje i obyczaje są w Kielcach? :DDD
                  • Gość: still Re: Co ma piernik do wiatraka? IP: *.uvs.cicril.sbcglobal.net 27.02.11, 14:19
                    Jak sobie wyobrażasz starszą osobę spacerującą z torebką na nieczystości i łopatką oraz schylającą się by zamieść odchody do torebki i spacerować z nią do samego domu? Nie po to płaciła podatki przez kilkadziesiąt lat by na emeryturze czy rencie upokarzać ją czynnościami, które powinny wykonać służby porządkowe. Wyznaczcie tereny, na które psom nie wolno wchodzić, nie zapominając aby obok utworzyć takie, które będą przyjazne zwierzakom. Zwiększcie ściągalność podatków od czworonogów. Za te podatki zakupcie sprzęt i zatrudnijcie osoby, które co kilka dni przyjadą i posprzątają odkurzaczem nieczystości. Tak to się robi w krajach cywilizowanych. Dopiero po utworzeniu takiej infrastruktury zacznijcie wystawiać mandaty!
                    • Gość: hanka Re: Co ma piernik do wiatraka? IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 15:04
                      długo mieszkałam na zachodzie i zawsze po psach sprzątają tam właściciele, mimo płacenia wysokich podatków. Po prostu nie zasłaniaj się zadnymi staruszkami, tylko postaraj się po prostu sprzątać po sobie. Nie oglądaj się na innych, to wiele nie kosztuje.

                      tu masz zdjęcie "staruszek":
                      www.panoramaolesnicka.pl/files/artykuly/2606/zasr%201.JPG
                      czy to twój piesek?
                      www.femia.pl/images/stories/zdjecia7/akcjakupa.jpg
                      a tu masz artykuł o toruńskiej akcji właścicieli psów:
                      www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100321/TORUN01/153415439
                      • Gość: still Re: Co ma piernik do wiatraka? IP: *.uvs.cicril.sbcglobal.net 27.02.11, 15:32
                        Nie da się z wami rozmawiać używając racjonalnych argumentów. Wszystkie opinie niezgodne z waszym sposobem myślenia traktujecie jak atak na siebie. Takie sekciarskie zachowanie skutecznie zniechęca do dalszej dyskusji. Poprawnie jest jedynie wasze stanowisko a reszta, że pozwolę sobie zacytować jednego z <forumowiczów>: "jak się nie podoba w CK to wyp.....ć".

                        www.houstontx.gov/parks/dogparks.html
                        www.kingston.vic.gov.au/page/page.asp?Page_Id=491&h=0
                        Reszta w Google: "dog park", "dog zone", "pet zone". Można skorzystać z Google Translate żeby zobaczyć jak to jest w Niemczech, Francji, Hiszpanii.
                        Dziwne jest to miasto. Z mojej strony "end of topic" :/
                      • Gość: pytajnik Re: Co ma piernik do wiatraka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.11, 17:17
                        Hanka, proste pytanie dla Ciebie: jak właściciel psa ma się pozbyć tych już posprzątanych odchodów, skoro wyrzucanie do zwykłego śmietnika jest zabronione, do sedesu w mieszkaniu też nie, bo do kanalizacji ściekowej TAKŻE NIE WOLNO, a specjalnych koszy na psie odchody w mieście NIE MA?

                        Niech miasto NAJPIERW zapewni odpowiednią infrastrukturę, a dopiero POTEM karze, bo na razie nawet miłośnik porządku nie ma możliwości przestrzegania prawa.
                        • Gość: michu Nie wolno w Kielcach robić kup do sedesu? IP: *.cdma.centertel.pl 27.02.11, 20:50
                          To co wy tam z nimi robicie? Przez okno jak w średniowieczu? :DDD

