Dodaj do ulubionych

Minister edukacji w Kielcach. Rodzice radzili w...

18.05.12, 13:52
jak najszybszy kontak z edukacja
co ona nazywa edukacja?
to jest po prostu horror nie edukacja - zaprzeczenie edukacji nawet w sensie technicznym
jezeli nie wiecie co to jest edukacja - to polecam "Paideia' Werner Jaeger
- niech jeszcze powie jak kiedys Pani Kopacz - ze ogolnie nie jest zle , bedzie lepiej i da zwolnienia z pracy 200 nauczycielom
Obserwuj wątek
    • Gość: sss Reformy? chyba babcine reformy:/ IP: 91.234.186.* 18.05.12, 14:17
      Obniżenie wieku to tylko ucięcie roku nauki, a to co wymyślają w szkołach ponadgimnazjalnych to tylko przymusowa indoktrynacja pseudohistorią i to kosztem przedmiotów ścisłych, które mają na świecie większą przydatność:/ No ale właśnie może to po to by było więcej dowartościowanych własnym kółkiem wzajemnej adoracji "chómanistuf"
      • Gość: mama sześciolatka Re: Reformy? chyba babcine reformy:/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.12, 15:21

        Do "sss" :
        Obniżenie wieku to nie ucięcie roku nauki, tylko rozpoczęcie nauki rok wcześniej,a więc w wieku 6 lat do pierwszej klasy. O mały włos dałabym się namówić na to, ale w porę się opamiętałam i moje dziecko pójdzie do pierwszej klasy w wieku 7 lat.
        Nie wiem o jakich ekspertach mówi ta pani (minister), ale ja byłam u ekspertów (w PPP) z moim dzieckiem i jednogłośnie stwierdzili, że z wiedzą moje dziecko jest do przodu, ale jeśli chodzi i rozwój emocjonalny to nie jest jeszcze gotowe na podjęcie nauki. Eksperci mi poradzili, żeby dziecko posiedziało sobie rok w zerówce. I niech sobie siedzi, a pani minister obecna i poprzednia (Minister Opuszczone Reformy Hall) niech spadają na drzewo!!!
    • Gość: mgr finansowanie... IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.12, 18:28
      Niż demograficzny, to najlepiej wywalić kasę na kopaczy zamiast dofinansować szkoły. Najwyższy już czas, aby w szkołach nauczyciele czuli się komfortowo, klasy były mniej liczne. Wtedy szansa na powodzenie.

      Zmiana podstawy programowej - najwyższy czas, ale najpierw:

      1. 6-latki do szkoły to powinien być przywilej, nie obowiązek - po co rok wcześniej wyrzucać bezrobotnego na rynek pracy? Poza tym większość 6-latków nie jest dojrzała emocjonalnie wystarczająco, aby radzić sobie w szkole. Szkoły NIE SĄ przygotowane - gdzie oddzielne wejścia, toalety czy godziny lekcji?

      2. Czas skończy z upolitycznianiem oświaty - ministrem powinien być specjalista, nie polityk./

      3. Czas na integrację - pora zlikwidować MEN i MNiSW i powołać JEDNO ministerstwo !!!

      4. Czas na normalność: albo spowrotem 8-letnia podstawówka i 4-letnie liceum, albo układ 6-2(gimnazjum)-4. Liceum 3-letnie to zawracanie doooopy - ani nauki, ani wychowania... LICEUM MUSI BYĆ 4-letnie !!! W liceum 3-letnim jest efektywny rok nauki, w 4-letnim 2 i pół !

      Jedyne odstępstwo od p.2 - w gimnazjach dyscyplina, mundurki itp. Patologie należy postraszyć Romanem G.
      • Gość: Bolek Re: finansowanie... IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.12, 10:24
        A może panie magistrze, gdyby zacząłby pan edukacje w wieku 6 lat, to wpoiłby sobie pan do głowy, że nie pisze się "spowrotem" tylko "z powrotem"? Jak pokazują badania sześciolatki doskonale sobie radzą emocjonalnie i z nauką w pierwszych klasach, więc proszę nie uogólniać pańskich osobistych odczuć w tym względzie! Na dodatek zakłada pan, że, że za kilkanaście lat jak te dzieci skończą edukację, nie będzie dla nich pracy... Proszę spojrzeć na wskaźniki rozwoju gospodarczego i przyrost naturalny, wszystko wskazuje na to, że za kilkanaście lat może braknąć rąk do pracy! Pisze pan o specjaliście od światy - proszę przeczytać życiorys pani Minister Szumilas. I na dodatek pisze pan o łączeniu ministerstw... Po co? Przecież i tak musiałyby powstać dwa odrębne fundusze finansujące edukację jeden i drugi badania naukowe. Ehh panie magistrze...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka