kobylybbb
11.06.04, 12:42
Promocja to bardzo modne i pojemne pojęcie. Szermują tym pojęciem wszyscy.
Jeżeli nie ma innego argumentu zawsze pozostaje „promocja”.
Przed chwilą w Radio Kielce usłyszałem rozmowę z Panią Elżbietą Frejowską –
Wójtem Gminy Nagłowice. Gmina Nagłowice posiada jakiś program promocji.
Program ten ma być dofinansowany z funduszy zewnętrznych (spoza gminy).
W ramach tego programu zostaną zrealizowane m.in. wydawnictwa, tablice
informacyjne, itp. Ale w ramach tego funduszu zostaną także zakupione drzewka
do parku i kosiarka do trawy.
Zastanawiam się czy zakup kosy lub np. papieru do dupy to też byłaby
promocja?!
A może coś jeszcze? :)))