                          Zaścianek, bieda z nędzą i zacofanie
                          • Gość: takie przepisy Re: Nie wolno w Kielcach robić kup do sedesu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 20:48
                            Według przepisów psiej kupy do sedesu (czyli kanalizacji ściekowej) usuwać nie wolno.
                            • Gość: michu A czym się ona różni od ludzkiej? IP: *.cdma.centertel.pl 28.02.11, 23:33
                              Inaczej pachnie?
                              A nawet gdyby był powód, aby jej tam nie wrzucać... Kto to sprawdzi?
                              • Gość: x Re: A czym się ona różni od ludzkiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 23:45
                                A nie widzisz ironii tej całej sytuacji? SM egzekwując przestrzeganie prawa zmusza do jego łamania. Polski absurd jak z filmów Barei.
                                Najpierw infrastruktura i odpowiednie prawo, a dopiero potem karanie. U nas wszystko stoi na głowie.
            • leszekes Jeden z kantonów rzeczywiście wprowadził takie 27.02.11, 12:56
              prawo. Z tym, że nie usypia się pupilka od razu i można go "wykupić" za dość duże pieniądze

              Gość portalu: sandy napisał(a):

              > > w cywilizowanej Szwajcarii (...) psy mają być odbierane i usypiane
              >
              > pogadaj z psychologiem, bo to wygląda na objawy kynofobii ;)
              > i nie zapomnij poszukać w necie albo popytać Szwajcarów czy Niemców jak traktuj
              > e się tam osoby niszczące publiczne i prywatne mienie, w jaki sposób tworzy się
              > tam normy prawne, ile czasu daje się na dostosowanie do nowych przepisów i co
              > najważniejsze czy często można spotkać osoby po spożyciu % lub pod wpływem środ
              > ków odurzających w parkach i na osiedlach, do których boi się podejść patrol Po
              > licji!
          • Gość: smutny Re: Na Szkolnej mieszka sobie rottweiler... IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 02:14
            w polandi Hanka sa inne prawa (jest ich wiele jak np. prawo cwieka itp. ) Ludzie to kreuja :)
        • Gość: Jaro Re: Na Szkolnej mieszka sobie rottweiler... IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 21:39
          Za płacone przez psiarzy podatki nie ma oczywiście nic. Miasto nie zapewnia miejsc , w których pies może się wybiegać , ani miejsc pochówku dla zwierząt ewentualnie utylizacji zdechłych zwierząt - za chowanie w miejscu niedozwolonym grozi kara ,a miasto nie zapewnia miejsc dozwolonych i koło się zamyka.. przez wiele lat zabijano w sposób bestialski zwierzęta w kieleckim schronisku ..( też za podatki psiarzy) . Nie można tylko wymagać a nie dawać nic w zamian!. Oczywiście że należy sprzątać kupy psie i psy wyprowadzać na smyczy ,ale...
          • Gość: dolik Re: Na Szkolnej mieszka sobie rottweiler... IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 21:55
            To chyba mój pies. A sr... będzie gdzie chce i nic wam do tego - po prostu lepiej patrzcie pod nogi. Kupki się rozkładają i tyle. A jeśli wam coś nie pasuje to też róbcie kupy - co wam szkodzi.
            • Gość: HUMAN Re: Na Szkolnej mieszka sobie rottweiler... IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 02:22
              you are simply DOG
              • Gość: szamboworker Re: Na Szkolnej mieszka sobie rottweiler... IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 02:25
                bezwstydna kupa na forum
      • Gość: obiektywny Re: Na Szkolnej mieszka sobie rottweiler... IP: *.kielce.hypnet.pl 27.02.11, 18:14
        Mieszkanka Piekar spacerując z psem uratowała 11letnią dziewczynkę....czytaj na WP. Nie przesadzajmy z tymi strasznymi pieskami z bloków ! Grożne są te na łańcuchach i w kojcach. To bomba z opoznionym zapłonem. A najgorsi są zboczeńcy, pedofile i wszelkie inne twory...
    • Gość: sacz Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 16:15
      Szlacheckie pochodzenie wszystkich Polaków nie pozwala im na fizyczne działanie we własnym interesie. Nawet zamknięcie za sobą drzwi jest uszczerbkiem na honorze.
      Sprzątanie po piesku? Przecież to nie przystoi hrabiance!!! Dama i wygiety w pałąk piesek! Co za cudny obrazek!W Polsce tylko jest takia wolnoamerykanka z pieskami! W Niemczech musza sie zgodzić wszyscy sąsiedzi na pieska w klatce, a fotografia srajacego pieska uziemia właściciela ciężkim mandatem i zaden nie pozwala sobie na kpiny z innych ludzi i z władzy i z prawa!!! Wreszcie Staż Miejska weźmie się za chamskich i niekulturalnych hrabioskich właścicieli piesków!!!Powinien być taki wysoki podatek od pieska, aby każdy kto decyduje się na zwierze dwa razy zastanowił się nim weźmie zwierze do domu i taki wysoki mandat i skuteczna egzekucja tej kary-aby wybić z głowy chamstwu lekceważenie i kpinę z prawa!!!
      • Gość: głos rozsądku Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 17:24
        W Niemczech jest cała przemyślana infrastruktura dla właścicieli psów - są parki, specjalne kosze na odchody, są automaty z odpowiednimi woreczkami. Widziałaś/eś coś takiego w Polsce?
        Najpierw miasto powinno zapewnić mieszkańcom możliwości pozbycia się psich odchodów, a dopiero potem karać. Gdzie właściciel ma wyrzucać kupy? Do śmietnika nie wolno, do kanalizacji ściekowej też nie wolno!

        Jak Melody wcześniej słusznie zauważyła: ruch w interesie musi być - wymusić na kimś popełnienie wykroczenia, a później ten błąd bezwzględnie usankcjonować.
    • ochujek Ręce opadają 26.02.11, 17:46
      W sobotę (26 lutego) byłem świadkiem "akcji" Straży Miejskiej na placu koło parkingu przy Urzędzie Miasta. Młode małżeństwo w fordzie mondeo, rejestracja OK....(Opolskie Kędzierzyn), chciało dojechać na ulicę Małą od strony ulicy 1 Maja. Straż Miejska zatrzymała ich na tym placu i proponowała mandat za 500 złotych, bo tu wjeżdżać nie wolno, tylko na śluby. Tłumaczyli, że są zamiejscowi, że kiedyś był tu przejazd, że się zagubili itd. Utargowali u tych kołków ze straży mandat za 100 zł i 5 punktów. Było mi wstyd jako miejscowemu. Spodziewałem się że im pomogą, wytłumaczą jak dojechać. Strażnicy zadziałali jak gestapo. Ukarać bez dyskusji, nam myśleć (i pomagać) nie kazano. Sam często gubię się w obcych miastach. Z reguły mogę liczyć na pomoc miejscowych mundurowych. W Klerykowie obowiązuja reguły prowincjonalne. Z tego zaściankowego grajdoła Kielce się nie wygrzebią jeśli takie kołki, jak ci straznicy, będą pilnować przestrzegania prawa, dla których obcy to wróg do oskubania. Jak cię widzą, tak cię piszą. Ci młodzi, ukarani, co nie znależli pomocy u miejscowych stróżów prawa poniosą w świat swoje opinie o Klerykowie, mieście nieprzyjaznym.
      • Gość: Martini Czy znaki drogowe powinny mieć średnicę 2 metrów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 17:54
        Rozumiem jeszcze miejscowych, którzy jeżdżą na pamięć, ale obcych, którzy powinni obserwować drogę i oznakowanie ze szczególną uwagą? Na cwanego gapę zazwyczaj próbują się kreować. Karać takich, tych co na rondzie objeżdżają całą wysepkę po zewnętrznej, tych co parkują na osiedlowych drogach tuż przy skrzyżowaniach. Tego jest masa.
        • maruda_kielce za a nawet czyli kilka uwag 26.02.11, 18:30
          Jak najbardziej niech właściciele sprzątają. Ale...może by tak akcję zacząć od postawienia specjalnych koszy na te nieczystości? Bo wychodzi,że właściciel psa ma wziąć wypełnioną g....m torebkę do kieszeni i pozbyć się jej spłukując we własnym domowym kiblu.
          Do kosza tego wyrzucić nie wolno (pole do dawania mandatów) do studzienki tak samo.
          Może chociaż raz warto by zacząć od właściwej strony - najpierw kosze i ogólnodostępne łopatki i torebki na odchody a potem karanie? W sumie jakby się uprzeć właściciele psów płacą od nich co roku podatek i mają prawo wymagać czegoś w zamian ? A to byłoby "w zamian" z wszechstronną korzyścią...
          • Gość: kielczanka Re: za a nawet czyli kilka uwag IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 19:14
            w artykule czytamy że zarejestrowanych jest ok. 5000 psów, pomnóżmy to przez ok. 40zł rocznej opłaty za psa i mamy pokaźną sumę 200 000zł. I co miasto z nią robi??!! Może by właśnie posprzątało!!!!
            • Gość: psiunio Re: za a nawet czyli kilka uwag IP: *.kielce.hypnet.pl 26.02.11, 22:57
              Biorą róznego rodzaju nagrody zwykłe, pod konie roku i roczne ustawowe w marcu i lecą do butikó , a my z kupą w torebce foliowej nie wiemy dokąd lecieć :(
          • Gość: t Re: za a nawet czyli kilka uwag IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 02:34
            jesli jest tak jak piszesz to powiesic winnych za ogon !
      • mojekielce Re: Ręce opadają 26.02.11, 18:47
        ochujek napisał:

