Dodaj do ulubionych

MEMENTO MORI....

12.08.07, 22:02
W zeszłm tygodniu obejrzałam WIELKĄ CISZĘ o życiu w klasztorze
kartuzów... Ich motto to "memento mori" - pamiętaj, że śmierć jest
nieunikniona.... To rozumiem, ale często nie mogę zrozumieć,
pogodzić się z faktem, że giną młodzi ludzie...

Wczoraj, podczas zlotu w Szklarskiej, widziałam, jak doskonale
panują nad swoimi maszynami motocykliści....

Dzisiaj w wiadomościach przeczytałam TO i zachodzę w głowę jak TAKIE
rzeczy są możliwe...

wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,9103765,wiadomosc.html?ticaid=14455&_ticrsn=5


Obserwuj wątek
    • olo2222 Re: MEMENTO MORI.... 12.08.07, 23:03
      Nawet w fakcie zdjęcie było.....
    • olo2222 . 12.08.07, 23:09
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=96&ShowArticleId=56252
      • goha66 Re: . 13.08.07, 08:00
        niepojęte jest dla mnie, jak można w tak tragicznych chwilach
        zajmować się robieniem zdjęć ... brak mi słów...
        • cien1100 Re: . 13.08.07, 17:21
          Dla mnie niepojęte jest, jakie gówno zamiast mózgu trzeba mieć, żeby zamieszczać
          pod artykułem wpisy typu : "wszyscy motocykliści powinni tak skończyć" itp. Tak
          się zastanawiam, czy nie jest to właśnie to pokolenie JP II, o którym się tak
          często i chętnie mówi w jakichś chwilach wielkiego uniesienia ?
          Dla pielgrzymów, którzy zginęli w wypadku, stawiają świeczki, motocykliście
          życzą śmierci.
          Nóż mi się kieszeni otwiera, kiedy czytam takie komentarze i dlatego przepraszam
          za wyrażenie, ale zajebał bym każdego, który przy mnie by coś takiego powiedział !
          Zdenerwowałem się !
          • margushia Re: . 14.08.07, 13:11
            Bo niestety krązy stereotyp, że motocyklista to dawca, ze jezdzi za szybko i sie
            popisuje i stad te wypadki, zawsze ich wina, nigdy kierowcy.. Szkoda tylko, że
            zazwyczaj jest odwrotnie..
            Ludzie różnie jeżdzą, jedni lepiej, drudzy gorzej i nie ma znaczenia czy na
            moto, czy samochodem. Trzeba uważać, a i tak nie zawsze to pomaga.. :((
            Co nie zmienia faktu, że tego typu komentarze sa wkurzające!! i ze tylko dlatego
            ze ktos jechał na motocyklu, to juz zero szacunku dla jego zycia.. przykre, acz
            prawdziwe :(
            • kachaad Re: . 15.08.07, 20:48
              Jednego wlasnie nie rozumiem: czemu ludzie tak traktuja
              motocyklistow? Oczywiscie sa wyjatki, niektorzy jezdza
              niebezpiecznie popisuja sie ale nie mozna ich nazywac mordercami i
              obwiniac za wypadki. Jezdze samochodem, widze jak jezdza kierowcy a
              teraz kiedy zaczelam jezdzic motorem zmienilam styl jazdy
              samochodem. Jezdze uwazniej. Jednak na motorze jest mniej
              bezpiecznie niz w samochodzie. I ktos kiedys mi powiedzial ze kazsy
              motocyklista kiedys zginie w wypadku na motorze...ale czy ze swojej
              winy? nie sadze.
              • kachaad Re: . 15.08.07, 20:49
                Czytalam na innym forum na temat tego wypadku, wypowiadala sie osoba
                ktora robila te zdjecia. NI epotepiam jej ale nie moglabym czegos
                takiego zrobic.
              • kachaad cos na ten temat 15.08.07, 22:28
                motoryzacja.interia.pl/motocykle/news/motocyklisci-i-kierowcy-dosyc-tej-wojny,960541,3017,2

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka