naiwnybardzo
21.07.11, 01:33
Tak naprawdę nie wiem, co można w sprawie Artura napisać.
Uważam bowiem, że pani Iwona Jakubowska jest winna śmierci Artura Padalca.
Jakim trzeba być szefem, by swojego pracownika doprowadzić do samobójstwa?
Wiem, że ludzi wchodzących na to forum problem mobbingu w pracy może w ogóle nie interesować. Wiele osób może uznać ten proces za nieistotny, nieważny, banalny.
Chcę jednak Państwu uświadomić, że jest to jeden z niewielu (jedyny???) procesów o mobbing, który być może zostanie wygrany. Ofiara mobbingu już nie żyje. Artur nie wytrzymał. Inni jednak zeznają i pamiętają.
Pani Iwona Jakubowska była (po zwolnieniu z ARMiR) znacznie wspierana przez Przemysława Gosiewskiego i zatrudniona w kancelarii Lecha Kaczyńskiego (została radcą szefa kancelarii prezesa Rady Ministrów), co pozostawiam bez komentarza.
Bo cóż o prawie (i sprawiedliwości) w tym biednym kraju można powiedzieć?