        > W sobotę (26 lutego) byłem świadkiem "akcji" Straży Miejskiej na placu koło par
        > kingu przy Urzędzie Miasta. Młode małżeństwo w fordzie mondeo, rejestracja OK..
        > ..(Opolskie Kędzierzyn), chciało dojechać na ulicę Małą od strony ulicy 1 Maja.
        > Straż Miejska zatrzymała ich na tym placu i proponowała mandat za 500 złotych,

        A najgorsze jest to, że SM uwzięła się na kierowców tylko w promieniu kilkuset metrów od urzędu miasta. A im dalej - tym większe bezprawie. Samochody bezkarnie tarasują chodniki, niszczą trawniki, parkują nawet na przystankach autobusowych. A patrolu straży nie można się doprosić.

        Przykład? Ulica Robotnicza i przystanek autobusowy przed budynkiem Kolportera na Zagnańskiej. Cały chodnik na Robotniczej zastawiony samochodami, to samo na przystanku przy Zagnańskiej - jak podjadą 2 autobusy, to pasażerowie wysiadają wprosta na zaparkowane samochody.

        I co? Nic! Codziennie jest tak samo, mimo, że sprawa wielokrotnie jest zgłaszana do straży miejskiej.
        • Gość: Filip Re: Ręce opadają...w nocnik...! IP: *.dsl.bell.ca 26.02.11, 19:47

          ....a wszysko przez tego Pawlaka ze wlazl w ta koalicje z cudakiem....
          Niemcy sie smieja z "polski mocarstwowej".....ale teraz beda pisac coraz piekniejsze peany pochwalne temu rzadowi bo chodzi o te rury na baltyku...
          • Gość: Filip Re:"... Rodzina na wlasnym....". IP: *.dsl.bell.ca 27.02.11, 01:29


            i.wp.pl/a/f/jpeg/26309/bezd03.jpeg
    • leszekes Za brak przyborów do sprzątania - 50 zł 27.02.11, 10:49
      To by też pomogło. Należy domniemywać, że każdy pies na spacerze może zapragnąć zrobić kupkę a jego właściciel ma ochotę po nim nie sprzątnąć.
      • ona3010 Re: light... 27.02.11, 12:16
        Tak jak pisałam Firmy sprzatajace osiadle kosza ogromne pieniadze za sprzatanie. Wiem to na 100%
        wiec nie mam wyrzutow sumienia za osiedle, natomiast w centrum jak najbardziej trzeba psa pilowaci sprzatac.
        Wielkie oburzenie o psy... a urocze dzieciaczki to tylko sprzataja?? ehh



        Coraz cześciej sobie uświadamiam że z każdym dniem, mam coraz więcej ludzi w dupie.
        • Gość: mm3 Re: light... IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 12:45
          > Wielkie oburzenie o psy... a urocze dzieciaczki to tylko sprzataja?? ehh


          nie wiem jak twoje ale moje dzieci po ulicach nie srają
        • Gość: mika Re: light... IP: *.kielce.hypnet.pl 27.02.11, 12:49
          Nie rozumiem Waszego oburzenia. Na Zachodzie to całkiem naturalna rzecz posprzątać po psie. W końcu to Wasze psy, mieszkacie z nimi, przytulacie się do nich, kochacie ich. W swoich domach spuszczacie po sobie wodę jak skorzystacie z toalety (chyba, że nie, w co mogę uwierzyć pracując w dużej firmie i korzystając tam z toalety). Mieszkam na Ślichowicach i za przeproszeniem rzygać się chce jak się idzie po chodniku. Ogarnijcie się ludzie i pomyślcie o swoim otoczeniu. Chcielibyście piękne trawniczki na których można rozkładać koce i poleżeć, odpocząć? To dbajcie o czystość wokół siebie, nikt za Was tego nie zrobi.
          • Gość: oczywistość Re: light... IP: *.kielce.hypnet.pl 27.02.11, 13:40
            Trawniczki są zielone, przynajmniej w Polsce ,tylko dlatego, ze lud je szanuje z wiadomych względów, w przeciwnym razie byłoby to klepisko zaplute z resztkami po grillu co często można zobaczyć w parku przylegającym do Bocianka :( Wolę już kupki pod śniegiem niż ludzkie paskudztwo przez całe lato na tych "trawniczkach", kupki , kubki , pampersy , akcesoria antykoncepcyjne ...Na południu Europy nikt nie walczy z psami, jest zielono i zdrowo. Gdy pies biegnie drogą sznur samochodów jedzie za nim jak za dostojnikiem az piesek zejdzie na chodnik:) U nAs zaraz byłby psi pasztet. WOT reżimowa kultura, sięgająca czasów Bismarcka i Iwana Groznego .
            • Gość: michu To była wypowiedź idioty z o kulturze IP: *.cdma.centertel.pl 27.02.11, 20:53
              I wszystko jasne :DDD
    • Gość: Paweł Nyczaj Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 17:34
      NARESZCIE!!! W końcu ludzie przywykną u nas do rzeczy normalnych na Zachodzie i nasze miasto wreszcie będzie czyste.
      • Gość: nika u nas zaraz bunt albo powstanie IP: *.kielce.hypnet.pl 27.02.11, 20:26
        wyzwoleńcze przeciw siepaczom wolnego srania na trawkę. Ludzie, można dbać o psa i o własne osiedle, szanować i zwierzęta i ludzi.
        Polak, jak sam czegoś nie wykombinuje, to zaraz czuje się zmuszony albo zniewolony.
        • Gość: Filip Re: u nas zaraz bunt albo powstanie IP: 70.27.104.* 27.02.11, 21:19

          Polak, jak sam czegoś nie wykombinuje, to zaraz czuje się zmuszony albo zniewolony.

          ...podobnie zachowuja sie emigranci przybywajacy do Kanady...i nie ma to nic wspolnego z Polakami.....czlowiek dotad czuje ze cos go zniewala dopuki nie zrozumie sensu nowej reguly bycia w miejscach publicznych.

          Polacy swa mentalnoscia sa antyspoleczni...poniewaz wciaz w nich tkwi pamiec calego mechanizmu PRLu....mechanizmu zniewalania czlowieka.....a zatem bardzo trudno im uwierzyc w czystosc idei....dbania o miejsca publiczne...jak przystanki autobusowe, toalety, skwery....czy miejskie chodniki.....najpierw trzeba uwierzyc ze ow przepis cos daje miastu....ze to jest moje miasto....ze to ja jestem jego czescia ...nie ogladajac sie na innych....

          ....Wielkie tu zadanie dla lokalnej prasy, generalnie mediow...dla spolecznej dyskusji...ale - i tu powiem cos chyba najbardziej istotnego ;

          LOKALNA PRASA DOTAD NIE BYLA PRASA OBYWATELSKA....i chyba wciaz nie jest...jest mediom politycznym...a ze podejmuje takie tematy to tylko po to by potwierdzac swa wiarygodnoisc i dbalosc o spoleczny interes.....polaka prasa jest najgorsza z najgorszych....tak dlugo jak dlugo TUKI POLITYCZNE....nieprzebrzmialego jeszcze PRLu...beda zyc na tym swiecie zabespieczajac wlasny nomenklatury interes.....rozkradzone mienie narodowe.....przejmowane za bezcen ....wspierane walka polityczna cygana z Gdanska....na historii cyganerii...koterii PRLu.....wyrosly dzisiejsze persony oszukanczej wladzy.

    • Gość: nika Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: 82.132.248.* 28.02.11, 20:20
      a jaki syf zostawiaja ludzie menele rozbite butelki i smieci
    • sylwinekb Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mandat 28.02.11, 23:50
      Jestem posiadaczką małej suczki i zaraz po tym jak ją zakupiłam do domu zakupiłam również odpowiednie woreczki na psie odchody. I cóż z tego - posprzątam po psinie, ale z wyrzuceniem tego na osiedlu, na którym mieszkam jest ogromny problem. Mało tego, na tym osiedlu jest problem z wyrzuceniem jakichkolwiek śmieci w okolicy bloku. Jedynym takim miejscem jest śmietnik - ale sorry - nie da się biegać do śmietnika z brudną chusteczką, papierkiem po batoniku itp. W obrębie bloku nie ma ŻADNEGO kosza na śmieci, a co dopiero mówić o specjalnym na psie odchody. W moim rodzinnym mieście (nie jest to nawet miasto powiatowe) kosze na śmieci są koło każdej blokowej klatki. Może nasze miasto wojewódzkie brałoby przykład z mniejszych miast i wtedy ludzie nauczyliby się, że sprzątanie po sobie, dzieciach czy psach to norma. Nikt nie oburzałby się czytając taki artykuł. Uważam, że sprzątać należy po każdym stworzeniu bez względu na to czy to człowiek, pies, kot czy jakieś inne zwierzątko wyprowadzane z domu na spacerek. A propos osiedla bez koszy - jest to Os. Na Stoku.
      • wsiowy Re: wsiowi wszystkich wsi łączcie się 01.03.11, 13:27
        Najciekawsze w tej dyskusji jest to, że najbardziej oburzoną stroną na sra-jace pieski są wsiowi, którzy dzięki Gierkowi mogli zamieszkać w Kielcach po '75 roku. Gdyby nie Gierek, to nadal byliby na wsi, i nie przeszkadzałyby im żadne sraj-ące psy. Gdy toto ze wsiow zamieszkało w Kielcach to okazuje sie, że to paniska i rżną jaśnie państwo - ąąąąąąąąą i ęęęęęęę. A tak naprawdę to tylko chłopomieszczuchy o mentalności chłopskiej. Dopiero w 4 pokoleniu bedzie mozna mówic, że to sa prawdziwe ludzie z miasta. Ale, gdy jeździ sie na wies do dziadków czy ojców to niestety, jest się wiochowatym. A kto na wsi mógł nauczyć dobrego wychowania takich ludzi po '45 roku . Panów, z których mozna byłoby brac przykład już nie było. Tak więc chłop chłopa zaczął pouczać jak ma byc dobrze wychowanym.
        • sylwinekb Re: wsiowi wszystkich wsi łączcie się 03.03.11, 21:28
          Ja nie napisałam, że jestem ze wsi. Napisałam, że nie jest to miasto powiatowe, ale miasto i to od wieków. A tak na marginesie do 45 lat to mi jeszcze trochę brakuje. Ty mimo, iż jesteś z miasta (przynajmniej tak twierdzisz) wcale wychowaniem nie grzeszysz. Poza tym naucz się czytać, a dopiero później komentuj.
        • Gość: nika Re: wsiowi wszystkich wsi łączcie się IP: *.kielce.hypnet.pl 09.03.11, 13:38
          wiesz co, jestem przykładem przeciętnego współczesnego kielczanina- rodzice ze wsi, mieszkanie w blokowisku, dziadkowie mają kury na wsi.
          Sprzątam po swoim psie, więc twoje uogólnienie kupy się nie trzyma;-)

          PS. W moim bloku mieszka redaktor z kieleckiej gazety, kielczanka od pokoleń- nie sprząta po psie.
          • sygitoyo Re: wsiowi wszystkich wsi łączcie się 09.03.11, 19:18
            od sprzątania miasta jest firma , którą opłacamy
            po to płacimy podatki do miejskiej kasy
            po to wybieramy prezydenta
    • Gość: aga Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.ujk.edu.pl 01.03.11, 13:54
      też się cieszę zwłaszcza jeśli chodzi o kagańce. tylko nie wiem w jaki sposób ta straż ma działać?? mają czekać przed blokiem czy jak? niektórzy właściciele są całkowicie nieodpowiedzialni. Wychodząc rano do pracy patrzę czy na trawniku przy chodniku nie chodzi Pan z pitbulem na smyczy, który warczy na każdą przechodzącą osobę. Smycz ma ale o kagańcu właściciel zapomniał. Nawet mam wrażenie że się cieszy gdy pupil powarkuje na przechodzącego człowieka
      • agnostyk11 Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand 01.03.11, 15:40
        Z twojego adresu wynika, że powinnaś mieć nieco oleju w głowie.
        Psa, zgodnie z prawem, można prowadzić na smyczy lub w kagańcu.
        Smycz jest wystarczjącym zabezpieczeniem, iż właściciel psa bedzie nad nim panował. Jeżeli pies będzie lużno latał bez smyczy to musi miec kaganiec. Oczywiście można i jedno i drugie.
        Ja spacerując ze swoim psem często obserwuję meneli, którzy powinni mięć conajmniej kaganiec. I się nie awanturuję dopóki mnie nie zaczepiają. Nie zaczepiają bo mają krótsze zęby od mojego psa. Jasne? A "kupki" mojego psa, ja czy moja żona, sprzątamy od zawsze.
        Poza tym odradzam ci powarkiwania na pitbule - one tego nie lubią.
    • Gość: eliza Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.unknown.vectranet.pl 02.03.11, 17:57
      taaaak, ja ostatnio widzialm jak pies policji nasral i co mysliscie , ze sprzatneli. Akurat!
    • Gość: eliza co prawda to prawda, ale za co placi sie podatek IP: *.unknown.vectranet.pl 02.03.11, 18:05
      Osobiscie wole sprzatac, nie ma problemu ale za co placi sie podatek od psa do UM . Nie placa wlasciciele kotow, papog itp. Za co mam placic coroczny podatek za psa???? Ciekawa jestem jak to jest w ustawie, za co jest ten podatek?
      Jak dla mnie ja sprzatam, prowadzam na smyczy oki, ale za co mam placic?
      • sygitoyo Re: co prawda to prawda, ale za co placi sie poda 02.03.11, 19:10
        masz płacić na utrzymanie urzędników, którzy wydadzą pozostałą część twoich pieniędzy na swoje poronione pomysły - np. zamiast wybudować "kibelki" dla zwierzaków wydadzą twoje podatki na utrzymanie straży miejskiej, która cię będzie karać za to, że pies nie ma się gdzie załatwić zgodnie z przepisami, ewentualnie wydadzą na bezużyteczne torebki na psie kupy / rozmiar torebki niestety nie odpowiada wielkości kupy jaką pozostawia pies pana Gruszewskiego - pomysłodawcy zakupu tego bubla/.
        W normalnej firmie za takie rzeczy wylatuje się z pracy.
        • Gość: maruda Re: co prawda to prawda, ale za co placi sie poda IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.11, 00:24
          Nie zgadzam się z Tobą. Akurat ten pomysł miasta, by wydawać torebki na psie kupy, oceniam bardzo dobrze. Każdy, kto ma psa, wie, że kibelki dla zwierząt, są dennym pomysłem, bo nigdy nie wiadomo, które miejsce pies uzna za godne na oddanie swojej kupy:P. Ty też pewnie najbardziej lubisz swój kibelek, a kibelki obce Cię nie zachęcają specjalnie:P.
          Pamiętam też, że pierwsze torebki z parku zostały rozkradzione (jako śniadaniowe), pisałem wtedy na forum, by dać na nich nadruki: "to jest torebka na psie gó...". Bo okazało się, że mieszkaniec Kielc jest zdolny do wszystkiego, nawet do wykorzystania na swoje potrzeby śniadaniowe kradzionych z parku torebek na psie kupy.
          Psów w Kielcach jest bardzo dużo. Ile psów jest zarejestrowanych? Pytam, bo mam psa, którego kocham, zależy mi więc na jego losie. Płacę podatek. I chcę wiedzieć, dlaczego inni nie płacą? Jaki procent właścicieli psów płaci podatek? Może pora to sprawdzać?
          Dlaczego psiarze nie sprzątają kup? Dlaczego wpuszczają psy do piaskownic?
          Dlaczego jest tylu nieodpowiedzialnych właścicieli psów? Każdy właściciel psa ma chyba świadomość, że to nie tylko przyjemność, ale i obowiązek.
          PS Czekam też na podatek śmieciowy. Panie Prezydencie Lubawski, domagam się, by Pan wreszcie wprowadził konkretne, jasne regulacje dotyczące śmieci (i ich wywozu). Mam dosyć osób, które podrzucają śmieci na sąsiadujące osiedla.
          • sygitoyo Re: co prawda to prawda, ale za co placi sie poda 04.03.11, 19:43
            Pan Gruszewski wydał podatki od posiadania psów na bubel, którym nie jest w stanie zebrać kupy własnego psa.
    • okat Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mandat 08.03.11, 18:43
      Psów sie umią czepiać ale to popieram kagańce i smycze jak najbardziej i odchdy powinno sie sprzątać ja mieszkam na os.bukówka nie znalazłem ani jednego pojemnika na psie odchody zato ogłoszeń w klatkach pełno jak powinno sie wychodzić z psem na spacer i nie wiadomo kto te ogłoszenia przypioł bo pieczątek jakoś nie ma jak sie wystawia jakieś zasady to powinno sie podbić pieczątke kto wystawił imie i nazwisko ale w.m.mbm. jakoś nie działa pieniądze brać potrafi . Jeszcze jedno koło PAWILONÓW na BUKÓWCE jest taki syf że psia kupa to wygląda przy tym jak kwiatek ale to nikomu nie przeszkadza!!!>??
      • sygitoyo Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand 08.03.11, 19:53
        łatwiej dowalić mandat emerytce niż zdrowemu bykowi
        - głupie nie są w magistracie
        • Gość: annade Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.kielce.vectranet.pl 09.03.11, 20:09
          Czy odpowiednie służby mogłyby się zainteresować parkiem Dygasińskiego, który jest dokumentnie zapaskudzony psimi odchodami. Co gorsza, psy, nawet duże, biegają tam bez smyczy i kagańca. To ładne miejsce powinno też służyć dzieciom, tymczasem jest to tylko wybieg i wychodek dla psów.
          Mogłoby to być miejsce przyjazne dla dzieci i psów. Wystarczy psy trzymać na smyczy, a ich odchody sprzątać.
          • sygitoyo Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand 09.03.11, 20:31
            no własnie dlaczego służby miejskie nie sprzątają tego parku?
            płacimy za to.
            • Gość: Józek Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.11, 21:51
              Widzę, że gó... to temat bardzo ambitny!
              • sygitoyo Re: Albo sprzątniesz po psie, albo zapłacisz mand 10.03.11, 19:00
                chodzi o zasady:

                płacimy podatki - w tym za sprzątanie miasta

                zamiast tego mamy urzędników, którzy powyższają podatki i karzącą rękę /"straż miejską"/

                i syf na ulicach

                - ten system po prostu nie działa

                to za co płacimy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka